Reklama

Wojsko chce obsługi pogwarancyjnej sprzętu

13 maja 2019, 16:16
Krab
Fot. st. szer. Wojciech Król/CO MON
Defence24
Defence24

2 Regionalna Baza Logistyczna zleca realizację usługi weryfikacji zespołów i podzespołów 155 mm haubicy samobieżnej Krab. Termin wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu upływa 10 czerwca 2019 r.

Usługa w zakresie napraw i konserwacji broni, czyli w tym przypadku haubicy samobieżnej Krab, obejmuje 24 sztuki tych pojazdów, jednak tylko jednego w opcji gwarantowanej. Reszta, czyli naprawa i konserwacja 23 sztuk Krabów, może zostać zlecona w ramach opcji. Na tym etapie wojsko szacunkową wartość zamówienia netto określiło na 924 tys. złotych. 

Wymogi oraz szczegółowy opis przedmiotu zamówienia wyszczególniono w załączniku do SIWZ, którą zamawiający przekaże zaproszonym do składania ofert wykonawcom, którzy spełniają warunki określone w ogłoszeniu. W przypadku skorzystania z prawa opcji, zamawiający poinformuje o tym wykonawcę do 31 października 2019 roku, przy czym "zamówienie opcjonalne musi być wykonane w ciągu 15 dni od momentu zgłoszenia ilości opcjonalnej, najpóźniej do dnia 29.11.2019 r. (w zależności który termin upływa szybciej)". Krab zweryfikowany w ramach zamówienia gwarantowanego zostanie najpóźniej do 31 października 2019 roku.

Jak wspomniano wcześniej, do składania ofert zostaną zaproszeni tylko wybrani potencjalni wykonawcy. Kryteria udzielenie zamówienia, na podstawie których zostaną ocenione ich propozycje to: cena (waga 90) i termin realizacji (waga 10). Termin wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu upływa 10 czerwca 2019 r., w godz. 08:00.

Przypomnijmy, że w marcu br. 5 Lubuski Pułk Artylerii w Sulechowie otrzymał baterię złożoną z ośmiu samobieżnych 155-mm haubic Krab wraz z wozami towarzyszącymi. To jedna trzecia pierwszego seryjnego (i drugiego w ogóle) dywizjonowego modułu ogniowego Regina, który trafia na wyposażenie Wojsk Lądowych. Pierwsze Kraby trafiły do 11 Mazurskiego Pułku Artylerii w Węgorzewie. Jest on podporządkowany 16 Dywizji Zmechanizowanej w Białobrzegach.

Błaszczak mówił, że Kraby są wyraźnym wzmocnieniem zdolności Wojska Polskiego. Podkreślał, że jest to sprzęt, którym chwalimy się za granicą, jest sprawdzony i "realnie odstrasza potencjalnego agresora".

W marcu rozpoczęła się więc realizacja dostaw sprzętu na wyposażenie pierwszego seryjnego DMO Regina, zakontraktowanego w HSW 14 grudnia 2016 r. Kontrakt ma wartość brutto 4,649 mld zł i opiewa na dostawę do roku 2024 czterech Dywizjonowych Modułów Ogniowych, z których każdy ma w składzie 24 sh 155 mm Krab oraz 19 pojazdów towarzyszących.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
VII zmiana
czwartek, 16 maja 2019, 22:19

Wiecie ile będzie kosztować serwic Jelcza 442.32 po skończeniu gwarancji ??? 12 tysięcy zł !!! Czaicie ? A wicie dlaczego ? Bo silnik i skrzynia i mosty i cały system elektroniczny są produkcji zagranicznej ! No po prostu gratulacje dla wszystkich tych rządów którzy "wolności" !

łuki
wtorek, 14 maja 2019, 14:53

BAgredewb napisał wtorek, 14 maja 2019, 10:57 Dziwna sprawa. To producent nie naprawia sprzętu a zatrudnia się „pana Zenka” z przetargu? Sprzęt za miliony serwisuje firma zewnętrzna??? Rozumiem, że kontrakt to tylko na zbudowanie, a jak już wyjedzie za bramę fabryki... Pisanie, że to skandal, to mało. Kowalski jak kupi samochód używany to ma najczęściej gwarancję z serwisu na naprawy. Nowe auto serwisuje się w ASO bo traci się gwarancję. A tutaj? Tfu! Dziadostwo. Sam sobie odpowiedziałeś. Auta nie serwisuje producent - czyli fabryka , tylko zewnętrzna firma- Autoryzwoana Stacja Obsługi

Okręcik
wtorek, 14 maja 2019, 11:52

Prosty rachunek [24 haubice i 19 wozów] to jeden krab z wozem za jakieś 200 mln zł. Zaleta; składany w Polsce, nówka. Wady; płatny serwis, gwarancja? Finowie kupili [Estonia też] używane K9, jedni za 32 mln, drudzy za 15 mln zł sztuka! [Finowie 24 szt za 761 mln zł, Estonia 12 za 46 mln euro]. Kto zrobił lepiej?? Czy ktoś ma dane ile kosztuje koreańska nówka?

andrzej.wesoly
wtorek, 14 maja 2019, 15:38

24 sh + 19 wozów AWRU, AWA itp. ale to razy cztery (takie dywizjony) czyli 96 szt. daje ok. 48 mln zł za jedną sh , a faktycznie ok. 40 mln, bo ok. 8 mln to koszt wozów towarzyszących

Okręcik
czwartek, 16 maja 2019, 00:51

Swoją drogą znalazłem w necie info, że Koreańczycy swoją K9 sprzedają [cena wyjściowa] za 3,9 mln szt. A to 12-14 mln zł. zapewne jest to cena samej haubicy i w wersji ubogiej skoro za te z rezerw Finowie dali 12, a Estonia 15 mln.

LAIK
wtorek, 14 maja 2019, 14:04

Coś nie za dobrze z matematykom u kolegi :) 4649 / 96 48,4 mln zł za sztukę gdzie trzeba pamiętać, że jest to cena za kraba razem z całym systemem REGINA; sprzęt jest nowy z możliwością rozwoju i modyfikacji w kraju. Czekam na obniżenie ceny po ostatnich inwestycjach w linie produkcyjną HSW i na amunicję ze wspomaganiem rakietowym i laserowym naprowadzaniem z Polski. Ale bez wsparcia i finansowania programów nic nie zdziałamy. Żeby coś konkretnego powstało trzeba zapewnić stałe i długoterminowe finansowanie.

Szalom
wtorek, 14 maja 2019, 17:09

Amunicję to my przede wszystkim potrzebujemy typu SADARM bo największym zagrożeniem dla Polski (oczywiście ze strony FR) jest 1 Gwardyjska Armia Pancerna. Jeśli ta armia się ruszy to nie będzie czasu na rozmieszczanie ekip podświetlających a broni p-panc mamy jak na lekarstwo. Poza tym kto wie kto jeszcze może być naszym przeciwnikiem? A jak rezuny zechcą "odzyskać" Rzeszów? To czym ich powstrzymamy? Aktualnie militarnie są o kilka długości przed Polską.

Jacenty
wtorek, 14 maja 2019, 13:57

Niby prosty rachunek a jednak wynik dziwny wg mojego kalkulatora Casio 4649 / (24+19) /4 27mln zł więc nie jest tak źle.

Okręcik
czwartek, 16 maja 2019, 00:45

biję się w piersi; nie doczytałem że to razy 4 co daje 50 mln za komplet. Skąd u kolegi 27 mln, to nie wiem, coś z casio czy z operatorem?

BAgredewb
wtorek, 14 maja 2019, 10:57

Dziwna sprawa. To producent nie naprawia sprzętu a zatrudnia się „pana Zenka” z przetargu? Sprzęt za miliony serwisuje firma zewnętrzna??? Rozumiem, że kontrakt to tylko na zbudowanie, a jak już wyjedzie za bramę fabryki... Pisanie, że to skandal, to mało. Kowalski jak kupi samochód używany to ma najczęściej gwarancję z serwisu na naprawy. Nowe auto serwisuje się w ASO bo traci się gwarancję. A tutaj? Tfu! Dziadostwo.

ito
wtorek, 14 maja 2019, 09:56

To pułk z Sulechowa nie ma kompetencji ani środków jeśli chodzi o bieżące naprawy i konserwację posiadanego sprzętu??? To jak niby ma działać po opuszczeniu koszar? Odtwarzamy instytucję markietanek w wersji XXI w?

ktos
wtorek, 14 maja 2019, 09:49

Gts... a moze wmowic rzadzacym ze moga plynac na wiec okretem podwodnym a potem podleciec na kolejny F-35? To przyspieszy zakupy dla wojska o lata swietlne. :)

Extern
wtorek, 14 maja 2019, 11:10

Dobra myśl, no i dodatkowo niech cywiliści zobaczą osobiście na co wydawane są ich pieniądze z podatków. Dlaczego tylko mundurowi mają mieć radochę. Niedawno podjechał do mnie znajomy przeciwlotnik i opowiadał mi przy procentach że jak trenują strzelanie z ZURów do aerodynamicznych latających celów zdalnie sterowanych, to po ich zestrzeleniu sami je naprawiają aby nimi polatać zanim znowu je zestrzelą. No kurcze i pomyśleć że za taką dobrą zabawę jeszcze mu płacą ;-).

Orcio
wtorek, 14 maja 2019, 08:38

Dziwna sprawa. Czy to nie jest troszkę tak, że gotowość jednostki bojowej zależy od wyniki przetargów?

SAS
wtorek, 14 maja 2019, 02:13

Kto ma to niby naprawiać, jak nie producent?

Jasio
wtorek, 14 maja 2019, 10:51

Podczas wojny też przyjedzie producent swoim mercedesem i będzie naprawiał ??

bbb
wtorek, 14 maja 2019, 14:20

Nie! W czasie wojny też rozpisze się przetarg!

Poli
środa, 15 maja 2019, 14:04

O czym wi piszecie . JW nie ma kompetencji do zmiany opon czy zespawania dwoch pretow bo nie ma ludzi do pracy/ sluzby

Derff
wtorek, 14 maja 2019, 01:46

Braki amunicji i rozpoznania są oczywiste. Ale brak odbioru gotowych maszyn jest niewytłumaczalny. Nawet kilka szt dostarczonych wcześniej pozwala na prowadzenie szkoleń i ja oswojenie się z nowym sprzętem.

Piotr
wtorek, 14 maja 2019, 00:57

a ile firm na świecie jest w stanie wykonać to zlecenie? Jedna? Ja wiem, że prawo zamówień publicznych nakłada obowiązek robienia przetargów, bez różnicy czy na kartofle czy na bombowce. I to jest właśnie bezsensowne prawo, które generuje tony papieru, setki urzędników i marnotrawstwo czasu.

Wojciech
wtorek, 14 maja 2019, 17:13

100% Unia.

Xkdododdo
poniedziałek, 13 maja 2019, 22:47

Brzmi to śmiesznotragicznie. W czasie W na naprawy też będą rozpisywane przetargi ?

Gts
poniedziałek, 13 maja 2019, 19:01

Błaszak mówił... a nie pamięta jak jego kolega chciał program uwalić i wrócić do Kaliny jako podwozia? Na szczęscie tej umowy nie dało się spacyfikować jak tej z Caracalami. PS. Ostatnio śmigłowce policyjne S70i, nie realizują zadań w Policji, a slużą ministrowi od trampek do latania na wiece wyborcze, oto cała maskarada.

Gustlik
wtorek, 14 maja 2019, 17:20

I bardzo dobrze chciał. Dobrze dla naszego przemysłu i budżetu. Słowacy kupili te poprawione Kaliny z Bumaru, trochę zmodyfikowali i zrobili Dianę 155 mm. I nie narzekają. A my wydaliśmy kolejne setki milionów USD na bezdurno bo jakiś kolo przyjął pod stołem "zachętę".

Extern
wtorek, 14 maja 2019, 11:20

Kalina miała swoje zalety, prostszy i tańszy serwis, lepsza dostępność do części zamiennych które do K9 w trakcie wojny nie dopłyną, niższa cena, była większa więc zabierała więcej amunicji, była już spolonizowana, brak ograniczeń licencyjnych. Choć technologicznie to oczywiście starsze rozwiązanie.

gg
poniedziałek, 13 maja 2019, 18:34

A gdzie amunicja, gdzie rozpoznanie? Ten program nadal wymaga masy pracy, żeby mógł osiągnąć swój pełen potencjał, na który poszły grube pieniądze podatnika. Rozpoznanie i amunicja słabo wygląda na defiladach?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama