Reklama
Reklama

Święto 19. Brygady Zmechanizowanej

10 października 2019, 10:26
img_5139
Fot. por. Jakub Szyndlar

Imię generała Franciszka Kleeberga, dowódcy polskich oddziałów w ostatniej bitwie września 1939 r. stoczonej pod Kockiem, będzie nosić 19. Lubelska Brygada Zmechanizowana.

W niedzielę 6 października br. w Woli Gułowskiej odbył się uroczysty apel z okazji 80. rocznicy bitwy pod Kockiem, który zainaugurował obchody Święta 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. Podczas uroczystości odczytano postanowienie Ministra Obrony Narodowej o nadaniu 19. Brygadzie Zmechanizowanej imienia gen. Franciszka Kleeberga. Jednostka otrzymała nazwę „Lubelska”. Dziedziczy tradycje SGO „Polesie”. Jej święto będzie przypadało w rocznicę bitwy pod Kockiem.

image
Święto 19 BZ. Fot. por. Jakub Szyndlar

Sekretarz Stanu w MON Marek Łapiński odczytał list Ministra Obrony Narodowej, w którym pogratulował on nowej brygadzie nadania imienia, dziedzictwa tradycji oraz ustanowienia corocznego święta.

image
Święto 19 BZ. Fot. por. Jakub Szyndlar

Data święta brygady nawiązuje do ostatniej bitwy Wojny Obronnej 1939 r. pod Kockiem, gdzie Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” gen. dyw. Kleeberga stoczyła z niemieckim 14. Korpusem Zmotoryzowanym pięciodniową bitwę (1–5 października), która okazała się ostatnią bitwą kampanii wrześniowej.

image
Święto 19 BZ. Fot. por. Jakub Szyndlar

Podczas uroczystości 19LBZ po raz pierwszy występuje pod imieniem gen. dyw. Franciszka Kleeberga. Brygada wchodzi w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej – nowo formowanej czwartej dywizji Wojska Polskiego. W strukturach brygady znajdują się: batalion dowodzenia, 19. dywizjon przeciwlotniczy, 1. batalion zmechanizowany w Chełmie, 3. batalion zmechanizowany w Zamościu oraz dywizjon artylerii samobieżnej w Chełmie. Z czasem formowane będą kolejne pododdziały. Osiągniecie zdolności operacyjnej planowane, jest na rok 2022. Dowódcą 19LBZ jest płk Michał Rohde - prawnuk generała Kleeberga.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
rezerwista
czwartek, 10 października 2019, 13:52

Przez które ramię powinna być przewieszona szarfa? Patrz zdjęcie nr 1

professional soldier
sobota, 12 października 2019, 01:13

Przez prawe. Tak określa Regulamin Musztry i Ceremoniał Wojskowy. O żadnych odstępstwach nie ma mowy.

zatroskany
czwartek, 10 października 2019, 16:16

Generalnie przez prawe, ale może są odstępstwa. W jednostkach kawalerii II RP szarfy noszone były przez lewe ramę. Nie wszyscy na zdjęciu mają przez lewe (pierwszy poczet od lewej, częściowo ucięty ma przez prawe).

zatroskany
czwartek, 10 października 2019, 15:38

Dramat, w dodatku bez pasów i broni. Po co się wysilać. Co z tym wojskiem? Jakie tradycje dziedziczy ta jednostka? Co to ma być? Czy SGO "Polesie " miała sztandar? Rozumiem łączność z historią, przeczytałem kilka pamiętników z września 1939 dowódców różnych szczebli, ale tamta armia została pobita, a jednostki rozwiązane. To była klęska!!! Na tym mamy budować morale??? Historia tak, wyciągajmy wnioski i czcijmy tamtych żołnierzy, ale świętować to mamy triumfy. Święto w rocznicę zwycięstw, apele poległych w rocznicę klęsk. Święto nowo tworzonej jednostki w rocznicę poddania i rozwiązania doraźnie zebranego związku operacyjnego, który zakończył kampanię wrześniową w Polsce. Ci żołnierze poszli do niewoli, co mamy teraz świętować? ABSURD! Przedwojenne WP świętowało zwycięstwa związane z odzyskaniem niepodległości i zwycięstwami nad bolszewikiem, a teraz co? Pierwszy Marszałek Polski się w grobie przewraca. Nie tędy droga, wstyd!

dzięki łaskawco
czwartek, 10 października 2019, 18:01

A jak cześć z tych żołnierzy brała udział w zwycięskiej wojnie z bolszewikami, a potem poszła do niewoli to trzeba o nich milczeć czy czcić? (Pytam bo "na ten przykład" Stalin tych swoich co dali się wsiąść do niewoli kazał rozstrzeliwać) Wracając do naszych to po przegranej w 39, morale armii podziemnej to było niby niskie? A może to nie byli żołnierze...

łaskawca
piątek, 11 października 2019, 12:18

Ciekawe pytanie, ale chyba za daleko pan wybiegł, chodzi mi o mentalne podejście jak ja to widzę. Porażki są nam dane do nauki, a świętujemy zwycięstwa, więc uważam że co do nowej brygady jej święta, przyjęcia tradycji są nietrafione. Rozumiem, że ktoś nad tym ciężko pracował (święto, przyjęcie tradycji itd.), i oczywiście za to pełen szacunek, tylko kierunek myślenia jest mi obcy. Taką mam opinię. Czcimy poległych na polu chwały, ale tworzenie nowych jednostek i z tym związane święto powinno być chyba radosne, a nie żałobne (więc odwoływałbym się do triumfu). Jeśli nie bezpośredniej łączności z jednostkami do których tradycji ma się odwoływać (a nie ma) czy powinno się tak robić? Jaka jest łączność obecnych żołnierzy tworzonej brygady z SGO "Polesie"? I tu kontrprzykład ciągłości tradycji 6 Brygady Powietrznodesantowej, tworzonej jako 6 Pomorska Dywizja Powietrznodesantowa po II WŚ w skład której weszli żołnierze służący u gen. Sosabowskiego w 1SBS, podobnie jest z 10BKP i żołnierzami gen. Maczka. Tu jest ciągłość w sensie fizycznym, chodzi po prostu o ludzi, którzy tworzą jednostkę. Mówię to jako obserwator z zewnątrz bo obecne podejście wydaje mi się trochę infantylne. Takie rozważania... Rzymianie nie odtwarzali rozbitego legionu, tworzyli nowy który musiał swój etos dopiero zbudować. Pozdrawiam.

Tankcom
piątek, 11 października 2019, 22:43

A mnie sie podoba to "infatylne". Leosie 2 A nawet 5, nosi taki 120 mm, jak te co turcja prezentuje na swoje granice. Rosie z szybkostrzelnymi 30mm "antydronowe", lepiej prezentuje 19-ta, jak TV te na pick up ie w tej syrii. Lepsze jak bwp1 15-tej. Jak kamikaze w syrii

Żołnierz Mirek
piątek, 11 października 2019, 15:33

Bardzo dobrze napisane!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama