Start pocisku JASSM z zewnętrznego pylonu B-1B Lancer [WIDEO]

14 grudnia 2020, 13:13
B-1B JASSM drop
Fot. USAF/Andreas AFB
Reklama

US Air Force przeprowadziły udany test zrzutu ćwiczebnego pocisku AGM-158 JASSM (Joint Air-to-Surface Standoff Missile) przenoszonego na podkadłubowym pylonie bombowca B-1B Lancer. Zwykle w tym miejscu mocowany jest zasobnik celowniczo-obserwacyjny Sniper-XR. Od ponad 30 lat nie wykorzystywano tych pylonów do przenoszenia uzbrojenia, chociaż pierwotnie powstały dla rakiet z głowicami jądrowymi. Jest to element programu, mającego na celu zwiększenie do 36 ilość przenoszonych przez ten samolot pocisków manewrujących AGM-158 JASSM.

Test polegający na pełnej sekwencji separacji ćwiczebnego pocisku AGM-158 JASSM przeprowadzono w przestrzeni powietrznej bazy lotniczej Holloman 4 grudnia 2020 roku, jednak informacja na ten temat została udostępniona niemal tydzień później. Do tego zadania wykorzystano samolot B-1B Lancer z 419th Flight Test Squadron należącego do 412th Test Wing z Edwards Air Force Base w Kalifornii. W maszynie zmodyfikowano m.in. instalacje elektryczne i samą belkę, która standardowo służy do przenoszenia zasobnika optoelektronicznego.

Jest to jednak jeden z 6 zewnętrznych pylonów, które zostały „rozbrojone” na wszystkich B-1B gdy w zgodnie z traktatem START (Strategic Arms Reduction Treaty) samoloty pozbawiono możliwości przenoszenia broni jądrowej. W 2007 roku przedni prawy punkt mocowania został dostosowany do przenoszenia zasobników AN/AAQ-33 Sniper a obecnie również Sniper-XR (ang. Extended Range). To właśnie tego punktu mocowania użyto do testów, ale po ich pozytywnym zakończeniu planowane jest uruchomienie również pozostałych pięciu.

Zdolności do odpalania pocisków manewrujących z zewnętrznych mocowań zostaną przywrócone na „najmniej wyeksploatowanych maszynach” – jak informuje US Air Force. Jest to metoda, jaką siły powietrzne USA chcą zapewnić zdolności pomostowe w zakresie przenoszenia pocisków manewrujących pomimo redukcji liczby eksploatowanych bombowców. Do końca 2021 roku ze służby ma zostać wycofanych 17 samolotów B-1B Lancer. Pozostałe maszyny dzięki modyfikacji będą mogły przenosić dodatkowe pociski manewrujące AGM-158A JASSM i  AGM-158B JASSM-Extended Range (JASSM-ER), a także przeciwokrętowe AGM-158C Long Range Anti-Ship Missile (LRASM). Docelowo jednak bombowce będą przenosić opracowywane obecnie AGM-158D JASSM-XR o ekstremalnie zwiększonym zasięgu oraz pociski hiperosoniczne z głowicami konwencjonalnymi jak również atomowymi.

image
Reklama

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
V
wtorek, 15 grudnia 2020, 00:34

1 JASSM 1 zniszczony S-300/S-400. Bo ochraniające je Pancyry nie są w stanie zestrzelić rakiety stealth.

Gnom
wtorek, 15 grudnia 2020, 12:16

Szczerze chciałbym aby tak było, niestety szczerze wątpię w te optymistyczne wizje.

Luke
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 22:32

Fajne bylo by zeby Polska od Amerykanuw kupila diwizion tych B1B bombowcuw, mogly by latc przez 20 - 30 lat jeszcze i chronic Polskich granic i pomagac amerykanom w ich expedycjach!

Aster
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 14:42

Moze nam by sie przydal bombowiec , np. moglibysmy kupic 28 A320 , i 16 przerobic Polskim przemyslem , na babowiec "Los II" , 4 na samolot patrolowy morski ASW , i 4 na tankowiec i 2 na AEW , 2 SIGINT ... UK tak zrobila z Nimrodami (Comet)i Szwecja (Gulfstrem) ...

wtorek, 15 grudnia 2020, 00:57

Boże....

Matołusz
poniedziałek, 14 grudnia 2020, 14:37

36 sztuk JASSM może sparaliżować ruch kolejowy w całym kraju

Fanklub Daviena
wtorek, 15 grudnia 2020, 13:20

Biorąc pod uwagę, że Polin przepłaca za nie ponad 6,25x to tak: po ich kupnie braknie kasy na utrzymanie trakcji kolejowej... :D

R
wtorek, 15 grudnia 2020, 09:16

Chyba w Holandii.

Tweets Defence24