Reklama

Śmigłowiec przyszłości SB-1 poleci jeszcze w tym roku?

11 października 2018, 16:39
Zrzut ekranu 2018-10-11 o 14.54.08
Fot. Boeing

Sikorsky i Boeing planują, że jeszcze w tym roku dojdzie do pierwszego lotu śmigłowca SB-1 Defiant. Maszyna ta oferowana jest amerykańskim wojskom w programie Future Vertical Lift, jako bezpośredni następca śmigłowców Black Hawk.

Jak zapewniają przedstawiciele obu koncernów, do lotu dojść może w grudniu br. Z drugiej strony nie wykluczają, że ich plany się zmienią, jeśli podczas testów na ziemi okaże się, że maszyna wymaga "dodatkowych prac". Boeing zaznacza dodatkowo, że w pół roku po dziewiczym locie śmigłowiec będzie już w stanie rozwinąć prędkość powyżej 370 km/h.

Oba koncerny nie zamierzają jednak iść "na skróty" ze względu na roczne opóźnienia (problemy z kompozytowymi łopatami wirnika). Jak podkreślają, mają jeszcze czas na dostarczenie niezbędnych danych US Army i podniesienie maszyny z ziemi. Co więcej, podkreślają, że SB-1 ma być znacznie dojrzalszą koncepcją i charakteryzować się niższymi kosztami eksploatacji niż w wypadku śmigłowców o odwracanych gondolach silnikowych. 

Przypomnijmy, że demonstrator maszyny Bell V-280 Valor odbył pierwszy lot poziomy z silnikami pracującymi w trybie marszowym w maju br., a po raz pierwszy wzniósł się w powietrze jeszcze w grudniu 2017 roku. Natomiast maszyna koncernów Sikorsky i Boeing w tym miesiącu ma rozpocząć próby naziemne silników, przekładni i wirników w zakładach w West Palm Beach w stanie Floryda.

Dzięki programowi FVL armia USA chce do 2030 r. opracować następców śmigłowców z rodziny Black Hawk oraz AH-64 Apache, a w dalszej perspektywie czasowej także lekkich maszyn OH-58 Kiowa, ciężkich śmigłowców transportowych CH-47, a nawet samolotów transportowych typu C-130 Hercules. Rodzina nowych maszyn ma być oparta o wspólną architekturę, wysoce odporną na ataki cybernetyczne oraz łatwo poddawać się modernizacji. W perspektywie kilkudziesięciu lat może chodzić o zastąpienie nawet 6500 maszyn używanych obecnie przez amerykańskie siły zbrojne.

V-280 Valor. Fot. J.Sabak
V-280 Valor. Fot. J.Sabak

Konkurentem SB-1 Defiant produkcji konsorcjum Sikorsky-Boeing jest, jak wspomniano wyżej, Valor V-280. Prototypy opracowane przez obu konkurentów są testowane w 2018 r. w ramach programu demonstracyjnego Joint Multi-Role. Projekt FVL znajduje się obecnie w pierwszej fazie pozyskiwania uzbrojenia (Materiel Solutions Analysis) zgodnie z DAS. Zakończy się ona najprawdopodobniej około 2019 r. Produkcja niskoseryjna ma się rozpocząć około 2029 r. Osiągnięcie gotowości operacyjnej nowej maszyny jest prognozowane na 2030 r.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Davien
sobota, 13 października 2018, 13:15

Biorac pod uwage ze pierwsze śmigłowce w tym układzie powstały na zachodzie to raczej Kamow zmałpował ten układ z USA ( Brantly B-1) i Francji( Breguet). Czyli jak zwykle panie zaprzeczajacy ....

Davien znowu zaprzeczy
sobota, 13 października 2018, 00:36

Małpują od Kamowa układ wirników nośnych.

połonka 1660 miejsce chwały oręża Polskiego
piątek, 12 października 2018, 11:53

w porównaniu z roSSyjskimi mi 8 to kosmos. roSsja znowu w tyle onuce po co wam nowy wyścig zbrojeń. Jeden już przegraliście i czym się skończyło.

Jami
piątek, 12 października 2018, 11:13

Ciekawe ile bojców tam się pomieści ale widać tendencje wzrostowe. Epoka BlackHawka w wojsku mija. Posłuży jeszcze pewnie policjantom wiele lat

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama