Singapur modernizuje F-16. Kontrakt za 900 mln USD

2 grudnia 2015, 16:18
F-16 Singapur
Fot. LH Wong/flickr/CC BY SA 2.0/[https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/]
Reklama

Lockheed Martin otrzymał kontrakt na modernizację myśliwców F-16 należących do lotnictwa Singapuru. Prawdopodobnie umowa dotyczy 60 maszyn, a jej wartość wynosi 914 mln USD.

Zgodnie z komunikatem Departamentu Obrony kontrakt o wartości 914 mln USD zawarty z koncernem Lockheed Martin dotyczy w stu procentach realizacji sprzedaży uzbrojenia dla Singapuru w ramach Foreign Military Sales. Obejmuje prace związane z modernizacją myśliwców F-16 należących do tego państwa. Mają zostać zrealizowane do końca czerwca 2023 roku.

Informacja umieszczona przez Pentagon nie precyzuje zakresu modernizacji. Z komunikatów o powiadomieniu Kongresu, czego wymaga procedura Foreign Military Sales, wiadomo jednak, że prace miały obejmować 60 myśliwców F-16C/D Block 52. Zakładano pozyskanie między innymi 70 radarów AESA (nie wymieniono konkretnego typu), takiej samej liczby systemów nawigacyjnych GPS/INS typu LN-260, nahełmowych układów celowniczych JHMCS oraz systemów identyfikacji swój obcy APX-125.

Ponadto, Singapur wnioskował o pozyskanie niewielkich ilości uzbrojenia lotniczego, w tym szkolnego, przeznaczonego do testowania i integracji. Wskazywano np. na zakup trzech pocisków AIM-9X Block II CATM, trzech rakiet TGM-65G Maverick, czterech bomb kierowanych GBU-50, pięciu GBU-38 JDAM, dwóch GBU-49 Enhanced Paveway, trzech CBU-105 (D-4)/B, z kierowaną amunicją kasetową. Planowano też pozyskanie komputerów misji, oprogramowania, systemów zobrazowania oraz środków łączności, a także części zamiennych i wsparcia logistycznego. Łączny koszt transakcji został w styczniu 2014 roku oszacowany na maksymalnie 2,43 mld USD.

Na początku bieżącego roku agencja DSCA opublikowała kolejną notyfikację dla Kongresu, obejmującą m.in. zestawy konwersyjne dla bomb JDAM o masie 227 i 908 kg typu KMU-572/B i KMU-556/B (łącznie 17), 20 bomb GBU-39 SDB, 92 terminali MIDS/LVT dla systemu Link 16 wraz z wyposażeniem naziemnym czy 90 systemów identyfikacji swój-obcy typu AN/APX-126 oraz 50 nahełmowych układów celowniczych JHMCS.

Na razie nie ujawniono, jaki jest dokładny zakres kontraktu podpisanego przez Pentagon (realizujący dla Singapuru umowę w ramach procedury Foreign Military Sales). Wiadomo już jednak, że Singapur zdecydował się ostatecznie na modernizację wykorzystywanych maszyn F-16, a jej wykonawcą będzie Lockheed Martin. Czas realizacji prac do 2023 roku może świadczyć o kompleksowości programu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
kris
środa, 2 grudnia 2015, 16:43

Taki Singapur ma lepsze lotnictwo od nas :) Oni 60 maszyn my 48 :) Migow i su nie licze bo to tylko latające cele są :)

bolo
środa, 2 grudnia 2015, 22:38

Oni mają jeszcze 40 F 15. Czyli lotnictwo Singapuru byłoby jednym z silniejszych w Europie. Pewnie oprócz Rosji to w Europie żadna armia nie ma więcej gotowych do akcji myśliwców niż Singapur. Chociaż możliwe, że nawet Rosja może być gorsza niż Singapur w tej dziedzinie.

Mirek
środa, 2 grudnia 2015, 20:28

Gdybyś miał jakąkolwiek wiedzę to byś Singapuru z jego bogactwem do Polski nie porównywał.

wolf
środa, 2 grudnia 2015, 20:27

Nie licząc Migów i Su !!!! tzn.że my nie posiadamy w ogóle lotnictwa bo tylko do tych pierwszych mamy 100% dostęp....

Tomasz
środa, 2 grudnia 2015, 16:37

Singapur: wielkość miasta Warszawy, najbardziej przyjazdny dla biznesu na świecie, niskie podatki, niska przestępczość, język angielski jako jeden z obowiązujących, najwyższe standardy opieki medycznej, równowaga dyplomatyczna między wschodem i zachodem, silna armia, szkolnictwo na najwyższym poziomie. Jak widać można.

Mark
czwartek, 3 grudnia 2015, 01:54

i całkowity brak surowców naturalnych. Jak widać można. Aż boli jak się tego czyta.

Gracz
środa, 2 grudnia 2015, 16:31

Kierowana amunicja kasetowa, to jest to.

Marek
czwartek, 3 grudnia 2015, 00:34

A "fe". Powiedziałbym "apage sataonos". Wszak amunicja kasetowa "cywilizowanym krajom się nie godzi". A tak serio. Cieszę się z tego, że w Polce nikt nie skretyniał jeszcze do tego stopnia by z niej zrezygnować.

gosc
czwartek, 3 grudnia 2015, 02:16

Tak z ciekawosci, czy ktos wie gdzie Singapur wielkosci Warszawy ma swoja armie? Gdzie oni to wszystko pomiescili. Maja jakas umowe z sasiednim panstwem? Malezja, Tajlandia a moze Wietnam czy Indonezja?

Tomasz
czwartek, 3 grudnia 2015, 09:21

Mogli pomieścić bo armia Singapuru jak przystało na dobrze zorganizowane państwo ma znikomą ilość urzędników i generałów. O tym aby prowadzić dialogi techniczne przez rok po których nic nie wynika, albo na zlecenie prac zewnętrznych, które odpowiedzą na pytanie czego potrzebuje armia - nikt tam nie słyszał.

Waszku
czwartek, 3 grudnia 2015, 08:13

Np. W Hiszpanii. Poszczegolne typy samolotow stacjonuja czy cwicza w innych krajach-na miejscu nie moga nawet odbywac lotow treningowych, bo nie ma gdzie.

Moshe Schwantz
czwartek, 3 grudnia 2015, 07:37

...zajrzyj do publikacji o zdobyciu Singapuru przez Japsów w II wś., to sam się zdziwisz ile można tam napakować. Pozdrawiam

Rene
czwartek, 3 grudnia 2015, 15:46

Singapur skorzystał z doświadczeń Izraela w zaprojektowaniu struktury swoich sił zbrojnych tak, aby były w stanie sprostać potencjalnym wyzwaniom rzucanym przez większych sąsiadów i jednocześnie spełniał 2 cele: reprezentował duży potencjał militarny i był ekonomicznie efektywny - czyli bez przepłacania zarówno na utrzymanie struktur jak i na zakupy nowoczesnego sprzętu. Trzeba przyznać, że spełnienie tych 2 celów przydałoby się w Polsce. Dla mnie osobiście jest jasne, że tak długo jak będą istniały np. "dialogi techniczne" żaden z tych celów nie zostanie spełniony. Tu nawet nie chodzi o bardziej efektywna pracę przy "dialogach technicznych". Sama w sobie konstrukcja "dialogów technicznych" jest wadliwa i już na starcie psuje jakiekolwiek zakupy. To oznacza nie mniej ni więcej, że nie wiesz o co chodzi i potrzebujesz "dialogować", filozofować, rozpatrywać - takie zajęcie dla domorosłych filozofów. Nie mam nic przeciwko filozofom ale ich miejsce nie jest w armii ! Tutaj potrzebny jest " Profesjonalizm Singapurski ". Dokładnie wiesz czego chcesz (bo właśnie za to ci płacą), znasz atuty swojej pozycji polityczno-gospodarczej i dobrze negocjujesz a potem kupujesz. Ludzie którzy zlecają na zewnątrz do firm trzecich usługi polegające na ekspertyzach mających na celu odpowiedź "jakie kupować transportery specjalistyczne" powinni być z wielkim hukiem wyrzuceni z wojska. To tak jakby pójść do lekarza a on dzwoni do innego lekarza z pytaniem jaką przepisać receptę. Czy nikt tego w MON-ie nie widzi ? "Singapore believed that it need a larger, capable yet economic-efficient defence force to protect and defend itself, where the country's geographical location surrounded by larger neighbouring countries in the South-east Asia region. At that time, Singapore enlisted the covert assistance of Israel, which sent its military advisers who helped Singapore set up a defence force modelled in part after the Israel Defense Forces. Trainings such as jungle warfare were jointly studied so that the Singaporean army may engage in possible combat conflict on the soils of neighbouring countries, if need be. The army procured battle tanks from Israel before neighbouring Malaysia acquired theirs, having an edge for a highly effective fighting armed forces." - Wikipedia

LTG
czwartek, 3 grudnia 2015, 15:22

Singapur - 5,5 mln mieszkańców, wielkość armii: 72 tys. żołnierzy, możliwości mobilizacyjne: ponad 900 tys. ludzi Równowaga strategiczna m.in. baza wojsk USA w Singapurze ale i możliwość korzystania z portów przez flotę rosyjską.

FTR
środa, 2 grudnia 2015, 21:57

To się nazywa modernizacja - nowe radary, nowe wyposażenie i uzbrojenie... a w Polsce? Kupno JASSM po zawyżonej cenie i wgranie nowego oprogramowania (szybko potem dodano, że jeszcze jakieś "tajemne" prace nad linkiem 16 i interrogatorem będą) i wychodzi po 5 mln na samolot..

aasa
czwartek, 3 grudnia 2015, 19:17

Dokładnie. Nasi spece z IU pewnie nawet nie słyszeli o radarach AESA i możliwości takiej modernizacji. Zresztą nasze modernizacje to skalowanie, malowanie nowe oprogramowanie. 100 lat za murzynami jak to się kiedyś mawaiało

iron
środa, 2 grudnia 2015, 20:37

Singapur to normalne, bogate panstwo wiec po co te porownanie do Polski ?

Tweets Defence24