Reklama
Reklama

"Muzykanci" Grupy Wagnera. Rosyjscy najemnicy w Syrii [ANALIZA]

18 lutego 2018, 13:52
EJjmYiulLT-800x600
Fot. mvd.ru

7 lutego 2018 r. duże zgrupowanie syryjskich sił rządowych (ekwiwalent wzmocnionego batalionu), w tym kontraktorzy z tzw. Grupy Wagnera, przekroczyło Eufrat i zaatakowało pozycje SDF. Przebywający w szeregach kurdyjskich amerykańscy doradcy wojskowi wezwali pomoc – artylerię i lotnictwo. W wyniku zdecydowanego działania zgrupowanie zostało zmasakrowane ogniem artylerii oraz całego arsenału środków napadu powietrznego (MQ-9, F-22, F-15E, B-52, AC-130, AH-64), zginęła także i odniosła rany nieznana liczba rosyjskich najemników - w analizie dla Defence24.pl pisze Marcin Gawęda.

Straty wśród sił rządowych są trudne do ocenienia, pojawiają się mało wiarygodne liczby idące w setki zabitych, nie ulega jednak wątpliwości, że krwawo odparto atakujące siły z użyciem amunicji precyzyjnej. Siły działające na wschodnim brzegu Eufratu, a więc poza strefą rozgraniczenia,  należały prawdopodobnie do tzw. 5. Korpusu Szturmowego – związku taktycznego sformowanego, wyszkolonego, wyposażonego i dowodzonego przez Rosjan. W ramy tej formacji wchodzi wiele różnych grup bojowych, w tym syryjskie milicje, doborowa formacja Łowcy ISIS (ISIS Hunters) oraz - jak się można domyślać – pododdziały złożone z rosyjskich najemników, tzw. wagnerowcy (w rosyjskim slangu „muzykanci”).

Wagnerowcy pozwalają realizować cele militarne bez jakiejkolwiek odpowiedzialności władz Federacji Rosyjskiej – dość powiedzieć, że przez długi czas nie zajmowano się ofiarami koalicyjnego ataku, powielając jedynie formułkę, że zabitymi nie są żołnierze Sił Zbrojnych FR (co jest formalnie prawdą). Najnowsze badania mediów lokalnych i grup analitycznych pozwalają zidentyfikować z imienia i nazwiska dziewięciu poległych w Syrii, w okolicy 7 lutego, rosyjskich obywateli. I nie jest to zapewne lista zamknięta...

Reszta to zabici żołnierze różnych formacji 5. Korpusu, w tym ok. 20 bojowników z ISIS Hunters – formacji ściśle współpracującej z rosyjskimi siłami specjalnymi i przez nią szkolonej.

Pojawiające się w rosyjskich mediach określenie 5. Oddział Szturmowy może odnosić się do jednego pododdziału w samej formacji, ale może być także ogólną nazwą 5. Korpusu Szturmowego, który w odróżnieniu od swojego poprzednika, 4. Korpusu Szturmowego sformowanego jeszcze w górzystej Latakii w początkach interwencji, odegrał w wojnie znaczącą rolę. Być może rola ta wynikała z większego znaczenia, jakie w korpusie mieli wagnerowcy, tworzący także - nie ma co do tego wątpliwości – pododdziały stricte bojowe.

Kontraktorzy Wagnera mówią niewiele, jednakże podkreślają, że są mięsem armatnim rzucanym na najbardziej niebezpieczne odcinki frontu. Oprócz tego pełnią także rolę doradców wojskowych, specjalistów, instruktorów etc. Podkreślają także, co potwierdza materiał foto i wideo, że są uzbrojeni w ciężki sprzęt – czołgi, bojowe wozy piechoty, artylerię. Odegrali, jak się przypuszcza, znaczącą rolę w obu bitwach o Palmyrę (2016 i 2017), w walkach w centralnej Syrii oraz w niedawnej kampanii w Dajr az-Zaur. Straty jakie ponoszą nie są wliczane do strat SZ FR z Syrii, nikt nie czuje się w obowiązku ich tłumaczenia; lista zabitych powstaje w oparciu o materiały nieoficjalne, zwłaszcza pochodzące z lokalnych rosyjskich mediów, portali społecznościowych, kontaktów z rodziną.

Wielu zabitych z tej grupy odnotowano w marcu 2016, identyfikacja poległych pozwala przypuszczać, że część z nich miała wyszkolenie wojskowe, zdobyte nierzadko w jednostkach specjalnych, powiązanych raczej nie z Ministerstwem Obrony, ale z innymi strukturami siłowymi, zwłaszcza Ministerstwem Spraw Wewnętrznych (gdzie - przypomnijmy - istnieje wiele formacji o charakterze specnazu).

Trudno jest powiedzieć coś więcej o samej organizacji Grupy Wagnera. W dostępnych materiałach autorowi udało się zidentyfikować następujące pododdziały wagnerowców w Syrii:

kompania rozpoznawcza – razwiedywatielnaja rota

1. kompania rozpoznawczo-szturmowa – razwiedywatielno-szturmowaja rota

3. kompania rozpoznawczo-szturmowa – razwiedywatielno-szturmowaja rota

kompania bojowych wozów piechoty – rota BMP

kompania zabezpieczenia materiałowego – rota materialnogo obespieczienia (tzw. MTO)

Logika podpowiada, że istnieje i 2. kompania, a może i 4. Pozwala to sądzić, że mamy do czynienia co najmniej ze wzmocnionym batalionem szturmowym, złożonym z trzech-czterech kompanii bojowych oraz kompanii broni ciężkiej (wsparcia) oraz elementu remontowo-logistycznego. Do tego dochodzą oczywiście niewielkie pododdziały wsparcia i tyłowe.

Być może wspomniany batalion szturmowy jest organicznym związkiem taktycznym 5. Korpusu Szturmowego. Batalion ten określany jest w Syrii najprawdopodobniej jako batalionowa grupa taktyczna, być może nie tylko jedna, ale kilka.

Liczebność wagnerowców jest trudna do ustalenia, na pewno nie jest także stała. Można ją ostrożnie szacować na co najmniej kilkuset ludzi w oddziałach bojowych. Wydaje się, że liczby idące w tysiące mogą odnosić się do ogólnej liczebności Grupy Wagnera, której członkowie przecież ulegają rotacji, odpoczynkowi, ochraniają pola naftowe itp., a tylko wydzielony komponent jest w danym momencie na linii frontu. Dokładny skład i liczebność zgrupowania Wagnera w Syrii nie jest znana prawdopodobnie nawet samym „muzykom”. Nieco światła na temat rzuca wywiad (jeden z nielicznych) z wagnerowcem, który na stwierdzenie dziennikarza, iż w obozie w Mołkino sformowano oddział złożony z 250-300 ludzi, miał odpowiedzieć: „Szydzisz? Licz. Trzy rozpoznawczo-szturmowe roty, w każdej od dziewięćdziesięciu do stu ludzi. Trzy plutony z SPG i AGS – rota wsparcia ogniowego. Rota OPL z „Igłami”. Rota łączności. Rota ochrony. Oddział medyczny. Plus cywile – personel obsługi. Bez cywilów – sześciuset ludzi”.

Trudno powiedzieć, na ile jest to zestawienie odpowiadające rzeczywistości, jednakże pokrywa się  ono z grubsza z wcześniej podawanym (np. trzy kompanie rozpoznawczo-szturmowe), a pozostałe pododdziały szczebla plutonu także mogą wchodzić w skład batalionowej grupy taktycznej (plutony: medyczny, pancerny czy przeciwlotniczy).

undefined
Fot. mil.ru

Analizując powyższy materiał można przypuszczać, że w Syrii w danym momencie operuje, na linii frontu, co najmniej batalionowa grupa taktyczna CzWK Wagnera, która stanowi organizacyjnie jedną z formacji tzw. 5. Korpusu Szturmowego.

Jeszcze przed feralnym 7 lutego, który postawił władze na Kremlu w trudnej sytuacji – wszak obywatele FR zginęli pod bombami amerykańskich samolotów - petersburski serwis internetowy „Fontanka” charakteryzował udział wagnerowców w kampanii tak: „Straty Rosji w Syrii liczone są dziesiątkami zabitych. Ale służba prasowa Ministerstwa Obrony nie kłamie - do struktur wojskowych żołnierze ci nie należą. Tym niemniej landsknechci z CzWK Wagnera otrzymują prawdziwe ordery bojowe”.

Od niedawna poruszany jest w Rosji temat ewentualnej legalizacji prywatnych kompanii wojskowych (tzw. CzWK). Wagnerowcy w Syrii należą do tych żołnierzy, których w Donbasie i w Syrii nie ma. Stąd funkcjonuje określenie „ichtamniety” - od rosyjskiego sformułowania „ich tam niet” („ich tam nie ma”), które pochodzi jeszcze z czasów aktywnego konfliktu w Donbasie. Wszystkie informacje na temat CzWK Wagnera w Donbasie i Syrii mają więc, z natury rzeczy, charakter nieoficjalny. Według niektórych szacunków, opartych na zidentyfikowanych osobach poległych w Syrii, a nie odnoszących się do SZ FR, lista zabitych „muzyków” w Syrii może sięgać stu lub nawet więcej kontraktorów CzWK Wagner.

KomentarzeLiczba komentarzy: 126
\"Wejście bogów do Walhalli\"
niedziela, 25 lutego 2018, 00:21

Rosyjscy najemnicy w Syrii czy gdziekolwiek to melanż m.in. kryminalistów np. z Czeczeni, Rosji bez nadziei na jakąkolwiek przyszłość ale i również szukający \"soldier of fortune\". Z pewnością nie są to dyletanci. Pod komendą rosyjską lokalnie mogą mieć znaczenie lecz w szerszym kontekście to tylko element stabilizujący sytuację na wybranych odcinkach. Jeśli amerykanie użyli m.in. (bo użyli) B 52, AC 130 to oznacza iż są granice których Rosjanom nie wolno przekraczać. Rosjanie podpisują umowy, porozumienia których następnie nie zamierzają dochować, są niby sprytni bo druga strona macha na to ręką. W tym przypadku cena, a właściwie nauka jest b.słona.

zyg
wtorek, 20 lutego 2018, 00:36

Skąd ten pseudonim Utkina \"Wagner\" ? Czy chodzi o Gustava Wagnera który w Sobiborze dowodził strażnikami rekrutowanymi spośród jeńców sowieckich? Himmler nazwał go \"zasłużonym dla sprawy ostatecznego rozwiązania\" Gdy po wojnie Brazylia odmówiła deportowania go do Polski, Izraela czy Niemiec popełnił samobójstwo w Sao Paulo wbijając sobie nóż w serce w portowym zaułku.

Dziwaczne ale prawdziwe.
wtorek, 20 lutego 2018, 16:30

Chodzi o Richarda. Ale powód wyboru pseudonimu zbliżony. Powiedzmy delikatnie, że Utkin jest entuzjastycznym fanem historii Niemiec z lat 1933-1945 do tego stopnia, że na Ukrainie zamiast współczesnego hełmu nosił zabytkowy Stahlhelm. Wagner był ulubionym kompozytorem pewnej kluczowej postaci tego okresu.

zyg
wtorek, 20 lutego 2018, 20:43

Richard przynajmniej skomponował suitę \"Polonia\" .. Ze wspomnień mojego dziadka c.k. 56 Inf Regiment z Wadowic (chor Karol Wojtyła Sr) pamiętam że po tym jak pogromili Moskali na froncie wsch walczyli w Alpach , razem z c.k. 20 Inf Reg z Nowego Sącza przeciw Włochom. Pododdziałom Jagdkommando wydano Stahlhelmy ktore jednak na froncie alpejskim nie były popularne. Górale polscy i austriaccy walczyli raczej \"miękko\" przeciw góralom włoskim \"Alpini\". Gdy Polska się odrodziła 100 lat temu obydwa pułki powróciły z bronią do Galicji aby stać się pułkami strzelców podhalańskich i z marszu iść do walki o niepodległą ojczyznę...

uzupełniam
czwartek, 22 lutego 2018, 11:15

@zyg Ale Pan Galica brał w tym udział ? Opowiedz jak te Pułki wróciły z bronią w ręku... ps. Cześć ich pamięci, też tych zakłutych bagnetami w Stonawie, gdzie wraz z 100 Cieszyńskim bronili \"rubieży\"

zyg
czwartek, 22 lutego 2018, 14:47

nie wiem do czego zmierzasz.. po drodze Czesi próbowali rozbrajać polskie transporty ale jak w przypadku Czechów widok kompani z wycelowanymi na nich Mannlicherami działał studząco. Wiem że brat gen Hallera poległ w obronie Śląska Cieszynskiego. Powyżej wspomniałem najsłynniejszego żołnierza c.k. 56 pp z Wadowic chor Wojtyłę. Gdy Papież spotkał się z Cesarzową Zytą von Hapsburg powiedział \"witam ukochaną Cesarzową mojego ojca\"Gdyż ta stara c.k. Austria-Węgry była predecesorem dzisiejszej UE. Hymn którego melodię po 1 w.ś. ukradli Niemcy mógł być śpiewany nie tylko w trzech oficjalnych urzędowych językach Monarchii (niemiecki, węgierski, polski) lecz w każdym z 17 języków włącznie z jiddisz.

Waniuszq
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:52

Mam nadzieję, że Rosja zrozumie, że żołnierzy USA się nie atakuje. Tych w Polsce i krajach bałtyckich też. Dlatego im więcej żołnierzy USA w Polsce tym bezpieczniej dla nas.

zyg
czwartek, 22 lutego 2018, 14:56

Rosjanie nie odważyli się zaatakować garnizonu Berlina (dwa słabe bataliony).. co dopiero szpicę NATO. Rosjanie NIGDY nie atakują silniejszego. Ich wszystkie klęski pochodzą z ataku na przeciwnika którego nie docenili albo przeceniając swe możliwości.

Qumaty
poniedziałek, 19 lutego 2018, 17:30

Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ruscy (jak przy każdej Olimpiadzie) próbowali incognito wykroić sobie deko większy tort w Syri (jedyne znaczące złoża w Syrii). Działanie było obliczone na zaskoczenie, paraliż decyzyjny, a potem politykę faktów dokonanych, ale oficjalne \"nie było autoryzowane\" przez Moskwe więc, ani lotnictwa, ani żadnej osłony być tam wręcz nie mogło, bo mogłoby to się skończyć otwartą wojną z Amerykanami, a nie o to chodziło. Założenia okazały się błędne, Amerykanie się nie zawahali i skończyło się \"zdalną\" rzezią. I tyla w temacie analiz

Coś tu nie gra
poniedziałek, 19 lutego 2018, 17:14

Zastanawia mnie dlaczego autor nie ujął w analizie faktu, że z tego co wiadomo, amerykanie przed atakiem zniszczyli most pontonowy przez Eufrat poprzez zwiększenie zrzutu z tamy Tabqa, przez co oddziały atakujące miały utrudnione zadanie poprzez odcięcie zaopatrzenia i możliwości odwrotu. Ponadto B-52 startowały z Kataru zanim rozpoczęło się natarcie. Te dwa fakty sprawiają że ciężko nie zacząć się zastanawiać jak było w rzeczywistości. Dziwi też fakt, że Amerykanie swobodnie używali AH-64 i AC-130 wiedząc, że Wagnerowcy mogą dysponować igłami i na krótkim dystansie systemy obronne statków powietrznych mogą w ogóle nie zareagować prawidłowo co mogło się skończyć przykrymi stratami. ponadto Rosjanie musieli wiedzieć, że B-52 i AC130 są w powietrzu a Amerykanie informowali ich przed atakiem. Powstaje kilka pytań: 1. Czy mając zerwane linie zaopatrzenia i odwrotu ktoś rozsądny porywałby się na samobójczy atak, czy nie zacząłby przeczuwać że coś tu się świeci? 2. Dlaczego Wagnerowcy nie użyli Igieł i dlaczego Amerykanie byli pewni, że ci ich nie użyją? 3. Dlaczego Rosjanie mając kontakt z SAA, a zapewne nieoficjalnymi kanałami z Wagnerowcami nie ostrzegli ich? Wszystko to jest bardzo dziwne, liczby zabitych bardzo wysokie, nie wiadomo o co chodzi. Nie chce się wierzyć w tak potworną głupotę atakujących. Wszystko to jest baaardzo dziwne. Ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Oczywiście nie pytam fanboyów żadnej ze stron bo czytanie ich wypowiedzi jest stratą czasu.

Dropik
środa, 21 lutego 2018, 09:04

Po tym jak b52 zaorał grunt 500 funtowkami nikt nie miał głowy żeby szukać igieł w stosie złomu jaki powstał z ich pojazdów. A poza tym ac130 może stosować spoza zasięgu igieł i do tego jest wyposażony w systemy obrony które dadzą sobie z igłami i gromami. Podobnie z ah64

peter
wtorek, 20 lutego 2018, 03:01

Co niektorzy rosyjscy blogerzy mowia o probie zerwania wyborow Ze przed atakiem USA odwiedzilo 3 wazne osoby z rosyjskich resortow silowych Ze zginal rosyjski general /przypadkowo/ ktory odpowiadal za koordynacje dzialan Wagnera

De Retour
wtorek, 20 lutego 2018, 02:17

1 Zawsze pewna ilość B 52, AC 130 itd jest w powietrzu, bo to skraca czas reakcji. US AF podaje, że średni czas oczekiwania na bombardowanie (od wezwania !) to 10 -20 minut. (Irak, Afganistan) 2 Działanie śmigłowców jest koordynowane z bombardowaniem i ostrzałem artyleryjskim Nawet posiadając MANPADS, masz praktycznie zerowe szanse by ich użyć. Jeszcze pył po bombardowaniu się unosi, gdy nadlatuja i kończą robotę.

Coś tu nie gra
wtorek, 20 lutego 2018, 00:00

Poproszę oodpowiedzi na moje pytania a nie fantastyczne bajania o twardych kowbojach po jednej stronie i śmierdzących głupkach po drugiej stronie. Mam po prostu wrażenie że nie znamy całej prawdy w tej sprawie

Boczek
wtorek, 20 lutego 2018, 17:46

Całą prawdę wyraziła Moskwa wielodniowym by tygodniowym milczeniem. To się jeszcze nigdy nie zdarzyło. Jeżeli Kreml tak długo \"robił karpia\", to znaczy, że masakra na Kremlu była dużo większa niż w samej Syrii.

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:50

A co Wagnerowcy mogli zrobic Igłą dla F-15 czy F-22, tak samo Apache spokojnie atakowac mogłyby spoza zasięgu MANPADS. o B-52 nie mówiąc. AC-130 dysponuje obroną spokojnie wystarczająca na Igły, tu by trzeba Pancyra albo Buk-a.

dokk
poniedziałek, 19 lutego 2018, 21:01

Robili klasyczne rozpoznanie bojem, żeby zobaczyć reakcje strony pro amerykańskiej.. Taką syryjską wersję \" bitwy o wzgórze 776 \". Wagnerowcy mogli robić za żywą tarczę. Nie dali im środków OPL, żeby nie wywołać pełnoskalowej wojny z USA na terytorium Syrii. Amerykanie o tym wiedzieli, albo zagrali pokerowo i pokazali im swoją reakcję. Groźbę otwartej wojny.

dokk
poniedziałek, 19 lutego 2018, 21:00

Robili klasyczne rozpoznanie bojem, żeby zobaczyć reakcje strony pro amerykańskiej.. Taką syryjską wersję \" bitwy o wzgórze 776 \". Wagnerowcy mogli robić za żywą tarczę. Nie dali im środków OPL, żeby nie wywołać pełnoskalowej wojny z USA na terytorium Syrii. Amerykanie o tym wiedzieli, albo zagrali pokerowo i pokazali im swoją reakcję. Groźbę otwartej wojny.

PKJ
poniedziałek, 19 lutego 2018, 20:18

Ja myślę że Amerykanie zadzwonili na minuty przed atakiem (zapewne zakładając że jakieś ostrzeżenie zostanie przekazane, fakt że nie zostało to jest sprawa sama w sobie) a uderzenie zostało zaplanowane na moment kiedy przeciwnik był zupełnie nieprzygotowany do obrony. Oni ich tam utopili w ogniu, najpierw bombami i rakietami spoza zasięgu igieł, Spectre raczej weszły do akcji w charakterze mizerykordii, kiedy stwierdzono że z ziemi nikt już nawet nie próbuje użyć OPL. To była jedna wielka rzeźnia i bardzo spektakularny pokaz siły, zupełnie inny niż te kilkadziesiąt tomahawków wysłanych na lotnisko dawno temu.

obserwator
poniedziałek, 19 lutego 2018, 16:15

Zdjęcie tytułowe, to nie jest polski AKMS?

W3-pl
poniedziałek, 19 lutego 2018, 14:14

czyli Co poTrzebne na wczoraj do wojowania w takich proxy-wojenkach gdzie nie wiadomo kto z kim? artyleria...drony. Heli na ostatnim miejscu wymienia autor wg innych nawet \"homary\" rzucili kowboje dla pokazania \"muzykantom\" gdzie granica kozaczenia w ...czasie Olimpiady. ZNOWU?!! Jak Pekin 2008/Gruzja czy Soczi 2014/Ukraina. i dlatego niedaleko na Forum jest o Singapurze - prawdziwie zielonej wyspie, bo nawet swoje \"zielone\" dolary ma haha. ma i \"homary\" do F-16...

Waniek
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:47

Jak dla mnie ta wtopa Rosjan świadczy o dużym bałaganie w ich szeregach, braku przepływu informacji, braku profesjonalizmu po prostu dom publiczny na kółkach.

tak tylko...
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:13

Gdzie była ta legendarna, rosyjska kopuła antydostępowa w Syrii kiedy masakrowano rosyjskich żołnierzy? Gdzie było niezwyciężone, rosyjskie lotnictwo operujące nad syryjskim niebem? Entuzjaści Rosji i rosyjskiego uzbrojenia, czy możecie mi odpowiedzieć na te dwa pytania? Tylko nie mówcie mi, że Rosja nie ma obowiązku bronić żołnierzy, którym nadaje medale i wyróżnienia. Putin przez całe cztery godziny bezsilnie patrzył na masakrę swego wojska, a Amerykanie delektując się rosyjską bezsilnością dokonywali dzieła zniszczenia. To tylko cztery godziny, ale te cztery godziny dobitnie pokazały, że rosyjska bańka nad Syrią to bańka mydlana. Prysła tak samo jak czar gieroja Putina, który ze strachu przed własnym narodem zaszył się w mysiej dziurze…

rak
poniedziałek, 19 lutego 2018, 20:31

To proste, amerykańskie B-52 na pułapie 10km perfidnie wyłączyły transpondery tak że słynna kopuła antydostępowa która już od ponad 2 lat \"zamyka niebo nad Syrią\" jak i rosyjskie lotnictwo nie mogło ich zlokalizować :)))

taka tam opinia
poniedziałek, 19 lutego 2018, 19:46

Myślę, że liczyli na słabą bądź brak odpowiedzi i milczące zezwolenie na dalsze krojenie salami. Szybkie przechwycenie, eskorta i blokowanie nielicznych samolotów USA, może popisowe niebezpieczne manewry lub nawet aktywne namierzenie radarem czy ostrzegawcze strzały w przestrzeń z pokładowych działek. Może zestrzelenie kilku bezzałogowców przez pociski nieznanego pochodzenia. Straty wśród amerykańskich koordynatorów naziemnych powetowane jedynie wyrazami głębokiego oburzenia i zaniepokojenia to już szczyt marzeń. Piękna, pikantna propaganda by była- Assadyści w ofensywie, USA traci grunt pod nogami i żołnierzy nielegalnie obecnych na cudzej ziemi, do tego nic z tym nie potrafią zrobić tylko gadać. Lotnicy VKS i systemy S po raz kolejny ucierają nosa jankesom. Według mnie jednak na widok prawdziwego kontrataku z pełnoskalowym użyciem nowoczesnego lotnictwa w warunkach konwencjonalnej wojny a nie podchodów po prostu ich zatkało. Amerykanie zwykle się patyczkują ale kiedy dochodzi do sytuacji w której mówią \"the gloves are off\" lepiej zejść im z drogi. Moim zdaniem rosjan na ziemi z przerażeniem zostawiono na śmierć bo w obliczu tak zdeterminowanej odpowiedzi zaangażowanie z zewnątrz lotnictwa czy systemów obrony przeciwlotniczej po prostu wiązało by się z ich utratą (oraz przyznaniem do winy za ofensywę). Wszak od początku podejrzewano Rosję o udział w ataku a przy tak poważnym amerykańskim posunięciu jestem przekonany, że wiele z wysłanych maszyn zapewniało osłonę bądź było przygotowane do wykonania misji SEAD/DEAD. Ciekawe jest milczenie Putina. W zasadzie on bardzo podobne historie opisywał opowiadając o swoim życiu i o sobie samym- lubi wspominać sytuacje z których wyszedł zwycięsko zachowując zimną krew w obliczu prowokacji, a w momencie gdy przeciwnik był już pewny postawienia na swoim młody Putin rzucał się do gwałtownego, szokującego ataku przypominając raz za razem że to on stoi na szczycie łańcucha pokarmowego. To, że wróg numer 1 niejako obnażył to pozerstwo jest dla niego chyba bardzo osobistą zniewagą.

Dropik
poniedziałek, 19 lutego 2018, 16:47

Za górami na wybrzeżu. Realnie zapewnia ochronę od strony morza śródziemnego

tup tam
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:01

Ci Z LONDON ( obserwer przy kominku ) opisuje tak - Wagner z Listem zagrali koncertowo - tylko babute ktoś inaczej przekręcił !

Mirad
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:45

Pytanie laika: jeśli nie są to oficjalne oddziały militarne jakiegoś państwa to podlegają jakimś konwencjom? Pytanie może naiwne, ale ten świat już dawno zwariował więc może jest inaczej niż mi się wydaje. Jak to jest: czy mogą być traktowani jako grupy bandyckie czy też nie? Czy zależy to tylko od założonego munduru?

ZZZ
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:42

To zależy od tego, czy \"stosują się do praw i zwyczajów wojny\". Czyli jeśli udowodni im się, że np. strzelali do cywilów, albo mają mundury/oznaczenia nie pozwalające na jednoznaczną identyfikację przynależności to nie mają żadnej ochrony z tytułu konwencji.

marian
poniedziałek, 19 lutego 2018, 23:05

Mundur i oznaczenie nie jest wymagane chyba w przypadku pospolitego ruszenia lub masowego powstania, ale w każdym przypadku wymagane jest jawne noszenie broni. (Proszę mnie poprawić jeżeli coś pokręciłem. ) Tu jednak o żadnym powstaniu raczej nie ma mowy.

Davien
wtorek, 20 lutego 2018, 17:45

Akurat u zołnierzy jest zawsze wymagane albo wg konwencji moga c takiego osobnika potraktować jako szpiega i rozstrzelac na miejscu. Podobnie na morzu, obsługi np dział na statkach cywilnych w II wojnie swiatowej rekrutowały sie z żołnierzy by nie podpaść pod piractwo.

marian
wtorek, 20 lutego 2018, 22:17

Art 2. dział I. rozdział I. IV konwencji haskiej :  Ludność terytorjum niezajętego, która przy zbliżeniu się nieprzyjaciela dobrowolnie chwyta za broń, aby walczyć z wkraczającemi wojskami i nie miała czasu zorganizować się zgodnie z art. 1, będzie uważaną za stronę wojującą, jeżeli jawnie nosi broń i zachowuje prawa i zwyczaje wojenne. Inna sprawa czy muzykanci są ludnością zamieszkującą i broniącą się

Davien
środa, 21 lutego 2018, 09:59

Pisałem akurat o żołnierzach, natomiast Wagnerowcy to najemnicy wiec ten artykuł raczej ich nie dotyczy, do tego musieliby przestrzegac praaw i zwyczajów wojennych a z tym..

marian
środa, 21 lutego 2018, 11:14

Spoko. Wiem, że to inna sytuacja. Tak tylko chciałem sprawdzić jak to jest w szczegółach, bo zapomniałem i wstawiłem przy okazji fragment :)

Chriss
wtorek, 20 lutego 2018, 20:34

Jeśli już, to korsarstwo, nie piractwo...

Davien
środa, 21 lutego 2018, 09:58

Akurat piractwo, zeby byli korsarzami powinni mieć wydany tzw list kaperski. Uzywanie broni na statkach cywilnych przez cywilów to piractwo,

Cudze chwalicie...
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:27

Ciekawe.Jak mieliby np. coś takiego jak odpowiednik naszej Pilicy to może AH-64 i AC-130 zaliczyłyby glebę? A przynajmniej trzymaliby je na dystans.Może postrącaliby trochę precyzyjnych pocisków? Straty byłyby pewnie mniejsze.A tak Amerykanie poszatkowali ich jak chcieli.

realista
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:57

Takie bmp to można sobie kupić w każdym sklepie z bmp.

Stirlitz
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:23

Rosja przy pomocy \"prywatnych\" firm militarnych przeprowadza akty terroru na całym świecie. Potem mówią, że ich tam nie ma. Taka taktyka to taktyka tchórzy, którzy nie mają odwagi stanąć do walki otwarcie, tylko tchórzliwie atakując szpitale, szkoły i budynki mieszkalne napędzając strumień uchodźców. Kiedy trafili na opór regularnych sił zbrojnych ich prawdziwa wartość została obnażona. Pojawiają się głosy, że wszędzie być może, prawdopodobnie itp. ale to największą liczbę zabitych terrorystów rosyjskich podają ludzie blisko związani z grupą Wagnera, a więc najbardziej wiarogodni. To matactwa Kremla ciągle podsycają wątpliwości i taka jest też taktyka Kremla zaciemniania prawdy.

rob ercik
wtorek, 20 lutego 2018, 02:04

Black Waters to tez Rosja?

bender
środa, 21 lutego 2018, 15:38

A co ma wspólnego Blackwaters/Academi z laniem \"muzykantów\" w Syrii?

obserwator
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:14

Boją się blokady gospodarczej i trzeba przyznać że trzymanie świata w uśpieniu dosyć długo się udawało, co zresztą obudziło w wielu ludziach wrażenie, że zachód słabnie i można mu grać na nosie, a prężna Rosja stopniowo przejmuje stery na świecie. Następny etap będzie ciekawy bo Kreml jeśli chce kontynuować swoją politykę, będzie musiał przejść do otwartych działań.

werte
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:55

Taka taktyka to taktyka tchórzy, którzy nie mają odwagi stanąć do walki otwarcie, tylko tchórzliwie atakując szpitale, szkoły i budynki mieszkalne napędzając strumień uchodźców...Nie to co bohaterskie uderzenia dronów amerykańskich. Dzielnie i otwarcie za pulpitem sterowania w Stanach stają do walki z wrogiem...;-)

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:52

Tia to może mieli podejść i poprosic by ich Wagnerowcy nie tchórzliwie zastrzelili?Widzisz w ogóle co za bzdury wypisujesz. Tak jak wykończono najemników prowadzi się nowoczesne wojny i Rosja właśnie to zobaczyła.

Stirlitz
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:53

A wagnerowcy to z dronów nie korzystają? ;) Obudź się jest 21 wiek i drony to taka sama broń jak kałach. Rosyjscy terroryści walczą raczej z cywilami i tu jest zasadnicza różnica. Tak było w Donbasie i tak jest w Syrii.

Piotr
poniedziałek, 19 lutego 2018, 08:34

W samych tylko wojskach Federacji Rosyjskiej służy około 180 tys. muzułmanów co stanowi ponad 20%. Jest to odsetek nieporównywalnie wyższy niż w armiach zachodnich. Co więcej rosyjscy muzułmanie nie intrygują sie z pozostałą częścią i tworzy sie z nich w Rosji oddzielne muzułmańskie jednostki, których w dodatku nie używa sie w konfliktach z muzułmańskim przeciwnikiem ze względu na wątpliwą lojalność..

Gts
poniedziałek, 19 lutego 2018, 11:35

Muzulmanie sie z nikim nie integruja. Wrecz przeciwnie jak gdzies zyja w pokoju to jest to pokoj tymczasowy naznaczpny lokalnymi konfliktami. Jednocza sie tylko przeciwko cywilizacji zachodniej i Izraelowi. Sytuacja w Syrii jest do opanownia na wiele lat. Po prostu Irak, Syria i Turcja musza wydzielic autonomie Kurdyjska, ktora stanie sie potem pelnoprawnym krajem, inaczej beda sie tam nawalac jak w bylej Jugoslawii. 40 mln narod chyba zasluguje tam na wlasnw panstwo, na swoich ziemiach historycznych, tylko te dyktatorki sie na to nie zgadzaja. Panstwo Kurdyjskie byloby wiekszym gwarantem spokoju na tych ziemiach niz wladze Irackie czy syryjskie zainteresowane tylko polami naftowymi i duzymi osrodkami miejskimi blisko palacu.

>>>
poniedziałek, 19 lutego 2018, 18:16

Mit integracji. Muzłumanie nie są wyjątkiem. Obcokrajowcy nie integrują się z nikim, nigdy. Tak samo jak Polacy w UK, Ukraińcy w Polsce, Turcy w Niemczech, Meksykanie w USA, Chińczycy w Australii itd, itp.

Edmonton
środa, 21 lutego 2018, 19:33

Zalezy gdzie. Mieszkam w Kanadzie - jest tu prawdziwy tygiel. Pierwsze pokolenie imigrantow zachowuje tradycje ale ich dzieci w wiekszosci sa juz normalnymi Kanadyjczykami. Byc moze tak jest poniewaz nie ma tutaj praktycznie rasizmu.

Skarabeusz
niedziela, 25 lutego 2018, 03:39

jedyny rasizm jaki jest w Kanadzie to ten przciwko bialym samcom no ale oni sa swiatowi i nowoczesni i nie maja nic przeciwko. Taki proces dlugoterminowego nasycania bialego kraju przez imigrantow zupelnie inaczej wyglada ze strony autochtona a imigranta. Imigrant sie cieszy , ze nie ma rasizmu, jest nowoczesnie a autochtoni placza w skrytosci, nie odzywaja sie bo beda gnojeni przez wyprane z wszelkich samodzielnycxh przemyslen pokolenienie millenialsow. Polecam wyklady Krzysztofa Karonia o marxizmie.To o czym mowi, dzieje sie w USA na powazna skale. Po kolejnej strzelaninie w liceum amerykanskim, dzieciaki zaczna protestowac przeciwko posiadaniu broni. Zabiora bron to zamiota calykraj.

VictorVector
poniedziałek, 19 lutego 2018, 14:51

A czym według ciebie kolego jest integracja? Zmianą wiary?!!! Poza tym integracja jest w takim samym stopniu zależna od obu stron... nie można mówić \"bo on nie chce\"... Za brak integracji winne są obie strony a tu widzę baty dostaje zawsze ten słabszy. Kilka pokoleń i różnice zanikają, uwierz mi. Kwestii wiary nawet nie śmiem podejmować, za niski poziom.

aptekarz
poniedziałek, 19 lutego 2018, 16:09

Jeśli wiara reguluje wszystkie aspekty życia i w sposób zasadniczy nie jest kompatybilna ani z chrześcijaństwem ani tym bardziej z laicyzmem, to tak - jedynie zmiana wiary albo odejście od niej będzie skutkowało faktyczną integracją. Poczytaj sobie koran.

VictorVector
wtorek, 20 lutego 2018, 17:04

Bzdura. Akurat i islam i chrześcijaństwo są religiami tolerancyjnymi, wobec siebie także. Tak widać właśnie jak ty czytałeś koran...

Korekta z wiedzy o świecie
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:43

W Imperium Osmnskim panowała dużo większą tolerancja niż w chrześcijańskiej Europie. Węgierscy i Serbscy chłopi woleli sułtana niż Habsburgów

Olo
wtorek, 20 lutego 2018, 11:37

Ormianie maja na ten temat inne zdanie

Odys
środa, 21 lutego 2018, 23:49

W imperium osmańskim Ormianie mieli się bardzo dobrze przez setki lat. Wymordowano ich, gdy imperium upadało i rozpadało się. To trochę tak jak z pogromami i jasyrem Żydów przy powstaniu Chmielnickiego... póki działała państwowa struktura Rzeczpospolitej, wszystkie grupy etniczne jakoś współżyły. Gdy padło państwo, prawo i obyczaj pod ciosami wojenno-rewolucyjnymi, przyszła zagłada mniejszości. I sory, ale religia sama w sobie nie jest tu wytłumaczeniem.

Marek
czwartek, 1 marca 2018, 13:09

Powiedz to więc Hindusom. Ale najpierw zapytaj się ich co oznacza Hindu Kusz i dlaczego tak właśnie nazywa się część malowniczych gór w Azji.

Pendrakhon
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:28

Jakkolwiek kibicuję Kurdom, nie sądzę żeby utworzenie państwa kurdyjskiego zadziałało na stabilizację. Wręcz przeciwnie. Wszyscy sąsiedzi mieliby tylko kolejnego wspólnego wroga do zniszczenia. Zwłaszcza karaluchom nie będzie to na rękę.

gosc
poniedziałek, 19 lutego 2018, 07:54

Wyciekla lista 74 \"zaginionych\"(martwych lub rannych) 5 Korpusu Szturmowego. Wsrod nich jest 8 \"instruktorow\" Specnaz GRU. Po tej masakrze rosyjskich zolnierzy/najemnikow/obywateli ktos musial za to zaplacic. Ktos kto odpowiadal za brak rozpoznania taktycznego i/lub za brak poinformowania o swoim dzialaniu dowodztwa rosyjskiego i/lub amerykanskiego. Rosyjskie dowodztwo mowilo amerykanskiemu, ze nie ma tam zadnych dzialan. Czy faktycznie o tym nie wiedzieli, bo im syryjczycy nie powiedzieli? W kazdym razie. Generał Jamal Razzouk, szef syryjskiego wywiadu w prowincji Dajr az-Zaur zginął wczoraj w \"wypadku komunikacyjnym\". Ten \"wypadek komunikacyjny\" to byla zasadzka na malo uczeszczanej drodze. Przypomina to zamachy i likwidacje niewygodnych a waznych w Donbasie

Gts
poniedziałek, 19 lutego 2018, 11:42

Jak to historia Rosji pokazuje, do niczego sie nie przyznaja, a potem probuja sie mscic na tych ktorych moga dopasc. To ze amerykanie do nich dzwonili juz jest udokumentowane, a to ze Rosja ma taka polityke no to niestety. Nie mogli sie przyznac przed opinia publiczna miedzynarodowa to taki jest los ich zielonych ludzikow. Mnie nie zal, skoro uwazaja ze maja mandat od Baszara na dzialania w Syrii to dlaczego biegaja tam samopas bez zadnej kontroli i to w jakichs /mundurach z biedronki/. Wlasnie dlatego kazda interwencja rosyjska to proszenie sie o klopoty. Nie dzialaja jak ONZ czy armia amerykanska w strukturach, w konkretnym celu, a dzialaja jak stada wilkow ktorych celem jest podgryzanie i wyszarpywanie terenow, interesow czy wladzy politycznej.

Kaszlak
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:06

Przy operacjach natowskich zdarza się że giną cywile. W 99 procent to są wypadki a powodów jest wiele. I są one udokumentowane. I są wypłacane odszkodowania. Nikt celowo nie morduje ludności cywilnej. Rosja z Assadem dokonują mordów cywili pod pretekstem \"spraw wewnętrznych\" i \"legalnie mamy prawo tu być i pomagać Syryjczykom\"itd. Kiedyś ruscy wspierali różnych tam dyktatorów pośrednio, finanse, broń, polityka międzynarodowa. Tym razem poszli na całość. Może się skończyć tak że za te mordy odpowiedzą też Rosjanie przed trybunałem w Hadze.

vvv
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:04

rosjanie chcieli sila przejac pola naftowe i \"udali ze ich tam nie ma i o niczym nie wiedza\". metoda faktow dokonanych a ze USA ich zmielilo to nagle nabieraja wody w usta

AWU
poniedziałek, 19 lutego 2018, 14:21

@gts: \" a dzialaja jak stada wilkow \". Przeceniasz ich. Bliższa prawdy jest wypowiedż Churchilla cytowana przez prof Daviesa ... HIENA ... Zauważ że nigdy nie atakują otwarcie silniejszego .. ich klęski w wojnach krymskiej, japońskiej, 1 w.ś. Finlandii czy w 1941/42r, w Afganistanie, spowodowane były przecenianiem własnej siły.

aaabbbyyy
poniedziałek, 19 lutego 2018, 04:55

A co z opel-ką ? Nie użyli Igieł ? jest przecież rota OPL.

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:54

Igły na F-15 i B-52??? No istotnie OPL:))

to nie Ukraina
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:49

Flary i inne zwidy...

Spahis
poniedziałek, 19 lutego 2018, 01:38

B52 ich bombardowały - niesamowite

peter
wtorek, 20 lutego 2018, 03:16

B52 moze byc uzywane do wsparcia w bitwie Moga krazyc nad miejscem bitwy i razic precyzyjnie cele Posiadaja chyba z 20 bomb kierowanych laserowo

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:54

czemu nie, przenoszą cała game uzbrojenia precyzyjnego.

Mardzik
niedziela, 18 lutego 2018, 21:05

Dziękuję panie Marcinie. Proszę opisać pozostałe \"firmy\" Np.E.N.O.T. CORP itp.

dropik
niedziela, 18 lutego 2018, 21:01

kompania bojowych wozów piechoty – rota BMP - prywatna fima ma bmp bardzo dobre ;) to zwyczajne ukrywanie zaangazowania panstwa

ktos
poniedziałek, 19 lutego 2018, 10:03

Przeciez ich prezydent wyraznie powiedzial ze mozna je kupic w sklepie sportowym.

easyrider
niedziela, 18 lutego 2018, 20:58

Smutne to stwierdzenie ale z punktu widzenia naszej cywilizacji, Rosja robi teraz znacznie bardziej celową robotę niż siły zachodnie. Niekontrolowany napływ imigrantów rozpoczął się od obalenia arabskich dyktatorów, do czego Zachód się przyczynił. Działania zachodnich specjalsów w islamskich krajach wydają się być łabędzim śpiewem w sytuacji kiedy np. w armii brytyjskiej pokazuje się film propagandowy, w którym jeden z żołnierzy w czasie przerwy w marszu wyciąga dywanik i zaczyna się modlić. Zachód po prostu przechodzi na islam.

Instruktor
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:58

Imigracja do Europy zachodniej byla spowodowana ingwrencja rosyjska w Syrii.

bbb
poniedziałek, 19 lutego 2018, 11:48

To proszę mi wytłumaczyć jak rosyjska interwencja w Syrii spowodowała,że większość imigrantów jest z państw Afryki?

Autor Komentarza
wtorek, 20 lutego 2018, 08:28

Pretekstem byli uchodźcy z Syrii, reszta po prostu się zwaliła gdy Merkel uchyliła drzwi do Europy. Przecież to historia ostatnich dwóch-trzech lat, pamięć taka słaba?

ZZZ
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:00

>\"Zachód po prostu przechodzi na islam. \" Zabawne w tym wszystkim jest to, że w Rosji jest zarówno procentowo jak i w wartościach bezwzględnych więcej muzułmanów, niż w państwach Europy zachodniej.

marian
poniedziałek, 19 lutego 2018, 23:24

A ja kiedyś słyszałem, że w rosyjska armia ceni sobie muzułmańskich żołnierzy bo są po prostu trzeźwi .

dropik
poniedziałek, 19 lutego 2018, 08:52

Ostatnie straty Wagnera to wg rosyjskiego portalu siewodnia: 5 oddział szturmowy : 217; 2 oddział szturmowy :10; oddział szturmowy Wiesna (dawniej Karpaty) 94; dywizjon artylerii : 13 ; razem 334. Do tego dochodzi duża liczba tych, co umarli w szpitalach oraz nieznana liczba operatorów sił specjalnych armii rosyjskiej. Pojawiła się też list 74 nazwisk osób zaginionych czyli tych których ciał nie udało się wywieść i zidentyfikować. Tych liczb jednak nie należy łączyć gdyż pochodzą z różnych źródeł. Oczywiście są do dane nieoficjalne.

Pan Ferdek
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:17

I wtedy narrator zakończył: \"A świstak siedzi i zawija w te sreberka\". Ludzie kiedy wy \"dorośniecie\": jeden znafca podaje (ponoć za Girkinem) że było ponad 600 zabitych i kilka setek rannych (na ponoć 500 atakujących!!!) , drugi, że 334 a trzeci (za Amerykanami) że stu. To samo wyprawiają tzw. niezależne media. Jedne bzdury gorsze od drugich a prawdziwych danych o tym zdarzeniu jak na razie jak na lekarstwo. Ale na zasadzie \"jedna baba drugiej babie\" wypisywane są Tu coraz większe brednie.

Adaś
poniedziałek, 19 lutego 2018, 21:40

No miejmy nadzieję, że będziesz mógł swoje szacunki zweryfikować w górę.

obserwator
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:54

Amerykanie mają to do siebie, że nie czują przed Rosją respektu. Widać to było w czasie likwidacji rosyjskiego konsulatu bodajże w San Francisco. Rosyjscy \"dyplomaci\" grali agentom FBI na nosie a w internecie naśmiewali się z nich, ale nie trwało to długo. To już nie jest Ameryka Obamy...

Boczek
wtorek, 20 lutego 2018, 17:54

A ro co? Za Obamy nie wylatywali?

tak tylko...
poniedziałek, 19 lutego 2018, 08:50

Zachód przechodzi na Islam? Dobre, na prawdę dobre, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że to właśnie Rosja już jest krajem islamskim, a wytyka tę kwestię Zachodowi. To w Rosji, ze wszystkich państw leżących w Europie jest największa ilość muzułmanów, szacuje się, że tylko w samej Moskwie tylko jest ich ok. 3 milionów. To w Moskwie zbudowano największy meczet w Europie. Proszę sobie wpisać hasło Kurban Bajram Moskwa. Zobaczysz na filmikach miliony muzułmanów, którzy rozkładają swoje dywaniki, modląc się na ulicach Moskwy. Cudze pod nosem własne pod lasem

dropik
poniedziałek, 19 lutego 2018, 08:32

Nie, to nie tak. niekontrolowany napływ emigrantów rozpoczął się od tego że pan Erdogan tak chciał. Po latach wojny domowej w Syrii miliony jej mieszkańców uciekło z domów do okolicznych krajów, ale to właśnie z Turcji zaczęli masowo uciekać po tym jak Erdogan zapragnął wpłynąć na Europę a i przy okazji pozbyć się problemu. Działania Assada i Rosji w zmagają migrację ludności. Assad reprezentuję mniejszość alawicka więc im więcej pozostałych ucieknie z kraju tym lepiej dla niego. Libia to inna sytuacja, ale utrzymanie się Kadafiego przy sterach w Trypolisie nie było możliwe na dłuższą metę. Upadek bliskowschodnich dyktatur to proces naturalny, może minimalnie przyspieszony przez Zachód

Gts
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:10

Z roznych analiz ktore przeczytalem najbardziej prawdopobna wersja to wlasnie wersja o dzialaniach Ankary, ktore od lat sa na to obliczone. Mozliwosc wysylania emigrantow do niemiec podsunela swietny plan Erodanowi na ujwdnolicanie panstwa i wysylania do europy niewygodnych grup spolecznych czy narodowosciowych. Od poczatku Turcja dziala na wlasna reke w celu budowania wlasnego imperium.

Boczek
wtorek, 20 lutego 2018, 17:58

No i co zyskał? Merkel go już dawno uziemiła. A teraz jak wyciągnęli ostatniego dziennikarza to już z górki pójdzie. Myślę że Niemcy z Francja i USA urządzą niedługo Erdoganikowi państwo Kurdyjskie.

Tomo
niedziela, 18 lutego 2018, 23:53

W Rosji co czwarty żołnierz to muzułmanin. Procent muzułmanów w Rosji jest wyższy niż w jakimkolwiek kraju zachodnim.

jacek
niedziela, 18 lutego 2018, 23:48

W Rosji jest wyższy odsetek muzułmanów niż we Francji i UK. I ciągle rośnie. Według prognoz demograficznych za 20-30 lat co czwarty mieszkaniec Federacji Rosyjskiej muzułmaninem. W krajach \"starej UE\" najwyżej co dziesiąty... W ubiegłym roku otwarto największy meczet w Europie w ..... Moskwie.

GUMIŚ
niedziela, 18 lutego 2018, 20:58

Rosja w okresie ostatnich 25 lat tworzyła jednostki MSW do walki z partyzantami na Kaukazie i w dawnych posowieckich krajach Azji Środkowej. Obecnie oddziały te są już mniej potrzebne , ponieważ Rosja pokonała rebeliantów z Emiratu Kaukaskiego i zwyciężyła powstańców w Tadżykistanie i innych krajach satelickich. Jednostki MSW są kosztowne w utrzymaniu a ich żołnierze nieco już zestarzeli się i przeszli do rezerwy , w której nie mają już tak dobrych zarobków jak w czynnej służbie. Walka z partyzantką polega głównie na torturowaniu i mordowaniu wieśniaków popierających partyzantów i ludzie z tych oddziałów reżimowych nie nadają się do funkcjonowania w normalnym nawet rosyjskim społeczeństwie , stąd wstąpienie do Grupy Wagnera jest dla nich jedynym rozwiązaniem ich problemów życiowych. Do grupy Wagnera wstąpili między innymi rosyjscy rebelianci z Donbasu , stąd wśród ofiar nalotu USA jest niewielu obywateli Rosji a dużo ludzi z Donbasu. Batalion szturmowy , który zaatakował Kurdów , nie spodziewał się tak zdecydowanej reakcji sił amerykańskich. Gdyby podejrzewali użycie przez USA lotnictwa to zaopatrzyli by się w broń plotn. Szokująca jest skuteczność amunicji precyzyjnej przeciwko wojskom zmechanizowanym i pancernym , użytej w tym ataku przez USA.

bubu
niedziela, 18 lutego 2018, 19:28

nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

Wawiak
niedziela, 18 lutego 2018, 18:17

Przy okazji ruscy sprawdzili skuteczność amerykańskiego wsparcia. Ciekawe, czy nie o to im chodziło. To by było w sumie dla nich typowe - wszak ludiej u nich mnogo... :-/

Veritas
niedziela, 18 lutego 2018, 18:08

Zatrudniające najemników prywatne firmy ochroniarskie i wojskowe określa się powszechnie angielskim skrótem PMC (Private Military Companies). PMC biorą udział w dużych operacjach wojskowych razem z zachodnimi armiami w różnych regionie świata, czego przykładem I I II Wojna w Zatoce Perskiej oraz operacja w Afganistanie. W czasie I Wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. pracownicy PMC stanowili tylko około 1% zaangażowanych tam sił zbrojnych, w 2003 r. w Iraku 1 najemnik przypadał na 10 żołnierzy, a w 2007 r. już tylko na 1,4 żołnierza. Szacuje się, że pod koniec minionej dekady w Iraku było około 11 tysięcy zachodnich kontraktorów, w pełni wyposażonych do prowadzenia samodzielnych działań zbrojnych. Najbardziej znani są „kowboje z Blackwater”, którzy wykorzystywani są przez amerykańskie służby specjalne do przeprowadzania najtrudniejszych akcji. W 2004 roku w Faludży i Bagdadzie ponieśli spektakularne straty, tracąc co najmniej 8 zabitych, w tym 2 byłych żołnierzy GROM-u. W 2007 roku najemnicy z “Mętnej Wody” podczas chaotycznej akcji w Bagdadzie zabili 17 osób cywilnych, a ponad 20 ciężko zranili. Nadszarpnęło to wszystko znacznie ich wizerunek w oczach mocodawców z Pentagonu i Langley...

do poprawki
poniedziałek, 19 lutego 2018, 01:53

Nic nie wiesz, te firmy nie są w stanie prowadzić niezależnych działań w żadnym wymiarze. Wcale nie robili wyjątkowo niebezpiecznych tajnych zadań tylko niezwykle przyziemne, takie do których szkoda angażować prawdziwe wojsko jak ochrona budynków, konwoje tam i spowrotem i tak dalej. Kłamstwo z procentami na żołnierza oprócz uzbrojonych ochroniarzy do puli \"najemników\" dolicza w pełnym składzie cywilne, prywatne firmy między innymi transportowe zajmujące się takimi rzeczami jak przewóz sprzętu i zaopatrzenia dla wojska. 8 zabitych w zasadzce na konwój nie jest definicją spektakularnej klęski, by ją uzyskać patrz artykuł powyżej. Nie było żadnej \"chaotycznej akcji\" z likwidacją cywili tylko 2 czy 3 ochroniarzy zamiast zająć się swoją nudną robotą konwojenta postanowiło sobie postrzelać do ludzi dla zabawy.

Veritas
poniedziałek, 19 lutego 2018, 23:40

do poprawki: \"Nic nie wiesz\"... Proponuję w związku z powyższym zapoznać się i zastanowić nad znaczeniem mądrego polskiego przysłowia: “Przygania kocioł garnkowi, a sam smoli”. Dla ułatwienia podpowiem, że powiedzenia tego używamy, gdy ktoś zwraca innym uwagę, a sam postępuje w taki właśnie sposób. Pozwolę sobie również uzupełnić informacje zawarte w moim poprzednim komentarzu w przedmiotowym temacie. W Iraku pod koniec poprzedniej dekady było w sumie około 95 tysięcy kontraktorów, w tym 11 tysięcy biorących bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Znaczy to, że najemników z PMC było w przybliżeniu dwa razy więcej, niż liczył kontyngent brytyjski i aż siedem razy więcej niż kontyngent polski nad Zatoką Perską... Najbardziej znana z tego rodzaju firm, czyli \"Mętna Woda\" dysponuje nawet własną grupą lotniczą, wyposażoną w 26 typów śmigłowców i samolotów oraz wręcz „armią” 23 - 25 tysięcy doskonale wyszkolonych i wyposażonych najemników. Jeżeli zaś chodzi o spektakularną klęskę, to z pewnością za takową uznano drastyczne obrazy przekazywane przez media, w tym pokazujące spalone ciała kontraktorów zwisające z mostu na Eufracie... Natomiast podczas procesu najemników odpowiedzialnych za masakrę cywilów w Bagdadzie, jeden z nich powiedział: \"życie tych ludzi (Irakijczyków) nie było nic warte, to nie były nawet istoty ludzkie, lecz zwierzęta\"... Reasumując proponuję zamiast wyświechtanych propagandowych sloganów i zgranych chwytów socjotechnicznych przynajmniej spróbować używać argumentacji merytorycznej...

bender
środa, 21 lutego 2018, 15:05

Blackwater już nie ma. Obecnie Jest Academi. Ich grupa lotnicza to były transportowe Mi-8, patrolowe MD-500 czy transportowe samoloty CASA212 używane do zaopatrywania dalekich posterunków wojskowych Iraku i Afganistanie. Co do liczebności nie mogę się wypowiedzieć, bo nie wiem. W żadnym wypadku nie mieli kompanii \"rozpoznawczo-szturmowych\" z czołgami i artylerią, jak Wagnerowcy. Za incydent w Bagdadzie (i kilka innych) odpowiadali przed sądami, a ich zaangażowanie badała komisja Kongresu. Myślisz, że \"muzykanci\" odpowiedzą przed rosyjskimi sądami za Donbas i Syrię? A może Duma zacznie ich prześwietlać? Tak więc z czym do ludzi.

anda
niedziela, 18 lutego 2018, 16:53

no i znowu bajeczki, z dostępnych map wskazujących miejsce ataku wynika, że grupa była przynajmniej kilka km od linii rozgraniczającej więc jak mogła zaatakować SDF, zresztą jak sami Kurdowie opisali obsadzony dwoma żołnierzami.

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:57

Anda byli po stronie Eufratu gdzie ich nie powinno byc , atakowali siły SDF to dostali co im się nalezało i płacz nic tu nie pomoże.

Olo
poniedziałek, 19 lutego 2018, 10:55

Tak jest! Tylko Rosja mówi \"całą prawdę\"! Nigdy nie było katastrofy w Czarnobylu, nie zatonął im żaden Kursk, ani nie zestrzelili malezyjskiego \"pasażera\". Ani nie było \"zielonych ludzików\" na Krymie, choć zaraz: Putin zeznał - ale już po zajęciu Krymu - przed kamerami że jednak były! Aha, wg Rosji w Katyniu Polaków których więzili sami Rosjanie - wystrzelali...Niemcy! Bo Rosja przecież....nie kłamie!!!

Saracen
poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:36

Jeśli chodzi o Katyń to również nasz premier twierdzi, że Polaków zamordowali ... Niemcy.

ZZZ
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:44

Proszę cytaty. W całości, a nie dwa wyrwane słowa.

xd1
niedziela, 18 lutego 2018, 16:29

zaś, przypuszcza się, podejżewa się, analitycy, media społecznościowe, ten z pizzerii w londynie itd.- same wiarygodne żródła, można jeszcze zacytowac cnn i białe kaski i mamy komplet wiarygodnych informacji

zły
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:29

Wystarczy dementi MSZ Rosji i wszystko zostaje potwierdzone.

Ronin
niedziela, 18 lutego 2018, 16:25

Rosjanie zostali wciągnięci w bardzo długi i bardzo kosztowny konflikt z którego łatwo nie wyjdą. Już 2 razy Rosjanie twierdzili, że triumfalnie wracają z Syrii a tu coraz większe straty, najpierw w Grudniu zniszczone samoloty i sprzęt, teraz 300 ludzi. Putin od 2 tygodni znikł, oficjalnie chory ale jak był naprawdę chory to tego nie ogłaszali publicznie. Szczerze mówiąc nie chciałbym być Rosjaninem, żyje tam więcej muzułmanów niż w całej UE, państwo im się rozpadnie niebawem.

anda
poniedziałek, 19 lutego 2018, 01:29

a wiesz ile to Rosjan kosztuje - rocznie niecałe 2 mld, utylizują starą amunicję, sprzęt, sprawdzają nowy sprzęt w warunkach bojowych tak, że należy przypuszczać, że wychodzą na swoje. Robią to co i tak musieliby robić na swoich poligonach, już nie mówiąc, że jest to doskonała reklama sprzętu.

Ku semek
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:09

Ile zrozumiałeś z tego co napisał Ronin? Niewiele.... Podpowiem ci (za darmo): nie chodzi o koszty sprzętu itp, chodzi o koszty polityczne. A najważniejsze, że Putin nie możne się wycofać z Syrii jak nie pomści swoich - czyli dobrowolców. Bo to są \"swoi\", .... Coraz bardziej \"swoi\" jak wypływają nowe informacje na rosyjskich forach.

anda
poniedziałek, 19 lutego 2018, 19:50

a poco ma się wycofywać z Syrii, ma same korzyści z pobytu, szacunek wśród chrześcijan i wyznawców innych religii których uratował od masakry, okiełzana Turcja, poprawne stosunki z AS, Katarem, Bibi lata na konferencję do Moskwy przynajmniej raz w miesiącu , Egipt bliższy przyjaciel niż dla USA i ty twierdzisz że jest klęska Putina? Przez głupotę amerykanów rozegrał BW na swoją korzyć lepiej niż za czasów ZSRR.

Davien
wtorek, 20 lutego 2018, 02:07

Tia jasne, poprawne stosunki z AS czy Katarem które wsperaja antyasadowców?? No istotnie sobie ułozył stosunki:)) Tak sobie rozegrał BW że grzązł tam na lata za jedynego sojusznika mając Iran i terrorystów, a przeciwko sobie wszystkich innych.

Aquirre
poniedziałek, 19 lutego 2018, 17:50

Tak i tu jest problem.Oni tego nie mogą sobie ot tak odpuścić.Była by to oznaka słabości.

AWU
niedziela, 18 lutego 2018, 16:17

Jak widać pododdział plot wykazał się zdrowym rozsądkiem i nie odpalił \"Igieł\" podczas ucieczki ....

zbig gniew
niedziela, 18 lutego 2018, 15:59

\"Prawdopodobnie, być może, trudno określić\" - takie określenia najczęściej padają w serwisach informacyjnych dotyczących wojny syryjskiej. To bez znaczenia czy dotyczą liczby zabitych cywilów, żołnierzy czy najemników którejkolwiek ze stron, sprawców ataków :chemicznych\", celów wojennych poszczególnych stron itd. Jednym słowem jak zawsze - \"Pierwszą ofiarą wojny jest prawda\".

jiogae
niedziela, 18 lutego 2018, 15:56

I po co im to było? Jako \"informatycy\" (na przykład programiści) zarobiliby kilka razy tyle bez ryzyka utraty zdrowia lub życia.

Yankee Dudy
niedziela, 18 lutego 2018, 15:55

AC 130 ,AH,F,35,B 52 !caly ofensywny arsenał USA brakowalo tylko\" Fat man\" I rakiety \"Minuteman \" na jeden batalion ,odwazni Yankesi !

Davien
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:58

Po prostu pokazali co robia z napastnikami uzywając NIEWIELKIEJ części swojego potencjału w Syrii.

Myśliciel
poniedziałek, 19 lutego 2018, 17:21

Yankesi też pozbywali się starej amunicji itd. ;)

obserwator
poniedziałek, 19 lutego 2018, 16:13

W sumie wystarczyły zestawy HIMARS naprowadzane dronem, ale każdy chciał sobie postrzelać do Ruska. Swoją drogą jak nazwiesz rosyjskie bombardowania na przykład Aleppo?

vvv
poniedziałek, 19 lutego 2018, 15:07

najlepsze sa filmiki pokazujace jak najemnicy i zbrodniarze z walk na UA w 2014/15 zostali zmieleni przez rakiety USA :)

tygrys_myszowaty
poniedziałek, 19 lutego 2018, 14:14

Patrząc na listę środków zaangażowanych do \"powstrzymania\" ataku przychodzi mi na myśl jedno - nie została podjęta decyzja \"powstrzymać\" tylko \"zniszczyć\". Innymi słowy - ktoś w USA postanowił skorzystać z nadarzającej się okazji i wyeliminować z walki najbardziej wartościowy komponent bojowy rządowych sił syryjskich (szczególnie w prowadzeniu działań ofensywnych). Specjalistą od wojskowości nie jestem - ale jak dla mnie wartość bojowa resztek jakie zastały z tego batalionu jest równa zero (i nie wiem czy możliwa do odtworzenia). Nieokopany batalion na odkrytej przestrzeni bez efektywnej OPL - Amerykanie mieli w tym świąteczne strzelanie do indyków trochę wcześniej niż zwykle.

Ku Semek
poniedziałek, 19 lutego 2018, 13:12

Wolałbyś żeby nie brakowało \\\" Fat man\\\" I rakiety \\\"Minuteman \\\"

nordc
poniedziałek, 19 lutego 2018, 11:17

To jest wojna a nie gra w bierki, poszło w pięty? Miało pójść!

Adam
niedziela, 18 lutego 2018, 23:21

Nie bardzo rozumiesz. Gdyby to była taka sobie \"grupka najemników\" jak z uporem powtarza ten portal to wystarczyłaby artyleria i Apacze do posprzątania. Wystarczy jednak poczytać inne źródła, np. Reutersa żeby wiedzieć, że nie była to wcale żadna \"wzmocniona kompania\" i nie zginęło \"9 muzykantów\". Szczęśliwie Amerykanie popędzili im takiego kota że teraz Rosja 3x się zastanowi zanim znowu zacznie jakieś sztuczki.

anda
poniedziałek, 19 lutego 2018, 19:54

Takiego im kota popędzili, że przez dwa następne dni tłukli w Kurdów czym tylko mogli

Davien
wtorek, 20 lutego 2018, 02:08

Ciekawe czym jak po pogromie resztki asadowców i Wagnerowców w Damaszku wychamowac nie mogły tak zwiewały:)

irek.i
niedziela, 18 lutego 2018, 23:14

A kto bogatemu zabroni ?! :-)

Kiks
niedziela, 18 lutego 2018, 15:33

Czy to martwi? Raczej nie.

Junger
niedziela, 18 lutego 2018, 15:09

Nie jest ważne jak się nazywają, ważne że ich zmasakrowali.

Łukasz
wtorek, 20 lutego 2018, 19:48

Z jednej strony ruscy tłuką kurdów wspierając asada., z drugiej strony kurdowie proszą o wsparcie przeciw Turcji

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama