Reklama
Reklama

Sowiecka rakieta zestrzeliła izraelski F-16

26 lutego 2018, 16:54
Zrzut ekranu 2018-02-26 o 16.53.08
Fot. Tomás Del Coro/Flickr, CC BY 2.0

Izraelski myśliwiec wielozadaniowy F-16, zestrzelony przez syryjską obronę przeciwlotniczą w pierwszej połowie lutego, został trafiony rakietą systemu przeciwlotniczego SA-5 (S-200 Wega). Według informacji strony izraelskiej, załoga popełniła błąd i nie aktywowała systemu przeciwdziałania elektronicznego. Zestaw przeciwlotniczy, jaki został użyty, pochodzi z czasów zimnej wojny, a jedna bateria Wega znajduje się na wyposażeniu Wojska Polskiego.

Jak donosi Ynet News, zgodnie z wynikami dochodzenia przeprowadzonego przez izraelskie siły powietrzne, maszyna F-16I strącona 10 lutego br. została zestrzelona rakietą systemu przeciwlotniczego SA-5, czyli S-200 Wega w kodzie NATO. Do zdarzenia doszło już w trakcie powrotu izraelskich myśliwców do bazy.

Izraelczycy ustalili, że dwuosobowa załoga myśliwca F-16I nie uruchomiła systemu przeciwdziałania, choć otrzymała prawidłowe ostrzeżenie o ataku rakietowym. Łącznie w kierunku izraelskich maszyn odpalono 27 pocisków. Jedynie jeden z nich – rakieta systemu Wega – zdołała dosięgnąć celu. Eksplodowała w pobliżu izraelskiego F-16, prawdopodobnie zadziałał zapalnik zbliżeniowy.

W komunikacie izraelskich sił powietrznych generał Tomer Bar mówi o „profesjonalnym błędzie” załogi F-16I. Maszyna tego typu jest bowiem wyposażona w systemy walki elektronicznej, a wykonywanie misji przez dwuosobową załogę ma m.in. ułatwić prowadzenie działań uderzeniowych, również w głębi terytorium wroga. Z informacji przekazywanych przez Izraelczyków wynika, że tym razem zawiódł nie sprzęt, a właśnie obsługujący go personel.

Rakieta, która zdołała zestrzelić izraelski F-16 należała do relatywnie przestarzałego zestawu SA-5/S-200 Wega, podczas gdy w trakcie nalotu syryjska obrona przeciwlotnicza wykorzystywała też nowsze zestawy Buk-M2. Jest to już kolejne użycie bojowe pocisków zestawów Wega przez Syrię – np. w marcu 2017 roku takie rakiety zostały nieskutecznie odpalone przeciwko izraelskim samolotom, a jedna z nich została zestrzelona za pomocą izraelskiego systemu przeciwrakietowego Arrow 2.

System przeciwlotniczy Wega to zestaw dalekiego zasięgu, w pierwotnej wersji opracowany jeszcze w latach 60. XX wieku. Pociski z tego systemu mają zasięg nawet ponad 300 km. Z założenia jest on przeznaczony przede wszystkim nie do zwalczania myśliwców, ale większych i słabo manewrujących celów – maszyn bombowych, wczesnego ostrzegania.

Rakiety systemu Wega mają bowiem aż 10 m długości, i ważą ponad 7 ton. Naprowadzanie jest półaktywne, radiolokacyjne, a maksymalna prędkość niszczonego celu to nawet 1200 m/s. Pociski tego typu były wielokrotnie modernizowane. Wojsko Polskie otrzymało w latach 80. dwa zestawy w wersji S-200WE. Jeden z nich został zmodernizowany przez polski przemysł po zakończeniu zimnej wojny i do dziś pozostaje w służbie 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej.

Należy zaznaczyć, że od momentu rozpoczęcia interwencji w Syrii Rosjanie zwiększyli swoje zaangażowanie we wsparcie tamtejszych systemów przeciwlotniczych, wiadomo też że tamtejsze S-200 zostały zmodernizowane przy udziale rosyjskich specjalistów. Trudno jednoznacznie przesądzać, czy miało to wpływ na zestrzelenie izraelskiego F-16, ale jest to dość prawdopodobne, choć strona rosyjska nie miała bezpośredniego udziału w incydencie.

Wcześniej zestawy Wega były używane bojowo m.in. w 1986 roku przez Libię, przeciwko amerykańskim F-14 Tomcat. Według dostępnych informacji nie udało się zestrzelić żadnego z myśliwców. Po ponad 30 latach od tamtych wydarzeń użycie bojowe zestawu Wega zakończyło się powodzeniem. Należy pamiętać, że w trakcie działań zbrojnych istnieje duże ryzyko błędu ludzkiego lub awarii nawet nowoczesnego wyposażenia, co może mieć wpływ na przebieg operacji. Taka sytuacja najprawdopodobniej miała miejsce nad Syrią.

W trakcie konfliktów lokalnych w latach 90. XX wieku pojedyncze F-16 różnych wersji były zestrzeliwane przez inne sowieckie systemy – typu Newa i Kub – nad Irakiem i Jugosławią, podczas tej ostatniej operacji zestrzelono także jednego F-117. Każdy podobny incydent jest ważnym źródłem doświadczeń odnośnie taktyki działań lotnictwa i obrony powietrznej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 235
hevy
sobota, 3 marca 2018, 23:34

A gdzie ten gościu, który twierdzi, że F 16 jest lepsze od PakFA

polak
sobota, 3 marca 2018, 08:26

ten samolot gdyby lecial nad polsko /ijej zagrazal zostal by trafiny przez polsko obrone rakietowo systemem rakietowym sc. 125 Newa. Wegi so uzywane do lekwidowania obcych duzych rakiet.i samolotow strategicznych.

Stirlitz
czwartek, 1 marca 2018, 12:05

Ciekawe teorie można tu poczytać. Izraelskie i amerykańskie media konfabulują, kłamią itp. natomiast rosyjskie i syryjskie podają tylko prawdę ;) Tymczasem fakty są dla bajkopisarzy z Rosji nieubłagane: za podawanie strat wojskowych w Rosji grozi zesłanie na Syberię do obozów pracy, więc dlatego rosyjskie media cicho siedzą o rozwaleniu sowieckich samolotów w Chmiejmim, o rzezi wagnerowców i innych stratach sowietów. Rosyjski lud karmiony jest legendami o niezniszczalności sowieckich wojsk. Jednocześnie wymyślane są „sukcesy”, które mają utrwalać te mity, tak mity, bo nie ma żadnych dowodów na te „sukcesy”.

Pozdrowienia_dla_Daviena
czwartek, 1 marca 2018, 12:56

@Stirlitz Nikt nie pisze o \"sukcesach\". Po raz kolejny proszę: 1. Opisz zdarzenie: \"rozwalenie sowieckich samolotów w Chmiejmim\" 2. Opisz zdarzenie: \" o rzezi wagnerowców i innych stratach sowietów..\" Z wytęsknieniem oczekuję aż ktoś wreszcie opisze te mityczne zdarzenia, najlepiej wskazujac też źródła :)

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:22

Co do masakry Wagnerowców to Reuters, Bloomberg, Kommiersant, przechwycone rozmowy radiowe zwiewających najemników, pogrzeby w Rosji wystarczą czy dalej sie bawimy?

Jozin
czwartek, 1 marca 2018, 00:00

Najśmieszniejsze jest to, że nikt na prawdę nie wie ile i jakich rakiet wystrzelono w kierunku F-16I. Izraelskie media prawdopodobnie konfabulują na temat ilości wystrzelonych pocisków, szczególnie wątpliwości budzi informacja o Bukach. Już wcześniej IAF próbowało zniszczyć za pomocą Rafael Popeye, Buk M2 wystrzeliwując je z F-15 spoza zasięgu SAM (F-15 tuż po odpaleniu pocisków mających niemal 80 km zasięgu zawróciły nie wchodząc w strefę rażenia SA-17). Jednak żadnego Buka nie zniszczono, co więcej izraelski pocisk został strącony przez S-125, a rozgłoszono że F-15 \"wymanewrowały\" Buki...Podobnie niedawno wracające samoloty IAF znowu zostały niecelnie ostrzelane, przy czym stwierdzono, że jedna z rakiet S-200 została zestrzelona przez Iron Dome pokazując na dowód zestrzelenia silnik startowy (odpadający tuż po wystrzeleniu rakiety systemu) ;-). Na koniec dorzućmy spektakularny sukces YPG przy wsparciu Amerykanów - rozbicie grupy Wagnera: jak wiadomo ugrupowanie atakujace składało się z SAA, bojówek chrześcijańskich i z rosyjskich kontraktorów. Ale oczywiście zgineło \"tylko\" 700 Rosjan. Przy czym z nagrań rozmowy telefonicznej z TV odwiedzających rodzinę jednego z \"Wagnerowców\" (dziwnie, że zawsze znajdują się jakieś \"matki i żony\" wysłanych na śmierć Putlerowców, BlackWater nie ma \"matek i żon\" :-))pada stwierdzenie, że mieli tylko broń strzelecką bez MANPAD i ciężkiego sprzętu itp. Amerykanie chwalą się swoim dziełem pokazując zniszczenie czołgu i starej haubicy 122 mm, których Wagnerowcy nie mieli. Zresztą teren znajduje się pod kontrolą sił sojuszniczych USA, więc gdzie zdjęcia ofiar i zniszczeń? I tak można sobie opowiadać o sukcesach różnych stron kampanii syryjskiej.

AWU
środa, 28 lutego 2018, 17:42

Czasopisma fachowe jak \"AW&ST\" czy \"AF Times\" zwracają uwagę nie tylko że F-16I to pierwszy stracony w boju samolot IAF od 1982r lecz również że skala odwetu była największym nalotem na instalacje syryjskie od 1982r. Zniszczono 12 baterii SA-5 i Buków SA-17 (wszystkie niedawno modernizowane przez Rosjan). A sama utrata F-16I bolesnym przypomnieniem faktu że w warunkach bojowych nie ma miejsca na rutynę i byle jakość. Jeśli chodzi o zmodernizowane pociski są niebezpieczne gdyż nie trafiając w cel mogą spaść na terytorium izraelskie stąd alarmy plot w terenie przygranicznym.

obalaczmitow
środa, 28 lutego 2018, 20:29

Ah te wiarygodne amerykańskie źródła i czasopisma fachowe - i jakoś po tych okropnych zniszczeniach nagle Żydzi przestali latać nad Syrię - a to czemu -skoro wszystko zniszczyli to się nie powinni niczego bać a tutaj nie latają - i co na to te fachowe czasopisma?

darek
czwartek, 1 marca 2018, 22:12

oj tam czepiasz się niepotrzebnie oni zawsze chyba niszczą więcej niż Assad w ogóle tego ma. No ale spece mówią że to prawda i tak pewno musi być

To tyle...
środa, 28 lutego 2018, 22:01

A po co mają jeszcze latać skoro wszystkie cele zostały zniszczone?

Davien
środa, 28 lutego 2018, 21:50

Jakos latają cały czas ale trzeba jakos kolejną klęske w zwycięstwo propagandowo przerobic;)

shrank
środa, 28 lutego 2018, 09:58

stara Wega nie rdzewieje......... miejmy nadzieję , że niedługo Wegi zostaną zastąpione przez Triumfy i uzupełnione o Pancyry

qi
wtorek, 27 lutego 2018, 23:32

strona syryjska wystrzeliła... że co? przecież to ruski poligon. rosja wystrzeliła 16 rakiet, z czego 24 trafiły. hihi. to lipa i kolejna klęska doktryny rosji. udało się trafić jeden samolot. ile celów zniszczono mimo to? dlaczego rosja nie obroniła tego nieba. miała być bańka s-400 . to wszystko to gruba lipa. propagowanie lipy na forach internetowych jest tanie. wyprodukowanie rakiet i to skutecznych poza zasięgiem rosji - w sensownej ilości. do tego to się sprowadza. izrael wielokrotnie więcej stać na stratę samolotu niż rosje na tą heroiczną obronę. buhahaha.life is brutal rosjanie. bez państw bloku wschodniego jesteście niczym.

Yugol
wtorek, 27 lutego 2018, 23:15

Drogie dzieci nie wszystko złoto co się świeci Nie pierwszy ani zapewnie ostatni raz wspaniały zachodni sprzęt oberwał przez (jak to niektórzy piszą) zacofany, przestarzały,modelowy,kartonowi sprzęt

ZZZ
środa, 28 lutego 2018, 11:01

Gratuluję wspaniałego wnioskowania! Sprzęt zachodni niszczy sprzęt radziecki/rosyjski tuzinami: \"to o niczym nie świadczy, bo operator miał zły kolor szelek\". Radziecki/rosyjski sprzęt w końcu trafia pojedynczy egzemplarz zachodniego sprzętu: \"uhuahuahuahuahua, #russiastronk, miażdżąca przewaga [tu wstaw nazwę rosyjskiego systemu] nad [tu wstaw nazwę zachodniego systemu]\"

xyz123
środa, 28 lutego 2018, 09:50

Zauwaz, ze ten zachodni sprzet wykonuje setki jak nie tysiace udanych misli tracac jedna maszyne od czasu do czasu. To nie jest wojna, to jest POGROM.

Draco
środa, 28 lutego 2018, 22:37

Zauważ że ten super zachodni sprzęt nigdy nie odniósł znaczącego zwycięstwa z generacyjnie równym odpowiedziałem radzieckim/rosyjskim. Zaś do 99% zwycięstw sprzętu zachodniego doszło w starciu z co najmniej 20lat starszymi od siebie konstrukcjami radzieckimi.

xyz123
czwartek, 1 marca 2018, 18:17

Tak tak, a woda była zbyt zadka dlatego ruski pływak nie zdobył 1st miejsca. Wiem wiem iracka armia byla \"slaba\" i miala jakies specjalne \"eksportowe\" wersje wysztkiego z rusi tak? To jest dowod wprost, iz tym bardziej od ruskich NIC nie wolno kupowac! Nie dosc, ze zlom to jeszcze oszukany na eksport...

eleonora
wtorek, 27 lutego 2018, 19:47

A nie lepiej zabrzmi: rosyjska rakieta zestrzeliła żydowski F-16 ?

Boczek
środa, 28 lutego 2018, 17:09

Nie, bo w Izraelu mieszkają nie tylko Żydzi, zatem samolot jest etnicznie w 20% arabski. ### Co do drugiego się zgodzę - Rosja to Rosja, niezależnie w jakiego akurat koloru szacie chodzi.

Draco
środa, 28 lutego 2018, 22:38

Czyli twierdzisz że T-84 jest rosyjski?

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:25

T-84 jest wersją rozwojowa czołgu T-80 powstałego jeszcze w ZSRS . T-84 powstał na Ukrainie w niepodległym państwie więc nie jest rosyjski i nigdy nie był, rosyjski był jego pierwowzór. Rozumiem ze twierdzisz ze w Izraelu istnieje odrebne państwo arabskie z włąsnymi granicami , prawem itd?? Oj panie draco...

Marek1
wtorek, 27 lutego 2018, 19:00

Kompletnie NIE rozumiem o CO ten cały krzyk i wielka dyskusja. Lotnictwo IDF od lat atakuje cele w państwach ościennych i ten uszkodzony(doleciał nad Izrael) F-16 to PIERWSZA maszyna stracona od bodaj 1982r. Czyli poziom strat w stosunku do setek wykonanych misji bojowych to PROMILLE. Odwetowe uderzenia samolotów izraelskich na stanowiska syryjskiej OPL zniszczyły następnie wg. rożnych źródeł od 30 do 60% posiadanych baterii i radiolokacji już NIE ponosząc żadnych strat. NIE rozumiem też tutejszych zachwytów nad syryjskimi Pancyr-1. Przecież nie zestrzeliły żadnego samolotu, a tylko kilka-kilkanaście rakiet z nich odpalonych, a wiarygodność słynących z konfabulacji propagandowych \"specjalistów rosyjskich\" jest raczej mizerna. Izraelskie lotnictwo nadal będzie atakowało wybrane cele, bo chyba NIKT rozsądny nie myśli, ze utrata 1 samolotu po 30 latach realizacji misji bez żadnych strat spowoduje ich przerwanie.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 21:49

Marek , a czym sie mają rusofile zachwycać jak brak jakichkolwiek sukcesów a tylko łomot leci ze wszystkich stron. Własnie ONZ wszczęła kolejne śledztwo o uzywanie przez Syrię broni chemicznej, Wagnerowcy rozbici w pył przy zerowych stratach, nawet te zestrzelenie to kompromitacja OPL Syrii: 27 rakiet i jedynie jedno uszkodzenie:)

Tadek
środa, 28 lutego 2018, 08:44

@Davien Czy mógłbyś wskazać gdzie ONZ informuje o śledztwie, o którym piszesz ? Wskaż gdzie rozbito \"Wagnerowców\" o których piszesz, bo zaciekawiłeś ... O jakim \"uszkodzeniu\" w związku z Syryjską OPL piszesz, czy o tym F-15 ?? bo co do F-16 to zdjecie jego resztek prezentowały wszystkie agencje medialne ...

Davien
środa, 28 lutego 2018, 17:18

Panie Tadek, o sledztwie ONZ piszą choćby na def 24 i innych żródłach. Wagnerowców rozniesiono w pył zdaje się 7 lutego jak próbowali wedrzeć sie na tereny kontrolowane przez SDF. W akcji w której uszkodzono tego F-16 bo nie zestrzelono, rozbił sie jak go załoga opuściłą juz nad Izraelem wystrzelono 27 rakiet i żadna nie trafiła, tylko jedna S-200 wybuchła na tyle blisko-czyli jakies 20-30m by uszkodzic F-16I. Wystarczy czy bawimy się dalej:)

yaro
środa, 28 lutego 2018, 23:40

nie mąć tylko masz wprost zadane pytanie i na nie odpowiedz. Więc jeszcze raz za kolegą: @Davien Czy mógłbyś wskazać gdzie ONZ informuje o śledztwie, o którym piszesz ?

Tadek
środa, 28 lutego 2018, 20:51

@Davien \"Własnie ONZ wszczęła kolejne śledztwo...\" gdzie to śledztwo ??? Gdzie na Def24 napisano o kolejnym śledztwie ?? Konkretnie... \".. Wagnerowców rozniesiono w pył zdaje się ..\" gdzie i jak \"rozniesiono\" czy chodzi o wszystkich czterech poległych podczas ataku USA na siły Al-Assada ?? Jeżeli tak to wtedy \"rozniesiono\" ? Wszystkich czterech ? Uszkodzono F-16 ?? ale tego którego zdjęcia resztek publikował także Def24 ??? Nie wystarczy, bo bawimy się dalej .....

To tyle...
środa, 28 lutego 2018, 12:59

O pogromie grupy Wagnera przez lotnictwo USA pisano wiele razy na D24.pl. To jeden z tych artykułów: http://www.defence24.pl/rosyjskie-igranie-z-ogniem-kilka-oddzialow-wagnera-w-starciu-z-amerykanskim-lotnictwem

yaro
środa, 28 lutego 2018, 11:09

W gierce @Daviena nie było zestrzelenia F16 bo @Davien wykupił najnowsze bonusy.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:12

Gierki i filmiki z nich to akurat domena Rosji, ale dla ciebie to święta prawda.

ZZZ
środa, 28 lutego 2018, 11:04

>\"Wskaż gdzie rozbito \\\"Wagnerowców\\\" o których piszesz, bo zaciekawiłeś ...\" Nie minął miesiąc, a już zaczyna się rżnięcie głupa i udawanie, że nic takiego nie miało miejsca.

Tadek
środa, 28 lutego 2018, 15:02

@To tyle... @ZZZ Ponawiam pytanie: \"Wskaż gdzie rozbito \"Wagnerowców\" o których piszesz, bo zaciekawiłeś ...\"

asad
środa, 28 lutego 2018, 22:30

W Syrii. Poszukaj sobie na d24.pl.

obalaczbajarzy
środa, 28 lutego 2018, 20:43

No dla naszych funboyow nagle źródłem okazuje się d24 gdzie tenże artykuł opatrzono znakiem zapytania - bo autor nie ma takiej pewności jak nasze forumowe fachury ale oni wiedzą. Nawet do końca nie przeczytali - ale wiedzą. A jakież to źródła pisały o tych setkach i tysiącach wagnerowców? otóż anonimowe źródła czyli jak zwykle. A już mniej anonimowe piszą o tym że codziennie w firmie wagner odbierają po kilka telefonów z prośbą o możliwość pomszczenia kolegów - będzie ciekawie.

To tyle...
czwartek, 1 marca 2018, 00:33

Masakra oddziału rosyjskich najemników w wyniku amerykańskiego nalotu na początku lutego była ogromnym ciosem w rosyjską dumę. Co prawda Kreml raz to zaprzeczał, raz milczał, ale dziesiątki rannych w rosyjskich szpitalach stało się faktem. MSZ musiał w końcu wydać komunikat, że owszem, były straty, że obywatele rosyjscy zginęli w Syrii. A wszyscy w Rosji już wiedzą, że poległo setki Wagnerowców pod gradem amerykańskich bomb.

Marek2
wtorek, 27 lutego 2018, 20:16

@Marek1 Izraelskie lotnictwo nie będzie atakowało celów w Syrii, ponieważ zaczęło to nieść ryzyko zestrzelenia, zaistnienia strat osobowych Izraela. Wg. \"różnych źródeł\" poinformowano iż \"zniszczono\" 2 (słownie dwie) stacje radarowe/naprowadzania. Nie zniszczono celu ataku, zanotowano skuteczność rakiet manewrujących na poziomie 20% do 30% co było szokiem, bo przyzwyczajeni byli do zerowych strat. Utracono 1 F-16 + śmierć jednego z członków załogi, ciężka rana drugiego. Uszkodzeniu uległ F-15 \"osłony\". Systemy p-lot Syrii wykryły intruza, nie udało sie ich zagłuszyć, odparły atak rakiet manewrujących wystrzelonych z samolotów agresora, zniszczyły 1 a uszkodzono 2 samolot agresora. Wg różnych źródeł w ataku brało udział od 6 do 8 samolotów przy wsparciu samolotu typu \"awacs\" + \"wojny radioelektronicznej\". Ta strata spowodowała PRZERWANIE ataków Lotnictwa Izraela na cele w Syrii. Działał system obrony p-lot Syrii, co stanie sie gdy otrzymywać będą dane z systemów Rosji czy ewentualnie tych jakie Rosjanie mogą rozmieścić na terenie Libanu ....

Polon64
wtorek, 27 lutego 2018, 16:40

To kiedy to nastąpiła zmiana nazwy z RADZIECKIEJ na SOWIECKA?

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 21:50

Nazwa ZSRR to wymysł PRL-u, oryginalnie było ZSRS i tak tez wróciło jak rosjanie sie w końcu do siebie wynieśli.

akh
środa, 28 lutego 2018, 09:20

ZSRS to po prostu językowy rusycyzm, kala językowa i anachronizm. Tak jak na okręty podwodne nie mówimy już łodzie podwodne, tak rusycyzm \"sowiet\" zastąpiono jak najbardziej adekwatnym słowem \"rada\". Nie mówisz \"Sowiet najwyższy ZSRS a Rada najwyższa . Stąd ZSRR. A że \"patrioci\" by nadać w swoim mniemaniu im wydźwięk pejoratywny piszą o sowietach. A mogli przecież o sowdepii :-) Aha, panie Davien - Rosjanie, podobnie jak Polacy, czy Egipcjanie ... piszemy z wielkiej litery.

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:28

Akh w II RP nie było ZSRR tylko ZSRS wiec niezła wpadka:) nazwa ZSRR to czasy PRL-u. Obecnie wróciło ZSRS a ZSRR to przeżytek ale dla ciebie chyba jak widac nie. PS rozumiem ze słowo Sowiecki nie istnieje?

Stirlitz
wtorek, 27 lutego 2018, 15:49

Wielu komentujących pomija fakty (celowo?), że Izrael dokonuje nalotów na Syrię od 5 lat. W stronę izraelskich samolotów wystrzelono dziesiątki rakiet i dopiero raz udało im się uszkodzić jeden samolot. Gdyby brać poważnie różnego typu legendy podawane przez co niektórych yarków, boa i innych, to Izrael od 2 lat byłby bez lotnictwa. Podobnie jest z zestrzeliwanymi rakietami izraelskimi. Co ciekawe, jak prześledzi się źródło tych „rewelacji” podawanych przez różnych „ekspertów” to okazuje się, że to wszystko produkowane jest na rosyjskich blogach w ilościach hurtowych. Szkoda, że w komentarzach mało faktów a mnóstwo rosyjskiej propagandy.

anda
środa, 28 lutego 2018, 00:40

Odkąd są Rosjanie to tylko dwa razy wlecieli w przestrzeń Syrii i za każdym razem oberwali. A strzelają znad swojego terytorium lub znad Libanu ale nad Libanem zaczynaja ich rosyjskie sustemy namierzać i to już te się skończyło

Andrzej W
wtorek, 27 lutego 2018, 14:47

Zwykle rakiety systemu S-200 lecą w ciszy kierując się wskazaniem naziemnej stacji radiolokacyjnej i same niczego nie emitują, więc załoga f-16 nie wiedziała by ile rakiet leci i czy w ogóle jakieś wystrzelono. Mieli by tylko informację że są opromieniowywani przez radar naziemny co nie musi oznaczać że cokolwiek odpalono. Jest taka opcja że Syryjczycy użyli rakiety z głowicą aktywną samonaprowadzającą, typu 5W21W bo system S-200 może strzelać rakietami z głowicami o różnej konstrukcji. Wtedy co prawda załoga była by świadoma lotu rakiety, lecz włączenie zakłócania elektronicznego tylko pogarsza sytuację samolotu bo głowica przełącza się w tryb naprowadzania się na źródło emitujące sygnały radiowe/radarowe czyli na antenę systemu zagłuszania/ walki radioelektronicznej zamontowaną w samolocie. Warto zwrócić szczególną uwagę na fragment tekstu w tej publikacji \" Łącznie w kierunku izraelskich maszyn odpalono 27 pocisków. Jedynie jeden z nich – rakieta systemu Wega – zdołała dosięgnąć celu\" Więc prawdopodobnie Syryjczycy strzelali niecelnie innymi rakietami być może o zbyt małym zasięgu ale \"długodystansowa\" S-200 dosięgnęła celu. Wygląda na to że na jakiś czas lotnictwo Izraela a może i USA nie będzie hasało bezkarnie po Syryjskim niebie bombardując kogo tylko uznają za stosowne.

anda
środa, 28 lutego 2018, 00:42

dokadnie to wystrzelono tyle rakiet ile podaja ale ile do samolotów a ile do rakiet?

Bash
wtorek, 27 lutego 2018, 21:00

Pilot otrzymuje ostrzeżenie nawet o wystrzeleniu rakiet naprowadzanych termicznie więc spokojnie wie o wystrzeleniu S200.

nieznany_rugowany
wtorek, 27 lutego 2018, 14:13

Trochę poprostujmy bo nie tylko F16 spadł: ------------ Ok. 10.30, izraelskie samoloty odpaliły 8 rakiet manewrujących w kierunku budynków Narodowego Centrum Naukowego w mieście Salamija (prowincja Hama). Na drodze stanęły im jednak syryjskie „Pancyry” . Nadlatywały rakiety skrzydlate „Dalila”, produkt Israel Military Industries, ujawniony w roku 1995. To rakiety manewrujące przenoszące głowicę o masie 55 kg i przeznaczone do niszczenia pracujących stacji radiolokacyjnych przeciwnika oraz systemów przeciwlotniczych, na dystansie do 300 km. Odpalono też podobne rakiety, acz uzbrojone w inne głowice, czyli rakiety manewrujące przeznaczone do niszczenia celów lądowych. Generalnie skrzydlate rakiety Izraela cechuje niski zasięg, rzędu 250 km i słaba głowica bojowa, jednak ze względu na niski profil lotu są one trudne do wykrycia i zniszczenia. Pomimo to podczas opisanego nalotu zestrzelono 6 rakiet, dwie pozostałe spadły w pobliżu celów nie wyrządzając wg Damaszku większych szkód. ----- Drugie uderzenie ----- Do kontrataku na syryjskie systemy obrony przeciwlotniczej wystartowały kolejne grupy samolotów. Ogółem zaatakowano 12 celów, w tym elementy syryjskiej obrony przeciwlotniczej. Tymczasem syryjskie „Pancyry” zestrzeliły kolejne 7 rakiet manewrujących. Rosyjscy specjaliści oceniają, że syryjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 19 pośród 26 wystrzelonych przez Izrael w dniach 7 i 10 lutego, rakiet manewrujących. W ocenie byłego dowódcy Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Federacji Rosyjskiej generała Aleksandra Gorkowa współczynnik zestrzeleń rakiet manewrujących na poziomie 0,8 jest bardzo wysoki, -------------------- Syria posiada obecnie ok 30 zestawów Pancyr S1. Całość tego wydarzenia pozostawiam rozsądnie myślącym forumowiczom.

Darek S.
środa, 28 lutego 2018, 03:46

Taka Syria posiada 30 zestawów Pancir-S1, o czym my możemy tylko pomarzyć. Za system o podobnych możliwościach produkcji zachodniej musielibyśmy zapłacić gruba kasę, prawie jak za Wisłę. Tak przydałoby się nam ze 120 takich zestawów i podejrzewam wcale by to nie było za mało.

yaro
środa, 28 lutego 2018, 11:13

zgadza się, a zestawy są na ciężarówce Kamaza, ze zwykłymi kołami jak kiedyś nasze Stary czy Jelcze. To jest ostatni stopień (najniższy) warstwowej OPL

Kozi
wtorek, 27 lutego 2018, 17:05

Skuteczność na poziomie 0,8 jest taką sama prawdą jak błąd Izraelskich pilotów

uofca zombie
wtorek, 27 lutego 2018, 15:38

Stosunek 19:26 to 0,73 a nie 0,8 Jeśli nawet taki szczegół jest naciągany za uszy, to co z resztą tej opowieści? Pozostawiam do rozważenia rozsądnie myślącym forumowiczom...

inny uowca
wtorek, 27 lutego 2018, 22:36

czy twierdzisz, że zestrzelenie 19 z 26 rakiet manewrujących o obniżonej wykrywalności to zły wynik ?

uofca zombie
czwartek, 1 marca 2018, 14:04

To bardzo dobry wynik, ale moja subiektywna opinia też nie zrobi z tego współczynnika 0,8.

trr
wtorek, 27 lutego 2018, 14:40

Problem jest w tym, ze informacje syryjskie lub rosyjskie są mało wiarygodne. Przypomnieć sobie warto ich info o laniu jakie dostali nad Libanem swego czasu. Bardziej wiarygodne jest stwierdzenie izraelskie.

ppp
wtorek, 27 lutego 2018, 19:02

A izraelskie czy amerykańskie są wiarygodne ?. Na jedne i na drugie też należy patrzyć przez palce .

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 14:38

biorąc pos uwage ze Syria i Rosja \"zestrzeliwały\" juz nawet F-22 a wiarygodnośc ich komunikatów oscyluje blisko zera to...

fan_club_Daviena
wtorek, 27 lutego 2018, 18:02

blisko zera było zestrzelenie F16 i co ? zestrzelony ....

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 21:53

Zestrzelono już przynajmniej kilka F-16 w ciągu ich słuzby od lat 80-tych wieć sie nie osmieszaj. Jakos do tej pory nie mogą zestrzelic F-15 a tobie sie marzy F-22. No może za jakies 50 lat jak je wycofają:)

Tak było
wtorek, 27 lutego 2018, 13:08

W a g nerowców chronił system s 400

Aviatorgrey
wtorek, 27 lutego 2018, 11:39

Sowiecka rakieta trafiła amerykański samolot. Kto użytkuje sprzęt to już inna sprawa. Najwięksi dealerzy świata korzystają. Biznes się kręci. Tyle w temacie.

ble
wtorek, 27 lutego 2018, 11:16

Całość informacji podanych prze Żydów jest mało wiarygodna. Dlaczego ? - co mogli powiedzieć po utracie samolotu ? * ,,Syryjczycy strzelali, strzelali 27 razy a tak na prawdę trafili w samolot bo nasi piloci są zapominalscy\" - w takim kontekście mało wiarygodne aby aż 27 pocisków rakietowych poleciało - aby pokazać że to błąd pilota a nie przewaga techniczna syryjskiego OPL zadecydowała i utracie maszyny. Jeśli dalej Żydzi będą latać nad Syrią to znaczy że faktycznie tak było jak mówili jeśli nie, to faktycznie mają problem.

yaro
wtorek, 27 lutego 2018, 14:16

syryjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 19 pośród 26 wystrzelonych przez Izrael rakiet manewrujących w dniach 7 i 10 lutego, wszystko to zestrzeliły rosyjskie Pancyr S1 których to Syria ma ok 30. Stosunek zestrzeleń do wystrzeleń rakiet manewrujących == 0.8. To bardzo wysoki wynik dla eksportowej wersji Pancyra.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 14:39

Jakis dowód na to bo Pancyr naraz zwalcza dwa cele wiec ile ich tam było 10-20 zestzawów?:)

yaro
środa, 28 lutego 2018, 11:32

Komputerowy system obróbki informacji zestawu dokonuje wyboru najgroźniejsze cele do śledzenia i zwalczania, według zadanego algorytmu. Decyzja o otwarciu ognia następuje automatycznie lub w trybie ręcznym. W razie silnych zakłóceń obserwację przestrzeni można prowadzić za pomocą systemu AOP (jednak rakiety prowadzone są zawsze w systemie komendowym). System kontroli pozwala na działanie w obszarze zakłóceń (szybka zmiana częstotliwości pracy radarów, szeroki zakres torów odbioru, wykorzystanie paczek impulsów, bezwładnościowa metoda śledzenia celów, określenie położenia źródeł zakłóceń, automatyczne kompensowanie zakłóceń impulsowych i szumowych, kodowanie wiązek sterujących rakiet). Pancyr-S-1 może jednocześnie zwalczać do 4 celów (trzy śledzone przez radiolokator i jeden przez system AOP), jednak muszą one znajdować się w sektorze obserwacji stacji 1RS2-1, która prowadzi maksymalnie do czterech pocisków. Deklarowany czas reakcji systemu to 4-6 s, a maksymalna prędkość zwalczanych celów 1000 m/s. Deklarowana ilość możliwych do ostrzelania celów wynosi 10 w ciągu minuty. ------------------ To ile Pancyrów trzeba na cele o których piszesz ? Wyliczysz czy mamy Ci pomóc ?

Davien
środa, 28 lutego 2018, 17:27

Czyli jak zwykle zero dowodów panie Yaro jak widzę:) Pancyr S-1 zwalcza naraz 2 cele rakietami i jeden z działek ale nie moze tego robić naraz. Może naprowadzać 4 rakiety ale tylko na dwa cele, a możliwości o których piszesz czyli zwalczanie naraz 4 celi rakietami może dopiero Pancyr-M czyli modernizacja Kasztana.-Dane pochodza od producenta a nie z polskiej wiki wiec naucz sie liczyc;)

yaro
środa, 28 lutego 2018, 21:14

jeśli ja przytoczyłem dane nie z viki a z innego źródła to Ty nie zasłaniaj się producentem tylko przytocz te dane bo tak wymaga zwykła rzetelność, więc chętnie poczytam dane producenta przytoczone przez Ciebie w oryginale a wtedy sobie policzymy ... czekam

obalaczbajarzy
środa, 28 lutego 2018, 20:49

Fabien w koncu raz podaj dowody. proszę i proszę o podanie źródła tych twoich bajek o zasiegu radaru f22 460 km i co i nic , proszę o podanie odległości użycia AMRAMM-a 120 do celu manewrującego - a ty nic i nic, więc zanim zaczniesz wymagać dowody od innych chociaż raz sam je podaj / tylko nie pisz o wiki, a jak piszesz to sprawdź w odnośniku/ - bo raz podałeś fantastyczny RCS dla B2 a w odnośniku pochodził on od pisarza scenariuszy w hollywood, a te zasięgi irbisa to oczywiście z forum airpower .... wszyscy to znają i wszyscy się z tego śmieją.

Rafal
wtorek, 27 lutego 2018, 18:32

Jakis dowod na to ze wszystkie izraelskie rakiety zostaly wystrzelone w tym samym czasie a nie np w minutowych odstepach? Nawet jezeli potrafi zwalczac tylko 2 cele rownoczesnie to do 12 w ciagu minuty. Kolejna wpadka kolego.

23lata
wtorek, 27 lutego 2018, 11:08

Lipa ile spadło na prawdę nie wiadomo. Musieli się przyznać do tego którego każdy widział. LIPA LIPA . Trzeba jeszcze się przyznać ile jest teraz w remoncie a ile już nie opłaca się naprawić bo to również skuteczność OPL.

BUBA
wtorek, 27 lutego 2018, 07:52

W wypadku S-200 pocisk naprowadza się na fale emitowane przez SNR odbite od samolotu, lub na emisję elektromagnetyczną systemu WRE. W zasadzie samolot co by nie robił jest na widelcu. Duży ładunek głowicy formujący stożek odłamków o kącie rozchodzenia się 120 stopni i prędkości 1000/1700 m/s plus prędkość rakiety. Prędkość początkowa pocisku to 2500 m/s. Można niszczyć za pomocą najnowszych rakiet cele lecące z prędkością do 4300 km lub manewrujące z przeciążeniem 6g. Sztuka polega na tym by prawidłowo ustawić zapalnik tak by uzyskać zniszczenie szybko manewrującego celu, lub zniszczenie celu dyżurującego. Może być tak że obsługa nastawia radiozapalniki na wcześniejszą inicjację by chmura odłamków miała szersze pole działania a przez to zmniejsza się jej skuteczność w niszczeniu a zwiększa w wypadku uszkodzeń samolotów. S-200 to bardzo skuteczny system i po jego wycofaniu Polska nie ma czym go zastąpić. Zasieg maksymalny gdzie pocisk jest nadal sterowalny to około 350 km, zasięg skuteczny uważa się do 250/300 km - mozna jeszcze w pełni manewrować pociskiem. Przy 350 km pocisk ma nadal paliwo, ale źródło pokładowej energii przestaje działać i padają systemy pocisku.

To tyle...
środa, 28 lutego 2018, 13:18

Panie BUBA. Jestem ciekaw pańskiej opinii o tych wystrzelonych 27 rakietach i strąceniu jednego samolotu. Dlaczego jestem ciekaw? Nie tak dawno w czasie ataku rakietą Burkan H-2 przez Huti na AS zarzucał pan, że zmodernizowany system Patriot PAC-3 wystrzelił w kierunku pocisku balistycznego 4 pociski PAC-3 CRI. Jak widać rosyjskie systemy OPL mogą strzelać 27 rakietami do jednego samolotu i jest OK, rosyjska super technoka. Patriot za odpalenie 4 rakiet do strącenia pocisku balistycznego jest wg. pana panie BUBA \"złomem\" Podwójne standardy panie BUBA to przekleństwo na forum D24.pl.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 14:46

Panie BUBA, pociski 5V28 są naprowadzane wyłacznie półaktywnie na odbite fale radaru, nie naprowadzają sie pasywnie. Może potrafi to S-200D ale tych systemów w Syrii niema. Jest to stary system ładwy do zakłócenia i juz mało skuteczny co udowodniły działania IDF włąśnie w Syrii gdzie mimo wielu wystrzelonych S-200 trafiła dopiero jedna W Polsce ma zostac zastapiony przez Patriota z pociskami o zasiegu 120/300km z głowicami aktywnymi zdolnymi zwalczac dowolne cele powietrzne i balistyczne .S-200 pocisków balistycznych nie jest w stanie zwalczać w ogóle.

Darek S.
środa, 28 lutego 2018, 03:56

Kolego policz ile który system kosztuje i nie irytuj się.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:33

A co mnie obchodzi ile kosztuje. Patrzektóry jest lepszy, jak patrzysz na cenę to kup Strzały 2M a jako samoloty CT-6 wyjdzie cię istotnie tanio:)

BUBA
wtorek, 27 lutego 2018, 23:45

\"Polsce ma zostac zastapiony przez Patriota z pociskami o zasiegu 120/300km z głowicami aktywnymi zdolnymi zwalczac dowolne cele powietrzne i balistyczne \" Zasięg Patriota 300 km? Może jeszcze Sky Ceptora PL? Oj chłopie, niech moc będzie z Tobą i ludźmi z MON co podpowiadają takie bzdury. W Kaliningradzie S-200 jeszcze jakiś czas będzie pełniło dyżur bojowy bo jest w stanie niszczyć cele na pułapie 45 km. Dwa razy wyżej niż PAC-3MSE, a lepsza celność to kwestia modernizacji która juz raz przeprowadziliśmy w 2000 roku.

Davien
środa, 28 lutego 2018, 17:34

BUBA zasieg SkyCeptora jest podawany na 200-300km przezs Izrael a oni chyba sie znaja:) S-200 nie jest w stanie zwalczac pociskó balistycznych, jego radar naprowadzania nawet nie sledzi takich obiekt ów wieć czemu kłamiesz. Maksymalny pułap to 40km wiec kolejne kłamstwo. PAC-3MSE ma zasięg do celów aerodynamicznych ponad 120km-dane rosyjskie Więc panie BUBA po co nam ten rosyjski antyk niezdolny do zwalczania nowoczesnych mysliwców- F-16I to wyjątek potwierdzajacy regułę:)

BUBA
wtorek, 27 lutego 2018, 23:38

Przestań proszę kopiować nazwy z angielskiej Wikipedii. Nie ma pocisku 5v28 i nigdy nie było. Mamy: 5W21, 5W21W, 5W28, 5W28E, 5W28M. Mamy też irańska modernizację S-200 ale nie wiem na jakich pociskach opierają się ich systemy. Niemniej ich amunicja może być użyta przez Syrię, podobnie jak seria pocisków Shahab(To udane modyfikacje R-17). Pierwsze syryjskie systemy S-200M były pełnowartościowymi systemami używanymi przez ZSRR w latach 80. To nie była wersja eksportowa \"Dla Arabów\". Poproś Defence24 by przywróciło stare forum to znajdziesz mój krótki opis rodzajów pocisków do S-200 od Angary do Wegi.

Davien
środa, 28 lutego 2018, 17:36

Widzisz panie BUBA różnica literki nie zmiena faktu że WSZYSTKIE S-200 mają naprowadzanie półaktywne i nie mają głwoic aktywnych ani pasywnych. Jak jest inaczej to proszę o dowód zamiast zmyslania.

BUBA
środa, 28 lutego 2018, 20:33

A skąd to wiesz? Nie masz pojęcia o różnicy pomiędzy Pac-3CRI a Pac-3MSE o których piszesz a skąd masz mieć pojęcie o Wedze?

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
wtorek, 27 lutego 2018, 06:10

Informacja strony izraelskiej, po przeprowadzeniu dochodzenia przez izraelskie siły powietrzne, że izraelski myśliwiec wielozadaniowy F-16 został zestrzelony przez syryjską obronę przeciwlotniczą, ponieważ cyt.: \"załoga samolotu popełniła błąd i nie aktywowała systemu przeciwdziałania elektronicznego\" - wydaje się mało przekonywująca. Czy rzeczywiście to był \"profesjonalny błąd\" załogi F-16 - jak oświadcza izraelski generał Tomer Bar? Moim zdaniem, to mało prawdopodobne. W środowiskach wojskowych, izraelscy piloci myśliwscy mają opinię najlepszych na świecie i naprawdę trudno uwierzyć, że załoga zestrzelonego samolotu mogła popełnić - nie \"profesjonalny błąd\" lecz \"szkolny błąd\". Trochę to zagadkowa sprawa? I niewiele ma tutaj do rzeczy fakt (przynajmniej ja bym tego nie przeceniał i tak nie eksponował), że w kierunku samolotu izraelskiego - wystrzelono radziecką rakietę systemu przeciwlotniczego SA-5/S-200 Wega, która została opracowana i wyprodukowana w b. ZSRR, jeszcze w czasach zimnej wojny. I przy okazji, po raz kolejny przeczytałem na forum D24 wypowiedź jednego z komentujących tutaj, że cyt.: \"bardzo dobrze się stało [mowa o zestrzeleniu wspomnianego samolotu izraelskiego], skończą się bandyckie naloty izraelskie na Syrię\". Widać, że zawsze znajdą się osoby, które wręcz muszą \"naginać lub przeinaczać\" - zdawałoby się - oczywiste fakty. Wobec powyższego, po raz kolejny informuję tych wszystkich, którzy o tym nie wiedzą lub świadomie pomijają fakt, że już od wielu lat - Izrael znajduje się w stanie wojny z Syrią. I co bardzo istotne - tej wojny nie wywołał Izrael lecz właśnie Syria. Ponadto, wszystkie ataki Izraela są zbrojną odpowiedzią sił powietrznych IDF - na wcześniejsze ataki na Izrael z terytorium Syrii! Dlatego też, nazywanie lotów samolotów izraelskich nad Syrią - \"lotami bandyckimi\" - jest absurdalne! Czy naprawdę, tak trudno to zrozumieć i przyjąć do wiadomości?

Obserwator
środa, 28 lutego 2018, 22:33

\"Ponadto, wszystkie ataki Izraela są zbrojną odpowiedzią sił powietrznych IDF - na wcześniejsze ataki na Izrael z terytorium Syrii!\"... Jeżeli stawiamy określoną tezę, to powinniśmy się przynajmniej postarać ją udowodnić. Nieprawdaż? Proszę więc w przedmiotowym temacie o podanie konkretnych przypadków, z powołaniem się na wiarygodne źródła oczywiście... Warto byłoby również wspomnieć, że Izrael okupuje syryjskie Wzgórza Golan. Uchwałą Knesetu formalnie ta część terytorium Syrii została włączona do Izraela. Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ uznała tę decyzję za nieważną i bezprawną z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Pozwolę sobie korzystając z okazji na zadanie pytania: Czy Izrael również znajduje się w stanie wojny z Libanem, gdyż w sposób wręcz nagminny narusza przestrzeń powietrzną tego kraju? Reasumując, to proponuję na przyszłość podawać rzeczywiste fakty, zamiast powtarzać propagandowe slogany. Mam nadzieję, że to co napisałem w tej kwestii jest zrozumiałe i zostanie przyjęte do wiadomości...

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
czwartek, 1 marca 2018, 12:41

Panie Obserwator! Biorąc pod uwagę treść oraz ton Pańskiego komentarza, to informuję Pana jednoznacznie, że nie jestem i nigdy nie byłem adwokatem Izraela. Prawdopodobnie Pan pomylił adresy? Ponadto, w swoim komentarzu a dnia 27 lutego, nie stawiałem żadnych określonych tez, lecz jedynie przypomniałem elementarne informacje dot. sytuacji w tamtejszym regionie - licząc na to, że osoby zainteresowane tematem, znają te fakty bądź chcą je poznać. Ale okazuje się, że nie wszyscy je znają i z pewnością nie wszystkie. Pomimo tego zakładam, że Pan jest rzeczywiście zainteresowany sytuacją polityczno-militarną na Bliskim oraz Środkowym Wschodzie. Wobec powyższego, proszę nie oczekiwać, że ułatwię Panu zadanie. Chyba tego, Pan ode mnie nie oczekuje? Mogę Panu wyłącznie zaproponować dokładnie to samo, co zaproponowałem internaucie o nicku \"Andrzej\", a mianowicie: niech Pan uzyska stosowne informacje (także w internecie) i dokładnie przeanalizuje historię konfliktów zbrojnych Izraela z muzułmańskimi państwami arabskimi oraz z Persami. Od postania Izraela w 1948 roku do chwili obecnej. Mówiąc wprost - niech Pan sobie wyłuska w dostępnych źródłach, wszystkie przykłady i przypadki konfliktu zbrojnego pomiędzy Izraelem, a krajami muzułmańskimi w omawianym regionie. Szczerze Pana do tego zachęcam! I proszę także, aby Pan w przyszłości, nie zarzucał mi \"powtarzania sloganów propagandowych\". Być może dla Pana, to są \"slogany propagandowe\". Natomiast dla innych, to są elementarne wiadomości i informacje, które Pan powinien już od dawna znać. Więcej: jeżeli Pan komukolwiek zarzuca publicznie \"powtarzanie sloganów propagandowych\", to wypadałoby się przedstawić z imienia i nazwiska, a nie zachowywać anonimowość na forum. Mam nadzieję, że Pan doskonale zrozumiał moją prośbę i przyjął ją do wiadomości. Dziękuję Panu.

Andrzej
wtorek, 27 lutego 2018, 15:04

Więc zestrzeliwanie Izraelskich samolotów wojskowych nad Syrią przez syryjską obronę przeciwlotniczą jest jak najbardziej oczywiste i wskazane, bo pewnie Syryjskie myśliwce latające nad Izraelem też były by zestrzeliwane. Niemniej korzystanie przez Izrael z tego iż Syria z powodu toczącej się na jej terytorium wojny jest osłabiona to zwykły bandytyzm. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach chyba nie wierzy że Asad dał swoim wojskom rozkaz atakowania Izraela. To przyniosło by mu tylko kolejne problemy. Ale najemnicy i rebelianci na konflikcie Syria -Izrael mogą tylko zyskać bo Izraelskie samoloty oczywiście zaatakują tylko wojska rządowe. Więc można się łatwo domyśleć kto strzela w kierunku Izraelczyków .To przecież oczywiste i chyba nietrudno zrozumieć i przyjąć to do wiadomości.

Podpułkownik (Ret.) Janusz Wareda
wtorek, 27 lutego 2018, 18:48

Drogi Panie! Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaproponować, aby Pan zebrał stosowne informacje (nawet w internecie) i przeanalizował historię konfliktu zbrojnego pomiędzy Izraelem, a Syrią. Od początku do chwili obecnej. Naprawdę warto. Tym bardziej, że jest Pan rzeczywiście zainteresowany aktualną sytuacją polityczno-militarną na Bliskim Wschodzie. Tak więc - szczerze zachęcam.

Obserwator
czwartek, 1 marca 2018, 16:50

Szanowny Panie! Również nie pozostaje mnie nic innego, jak na zasadzie wzajemności zaproponować, żeby Pan bliżej zapoznał się z historią Bliskiego Wschodu, a szczególnie okresem po powstaniu Państwo Izrael. Pozwolę sobie zwrócić Pana uwagę na niepodważalny fakt, że jest to pasmo konfliktów zbrojnych, które niestety w różnej formie trwają do chwili obecnej: I wojna izraelsko-arabska 1948–1949 (nazywana przez Izraelczyków wojną o niepodległość lub wojną wyzwoleńczą , przez Arabów natomiast - katastrofą), Kryzys Sueski, czyli izraelsko-zachodnia agresja na Egipt (noszącą także nazwę - Operacja Kadesz), Wojna Sześciodniowa, czyli tzw. prewencyjna wojna izraelsko-arabska 1967 (znana również jako: III wojna izraelsko-arabska, an-Naksah lub wojna czerwcowa), tzw. wojna na wyczerpanie 1967-1970, czyli konflikt zbrojny pomiędzy Izraelem a Egiptem, Wojna Jom Kippur, czyli wojna Izraela z Egiptem i Syrią w 1973 roku (znana także jako - wojna październikowa lub wojna ramadanowa), I Wojna Libańska, czyli wojna prowadzona przez Izrael w Libanie w latach 1982-1985 (nazywana przez Izraelczyków operacją „Pokój dla Galilei”, Miwca Szalom HaGalil lub Miwca Szeleg), Pierwsza Intifada 1987-1991, czyli powstanie Palestyńczyków przeciwko izraelskiej okupacji Palestyny (zwana również „wojną kamieni”), Intifada Al-Aks 2000-2004, czyli powstanie palestyńskie przeciwko Izraelowi (zwane również “wojną Arafata”) II Wojna Libańska, czyli wojna Izraela z Hezbollahem w 2006 roku (zwana wojną lipcową lub Ḥarb Tammūz), Operacja Płynny Ołów, czyli wojna Izraela z Hamasem (znana również jako - Masakra Gazy, Gaza Massacre), Operacja Filar Obrony (Słup Obłoków) - izraelska operacja wojskowa w Strefie Gazy w 2012 roku oraz Operację Ochronny Brzeg, stanowiąca kontynuację działań zbrojnych Izraela przeciwko Hamasowi w 2014 roku... Naprawdę warto zapoznać się z tymi faktami historycznymi, żeby w pełni zrozumieć, to co w chwili obecnej dzieje się w Syrii i nie tylko... Na koniec pozwolę sobie wyrazić ze swojej strony szczerą nadzieję, na dalsze prowadzenie merytorycznej dyskusji na forum Defence24.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 18:14

Andrzej, to nie byli żadni rebelianci tylko Iran i cele irańskie w Syrii były pierwotnie atakowane a Syria przyłaczyła sie do zabawy. Ile ich to kosztowało ...

rzeszow
wtorek, 27 lutego 2018, 03:37

The F-35\'s performance characteristics also compare unfavorable to already deployed foreign 4th-generation fighters such as the Russian-designed MiG-29 Fulcrum and Su-27 Flanker (also produced by China) in service with air forces around the world. These are the kinds of aircraft the F-35 would most likely face in air-to-air engagements against a high-end opponent. Compared to both the Su-27 and the MiG-29, the F-35 is grossly inferior in terms of wing loading (except for the F-35C), transonic acceleration, and thrust-to-weight. All F-35 variants also have significantly lower maximum speeds, Mach 1.6 for the F-35 compared to Mach 2.2 for the Su-27 and Mac 2.3 for the MiG-29. Air-to-air simulations paint an even grimmer picture. In 2009, U.S. Air Force and Lockheed Martin analysts indicated that the F-35 could be expected to achieve only a 3-to-1 kill ratio against the decades-old MiG-29 and Su-27 despite its advantages in stealth and avionics. The results of other simulations have been far worse. In one simulation subcontracted by the RAND Corporation, the F-35 incurred a loss exchange ratio of 2.4-1 against Chinese Su-35s. That is, more than two F-35s were lost for each Su-35 shot down.

Koba
wtorek, 27 lutego 2018, 02:41

Tylko 27 ? Szkoda że nie 270 rakiet... :) Tym razem \"najlepsi piloci na świecie\" zapomnieli włączyć zagłuszania, mimo że leciało do nich 27 rakiet :) No coś takiego... S-200 nawet po moderce już nie bardzo nadaje na współczesne konflikty, zwłaszcza na myśliwce, to było stworzone właściwie do zestrzeliwania B-52 itp. No ale wciąż stare sowieckie systemy stanowią zagrożenie, mimo propagandy fanobyów z USA, że to dopiero trzeci czy pierwszy samolot strącony przez rosyjski system :) A np. w czasie wojny w 1973 r. baterie Kubów zestrzeliły 20 samolotów izraelskich. Co prawda egipskie Kuby równie skutecznie zestrzeliwały własne samoloty i samoloty sojuszników Egiptu, zestrzelono 40 samolotów egipskich i 4 irackie, ale wojny wystrzelono około 300 rakiet, sumując wszystkie zestrzelenia daje to średnio jedno zestrzelenie na 5 wystrzelonych rakiet. Syria powinna dziś mieć takie zestawy jak BUK i S-300, to by dopiero było :)

xyz123
środa, 28 lutego 2018, 10:35

\"funboye\" powiadasz? Po owocach ich poznasz kolego, a owoce sa takie jak widac. Gdzie nie spotka sie radziecka \"mysl\" techniczna z zachodnia tam przegrywa.

Draco
wtorek, 27 lutego 2018, 02:15

Zaraz zaraz czy ktoś chcę nam wmówić że żaden z tych dwóch nie włączył systemu przeciwdziałania mimo komunikatu? Co oni ludzi za idiotów mają? Gdyby to dotyczyło arabów to mógłbym uwierzyć ale Izraelczycy?

STEFF_PL
wtorek, 27 lutego 2018, 00:41

Aj waj jak to się mogło stać i dlaczego akurat nas . Ha ha Pilot miał zajęte ręce sterowaniem a drugi nie włączył bo pewnie mu się palce w pejsach zaplątały .

Katolik
wtorek, 27 lutego 2018, 00:09

@Dumi. Izraelczycy to Naród Wybrany. Do widzenia :)

tagore
poniedziałek, 26 lutego 2018, 23:15

Czyli opłacało by się je nieco udoskonalić,większa szybkość i lepsze wyposażenie elektroniczne nie jest poza naszym zasięgiem.

yaro
wtorek, 27 lutego 2018, 01:55

to ciężka rakieta łatwa do wymanewrowania przez myśliwiec, trzeba szukać czegoś zgrabniejszego.

Dsms
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:51

Odpalono 27 rakiet(tylko w czasie 1 z 3 nalotów),trafiła 1 po błędzie załogi myśliwca.Buhahahahaha-tyle na temat wartości ruskiego sprzętu.

technik
wtorek, 27 lutego 2018, 13:25

Radzieckiego jakby co.

Koba
wtorek, 27 lutego 2018, 02:47

S-200 skonstruowano 20 lat przed F-16, ale beka z zachodu :)

Nojatotamnwm
wtorek, 27 lutego 2018, 01:54

Ile z tych 27 rakiet było w miarę nowoczesnych? Ilu celem były pociski manewrujące/bomby kierowane, a ilu samoloty? Jak daleko znajdowały się F-16 od baterii rakietowych? Bez odpowiedzi na te pytanie nie da się określić skuteczności tych rakiet.

Rzeszow
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:28

Wyszkolenie .to jest to.najpierw oberwal.f35 .teraz f16.zobaczymy co dalej.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:26

I jakims dziwnym cudem nie ma na tym f-35 sladu po trafieniu:)) Co było dalej to wiadomo, Syria stracił spora część OPL:)

Wierzyłem w bajki dawno temu
wtorek, 27 lutego 2018, 13:38

Syria od kilku lay traci sporą część OPL w nalotaach Izraela a wciąż mogą wystrzelić 27 starych, dawno nie produkowanych rakiet. Nie zastanawia cię jakie ilości OPL musi miec Syria skoro takie \"straty\" jakoś nie przeszkadzają im dalej wywalać kilkadziesiąt rakiet za jednym zamachem? Może w tych raportach o cudownej skuteczności sprzetu made in USA ktoś leje wodę. W Iraku jakoś szybko rozprawili sie z OPL a w Syrii kilka lat niszczą za kazdym razem sporą część a ten wstretny Assad dalej ma czym strzelać.

hej
wtorek, 27 lutego 2018, 19:53

Zapomniałeś chyba o rosyjskiej bazie na terenach Syrii, którymi Asad jeszcze rządzi, zapewne mają stałe dostawy sprzętu Made in ZSRR a Rosja zamiast utylizować sprzedaje je do takiej Syrii, żeby sobie polatały...oto odpowiedź skąd mają zabawki do strzelania

Smuteczek
wtorek, 27 lutego 2018, 16:55

Dokladnie tak samo mysle. Najzabawniejsze jest ze po kazdym takim ataku Izrael maluje calkowity sukces, jakby zniszczyli im do gruntu wszystko. Tymczasem kazdy kolejny nalot witany jest znowu rakietami.

Autor
wtorek, 27 lutego 2018, 15:21

No właśnie.Tych starych wyrzutni poza Polską,Chorwacją.,Serbią i kilkoma państwami arabskimi nikt nie posiada.Skoro stale je izraelici niszczą i to od lat to jakim cudem wciąż posyłają rakiety?

Andrzej
wtorek, 27 lutego 2018, 15:09

W artykule nie ma mowy że wystrzelono 27 szt. S-200. Prawdopodobnie Syryjczycy strzelali innymi rodzajami rakiet , które że rożnych powodów nie trafiły, np. KUB czy Newa, lub wręcz Igła, bo miały za mały zasięg czy prędkość.

Darek S.
środa, 28 lutego 2018, 04:21

Strzelali z Pancyrów do Izraelskich rakiet które miały zrównać infrastrukturę Syrii. Stąd 27 rakiet Syryjskich.

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:31

darek te 27 rakiet to S-200 i Buki odpalone do samolotów, a nie rakietki Pancyrów podobno odpalone w pociski manewrujące.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 21:57

Strzelały głównie BUK-M2 i S-200 , masz nawet to w tym artykule podane.

Rafal
wtorek, 27 lutego 2018, 13:28

Nie ma sladu po trafieniu F35, bo nie ma zdjec.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 14:51

Rafał a jakie mogły byc slady po trafieniu jak do wypadku doszło nad pustynia Negev, wiesz chyba gdzie ona sie znajduje? Radar S-200 nie ejsty w stanie nawet wykryć F-35 a co dopiero naprowadzic pociski

vvv
wtorek, 27 lutego 2018, 12:26

zaraz zaraz...sputnik najpierw podawal ze spadl 1x f16 ale 2x f15 zostaly uszkodzone, teraz ze f-35 a za chwile bedzie ze to su-57 ktory ledwo co startuje i laduje zestrzelil cala flote Izraela i zbombardował Waszyngton :)

yaro
wtorek, 27 lutego 2018, 12:08

sporą tzn. jaką wymień je, jak nie wiesz to podam Ci straty OPL Syrii z ataków 7 i 10 Lutego. A teraz zamieniam się w czytanie jakie straty poniosła OPL Syrii w tej akcji Izraela. Czekam na info !

yaro
czwartek, 1 marca 2018, 17:05

no i znów brak odpowiedzi o @Dvaiena, co mu zadać konkretne pytanie to go nie ma, wygląda to na czysty public relations na rzecz zachodniego uzbrojenia.

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:32

Znszczono 12 celów ale jak zwykle pan yaro chce by za niego odrabiac prace domową. Nic dziwnego tzreba przykryć fakt kolejnej kompromitacji OPL z rosji:)

mhmm
wtorek, 27 lutego 2018, 12:08

A F-35 został wycofany z linii na czas jakiś po niefortunnym zderzeniu z ptakami ... :)

obalaczmitow
wtorek, 27 lutego 2018, 11:32

tak tak od 2 lat traci sporo a ciągle ja ma ? co to OPL rośnie sobie w ziemi jak lasy - to może my posadźmy takie nasiona OPL i rakiet. 2 lata latają i niszczą i niszczą i zniszczyć nie mogą? a w końcu tracą kilka samolotów / do strat USA i Żydzi nigdy się nie przyznają/ i kończą latanie - to co już zniszczyli wszystko i przestali latać czy jak? Davien a ty widziałeś na oczy ten F35 - byłeś na lotnisku? a może nim leciałeś i przedstawiasz nam tutaj wiadomości z pierwszej ręki - oj bajarzu.

Smuteczek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:17

Troche dziwne bo S-200 uzywa bardzo duzych rakiet. Duza rakieta = duza głowica ( majaca przede wszystkim zadanie niszczenia duzo wieksze wielosilnikowe maszyny). F-16 pomimo eksplozji takiego ladunku w bliskiej odleglosci jeszcze niby kawalek lecial. Albo wiec piloci mieli znowu bardzo duzo szczescia alo to jednak lipa propagandowa Izraelczykow i trafila inna zupelnie rakieta

vvv
wtorek, 27 lutego 2018, 12:28

s-200 lub s-125. obie dzialaja na zasadzie detonacji rakiety w poblizu celu i zasypania go tysiacami odlamkow. najwyrazniej f-16 trafil tylko ogon odlamkow ale i tak wystarczylo to do powaznego uszkodzenia samolotu i jego rozbicia

FGHjklp
wtorek, 27 lutego 2018, 11:22

Strzelano także z S-125 oraz wspomniane S-200, trudno realnie wyrokować która rakieta trafiła celu, tak czy siak, jest to jedyne zestrzelenie myśliwca Izrealskiego Lotnictwa w Syrii, przez 5 lat Izreal bombardował cele wojskowe Hezbollahu i Gwardii Republikańskiej, więc marny to sukces Syryjskiej Republiki Arabskiej.

Darek S.
środa, 28 lutego 2018, 04:27

Prawdopodobnie Izrael bombardował bezkarnie, bo Syryjczycy im na to zezwalali. Nie chcieli ich drażnić, tak jak my Polacy ich nie chcemy drażnić i ogony podkulamy i przyznajemy się, że tymi faszystami w obozach to byli Polacy, a nie Niemcy. My nie jesteśmy i nie byliśmy nigdy w tak tragicznej sytuacji jak rząd Syryjski, a jak ogon podkulamy. Oni mają wrogów ze wszystkich stron i brak środków.

Riddler
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:10

Tłumaczenie strony Izraelskiej jest śmieszne, żeby nie powiedzieć żenujące. System na bank był włączony, z tym, że przy takiej ilości wystrzelonych rakiet, któraś musiała trafić i tyle. Cała tajemnica.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:27

Jakis dowód może przedstaw tych teorii?

akh
wtorek, 27 lutego 2018, 20:05

Wrak F-16I :-)

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:37

Rozumiem że wrak F-16I dowodzi że miał właczone WRE i został zestrzelony antyczną Wega?? Ciekawa interpretacja ale raczej na moją korzyść:)

technik
wtorek, 27 lutego 2018, 13:28

Taki jak i oni z Hajfy.

tojo
wtorek, 27 lutego 2018, 12:06

A może ty coś przedstaw. W końcu wszędzie cię pełno. Zawsze masz coś do powiedzenia. Czekamy.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:39

Sorry ale to niejaki Riddler cos twierdził więc niech może to udowodni, bo niby co mam ja udowodnic? Że system WRE był wyłaczony? Prosze bardzo, słowa gen. Tomara Baja wystarcza/ czekam na odpowiedż:)

ZZZ
środa, 28 lutego 2018, 11:08

Ciężar dowodu spoczywa na stawiającym tezę.

się nie doczekamy
środa, 28 lutego 2018, 08:36

A dowodów zawsze brak.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:39

Słowa gen Tomera Baja z izraela wystarczą czy dalej cos wymyslasz:) Oj prawda boli ale żeby tak to okazywac:))

Popo
poniedziałek, 26 lutego 2018, 21:33

Czemu nasz przemysł nie potrafi skopiować tych rakiet?

vvv
wtorek, 27 lutego 2018, 12:28

bo to przestazale rakiety i my mamy s-125 mewa ktore nadal sa przestazale.

Marek1
wtorek, 27 lutego 2018, 19:09

Ciekawie wygląda modernizacja s125 jaka ostatnio na swoich Newach zrobili Ukraińcy. Lepszy seeker + większy zasięg i manewrowość nowych rakiet mógłby być niezłym rozwiązaniem pomostowym przed syst. Patriot. Mógłby, bo niestety Ukraińcy już nie chcą z naszym MON gadać po próżnicy przez lata bez jakichkolwiek efektów w realu.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:40

My tez modernizowalismy NEWY, niestety pociski pozostały stare, ale jakby to połaczyć...

Zbys
wtorek, 27 lutego 2018, 10:57

Nasz przemysl ? A co to takiego ??

JSM
wtorek, 27 lutego 2018, 05:36

Nasz przemysł został zlikwidowany. Zostały niedobitki, które od lat nie miały zamówień z wojska. W 2 lata nie odbudujesz przemysłu wysokich technologii.

Kozi
wtorek, 27 lutego 2018, 17:11

Ciekawe jaki to przemysł miała Polska

kubuskow
wtorek, 27 lutego 2018, 14:59

A kiedy to nasz przemysł był przemysłem wysokich technologii?

Zen
poniedziałek, 26 lutego 2018, 21:07

Opowieści o błędzie załogi można wsadzić miedzy bajki. To zasłona dymna Izraela przed kompromitacja ich sprzętu.

Kozi
wtorek, 27 lutego 2018, 11:03

Głupie tłumaczenie tak ale o żadnej komptomitacji nie może być mowy skoro wystrzelono 27 rakiet a udało sie zniszczyć tylko jeden samolot i uratować pilotów.

ktos
wtorek, 27 lutego 2018, 08:26

No tak prawie 30 rakiet i jedna trafia... gdzie tu kompromitacja?

Draco
wtorek, 27 lutego 2018, 18:05

Sam fakt utracenia samolotu przez tak starą rakietę jest kompromitacją. Jak by ktoś zapomniał to S-200 jest systemem który swoją karierę rozpoczął w 1967 roku czyli jakieś 20 lat przed F-16.

Dumi
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:16

Wszystkie tego typu newsy opierają się na WIERZE, że Izrael nie kłamie... Takie mamy czasy. Dlatego wygrają tylko Ci co wytrwają do końca w wierności Bogu. Amen.

ekspert od wszystkiego
poniedziałek, 26 lutego 2018, 19:50

Jak to 1200m/s? Davien twierdził, że SA-5 nie może zestrzelić SR-71 bo ten za szybko lata jak na możliwości tej rakiety? I nieprawdą jest, że nie może zwalczać myśliwców: ma 217kg głowicę z prefragmentowanymi 37000 odłamków o zasięgu rażenia kilkuset metrów - nie musi manewrować za myśliwcem... Ponadto Izrael niech nie ściemnia, że F-16 nie włączyła WRE - to niemożliwe, by piloci byli aż takimi idiotami i je CELOWO wyłączyli (uaktywnia się automatycznie). Po prostu Rosjanie usieciowili opl Syryjczykom i teraz albo mają położenie celu z kilku radarów i wtedy zakłócanie radaru baterii odpalającej rakietę nic nie daje. Syryjczycy mogli nawet wcale radaru do odpalenia nie włączać, tylko korzystać ze wskazań rosyjskiej sieci a podświetlenie F-16 włączyć tuż przed uderzeniem rakiety, by się nie demaskować. Bardzo dobrze się stało, skończą się bandyckie naloty izraelskie na Syrię.

vvv
wtorek, 27 lutego 2018, 12:31

rosja nie ma sieciocentrycznej opl i nigdy nie miala. ich kazda z baterii dziala niezaleznie a stare s-200/125 i buki nie maja tej opcji. dodatkowo jak rosjanie \"podswietlali cel\" i w jaki sposob naprowadzali bez radaru rakiety naprowadzane komendowo? :D baaa w jaki sposob mogli wykryc cel bez wlaczenia radaru i ciaglebo namierzania celu? :) widac jestes prawdziwym ekspertem

ktos
wtorek, 27 lutego 2018, 08:28

Rosjanie nie moga usieciowuc swoich S-300 a usieciowili S-200? Powaznie? Przy okazji ECM wlacza sie recznie w F-16. ;)

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:29

1200ms maja dopiero ostatnie wersje S-200W i S-200D szybkośc przelotowa SR-71 to 3,2Ma wiec powodzenia w stzrelaniu:) Po odpaleniu S-200 bez podświetlenia celu pocisk ulega samozniszczeniu wiec niezła wtopa. Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz:)

Przemek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 19:09

Jeśli stara rakieta z lat 60-tych ubiegłego wieku potrafiła strącić F16, to można sobie tylko wyobrazić co zrobiłby z tymi samolotami taki S-400

vvv
wtorek, 27 lutego 2018, 12:32

s-400 to nic innego jak nowsza wersja s-300 z nowymi kontenerami i radarem. s-400 nie ma opracowanych i fukcjonalnych docelowych rakiet i w syrii srednio sie sprawdzily bo radary sa slepe. gory skutecznie tlumia zasieg nawet do 10-20% oraz rakiety przeciw mysliwcom maja zasieg <150km

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:30

S-200 jedynie go uszkodziła wiec S-400 lepiej by nie wyszło.

Rafal
wtorek, 27 lutego 2018, 18:55

Samolot sie rozbil po uszkodzeniach spowodowanych ekspolzja glowicy s200 czyli zostal zestrzelony, nie ma znaczenia czy rozlecial sie na miejscu czy rozbil pozniej z powodu uszkodzen.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 22:01

Biorąc pod uwage siłe razenia głowicy S-200 to nie przeleciałby ponad 100km jakby wybuchła blisko. Dalej nie wiadomo czy rozbił sie bo zawiodły uszkodzone systemy czy dlatego że załoga dostała polecenia katapultowania się. I nie zestrzelenie nastepuje od razu a nie po pół godzinie lotu:)

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 22:00

Biorąc pod uwage siłe razenia głowicy S-200 to nie przeleciałby ponad 100km jakby wybuchła blisko. Dalej nie wiadomo czy rozbił sie bo zawiodły uszkodzone systemy czy dlatego że załoga dostała polecenia katapultowania się. I nie zestrzelenie nastepuje od razu a nie po pół godzinie lotu:)

darek
wtorek, 27 lutego 2018, 15:48

Jedynie go uszkodziła po czym cały i zdrowy wylądował w bazie. He

AWU
poniedziałek, 26 lutego 2018, 18:40

No to chyba 3-cia sowiecka/rosyjska rakieta która zestrzeliła F-16 od Jugosławię po Irak i Syrię w ostatnich 40 latach .. w tym samym czasie F-16 zestrzeliły 76 rosyjsko sowieckich samolotów... jaki jest wniosek?

ppp
wtorek, 27 lutego 2018, 19:45

Wylicz te zwycięstwa jeżeli jesteś w stanie ? Większe sukcesy miały F-15 i to przeważnie w konfliktach w których przewaga ilościowa i generacyjna była po stronie przeciwnej myśliwcom sowieckim . Nigdy nie było większego konfliktu po 1973 aby walczyły zbliżone generacyjne równorzędne płatowce lub w wersjach nie okrojonych . Jak np . podają niektóre źródła w 1974 w kwietniu jeden nowo dostarczony Mig-23 MS strącił dwa izraelskie F4E , ale w 1982 przewaga generacyjna i pomoc amerykańska w powietrznych środkach wczesnego ostrzegania dawała ogromną przewagę IDF . Jak napisano w artykule góry ograniczają zasięg naziemnych radiolokatorów w tym regionie .

Draco
wtorek, 27 lutego 2018, 18:14

Wniosek jest taki że stare systemy OPL zestrzeliwują stosunkowo nowoczesne samoloty produkcji USA. Zaś ówcześnie nowoczesne F-16 strącały przestarzałe samoloty radzieckiej produkcji w wersji eksportowej i to nie bez strat własnych.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 22:02

No panie Draco, to gdie zostały zestrzelone F-16 przez maszyny przeciwnika? Bo jak na razie to było strzelanie do kaczek gdzie za kaczki robiły maszyny produkcji rosyjskiej; 44 do zera w dolinie Bekaa i to przez F-16A niezdolny do walki BVS :)

obalaczbajarzy
środa, 28 lutego 2018, 20:54

Jeszcze niedawno pisałeś 86:1 ; teraz 44:0 - a jak się pojawił mig -29 i amerykanie mogli go przetestować - to zabronili F16 jakiejkolwiek walki z tym złomem - ot takie fakty.

ABB
wtorek, 27 lutego 2018, 09:50

Wniosek jest taki, że tendencyjnie dobierasz dane do oceny.

Michal_H
poniedziałek, 26 lutego 2018, 23:50

A taki, że nawet wyrzutnie z lat 60. reprezentują wysoką jakość, a F-16 nadaje się wyłącznie do zestrzeliwania złomu i to w wersji eksportowej.

pga
wtorek, 27 lutego 2018, 11:46

I znowu pojawia się nieśmiertelna teza, że amerykańskie uzbrojenie dyskredytuje radzieckie / rosyjskie, bo to wersje eksportowe, czyli ograniczone. Barkuje jeszcze, że to niewyszkoleni Arabowie nie potrafią obsługiwać. Gdyby to były wersje pełne, z Rosjanami za sterami, to dopiero daliby Amerykańcom popalić. Tym sposobem można stwierdzić, że jednoznaczne statystyki dotyczące stosunku zwycięstw i strat sprzętu amerykańskiego i radzieckiego / rosyjskiego w bezpośrednich konfrontacjach w ciągu ostatnich kilku dekad potwierdzają tylko wyższość... tego ostatniego. Żelazna logika.

Sam sobie zaprzeczasz
wtorek, 27 lutego 2018, 17:53

Żelazna logika. Palą sie Abramsy Saudów wina źle wyszkolonych Arabów. Spadają Irackie Migi wina Rosji.

Ekonomista
poniedziałek, 26 lutego 2018, 23:50

Ruska technika jest na kierat

Syl
poniedziałek, 26 lutego 2018, 23:04

Czyli.. wniosek... jest taki.. taki który może Ci nie przychodzi do głowy... broń. Jest istotna... Ale wyszkolenie i wszystkie wspomagania zwiadu jeszcze bardziej... Arabia saudyjska.. ma najlepsze zabawki... im to w niczym nie pomaga... Irak chociaż nic abramsow nie ujmując bo jest bardzo dobrym sprzętem... tracili sporo z partyzantka.....

Czapla
poniedziałek, 26 lutego 2018, 23:03

A mógłbyś wyliczyć te 76

Jaca
wtorek, 27 lutego 2018, 12:58

Pierwszy przypadek zestrzelenia MiGa przez F-16A miał miejsce 14 lipca 1981r., ppłk Amir Nachumi (dowódca jednego z izraelskich dywizjonów F-16) zestrzelił syryjskiego MiG-21. W pierwszej połowie tego roku izraelskie F-16 zniszczyły jeszcze pięć kolejnych myśliwców syryjskich MiG-21. Łącznie izraelskim F-16 przypisuje się 52 zestrzelenia powietrzne (2 śmigłowce i 6 samolotów zestrzelonych przed bitwą oraz 44 w czasie bitwy nad Bekaa). W walkach granicznych w czasie wojny afgańskiej pakistańscy piloci F-16 uzyskali co najmniej osiem zwycięstw powietrznych. Dwóch pilotów 9. Dywizjonu zestrzeliło łącznie trzy samoloty afgańskie (dwa Su-22, w tym jeden prawdopodobnie i An-26), zaś piloci 14. Dywizjonu uzyskali pięć kolejnych zwycięstw (dwa MiG-23, dwa Su-22 i jeden Su-25). Poza wymienionymi pakistańskie samoloty przypuszczalnie zestrzeliły jeszcze trzy inne maszyny. 27 grudnia 1992 r., patrolujący strefę zakazu lotów F-16D, odniósł pierwsze zwycięstwo z użyciem rakiety AIM-120 AMRAAM, zestrzeliwszy irackiego MiGa-25. 16 stycznia 1993 iracki MiG-29 został zniszczony tą samą bronią przez F-16C. Zwycięstwo uzyskał pilot z 23. Dywizjonu Myśliwskiego z 52FS, operujący z Turcji. W latach 1994-1999 latający na Falconach piloci z państw NATO (wśród nich jeden Holender) zestrzelili 9 serbskich samolotów, w tym dwa MiGi-29. 24 marca 1999 roku podczas pierwszego dnia operacji doszło do pierwszej walki powietrznej MiGów-29 z samolotami NATO. Z jugosłowiańskiego lotniska Batajnica wystartowało kilka samolotów Mig-29 należących do 127 dywizjonu 204 Brygady Lotnictwa Myśliwskiego. Trzy samoloty z tej grupy zostały zestrzelone przez amerykańskie F-15C z 493 eskadry i holenderski F-16AM nr takt. J-063 za pomocą pocisków AIM-120. Zestrzeleni pułk. Milorad Milutinowić \"Grof\" oraz major Ilje Arizonow i major Nebojsa Nikolić, katapultowali się. Pułkownik Milenko Pavlović, zginął gdy jego MiG-29 został zestrzelony 4 maja 1999r. przez amerykański F-16C Block50 nr takt.91-0353/sw z 78FS. F-16 tureckich sił powietrznych przechwycił i zestrzelił 23 marca 2014r. syryjski samolot myśliwsko – bombowy MiG-23 przy granicy obu państw. 24 listopada 2015r. ponownie turecki F-16 zestrzelił nad Syria rosyjski Su-24. Samolot F-16 w dotychczasowych walkach nie padł ofiarą innego myśliwca. Oficjalny rezultat walk powietrznych, w których brał udział to 74 zwycięstwa powietrzne (52 – Izrael, 11 – Pakistan, 8 – Stany Zjednoczone, 1 – Holandia i 2 - Turcja). Są to dane amerykańskie, izraelskie i brytyjskie (m.in.prestiżowy kwartalnik Air Power Journal). Są jeszcze nieoficjalne dane z 14 Września 2004r. kiedy to 2 izraelskie F-16 nad Morzem Śródziemnym zestrzeliły 2 syryjskie Migi-29 rakietami Pyton 4 i AIM-9M. Razem dawałoby to 76 zestrzelonych samolotów wroga przez F-16.

ppp
wtorek, 27 lutego 2018, 21:10

Ale wg źródeł 7 czerwca 1982 roku IDF utraciło 2 F16 8 czerwca 1 F16 i 2 A4 9 czerwca 2 F15 2 F16 , 1 F4 i 1 Kfir 10 czerwca 3 F15 , 1 F16 i jeszcze 6 nieokreślonego typu 11 czerwca 3 F4 w bojach powietrznych . W niektórych fantastycznych danych podawano nawet 42 szt samolotów utraconych przez IDF w bojach . Do tej ilości dolicza się też utracone ponad 27 samolotów przez systemy naziemne ? Równocześnie można zmaleźć , że Syria w tym samym czasie utraciła 37szt Mig-21 , 24szt. Mig-23 ( w tym 14 szturmowych Mig-232BN) , 7 szt. Su-22M . Inne żródła też podają straty po stronie syryjskiej 67 starków powietrznych ( 47 w bojach powietrznych i 20 od ognia naziemnego ) . IZRAEL podaje , że zniszczył 103 statki powietrzne ? przeciwnika i utracie tylko jeden samolot ??? Tylko czy są to wiarygodne dane zważywszy tajne dostawy uzupełniające samolotów ze składu USAF dla IDF . Żadne dane nie są wiarygodne z tego konfliktu , gdyż obie strony i doradcy wojskowi obu stron podają co innego . Historycy izraelscy podają , że w latach 1979-1987 IDF nie utraciło żadnego F-15 , a w innych źródłach na brytyjskich stronach można było znaleźć też informację o utracie F-15 w dniu 4 grudnia 1983 z niewyjaśnionych przyczyn . Z drugiej strony przeciwna strona donosiła , że w tym dniu przeprowadzono atak na parę F-15 . W tych wszystkich informacjach z jednej i drugiej strony więcej dezinformacji niż prawdziwych danych , ale można przypuszczać , że ze względu na różnicę generacyjną sprzętu w 1982 przewaga była po stronie IDF i lepiej w misjach na przechwycenie przeciwnika sprawdzały się raczej F-15

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:49

panie ppp, straty jakie pan podaje pochodzą ze żródeł syryjskich i ich wiarygodnośc została brutalnie zweryfikowana przez fakt powrotu tych \"zestrzelonych\" maszyn na lotniska:) W bitwie nad dolina Bekaa zostało zestrzelone 86 syryjskich maszyn przy zerowej stracie sił IDF. Jeden A-4 został zestrzelony przez OPL i to wszystko. Do tej pory nie zestrzelono ani jednego F-15 wiec.. PS Syryjczycy twierdzili tez że zestzrelili przynajmniej jednego Raptora wiec ... Co do przewagi sprzetowej to nad Bekaa latały F-16A niezdolne do walki BVS i F-15A z radarem naprowadzajacym pociski na jeden cel uzbrojone w Sparrowy wiec jaka przewaga generacyjna?

Jaca
środa, 28 lutego 2018, 07:43

Według jakich źródeł panie <ppp>? Od czasu bitwy w dolinie Bekaa ukazało sie wiele opracowań i analiz tego co się wydarzyło w czasie operacji \"O pokój dla Galilei\" z czerwca 1982r. Wszystkie poważne opracowania jednoznacznie wskazują na fakt ogromnego pogromu wojsk syryjskich na ziemi i w powietrzu i praktycznie zerowych stratach izraelskich. W necie można było znaleźć opracowanie rosyjskie, dotyczące izraelskiego rajdu na Dolinę Bekaa w 1982r. Nie ma w tym opracowaniu ani jednej informacji jakoby syryjskie myśliwce zestrzelily chociaż jeden samolot Dawidowy. Wynik podaje sie na korzyść Izraela, stwierdzając jednoznacznie, że nie stracił wtedy ani jednego samolotu. Autorami opracowania są pułkownik, naczelnik katedry taktyki i uzbrojenia wojsk radiotechnicznych Akademii Wojskowej powietrzno-kosmicznej obrony Petr Moiseenko i generał-major, docent katedry taktyki i uzbrojenia wojsk radiotechnicznych Akademii Wojskowej powietrzno-kosmicznej obrony Walentin Tarasow. Przetłumaczę tylko fragment opracowania: \"Dolina Bekaa była jednym z największych powietrznych bitew w historii wojen arabsko-izraelskich. Na niebie Libanu spotkało się około 100 samolotów izraelskich i syryjskich. Pierwszą nocą zostało zestrzelonych 29 samolotów syryjskich. Izraelskie siły powietrzne nie straciły żadnej maszyny. W pierwszym tygodniu walk zostało zestrzelonych 86 syryjskich samolotów MiG-21, MiG-23 i Su-22. Izraelczycy stracili tylko 2 śmigłowce i Skyhawka zestrzelonego przez pocisk. Zwycięstwo w powietrzu i na ziemi było tak przekonujące i jednoznaczne, że spowodowało wielką troskę w ZSRR i państwach stron Układu Warszawskiego\". Tyle Moissenko i Tarasow... Głównymi pogromcami syryjskich MiGów były F-15 i F-16 wyposażone w pociski średniego zasięgu AIM-7F Sparrow oraz bliskiego AIM-9L Sindewinder, Pyton-3 oraz Shafrir. Zachodnie pociski okazały się być o klasę lepsze, bardziej niezawodne, odporniejsze na zakłócenia i celniejsze niż radzieckie R-3S, R-60 i R-23. Podobnie zresztą było z samolotami. Nowego znaczenia nabrało zastosowanie przez stronę izraelską samolotu wczesnego ostrzegania E-2C Hawkeye oraz samolotu zwiadu elektronicznego na bazie Boeinga 707. Każdy włączony radar był natychmiast zapisywany przez izraelski system wczesnego ostrzegania i niszczony w kolejnej fazie operacji. Całość koordynował samolot wczesnego ostrzegania E-2C Hawkeye oraz walki radioeletronicznej typu Boing-707 \"Arawa\". Następnie do akcji weszły izraelskie F-4G, A-4, F-16 i Kfiry (Nashery), które zniszczyły wykryte wcześniej radary i wyrzutnie rakiet ziemia-powietrze za pomocą pocisków antyradiolokacyjnych Shrike i Standard oraz zwykłych bomb. Izraelczycy atakowali z małych wysokości, by utrudnić wykrycie, przez i tak już zakłócone radary rosyjsko-syryjsko-palestyńskiego systemu OPL, który rozpadł się praktycznie już po dwóch godzianach.. Syryjczycy zostali więc zmuszeni do wysłania w powietrze swych sił powietrznych, które miały osłaniać niedobitki OWP oraz arabskiej OPL. Był to raczej krok rozpaczy, niż przemyślana decyzja, gdyż to OPL służy do wspomagania własnego lotnictwa nad swym terytorium a nie odwrotnie. ZSRR dostarczył eksperymentalnie Syrii także kilka najnowszych myśliwców MiG-25P, uzbrojonych w ciężkie pociski R-40 (AA-6 Acrid) o zasięgu ponad 60 km, mając nadzieję, że może one wreszcie zdeklasują izraelską przewagę i poprawią nastroje w Moskwie. Nic z tego, F-15 po raz kolejny wykazały swą wyższość, zestrzeliwując kilka MiGów-25 pociskami AIM-7F (sparrow). W dwóch wielkich bitwach powietrznych operacji \"O pokój dla Galilei\" z czerwca 1982r. Izraelczycy strącili łącznie 86 syryjskich myśliwców Mig-21, Mig-23 i Su-22 przy stracie tylko 2 śmigłowców i jednego samolotu A-4 Skyhawk, ponadto jeden F-15 został uszkodzony.

darek
wtorek, 27 lutego 2018, 15:27

No mig 21 ,m-b mig23 ,su 22 ,su 25 .An 26 to już postrach nowoczesnych myśliwców.

BUBA
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:58

Że mimo tak dużej przewagi wywiadu wojskowego, przewagi technologii, przewagi w wyszkoleniu pilotów stary sowiecki sprzęt nadal jest bardzo groźny...nie tak jak w bajkach amerykanofilów. I warto go modernizować. Tylko dobrze modernizować, nie tak jak Polacy zmodernizowali MiGa-29 i Su-22...Najlepiej tak jak Irańczycy lub Indie, kraje znacznie lepiej rozwinięte w wojskowej technologii rakietowej i lotniczej niż Polska.

starszy oborowy
wtorek, 27 lutego 2018, 14:35

Stary sprzęt jest zawsze groźny. Z muszkietu możesz zabić komandosa a strzałą o łuku strącić śmigłowiec. Trzeba mieć tylko trochę szczęścia ...

BUBA
poniedziałek, 19 marca 2018, 00:19

Bawi mnie jak wydaje się wielu forumowiczom ze strzelanie z Wegi to jak strzelanie z łuku...albo kałacha... Same przypadki te trafienia...nie chcieli a trafili, a w ogól celowali obok...

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:31

to ze trafiła jedna z 27 rakiet a ito wybuchła na tyle daleko ze ledwie uszkodziła nie stosujący przeciwdziałań samolot dobitnie świadczy o \"jakości \"tego systemu.

polak mały
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:57

Samolotów, których nie da się zestrzelić nie ma, podobnie, jak niezniszczalnych czołgów i niezatapialnych okrętów. Cała sztuka polega na tym, żeby nasze zabawki spadały rzadziej niż ichnie, czyli mówiąc jeszcze prościej chodzi o statystykę. W Wietnamie Amerykanie stracili kilkaset samolotów zestrzelonych gównie przez rakiety. Wydaje się, że dużo, ale jeśli przymierzymy to do ilości lotów, to okazuje się, że straty wyniosły... 0,4%, czyli 10 razy mniej niż nad III Rzeszą. A w Wietnamie ruscy używali wszystkiego, co mieli! Potem, czyli w Iraku było jeszcze gorzej (dla ruskich). Odpowiadając na twoje pytanie - przepaść technologiczna pomiędzy Rosją i Zachodem się powiększa. Gdyby doszło do prawdziwej wojny z wykorzystaniem całego potencjału obu stron, Rosja zostałaby zmiażdżona. Sądzę, że oni bardzo dobrze o tym wiedzą. Wiedzą, że nie są w stanie wykryć F22, F35, JASSM, nie są w stanie utworzyć zwartego systemu opl odpornego na zakłócenia i ataki pocisków antyradiolokacyjnych. W drugą stronę - oni nie mają żadnej z tych zdolności. Najgroźniejszy byłby z pewnością zmasowany atak pocisków manewrujących lub Iskanderów, tylko, że taki numer mógłby się udać raz. A jak pokazuje praktyka, nawet kilkadziesiąt celnych pocisków, może spowodować tylko lokalne zniszczenia.

Zdzis
wtorek, 27 lutego 2018, 05:51

Stracili głównie przez artylerie lufowa nie przez rakiety

Koba
wtorek, 27 lutego 2018, 02:53

Jasne... tylko że oprócz potencjałów jest jeszcze geografia i broń atomowa i pewnie kilka jeszcze innych czynników, sny o miażdżeniu Rosji pozostają dla NATO tylko snami i fantazjami :)

Bash
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:36

Wniosek jest taki, że kompletnie nie odróżniasz obrony plot od lotnictwa.

rozczochrany
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:17

Słabe masz informacje.

war is coming
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:13

Podkreśl chyba i dobrze się zastanów nad tym co piszesz. Kolejna sytuacja gdy bardzo przestarzały sprzęt daje rady a pisanie o ledwie kilku zestrzelonych samolotach zakrawa na śmieszność albo brak wyobraźni. Straty są zawsze skrzętnie ukrywane przypomnę tylko wspomnianą Jugosławię pomimo użycia olbrzymich ilości samolotów bojowych efekt był niezadowalający a co kilka lat dowiadujemy się o tym że jednak straty były większe. Początkowo mówiło się o kilku straconych samolotach (stracony to nie to samo co zestrzelony) obecnie przyjmuje się już 25-50 maszyn. Powinno dać Ci to do myślenia stracono więcej samolotów niż Serbowie czołgów zaś Izrael niedawno stracił już jeden f-35 prawdopodobnie właśnie trafiony rakietą z s-200. Wniosek dotyczący skuteczności bardzo wiekowych systemów OPL pozostawiam do wyciągnięcia samemu.

Courre de Moll
wtorek, 27 lutego 2018, 13:03

\"Przyjmuje się\", to brzmi tak fajnie, bezosobowo i niby-obiektywnie, ale może jednak napisz, kto konkretnie \"przyjmuje\".

olo
wtorek, 27 lutego 2018, 09:18

Wniosek jest taki, że dobrze podrzucony kamień przy odrobinie farta też zniszczy nisko lecący samolot. Skoro Izrael dokonuje licznych nalotów a Syria broniąc się odpala dziesiątki rakiet oraz używa artylerii to nawet kwestią losowych zdarzeń muszą trafić. Nie wiemy jaki udział w zestrzeleniu miała Rosja, czy zestaw zmodernizowano i jak. Nie znamy żadnych statystyk co do tego ile rakiet Syria wystrzeliła nim trafiła jeden samolot ani ile razy Izrael dokonał nalotów. Dodam tylko tyle, że smolty z 1 wojny światowej rozniosły by tę opl w strzępy gdyby nie artyleria, która jako jedyna mogła by je niszczyć. Nawet bardzo stary sprzęt może być groźno co nie zmienia faktu, że Syria ma małą skuteczność a Izrael potężną przewagę. Wniosek - modernizować armię zarówno poprzez zakupy nowego sprzętu jak i modernizację starego. Niestety u nas masowo wycofuje się sprzęt stary choć liczny i wprowadza nowoczesny ale bardzo mało liczebny. Nie bierzemy pod uwagę, że potencjalny przeciwnik zasypie nas może nie najnowszym ale za to bardzo licznym sprzętem i po prostu nie będziemy mogli tej masy zatrzymać super nowoczesną bronią.

bigger
wtorek, 27 lutego 2018, 03:15

Przecież piszesz idiotyzmy. Podaj dane potwierdzające te 25-50 zestrzelonych maszyn w Jugosławii skoro sami Serbowie jakoś milczą na ten temat. Wpadły wszystkie do Adriatyku? Dwa powinieneś wiedzieć kiedy Izrael dostał F-35. Jako podobno \"inteligentny\" komentator wiesz ile trwa wprowadzenie nowego sprzętu do służby? Na dziś 5 samolotów F-35 osiągnęło gotowość bojową pozostałe 4 zostały niedawno dostarczone i muszą przejść testy. Izrael ma aż 9 Adirów. Syryjczycy podobno zestrzelili też F-22 tylko jak zawsze brak filmów i dowodów a akurat ta wojna jest ze wszystkich stron świetnie obfocona. To jak to jest?

war is coming
wtorek, 27 lutego 2018, 16:17

Stracony od kiedy równa się zestrzelony?? Wystarczą poważne uszkodzenia i samolot jest nie nadający się do naprawy. Pierwszy zestrzelony od 30 lat tu się zgodzę, ale nie stracony. Mówiąc o stratach w Jugosławii ilość straconych oscyluje wokół 25-50 maszyn głównie mocno uszkodzonych i nienadających się do naprawy. Pisał o tym Stratfor kilka lat temu w ogólnie dostępnej analizie i o ile dobrze pamiętam ilość straconych było bliska górnej liczbie a wiec bliska 50 sztuk. Samych zestrzelonych samolotów nie było bynajmniej 2 a miejsca upadku były orane z powietrza aby ukryć straty. Serbowie nie mieli szans na zweryfikowanie ilości samolotów uszkodzonych w sposób wykluczający ich przywrócenie do służby stąd ta rozbieżność. Jeśli ktoś bierze informacje o działaniu OPL z filmów to leci rakieta bum i samolot spada a OPL masowo uszkadza samoloty bo jest to bardziej efektywne i łatwiejsze. Oczywiście co do fachowości analityków Stratfora (zapewne Davien powie że to patałachy) możesz mieć wątpliwości dlatego podałem także inne szacunki strat. W przypadku f-35 trudno jednoznacznie powiedzieć jaki czas jest potrzebny do ich osiągnięcia pełnej gotowości jednak z racji współpracy z LM i faktu że praktycznie po wylądowaniu miano załadować cały Izraelski soft daje co nieco do zrozumienia. Sam lot nad Syrię był w mojej ocenie testem. Test został oblany a misja testowa wydawała się niezbyt trudna z racji niedocenienia zdolności OPL. Najlepszym dowodem na powyższe jest zmiana taktyki i przesuwanie na północ Izraela własnych środków OPL. Jednym słowem czas ataków z powietrza przy użyciu samolotów się skończył a jedynym uzasadnieniem są straty. Co do f-22 to raczej wątpliwe aby został zestrzelony z wyżej wymienionych powodów.

ZZZ
wtorek, 27 lutego 2018, 15:59

Te 25-50 straconych \"maszyn\" jest wtedy, kiedy weźmie się pod uwagę bezpilotowce, czyli te wszystkie Predatory, Huntery i co tam jeszcze latało. Ale... No właśnie. Wrzucanie tego w jedną statystykę z maszynami jak F-16 to po prostu poprawianie sobie samopoczucia pompowaniem liczb.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:34

war w Jugosławi NATo stracił całe dwie maszyny zestrzelone przez OPL czyli F-16 i F-117 i kilka dronów wiec wymyslanie jakichs 25-50 zestzrelonych maszyn pokazuje tylko czyjąś niewiedzę. Izrael nie stracił zadnego F-35 wypadek o którym rusofile tak chetnie piszą był nad pustynia Negev, wiesz mam nadzieje gdzie ona leży:) Ten F-16 to pierwszy stracony przez IDF samolot od 30 lat tak wiec ...

Teodor
wtorek, 27 lutego 2018, 11:27

@Davien Tak, złośliwy bocian leciał nad Pustynią Negev i F35 się z nim zderzył. 1. Ciekawe, jaką powierzchnię \"odbicia\" ma bocian. 2. Jaką skuteczność ma radar (\" sensory\" ) F-35 skoro dopuścił do zderzenia z bocianem ps. Cytując fachowy portal: \".. Według hebrajskojęzycznego dziennika izraelskiego – Yediot Ahronot – minister obrony Izraela – Avigdor Liberman zlecił silom zbrojnym przygotowania do formowania nowej jednostki rakietowej, wyposażonej całkowicie w nowej generacji pociski, które państwowa korporacja Israel Military Industries – IMI Systems oferuje także Polsce w programie Homar.....Zdaniem ekspertów oznacza to wszystko pewną zmianę taktyki działań sił zbrojnych Izraela. Do tej pory to lotnictwo – Hel’Avir było odpowiedzialne za precyzyjne ataki na wskazane odległe punktowe cele naziemne, np. konwoje ... Nowe artyleryjskie systemy rakietowe IMI Systems w dyspozycji sił zbrojnych Izraela dają nowe możliwości działania na dużych dystansach, redukując tak istotne dla Izraelczyków możliwe straty.....\" koniec cytatu. Taka jest konsekwencja zestrzelenia Izraelskiego F-16 a takze uszkodzenia F-15 i innych. A wiec wzrośnie rola Pancyr :)

Teodor
wtorek, 27 lutego 2018, 19:38

Apropos ptakow, to jest to z pewnoscia najskuteczniejsza bron przeciwlotnicza i nie jest wazne, ze nie generuje odlamkow. Najprostszy atak to umieszczenie w poblizu lotniska chmary ptakow i wypuszczenie ich w chwili startu badz ladowania samolotu/ow... Nie ma konstrukcji, ktora bedzie odporna na nagla utrate ciagu! A wiadomo, ze wszystko co ciezsze od powietrza musi spasc, kiedy zabraknie sily nosnej! I nie jest potrzebne tutaj zadne naprowadzanie.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:51

F-35 nie zderzył sie z ptakiem nad lotniskiem ale podczas lotu ćwiczebnego nad pustynia Negev ale jak zwykle brak wiedzy, co??

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 15:01

Panie teoder to obalmypana mity:) Wiekszość radarów pokładowych ignoruje obiekty typu ptaki itp, taki znaffca powinien to wiedzieć, zakładając ze w ogóle w locie ćwiczebnym mieli włączony An/APG-81 Pancyr nie jest w stanie zwalczać żadnych pocisków balistycznych, ledwo radzi sobie z manewrującymi, to system przeznaczony do zwalczania śmiglowców, samolotów, amunicji precyzyjnej jak bomby szybujace i w ostateczności miał zwalczac pociski antyradarowe ale tu mu nie wychodzi. Żeby nawet danych własnego sprzętu p[anie Toedor nie znac...

Teodor
wtorek, 27 lutego 2018, 20:28

@Davien 1. Radar \"zignorował\" bociana co spowodowało uziemienie samolotu wartego miliony dolarów :) 2. Pancyr \"nie jest w stanie\" ale tym razem zestrzelił :) 3. Jeżeli Minister Obrony Izraela tak zadecydował, to z całym szacunkiem ale on wie lepiej niż Ty, On ma większą \"świadomość sytuacji\"... I tyle w temacie. Wróćmy do rzeczywistości

war is coming
środa, 28 lutego 2018, 09:50

Z davienem sie nie dyskutuje on wie lepiej zaraz sie dowiesz że tak naprawdę się nic nie stało samolot nie spadł wyklepie się trochę szpachli i będzie jak nowy. To że uszkodzonego samolotu często się nie da naprawić lub jest to skrajnie nie opłacalne nie ma co tłumaczyć.

Stara strona była lepsza
wtorek, 27 lutego 2018, 18:39

Pancyr S2 ma możliwość zwalczania pocisków radarowych

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 22:07

Pancyr w najnowszej wersji wykrywa pocisk klasy HARM z odległości całych 12km wiec raczej duzo czasu na reakcje nie ma. AARGM sa jeszcze szybsze wiec zestrzelić teoretycznie je może ale czy da radę? Żaden Pancyr nie może zwalczac balistycznych.

Teodor
środa, 28 lutego 2018, 11:21

@Davien Pancyr (też) korzysta z danych uzyskanych z wielu źródeł. Pzrede wszystkim działa w zintegrowanym systemie obrony p-lot. Polecam doskonałą książkę pt: \"Gorące niebo nad bliskim wschodem ... \" Tam Autor doskonale opisał taktykę, sposoby itd. dotyczące opl. Zapoznaj się, przynajmniej zapoznasz się z \"zagadnieniem, przyczynami i skutkami Doliny Bekaa \"

Davien
środa, 28 lutego 2018, 17:41

No w dolinie Bekaa ta zintegrowana OPL udawała chyba ze jej nie ma jak syryjczycy stracili 86 maszyn. A co do ksiażki dotyczącej czasów sprzed kilkudziesięciu lat to równie dobrze mógłbyś przytaczać wspomnienia Kuzniecowa na temat działań floty ZSRR:)

Teodor
czwartek, 1 marca 2018, 10:13

@Davien 1. Mogłem, ale nie przytaczałem, poza tym piszemy o opl a nie o działaniach floty. 2. W końcu to Ty powołujesz się na Bekaa, więc najwyższy czas, żebyś zapoznał się z tematem. 3. Wskaż, gdzie pisałem o \"zintegrowanej opl w dolinie Bekaa\" ??

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:56

panie Teodor, a co ma książka o działaniach sprzed 36 lat do dzisiejszej sytyacji z zestzreleniem F-16 i pancyrami:) W dolinie Bekaa OPL syryjska została całkowicie zagłuszona przez IDF do tego stopnia że praktycznie nic nie mogła zrobić. A co do Pancyrów to po pierwsze z innych żródeł moga jedynie przyjąc wstepne koordynaty celu, muszą jednak same go wykryc i nastepnie oswietlic radarem naprowadzania. zaden inny system tego nie zrobi.

Teodor
sobota, 3 marca 2018, 13:53

@Davien 1.Na każdym kroku przytaczasz \"Dolinę Bekaa\" więc sugeruję abyś zapoznał się... 2. No zgadza się Pancyr korzysta z różnych źródeł i o tym piszę, nie musisz powtarzać ... 3. \"Wstępne koordynaty\" = informacja iz 4 cele nadlecą z kierunku \"xyz\" na wyśokosci 50 m z przedziałem czasowym: 4 sekundy.

Davien
poniedziałek, 5 marca 2018, 01:39

I co z tego panie Teoder ze dostanie wstepne koordynaty a nie precyzyjne jak podajesz jak dalej musi je odszukac własnym radarem wykrywania, nastepnie namierzyc i dopiero wtedy moze odpalic pociski . To co piszesz możliwe jest przy systemach sieciocentrycznych a rosyjska OPL nawet w przyblizeniu taka nie jest Co do doliny Bekaa to jakoś ta OPL nie pomogłą w zaden sposób Syryjczykom którzy starcili 86 maszyn nie zestzreliwujac w powietrzu nic. Rozumiem ze podobne szanse ma Pancyr kontra nowe wersje F-16 i F-15?

Teodor
poniedziałek, 5 marca 2018, 13:21

@Davien Ależ jest, tak działają systemy, nawet te starszej daty, poczytaj to co proponowałem....

Autor
poniedziałek, 26 lutego 2018, 22:08

Nigdy swoich nie użyli Rosjanie.To zawsze były leciwe konstrukcje ,ta w Jugosławii też.Te systemy powstały jeszcze zanim skonstruowano F-16.Dostać rakietą nowszego typu nie miał jeszcze okazji.

ABB
wtorek, 27 lutego 2018, 10:05

I jeszcze jeden przypadek z Syrii. Amerykański pilot w nowoczesnym samolocie ledwo poradził sobie z zestrzelenie starego syrujsjiego samolotu za pomocą najnowocześniejszej amerykańskiej rakiety powietrze-powietrze.

ABB
wtorek, 27 lutego 2018, 09:57

A przypomnij sobie niedawne wydarzenie w Syrii. Amerykanie wystrzelili na syryjską bazę 78 takiet manewrującycy, z których jedynie 27 doleciało do celu.

Darek S.
środa, 28 lutego 2018, 04:46

To i tak dobry wynik, jeżeli broniły jej Pancyry.

Davien
piątek, 2 marca 2018, 00:58

darek w ataku Tomahawków do celu dotqarło 58 z 59 rakiet, ani Pancyry ani KUB-y nic nie zestrzeliły. Jeżeli było inaczej jak twierdzą niektórzy to wyjasnij jakim cudem zostały zniszczone 44 cele z czego kilka trafionych wiele razy jak zaden BGM-109E nie ma głowicy kasetowej.

Victor
poniedziałek, 26 lutego 2018, 21:45

Wniosek jest taki, że należy uważać i nigdy nie lekceważyć. Nawet w starciu z przeciwnikiem dysponującym przestarzałym uzbrojeniem.

Zbys
wtorek, 27 lutego 2018, 11:10

Dobry wniosek - ale gdy z puli lekcewazonych odejmiemy Polske !

UWA
poniedziałek, 26 lutego 2018, 21:33

że USA walczy tylko z takim wrogiem co nie posiada porządnej OPL

Mirek
poniedziałek, 26 lutego 2018, 21:02

Z wyciąganiem wniosków zalecam ostrożność. Przestarzały sprzęt zestrzelił 3 nowoczesne myśliwce . Nowoczesne myśliwce zestrzeliły 76 rosyjskich samolotów niższej generacji obsługiwanych w większości przez słabo wyszkolonych i zmotywowanych pilotów.

Zbys
wtorek, 27 lutego 2018, 11:11

Czytaj wiecej wiadomosci - dalej zajedziesz :^)))

Zdzis
wtorek, 27 lutego 2018, 05:57

Proszę o informację o tych 76 zestrzelonych samolotach.

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:36

A niby jakie trzy zestrzelone , jak jedynie uszkodzili jeden F-16 który przeleciał jeszcze spora zanim sie rozbił po katapultowaniu sie załogi.

darek
wtorek, 27 lutego 2018, 16:57

Katapultowali się zapewne tez przez pomyłkę.

fanklub Daviena
wtorek, 27 lutego 2018, 15:40

Nie wcale nie został zestrzelony wylądował na lotnisku z pompą po trafieniu rakietą a to ,że w wyniku trafienia i uszkodzeń zbadał twardość ziemi to wcale nie prawda.

fan fanklubu
wtorek, 27 lutego 2018, 23:05

E tam spalony f16 zapewne odrodził się jak Feniks z popiołów i powrócił do bazy.

Dropik
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:58

Wniosek z tego taki że nie ważna jest rakieta, samolot tylko cały system składający się z różnych elementów technicznych i ludzkich

Obalaczmitow
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:51

Ale jakich? Mig 21,24 i pierwsze zdekompletowane 29 , su 22- i to przy użyciu najnowszych rakiet przy przewadze 100:1. Własne straty ukrywają skrzętnie jak np utrata f18 w Iraku. Ile zniszczono samolotów NATO w Jugosławii nigdy się nie dowiemy. I jak to jest ze po tym zestrzeleniu skończyły się naloty na Syrię Izraela. Skoro to takie proste wystarczy włączyć wre i po sprawie. A tak niszczą od 2 lat opl a ona nadal jest i jest.

suawek.
wtorek, 27 lutego 2018, 16:30

Cywilizowany świat swoich strat nie ukrywa w przeciwieństwie do Rosji i jej sojuszników. Ile zniszczono samolotów NATO podczas pacyfikowania serbskich rzeźników wiadomo dokładnie od prawie 20 lat. Rusofilia jest jak płaskoziemstwo....

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:37

No tak sie naloty skończyły ze Syria znowu jest część OPL w plecy:) i to by było na tyle. Reszty twoich wypocin nawet nie ma sensu komentowac:)

konkluzja
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:46

Sowiecka rakieta zestrzeliła 3 x F16 Amerykańska rakieta sowieckich statków powietrznych - 0. Jakie wnioski?

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:39

To ze na kilkaset rakiet trafiły trzy??? W tym samym czasie rosyjskie maszyny spadały jedna po drugiej, sama Bekaa to 86 do zera dla Izraela. No doskonale pokazuje możliwości rosyjskich systemów:)

darek
wtorek, 27 lutego 2018, 15:14

Oj fantasto .Beka beka .Rok 1982 i jakie rosyjskie systemy ?

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 22:10

Newa, KUB, MiG-23MS MiG-21 kontra F-16A bez mozliwości walki BVS i F-15A w pierwszych wersjach mogacy atakowac cały jeden cel:) Efekt 86 do zera dla IDF:)

Davien
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:31

No cóz Izrael dostał nauczke by właczać systemy WRE . Oj cos czuje że dostanie się załodze za taki bład.

Zbys
wtorek, 27 lutego 2018, 11:13

Oni nie zyja, zastapili ich figuranci od dawania wywiadow prasie !

Polowic
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:26

Żaden. Za każdym razem sprzęt sowiecki/rosyjski był starszy niż przeciwnika. Jedyny wniosek taki, że całą naszą OPL można sprzedać na złom.

Autorzsosnowca
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:17

prosty... piloci F-16 nigdy nie walczyli z równie dobrze wyszkoloną załogą przeciwników, nie wspominając o tym, że F-16 nigdy nie spotkał na swojej drodze maszyny takiej jak zmodernizowane MIG-29 czy Su-27. A w Jugosławii wystarczyła tylko jedna rakieta i całą nowoczesna amerykańska technologia zamieniła się w kupę złomu a opinia publiczna była w szoku. Tak, wiem to był przypadek. Pilot sam naleciał na rakietę.

Bucefal
wtorek, 27 lutego 2018, 16:58

Proszę o rozsądek. W przypadku, który podajesz kluczem do sukcesu było, że OPL przepuściła kilka razy wrogie samoloty tak aby wybadać ustalony kurs oraz czas, by dzięki temu wystrzelić rakietę \"na ślepo\" zanim praca radaru mogła by zaalarmować wroga, który to miał skuteczne narzędzia do zwalczania OPL. Generalnie to nie była żadna obrona OPL, tylko partyzantka a siły NATO spokojnie kilkukrotnie przeszły i zrealizował swoje misje zanim straciły samolot. Dodam, że wystarczyło zmienić przyzwyczajenia, nie latać tym samym korytarzem o tej samej porze i cała ta partyzantka straciła sens (tak to jest jak się nie ma sieciocentrycznego systemu). Z tego powodu nie było więcej zestrzeleń a OPL nie wykonała swojego zadania ochrony terytorium, czyli przegrała.

matematyk
poniedziałek, 26 lutego 2018, 20:17

wniosek taki, że na ok. 2000 sowieckich rakiet odpalonych w Iraku, Jugosławii i Syrii, trzy trafiły w cel.

OLBRYCHT
poniedziałek, 26 lutego 2018, 19:45

Oczywiście masz świadomość że eksportowe mig 23 były samolotami szturmowymi i nie miały nawet radaru.... Poza tym w Iraku zestrzelono conajmniej 5 do 6 f16, zestrzeluwali je też huti czy Serbowie w 1995 roku

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 00:40

dobre bajki ale wersja szturmowa MiG-23 to MiG-27 wiec takiej wtopy dawno nie było:)

SSS
wtorek, 27 lutego 2018, 13:35

Szturmowy MiG-23? I owszem MiG-23BN

Davien
wtorek, 27 lutego 2018, 15:08

A ile tych Mig-ów latało w Syrii i ile ich wysłano nad doline Bekaa. Czy mi sie wydaje czy Syria miała kilka sztuk bo wiekszość latała w Indiach?

Marek
wtorek, 27 lutego 2018, 13:28

Nie do końca tak. Był myśliwsko szturmowy MiG-23BN bez radaru. Z tym, że twierdzenie jakoby eksportowe wersje myśliwskich dwudziestek trójek go nie miały, faktycznie dalece rozmija się z prawdą. Nawet małpie wersje tych samolotów dla państw arabskich miały Sapfiry-21. Oczywiście te, które eksportowano do państw UW były lepsze.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama