Reklama

Skrzypczak o modernizacji Leopardów: Amunicja programowalna to kolejne wyzwanie

18 stycznia 2016, 13:31
Leopard zima
Fot. chor. R.Mniedło/11LDKPanc.

Postrzegam modernizację Leopardów 2 jako szansę, ale i wielkie wyzwanie dla polskiej zbrojeniówki. Czy ma tyle zdolności i kompetencji? Można mieć wątpliwości, ale to pokaże najbliższy czas. (…) Przyszła modernizacja Leopardów 2A5 powinna się skupiać na dwóch aspektach – zapewnieniu kompatybilności z systemami dowodzenia czołgów zmodernizowanych do wersji Leopard 2PL oraz właśnie zdolności do prowadzenia ognia amunicją programowalną najnowszej generacji. – mówi w rozmowie z Defence24.pl gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych.

Generał Waldemar Skrzypczak w rozmowie z Defence24.pl wyraził zadowolenie z podpisania pod koniec grudnia ubiegłego roku umowy na modernizację czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL. W opinii byłego dowódcy Wojsk Lądowych takie działanie jest konieczne ze względu na potrzebę dostosowania do warunków współczesnego pola walki. Jednocześnie Leopardy 2 są jedynymi czołgami w polskiej armii, zdolnymi do podjęcia równorzędnej walki z rosyjskimi czołgami nowszych generacji.

Dobrze się stało, że w końcu, po trzech latach procedowania, podpisano umowę na modernizację Leopardów 2A4. Wprowadzenie zmian jest konieczne w celu dostosowania ich do potrzeb współczesnego pola walki. Istotne jest również zapewnienie kompatybilności z czołgami w wersji 2A5. Dla polskiej armii modernizacja Leopardów 2 to wielki skok, tylko one są zdolne podjąć równorzędną walkę, pojedynek ogniowy z czołgami rosyjskimi nowszych generacji.

gen. broni. w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

Generał Skrzypczak odniósł się też do roli polskiego przemysłu zbrojeniowego w procesie modernizacji czołgów do standardu Leopard 2PL. Zwrócił między innymi uwagę na znaczenie programu dla Wojsk Lądowych, powodujące konieczność „maksymalnej mobilizacji”, a także potrzebę takiego ustalenia podziału pracy z koncernem Rheinmetall, aby do Polski trafiły pełne zdolności modernizacyjne.

Postrzegam modernizację Leopardów 2 jako szansę, ale i wielkie wyzwanie dla polskiej zbrojeniówki. Czy ma tyle zdolności i kompetencji? Można mieć wątpliwości, ale to pokaże najbliższy czas. Ważne, aby była maksymalna mobilizacja bo dla Wojsk Lądowych to program "być albo nie być". Uważam, że należy wymóc na stronie niemieckiej (koncernie Rheinmetall) przeniesienie do Polski pełnych zdolności modernizacyjnych.

gen. broni. w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

W dyskusji dotyczącej czołgów Leopard 2PL poruszano często kwestie przyszłej modernizacji czołgów Leopard 2A5. W rozmowie z Defence24.pl generał Skrzypczak zwraca uwagę, że na dzień dzisiejszy czołgi Leopard 2A5, będące najlepszymi pojazdami tej klasy posiadanymi przez Wojsko Polskie nie wymagają głębszej modernizacji, istotne jest jednak stworzenie warunków do kompatybilności systemów łączności czołgów Leopard 2PL i Leopard 2A5. Ma to służyć zapewnieniu możliwości sprawnego współdziałania czołgów w wersji 2A4 i 2A5 na polu walki.

Przede wszystkimi Leopardy 2A5 są najlepszymi czołgami, jakie w tej chwili posiada polska armia. Na dzień dzisiejszy czołgi tego typu nie wymagają głębszej modernizacji, poza stworzeniem warunków do kompatybilności operacyjnej systemów dowodzenia czołgów Leopard 2A5 i zmodernizowanych Leopard 2A4 (do standardu Leopard 2PL). Dowódcy czołgów obydwu wersji muszą dysponować kompatybilnymi systemami łączności, w celu usprawnienia ich współdziałania na polu walki.

gen. broni. w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

W dłuższej perspektywie czasowej resort obrony powinien podjąć działania w celu dostosowania polskich czołgów Leopard 2A5 do wykorzystania amunicji programowalnej, obecnie nie mają one takiej możliwości. Jak zaznacza generał Skrzypczak, przyszła modernizacja wozów w tej wersji powinna skupić się przede wszystkim na zapewnieniu kompatybilności systemów łączności czołgów Leopard 2A5 i Leopard 2PL oraz właśnie zdolności do użycia amunicji programowalnej.

W perspektywie najbliższych 10-15 lat, jednym z celów dla MON powinno być dostosowanie polskich Leopardów 2A5 do wykorzystania amunicji programowalnej. W tej chwili czołgi nie są zdolne do jej użycia. Powiedzmy sobie szczerze – amunicja programowalna odegra kluczową rolę na przyszłym polu walki. Przyszła modernizacja Leopardów 2A5 powinna się skupiać na dwóch aspektach – zapewnieniu kompatybilności z systemami dowodzenia czołgów zmodernizowanych do wersji Leopard 2PL oraz właśnie zdolności do prowadzenia ognia amunicją programowalną najnowszej generacji.

gen. broni. w st. spocz. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych

Umowa na modernizację czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL została podpisana 28 grudnia 2015 roku. Głównym wykonawcą ze strony polskiej ma być konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej i ZM Bumar-Łabędy, ale w pracach, obejmujących też remonty pojazdów będą również uczestniczyć inne spółki PGZ, w tym ZM Tarnów, OBRUM, Rosomak S.A., Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. z Poznania czy PCO S.A. Dostawy 128 czołgów mają się zakończyć do 2020 roku, kolejnych 14 może zostać zmodernizowanych w 2021 roku jeżeli zostanie zrealizowana opcja kontraktowa. Wartość umowy wyniosła 2,415 mld zł, przy czym w tę kwotę nie wliczono remontów czołgów, objętych programem modernizacji.

Czytaj więcej: Leopard 2PL: wkład polskiego przemysłu w program modernizacji czołgu

 

W dniu podpisania umowy na modernizację czołgów Leopard 2A4 sygnowano też porozumienie, określające podział prac przy utrzymaniu i modernizacji polskich czołgów Leopard 2A4 i Leopard 2A5 pomiędzy ZM Bumar-Łabędy a Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A. w Poznaniu. Na jego podstawie WZM S.A. będą odpowiadać za wsparcie eksploatacji czołgów w wersji 2A5, będą też liderem ewentualnej, przyszłej modernizacji czołgów tego typu. Zakłady z Poznania mają również prowadzić przeglądy i naprawy systemów napędowych polskich Leopardów 2A4/2A5 (także po modernizacji), natomiast ZM Bumar-Łabędy S.A. będą odpowiedzialne za remonty i naprawy czołgów Leopard 2A4.

Czytaj więcej: Poznań wesprze polskie Leopardy 2A5. Centrum Zespołów Napędowych rośnie w siłę

KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Niemiec
czwartek, 21 stycznia 2016, 14:27

A moze byc tak ze napadnieci bedziemy przez producentow tych czolgow.Tak nas kochaja .Widac to w Parlamencie Europejskim.Czy wy to nie widzicie.

Zxc
wtorek, 19 stycznia 2016, 20:36

Co za brednie tu gość wygaduje.... Żadna umowa na modernizacje loe jeszcze nie istnieje. Tak naprawdę nie wiadomo czy jakiś program będzie wdrożony (naradzie są założenia ze ma być). Nasze mesko produkuje amunicję trochę gorsza od niemieckiej dm33 (druga polowa lat 50) i robi to źle. Przez ta amunicje zginął polski żołnierzy, miał miejsce wypadek na poligonie amunicja ulegla zaploniwi właśnie dlatego ze jest kipskiej jakości. Nienumiemy produkować amunicji ppanc takiej jak Niemcy 50lat temu ale wyprodukujemy amunicje programowalne nowej generacji? Mrzonki.....

zdzisław
środa, 20 stycznia 2016, 16:15

jak chcecie zmodernizować leopardy nie dokonując najpierw remontu ? z technicznego punktu widzenia najpierw należy wykonać remont ,a potem modernizację ., w uproszczeniu to będzie tak: na zardzewiałą blachę położy się nowy lakier ,tak ma to wyglądać? .Panie gen.Skrzypczak dokumentację remontową miał dostarczyć MON ,za chwilę Pan będzie po raz kolejny podważać kompetencje polskiego przemysłu , a to między innymi Pan był odpowiedzialny za sprowadzenie Leoparda do Polski.

Obi
czwartek, 21 stycznia 2016, 11:34

Leopard został sprowadzony do Polski bo polski przemysł nie miał propozycji poza modernizację T-72. Wyższy poziom technologiczny maszyny otworzył oczy czołgistom o podniósł moralne. Tysiące razy można powtarzać że np. wymiana silnika w PT-91 to 23 godziny, w Leopardzie 2A4 to 2 godziny.

Kbkak
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:24

Modernizacja leo 2 jest wazna , ale przyszłość to konstrukcje na poziomie leoparda 3. Program budowy takiego wozua powinien już wystartować i w naszym kraju, najlepiej zrobic to z innym panstwem . Ciekawe czy modernizacja leoparda coś podniesie poziom naszej zbrojeniowej.

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 22:17

O czym ty bredzisz? Szacowane wprowadzenie leoparda 3 to 2030 rok a dł 2018 KMW i Nexter maja opracowac jego zalozenia. My nawet bwp nie potrafimy zrobić nie mówiąc o moderce 2a4 a ty mowisz o następcy? :D

ten co wie
wtorek, 19 stycznia 2016, 00:57

żadnej kompleksowej modernizacji nie będzie DO 2025 roku siły pancerne zostaną w takim stanie jakim są poza drobnym liftingiem typu łączność ,ppoż ,malowanie oraz amunicja standardowa z Mesko .. żadnych zakupów oraz inteligentnej amunicji ..proszę nie marzyć i nie emocjonować się .. a gdybanie i wołanie o larum o to takie emocje we własnym ogródku i nic poza tym

mirr
czwartek, 21 stycznia 2016, 12:22

stawialbym raczej na wieksza liczbe lekkich szybkich czolgow zdolnych oczywiscie przebic kazdy pancerz

dg
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:50

Należy powiedzieć jasno, że żadnej kompleksowej modernizacji nie będzie. Wymiana co najwyżej systemów łączności i malowanie. Nasz przemysł nie jest w stanie samodzielnie dokonać takiego skomplikowanego technicznie procesu. Brak doświadczenia, odpowiednio wykwalifikowanej kadry czy w końcu brak właściwej kultury pracy i zaplecza badawczo-produkcyjnego. Amunicję programowalną jak kupimy to będziemy mieli, zakład w Pionkach może co najwyżej zimne ognie produkować i to na Chińskiej licencji.

Luke
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 15:44

Musimy jakos dokupic nastepnom partie Leo 2 jakie 120 A5-6

www
wtorek, 19 stycznia 2016, 11:22

Zapomnij. Przyszłość WP to Gepard :) Ps. Do hejterów wszelkiej maści: wasze ujadanie tu na forum tego bynajmniej nie zmieni :)

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:20

Aha tylko od kogo? ;)

Filutek
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 15:34

Amunicja programowalna jest niezbędna ale : Najpierw doktryna pancerna, dopiero potem dialog techniczny a dopiero potem ogłoszenie postępowania i po wybraniu kilku oferentów ogłoszenie przetargu. Następnie rozwiązanie postępowania przetargowego przez nową władzę i organizacja konferencji, która potwierdzi, iż w nowych warunkach potrzebna jest nowa doktryna pancerna.

tak tylko...
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:06

To ja powiem więcej. Najpierw doktryna przyszłej wojny. Jak ma wyglądać i to zarówno w wariancie obronnym, ale również zaczepnym. Dopiero potem kupujmy uzbrojenie. Takie reguły to znają nawet dzieci grające w gry strategiczne...

Franciszek
czwartek, 21 stycznia 2016, 11:20

Nie będzie żadnej wojny z Rosją przez najbliższe 20 lat! Nikt tego nie potrzebuje.Czołgi, które otrzymaliśmy od sąsiadów za Odry, to najlepsze czołgi w UE.Nawet te starsze modele.Wojskowi są zadowoleni i niech się na nich szkolą. Natomiast na przyszłość warto by było zamówić u Niemców najnowsze modele.

Polish blues
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 15:03

Czy wiadomo coś więcej o termine zastąpienia T-72 oraz T-91 innymi maszynami?

Rotmistrz
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 18:54

A ja bym wymienił armatę w T-72 na reaichelmetale, amo zubożone dorzucił,założył robotronikę, fartuchy i pancerz reaktywny, system obrony przed opromienianiem , spykea dorzucił i byłby niszczyciel czołgów made in Poland. Spokojnie może wspierać ciężką piechotę w obronie.

Realista33
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:24

Powinnismy wspolnie z Wielka Brytania i Japonia polaczyc sily i opracowac czolg nowej generacji !!!

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:21

Terminie? Chyba najpierw nalezy sie zastanowić czym?

Wojmił
czwartek, 21 stycznia 2016, 10:58

Tak naprawdę są tylko 3 konstrukcje jakie możemy brać pod uwagę w wyposażeniu WP w czołgi: - Leopard 2, - Leclerc, - Abrams... Rosyjskie nie - bo to nasi główni przeciwnicy, egzotyczne jak Korea, Japonia i Turcja - także nie z wielu przyczyn sami nie jesteśmy w stanie zbudować odpowiedniej konstrukcji i nie ma to sensu ze względu na niewielką liczbę jaka będzie do wyprodukowania... Nie ma wielkiego wyboru... Fakt, że mamy już 250 leopardów, które są bdb czołgami (przynajmniej na tyle różnice z pozostałymi są niewielkie, że nie warto kruszyć kopii) powinien skutkować długofalowymi działaniami w ich kierunku: a) solidnym remontem i modernizacją posiadanych już czołgów, b) zakupem nowych (do dyskusji jaki udział polskiego przemysłu - np można się pokusić o budowę kadłuba, części wyposażenia i montaż w Polsce), i przestańcie się już wielce na tym denerwować, po prostu wielkiego wyboru nie ma - czas zacząć spokojnie i perspektywicznie pracować nad tym...

MadeinPRL.
wtorek, 19 stycznia 2016, 17:25

Tyle się mówi jakich to w Polsce mam zdolnych ludzi.Tylko nie ma żadnego, który podjął by się wyprodukować w Polsce czołg odpowiadający jakością niemieckim Leopardom.Nie można choć delikatnie mówiąc "skopiować" czołgu produkcji niemieckiej.

Jesiotr
środa, 20 stycznia 2016, 10:53

Pewnie ze 4 duże ośrodki podjęłyby się zaprojektowania i wytworzenia czołgu od podstaw tylko, że na to potrzeba niebotycznych pieniędzy. K2 uważany za najnowocześniejszy czołg - 11 lat prac rozwojowych i 230 000 000 dolarów wydane (silnik, skrzynia, armata - licencyjne) Czyli nam potrzeba 10 lat, licencji na silnik, przekładnię i armatę i 1 000 000 000 złotych na pracę rozwojową. Do tego potrzebna nam jeszcze stała, fachowa ekipa w MON, która ma wspierać przemysł, a nie bać się CBA. :)

Plush
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 21:57

Jeszcze tych nie zmodernizowano a już głosy o nowe Leopardy 3 nawet;)! A pieniądze wydrukujemy i sobie kupimy. Bez OPL to puszko-cele panowie. do czołgisty. Wg. MON-u to Na wschód od linii Wisły nie opłaca się bronic:/ musicie wytrzymać.

MadeinPrl
wtorek, 19 stycznia 2016, 23:45

Jak mamy walczyć, bronić się skoro nie potrafimy wyprodukować-skopiować czołgu, helikoptera a nawet pocisków? Niesamowite zacofanie.Zresztą po co ja pytam o takie militarne sprawy, skoro nie posiadamy choćby samochodu osobowego dla obywateli RP, który zostałby wymyślony i wyprodukowany w naszym Pięknym kraju, pełnym mądrych specjalistów.

sko
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:08

Szanowna Redakcjn, O ile pamiętam, to na początku stycznia Rheinmetall miał przedstawić szczegóły -co i jak zostanie zmodernizowane w Leo2aPL. Nie zauważyłem czy program modernizacji właśnie łapie opóźnienie ? z poważaniem,

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:23

Jak ogłoszą to ogłoszą. Umowa jest podpisana wiec wszystko jest w pozadku. Niemcy to nie bumar

der
sobota, 12 marca 2016, 19:39

Co do amunicji przeciwpancernej. Amerykanie w Abramsach mają te same niemieckie armaty 120mm i chyba nie będą wymieniać na 125? Polska nie może mieć rdzeni ze zubożonego uranu?

Dziuba
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:06

Dostosowanie do amunicji programowalnej to cewka (programator) na lufie podłączona do zauktualizowanego SKO. Wymiana radiostacji też nie jest wielkim wyzwaniem technicznym ani finansowym, lecz intelektualnym dla decydentów już tak.

AMB24
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:47

A kto teraz używa cewek do programowania amunicji, chyba tylko Niemcy

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:22

Nie tak łatwo kolego. Wykorzystanie nowej amunicji wymaga drognych przebudowan armaty oraz wprowadzenie jej do komputera Leona ale mon nie chce za to zaplacic. 2a5 powinny dostać klime i dopancerzenie podwozia, dna i boków

QDark
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:20

Czyli programuje się "radiowo" ?

darek
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 20:16

Były holenderskie A6 sprzedawane (100 szt.a później próbowali jeszcze dodatkowo 15 szt,). Było kupować.( 200 mln euro/szt. okazja, dla porównania proszę o zaznajomienie się ile kosztują nowe środki transport typu tramwaj ,wagon ,szynobus itp.).A tu chodzi o bezpieczeństwo a nawet niepodległość państwa.

war is coming
wtorek, 19 stycznia 2016, 10:24

Słyszałeś że chytry dwa razy traci?? Pytanie jak wyglądałyby koszty eksploatacji remontów? Nie mając licencji i podpisanych umów z producentem zapłacilibyśmy jak za zboże za obsługę, części tak jak to było z A4. Zdecydowanie taniej na dłuższą metę byłoby kupić pojazdy na wolnym rynku jeśli umie się liczyć. Perspektywa modernizacji za 10-15 lat poraża a brak pomimo lat kompatybilności z polskimi systemami dowodzenia powinien jasno pokazać jak idiotycznym pomysłem było przejęcie leo A4.

darek
wtorek, 19 stycznia 2016, 00:13

Poprawię samego siebie 200 mln euro/100 szt (śpieszyłem się).Ceny z w/w środkami transportu porównywalne a często mniejsze,więc śmieszne i mielibyśmy spokój na 10-15 lat. A posiadane A4 do rezerwy i pod zabudowy specjalistyczne.Można by było je też na spokojnie modernizować .

Obi
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 23:26

200 mln euro sztuka? rety, w cenie korwety jeden czołg?

czołgista
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 19:31

Dajcie NAM z dwie kompanie Leopardów(mogą być najprostsze wersje) do 15BZ ORZYSZ to zrobimy z nich użytek, a nie cały czas na tych przestarzałych T-72 wstyd i my mamy bronić wschodniej granicy.Ciekawi mnie ile jeszcze lat będą użytkowane, w końcu komuś coś się stanie to może Ci na górze przejrzą na oczy

xz
wtorek, 19 stycznia 2016, 11:14

dostaniecie WWO Gepard za T-72. Tak mówią plany.

Realista33
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 23:49

Dla Was tylko K2 lub Type 10 !!!!

Vvv
poniedziałek, 18 stycznia 2016, 22:15

A co ty niby chcesz? Niestety wasze jednostki sa tzw mięsem armatnim i nikt nie rzuci przy granicy najlepszych jednostek. Co najwyżej zmodernizowane t-72m do wersji pt-91

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama