System minowania Volcano w Polsce [WIDEO]

10 marca 2020, 10:31

2 Brygadowy Zespół Bojowy przeprowadził demonstrację systemu minowania narzutowego Volcano, pozwalającego na szybkie stawianie zapór z min przeciwpancernych. Pokaz odbył się w obecności żołnierzy 10 Brygady Kawalerii Pancernej, która ma na swoim wyposażeniu polskim system minowania Kroton, na podwoziu gąsienicowym.

Ćwiczenie, pokazane na materiale wideo 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, to już kolejna demonstracja amerykańskiego Volcano, w odmianie na podwoziu samochodu ciężarowego, podczas działań amerykańskich jednostek pancernych w Polsce. Wcześniej ten sam system został użyty między innymi przez pododdziały 1 batalionu inżynieryjnego, 1 Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego 1 Dywizji Piechoty "Wielka Czerwona Jedynka" na poligonie w Karlikach w czerwcu 2019 roku.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Marzyciel
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:18

Coś ok połowy lat 80tych były opracowywane, niestety nie u nas, systemy minowania za pomocą rakiet oraz... pocisków artyleryjskich!! Wyobraźcie sobie gdyby tak wojsko polskie dostało do Langust albo Krabow takie pociski? I taki scenariusz: dron identyfikuje ruszającą kolumnę wrogich pojazdów, i nagle z nieba zaczynają na spadać na nie... miny. Cały teren staje się zagrożeniem, pojazdy stają unieruchomione, wzywają saperów, a tu nadlatuje stado Warmate'ów, albo zaczynają spadać ppanc pociski kasetowe z Langust i granaty z Krabow. I... po kolumnie??

w
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:18

a był jeszcze u nas podobny system zamontowany ma Mi-2

Logistyk z Jastrzębia
środa, 11 marca 2020, 13:59

Chłopaki wzięli 25mln pl na badania i KLOPS To sie mon zdenerwował i poprosił amerykanów o prezentacje z PÓŁKI Tak to jest w PGZ DZIADY

Z przekąsem
niedziela, 15 marca 2020, 16:23

Czyżby? Od 2003 MON bajdurzy o Baobabie. A PGZ nie nadąża z realizacją kolejnych dziesiatek zmian i wymagań ze strony MON. Piszesz kompletne brednie i jakieś niedopowiedziane insynuacje. A np. opracowanych dawno Krotonów MON zakupił całe... 6 sztuk. Rozumiesz? 6??? Na całą armię!! I to nie z winy PGZ.

Grredo
wtorek, 17 marca 2020, 03:15

Mon istnieje dla siebie nie dla Armii i na pewno nie dla kraju. podjęcie decyzji o zakupie podstawowego sprzętu jakim jest pickup 4x4 zajęło 15lat. Ile tysięcy poszło na pensje wszystkich analityków i osób. Które to prowadziły?. Myślę, że kilkadziesiąt oszczędnych i nowoczesnych pojazdów więcej trafiłoby do armii.

Zły jest tylko jeden
środa, 11 marca 2020, 12:19

Pierwsze prace nad Baobabem, polskim odpowiedniku Volcano, podjęto już w 2003 roku. Potem MON oczywiście zażądał zmian. Przez lata zmieniano po kolei : typ podwozia z 6 na 8 kół, liczbę kaset, mechanizmy naprowadzania, itd. Dzięki temu minęło już 17 lat i ANI JEDEN gotowy Baobab nie trafił do WP. Rzecz wcale nie skomplikowana, jeśli ma się w służbie od 2005 Krotona, choć wg Wikipedii tylko..... 6 czy 7 sztuk. Nota bene pisanie, wobec tego, że mamy na wyposażeniu Krotona jest co najwyżej żartem clowna!! Tak jednak czy owak, aż od 2003 roku nie mamy żadnej sztuki. A dopiero w 2018 roku podpisano oficjalną umowę z PGZ na tzw. pracę rozwojową wraz z opracowaniem prototypu. Paranoja!!!! Ale w MON rozdawane są nagrody, awanse, promocje. No i mamy coraz więcej generałów. Ciekawe, czy Ci nowi generałowie dadzą radę zastąpić w wojsku brak Krotonow i Baobabow?? Jak myślicie??

saper
środa, 11 marca 2020, 10:02

Przecież mamy Krotona!!??

Ależ tak
środa, 11 marca 2020, 12:20

Owszem całe 6 czy 7 sztuk!! Na całą armię, na całe coś tam 1600 km granic na wschodzie !

fods
środa, 11 marca 2020, 02:04

czyli przemarsz po śladach ciężkiego pojazdu wyrzucającego miny? Wygląda trochę słabo.

lajkonik
wtorek, 10 marca 2020, 20:59

Porównują filmik z Krotonem i Vulcano od razu widać, że w naszym już w powietrzu następuje równomierne rozproszenie min, a tym samym równiej pokryją teren. Vulcano rozrzuca w grupach , nawet po 3 szt. To słaby system ale obawiam się, że zamrozi badania nad naszym, Bo amerykański

mick8791
środa, 11 marca 2020, 13:54

Kurcze przecież nie kupujemy Volcano - to były tylko wspólne ćwiczenia!

Lord Godar
środa, 11 marca 2020, 01:09

Nasz system jest lepiej dopracowany , bawili się z nim dosyć długo aby taki rezultat osiągnąć . To że MON ciągle coś wymyśla i przeciąga jego wprowadzenie , to aż capi na odległość , bo to nie jest do racjonalnego wytłumaczenia . Kilka kompanii takich systemów powinno być już w armii , w tym większość na wschód od Wisły .

w
wtorek, 10 marca 2020, 20:15

kupimy w USA i olejemy własne

Sternik
wtorek, 10 marca 2020, 19:21

Volcano w porównaniu z Baobabem ma tylko jedną przewagę: JEST. Baobab też by był gdyby nie ciągły sabotaż IU.

MiP
wtorek, 10 marca 2020, 12:11

A co z naszym systemem Baobab ?? to już własnego nie potrzebujemy tylko wszystko musi być amerykańskie.

Zmechu 12
wtorek, 10 marca 2020, 19:23

Kolega ma rację Baobab to tylko dobry w teorii Zmechu zlewa,go równo

Ha ha ha
niedziela, 15 marca 2020, 16:48

Bez sensu. Sam nawet nie stałeś obok Baobaba. A tenże Baobab nawet nie istnieje w jednej skończonej sztuce. Jak "zmech" więc może "olać" coś czego nie ma nawet jednej sztuki na stanie???

mick8791
wtorek, 10 marca 2020, 15:34

Przecież nie kupiliśmy Volcano więc o co Ci chodzi?

Pjoter
wtorek, 10 marca 2020, 12:59

Dlaczego o tym samym pomyślałem

P.M.
wtorek, 10 marca 2020, 11:48

Co się dzieje? – Wasal USA wprowadza nowe uzbrojenie np. Kroton, to jest niedopuszczalne. Zmienić i kupować tylko w USA!

Davien
wtorek, 10 marca 2020, 11:45

Ciekawe jak wypadł w porównaniu do Krotona?

Lord Godar
wtorek, 10 marca 2020, 15:27

Najlepszym porównaniem było by porównanie w jaki sposób miny pokrywają obszar minowany . Tutaj widać , że powstają skupiska min z poszczególnych kaset i tym samym też będą obszary na których min nie będzie. , co nie zawsze jest wskazane .

Davien
wtorek, 10 marca 2020, 20:06

Własnie o takie rzeczy mi chodzi, ciekawe jak to w Krotonie i jak sie maja miny amerykańskei do naszych MN-123?

Lord Godar
czwartek, 12 marca 2020, 00:08

Jest fajny filmik w necie ISM Kroton , pokazujący jakie pole minowe uzyskuje się przy minowaniu Krotonem , do tego można gęstość pola regulować kątem nachylenia wyrzutni . Sama mina MN-123 ma penetracji na pewno ok 60 mm w starym wariancie , co generalnie pozwalało skutecznie porazić większość wozów bojowych od dołu ( gąsienice lub kadłub) . W czasach obecnych , kiedy dna pojazdów pancernych są wzmacniane nie zawsze daje to gwarancję przebicia dna takiego pojazdu , gąsienice owszem . No ale w sumie technologia poszła do przodu i w przypadku ładunków kumulacyjnych , więc i nic nie powinno stać na przeszkodzie by zrobić minę o większej przebijalności .

QRF
poniedziałek, 16 marca 2020, 18:37

To ładunek kumulacyjny z rdzeniem formowanym wybuchowo nie ma takiego czołgu który by przetrzymał wybuch tej miny. Nawet jeśli dno pojazdu jest odpowiednio wyprofilowane, to nic nie pomoże...

Lord Godar
poniedziałek, 23 marca 2020, 18:26

Cieszy taka informacja ...

Anders
wtorek, 10 marca 2020, 15:10

Na wysyparze jest 3razy tanszy.

Tweets Defence24