Sokoły, Black Hawki i Chinooki wspierają manewry w Orzyszu [FOTO]

7 czerwca 2017, 17:56
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak
Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak

Trwa polska część ćwiczeń Saber Strike, w której udział bierze prawie 3000 żołnierzy z kilku państw NATO. W trakcie ćwiczeń są wykorzystywane śmigłowce W-3 Sokół z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz CH-47 Chinooks i UH-60 Blackhawk z 10 Brygady Lotnictwa Bojowego 10 Górskiej Dywizji (Lekkiej Piechoty) stacjonującej na co dzień w Fort Drum w stanie Nowy Jork (USA).

Razem z żołnierzami 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, Batalionowej Grupy Bojowej NATO i 11 Mazurskiego Pułku Artylerii ćwiczą pododdziały z Pułku Lekkiej Piechoty im. Księżniczki Patrycji z Kanady oraz Brygady Piechoty Zmechanizowanej „Żelazny Wilk” z Litwy. W szkoleniu biorą udział jednostki artylerii: Polacy na haubicach samobieżnych Goździk i Dana oraz Amerykanie z grupy batalionowej, wykorzystujący ciągnione M777 kalibru 155 mm.

Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak

W części wstępnej ćwiczenia, która potrwa do 12 czerwca żołnierze realizują głównie zajęcia ze szkolenia ogniowego, taktyki oraz inżynieryjno-saperskie. Ćwiczenia przygotowawcze oraz strzelania bojowe z broni strzeleckiej i wozów bojowych wykonywane są w oparciu o strzelnicę Gaudynek i Bemowo Piskie. Kierowanie ogniem kompanii w dzień i w nocy odbędzie się na Placu Ćwiczeń Taktycznych Wierzbiny przy wsparciu myśliwców wielozadaniowych F-16 z 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.

Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak

Jak poinformowała kpt. Martyna Kupis, żołnierze zapoznają się z procedurami wsiadania i opuszczania statku powietrznego oraz rozmieszczenia sił i środków w jego wnętrzu. Kolejnym elementem ćwiczenia jest przemieszczenie się drogą powietrzną, co jest przygotowaniem do działania jako taktyczny desant śmigłowcowy przy wykorzystaniu śmigłowców W-3 Sokół z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej oraz CH-47 Chinook i UH-60 Blackhawk z 10 Brygady Lotnictwa Bojowego 10 Górskiej Dywizji (Lekkiej Piechoty) stacjonującej na co dzień w Fort Drum w stanie Nowy Jork (USA).

Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak

Ta ostatnia jednostka działa w Europie w ramach ciągłej obecności rotacyjnej, a jej zgrupowanie, wyposażone obok Black Hawków i Chinooków także w maszyny uderzeniowe Apache, operuje z Powidza.

Fot. mł. chor. Piotr Kamiński, ppor. Maciej Wrotniak

Wspólne zajęcia dają możliwość wymiany doświadczeń. Już po pierwszych dniach szkolenia dowódca batalionowego Zgrupowania Taktycznego ppłk Leszek Flis podkreśla, iż współpraca z pododdziałami z Litwy i Kanady przebiega na bardzo wysokim poziomie. Polska część manewrów trwa obecnie na obiektach Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz.

W manewrach Saber Strike 2017 bierze udział ponad 11 tys. żołnierzy z 26 państw. Ćwiczenia te są corocznie organizowane w Polsce i w krajach bałtyckich, ale w tym roku po raz pierwszy w historii wezmą w nich udział batalionowe grupy bojowe NATO, pełniące służbę w systemie ciągłym w celu wsparcia krajów wschodniej flanki Sojuszu. W ich ramach planowane są między innymi szkolenia przerzutu wojsk (z uwzględnieniem grupy batalionowej w Orzyszu, która według US Army ma przemieścić się do południowej Litwy), strzelania ostrą amunicją - w Polsce i na Litwie, forsowanie przeszkody wodnej czy desant morski i powietrzny.

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
MÓHA
czwartek, 8 czerwca 2017, 16:05

podczas desantowania z Sokoła.. rękę podaje żołnierzowi asystujący drugi pilot i instruuje "uwaga na stopień" ...a wystarczyło dołączyć rynnę,kładkę desantową i żołnierz ześlizgiwałby się z pokładu śmigłowca jak po ślizgawce....ale cieszy że mamy skuteczne środki oddziaływania co prawda z tamtej epoki ale są ..bo "Kraby i "Kryle" to raczej do wystąpień defiladowych będziemy mieli ...

say69mat
czwartek, 8 czerwca 2017, 00:11

Proszę porównać ergonomię desantowania żołnierzy z pokładu 'wołu roboczego' naszej armii czyli Sokoła i BH.

Rtech
czwartek, 8 czerwca 2017, 02:14

Też rzuciło mi się w oczy.W BH uchwytu pomocniczego ''do ręki'' brak..

roland
czwartek, 8 czerwca 2017, 13:08

tak, szczególnie te prymitywne Sokoły.................... A tak na marginesie, kiedy w Polsce samoloty bojowe i śmigłowce otrzymają znaki rozpoznawcze "low visibility"?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama