„Super-Suchoj” już za dwa lata. Czy jest się czego obawiać?

30 czerwca 2020, 07:29
Su-57 Suchoj
Fot. Suchoj

Już w 2022 roku w powietrze ma się wzbić „Su-57 drugiej fazy”, czyli zmodernizowany wariant rosyjskiego samolotu 5. generacji, wyposażony w docelowe silniki i ulepszoną awionikę. Można powiedzieć, że maszyny budowane obecnie to wersja przejściowa wobec tego, co rosyjskie media już nazywają „Super-Suchoj”.

Nie jest tajemnicą, że samolot Su-57 w takiej konfiguracji w jakiej obecnie jest dostarczany rosyjskim siłom powietrzno-kosmicznym odbiega od docelowej konfiguracji. Opóźnieniu uległy m. in. prace nad silnikami „Produkt 30” (Izdielielije 30), które mają umożliwiać lot naddźwiękowy bez dopalaczy. Problemy sprawia również awionika i powłoki zmniejszające sygnaturę radarową oraz inne rozwiązania których nie udało się dopracować po zerwaniu współpracy przez zachodnie firmy w wyniku sankcji po roku 2014. W tej sytuacji zdecydowano się na „pierwszą generację Su-57” w nieco uproszczonej konfiguracji.

Rosyjskie media, takie jak dziennik „Izwiestia”, przekuwają te problemy w propagandowe sukcesy. Oto pojawiły się informacje, że w 2022 roku ma być gotowy „Super-Suchoj” czyli wersja ulepszona, poprawiona i wyposażona w nowe rozwiązania techniczne.

Wśród „nowinek” jakie mają odróżniać ten super myśliwiec od zwykłego Su-57 jest właśnie nowy silniki „produkt 30”, który zastąpi modyfikowany do potrzeb nowej konstrukcji silnik AL-41 (117) stosowany również w myśliwcach Su-35S. Jego atutami są: plazmowy system zapłonu, większy ciąg, pozwalający przekroczyć Mach 1 bez dopalaczy (supercruise), mniejsze zużycie paliwa i dłuższe okresy międzyremontowe. Charakterystyczna, „ząbkowana” dysza o zmiennym wektorze ciągu ma też zmniejszyć sygnaturę radarową maszyny. Obniżenie sygnatury termicznej i radarowej mają też zapewnić nowe siłowniki elektryczne powierzchni sterujących, które zastąpią układ hydrauliczny.

Unowocześniona wersja Su-57 ma też otrzymać szerokokątny HUD, a w perspektywie również inteligentny hełm, podobny do zastosowanego w F-35, a więc pozwalający integrować dane z różnych systemów i wyświetlać je w polu widzenia pilota. Trwają prace nad panoramicznymi wyświetlaczami wielofunkcyjnymi i dopracowaniem skutecznego działania wieloantenowego radaru AESA, którego elementy umieszczono np. w powierzchniach natarcia skrzydeł, aby zapewnić 360 stopniowe pole widzenia. W arsenale maszyny mają się też znaleźć nowe typy uzbrojenia, takie jak bomby szybujące 9-A-7759 „Grom” o zasięgu do 120 km i rakiety powietrze-powietrze R-74M2.

Całość tego pakietu „Super-Suchoja” ma zostać inkorporowana w prototypie, który wzbije się w powietrze w 2022 roku a w 2024 trafi do produkcji seryjnej. Najprawdopodobniej w tej wersji będą dostarczane samoloty Su-57 tak zwanej „drugiej serii”, na której produkcje umowa została zawarta podczas ubiegłorocznego Międzynarodowego Forum Techniki Wojskowej Armia 2019.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 794
Reklama
Tani
piątek, 31 lipca 2020, 09:11

Na pohybel ukro. Matuszka rossija wypuscila zdjecie drugiego czyli pierwszego seryjnego Su-57s. Po rozbiciu pierwszego 57s.Ten ma szanse zostac pierwszym seryjnym przyjetym do sluzby . O ile znow nie zostanie rozbity. Wystartuje tak k listopada bo na tym etapie trwa montaz kadluba.

d1mariusz
piątek, 17 lipca 2020, 17:55

Pełno tu ruskiej agentury jak widać. Ale brednie piszą niesamowite.

Tani
niedziela, 2 sierpnia 2020, 09:50

Poznaj Stachu po zapachu.

Tani
piątek, 10 lipca 2020, 07:56

Rosjanie podali ze Japonia dokupi 105 szt F-35. 63 bedzie wersji A i 42 wersji B. Nie zwazajac na bardzo zle opinie tego bubla, Japonczycy chca go wiecej. Czyzby kamikadze ?.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:01

jak chcesz oglądać bubla to polecamy super suchoja 57 :) to bubel nad bublami...nawet indie go olały...

Tani
sobota, 8 sierpnia 2020, 07:26

Ale fajnie ze jest bo chociaz jest o czym pisac.

Tani
czwartek, 9 lipca 2020, 20:23

Matuszka Rosja sie rozbraja, cztery najnowszej produkcji Su-35s ida do pokazu. Beda lataly bojowo w eskadrze Rosyjskich Rycerzy uzupelnia cztery przekazane w zeszlym roku. Wynika z tego ze Su-30sm dotychczasowy sprzet przejdzie do jednostek bojowych. I kto pisze ze Rosja sie zbroi? Moze te nowe 57 za 4 lata pojda dopokazu i walk powietrznych niebedzie.

Okruch
wtorek, 7 lipca 2020, 16:14

Pażywiom-uwidiom...

Fan daviena
sobota, 4 lipca 2020, 17:59

Uziemni to wszystkie f22 i f35 na zawsze!

Sailor
niedziela, 5 lipca 2020, 17:30

Ale mnie rozbawiłeś:)))

sobota, 4 lipca 2020, 22:32

ej! to Mig-41 miał być gwiazdą śmie(r)ci!

antyDavien
niedziela, 5 lipca 2020, 16:37

Mig-41 to bedzie całkowicie inna jakosc! Mysliwiec atakujący z kosmosu te zlomy f! Amerykanie będa musieli przywrócic do sluzby wachadlowce...

poniedziałek, 6 lipca 2020, 08:24

oczywiście! Napędzany siłą komunizmu.

środa, 8 lipca 2020, 02:22

Napedzany kotlami opalanymi oparami benzyny.

Gnom
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:47

A w realu co powstanie?

Polak
środa, 29 lipca 2020, 16:09

Auchan

Plush'ak
piątek, 3 lipca 2020, 09:12

Nie rozumiem tych sporów. Ma być za dwa lata a wielu twierdzi że to nierealne i okey. My będziemy mieć 32 F-35 z tymże za 10 lat. Davien za pewne udowodni że zdążymy:-)

ech...
środa, 8 lipca 2020, 13:28

Terminy są tak fantastyczne że "nowiusieńki" sprzęt który kupujemy teraz w momencie otrzymania będzie do modernizacji/utylizacji jako nie przystający do realiów pola walki. F35 jak puszczają pary jenerały był zaprojektowany wyłącznie jako dojarka do sojuszników.

poniedziałek, 6 lipca 2020, 23:18

chyba kolo mnie niedawno przeleciał a nie za dwa lata bardzo szybki .a WP.niema na radarach i nawet nie sprawdza co lata nad RP

realista
środa, 8 lipca 2020, 08:33

Rosja zawsze zaskoczy zachod jak dojdzie do konfrontacji nikt ich nie docenia i to im pasuje podczas pokoju ale konflikt zawsze sprawia ze oni zaskocza innych tym co maja jak nie technologicznie to iloscia sprzetu [samolotow]zasada prosta ilosc przy mniej rozwinietej technologi

Elaf
sobota, 3 października 2020, 12:30

Ciekawe. Zaskoczeni to byli Rosjanie podczas wojny gruzińskiej, jak Gruzini rozwalali im czołgi jeden po drugim,oraz spadające z nieba myśliwce szturmowe .Zestrzelone w większości polskimi Gromami:)

Tropiciel
wtorek, 18 sierpnia 2020, 13:33

Jest wręcz na odwrót. To Rosję raczej Zachód zawsze przeceniał. Wojna z Japonią, I i II wojna światowa pokazały wręcz że na papierze to oni tylko silni byli.

Iwan
czwartek, 2 lipca 2020, 16:51

Skowyt trolli z Chicago i ich ratlerków z podległego Polin - bezcenny :)

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 20:55

Juz nawet ruskei trolle muszą małpowac czyjes komentarze bo swoich wymyslec nei potraficie:)) Głupota Olgino poraza:))

Plush'ak
piątek, 3 lipca 2020, 16:41

Panowie trolle to u was w domu. Nie obrażajcie kogoś kto ma inne spojrzenie na sprawę niż wy cywilni pracownicy wojsk cyberprzestrzeni

mobilny
niedziela, 5 lipca 2020, 10:00

W tam...jeden i drugi to troll...

sobota, 4 lipca 2020, 22:34

moze wróć przed telewizor....

sobota, 4 lipca 2020, 22:34

"skowyt troll i ratlerków" to jest inne spojrzenie na sprawę? Panie rozjemco.....

sobota, 4 lipca 2020, 22:28

Aspiranci i to małoletni

Michał
czwartek, 2 lipca 2020, 08:23

Z klocków LEGO szybciej zrobią. Są lata świetlne zacofani....

sdfg
sobota, 4 lipca 2020, 08:56

nie da się ukryć że to o czym piszą w kontekście roku 2022 miało być już dawno temu w przedziale czasu bodajże pomiędzy 8 a 5 lat wstecz, a dotąd nie ma tylko jest niedopracowane rozwiązanie przejściowe z silnikami z su35, który to su jest daleką modernizacją..... itd. Trudno wierzyć w cokolwiek z takich zapewnień, to stare chwyty propagandowe, a rzeczywistość skrzeczy

Poszukiwacz
czwartek, 2 lipca 2020, 04:38

Tylu tu rosjan że gdzieś i Putina znajdę tylko na którym niedźwiedziu siedzi i pisze że su57 to 6 generacja :D

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:05

ha ha ha prawda:)

prawieanonim
środa, 1 lipca 2020, 23:04

Jako że nie wyszedł im podstawowy Suchoj to wyprodukują super Suchoja, a jak tamten zaliczy glebę to ogłoszą program budowy super-turbo Suchoja. Rosja to stan umysłu.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:05

racja 100%

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 15:17

Oho, ekspert co pisał, że B-2 i F-117 to piąta generacja powrócił :). I ty mówisz o stanie umysłu.

prawieanonim
piątek, 3 lipca 2020, 15:49

Choćbym się pomylił i sto razy będzie to NIC w porównaniu ze stertami bredni które ty wypisujesz :)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:25

To zacytuj moje brednie. Ty sie nie pomyliles, ty po prostu tego nie wiedziales.

prawieanonim
sobota, 4 lipca 2020, 15:36

Nie zacytuję bo jak każdy tchórz zmieniasz nicki.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 02:11

Typowe, jak nie potrafisz niczego udowodnic to zarzuczas tchorzostwo i zmiane nickow. Ale pod tym artukel jest troche moich komentarzy, nie potrafisz nic wylowic? Bo widzisz, ty pojawiles sie raz i od razu zablysnoles "wiedza" i napisales, ze B-2 i F-117 to piata generacja. Ja zanim cokolwiek napisze, to zawsze sprawdzam gdzies u zrodla. A ty piszesz byle co aby tylko pisac.

prawieanonim
poniedziałek, 6 lipca 2020, 14:40

Typowe. Ja nie potrafisz nawiązać merytorycznej dyskusji to spamujesz setkami komentarzy o AIM-120, B2 i F-117.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
wtorek, 7 lipca 2020, 01:18

Moje komentarze i cytaty o AIM-120 z 1973 maja pokazac jaka wiedze ma wasze towarzystwo

Batu-chan
wtorek, 7 lipca 2020, 13:04

Akurat cytując teksty o AIM-120 udowodniłeś tylko swój brak umiejętności czytania ze zrozumieniem

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
czwartek, 9 lipca 2020, 01:57

Kolejny ktoremu trzeba tlumaczyc z polskiego na polski. Czytaj powoli. Ja bede objasnial. "14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Czyli rozmowa jest o 1973 roku. Chyba nie zaprzeczysz. No i dalej jestesmy w 1973 roku a ty odpowiadasz: "" Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) ".

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
czwartek, 9 lipca 2020, 01:56

Zaklinaj dalej rzeczywistisc. Nikt ci tego nie broni.

Fanklub Daviena
środa, 1 lipca 2020, 20:41

Tak fanboje USA: możecie sobie kłamać ile chcecie nt. możliwości Su-57, ale nawet o promil wasze kłamstwa możliwości tej maszyny nie zmniejszą. Co do "zacofania" technologicznego, to wystarczy spojrzeć na płatowiec. Zacznijmy od przodu: system optyczny OLS jest w kulistej osłonie a nie fasetowej jak w F-35 czy J-20. Rosjanie "nie umieją" zrobić "osłony stealth"? Przeciwnie! Najdoskonalszym kształtem stealth jest kula, która teoretycznie ma tylko 1 gorący punkt a osłony fasetowe wszystkie krawędzie... Rosjanie nie umieją robić fasetowej osłony? Ależ umieją - takie robili na... IRST w MiG-23, ale potem przeszli na kuliste. A dlaczego USA i Chiny nie robią kulistych? BO NIE MAJĄ TECHNOLOGII! Rosjanie potrafią wytworzyć monokryształy szafiru o wadze ponad 272 kg gdy tymczasem USA... maleńkie szybki! Dlatego Rosja potrafi zrobić kulistą osłonę OLS z szafiru a USA i Chiny dla EOTS tylko fasetowaną z łączonych płaskich szybek... No zaraz - ale Chiny robią kopie Flanerów z kulistą osłoną OLS! - to prawda, ale jest ona z poliwęglanu i wytrzymuje 2, góra 3 loty z prędkością do 1,8 Macha lub ani jednego, zamieniając się w stopioną plastikową paćkę, gdy 1,8 Macha przekroczyć... Przejdźmy do skrzydeł: w Su-57 przednie usterzenie i sloty na krawędziach natarcia skrzydeł są bezszczelinowo uszczelnione: na F-22 i F-35 tak nie ma. Dlaczego? Bo USA nie potrafi zrobić elastycznego materiału RAM zdolnego wytrzymać wysokie temperatury występujące przy dużych prędkościach naddźwiękowych... Przejdźmy dalej do dysz: Su-57 ma wychylane we wszystkich kierunkach, F-22 tylko w pionie a F-35 nieruchome. Dlaczego tak? Bo USA nie potrafi zrobić innych. Wektorowanie w każdym kierunku dotąd USA osiągało na prototypach ze szkaradnymi przerywaczami ciągu, generującymi na dodatek jego duże straty. Ktoś powtórzy za Davienem, że "wektorowanie jest niepotrzebne", ale zapytajmy się, jeśli tak, to dlaczego F-22 je ma, projekty europejskie myśliwca 6 generacji wszystkie takie wektorowanie przewidują, projekty USA myśliwca 6 generacji również? A Chińczycy na J-20 i J-10C zaczęli próby z wdrożeniem takiego wektorowania ciagu - czyżby nie wierzyli Davienowi, że jest niepotrzebne? Natomiast obecny silnik Su-57, biorąc pod uwagę inne normy określania ciągu w USA i w Europie oraz Rosji (w USA silnik zdemontowany, w pozostałych krajach zamontowany w płatowcu, co powoduje, że amerykańskie normy zawyżają rzeczywisty ciąg o 10-15% w przypadku "normalnych" maszyn a 15-20% w przypadku dysz prostokątnych. Podobnie jest w samochodach: amerykańskie normy w ten sposób zawyżają moc silników również w autach!) na obecnych silnikach Su-57 już przewyższa osiągi F-22 a z nowymi silnikami będzie go miażdżył. F-22 nie ma żadnego silnika 5 generacji, tylko wyżyłowany silnik 4 generacji jak Su-35S. Silniki 5 generacji były w MiG-1.44 i będą w Su-57, ale nie w F-22... Silniki 5 generacji mają albo zmienny stopień wieloprzepływowości albo/i łopatki sprężarek o zmiennym kącie nastawu - żadnej takiej cechy silniki z F-22 i F-35 nie mają i stanowią tylko wyżyłowane na maksa, bez perspektywy modernizacji, silniki 4 generacji. :-))))))))))))))

Rejtan
piątek, 3 lipca 2020, 18:43

Jakbym wrócił do 1990 roku" Mig-29 jest o 120 % szybszy, nowoczesniejszy i zwinniejszy od amerykańskich F16 . Ten samolot w walce powietrznej pokona 2 samoloty F16 ..." oczywiście miał supersilniki, superskrzydła i superradar ... problem w tym, że nawet Rosja go nie chciała. Najnowsze Su35 przegrywają rynkowo z F16 nawet jezeli te drugie są droższe...

Maras2
piątek, 3 lipca 2020, 21:04

Ale co ty porównujesz Su35 do F16. Kurde nastepny fachowiec od porównań. Tych maszyna nie da sie porównac rynkowo w związku z tym że USA praktycznie nakłada sankcje na każdego kto chce zakupic ruski sprzęt. Kolejna rzecz to to sa zupełnie rożne samoloty. One w zasadzie nigdy nie konkurują w przetargach w krajach gdzie US moze naskoczyć np. Indie. Kurde skąd sie biorą tacy "fachowcy" ?

Rejtan
poniedziałek, 20 lipca 2020, 19:49

Porównuję propagandę. A tymczasem w realu: Indie nie chcą nie tylko Su35, ale nawet superSu57. Bo juz sprawdziły w warunkach bojowych i podziękowały. Muszą awaryjnie kupiś zapas to kupią, ale w nowy system juz z Rosja nie wejdą.

Sailor
czwartek, 2 lipca 2020, 13:04

Współczuję ci Fanku. Musisz kłamać na forum gdzie nikt ci nie uwierzy w twoje rewelacje. Już nie rodem ze "Sputnika" bo nawet tam nie ma takich bredni> Takie "rewelacje" możesz pisać li tylko na portalach takich jak "Pudelek" czy "Plotek". Tutaj raczej wchodzą osoby innego pokroju, które maja jakąś wiedzę w temacie militariów i spraw z tym związanych, a klakierują ci tylko twoi koledzy z pracy i nikt więcej w myśl takiego staropolskiego powiedzenia. "Matka chwalą nas. Kto? Wy mnie, a ja Was."

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:13

popieram

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:31

Slinotok wpalcowany argument za nie ...? Brak zatem żeglarzu na morzu niewiedzy zbastuj bo na rafy trafisz . Patrioto o jankeskiej ksywie

ttt
wtorek, 7 lipca 2020, 14:20

zmień onuce gnago bo strasznie waniajet

hejtownik
czwartek, 2 lipca 2020, 11:07

Amerykanie nie inwestują w różne wychylane dysze, ponieważ ich koncept myśliwca bazuje na trudnowykrywalnym samolocie zdolnym zniszczyć cele z dużej odległości bez konieczności walki na krótkim dystansie. Takie dysze są użyteczne tylko w przypadku walki na krótkim dystansie, kiedy to obecnie dąży się do zmaksymalizowania zasięgu uzbrojenia.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:14

kompletna prawda! tak jest.

Fanklub Daviena
piątek, 3 lipca 2020, 17:37

Błaźnisz się jak Davien. Walka na krótki dystans jest NIE DO UNIKNIĘCIA. Przykład oczywisty: co zrobisz w krajach jak np. Wietnam czy Serbia, gdzie myśliwce nie chcą dyżurować w powietrzu i dać się zestrzelić BVR Amerykanom tylko startują dopiero na przechwycenie bombowców czy maszyn szturmowych? Inny przykład: weź sobie kalkulator i pamiętaj, że F-22 czy F-35 mają nieruchome anteny radarów i muszą obserwować cel na radarze (demaskując swoją "niewidzialność") by przekazywać AIM-120 korekty położenia celu. Dopiero ostatnie 12-20km AIM-120 może cel przechwycić samodzielnie. I teraz skutecznie możesz przeciw myśliwcowi strzelać AIM-120D góra z 65km, no ale dajmy nawet i 80km. F-22 czy F-35 przez swój nieruchomy radar muszą lecieć w stronę celu i zerwać śledzenie mogą dopiero na ostatnich 12-20km. W tym czasie wejdą w zasięg prawdziwych rakiet fire & forget, o skuteczności wielokrotnie większej niż jednocyfrowa BVR i przeciwnik może odpalić R-73M/E (zasięg 30km) czy R-74(zasięg 40km). Nawet jak zostanie wtedy zestrzelony, to jego rakiety zniszczą F-35 czy F-22. F-35 zresztą ze swoim żałosnym zapasem 2 szt. AIM-120 praktycznie nigdy nie ma szans uniknąć walki na bliski dystans, bo w obliczu WRE AIM-120 trafi z prawdopodobieństwem niższym niż 10%, a jak przeciwnik będzie ponad 3x liczniejszy (co oczywiste np. przy starciu F-35 z lotniskowca z chińskim lotnictwem bazowania brzegowego), to nawet jakby F-35 trafiał ze 100% skutecznością to nie będzie miał czym trafić 3 Flankera a ponieważ F-35 to wolna i niemanewrowa krowa, to nie ucieknie, więc starcie na bliską odległość jest dla F-35 nie do uniknięcia. No ale Davien zaraz opowie jak "na ćwiczeniach" F-35 wygrywały z 60 przeciwnikami na raz (był taki artykuł na National Interest, ale tak się z niego śmiał cały Internet, że redakcja po tym zabroniła komentarzy pod artykułami a ten artykuł gdzieś wstydliwie ukryła i teraz nie mogą go znaleźć, a chciałem podesłać kumplom, by się pośmiali). :)

?
piątek, 3 lipca 2020, 13:22

To czemuż to w następnym samolocie takie dysze planują

Plush'ak
piątek, 3 lipca 2020, 18:18

Poczekaj. Czeka na wytyczne z dowództwa

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 10:16

Jest problem bo sami Rosjanie pisza inaczej. Nie maja technologii budowy kompozytow bo do tej pory kupowali skladniki za granica. Zaczeli prace nad swoimi zamiennikami ale potrzebuja czasu aby dokonac procesu certyfikacji wyrobu. Nie za bardzo wierze w ich technologie kulistych szkielek jesli zwykle okna musza kupowac we Francji dla Superjeta. Nikt nie wie jakie sa osiagi F-22 i nikt niewie jakie beda osiagi Su-57 z silnikami docelowymi. Bo nie ma jednego i drugiego czyli kadluba, wyposazenia i silnika. W Rosji o Su mowia ze nie ma analogow. Czyli nie ma do czego go porownac. Mozliwosci technologiczne Rosji sa takie a nie inne. I zaklady w Rosji nie sa w stanie zbudowac samolotu klasy 22,czy F-35. Na dzien dzisiejszy samoloty rodziny Su stanowia 3 pod wzg liczby wyprodukowanych egz samolotow wojskowych na swiecie i Rosjanie chcieli by utrzymac by te pozycje. Ten samolot ma byc hiciorem eksportowym Rosji. Juz Wietnam jest pierwszym klientem bo w USA nie kupi w Chinach tez to zostaje Rosja. Maja Su-ki na uzbrojeniu to bedzie im latwiej. Ten samolot nie jest przeciwko, to jest produkt oferta na rynki krajow ktore maja pieniadze a nie moga kupic F-35. Bo o Raptorze to nie ma co pisac, Hindusi wroca do suki bo wyjscia nie maja. Prosza o dostawy wczesniejsze bochca je zaprezentowac na paradzie wojskowej w styczniu 21r. S-400 to pokaz sily na parade, a w powietrzu co. Chiny maja i pokazuja, a Indie co Rafale .? Taka rywalizacja to worek pieniedzy dla kazdego kraju. Rosja to wykorzystuje. Tak jak i inne kraje.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:36

"Nie za bardzo wierze w ich technologie kulistych szkielek jesli zwykle okna musza kupowac we Francji dla Superjeta." Koszty skarbusiu koszty do cywilnego ładowac ze szkła szafirowego opłaca się kupic komercyjne niż budowac od podstaw linie produkcji laminowanych iluminatorów lotniczych do samolotu z brakiem zamówień.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 03:12

Facet nie koszty tylko brak technologii, zreszta do statkow i okretow tez szkla nie maja bo norwedzy porzucili firme z powodu sankcji. To sa info z ruskich portali.

gnago
piątek, 17 lipca 2020, 10:05

to porównaj ceny zegarków ze szkłem szafirowym i "zwykłym" potęgo mniemania

czwartek, 2 lipca 2020, 09:44

Borze tucholski.... Kula ma bardzo wysoki opór ! Chcesz powiedzieć że Rosja która nie ma ani jednego samolotu stealth wie lepiej od Amerykanów?

Fanklub Daviena
piątek, 3 lipca 2020, 17:58

Oczywiście, że Rosja wie lepiej od Amerykanów. Amerykańscy naukowcy wyśmiali skośne skrzydła Tu-95 bo obliczyli, że nie może latać szybciej niż 476 km/h i takie skrzydła nic nie dają. Rosjanie tego nie wiedzieli, więc Tu-95 lata 925 km/h... CIA doniosło, że Rosjanie mają torpedy o prędkości kilkuset km/h. Naukowcy amerykańscy stwierdzili, że to niemożliwe, bo prawa fizyki tego zabraniają. Rosjanie tego nie wiedzieli, dlatego mają torpedy Szkwał o prędkości prawie 400km/h... Naukowcy amerykańscy stwierdzili, że nie da się zbudować silnika scramjet i pocisku hipersonicznego "bo nie da się utrzymać stabilnego spalania w silniku z przepływami naddźwiękowymi" i "nie ma takich materiałów", no to Jelcyn i paru naukowców zdrajców (niedawno ich Putin zamknął za zdradę) pokazali USA takie pociski i silniki a nawet dali do testów i udostępnili rosyjski hipersoniczny tunel aerodynamiczny. Podobnie Amerykanie twierdzili, że silnik rakietowy o parametrach jak RD-180 nie może istnieć. To samo twierdzili o parametrach reaktorów IV Generacji (też zdrajca Jelcyn pozwolił im obejrzeć i zbadać reaktory rosyjskich okrętów podwodnych. Wtedy USA się dowiedziało , że reaktory IV Generacji istnieją. Teraz Rosja seryjnie takie eksportuje do elektrowni atomowych a USA twierdzi, że zbudowało "prototyp" takiego). To Rosjanin opracował metodykę liczenia stealth i to od niego USA się stealth uczyło. Rosja stealth odrzuciła, bo obliczyła, że koszt redukcji RCS 1000x będzie astronomiczny, natomiast 1000x redukcja RCS obniża zasięg wykrycia przez radar zaledwie... 5x! Tymczasem wydłużenie zasięgu radaru o 5x już dużą i trudną sztuką nie jest, bo zwiększenie mocy 2x, współczynnika sygnał/szum detektora 2x i powierzchni anteny 2x nie jest dużym wyczynem a zwiększa zasięg radaru 8x. I jak popatrzysz na zasięg radarów rosyjskich myśliwców z połowy lat 70. a obecnych, to zobaczysz, że mieli rację. Obecnie Su-35 może przy pomocy radaru zwalczać F-22 z 2x większej odległości niż MiG-23 widział F-15... Teraz w stealth wchodzą, bo staniał ale wchodzą umiarkowanie: nie kosztem innych parametrów jak prędkość, zasięg, pułap, manewrowość, zabierane uzbrojenie i wchodzą w innym celu. Su-57 nie ma zamiaru niepostrzeżenie skradać się do F-22, bo się F-22 nie boi (lew nie musi kryć się przed zebą...). Natomiast zamierza niepostrzeżenie podkradać się do celów morskich i lądowych (na kilkaset km mu wystarczy) by odpalić swoją wersję Kindżała, by przeciwnikowi dać minimalny czas na reakcję. Dlatego ma w 4 literach "stealth od tyłu"! - nawet jak będzie wypstrykany z rakiet, to F-35 czy nawet F-22 go nie dogonią. :)

CdM
środa, 19 sierpnia 2020, 00:57

Gwoli ścisłości. Zwiększenie mocy 2x, czułości 2x i powierzchni anteny 2x daje wzmocnienie sygnału odbieranego 8x, co daje wzrost zasięgu o niecałe 1,7x. Zwiększenie zasięgu 8x wymagałoby zaś wzmocnienia sygnału ok. 4000x. Sygnał bowiem spada z czwartą potęgą odległości. Działa tu dokładnie ten sam wzór, co przy RCS, gdzie podałeś z grubsza prawidłową wartość. To bardzo dziwne, że raz znasz fizykę, a raz gdy ci nie pasuje, to już nie :) Dodam jeszcze że poprawa stosunku S/N nie zawsze jest możliwa gdyż szum nie pochodzi tylko z detektora, a często po prostu z tła. No i nie jest prawdą że kula jest "lepsza w stealth" od fasetek. Odwrotnie: kula odbija z grubsza izotropowo, i to własnie kulę podaje się jako referencyjny obiekt o RCS1. Fasetki odbijają jak diabli, ale wyłącznie w paru specyficznych kierunkach, i jest niewielka szansa, że akurat ścianka ustawi się prostopadle do padającej wiązki. Przecież na tym z grubsza opiera się idea stealth-kształtów. Zresztą, weź skombinuj srebrną kulkę i np. srebrny sześcian o ostrych kantach. Oświetl latarką w ciemnym pokoju a potem podziel się wrażeniami, co jest lepiej i stabilniej widoczne, gdy strzelasz z jakiegoś losowego kierunku.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 18:25

A rower wynalazl rosyjski uczony Rowerow. Tak pisali za komuny jak Ty piszesz teraz. Zacznij zdanie,,jalubie Su-57... , Bo ja lubie F-35 i uwazam pomimo jego obecnych problemow dobry wybor dla mojego kraju. Natomiast z 35s czy 57s wizualnie bardziej podoba mi sie Su-35s.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 18:25

A rower wynalazl rosyjski uczony Rowerow. Tak pisali za komuny jak Ty piszesz teraz. Zacznij zdanie,,jalubie Su-57... , Bo ja lubie F-35 i uwazam pomimo jego obecnych problemow dobry wybor dla mojego kraju. Natomiast z 35s czy 57s wizualnie bardziej podoba mi sie Su-35s.

sobota, 4 lipca 2020, 22:59

No tak:) Amerykanie są ograniczenie prawami fizyki, a Rosjanie nie :) Nie dość, że troll to jeszcze humanista :) Szkwał jedyne co zatopił to swój nosiciel - Kursk. I po tym słuch po nim zaginął. Podobnie jak słynny juz napęd jądrowy, o którym słuch zaginął po sławetnym łupnięciu w Archangielsku, ofiarach w ludziach i poziomie promieniowana który "wrócił do normy" :0 Silniki to amerykanie mają doskonale dopracowane od czasów Blackbirda - Latał 3,2Ma, a silniki pozwalały nawet na 5Ma - ograniczeniem było nagrzewanie się kadłuba od tarcia a nie silniki. Więc wszystkie problemy związane z "stabilnego spalania w silniku z przepływami naddźwiękowymi" zostały rozwiązane w latach 60. Rosyjskie silniki zawsze były gorsze - niemcy których złapali widocznie niebyli pierwszego sortu. W su-57 (czyli 70 tat po wojnie) nadal mają problem z silnikami. Skąd mięli by się nagle stać potęgą w napędach??? Rosjanie pomimo RD-180 nie polecieli na księżyc. Nie polecieli dalej niż LEO. Nie wysłali nawet sondy poza orbitę Marsa. Amerykańskie Voyagery wystrzelone w 1977r opuściły układ słoneczny i nadal działają. W Rosji nadal pracują reaktory RBMK1000. Z rosyjskim stealth to wogle kabaret: twierdzą, że nie działa i jest nie potrzebny, ale PAK-FA, PAK-DA (i PAK-TA) będzie stealth.....

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 03:18

Ja bym to inaczej napisal ,zrobili postep i to ogromny. Bo sowieckie silniki mialy niskie resursy i slynely z tego ze albo poleci szybko albo weznie uzbrojenie i nie poleci daleko. Dzis zrobili postep, silniki ich to taka srednia swiatowa , Mowiono ze to zasluga tego serbskiego F-117.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:30

Powtarzasz bzdury. Mylisz rosyjski resurs z amerykańskim MTBF a to ZUPEŁNIE COŚ INNEGO choć też podawane w godzinach...

wtorek, 7 lipca 2020, 12:20

To jak z fizyką, którą Rosjanie mają swoją....

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 20:14

Wiec tymi napisz czego ta US norma dotyczy. Bo jesli ona dotyczy tylko USA to moze nie dotyczyc UE. Jaka norme stosuje Rosja ja nie wiem. Jesli wiesz to napisz. Tak niezlosliwie, Pantera sredni czolg norma niemiecka. Pantera ciezki czolg norma ruska amerykanska i brytyjska. Zreszta brytow nauczylo zycie zalozyli liny do wyciagarki dla czolgu sredniego i sie pourywaly. Zalozyli dla Churchila i Pantera wjechala. Napisali w raporcie ze to czolg ciezki. I tak Pantera zostala wersja Tygrysa

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 20:04

Najśmieszniejsze, że NIE WIADOMO CZEGO TA NORMA AMERYKAŃSKA DOTYCZY! Bo to nawet nie jest NORMA, tylko SLOGAN PRODUCENTA! Nie podają definicji "średniego czasu między awariami" i normy na jego wyliczanie!!! Podają, że wynosi 3000 godzin i to jest tylko... slogan! USA na myśliwce daje tylko 6 miesięcy gwarancji (inne kraje na swoje 2 lata!) i jak się zaraz po tym rozbił australijski F-18G ze 140 godzinami na liczniku (czyli daleko do tych 3000 godzin!) to Amerykanie kazali im spadać z reklamacją, bo 6 miesięcy minęło "a 3000 godzin to jest średnia i niektóre mogą mniej"... Tymczasem w rosyjskim maszynach jak masz resurs 500 czy 1000 godzin i maszyna się rozbija z winy sprzętu, to Rosjanie sprawdzają na rejestratorach, czy nie przekroczono norm eksploatacyjnych i jak eksploatowano poprawnie, to na swój koszt wymieniają sprzęt. Porównywanie rosyjskiego resursu z amerykańskim MTBF dlatego jest idiotyzmem. To tak jakby porównywać np. moc silnika samochodu i jego ładowność - to zupełnie inne pojęcia! :)

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:40

Potworze, burzysz świat daviena i podobnym mu patriotom o jankeskich ksywach, ty musisz kłamać ruski trolu. Sobota i entuzjastyczni jankesolizy milczą, na dyrektywy czekają?

poniedziałek, 6 lipca 2020, 08:34

Moze ty spróbuj coś zburzyć pisząc coś o rosyjskiej elektronice lampowej odpornej na EMP

Tani
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:20

Z tego co cos kiedys czytalem najbardziej gorace uklady elektroniczne w USA sa lampowe. Tam gdzie nie ma problemu z wielkoscia i mobilnoscia. Np D-wa Operacyjne sa lampy. Podobno parametry pracy lamp sa lepsze od ukladow. Ekspertem nie jestem to czytalem na US blogu.

Tani
sobota, 15 sierpnia 2020, 19:20

Z tego co cos kiedys czytalem najbardziej gorace uklady elektroniczne w USA sa lampowe. Tam gdzie nie ma problemu z wielkoscia i mobilnoscia. Np D-wa Operacyjne sa lampy. Podobno parametry pracy lamp sa lepsze od ukladow. Ekspertem nie jestem to czytalem na US blogu.

piątek, 17 lipca 2020, 10:08

Czy w Rosji jeszcze trzaskają lampy nie wiem . WIem o francuskiej firmie

czwartek, 23 lipca 2020, 22:32

Co ma to wspolnego z odpornością na EMP sprzętu wykorzystującego lampy, panie gango?

Michał
czwartek, 2 lipca 2020, 08:25

To co piszesz aktualne było w latach 90. Napisz o obecnych nowościach od Was

laik
czwartek, 2 lipca 2020, 08:15

Wow, Rosjanie potrafią zrobić szybkę, i to kulistą. A silniki jak zwykle będą, w 2010 też było pisane że będą a może będzie tak pisane w 2030 że też będą? Wektorowanie ciągu -to raczej inne podejście usa do walk powietrznych, zakładające znikomą liczbę walk w krótkim dystansie. Żeby nie było - Su-57 robi wrażenie co do założeń jeżeli osiągną 90% z nich to i tak będzie sukces. Pytanie tylko o czas.

Fanklub Daviena
piątek, 3 lipca 2020, 18:18

Dobrze się podpisałeś laik. Wektorowanie ciągu "znafco" najbardziej jest potrzebne w tym, co potrafią maszyny 5 generacji a czego nie potrafią maszyny 4 generacji, np. F-35: wysokomanewrowej walki powietrznej z prędkościami naddźwiękowymi (co z uwagi na promienie manewrów wymusza walkę BVR). Jak maszyna ma z zapasem 4 rakiet być zdolna na prędkościach naddźwiękowych wykonać zakręt ustalony (czyli bez straty energii) 4g, to musi mieć albo gigantyczny nadmiar mocy na takich prędkościach (jak MiG-25 czy MiG-31) albo musi mieć nadmiar mocy niegigantyczny, ale wektorowanie ciągu. Dla porównania "zwrotny" F-16 z prędkością naddźwiękową i 2 rakietami BVR (z 4 nie daje rady) wykręca 0,46g czyli 5x gorzej od MiG-31, a F-35 jeszcze mniej. Zresztą F-35 naddźwiękowy jest tylko z nazwy, skoro zależnie od wersji może tak lecieć 40-80s, czyli do 32km, więc do żadnej wysokomanewrowej walki BVR z prędkościami naddźwiękowymi nie jest zdolny. I ponieważ jesteś laikiem to cię trochę oświecę: z uwagi na układ fali uderzeniowej z tyłu maszyn przy prędkości naddźwiękowej tworzy się obszar niskiego ciśnienia i następuje drastyczny spadek skuteczności tylne usterzenia. Dodatkowo występuje przesunięcie środka parcia, które trzeba kompensować wychyleniem usterzenia (duże opory!). Stąd by zapewnić stateczność kierunkową i manewrowość stosowano rozkładane brzechwy (F-16, MiG-23) czy zdwojone przewymiarowane usterzenie na wzór MiG-25 i usterzenie płytowe (od F-86). Ale mocne wychylanie sterów (usterzenie płytowe) powoduje duże opory. Stąd do maszyn przewidzianych do wysokomanewrowych walk powietrznych stosuje się usterzenie przednie (Gripen, EF, J-10, J-20, Rafale) i taki Gripen przy prędkościach naddźwiękowych stuka jak chce F-16 czy F-35. Usterzenie z przodu przy prędkościach naddźwiękowych ze względu na większą skuteczność i mniejsze opory jest bez porównania lepsze niż tylne. Ale NIC przy takich prędkościach nie przebija możliwości jakie zapewnia wektorowanie ciągu, gdzie kompensację przesunięcia środka parcia lub zmianę kierunku można osiągnąć zmianą wektora ciągu zamiast wychylaniem sterów, a różnica jest najbardziej drastyczna na bardzo dużych wysokościach, gdzie powietrze jest mocno rozrzedzone i skuteczność sterów wyjątkowo mała. I takie wektorowanie nie tylko poprawia manewrowość, ale również zasięg (z uwagi na mniejsze opory ruchu z powodu braku kompensacji sterami zmiany środka parcia. Samoloty pasażerskie do tego używają przepompowywania paliwa do statecznika pionowego, ale w myśliwcach to odpada). Dlatego F-22 ma wektorowanie ciągu i dlatego wszystkie projektowane maszyny 6 generacji takie wektorowanie mają. Tylko niemanewrowy pseudomyśliwiec pseudo 5 generacji F-35 tego nie ma. :)

Tani
wtorek, 7 lipca 2020, 15:09

Teoretycznie masz racje ale praktycznie nie. Kierunek ciagu pomaga ale tworzy problemy. To bylo dawno, kiedy systemy elektronicznego sterowania byly proste. Dzisiaj to juz inna epoka i nie ma potrzeby zakladania rury wydechowej na silnik. Usterzenie przednie to jest to samo, kiedy elektronika jest slaba pomaga mechanika. Ale rodzi tez problemy wytrzymalosciowe dla kadluba. Na koniec czlowiek, ta ruska 5 generacja nie daje pilotowi zadnych szans. Zaden pilot nie jest w stanie jednoczesnie pilotowac samolotu i prowadzic walki to wymaga ciaglych zmian parametru lotu a zwiazane jest to nacisnieciem szeregu przelacznikow przyciskow klapek. Popatrzcie sobie na foto kabiny samolotu rosyjskiego. Jego adwersarz bedzie siedzial i tylko podejmowal decyzje. Reszte zrobi komputer. Rosyjski pilot jest teraz w sytuacji niemieckiego pilota 2 pol 1944r. Moze byc bardzo dosw a spotyka zoltodzioba z celownikiem K-14. Amerykanski pilot nic nie musi bierze na celownik niemca zatwierdza reszte oblicza komputer i ustala poprawke To cowczesniej zdobywalo sie dlugo ten celownik dawal od razu kazdemu. Bo uczono tego w szkole. Podstawowa roznica wg mnie pomiedzy F-22 i F-35 to to ze 22 jest nowoczesnym samolotem zbudowanym wg starych technologii. A 35 jest nowoczesnym samolotem zbudowanym wg wspolczesnych technologii. I dlatego pomiedzy soba sie roznia.

piątek, 17 lipca 2020, 10:09

A skąd żeś wziął komputer w tamtych czasach toz wykły przelicznik balistyczny

Tani
sobota, 8 sierpnia 2020, 07:33

Za moich mlodych lat komputerkiem nazywano liczydlo elektryczne. Ja pamietam jeszczeliczydla mechaniczne. Takie z korbka.

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 20:46

No tak, następny komik davienowaty, który uważa, że "wgrywamy nowy firmware" i już błędy płatowca jak w B737MAX czy F-35 znikają... Co tam rozkład fali uderzeniowej, zrywanie opływu turbulentnego, niesymetryczne opływy na dużych kątach natarcia, przypalanie usterzenia spalinami - przecież "wgramy firmware 4.0B" i problem "znika"... Nie masz bladego pojęcia o rosyjskiej elektronice. Su-57 ma awionikę o dziesięciolecia wyprzedzającą F-22. Nie tylko potrafi doradzać pilotowi najlepsze i optymalne manewry - potraci latać i walczyć całkowicie bez pilota, jak dron i manewrować 15g. Awionika w Su-57 przewiduje manewry i np. wcześniej stosownie steruje strojem przeciążeniowym, zanim przeciążenie wystąpi, dlatego pilot Su-57 wytrzymuje 12 g. To Rosjanie pierwsi stworzyli helikopter szturmowy 1 osobowy Ka-50, gdzie pilotaż robi awionika a "pilot" wyszukuje i zaznacza cele a następnie maszyna optymalizuje trasę i sama zwalcza zaznaczone cele. Podobnie jest w najnowszych wersjach Su-25. I do kokpitu rosyjskich maszyn nie masz co patrzeć, bo się na nich nie znasz. Jak popatrzysz do kabiny MiG-21 nowszych wersji dla Układu Warszawskiego, to taki laik ja ty nic z elektroniki tam nie wypatrzy (i Amerykanie też nie! Jak przeczytasz opisy badań w locie zdobycznych MiG-21 to poczytasz, że nie mieli pojęcie do czego służy połowa przełączników, więc... zakleili je taśmą i tak latali!). Tymczasem wbudowany tam system Lazur za pomocą szyfrowanych datalinków odbierał polecenia z AWACSa czy GCI i przesuwał na "zegarach" trójkątne znaczniki i pilot tylko musiał zgrać z nimi kurs, pułap, prędkość itp. by przez zautomatyzowane komputerowe systemy być optymalnie naprowadzany na przeciwnika (dlatego MiG-21 nie musiał mieć radaru o zasięgu większym niż uzbrojenie) - F-16 zbliżone możliwości zyskał kilkadziesiąt lat później... W MiG-23, MiG-29, Su-27/30 pilot nawet NIC NIE MUSI ROBIĆ, NIE MUSI DOTYKAĆ STERÓW I SPUSTU, całe przechwycenie i ostrzelanie celu oraz powrót do podejścia do lądowania mogą się odbywać automatycznie bez jego udziału (tylko do MiG-29 trzeba mieć współpracujący sprzęt: jak nie rosyjski, to chiński - taki mają murzyni w Afryce, ale nie Polin kolegująca się wyłącznie z USA i narzekająca jakie "małe" możliwości ma najstarsza wersja MiG-29...). MiG-31 i nowsze Flankery mają komputerowe systemy zautomatyzowanego dowodzenia walką powietrzną 4 innych maszyn i wspomnianą wyżej metodą mogą nimi kierować. No ale "znafcy" jak ty uważają, że "Jego adwersarz bedzie siedzial i tylko podejmowal decyzje. Reszte zrobi komputer"... To Flankery mają o kilkadziesiąt lat nowszą awionikę niż F-22... I z gadgetami to też ostrożnie: F-86 miały skomputeryzowany celownik radarowy odkładajacy poprawki i był to taki szajs, że Francis Gabreski ten chłam wyłączał i do poprawek... przylepiaj na owiewce znaczniki z kawałków żutej gumy do żucia... F-4 były skomputeryzowane i dostawały lanie od MiG-21 a nawet MiG-17. F-105 był w czasach Wojny w Wietnamie najbardziej skomputeryzowanym samolotem świata (pierwszy z cyfrową awioniką) i... był paszą dla MiGów... I niemieckie lotnictwo komiku załatwiły w II połowie 1944 nie celowniki K-14 (każdy dobry pilot wiedział, by nie słuchać bredni o "poprawkach i celowaniu" tylko ogień otwierać z tak bliskiej odległości, by poprawki nie miały znaczenia). Ponadto "znafco" od 1942 Niemcy mieli celowniki AZ42 produkcji Askanii i Carl Zeissa, które z uwagi na typowo niemiecką lepszą optykę, w próbach dawały 20% więcej trafień niż K-14 i pozwalały utrzymać cel w celowniku w 50% przypadków więcej (większe pole widzenia). W 1944 niemieckie myśliwce przegrały nie z K-14, tylko z zajęciem przez Sowietów rumuńskich i węgierskich złóż ropy i nie miały na czym latać. Bez tego to amerykańskie Mustangi mogłyby tylko wąchać smród spalin z FW-190D, Focke-Wulf Ta 152 czy Me-262... F-35 jest bublem i jak powiedział o nim jeden z amerykańskich pilotów: "świadomość sytuacyjna i osiągi F-35 sprawią, że pilot w nim siedzący będzie najlepiej na świecie poinformowanym pilotem, że za chwilę zostanie zestrzelony"... :)

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:27

facet ..nie chce mi się tu z tobą pisać bo 1000 argumentów jakie by padły że bredzisz i tak wywalisz do kosza piszą dalej bzdury...kompletne bzdury

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:32

Jesli F-35 jest uzbrojony w dzialko pokladowe to znaczy jest przeznaczony do walki manewrowej. To przeciez jasne. Tzn jego osiagi sa takie ze jest w stanie walczyc z potencjalnym przeciwnikiem. Gdyby nie byl to nikt by mu dzialka nie montowal.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 6 lipca 2020, 16:33

Su-24 też jest uzbrojony w działko pokładowe. Był przeznaczony do walk manewrowych? Za to F-104 miał działko i był przeznaczony do walk manewrowych. Tylko nie potrafił manewrować... Co starcie indyjskich MiG-21 z pakistańskimi F-104 dobitnie udowodniło... :)

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 20:30

Starcie dla mnie nie jest zadnym wyznacznikiem jakosci samolotu. W sumie platowiec ma najmniejszy udzial w walce. Trzeba by wiedziec jaka byla sytuacja kto kogowczesniej wykryl itd itd. Zreszta walk hindusow, pakist,arabow niekomentuje bo opinii dobrej o ich technikach i pilotach nie mam. Wiem ze poziom wyszkolenia NATO jest dobry. PozaBulgarami Rumunami bo ich system szkolenia dalej tkwi UW. Nasi sa dobrze szkoleni bo stale wsp z innymi nacjami i skarg nie ma. Konczac walki mnie nie przekonuja pewny jestem ze Hindusistraca i Rafale z Pakistanem bo go wykorzystac nie potrafia. Tez napiszesz ze Rafale to zlom? Tak jak turcy stracili Leo2 to wina wyszkolenia a nie czolgu. Pisalem juz, kiedy niemcy wprowadzili Leo2 dali je kontraktowym. Caly pobor poszedl na Leo1. Turcy dali poborowi i stracili. Wina czolgu? Nie. ,,Co konia obchodzi ze sie woz przewroci.,,

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 20:51

"Zreszta walk hindusow, pakist,arabow niekomentuje bo opinii dobrej o ich technikach i pilotach nie mam." - no i tu właśnie udowadniasz swoje "znafstwo", bo tak się akurat składa, że pakistańscy piloci to ścisła światowa czołówka, znakomicie wyszkolona - i w ćwiczeniach na Zachodzie i w ćwiczeniach na Wschodzie, latająca i na wschodnim (chińskie) i zachodnim (amerykańskie i wszelkie inne) sprzęcie i znają wschodnią i zachodnia taktykę, z dużym nalotem i są przez państwa arabskie często najmowani na najemników. Np. prawie wszyscy piloci myśliwscy Arabii Saudyjskiej to pakistańscy najemnicy. :)

Tani
środa, 8 lipca 2020, 09:41

Chyba nie za bardzo Pakistanczycy pilotami AS mysliwski sa rodowici obywatele AS nawet czlonkowie rodziny panujacej, Personel techniczny jest europejski gl brytyjski. Co do mistrzostwa pozwol ze nie zmienie zdania. Ale szanuje Twoje.

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 19:14

Su-24 to bombowiec nie przenosi rakiet p-p wiec nie ma celownika radaru etc... F-35 jest kupowany przez kraje do tej pory uzytkujace F-16 na ich zastepstwo. Zreszta Wlosi wyslali swoje 35 na Islandie niejako uderzeniowe tylko mysliwskie. Malotego chca ich kupic wiecej. Moim zdaniem sterowanie wektorem ciagu to bylo 20 lat temu. Dzis problem rozwiazuje elektroniczne sterowanie. I silnikiem i platowcem. Ja napisze ponownie, kolejka po ten samolot jest dluga gdyby mial wady nikt by go nie kupil.Dzis F-15,16,18 kupuja tylko kraje ktore kupic35 nie moga. Lub ich nie stac. F-104S byl super samolotem znacznie lepszym od Miga. Pisanie o wadach dotyczyly tylko modelu ,,G,, Ale chcieli Niemcy,,panienke do wszystkiego,,to dostali. S-ka byla mysliwcem pozbawionym wszelkich wad i sprawdzala sie doskonale. Piloci Wloscy bardzo cieplo go wspominaja. Niemiecki byl przeciazony przez to mial problemy wytrzymalosciowe.

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 21:00

"Su-24 to bombowiec nie przenosi rakiet p-p" - znowu twoje "znafstwo" się ujawnia. To faktycznie bombowiec, ale ma HMCS i dawniej przenosił 4 szt. R-60M a teraz R-73 do samoobrony. Radar oczywiście ma, ale bez możliwości naprowadzania rakiet BVR. Reszta to takie same bajki opowiadasz. :)

Tani
środa, 8 lipca 2020, 13:33

Dawniej tzn kiedy? Tobie chyba pomylil sie samolot. Ograniczone mozliwosci walki ma Su-34. Czyli jego nastepca. Su-24 nigdy mozliwosci takiej niemial.piszesz zeby pisac? Po naszemu ...maslo maslane. Taka ciekawostka sowieckie radary do Su-27sm3/30. Pracowaly tylko w jednym trybie albo p-p albo p-z. Dopiero razem z tymi samolotami weszly radary uniwersalne. Byl tylko jeden problem trzeba bylo zmienic pozycje radaru robilo to sie mechanicznie czyli recznie.

niedziela, 5 lipca 2020, 02:02

No to chyba nie czytales wynurzen Davienka, o manewrowaniu F-35 z pelnym uzbrojeniem, z predkosciami Mach 1.6 i przeciazeniami 9g, oczywiscie zatankowanego pod korek paliwem.

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 21:10

Nie wiem, może i 9g manewr F-35 zrobi, ale ten "znafca" nie wie co to jest ZAKRĘT USTALONY (czyli taki, przy którego wykonywaniu maszyna nie traci energii), taki, który "niezwrotny" MiG-25/31 może zrobić z ładunkiem 4 rakiet i prędkością naddźwiękową z przeciążeniem 4,4.5,5g (różne źródła różnie podają) a F-35... 0,43g (F-16 niewiele lepiej - 0,46g)... Davienek dużo opowiada o "zachowaniu energii w walce", tylko jakoś nie napisze mi jak sobie wyobraża walkę BVR na naddźwiękowej prędkości "zwrotnego" F-16 z MiG-31 i to "zachowanie energii" F-16 przy manewrowaniu w takich warunkach... A jak F-16 czy F-35 nie będą miały naddźwiękowej prędkości to już tej energii nie będą miały od początku i zasięg ich rakiet BVR spadnie 40% na dzień dobry... :)

Tani
środa, 8 lipca 2020, 13:59

Mig 25 to inny samolot jak 31. Konstrukcyjnie. Wejdz na ruskie nety tam jestwiele foto Migow podczas remontu ze zdjetym poszyciem. Mig31 nie jest przeznaczony do walki bezposredniej/dog fight/on odpala rakiety z daleka. Gdyby doszlo do walki powietrznej to bedzie na predkosciach max900 km/h. Tak pisza teoretycy. Ja sie jeszcze nie spotkalem z inf o realnej walce manewrowej na predkosci naddzwiekowej. I nie smial bym sie z F-35, bo poddzwiekowe Harriery doskonale dawaly sobie rade z argentynskimi Mirage i Nasher czyli tez izraelski Mirage w walce manewrowej.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:43

dodam wystarczy porównać nasze Migi 29 z ich modernizacją Mig 35 i to tylko parametry lotne

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 21:14

Zakłady MiG twierdzą, że samo dodanie wektorowania ciągu do MiG-29 podnosi jego wyniki w walce powietrznej o 15-20%...

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:32

i pomalowanie na czarno daje spadek wykrycia o 90% podaj mig ....

Adam S.
czwartek, 2 lipca 2020, 08:00

Zasada rosyjskiej propagandy nr 2: Rzuć garść dowolnych, absolutnie niesprawdzalnych informacji technicznych, choćby były całkiem bez sensu. Niech Twój rozmówca martwi się ich"obalaniem" . A i tak tego nie zrobi, bo nikt nie ma dostępu do danych technicznych rosyjskich programów wojskowych.. W ten sposób możesz sprawić, żeby informacje będące częścią rosyjskiej wojny informacyjnej bezpłatnie znalazły się na zachodnich portalach.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:33

własnie tak jest...

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:43

Akurat te możesz sprawdzić większośc nawet na wiki

wtorek, 7 lipca 2020, 20:14

Szukanie danych wsp sprzetu na wiki jest bezsensu . Pentagon i MinObor Rosji utajnila wszystkie dane. Dane producenta to reklama i nic wiecej. Szkoda czasu chyba ze sie lu dane. Danekatalogowe

gnago
piątek, 17 lipca 2020, 10:16

Sądzisz że to dyskurs pilotów oblatywaczy i weteranów walk lotniczych?

Maciek
czwartek, 2 lipca 2020, 01:36

Najbardziej ubawiły mnie te uszczelniane sloty, no może jeszcze wychylanie dysze. A jeśli chodzi o silniki f22 i f35 mają jak najbardziej kompletnie nowe napędy, a nie "wyżyłowane silniki 4 gen.". Co do stealth su57 nikt tak naprawdę nic nie wie. W to co mówią ruscy nie można wierzyć, bo to patologicznie kłamcy. Wiemy, że Indie wycofały się z programu a głównym powodem były mizerne właściwości stealth pak-fa przy kosztach znacznie większych niż dla su27. I to chyba jedyna sprawdzona informacja.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 01:57

To moze rozwin temat Macieju i napisz, czym roznia sie te silniki piatej generacji od czwartej generacji. Ni chodzi oczywiscie o rzeczy takie jak zastosowanie nowszych materialow czy technologii produkcji. Jakas nowa jakosc jest w tych silnikach, jak na przyklad zmienny stopien przeplywowosci (variable cycle). Napisz konkretnie, czym te generacje silnikow sie roznia.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:47

Za wiki Pratt & Whitney F135 – silnik dwuprzepływowy (ang. low-bypass turbofan engine) z dopalaczem, wyprodukowany do napędzania jednosilnikowego myśliwca wielozadaniowego F-35 Lightning II. Silnik rozwijano na bazie Pratt & Whitney F119 stosowanego w dwusilnikowym F-22A Raptor, budowany jest w trzech wariantach: F135-PW-100, stosowanych w F-35A (konwencjonalny start i lądowanie - CTOL), F135-PW-400 do F-35C (dla lotniskowców z katapultą i linami hamującymi - CATOBAR) oraz budowany we współpracy z Rolls-Royce F135-PW-600 dla F-35B (skrócony start i pionowe lądowanie - STOVL). General Electric i Rolls-Royce do 2011 rozwijali alternatywny silnik F136, gdy Departament Obrony Stanów Zjednoczonych w ramach oszczędności (faza B+R warta 5 miliardów USD) postawił na tylko jeden silnik, wcześniej w F-16C/D zastosowano oprócz oryginalnego General Electric F110 także drugi silnik Pratt & Whitney F100, co przyniosło wojsku znaczne oszczędności. Zatem tak nowe, fabrycznie, a faktycznie wyżyłowane maksymalnie modernizacje . Dowodem tego serwis przypadający na godzinę lotu tego seryjnego prototypu

Wania
środa, 1 lipca 2020, 23:52

O ile rewelacji... Gdy spojrzy się na su 57 to widać mnóstwo anten wystających z kadłuba, proste, źle spasowane części, nity i wloty powietrza w których migocze wesoło silnik. I nie ma co zaklinać rzeczywistości. Bez przeprojektowania to nadal będzie su-27 w wersji bardziej wyklepanej. Te super silniki lepsze od f-22 nie pozwalają utrzymać prędkości naddźwiękowej bez dopalaczy. Więc są bardzo kiepskie wbrew temu co piszesz. Te kuliste kształty może i są super, ale w tym samolocie nie ma kuli. Są półkule na których łączeniu z kadłubem fala radarowa cudownie świeci. I tyle zostało z twoich rewelacji... Hydrauliczne sterowanie przednim usterzeniem. No to już coś. Lepsze od linek jednak ale do elektrycznego jeszcze trochę brakuje. Indie miały rację stwierdzając, że to bubel. Rosja od początku to wie pakując do tego stare silniki. Kolejne 10 lat minie zanim będą mieć odpowiednik już leciwego f-22.

Hehe
środa, 1 lipca 2020, 23:30

Jak zwykle brednie z krainy walonek i spirytu.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:12

Jak ci sie funku udało wypisac tyle kłamstw i zero prawdy....

Mickey93
środa, 1 lipca 2020, 21:47

Mam zdjęcie ukraińskiego su-27 gdzie ta cudowna kulista osłona jest zdegradowana co wskazuje na poliwęglan

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:36

ha ha ha racja ....

Cogito
środa, 1 lipca 2020, 21:31

Po przeczytaniu tego propagandowego bełkotu, można zacząć wierzyć, że tylko Rosja ma samoloty 5 generacji. Jest jednak odwrotnie. Jakimś dziwnym trafem tych beznadziejnych F-22 i F-35 jest sporo więcej niż SU-57. Po drugie ekonomia. co po najlepszym sprzęcie jeżeli jest w nikłych ilościach, a gdzie rezerwy części czyli szeroko rozumiany serwis? Z czego według Ciebie Rosja ma finansować zakup całej floty nowych samolotów w sytuacji niskiej ceny ropy i gazu o którą to cenę oparty jest budżet całej Federacji Rosyjskiej? Jakbyś nie zauważył nastąpiły cięcia i to spore w każdym rodzaju sił zbrojnych FR więc posiadanie technologii to jedno a zdolności ekonomiczne by wprowadzić ją do seryjnej produkcji to drugie. Zatem - daruj sobie bo jak na razie wyglądasz niczym komsomolec na wiecu, a sądząc po ekstazie w przytaczaniu wymyślonych danych, zapewne takim rosyjskim komsomolcem piszącym na zlecenie jesteś.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:36

racja

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:51

V generacja to jedynie markeitingowy bełkot producenta najdłuższej serii prototypów ............... LM. Gdyby tyle forsy wsadzili w opracowanie samolotu co w markieting bezsprzecznie byłby to diametrialnie lepszy samolot bez ingerencji księgowych

sobota, 4 lipca 2020, 10:30

Co to znaczy samolot 5 generacji bo przeszukałem cały internet i nie znalazłem definicji jaki samolot nazywamy 5 i 4 generacji tylko prasowe slogany

sobota, 4 lipca 2020, 23:00

szukaj dalej więc

eurofighter
środa, 1 lipca 2020, 20:31

Poczekajcie Janki jak Unia odwali mysliwca, obecny moim zdaniem wraz z F22 to najlepsze mysliwce na swiecie.

Marcin
środa, 1 lipca 2020, 22:19

to dlaczego nie jest produkowany ? a w zamian zamawiają nowe F-15 ?

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 10:29

A gdzie je zamawiaja?? Bo Boeing ma zamówienie na cale 2 sztuki F-15X i 6 w opcji. A F-22 nie ejst produkowany bo ZSRS zdechł i uznali ze nei jest tak zaawansowana maszyna potzrebna co okazało sie prawda bo nikt nei ma nic chocby zblizonego do F-22 poza USA i NATO.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:55

To oznacza jasny i czytelny sygnał dla producenta obu maszyn f 22 i f 35. Pentagon sygnalizuje że ma dość ich matactw przy obu maszynach. Ale aby to zrozumieć trzeba cechować się doświadczeniem życiowym. Bo zamawia te parę sztuk na testy weryfikacyjne a nie obietnice producenckie jak to fajnie i wspaniałe maszyny produkują. A za tą ósemką mogą się posypać za parę lat zamówienia setek tańszych maszyn

czwartek, 2 lipca 2020, 15:43

Tak devi, AIM-120 z 1973 roku i wszystko jasne :)

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:39

kolega w latach się pomylił, a wy z tego robicie nie wiem co! prace nad aim120 datuja się początkowe na rok 1975 ...

Blooper
czwartek, 2 lipca 2020, 20:27

Ty masz coś konkretnego do dodania czy będziesz wiecznie powtarzał te swoje brednie?

piątek, 3 lipca 2020, 03:11

Bede.

piątek, 3 lipca 2020, 16:44

To padnij wreszcie z głodu trollu i nie zasmradzaj forum.

sobota, 4 lipca 2020, 02:24

Nie.

wuj hani d wupę
poniedziałek, 6 lipca 2020, 17:09

u putina wypadłby z okna albo umarł na serce ale siedzi szczur na zachodzie i cieszy sie z wolności która krytykuje heh

PW
środa, 1 lipca 2020, 13:23

KRYZYS PO KOMUNIE JEST JEDNAK OLBRZYMI- przed 2030 su 57 w docelowej konfiguracji osiagnie IOC moze w 2040 Rosja bedzie miala 200-300 su 57 w linii ergo Rosja nie jest i nie bedzie mocarstwem. Z kryzysu demnograficznego nie wyjda nigdy przy tym systemie zreszta tak jak i caly zachod.

czytelnik D24
środa, 1 lipca 2020, 13:33

Jest 13:32 a twój komentarz to 15:23? Z jakiego wygwizdowa w Rosji piszesz?

yaro
piątek, 3 lipca 2020, 10:24

zaskocz wreszcie, server ze stroną nie jest w Polsce ... dało by się to załatwić ale admin chyba zapomniał ustawić strefę czasową dla tej instalacji ...

czytelnik D24? Z narracji raczej "oglądacz obrazków" a nie żaden czytelnik
środa, 1 lipca 2020, 20:15

Tyle czasu produkujesz się na tym forum i do tej pory nie "załapałeś", że godzina która pojawia się przy komentarzu nijak się ma do rzeczywistości?

czwartek, 2 lipca 2020, 01:23

Bo on jest inteligentny inaczej.

Lowca D
środa, 1 lipca 2020, 14:29

u u Ciebie 15:33 a jest 14:28 geniuszu

środa, 1 lipca 2020, 20:15

To typowy troll i to niezbyt ro

WojtekMat
środa, 1 lipca 2020, 13:07

Jak na razie to trudno mówić o tym, że istnieje coś takiego jak "seryjny" Su-57. Zbudowano kilka egzemlarzy, każdy w innej konfiguracji. To dalej jest prototyp, w dodatku nie spełniający początkowych założeń. I nawet ten prototyp nie spełnia warunków aby uznać go za samolot 5 generacji. Co najwyżej 4+. Co do założeń i planów na przyszłość, to papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie.

andys
środa, 1 lipca 2020, 12:59

Oczywiscie nie trzeba sie obawiać, tak jak w 1939 nie musieliśmy się obawiać niemieckich czołgów, w końcu były zrobione z dykty.

Ivan
środa, 1 lipca 2020, 11:57

radar Su-57 naprowadza na cel jednocześnie 16 pocisków powietrze-powietrze K-77 ( zasięg pocisków 200KM), w Rosji są testowane Su-57 z roju dronów S-70 Hunter i Su-35, Su-57 uruchomi pociski z przedziałów bezzałogowego "myśliwego", jeden Su-57 z roju S-70 "myśliwych"( liczba 10-15 sztuk), będzie w stanie zniszczyć dziesiątki myśliwców wroga, w zakresie 200 KM.400 km. Rosyjskie samoloty mogą zestrzelić AWACS w zakresie 400km. również przechodzą testy Su-57 w trybie bezzałogowym, Su-57 jest już w stanie startować i wracać do bazy i lądować samodzielnie bez pilota, a wkrótce nauczy się walczyć bez pilota, wraz z dronami S-70 Hunter. Dzięki mocnym silnikom (ciąg 18 ton), z AI i radarem mikrofalowym Su-57 będzie pełnoprawnym 6 + generacją. Rosjanie długo zaprzęgają konia, ale szybko jeżdżą)) Rosja nadal będzie rozwijać Super zaawansowane technologicznie systemy walki w celu ochrony przed NATO, aby NATO nie miało szans na zwycięstwo nad Rosją

Orm Bywaly
niedziela, 5 lipca 2020, 12:59

A jak tam z tym superinteligentnym robotem , ktory wypowiedzial posluszenstwo swoim tworcom--- mial tworzyc muzyke , sztuke i jeszcze malowac,,,zrealizowal sie juz emocjonalnie czy nie,,podobno mial wrocic do sluzby jak stworzy juz wszystkie wiekopomne dziela

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 19:51

Ja to pamietam,u nas jak amerykanie zaczeli budowac niszczyciele klasy Spruance . Wielu wysmiewalo krytykowalo pukalo sie po glowie itd. Dzis modulowa budowa okretow to standart . Podobnie z F-35 zostawmy go spokoju. Bo jesli klienci chca je kupic to znaczy ze sa dobre. Ocena Su jest niemozliwa bo taki samolot nie istnieje. Jak powstanie to mozna cos napisac. Ale jesli komus on sie podoba to powinien napisac ze mu sie podoba. Mnie podoba sie F-35 i ja w nim nic zlegonie widze. Ja gdybym mogl kupilbym dwie sztuki w tym roku. Bo tu chodzi o nas prestiz, bowojny nie bedzie.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:57

Zobacz na wybór samolotu w Finlandii i w Polsce

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:19

No dawno tak sie nei usmiałem:)) Pociski K-77 ni istnieją, nazywa sieto to od lat R-77 i ma zasieg balistyczny do 80km, w wersji R-77-1 do 110km, inne wersje p-p R-77 nei istnieja. S-70 Ochotnik to demonstrator technologii duzego drona bojowego, Radar N036 Biełka to przeróbka Irbisa z wymieniona antena na AESA i sitnieje w tzrech egzemplarzach lotnych. A juz z zestzreliwaniem AWACS-a z 400km.... Ech dawno chyba takigo odlotu nie miałes:)

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 22:58

O co davien biega szermuje obietnicami jak ty z patriotem broniącym polskiego nieba już dziś , bo zamówiony. Magiczne myślenie to atrybut szczęśliwego dziciństwa. W dorosłym życiu wygasa

Zbyszek
środa, 1 lipca 2020, 20:35

Takie możliwości miał Su 15, no podobne, mógł być sterowany z ziemi, mając pilota oczywiście

bobi44
środa, 1 lipca 2020, 14:38

radar Su-57 nie naprowadza zadnych celów bo go jeszcze nie opracowano. BTW gratuluję myśli inzynierskiej i możliwości technologicznych tego cuda "supersuchoj" - a właśnie czy te wszystkie cuda nie sa juz uwazane w USA za tracace myszka? no i rewelacja Su-57 sa juz w stanie startować (bo z tym lądowaniem to trochę na wyrost)

oPOrtunista
środa, 1 lipca 2020, 13:27

Oj, biedne Indie, nie wiedzą ,co straciły uznając,że Rafale przewyższa tego cudaka na każdej płaszczyźnie.

Zbyszek
środa, 1 lipca 2020, 20:36

Nie przewyższa, zastanów się

środa, 1 lipca 2020, 13:08

To świetnie Wania, a teraz po polsku.

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 16:19

Niegramotny ty tu jesteś ostatni do krytykowania,językowy dresiarzu.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:20

Ech a ten ruski tropll ciągle o karmę skamle;)

niedziela, 5 lipca 2020, 01:52

Ten tekst z ta karma to jest jest jakis "hit tygodnia" u was na farmie? Slaby. Davienku, po tym jak dales plame w tym tygodniu, to pracownikiem tygodnia to ty na pewno nie zostaniesz.

czytelnik D24
środa, 1 lipca 2020, 13:06

Dziękujemy za marketingowy bełkot. Jego poziom przypomina naciągaczy od super garnków i pościeli. Nabierają się samotne starsze panie z demencją.

myślenie nie równa się amnezji
środa, 1 lipca 2020, 12:50

Wania, zejdź na ziemię.Ten samolot nie ma szans ze względów konstrukcyjnych otrzeć się o V generację...ale we wschodniej nomenklaturze będzie zapewne i 8-9 generacją jeśli zajdzie potrzeba.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:46

racja

grzybiarz
środa, 1 lipca 2020, 13:26

Stary Grzyb jak zwykle w szczytowej formie intelektualnej.

to przypadek beznadziejny
środa, 1 lipca 2020, 20:17

Stary Grzyb żyje w kulcie "wielkiego Ronalda Regana" i to przez tyle lat spowodowało "wyprostowanie zwojów" i zanik substancji szarej.

środa, 1 lipca 2020, 14:21

Oczywiście, w odróżnieniu od yntelygentów z kraju azjatyckiego...mentalnie i kulturowo.

:)
środa, 1 lipca 2020, 16:21

Jak latwo stwierdzić że to ty.Niezależnie od tego jakiego nicku używasz.

środa, 1 lipca 2020, 18:01

i vice versa :)

Ja
środa, 1 lipca 2020, 12:49

Ot Rosyjska reż nformacja! Co ciekawe to Twój wpis jest z 13:57, a jest 12:45 piszesz z przyszłości? A tak na serio to myślisz, że czas w krajach Zachodnich się zatrzyma i poczekają te 5-10 lat na obecnym poziomie rozwoju technicznego aby zdyszana Mateczka Rosyja dogoniła NATO. Za dużo papki z Waszej rządowej telewizji Towarzyszu....

czytelnik D24
środa, 1 lipca 2020, 13:33

Faktycznie też to zauważyłem że ma czas moskiewski w komputerze.

Polak
środa, 1 lipca 2020, 14:32

a u siebie zauważyłeś , wychodzi ze piszesz z Ukrainy

czytelnik D24? Z narracji raczej "oglądacz obrazków" a nie żaden czytelnik
środa, 1 lipca 2020, 20:25

To biorąc pod uwagę, że ten "czytelnik" pisze Tu od tygodni jednoznacznie świadczy o dwóch potencjalnych możliwościach: pierwsza-a;bo upadek systemu podstawowej edukacji z Polsce jest już tak dramatyczny, że jego "produkt" przez tygodnie nie jest w stanie zorientować się, że czas podany przy komentarzu nie ma nic wspólnego z rzeczywistym. Dwa: rekrutacja wiadomych trolli napotyka już takie problemy, że bierze się dosłownie każdego, aby tylko potrafił cokolwiek napisać na laptopie, telefonie czy PC.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:21

No i kolejny skamlacy ruski troll przylazł po karme:)

czwartek, 2 lipca 2020, 15:46

Powiedział co wiedział inteligentny inaczej Davien, co uzbroił F-4 w AIM-120 w 1973 roku :)

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:48

co ty nie powiesz....nigdy się nie pomyliłeś? zapewne tak!

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 20:58

Oj nie skaml już , nei skaml jak ci bajki obalili wielokrotnie głodny trollu:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 03:01

Znowu deszcz pada? dejvidku, to gdzie cytat z artykułu zawierający nazwę "F-15AE", bo ja nie widzę, wszędzie za to jest F-15QA. poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:)". Masz coś jeszcze do dodania?

najszybszy rosyjski zegarek
piątek, 3 lipca 2020, 15:51

Czytałem tą dyskusję i faktem jest że celowo nadinterpretujesz tą wypowiedź. Niestety Davien posiada tak ogromną wiedzę że twój jedyny argument przy tym blednie jak gwno na słońcu.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:49

prawda i racja !!!

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 23:01

Szkoda że częściowo skorelowana z faktami w tym wszechświecie

obalaczbredni
sobota, 4 lipca 2020, 11:38

Davidek ma wiedze? z vikipedii - wszystko co pisze to po prostu przekaz z viki. A że robi to całymi dniami w każdym miejscu - jakby nic innego nie robił - to wydaje się że ma ogromną wiedzę - a ta jest tak płytka jak wisła podczas suszy. Nie ma pojęcia o czym pisze. Szkoda dalej to tłumaczyć.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:50

szkoda juz nie tłumacz....

sobota, 4 lipca 2020, 23:03

co to jest vkipedia?... Yaro? to ty?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:23

Czytac to ty moze i czytales, a fakt, ze potrafisz poskladac literki w wyrazy nie znaczy, ze cos z tego zrozumiales.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:22

Tak, davien posiada wiedze, co udowodnil wypisujac o "lopatkach turbin widzianych od stronu wlotu powietrza" w silniku odzrzutowym, co udowodnilem kilka komentarzy ponizej.

czwartek, 2 lipca 2020, 15:46

Powiedział co wiedział inteligentny inaczej Davien, co uzbroił F-4 w AIM-120 w 1973 roku :)

F. Kiepski
środa, 1 lipca 2020, 22:13

Obie te możliwości są prawdziwe, choć jeszcze można dodać tzw. efekt po spożyciu.

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 19:08

Przemyśl. Początek Dzikich Pól:).

oświecony
środa, 1 lipca 2020, 09:34

Dla nas oczywiście produkcja takiego myśliwca , to nieosiągalny pułap,ale dla Rosji , państwa, które chce odgrywać rolę supermocarstwa,to symbol wręcz zastoju i zacofania , nie tylko względem USA (3 dekady opóźnienia względem F-22, konstrukcja daleko odbiegająca od wymogów V generacji, cała reszta w "ciągłym dopracowywaniu"),ale i czasów ZSRR, który robił wszystko(i przez to m.in. zbankrutował), by nie odstawać czasowo i technologicznie od Zachodu.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:07

Rosja militarnie jest supermocarstwem, bo zgodnie z definicja jest w stanie przeprowadzic operacje militarna w oddaleniu od kraju. Mozecie sie smiac ale rosyjska operacja w Syrii daje Rosji prawo do zaliczania sie do supermocarstw.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 23:02

Afganistan Irak Hurra Polska jest mocarstwem

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 06:39

Musielibysmy to zrobic sami, trzeba by najpierw wybrac cel. Jakies panstewko potem zorganizowac sily ekspedycyjne. Wyslac je,ale uwaga zadnych czarterow wlasnymi. Potem zaopatrywac, korzystac tylko z wlasnej sieci rozpoznania moze byc PAP. I zadnej pomocy. Bojak udziela pomocy to status supermocarstwem nam sie nie nalezy. Tak z tymi mocarstwami bywa.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:07

Rosja militarnie jest supermocarstwem, bo zgodnie z definicja jest w stanie przeprowadzic operacje militarna w oddaleniu od kraju. Mozecie sie smiac ale rosyjska operacja w Syrii daje Rosji prawo do zaliczania sie do supermocarstw.

Janusz Z
środa, 1 lipca 2020, 10:32

Dziękujemy p. Antoniemu M. za ocenę

PiotrEl
środa, 1 lipca 2020, 09:08

F-35 wyprodukowano 800 sztuk a dalej jest prototypem. Gigantyczna korupcja. Typowa dla Zachodu.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:51

brednie.... w rosji nie ma korupcji? ciekawe...

Marek1
piątek, 3 lipca 2020, 09:59

Dobrre sobie ;))) - i TO napisał miłośnik kraju, gdzie blisko POŁOWA PKB jest regularnie rozkradana zanim dotrze do centrali ;)).

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 02:52

Putin zabiera i odkłada na gorsze czasy....

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 13:07

Jeżeli prototyp rozwala co chce w Syrii włączając w to chińskie super radary to tylko pomyśl co zrobi finalna wersja.

biały
środa, 1 lipca 2020, 19:10

nie będzie finalnej wersji , będzie wciąż udoskonalany aż do czasu odstawienia na złom , każdy samolot na zachodzie jest wciąż udoskonalany f-16 jest ponad 10 wersji a te najnowsze f-16v za kilka lat doczekają się nowszych elementów , każdy kto ma pieniądze to udoskonala dobry produkt

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 23:04

A nawet i kiepski....... frajerzy co glebią własny potencjał to w Polsce się trafiają jak z Irydą. nawet kitajowi nie chcieli opchnąć, a w Afryce lini Stara. Takie to mamy styropianowe elity

czwartek, 23 lipca 2020, 22:39

A jakiż to potencjał "pogrzebano" w Polsce mądralo? Ile naddźwiękowych samolotów skonstruowała Polska? Tu przecież bez włoskiej licencji (podobnie jak w zsrr) umiarkowanie dobrego auta nie dało się zrobić....

piotr
środa, 1 lipca 2020, 13:01

życie nie jest czarno białe i F35 ma swoje wady, ale nie bądźmy małostkowi, nie można przesadzać z krytycyzmem dlatego "że się zobaczyło rysę na lakierze"

Piotr
środa, 1 lipca 2020, 10:18

Hahahaha A Izrael tym " prototypem " niszczy co chce i obnaża ruskie systemy opl :P

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 12:51

Bo Izrael powiedział ale nikt inny nie potwierdził. Jedni są wiarygodni niczym bóstwo inni kłamią jak loki. Nie twierdzę że to nieprawda ale trochę pomyśl- relacje Turcja-USA. Poszło o S-400 a w tle F-35. Czemu USA protestowało? Dlaczego Rosjanie nie reagują na Izraelskie naloty? Wydaje mi się że nie dlatego że nie widzą lub szans nie mają. Czy aby Izrael naprawdę lata F-35 na cele w Syrii? Jeżeli tak to tylko w chwili kiedy mają pewność że rosyjski S-400 jest wyłączony. A to z kolei oznacza że nastąpiło porozumienie rosyjsko-izraelskie. Takie me zdanie.

złośliwy
piątek, 3 lipca 2020, 07:31

Akurat informacje z Izraela zwykle się potwierdzają. Informacje z Rosji i jej sojuszników zwykle okazują się kłamstwem lub dezinformacją. Ostatnio Rosjanie zaprzeczali zniszczeniu przez Turków systemów Pancyr w Syrii i Libii. Turcy pokazali nagrania z dronów i skończyło się rumakowanie. Tyle w temacie

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 11:18

Nie, Rosja przyznaje sie do strat. Malo tego sami zamieszczaja zdjecia. Jak na rosjan to dziwne.

czwartek, 2 lipca 2020, 09:47

A Rosji wierzysz na słowo

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 13:08

Nie. Wyciągam wnioski kolego. @Davien a wiesz co by się stało gdyby twoi Rosyjskie systemy zaatakowali? A Iran to wiesz jak lubi koloryzować czyż nie? Czy tylko tak twierdzisz jak pasi ci na twoje?

sobota, 4 lipca 2020, 23:05

na podstawie czego wyciągasz wnioski?

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:26

No popatrz a Irańczycy w T-4, rozwalony GBU radar antystealth pod Damaszkiem czy liczne zniszczone cele w Syrii twierdza inaczej:) Izrael z reguły ani nei potwierdza ani nei zaprzecza atakom, choc tu akuat ustami dowódcy IAF zrobił wyjatek pewien czas temu. S-400 dla F-35 nei ejst najmniejszym zagrozeniem, nawet jakby go wykryła( anie byli w stanei wykryć nalotu B-1B) to ma za słaby radar naprowadzania by zagrozić F-35 Zreszta Rosjanie doskonale wiedza że Izrael stzrela do pracujących radarów OPL na czym niezle zarabiają sprzedajac radary Asadowi:)

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 10:50

Nikt nie jest w stanie zniszczyc radaru. Moze zniszczyc tylko antene. Kazdy radar ma trzy anteny to ruska norma. Jak masz zblokowany np na aucie jest chroniony przez trzy wabiki. Anteny ktore wysylaja takie same fale jak stacja ale ich zadaniem jest obrona anten bojowych przed rakietami. Tak robili Serbowie i robili to doskonale NATO zmarnowalo 12000 rakiet zniszczylo jedna antene...w Bulgarii. Pisze antene boradaru zadna rakieta nie zniszczy ona naprowadza sie na zrodlo promieniowania czyli antene. F-35 jest wykrywalny bo jest cialem fizycznym z ruskimi jest jeden problem Zobaczcie na sieci zdjecie ich bazy w Syrii. Oni uzywaja roznych rodzajow radarow i dzieki temu sa w stanie wykryc. Dlaczego nie zestrzela? Odp jest prosta nie moga. Bo musza miec zgode swojego rzadu. Jak dlugo Putin nie pozwoli nie odpala . Jaki anty stealth? w Syrii? Chiny daly,czy sprzedaly . Rosja nie dopusci nikogo tym bardziej ze opl Syrii organizuja Rosjanie. I oni by promowali Chinski sprzet? Jakim cudem? Ostatnia rzecz jesli radar widzi z naprowadzaniem nie ma problemu. A S-400 widzi i to dobrze widzi. I dlatego jest kolejka 13 krajow na jego kupno. I nikomu z nich nie przeszkadza ze nic nie zestrzelil poza amerykanskim dronem. A i to nie jest pewne bo mogla go zestrzelic s-300.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 20:59

Przebijasz tani trollu w bredniach nawet samego obalacza:)0 I to tyle karmic takeigo czego jak ty nei mam zamiaru:)

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 05:37

Davien Ciebie nic nie pobije. Nie ma AE. To jest oferta firmy czyli katalog . Zglasza sie klient ustalaja wyposazenie i powstaje wariant ktory zawiera nazwe kraju zamawiajacego. Dyskusja z toba to dyskusja z krowa. Mozna pisac a tunic. Zobacz nazwy F-15 dla klientow i maszjak byk. Nie ma wersji AE. Jest to propozycja dla klientow. Wersja jest konkretna i nie ma AE.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 23:07

olbrzymi zasób wiedzy a doczekaliśmy się jedynie steku , widocznie to pełna zawartośc biblioteki umysłu tego qriozum

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:12

Ja napisze Ci tak, spadaj na drzewo malpy straszyc. Pisz na temat nikt Bogiem nie jest i wszystkiego nie wie. Jak nie wiesz tozamilcz.

sobota, 4 lipca 2020, 10:09

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:38

Co dejvidku, nie iwesz co napisac, prowadzacy karteczki nie podeslal to sttara spiewka "Przebijasz tani trollu w bredniach nawet samego obalacza:)0 I to tyle karmic takeigo czego jak ty nei mam zamiaru:)". Nie wiesz co powiedziec to stosujesz taktyke ichtamnieta :).

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:46

A ten znowu przylazł żebrac o karme?? Co jak ci zdechły twoje brednie o F-15AE i zwidach z AIM-120 to prosiś o więcej:))

niedziela, 5 lipca 2020, 05:30

Davien plywasz boto oferta nie wersja.Jak zglosi sie kupiec ustala cene i powstanie wariant krajowy

sobota, 4 lipca 2020, 09:47

To kto uzytkuje F-15AE, wiesz czy nie wiesz?

eeee
środa, 1 lipca 2020, 15:54

Rosja i USA maja duże wpływy w Izraelu. Rosja nie zrobi nic Izraelowi ani na odwrot.

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 08:17

No właśnie o to chodzi. Dużo się dogadują cierpią słabsi w regionie które są tylko narzędziem i wykonawcą większej polityki.

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 12:51

Bo Izrael powiedział ale nikt inny nie potwierdził. Jedni są wiarygodni niczym bóstwo inni kłamią jak loki. Nie twierdzę że to nieprawda ale trochę pomyśl- relacje Turcja-USA. Poszło o S-400 a w tle F-35. Czemu USA protestowało? Dlaczego Rosjanie nie reagują na Izraelskie naloty? Wydaje mi się że nie dlatego że nie widzą lub szans nie mają. Czy aby Izrael naprawdę lata F-35 na cele w Syrii? Jeżeli tak to tylko w chwili kiedy mają pewność że rosyjski S-400 jest wyłączony. A to z kolei oznacza że nastąpiło porozumienie rosyjsko-izraelskie. Takie me zdanie.

sobota, 4 lipca 2020, 23:09

Abstrachując od Israela: O blamażu S-400 w Syrii podczas ataków Nato nie słyszałeś? O zapowiedziach "zamykania nieba nad Syrią" nie złyszałeś? Z innej strony: czy słyszałeś, żeby S-400 zestrzeliło cokolwiek?

niedziela, 5 lipca 2020, 03:30

Jaki blamaz? Jest na yt wypowiedz ruskiego dowodcy obrony plot. Na planszy pokazywal pozycje izraelskich F-16 kolo IL a 20. To bylyefy uderzeniowe z operatorem WRE. Izrael zaplacil za samolot i ludzi 15 osob bo bezprawnie kryli sie w jego cieniu radiolokacyjnym. I izrael sprzedaje teraz

ręce opadają
środa, 8 lipca 2020, 15:35

tak tak zapłacił :) "bezprawnie się kryli w cieniu radarowym" :) wiesz ty dzieciaku jak działa radar? Idź oglądać dowódców na yt dalej :) O płaskiej ziemi i trującym 5g nie zapomnij :)

Sailor
środa, 1 lipca 2020, 08:30

Tylko Rosjanie mogli wymyślić modernizacje samolotu, którego nie ma. Gdyż jedyny, który był to się rozbił. Potem na takiej samej zasadzie zrobią druga i trzecią moderkę.

palce lizać
środa, 1 lipca 2020, 10:41

Tylko wiadomej proweniecji troll może być aż tak błyskotliwy.

sobota, 4 lipca 2020, 23:10

opisał fakty.

troll to troll i nie nie poradzisz
środa, 1 lipca 2020, 20:28

Nie on jeden. Takowych Tu z kilkunastu (tylko nicki zmieniają aby zrobić wrażenie dziesiątek).

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:27

Ale ładnei podsumowałes siebie i lizacego palce:)) Istotnie jesteście przeciez zwykłymi trollami do tego dość prymitywnymi:)

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 13:10

Davien prawda boli i ponosi czy to zwykła walka trolli na polskim portalu? Powstrzymaj się od tych prostych komentarzy. W USA przejdzie tu to obciach

sobota, 4 lipca 2020, 23:09

Obciach? Wy rusofile się nie krępujecie...

Sailor
środa, 1 lipca 2020, 13:56

Czyli jakiej panie Wania czy Iwan? Tak się składa, że w przeciwieństwie do Ciebie piszę na polskim forum więc bądź tak uprzejmy i nie wcinaj się. Tak jak ja nie wypisuje bzdur na "Sputniku".

grzybiarz
środa, 1 lipca 2020, 16:23

Zakladasz czapeczkę za aluminiiowej?

kierowca bombowca
środa, 1 lipca 2020, 18:02

Nie no foliarzem to ty jesteś :)

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 13:08

Umiesz coś innego niż obrażać innych?

Sailor
środa, 1 lipca 2020, 08:21

No i pan Sabak otworzył puszkę Pandory i wylała się cała rosyjska trollownia, że aż żal te wypociny czytać. Może niech napiszą, że tak na prawdę F-22 dla Amerykanów to zbudowali Rosjanie, a sami motają się z Su-57 tylko po to aby reszty świata nie wpędzić w kompleksy.

Mirr
środa, 1 lipca 2020, 10:42

Wystarczy ,najszybszy ukraiński zegarku po tej stronie Sanu.

Mieczysław.
czwartek, 2 lipca 2020, 07:52

Ten dowcip o najszybszych russkich czasach był o sowieckich konstruktorach. Ja rozumiem trolowanie, ale palenie cudzych dowcipów to zbrodnia za którą będziesz się smażył w trolowym piekle.

Veritass
sobota, 4 lipca 2020, 23:12

Oni nie są zbyt inteligentni... Jeden napisał kiedyś: "amerykańscy towarzysze" :)

środa, 1 lipca 2020, 22:28

Mir to wam spadł jak go sobie Progressem rozjechaliscie:)

vk
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:54

Ten supersuchy i tak będzie znacznie gorszy od stareńkiego F-22, którego Amerykanie skonstruowali jeszcze za czasów zimnej wojny.

?
środa, 1 lipca 2020, 16:27

Za czasów zimnej wojny i ciagle modernizowali.Kiedy skonstuowali F 16?

hen
środa, 1 lipca 2020, 08:49

Nie mając żadnych miarodajnych informacji na ten temat po co pisać głupoty oparte na domysłach ?

:)
środa, 1 lipca 2020, 10:42

Taka jego uroda.

Lolo
środa, 1 lipca 2020, 10:15

Na jakich domyslach? To, ze ruskie badziewie wyrabalo w ziemie pierwszym seryjnym egzemplarzem to domysly? Silnik, nad ktorym pracuja I juz, juz jest, a ciagle go nie ma? AESA, ktora nie istnieje, bo nie umieja zrobic porzadnego GaAs, nie wspominajac o nieosiagalnym dla nich GaN? Kpina i smiech na sali. Nawet Hindusi sie pokapowali i wycofali z finansowania, bo ruscy ich na kase doili. Czekam tez na Miga, co ma w kosmos latac….:P

hen
środa, 1 lipca 2020, 14:16

Rozumiem Panie Lolo że jesteś specjalistą od silników odrzutowych ze specjalizacją na silniki szerokiej gamy AL-31 aby wysuwać takie wnioski . Proponował bym dla zobrazowania porównać sobie AL41 z F119 . Co do radiolokacji nawet nie będę się rozpisywał bo nie czuję się na siłach dyskutować z ekspertami którzy widzieli na własne oczy schematy N036. Dość napisać że kiedyś miała miejsce sytuacja kiedy to Norweski F16 "przechwytywał " Rosyjskiego tu95 , natomiast -sądząc z reakcji pilota - o migu 31 dowiedział się dopiero gdy ten ostatni go "wyprzedził " bo na żadnym z instrumentów pokładowych go nie zobaczył .

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:32

Panei Hen w porównaniu z F119 AL-41F1 pzregrywa na calej linii ale jak widac nie masz zadnego pojęcia o silnikach odrzutowych ze porównujesz moderke antycznego AL-31 do silnika powstałego od podstaw dla maszyny stealth:) O tym ze radar N036 to przeróbka Irbisa mówili sami Rosjanie ale jak widze ty go nawet na oczy nei widziałeś:) A co do tego MiG-31 to podaj moze żródło tych bajek bo ie jest mozliwe pzreoczenie wielkiej niemanewrowej krowy jaka jest MiG-31

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:31

No i co z tego ze F119 powstal od podstaw dejvidku? Zastosowana jest w nim jakas nowa zasada dzialania, jak chociazby zmienny stopien przeplywowosci (variable cycle).

hen
czwartek, 2 lipca 2020, 18:06

Ale w czym lepszy ? W stosunku ciągu do masy ? Czy w wielkości ciągu maksymalnego ? Czyli w jednych z podstawowych cech jakie determinują silniki odrzutowe samolotów myśliwskich . Co do "O tym ze radar N036 to przeróbka Irbisa mówili sami Rosjanie ale jak widze ty go nawet na oczy nei widziałeś" to widzę że byłeś i widziałeś - tak poza tym z ciekawości co rosjanie przerobili w N035 że powstał N036 przecież sama zasada działania jest inna . A co do incydentu to incydent z roku 2014 chyba i chodziło o f16 vs su 24 + mig 31 a nie tu95 jak napisałem .

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 14:32

Ty masz pojęcie o silnikach, ekspercie od łopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza i kotłów opalanych oparami benzyny.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 21:05

NO to do roboty trollu i udowodnij ze pisałem o tych łopatkach turbiny:)) Poległes juz na całego z F-15AE, roznieśli ciebie na wymyslonych twoich AIM-120, jak widać chcesz kolejnej masakry:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 09:45

No i co ty na to dejvidku. Dobitnie udowodnilem zes klamca i cykor ktory boi sie przyznac do pisanych przze siebie bredni. Brawo ja!!! Szach mat!!!

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 04:25

Mam cie dejvidku. Chciales dowodu to masz. Wart bylo poswiecic troche czasu.Portal Defence 24, artykul pod tytulem „Su-57 na eksport. Debiut na Paris Air Show 2019?”, z dnia 6 marca 2019 roku. Davien, piątek, 8 marca 2019, 12:06 „Panie bania wania: to zaczynamy. RCS Su-57 podawane przez samego Suchoja wynosi 01-1m2, srednie 0,5m2, dla porównania B-1B ma 1,45m2 RCS:) ,nie ma supercruise z silnikami Al-41F1, ma byc dopiero z AL-41Fu czyli dawnym Izdielie 30 radar N036 Biełka czyli moderka Irbisa przez wymiane anteny istnieje w trzech niekompletnych egzemlarzach( wyłacznie antena przednia) na T-50-3/4/5 i kilk sztuk do badań naziemnych. Co zabawniejsze RCS nie da rady zmniejszyc bez przekonstruowania całego kadłuba Su-57( temumiał słuzyc jeden z prototypów T-50-9) bo obecnie radar widzi łopatki wirników turbin AL-41:) Awionika dla Su-57 istnieje w jednym egzemplarzu tstowym, silniki AL-41FU beda nie wczesniej niz 2024-25 wiec jak widac panie bania wania ,znowu się skompromitowałes:) Aha wszystkie dane sa oficjalnie podane przez Rosjan:)” Davien, sobota, 9 marca 2019, 02:01 ”Maras, w 2020r to silnik AL-41FU ma dopiero zaczynac próby państwowe więc wcześniej niz w 2023-34 szans na niego nie bedzie. A co z radarem( maja trzy okrojone egzeplarze, awioniką czy kadłubem którego konstrukcja nie pozwala na redukcje RCS( odsłoniete łopatki turbin?”. Davien, sobota, 9 marca 2019, 15:57 „Panie Gracz, nie dysze sa problemem, ale konstrukcja kanałów dolotowych powietrza do silników która umozliwia radarowi przeciwnika widzenie łopatek turbin AL-41 i bez zmiany tego zapomnij o redukcji RCS do sensownego poziomu. Tylne osłony silnika to redukcj widma w podczerwieni. A teraz co do stealth: za pierwszy mysliwiec stealth uwazany jest F-117 z RCS 0,01m2 . Nasze F-16 maja 1m2 RCS więc przy 0,5m2 dla Su-57 to F-16 tez wg ciebie jest V gen?? Su-57 nie jest maszyna stealth z tymi wartosciami RCS, to już F-18E ASHblock III ma mniejsze RCS:))”. No i po raz kolejny potwierdzilem swoja wiarygodnosc i udowdnilem, ze pisales tebrednie. Ciekawe co teraz wymyslisz. Brawo ja. Szach mat!!! I co teraz powiesz?

Pad deszc pada desz...
piątek, 3 lipca 2020, 02:49

Davien, środa, 11 grudnia 2019, 00:59, "Bo od wlotu powietrza do silnika to sa łopatki turbiny niskiego, ale jak widac dalej nei wiesz jak jest zbudowany silnik. A co do f119 to sam pisąłes że jest nastepcą F100 wiec jak ci udowodniłem ze nei to od razu w płacz?:)". Pada desz, pada desz...:).

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:22

Wez juz przestan dejvidku. Jestes autorem bredni o lopatkach turbiny widzianych od strony powietrza. Pisales o tym na portalu Defence 24 po artykulem o dronie Ochotnik, twoje brednie o posickach AIM-120 z 1973 roku byly zacytowane na portalu Defence 24 kilkadziesiat razy, ale zacytuje jeszcze raz, a istnienia zadnego F-15AE nie udowodniles, bo dalej nie potrafisz wskazac, ktore sily powietrzne uzytkuja samolot oznaczony F-15AE. Koniec kropka i szach mat!!! Portal Defence 24, artykul "Jednak Super Hornet dla Luftwaffe". Cytuje: "poniedziałek, 14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:)". Masz coś jeszcze do dodania?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:49

No i znowu potwioerdziłes że bredzisz jak potłuczony o tych AIM-120:)) Podobni jak dawno zdechły twoje brednie z F-15AE:) Jedynie z tymi lopatkami miałes fuksa bo wcieło mi słowo wentylator :)) Dwa do jednego dla mnie trollu:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:07

Och ty dejvidku, nie ma jak to zaklinac rzeczywistosc i zawsze miec ostatnie slowo. Ale wiesz i tak ze to na nic, bo dowody w postaci twojej wypowiedzi sa oczywiste. Jeszcze raz. Czytaj powoli. Ja bede objasnial. "14 października 2019, 18:12 "Luftwaffe zakupiła w 1973 roku w ramach programu Peace Rhine uproszczoną wersję Phantoma F-4F o mniejszej masie i słabszej stacji radiolokacyjnej APG-120 oraz pozbawioną możliwości tankowania w locie i wykorzystania pocisków AIM-7 Sparrow. " Czyli rozmowa jest o 1973 roku. Chyba nie zaprzeczysz. No i dalej jestesmy w 1973 roku a ty odpowiadasz: "" Davien wtorek, 15 października 2019, 01:42 No cóż, tu masz racje, nie mieli AIM-7 za to nowowczesne AIM-9L i AIM-120, co przy AIM-9B na F-104... A co do radarów to porównywanie AN/ASG-114 na Starfighterze do AN/APQ-120 świadczy wyłacznie że zenobii ma zerowa wiedze:) ". Czyli stwierdzasz, ze w tym 1973 roku co prawda nie mieli AIM-7, ale mieli AIM-120. Teraz druga sprawa, napisz ktore sily powietrzne uzytkuja F-15AE, bo jakos niemozliwym jest uzyskanie od ciebie tej odpowiedzi. O silnikach odzrutowych pojecia nie masz. 3:0 dla mnie. Staraj sie bardziej.

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 12:57

Rodacy. Niech inni piszą co chcą a mogą wszystko, nawet rewelacje o opracowaniu gwiazdy śmierci. Nas powinno interesować własne podwórko a pamiętajmy że sąsiad jakby nie było znacznie potężniejszy jest niż my. Dystans, obiektywizm i pokora. Miejsce w szyku swe trzeba znać.

sobota, 4 lipca 2020, 23:13

Pokora przede wszystkim co?

biały
środa, 1 lipca 2020, 19:16

nasz powinno interesować żeby ogarneli i przestali zanieczyszczać środowisko kilkadziesiąt tysięcy ton ropy do morza , a teraz znowu z jakiegoś zbiornika woda z metalami ciężkimi poszła do rzeki lol , kiedy drugi Czarnobyl ???? to ich oszczędzanie na bezpieczeństwie za dobrze dla nas sie nie skończy

Cóż
środa, 1 lipca 2020, 23:12

O, nagle się znalazł obrońca Polskich interesów nad morzem Białym. Szkoda że cie nie było jak nasi obrońcy Amerykanie rozbijają ciężarówki po autostradach albo wszczynają burdy w barach pod swoimi miejscami odosobnienia, niestety na naszym terytorium.

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 12:57

Rodacy. Niech inni piszą co chcą a mogą wszystko, nawet rewelacje o opracowaniu gwiazdy śmierci. Nas powinno interesować własne podwórko a pamiętajmy że sąsiad jakby nie było znacznie potężniejszy jest niż my. Dystans, obiektywizm i pokora. Miejsce w szyku swe trzeba znać.

środa, 1 lipca 2020, 14:14

Nie nie. Nas bardzo intereresuje uzbrojenie potencjalnego napastnika. Szkoda że ty drogi rusofilu nie znasz miejsca w szyku i przy ordynarnym braku wiedzy głos zabierasz i innych pouczasz co powinni.... Niczym towarzysz z kraju rad.

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 06:39

Widzę właśnie jak bardzo dyskutuje cię nt tego co mają i co jest lepsze a na końcu i tak słowo troll. Żal.pl

sobota, 4 lipca 2020, 23:15

Co robię??? "dyskutuję cię"?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:17

No niestety oni juz tacy sa, zasypani argumentami siegaja po jedyny znany im argument, slowo "troll", "rusek", "Olgino", "onuca" itp.

sobota, 4 lipca 2020, 23:15

Argumentami...

piątek, 3 lipca 2020, 16:50

W twoim przypadku wszystkie odpowiadają prawdzie.

gnago
sobota, 4 lipca 2020, 23:14

lustro oplute to udzielasz się tutaj incognito

środa, 8 lipca 2020, 15:37

ty się autoryzowałeś jak mniemam?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:00

Prawda to was boli, zwlaszcza jak sie wam udowodni wasza "wiedze".

środa, 1 lipca 2020, 14:14

Nie nie. Nas bardzo intereresuje uzbrojenie potencjalnego napastnika. Szkoda że ty drogi rusofilu nie znasz miejsca w szyku i przy ordynarnym braku wiedzy głos zabierasz i innych pouczasz co powinni.... Niczym towarzysz z kraju rad.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 20:38

Potencjalnym napastnikiem jest Ukraina bo ona ma pretensje do ok 80 km naszego terytorium. Rosja o ile wiem nie ma zadnych pretensji terytorialnych do Poski. To sa fakty. Nasza armia powinna sie przygotowac na wojne ale z Ukraina. Oczywiscie obronna.

VEritas
sobota, 4 lipca 2020, 23:17

Nie. Ukraina nie ma pretensji. I nie jest groźna. Podobnie jak nie była groźna dla Rosji. A mimo to została zaatakowana przez Rosję - też nikt się nie spodziewał....

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 20:38

Potencjalnym napastnikiem jest Ukraina bo ona ma pretensje do ok 80 km naszego terytorium. Rosja o ile wiem nie ma zadnych pretensji terytorialnych do Poski. To sa fakty. Nasza armia powinna sie przygotowac na wojne ale z Ukraina. Oczywiscie obronna.

sobota, 4 lipca 2020, 23:17

Nie. Ukraina nie ma pretensji. I nie jest groźna. Podobnie jak nie była groźna dla Rosji. A mimo to została zaatakowana przez Rosję - też nikt się nie spodziewał....

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 04:13

Facet winna jest Ukraina, bo kto zabrania uzycia jezyka narodowego mniejszosci? W Polsce miejscowosci moga miec dwie nazwy Polska i Niemiecka i co? Chcecie ich wyriezac?

środa, 8 lipca 2020, 15:40

Czemu winna jest Ukraina? Nie zabraniała używania języka r. w Donbasie - nie kłam. To Rosja zaatakowała zbrojnie Ukrainę, bo jej się zmiana władzy nie spodobała. Przy okazji wywieźli z terenów okupowanych zakłady zbrojeniowe "białymi konwojami"

konkretny
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:07

Kraj który nie potrafi remontować foteli 30-letnich samolotów nie powinien obawiać się niczego. Nie ma sensu ...

Plush79
środa, 1 lipca 2020, 13:00

Dokładnie a pamiętajmy że mamy Poprady które stracą Su57:) i patrioty które wykończą resztę. Homar zniszczy lotniska więc nawet su nie wystartuje. Nasze F-35 zaatakują Moskwę. Wygrana pewna. Dont worry be happy

piątek, 31 lipca 2020, 09:41

Nie zaatakuja Moskwy ani Kaliningradu bo beda mialy zabezpieczena elektroniczne. USA sprzedalo Ukrom radary artyleryjskie ktore nie beda dzialac na terytorium Rosji. Tak bedzie i z naszymi F-35.Jesli myslisz ze poleca nad Rosje to napisze Ci tak,nie ma szans chyba ze USA da zgode. Nie odpalisz zadnej rakiety made in USA na Rosje. Bo nasi patrioci zaczna atak a ruscy odpala rakiety na USA.

środa, 1 lipca 2020, 14:15

Uważasz ze poprad nie ma szans zestrzelić Su57?

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 06:34

Nie ma tak uważam

ciekawy
czwartek, 2 lipca 2020, 11:05

Dlaczego tak uważasz? Su57 jest opancerzony? Oczywiście musi się znaleść w zasięgu.

Cóż
środa, 1 lipca 2020, 23:13

Równie dobrze możesz rzucać kamieniem w samolot który nigdy nie znajdzie się w polu rażenia rakietek z dykty, bo nie do tego służy.

czwartek, 2 lipca 2020, 11:07

Skoro ptak potrafi zdjąc samolot, to dlaczego trywializujesz trafienie kamieniem?

czwartek, 2 lipca 2020, 09:49

Skąd wiesz, że się nie znajdzie?

:)
środa, 1 lipca 2020, 19:52

A ma?

:(
czwartek, 2 lipca 2020, 09:49

A wczym problem? Wystarczy, że się znajdzie w zasięgu.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:32

Ciężko chybic w te dwa wielkie nieosłoniete silniki dla pocisku na podczerwien:)

franek
sobota, 4 lipca 2020, 10:16

Hahaha! Dymią jak Kuzniecow

piątek, 3 lipca 2020, 13:59

Tia i twoje łopatki turbin od strony wlotu powietrza.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:51

Wow to juz wg ciebei głowica IR naprowadza sie na wlot powietrza do silnika?? Niezły odlot ichtamniecie:)

sobota, 4 lipca 2020, 01:59

Gdzie ja pisalem cos o glowicy IR. Pisalem o twoich lopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 10:54

Nie ma szansy zestrzelic go na podczerwien. Starego syryjskiego su-22, X nie zestrzelil a ruska tym bardziej. One maja z tylu Trophy zainstalowana i co gorsze ona dziala.

Ratownik
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:31

Ruski zaklada juz dłuższe okresy między remontowe NIEZŁY początek

JK
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:14

Jeśli mają tak wyglądać silniki superSu to wykrywalność równa krowie w locie.

xx22
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:48

Dysze silników w docelowej wersji mają wyglądać podobnie do tej z F-35.

Yaro
środa, 1 lipca 2020, 08:59

Jak Trabanta okleisz dyktą i będzie wyglądał podobnie jak Audi to jest równoznaczne z tym, że osiągnął również taki sam poziom techniczny?

ZZZZ
środa, 1 lipca 2020, 08:42

Jeśli tylko z wyglądu mają przypominać dysze F35 to nie ma się czego obawiać. Minie kolejne 10 lat zanim Rosjanie uświadomią sobie, że nie o wygląd tu chodzi. Ale o właściwości termiczne.

andys
środa, 1 lipca 2020, 13:03

" Minie kolejne 10 lat zanim Rosjanie uświadomią sobie, że nie o wygląd tu chodzi. Ale o właściwości termiczne." teraz juz wiedza, dzieki tobie....

środa, 1 lipca 2020, 14:38

kolejny geniusz internetowy ujawnia Rosjanom tajemnice .Powinni go pociagnąc do odpowiedzialności.

Kiks
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:06

Ile to już lat ma F-22... No właśnie. Mają ruscy rozmach.

biały
środa, 1 lipca 2020, 19:21

a kto poza amerykanami coś ma ??? cały świat jest za nimi daleko z tyłu , chiny coś dłubią i rosjanie , może Japonia zacznie coś robić i korea ale panstwa dopiero zamierzają zacząć więc jeszcze trochę czasu aczkolwiek japonia jak i korea mogą całkiem szybko ogarnąc temat

Plush79
czwartek, 2 lipca 2020, 06:36

Gdybyś nie zauważył Chiny już mają

sobota, 4 lipca 2020, 23:19

Chinom wierzysz. Gdzie twój obiektywizm i samodzielne myślenie? ;)

Palmel
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:18

silnikami „Produkt 30” (Izdielielije 30), które mają umożliwiać lot naddźwiękowy bez dopalaczy - 385 m/s robi wrażenie w silniku do samolotu

Wariat
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:57

Kolego to tylko ,86kN A,F35 ma 130kN

Maras2
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:11

Cos Ci sie kolego mylnęło. 86 to maja Al-41F1S czyli te od Su-35 te od Su-57 czyli Al-41F1 mają 93. Natomiast izd-30 maja miec 107. Oczywiscie to tylko przypuszczenie

Fanklub Daviena
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:32

Ciąg ciągowi nierówny... F-16 przy małych prędkościach ma ciąg/masy większy od MiG-23. Między 800-1200 km/h się wyrównują, a powyżej 1200km/h ma drastycznie gorszy od MiG-23! Podobnie jest w F-35, który ma silnik o dużym stopniu dwuprzepływowości: dobry do samolotów pasażerskich, ale fatalny dla myśliwca. Polecam się zapoznać z podstawowym równaniem dla silników odrzutowych: prawem zachowania pędu... I z pojęciem "ciąg rozporządzalny"... :)

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 10:13

"Podobnie jest w F-35, który ma silnik o dużym stopniu dwuprzepływowości" - czyli ma silnik turbowentylatorowy. Tak samo jak SU-57 baranie!!! Biorąc pod uwagę powyższe dalej uważasz, że taki silnik jest fatalny dla myśliwca? Ciąg rozporządzalny dla silników odrzutowych (na stałej wysokości) pozostaje niemal niezmienny dla różnych prędkości. Zupełnie inaczej jest dla napędów śmigłowych, bo tam faktycznie maleje wraz ze wzrostem prędkości. Dobrze się po latach dowiedzieć, że F-16 ma napęd śmigłowy... Prawo zachowania pędu podstawowym równaniem dla silników odrzutowych? Dobre. Polecam się zapoznać z podstawowym równaniem dla logicznego myślenia...

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 01:19

Widac nie slyszales o czyms takim jak stopien dwuprzeplywowosci. Pojęcie stosunku dwuprzepływowowści – czyli stosunku między masą powietrza przepływającego przez zewnętrzny kanał do masy powietrza przepływającego kanałem wewnętrznym. Na przyklad silnik RR Conway był silnikiem o niskim stosunku dwuprzepływowości. Pratt & Whitney TF30 jest idealnym przykładem silnika samolotu bojowego z początku lat sześćdziesiątych. Silnik turbowentylatorowy, o niskim stosunku dwuprzepływowości, z dopalaczem. Zastosowany w F-111 i F-14 zapewniał ekonomiczną eksploatację (w relacji do wcześniejszych wojskowych silników odrzutowych) i pozwalał na uzyskanie prędkości naddźwiękowej. Wojskowi trzymają się koncepcji silnika o niskim stosunku dwuprzepływowości ponieważ umożliwia on lot z prędkościami naddźwiękowymi. Cywilne silniki turbowentylatorowe o dużym stosunku dwuprzepływowości nie są w stanie osiągać prędkości naddźwiękowych. Przy okazji silników wojskowych warto wspomnieć o małym zamierzaniu w nazewnictwie. W języku angielskim termin „turbowentylatorowy” dotyczy właściwie wszystkich silników dwuprzepływowych. Jeśli jest jakaś formalna granica między jednym a drugim to dotyczy ilości stopni wentylatora. Przyjmuje się, że turbowentylatorowy ma maksymalnie trzy wieńce łopatek. Jednocześnie zaznacza się stosunek dwuprzepływowości (niski lub wysoki). W języku polskim podział jest mniej klarowny i często rozróżnia się silniki turbowentylatorowe (na ogół silniki z pojedynczym wentylatorem o dużym stosunku dwuprzepływowości) i dwuprzepływowe (z wielostopniowym wentylatorem, o niskim stosunku dwuprzepływowości). Doucz sie!!!

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 2 lipca 2020, 17:07

Generalnie to silniki turbo wentylatorowe to mają jak sama nazwa wskazuje wentylator a ten spręża powietrze tylko do pewnej umownej granicy powyżej której już nie jest wentylatorem a sprężarką !!! w silniku turbo wentylatorowym powietrze z wentylatora opuszcza silnik z niskim ciśnieniem co za tym idzie dość małą prędkością ale wentylator pompuje dużą masę powietrza, w silniku turbo odrzutowym 2 przepływowym nie ma wentylatora tylko 2 niezależne zazwyczaj wielostopniowe sprężarki i powietrze z obu przepływów przechodzi przez turbiny czego też nie ma w wentylatorowym.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:15

O tym, czy dane urzadzenie jest wentylatorem czy sprezarka, decyduje parametr taki jak stopien sprezania. Temat nazewnictwa poruszylem w powyzszym komentarzu, ale zacytuje jeszcze raz. Przy okazji silników wojskowych warto wspomnieć o małym zamierzaniu w nazewnictwie. W języku angielskim termin „turbowentylatorowy” dotyczy właściwie wszystkich silników dwuprzepływowych. Jeśli jest jakaś formalna granica między jednym a drugim to dotyczy ilości stopni wentylatora. Przyjmuje się, że turbowentylatorowy ma maksymalnie trzy wieńce łopatek. Jednocześnie zaznacza się stosunek dwuprzepływowości (niski lub wysoki). W języku polskim podział jest mniej klarowny i często rozróżnia się silniki turbowentylatorowe (na ogół silniki z pojedynczym wentylatorem o dużym stosunku dwuprzepływowości) i dwuprzepływowe (z wielostopniowym wentylatorem, o niskim stosunku dwuprzepływowości).

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 3 lipca 2020, 18:52

Dokładnie stopień sprężania, co do nazewnictwa to jest bajzel zgadza się, ja uważam że właściwe jest polskie nazewnictwo i nazywanie silnika jako turbo odrzutowy 2 przepływowy a nie turbo wentylatorowy choćby dlatego że ciśnienie sprężania i w przepływie za "wentylatorem" jest dużo większe niż podaje definicja wentylatora a i budowa jest zupełnie inna, jeszcze sprostuje moje ostatnie zdanie z posta wyżej po dokładnym sprawdzeniu jednak stwierdzam że powietrze z przepływu niskiego ciśnienia chyba nie przechodzi przez turbinę choć tak mi się wydawało całe życie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 02:29

W internecie do znalezienia sa charakterystyki obrazujace rosklad cisnien na poszczegolnych elementach silnikow odrzutowych. Na podstawie tego wyciagniesz odpowiednie dla Ciebie wnioski.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 4 lipca 2020, 15:44

Pewnie są ale szczerze to nie chce mi się szukać, silniki odrzutowe to nuda a to co jest ciekawe to jest nie do znalezienia w necie.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 01:49

Jak widac, dla niektorych, jak chociazby dejvidek co wypisuje o lopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza, silniki odrzutowe to czarna magia.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 21:14

Grzegorz w silniku dwuprzepływowoym tez jest wentylator ale pompuje on znacznie mniej powietrza niż w takim np CFM-56.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 3 lipca 2020, 19:07

Z technicznego punktu widzenia to nie jest wentylator ale sprężarka osiowa, bo ma stopień sprężania powyżej 2 po za tym ma łopatki kierownicze i kilka stopni sprężających co wyraźnie odróżnia od wentylatora w silnikach samolotów pasażerskich choćby.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 1 lipca 2020, 23:21

Ciąg silnika turboodrzutowego ogranicza dostępna ilość powietrza do tego silnika a samoloty z nieregulowanymi wlotami powietrza uzyskują maksymalny ciąg w pewnym zakresie prędkości też zależnie od wysokości lotu dlatego porządne myśliwce jak choćby F-15 mają regulowane wloty, Myśliwce nie nie mają silników turbo wentylatorowych !!! te maja np. samoloty pasażerskie, wiec żeby troli uczyć fizyki to najpierw wypadało by przynajmniej sobie wygoglować co to silnik turbo wentylatorowy i się nie ośmieszać.

Sailor
środa, 1 lipca 2020, 13:59

Nie wymagaj od rosyjskiego trolla znajomości zasad fizyki.

gonić trolla, a fuj
środa, 1 lipca 2020, 20:33

I kto to mówi?

Voodoo
środa, 1 lipca 2020, 13:41

Nikt...Ciebie nie wyzywa od baranów więc uszanuj wiedzę /niewiedzę adwarsarza.....a teraz po kolei....Falon ma kolejną wersję AL-41 xyz..... Flanker G zostawia mniejszy ślad cieplny jak F35....więc jego chłodnice pracują lepiej jak wysilony po 20 modernizacjach ...P&W F135... Falon ma inną konfigurację AL....czyli nie wiemy co to za modernizacja...docelowo ma być FAZA 2...na razie wiemy tylko że ten silnik....jest...i tylko tyle...info w stylu że mogą osiągać supercruse tylko na jednym silniku można sobie w buty włożyć....Falon to jednak ciężki samolot..co do Twoich wypowiedzi czym jest dwuprzeływowość silnika pozostawiam bez odpowiedzi...B777 i Raptor korzystają z tej samej rodziny silników....a jakoś mają inne parametry...mogę tutaj wypisać Ci mln wzorów fizycznych dotyczących napędu, oporu ciał stałych i zmiennych w miarę wzrostu pułapu... ale nic to nie zmieni w Twojej wiedzy...jutro i tak zapomnisz

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:05

Idlatego pewnie wszystkie mysliwce swiata lataja na silnikach dwuprzepływowych Ale porównajmy F-100 PW-220 z takim Al-41 gdzie mamy stopień dwuprzepływowości w F-100: 0,71:1 a w AL-41 min 0,56:1 Funku znowu sie usmaięłm z twoich rewelacji:)

Gracz
środa, 1 lipca 2020, 10:08

Davien kiedy ja o tym pisałem twierdziłeś że to nie ma znaczenia rcs su 57 od 2010 roku wynosi 0,1m² jest niezmienne, nie możę się zmnienić poprzez zmianę silnika.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:35

Gracz a co ma wspólnego twój bełkot o RCS do silnika?? Bo jak chodzi ci o skopany kadłub nie osłaniający wentylatora turbiny przed falami radaru to tu jest bz zmian. Ale i tak to dla ciebie za trudne do zrozumienia:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 02:09

dejvidku, o czym ty znowu bredzisz, o jakim wentylatorze turbiny? Chyba ci juz tlumaczylem budowe silnika odrzutowego dwuprzeplywowego, na przykladzie silnika Pratt and Whitney F-100-PW-200/220, no ale co ja poradze, ze ty ciagle widzisz te lopatki od strony wlotu powietrza? Poczytaj jeszcze raz jak taki silnik jest zbudowany, moze cos ci sie utrwali. Sprężarka niskiego ciśnienia trzystopniowa, sprężarka wysokiego ciśnienia dziesięciostopniowa. Komora spalania pierścieniowa. Obie turbiny - wysokiego ciśnienia i niskiego ciśnienia - dwustopniowe. Tylko juz lepiej nie kompromituj sie bardziej i nie wspominahj nic o silnikach jedno i dwu przeplywowych.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:54

No popatrz a gdzie ci wcieło wentylator zespołu turbiny niskiego ciśnienia:)) Oj taka kompromitacja trollu I co teraz zrobisz...

sobota, 4 lipca 2020, 03:16

Napisz do Pratt & Whitney, bo o czyms taki co ty tu bredzisz to oni nie slyszeli :)

środa, 8 lipca 2020, 15:43

Pracujesz w Pratt & Withney?

czwartek, 9 lipca 2020, 01:53

Nie trzeba pracowac w Pratt & Whitney zeby zobaczyc ich schemayty i opisy ich silnikow.

czwartek, 23 lipca 2020, 22:46

Jeszcze wypadałoby je zrozumieć....

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 01:53

dejvidku, twoja komopromitacja o lopatkach turnbin widziana od strony wlotu powietrza zacytowana jest wyzej, budowa silnika dwuprzeplywowego zacuywoana jest w powyzszym komentarzu. A twoich lopatkach turbin to nikt w Pratt & Whitney, RR, Saturnie ani nigdzie indziej nie slyszeli, bo to twoj wymysl wynikajacy z twojej niewiedzy.

Gracz
czwartek, 2 lipca 2020, 09:01

WoW czy twoje ego przysłania ci wzrok ?? "Charakterystyczna, „ząbkowana” dysza o zmiennym wektorze ciągu ma też zmniejszyć sygnaturę radarową maszyny"

gnago
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:24

I to jest właśnie problem efa. przesilony silnik

gregorx
środa, 1 lipca 2020, 10:19

Ten "przesilony" silnik ma żywotność nieosiągalną dla rosyjskich silników...

środa, 1 lipca 2020, 14:17

zaraz Ci odpisze ze 40h... Tak wyczytał w internecie :)

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:10

Mądry pisze co wie głupi cytuje jeszcze głupszych. Jarzysz w autach wysilone silniki małej pojemności ? Ewidentnie nie . Srubowanie parametrów powinna towarzyszyc winiana materiałów na lepsze. Ani w jednym ani w drugim przypadku księgowi to udaremnili. I dlatego wysilone silniki potrzebują starannego i częstego serwisu

środa, 8 lipca 2020, 15:46

Dobrze by było, żeby ten "mądry" wiedział co pisze. Może pozostań przy swojej skodzie z małym wysilonym silnikiem. Bo w dziedzine wojskowej to błaźnisz się w prawie każym poście.

czytelnik D24
niedziela, 5 lipca 2020, 15:21

Po pierwsze to mądry wie co pisze a nie pisze co wie. Żeby pisać o przesileniu silnika F-35 na podstawie downsizeingu silników w samochodach osobowych. Jakim głupkiem trzeba być żeby wpaść na coś podobnego?

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 21:59

Silnik w F-35 jest i przesilony (przez to są problemy z trwałością, pożarami, sygnaturą cieplną. Przesilony jest na temp. spalania w turbinie.) oraz, i to jest najważniejsze, MA INNĄ CHARAKTERYSTYKĘ! Miał być taki jak w F-22, czyli o małym stopniu dwuprzepływowości, co zapewniało dobre osiągi naddźwiękowe (ale gorsze niż w F-22 z powodu braku ruchomego dyfuzora dolotowego). F-35 przekroczył masę o 1/3 więc silnik okazał się za słaby. Dlatego postanowiono podnieść jego ciąg poprzez zwiększenie dwuprzepływowości. Ale nie ma nic za darmo: podniosło to ciąg na prędkościach poddźwiękowych, ale z tragicznym skutkiem dla ciągu dla prędkości naddźwiękowych. Niestety bez PRAWDZIWYCH SILNIKÓW V GENERACJI, których w F-22 i F-35 nie ma (były w MiG-1.44!) konstruktorzy mają wybór wynikający z prawa zachowania pędu (najważniejszy wniosek: nie da się lecieć szybciej niż prędkość gazów wyrzucanych przez dyszę!): zrobić w ramach limitu mocy turbiny (część "gorąca" w silniku F-22 i F-35 jest taka sama) silnik wyrzucający dużą masę gazów z małą prędkością (daje duży ciąg na małych prędkościach, ale mały ciąg przy dużych prędkościach) - taki jest silnik o dużym stopniu dwuprzepływowości, lub zrobić silnik wyrzucający małą masę gazów, ale z dużą prędkością - taki jest silnik jednoprzepływowy, świetny do prędkości naddźwiękowych, ale dający kiepski ciąg na małych prędkościach. Po środku jest kompromis o pośrednich osiagach w postaci silnika dwuprzepływowego o małym stopniu dwuprzepływowości (najczęściej wybierany do współczesnych myśliwców, np. F-22). Dlatego F-35 ze swoim silnikiem o dużym stopniu dwuprzepływowości nigdy nie będzie dobrym myśliwcem i NIE MIAŁ SZANS NA SUPERCRUISE, wbrew bajaniom Daviena. Takich dylematów konstrukcyjnych na silnikach 4 generacji przeskoczyć się nie da! To zapewnią dopiero silniki 5 generacji "variable cycle", których F-22 i F-35 NIE MAJĄ! Mogły mieć, bo propozycją było zastosowanie prawdziwego silnika 5 generacji - YF120. USAF uznało, że mimo zdecydowanie lepszych osiągów (o ok.20% - na początku ewolucji silnika!) YF-120 jest zbyt skomplikowany, ryzykowny i kosztowny i wybrano tańszy i prostszy YF-119, który żadnym prawdziwym silnikiem 5 generacji nie jest i nic się więcej z niego nie wydusi. To nieperspektywiczna konstrukcja, na końcu drogi ewolucji, jak silniki w Su-35 (dlatego Rosja zgodziła się je sprzedać Chinom). W porównaniu do YF-120 supercruise na F-22 spadł z 1,58 Macha na 1,3 Macha dla YF-119 a dla YF-23 z 1.6 Macha na 1.4 Macha. Oprócz prędkości YF-120 dawał też większy zasięg (mniejsze zużycie paliwa) i większą stabilność pracy silnika (przy zaburzeniach przepływu np. przy dużych kątach natarcia itp.). Po prostu silniki 5 generacji będą wyraźnie lepsze. Ale w F-35 i F-22 ich nie ma! :)

Kwasimir
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:32

Czyli mamy kolejne lata radości na forum. Czyli nie mają Fazy 1, a planują Fazę 2? I później dorobią Fazę 1, zależnie od wyników Fazy 2, której też nie będzie, a będzie od razu Faza 3? Czyli poruszają się po czasoprzestrzeni ruchem konika szachowego. Bardzo zmyślne. Jeszcze żeby tak co tydzień coś o Samodzierżcy Atlantyku, Admirale Floty Sowietskogo Sojuza Odznaczonym Orderem Czerwonego Sztandaru, Orderem Kutuzowa i Orderem Suworowa Kużniecowie Nikołaju Gierasimowiczu etc etc... Raz w życiu kupiłem rosyjski wyrób, skuszony ceną - żelazko z termostatem. Powiem krótko: Jezus Maria Józefie Święty.

Seb
środa, 1 lipca 2020, 19:56

Ja mam jeszcze lornetkę z CCCP Tento - nie jest w cale zła - oczywiście te współczesne są dużo lepsze. Można je jeszcze kupić na portalach aukcyjnych - nawet ludzie są nimi zainteresowani

andys
środa, 1 lipca 2020, 13:09

"Raz w życiu kupiłem rosyjski wyrób, skuszony ceną..." Kupiles jeszcze , i to nie raz, benzynę, gaz, a uzywałeś pewnie i Kałacha...

środa, 8 lipca 2020, 15:47

Benzynę? Rosyjską? W Polsce?

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:12

No ja mam jeszcze lornetkę z czasów póżnego Gierka, kupiona w składnicy harcerskiej. Sprawna do dziś 40 lat używania

1stCav
środa, 1 lipca 2020, 14:24

No i to zamyka listę rzeczy które świat zawdzięcza Rassiji. Benzyna, gaz i Kałach... Muszę przyznać że dość zgrabna szydera:)

Fanklub Daviena
wtorek, 7 lipca 2020, 22:38

Jest jeszcze tramwaj elektryczny, telewizja elektroniczna, informatyka kwantowa, helikopter, skafander kosmiczny, dioda LED, opatrunek gipsowy, holografia, płucoserce, pociąg elektryczny, radio, spawanie elektryczne, spawanie podwodne, benzyna wysokooktanowa, cracking petrochemiczny, laser, dziesiątkowy system monetarny, tokamak, reaktor powielający, magnetowid, gąsienice (trakcyjne, w pojazdach), ogniwo fotowoltaiczne, transformator, trójfazową sieć prądową, gumę syntetyczną, kombajn zbożowy, szafę grającą, spadochron plecakowy, filtr węglowy do masek gazowych, itp. itd. i oczywiście czapka uszatka, ale rusofobiczne matołki o tym nie wiedzą... Liczę, że teraz ze względu na swój wstręt do wszystkiego co rosyjskie, przestaną tego używać! :)

środa, 8 lipca 2020, 15:48

zapomiałeś jeszcze: Koło, słońce, woda, wiatr, piasek....

fifi
środa, 1 lipca 2020, 10:45

Ja mam zegarek produkcji jeszcze radzieckiej Działa. Juzefku.

1stCav
środa, 1 lipca 2020, 12:14

A ja myślę że masz dużo więcej rzeczy produkcji jeszcze radzieckiej :)

daff
środa, 1 lipca 2020, 13:31

Nie myślisz Mykolaj,ty tu pracujesz :).

1stCav
środa, 1 lipca 2020, 14:07

Mykolaj? Aaaaaa to ma być taka obraźliwa sugestia że jestem Ukraińcem? Otóż nie jest obraźliwa. Ukraińcy to dla mnie sojusznicy w odróżnieniu od putinowskiej RaSSiji:)

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 11:09

Dla mnie nie,bo ja pamietam tych co mieli szczescie i uciekli z rzezi i to prawdziwej. Ja jestem Polakiem, jak dlugo z tym Ukraincy nie zrobia porzadku przyjacielami nie beda. Predzej Rosjanie.

sobota, 4 lipca 2020, 23:21

A pamiętasz, że gdyby nie Rosjanie to nie byłoby drugiej wojny a tym samym rzezi wołyńskiej?

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 06:51

Uwazasz ze Niemcy nie zaatakowali by Polski bez Rosji?

środa, 8 lipca 2020, 15:49

Tak uważam. Baa, są na to dowody w postaci zapisów paktu R-M.

1stCav
czwartek, 2 lipca 2020, 12:32

To jest osobna kwestia i wcale nie uważam, że Ukraina jest już z nami w temacie np. Wołynia "rozliczona". Mam nadzieję że może kiedyś do takiego zamknięcia tematu między naszymi narodami dojdzie. Tyle tylko, że mamy rok 2020 i silna, wolna Ukraina jest elementem polskiej racji stanu. Prędzej Rosjanie powiadasz? Chcesz powiedzieć że nie znasz żadnych rzezi (i to prawdziwych) w ich wykonaniu na Polakach?

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:06

Elementem Polskiej racji stanu jest silna Rosja bo ona bedzie trzymala nieprzewidywalne panstwa wschodu w spokoju. Polska w tej czesci Europy nigdy nie bedzie podmiotem bo jestesmy za slabi. Wg mnie to ze PiS trzyma sie Trumpa jest dla Polski korzystne. Z tym ze powinnismy nic nierobic. Teraz jestesmy jak ta zaba co nastawiala lape jak kowal podkuwal konia. Czyli nasz kraj nie jest wstanie prowadzic samodzielnej polityki zagranicznej. To jest moje prywatne zdanie. Ja osobiscie uwazam ze Ukraina powinna pozostac wrosyjskiej sferze wplywow chyba ze Ukraincy zmienia mentalnosc. To sa ludzie kultury bizantyjskiej nie europejskiej. I'm blizej jest do Moskwy niz do UE. Jeszcze raz to moje prywatne zdanie powtorze nie znajdziesz anijednego milosnika ss galitzien w moim pokoleniu .

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:13

silna i wolna od usmanów i jej przyd.....asów banderowców. A do tego daleko

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 17:03

Nie znam, nikt nie nabijal noworodkow na ploty czy siekierami riezali. Juznie dopisze co ukrainskie SS robilo w W-wie. W moim pokoleniu sympatii do ukrainy nie ma ani grosza. Ja zazdroszcze Rosji bo maja jaja. Riezunow poriezali. Ja Ciebie nie rozumiem, chyba ze jestes Ukraincem to przeczytaj to i pomysl.Niewielu Polakow ukraincom pomoze. Mysle ze wiecej pomoze rosjaninowi. Rzad moze sobie robic co chce zawierac sojusze nawet z Zimbabwe. Z ukraina normalnych stosunkow niebedzie z Estonia i jej esesmanami zreszta tez.

franek
sobota, 4 lipca 2020, 10:23

W tłumieniu Powstania Warszawskiego brała udział RONA - Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa. Potem zwierzchnictwo nad RONA postanowił przejąć Reichsführer SS Heinrich Himmler

1stCav
piątek, 3 lipca 2020, 09:31

A poza wszystkim innym to nie sądzisz, że lekko absurdalne jest ocenianie krajów i narodów na podstawie tego co wydarzyło się w 1943 r? Ja w putinowskiej Rassiji nie widzę wroga ze względu na Katyń, zbrodnie RONA w Powstaniu, zsyłki ludności Kresów itd. itp. tylko dlatego że TERAZ jest to państwo groźne i tych gróźb nie ukrywa. Dla Putina odparowanie mojego miasta to "deeskalacja" i co tu jeszcze można dodać? Wypominasz Estonii jej esesmanów ale ruscy esesmani już Ci nie przeszkadzają?

1stCav
czwartek, 2 lipca 2020, 22:42

W Warszawie była ruska RONA i może faktycznie poczytaj sobie co ci gieroje robili na Ochocie... Ukraińcy też byli pod koniec Powstania na Powiślu. To już tak jak chcesz być dokładny. O Wołyniu napisałem wcześniej nie będę się powtarzał.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 21:17

W Warszawie tani trllu było rosyjskie SS od Kamińskeigo a nei Ukraińskie więc skoncz kłamać. I to tyle reszty twoich bredni nawet nei ma sensu komentowac. Aha i skończ udawac Polaka.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:46

Co dejvidku, zabolala cie wzmianka o Wołyniu. Jak zwykle chcesz zakrzyczec niewygodna dla ciebie, ale powszechnie znan prawde historyczna dyskredydujac internaute @Tani, wmawiajac mu ze nie jest Polakiem. Ale wiesz ze ta twoja taktyka juz sie nie sprawdza, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:55

No i mamy nie dość ze trolla ale i obrońce katów warszawy, no taka wpadka. Ale co sie dziwic ....

Kto kogo broni klamczuszku...
poniedziałek, 6 lipca 2020, 02:20

Kto kogo broni klamczuszku... Marcin Majewski, Ukraińskie formacje zbrojne w służbie niemieckiej (Sipo, Orpo, Waffen SS) na Lubelszczyźnie w 1944 r., [w:] Marek Białokur, Mariusz Patelski, Podzielone narody. Szkice z historii stosunków polsko-ukraińskich w latach 40. XX wieku, Toruń-Opole 2010, ISBN 978-83-7611-828-4, s.37-40Grzegorz Motyka Dywizja "SS-Galizien" ("Hałyczyna") w Pamięć i Sprawiedliwość, nr 1/2002, Warszawa 2002, Wyd. Instytut Pamięci Narodowej, ISSN 1427-7476, s. 116 wersja elektroniczna Marcin Majewski, Ukraińskie formacje zbrojne w służbie niemieckiej..., op.cit., s.39 Ukraiński Legion Samoobrony (Legion Wołyński) – ukraińska kolaboracyjna ochotnicza formacja zbrojna podczas II wojny światowej. We wrześniu 1943 władze odłamu melnykowców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów kierowanego przez Andrija Melnyka, współpracujące blisko z Niemcami, utworzyły ochotniczą jednostkę pod nazwą Legion Wołyński (Niemcy nadali mu oficjalną nazwę 31. Schutzmannschafts-Bataillon der SD). Do Legionu wstąpiła ocalała część Frontu Ukraińskiej Rewolucji. Na jego czele stanął płk Petro Diaczenko, a cała kadra oficerska składała się z Ukraińców. Niemcy przydzielili jedynie do jego sztabu swoich oficerów łącznikowych – SS-Hauptsturmführera Siegfrieda Assmussa i SS-Oberscharführera Raulinga. Legion miał stanowić przeciwwagę wobec banderowskiej Ukraińskiej Powstańczej Armii. Początkowo działał na obszarze Wołynia i okolic, walcząc z komunistyczną partyzantką sowiecką oraz pacyfikując polskie wsie. Legion był bardzo dobrze uzbrojony i wyposażony, miał nawet pododdział artylerii, saperów i szpital polowy. Kadry dla niego kształciły się w stworzonej specjalnie w tym celu szkole oficerskiej w Łucku. Wydawał własną gazetę "Ukraińskij Legioner". Po dotarciu Armii Czerwonej na obszar jego działalności został wycofany na zachód. Na początku 1944 r. na Lubelszczyźnie walczył z polską partyzantką, głównie z 1. batalionem BCh Stanisława Basaja Rysia[1]. Wziął on również udział w mordach na Polakach - 23 lipca 1944 r. w odwecie za zabicie oficera SS, Legion spacyfikował wsie Chłaniów i Władysławin zabijając 44 osoby, rozstrzelał też co najmniej kilku przypadkowo spotkanych Polaków[2]. Według relacji polskich świadków Legion specjalizował się w wyłapywaniu cywilnych Polaków i ich wyrafinowanym torturowaniu[3]. Od 15 do 23 września 1944 Legion w sile ok. 400 ludzi brał udział w walkach z powstańcami warszawskimi na Czerniakowie, działając przeciwko Zgrupowaniu "Radosław" i Zgrupowaniu "Kryska" oraz desantowanym oddziałom 9 Pułku Piechoty 3 Dywizji Piechoty z 1 Armii WP. Następnie przerzucono go do Puszczy Kampinoskiej, gdzie 27-30 września 1944 uczestniczył w działaniach przeciwko zgrupowaniu Grupy Kampinos AK (operacja "Sternschnuppe"). Po tych walkach wycofano go dalej na południowy zachód; uczestniczył w kolejnych walkach pod Bykowem i Krakowem. Stamtąd transportem kolejowym przeniesiono Ukraińców przez Austrię do Słowenii, gdzie walczyli z komunistycznymi partyzantami.

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:15

tytanie makiawelizmu z piaskownicy gdzie on broni tych psycholi Z Woli

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 6 lipca 2020, 01:25

Nie uzywaj w dyskusji z nim terminow takich jak "makiawelizm", bo on i tak nie zrozumie. A zaatakowal z tymi "obroncamo katow", bo juz byl bezsilny, a wedlog niego, najlepsza obrona jest atak.Przeciez on zawsze jak juz jest samoswiadomy porazki i swojej nieiwedzy, to ubliza. No i ostatecznie ucieka.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 10:31

dejvi, w trollowaniu nikt ciebie nie przebije, traollu celebryto spontaniczny.

Syberia wzywa
niedziela, 5 lipca 2020, 15:25

Celebryta spontaniczny? Co to za fikuśny związek frazeologiczny? Do szkoły pod górkę było?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 6 lipca 2020, 01:18

To wlasnie taki jak dejvidek, nie majacy analoga. Tak jak wiedza dejvidka, o AIM-120 z 1973 roku czy lopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza. Czyli wiedza nie majaca analoga.

Cichy
środa, 1 lipca 2020, 21:56

No gratuluję, a stiepan cwel bandera, to brat? Od razu mówię że Rosja to Rosja sąsiad i tyle żeby nie było zaraz putinowskich troli w moja stronę :D

1stCav
czwartek, 2 lipca 2020, 08:44

Cichy w mojej ocenie OBECNEJ Ukrainy i Rosji w ogóle nie biorę pod uwagę historii. Putinowska RaSSija co roku ćwiczy deeskalacyjne uderzenie jądrowe na moje miasto... Jak dla mnie to wystarczający dowód tego że to dla nas państwo niebezpieczne i wrogie.

daff
środa, 1 lipca 2020, 16:32

Raczej kuzyni.

1stCav
czwartek, 2 lipca 2020, 08:07

Mogą być kuzyni:) Dla Ciebie kiedyś bracia - pamiętasz te transparenty z demonstracji w Kijowie "Brat nie strzela do brata"? No ale to było zanim putinowskie zielone ludziki dobitnie wytłumaczyły Ukraińcom w co się gra...

qwert
środa, 1 lipca 2020, 20:27

Nawet bracia ,bym powiedział

1stCav
czwartek, 2 lipca 2020, 08:10

Mogą być i bracia:)

Gracz
środa, 1 lipca 2020, 10:12

Ok ile było wersji rozwojowych f 35 ?? które docelowo mają zostać zmodernizowane do wersji nazwijmy ją dojrzałą ??

Danisz
środa, 1 lipca 2020, 11:51

a ile tych wersji było bez docelowego silnika, bez docelowej awioniki, bez docelowego radaru i bez docelowej powłoki? nie ma nic złego w tym, że Mercedes wypuszcza nowe wersje, śmiech budzi jednak reklamowanie Łady jako odpowiednika Mercedesa i ciągłe opowiadanie, że "już wkrótce Łada będzie miała silnik, karoserię i wykończenie Merca"

qwert
środa, 1 lipca 2020, 20:30

Pomijam problem latania w czasie burzy, bo pojawił się następny - odpadająca izolacja termiczna w układzie chłodzenia elektroniki w F 35

Gracz
środa, 1 lipca 2020, 17:42

lista problemów f 35 w pierwszych wersjach obejmuje wszystkie żeczy które wymieniłeś.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:37

wow to sa jakeis inne wersjie F-35 niż A//B/C??? No vczego to sie człowiek od trolli z rosji nie dowie:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku i lopatek turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym.
poniedziałek, 6 lipca 2020, 01:16

A czego to sie czlowiek dowie od trolli takich jak ty... Ze silniki odrzutowe jednoprzeplywowe byly juz w 1793 roku, ze AIM-120 byl juz w 1973, ze lopatki turbin widac od strony wloto powietrza. Takich rzeczy mozna sie od ciebie dowiedziec. Wiedza zaiste tajemna.

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:17

wg braków wśród magazynowanych nielotów niezdolnych z powodu usterek produkcyjnych do lotów z rozmaitych powodów winy producenta poddostawców i księgowych na prawach konstruktorów

Gracz
czwartek, 2 lipca 2020, 09:13

Czepiasz się słówek ale dobrze wiesz o co chodzi.

środa, 1 lipca 2020, 00:54

A ja dostałem po teściach lodówkę Moskwa. Stoi w piwnicy jako rezerwa i działa.Słowo

środa, 1 lipca 2020, 10:20

A mi się w PRL tv rubin zapalił po 3 latach. Słowo

Qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 23:52

Buhahaha. Nie moge przestac. Dzieki.

7plmb
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:29

A ja w latach 90 oscyloskop.Jak zajrzałem do środka..ręczna robota.Długo zresztą nie pożył.Szajs.

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 16:33

Musiał być fajny,wspominasz go już chyba dziesiaty raz,na różnych portalach. Cóż taka praca.

sobota, 4 lipca 2020, 23:25

Wspomina go, bo to kuriozum, spotykane tylko w produkcjach "zdziełano w cppp". Sam miałem kiedyś nieprzyjemność rozbierać radzieckie radio: zauważyłem to samo: jeden wielki chlew: plątanina kabli, żadnych złączek. Zero kultury technicznej.

Pirat
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:29

Ale w której fazie rozwojowej było te żelazko? Faza I czy III?

M.
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:04

Czwartej - patrz ostatnie zdanie

T7g
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:50

Czwarta faza to pożar lub eksplozja - do wyboru.

K
środa, 1 lipca 2020, 14:06

A ja miałem TV Elektron 280 chyba, po roku wymiana kineskopu kolory zdechły, niedługo potem skończył życie na ciągłe awarie zasilania-odchylania. A w ogóle ile razy widziałem wykonanie Radzieckiej elektroniki, ogarniały mnie wątpliwości, czy aby na pewno polecieli w kosmos.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 03:20

ha ha ha ha ha racja! syf tandeta i nic więcej....

kabanos
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:11

Podsumowując, su-57 ma być wyposażony w elementy jakie F-22 ma już od ponad 20 lat. Oczywiście takie są plany a w zasadzie życzenia komunistów z kremla. Jak powszechnie wiadomo i tak nic z tego nie będzie o czym wiedzą już nawet zatwardziałe babuszki z kamczatki.

wtorek, 30 czerwca 2020, 21:29

Nie ukradli jeszcze technologii i stąd te opóźnienia.

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 03:21

popieram--starają się jak potrafią...

kombajn
środa, 1 lipca 2020, 05:39

Nawet jakby ukradli to jeszcze musieli by mieć przemysł zdolny wyprodukować odpowiednie komponenty. We współczesnych samolotach jest tyle samo sprzętu elektronicznego co w szanującej się serwerowni - proszę mi pokazać te radzieckie tfu chciałem powiedzieć rosyjskie osiągnięcia w dziedzinie sprzętu komputerowego.. a tak nie istnieją. To co propagandowo pokazują jako rodzime procesory które uniezależnia mateczkę rosje od zachodnich części jest tak przestarzałe że lepiej nie mówić bo nie wiadomo czy się śmiać czy dzwonić do muzeum techniki czy nie mają miejsca na nową ekspozycję.

gru
niedziela, 5 lipca 2020, 21:56

Mają swój procesor. Elbrus. Zerżnęli z Intel Itanium.

środa, 8 lipca 2020, 15:51

To takie Yeti: wszyscy słyszeli a nikt nie widział.

Lord
środa, 1 lipca 2020, 09:05

Tu już nawet nie chodzi o stopień zaawansowania elektroniki tylko o samą jakość i technologię obróbki materiałów. Tego ruscy nigdy nie mieli. Case Tu-4 (klon B-29).

Bob
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:50

Rosja tym różni się od USA że nie chwali się swoimi technologiami na darmo. Także pożyjemy zobaczymy. F-35 to też kopia rosyjskiego samolotu

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:19

No może nie kopia, ale wnuczek. jankesi na nic nie kocowali całego biura konstrukcyjnego Jakowlewa za ocean. Proces prób i zmian konstrukcji skrócili sobie najmniej o dekadę

Sailor
środa, 1 lipca 2020, 08:17

Towarzyszu Bob większej bzdury nie słyszałem i dlatego nie będę polemizować, a poza tym popracuj nad interpunkcją. Przecież mamy podobne zasady pisowni. Tylko penie w swoim języku też poprawnie towarzyszu nie piszesz. Dlatego i w polskim trudno zachować zasady poprawnej pisowni?

Mirr
środa, 1 lipca 2020, 10:47

Zapomniałeś napisać o klawiaturze z polskimi znakami.Zawsze o tym wspominasz.Nawet gdy to nie ma sensu.

złośliwy
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:21

Oj akurat Rosja chwali się swoimi technologiami jak najbardziej. Zwłaszcza tymi, które jeszcze nie istnieją lub nie działają albo zwyczajnie zaprzeczają fizyce.

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:13

Akurat Rosja chwali się wszystkim co ma, a zwłaszcza tym czego nie ma ale chciałaby mieć. I wszystko oczywiście "niet analoga"... F-35 to kopia rosyjskiego samolotu? Którego? I dlaczego Rosjanie usilnie próbują skopiować kopię swojego samolotu?

asad
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:06

Kkopią którego rosyjskiego samolotu jest F-35?

Rain Harper
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:14

Rosjanie wciskają, że Jaka - tylko że ów wznosił się na silnikach pulsacyjnych, kiedy F-35B korzysta z turbowentylatora napędzanego z silnika. F-35A i F-35C nie mają z Jakiem nic wspólnego

Qwersata
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:00

Jaka 141 Amerykanie rok kopiowali w zakładach i biurze projektowym a potem powstał f-35. Bardzo dużo awiacji jest na licencji ruskiej albo to są kopie licencja to na przyklad nasze szkoleniowe masetry robione przez Włochów to kopia jaka 131. Chińczycy kupili 20 su57 złotem skopiowali i zrobili j-20.

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:22

Aha... Twierdzisz, że F-35 jest kopią Jak-141 czyli samolotu, który nigdy nie wyszedł poza fazę prototypu? Nad którym prace zaczęły się w latach 70'tych, który nie ma żadnych właściwości stealth? Kpisz czy o drogę pytasz? A może dajmy na to Jak-141 jest nieudolną kopią Harrier'a, który powstał znacznie wcześniej i co najważniejsze przez długie lata z sukcesami był w służbie operacyjnej i zaliczył kilka konfliktów zbrojnych? Włosi i Rosjanie wspólnie pracowali nad samolotem, później drogi tych projektów się rozeszły i powstały dwie odrębne konstrukcje, z tym, że włoska się na świecie sprzedaje, a rosyjska zupełnie nie. To tak gwoli ścisłości.

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:22

Słodyczy niewiedzy tu chodzi nie o pokrycie płatowca a układ silników startowego i marszowego. Sposób chłodzenia tego pierwszego i umieszczenia go w konstrukcji. I TO FAKT taki sam jak tenże do ISS jankesi latali dzięki uprzejmości Rosji Bez roku całą dekadę

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 03:24

latali tylko dla tego że potrafią liczyć pieniądze.... a co sami nie potrafili? kiedy lądujecie na księżycu?

asad
środa, 1 lipca 2020, 09:16

Wy tak na poważnie z tym Jakiem? To kiepski żart.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:07

No dawno tak sie nei usmiałem:)) Skad ty te brednie wytrzasnałes i co wam w tym Olgino podaja:))

Veritas
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:31

I to jest "bardzo dużo"? A w drugą stronę tylko bez licencji: Mig-15, Mig-25 Su-24, Tu-144, Tu-160.. no i Buran :)

nivgd
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:28

czyli wszystko co powstało po Jak 141 to jego kopia? Bo tak wynika z tego co napisałeś. A wystarczy spojrzeć na tego Jaka i jego ciekawy zasięg przy VTOL równy całym 200km (tak, dwieście kilometrów zasięgu).

forum
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:32

Po-2

xx22
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:52

Jak-141, cały schemat tego samolotu został przeniesiony do F-35. Tylko technologia w F-35 jest na innym poziomie(bo i powstawał wiele lat później) i zastosowana technologia stealth której Jak-141 nie posiadał w ogóle. Można sobie spojrzeć na rzuty samolotu z góry i wtedy pięknie widać kto od kogo.

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 06:06

JAK-141 to prymitywna maszyna VTOL, która do startu wymagała 2 dodatkowych silników startowych. Jaki to ma związek z F-35, używającym jednego silnika i dysz? To podobieństwo polega na tym, że obydwa mają 1 główny silnik, 2 wloty powietrza i klasyczny układ sterowania.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:11

Dziecko, Jak-41 nei ma nic wspólnego z F-35 wiec skończ opowiadac bajki, szybciej to Rosjanie do jaczka mogli zerżnąc ruchoma dyszę z projektu Convaira powstałego wiele lat przed tym zanim w ogóle pomysleli o Jaczku.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 08:21

Davien pewny jestes? Ogladnij sobie na yt filmik z rewolucyjnego ladowania F-35 B z tzw dobiegiem, laduje pionowo a potem podjezdza. Metoda ta pozwala mu ladowac z wieksza masa. Tenfilmik zrobilibrytyjczycy. Teraz znajdz filmik z ladowania prototypu Jaka 141 i ladowam on w taki sam sposob, tylko kilkadziesiat lat wczesniej. Obydwa filmiki sa do znajdzienia. Bo amerykanie kupili za centy dokumentacje czego chcieli i uzyli w taki sposob jaki chcieli. Dlatego w Rosji ten okres nazywa sie okresem,,Wielkiej Smuty,, Zreszta podobnie robili Chinczycy. Ukraincy sprzedawali tez lotniskowce samoloty, prototypy sprzetu i dokumentacje. To ze tak szybko Rosja stanela na nogi, to jest zaskoczenie. Ale przeciez caly rozwoj lotnictwa wojskowego Rosji sfinansowali Hindusi iChinczycy, Bo kupowali masowo samoloty I nie tylko. Ich wlasny MON kupowal rocznie jeden samolot. Tyle mogl wydac.

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:23

Wykocowali za jelcyna wszystkich chetnych z Jakowlewa

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 10:39

Dziecko, podobnie ladowały chocby Kestrele lata przed tym jak Rosjanei w ogóle wymyslili Jaczka-36 wiec skoncz zmyslkac i kłamac. A dla twojej wiedzy P&W miał projekt silnika z ruchoma tylna dysza dekady przed JAk41:))

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 19:21

Nie ladowaly bo by Brytowie tym sie chwalili. Ale to jest poza dyskusja, bo jak cos sprzedaje to nie jest moje. Uklad byl uczciwy my kase oni dokumentacje F-35 bronic nie trzeba. Na razie niema nic lepszego jak ten samolot. O 22 nawet szkoda pisac, bo tego nikt nie kupi. Jabym byl szczesliwy abysmy kupilisobie wersje B tez ,tak z jedna eskadre. Nie ma samolotu co wad nie ma. Ja sie na lotnictwie nie znam ale jestem zwolennikiem samolotow USA. I polityka MON w tym temacie wg mnie jest dobra. Conie znaczy ze inni nie maja prawa miec swoje zdanie . Maja. Ameryka z pionowzlotami byla cienka, kupili przeciez licencje na Harriera bo nie byli w stanie opracowac nic lepszego, do tego odkupili od UK wszystkie skasowane Harriery. Odkupili od Rosji dokumentacje Jaka i zrobili 35 B. Jaki to wstyd? Zrobili doskonaly biznes za ktory dostaja kase. Bo w tym oto chodzi. Bo tu chodzi o gospodarke i miejsca pracy. Rynek ocenia produkty.

złośliwy
piątek, 3 lipca 2020, 07:38

JAK-141, żeby wystartować potrzebuje 2 dodatkowych silników w układzie pionowym. F-35B używa jednego silnik z układem dysz. Cokolwiek kupili od Rosjan to nie był napęd umożliwiający VTOL. Tym bardziej, że akurat radzieckie osiągnięcia w tej dziedzinie czyli JAK-i 38-141na tle np. brytyjskich są żadne.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:43

Ten troll davien znowu mierzy wszystkich swoja miara i oskarza o klamstwa. Notoryczny klamca oskarza wszystkich o klamstwa. Co za ironia losu.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 16:57

Wow a ten obrońca essesmanów od Kamińskiego znowu tu przylazł.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 10:29

dejvku, ale to ty zawsze pierwszy przylazisz, piszesz brednie, a potem gdy ci sie pisaniebredni wyponi i udowodni, to ublizasz i wyzywasz wszystkich od trolli.

niedziela, 5 lipca 2020, 10:27

Wow, davien znowu nadaje, wow, a kto uzytkuje twoje F-15AE, wiesz juz?

Maras2
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:17

Pewnych rzeczy nie da się zrobić inaczej. Po prostu ogólna koncepcja Jak-141 została powtórzona przez US bo jest najlepsza. Natomiast większośc koncepcji powielała i powiela ZSRR/Rosja chociaz jak się spojrzy na detale to jednak stosuja inne koncepcje.

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:15

To nie tak,dokumentacja ktora kupili zawieraja testy roznych konfiguracji w tunelach aerodynamicznych. Pisanie ze to jest kopia jest smieszne. Dostali materialy ktore pozwolily im ominac pewne koncepcje i badania. Oszczedzili czas i kase. Powtorze padli na vol i musieli kupic Harriera i jego licencje. Dzis UK kupuje 35B a mialo Harriery. Zycie jest brutalne jeden traci drugi zarabia.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:09

Maras nic nie zostało przeniesione z nieudanego Jak-41 ze skopanym rosyjskim systemem pionowego startu do F-35. Dla twojej wiedzy zespół pionowego startu projektował RR i bazował on na ich własnym Pegasusie i napedzie VJ-101C

Tom
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:09

To tak jak kopią F15 jest Su27

Bat
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:54

Jak obejrzysz rzuty samolotów z góry to okaże się że każdy kopiuje id każdego. No może nietypowy jest berkut.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:12

Grumman X-29?:))

Gnom
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:52

Układ testowany, także w locie, w latach 30, w tym przez ZSRR. To nic nowego.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 03:06

Ale jeszcze wczesniej byl Junkers Ju 287 dejvidku, ekspercie od AIM-120 z 1973 roku, ktory oblatany zostal 8 sierpnia 1944. Wiec Niemcy byli pierwsi. No i znosu ci nie wyszlo ;).

złośliwy
piątek, 3 lipca 2020, 07:42

A gdzie on napisał, że X-29 był pierwszy?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 11:00

Taki byl jego zamysl.

złośliwy
wtorek, 7 lipca 2020, 13:10

A skąd wiesz jaki był jego zamysł?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
środa, 8 lipca 2020, 02:10

Nie trzeba byc specjalista z dziedziny psychologii zeby znac intencje takich jak on. Ty pewnie wiesz ze mam racje, ale nie wypada ci tego przyznac.

złośliwy
środa, 8 lipca 2020, 21:24

Interesują mnie fakty a nie czyjeś przeświadczenia zakrawające o obsesje.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 9 lipca 2020, 01:48

Zapomnailes dodac, ze interysuje cie tylko te "wygodne" dla ciebie "fakty".

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:00

To udowodnij to obrońco esesmanów od Kaińskiego i katów warszawy.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 10:48

Juz kilka razy probowalem odpowiedziec na twoj obrazliwy komentarz, ale moderator nie puszcza. Widocznie ty mozesz wypisywac falszywe oskarzenia nie popartem niczym poza twoimi klamstwami. Udowodnij gdzie bronilem esesmanow czy katow warszawy. Czas start. Poza tym nie unikniesz za te falszywe konsekwencji prawnych. Masz to jak w banku. PS. Warszawa opiszemy wielka litera trollu.

wtorek, 30 czerwca 2020, 22:27

Ty weź może zam popatrz na te rzuty...

Andropov ;)
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:18

An 124 ;)

jurand ze spychowa
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:04

no właśnie! flaki się przewracają jak się czyta "speców" na tym portalu jak np keras....szkoda słów...ja powiem tak - coś robią lepiej czy gorzej - zdania są różne ale nie o to mi chodzi! zostawmy w ogóle USA i Rosję a zastanówmy sięco my mamy naprawdę dobrego, innowacyjnego wytworzonego od konceptu do finalnego produktu w PL? Keras, może napisz o swoim supersamochodzie made in poland dorównującego najnowszym opracowaniom w branży albo o czymkolwiek co ma cechy "high tech" co nie byłoby made in prc albo w poskładane z części made in prc? czy mamy prawo w ogóle krytykować, gdy nam samym słoma z butów....

plujo na Rosje
środa, 1 lipca 2020, 14:28

Następny ochotnik obrońca dobrego imienia matiuszki rasiji?

bania Davien (no i Szach)
środa, 1 lipca 2020, 20:39

No popatrz drogi.... "Szachu macie w jednym ruchu". Tak się deklarowałeś, że "opuszczasz" Defence a jak się okazuje znowu ściema. PS. A tak między nami: nick "słaby"-Kutyszcze było lepsze.

czwartek, 2 lipca 2020, 09:52

Znowu nie trafiłeś :)

kombajn
środa, 1 lipca 2020, 05:48

Sugeruje zapoznać się z ofertą firmy GoodRam czyli jedynego w Europie producenta pamięci komputerowych, zajrzeć do katalogu firmy SilentiumPC której produkty stoją na światowym poziomie. Co tam dalej chwalone na świecie za produkcje bardzo wysokiej jakości broni radomski "Łucznik". Drony zarówno zwiadowcze jak i bojowe od WB Group, radiostacje i osprzęt systemu FONET. Jest tego trochę i można długo wymieniać od tak z czapy kilka przykładów. Po prostu uwielbiam "geniuszy" bez pojęcia którzy twierdzą że u nas nic się nie produkuje i niczego nie ma.

qwert
środa, 1 lipca 2020, 20:38

Przykro mi, ale to wszystko drobnica

prawdziwy fan p.Daviena(?)
czwartek, 2 lipca 2020, 10:41

Powtórz to,po iniekcji igłą rosyjskiej produkcji.ps.: poczytałem , choć trochę to trwalo:zalecenia o bramach /przeciw burzą ogniowym/,o konstrukcji punktowcow(wiezowcow)to nie z podręcznika CIA ,tylko nakaz z Moskwy dla wszystkich biur architektonicznych w demoludach.

czwartek, 2 lipca 2020, 09:52

Co więc by usatysfakcjonowało szanownego pana?

ja
środa, 1 lipca 2020, 01:47

I sztuczna skore,samowchłaniający się opatrunek przy dużych ubytkach tkanki,technologie modyfikacji nasion inna metodą niz modyfikacja genowa,

prawdziwy fan p.Daviena(?)
środa, 1 lipca 2020, 01:13

Np. igły do iniekcji, nanofiltry wychwytujące cząsteczki wody, geowłókniny, cementy ,plastifikatory do nich,technologie produkcji mas bitumicznych odpornych na dobowe cykle rozmarzania zamarzania, 1-2 miejsce (tu scigamy się z Japończykami) w projektowaniu mostów wantowych na terenach sejsmicznych itd itd. PS.: w motoryzacji fotele samochodowe.

Patriota
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:38

BWP Borsuk jest od a do z wykonany przez Polaków.

Polak
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:35

Silnik przekladnie itp tez polskie?

wtorek, 30 czerwca 2020, 23:44

Mhmmm.

ppp
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:43

A ciekawe jak z uzbrojeniem i wyposażeniem tego wozu - to też polskie ? Ciekawe też czy opancerzenie dzisiaj tych wozów to jakieś nadzwyczajne "high tech" czy bazuje na starych rozwiązaniach znanych jeszcze z lat 80-tych XX w. czy może zakupionych u zagranicznych dostawców . U nas nie prowadzi się programów badawczych tak jak w innych cywilizowanych krajach .

droma
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:39

za dwa lata to po imperium glodu,smrodu i zla rosji -kaput nie bedzie sladu ,chiny i troche przy ukrainie eto wsio ...

fadroma
środa, 1 lipca 2020, 20:40

Znowu nawalony?

wszystko możliwe
środa, 1 lipca 2020, 10:51

Myslisz że Dzikie Pola postawią na granicy tablice z napisem nieczynne?

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:24

I tak od 30 lat

środa, 1 lipca 2020, 00:06

Bo 30 lat temu co się stało?...

środa, 1 lipca 2020, 09:09

reset

Chinek Malinek
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:37

Za,2lata Chiny BĘDĄ na Marsie

środa, 1 lipca 2020, 09:10

to juz powinni startować

Shpak
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:33

No właśnie mam nadzieję, że Chiny będą na Marsie... i tylko tam

Taki tam
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:41

Tak wszystko co amehrykanskie jest najlepsze i tu przypomina mi się opinia o Shermanach z II WŚ , niemieccy żołnierze nazywali je opiekaczami lub Ronsonami . Oglądając materiały o wszelakich konfliktach Amerykanie zawsze wygrywali tak jak w Korei , Wietnamie , Iraku , Afganistanie a później grzecznie uciekają twierdząc że wygrali . Nie wiem skąd w naszym narodzie taka mania wyższości nad Rosjanami ?? Czyżby nic nas nie nauczyła historia II WŚ i zachowanie naszych sojuszników Francji i Anglii ?? Nasi politycy na pewno niczego się nie nauczyli a szkoda , wielka szkoda . Szwedzi potrafią produkować dobry sprzęt a my co potrafimy produkować ??? Do czasu jak w Polsce wszechwładni będą urzędnicy w Polsce z manią wyższości nad resztą społeczeństwa to nadal 1939 będzie aktualny .

SimonTemplar
środa, 1 lipca 2020, 07:35

Mnie historia nauczyła. W 1939 roku Rosyjscy "wyzwoliciele" weszli do domu dziadka w Żółkwi pod Lwówek i zrobili "porządek" za to, że dziadek w 1920 walczył w armi gr. Hallera. A w 1945 z kolei mojego pradziadka puścili z dymem z całym jego majątkiem pod Wadowicami. Wiec nie ucz mnie historii synku, znam ją lepiej od ciebie.

środa, 1 lipca 2020, 06:35

To tylko niemiecka propaganda podchwycona później przez Rosjan. W radzieckich tajnych raportach z frontu można przeczytać sformułowania w stylu: "Nasze t-34 i kw płoną jak świece". Shermany były tanie, przystosowane do szybkiej masowej produkcji i niezawodne. Do tego nie miały z przodu kadłuba słabych punktów, miały mocny front wieży, mokry magazyn amunicji, klimatyzację, agregat postojowy, maty przeciw odłamkowe, stabilizator pionowy armaty, radiostację, telefon do komunikacji z piechotą i wiele innych. T-34 tych cech nie posiadał w większości nigdy. Maty przeciwodłamkowa, klimatyzację i agregaty postojoemwe rosyjskie czołgi dostają dopiero ostatnio w najnowszych wersjach t-90 i t-72... Standard w amerykańskich czołgach z IIWŚ jest nowością w najlepszych rosyjskich czołgach z XXI wieku...

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 08:27

Facet teciaki nie zapalaly sie latwo, prawdziwa zapalniczka to Pantera. Tak sie palily ze sam Guderian po Normandii napisal do producenta ze musi cos z tym zrobic. Sherman byl dobry a Jumbo to byl Tygrys mial 100mm pancerza z przodu i odporny na dziala ppanc niemieckie.

Antex
środa, 1 lipca 2020, 01:40

Skąd mania wyższości nad Rosjanami ... jak w 1939r we Lwowie albo w 1945r na Górnym Śląsku zlizywali lepy na muchy bo były posmarowane miodem. Albo jak na bale sylwestrowe 1939 i 1940 żony rosyjskich oficerów powystrajały się w zrabowane Polkom nocne koszule bo były przekonane że to suknie balowe...

Marek
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:18

Z tego co tu napisałeś wynika, że guzik wiesz o czołgach w ogólności a o Shermanach w szczególności. Poczytaj sobie o nich to i owo. Dopiero później pisz. Wiem, że monografie to dla ciebie za duży wysiłek, ale wystarczy to, co jest w internecie.

kabanos
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:16

To wytłumacz dlaczgo Shermany z pomocy "Lend-Lease" trafiały do najlepszych radzieckich oddziałów tzw. gwardyjskich ?? I na drugi raz nie zabieraj głosu w temacie o jakim nie masz pojęcia.

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:29

kabanos... następnym razem przeczytaj dokładnie wypowiedź, którą chcesz komentować (również w szerszym kontekście), bo zapewniam Cię, że ganisz nie tą osobę, którą powinieneś...

ppp
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:16

Jednak te wszystkie poprawki w Shermanach wchodziły już gdy istniały już czołgi M26 a po drugiej stronie koalicji do produkcji wchodziły wozy T-44 szykowane jako niespodzianka . Po obu stronach kurtyny zdawano sobie sprawę czym są czołgi T-34 i M4 Sherman czyli masowymi czołgami zapewniającymi odpowiednio duże nasycenie bronią pancerną linii frontu . Ta koncepcja była w dużej mierze słuszna należy jednak pamiętać , że oba wozy dzieliła przepaść wieku T-34 to wóz z 1939 roku a M4 to wóz z 1942 a trzy lata wojny to już 1 lub 2 generacje nowego sprzętu na frontach jednak M4 nie górował nad T-34 a jego główna zaleta to niezawodność dzięki produkcji przez wykwalifikowane kadry zakładów motoryzacyjnych . Natomiast T-34 z końca 1941 i szczególnie z połowy 1942 to totalne dno jakościowe ze względu na braki surowcowe począwszy od gumy a na dodatkach stopowych stali czy silnikach skończywszy . Przecież w tamtym okresie znaczna część wozów wyjeżdżała z fabryk z starymi wyeksploatowanymi benzynowymi silnikami lotniczymi przez co też były niebywałymi zapalniczkami dla ich załóg . Czołgi T-34 z lat 1943 - 1945 to już inne jakościowo czołgi jednak nie mogły dorównać niezawodnością czołgom M4 . W roku 1943 czy nawet 1944 jakość i bezawaryjność nowych niemieckich czołgów też była bardzo kiepska a później z powodu zastosowania zastępczych gatunków stali ich opancerzenie nie było rewelacyjne pomimo swej grubości - tylko o tym nie często się mówi . Braki surowcowe tak samo się odbiły na jakości niemieckiej broni z końca wojny podobnie jak sowieckiej w latach 1941-1942 . Niech się każdy zastanowi dlaczego Niemcy budowali np. 7,62 cm PaK 36(r) z dział przedwojennych F-22 a nie tworzyli podobnego uzbrojenia z zdobycznych nowocześniejszych i w sumie lepszych ZIS-3 produkcji wojennej .

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:20

Panei ppp, takie czołgi jak M4A3 były sporo wczesniej niz M26. A teraz dalej. T-34 w niczym nie był lepszy od Shermana a w wielu parametrach nawet gorszy, podobnie jak w przypadku M4A3 i t-34/85. T-34 nie uzywały silników benzynowych ale dieslowskiego W-2, natomiast shermany uzywały chyba z 5 czy 6-ciu wersji silnikowych od silników lotniczych poprzez składanki z silników benzynowych i diesla po pojedyńcze silniki benzynowe i jakos nigdy z napędem problemów nie miały. Aha co do T-44 to nie wszedł do słuzby do końca wojny choc istotnie w porównaniu do takiego T-34 to była rewelacja, zreszta pózniej ciągnięto go az do T-62.

Gnom
czwartek, 2 lipca 2020, 08:55

Proponuje ci sprawdzić dogłębnie uzbrojenie pewnych odwodowych korpusów gwardii z rejonu Berlina.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 10:43

Wow to twierdzisz ze pod Berlinem były co T-44 ?? A to ciekawe bo pierwsza jednostka z tymi czołgami osiagneła gotowość bojowa w czerwcu 1945r. Wiec jak nie masz pojecia to nie zasmiecaj forum.

Gnom
piątek, 3 lipca 2020, 12:37

Znów proponuję jednak trochę poczytać o zwyczajach i pojęciach stosowanych w ZSRR. A skoro pewien zwrot w różnych odmianach - i tu zacytuję: "Wiec jak nie masz pojecia to nie zasmiecaj forum" jest dla ciebie tak ważny, to proponuję abyś raz sam dostosował się do twoich własnych wymagań i to nie tylko w tym temacie - czy teraz rozumiesz co robisz i na co zwracam ci stale uwagę, czy jeszcze nie?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:01

Czyli jak widac znowu zero wiedzy u Gnomka poza hejtem. Zegnam:))

Gnom
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:55

Ależ ten hejt, to tylko cytat twojego postu - zatem pretensje kieruj do samego siebie. Dobrze, ze choć zrozumiałeś, ze głównie obrażasz i gardzisz innymi. I jednak poczytaj o tych zwyczajach z ZSRR.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 12:20

O hejcie napisal dejvidek, ekspert od AIM-120 z 1973 roku, ktory wyzywa wszystkich naookolo od ruskich trolli. To dopiero ironia losu. Gnom cie zagina, i tu cie boli.

gnago
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:26

ALe prawdy nie zmieni taką ksywkę miały pierwsze wersje

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:42

Tylko w rosyjskiej i niemeickiej propagandzie:)) A tera do roboty i zobacz sobie jakei wersje trafiały do gwardyjskich dywizji pancernych w ZSRS:))

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:27

OSiołku drogi czytałem wspomnienia porażko edukacyjna zajrzyj an strony Hi... portalu historycznego ,. Bo jako wtórny analfabeta nie przeczytasz wsp[omnień czy monografii tego czołgu

ktoś
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:17

Te kiepskie Shermany jakoś dawały radę. Gdybyś nie wiedział: ZSRR dostało ich sporo w ramach pomocy i... były tak kiepskie, że wyposażanie w nie jednostki gwardyjskie, które trafiały w najcięższe walki. Jakoś nie chcieli cudownego T-34. Później historia była mocno oczyszczona i zapomnieli o czołgach, samolotach, ciężarówkach, jeepach, motocyklach, karabinach, pistoletach maszynowych, pistoletach, amunicji do nich, paliwie, smarach, olejach, mundurach, pasach butach i konserwach (osławiona tuszonka) jak i lokomotywach które to wszystko rozwiozły po Sojuzie.....

jkkk
czwartek, 6 sierpnia 2020, 03:35

samolotach itd itd.... gdyby nie dostawy na mapie by ich nie było!

kto?
środa, 1 lipca 2020, 16:40

Ktoś czerpie pelnymi garściami z wklejek ktore przygotowuje ktoś inny.

andys
środa, 1 lipca 2020, 14:57

Tak. Po wojnie byl czas zapominania-jedni zapominali o czołgach, ktore otrzymali , inni o ludziach, którzy w tych czołgach walczyli i ginęli. Teraz, tym pierwszym pamięć wraca, o drugich tego powiedzieć nie można, niestety.

środa, 1 lipca 2020, 08:25

One szly dla gwardii ale nie na glownym kierunku uderzenia. Te wiedenskie Shermany to potwierdzaja.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:43

A zdjecia Shermanów w Berlinie w barwach dywizji pancernych Gwardii temiu zaprzeczaja:)

wtorek, 30 czerwca 2020, 18:33

i tu się kolego mylisz można ruskich nie lubić ale nie pisz głupot bo jednak T-34 był lepszy od Shermana. Jedynie z czym Sherman przewyższał T-34 to że był wygodniejszy miał więcej miejsca w środku

prawdziwy fan p.Davien'a(?)
czwartek, 2 lipca 2020, 13:54

W dostępnych danych Etatowy Stan Kórpusu Pancernego maj 45 to T60 lekki 0 maszyn,T70 lekki 0,T34 Średni 207,KW Ciężki 0, Su 76 21,Su85 21maszyn,Su152/ISU152 21 maszyn.Czy ktoś z naszych wschonich sąsiadów mógłby podac związki taktyczne gdzie na etacie, przed majem 45 były T44?Tu bez złośliwości.Wiem że t44 początkowo miał działo ziss53 kalibru 85 mm, później zamienione na lb1 czyli D10T.T44 wywodzą się t54,t55.Co do płonących Shermanow.Do Rosji trafiły, "śladowe ilości z silnikami Wright.Gros czołgów wysyłanych do Rosji miały silniki wysokoprezneGMC.ICH oznaczenie to M4A2 ,typ(?) 8053 miał działo 75mm, 3230 działo 76.2Trafialy się też wersję, tu spotkałem się z określeniem śladowe z magazynem amunicji z podwójnymi ścianami i środkiem antykorozyjnym w środku, oznaczenie np.M4A3W75.Znacze Większa rolę odegrały Matildy .Pierwsza dostawa to prawdopodobnie 20 maszyn z PQ 1.Bataliony Matild składały z : 4 maszyn KW ,18 T60,13 Matild.Etaty ulegały zmianom.Rosjanie pierwszy raz użyli bojowo Matild 14./20 stycznia 42.I ciekawostka za głoszenie wyższości Alianckigo sprzętu groziła kara,do kary śmierci łącznie.(paragraf 10,54 artykuł Sowieckiego Kodeksu Karnego.I to by było na tyle.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 12:24

W-to wet, czyli mokry 75 to kaliber armaty. Mokry bo pojemniki z amunicja otoczone byly zelem glicerynowym? Aby nie wybuchaly na wypadek trafienia M4A3 to model bazowy jego nazwa M4A2 to nazwa modelu bazowego poprzedniej wersji Roznice dotyczyly podwozia Rosjanie byli zainteresowani dizlami bo unifikacja. US Army dizle odrzucila czyli uznali za niestandartowy, dopuscili go tylko w USA do szkolenia. Powod ten sam logistyka paliwa. Jedynym uzytkownikiem bojowych Shermanow z dizlem byla Piechota Morska, bo unifikacja paliwa z barkami desantowymi.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 12:24

W-to wet, czyli mokry 75 to kaliber armaty. Mokry bo pojemniki z amunicja otoczone byly zelem glicerynowym? Aby nie wybuchaly na wypadek trafienia M4A3 to model bazowy jego nazwa M4A2 to nazwa modelu bazowego poprzedniej wersji Roznice dotyczyly podwozia Rosjanie byli zainteresowani dizlami bo unifikacja. US Army dizle odrzucila czyli uznali za niestandartowy, dopuscili go tylko w USA do szkolenia. Powod ten sam logistyka paliwa. Jedynym uzytkownikiem bojowych Shermanow z dizlem byla Piechota Morska, bo unifikacja paliwa z barkami desantowymi.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:39

T54 nie wywodzi sie od t-44. T-44 wywodzi sie od T-34 i konczy jego historie. Popatrz na zdjecia, szczegolnie podwozie. Koncepcyjnie 54 to dziecko Centuriona. Czyli czolgu brytyjskiego. T-34 byl dzieckiem amerykanskiego inz Christego ktorego pomysl Sowieci podkupili nam. Bo RP chciala kupic ale Sowieci dali wiecej kasy i podkupili nam.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 09:52

Facet teciak 44 nie byl nastanie bo to byla nastepna po 57 mm ppanc proba czolgu ppanc z armata 100 mm. On padl bo powstal T-54. Tylko to juz byl inny czolg jego wzorcem byl Centurion. W sumie Centuriony koncepcyjnie sa dziadkami wszystkich wsp czolgow. Podwozie Christe umarlo razem z T-34/44.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 18:35

Teraz teoria, po wojnie zmienila sie koncepcja walki. Zmiana ta zaowocowala likwidacja niszczycieli czolgow. Oficjalnie Armia USA rozwiazala korpus niszczycieli czolgow w 1949? r. Od tego roku obowiazek zwalczania czolgow zostal scedowany na czolgi. Czyli MBT U sowietow bylo podobnie. Wg klasyfikacji USA korpus niszcz czolgow dzielil sie na: -ciagnione -samobiezne I tylko ta formacja byla zaopatrywana w specjalna amunicje ppanc. Ale zycie to zycie czolgisci za alcohol podbierali od art ta amunicje i ja uzywali. Ale bylo to nielegalne z punktu widzenia D-wa.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 20:45

To byla polityka standaryzacji Armii USA. Dizle trafily tylko do piechoty morskiej bo barki desantowe mialy dizle. Chodzilo o logistyke. Podobnie zrobili rosjanie jak tylko mogli wycofywali benzyniaki i brali poniemieckie dizle. Jak szli na Japoncow.

kaczkodan
środa, 1 lipca 2020, 05:04

T-34 jest czołgiem gorszym. Jedyna przewaga to dla T-34/76 lepsze opancerzenie boków kadłuba i mocniejsza balistycznie podstawowa armata. M4 miał wersję Jumbo która była znakomicie opancerzona i w połączeniu z armatą 76 mm wygrywa z T-35/85 pod _każdym_ względem.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:26

Te czolgi byly rownorzedne ani lepsze ani gorsze. Na warunki rosyjskie lepszy byl teciak bo mial mniej elektryki. Czyli byl do ogarniecia przez mniej wyszkolonych ludzi. Zreszta amerykanie znali teciaka bo Sowieci podarowaly USA swoje czolgi i oni je dokladnie przebadali.

kaczkodan
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 21:19

Może w World Of Tanks, bo w realnym świecie, uwzględniając warunki pracy załogi, trwałość (w tym przebiegi międzyremontowe) i jakość wykonania Sherman zjada T-34, dlatego jeździły nimi wojska NKWD. Sherman był łatwiejszy zarówno w obsłudze jak i serwisowaniu od T-34. Warto zapoznać się z faktami a nie dorobioną później retroideologią.

złośliwy
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:27

M4 praktycznie pod każdym względem był lepszą maszyną od T-34. Lepsze uzbrojenie, działo 75mm ze stabilizacją lub świetne działo 76mm z b.dobrą amunicją o lepszych parametrach niż radzieckie 85mm, lepsza jakości pancerz, lepsza ergonomia pracy załogi, stabilniejsze zawieszenie. W późniejszych wersjach wodne osłony amunicji i automatyczne systemy gaśnicze. Bez porównania większa niezawodność techniczna. Dla przypomnienia te czołgi walczyły ze sobą w Korei czy na Bliskim Wschodzie i górą był M4.

Tani
środa, 1 lipca 2020, 08:02

Pudlo,Sherman byl lepszy bo mial armate ppanc. Teciak mial armate uniwersalne czyli nie ppanc. Pochodzila od armaty plot tak jak w Tygrysie. Do zwalczania czolgow sowieci uzywali dzial samobieznych Su,76,85,100

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 15:01

Praktycznie każda armata czołgowa kalibru 75mm wzwyż była już działem uniwersalnym, kwestia amunicji. Amerykanie też używali niszczycieli czołgów. U nich to w sumie był główny oręż poza lotnictwem do walki z czołgami. Sowieci do zwalczania czołgów używali i czołgów i dział samobieżnych. A nawet przy brakach czołgów używali dział samobieżnych jako czołgów - oczywiście z dużymi stratami.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 08:34

Nigdy w zyciu, niemiecka instrukcja walki zabraniala strzelania Panterze do piechoty, bo ogien byl nieefektywny. Dzialoppanc to dzialo ktore ma nadac pociskowi max szybkosc. Uniwersalne to kompromis troche ppanc troche polowe. Teciak byl ppanc ale to byl 76 z dluga lufa. Wyprodukowali go 200 szt i uzyli pod Moskwa. Uznano ze to marnotrawienie podwozia i przerobili na zwykle 76.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 10:46

No padłęm ze śmiechu:)) Tylko taki tani mógł nazwac działo F-34 długolufowym:)) A te 200sztuk trolliku to były T-34-57 z działem 57mm

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 19:26

Tu sie zgodze i posypie glowe popiolem. Ale fakt byl faktem. Teciak zaden niebyl uzbrojony w armate ppanc. Poza 57 mm.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:39

Dajesz sie tak obrazac temu dejvidkowi, co wypysiwal o pociskach AIM-120 ktore przenosily F-4F Luftwaffe w 1973 roku?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:03

Wow już ten obrońca esesmanów od Kamińskeigo sie pojawił:)

ubawiony
piątek, 3 lipca 2020, 07:44

A ty znowu się chwalisz, że nie zrozumiałeś tego co on napisał?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 14:10

Wyżej zacytowałem też jego rewelacje o łopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym. To dopiero ubaw.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:03

Twoja obrona katów warszawy i esesmanów od Kamińskeigo za to zabawna nie była.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 10:46

Juz kilka razy probowalem odpowiedziec na twoj obrazliwy komentarz, ale moderator nie puszcza. Udowodnij gdzie bronilem esesmanow czy katow warszawy. Czas start. Poza tym nie unikniesz za te falszywe konsekwencji prawnych. Masz to jak w banku. PS. Warszawa opiszemy wielka litera trollu.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 12:43

Nie, ty znowu udajesz ze nie wiesz o co chodzi i niedolnie bronisz dejvidka.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:39

Dajesz sie tak obrazac temu dejvidkowi, co wypysiwal o pociskach AIM-120 ktore przenosily F-4F Luftwaffe w 1973 roku?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:06

Juz tu przylazłęs obrońco esesmanów od Kamińskeigo?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 01:41

dejvidku, robisz to co ci najlepiej wychodzi i co tylko potrafisz, czyli klamiesz i ublizasz. Przeczytaj moj powyzszy komentarz, z 4 lipca 2020, z godziny 12:46, zwlaszcza trzy ostatnie zdania.

trw
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:45

Shermany z armatą 76 mm i amerykańską amunicją AP miały znacznie lepszy oręż od T-34/85 w walce z silnie opancerzonymi wozami niemieckimi duysponującymi działami o dużej donośności.

Fanklub Daviena
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:38

Dobra armata 76mm w amerykańskich Shermanach weszła pod koniec 1944 w zabójczejnilości 85 szt., więc nie odegrała liczącej się roli w IIWŚ. Dla porównania T-44 Sowieci wyprodukowali w "śladowej" ilości 1800 szt... :)

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 18:48

Sherman Jumbo zostal wprowadzony w sladowej ilosci 250 szt i byl uzywany do konca wojny. Mial on priorytet w naprawach. Dzialo 155mm M-12 wyprodukowano w ilosci 50 sztuk i bylo w uzyciu do konca wojny. Chociaz od 45 robiono wersje na podwoziu Shermana. M-12 na podwoziu Granta

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 08:23

50 Shermanow Firefly dostali Amerykanie od Brytyjczykow w ramach L-L. No ale wojna skonczyla sie predzej. Zreszta Brytowie te wszystkie 76 mm splawili boich nie chcieli dali nam czyli naszemu 1 Korpusowi. Oni chcieli tylko 75 mm. 76 nie byla sladowa to byla armata polityczna bo amerykanscy zolnierze chcieli walczyc z Tygrysami. Przezbrajano w ten kaliber takze te z 75 mm. Sztandarowy to byl Jumbo z nazwa,,first in Bastogne,,jego tezprzezbroili w to badziewie.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 19:01

Jarzmo 75 i 76mm bylo takie samo tak wiec zamiane mozna bylo zrobic na poziomie warsztatow polowych

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:47

Dopisze ze we Wloszech. W Europie wmaju 45 bylo 200 M-26. Straty to jedna spalona wieza. Podwozie sprawne. Wiec gdyby niemcy spalili podwozie mozna by zlozyc czolg z podwozia i wiezy. Jak pisza amerykanie bylto pierwszy czolg w ktorym mozna bylo trafic w wybrany element niemieckiego czolgu. Armata byla 90mm plot. Na kilkaset metrow trafiala w niemiecki helm bojowy.

zlośliwy
środa, 1 lipca 2020, 06:24

Tyle, że T-44 nie zdążyły na IIWŚ. Zdążył za to amerykański M26 Pershing, którego zbudowano ponad 2000sztuk. Maszyna o podobnych parametrach jak T-44 ale ze zdecydowanie lepszym uzbrojeniem. Przy okazji przed grudniem 1944 wyprodukowano kilka tysięcy sztuk M4 z armatą 76mm... Samych Firefly z angielską 17-funtówką było 2348sztuk. Jak widać nie tylko o samolotach nie masz pojęcia...

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 06:01

Trzeba pewne reguly ujednolicic. Niemozna porownywac Ruskiej dywizji wz44 8000ludzi z niemiecka wh 15000 ludzi czy SS18000ludzi Lub czolgu sredniego M4 t-34 24 Tony z Pantera sredni 44 t. Niemcy mialy podzial kalibrem armaty Pz3 z 37 mm lekki ale Pz3 75 mm sredni. Pz5 75mm sredni ale wazyltyle co Stalin 46 t 122mm. Wg mnie najbardziej uczciwy jest podzial wagowy . M-26 przez US Army klasyfikowany byl jako ciezki. Dopiero jego nastepca M-46 zostal zdegradowany do sredniego bo wycofano Shermana. I na koniec Armia USA bronila sie przed M-26 jak mogla boten czolg rozwalil jej cala logistyke czyli platformy kolejowe, poklady i ladownie statkow byly projektowane pod Shermana. Ale musieli go dopuscic bo zolnierze domagali sie czolgu takiego jak Tygrys. I Armia ustapila. Gdyby doszlo do inwazji Japonii na Okinawie czekalo 800 Pershingow czyliM-26. To swiadczylo tylko o potedze amerykanskiego przemyslu.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 19:28

M-26 byl ciezkim czolgiem i mozesz go porownywac tylko ze Stalinem 2 lub 3. I tu juz nie blyszczy.

złośliwy
piątek, 3 lipca 2020, 07:49

M-26 był lżejszy od Pzkfpw VI Panther, która była wg standardów końca wojny czołgiem średnim (coś tak naprawdę to było pierwsze podejście do MBT) i oczywiście lżejszym od IS-2 i IS-3. Dlaczego miałby nie błyszczeć na tle tych radzieckich maszyn to nie rozumiem - IS-y okazały się ślepą uliczką a M-26 dał początek całej rodzinie maszyn, które jeszcze są na świecie w służbie.

Tani
sobota, 4 lipca 2020, 10:31

Pierwszym mbt byl Centurion. M-26 byl czolgiem wywalczonym przez prase do walki z Tygrysami.

złośliwy
wtorek, 7 lipca 2020, 13:17

Owszem Centuriona przyjmuje się jako pierwszego w historii MBT, ale będę się upierał, że Panther to była pierwsza praktyczna przymiarka do czołgu podstawowego. Oczywiście dość przypadkowa bo zaczynali od "kopii T-34" i niekonsekwentna, bo Niemcy dalej brnęli w czołgi ciężkie jak Pzkfpw VIB.

Tani
piątek, 3 lipca 2020, 10:57

Nie Pantera byla czolgiem ciezkim w kwalifikacji aliantow. Sredni bomiala kaliber 75 mm. Alejagdpanther byla juz ciezkim bokaliber 88 mm.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:06

pantera była czołgiem średnim i finał. O tym jak była kwalifikowana decydowali Niemcy a nie Rosjanie bo tylko u nich liczono to ze wzgledu na masę. Jagdpanter w ogóle nei była czołgiem ale działem samobieznym-niszczycielem czołgów. Widzę że masz mniejsze pojęcie nawet od tego funka z halucynacjami o AIM-120:)

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 03:11

Ty masz pojecie dejvidku, zwlaszcza o silnikach odzrutowych i lopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza, co ci udodnilem cytujac twoje wypowiedzi.

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 15:16

No i znowu wyjesz z desperacji ze twoje kłamstwa zdechły:)

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:33

reakcje lustrzane . spróbuj zwyczajnie przeprosić tęczowy

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 01:39

To twierdzisz dejvidku, ze to nie ty pisales o "lopatkach turbin widzianych od strony wlotu powietrza"?

Tani
piątek, 3 lipca 2020, 10:57

Nie Pantera byla czolgiem ciezkim w kwalifikacji aliantow. Sredni bomiala kaliber 75 mm. Alejagdpanther byla juz ciezkim bokaliber 88 mm.

kaczkodan
środa, 1 lipca 2020, 05:00

Dobra armata była zaprojektowana od początku, a weszła do produkcji kiedy zażyczyła sobie armia.

Antex
środa, 1 lipca 2020, 01:45

T-44 - należy porównywać nie z M4 ale z powstającymi w tym samym czasie M26. I raczej pozostawał z tyłu.

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:25

Funku na M4A3 z działem M1A1 jeżdzili już czołgisci Maczka we Francji a same działo weszło w 1943r a w lipcu 1944 było powszechnie uzywane:) A co do T-44 to żaden nie wział udziału w wojnie zreszta w starciu z Centurionami czy M26 nie miałyby duzych szans:)

gnago
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:27

To późniejsza wersja shermana była

Yno
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:31

Zachodni sojusznicy nas olali, fakt. Rosja za to... ... Najpierw na nas napadła razem z Niemcami, potem zaś zgotowała nam kolejne lata niewoli i złodziejstwa, jako "wyzwoliciel" Wybieramy zwyczajnie dużo mniejsze zło

Marek
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:21

Żałuję aktywności polskiego ruchu oporu. W naszym interesie było, żeby walki w Rosji trwały jak najdłużej. Tak, żeby dać Aliantom czas na dojście jak najdalej na wschód.

fifi
środa, 1 lipca 2020, 16:42

No i :)?Przypomnę ze Amerykanie zajęli część Czechoslowacji a Rosjanie Austrię. Resztę sobie dopowiesz.Może dasz radę.

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:29

A skąd mieli by dochodzić na ten wschód? z Afryki?

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:34

Z Normandii baranie!

Rhotax
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:09

Dokładnie . Należało się zbroić i po cichu szykować do udzielenia pomocy US/GB (ewentualnie odpalając co bardziej zbrodniczych SS-manów ).

Ok boomer
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:20

Niech sobie robią I 6 generację, ważne żeby nie ten sprzęt nie został użyty przeciwko nam. A te komentarze o jakichś onucach mocno śmieszą biorąc pod uwagę, że nasz "coraz bardziej liczący się na arenie międzynarodowej" kraj dalej używa BMP 1 xd. Śmiać to się mogą Amerykanie czy Chińczycy, my to ew możemy interwencyjnie skupić amerykański sprzęt i błagać o kontyngent wojska albo jakiś fort.

y
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:41

Śmiejesz się z naszych BWP-1. A tym czasem Rosjanie też mają ich ponad tysiąc w czynnej służbie. Chociaż nie jest to ich podstawowy BWP. Tym jest trochę młodszy BMP-2 ( przez samych rosyjskich żołnierzy nazywany bratnia mogiła piechoty...).

Ivan
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:02

super suchy będzie dronem 6 generacji z radarem mikrofalowym, głupi rusofobowie nadal uważają rosjan za głupich )))

wtorek, 30 czerwca 2020, 22:39

6 gen? może od razu 10?

7plmb
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:53

To do tej pory SU-57 miał sterowanie oparte o hydraulikę ? Ale zabytek.Piąta generacja ale liczona do tyłu.

yaro
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:51

Czyli reasumując budowanie i wdrażanie do wojska obecnych modeli Su-57 mija się z celem ....

GB
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:31

Nie. Powinni wydawać jak najwięcej pieniędzy na różną beznadziejną broń i tego typu złom. ZSRR też tak wydawał i padł.

Marcin
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:37

żle życzysz Polsce? - Loary, Irydy, Ślązaki, Andersy, Skorpiony pełno programów na które zmarnowano miliardy a stworzono makiety z drewna na salon kielecki i NIC więcej. B+R a potem miliardy w błoto reset i nowy program.

andys
środa, 1 lipca 2020, 15:04

Zobaczymy, teraz kilka Su-57 poleciało do Syrii. Może ktos, kogoś upoluje.

RP
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:26

Brawo! Niech wydają!

Keras
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:48

pamiętam ruskie gry elektroniczne, piloty do oświetlenia i ruskie kolorowe telewizory. Wszystko to zostało zerżnięte z produktów zachodnich. Było toporne, ciężkie i ciągle się psuło. Telewizor Rubin ważył 50 kg i musiało go nieść dwóch chłopów. I teraz mamy powtórkę z rozrywki. Zrobili se niewidzialny myśliwiec.

Tani
niedziela, 5 lipca 2020, 06:11

Moj kolega kupil sobie od sowieckich tankistow opuszczajacych nasz kraj noktowizor. Lubil nocne wycieczki po lesie. Pytalem sie go o opinie. Odp dobry. Ilu ludzi tyle opinii, czy rosyjski sprzet byl dobry. Byl lepszy jak nasz. Ruska Lada kosztowala tyle co dwa Polonezy. Drogie byly Nivy i Uazy. Mysle ze i dzisiaj miec Uaza to wydatek ale sa Jeepy, land rovery. Uaz ma cos w sobie, artystyczny prymitywizm za to go lubie.

co to jest kineskop?
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:48

F-35 ma jeden display, Su-57 dwa displaye. Nie chce mi się wierzyć, że Rosjanie przeszli od kabli z pojedyńczą izolacją(pewny pożar maszyny) do włókien optycznych. Ale widać, że im zależy, a ja lubię ludzi, którym zależy. Czasy F-86 i MiG-15 chyba już jednak nie wrócą.

yaro
piątek, 3 lipca 2020, 10:41

Są dwie wersje, jedna tak jak piszesz dwa diplaye, ale już 2019 roku pokazywali jeden duży panoramiczny display dla Su-57 ...

złośliwy
wtorek, 30 czerwca 2020, 20:33

W języku polskim to się nazywa wyświetlacz. F-35 ma dwa wyświetlacze. Trudno to zweryfikować dla Su-57, ale prawdopodobnie tez ma dwa. To jakiś wyczyn obecnie umieścić dwa ekrany LCD w samolocie za miliardy skoro większe ekrany potrafią mieć obecnie samochody osobowe?

Polkolor
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:09

Jeśli liczyć hełm F-35 ma dwa displaye, Rosjanie hełmu jeszcze nie mają, a więc trzy i dwa silniki, wszystko kwestia niezawodności.

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:38

Raczej dlatego, że pojedynczy silnik ma za słaby ciąg, a mocniejszego nie potrafią zrobić...

Gnom
piątek, 3 lipca 2020, 12:42

F-22 też miał ten sam problem?

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:09

Gnom silniki do F-22 powstawały równo z maszyną nie brali gotowych z półki a istotnie silnika o osiągach F135 Rosjanie nei potrafią na razie zrobic. Choc tu akurat i F-22 i Su-57 powstawały pod dwa silniki, odpowiednio F119 i izdielje 30

Gnom
poniedziałek, 6 lipca 2020, 07:58

Ty jednak nie łapiesz polskiego. F-22 nie potrzebuje twojej obrony, a pytanie miało tylko wykazać, że brak ciągu to jedna strona medalu, a świadoma koncepcja konstrukcyjna to druga strona. F-22 ma przetrwać walkę (walka bo to jego sens istnienia), F-35 jej unikać (przenikanie, skryte działanie jego sens istnienia) stąd wg konstruktorów (optymistycznie) wystarczy mu jeden silnik.

złośliwy
środa, 1 lipca 2020, 06:32

F-35 ma 2 duże wyświetlacze w kabinie + nahełmowy. Nawet piloci nowszych wersji F-16 używają hełmów JHMCS z wyświetlaczem. Dla pilotów F-35 została przygotowana 3 generacja takiego hełmu a sama maszyna od początku była projektowana bez HUD w kabinie. Nie wiem o co chodzi z tą niezawodnością - F35 miał być z założenia masowo produkowanym samolotem dla NATO w wersjach klasycznej i VTOL, stąd jeden silnik. Dwusilnikowy jest cięższy F-22. Dwusilnikowy Su-57 zaliczył katastrofę jedynego zbudowanego egzemplarza seryjnego, więc to jest mało porównywalny parametr.

Maras2
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:19

Maja hełm, prototyp mozesz znaleźc info w necie. Oczywiście nie jest to poziom zachodu ale od czegos trzeba wyjść.

duluxen
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:20

Proszę pamiętać Panie Keras,że pisze Pan o czasach ZSRR, które nie było w stanie odpowiedzieć na zachodnią rewolucję informatyczną i mikrolityzację która miała miejsce pod koniec lat 70 -tych XX wieku. Ja tez pamiętam niebezpieczny telewizor Rubin , który do naprawy targałem razem z moim ojcem. W telewizorach tych wybuchały kineskop...Z czasów tych pochodzi popularny wśród ASG radziecki celownik noktowizyjny 1pn58 gen 1+ albo jeszcze cięższy 1pn51 gen 2 który uchodził wówczas za cud techniki wojskowej , i jest ceniony do dnia dzisiejszego do ASG chociaż po wystrzeleniu kilku pocisków na strzelance karabin z tym celownikiem wydaje się ,że waży ponad jedną tonę a ręce szybko zaczynają bezsilnie opadać... Ale taki był sprzęt radziecki.

andrzejto
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:42

Proponuję więc założyć ten celownik do broni palnej a nie do zabawek. I zacząć strzelać na dystansach typowych dla takiej broni. Tyle co ten celownik kosztuje średniej klasy celownik optyczny. A niewiele mniej kolimator z górnej półki.

Przypadkowy komentator
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:33

Rubin ważł 62, a elektron 60

Wiechu
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:41

Panasonic 32 cale też waży 62kg,wiem bo mam.

piątek, 3 lipca 2020, 01:36

Moze ty masz "Panascanic"?

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:41

Pajacu współczesny telewizor 32" waży trochę ponad 4kg!

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
środa, 1 lipca 2020, 20:43

To jednak szczera prawda.

wtorek, 30 czerwca 2020, 17:36

ale tamte miały 24 cale i działały jak pochodnie bo zamiast miedzi miały aluminium w uzwojeniu trafa ile by ważyły jak by tam była miedz

qwert
środa, 1 lipca 2020, 21:23

Tak tak ,a cewki były ze sznurka konopnego. Jesteś chyba lekko uśmiechnięty

z ruskich wybieram pierogi
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:28

Ale obraz jaki, masz tego 100Hz? Miałem taki, jak była TV SD najlepszy!

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 08:38

Rosjanie nie znaja tych pierogow. Ruskie czyli Rusinskie. Onepochodza z Bialorusi. Pycha

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:36

z województwa ruskiego a Białoruś to była Litwa

Tani
piątek, 31 lipca 2020, 10:07

Nie wiem ale starzy ludzie nazywali ludzi mieszkajacych na tzw kresach rusinami. Dotyczylo to takze ukrow. To pamietam.

Trup Donald
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:10

A te zachodnie w tamtym czasie się noe psuły i ważyły dwa kilogramy?

Marek
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:23

Owszem. Nie miały w zwyczaju psuć się jak rosyjskie. Rubin miał poważny błąd konstrukcyjny. Potrafił zapalić się sam. I wcale nie musiał pracować. Wystarczyło, że miał włożoną wtyczkę do gniazdka.

Rhotax
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:14

Sony czy inni kapitalistyczni producenci do tej pory nie wpadli na sprzedaż TV z taka technologią -- a w tamtych czasach nikt w Demoludach nie wpadł na pomysł podania do sądu producenta o odszkodowanie za spalone mieszkanie .

Radarowiwc z Radomia
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:54

KOLEGO ten ruski rubin to WŁAŚNIE ten radar na su57

Dropik
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:29

wloty powietrza przez które widać wirnik sprężarki silnika nie wróżą dobrze niewidzialności dla radarów.

psychiatra
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:11

nastepny widzial łopatki ,wirnik itp. Niezli jesteście.Tabletki wziete

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:35

dejvidek to widzial lopatki turbin od strony wlotu powietrza. Widocznie to jakas technologia obcych, nieznana jeszcze ludzkosci, tak jak jego kotly opalane oparami benzyny. Podobnie tylko dejvidek zna model samolotu zawierajacy elementy technologii obcej cywilizacji z innej galaktyki, jest to jego slynny F-15AE - Alien Eagle.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:10

I znowu ten obrońca esesmanów o Kamińskeigo sie przypałetał.

R
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:18

A pokaz chociaz jedno zdjecie z widocznymi lopatkami sprezarki.

I tyle
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:13

Super ...? To tylko w nazwie..

Sarmata
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:53

Samoloty V generacji to ślepa uliczka, być może jakaś mała liczba może być potrzebna ale nie mogą być czymś licznym. Dlatego że mają wiele problemów i są za skomplikowane. Jak w normalnej wojnie szykować samolot do działania 2 dni? Wróg będzie czekał? Samolot który w czasie deszczu i po deszczu traci właściwości stealth ?

Ali
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:04

Zamelduj to koniowi ...

khe khe
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:47

Na szczęście zachodnie konstrukcje nie mają tych problemów, które opisałeś jak wnoszę na podstawie wniosków z eksploatacji prototypów Su-57.

Ech
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:00

F35 na godzine lotu przypada 40 godzin serwisu

Davien
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:19

I te F-35 ostatnio tak sobie latały po kilka razy dziennie jak były z wizyta w państwach bałtyckich:)) Ale na zachodzie przypada wiecej niż jeden mechanik na samolot:))

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:46

Pewnie do tej pory stoją na kołkach, bo serwis musi być. Podatnik zapłaci

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:27

A ty dalej powielasz bajki funkluba i reszty:)) Dzecko sprawdz sobie co to roboczogodzina zanim znowu sie odezwiesz. ok:)

khe khe
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:22

Ale F-35 przynajmniej lata. O rosyjskim odpowiedniku nie da się tego powiedzieć.

Marcin
wtorek, 30 czerwca 2020, 19:39

no oprócz tych co się rozbiły a to na Florydzie a to na Pacyfiku, reszta F-35 to nawet dopalacza właczyc nie może

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:28

Wow, rozbiły siec ałe 3 czyli poniżej 1% Dopalaczy moga używac bez przeszkód poza 66-cioma maszynami z wczesnych serii produkcyjnych. Natomiast rozbiło sie 100% Su-57, coś jeszcze do dodania?:)

Dawo
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:42

Generalnie się z tobą zgadzam. Ale... W technologi stealth powinny być budowane maszyny bezzałogowe, mające za zadanie przełamywać obronę przeciwlotnicza nieprzyjaciela i inne misje, gdzie ryzyko utraty pilota byłoby bardzo wysokie. Samoloty wielozadaniowe mają broń stand-off, do rażenia ważnych celów. Otwartym pozostaje pytanie, jak stealth wpłynie na walkę powietrzną. W tej chwili wydaje się, że może mieć decydujące znaczenie zwłaszcza jeżeli pojedynki będą się odbywały w małych grupach. Pytanie o balans pomiędzy efektywnością technologii stealth a czasochłonnością jej obsługi. Według mnie idealnym rozwiązaniem byłoby posiadać (wcielając się w USAF) 25% floty myśliwców przewagi powietrznej F-22, 50% floty F-18 (z racji ich ogromnej uniwersalności i niskich kosztów eksploatacji- niewiele większych od F-16) i 25% powiedzmy bezzałogowców podobnych do X-47B- najlepiej dalekiego zasięgu. W wypadku Polski wypadałoby to mniej więcej tak 32 F-35, 48 F-16 i 16 (32?) bezzałogowców.

Davien
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:22

Dawo, wyjasnij moze po kiego USAF czysto pokładowy SH jak maja znacznei lepsze F-15 i F-35?? Bo pod względem uniwersalnosci F-18E ustepuje zarówno F-15AE jak i F-35 i to sporo.

Dawo
środa, 1 lipca 2020, 07:05

Teraz to pojechałeś z ta uniwersalnością. Ty analizujemy to, co piszesz? Czy F15 może podawać paliwo innym maszyna? Czy któryś z wymienionej dwójki ma budowę modułowa i może być obsługiwany w warunkach polowych? Czy którykolwiek ma takie predyspozycje operowani z doli? Itd.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:13

F-15 nie musi bawic sie tankowanie za pomoca podwieszanego zbiornika bo maja tankowce powietrzne, Z DOL-i moga operować dowolne maszyny , F-35 tez juz to robił . A teraz czy F-18E może wykonywac zadania bliskiego wsparcia wojsk jak F-35 czy F-15E, Aha, od kiedy to F-18E ma budowe modułowa?

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
środa, 1 lipca 2020, 01:16

dejvidku, znowu F-15AE? Jeszcze nie zalapales ze zaden F-15AE nie istnieje? Nie bylo i nie ma zadnego F-15AE. Jezeli taka maszyna istnieje to udowodnij, ktore sily powietrzne eksploatuja maszyny oznaczone jako F-15AE. Najnowsze i najbardziej zaawansowane modyfikacje wywodzace sie z F-15E, takie jak F-15QA czy F-15SA okreslane sa przez producenta samolotu, koncern Boeing, na jego oficjalnej stronie internetowej, jako "Advanced F-15". Wedlog koncernu Boeing, najbardziej zaawansowana i najnowoczesniejsza wersja F-15 jest F-15EX. Krotko. Bo juz mi sie nie chce. Ktore sily powietrzne uzywaja samolot oznaczony F-15AE. NA odpowiedz czekam do konca tej dekady. Czas start!!!

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 13:21

Skrót AE to nazwa marketingowa pochodząca od Advanced Eagle dla wersji QA tego samolotu. Że też jeszcze tego nie pojąłeś po tym jak ci setki razy tłumaczono. To już zakrawa na zaburzenia funkcji poznawczych. Dlaczego nie wpiszesz w google "F-15 Advanced Eagle"? Czyżby Putin już zdążył je ocenzurować? Nawet na arabskich portalach dot awiacji w artykułach poświęconych zakupom F-15QA piszą o F-15 Advanced Eagle.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 01:07

Na forum to sobie mozna napisac wszystko. A Boeing najnowsze modyfikacje F-15, w tym F-15QA nazywa "Advenced F-15". Dokladnie tak to okresla boeing na swojej stronie "Advanced F-15: Innovation in air superiority". Nawet nie byles w stanie wylowic tych informacji z powyzszego komentarza. Doucz sie. Ktore sily powietrzne uzywaja samolot oznaczony F-15AE. NA odpowiedz czekam do konca tej dekady. Czas start!!! Acha, wpisz sobie w google "Advanced Eagle, to zobaczysz co otrzymasz. A zbraku wiedzy stara spiewka, Putin i Olgino. Na nikim juz to chlopcy nie robi wrazenia.

Davien
czwartek, 2 lipca 2020, 10:50

Otrzymamy cos takiego kłamco :"F-15 Advanced Eagle The F-15 Advanced Eagle variant is an upgrade over previous models in that it features two additional underwing weapons hardpoints (increasing the number from nine to eleven); the option of a large area display cockpit; fly-by-wire controls; the Raytheon AN/APG-82(V)1 or AN/APG-63(V)3 active electronically scanned array (AESA) radar; General Electric General Electric F110-129 engines; digital Joint Helmet-Mounted Cueing Systems in both cockpits; and a digital electronic warfare system among other enhancements. In a typical escort configuration, the Advanced Eagle can carry 16 AIM-120 AMRAAM; four AIM-9X Sidewinder short-range missiles; and two AGM-88 HARMs. For precision strike, it can carry 16 Small-Diameter Bombs (SDBs); four AMRAAMs; one 2,000 lb Joint Direct Attack Munition (JDAM); two HARMs; and two fuel drop tanks." Masz cos jeszcze do dodania:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 12:24

dejvidku, tylko zmanipulowales ten tekst, bo tam jest wyraznie napisane, ze to niezrealizowana modyfikacja zwana inaczej F-15 2040c. No i znowu szach mat!!!

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 2 lipca 2020, 12:24

dejvidku, tylko zmanipulowales ten tekst, bo tam jest wyraznie napisane, ze to niezrealizowana modyfikacja zwana inaczej F-15 2040c. No i znowu szach mat!!!

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:16

Sam chciałes:"The F-15 Advanced Eagle variant is an upgrade over previous models in that it features two additional underwing weapons hardpoints (increasing the number from nine to eleven); the option of a large area display cockpit; fly-by-wire controls; the Raytheon AN/APG-82(V)1 or AN/APG-63(V)3 active electronically scanned array (AESA) radar; General Electric General Electric F110-129 engines; digital Joint Helmet-Mounted Cueing Systems in both cockpits; and a digital electronic warfare system among other enhancements. In a typical escort configuration, the Advanced Eagle can carry 16 AIM-120 AMRAAM; four AIM-9X Sidewinder short-range missiles; and two AGM-88 HARMs. For precision strike, it can carry 16 Small-Diameter Bombs (SDBs); four AMRAAMs; one 2,000 lb Joint Direct Attack Munition (JDAM); two HARMs; and two fuel drop tanks" Tu masz o F-15AE czyli modernizacji F-15E, a teraz dalej:"Proposed upgrade to the F-15C, allowing it to supplement the F-22 in the air superiority role. The 2040C concept is an evolution of the Silent Eagle proposed to South Korea and Israel, with some low-observable improvements but mostly a focus on the latest air capabilities and lethality. Proposal includes infra-red search and track, doubling the number of weapon stations, with quad racks for a maximum of 16 air-to-air missiles, Passive/Active Warning Survivability System, conformal fuel tanks, upgraded APG-63(v)3 AESA and a "Talon HATE" communications pod allowing data-transfer with the F-22." A tu masz tego swojego F-15 2040C:) No ale jak nie odróznasz F-15E od F-15C:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 01:38

dejvidku, tak to lecialo. Cytuje: " The Advanced Eagle is not an entirely new fighter, but rather an upgrade of the older F-15 Eagle variants. It is also referred as F-15 2040C". Nawet w tym co cytujesz nikt nie uzywa oznaczenia F-15AE. Nie bylo i nie ma zadnego F-15AE. Jezeli taka maszyna istnieje to udowodnij, ktore sily powietrzne eksploatuja maszyny oznaczone jako F-15AE. Najnowsze i najbardziej zaawansowane modyfikacje wywodzace sie z F-15E, takie jak F-15QA czy F-15SA okreslane sa przez producenta samolotu, koncern Boeing, na jego oficjalnej stronie internetowej, jako "Advanced F-15". Wedlog koncernu Boeing, najbardziej zaawansowana i najnowoczesniejsza wersja F-15 jest F-15EX. No i znowu twoje "dowody" zostaly obalone w dwie minuty. dejvidku, motasz sie i krecisz i piszesz ze F-15 2040c to wyszedl z F-15 Silent Eagle i jest to F-15C, tylko ze Silent Eagle byl dwumiejscowy dejvidku, a F-15C jest jednomiejsowy, no i dalej nie iwdze w twoich bajkach oznaczenia "F-15AE". To zapytam, gdzie tu jest cos o F-15AE?

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 15:11

I znowu zmyslasz i kłameisz ale tego sie można było od takiego jak ty obrońcy esesmanów od Kamińskeigo spodziewać. Zegnam, do twojego ząłosnego poziomu zniżać sie. nei zameirzam.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
niedziela, 5 lipca 2020, 01:26

No i dejvidek w koncu zakonczyl swoja dzialanosc. Jak fajnie. Ale dalej dejvidku nie napisales, kto uzytkuje F-15AE, bo zwyczajnie F-15AE nie istnieje.

erth
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:01

Co to jest normalna wojna? Pierwsza wojna światowa była zupełnie inna od drugiej a dzieliło je tylko 20 lat i któraś z nich była nienormalna? Człowieku nie wiesz jak będzie wyglądać ta twoja normalna wojna... Rozwijanie Mustangów, bf 109 i innych tłokowych pod koniec wojny tez było ślepą uliczką kiedy już był znany silnik odrzutowy, a jednak jeszcze te konstrukcje dawały przewagę... Obecnie stealth daje ogromną przewagę, nie można zestrzelić czegoś czego się nie widzi a to "niewidzialne " nas widzi... i wszyscy to wiedzą Chińczycy, Japończycy, Europa i NAWET ROSJANIE - bo wszyscy weszli na ścieżkę takich samolotów stealth - które to "wymyślili" amerykanie i kopiuja ich rozwiązania, chyba tylko ruskie trole tego nie wiedzą...

gnago
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:30

No właśnie nie widzi, ale się widzi tylko celować trudniej a optycznie widzialny cały czas

Zagloba
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:53

Za mądre? NAWET dla mnie

Michas
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:45

Ani słowa na df24 o ruskim dealu z Egiptem na 500 tankow? Dziwne

yaro
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:46

Boli ich bo te T90MS maja być montowane w fabryce które do tej pory montowała Abramsy. Dziwna sprawa Egipt wycofuje się ze wszystkiego co amerykańskie na rzecz uzbrojenia z Rosji ....

ruski stek bzdur...
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:05

No strasznie dziwne, oszaleli :)

khe khe
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:53

Egipt właśnie kupuje we Włoszech fregaty FREMM, Eurofigher'y i Mastery. Do zastąpienia masy przestarzałego sprzętu takiego jak czołgi M60, T-62 czy MIG-21/29 owszem kupują tanie rozwiązania z Rosji jak T-90 czy Su-35. Niewątpliwie przydadzą się jako uzupełnienie lepszych1100 Abramsów czy EF.

yaro
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:40

Su35 tani ...... no pocieszne .......

khe khe
środa, 1 lipca 2020, 15:14

Su-35 - cena ok 80 mln (ostatnie kontrakty) EF - cena od 125mln , ( Cena jednego EF z uzbrojeniem dla Kuwejtu oscylowała koło 200-250mln ) Tak Su-35 jest tani.

czwartek, 2 lipca 2020, 01:01

Porownujesz cene golego Su do pakietu EF trollu?

khe khe
czwartek, 2 lipca 2020, 21:03

Podałem cenę gołego EF i cenę z pakietem. Udowodniłem co było do udowodnienia. Widzę, że boli. To dobrze.

piątek, 31 lipca 2020, 10:10

Ruscy podaja 100 mln bucksow czyli dolarow przy cenie 75 za F-16

piątek, 3 lipca 2020, 01:29

Zakrztusiles sie? Porownujac koszty produkcji miedzy Rosja a EU (podzespoly produkowane sa w kilku krajach Europejskich), to Su-35 jest drogi.

khe khe
piątek, 3 lipca 2020, 07:54

A co nabywcę interesuje koszt produkcji? Stosując taki przelicznik - to faktycznie dla Rosjan Su-35 jest maszyną koszmarnie drogą. Dla nabywcy zagranicznego to dalej jeden z najtańszych samolotów 4-tej generacji do kupienia na świecie - nie licząc jakichś chińsko-pakistańskich moderek radzieckiej myśli technicznej.

sobota, 4 lipca 2020, 03:03

To tyle samo co cena za F-35. Masz racje, F-35 kosztuje wiecej niz chinsko - pakistanskie szroty, ale jest tanszy od wiekszosci samolotow generacji 4 / 4+. Moze jakosc F-35, sugerujac sie cena (bo zapewne w ten sposob chciales zdyskredydowac Su-35), jest tylko niewiele lepsza od chinsko - pakistanskich wynalazkow?

khe khe
wtorek, 7 lipca 2020, 13:25

Nie bardzo rozumiem sensu porównywania maszyny 5-tej generacji produkowanej seryjnie i klepanymi na zasadzie manufaktury w krótkich seriach maszynami poprzedniej generacji. Dlaczego miałbym dyskredytować S-35? To prawdopodobnie najlepsza maszyna dla krajów, które nie mogą kupić ze względów politycznych albo ich nie stać na nowocześniejsze zachodnie maszyny.

Davien
sobota, 4 lipca 2020, 15:10

Doprawdy?? jak rozumiem ze u was czegos takiego jak róznica skali nei ma ale Su-35 powstało całe 122( łacznei z chińskimi) a F-35 juz ponad 500 i dalej ten Su jest tańszy od F-35:)

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:41

ALE jakie w wersji rozmaitych prototypów . A technicy na placu fabrycznym i po bazach bawią się w odkrywanie usterek

niedziela, 5 lipca 2020, 01:24

O czym ty znowu bredzisz? My w Polsce nie produkujemy Su-35? Efekt skali nie ma tu nic do rzeczy, gdyby ten awaryjny bubel, F-35, ktory nie moze nawet w burzy latac wiecej kosztowal, nikt by tego nie kupil. Juz najnowsze F-16 sa lepsze.

Marcin
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:07

To temat zakazany, nie ma słowa o katastrofach F-35 czy F-22 , Nic o katastrofie pocisku hipersonicznego niedawno.

Rah Warsz
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:52

Micha(s), yaro, Marcin czyli chłopcy z przedszkola w Olgino.. jak miło. Mili druzja, postarajcie się bardziej wczuć w rolę, bo czytać was hadko...

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:50

Czy coś było niezgodne z prawdą?

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:51

"nie ma słowa o katastrofach F-35 czy F-22" - owszem, chociażby to. Bo oczywiście, że o tych wypadkach pisano.

...
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:42

Katastrofa pocisku haha

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:51

Co w tym śmiesznego ?

Davien
środa, 1 lipca 2020, 22:51

Twoje zacietrzewienei by odwrócic kota ogonem?:))

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
piątek, 3 lipca 2020, 01:27

Dobre. I to pisze dejvidek, ktory zaprzecza ze pisal o AIM-120 z 1973 mimo zacytowania mu jego wypowiedzi. Szok.

Davien
piątek, 3 lipca 2020, 17:17

I do tej pory nie udało ci sie tych bredni udowodnic poza skompromitowanei siebie i bryxxa obrońco esesmanów od Kamińskeigo.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
sobota, 4 lipca 2020, 01:33

dejvidku, twoje brednie bylu juz cytowane ponad sto razy. przez kilka osob. A twoje brednie mozna poczytac na portalu Defence 24, pod artykulem "jednak Super Hornet dla Luftwaffe".

Voodoo
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:35

Z całym szacunkiem do P. Redaktora...Ale...ale silnik tzw. FAZA2....nie jest/bedzie?...klonem silnika AL...tylko zupełnie czymś nowym ( mowa o silniku zmiennoprzepływowym nawet Pentagon o tym coś "bąknął)....każdy z prototypów Falona ma inną konfigurację sprzętową...i w zasadzie nie można mówić o dojrzałym mysliwcu...co najmniej jeden Falon lata z nowym typem radaru określanego jako termowizyjny a wg. Daviena fotonowy ( choć są dość duże różnice)...nie ma docelowego uzbrojenia R87/97....i chyba najważniejsze.... Falon ma wbudowany modułowy system WRE na podstawie Chibiny wersja 102 lub 102r...co już go czyni niewidocznym dla każdego radaru AESA....nie mówimy o AWACS i nikt nie może odpowiedzieć na pytanie po co mu " żądło" na spadochron za duże a na drugi radar za małe ....poczekamy zobaczymy co " ruscy" wyknyfią z tego klona X-23

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 13:57

"radaru określanego jako termowizyjny a wg. Daviena fotonowy ( choć są dość duże różnice)" hmmm... Termowizja opiera się na promieniowaniu podczerwonym, podczerwień to fotony więc gdzie ta duża różnica?

Tani
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:52

Zadlo ma mozdzierz tak jak 35 s. Kiedy bedzie atakowany przez rakiete p-p odpala granaty odlamkowe i rakieta przelatuje przez te odlamki ktore maja ja uszkodzic oczywiscie ma i tradycyjne systemy. To jest takie cos jak w czolgach.

środa, 1 lipca 2020, 15:15

bardzo tani...

Davien
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:09

voodoo cos ty wział żę tyakiego odlotu dostałes:) Dawno sie tak z twoich bredni nie uśmiałem:))

GB
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:24

Przecież w Syrii był doskonale widoczny. Jeszcze dobrze nie wylądował, a już miał zrobione zdjęcia satelitarne, co oznacza że bardzo dobrze wiedziano kiedy wylądował. Po drugie, Hindusi stwierdzili że ten samolot nie jest stealth. Po trzecie - jeśli stosuje cały czas zakłócenia WRE to jest od razu wykryty. Jeszcze jakieś bajki napiszesz?

yaro
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:50

Satelitarną fotkę to pykniesz wszystkiemu co oko ludzkie widzi więc nie ośmieszaj się. Wystarczy, że każdy satelita wojskowy pyka przy przelocie nad tym punktem jedna fotkę a sprawisz, że nic nie ukryjesz chyba, że rozpuścisz na tym obiektem na jakiś czas zasłonę aerozolową co Rosjanie już kilkakrotnie robili, a że pokazali Su-57 w tym miejscu to ewidentnie ma wymiar propagandowy....

Voodoo
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:45

No.....bardzo mi się podoba Twoja odp...sam sobie odpowiadasz na swoje tezy....jeżeli był widzialny satelitarne tzn...że to było jedyne źródło jego zlokalizowania....jeżeli opierasz się na Hindusach to oki.....pokaż mi ten ich wspólny projekt gdzie jedni i drudzy twierdzą że odbiega od Falona....jeżeli masz włączone (skuteczne oczywiście w pełnym zakresie fal) środki WRE....to kto/co ma je wykryć jak dla radarów jest to dziura w powietrzu?może.... być może (nie wiem) zostać wykryty przez innego WRE ale to wszystko...nie nakieruje rakiet na "dziurę w powietrzu"

ktos
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:07

Swietny jestes... chcialbys aby ladujacego Su-57 Amerykanie nagrali z telefonu zrzuconego wczesniej zolnierza NAVY SEALS? Bo nie za bardzo wiem jakiez to inne zrodlo mialo zrobic zdjecie ladujacego na obcym terytorium samolotu? No chyba ze chciales zdjecie radaru z kropka na ekranie (choc malo spektakularne). Co do stosowanie WRE to fakt mozesz zaklocic dany radar ale objawia sie to raczej sniegiem na ekranie niz czarna dziura. Do takiego celu strzela sie np AMRAAMem z wlaczona opcja HOJ (Home On Jamm) czyli rakieta leci na zrodlo zaklocien. to juz chyba gorzej niz w ogole nie wlaczas tego systemu. Obecnie wlaczenie WRE w walce z nowoczesnm przeciwnikiem to jak wlaczenie w nocy latarki czolowej na polu bitwy.

ruski stek bzdur...
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:06

A mi się twoje wypociny i sputnikowe pierdoły nie podobają, a jego tak, poniał ruski przypale?

ubawiony
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:02

A w jaki inny sposób miałby być w Syrii? NATO-wskie lotnictwo nie lata nad tym krajem. Widać rosyjskie maszyny były obserwowane na bieżąco w trakcie przebazowania a zdjęcia satelitarne potwierdziły docelowe bazowanie. Indie stwierdziły, że Falon nie jest wystarczającą bazą do zbudowania docelowej maszyny, która byłaby porównywalna z F-35. WRE... ilość opowieści ich realność dorównuje opowieściom o potworze z Loch Ness. Sorry ale to technologia "stealth" czyni "dziurę w powietrzu" dla radarów. WRE to tylko system zakłócania - jak miałeś napisane powyżej utrudnia skuteczne użycie uzbrojenia czy łączność jednocześnie informując o obecności źródła zakłóceń.

www
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:35

super onuce

Chwała
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:51

Inteligenty jak typowy tutejszy rezun internetowy.

wert
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:49

Rezunów u siebie szukaj

u nas na wsi
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:51

Jest ich u nas milion,dwa,może nawet trzy.POPiS sam nie wie ile.

Realista
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:21

Podstawowy problem dla całości techniki wojskowej FR jest taki, że ma zbyt małą bazę badawczo-rozwojową w stosunku do supermocarstw, a także zbyt małą bazę finansową. Dlatego w RELATYWNYM wyścigu technologicznym z supermocarstwami FR przegrywa. Dopóki większość nowoczesnego sprzętu stanowi na świecie sprzęt de facto post-zimnowojenny - Rosja jeszcze zbytnio nie odstaje. Ale w latach 30-tych nastąpi skok generacyjny, wynikający z RMA. WTEDY żadne modernizacje T-72 czy Suchojów nie pomogą - powstanie przepaść nie do przeskoczenia dla zbyt słabej technologicznie i finansowo Rosji - WTEDY supermocarstwa wprowadzą systemy sieciocentryczne real-time, globalne, spinające wszystkie domeny [w tym cyber i kosmiczną] w jedno, z rozproszonymi systemami C4ISR opartymi o AI, totalną dronizację, efektory precyzyjne, całość spięta łącznością natychmiastową na splątaniu kwantowym [wobec której obecne systemy WRE są całkowicie bezradne] - i całość danych przetwarzana na rozproszonych klastrach komputerów kubitowych. Z globalną projekcją siły z orbit średnich i wysokich [pociski kinetyczne 50+Mach] - ze spięciem w nadrzędną całość zupełnie nowej jakości operacyjnej i strategicznej "każdy sensor - każdy nosiciel - każdy efektor". Co więcej - powstaną lasery megawatowe - oparte o technologię tzw. wolnych elektronów [światłowodowe wyczerpały swój potencjał modernizacyjny] - a to umożliwi budowę systemów antyrakietowych i antyhipersonicznych, które zlikwidują każdy saturacyjny atak np. hipersoników klasy Awangard. Żaden hipersonik nie przegoni światła. Uzupełnieniem będą fazowe generatory wielkiej mocy energetycznych wiązek skierowanych. Powstanie sytuacja nowego rodzaju - supermocarstwa będą rozwijały systemy antyrakietowe o korzystnie asymetrycznym koszcie użycia w stosunku do środków ataku - i jednocześnie saturacyjne środki precyzyjnego napadu. W efekcie Rosja ani nie będzie mogła skutecznie zaatakować supermocarstw - ani nie będzie w stanie obronić się przed precyzyjnym saturacyjnym skoordynowanym uderzeniem środków napadu supermocarstw - i to nawet bez użycia broni jądrowej - wystarczą same precyzyjne środki kinetyczne... Efektem będzie gwałtowny spadek siły i przez to wyceny Rosji w systemie międzynarodowym - przejście Rosji do II ligi. A WTEDY nie skończy się tylko na odebraniu 1,6 mln km2 "ziem rdzennie chińskich pod tymczasową administracją rosyjską" - jak to się uczy każde dziecko w chińskiej szkole po Ussuri 1969. Dla Chin to był i jest najbardziej upokarzający akt "wieku hańby" ze strony mocarstw kolonialnych białego człowieka. Bo tak w długim trwaniu Chiny oceniają przejściową aberrację wejścia białego człowieka do Azji - z okupacją 13 mln km2 Syberii na czele.

Fanklub Daviena
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:27

Na razie, komiku, to Rosja ma tak "małą bazę", że rocznie kształci 2x więcej inżynierów niż 2x bardziej ludne USA. I z tych "amerykańskich" inżynierów 2/3 to cudzoziemcy, jak Chińczycy, których Trampek zabronił zatrudniać w przemyśle hi-tec... Dlatego USA technologicznie się sypie i ostatnio produkuje buble... Bez imigrantów USA nigdy sobie nie dawało rady a teraz to źródło kadr wyschło, bo szczęśliwie dawno nie było w Europie i Azji większych wojen i rewolucji a finansowo USA też leży i kwiczy, więc chętnych specjalistów na wyjazd do USA brakuje... :)

Bond
środa, 1 lipca 2020, 20:05

Tylko Wania poziom inżyniera w Rosji, to poziom technika z USA, po drugie w 3 światowych rankingach uczelni wyższych w pierwszej 50 nie ma żadnej uczelni z Rosji. Więc pomijając samą tezę o większej liczbie kształconych przez Rosję, która jest nie prawdziwa, raczej zaplecza brak na takie ambicje. Więc skończ.

ruski stek bzdur...
środa, 1 lipca 2020, 10:25

Ooo, jest mega ruski cymbał i jego kity ... :)

y
wtorek, 30 czerwca 2020, 16:54

To dlaczego skoro jest w Rosji tak dobrze, to jest tak źle? Te tysiące rosyjskich inżynierów nie potrafią zbudować samolotu porównywalnego z F-35, czy normalnego lotniskowca. Ba mają problem z budową znacznie prostych rzeczy jak samochody czy sprzęt AGD. A o USA się nie martw. To NORMALNY, CYWILIZOWANY kraj, który wbrew informacjom ze Sputnika daje sobie radę. Wystarczy popatrzeć na PKB USA i Rosji. I widać kto w jakiej lidze gra...

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 04:33

Inzynierowie nie buduja, oni konstruuja. Problemem Rosji ale moim zdaniem jest niski poziom technologiczny przemyslu. Po prostu przemysl nie moze wyprodukowac tego co biura konstrukcyjnie zaprojektuja. Ich fabryki to lata 80 te ubieglego wieku. To pisze napodst zdjec roznych zakladow prod uzbrojenie.

Tani
czwartek, 2 lipca 2020, 08:46

Bo jest problem przeliczeniowy zachod nie zna miliarda/USA, UK/tylko operuje bilonami. Dotego u nas wiekszosc ludzi ma wlasne, samochody, domy dacze ziemie. Nazachodzie oni maja wszystko nakredyt. Dlatego u nas jezdzi sie wlasnymAudi 7 letnim A tam Mustangiem nowka tylko na kredyt i mieszka sie na kredyt. Pisze o Polsce nie o Rosji. Bo jakjest tam tonie wiem i w sumie nie chce wiedziec.

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 22:04

Z samochodami czy sprzętem AGD to akurat nie mają problemu. Odnośnie PKB to jest jeszcze siła nabywcza pieniądza

Yaro
środa, 1 lipca 2020, 15:33

A jakież to nowoczesne AGD i samochody produkują?

qwert
środa, 1 lipca 2020, 21:30

Całkiem sporo w odróżnieniu od nas

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 13:23

Macie problem bo wysyłamy wam tego typu rzeczy na potęgę.

qwert
środa, 1 lipca 2020, 21:31

Co takiego konkretnie? Polskie samochody elektryczne?

najszybszy rosyjski zegarek
czwartek, 2 lipca 2020, 12:28

Większość "waszego" AGD pochodzi z Polski ;)

gnago
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:37

A czemu mają robić tak chybione dzieło jak F 35. Ponad 500 prototypów w stanie oczekiwania na poprawki , modernizacje i łaty oprogramowania. BA dolina krzemowa a programu logistycznego alis nie moga poprawić. A czym posługują się hurtownie i sklepy motoryzacyjne

Tani
poniedziałek, 6 lipca 2020, 04:48

Jejku, ludzie kochani F-35 przemysl produkuje odbiorcy odbieraja. Przyjmuja na uzbrojenie ina koniec wykonuja pierwsze misje bojowe. Nikt jeszcze nie odmowil przyjecia zuwagi nawady. Co do Su moim zdaniem zle formulujecie wypowiedzi. Powinniscie pisac ze Su....bedzie mogl I wypisujecie cobedzie mogl kiedy zostanie uruchomiona produkcja wersji docelowej. Macie prawo miec swoje zdanie tylko trzeba miec argumenty. Na razie za Su nie ma argumentow bo nie ma nic. Nie ma docelowego kadluba silnika i wyposazenia. Na koniec, chybione dzielo. To nowy technologicznie samolot ktory ma usterki,,wieku dzieciecego,,ale one sa na biezaco usuwane Jabym proponowal zawieszenie broni. Bo merytorycznej dyskusji nie bedzie bo obydwa samoloty sa tajne i niewielu wie cos o nich wiecej.

Davien
wtorek, 30 czerwca 2020, 18:27

Alez gnago próbuja cały czas, nawt już swojego Su-57 czyli odpowiednik F-22 porównują do F-35 i jak widac nawet nie moga sprawić by latał:)

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:48

Tu piszemy o F35 a nie o jakiś prototypach rosyjskich. naucz się zasad dyskusji i komentowania troll rosyjski , jankeski to żaden argument. Jak kupuje się auto z salonu to oczekujesz że spełnia wysztkei parametry producenta i obietnice z broszurek reklamowych. Zatem ile ten prototyp może utrzymywac prędkość naddzwiękową bez dopalacza......... A jak stoi w broszurce , czy to nie grube niedomówienie Zmisisz się Virginku do uczciwej odpowiedzi

qwert
wtorek, 30 czerwca 2020, 21:58

Ale naprodukować 500 prototypów ? To chyba lekka przesada

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 15:38

Sam jesteś prototypem kolego! Samoloty są operacyjne, łącznie wylatały już ponad 400 tys. godzin i co najważniejsze uczestniczą w operacjach bojowych. A to, że będą wykonywane aktualizacje oprogramowania? No cóż w nowoczesnych maszynach to możliwe i często praktykowane w celu podniesienia ich możliwości. Ale Rosja operuje głównie na technice analogowej więc faktycznie może to być dla Was spory szok.

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:50

jesli nie mają dopuszczenia w pełnym zakresie gwarantowanym przez Lm w obietnicach i broszurach są pieprzonymi protypami . A zakup nawet wersji "docelowej" grubym błędem

Davien
środa, 1 lipca 2020, 00:30

Wyprodukowali 500 seryjnych maszyn a nei prototypów, jak nie wiesz co to produkcja małoseryjna to pokiego głos zabierasz i zasmiecasz forum?

gnago
niedziela, 5 lipca 2020, 14:51

Seryjna oznacza powtarzalna tj ew. błędy i wady są identyczne w całej serii. TAK NIE JEST. Zatem z definicji to najdłuższa seria maszyn prototypowych

Netzah
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:22

A te super maszyny kwantowe slyszaly o doborze naturalnym? Natura nie bedzie zwiekszac predkosci ani precyzji zrobi to powoli jak najarany trawa kuba rozpruwacz ale na skale taka ze kwanty skocza sobie do gardel bo stara zero jedynkowa sztuka wojny nie ma stanow posrednich. Jest tylko 0-jestem 1 -nie ma mnie. sproboj policzyc mnie kwantowo gosciu niedzielny☺

sża
wtorek, 30 czerwca 2020, 13:39

Aby zrealizować te wszystkie fantasmagorie jakie tu wypisałeś, będzie potrzebnych na początek z kilka bilionów dolarów. Jak na razie to nikogo nie jest na to stać, nawet Chińczyków. Tym bardziej, że to wszystko o czym napisałeś jest dopiero na etapie początkowych eksperymentów lub tylko koncepcji.

Wppr
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:18

Czylu nic nie mają ....

zeus89
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:57

Że na nas spadnie :D

DDT
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:51

Kładzione stępki, prototypy latające i pływające i gąsienicowe to specjalność kraju na R, z dokończeniem i eksportem produktu finalnego jakoś kiepsko......... zawsze czuć onucą...

fifi
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:13

No nie przesadzaj,w 3 RP jednak skończyli Ślązaka, dłubali,dłubali, aż :)...

mick8791
środa, 1 lipca 2020, 15:56

Tutaj akurat problem dotyczył finansowania i braku podejmowania decyzji przez rządzących, a nie technikalia więc kiepski przykład.

Andrzej
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:47

A może byśmy się pośmiali z Polskich problemów?

Kosiarz onuc
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:22

A moze zaczniemy od porównania potencjałów demografi obszaru . Jesteś jejkofobem lub roskim

Rah Warsz
wtorek, 30 czerwca 2020, 14:02

Andriusza nu dawaj mołojec... Widzisz Andriuszka, w odróżnieniu od FR, PL nie pretendujemy do roli super mocarstwa... więc i problemy ma inne ot choćby takie, że ulewne deszcze podmyły drogę lub chodniki w sąsiednim miasteczku czy wiosce.. Rosja takich problemów nie ma, bo nie ma chodników i dróg które mogły by być podmyte na jakieś wichurze gdzie diabeł dobranoc mówi... Ostoja demokracji i wszelkiej szczęśliwości ze wschodu ma inne problemy, ot choćby z niekończącą się historią ze S(R)U-57.

:)
środa, 1 lipca 2020, 05:57

Nie wspomniałeś o toaletach...dziwne Mykolaj.

Wppr
wtorek, 30 czerwca 2020, 23:03

Dobre!

Tani
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:43

To sa materialy prasowe, lzwiestia raczej trudno nazwac zrodlem. Plus wypowiedzi anonimowych ludzi, dla mnie to odgrzewanie tematu bez wypowiedzi zainteresowanych czyli MinOborony FR. Nie bez przyczyny niechcacych tego samolotu. FbW on tego nie ma. Wbrew temu co wszedzie sie pisze jestem przekonany ze on ma tradycyjny uklad sterowania taki jak 35s. On nie musi miec aktywnego czyli Btw bo jest aerodynamiczny . I sterowanie hydrauliczne, to musi byc to lata 70 te XX w

Smuteczek
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:41

Zapewne program znowu się opóźni o ten rok czy 2 lata, ale tak czy inaczej ta maszynę skończą. Pytanie ile będzie kosztowała taka bardziej dopracowana wersja.

grzegorz
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:35

Ja redaktorowi odpowiem na pytanie postawione w artykule * CZY JEST SIĘ CZEGO BAC * tak jest się czego bać jeśli ta Twój dom spadnie taka maszyna warzącą ponad 20 ton to koniec . Pozytywem jest to ze musi wystartować i przelecic te kilkaset kilometrów , co morze być nie lada wyzwaniem dla tego super super Suchoja .

Krzysztof (dla Gżegoża Kszysztow)
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:35

Gżegoż, przyjemnie zobaczyć swoje imię z bykami, jak latająca forteca?

Tom
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:02

Grzegorz warzy zupę w kotle ważącym 109 kg - niby to samo ale nie tak samo

LMed
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:18

Jakąś perspektywę próbują sobie zapewnić. Przez kilkadziesiąt lat napsuli krwi aliantom. Zobaczymy co dalej?

Skleroticus
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:02

A niech robią te cuda, "katorych anałogow niet w mirie". Ale za chwilę w jakości życia ich Zimbabwe prześcignie, o ile już się to nie stało. A i "anałogi" też się w świecie znajdą, jak tylko poszukać, to i całkiem powszechne ;) Skądinąd, skąd Władimir chce wziąć kasę, dochody z węglowodorów spadły o 70%, ruska ropa jest wypychana z europejskiego rynku, Siła (???) Syberii nie jest w stanie dostarczyć Chińczykom gazu bo niektórzy "nieco" ściemniali w ocenie złóż, rezerwy przeciętnej ruskiej rodziny spadły w tym roku o 40% do zawrotnych 900 PLN ( możliwość spłaty raty kredytu,rezerwa na zakup leków, pralki, itp., dla porównania w Polsce są to średnio 3 pensje netto, nawet licząc minimalną to ponad 6 tys..) Więc, niech dalej idą w tą stronę. Czas kolejnej smuty się zbliża.

środa, 1 lipca 2020, 05:38

Skąd te dane że w Polsce takie życie szok.

autor widmo
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:15

Najszybszy ukraiński zegarek z Przemyśla w działaniu :).Bez analogow.

czyjad
wtorek, 30 czerwca 2020, 09:55

czas pokaze obecny nie byl czyms specialnym ani pelnym stealth.

Veritas - pierwszy użytkownik tego nicka na forum Defence24 i Space24.
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:38

Przecież stealth "nie działa", "jest niepotrzebny", to "ślepa uliczka" i "powoduje zwiekszony opór". Tak w kółko kręcą się komentarze towarzyszy mające wytłumaczyć technologiczną biedę w Rosji

Towarzysz Polak
wtorek, 30 czerwca 2020, 09:51

Już od 2026 do produkcji wejdź super ekstramega Suchoj 7 generacji o napędzie termokomunistycznym, z podwieszanymi wybuchowymi respiratorami.

andys
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:05

To mi przypomina stan psychiczny, który można nazwać - bezsilna złość.

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 13:25

Jaka złość? To jest rosyjski kabaret z którego się nabijamy ;-)

środa, 1 lipca 2020, 16:10

tylko nabijanie sie z kogos lub czegos, a samemu ile zegarkow zaprojektowałes i wyprodukowałeś, a zapomniałem w Polsce tylko pieczarki ,europalety i krasnale ogrodowe hity exportu.Poznać głupiego po śmiechu jego.To tyle.

Bond
środa, 1 lipca 2020, 20:12

I zobacz ta Polska się rozwija, może mogła by szybciej, ale idzie do przodu, a Rosja ma dalej 30% szkół bez kanalizacji i de facto odkopuje tylko projekty z czasów sowieckich, a średnia życia mężczyzny jest niższa niż w Burkina Faso, ale macie najwyższą w Europie zachorowalność na AIDS.

najszybszy rosyjski zegarek
środa, 1 lipca 2020, 18:07

Nabijamy się z błaznów którzy z gołym tyłkiem udają mocarstwo :) Widać jak mało wiesz o Polsce ale co się dziwić komuś kto kufaję zamienił na komputer z pominięciem całego procesu poznawczego po drodze.

autor widmo
wtorek, 30 czerwca 2020, 11:29

Obywatel GB w trzeciej roli.Trolla klauna.

Polish blues
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:55

Fajne! Zapomniałeś dodać, że będzie miał także turbokłonicę najnowszej generacji plus ultranowoczesne walonki ciśnieniowe

wert
wtorek, 30 czerwca 2020, 12:55

I uszankę z wyświetlaczem ciekłokrystalicznym na spirycie napędzane dynamem

wtorek, 30 czerwca 2020, 10:39

Konstrukcja kratownicowa, poszycie ze skóry Lenina - zapewniające odporność na ostrzał z broni kalibru 155mm

sża
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:27

Jak Ty jesteś Polak, to ja jestem marsjanin.

środa, 1 lipca 2020, 01:32

Daleko was zesłali, towarzyszu. Coście przewinili?

LMed
wtorek, 30 czerwca 2020, 10:15

Zęby was bolą towarzyszu?

środa, 1 lipca 2020, 01:32

U nas jest bardzo dobra opieka dentystyczna. Widać zazdrościcie...

FR technologiczne imperium
wtorek, 30 czerwca 2020, 09:49

Czyli do tej pory się 57 miał układy hydrauliczne? Nazywanie su57 samolotem 5 generacji w obcej jego fazie to śmiech na sali.

Lukluk2
środa, 1 lipca 2020, 00:25

Su-57 ma potrójny FBW, oraz zapasowy awaryjny układ hydrauliczny pozwalający obsłużyć 50 procent powierzchni sterowych. W wersji super chodzi o to że siłowniki wykonawcze będą elektryczne a nie tylko elektrycznie sterowane. Zmniejszy to znacznie masę ale również niezawodność np w przypadku EMP.

?
środa, 8 lipca 2020, 15:58

"mechaniczne spadaki"

Rhotax
wtorek, 30 czerwca 2020, 17:35

Ale tylko po to by w razie rozszczelnienia układu mógł szybko stracić sterowność i się rozbić nie pozwalając na wykradzenie super tajnych technologii .

Fanklub Daviena
wtorek, 30 czerwca 2020, 15:16

A F-35 nie ma układów hydraulicznych, błaźnie? :)

Lukluk2
środa, 1 lipca 2020, 00:29

Po tej modernizacji su nie będzie miał siłowników hydraulicznych sterowanych elektrycznie jak F-35 tylko w pełni elektryczne siłowniki gdzie część wykonawcza siłownika również będzie elektryczna.

qwert
środa, 1 lipca 2020, 21:39

Czyli jednak F 35 mają hydraulikę. Czyli jak ruskie mają to źle a jak Jankesi to dobrze?

piątek, 3 lipca 2020, 01:25

Bo te trolle maja jedne zadanie, zdyskredytowac. Oni nie musza nic wiedziec, ini maja jasno sprecyzowany cel, zdyskredytowac, osmieszyc.

piątek, 3 lipca 2020, 17:18

Kapitalne podsumowanie hord ruskich trolli na forum.

sobota, 4 lipca 2020, 10:43

Ale to bylo o davienowatych. Jednak nie grzeszycie rozumem, bo wszystko trzeba wam doslownie tlumaczyc.

środa, 8 lipca 2020, 16:00

Nie jesteście w stanie wytłumaczyć zasady działania klozetu a za lotnictwo się bierzecie...

czwartek, 9 lipca 2020, 01:46

No tacy juz sa ciu davienovaci. Ale skoro sa z tm szczesliwi...

czwartek, 9 lipca 2020, 01:46

No tacy juz sa ciu davienovaci. Ale skoro sa z tm szczesliwi...