Reklama
Reklama
Reklama

WOT rozpoczęły formowanie Zespołu Działań Cyberprzestrzennych

8 czerwca 2019, 13:02
62154618_1077055662637961_6934433022485725184_n
Grafika: WOT

W czwartek, 6 czerwca formalnie ruszyło formowanie Zespołu Działań Cyberprzestrzennych w strukturze Wojsk Obrony Terytorialnej. Rekrutacja jest wciąż otwarta - poinformował  rzecznik WOT ppłk Marek Pietrzak

Jak podaje rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT), powstający w ramach WOT Zespół Działań Cyberprzestrzennych (ZDC) będzie się składał z około 100 żołnierzy.

"90 proc. z nich stanowić będą ochotnicy pełniący terytorialną służbę wojskową, pozostali będą żołnierzami zawodowymi. Spośród stanowisk przewidzianych dla ochotników, co trzecie będzie zajmowane przez szeregowych, kolejne 30 proc. będą stanowili podoficerowie, a pozostałą część oficerowie" - napisano w komunikacie.

Ppłk Pietrzak poinformował, że cyberkomponent WOT będzie zbudowany na zasadzie łączenia ekspertów z młodymi talentami. "Do grupy ekspertów trafią osoby doświadczone, które na co dzień pracują np. w firmach informatycznych i chciałyby pomagać w zapewnianiu bezpieczeństwa państwa. Do grupy młodych talentów trafią tzw. +młode gwiazdy+ wyszukane przez wojskowych +head hunterów+. Będą to osoby osiągające nieprzeciętne wyniki, absolwenci olimpiad, najlepsi uczniowie techników informatycznych. Te osoby dzięki służbie w ZDC WOT będą mogły liczyć na stypendia, dofinansowanie studiów, szkolenia, będą mogły się rozwijać i zdobywać doświadczenie u boku ekspertów. W rekrutacji do cyberkomponentu WOT mniejsze znaczenie będzie miała sprawność fizyczna, w niektórych, uzasadnionych przypadkach, selekcja fizyczna może zostać całkowicie pominięta" - podkreślił rzecznik WOT.

Budowę komponentu cyber w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej zapowiedział wiceszef MON Tomasz Zdzikot 4 czerwca. O cyberkomponencie w ramach WOT mówił wcześniej minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, który w lutym powołał pełnomocnika ds. utworzenia Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni.

Początkowo zespół będzie funkcjonował w Warszawie, w dalszej części budowy zespół będzie uzupełniany o mniejsze grupy regionalne, a następnie wojewódzkie.

Rzecznik WOT informuje, że szkolenie cyberkomponentu WOT będzie podzielone na trzy etapy.

"W pierwszym roku członkowie zespołu będą poddani weryfikacji przez służby, a szkolenie będzie dotyczyło sieci komputerowych, inspekcji, ogólnych informacji na temat cyberbezpieczeństwa. W drugim roku prowadzone będą kursy specjalistyczne, a w trzecim zaawansowane wojskowe szkolenia specjalistyczne, również za granicą. Standardy szkolenia będą zbliżone do rozwiązań funkcjonujących w komponencie cyber Gwardii Narodowej USA, która za oceanem odpowiada za 40 proc. potencjału do obrony cyberprzestrzeni. Pierwsze szkolenia ochotników, którzy nie są jeszcze naszymi żołnierzami, odbędą się na przełomie lipca i sierpnia br. i zakończą się przysięgą wojskową" - poinformował ppłk Pietrzak.

Z punktu widzenia całości systemu cyberbezpieczeństwa, WOT będzie tzw. "force providerem”, to znaczy, że będzie odpowiadał za organizację, wyposażenie i wyszkolenie sił zgodnie ze standardami określonymi przez dowódcę Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni. Na czas rzeczywistych działań siły te wejdą w podporządkowanie operacyjne.

W komunikacie rzecznika WOT czytamy, że kandydaci, którzy już wcześniej zgłosili swoje aplikacje do cyberzespołu WOT mogą spodziewać się wezwania do WKU lub komórki kadrowej swojej jednostki w celu ustalenia dalszych działań. "Obecni żołnierze WOT, jak również kandydaci, którzy są zainteresowani służbą w cyberkomponencie WOT powinni przesłać swoje aplikacje (CV i list motywacyjny) na adres: cyberrekrutacja@mon.gov.pl" - dodaje rzecznik.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Ja
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:16

W tym przypadku podporządkowanie komponentu pod WOT, jak rozumiem, odnosi się do formy służby (łatwiej pozyskać wykształconego informatyka z cywilnego rynku pracy na weekendy niż na stałe), a nie rodzaju wojsk czy zadań związanych ściśle z obroną terytorialną.

wtorek, 11 czerwca 2019, 13:03

365 PLN za gotowość miesięcznie i około 105 PLN za każdy dzień ćwiczenia ? 4 weekendy ćwiczenia w miesiącu 365+(8*105)365+84205 ? REWELACJA

vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:05

weekendowe kursy informatyczne?

m p
wtorek, 11 czerwca 2019, 09:41

Niektórzy weekendowo zyskują tytuł mgr inż. informatyki, a pewnie i doktoraty robią. Nie widzę problemu w weekendowym doszkoleniu takiego informatyka w jakimś wąskim zakresie z jego dziedziny wiedzy.

db+
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 13:28

Jednym słowem cyberterytorialsi to będą wybitni, doświadczeni informatycy i informatyczne supergwiazdy, których przez rok trzeba będzie szkolić z zakresu"sieci komputerowych, inspekcji, ogólnych informacji na temat cyberbezpieczeństwa". No fachowcy pełna gębą. A te szkolenia to raz w miesiącu? Podobnie jak dyżury w ramach cyberobrony? A może wpiąć w sieć CyberWOT kafejki internetowe? Przecież to już nawet nie jest śmieszne. To się zaczyna robić groźne dla bezpieczeństwa państwa.

chłodno patrzący
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:52

Zazwyczaj jestem bardzo sceptycznie nastawiony do działań podejmowanych w MONie.. Jednakże po przeprowadzeniu wnikliwej analizy stanu bezpieczeństwa RP pod kątem CRP muszę jednoznacznie stwierdzić, że te siły Cyberochrony są nam potrzebne na już.. Tylko zapaleńcy z WOTu i ich kumple od wieczornego piwka (informatycy/hakerzy) nieformalne zespoły ludzkie są w stanie przy koordynacji ludzi P. Molendy i Przybylaka zdobyć trochę czasu dla nowoformowanych cybermil w połączeniu z polskim przemysłem, aby Ci drudzy mogli osiągnąć prawdziwą gotowość CRP dla całej RP.. wierzę mocno w to, że znajdą się tam właśnie wśród chłopakow i dziewczyn z dzielnicy siły by zyskać zmarnowany czas na odbudowę potencjału naszego Państwa..

vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:06

tak beda na jednym kompie grac w diablo 3 lub WOT a na drugim odpierac dzikie ataki ze wschodu. MON zapewni pozywienie w postaci chipsow i mountain dew

Jack_Reacher
niedziela, 9 czerwca 2019, 13:32

Jednym słowem takie same zespoły powstaną w Wojskach Lądowych? w Siłach Powietrznych? Marynarce Wojennej? Wojskach Specjalnych?

Piechota morska
niedziela, 9 czerwca 2019, 01:30

Ale po co? Czy teraz OT zacznie formować swoją własną żandarmerię, własne siły powietrzne, marynarkę i spadochroniarzy?

Psyhofreak
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 13:29

Akurat to bardzo dobry pomysł, ludzie od cyberbezpieczeństwa sa rozchwytywani, państwa nie stać by wszystkich zatrudnić. A w cywilu mają konkurencyjne do wojska zarobki, a tak ktoś pracując w cywilu może i obronności kraju pomóc.

db+
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:32

I dać każdemu kto się zgłosi możliwość dostępu do tajnych informacji? Pomysł bardzo się spodoba w GRU. Oni też mają fundusze na konkurencyjne zarobki. Warto poczytać Suworowa. Bezpieczeństwem Państwa mają się zajmować profesjonaliści, dokładnie sprawdzeni i opłacani na takim poziomie, żeby nie dało ich się kupić. Jeżeli jest tak dobrze jak mówi premier to przecież z pieniędzmi nie powinno być problemu?

mietek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:07

Są różne poziomy informacji niejawnych, nie każdy musi mieć zaraz dostęp do najwyższych. W świecie cyfrowym dziś dzieje się prawie tyle samo co w normalnym, więc jakbyś chciał do wszystkiego mieć profesjonalistów, to pewnie połowa budżetu MON by poszła. A GRU w najlepsze współpracowało z naszymi służbami jeszcze niecałe 4 lata temu.

ochotnik WOT
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:05

tak, ma Pan racje, jest silna presja aby WOT miał możliwość desantowania ze śmigłowców i nie tylko. Sa w WOT ludzie skaczący na spadochronach (inni posiadają tez licencje pilotów) i będą próby uformowania odpowiednich jednostek. Widać komuś bardzo przeszkadza każda forma militaryzacji.

db+
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:27

Może najpierw niech pododdziały WOT uzyskają zdolność skutecznego działania jako lekka piechota. W czasie 124 dni szkoleniowych realizacja tego założenia to będzie duże wyzwanie. A co tu dopiero mówić o bardziej skomplikowanych zadaniach. Myślę, że wśród żołnierzy WOT znajdzie się również pewien odsetek instruktorów wschodnich sztuk walki. Ale to jeszcze nie powód, żeby tworzyć WOT Komponent Ninja. Zostawmy śmigłowce, samoloty i desanty zawodowcom.

ochotnik WOT
wtorek, 11 czerwca 2019, 01:32

proszę zająć się swoimi sprawami tym co Pan jako tako potrafi, a ww zagadnienia zostawić generalicji

m p
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:24

Rezerwiści z pewnego batalionu obrony terytorialnej desantowali się ze śmigłowca już w 2015 roku w czasie dragon15. W dzisiejszym WOT rezerwiści to podobno prawie połowa, więc czemu nie mieli by dać rady. W czasach ZSW nie było zawodowców, a jakoś się desantowali.

db+
wtorek, 11 czerwca 2019, 09:07

Podczas Dragona'15 WOT jeszcze nie istniały. W ramach ćwiczeń powołano z rezerwy żołnierzy, którzy odgrywali rolę żołnierzy WOT. Funkcję obrony terytorialnej sprowadzono tam do działań nieregularnych na terenie zajętym przez przeciwnika. Zresztą koncepcja była odjechana na maksa: zbudowano ogromną "tajną" bazę batalionową w lesie ze stanowiskami ogniowymi, szpitalem polowym, wilczymi dołami. Koncepcja a'la radziecka partyzantka z lat 41-43. Budowano to 2 tygodnie. No ale Prezydent miał co oglądać. W czasach ZSW w jednostkach desantowych służba trwała 2 lata. I w odróżnieniu od niektórych innych jednostek tam kładziono nacisk na szkolenie a nie na sprzątanie rejonów. A Kompanie Specjalne były zawodowe.

m p
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:48

Dlatego napisałem "batalion obrony terytorialnej", a nie wojska obrony terytorialnej. Bo bataliony OT na czas W już istniały, i istnieją do dziś. A żołnierze wojsk powietrznodesantowych służyli tam także kiedy służba trwała tylko rok.

vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:07

a kto za to zaplaci? a moze niech placa za kurs kajakarstwa bo ktos plywa w kajaku?

Udgfo
sobota, 8 czerwca 2019, 18:33

Co taki cyber WOT właściwie bedzie robił? Pilnował lokalnej infrastruktury?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama