Reklama

Symulatory dla Wojsk Lądowych od nowa. Po czterech latach

26 sierpnia 2019, 15:47
CGST_4
Fot. Rheinmetall
Defence24
Defence24

Inspektorat Uzbrojenia unieważnił przetarg na kupno i dostawę taktycznych systemów symulacji pola walki, jednocześnie rozpisując go od nowa. Poprzedni przetarg trwał cztery lata, jednak kilka dni temu został unieważniony.

Wcześniejszy przetarg, ogłoszony w 2015 r., rozstrzygnięto w lipcu tego roku, jednak - jak informował Defence24.pl - w pierwszej połowie sierpnia Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła co najmniej jedno z odwołań, złożonych w tej sprawie.

Zwycięzcą w pierwotnym przetargu, do którego zgłosiło się pięć podmiotów, było konsorcjum firm Cubic Defence Applications Inc., Unitronex Poland sp. z o.o., Siltec sp. z o.o. i WAT, wartość tej oferty wynosiła 137 528 893,00 zł (brutto). Oferta przedstawiona przez to konsorcjum otrzymała wówczas 100 punktów. Zastosowano kryterium ceny (waga 80) i długości okresu gwarancji (waga 20).

Wartości pozostałych ofert były znacznie wyższe - konsorcjum firm Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Thales Polska Sp. z. o. o., Thales avs France SAS przedstawiło ofertę o wartości 630 789 448,50 zł (brutto), SAAB AB ofertę o wartości 313 981 726,00 PLN (netto), Rheinmetall Electronics GmbH ofertę o wartości 867 328 700,00 zł (netto) i konsorcjum w składzie Elbit Systems Ltd., Autocomp Management Sp. z o.o. i RUAG Defence France SAS ofertę o wartości 323 860 218,00 zł (netto). W opublikowanym pierwotnym ogłoszeniu o wyborze najkorzystniejszej oferty w opisie pominięto jednak ofertę ostatnio wymienionego konsorcjum. 

Ze względu na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej IU unieważnił czynność badania i oceny ofert oraz wyboru najkorzystniejszej oferty. Jednocześnie, ze względu na odwołania złożone przez konsorcjum firm Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Thales Polska Sp. z. o. o., Thales avs France SAS, firmę SAAB oraz konsorcjum firm Elbit Systems Ltd, Autocomp Management Sp. z o.o. i RUAG Defence France SAS Elbit, Inspektorat Uzbrojenia dokonał powtórzenia czynności badania i oceny złożonych ofert.

W wyniku powtórzonego wyboru uznano, że najkorzystniejszą ofertę, z ogólną oceną 100, złożyło konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Thales Polska Sp. z. o. o., Thales avs France SAS. Oferta konsorcjum firm Cubic Defence Applications Inc., Unitronex Poland sp. z o.o., Siltec sp. z o.o. i WAT została odrzucona. Odrzucono także oferty firmy SAAB oraz konsorcjum w składzie Elbit Systems Ltd, Autocomp Management Sp. z o.o. i RUAG Defence France SAS Elbit. Za ważną uznano natomiast przy drugim badaniu ofertę firmy Rheinmetall Electronics GmbH, która w powtórzonym wyborze uzyskała oceną łączną 67,30 pkt.

Jednocześnie jednak, w związku z przekroczeniem budżetu przez najkorzystniejszą ofertę (art. 93 pkt 1. ust. 4 Prawa Zamówień Publicznych) Inspektorat Uzbrojenia, w dniu 19 sierpnia 2019 r., zdecydował się na unieważnienie postępowania w sprawie kupna i dostawy taktycznych systemów symulacji pola walki.

W dniu 26 sierpnia 2019 r. opublikowano natomiast nowe ogłoszenie o zamówieniu. Jego przedmiotem jest dostawa systemów symulacji pola walki: jednego kompleksowego systemu tego rodzaju do szkolenia batalionu; czterech zestawów laserowych symulatorów strzelań do symulatora pola walki znajdującego się na wyposażeniu wojsk pancernych i zmechanizowanych, a także pięciu symulatorów taktycznych współczesnego pola walki dla wojsk pancernych i zmechanizowanych.

Zgodnie z informacją zamieszczoną w zamówieniu, Symulator Taktyczny Współczesnego Pola Walki dla wojsk pancernych i zmechanizowanych poprzez wykorzystanie techniki (symulacji) komputerowej przeznaczony będzie do organizacji i realizacji ćwiczeń, szkoleń i planowania działań taktycznych na współczesnym polu walki.

Urządzenia wchodzące w skład Kompleksowego Systemu Symulacji Pola Walki do szkolenia batalionu (KSSPW) i zestawy laserowych symulatorów strzelań (LSS) będą instalowane na wybranym uzbrojeniu i Symulatorze Pola Walki. Pozwolą na praktyczne sprawdzenie ćwiczeń taktycznych do szczebla batalionu w terenie.

Systemy mają być wyposażone w oprogramowanie zawierające narzędzia wspomagające ćwiczący sztab (dowództwo, zespół) w wypracowaniu decyzji oraz ocenie przeprowadzonego ćwiczenia. W skład systemów mają wejść między innymi czujniki i nadajniki laserowe umieszczone (montowane) na ćwiczących, uzbrojeniu i sprzęcie wojskowym, urządzenia i oprogramowania umożliwiające, wzajemną komunikację, współdziałanie, archiwizację i zobrazowanie ćwiczenia. Wykonawca, w ramach udzielonego zamówienia, przeprowadzi szkolenia z wyznaczonym personelem.

Realizacja tego zamówienia pozwoli Wojsku Polskiemu na prowadzenie bardzo zaawansowanych szkoleń przy wykorzystaniu m.in. laserowych symulatorów strzelania. Wykorzystanie tej klasy systemów szkoleniowych obniża też koszt treningu. Należy zaznaczyć, że - przynajmniej w odniesieniu do podstawowych założeń co do pozyskanych zdolności - nowe postępowanie jest podobne do poprzedniego, aczkolwiek zastosowano procedurę ograniczoną, a nie negocjacyjną. Szczegółowe warunki zamówienia zostaną jednak przekazane wykonawcom zaproszonym do składania ofert. 

Ponadto, IU zdecydował się na podział zamówienia na dwie części (poprzednie nie zostało podzielone). I tak, w pierwszej części wykonawca ma dostarczyć Laserowe symulatory strzelań: KSSPW i LSS, w drugiej Symulatory Taktyczne Współczesnego Pola Walki - "STWPW", przeznaczone dla jednostek pancernych i zmechanizowanych.

(AM) (JP)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 33
Reklama
zgodny
wtorek, 3 września 2019, 16:48

Wynika, że jedynie konsorcjum PGZ i grupa związana z Rheinmetall złożyły oferty zgodne z SIWZ

Sędzia
wtorek, 3 września 2019, 15:27

PGZ faworytem, Cubic wygrywa, ale z txt wynika, że PGZ górą. To jak? Bo się pogubiłem. Skoro faworyzowany to powinien był wygrać od razu. Czy to jakaś nowa forma zabawy w chowanego?

Waga
piątek, 25 października 2019, 16:46

Formę zabawy przyjął IU. Tak sprawdzał oferty, że nie sprawdził zgodności z SIWZ a w tym z WZTT..... wykonawcy robią robotę za IU, tak skrupulatnie weryfikują oferty, wskazują błędy a że robią to przez składanie odwołań do KIO to IU za to płaci w odwołaniach :) wystarczy tylko dokładnie przeczytać wyroki KIO....

Muniek
poniedziałek, 2 września 2019, 12:33

No tak, oszczędności przede wszystkim - przetarg rozpisany na dwie części. Teraz będzie można zamówić symulator w okrojonej wersji, aby wykazać oszczędności. A druga część będzie, jak będzie

BenekHill
środa, 28 sierpnia 2019, 12:52

Na co nam wyrzutnie spike na rośkach, na com nam nowoczesna amunicja do krabów i leo. Na co nam pioruny i drony warmate. Nasza armia nie potrzebuje nowoczesnych środków rażenia bo mogłyby wyrządzić wrogowi jakąś krzywdę i zadać straty w ludziach i sprzęcie. Symulatory to jest TO. Dzięki symulatorom za pół miliarda za 5 lat po prostu zastraszymy wroga naszą sprawnością w grach komputerowych.

Edmund
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:03

I pomyśleć , że USA potrafią w 4 miesiące przetestować i wybrać partię granatników AT4, podczas gdy my na same dialogi potrzebujemy 4 lata - bezskutecznie. Za cenę doprowadzenia do użytku czołgów T-72 i płytkiej modernizacji w Polsce, USA potrafią też opracować zupełnie nową broń, rakiety hipersoniczne, przetestować je i zamówić partie pocisków. Tak naprawdę po co są te analizy ? Przez 4 lata utrzymywano grupę osób w MON pracujących nad tymi dialogami z efektem dla wojska wynoszącym 0. Kogo na to stać ? Czy jakakolwiek firma prywatna byłaby w stanie utrzymywać grupę osób przez 4 lata bez żadnych efektów ?

KAR
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 22:39

Przy tak szeroko zakrojonej działalności dywersyjnej, nie ma szans na normalność w siłach zbrojnych...

Jkk
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 22:23

Nie rozumiem dlaczego wygrywa pgz skoro saab był tańszy. Ponad 600mln za symulator to mocne przegięcie i teraz co podziela 2 x300mln?

Waga
piątek, 25 października 2019, 16:47

Jkk chyba nie znasz systemu pozyskiwania uzbrojenia.....

Zainteresowany
czwartek, 29 sierpnia 2019, 14:15

Haha. PGZ wygrał, ale nie wygrał. Takie rzeczy to chyba tylko w Polsce

Jaksar
wtorek, 27 sierpnia 2019, 11:10

Bo to jest PGZ z amerykańskimi partnerami, w Polsce liczy się nie jakość i cena a powiązania partyjne i "sojusznicze". Szkoda tylko, że PiS nie dostrzega tego co mówią i robią amerykanie, na ostatnich ćwiczeniach w regionie morza Czarnego, amerykański dowódca stwierdził, że Ukraina jest dla USA najważniejszym obecnie sojusznikiem w regionie Europy wschodniej. Pomimo tego, że Ukraina nie jest członkiem NATO, państwa układu będą w razie pelnoskaloeego ataku Rosji na Ukrainę, czynnie i nie tylko w dostawie sprzętu i broni wspierać Ukrainę w jej drodze do zachowania niepodległości . A więc panowie Ameryka chce wojny kosztem krajów Europy wschodniej bo sami poza doradcami nie odważa się walczyc z ruskimi.

Mk
wtorek, 27 sierpnia 2019, 12:55

Co ty bredzisz ? Lepiej walczyć z Rosją na terenie Ukrainy niż Polski - zwłaszcza w razie lokalnej potyczki. To taki bufor NATO.

też MK
wtorek, 27 sierpnia 2019, 21:18

a może jeszcze lepiej po prostu nie walczyć z Rosją, póki się do nas nie pcha? A nie pcha się - i to jedyny fakt, wbrew straszeniu i budowaniu psychozy. Więc może lepiej nie dać się wkręcać.

Blooper
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 20:43

Może chociaż niech rozpiszą przetarg na długopisy... tzn. dwa przetargi jeden na kolorowe drugi na jednokolorowe jeśli się uda to niech idą za ciosem i rozpiszą na linijki i tak w górę w górę aż dojdziemy do chociażby Pegaza ?

Polo
wtorek, 27 sierpnia 2019, 01:06

Niech rozpiszą przetarg na przetarg. Czy minister kontroluje to, co dzieje się w IU???

Ijon Tichy
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 20:37

To już naprawdę przestało być śmieszne. Wszyscy wiedzą, że sposób wyboru i kupna nowego uzbrojenia w WP nie działa i od tylu lat nikt nic z tym niczego nie zrobił. Jestem daleki od wierzenia w "teorie spiskowe", ale tutaj MUSI być coś na rzeczy. To po prostu niemożliwe, żeby oni byli aż tak niekompetentni.

Waga
piątek, 25 października 2019, 16:50

Na rzeczy jest fakt że nikt poza samymi wykonawcami, którzy solidnie weryfikują oferty, tego nie robi i dlatego mamy takie kwiatki a raczej po 4 latach nadal nie mamy taktycznego systemu...

uyuiuyjghjyjy
wtorek, 27 sierpnia 2019, 00:17

To nie jest niekompetencja, tylko standardowa obrona przed rozwaleniem planu finansowego, czyli popularnie budżetu, przez dokonanie zbyt drogiego (z punktu widzenia tego planu) zakupu.

mick8791
wtorek, 27 sierpnia 2019, 02:57

Wiesz co? Przeczytaj ponownie artykuł to może zrozumiesz jego treść! Przecież to wygląda na niemal jawne wspieranie oferty konsorcjum, w którego skład wchodzi PGZ! W powtórnym postępowaniu odrzucono ofertę 4x (!) tańszą (tą która pierwotnie wygrała) oraz dwie oferty 2x tańsze od oferty PGZ. Żeby PGZ mógł wygrać z postępowania nie odrzucono jedynie oferty droższej od PGZ / Thales... O jakiej obronie przed rozwaleniem planu finansowego piszesz?

Roman
czwartek, 29 sierpnia 2019, 14:22

Jawne faworyzowanie PGZ, ciekawe. Gdyby tak było, przetarg byłby już rozstrzygnięty. Niezależna instytucja odwoławcza oraz sam zamawiający zgodzili się, że oferty Cubic, SAAB, i Elbit były niedoszacowane. Chyba ktoś za szybko przeglądał dokumentację, aby tylko przepchać najtańszą ofertę

wtorek, 27 sierpnia 2019, 20:29

Nie takie numery widziałem

Marek1
wtorek, 27 sierpnia 2019, 13:53

Dlaczego NIEMAL jawne ?? Przecież to totalne i JAWNE faworyzowanie 1 z oferentów i nawet nikt tego specjalnie nie kryje. Ma to miejsce w nieomal każdym przypadku przetargu ogłaszanego przez IU/MON o wystarczająco wysokiej wartości. Dlaczego ? A to już inna zupełnie ... "bajka" ;).

Waga
piątek, 25 października 2019, 16:55

Jaka faworyzacja???? Ludzie czytajcie ze zrozumieniem orzecznictwo KIO..... nikt nikogo nie faworyzował, tu nie chodziło o wartość oferty, bo wartość oferty Konsorcjum PGZ była wyższa niż szacunkowa wartość zamówienia. Zamawiający nie przyłożył się do sprawdzenia ofert..... pryncypialne błędy w ofertach spowodowały ich niezgodność z wymaganiami w SIWZ!!!!! i gdyby nie odwołania Zamawiający zawarłby umowę z naruszeniem przepisów prawa !

MK
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 23:38

Niestety to jest możliwe. I to nie jest ich ostatnie słowo.

Baltazar
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 20:08

IU wyraźnie dąży do wyboru konsorcjum PGZ - Thales. Powstaje pytanie - czy rzeczywiście mają sprawdzone symulatory ? O ile Thales posiada kompetencje to jak wyglądają one w PGZ ? Czyżby znowu zwyciężyła opcja - jak nie z PGZ to żadna inna ?

Adam
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 18:56

To jest normalnie sabotaż.

Davien
poniedziałek, 26 sierpnia 2019, 22:27

Żaden sabotaż. Dobrze że MON nie wydaje w tym momencie pieniędzy na takie głupoty które nie stanowią wartości bojowej. Za to powinno się szkolić żołnierzy w USA żeby dobrze współdziałali z Amerykanami. Za to powinno się sprzedać HSW Amerykanom żeby tam mogli produkować M2 Bradley dla polskiej armii bo Borsuk to niewypał.

Niko
wtorek, 27 sierpnia 2019, 11:35

Najlepszy zakład w PGZ sprzedać Amerykanom. Człowieku weź się puknij w czoło. M 2 Bradley nie pływa. Lepiej dla HSW było klepać koreański bwp K 21. Po drugie po cholerę szkolić polskich żołnierzy w USA. To po co były w Polsce tworzone ośrodki szkolenia? Jak twierdzisz ,że powinno się szkolić żołnierzy w USA żeby dobrze współdziałali z Amerykanami.

Blooper
wtorek, 27 sierpnia 2019, 02:39

Czemu już zakładasz, że Borsuk to niewypał ?

michalspajder
wtorek, 27 sierpnia 2019, 02:12

Prosze Pana, symulatory nie stanowia bezposredniej wartosci bojowej. Jednakze stanowia wartosc szkoleniowa, ktora sie przeklada na wartosc bojowa. O ile szkolenie jest na odpowiednim poziomie oczywiscie. Tak wiec moim zdaniem symulatory, chociaz nie oddadza dokladnie w 100% realizmu pola walki jednak nie sa glupota. Czy w takim razie np. piloci powinni cwiczyc tylko na samolotach, od Orlika, po Bielika do Jastrzebia? I czy nas na to stac? A Amerykanie, jak np. leca w kosmos, to cwicza wyloty od razu na Sojuzach, potem wracaja na Ziemie i na tych samych Sojuzach znowu leca na misje? Co do jednego sie z Panem zgadzam - dobrze wspolpracowac z Amerykanami, bo jak dotad maja najbardziej (generalnie) zaawansowana technike wojskowa (jeszcze jak dotad, bo Chiny sa blisko, a i Rosja w niektorych niszach dorownuje), stad warto sie z nimi szkolic. A na koncu odniose sie do Borsuka. Tak naprawde jeszcze nie wiemy, czy to bedzie, czy tez nie bedzie niewypal. A M2 Bradley jest w sluzbie juz okolo 30+ lat, oczywiscie modernizowany. Ale tez Amerykanie na jego bazie buduja nowy BWP, czyz nie? Poczekamy, zobaczymy z tym Borsukiem. Poniekad podzielam sceptycyzm co do mozliwosci PGZ, ale mimo wszystko bym poczekal. Pan mysli, ze Amerykanie ot tak nam podaruja Bradleya do produkcji? Za friko? Pozdrawiam

Jaksar
wtorek, 27 sierpnia 2019, 11:18

Symulatory nie zastąpią praktycznych ćwiczeń których z uwagi na oszczędności w Polskiej armi jest za mało. Oszczędności trzeba szukać gdzie indziej, np. W dotacjach dla rydzyka i krk, ale wojsko zawodowe ma ćwiczyć a nie w jednostkach z nudów w karty grać. Jednakże symulatory jako wstępny proces szkoleniowy są potrzebne o tyle, ze są tańsze ale jak mowie realiów terenowych ćwiczeń nie zastapia

Muniek
środa, 28 sierpnia 2019, 15:00

Ten symulator jest do treningu w terenie....

22
wtorek, 27 sierpnia 2019, 01:23

Proszę przestań pisać te bzdury, bo tego nie da się czytać. p.s. A Izrael udostępnił Rosji podczas wojny z Gruzją oprogramowanie do samolotów zwiadowczych, które wcześniej sprzedał Gruzji. :)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama