Reklama
Reklama

Syria: zmasowany atak Izraela na cele irańskie

10 maja 2018, 18:23
29496061_1816588571697338_2258803887437774848_o
Fot. Israel Defence Forces

W nocnym uderzeniu izraelskiego lotniska na cele irańskie w Syrii wzięło udział 28 myśliwców F-15 i F-16 - informują Siły Obronne Izraela. Porażonych miało zostać kilkadziesiąt celów, w tym także syryjskie systemy obrony przeciwlotniczej. Był to największy atak Izraela w Syrii od wybuchu wojny domowej w 2011 roku, doszło do niego wkrótce po ogłoszeniu decyzji Donalda Trumpa o wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego z Iranem. 

Jak poinformowało w czwartek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, co najmniej 23 osoby, w tym 5 syryjskich żołnierzy, zginęły w izraelskich nalotach dokonanych w Syrii. Strona izraelska utrzymuje, że atak przeprowadzono na dziesiątki celów. Zgodnie z oświadczeniem Sił Obronnych Izraela w ataku miało wziąć udział 28 myśliwców F-16 i F-16, które wystrzeliły 70 pocisków na kilkadziesiąt celów. Rosyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że wykorzystano także ponad 10 rakiet ziemia-ziemia. Zaatakowano bazy sił Al-Kuds (inaczej Ghods) czyli jednostek specjalnych w strukturze irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, a także w ramach działań odwetowych w związku z podjętymi próbami zestrzelania izraelskich samolotów stanowiska syryjskiej obrony przeciwlotniczej (wyrzutnie rakiet SA5, SA2, SA22, SA17)

Wcześniej izraelski minister obrony Awigdor Lieberman oświadczył, że armia Izraela zaatakowała "prawie całą irańską infrastrukturę w Syrii" i ją uszkodziła. Izrael utrzymuje, że była to odpowiedź na nocne ataki rakietowe ze strony elitarnych irańskich sił Al-Kuds na obiekty izraelskie na okupowanych przez Izrael Wzgórzach Golan.

Według Izraela jego wojska zostały tam zaatakowane ok. 20 rakietami, które przechwycił system obrony powietrznej Żelazna Kopuła lub też które nie dotarły do izraelskich obiektów.

Był to największy atak Izraela w Syrii od wybuchu wojny domowej w tym kraju w 2011 roku, w którą włączyły się Iran, sprzymierzone z nim szyickie bojówki i Rosja, by wesprzeć prezydenta Baszara el-Asada - komentuje agencja Reutera. Portal Times of Israel ocenia, że były to najpoważniejsze bezpośrednie starcia między siłami Izraela i Iranu w historii oraz najpoważniejszy izraelski atak w Syrii od czasu wojny Jom Kippur z 1973 roku.

Nocne zmasowane izraelskie ataki rakietowe na Syrię to krok w kierunku "bezpośredniej konfrontacji" i "początek nowego etapu agresji" wobec Damaszku - oceniło w czwartek w oświadczeniu dla agencji SANA syryjskie MSZ.

"To agresywne zachowanie syjonistycznego tworu (w ten sposób określono Izrael - PAP) doprowadzi jedynie do wzrostu napięć w regionie" - przekazała również SANA, cytując urzędnika z syryjskiego resortu dyplomacji.

Z kolei syryjskie wojsko podało w komunikacie, że w wyniku izraelskich nalotów zginęły trzy osoby, a dwie zostały ranne. Poinformowało również, że izraelskie pociski uderzyły w stację radarową i skład amunicji.

Syryjska obrona przeciwlotnicza "zdołała z wysoką skutecznością przechwycić oraz zniszczyć znaczną część izraelskich rakiet wystrzeliwanych kolejno w czwartek nad ranem" - głosi komunikat.

Prawo Izraela do działań obronnych poparł zarówno Waszyngton, jak i Londyn. "Stany Zjednoczone potępiają prowokacyjne ataki rakietowe reżimu irańskiego (przeprowadzone) z Syrii wymierzone w izraelskich obywateli i silnie wspieramy prawo Izraela do działania we własnej obronie" - brzmi oświadczenie Białego Domu. Z kolei brytyjski minister spraw zagranicznych Boris Johnson zaznaczył, że Wielka Brytania „stanowczo popiera prawo Izraela do samoobrony”, i ocenił, że „dalsza eskalacja nie byłaby w niczyim interesie”. Johnson zaapelował jednocześnie do Rosji o „wykorzystanie jej wpływu na siły w Syrii, aby zaprzestały destabilizujących działań i pracowały w celu osiągnięcia szerszego politycznego porozumienia” w regionie.

AH/PAP

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 151
Reklama
Rzeszow
sobota, 12 maja 2018, 16:44

Pocisk Israeli Spike, \"Pantsir po prostu nie jest chroniony przed pociskiem Spike\'a. Jest to pocisk przeciwczołgowy wystrzelony z systemów naziemnych. Pantsir jest zoptymalizowany do pracy nad celami powietrznymi, a nie pociskami przeciwpancernymi \"- kompleks nie był gotowy do walki w tym czasie nie było załogi, -------Strajk rakietowy przez izraelskie siły specjalne nie lotnicze...

Stirlitz
niedziela, 13 maja 2018, 00:42

Te tłumaczenia to żenada. Po pierwsze Pancyr został zaatakowany rakietą Dehlila a nie Spike. Wystarczy popatrzeć na film. O reszcie nie chce mi się gadać, bo jeśli na wojnie system nie jest gotowy do walki, to żenada do kwadratu.

już Basta
sobota, 12 maja 2018, 00:16

Jakby nie patrzeć to w mamy remis: 1 * 1 Jeden zestrzelony F-16 podczas poprzednich ataków * 1 Pancyr zniszczony podczas obecnych. I tle w temacie ...

Mojsze
sobota, 12 maja 2018, 12:17

Serio? Poprzedni atak Izraela - 3 zniszczone systemy opl. Obecny 5 zniszczonych. Czyli jakieś 1:8, nie licząc reszty techniki wojskowej odparowanej przez Izrael, jak ten BM-27 Uragan z filmiku.

Veda
piątek, 11 maja 2018, 21:34

Bandyckie naloty ewidentne naruszenie prawa międzynarodowego a gdzie w takim razie sankcję na Kaganat???

skąd się biorą fake newsy?
sobota, 12 maja 2018, 10:18

tak tak - bombardowanie krwawego dyktatora, który od lat morduje swój własny naród i używa broni gazowej przeciw kobietom i dzieciom to akt bandytyzmu. Cały świat powinien tak jak Moskwa dostarczać broń temu rzeźnikowi broń, a nie niszczyć mu takie ładne supernajlepsze na świecie Pancyry

Wania
sobota, 12 maja 2018, 08:08

Jakie prawo międzynarodowe? Te kraje są w stanie wojny wywołanej przez Syrię. A że Syria została zdradzona przez Putina to inna sprawa. Nalot dzień po wizycie premiera Izraela na paradzie u Putina i rosyjska obrona plot śpi sobie...

Gość
piątek, 11 maja 2018, 20:15

Albo obsługa Pancyra się nie popisała, albo ten system jest w Syrii w roli stracha na wróble.

Pilot.
piątek, 11 maja 2018, 20:07

Izrael opublikował jak ich rakiety Delilah niszczą Pantsiry. A Rosja mówiła ze Pantsiry nie do przebicia?

Riddler
sobota, 12 maja 2018, 10:26

Hmm, a to Pantsiry już nie potrzebują załogi do działania? Automatycznie strzelają? Czyżby ruskie opracowały SI?

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:21

Przeciez mają SI( przynajmniej na Ka-52) choć głównie do swoich stzrela:) A tak na poważnie to załoga tego Pancyra powinna byc w pojeżdzie a nie opalac sie na zewnatrz. No i gdzie w centrum Damaszku te systemy wczesnego ostzregania ze nie wiedzieli ze cokolwiek leci.

Stirlitz
piątek, 11 maja 2018, 20:05

Są już zdjęcia zniszczonych radarów systemu S-200. Ciekawe co nam przyniesą kolejne wieści. Zniszczono też conajmniej dwa syryjskie czołgi - film na stronie CNN.

bryxx
piątek, 11 maja 2018, 19:59

Bawi mnie ta dyskusja o tym jak Rosjanie i Syryjczycy bezbronni a jakie sukcesy Izraela. Hmmm czy na pewno Izrael atakuje Rosjan i Syryjczyków? Czy ci naprawdę się bronią? Pominę Rosjan bo ich nikt (Izrael) nie atakował a śmiem wręcz twierdzić że byli uprzedzeni co będzie atakowane. Czy Syryjczyków atakowano? Ich terytorium ale czy ich? Czy Izrael ma teraz jakikolwiek powód aby atakować Asada? To chyba oni dogadali się z Rosjanami aby temu Asadowi pomóc. Rosyjskie samoloty tyle razy naruszały przestrzeń Izraelska że szok i to w jakim miejscu, i co? Żeby mi to było przedostatni raz, to chyba najgroźniejszy komentarz Izraela.Dziwnie dużo Chazarskich bojowników po stronie wojsk rządowych, przypadek? Asad jest wdzięczny za pomoc ochotników Irańskich, ale czy także za rozsiadanie się Irańczyków w bazach w Syrii? Pewne ofiary w przypadku takich ataków po stronie Syryjczyków się pojawiają, Sądzę że tylko dlatego by za bardzo podejrzane to nie było. Dlatego atak taki skuteczny . Przed atakiem Amerykańskim to starali się bronić, tutaj nie koniecznie.

skąd się biorą fake newsy?
sobota, 12 maja 2018, 10:22

ale słyszałeś o tym że Izrael jako jedyne państwo grozi śmiercią bezpośrednio Assadowi jeśli z Syrii będzie atakowany ich kraj? tyle z Twojego niepopartego niczym wywodu

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:04

Rosyjskie samoloty panie bryxx raz naruszyły przestzreń Izraela, dostały ostrzeżenie i koniec z lataniem w tamtym rejonie wiec znowu wpadka. Izrael atakuje Irańczyków a Syrii obrywa sie jak usiłują przeszkadzać wiec znowu coś ci nie wyszło. Rosja sie nie miesza bo to ostatnia rzecz jaką by chciał Putin, wpakować sie w wojne z Izraelem w obronie Iranu. I to by było tyle z twoich rewelacji.

bcnm
piątek, 11 maja 2018, 18:20

Co do \"przechwycenia\" ponad połowy izraelskich rakiet,sprzed miesiąca: \"Fałszywy alarm miał spowodować uruchomienie syryjskiego systemu obrony przeciwlotniczej. Informację podała we wtorek nad ranem niemiecka agencja dpa powołując się na źródła wojskowe w Damaszku.\" \"Syryjska obrona przeciwlotnicza miała przechwycić co najmniej dziewięć pocisków rakietowych.\" Ktoś jeszcze wierzy w rosyjską i syryjską propagandę?

Boromir
piątek, 11 maja 2018, 17:06

Myślę , że rosjanie czasami używają głowy i woleli spowodować wyłączenie irańskiego punktu obrony p-lot z Pancyrem w tle. Mając na uwadze czym dysponuje Izrael, nie wyglądałoby dobrze aby na YT pokazano aktywne stanowsko obrony made in Rosja zniszczone przez rakietę izraelską. Dla mnie fakt , że punkt obrony p-lot Pancyr prawdopodobnie był w fazie siesty popołudniowej jest tylko dowodem na to, że sprzęt rosyjski niestety nie nadąża za technologią izraelską

Pilot
piątek, 11 maja 2018, 20:12

Izrael opublikował film pokazujący jak ich rakiety niszczą Pancyry. Więc wyłączenie obrony plot wcale ich nie ochroniło.

Nawigator
sobota, 12 maja 2018, 01:49

Izrael opublikował jeden film na ktorym jest niszczony jeden Pancyr, nie rozpędzaj sie tak z tym niszczeniem Pancyrów.

LW
piątek, 11 maja 2018, 15:07

BYL WYLACZONY, więc nie działał..... Można nawet zniszczyć go samolotem--- WW1----------

rozgarnięty obserwator
piątek, 11 maja 2018, 14:50

Jak to dobrze, że inne agencje trochę więcej faktów podają i mniej zajmuja sie dezinformacją a rzetelnosc przedkładają nad reklamy: -------------- 9 maja samoloty izraelskie zaatakowały bazę lotniczą T4, związaną z aktywnością irańską w centrum Syrii. Premier Benjamin Netanjahu bawił w tym czasie Moskwie, gdzie prócz obecności na Placu Czerwonym na Paradzie Zwycięstwa, prowadził intensywne rozmowy z Władimirem Putinem. Wydaje się, że ich celem było nakłonienie Rosjan do wywarcia presji na Syrię, aby zachowała się wstrzemięźliwie podczas nadchodzącej rozprawy z formacjami irańskimi i prośba o neutralność oddziałów rosyjskich w tym kraju. Należy przypuszczać, że doszło do pewnych uzgodnień, skoro światowe agencje podały o utworzeniu specjalnych korytarzy powietrznych nad Syrią dla lotnictwa izraelskiego, w których samoloty z gwiazdami Dawida mogły się czuć nie niepokojone przez rosyjską OP. Wedle niektórych źródeł zachodnich Izraelczycy mieli uprzedzić Damaszek, aby nie otwierał ognia, bowiem celem są tylko i wyłącznie Irańczycy. --------------

cynik
piątek, 11 maja 2018, 23:00

W takim razie Rosja to wspaniały i wiarygodny sojusznik, który co jakiś czas \"otwiera korytarze\" dla samolotów i rakiet krajów bombardujących jej sojuszników. :P Coraz gorzej Rosjanom idzie to ratowanie twarzy...

Domin
sobota, 12 maja 2018, 12:40

A Kurdowie to nie był czasem sojusznik USA?! I co zrobili kiedy kiedy zaatakowała ich Turcja?!

cynik
sobota, 12 maja 2018, 19:46

To co zapowiadali od początku - skupili się na zabezpieczeniu terenów kurdyjskich na wschodzie Syrii. I na zakulisowych negocjacjach z Turcją, w wyniku których w pewnym momencie Kurdowie zaprzestali walk w Afrin a Turcja prowokacji wobec wschodnich prowincji. Tak dla przypomnienia Afrin mimo obietnic dawanych Kurdom Rosja sprzedała Turcji i wycofała z niego swoich żołnierzy. Ale Turcja najwyraźniej uznała, że to USA rozdają karty i zmieniła front gdy Trump zaakceptował zajęcie przez nią północnej Syrii.

Łukasz
sobota, 12 maja 2018, 09:45

Żeby ratować twarz trzeba najpierw ją mieć. Uwielbiam kulturę rosyjską: Dostojewski, Bułhakow, Czajkowski, Strawiński długo jeszcze by wymieniać. Natomiast władze tego kraju, te poprzednie i te aktualne, to zwykli bandyci i zbrodniarze.

JSM
piątek, 11 maja 2018, 14:43

\"W nocnym uderzeniu izraelskiego lotniska...\" Wow, lotnisko uderzeniowe to jest dopiero siła.

yaro
piątek, 11 maja 2018, 12:49

Serwis prasowy Armii Obrony Izraela opublikował nagranie z rakiety Spike NLOS, które rejestruje moment ataku na przeciwlotnicze systemy rakietowe „Pancyr-S1” w Syrii. W wyniku ataku na irańskie cele zginęły trzy osoby, a dwie zostały ranne.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 16:12

Sadząc po kierunku uderzenia to raczej nie był Spike NLOS ma troche mały zasięg, szybciej Delilah albo bomba kierowana. Mysliwce raczej Spike\'ów nie przenoszą a atak był odpowiedzia na próbę ostzrelania samolotu IAF

Szeregowy Elew
piątek, 11 maja 2018, 14:32

Izraelczycy pokazali to co chcieli, efekt byłby lepszy propagandowo, gdyby ten pancyr był aktywny, ale jak ktoś zauważył, załoga stała 50 m. od zestawu i chyb paliła fajki, może już nie mieli amunicji, albo, no z jakiegoś powodu ten pancyr był wygaszony. Ciekawe ile takich nagrań na których leci rakieta i zostaje zniszczona Izrael ma, ale nie udostępni, bo dla pancyra zestrzelenie takiego pocisku to żaden problem.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:25

Panei\"szeregowy\" Pancyr nie ejst w stanie niszczyc pocisków tego typu, nawet pocisk rozmiarów HARM-a wykrywa z 12km a ostzrelać może z jaichs 10-8, ale nie taka drobnicę. Po drugie : jaki brak amunicji?? Na lotnisku w Damaszku którego miał bronić, i co z działkami??

Gruby Jurek
piątek, 11 maja 2018, 10:44

zobaczcie film na YT nakręcony z głowicy izraelskiej rakiety uderzającej w Pancyra :) Najlepsza jest załoga paląca fajki 50m od zestawu, ciekawe czy przeżyli :)

DSA
piątek, 11 maja 2018, 15:02

małe szanse wszak głowica Popeye to 340 kg. Na pewno zginął ten, który wracał do stacji

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:06

To raczej był Delilah niz Popeye II . Sputnik w ogóle twierdzi że Spike NLOS

radek
piątek, 11 maja 2018, 13:41

podaj link, proszę

Łukasz
piątek, 11 maja 2018, 10:15

Jeszcze jako uzupełnienie poprzedniego komentarza - polecam zernknąc na theavaitonist - calkiem sensowne wyjasnienie... Deliah albo (moim zdaniem) SPIKE NLOS - o zasięgu 50 km stosunkowo powolny pocisk (160 m/s?) o relatywnie dużym zasięgu ...

Łukasz
piątek, 11 maja 2018, 09:55

Przedwczoraj Natanjahu oglądał sobie Pancyry I Buki M2 na paradzie i myślał sobie - jutro już takich nie będzie :-). Niezłe. Brawo Izrael! Po tym jak poczynają sobie brawurowo nad Syrią, jak wykorzystują wszystkie luki, rzeźbę terenu i unikają zagrożeń, bez broni spuer stealth. Widać że pierwsza klasa, taktyki wyszkolenia i wykonania. A że nie wlatują w obszar chroniony - to już nie te czasy... świat przez 10 lat poszedł do przodu, nie tylko systemy przeciwlotnicze (te jak widać - nieco mniej). No, a poza tym jak już tutaj ktoś zauważył - Panycyr spał. Jeśli spojrzycie sobie na filmik, zobaczycie że radar obserwacji okrężnej się nie obraca. Zwyczajnie nie mieli szans wykryć tego pocisku. Stawiam duże pieniądze że gdyby był aktywny, zdjąłby ten pocisk który do niego leciał. Pytanie tylko dlaczego dali się (zaskoczyć?)? Wydaje się systemy przeciwlotniczę były zaatakowane w drugim rzucie - jako odwet za próbę zestrzelenia samolotów (S200?). Stąd być może rozpreżenie wśród załogi. Ale raczej ten Pancyr pozostawał w uśpieniu celowo (tak jak większość obrony) by nie zdradzać swoich pozycji. Inna sprawa że albo nie zmienili tej pozycji albo Izrael dokładnie wiedział - swoim sposobem gdzie sie przemieścili (patrz przypadek zniszczenia Irańskiego Uragana/Smierch-a) Rakieta jaka go trafiła - to był jakiś stosunkowo wolno poruszający się pocisk - naprowadzany przez operatora (Deliah, Popeye?) Trochę z innej strony. Patrząć na niedawny atak \"koalicji\" na cele w Syrii i ostatni atak - nie wdając się w dyskusję w jakie oświadczenia akurat wierzymy ( :-) ), warto odnotować fakt że Rosjanie w swoich raportach, prezentowanych niezależnie (przed) od oświadczeń drugiej strony - dokładnie wskazują liczbę samolotów i rakiet atakujących. Tak więc były 103 rakiety, vs 105 rakiet omówionych na konferencji przez US. (różnica wynika z tego że 2 z nich gdzieś zawiodły po drodze...). Teraz, też podano dokładną liczbę (chyba 24). To jasny sygnał wysyłany przez Rosjan - tym zainteresowanym: potrafimy policzyć - a to znaczy że dokładnie Was wykryliśmy i śledzimy... widać że A-50U spisują się świetnie... Oczywiscie te dane są przekazywane do strony Syryjskiej... stąd ci wiedzą dokładnie co, kiedy i gdzie (mniej więcej z dokładnością do pojedyńczych km) pojawi się. Stad - SAM-y Syrii mogą pozostawać w uśpieniu. Przedwczoraj - to nie zadziałało. Nie było ostrzeżenia. Pozostaje dywagowac czemu: nie było A-50? Pocisk leciał za wolno, kursem prostopadłym do radaru A-50, był za mały, moze zakłócenia ... może kombinacja w/w. Tak czy inaczej - brawo Izrael! Jak widać - liczy się nie tylko sprzęt - ale przede wszystkim ludzie...

war is coming
piątek, 11 maja 2018, 13:20

Brawo za skrajnie nieskuteczny atak zamiast wychwalać Izrael pomysł ilość osób i ile zestawów OPL mogli zniszczyć?? Tak na naszych oczach umiera opinia armii Izraela jako jednej z najlepszych na świecie. Wpadka z Hezbollahem, teraz nie skuteczne już któreś bombardowanie OPL, strata min 1 samolotu (a prawdopodobnie kilku w tym 1 zestrzelony) w ciągu ostatnich kilku mc. Syria czy tego chcesz czy nie jest suwerennym krajem i bombardowanie jej jest nie tylko niezgodne z jakimkolwiek prawem a w dalszej perspektywie powoduje realne zagrożenie wojną w regionie.

Givi
piątek, 11 maja 2018, 16:16

Skrajnie nieskuteczny? Skrajnie nieskuteczne jest wasze zaklinanie żeczywistości. Atak za to był skuteczny. Można sobie filmy oglądać z tym jak skuteczny był. Jak zwykle wlecieli, rozwalili co chcieli i wrócili do domu. A z ruskich systemów OPL zostały zgliszcza.

war is coming
sobota, 12 maja 2018, 10:53

Gdyby był skuteczny tak samo jak poprzedni po którym się chwalili ze syryjskie opl nie istnieje to nie miałby kto zestrzeliwać rakiet. 5 zabitych Syryjczyków niech wszyscy byli z obsługi opl, to ile tego opl zniszczyli 1 pancyra( min 3 osoby zabite) w porywach może uszkodzili jeszcze jakiś stary radziecki system?? Gdyby opl nie było rakiety by nie spadały a samoloty by nie atakowały z Libańskiej przestrzeni powietrznej a latał na Syrią gdzie by chciały. Zastanów się jaki jest efekt tych ataków coraz więcej samolotów angażuje Izrael aby przeprowadzić każdy kolejny atak skoro są tak skuteczne po co?? Chyba że jednak nie są tak bardzo skuteczne skoro ilość użytego sprzętu rośnie w postępie geometrycznym.

złośliwiec
sobota, 12 maja 2018, 11:28

Po poprzednim ataku Izrael informował o zniszczeniu 3 syryjskich baterii oplot. Nigdy nie mówili o zniszczeniu całej obrony. Po tym ataku informują o zniszczeniu 5 kolejnych baterii oplot. Wg izraelskich mediów ale także relacji spanikowanych arabów izraelskie samoloty operowały nad terytorium Syrii - zresztą wystarczy spojrzeć na mapę ataków i cele na północny wschód od Damaszku. Rozmiar tego ataku nie wynikał z konieczności zaangażowania większych środków do przełamania syryjskiej obrony a raczej z chęci osiągnięcia zamierzonych celów politycznych podczas wizyty Premiera Izraela w Moskwie. A Pancyr kompletnie zaskoczony na lotnisku w centrum Damaszku jest najlepszym obrazem skuteczności obrony plot Syrii.

war is coming
sobota, 12 maja 2018, 19:09

Zobaczymy w ciągu kilku tyg bo kwestia kolejnych ataków Izraela to kwestia pewnie 2-3 tygodni. W mojej ocenie użyją większych sił i ograniczą się dalej to ataków z przestrzeni powietrznej Libanu jeśli ja mam racje. Jeśli ty masz racje będą latać na Syrią. Dostępne informacje są dość różne i niezbyt wiarygodne i dotyczy to obu stron. Co do zaś pancyra to nie stworzono do tej pory broni która oparłaby się głupocie, albo niekompetencji jej użytkownika. Wojna ma jednak to do siebie że na niej karma szybko wraca a głupoty, niechlujstwa,niekompetencji i błędów ona nie toleruje.

Łukasz
piątek, 11 maja 2018, 14:27

Można wiele dyskutować, ale v akurat skutecznosci tego ataku nie można odmówić.

ZZZ
piątek, 11 maja 2018, 09:51

Tak odnośnie bzdur produkowanych tutaj przez niektórych o tam, jak to syryjska OPL strąca tuzinami rakiety izraelskie. Izrael opublikował nagranie z rakiety, która zniszczyła Pancyra. Pancyr był kompletnie bezradny. Tyle w temacie.

anda
piątek, 11 maja 2018, 13:15

To doczytaj sobie, że Pancyr jechał załadować rakiety a jak na razie to opl Syrii spisał się na medal bo jakoś w prasie nie pienia nt jakie to cele i ile zniszczono.

Givi
piątek, 11 maja 2018, 16:18

Na medal ? Nic nie zestrzelili, odnieśli straty. Za co medal ?

Davien
piątek, 11 maja 2018, 16:14

WOW to juz działek nie miał?? A tak w ogóle jeżeli to był Spike to Pancyr nie jest w stanie go zwalczać więc rakiety nic by mu nie pomogły.

ZZZ
piątek, 11 maja 2018, 15:57

To jest po prostu niesamowicie zabawne. Zawsze Syria opowiada, ile to rakiet nie zestrzelili. Natomiast jak w odpowiedzi Izrael pokazał nagranie, jak niszczy Pancyra to... \"jechał załadować rakiety\". Czyli kolejne już wytłumaczenie z nieśmiertelnego cyklu: \"co prawda rosyjski sprzęt dostał, ale...\"

anda
piątek, 11 maja 2018, 22:59

No to niech pokażą więcej co zniszczyli, jakoś nie pokazują, już pisałem jakby to było wielkie zwycięstwo to by trąbili na cały świat a tak cisza w mediach - dziwne - najwięcej o tym pisze się na tym forum

złośliwiec
sobota, 12 maja 2018, 11:30

To może nich Syria pokaże te dziesiątki zestrzelonych rakiet. To tych wszystkich atakach to powinny im się w magazynach nie mieścić. Teraz pokazali filmiki z zestrzeleniem jednej izraelskiej rakiety. Skoro oceniasz skuteczność działań po tym co pokazują w mediach to masz.

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:07

Ostatnio pokazali baterię S-200 przechodzacą na urlop jak jej radar wyparował:) Izrael stwierdził że zniszczyli 35 celów i koniec, po co mają sie chwalic, to nie Rosjanie:)

Siedzik
piątek, 11 maja 2018, 15:13

Nie mówią co zniszczyli, bo standardowo Izrael nawet nie potwierdza, że dokonał nalotu. Kolejny raz zrobili co chcieli, a znakomita OPL produkcji rosyjskiej nic nie zestrzeliło - rzeczywiście spisuje się ona na medal...

złośliwiec
piątek, 11 maja 2018, 14:32

Jeszcze kilka takich sukcesów syryjskiej obrony przeciwlotniczej na nic z niej nie zostanie. Pancyr zniszczony Spike-iem [czyli pociskiem o zasięgu max.25km] na lotnisku prawie w centrum Damaszku... Obrona plot nic nie wie o ataku, dopóki nie pociski nie trafiają. Do tego zniszczona stacja radarowa... Izrael podał mapę z 35 celami ataku, filmik z Pancyrem, trasę przemieszczania się zniszczonej Irańskiej wyrzutni. Doczytaj sobie.

Morgul
piątek, 11 maja 2018, 14:18

a to ciekawa taktyka . Pancyr opuszcza stanowisko jedzie do bazy uzupełnić rakiety i amunicję po drodze przerwa na \"fajka\" i akurat w tym czasie JEB - SPIKE sobie przelatywał i trafił. a nie lepiej uzupełnić rakiety i amunicję dostarczając je z bazy to o połowę szybciej. no ale wy wiecie lepiej :)

dropik
piątek, 11 maja 2018, 09:21

Izrael za długo tolerował Irańczyków w Syrii. Assad wywinął się spod łopaty i znowu będzie tak jak było choć oczywiście Syria będzie słaba jak nigdy. Będzie też wylegarnią terroryzmu przez lata

dim
piątek, 11 maja 2018, 09:14

Zauważcie Państwo: Polska raczej nie byłaby, także w planowanej przyszłości, wykonać silniejszego uderzenia na obiekty wojskowe FR, niż było to w Syrii, izraelskie. - Ale czy na małej Syrii \"zrobiło wrażenie\" ? /////////////////// I to tyle na temat polskich pomysłów \"odstraszania\" wielkiej Rosji jeszcze także kilkoma czy kilkunastoma konwencjonalnymi rakietami, z \"Orki\". Za które to środki skuteczniej dla odstraszania byłoby abyć dużo skutecznej broni obronnej, np. p/panc.

Sat00
piątek, 11 maja 2018, 05:14

Działo się. Poza Delilah i PopEye Izrael użył 20 rakiet taktycznych i chyba nie była to ichnia odmiana GMLRS a raczej użyto Predatorów lub zmodernizowanych Extra. Irańczycy użyli czegoś w postaci MLRS ? odmiana Grada ? Żelazna kopuła jak przyznaje izraelski MON nie przechwyciła wszystkich rakiet. Także Syryjska OPL miała przechwycić część izraelskich rakiet i z filmów wynika że nie tylko pocisków samosterujących (nowsza odmiana Buk2M ?). Doszło zatem do pojedynków artyleryjskich i użycia systemów antybalistycznych po obu stronach. Do tego Izrael po raz pierwszy ostrzelał ze swojego terytorium cele w Syrii za pomocą rakiet taktycznych. Wojna na całego.

war is coming
piątek, 11 maja 2018, 19:39

No cóż mit się sypie popełnili błąd zresztą nie pierwszy. W ciągu ostatnich miesięcy mamy uszkodzony niewidzialny dla radarów samolot, później zestrzelony samolot a teraz przebicie się przez żelazną kopułę. Do tego realnie niewielkie efekty nalotów jak tak dalej pójdzie, jeszcze trochę a dojdzie do walk i może okazać się że potęga izraelskiej armii wcale nie jest jednoznaczna.

Marynarz
sobota, 12 maja 2018, 02:24

\"Żelazna kopuła\" ma niszczyć cele bezpośrednio zagrażające ludności lub obiektom Izraela, a nie każdy cel. Poczytaj o taktyce użycia tego systemu - pociski lecące na \"na łąkę\" są przepuszczane, szkoda na nie rakiet skoro nie wyrządzą szkód.

9maja
piątek, 11 maja 2018, 04:39

Klasyczny atak za pomocą PopEye\'ów i Delilah z libańskiej przestrzeni powietrznej. Pancyry nie zareagowały prawdopodobnie Rosjanie nie dostarczyli informacji radiolokacyjnej z radarów rozpoznania a radary Pancyrów były wyłączone z powodu zagrożenia HAARMami. Nie wykorzystano elektrooptycznego kanału celowania. Współczuję Asadowi takiego sojusznika jak Putin :)

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:29

Rozumiem ze Popeye II o zasiegu 78km ma wbudowany teleporter by dolecieć znad Libanu nad zniszczone cele;)) A co do pancyra w Damaszku to Sputnik twierdzi ze rozwalił go SpikeNLOS, jak to sie ma do tego strzelania znad Libanu przy 25km zasiegu:))

cynik
piątek, 11 maja 2018, 00:39

No i gdzie Ci wszyscy, którzy tak emocjonowali się przypadkowym trafieniem izraelskiego F-16 i głosili, że Żydzi teraz będą się bali latać nad Syrią? Ale zanim rusofile zaczną się rozwodzić nad wymyśloną przez propagandystów skutecznością ataku/obrony, to przypominam, że to jest tu najmniej ważne. W tym samym mniej więcej czasie premier Izraela leci do Moskwy na Dzień Zwycięstwa a Irańczycy [lub ich słudzy z Hezbollachu] odpalają rakiety na Izrael. Przypadek? W odpowiedzi Izrael przeprowadza projekcję siły nieadekwatną do rachitycznego uderzenia szyitów. Po co? Zgaduję, żeby pokazać Assadowi i Putinowi, że współpraca z Iranem niesie zbyt duże ryzyko i może kosztować zbyt wiele. Oczywiście też, choć to może w drugim rzędzie, żeby dać Iranowi nauczkę i przypomnieć o swojej dominacji wojskowej.

anty cynik
piątek, 11 maja 2018, 12:49

A czytałeś chociaż artykuł, cały atak przeprowadzony z przestrzeni powietrznej Libanu --- @cynik myślisz troche czy hejt przejął kontrole na twoim stanem umysłu ?

cynik
piątek, 11 maja 2018, 14:43

Pancyr trafiony ponoć Spike-em NLOS o zasięgu max 25km na lotnisku praktycznie w centrum Damaszku, cele porażone kilkadziesiąt km na wschód od stolicy Syrii - coś chcesz do tego dodać? Dla odmiany coś mądrego?

abc
piątek, 11 maja 2018, 14:02

W którym miejscu artykułu pisze że atak został przeprowadzony z nad Libanu?

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:12

Chodzi zapewne o to że Izrael posiada pociski o zasiegu 320km, tyle ze nikt z tych co tak piszą nie zadał sobie trudu sprawdzenia że jest to rakieta o rozmiarach rosyjskiego Kinżała( ponad 6m długości) i oczywiście mysla że F-15 zabieraja po 8-10 takich rakiet:)

abc
piątek, 11 maja 2018, 14:00

W którym miejscu artykułu pisze że atak został przeprowadzony z nad Libanu?

z www
piątek, 11 maja 2018, 00:18

OPL Syrii zestrzeliła ponad połowę nadlatujących rakiet. Całość ataku przeprowadzono z libańskiej przestrzeni powietrznej.

złośliwiec
piątek, 11 maja 2018, 13:07

Izrael: wystrzelono 70 pocisków, porażono 35 celów. Syria/Rosja: zestrzelono ponad połowę nadlatujących rakiet. Połowa z 70 to 35. Jak zestrzelono ponad połowę, to część trafień to chyba gogolowskie martwe dusze dorwały...

ktos
piątek, 11 maja 2018, 11:15

A jakies dowody? Ostantio widze ze modne jest podawanie jak to dziesiatki rakiet sa niszczone zanim dotra do celu. Tymczasem jakos tak to juz jest ze co Izrael lub USA chca zniszczyc to za kazdym razem niszcza.

bryxx
piątek, 11 maja 2018, 14:40

Za każdym razem to co niby zniszczone było.Ile razy można niszczyć te same cele? Feniksy jakieś te syryjskie opl.

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:12

No wąłśnie pokazali odparowanie Pancira i wysłanie baterii S-200 na przymusowy urlop:)

Mojsze
sobota, 12 maja 2018, 08:21

Poprzednim razem Izrael zniszczył 3 baterie plot. Teraz mówią o zniszczeniu kolejnych 5-ciu. Pewnie coś zostało, coś Rosjanie co jakiś czas dowożą coś nowego.

Stirlitz
piątek, 11 maja 2018, 10:45

oczywiście żadnych dowodów na te \"zestrzelenia\", bo trudno z niczego wyklepać dowód, no chyba, że rosyjskie MO przedstawi niepodważalne dowody w postaci screenów z gier wideo ;)

Łukasz
piątek, 11 maja 2018, 09:47

To raczej nie z www a z .ru. Gratuluję rzetelnego źródła informacji. Na necie jest filmik jak pocisk cruise leci w Pancyra, a ten nawet nie jest tego świadomy. Tyle są warta syryjskie (post radzieckie) systemy oplot. Ile są warte rosyjskiego? Tego nie wiemy bo jakoś Rosjanie nie chcą ich w Syrii testować.

cynik
piątek, 11 maja 2018, 07:43

Informacja o zastrzeleniu \"ponad połowy\" rakiet pochodzi z Rosji, czy wiarygodność informacji jest żadna. Informację o ataku znad Libanu chyba sam wymyśliłeś, bo arabskie źródła albo mówiły o ataku znad Wzgórz Golan albo wprost o izraelskich samolotach bombardujących przedmieścia Damaszku. Oczywiście takie informacje nie są specjalnie do zweryfikowania na ten moment. Izrael chwali się skutecznym atakiem na 35 celów i niszczeniem systemów plot - patrz wideo z ostatnich chwil Pancyra.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:54

Znowu:)) Po pierwsze F-15/16 przenoszą pociski o zasiegu 78km wiec twój mit leżyi kwiczy. Po drugie jak zwykle zestzrelili ponad połowę:)) To może jakies dowody bo Izrael mówi cos innego, a wiarygodność wypowiedzi Syrii i Rosji w tych sprawach ostatnio przebiła dno i dalej spada.

anda
piątek, 11 maja 2018, 13:20

To daj dowody, że Izrael wystrzelił ileś tam pocisków i coś zniszczył, jak na razie to zniszczył Pancyra który jechał załadować rakiety i tylko tyle a podobnież uderzył na 35 baz w Syrii - jakoś cicho w prasie o tak wielkim zwycięstwie Izraela bo jakby było to prasa zachodnia piałaby z zachwytu a tak cicho - albo nie było uderzenia albo wyglądało tak jak przedstawiają Rosjanie czyli totalna klęska

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:15

Pancir któy jechał załadować rakiety na lotnisku:)) Anda , dawno tak się nie osmieszyłeś:) Nawet gdyby to dziąłek nie mieli, a załoga sie opalałą koło pojazdu? Wysłąna na urlop bateria S-200jak jej radar odparowali to te zoczywiscie nie miało miejsca:) Oj panie anda....

Givi
piątek, 11 maja 2018, 19:10

To ze Izrael wystrzelił ileś pocisków i coś zniszczył raczej nie podlega dyskusji. Potwierdzają to wszyscy, łącznie z Syryjczykami i Rosjanami. A jeśli coś zniszczyli i nie stracili żadnego samolotu to jeśli jest to czyjąś totalna klęska to na-pewno nie strony izraelskiej. W wypadku Izraela możemy mówić o większym lub mniejszym sukcesie, nie o klęsce jak tego chcieli by Rosjanie

arona
piątek, 11 maja 2018, 18:55

Noo, maszyna propagandowa zaczęła działać ;) Czułem, że coś wymyślą na wyjaśnienie tej bierności Pancyra i oto już wiemy czemu nie strzelał... Bo jechał załadować rakiety !! Zapewne wcześniej wszystkie wystrzelał i uzyskał 100 % trafień. Normalnie mistrzostwo świata :)

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:16

Tylko znowu zapomnieli że Pancir ma działka zdolne do zwalczania rakiet. Do tego Sputnik włąsnie obalił propagandowe wrzaski jak to Izrael stzrela tylko znad libanu twierdząc że Pancira zniszczył Spike NLOS:))

złośliwiec
piątek, 11 maja 2018, 14:49

A jakimi dowodami Rosja poparła swoją wersję wydarzeń? Bo tak powiedzieli? Pancyr został zniszczony na lotnisku praktycznie w centrum Damaszku - więc jakie ma znaczenie co robił? Obrona plot nie miała żadnej świadomości sytuacyjnej, skoro nawet tam można było sobie niszczyć technikę a załogi w błogiej nieświadomości paliły fajki. Izraelczycy mówili o 35 miejscach ataku i 50 trafionych celach. Sorry, ale akurat oni są bardziej wiarygodni od Rosjan - jak się chwalą to zwykle mają czym.

Givi
piątek, 11 maja 2018, 00:45

Ta. Oczywiście. Zestrzelili tak samo jak te amerykańskie, brytyjskie i francuskie. Mocą asadowej propagandy.

Pilot
piątek, 11 maja 2018, 00:42

Ruska propaganda. Już nie pierwszy raz.

Robin
piątek, 11 maja 2018, 00:06

To lotniska zaatakowały cele w Syrii ? Ciekawe w jaki sposób ?

ehm
piątek, 11 maja 2018, 00:03

A co na to Rosja? Wyraża ubolewanie...

Davien
piątek, 11 maja 2018, 03:56

A co ma zrobić? Zacząc wojnę z Izraelem za ajatollahów z Iranu lub za dyktatorka z Syrii?? Putin głupi az tak nie jest.

RZESZOW
czwartek, 10 maja 2018, 23:42

Israel strikes Syrian SA22 air defense battery-Pantsyr-S1-był--- wyłączony ---

Stirlitz
piątek, 11 maja 2018, 10:43

oczywiście, że był wyłączony, bo dostał izraelską rakietą ;) tłumaczenia ruskich są żałosne ;)

rozgarnięty obserwator
piątek, 11 maja 2018, 10:08

Tak tylko, że o tym pisze Jerusalem Post i nikt więcej.

Pilot
piątek, 11 maja 2018, 00:44

Dlaczego wyłączone? Bali się antyradarów?

Wania
czwartek, 10 maja 2018, 23:24

Wystarczyła wizyta premiera Izraela na paradzie, żeby rosyjskie systemy w Syrii zachowały pełną zdolność bojową bez potrzeby uzupełnienia rakiet.... Jednym słowem operatorzy nawet nie włączyli radarów siedząc głęboko w schronach i trzęsąc się o swoje życie. Byłoby to ostatnie włączenie przed ich zniszczeniem.

Fun Davienowskich bajek
piątek, 11 maja 2018, 12:41

To, ze Natenjahu wyżebrał u Putina aby jeszcze raz Rosja pozwoliła mu postrzelać do Irańczyków w Syrii nie świadczy, że następnym razem tak będzie. To Natenjahu musiał pielgrzymować do Moskwy a więc był petentem u Putina a nie odwrotnie. I żadne wynurzenia tych faktów nie zmienią choćbyście wypisywali podobne brednie setki razy.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 16:21

Netanjahu nic nie zebrał to akurat Rosja po jednym ostzreżeniu Izraela zakończyła pałętanie się koło Golan. Teraz tez poinformował Putina ze nie musi sie bac o kontyngent w Syrii bo nie w niego celują ale żeby lepiej sie do zabawy nie pzyłaczali i Putin jak widac zrozumiał aluzję:)

Fun Davienowskich bajek
wtorek, 15 maja 2018, 12:00

Proste pytanie na gimnazjalnym poziomie: Kto jest \"petentem\" ten który przylatuje (i to dosłownie co trzy miesiące) do Moskwy (ze już o dosłownie cotygodniowych telefonach nie wspomnę) czy ten kto tam \"rezyduje\"?

Peresada
piątek, 11 maja 2018, 15:59

Izrale mógl sobie pozwolić na atak, bo doskonale wie że Federacji nie zależy na tym by Iran był mocny w Syrii. Syria jest zależna od Iranu a nie od Federacji, i Izrael to rozumie (w przeciwieństwie do niektórych komentatorów na tym portalu). \"Irańska\" Syria to dostęp infrastruktury przesyłowej do morza śródziemnego, a do tego nie może dopuścić Federacja do Iran ma tańsza ropę i gaz (koszty wydobycia), w sam raz dla Europy. Ale Izrael zrobił tym razem coś więcej, zaskoczył Federacje atakiem niemalże podczas parady ... nasikał im do zupy. I na wiodących rosyjskich forach ... konsternacja. Komentatorzy nie wiedza jak to rozgryźć. Izrale zrobił to po to żeby podnieść range swojej podmiotowości w kontaktach z Federacją, powiedział: to wam powinno bardziej zależeć na dobrych relacjach z nami, to tylko my możemy bezkarnie atakować Irańczyków. Ale eskalacji nie będzie. Bo czarnym koniem tych rozgrywek jest Turcja (ale nie Rosja).

cynik
piątek, 11 maja 2018, 13:56

Czysta spekulacja. Może Natenjahu poleciał do Moskwy ostrzec Putina by nie stawiał na złego konia na Bliskim Wschodzie i ten atak miał być mocną projekcją siły, wzmacniającą przekaz? Jak pisałem spekulacje, choć wszystko wskazuje, że Izrael miał wiedzę wywiadowczą na temat planowanego ataku hezbollahu/Iranu.

Autor
czwartek, 10 maja 2018, 23:13

W Izraelu to nawet lotniska walczą...

zgredzik
czwartek, 10 maja 2018, 23:13

tu 70 rakiet i efekt dużo większy jak te 105. Ciekawe tylko że wczoraj Natanjahu był u Putina.

kolo
piątek, 11 maja 2018, 11:58

Właśnie po to. Zgodę USA już mieli teraz potrzebna była zgoda Putina. Treaz mogą hasać po całej Syrii. Assada nikt się o zdanie nie pyta.

dropik
piątek, 11 maja 2018, 09:08

taki był plan i tu i tam

Dropik
czwartek, 10 maja 2018, 23:09

Piękne video z trafienia pancyry na płycie lotniska. Wyglądało jakby sobie spał lub odpoczywał po akcji

z tego co widać
piątek, 11 maja 2018, 09:09

Załoga w porę uciekła, zostawili 4 pechowych pacanów do pilnowania, z czego 1 chciał się schować za pojazdem.

Autor
czwartek, 10 maja 2018, 22:58

Rozbili Pancyry...

z www
piątek, 11 maja 2018, 10:09

wg informacji Izraelskiej tak ale podaja również, że atak został odbity i ponad połowa rakiet strącona.

obalaczmitow
piątek, 11 maja 2018, 01:40

Tak widać jak stoi Pancyr a cała jego załoga obok pali papierosy lub gawędzi, system był wyłączony i w ostatniej chwili widać że jeden z Syryjczyków zorientował się w sytuacji i biegnie do samochodu - ale za późno - i co na tyle rakiet zniszczyli jedną wyłączoną wyrzutnie - ale sukces - no na miarę najnowocześniejszej armii - ale użyli rakiet manewrujących bo innych się bali. Wychodzi beznadziejne wyszkolenie załogi - nie można pozostawić na środku pasa startowego wyłączonego systemu w trakcie lub po ataku - jak go wyłączają to trzeba schować - to raczej proste

cynik
piątek, 11 maja 2018, 13:18

Czyli mówisz, że ta wspaniała i wielokrotnie wychwalana obrona przeciwlotnicza Syrii zorientowała się o ataku dopiero jak spadły pociski? Stacje radarowe wczesnego ostrzegania, systemy plot wysokiego pułapu, słynny rosyjski S-400 - nikt nic nie zauważył? Czyli jak przy ataku koalicji, kiedy rakiety plot odpalili dopiero kiedy alianckie rakiety osiągnęły cel? Cokolwiek nie będziesz teraz konfabulował, obrona plot Syrii została ośmieszona po raz kolejny. Teraz doszły do tego realne straty jak zniszczona stacja radarowa, ten nieszczęsny Pancyr i reszta strat do których Rosja nie pozwoli się Syrii przyznać. Koalicja się bawiła w propagandowe ataki na ośrodki badawcze. Izrael się nie bawił i dokonał projekcji siły. Rosjanie siedzą cicho. Iran zwala winę za wystrzelenie rakiet w stronę Wzgórz Golan na wojska Assada. Widać zadziałało.

obalaczmitow
piątek, 11 maja 2018, 15:27

Jedna stacja radarowa i jeden PANCYR na 70?100 rakiet ? no sukces że ho,ho. Pozwoli nie pozwoli. Następnego dnia po tym strasznym i po raz kolejny w pył roznoszący SAA dalej prowadzono normalną walkę z bojownikami, w zasadzie okolica Damaszku oczyszczona i co to takiego zniszczyły te rakiety - po raz kolejny śmiech na sali - trafili wyłączonego Pancyra , który jechał przeładować. A skąd mieli wiedzieć jak radar mieli wyłączony i stali obok samochodu ? co telepatycznie mieli im o pociskach przekazać wiadomość. Ja wiem że to wasza wiara upada z każdym dniem coraz bardziej i bardziej w to że to made in USA is the best ale jakoś ta wyposażona za mld dolarów armia Izraela w najnowszy sprzęt USA niemiłosiernie meczy się z armią SAA która od lat walczy codziennie na froncie, jest niedofinansowana i niedoszkolona i używa ruskiego złomu tak że te F16 i F35 boją się nad Syrię wlecieć i atakują znad Libanu - do czasu aż zjawi się S300 i to się skończy - i to cały lament i płacz.

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:20

To sie moze panie mitoman zdecyduj czy jechali przełądować na środku lotniska czy stali sobie na papieroska:)) Izrael z SAA nie walczy bo i po co, jakby chcieli to nawet Putin nie uratowałby Asada, atakują jedynie popieranych przez rosje terrorystów wiec znowu sie dziecko zbłażniłeś do reszty.

okonski
piątek, 11 maja 2018, 23:44

logiczny komentarz

Givi
piątek, 11 maja 2018, 23:23

Ta. Kolejna porscha ruskiego OPL. Znowu ktoś strzela sobie w Syrii Rozwala na co ma ochotę, wraca do domu bez strat a obalaczmitow po raz kolejny ogłasza wielkie zwycięstwo Syryjczyków ;-)

cynik
piątek, 11 maja 2018, 21:45

Nie. Sukces polegał na tym, że na 70 wystrzelonych rakiet trafiło wg. Izraela 50 obiektów w 35 atakowanych miejscach a syryjska obrona przeciwlotnicza nie była w stanie zrobić nic. Kompletnie nic. W necie Syryjczycy chwalą się resztkami jednej rakiety podobno przez nich zestrzelonej [to i tak duży sukces po ataku koalicji, w którym nic nie trafili]. Ten Pancyr mógłby nawet być w remoncie i na podnośniku - nic to nie zmienia, bo został zniszczony na lotnisku praktycznie w centrum Damaszku a Syryjczycy się dowiedzieli o ataku dopiero jak zobaczyli rakietę. Mówiąc krótko zostali kompletnie zaskoczeni - żadnego alarmu, chłopaki stoją i kurzą. Podobnie jak obsada stacji radarowej i pozostałych trafionych obiektów, z których Izrael nie opublikował filmu. Dodaj do tego jeszcze trafione cele kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Damaszku - czyli nawet jakby były wystrzelone znad Libanu to by przeleciały przez całą głębokość syryjskiej obrony. O ile, bo spanikowani Arabowie widzieli izraelskie samoloty zrzucające pociski zakłócające nad Damaszkiem... A teraz możesz snuć swoje fantazje.

redaktor
piątek, 11 maja 2018, 00:38

nie rozbili, strzelali z przestrzeni powietrznej libanu więc mogli tylko do stacjonarnych celi

Dr Fred
czwartek, 10 maja 2018, 22:11

ile z tych 28 samolotów strąciły niezawodne rosyjskie systemy przeciwlotnicze?

Davien
piątek, 11 maja 2018, 16:23

Zero?

obalaczmitow
czwartek, 10 maja 2018, 22:08

No jak to Davien przecież tutaj 100x pisał o tym że ten ruski złom już dawno został starty w pył przez F16 i F15 - a tutaj znowu okazuje się że nagle OPL które już było starte w pył \" cudownie \" się odrodziło a Izrael strzela pociskami ziemia powietrze spoza zasięgu OPL bo boi się wlecieć nad Syrię. A Netaniahu błagał Rosjan o to aby nie dostarczali S300 syryjczykom, bo wtedy to nawet nad Liban nie wlecą i skończą się ich bohaterskie rajdy. Rosja czeka do mundialu - Putin za dużo kasy zainwestował w stadiony, i hotele aby teraz przez jakieś głupie ruchy mundial się nie odbył. Z ostatnim gwizdkiem finału - zacznie się nowy finał w Syrii - i to będzie finał ostateczny. Ale wszyscy gracze już to wiedzą i to ostatnie chwile na próby zmiany swojej pozycji przed finałem. Jak na razie lotnictwo Syryjskie jest bierne - całkowicie - nawet nie próbuje przechwytywać samolotów - czeka i szkoli się - mają kilkanaście 29 w nie najgorszej konfiguracji- to czekanie nie jest ot tak- to wszystko jest zaplanowane.

ktos
piątek, 11 maja 2018, 11:18

Pomiedzy Syria i Izraelem sa gory... nie wiem jak wyobrazasz sobie obserwacje celow przez S-500 poprzez gory...

cynik
piątek, 11 maja 2018, 07:28

Ty tak serio? Izrael przeprowadził zmasowany atak i poraził kilkadziesiąt celów - wg. Żydów 35. Syryjska obrona plot nie powstrzymała tej projekcji siły. Nawet jak przechwycili jakąś rakietę nie miało to żadnego znaczenia dla ogólnego rozrachunku. Trafiane były i pojedyncze wyrzutnie rakiet jak i bazy syryjskiej armii. Wideo z trafienia SA-22 Pancyra pokazuje chyba najlepiej jak skuteczna była ta obrona. Netaniahu co najwyżej pokazał Putinowi, że sojusz z Iranem może nie być najlepszym pomysłem. Temu służył ten atak.

dobryl
piątek, 11 maja 2018, 05:25

Pomarzyć każdy może, to nic nie kosztuje ;) Jak skuteczna jest ta cudownie odrodzona opl dobitnie pokazuje ten filmik udostępniony na znanym potralu.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 04:01

I znowu obalmy mity mitomana:) Iztael nie niszczy pojedyńczych wyrzutni, bo i po co kasują radar i reszta rdzewieje w polu:) Co do stzrelania spoza zasiegu OPL to bajeczki opowiadaj dalej:) Przy zasiegu rakiet 78km to jak widac lataja sobie spokojnie nad Syria gdzie chcą i rozwalają co chcą. Netanjahunie błagał nikogo tylko ostzregał a potem stwierdził ze jak jakies S-300 chociaz mrugną w strone izraela to je odparują i tyle. Rosja na nic nie czeka bo wojna z Izraelem to dla niej ostatnia rzecz jakiej Putin by chciał a co do lotnictwa Syrii to juz raz próbowało i wynik 86 do zera dla Izraela troche ich zdołował. I to by było na tyle z twoich mitów;)

Nojatotamnwm
piątek, 11 maja 2018, 19:07

78 km od Damaszku, to już jest przestrzeń powietrzna Izraela nawet za wzgórzami Golan. Od kiedy Syria jest w Izraelu, że nad nią latają? Izrael już miał odparować 3 razy syryjską OPL. A ta dalej istnieje :)

Davien
sobota, 12 maja 2018, 09:23

78km to maksymalny zasieg tych rakiet wieć daruj sobie bajki. Włąsnie pokazali jak odparowuja totalnie zaskoczony jeden z najnowocześniejszych rosyjskich zestawów OPL przeznaczony do waliki z takimi zagrożeniami na środku lotniska w Damaszku oraz jedna rakieta wysyłaja barerię S-200 na urlop:) Zaatakowali 35 celó, niszcząc 50 obuiektów wiec powodzenia w fantazjach

Nojatotamnwm
sobota, 12 maja 2018, 15:39

A dowodów na te zniszczenia brak. A Pancyr sobie stał złożony z załogą obok. Zniszczyli 1 radar, w tym czasie bateria posiada kolejne, więc działać będzie dalej.

Davien
niedziela, 13 maja 2018, 10:36

Tia a co w tym czasie robiła OPL Damaszku złozona z rosyjskiego sprzętu i przez nich szkolona że Izraelski samolot wg waszego Sputnika podleciał sobie na jakieś 20km i odpalił SpikeNLOS w Pancira . Ten najnowszy rosyjski zestaw OPL do zwalczania takich zagrożeń nawet nie wiedziął o ataku dopóki nie zobaczyli rakiety:)). Bez radaru naprowadzania to S-200 sobie moze na wiwat stzrelac:) A co do dowodów to Izrael jest jakies 1000x bardziej wiarygodny niz Rosja i Asad razem wzieci wiec wybacz...

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 04:46

Nie wiem o żadnym Spike. Wiem, że ładnie wyglądały resztki Delilahu w rękach syryjskich żołnierzy kilka minut po zestrzeleniu. Zniszczony radar S-200 to był PRW-17, co potwierdzają zdjęcia. Więc nie był to radar naprowadzania.

złośliwiec
niedziela, 13 maja 2018, 00:30

Może użyj wyszukiwarki internetowej? Jak na razie brak dowodów na skuteczność obrony plot.

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 04:53

Żołnierze z Delilahem to dobry dowód na zestrzelenie pocisków izraelskich. Izraelczycy poza Pancyrem nie podali żadnych zdjęć potwierdzających skuteczność ataku. Tych totalnie rozmazanych satelitarnych nie liczę, bo to jest śmiechu warte, że przed atakiem potrafili zrobić w wysokiej rozdzielczości, a po totalna pikseloza :)

Givi
piątek, 11 maja 2018, 23:29

Istnieje albo nie ale ni jak nie jest w stanie zapobiec atakom. Jest kompletnie nieskuteczna. Na co komu taka OPL ?

Nojatotamnwm
sobota, 12 maja 2018, 02:45

Skoro nie posiadają skutecznych systemów średniego zasięgu, a pozostała większość OPL jest archaiczna, to nie ma się co dziwić, że nosiciele takich pocisków mogą bezkarnie latać 50+ km, a zmasowane ataki rakietowe się przebijają. Ale nawet to co mają nowego wystarczy, aby zredukować atak izraelski. I tak zamiast tracić 5 radarów i 20 magazynów stracą 1 i 3. A tak przy okazji nasza OPL jest jeszcze gorsza, choć pomimo starych New mamy znacznie lepsze wyszkolenie.

złośliwiec
piątek, 11 maja 2018, 21:48

A dlaczego liczysz od Damaszku, skoro wg mapy pokazanej przez Izrael zniszczyli cele daleko na północny-wschód od stolicy Syrii. Czyli z miejsc, których nie da się zaatakować tymi pociskami ani z Golan ani znad Libanu.

Nojatotamnwm
sobota, 12 maja 2018, 00:02

Te \"daleko położone\" to 45 km od granicy Syrii i Wzgórz Golan.Sami tak na mapce zaznaczyli :)

złośliwiec
sobota, 12 maja 2018, 12:14

Ciekawe, bo wg. mapy udostępnionej przez Izrael cele o których mówisz znajdują się ok. 80km od granicy. No chyba,że twierdzisz, że te wszystkie F-15 latały i odpalały rakiety dokładnie w tym cypelku koło Assal al-Ward... Na przyszłość podpowiadam: mapy google mają opcję pomiaru odległości.

Nojatotamnwm
niedziela, 13 maja 2018, 04:47

Właśnie mapy google jak byk pokazują 45 km, tam gdzie Izrael atakował. 80 km od wzgórz, to jest pusta pustynia...

cynik
niedziela, 13 maja 2018, 20:02

Jakieś 30sekund zajęło mi znalezienie na googlowskiej mapie na tej \"pustej pustyni\" w miejscu wskazanym na izraelskim planie, bazę lotniczą Wadi al-Manqurah. Jak byk 80km od Libanu i 130 od Golan. Może Ty patrzysz na mapę z innego ataku?

Davien
poniedziałek, 14 maja 2018, 05:00

Nie, po prostu używa takiej jaka mu dostarczono, a ze jak zwykle nie potrafią nawet odległosci zaznaczyc...

Nojatotamnwm
poniedziałek, 14 maja 2018, 04:50

Cele były w różnych miejscach. Delilach ma zasięg 250 km, więc swobodnie mogli rzucać nimi znad Izraela.

już Basta
piątek, 11 maja 2018, 01:29

@Obalaczmitów Ciekawa koncepcja, możliwe, że czekają do, po mundialu. Zniszczenie Pancyra - był nieaktywny, nie mieli informacji o zagrożeniu, brak informacji z systemu wczesnego ostrzegania, na filmie widać iż ok 20 m obok stoi załoga, w ostatniej chwili jeden biegnie do pojazdu i ginie. Nie tylko lotnictwo, nawet skargi do RB nie ma a ten atak to jawne pogwałcenie Karty Narodów Zjednoczonych, czyli zbrodnia wojenna ..

Koleszek
piątek, 11 maja 2018, 15:12

Bredzisz. Żadna zbrodnia wojenna. Syria nie podpisała porozumienia pokojowego z Izraelem i jest nadal z nim w stanie wojny.

prawieanonim
piątek, 11 maja 2018, 14:10

Jaka zbrodnia wojenna? Izrael jest w stanie wojny z Syrią od momentu kiedy Syria zaatakowała Izrael.

tomuciwitt
piątek, 11 maja 2018, 01:19

“Jak na razie lotnictwo Syryjskie jest bierne - całkowicie - nawet nie próbuje przechwytywać samolotów - czeka i szkoli się - mają kilkanaście 29 w nie najgorszej konfiguracji- to czekanie nie jest ot tak- to wszystko jest zaplanowane.” - to samo można powiedzieć o syryjskich Pancyrach - ten na nagraniu też czekał na lepsze czasy . Rosja nie przekaże Syrii S-300 ( nie sprzeda bo Syria nie ma kasy ) bo Izrael go natychmiast zaatakuje i zniszczy a to będzie porażka propagandowa . Nawet gdyby Syria dostała pułk S-300 to Izrael ma siły i środki żeby go zniszczyć. “A Netaniahu błagał Rosjan o to aby nie dostarczali S300…….” A tak w rzeczywistości wyglądało “błaganie” Izraela - cytat z izraelskiego ministra obrony Liebermana: \"Jeśli rosyjskie systemy przeciwlotnicze zostaną użyte przeciwko nam, wówczas my odpowiemy przeciwko nim\"

adrian
piątek, 11 maja 2018, 01:19

A co te 29 miałyby niby zrobić w starciu z potencjałem Izraela? Ten samolot ma radar i rakiety do BVR na poziomie lat 70... jedyne wartościowe próby modernizacji (demonstratorów) były na bazie systemów... Izraela

johny
piątek, 11 maja 2018, 00:37

Tak z poza zasięgu że aż walneło w Pancyra. Jeden najnowoczniesniejszy system mniej. A ile padło od rakiet które nie miały kamer wbudowanych? Rosja sobie czeka mówisz. No fajnie tylko że traci na tym wiarygodność bo straszyli że zestrzelą wszystkie rakiety wraz z platformami a tym czasem można ich sojusznika obijać dowolnie po twarzy i nic sie nie dzieje. No dobra Rosyjskie Ministerstwo Obrony powiedziało że zestrzelono połowe rakiet ok propagande puszczają w obronie sojusznika ok. Ale jak to mówią \"mnie ręką boli mniej niż ciebie twarz\".

22
czwartek, 10 maja 2018, 22:00

Czy ktokolwiek wierzy w ten ostrzał Izraela dokonany jakoby przez żołnierzy Irańskich? . To mi wygląda na nową wersje prowokacji Gliwickiej.

cynik
piątek, 11 maja 2018, 10:11

Iran zrzuca winę na Syrię, że to tamci strzelali, więc można uznać, że nikt nie neguje ataku na Izreal jako takiego. Co najwyżej przerzucają się winą za ten blamaż.

tyle
czwartek, 10 maja 2018, 21:31

Izrael za wszelką cenę chce wciągnąć USA w gorący konflikt z Iranem. Niestety jak widać, zaczyna mu się to udawać. Mam nadzieję ,że amerykańscy generałowie zachowają trochę zdrowego rozsądku i wpłyną na Trumpa, żeby nie żyrował wszystkich posunięć Izraela.

dropik
piątek, 11 maja 2018, 09:31

wojna z Iranem nie jest możliwa . jedynie ograniczone uderzenie lotnicze co nic nie da.

Em
piątek, 11 maja 2018, 01:21

Jedyny tu rozsądny komentarz. Poza tym ciekaw jestem reakcji Chin, wszak uderzenie usa w Iran bylo by jednoznaczne z odcieniem tychże od istotnej części zasobów surowcowych.

Willgraf
czwartek, 10 maja 2018, 21:16

Syrii przydałyby się pociski termobaryczne i wyrzutnie TOR...spróbowali by to przechwycić :)))

Whiro
piątek, 11 maja 2018, 11:13

Syrii to nic by się nie przydało, bo mogą przypadkiem dostać taktycznym pociskiem jądrowym.

lotnictwo rządzi
piątek, 11 maja 2018, 09:05

Prawdopodobnie zostałyby zniszczone na ziemi zanim cokolwiek odpalą.

Davien
piątek, 11 maja 2018, 04:03

Willgraf a jakim pzreciwnikiem dla F-15 z Maverickami czy GBU jest przestarzały TOR a co do pocisków termobarycznych....

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama