Reklama
Reklama
Reklama

Śmigłowce Airbusa będą montowane w Rumunii

18 listopada 2015, 19:22
Fot. Airbus Helicopters
Fot. Airbus Helicopters
Fot. Airbus Helicopters
Airbus H215, Fot. Lorette Fabre, Airbus Helicopters

Airbus Helicopters wybuduje w rumuńskim mieście Braszów montownie śmigłowców H215 czyli najnowszej wersji maszyn AS332 C1e/L1e Super Puma. Produkcja ma się rozpocząć w 2017 roku. Linia montażowa będzie zdolna do wytwarzania 15 wiropłatów rocznie. Zakłady dadzą zatrudnienie 300 pracownikom. 

 

Airbus Helicopters wybuduje w rumuńskim mieście Braszów montownie śmigłowców H215 czyli najnowszej wersji maszyn AS332 C1e/L1e Super Puma. Kamień węgielny pod budowę zakładów o planowanej powierzchni 10000 m² położyli w dniu 18 listopada br. prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury oraz Sekretarza Stanu ds. Inwestycji Zagranicznych i Partnerstwa Publiczno-Prywatnego rządu Rumunii Alexandru Nastase. Linia montażowa ma ruszyć w 2017 roku i być zdolna do wytwarzania 15 wiropłatów H215 rocznie. Zakład ma dać docelowo pracę 300 pracownikom zarówno przy montażu śmigłowców, jak i w biurze projektowym oraz w działach sprzedażowych. Całkowita wartość inwestycji ma przekroczyć 50 mln Euro. 

Przy okazji rozpoczęcia inwestycji przezes Airbus Helicopters powiedział: 

H215 ma strategiczne znaczenie dla Airbus Helicopters i umożliwi nam zaoferowanie klientom najlepszego śmigłowca do pracy, przy niezwykle konkurencyjnych kosztach operacyjnych i obsługowych. Dzięki rozwijającemu się partnerstwu z Rumunią, ważnym członkiem Unii Europejskiej i NATO, nasze słynne ciężkie śmigłowce dwusilnikowe będą bardziej ekonomiczne niż kiedykolwiek na obecnych i wschodzących rynkach.

Guillaume Faury, CEO Airbus Helicopters

Śmigłowce H215 będą produkowane na linii montażu końcowego w konfiguracji o różnorodnych możliwościach, co umożliwi wybranie przez użytkowników wielu opcji wyposażenia.  Ma to być ekonomiczne rozwiązanie, które umożliwi wykonywanie różnych zadań przez te wiropłaty: od operacji pokojowych pod egidą ONZ po wsparcie logistyczne.

Airbus Helicopters H215 jest dwusilnikowym, wielozadaniowym śmigłowcem, który powstał z myślą o rynku cywilnym. Jest on wersją ewolucyjną helikopterów AS332 C1e/L1e.  Wyposażony jest w nowoczesną awionikę typu glass cockpit i czteroosiowego automatycznego pilota z maszyny H225. Śmigłowiec może przenieść ładunek o maksymalnej wadze do 4115 kg w ładowni lub do 4500 kg w przypadku wykorzystania zewnętrznego zaczepu pod kadłubem. Zasięg w przypadku wykorzystania maksymalnej masy startowej 8600 kg wynosi 840 km. Prędkość przelotowa śmigłowca H215 to 252 km/h, a maksymalny pułap 6100 metrów. 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
1kosmos2
środa, 18 listopada 2015, 21:44

A w Polsce zakład remontowy , który po wykonaniu kontraktu na śmigłowce dla arm zostanie zamknięty. Za pieniądze podatników polskich .

Wojtekus
środa, 18 listopada 2015, 21:20

Aż 15 helikopterów rocznie. No nie źle. Przypomina mi on Caracala. Widocznie postępuja tak jak Sikorsky w Mielcu aby produkować na nasze rynki.

Maciek
środa, 18 listopada 2015, 20:45

To już francuzy wiedzą że nie będzie caracala w Polsce

Franz
środa, 18 listopada 2015, 20:40

Zaraz, zaraz! to gdzie te obiecane centrum badawcze i montownbia w Polsce? gdzie jest ten kamien wegielny? Teraz dopiero widac perfidie albo tupet ( z drugiej strony karygodna naiownosc strony polskiej) miliardy (czyzby juz przelane na konto airbusa? najpierw wpompowac w fabryke rumunska zeby z niej wysylac smiglowce do Polski. Inaczej mowiac zaplacilismy (zaplacimy?) za budowe fabryki w Rumunii a zamkniemy dodatkowo swoja fabryke Blak Hawk. Genialne! doprawdy lepszego przykladu kompkletnego zidiocenia krajowych "negocjatorow" nie mozna sobie wyobrazic. Jak po ogloszeniu tego tzw. zwyciestwa airbusa w przetargu wiekszosc przecietnych obwateli zastanawiala sie co moglo powodowac taka zupelnie nielogiczna decyzje to teraz okazuje sie ze to nie rekompensata za mistrale tylko nagroda niemiec dla rumunii za wspolprace w II wojnie za polskie pieniadze.

wolfgang
czwartek, 19 listopada 2015, 11:00

Franz, nie pij już. Włącz myślenie, poszukaj wiedzy. Śmigłowce montowane w Rumunii to inny model niż oferowany Polsce H225 Caracal. Nikt nam nie obiecywał, że będziemy montowali inne śmigłowce niż H225.

Frank Underwood
czwartek, 19 listopada 2015, 10:48

To mamy w Polsce FABRYKĘ Black Hawków? Taki zakład, w którym wytwarza się te maszyny od podstaw? Serio? BTW Możesz rozwinąć myśl, że Airbus zamierza "najpierw wpompowac w fabryke rumunska zeby z niej wysylac smiglowce do Polski", zważywszy że w Rumunii ma powstać montownia nie Caracali, ale śmigłowców cywilnych? Z góry dziękuję. PS. Wygrana Airbusa wynikała z zasad przetargu. Nie można ich podważyć, jako że były jednakowe dla wszystkich uczestników. Dlatego lobbyści przegranej konkurencji szermują argumentami "związkowymi".

Viktor
czwartek, 19 listopada 2015, 02:02

Co to ma wspólnego z naszym krajem? Radzę przestać bić pianę.

euzebio
piątek, 20 listopada 2015, 07:01

Francuzi zawsze wybiorą Rumunów na wykonawców taniej produkcji, bo jest to ta sama kultura (romańska) i mają już takie doświadczenia (renault-dacia).Polska dla Francuzów nigdy nie będzie docelowym wykonawcą. Zmontują ile w kontrakcie i uciekną. Ile mamy francuskich firm motoryzacyjnych w Polsce? Ano - żadnej...

a
środa, 18 listopada 2015, 19:56

to pokazuje że Airbus traktuje nas jak republikę bananową ... jak dacie nam 13MLD za 50 maszyn to z łaską pozwolimy wam dokręcić koła do naszych śmigłowców i nazwać ten zakładzik zakładem AIRBUSA - gdyby traktował nas poważnie to taki zakład jak w Rumuni powinien dawno w Polsce działać i nie ze zdolnościami budowy 15 maszyn rocznie tylko przynajmniej dwukrotnie większej

OPFOR
środa, 18 listopada 2015, 19:42

Po co budować nową montownię... skoro takowa już śmigłowców Puma istnieje w zakładach IAR właśnie w Brașov ? Francuzi sprzedali całą linię montażową i licencję na produkcję tych śmigłowców Rumuni ergo Układowi Warszawskiemu w 1974 (taka ciekawostka historyczna jak to Francuzi będąc niby państwem kręgu "zachodu" a radośnie i bez skrepowania sprzedawali technologie militarne Sowietom) więc przy dosyć niewielkich zmianach konstrukcyjnych linia montażowa IAR 330 mogła by szybko rozpocząć montaż tych maszyn. Airbus jako spadkobierca Eurocoptera ma też nadal jak pamiętam 49% akcji IAR... więc ponownie to się kupy nie trzyma.

Irek
czwartek, 19 listopada 2015, 10:46

OPFOR to co piszesz to prawda jestem zaskoczony że inni nie poruszyli tego tematu

Antoni.
czwartek, 19 listopada 2015, 10:28

Tam za 50 mln eur budują fabrykę, a w bulandzie za 13 mld zł czyli ok. 3 mld eur, lakiernię i serwis ogumienia. Trzeba się jednak lepiej przyjrzeć prztergowi.

zen
czwartek, 19 listopada 2015, 11:40

a co tam się przyglądać? Oferty Włochów i Amerykanów były cenowo zbliżone i nie powstałaby żadna nowa inwestycja. Nawet serwisu nie chcieli udostępnić..... Za 13 mld nie powstałaby żadna nowa fabryka.

Bakcyl
czwartek, 19 listopada 2015, 09:07

H215 super puma to nie to samo co H225M Caracal. Myślcie ludzie

Polak
czwartek, 19 listopada 2015, 08:49

H215 czyli najnowszej wersji maszyn AS332 C1e/L1e Super Puma. - to nie są Caracale to są śmigłowce generację wcześniejsza do wszystkich komentatorów: jak tak dbacie o Wojsko Polskie to uważnie czytajcie a bananowa republikę to robią z nas świdnik: "kupujcie nasze AW bo jak nie to zamkniemy fabryke. A Sokoly wygaszamy bo to konkurencja dla naszego szmelcu" Sikorsky "macie tu nasze S70 a jak już kupicie za duża kase nasze "wspaniały amerykański" badziew to może wam sprzedamy jakieś bojowe wyposazenie do nich, ale z naszych rezerw armiijnych tych co nam już nie trzeba. Wg mnie jedynie Airbus pokazał dobry sprzet i oferte

Polak mały
piątek, 20 listopada 2015, 21:36

H215 i Caracala dzieli jakaś generacja, a może co najwyżej jedna modernizacja i wydłużony o 1,5m kadłub. Sokół jest konkurencją dla jakiegoś AW, tylko jakiego?, wygaszają go bo jest niestety przestarzały konstrukcyjnie i szlagierem eksportowym nigdy nie był, a AW w przeciwieństwie do AH nie ma w ofercie śmigłowców dla państw trzeciego świata i rozwijających się. To za jaką cenę oferował nam śmigłowce SAC poproszę o kwotę i źródło.

Kosa
czwartek, 19 listopada 2015, 04:07

QBA i mu podobni !? Gdzie jesteście, przecież macie płacone aby robić wodę z mózgu ludziom , nie spać tylko wmawiać że kilkakrotnie droższy H225 Caracal 13MLD ZŁ !!! jest lepszy od Rumińskiego H215 z tą samą nowoczesną! :) awioniką oraz nowoczesną konstrukcją, dokładnie chodzi o rozmieszczenie nitów, za tą tajną technologię zapłacimy ponad 13MLD ZŁ !!! :) Przepraszam będziemy produkować przekładnie do silników Makila dla Rumunów , bo chyba nikomu innemu to potrzebne w najbliższych latach nie będzie.

Boczek
czwartek, 19 listopada 2015, 22:56

Ja, Boczek, prawdopodobnie QUBie podobny, oświadczam, że albo nie czytałeś..., albo nie zrozumiałeś..., albo nie chciałeś..., albo nie byłeś w stanie zrozumieć artykułu, w którym chodzi o halę o powierzchni 10.000 m2 o wartości jednego średnio-dobrze wyposażonego heli dla armii, w której będą montowane starsze, cywilne wersje "kociaków" Aérospatiale AS 332 „Superpuma“ w odróżnieniu od wersji mil „Cougar“, I NIC WIĘCEJ - NIE CHODZI O NIC WIĘCEJ! Ale... pokazuje to niedoścignioną klasę produktu rodziny "kociaków" - które w tej starej wersji cięgle jeszcze znajdują i będą znajdowały nabywców. Co może być przyczyną tej niemocy intelektualnej którą swoim postem wyraziłeś? Pytanie jest również skierowane do innych bez pojęciowych antycaracalowych pieniaczy pieniaczy pokroju AM?

qwer
czwartek, 19 listopada 2015, 15:49

To ile konkretnie będzie kosztować cywilna PUMA w porównaniu do cywilnego Caracala.

Robert HH
czwartek, 19 listopada 2015, 11:57

Bravo, glos rozsadku !

edi
czwartek, 19 listopada 2015, 01:44

Gimbusy nie odróżniają cywilnej Super Pumy od wojskowego Caracala tak samo jak nie odróżniają cywilnego S70i od UH -60. W Polsce będzie składany Caracal a nie Super Puma dla CYWILI. W Polsce będa robione silniki Turbomeca a tego w Rumunii nie mają. W Polsce bedzie zatrudnionych 1200 pracowników + 2000 u podwykonawców. Łódź bedzie tez SERWISOWAŁA Caracale przez ich całe kilkudziesięcioletnie życie.Polska to dla AIRBUSA klient a nie bantustan z tanią siłą roboczą jak Rumunia.

pes-22
czwartek, 19 listopada 2015, 22:13

Krytykom dealu z AH przyznaję trochę racji. Przez lata Rumuni umieli wygrać dla siebie ważne kontrakty od Francuzów. Chociażby DACIA, dlaczego nie ma tego w Polsce? Jesteśmy przecież większym krajem, z większym potencjałem rynkowym. Jeżeli AH tak wspaniałomyślnie umieszcza ogromną(!) fabrykę helikopterów w Łodzi to można by było tam i montować te helikoptery dla Rumunii. Smutne ale prawdziwe: Polacy nie umieją negocjować, no bo ważniejsza jest wojna polsko-polska. Teraz winnni są naturalnie ludzie z PO. A tak naprawdę to problemy z Caracalem mogą pogorszyć i tak już fatalną pozycję strategiczną Polski w Europie. A działalność ministra Waszczykowskiego tę sytuację naturalnie jescze bardziej popsuje. No i z tych samych powodów nie umiemy sprzedawać polskiego uzbrojenia za granicę. A to jest neiodzowne aby finansować swoje projekty obronne.

marek!
czwartek, 19 listopada 2015, 13:38

Dam Ci kase i idz sobie kup S70i, w Mielcu, Turcji, czy USA.....skoro to cywilny helikopter...... Jezeli Karakan ma Twoim zdaniem "kilkudziesiecioletnie zycie", a zostal podobno oblatany w 2005 roku, to z jakiej planety Zes sie urwal? - Masz oryginalny kalendarz. Poza tym Rumunia produkowala juz Pumy....jak my trzepalismy Mi2 ....

xyz407
czwartek, 19 listopada 2015, 20:02

Czym się ludzie podniecacie. Montownia na 300 osób. Wkład Rumunów w wartość produktu co najwyżej 10 % i tyle. Produkt dla mniej wymagających klientów. Taki też jest potrzebny.

123
środa, 18 listopada 2015, 22:59

W Rumunii budują fabrykę, a nam chcą sprzedawać. Tam dają zatrudnienie, a od nas chcą przelewów. Może unieważnienie przetargu jest najlepszym rozwiązaniem ?

Adam46
piątek, 20 listopada 2015, 10:57

To Airbus Helicopters chciałby by Polska kupowała od nich śmigłowce, a fabryki i z tym związane miejsca pracy będą gdzie indziej... takich cwaniaków to my już znamy.

wojtek
środa, 18 listopada 2015, 22:37

To chyba wyjasnie sprawe z Caracalem: nalezy uniewaznic przetarg i negocjowac z Sikorsky i AW.

Krzysiek
piątek, 20 listopada 2015, 21:25

Jeżeli już to z Lockheed Martin i być może to jest opcja jeżeli weźmiemy pod uwagę że mamy zamiar kupić kilka rzeczy od nich

Frank Underwood
czwartek, 19 listopada 2015, 10:43

Dlaczego? Ale konkretnie, bez półsłówek i niedomówień w stylu "To (czyli co?) wyjaśnia sprawę".

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama