Reklama
Reklama

„Suche” wodowanie włoskiej fregaty typu FREMM

6 lutego 2018, 12:19
Fregata FREMM
Włoskia fregata typu FREMM w wersji wielozadaniowej. Fot. A. Nitka

W stoczni koncernu Fincantieri w Riva Trigoso (Liguria) odbył się chrzest fregaty rakietowej „Antonio Marceglia” (F 597) ósmej jednostki typu FREMM zamówionej dla włoskiej floty.

W uroczystości wziął udział m. in. minister obrony Roberta Pinotti, zaś matką chrzestną została Silvia Marceglia, siostrzenica płetwonurka bojowego Antonio Marceglia uczestniczącego w rajdach na Gibraltar i Aleksandrię w czasie drugiej wojny światowej. To właśnie jego imię nosi najnowszy okręt włoskiej floty. 

To wydarzenie zostanie odnotowywane jako data symbolicznego „suchego” wodowania tej jednostki. Ze względu na przyjęty przez Włochów system produkcji, w rzeczywistości po raz pierwszy zetknie się ona z wodą dopiero po przetransportowaniu na pokładzie barki do drugiej stoczni koncernu Fincantieri w Muggiano. Odmiennie od okrętów tego typu budowanych we Francji, które wodowane są w dużo niższym stopniu wyposażenia, już przed opuszczeniem krytego doku montażowego w stoczni w Lorient.

undefined
Fot. A. Nitka

Fregata „Antonio Marceglia” jest czwartą włoską jednostką typu FREMM budowaną w wersji wielozadaniowej. Łącznie zamówiono ich dziesięć, cztery w wersji zwalczania okrętów podwodnych, a sześć właśnie w wersji wielozadaniowej. Położenie stępki tego okrętu odbyło się 12 lipca 2015 r., do służby ma wejść w kwietniu 2019 r. i bazować w Tarencie na południu Półwyspu Apenińskiego.

Oprócz Włoch jednostki typu FREMM posiada francuska Marine Nationale (zamówiono osiem jednostek), a także marynarki wojenne Egiptu i Maroka.  

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Tomasz
wtorek, 6 lutego 2018, 15:14

Zbudować dobrze uzbrojoną fregatę w 4 lata? Szok i niedowierzanie. Rozumiem, że budowany cztery razy dłużej Gawron, będzie czterokrotnie zabójczy? Będzie zabijał śmiechem i finalnym kosztem, ale czy czymkolwiek więcej?

max
wtorek, 6 lutego 2018, 15:01

ile takie freem wielozadaniowe kosztuje ?? może ktoś to porównać koszt 3-4 do kosztów 1ego ubota lub scorpene ??

Kozi
wtorek, 6 lutego 2018, 21:42

Dla Grecji przy zakupie 2szt. miała kosztować 600ml euro. Jak dla mnie to tanio patrząc na poczynania Polskich stoczni. Kupić dwa i mamy Marynarkę i obronę powietrzną Gdyni,Gdańska i Świnoujścia. Do tego 4 patrolowce 3 orki i mamy spokój na 30lat około 12mld zł.

dim
piątek, 9 lutego 2018, 23:09

A oczywiście obrony powietrznej nie da się organizować taniej, niż z kosztownej i niemożliwej do ukrycia /zamaskowania fregaty ?

dim
wtorek, 6 lutego 2018, 13:54

Włochy - kraj oblany morzem z prawie wszystkich stron. Ale inna sprawa, to ta, że nikt im nie wydaje się zagrażać, a na piratów i migrantów te fregaty są chyba jednak za duże ? Proszę mnie skorygować, jeśli jednak Włosi mają ważne interesy zamorskie ? Może wynajęte od miejscowych działki, na szelfach, do obrony ? I przed kim ?

-CB-
wtorek, 6 lutego 2018, 18:57

Ale spójrz na mapę i zobacz jakie szlaki przebiegają koło ich wybrzeży. Przecież tam się bez przerwy kręcą Rosjanie płynący/wracający z morza Czarnego, pół Europy wozi obecnie sprzęt do Syrii, tamtędy wiedzie szlak do kanału Sueskiego czy choćby do Izraela. Morze Śródziemne to jedno z najbardziej strategicznych miejsc na świecie i nie bez przyczyny również Amerykanie trzymają tam całą swoją VI flotę. Włosi muszą to też jakoś kontrolować.

Wic
wtorek, 6 lutego 2018, 17:16

Zeby migranci mogli spokojnie plywac nalezalo najpierw zniszczyc flote Kadafiego. Wyposazona w rosyjski /sowiecki sprzet. Tak zawansowane produkty jak FREMM daly zfecydowana przewage technologiczna. Dzisiaj FREMM jest eksportowany do Egiptu czy Maroka Maroka. Ale kiedys WB sprzedawala fregaty do Argentyny a pozniej byly Falklandy. Takze Wlosi potrzebuja kilku FREMM dla przewagi ilosciowej. Ps Patron bardzo fajnie wybrany osobiscie nie mam nic przeciw ale pokazuje to po raz kolejny zaklamanie w UE. We Wloszech nie budza sie ,, brunatne \" demony?

dim
piątek, 9 lutego 2018, 20:48

Uwierzyłbym, że tak jest, gdyby emigranci, zaraz po wyłowieniu i udzieleniu pomocy, odstawiani byli ZAWSZE spowrotem na libijski brzeg. A pod osłoną takich fregat, by uniknąć incydentów. Ale tak nie jest, a zamiast tego Włochy domagają się od Unii by znacznie szybciej ten ładunek paranoi odbierała.

ryszard56
wtorek, 6 lutego 2018, 13:25

My na sucho też potrafimy wodować przykład gawron-ślązak

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama