Słowacja: pierwsze Zuzany 2 dostarczone

29 lipca 2021, 07:34
160624
Fot. MO Słowacji
Reklama

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Słowackiej, oficjalnie odebrano pierwszą partię kołowych armatohaubic samobieżnych Zuzana 2. Systemy tego typu zostały zakupione dwa lata temu w celu zastąpienia obecnie używanej starszej ich generacji o nazwie Zuzana.

Przekazanie nowych, lufowych systemów artyleryjskich dla słowackich wojsk lądowych miało miejsce w czasie specjalnej uroczystości na terenie koszar 11. Batalionu Zmechanizowanego w Martinie. Łącznie słowaccy artylerzyści otrzymali 8 egzemplarzy Zuzan 2 w czasie ceremonii z udziałem ministra obrony Jaroslava Nada. Mają one stanowić część zintegrowanego systemu artyleryjskiego słowackiej armii. Według obecnych zapowiedzi kolejnych 8 egzemplarzy trafi do służby do końca tego roku, a ostatnie 9 w przyszłym.

W kwietniu 2018 roku słowackie siły zbrojne podpisały umowę ze słowacką spółką KONŠTRUKTA-DEFENCE (wchodzącą w skład Grupy DMD) na dostawy 25 egzemplarzy kołowych armatohaubic samobieżnych Zuzana 2 kalibru 155 mm. Dostawy mają zostać zrealizowane w latach 2018-2021, a wszystkie systemy mają być fabrycznie nowe. Łączna wartość tego kontraktu wynosi ok. 175 mln euro, z czego 151,7 mln euro zostanie przeznaczonych na sam zakup wraz z pakietem szkoleniowym i wsparcia, z 19,32 mln euro na zakup amunicji kal. 155 mm.

image
Reklama

Zuzana 2 to zmodernizowana wersja słowackiej kołowej armatohaubicy samobieżnej Zuzana (która z kolei stanowi modernizację czechosłowackiego systemu DANA vz. 77) zaprojektowana i produkowana przez słowacką spółkę KONŠTRUKTA-DEFENCE. W porównaniu do poprzedniej wersji Zuzana 2 została uzbrojona w nową, dłuższą lufę o długości 52 kalibrów (wcześniej 45 kalibrów) i wyposażona w nową opancerzoną kabinę. Dodatkowo wieża dysponuje pełnym obrotem w zakresie 360 stopni (wcześniej tylko 60 stopni), a dzięki automatyzacji liczba członków załogi została zmniejszona z 4 do 3.

Pod koniec ubiegłego roku 16 egzemplarzy starych Zuzan zostało dołączone do wielonarodowej grupy bojowej Sił Odpowiedzi NATO, które rotacyjne stacjonują na Łotwie w ramach wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wspomniane armatohaubice wchodzą w skład dwóch baterii artylerii lufowej batalionu artylerii samobieżnej z Michalovców ze wschodniej Słowacji, który jest częścią 2 Brygady Zmechanizowanej z Preszowa. W skład pododdziałów artylerii słowackiej armii wchodzi także batalion rakietowy z Rożniawy, który składa się z trzech baterii wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych RM-70/85 Modular i jest częścią 1 Brygady Zmechanizowanej z Topolczanów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
PL
poniedziałek, 11 października 2021, 13:52

Brawo Słowacy! Tak się rozwija własny potencjał przemysłowy. Jesteście pozytywną antytezą poczynań rządu Czech. Mam nadzieje, że Wasza konstrukcja będzie dalej rozwijana, na przykład w kierunku pełnej automatyzacji i usunięciu załogi z wieży. Potraficie to zrobić :-) Jestem pod wrażeniem czeskiej AHS DITA - dwuosobowa załoga, pełna automatyzacja, bezzałogowa wieża, niska sylwetka. Mając taką konstrukcję Czesi kupili AHS od NEXTERA. Żałosne ;-) Czekam na dalsze propozycje Słowaków, kibicuję im.

Suger
piątek, 30 lipca 2021, 09:28

"Łączna wartość tego kontraktu wynosi ok. 175 mln euro, z czego 151,7 mln euro zostanie przeznaczonych na sam zakup wraz z pakietem szkoleniowym i wsparcia, z 19,32 mln euro na zakup amunicji kal. 155 mm." Zákazka za 25ks Zuzana 2 stála menej ako 125 milion euro bez DPH, jedna húfnica Zuzana 2 stála menej ako 5 milion euro bez DPH. V cene za 25ks húfnic je aj trenažér, zaškolenie posádok, vystrojenie húfnic (napríklad guľometom M2HB-QCB Browning,...). V cene je aj strelivo v hodnote asi 16 miliono euro bez DPH.

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 29 lipca 2021, 21:29

Tak powinien wyglądać Kryl a nie jakieś g. na ciężarówce.

RAF
czwartek, 29 lipca 2021, 18:22

Zuzana 2 to świetna armatohaubica i co najważniejsze automat (szybsza w działaniu, tańsza w dłuższym okresie czasu bo potrzeba mniej żołnierzy do obsługi i bezpieczniejsza dla załogi, która nie musi wychodzić na zewnątrz). Kryl niestety nie na takich możliwości, a powinien się na niej wzorować. Jeśli polski przemysł nie potrafi szybko zbudować czegoś podobnego to lepiej kupić licencję od Słowaków i klepać to w Polsce. Od wielu lat mamy automatyczne Dany i żołnierze bardzo je sobie chwalą. Zuzany to sprzęt nowocześniejszy i z natowską armatą.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 29 lipca 2021, 23:31

HSW pracuje nad własnym Krylem. Nie tak dawno HSW/Jelcz rozpoczął współpracę z Czechami w kwestii pojazdów terenowych, lecz nie wiadomo jeszcze co z tego wyniknie. Przez pewien czas byłem pod wrażeniem, że HSW buduje dodatkową halę produkcyjną i dokupuje dodatkowy robot spawalniczy. Jelcz otworzył ponownie drugą halę pod produkcję nisko-seryjną specjalistycznych ciężarówek terenowych. HSW jak i Pionki to nie przekop Mierzei i najwyraźniej fascynuje tylko Polonusów jak ja. Może to nie COP, lecz coś się w końcu w Polsce dzieje. Słowacy już produkują własną Zuzannę-2. Trzeba więc byłoby z nimi porozmawiać. Prawdopodobnie z Czechami też. Potem zastosować nowoczesne technologie z Kryla i z Jelcza w rozwiązaniach Dany i Zuzanny. 200 sztuk potrzebnych w WP od zaraz. Po części można byłoby po prostu zmodernizować do nowej wersji już posiadane przez WP Dany.

Obiektyw
czwartek, 29 lipca 2021, 16:03

I chyba w te stronę powinien zmierzać nasz Kryl. O ile powstanie. A nie na siłę próba robienia ekspedycyjnego pojazdu do desantowania w Afganistanie.

Marols
czwartek, 29 lipca 2021, 14:59

Które haubice oprócz Zuzany mają możliwość strzelania na wprost? Ktoś podpowie?

czwartek, 29 lipca 2021, 16:17

Chociażby Krab

marols
czwartek, 29 lipca 2021, 20:42

Nie do końca. Polecam artykuł w Dziennik Zbrojny "Ogniem na wprost! Haubice 155 mm w bezpośredniej walce" Oczywiście jest tam napisane że ma taką możliwość ale wystrzelić i trafić to już nie do końca jest tak jak być powinno.

Tani
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 04:36

Haubica to krzyzowka moska z armata. Wiec jakim cudem nie moze strzelac na wprost? Moze jak najbardziej tylko zeby bylo celnie nie moze strzelac na max ladunku. Haubice strzelaja na ladunku pierwszym ,drugim i trzecim. Czyli praktycznie do luski idzie jedna dwie lub trzy kostki prochu. W mosku jedna dwie lub trzy kielbaski z prochem. Pisze kielbaski bo woreczki z prochem maja ksztalt zblizony do peta kielbasy. Na yt ruscy wrzucili nasz fajny filmik jak PGZ kalibruje czyli sprawdza synchronizacje celownika z armata Dany po remoncie. Dana strzelala na wprost i trafiala w srodek tarczy. Jesli moze to Dana to Krab zrobi to samo a wieksza predkosc pocisku pomaga nie przeszkadza. Oczywiscie ja bym nie strzelal na ladunku trzecim bo bedzie silny odrzut i pogorszy sie celnosc. Kiedy wprowadzono M-26 do Europy to cywilny przedstawiciel producenta synchronizowal celownik z armata strzelajac na 150 m do niemieckiego helmu bojowego. Ale to byla plot 90mm. Na koniec haubice nie sa przeznaczone do walki bezposredniej bo sa ciezkie i malomanewrowe. Posiadaja jednak amunicje ppanc do tzw samoobrony. Czyli jw nie ma problemu w strzelaniu na wprost. Trzeba miec wtedy dobrze skalibrowany lub zsynchronizowany celownik do strzelania na wprost z dzialem. Do strzelania posredniego haubica ma inny celownik. Jak mowila def strzelanie na wprost to jest do widocznego celu. Posrednie to strzelanie do niewidocznego celu Dlatego haubice maja dwa celowniki. Jedynym tankiem ktory mial celownik do strzelania posredniego byl Sherman z dzialem 75mm. Instalowalo sie go na wiezy i tanki byly w stanie wykonywac zadanie artylerii czyli strzelanie do celu niewidocznego. Wymagalo to jednak umiejetnosci wiec wykorzystywali ta mozliwosc tylko Angole. Armia USA byla bogata w artylerie wiec nie zawracala sobie glowy szkoleniem w tym zakresie swoich zalog.

Chmmm
piątek, 30 lipca 2021, 09:29

Czyli mogą strzelać, ale już nie trafiać...

Piotr ze Szwecji
czwartek, 29 lipca 2021, 23:33

155 mm pocisk nie musi trafić prosto w czołg, by poderwać w powietrze te 70 ton stali i zrobić brutalnie z czołgistów w środku sokowirówkę.

Viktor
czwartek, 29 lipca 2021, 12:19

Wysoki punkt ciężkości aż się prosi o podwozie hydro pneumatyczne

Tani
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 17:39

Nie ma szansy,musiala by strzelac na podporach jak kolowe. Haubica musi miec ciezkie podwozie bo ono przejmuje odrzut.

dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 15:15

Można, tylko problemem poduszkowców jest hałas. Z drugiej strony wieża z Kraba posadzona na podwoziu poduszkowca dobrze sprawdziłaby się w walkach np. w rozlewisku Narwii lub Biebrzy. Poza tym może wprowadzić w błąd przeciwnika przez zdolność szybkiego przekroczenia zalewu Siemianówka.

mc.
czwartek, 29 lipca 2021, 11:40

Też mogliśmy takie mieć. Słowacy chcieli od nas kupić brązowe wozy Rosomak, ale pod warunkiem że kupimy od nich Zuzanny 2. Ale Pani Kopacz pomysł się nie spodobał - "bo wojny miało nie być".

LOL
poniedziałek, 11 października 2021, 15:53

I po co opowiadasz bzdury? Zuzanami nigdy zainteresowani nie byliśmy, a w całej sprawie z Rosomakami dla Słowacji poszło o kompletnie co innego, gdzie popis niekompetencji dała ekipa z Macierewiczem (z jego wjazdem do CEK NATO w tle) i Szydło na czele- tak, bo to właśnie wtedy szansa eksportu została ostatecznie pogrzebana.

dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 12:30

jaki to biznes ? oni 100 rosomaków, a my 100 zuzann? krab ci nie pasuje ? aEl oczywiscie szczegóły mogły być inne.

biały
czwartek, 29 lipca 2021, 13:27

krab jest na gąsienicach jest znacznie cięższy i trudniejszy jego transport

Davien
czwartek, 29 lipca 2021, 14:43

Hipotetycznie, służąc w Normandii w 1944 wolałbyś służyć w Tygrysie czy pasowanym młotkiem T-34. Tak samo jest z Krabem - to jest pojazd na gąsienicach więc może np. rozjechać drewniany dom a takim kołowym to tylko stać i płakać jeśli nieprzyjaciel zrobi jesień średniowiecza z naszej sieci ekspresówek i autostrad.

Tani
środa, 18 sierpnia 2021, 13:47

Tylko badania samych Niemcow temu przecza. Procent strat zalog Tygrysow byl podobny jak np starych Pz4. Roznica byla inna o ile Pz4 tracily glownie ludzi w walce Tygrysy podczas obslugi. Bo trzeba przypomniec ze Tygrys byl pracochlonnym tankiem . Na kazda godzine w walce przypadalo 10 godzin obslugi. Szczegolnie czasochlonne bylo naciaganie i regulacja naprezenia gasienic. Konczac mozna powiedziec tak straty byly takie same a zabitemu bylo wszystko jedno czy zginal w walce czy przy technicznej obsludze. Podane dane dotycza Normandii. Prawdopodobnie na froncie wschodnim te roznice by byly wieksze

lol
sobota, 31 lipca 2021, 01:43

Panie teza aty teza i syn... Defakto dały dup.. Ilość przechdzi w jakość ?

lol
czwartek, 29 lipca 2021, 21:48

W Normandii 90 procent służących na tygrysach dostała się do nazi-raju

Pablo
piątek, 30 lipca 2021, 08:08

A ile razy więcej załóg alianckich tam wysłali ?

lol
sobota, 31 lipca 2021, 02:10

pomylił pan zaświaty?

lo;l
sobota, 31 lipca 2021, 00:37

A amyrykany to ruskie ? Historia panie . Większość pozamiatało lotnictwo.

lol
sobota, 31 lipca 2021, 00:20

Noo panie panie zapytaj wdów? Al;e pytanie brzmiało czy lepiej w tygrysie ?

Davien
piątek, 30 lipca 2021, 11:05

Statystycznie przypadało około 6 czołgów alianckich na jednego zniszczonego Tygrysa. Warto zauważyć, że alianci technologię HEAT uzyskali dopiero po wojnie analizując zdobyte niemieckie Panzerfausty.

sobota, 31 lipca 2021, 12:21

Po polsku to się nazywa efekt kumulacyjny. Dziwne bo Rosjanie już w 1943 tą technologię stosowali w bombach PTAB, a myślę, że nie byli oryginalni.

haha
sobota, 31 lipca 2021, 12:08

Na wszystkie 3 sprawne Tygrysy?

lol;
sobota, 31 lipca 2021, 00:14

Sory... ale tak jak u góry Masz z nimi kontakt ?

RAF
czwartek, 29 lipca 2021, 18:04

Gąsienicowe armatohaubice potrzebne są dla wojsk pancernych i zmechanizowanych. Natomiast kołowe dla wojsk zmotoryzowanych. Mogłoby się wydawać, że to oczywiste, ale widać nie a wszystkich...

poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 04:56

To juz pisalem haubica to krzyzowka armaty z moskiem. Nie ma wiec potrzeby pisac armato haubica. Ja wiem ze te nazwy kraza w tzw prasie resortowej ale: Armata ,Haubica,Mozdzierz to sa DZIALA. Czyli jesli napiszecie dzialo to nie wiadomo czy chodzi o armate,haubice czy mozdzierz. Armata to bron plaskotorowa z reguly strzelajaca pociskiem jednorodnym czyli pocisk jest polaczony z luska. Cecha armaty jest to ze cala energie wystrzalu absorbuja tzw oporopowrotniki czyli podwozie nie musi byc wytrzymale. Haubica to polaczenie armaty z mozdzierzem i przy strzelaniu na wprost energie przejmuja oporopowrotniki ale przy strzelaniu posrednim energie absorbuje podwozie. Dlatego wszystkie haubice kolowe np Dany moga strzelac tylko na podporach. Mosiek to bron ktorej cala energie pochlania plyta oporowa lub podwozie. Na czym osadzicie dzialo to nie ma znaczenia z reguly pojazdy gasienicowe maja wieksza swobode operacyjna ale sa drozsze. Idealem jest gdy wszystkie elementy maja podobna swobode operacyjna: Np bwp1 plywa 2s1gozdzik plywa T-72 forsuje rzeke po dnie

Dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 10:03

a ponoc kryl byl brzydkie :P Sam pojazd jest dośc nieporęczny bo bardzo dlugie podwozie plus lufa wielki promien skrętu. wszędzie to nie wjedzie. wieża powinna bc umieszczona na oncu podwozia to by trochę pomogło no ale wtedy

Onucek
czwartek, 29 lipca 2021, 12:23

Kompletnie bzdury, wieża dzięki temu, że jest na środku bardzo dobrze wyważa sam pojazd, podwozie Tatry ma doskonale właściwości terenowe, jak przeniesiesz działo na tył, to nigdzie nie wjedziesz już.

hermanaryk
czwartek, 29 lipca 2021, 17:29

Wcale nie kompletne. Spróbuj czymś takim przejechać przez polskie miasteczko, które nie ma obwodnicy. Na mur beton wjedziesz komuś lufą do mieszkania.

RAF
czwartek, 29 lipca 2021, 22:29

Od kilku dziesięcioleci mamy Dany (starsza wersja Zuzany) i jakoś nie slyszałem o problemach, które opisujesz.

haha
sobota, 31 lipca 2021, 12:09

A one mają lufy 55 kalibrów?

kd12
czwartek, 29 lipca 2021, 12:44

Na pierwszych testach Kryl był na Jelczu ! skąd takie info, że na Tatrze ?

Onucek
czwartek, 29 lipca 2021, 13:15

O czym ty piszesz no ja o Zuzannie.

Józek
czwartek, 29 lipca 2021, 10:03

Lufa to chyba z HSW patrząc na kształt hamulca?

Dropik
czwartek, 29 lipca 2021, 12:26

fakt , podobny , tyle że taki był już na zuzi 1, a na pierwszych krabach był inny, okrągły :D

Nesher
czwartek, 29 lipca 2021, 11:52

Nie, lufa, jak większość innych elementów, jest produkowana na Słowacji. Tylko podwozie i silnik pochodzą z Czech.

jurgen
czwartek, 29 lipca 2021, 09:58

takie brzydkie, że aż ładne

Tweets Defence24