System Kaktus dla armii. WZE liderem konsorcjum

11 lipca 2017, 14:54
Fot: WZE
Fot. Namiernik zakłóceń NR HF/VHF/UHF ZT i stacja zakłóceń SZ VHF/UHF ZT. Fot. www.wil.waw.pl

Wojskowe Zakłady Elektroniczne z Zielonki zostały liderem konsorcjum do realizacji programu pozyskania przez Wojsko Polskie zautomatyzowanego systemu rozpoznawczo-zakłócającego KAKTUS-MO.

Konsorcjum powstało na podstawie umowy, podpisanej w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, w celu wzięcia udziału w prowadzonym przez Inspektorat Uzbrojenia MON postępowaniu na dostawę dla Wojska Polskiego nowego systemu Walki Radioelektronicznej o kryptonimie KAKTUS-MO. W jego skład weszły Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. (lider), Wojskowe Zakłady Łączności nr 1 S.A., Wojskowe Zakłady Łączności nr 2 S.A. oraz Wojskowy Instytut Łączności w Zegrzu. Konsorcjum skorzysta również z krajowych, jak i zagranicznych podwykonawców, działa pod egidą Biura Elektroniki i Informatyki PGZ S.A..

Czytaj więcej: Walka Radioelektroniczna rosyjską odpowiedzią na przewagę NATO? [ANALIZA] 

Zgodnie z dokumentami upublicznionymi przez Inspektorat Uzbrojenia, prowadzone obecnie postępowanie ma obejmować dostawę dwóch zautomatyzowanych systemów rozpoznawczo-zakłócających KAKTUS-MO. 23 czerwca IU opublikował zaproszenie do składania wniosków o dopuszczenie do udziału w procedurze. Zakłada się - po dopuszczeniu do realizacji - przeprowadzenie prac w trzech etapach.

Najpierw przewidziane jest wykonanie jednego kompletu z uwzględnieniem określonych przez Zamawiającego w zaproszeniu zmian, następnie przeprowadzenie badań typu i wykonanie drugiego kompletu systemu. Zakończenie realizacji zamówienia przewidywane jest na koniec 2018 r.

Zautomatyzowany system rozpoznawczo-zakłócający KAKTUS jest przeznaczony do prowadzenia walki elektronicznej na szczeblu operacyjnym i taktycznym. Zadania rozpoznawcze systemu KAKTUS obejmują pozyskiwanie informacji o składzie i dyslokacji elementów ugrupowania przeciwnika oraz o charakterze jego bieżących działań.

W zakresie przeciwdziałania system KAKTUS jest przeznaczony do prowadzenia ofensywnych działań elektronicznych polegających na emitowaniu zakłócającej energii elektromagnetycznej na częstotliwościach pracy urządzeń odbiorczych przeciwnika.

 

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Tom
wtorek, 11 lipca 2017, 16:14

Widzę MTLB czy zatem Kaktus to zorwinięcie R330p?

dropik
środa, 12 lipca 2017, 08:09

to stare zdjecia. to chyba ma byc na LPG , ktora powstala na podstawie mtlb

Hare
środa, 12 lipca 2017, 00:55

MTLB to jeszcze nic takiego, dużo tego jeździ. Najlepsze są pozostałe zdjęcia, bo na nich jest zmodyfikowany SKOT zwany Rysiem, sprzęt który wg. mojej wiedzy w WP występował w ilości sztuk JEDEN (chyba już nie występuje, nie wiem). Tak więc w powyższej informacji brak najważniejszego: docelowego nośnika.

X
wtorek, 11 lipca 2017, 22:36

to jest odkrywanie czegoś, co już jest znane od dawna.

dimitris
wtorek, 11 lipca 2017, 17:30

A czy jest to techniczniew możliwe w Wojsku Polskim, że oficjalnie zamawiane są np. 2 zestawy (śmieszna ilość, nieprawdaż ? powiedziałbym: surrealistyczna ilość), gdy faktycznie będzie tego dostarczonych np. 20 zestawów ? Przy czym owe dwa to po prostu jawnie, dla szkoleń ? Czy też akutalny system zamówień - rozliczeń na to nie pozwala ?

Marek1
środa, 12 lipca 2017, 11:35

2 sztuki - kolejny "sukces" MON skokowo zwiększający potencjał WP. Można by się śmiać, gdyby nie było to dramatem tak charakterystycznym dla poczynań AM&Co.

polak mały
środa, 12 lipca 2017, 11:21

Ja się kompletnie nie znam, ale czy naprawdę do tej pory nie wymyślono niczego lepszego niż "emitowanie zakłócającej energii elektromagnetycznej"? Pachnie mi to czasami, gdy ruscy z Białorusi zakłócali sygnał RWE.

xyz
wtorek, 11 lipca 2017, 20:57

2 zestawy? To jakieś żarty.

sobie myślę
środa, 12 lipca 2017, 10:55

Myślę, że dwa zestawy to na początek, a jak już powstanie finalny i zaakceptowany produkt to wówczas kupią tego więcej

Afgan
środa, 12 lipca 2017, 10:30

Ile tych zestawów..................2 sztuki? To jakiś żart? Przydałby się jeszcze trzeci ;P

NN
środa, 12 lipca 2017, 10:21

Mowa o tym samym WZE, które od kandydatów na stanowisko o nazwie "informatyk" oczekuje składania podań osobiście w sekretariacie?

As
środa, 12 lipca 2017, 09:59

Dwie sztuki na całą Polskę? Czy to żart?

dropik
środa, 12 lipca 2017, 08:07

ziew, ci z WZE to czołówka niczym MIT ;)

stach
środa, 12 lipca 2017, 03:24

W ilości 2 sztuk nie opłaca się tego produkować bo będzie koszmarnie drogie. Szkoda czasu inżynierów. Jeśli potrzebne pojedyncze egzemplarze taniej i bez straty czasu wyjdzie zakupić z półki zachodnie zestawy.

filip_71
środa, 12 lipca 2017, 00:05

To bardzo ważne pole walki dzisiejsze. Każde mogące działać samodzielnie zgrupowanie wsparcia artyleryjskiego powinno je posiadać w pierwszej kolejności. I opl.

Tweets Defence24