Reklama
Reklama

Śmigłowce Black Hawk i Seahawk dla Polski

12 stycznia 2015, 12:31
Amerykański śmigłowiec SH-60B Seahawk w akcji - fot. US DoD

Koncern Sikorsky i PZL Mielec oferują dwie maszyny bazujące na wspólnej platformie S-70 w przetargu dotyczącym śmigłowców wielozadaniowych dla Polski. Będą to uniwersalne S-70i Black Hawk i morskie S-70B Seahawk. 

Informacje na temat oferty złożonej MON w grudniu 2014 roku udzielił podczas specjalnej konferencji prasowej prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki.

PZL oferuje dwa znane wyroby: S-70i Black Hawk produkowany tutaj w Polskich zakładach lotniczych i S-70B Seahawk. (…) Za tą ofertą stoi ponad 10 mln godzin wylatanych przez te wyroby, prawie 1,5 mln godzin przelatanych w warunkach bojowych. Są to produkty ciągle modernizowane, które mają ciągle duży popyt.

Oświadczył prezes Janusz Zakręcki

Jego zdaniem pierwsze śmigłowce dla polskiej armii mogłyby trafić w ciągu 12 miesięcy od uzyskania certyfikatu. S-70i Black Hawk są od 2010 roku montowane w mieleckich zakładach i eksploatowane są już przez 6 odbiorców zagranicznych. Jest to najnowszy wariant rodziny wielozadaniowych śmigłowców UH-60 Black Hawk, wyposażony w ulepszony system napędowy o większej mocy, cyfrową awionikę i zmodernizowaną strukturę.

S-70B Seahawk to eksportowa wersja śmigłowca morskiego, bazującego na amerykańskiej wersji SH-60B Seahawk, wykorzystywana przez 10 krajów na całym świecie, w tym Australię, Brazylię, Danię czy Japonię. W celu przystosowania do warunków morskich i bazowania na okrętach w Seahawku wprowadzono znaczące zmiany, zachowując jednak 83%  zgodność ze śmigłowcem UH-60 Black Hawk. Najbardziej istotne różnice to składana belka ogonowa i związane z tym przesunięcie o ponad 3 metry do przodu tylne koło podwozia, drzwi główne jedynie po prawej stronie kadłuba, oraz stałe pylony do podwieszania uzbrojenia. Wśród mniej widocznych zmian warto wymienić dodatkowe zabezpieczenia antykorozyjne silników T700, składane łopaty wirnika czy mocniejsze źródła prądu, przeznaczone do zasilania większej ilości urządzeń, przeznaczonych m. in. do zadań ZOP. Dla potrzeb polskiego odbiorcy również S-70B mają być składane w Mielcu.

Przetarg na zakup śmigłowców wielozadaniowy opartych na wspólnej platformie został zainicjonowany przez MON w 2012 roku i początkowo dotyczył 26 maszyn. Obecnie obejmuje 70 śmigłowców przeznaczonych dla Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i Sił powietrznych. Oferty w postepowaniu, które ma zostać zakończone w bieżącym roku, złożyły trzy firmy. Oprócz koncernu Sikorsky ze śmigłowcami Black Hakw i Seahawk w procedurze bierze udział również Airbus Helicopters z maszyną EC725 Caracal oraz PZL-Świdnik proponujący nową konstrukcję AgustaWestland AW149.

KomentarzeLiczba komentarzy: 115
Góral
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:43

Szturmowe tylko Augusta T -129

b3rs
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 18:15

Nie ma czegoś takiego.

Willgraf
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:57

szturmowe może być tez AH-1Z Viper - cena możliwości i sprawdzony w boju !!!

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:19

Nie Augusta tylko AgustaWestland... i nie T-129 a AW-129. T-129 jest produkowana przez Turkish Aerospace Industries. Co niestety jak się ostatnio okazało, będzie potencjalny oferent... z jego niedoróbkami. W głowę zachodzę czemu AgustaWestland nie wystawiła AW-129 do propozycji przetargowych.

tom
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:10

Po jakiego grzyba nam ultra kosztowne jednozadaniowe zabawki? Ceny najdroższych szturmowych śmigłowców dobijają cen tych tańszych albo używanych WSB.

Luk
wtorek, 13 stycznia 2015, 00:47

Strasznie tu duzo opłaconych trolli... Sytuacja wydaje się już jasna. Nie tych wersje BH oczekiwaliśmy. Amerykanie popełniają błąd proponując jedynie S70 i S70B. My już nie gramy w III-ej lidze ale II-ej. :)

marek
wtorek, 13 stycznia 2015, 13:58

Luk- uwazaj, nie jestem oplaconym trolem, pisz za siebie !!!!! bo wybierajac Caracala (PUME) sami wpadamy w v lige, a UH1 -Bell -AW to rowiesnik pterodaktyli......nie jestem zwolennikiem wszystkiego co amerykanskie, ale w przypadku "statkow powietrznych" jak najbardziej...

patriota
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:38

Pytanie brzmi: czy atuty S-70B Seahawk (choć należy pytanie o możliwość integracji z pociskami NSM, RBS Mk.3) zrównoważą braki S-70i. W ofercie Sikorskiego właśnie wersja morska może być czarnym koniem. Nawet dziecko w przedszkolu wie, ze wersja transportowa S-70i wyraźnie przegrywa z AW149, czy EC725 (doskonale, sprzawdzone odmiany dla wojsk specjalnych i CSAR).

marek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:54

patrioto- wloski? francuski ? - rozumiem, ze Masz alergie na sprzet amerykanski......ale oba wyroby europejskie sa tak na prawde prototypami.....ten maly detal - 10 mln godzin, z czego 1,5 mln w WARUNKACH BOJOWYCH.......jakos kazdemu umknelo.... gdyby oba smiglowce byly na tyle lepsze od BH - wowczas na pewno byly by produkowane tez w USA dla ARMY, NAVY, czy AIR FORCE.... Jest problem, na ktory my jako forumowicze nie zwracamy uwagi, teraz trzeba z glowa i kalkulatorem zdecydowac ile i w co wyposazonych BH potrzebujemy np.: 50 w wersji czysto transportowej, 2 w wersji dzwigowej, 12 jako "gun ship" 12 Seahawkow ZOP, 4 do stalego bazowania na okretach, ITD.........itd Od naszego uzytkownika i kwestii strategii uzycia smiglowcow w Polsce tak na prawde powinno zalezec , ktora z ofert spelnia nasze wymagania....jezeli wzorcem ma byc ARMY to Twoje helikoptery przepadaja, jezeli jest jakis inny pomysl - to nie wiem. Patrioto - nie jestem tez Twoim "wrogiem" jezeli Znajdziesz troche cierpliwosci i poczytasz inne moje posty, moze Zrozumiesz MOJE stanowisko w sprawie Smiglowcow. Gdybym to ja byl decydentem, zamiast przetargu, pozyskal po pare szt od kazdego z oferentow i dokladnie "przetrzepal" na polskich poligonach.........

Adam
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:18

Odpowiedź jest prosta, bo MON nie poszukuje śmigłowców morskich. Warunki przetargu nie dopuszczają ofert łączonych. Przetarg jest na jeden wielozadaniowy model, a nie na dwa.

lel
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:58

No wyraźnie przegrywa tak wyraźnie że zabiera 1 żołnierza z wyposażeniem mniej (sprawdzone w boju w wypadku S-70i, natomiast w AW149 to tylko szacunkowa ilość), ale transport to nie tylko żołnierze, i tutaj AW149 zostaje zmiażdżony .... 2720kg w stosunku do ponad 4000kg. W tym tempie niedługo AW149 będzie do CH-47 porównywany.

m
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:32

Nie powinniśmy dać się nabrać - amerykańskie oferty zbrojeniowe to kompletna ściema: oferują złom za bajońskie kwoty. To wstyd, że żołnierze GROM angażują się w promocję produktów, których zakup szkodzi wojsku i krajowi. Niektórym z nich mózgi już wyprało od służenia Wujowi Samowi.

asd
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:36

Po prostu wiedzą co jest dla nich najlepsze. To są zawodowcy z wiedzą przede wszystkim praktyczną w przeciwienstwie do pseudoteoretyków, którzy pierdzą w stołki i wiedzą lepiej która maszyna lepiej się sprawdza na polu walki.

Lex
poniedziałek, 24 października 2016, 12:57

i bardzo dobrze niech Mielec robi jak najszybciej te samoloty -na co tu czekać

gosc123
wtorek, 13 stycznia 2015, 17:31

czy my ciągle musimy kupować badziewie????

patriota
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:56

Pytanie brzmi: czy atuty S-70B Seahawk (choć należy pytanie o możliwość integracji z pociskami NSM, RBS Mk.3) zrównoważą braki S-70i. W ofercie Sikorskiego właśnie wersja morska może być czarnym koniem. Nawet dziecko w przedszkolu wie, ze wersja transportowa S-70i wyraźnie przegrywa z AW149, czy EC725 (doskonale, sprzawdzone odmiany dla wojsk specjalnych i CSAR).

Wojmił
piątek, 16 stycznia 2015, 00:09

w 2002 roku twierdziłem, że F-16 wygra przetarg bez względu na wszystko.. już od 5 lat twierdzę, że BH wygra przetarg bez względu na wszystko...

Wo
wtorek, 17 lutego 2015, 00:57

Wygra bo jest najtańszy i to cała tajemnica;)

Adam
piątek, 16 stycznia 2015, 12:04

Nie może wygrać skoro nie spełnia wymagań MON. Zupełnie jąk L-159 Alca w przetargu na AJT.

mat87
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:50

A jakies szturmowe smiglowce posiadamy na wyposarzeniu naszej armiii ??

Willgraf
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:43

mylisz kolego dwa różne przetargi ten nie dotyczy maszyn szturmowych

murison
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:31

mi24

tak właśnie
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:24

mi-24?

cyconauta
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:16

Mi-24, obecnie jest rozpisywany przetarg na nowe maszyny uderzeniowe.

kikut
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:10

mi-24

NATOwnik
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:01

Nooo, latajace stodoly bez uzbrojenia - Mi-24! Na Pigmejow by sie jeszcze nadaly, chociaz nie wiem czy by sie w Afryce w powietrze wzbily ze swoimi slabymi silniczkami!

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:59

A to matka natura rączek nie dała i z wujkiem google nie zapoznała, sprawdź sobie, szukanie nie boli.

ryszard56
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:31

No to wiemy kto wygra ,a gdzie najnowsze APHACZE??????

Willgraf
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:45

to nie ten przetarg... ten nie dotyczy maszyn szturmowych i z pewnością z S-70I amerykanie go nie wygrają !

anakonda
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:27

szturmowe to zupelnie inny przetarg i ponoc mamy ochote zakupic ok chyba 40 sztuk ale obawiam sie ze beda to wloskie lub tureckie maszyny duzo tansze i nie tak bardzo odstajace od reszty

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:58

APHACZE 0_o

Krone
poniedziałek, 10 października 2016, 18:48

Swietny wybór ! Znakomita decyzja !!!

edi
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:17

No i gicior :)

MATT
wtorek, 13 stycznia 2015, 17:00

Jedną cecha ,która moim zdaniem przemawia za BH jest stały pylon na uzbrojenie ,rozwiązuje to problem wojskowych ,jeśli chodzi o uzbrojenie śmigłowca tym bardziej ,że liczba śmigłowców uderzeniowych nie spełni polskich wymagań jeżeli w przyszłości odbędzie się konfrontacja z silniejszym przeciwnikiem. W takim wypadku mogłoby nie starczyć śmigłowców bojowych to osłony śmigłowców transportowych ,a tak one w pewnym stopniu będą mogły zapewnić sobie osłonę. Jeśli chodzi sam przetarg to nie rozumiem tego ,dlaczego nowe śmigłowce mają zastąpić śmigłowce Mi-8 ,a nie Mi-2. Obojętnie ,która z maszyn w przetargu wygra będzie miała znacznie lepsze osiągi od Mi-2 i będzie mogła zabrać więcej ładunku na pole bitwy. A po za ty wojska lądowe mają dostać 48 nowych śmigłowców ,a właśnie mamy 48 śmigłowców Mi-2 ,a już Mi-8 w wojskach lądowych bodajże ok. 30 sztuk.

hfjwjfjk
środa, 14 stycznia 2015, 20:55

Obstawiam że 48 śmigłowców w wersji transportowej trafi do obu dywizjonów lotniczych 25 brygady kpow. Natomiast sokoły z 7 dywizjonu lotniczego prawdopodobnie trafią (po modernicacji) do 1 brygady zastępując tam część mi-2.

Adam
wtorek, 13 stycznia 2015, 20:48

Mi-2 już zostały zastąpione przez SW-4 i W-3.

tom
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:40

Przed zakupem Caracala to radzę przemyśleć ze dwa razy. Francuzi mają 'niewdzięczne' koszty serwisu ichniego uzbrojenia - patrz Mirage2000. Być może ze śmigłowcami jest inaczej ale mimo wszystko warto sprawdzić przed zakupem jak tam z kosztami, serwisem, dostępnością części itd. Warto przy tym pamiętać że tymi śmiglakami lata tylko Brazylia i zaledwie kilka sztuk ma Francja, więc co przyszłymi modernizacjami?

Adam
wtorek, 13 stycznia 2015, 01:30

Jak to co, można je będzie robić u nas w fabryce Heli Invest.

vic
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:07

Sprawa była już wcześniej przesądzona .Ciekawe jak to zostanie przyjęte przez forum df 24

EUropa
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:58

Mysle, ze bardzo dobrze. AW-149 nie jest helikopterem wojskowym i nie nadaje sie absolutnie do tej roli. To, ze producent "zmilitaryzowal" wersje cywilna malego busika podniebnego i oferuje mniej zamoznym krajom, ktore na prawdziwy helikopter wojskowy tej firmy AW-101 kasy nie maja (lub jest dla ich okrecikow za duzy), nikogo nie dziwi - kazdy chce sprzedac i zarobic! Caracal to (w porownaniu z NH-90 czy AW-101) zabytek. Co prawda sprawdzony i ma swoje zalety, ale to przezytek i na dodatek jest on o rozmiar lub dwa za duzy! Z tego co startuje w przetargu, chcac nie chcac, mozna tylko S-70 wybrac! "To pisze ja", fan europejskiego sprzetu.

maciar
czwartek, 13 października 2016, 11:42

Czy ktoś wie ile Caracali jest używanych we francuskiej armii?

vic
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:00

Było to do przewidzenia i praktycznie załatwia sprawę przetargu.

Adam
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:09

Nom, ewidentnie załatwia wygraną Caracala.

Ozy
piątek, 30 stycznia 2015, 11:02

A jaki los czeka naszego Sokoła (w różnych wersjach)? Czyżby miał podzielić los Irydy?

Qba
środa, 15 kwietnia 2015, 00:39

Zastąpi Mi-2.

Narhir
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:53

eee, przecież Blackhawki miały być wykluczone z przetargu. Co się zmieniło że nagle złożyli ofertę?

szyszka
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:32

nie wykluczone tylko mieli nie skladac oferty ze wzgledu na zbyt malo czasu ale jak widac cos wyklecili z czego sie ciesze bo to najlepsza oferta na dodatek w tym zestawieniu .Z konkurentow to tylko AW 149 mial jakies szanse tylko ze to jedna wielka niewiadoma co bedzie dalej czy ktos bedzie rozwijal ten projekt czy sami bedziemy musieli to robic ?

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:40

Jak to miały być wykluczone?

QDark
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:50

Laik do kumatych. Tak merytorycznie, który byłby najlepszym wyborem. Miło było by posłuchać o ich wadach/zaletach. Pozdrawiam

Adam
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:11

EC725 ma największe możliwości i największy offset.

kkk
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:03

Trudno powiedzieć, bo teoretycznie mają zastąpić mi 8, 14 ,17, czyli jak by patrzeć na gabaryty to każdy jest za mały. Ale jeżeli już miał bym wybierać z tych co są to: ec725 caracal a w ostateczności bh/sh.W aw149 kompletnie nie wierze, nikt tego nie kupił to jakaś pseudo wojskowa wersja aw189. W przetargu na śmigłowce w wersji wielozadaniowej transportowej od dawna było wiadomo jakie biorą udział, jakie w swojej ofercie wystawi sikorsky z mielcem też można było przewidzieć od dawna były przewidywania, bo na uh60m i mh60r czyli wersje o niebo lepsze nie wierzyłem ze amerykanie sie zgodza. do kogoś tam wyżej: śmigłowce szturmowe posiadamy mi24 też są do wymiany, na te śmigłowce jest inny przetarg! wiele razy był temat! ps: prosze niektórych, nie róbcie tu onetu!

marek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:51

praktycznie najwieksza wada Black Hawka (pisze rodziny BH) jest BRAK bialo czerwonej szachownicy........Pozdr. Panowie decydenci - prosze sie tylko DOKLADNIE zastanowic ile Seahawkow powinno miec skladane ogony i wirnik (do bazowania na okretach), zeby ktos Panstwu nie zarzucil braku gospodarnosci......

maniek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:49

Mon powinien sam wybrać który dokładnie chcą śmigłowiec a nie ten który jest nam oferowany.Zgadzam się że powinno być ich więcej.Moim zdaniem powinno być 60 AW149 i 40 AW101.

Nowy
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:45

"które mają ciągle duży popyt'" - tylko Turcja kupi tą wersję i bedzie montowac u siebie, nikt tej wersji nie chce

12345
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:57

Brednie - s70i to eksportowa wersja UH-60 tylko widzę, że niektórym bardzo ciężko to zrozumieć. Inną sprawą jest, że turcja będzie mieć inną wersję z częścią wyposażenia własnej produkcji

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:55

Jak na "nikt" to spora część świata kupuje i eksploatuje.

polo
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:44

Obojętnie który śmigłowiec wygra wszystkie maja zalety i wady najważniejsze że będziemy mieli nowe śmigłowce a nie jakieś sypiące starocie jedynie do ilości można się przyczepić moim zdaniem to powinno być 100 wielozadaniowych 10 chinooków i 70 szturmowych.

seb
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:26

A masz kasę?

zdzich
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 22:22

S70i to gorszy śmigłowiec od UH60 co jak byk jest napisane na stronie producenta.W takim razie sprawa wydaje się rozstrzygnięta.Caracal.

dzik
środa, 14 stycznia 2015, 02:08

modernizacja gorsza od pierwowzoru - nobel dla Ciebie zdzichu

Konvi
wtorek, 13 stycznia 2015, 11:11

zdzich może powinieneś najpierw nauczyć się angielskiego, bo niestety jakoś na stronie producenta nie widać żadnej informacji iż S70i to gorszy UH60.

Bernell
wtorek, 13 stycznia 2015, 02:35

UH-60M vs S-70i cena: 5,9mln$ vs 11,9mln$ zasięg 511km vs 459km koszt zużycia paliwa na (na 1,85 km): 7,83$ vs 8,71$ prędkość: 280km/h vs 276km/h wysokość sufitu: 183cm vs 131cm

marek
wtorek, 13 stycznia 2015, 00:27

zdzichu dajesz sie nabierac na odznaczenia - specjalnie dla Ciebie i innych. jest, a raczej byl taki Black Hawk- s67.....wg Was - niektorych forumowiczow powinien byc czyms posrednim miedzy 60 a 70........patrzac na ten wynalazek, usmiechniecie sie zapewne bo to cos to jak skrzyzowanie Pumy z Mi24 i Cobry, a Wierzcie mi byla to maszyna naprawde hi tech.....przegral z wlasnie = tu prosze o odpowiedz........i chyba dobrze NIE? a nie wnikajac w szczegoly - dla mnie Caracal jest na straconej pozycji bo np ma oba silniki "sklejone" ze soba - tak juz od wiekow NIKT nie robi wiatrakow, rozumiem, na jednym poleci....ale jezeli dostanie w jeden, to i drugi "pojdzie" a smiglowiec bez silnikow przy duzym szczesciu to autorotacja......a jak zbyt szybka- twarde ladowanie. Silnik nie piorko, kabina nie zbroja, a chlopaki w srodku otrzymuja dodatkowy impuls w postaci cieplutkich silniczkow na glowie....chyba, ze frrancuskie helmy to wytrzymuja. Wracajac do Black Hawka - ani klimy, ani kibla, surowa blacha, fotele bez tapicerki, nie rozkladane, stewardesy nie ma, jeszcze kaza ladowac na glowach ludzi, ktorzy strzelaja bynajmniej nie z pistoletow na wode.... A z Caracala - wysiadasz daleko od ognia npla, i po paru km marszu z plecaczkiem mozesz przemyslec jak nplowi przylozyc...... AW nie przekreslalbym do konca- bedzie potrzebne cos do podrzucenia plutonu, czy innych towarow- AW101, CH47, (BYLE BY DALEJ NIE ROZCIAGALI bELLA, bo sie w koncu nawet w kompie nie podniesie)....

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:25

Akurat takie rozłożenie oferty Sikorskyego chyba nie zaskakuje nikogo, choć pewnie niektóre osoby biorąc pod uwagę ich poprzednie wpisy w tematyce będą w ciężkim szoku graniczącym z obłędem.

murison
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:25

Cholera, serce woła "AW" (pochodzę z lubelszczyzny). Rozum woła BlackHawk. Jak będzie? Oby tylko rakiety od francuzów wzieli, a nie "pejtrijoty"

Willgraf
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:51

a siedziałeś w black hawk-u jako desant ? to jest gorszy szajs od wszystkiego co mieliśmy jeśli chodzi o miejsce - silniki słabe ! Francuzi maja jednak lepszą ofertę na śmigłowiec transportowy i powstał by nowy zakład niezależny od amerykanów i AW z jej taksówka kiepskiej jakości jaka jest AW149 na chińskich maszynach wytwarzaną, bo polskie jakie były i lepszy sprzęt zostal przez Auguste WYWIEZIONY po zakupie zakładów - nieprawdaż !? śmigłowiec transportowy tylko francuzi ,albo koperacja z ukraińcami na nowe silniki dla MI-8 - a nie latająca dykte i laminat w postaci "AW149" lub "show wiropłat" od sikorskiego, który nie jest przyjemny w pilotażu w postaci Black hawk - doświadczenie z F16 i ofset w postaci technologi produkcji guzików powinien nas trzymać z daleko od USA i ich ofsetów - doświadczenie czeskich zakładów lotniczych po sprzedazy USA i ich wojny o odzyskanie ich - POWINNY NAS DUZO NAUCZYĆ -- ale przecież te tematy sa tabu w Polskiej prasie ! - jedyne co może mieć szanse z USA na wiropłat to w przetargu na smigłowce szturmowe AW-1Z Viper * nie mylić z Cobrą - lub Super Cobrą bo to inny śmigłowiec mimo ,że wywodzi sie z tych maszyn

Tyberios
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:01

Podobne mam rozterki ale rozum chyba zwycięży, byle nie tyłek czyli trzecia opcja.

obywatel
sobota, 18 kwietnia 2015, 23:50

Odpowiedź na pytanie który powinien być wybrany jest prosta. Tylko i wyłącznie AW. Fabryka w naszym kraju i późniejsza możliwość dowolnych modyfikacji (pełna dokumentacja i kody źródłowe) i najważniejsze - nowa perspektywiczna konstrukcja ! A nie montownia jak BH albo już w ogóle iluzoryczna oferta Airbusa...

ss
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 13:05

Jestem za aw149

Janek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 12:50

Czyli S70B to taka małpia wersja UH-60B/R ?

lel
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 14:54

S-70 to oznaczenie producenta dla rodziny śmigłowców, UH-60 to oznaczenie stosowane w armii USA. "b" oznacza wersję morską, "R" w odniesieniu do SH-60 bo to odmiana morska miała takie oznaczenie, charakteryzuje zmodernizowanego SH-60B. Konfiguracja śmigłowców jakie polska miała by kupić finalnie zależała będzie od wymagań przetargu i zasobności portfela .... ale twierdzenie że S-70B to małpia wersja SH-60B lub R jest mijaniem się z prawdą. Czy sądzisz że zaproponują stary śmigłowiec z analogowym kokpitem starą awioniką, i starymi silnikami?

Pakosław
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 12:41

od razu oferta wygląda inaczej (lepiej).

waldi77
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:59

MH-60R ta wersja powinna być proponowana a nie stara "B"

waldi77
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 15:56

wersja MH-60R powinna być a nie stara B

Wojtek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 21:24

Co lepsze BH czy Caracal i dlaczego ?

Adam
wtorek, 13 stycznia 2015, 01:31

Caracal bo jest większy i przystosowany do zadań CSAR oraz ZOP.

ktoś
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 20:43

Cytat z innego artykułu ''Meksyk kupił śmigłowce UH-60M w liczbie 26 sztuk za sumę ponad 770 mln dolarów, które mają zostać dostarczone do połowy bieżącego roku. '' a nam chcą opylić s-70i. Czym sie różnią to sobie sprawdźcie sami...... Znowu nas wydoją.

Lubelak
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 20:40

Coś mi się zdaje, że MON kupi właśnie te Hołki. Trochę szkoda, bo jestem z Lublina.

olo
środa, 14 stycznia 2015, 01:07

Takie przetargi nas ograniczają z wyborem!!Jeśli idę do sklepu to kupuje np z jednej firmy kilka produktów tz wybór pada na amerykańców to wybieram typy ktore potrzebuje z MH-60 Seahawk,S-92 Superhawk,Battlehawk,S-70i Black Hawk,S-70B Seahawk.Wygrywa AgustaWestland to wypieramy co potrzeba z AW 101,139,149,159 a nie wybieramy jeden typ śmigłowców

Adam
środa, 14 stycznia 2015, 15:24

MON potrzebuje jeden typ śmigłowca, a nie 10 różnych.

wszystko zle
wtorek, 13 stycznia 2015, 13:35

Nie ma szalu z tym przetargiem, albo sprzet nie spelniajacy wymogow albo jakis stary nieperspektywiczny szajs, najlepiej go odwolac kupic silniki od ukriancow i we wlasnym zakresie modernizowac posiadane mi8/mi17, zaoszczedzone w ten sposob pieniadze lepiej przeznaczyc na nowe samoloty wielozadaniowe, albo opl.

wszystko zle
wtorek, 13 stycznia 2015, 13:28

Nie ma szalu z tym przetargiem, albo sprzet nie spelniajacy wymogow albo jakis stary nieperspektywiczny szajs, najlepiej go odwolac kupic silniki od ukriancow i we wlasnym zakresie modernizowac posiadane mi8/mi17, zaoszczedzone w ten sposob pieniadze lepiej przeznaczyc na nowe samoloty wielozadaniowe, albo opl.

vfr
sobota, 11 kwietnia 2015, 16:49

Moim zdaniem,biorąc pod uwagę względy techniczne, interes gospodarczy i polityczny RP, powinniśmy wziąć tego starego,sprawdzonego w boju,wytrzymałego jak rzemień z bawołu - Indianina :-)

Qba
środa, 15 kwietnia 2015, 00:38

Pod względem technicznym nie spełnia wymagań MON. Gospodarczo też kiepski bo nie ma offsetu, transferu technologii, budowy nowej fabryki.

pacodegen
wtorek, 13 stycznia 2015, 12:25

MON kupił kiedyś Rosomaka, psioczono wszędzie, zwłaszcza w mediach. Wybrano zgodnie z przyjętymi kryteriami wersję nową rozwojową. Były tylko 3 egzemplarze. Ale założenie było, iż po roku od podpisania kontraktu nastapi sprawdzenie i dopiero przyjęcie produktu. Doświadczenie producenta w produkcji kto wskazywało na sensowny wybór i dzisiaj wszyscy chwalą to rozwiązanie. Wybór śmiglaka to zupełnie inne podejście. Wybór wg kryteriów, sprawdzenie postawionych parametrów i umowa. Nie założono tu kupna wersji zupełnie nowej, bo przecież wiedziano, że producenci tego nam nie zaproponują, mając już duże zamówienia na wiele lat i należałoby czekać baardzo długo. A przy tym koszty przerosłyby nasze możliwości. Więc dzisiaj wybór jest ograniczony i stosując przyjęte kryteria coś MON wybierze, trudno nam w tej chwili wyrokować. To jeszcze potrwa. Mam nadzieję, że będzie sensowny także ze względu na uruchomienie produkcji w kraju. Samo składanie, to nie produkcja, skończy się z chwilą zakończenia dostaw. Taka proteza to wielka ściema o czym warto pamiętać.

dzik
środa, 14 stycznia 2015, 02:10

jakie są koszty R&D platformy kołowej i helikoptera? odp. wszyscy lataja na platformach mających min 20 lat. AW149 to tez nie takie nowum.

anu
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 18:41

Z czego dokładnie jest wykastrowana eksportowa wersja blackhawka e stosunku do tej używanej przez armię amerykańską. Bo ogołocona jest - o sprzęt wymagający zgody kongresu na eksport. Czemu nie wystąpiliśmy o tę zgodę, przecież pełne wersje są używane poza usa.

vic
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 18:54

do anu Myślę ,że tego należy domagać się od producenta ,co w tej sytuacji nie powinno być trudne Pozdrawiam

vic
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 18:33

obserwowałem forum i stwierdzam ,że opinie są stricte polskie.Jestem za S-70i oraz Seahawk. Uzasadnienie : 1.są i będą składane w Polsce -dodatkowe miejsca pracy 2.będą serwisowane 3.Przekłada się to na przyszłe koszty użytkowania 4.W dużym stopniu zaspokoją potrzeby wojska 5.Są sprawdzone w akcjach 6.Ostatecznie polskie potrzeby nie mogą się kończyć j i nie kończą na 70 śmigłowcach ale jak na razie to musi wystarczyć .Proponuję nie porównywać tego wyboru z Mi...gdyż nie te czasy i nie te wojny. 7.Bardzo krótki okres dostawy co nie jest bez znaczenia 8.Oby armia otrzymała w końcu te maszyny Dla wyjaśnienia - jako obywatel tego kraju mam prawo domagać się szybkich rozwiązań gwarantujących mnie jak i mojej rodzinie bezpieczeństwo na każdym poziomie działania i modernizowania sił zbrojnych .Uważam ,że te śmigłowce powinny być kupione w innym trybie już dawno i bez tej zabawy ,Ktoś mi może zarzucić ,że należy stworzyć konkurencję spodziewając się efektow finansowych i innych uzysków ale to wojsko musi powiedzieć czego chce bo za chwilę to nie będzie miało kogo w tych środkach wozić.A przebierać naprawdę nie było w czym.

Adam
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 19:11

Oba nie spełniają wymagań MON.

gazek
wtorek, 13 stycznia 2015, 11:26

Battlehawk! To powinien być nasz wielozadaniowy śmigłowiec. Łączy sprawdzoną funkcjonalność z bardzo silnym uzbrojeniem. Klasyczny BH ma za słabe uzbrojenie, śmigłowiec bojowy nie ma funkcji transportowej i jest rzadko używany. Ponadto śmigłowiec szturmowy może być dość łatwo zastąpiony przez drony lub lotnictwo, a Battlehawka się niczym nie zastąpi. Scena z życia – oddział pod ostrzałem, są ranni, jest wezwany BH, przy podchodzeniu zostaje trafiony i ląduje awaryjnie... Czego zabrakło? Uzbrojenia w BH, które umożliwiłoby w pierwszej kolejności mocny ostrzał nieprzyjaciela i następnie bezpieczne wylądowanie i zabranie rannych. I to jest właśnie, czego potrzebujemy. Śmigłowca transportowego o silnym uzbrojeniu. Tylko trzeba trochę wyobraźni i odwagi u decydentów. Rekonesans mogą robić drony. Atakować mogą drony i lotnictwo, natomiast podjąć rannych może tylko śmigłowiec. Chodzi o to tylko, żeby byl do tego dobrze uzbrojony. A jak u nas będzie? Wśród tych 70 wielozadaniowców nie będzie żadnego Battlehawka. Później kupimy 30 sztuk drogich i zbędnych klasycznych śmigłowców szturmowych (wyszkolenie pilota Apache to 2 lata!) i zakończymy zakupem dronów bojowych, które będę dublowały funkcje śmigłowców bojowych.

Tyberios
wtorek, 13 stycznia 2015, 12:17

Zdajesz sobie sprawę, albo chyba nie zdajesz jak widać, że coś co tak szumnie gloryfikujesz to jedynie pakiet modyfikacyjny który by spełnić twoje mokre sny można dokupić do istniejących modeli? No i jakoś umyka ci że 99% życia te śmigłowce spędzą poza polem walki i latanie wszędzie, choćby by przewieźć dwóch rannych z szpitala polowego do wyspecjalizowanej jednostki, w pełni uzbrojonym "bojowym" śmigłowcem zakrawa na kpinę. Twoja argumentacja jest z razu dodatkowo śmieszna, każdy śmigłowiec narażony jest na ogień najbardziej w momencie podchodzenia do lądowania, nie raz i nie dwa przekonały się o tym armie świata które potrzebowały dodatkowych śmigłowców eskorty by pilnować stadka podczas tego manewru. A co jak przeciwnik się przyczai i poczeka aż twoje cudo wyląduje? Skończy tak samo jak zwyczajna maszyna. Dlatego najczęściej w strefie walki jedna maszyna ląduje druga ją osłania. A nie jedna podlatuje psiuka czym się da i potem takie jak w grach nie ma nigdzie punkcików na radarze i lądujemy... życie to nie bajka stary. A ten przetarg jest na maszyny transportowe nie na maszyny szturmowe. I świat tak je dzieli i tak ich używa, nie masz co wynajdywać koła na nowo tam gdzie się już na nim armie toczą.

spinacz
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 17:59

BH to naprawdę dobre maszyny i sprawdzone, powtarzam sprawdzone. Nie są idealne ale co do wszystkiego to do niczego, na naszą kieszeń to optymalny wybór. Będzie jeszcze przetarg na maszyny uderzeniowe, także spokojnie, nie podniecajcie się bo tu akurat wybór nie jest trudny.

Piotr
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 20:28

Faktycznie wybór trudny nie jest - Caracal :)

Mirosław Znamirowski
wtorek, 13 stycznia 2015, 10:37

Skoro kupujemy te śmigłowce na wiele najbliższych lat, to zarówno S-70 jak i EC725 są złym rozwiązaniem. Tylko włoski AW149 na pewno będzie przez długi czas unowocześniany, gdyż jako nowa konstrukcja jest na początku swojej drogi rozwoju. A obaj konkurenci z USA i Francji już prawie wyczerpali swój potencjał modernizacyjny i wkrótce staną się beznadziejnie przestarzałe, więc wybierając którąś z tych maszyn za kilkanaście lat "obudzimy się z ręką w nocniku". Argument "sprawdzony w boju" jest w gruncie rzeczy śmiechu wart, bo gdyby myśl wojskowa od zarania dziejów szła tym tokiem rozumowania, to zarówno na przestrzeni całej historii wojen jak i w obecnych czasach walczono by tylko i wyłącznie za pomocą kamieni i kijów. ps. Zanim jakiś fan techniki Made in USA zarzuci mi, że piszę głupoty, niech się najpierw zastanowi po co komu jakieś tam F-22 Raptory i F-35 Lightningi II skoro mamy już od lat sprawdzonego F-16?

Chasim
wtorek, 13 stycznia 2015, 12:39

Skąd możesz wiedzieć że będzie unowocześniany? Skoro nikt inny oprócz nas nawet go nie kupi? Co specjalnie dla nas i naszych 70 sztuk porobią modernizacje?...

witek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 17:18

powinien wygrać aw149 do którego możemy mieć największe prawa i rozkęcić konstrukcję. Ta sama wielkość jak Sikorsky lecz zwrotniejszy a nie ociężały jak Carcal. Przecież tych śmigieł będzie więcej kupionych jest szansa rozwijać technologię a nie tylko skręcać śrubki jak hamerykanie przyślą , no chyba że zawsze mamy być tanią siłą roboczą musimy brać schodzące konstrukcje

Adam
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 19:19

AW149 nie spełnia wymagań w zakresie ZOP.

janek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 18:32

Może i AW149. Zwłaszcza po uzupełnieniu ich 32 Chinookami.

mat87
wtorek, 13 stycznia 2015, 09:07

szkoda ze tylko 70 sztuk ..... ale dobre i tyle

rydwan
środa, 14 stycznia 2015, 15:00

BH i SH to jedyny rozsadny wybor dla transportowcow a po pietach depcze im AW149 i zadne inne klony ani modernizacje do modernizacji nie sa i nie beda brane pod uwage .Osobiscie wybral bym BH ale parametry a co najwazniejsze jego szybkosc daje mocny atut AW 149 .Ufam naszym monowcom że podejma najlepszy wybor dla naszego kraju

Henom
środa, 14 stycznia 2015, 21:49

AW149 jest szybszym helikopterem jak BH S-70i

Adam
środa, 14 stycznia 2015, 16:04

Ładowność i zasięg wykluczają BH.

tomek
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:18

Okręty podwodne z uzbrojeniem z Francji, śmigłowce również. Tyle w tym temacie.

AS
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 21:21

Zgadzam się Caracal musi wygrać większy i lepiej uzbrojony.

trytytka
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 19:57

Jak najbardziej się zgadzam :)

ursus
wtorek, 13 stycznia 2015, 05:09

Wydaje mi się, że wybór (będzie podjęty dla utrzymania obu zakładów, a patrząc na interes pewnych grup -wybory tuż, tuż.) jest m. parami: a) AW-Bell (AW-149 / AH-1Z Viper) b) Black Hawk - Turcja (S70i / T-129 ATAK) //przy czym T-129 będzie składany przez AW u nas Tiger i Apache nie będą raczej w naszym zasięgu cenowym. Tak się zastanawiam z którym wariantem będzie mniej cyrków, przepłacania... chyba coś typu upgrade do "Battle Hawk" i zakup uzbrojenia przed nami (bo Viper wydaje się być na starcie zbyt dostosowany, by można mówić o głębszej modernizacji). Od Francji to lepiej OPL kupić, ew. OP (choć tu raczej byłbym za współpracą ze Szwedami).

Adam
wtorek, 13 stycznia 2015, 16:33

MON nie interesuje interes pewnych grup.

fffd
poniedziałek, 10 października 2016, 15:00

To problem rozwiązany! Black hawki i Sea hawki dla armii. Dodatkowo zmodernizowane Sokoły ze Świdnika! AW 149 to jakiś bubel, lepiej zmusić koncern do rozwoju Sokoła i drona na bazie Puszczyka!

Oj
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:10

Co tu wielce deliberować. Nowy śmiglak ma zastąpić Mi 14, Mi 8/17 dlatego jego możliwości powinny być co najmniej równe a nawet lepsze gdyż ma być nowy. Każde inne rozwiązanie będzie ze szkodą dla obronności państwa i tym samym nadaje się pod trybunał wojskowy a co to oznacza wiadomo. Koniec tematu.....

Grom
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 20:57

tak masz racje zastapia Mi-14 w marynarce oraz Mi-8/17 ale tylko w siłach ladowych bo ten przetarg to nie tylko zmiana sprzetu ale tez koncepcji wykozystania tego komponentu w ramach sil zbrojnych. ciezkie smiglowce beda operowac w ramach sił powietrznych i po smiglowcach szturmowych ma byc przetarg na taka maszyne dla sil powietrznych. sily ladowe maja operowac smiglowcami srednimi wielozadaniowymi . dlatego wybiera sie miedzy BH a AW. Caracal raczej niema szans . dlatego wygra BH bo idealnie wpisuje sie w ta koncepcje . dlatego mi-8/17 pozostana w silach powietrznych a z sil ladowych zniknal w zamian za srednie wielozadaniowe BH . tylko nie pisz ze nasz sokol sie nadaje bo to nieprawda

klx
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 20:20

Co ty bredzisz 48 sztuk Mi 2 ma być wycofane za nie ma być 48 sztuk nowych wielozadaniowych + 22 wersje specjalistyczne nie wiesz nie wypowiadaj się.

krystian...
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 16:08

Są różne opinie, ale nikt nie może zaprzeczyć, że Black Hawk i Seahawk to sprawdzone, pewne i bezpieczne dla załogi maszyny. Chyba tylko rosyjskie Mi 8 i pochodne mogą się równać w ilości godzin bojowych eksploatacji. Więc czy taka dojrzała konstrukcja nie jest najlepszym rozwiązaniem? A jeśli nie to proszę o argumenty techniczne, a nie polityczne. pozdrawiam pasjonatów

Ryż
poniedziałek, 12 stycznia 2015, 19:58

Nie jest najlepszym rozwiązaniem dla zastąpienia Mi8/17 bo jest za mały, zastąpić może co najwyżej Sokoły. Amerykanie mają jeszcze CH-47 i CH-56, u nas nowy śmigłowiec nie jest planowany jako uzupełnienie floty śmigłowców większych a jako podstawowa maszyna transportowa. No chyba że to jest celowy zabieg aby za kilka lat okazało się, że jednak potrzebujemy cięższych śmigłowców i trzeba zrobić następny przetarg, tym razem na Chinooka.

brac
wtorek, 13 stycznia 2015, 01:59

brac sikorskiego wiecej opcji taniej wieksze mozliwosci szybszy transfer gptowe sztuki za pol roku

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama