Reklama
Reklama

„Ślązak” otrzymuje radary bojowe. Budowa patrolowca trwa [FOTO]

10 marca 2017, 10:20
Okręt patrolowy „Ślązak” po zdjęciu rusztowań i zamontowani anten radarów bojowych – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Dwie armaty kalibru 30 mm przed zamontowaniem ich na pokładzie „Ślązaka” – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Okrągła antena radaru kierowania uzbrojeniem STING-EO Mk2, nad nim „belkowa” antena radaru nawigacyjnego oraz na topie masztu - antena radaru SMART-S Mk2 – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Pusty pokład pomiędzy masztami nad którymi rozwieszono dwie anteny łączności radiowej KF – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Radar STING-EO Mk2 ma prawdopodobnie za zadanie kierowanie strzelaniem armaty dziobowej kalibru 76 mm – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Rufa patrolowca „Ślązak” z widoczną nad nadbudówką „belkową” anteną radaru nawigacyjnego na pasmo X oraz trzecią anteną łączności satelitarnej – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów
Maszty patrolowca „Ślązak” z dobrze widoczną rozwieszoną anteną łączności radiowej KF – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Na okręcie patrolowym „Ślązak”, budowanym na terenie Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni, zamontowano radar obserwacji sytuacji nawodnej i powietrznej SMART-S Mk2 oraz radar kierowania uzbrojeniem STING-EO Mk2. 

Stało się już zasadą, że bardzo rzadko publikuje się informacje o postępach prac na okręcie patrolowym „Ślązak”. O tym, że w ogóle coś się dzieje na tym okręcie można tak naprawdę dowiedzieć się głównie z portali społecznościowych oraz z forów marynistycznych. To właśnie tam bez problemu pojawiają się zdjęcia robione przez fotoreporterów, ale tylko akredytowanych przez Marynarkę Wojenną i Stocznię Marynarki Wojennej. Nadal jednak nie ma kompletnych informacji prasowych dotyczących tego, co już zostało zamontowane na „Ślązaku”.

Okrągła antena radaru kierowania uzbrojeniem STING-EO Mk2, nad nim „belkowa” antena radaru nawigacyjnego oraz na topie masztu - antena radaru SMART-S Mk2 – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Wyjątkiem były krótkie komunikaty o próbach systemu opuszczania motorowej łodzi abordażowo inspekcyjnej MK-790 o długości 7,9 m (specjalnie zaprojektowanej dla „Ślązaka”), o montażu armaty dziobowej OTO Melara kalibru 76 mm, dwóch armat OTO Melara kalibru 30 mm oraz obu radarów bojowych. W międzyczasie na okręcie pojawiło się o wiele więcej sprzętu i uzbrojenia, o czym świadczą przede wszystkim coraz gęściej instalowane na pokładzie i masztach systemy antenowe.

Obecnie najbardziej rzucającym się w oczy urządzeniem jest antena radaru SMART-S Mk2 którą na przyszły, polski okręt dostarczyła wchodząca w skład koncernu Thales firma Thales Nederland. Jest to trójwspółrzędna stacja radiolokacyjna, która będzie jednym z głównych źródeł informacji dla okrętowego systemu walki TACTICOS (dostarczonego również przez firmę Thales Nederland). Radar ten zapewnia wykrywanie oraz śledzenie celów nawodnych i powietrznych. Antena stacji radiolokacyjnej SMART-S została zamontowany na topie przedniego masztu. Dzięki temu zwiększono do maksimum zasięg wyrycia niskolecących statków powietrznych oraz małych jednostek pływających (zasięg ten zależy bowiem między innymi od wysokości wyniesienia anteny).

Nad mostkiem, tuż przed przednim masztem zamontowano kolejny radar dostarczony przez koncern Thales – stację radiolokacyjną kierowania uzbrojeniem STING-EO Mk2. Ma ona być prawdopodobnie przeznaczona do sterowania armatą dziobową kalibru 76 mm OTO Melara, której zasięg określa się nawet na 40 km. Poza samym radarem pracującym w paśmie I oraz K jest to urządzenie wykorzystujące również śledzący układ optoelektroniczny. Układ ten jest zamontowany z lewej strony okrągłej anteny radiolokacyjnej i składa się z: kamery telewizyjnej kolorowej, kamery telewizyjnej czarno białej, kamery termowizyjnej MWIR (pracującą w zakresie średniofalowym 3–6 μm) oraz dalmierza laserowego nieszkodliwego dla oczu (klasy 1M).

Radar STING-EO Mk2 ma prawdopodobnie za zadanie kierowanie strzelaniem armaty dziobowej kalibru 76 mm – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Po zdjęciu rusztowań postawionych dla prac montażowych radarów przy obu masztach ukazało się jeszcze kilka innych „ciekawych” anten i urządzeń. Na przednim maszcie, na zamontowanym od strony dziobowej wysięgniku, tuż pod anteną SMART-S ulokowano już blok nadawczo-odbiorczy wraz z anteną „belkową” radaru nawigacyjnego. Sądząc po długości anteny mamy tu do czynienia ze stacją radiolokacyjną pracującą w paśmie S (o długości fali około 10 cm).

Rufa patrolowca „Ślązak” z widoczną nad nadbudówką „belkową” anteną radaru nawigacyjnego na pasmo X oraz trzecią anteną łączności satelitarnej – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Podobny rodzaj anteny został zamontowany na prawej burcie nadbudówki tuż przy lądowisku dla śmigłowca. Sądząc po długości „belki” antenowej jest to z kolei radar nawigacyjny pracujący w paśmie X (o długości fali około 3 cm), którego dodatkowym zadaniem ma być prawdopodobnie pomoc w naprowadzaniu śmigłowca pokładowego.

Dwie armaty kalibru 30 mm przed zamontowaniem ich na pokładzie „Ślązaka” – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Na nadbudówce, na śródokręciu, pomiędzy pokładem lotniczym i masztem tylnym zamontowano jeszcze trzy inne ważne urządzenia. Po pierwsze na obu burtach są zainstalowane dwie zdalnie sterowane, zintegrowane armaty kalibru 30 mm OTO Melara Marlin-WS. Standardowo są one wyposażane we własną głowicę optoelektroniczną, ale obecnie nie można tego stwierdzić, ponieważ są zasłonięte plandekami. Pomiędzy tymi armatami ustawiono już optoelektroniczny system obserwacji i kierowania ogniem Mirador dostarczony przez koncern Thales. Jest on wyposażony w obracaną w azymucie i elewacji głowicę obserwacyjną, która standardowo wykorzystuje:

  • kamerę termowizyjną IR MWIR - pracującą na średnich falach w podczerwieni (3-5 µm);
  • Kolorową kamerę obserwacyjną i światła szczątkowego;
  • Czarno – białą kamerę śledząca;
  • Dalmierz laserowy, wykonany w wersji bezpiecznej dla ludzkich oczu.

Jaka wersja systemu Mirador została kupiona dla „Ślązaka” jak na razie nie wiadomo.

Okręt patrolowy „Ślązak” po zdjęciu rusztowań i zamontowani anten radarów bojowych – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Coraz bardziej zabudowywany jest maszt tylni. Na jego topie zamontowano już osłonę w kształcie dysku – kryjącą układ antenowy taktycznego systemu nawigacji lotniczej TACAN (tactical air navigation). System ten ma służyć do automatycznego pomiaru azymutu i odległości statku powietrznego od okrętu (a więc będzie współpracował przede wszystkim ze śmigłowcami pokładowymi). Co ciekawe, nie zamontowano jeszcze przewyższającego kopułę pręta odgromnika, który standardowo instaluje w tego rodzaju systemach (chociaż za „dyskiem” antenowym zainstalowany jest do tego specjalny wysięgnik).

Tylny maszt ma dwie reje. Na górnej, z lewej i prawej burty, zamontowano już prawdopodobnie „grzybki” anten transpondera systemu identyfikacji radiolokacyjnej „swój-obcy”. Okręt wykorzystuje tylko jedno takie urządzenie odzewowe, ale stosuje się dwie anteny, by wyeliminować możliwość powstania stref martwych (wywołanych cieniem masztu).

Maszty patrolowca „Ślązak” z dobrze widoczną rozwieszoną anteną łączności radiowej KF – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Na większej rei tylnego masztu znajdującej się poniżej, na lewej i prawej burcie zainstalowano anteny łączności radiowej UKF. Prawdopodobnie takie same anteny, w takiej samej konfiguracji zostały zainstalowane również na górnej „rei” masztu przedniego. Na dolnych rejach tego masztu zainstalowano dwie anteny systemu łączności satelitarnej z charakterystycznymi, dużymi osłonami. Trzeci, satelitarny układ antenowy został umieszczony na nadbudówce, tuż przy pokładzie lotniczym.

Pomiędzy masztem przednim i tylnym są już rozwieszone „pajęczyny” dwóch szerokopasmowych anten łączności radiowej KF („HF broadband anntena”). Poniżej znajduje się praktycznie niewykorzystana płaszczyzna pokładu, na której w czasie programu budowy korwety wielozadaniowej Gawron planowano zamontować dwie poczwórne wyrzutnie rakiet przeciwokrętowych RBS-15 Mk.3. Decydując się na budową tylko patrolowca zrezygnowano z tego uzbrojenia – pozostawiając na razie puste miejsce.

Pusty pokład pomiędzy masztami nad którymi rozwieszono dwie anteny łączności radiowej KF – fot. Marian Kluczyński/3 Flotylla Okrętów

Informacje, jakie od miesiąca są przekazywane ze Stoczni Marynarki Wojennej, wyraźnie wskazują, że coś się wreszcie w budowie „Ślązaka” ruszyło. Należy mieć jednak świadomość, że zainstalowanie anten lub np. armat wcale nie oznacza uruchomienia poszczególnych systemów. Będzie to bowiem możliwe dopiero wtedy, gdy zostanie położona cała instalacja na pokładzie okrętu oraz uruchomiony okrętowy system walki. Ocena z zewnątrz, jak będą postępowały te prace nie będzie już możliwa.

KomentarzeLiczba komentarzy: 85
dropik
piątek, 10 marca 2017, 11:41

byłoby idealnie dokonczyć te korwetę wg planów tyle że zdaje się rakiety ma dostac takie jak narew wiec trzeba poczekać na Wisłę. więc bedzie najwiekszy patrolowiec :(

Afgan
piątek, 10 marca 2017, 11:34

Bez rakietowego uzbrojenia przeciw-okrętowego i przeciw-lotniczego wartość bojowa tego okrętu na Bałtyku jest znikoma. Z takim uzbrojeniem jak obecnie bardziej się on przyda Straży Granicznej a nie Marynarce Wojennej.

Funek
sobota, 11 marca 2017, 03:15

Afgan dzięki za propozycję,ale mamy jednostki 10x mniejsze i z takim samym uzbrojeniem....więc nie skorzystałbym z tego cudu techniki.Prawdę mówiąc wielka szkoda,że tak budujemy "własne" jednostki...na Oksywiu trzeba zatrudnić kustosza....

ewa
piątek, 10 marca 2017, 11:33

Przecież mają rakiety w magazynach: RBS mk2 i mk3, mają NSM. Tak trudno dołożyć te rakiety do tego okrętu? mission imposible? o co chodzi? postawienie dwóch wyrzutni to chyba nie miliardy? no tak ale w tej stoczni to wszystko możliwe.

Boczek
piątek, 10 marca 2017, 18:00

Po co teraz? Aby robić wszystko podwójnie? Będzie M+C, to wszystkie dostaną to samo uzbrojenie. Ponadto co było planowane 15 lat temu, wyszło nieco z mody - n.p. MICA. A co ma stocznia z tym wspólnego? Stocznia budowała okręt ca. 5 lat - reszta to było "leżakowanie", bo przerywano finansowanie. I tak docelowo z VLS i RAM szacuję go na 400 mln € czyli tyle ile okręt tej klasy jest warty. O K130 mówi się 350-400 mln € - okręt podobny, ale gorzej uzbrojony. Gdyby takie finansowanie realizowano ze stocznią prywatną, leżakowanie wyszłoby najdrożej i na tym stocznia zarobiłaby najwięcej.

Extern
piątek, 10 marca 2017, 14:31

A czemu czynisz jakieś zarzuty stoczni? Zrobienie z tego okrętu patrolowca to była przecież decyzja decydentów. I tak cudem jakimś nie zauważyli albo udawali że nie zauważają że Marynarka Wojenna spowodowała że wyposażenie elektroniczne ten patrolowiec ma mieć na poziomie korwety rakietowej.

ryszard56
piątek, 10 marca 2017, 19:40

tylko korweta żaden patro;owiec

Mietek
sobota, 11 marca 2017, 10:42

Nie, to będzie patrolowiec. Z wyposażeniem korwety.

KOSA
sobota, 11 marca 2017, 22:19

SZKODA ZE TAK TO SIĘ WLECZE. POWINNI ZAMÓWIC WREŚCIE TE KORWETY. Najlepiej na tym samym projekcie MEKO A 100. Podobno mamy licencje na jeszcze jeden okręt Dokupić Kolejne dwie Licencje i zlecić nadzór nad Budową niemieckim specjalistom w polskich stoczniach. Tyko mądry sposób finansowania projektu i uzbrojenie jak miało być w pierwotnej wersji KORWETY GAWRON . A obecny Ślązak niech Będzie Patrolowcem do szkoleń na przyszłe Korwety i kolejne okręty patrolowe. A na cześć najdłuższej budowy na świecie tego Patrolowca " ŚLĄZAK " Nazwać te korwety GAWRON KRUK i WRONA - trzy czarne ptaszki /.../ tylko pomyśleć jeszcze przy budowie kolejnych Patrolowców Pamiętać o MOSG I kolejne dwa dla nich. i Polskie stocznie są zarobione. a przy tylu okrętach negocjować ceny na sprzęt radary uzbrojenie.. etc ... TRZYMAM KCIUKI

chateaux
poniedziałek, 13 marca 2017, 00:56

A dlaczego niby "w tym samym projekcie MEKO100" który od dawna juz jest przestarzały?

Boczek
niedziela, 12 marca 2017, 14:03

"licencje na jeszcze jeden okręt Dokupić Kolejne dwie Licencje i zlecić nadzór nad Budową niemieckim specjalistom w polskich stoczniach." Nic nie trzeba będzie dokupywać. Licencji jest wystarczająca ilość. W zależności jak się liczy i umowy wystarczy na aż do 6-7 okrętów. Co do drugiej części zdania - żaden poważny koncern po doświadczeniach z G/S nie zgodzi się na kontrakt jeżeli nie będzie nadzorował budowy przynajmniej pierwszych 2 jednostek (2-5 osób na stałe w Polsce z przywołaniem ca.30- 50 do szczególnych zadań - np. integracji CMS), a reszty do końca wspierał (2-3 osoby na stałe w Polsce). Chodzi o zachowanie własnych procesów i kontroli jakości. Z tego co wiem, to np. Niemcy w tym ostatnim szczególnie nie odpuszczą, bo warunkiem musi być przestawienie zarządzania jakością stoczni w 100% na system niemiecki. Podobnie z procesami produkcji, aby projekt zakończyć terminowo. A z naszej strony z kolei patrząc, takie działania mają doprowadzić do transferu technologi i know-whow. Inne podejście to powtórka z G/S. Oznacza to, że n.p. Miecznik budowany w Polsce - przynajmniej nr 1 i 2, będzie ewentualnie droższy lub w identycznej cenie jak budowany na zachodzie - ca. 380-420 mln € opierając się na cenie pierwszej serii K130.

nikt ważniejszy
piątek, 10 marca 2017, 11:18

Kto pamięta wyposażenie i zubrojenie Sigmy ot Damen w mocniejszym wariancie propozycji na "Czaplę"? "Przypadek?" :-D Dla przypomnienia artykuł z D24 http://www.defence24.pl/434898,sigma-pl10514-holenderskie-okrety-proponowane-dla-polski

Marek
poniedziałek, 13 marca 2017, 10:54

Pamiętam nawet, że na jednym obrazku się strzelili, bo zamiast nieszczęsnych trzydziestek przeznaczonych do ostrzeliwania piratów, było porządne przeciwlotnicze działo rewolwerowe 35mm.

robertpk
piątek, 10 marca 2017, 11:12

jeszcze ze trzy lata i wyjdzie w morze :-)

Tomek
sobota, 11 marca 2017, 11:59

Zawsze mnie to zastanawia kiedy widzę wiadomości dotyczące nowego uzbrojenia - dlaczego u nas zawsze się pisze co gdzie montujemy :D

ewa
niedziela, 12 marca 2017, 19:21

wielka mi tajemnica i zagrożenie dla innych flot, armata 76mm i dwie małe pukawki na ptaki....faktycznie jest co ukrywać...

Wendrowycz
piątek, 10 marca 2017, 19:10

Kasa to mit ,dzięki niemu ukrywa się nieróbstwo.Gdyby ktoś naprawdę chciał ten okręt uzbroić a nie miał kasy to cofnoł by się pamięcią da czasów II Rzeczypospolitej gdzie naród jako suweren potrafił sam dozbrajać swoją armię.Akcja ogólnonarodowa dozbrujmy Ślązaka by nasi chłopcy mieli czym walczyć numer konta i naprzód. Z tym że powinniśmy od razy wiedzieć co chcemy i na co zbieramy bez zbędnych studiów sympozjów i analiz.Skoro WOŚP zbiera 100mln zł w parę dni to nikt mi nie powie że się nie da.

oskarm
piątek, 10 marca 2017, 21:22

@Wendrowycz, Poczutaj dokladniej jak wygladaly te zbiorki za II RP, to sie troche zdziwisz. A uzbierano na jednego, niecalego Orla. Dzis to by wygladalo jeszcze gorzej...

wolf
niedziela, 12 marca 2017, 23:35

Jestem ciekaw końcowego kosztu tego okrętu..... i ile można było kupić okrętów rakietowych za te pieniądze

Boczek
wtorek, 14 marca 2017, 11:24

Zero! Uzbrojony G/S to max ca. 350-400 mln €. Wynika z tego, że i tak w końcu wyjdzie tańszy niż zakupiony. Tak na marginesie. Co to są okręty rakietowe? I gdzie występują inne? ;) ... abstrahując od jakichś Coast Guard.

darek
poniedziałek, 13 marca 2017, 16:24

3-4 korwety z uzbrojeniem lub 1 fregatę.

ppk
piątek, 10 marca 2017, 18:59

Duży okręt patrolowo-ratowniczy......

Korweta x 7
piątek, 10 marca 2017, 18:49

Dobudować mu jeszcze 6 braciszków - tyle, ile licencji kupiliśmy.

KrzysiekS
sobota, 11 marca 2017, 10:02

Chyba nie mamy już żadnej pozbyliśmy się ich to była opcja z której zrezygnowaliśmy.

oskarm
piątek, 10 marca 2017, 21:24

@Korweta x 7, Nie kupilismy 7 licencji, tylko 1-2 w zaleznosci od zrodla. Pewnie umowa zawiera opcje na pozostale.

DAC
piątek, 10 marca 2017, 18:44

Aaa... Jakie to przebiegłe! Największą bronią Ślązaka będą mikrofale... Będą gotować przeciwników zamiast razić ich klasyczną bronią... Stąd tyle anten...

KrzysiekS
piątek, 10 marca 2017, 18:27

Wyposażenie tego okrętu w drogie systemy elektroniczne i jednoczesna nieuzbrajanie jego to jakaś paranoja świadczy o stanie MW.

el ninio
sobota, 11 marca 2017, 06:28

To MON poprzedniej ekipy tak zdecydowal.

Dudley
piątek, 10 marca 2017, 23:02

Akurat to zrobiono z głową, zakupiono system walki o szerokich możliwościach, położono okablowanie, a jak będzie kasa, będzie można jednostkę doposażyć w rakiety pokr. i plot. bez prucia całego okrętu.

SAS
piątek, 10 marca 2017, 17:22

Tworzy się jakieś mity o fregatach, korwetach, a kiedy gotowa jest niedoszła korweta nie ma na niej uzbrojenia. To o co tutaj chodzi?

oskarm
piątek, 10 marca 2017, 21:31

Sadze, ze Slazak zostanie dozbrojny w mozliwie maksymalnie zbiezny sposob co Mieczniki.

Misior
czwartek, 16 marca 2017, 15:48

no to jeszcze ze 20 lat i może wypłynie .... chyba ze go ruscy w doku zdejmą :(

QDark
piątek, 10 marca 2017, 15:40

+ RBS/NSM/OPL i będzie w końcu cacko. Raczej na pewno będzie(takie systemy do patrolowca to byłby śmiech na cały świat) tylko boję się o perspektywę czasową...

bolo
piątek, 10 marca 2017, 21:11

Perspektywa czasowa to wycofanie ze służby Orkanów i wtedy będzie przeniesienie RBSów na Ślązaka.

czarek
sobota, 11 marca 2017, 18:24

Wreszcie mam zaufanie, ze zrobia ze Slazaka cos z czego bedziemy dumni. Wyglada na to ze uratowano ten drogi projekt i wiecej: wykorzystano mozliwosci jakie daje cala konstrukcja. Dzieki panu Macierewiczowi!

Marek1
niedziela, 12 marca 2017, 11:09

A co Macierewicz ma wspólnego z tą przerośniętą wersja motorówki ?

Dun
niedziela, 12 marca 2017, 11:05

Daruj sobie ironię. Wszyscy wiemy, że Macierewicz zawalił terminy wielu projektów, nie trzeba się jeszcze z tego śmiać na każdym kroku.

Polak
sobota, 11 marca 2017, 00:20

przynajmniej jedna korweta uzbrojona w broń rakietową i torpedową!

PRS
niedziela, 12 marca 2017, 18:02

Proszę Przestańcie powielać mity i bzdury ,,internetowe" rodem z netu. ,,Gawron" to był kryptonim projektu budowy 7 wielozadaniowych korwet (tak jak np. kryptonimy Azalia, Regina, etc.). A nie nazwa konkretnego okrętu. Z tym ,,naszpikowaniem" okrętu elektroniką to bym nie przesadzał. Nawet w artykule jest jak wół:,,Nadal jednak nie ma kompletnych informacji prasowych dotyczących tego, co już zostało zamontowane na „Ślązaku” ,,Jaka wersja systemu Mirador została kupiona dla „Ślązaka” jak na razie nie wiadomo". Ale jak widać sporo osób ma problemy ze zrozumieniem tekstu, a niektóre nawet z identyfikacją tego co jest na zdjęciach (vide zainstalowane już dawno armaty OPL na burtach).

Piotr
niedziela, 12 marca 2017, 17:53

Miejmy nadzieję, że Stocznia Marynarki Wojennej nie postanowi zrobić z wyposażania tej motorówki swojego powodu do upadania przez następne kilkanaście lat.

BIM
piątek, 10 marca 2017, 23:18

Im później wyjdzie, tym nowszy będzie

edi
piątek, 10 marca 2017, 13:46

Albo ten okręt będzie miał konkret uzbrojenie OPL i przeciw-okrętowe albo RBS15 albo NSM albo będzie bezbronną motorówką.

gts
piątek, 10 marca 2017, 16:46

Ja to rozumiem ze zrezygnowalismy z VLS z prawdziwego zdarzenia, czy nawet z NSM czy Harpoonow, ale dlaczego nikto do tej pory nawet sie nie postaral i nie opracowal dla naszych gromow i pioronow wyrzutni kontenerowej? Naprawde nie da sie zrobic taniego pakietu ktory da sie szybko ladowac i latwo montowac na roznego rodzaju nosnikach? Czy to tak trudno zrobic? Tak trudno w naszym przemysle opracowac uniwersalne "pudlo" ktore da sie doczepiac do Humvee, Roska, K9 czy nawet okretow w zwielokrotnionych ilosciach? Byloby cos co moznaby szybko wpinac w rozne systemy walki, ladowac roznymi rodzajami rakiet i ich nowszymi wersjami, a nie wszystko recznie jak za krola cwieczka. No a tak, przez brak takowego, znow dysponujemy bezbronna lajba.

tyle
piątek, 10 marca 2017, 13:38

Dla Straży Granicznej idealny.

fqewgfe
piątek, 10 marca 2017, 13:26

Mogliby go uzbroić... Polska musi mieć sprawną marynarkę wojenną, żeby zabezpieczyć swoje interesy jak choćby np. zabezpieczenie dostaw LNG, osłonę planowanej rury z gazem norweskim, realizacja zadań sojuszniczych (np. antypirackich), zabezpieczenie przed terroryzmem na Bałtyku.

ht
piątek, 10 marca 2017, 18:38

zabezpieczenie przed terroryzmem na Bałtyku.- przed czym ??!!!

andrzej.wesoly
piątek, 10 marca 2017, 13:22

Czy SMART-S może współpracować z systemami rakietowymi Saab Robot lub Konsberg, czy będzie możliwość transferu danych poprzez łącze LINK z np. Oriona P-3 lub Sentry? Bo dozbrojenie Ślązaka w tego typu system jest raczej oczywiste, to tylko kwestia czasu...

Derr
piątek, 10 marca 2017, 22:03

Moze nazywa sie i "kuter rybacki" byleby RBS-y/lub NSM na nim były...

asdasd
piątek, 10 marca 2017, 13:09

Tyle radarów, urządzeń elektronicznych i radiowych, świecić się będzie jak choinka. Tylko brak w zasadzie uzbrojenia którym te, drogie skądinąd, urządzenia miałby sterować.

heniek
piątek, 10 marca 2017, 13:09

radary bojowe na okręcie bez uzbrojenia.

kil
poniedziałek, 13 marca 2017, 08:23

skończyc z zabudową pełnego uzbrojenia. Zbudowac nastepne 7 szt majac juz ludzi i doswiadczenie. Zamiast 30 mm włoskiej zamontować naszą 35 taka jak na Kormoranie. Średnia cena nie powinna byc wysoka

rydwan
poniedziałek, 21 sierpnia 2017, 14:04

cena zawsze czy to sprzet z polski czy pozyskany powinna byc adekwantna dojakości pozyskiwanego sprzetu bo i polacy niech wreszcie zaczna robic cos dobrze i zarabiac tez niech zaczna dobrze

wuja
piątek, 10 marca 2017, 21:46

Echhhh widzieliście jakie wypasione fregaty pozyskało Maroko? A europejski 38 milionowy kraj buduje stateczek z armatką 76mm przez paręnaście lat...

wilke
piątek, 10 marca 2017, 13:02

Po co patrolowcowi z symbolicznym uzbrojeniem takie wyposażenie? Czy są jakieś realne perspektywy dozbrojenia go w kierunku uzyskania pierwotnie planowanych zdolności, czy są jakieś obiektywne, nieprzezwyciężalne przeszkody, które uniemożliwiają takie rozwiązanie. Coś nic na ten temat nie słychać, chociaż aż się prosi.

P9
piątek, 10 marca 2017, 13:53

Obiektywną przeszkodą jest raczej tylko, (albo aż) kasa. Z tego co słyszałem MW obecnie "staje na głowie" o takie wyposażenie, żeby w przyszłości ze "Ślązaka" zrobić planowanego "Gawrona" - bez skomplikowanych ingerencji w "bebechy" okrętu.

Johny
sobota, 11 marca 2017, 15:17

No z taką motorówką zniszczymy obce niszczyciele w trymigach

observer
piątek, 10 marca 2017, 12:56

Możecie pisać co chcecie,ale to naprawdę zgrabny okręcik. Żeby tylko był dozbrojony,jak pierwotnie planowano i w końcu wszedł do służby...Smutne jest to, że Ślązak o lata świetlne przewyzsza pozostałe okręty MW.

Radek
piątek, 10 marca 2017, 12:55

Najsensowniejszy sposób wzmocnienia ognia Ślązaka - zakupić i zamontować 2 systemy Spike NLOS z zasięgiem do 25 km.

LOL
piątek, 10 marca 2017, 17:59

Żartujesz sobie? Po co, skoro armata główna ma większy zasięg i większą siłę bojową?

Jac
sobota, 11 marca 2017, 14:56

Wstyd, że budowa tego okrętu trwa ponad 15 lat, a końca wciąż nie widać.

bmc3i
poniedziałek, 13 marca 2017, 00:58

To jeszcze nie rekord. Rosjanie budowali swój Siewierodwińsk 21 lat.

Extern
sobota, 11 marca 2017, 21:06

Wstyd to było zacząć projekt a potem nie dawać pieniędzy na jego zgodne z planem wykonanie. Gdyby ten projekt prowadziła jakakolwiek prywatna stocznia, skarb państwa by nie wylazł z sądów za takie niedotrzymywanie umów.

Otek
piątek, 10 marca 2017, 12:41

Kurde, ładny ten „Ślązak” będzie, szkoda że tylko jeden.

sojer
piątek, 10 marca 2017, 19:32

Bo ten Ślązak to nomen omen... Niemiec ;D (tip: licencyjny Meko A-100)

Marcin
piątek, 10 marca 2017, 12:41

Mam pytanie, czy montowane armaty Marlin WS mają możliwość niszczenia nadlatujących rakiet oraz pocisków artyleryjskich jak system Phalanx CIWS?

oskarm
piątek, 10 marca 2017, 17:30

@Marcin, Jakies mozliwosci ma, chociaz prawdopodobienstwo skutecznosci jest niewielkie.

Marek
piątek, 10 marca 2017, 15:55

Przykro mi, ale jeśli chodzi o OPL to działo nie jest tym, co tygryski lubią najbardziej. Zupełnie nie rozumiem czemu zdecydowano się na ten system, skoro mamy porządną armatę morską 35mm opartą na Oerlikonie.

Marek1
piątek, 10 marca 2017, 12:27

No to drżyj floto bałtycka ;))) - łajba po zęby uzbrojona, do patrolowania strefy 12-mil i łapania kłusujących polskie dorsze Szwedów i Duńczyków(tych powolniejszych rzecz jasna). Mogli chociaż zamiast p.okrętowych RBS zamontować coś plot o zasięgu choćby 10-15 km. A tak załoga ma spory kawałek pustego pokładu do pucowania co rano ... Ktoś w MON uznał, ze klasyczny patrolowiec dla Coast Guard jest najpilniejszą potrzebą i ładuje w tę głupotę kolejne setki mln PLN. Żenada ...

Marek
piątek, 10 marca 2017, 14:24

Jak sądzę z tego okrętu nie będzie żaden patrolowiec.Pewnie niebawem pojawi się na nim to, co być powinno i okaże się że patrolować owszem także może. Tylko, że jako korweta. Inne rozwiązanie to przecież byłoby marnotrawstwo i głupota.

Spartakus
poniedziałek, 13 marca 2017, 14:32

Rakiety przeciw okrętowe RBS -15 MK-2 z pierwszej dostawy leżą niewykorzystane w magazynach MW . Nie ma problemu żeby je zainstalować . Jeżeli chodzi o OPL bardzo krótkiego zasięgu to ręczne wyrzutnie pocisków Grom są niewystarczające . Należało by też zamiast ręcznych wyrzutni zainstalować wyrzutnie rakietowe Kusza , opracowane przez polski przemysł . Były prowadzone praktyczne badania z zainstalowaniem Gromów na wyrzutni FASTA ( która wykorzystuje rakiety Strzała 2M ) , wnioski były takie , że ręczna wyrzutnia jest lepsza - szybciej można uchwycić cel . Jednak wyrzutnia Kusza to już zupełnie inna jakość wykorzystane celowniki i kamery dają możliwość zwalczania celów powietrznych w każdych warunkach i w dzień i w nocy . Operator nie musi też trzymać w gotowości rakiety na ramieniu przez kilka godzin , widzi cel z dużo większej odległości i ma czas by przygotować się do strzału . Przydał by się jednak okręt o lepszych możliwościach OPL . Przynajmniej zwalczanie celów powietrznych na krótkich dystansach do 25 km . Mógłby to być okręt , który chronił by REALNIE przed atakami z powietrza np. całą Zadaniową Grupę Bojową złożoną z kilku okrętów. Można śmiało powiedzieć , że po wycofaniu "ORP Warszawa" aktualnie nie mamy takich możliwości . Możliwości polskich fregat Oliwer Hazard Pery w tym zakresie są iluzoryczne .

Boczek
wtorek, 14 marca 2017, 11:18

...ale RBS-15 nie jest zintegrowany z CMS Thales'a.

jl
poniedziałek, 13 marca 2017, 17:25

Przecież dla okrętów rakietowych zakupiono także 36 rbs 15 Mk3. To oznacza,że 12 sztuk też musi znajdować się w magazynach. Można by część tej rezerwy również wykorzystać dla Ślązaka.

Zbulwersowany podatnik
piątek, 10 marca 2017, 12:12

Czy wiadomo jakim uzbrojeniem i w jakiej ilości będzie dysponować nasz Ślązak? Jaka obrona przeciwlotnicza? Jaka obrona "ostatniej szansy", jaki zestaw przeciwskrętowy?

kim1
piątek, 10 marca 2017, 12:05

Pierwotnie miały być wr. RBS-15Mk3, a gdzie jest przewidziane miejsce na wr. OPL VLS?

Andrzej polskiego brzegu
niedziela, 12 marca 2017, 15:30

Kasa Kasa czy na Twarde wozy wsparcia w pasywnej obronie w sosnach Bo nie ataku czy na To. Zestrzelili super heli w wiki w2015, jakich - 20 "military w nato, z patrolowcem nie tak prosto

muzungu
piątek, 10 marca 2017, 11:58

No fajnie. A teraz w to puste miejsce poprosimy NSMy. Bo potrzebny nam pełnoprawny okręt, a nie przerośnięta motorówka z armatą.

real
piątek, 10 marca 2017, 11:58

Po co mu radary przecież nie ma broni ,a do działek wystarczą celowniki .

Marian
piątek, 10 marca 2017, 11:48

Mam pytanie do znawców tematu. Czy współczesne okręty są opancerzone?

Boczek
piątek, 10 marca 2017, 17:48

Nie, w ten sposób jak myślisz. Z reguły poszycie to 6 mm. Natomiast od wewnątrz tak - powiedzmy opisowo, analogicznie jak opancerzony Rosomak o wewnątrz. Ale przed trafieniem SSM nie ma ochrony - tylko nie dać się trafić. I stąd ta nierównowaga - SSM SAM/artyleria 1:5(10+), zależny czy "na wagę", miejsce, czy CMS. Jako ciekawostka. Może się zdarzyć "opancerzenie" turbiny, jeżeli rozlatujące się łopatki mogły by trafić zbyt wrażliwe elementy okrętu.

oskarm
piątek, 10 marca 2017, 17:33

@Marian Tak, w kilku mewralgicznych miejscach, glownie przeciw odlamka.

Marek
piątek, 10 marca 2017, 15:32

W takim sensie jak pancerniki czy krążowniki z DWS nie. Ale opancerza się żywotne elementy okrętu.

anakonda
piątek, 10 marca 2017, 20:28

slazak powinien wrucic do swojej pierwotnej nazwy czyli GAWRON !!!! a co do uzbrojenia to bym sie raczej nie obawiał bedzie co trzeba

KrzysiekS
sobota, 11 marca 2017, 10:03

anakonda Czy jest na nim przewidziane miejsce dla kontenerów pionowego startu OPL?

rozczochrany
sobota, 11 marca 2017, 02:36

Myślę, że nie przypadkiem ten okręt ma takie wyposażenie i temat uzbrojenia będzie zrealizowany na raty.

rozczochrany
sobota, 11 marca 2017, 02:32

Dokładnie. Jest miejsce na stojaki z rakietami na śródokręciu oraz na pionową wyrzutnię rakiet przeciwlotniczych za armatą 76 mm w nadbudówce. Wystarczy fizycznie zainstalować, podpiąć przewody do zasilania i szyny danych oraz wgrać oprogramowanie do systemu integrujące z nim nowe uzbrojenie. To samo dotyczy montażu sonaru i wyrzutni torped. Kwestia kasy i decyzji.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama