Rosjanie straszą Kalibrami z Morza Barentsa. Ukrywają problemy z korwetami?

22 stycznia 2020, 11:04
DSC05757-550(2)
Korweta „Griemiaszczyj” w czasie prób morskich. Fot. mil.ru

Podobnie jak w grudniu 2019 r. tak i w styczniu 2020 r. rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało o zakończonej sukcesem serii testów korwety projektu 20385 „Griemiaszczyj”, zmieniając w tytule komunikatu jedynie Morze Białe na Morze Barentsa. Za każdym razem podkreślano, że próby związane były również z użyciem rakiet systemu „Kalibr” i „Oniks” przeciwko celom nawodnym i lądowym. Za to całkowicie przemilczano problemy z przejęciem nowego okrętu przez Wojenno-Morską Flotę.

Zgodnie z komunikatem ministerstwa obrony Rosji z dnia 15 grudnia 2019 r. „Korweta „Griemiaszczyj” (projektu 20385) zakończyła serię testów na Morzu Barentsa”. Informowano wtedy również, że w ramach prób państwowych okręt wykonał na Morzu Białym strzelanie rakietami manewrującymi „Kalibr” i „Oniks” do celów brzegowych i morskich. Dodatkowo wyjaśniono, że testy korwety „Griemiaszczyj” trwały dokładnie miesiąc (okręt miał przybyć na próby do bazy biełomorskiej Floty Północnej 13 listopada 2019 r.).

To właśnie dlatego mógł wzbudzić zdziwienie kolejny komunikat tego rodzaju opublikowany przez resort obrony miesiąc później (20 stycznia 2020 r.) pod tytułem „Korweta „Griemiaszczyj” zakończyła serię testów na Morzu Barentsa”. I znowu nie zapomniano zaznaczyć, że okręt wystrzelił na Morzu Białym rakiety manewrujące  „Kalibr” i „Oniks” na cele przybrzeżne i morskie. Poinformowano dodatkowo o przeprowadzeniu na Morzu Barentsa strzelań artyleryjskich z armat AK-190: (kalibru 100 mm) i AK-630 (kalibru 30 mm) do ćwiczebnych celów powietrznych, strzelania torpedowego do celu podwodnego oraz próbnego holowania na morzu, wspólnie z holownikiem SB-523.

image
Wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina i ministra obrony Siergieja Szojgu na mostku korwety „Griemiaszczyj” 31 października 2019 r. Fot. kremlin.ru

Wszystko to oficjalnie odbywało się w czasie badań państwowych, które zgodnie z poprzednim komunikatem resortu obrony miały się zakończyć miesiąc wcześniej. Jak się później okazało badania te nie tylko się nie zakończyły tak jak planowano do 10 grudnia, ale również nie udało się przekazać okrętu Wojenno-Morskiej Flocie do 26 grudnia 2019 r.

Sprawa jest o tyle poważna, że terminy te (i tak przesunięte o rok w porównaniu do planów z 2016 roku) były przedstawione rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi i ministrowi obrony Rosji Siergiejowi Szojgu jeszcze 31 października 2019 r., w czasie ich wizyty na pokładzie korwety „Griemiaszczyj” w stoczni „Jantar” w Kaliningradzie. Przedstawiciele marynarki wojennej (w tym dowódca okrętu kmdr ppor. Roman Dowgajłow) meldowali wtedy Putinowi, że okręt kończy właśnie próby stoczniowe oceniając jego gotowość na 94,5% oraz że „od 5 listopada planuje się przejście okrętu na poligony Floty Północnej, aby w grudniu zakończyć badania państwowe”.

image
Konsole zintegrowanego mostka korwety „Griemiaszczyj”. Fot. kremlin.ru

Na oficjalnej stronie Kremla pojawiła się również informacja, że „korweta „Griemiaszczyj” będzie pierwszym okrętem – nosicielem rakiet „Kalibr” we Flocie Oceanu Spokojnego”. Trzy miesiące później ministerstwo obrony poinformowało jednak, że załoga okrętu przygotowuje się obecnie w głównej bazie Floty Północnej w Siwieromorsku nie do przejścia na Pacyfik, ale w odwrotnym kierunku – na Bałtyk. To właśnie tam ma bowiem nastąpić przekazanie okrętu rosyjskiej marynarce wojennej. Może to oznaczać, że próby państwowe korwety nie zakończyły się pozytywnie i zamiast od razu kierować tą jednostkę na Daleki Wschód, trzeba ją było przenieść bliżej producenta, by ten na bieżąco usuwał wykrywane usterki. Okręt był bowiem budowany przez stocznię „Siewiernaja Wierf” w Sankt Petersburgu według projektu petersburskiego biura CMKB „Ałmaz”.

image
Konsole operatorskie ARM Wariant 1 na burcie z włazem wejścia do BCI korwety „Griemiaszczyj”. Fot. kremlin.ru

Wbrew pozorom takie opóźnienie wcale nie musi być oznaką problemów, jakie ma z wykonaniem zleconych prac rosyjski przemysł stoczniowy. Korweta „Griemiaszczyj” to bowiem zupełnie nowy okręt, jedynie z wyglądu przypominający jednostki projekt 20380 typu Stierieguszczyj. Jest więc normalne, że może mieć tzw. „problemu wieku niemowlęcego”, które trzeba bezwzględnie usunąć. Równolegle jest bowiem budowany dla Floty Pacyfiku drugi okręt projektu 20385 „Prowornyj” i pierwsza w serii podobnie uzbrojonych korwet projektu 20386 typu („Dierzkij”) „Merkurij” dla Floty Północnej.

image
Konsole operatorskie z lewej strony od burty z włazem do BCI korwety „Griemiaszczyj”. Fot. kremlin.ru

Największe zmiany w porównaniu do korwet projektu 20380 dotyczyły przede wszystkim okrętowego systemu dowodzenia i kierowania BIUS „Sigma” (Bojewaja Informacionno-Uprawliajuszczaja Sistema) opracowanego przez zakłady FNPC AO „NPO Mars”. System ten miał bowiem po raz pierwszy, w pełni zintegrowany sposób, zabezpieczać jednoczesne zwalczanie celów powietrznych, nawodnych, podwodnych i lądowych na tak małych jednostkach pływających (korweta „Griemiaszczyj” ma wyporność „tylko” 2000-2500 ton, szerokość 13 m i długość 106,0 m). Dlatego można przypuszczać, że to właśnie usterki „informatyczne”, związane z systemem dowodzenia stały się przyczyną problemów w czasie badań państwowych i zmusiły okręt do przejścia z powrotem na Bałtyk.

image
Co najmniej cztery rodzaje konsol operatorskich (prawdopodobnie systemów uzbrojenia Oniks i Kalibr) na sześciu stanowiskach BCI korwety „Griemiaszczyj” – znajdujące się na wprost i z prawej strony burty z włazem wejścia do BCI. Fot. kremlin.ru

Nieco więcej światła na nowe, rzeczywiste możliwości operacyjne korwety rzuciła wizyta prezydenta Putina na jej pokładzie, w czasie której zaprezentowano m.in. Główne Stanowisko Dowodzenia (Bojowe Centrum Informacyjne) okrętu. Rosyjskiemu prezydentowi meldowano wtedy m.in., że korweta „Griemiaszczyj” ma możliwość atakowania rakietami „Kalibr” cele lądowe oddalone o 1900 km oraz cele nawodne rakietami „Oniks” w odległości 450 km. Przeznaczona dla tych pocisków i umieszczona na dziobie uniwersalna, ośmiostanowiskowa wyrzutnia pionowego startu 3S-14 systemu UKSK ma być w przyszłości przygotowana również do odpalania rakiet hipersonicznych „Cirkon”.

image
Stanowisko dowódcy i zastępcy GSD na korwecie „Griemiaszczyj”. Z przodu ma on do dyspozycji jedną konsolę dwuekranową typu ARM 170XXX Wariant 2 (obsługiwaną przez operatora), a z jego lewej strony zawieszono (widoczny na zdjęciu) duży, ustawiony pionowo planszet taktyczny. Fot. kremlin.ru

Na mostku okazało się, że dowódca okrętu ma tam do dyspozycji ustawiony pionowo planszet taktyczny ze zobrazowaną sytuacją taktyczną systemu dowodzenia BIUS „Sigma” na podkładzie mapy elektronicznej. Dowodzenie walką odbywa się jednak z Głównego Stanowiska Dowodzenia, które zorganizowano we wnętrzu okrętu. W czasie wizyty Putina zaprezentowano film z tego rzadko pokazywanego miejsca, na którym widać było co najmniej siedem konsol dwuekranowych z ekranami ustawionymi w pionie (z których tylko część była w wersji ARM 170XXX Wariant 1 oferowanej obecnie przez zakłady FNPC AO „NPO Mars”), jedną konsolę dwuekranową typu ARM 170XXX Wariant 2 z ekranami ustawionymi w poziomie (prawdopodobnie miejsce dowódcy BCI), dwie niestandardowe konsole systemów uzbrojenia z pojedynczym ekranem oraz jeden planszet sytuacji taktycznej.

image
Stanowisko nawigatora obok konsol systemów uzbrojenia znajdujące się z prawej strony burty z włazem wejścia do BCI korwety „Griemiaszczyj”. Fot. kremlin.ru

Ujawniono też podział pracy, z którego wynika że dowódca GSD spełnia przede wszystkim tzw. funkcje uderzeniowe („udarne”) organizując ataki na przeciwnika, natomiast jego zastępca zajmuje się ochroną i obroną okrętu, w pierwszej kolejności przed „środkami napadu powietrznego przeciwnika”.

Trudno jest ocenić organizację BCI na korwecie „Griemiaszczyj” nie znając przeznaczenia i rozmieszczenia wszystkich konsol. Z tego jednak co pokazano wynika, że w czasie alarmu bojowego na GSD znajduje się co najmniej dwunastu operatorów plus dowodzący oficer. Rosjanie nie zastosowali wszędzie konsol wielofunkcyjnych, co oznacza, że w większości przypadków miejsce operatora jest przydzielane na stałe. Nie pozwala to na przejmowanie zadań przez innych specjalistów, co na okrętach zachodnich powoli staje się normą. Jest zresztą co najmniej sześć rodzajów takich konsol, nie licząc stanowiska dowodzenia GSD (z konsolą dwuekranową poziomą oraz planszetem), punktu kierowania łącznością oraz miejsca dla nawigatora – również z szafą na mapy „papierowe”. Nie zastosowano natomiast interaktywnego „stołu” taktycznego 200XXX (chociaż jest on w ofercie zakładów FNPC AO „NPO Mars”).

Konsole są w większości przypadków luźno rozmieszczone wzdłuż wszystkich ścian BCI. Operatorzy nie mają więc możliwości komunikowania się głosem pomiędzy sobą, korzystając jedynie z systemu łączności wewnętrznej – co w małym pomieszczeniu może stanowić problem. Taka organizacja może budzić zaskoczenie, choćby biorąc pod uwagę całkiem nieźle przemyślaną organizację BCI na niszczycielu ORP „Warszawa” (pomimo zastosowanych przestarzałych w większości technologicznie systemów i konsol). Rosjanie mają więc duże doświadczenie w tej dziedzinie i być może właśnie tego doświadczenia nie udało się rosyjskim inżynierom przełożyć „w metal”.

Jest bardzo prawdopodobne, że takie same problemy jak na korwecie „Griemiaszczyj” są również na fregacie „Admirał Gorszkow” projektu 22350, która także jest wyposażona w system dowodzenia BIUS „Sigma”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 127
Reklama
Bosmanz Pucka
środa, 29 stycznia 2020, 21:03

W razie co mamy 6 holownikow na STAND BY

Tomek 19
niedziela, 26 stycznia 2020, 08:06

Strasznie rusofobów żal za tyłek ściska może lepiej popatrzeć na swoje podwórko i porównać dokonania naszej myśli projektowej,i tego co nasz przemysł potrafi samodzielnie wykonać

Gabor
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:11

Nie nie lepiej. My nie mamy żadnych aspiracji do baz morskich w Syrii ani baz lotniczych w Wenezueli. My jesteśmy normalni. My nie napadamy na sąsiadów. My nie aspirujemy do bycia "gołąbkiem pokoju" z rakietami atomowymi. Nie ma czego porównywać. Piszesz smieszne rzeczy. I nieprawdziwe.

marek
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:34

No właśnie, dlaczego nie mamy? Dlaczego poprzestajemy na tym, co jest? Dlatego nigdy nie będziemy liczącym się na świecie państwem.

MAZU
sobota, 25 stycznia 2020, 20:47

Problem Rosji to problem Rosjan. Od 100 lat są oni "goleni" przez czerwoną mafię. Putin to głowa mafii KGB okradającej Rosjan. KGB (tak nazywajmy tych bandytów) żeruje na Rosjanach. Zbudźcie się Rosjanie. M

Ali
niedziela, 26 stycznia 2020, 11:33

NIE!!! No coś ty... Niech śpią dalej, świat idzie do przodu oni się kurczą, a władza ma tyle kasy, że ma to gdzieś, im wystarczy :)

komandor
piątek, 24 stycznia 2020, 21:21

ze wszystkim maja problemy nie tylko z korwetami cała ich armia to kupa złomu pomalowana i odpicowana a najnowsze uzbrojenie to makiety i symulacje komputerowe a jak wyprodukuja cos to zazwyczaj zaraz jakas powazna awaria

poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:22

w Syrii jakos te makiety daly sobie rade

Adi
piątek, 24 stycznia 2020, 08:36

Rosjanie przynajmniej mają korwety.

Piotr
niedziela, 26 stycznia 2020, 11:34

Samochody też swoje mają - śmiech...

edek na kopalni
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:39

My też mamy swoje. Żeby kogoś krytykować, samemu trzeba cokolwiek reprezentować. Oni przynajmniej teoretycznie mogą nasz kraj załatwić zaledwie jedną rakietą RS-28 Sarmat z 15 głowicami MIRV z ładunkiem łącznie 50MT. Jeśli nie da się komuś dorównać, zawsze można go zza winkla obsikać.

Davien
czwartek, 30 stycznia 2020, 18:04

Edek, najpierw ten Sarmat musi wyjśc poza testy pierwszego stopnia:))

Piotr
środa, 29 stycznia 2020, 16:23

Jasne... ile i co oni nie mogą co już wiemy po wagnerowcach w Syrii ...

Leśnik
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:28

Miałem do czynienia z służbową Ładą Niwą..nigdy więcej.Dzisiejsza służbowa Suzuki przy tamtym waszym wynalazku to jakby z innej planety.

Piotr
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:47

Z tymi samochodami to ironia... :)

A ja tak
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:13

Telefony komórkowe, jabłka i ziemniaki. I mnóstwo głodnych dzieci w tunelach moskiewskiego metra. Oto Rosja "demokraty" Putina!!

siwy
sobota, 25 stycznia 2020, 20:59

do remontu

As
piątek, 24 stycznia 2020, 05:54

U nas karmi się społeczeństwo. Informacjami że oto kupiliśmy sprzęt choć ten niewyprodukowany, a termin dostawy planowany za 15 lat, a wypominamy Rosjanom, którzy sprzęt już mają a jedynie poprawki muszą wprowadzić.

GB
piątek, 24 stycznia 2020, 08:28

Jaki sprzęt kupiliśmy z dostawą za 15 lat?

R
piątek, 24 stycznia 2020, 12:54

Gawron.

Buena Vista
sobota, 25 stycznia 2020, 11:10

Jaki Gawron, nie ma żadnego gawrona. A w Rosji nikogo się nie karmi. Ani informacjami bo tam nie ma wolej telewizji ani prasy, jest tylko propagandowa. Nie ma też żarcia, bo Putin ma w.... całe społeczeństwo, liczy się władza, i kasa którą gromadzi dzięki władzy. Specjaliści twierdzą, że Putin kontroluje czyli na na wlasnosć największy na w świecie ukryty majątek. I oto tylko chodzi. Władzę i kasę. U nas głodne dzieci rząd karmi, w Rosji zamyka je w obozach pracy.

Wpp
niedziela, 26 stycznia 2020, 07:53

Następny znawca i wszystkowiedzący

Ali
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:49

Prawda w oczy kole :P

Burns Vista
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:16

Każdy kto pobył w Moskwie ze 3 miesiące to wie. Wiem bo byłem , nawet dluzej. A ty jak?

Urko
środa, 29 stycznia 2020, 07:38

Byłeś w Rosji za to Polskę znasz tylko z tego co w TV pokazują, prawda? Widziałeś w Polsce ludzi grzebiących w śmietnikach? A w Rosji?

ja
piątek, 24 stycznia 2020, 03:06

POlska nie wysle okretow do Iranu bo konserwatr zabytkow nie pozwala

pol
środa, 29 stycznia 2020, 16:26

Rosja by wysłała, ale nie ma tylu holowników ... :)

Sokolnik
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:50

A kiedy nowy lotniskowiec ,bo to już śmiech na sali, "car" Putin ze swoimi imperialistycznymi zapędami zapomniał o flocie lotniskowców, której nie ma.

Naibaf
piątek, 24 stycznia 2020, 13:21

Zbuduj w Polsce rower od podstaw a potem dyskutuj o rosyjskiej technologii.

sabina
sobota, 25 stycznia 2020, 21:07

przyye8@leś koleś. tam u góry na zdjęciu na zdjęciu z okrętu wojennego, zwykła elektryczna prowizorka. wkrótce kolejna awaria?

7plmb
piątek, 24 stycznia 2020, 21:57

Polska jest czwartym producentem rowerów w EU.Nikt juz na świecie nie wytwarza wszystkiego od podstaw.To nie czasy Henry Forda.Na zdjęciach powyżej widać jak prowadził przewody elektryczne "w rosyjskiej technologii" pijany ? chyba elektryk.

asdf
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 19:39

producentem? wszystko przyjezdza z Chin w Polsce sie tylko skreca i przykleja naklejke made in EU

piątek, 24 stycznia 2020, 19:10

Kolega widzę nie wie nic o polskich producentach rowerów. A jest ich co najmniej dwóch. Ale w Rosji o tym cicho jak widzę. Rosyjska technologia jest widoczna na Kuzniecowie. Wozy straży pożarnej na pokładzie. Z cywilnych zastosowań bez anałogow można wymienić drewniane pomosty wybudowane w 2019 roku na jednej z rosyjskich rzek, na których kobietom łatwiej jest robic pranie w rzece.

Ruski tiechnik
sobota, 25 stycznia 2020, 11:14

Najlepsze na Kuznicowie to były jednak Toitoje. Gdy w czasie rejsu na Morze Śródziemne zatkały się rury kanalizacyjne. Takich "analogów" niet w całym mirie!!! Wot, krasiwaja ruskaja technika.

ElektryK
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:41

Jak widać na zdjęciach instalacje elektryczne na okręcie też nie maja "analogów w mirie"..hehe..

sfgh
piątek, 24 stycznia 2020, 13:16

He he, generalnie wszystkie ważne instalacje są tak kładzione aby były latwe w dostępie i naprawie poza stocznią....

Piotr
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:50

A nie żeby się przy zwarciu łatwo paliły ? :P

JK
czwartek, 23 stycznia 2020, 14:33

Wydaje mi się że opóźnienia w realizacji projektów Rosji są standardem od wielu lat w stosunku do tego co ogłasza praca i jakie terminy są narzucane z góry. Bardziej bym tu winił wyznaczanie nierealnych terminów niż wykonawców. Nie umniejszałbym też ilości i skuteczności rosyjskiego sprzętu wojskowego. Życzyłbym nam abyśmy mieli takie problemy przy tej ilości.

Niuniu
czwartek, 23 stycznia 2020, 13:51

Ciekawe dla czego dowódcy NATO, przedstawiciele Pentagonu oraz armii USA zeznający przed komisjami Senatu USA oraz wypowiadający się do mediów mają zupełnie odmienne zdanie od Kolegów na temat stanu i możliwości rosyjskich sił zbrojnych oraz jakości rosyjskiego uzbrojenia. Zdecydowanie bezpieczniej jest przeceniać potencjalnego przeciwnika niż go nie doceniać a koledzy wbrew faktom i zdrowemu rozsądkowi cały czas powtarzacie mity typu i z czasów gebelsowskiej propagandy. Po co? Dla pokrzepienia ducha? A przecież wiadomo jak skończył Gebels. O tym czy Rosja jest mocarstwem czy nie decyduje wiele czynników. Poziom technologiczny czy PKB i poziom życia ludności to tylko jedne z wielu i to nie najważniejszych. Jeśli by skupić się na tych dwóch kryteriach to mocarstwem nazywali byśmy Szwajcarję czy Taiwan. Miarą pozycji i możliwości Rosji na arenie międzynarodowej jest choćby stosunek do niej super mocarstwa USA. Jak potrzeba jakichś konkretnych faktów to warto przyjrzeć się obchodom wyzwolenia Obozu w Oświęcimiu. Pierwotnie podobnie jak w poprzednich latach uroczystości koncentrował się w Naszym Kraju. To wręcz My byliśmy ich gospodarzami i organizatorami i to do Nas przyjeżdżały delegacje z całego świata. W tym roku Nasz genialny Rząd postanowił nie zaprosić na obchody Prezydenta Rosji. Efekt? Putin załatwił z Izraelem konkurencyjną imprezkę w Telawiwie i Jerozolimie. Imprezkę która stała się głównym miejscem obchodów tej rocznicy wyzwolenia Obozu. Imprezka ta deklasuje i odsuwa na bok polskie obchody. To takie możliwości świadczą o pozycji i "mocarstwowości" Rosji a nie to ile par butów ma przeciętny Rosjanin (a zapewne nie ma ich mniej niż przeciętny Polak).

FR technologiczne imperium
niedziela, 26 stycznia 2020, 15:38

Pewnie dlatego że dzięki straszeniu senatu wojskowi dostają większy budżet , jak można się bać kraju , który uważa się za imperium a nie jest w stanie wyprodukować smartphona .

Sam się zdeklasowałeś
sobota, 25 stycznia 2020, 11:25

Dobrze napisałeś "imprezka" putina i nic więcej. Wyśmiana, zlekceważona, nawet nie komentowana. Nie fantazjuj. Ustawka Putina w Yad vaszehm okazała się jak twierdzą wszyscy poza putinowską propagandą totalną porażką. Tezy Putina zostały wyśmiane, wszyscy zauważyli nie wystąpienie Putina, tylko brak Dudy. Połowa Żydów wyśmiewa rząd Izraela, że dał się k u p i ć!! I to tanio. I "imprezka" w ten sposób jest grubą obsuwą Putlera. A do Polski - jak zawsze - przyjedzie ponad 60 delegacji państwowych. Putin sam się zdeklasował. Z resztą, jaką klasę może mieć agent KGB? Znaczy szkolony w zawodowym zabijaniu najemnik wywiadu??

Olo
piątek, 24 stycznia 2020, 13:23

Może zadaniem wzmiankowanych "kolegów" jest wytrwałe usypianie naszej czujności? Bagatelizują przeciwnika co może prowadzić wprost do przykrych zdziwień... A jacy są aktywni, eksperci w każdej dziedzinie...

andrzejto
piątek, 24 stycznia 2020, 02:11

Nie wpadłeś na to, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę? Przecież nie wydębią pieniążków jak będą mówili, że ruscy są słabi. Dlatego mówią co innego.

GB
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:49

To proste. Pentagon chce mieć kasę na nowe zabawki. Do tego USA już raz wykończyły Rosję, znaczy ZSRR, wyścigiem zbrojeń. A takie bezkrwawe zwycięstwo jest najlepsze.

inż. MAZUR
czwartek, 23 stycznia 2020, 12:43

W polsce na szczęście takich problemów nie mamay, bo kajaków, łodzi i innych takich nie mamy, biedna ta Rosja jak w RP o korwety Rosyjskie martwią się. Morze chcieli kupywać, a tu taki feler westchnął seler. Można kilka kajaków w lat osiemdziesiątych związać taćmą klejącą i Korwety RP już są - tak na fuchę po cenie Korwety.

Zawisza_Zielony
czwartek, 23 stycznia 2020, 07:58

Oni mają przynajmniej nową korwetę o możliwościach rażenia celów naziemnych o których nasza Navy może co najwyzej pomażyć, bo my zamiast korwet mamy holowniki.

FR technologiczne imperium
niedziela, 26 stycznia 2020, 15:39

O dziwo gdyby nie holowniki to Admirał Kuzniecow dalej dryfował by po niezbędnych morzach .

Piotr
niedziela, 26 stycznia 2020, 11:43

Na papierze to mogą mieć nawet niszczyciel imperium koło księżyca :P Najpierw to niech ten kalibr wystrzeli i bez awarii trafi w cel na max odległości :P Bo papier przyjmie wszystko :P

Wojciech
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:29

A policzyłeś ile kto wydaje na zbrojenia? Polska od tego roku zacznie wydawać 13 mld USD przy wieloletnich zaniedbaniach. Za czasów PO/PSL większość środków na zakup sprzętu zwracano niewykorzystane do budżetu. Natomiast Rosja już miała takie lata kiedy wydawała 100 mld USD (w tej chwili 61 mld) co po przeliczeniu parytetu siły nabywczej można przemnożyć przez 2,5. Czyli obecnie Rosja wydaje na siły zbrojne 10x więcej niż my a wydawała nawet 20x więcej. I tonie przez jeden rok czy dwa ale od prawie dwudziestu lat.

Na chlodno
sobota, 25 stycznia 2020, 11:32

Ja powiem tak, niech Rosja rozda najpierw swoim obywatelom połowę tego co rozdala Polska. Po drugie jak będziemy przeznaczać na wojsko tyle kasy co Rosja, to wtedy będzie co porównywać. Jedno jest pewne, mając największe na świcie bogactwa wszystkiego, mają dochód na poziomie Holandii. Koniec dyskusji. Ps. Polska nie atkuje sąsiadów, nie zestrzeliwuje samolotów pasażerskich a samolotami wysyla głównie pomoc humanitarną potrzebującym, a nie rakiety i bomby reżimom walczącym z własnym społeczeństwem. My nie cwiczymy ataków rakietowych na stolice naszych sąsiadów, nie kradniemy nikomu Krymu łamiac międzynarodowe umowy i podpisy własnego prezydenta.

tia
piątek, 24 stycznia 2020, 19:24

Tylko ruscy maja wielokrotnie licznejsze sily zbrojne w tym take typy uzbrojenia(kosztowne) jak bron jadrowa. Samych okretow podwodnych maja wiecej niz nasza cala pseudo flota sprzetu plywajace, wliczajac w to nawet lodzie polsztywne. A to wszystko generuje koszty utrzymania, a pomimo tego ich sily zbroje sa sprawnei i efektywnie modernizowane z konsekwencja bym powiedzial i sa nadal mocarstwem uznawanym przez caly swiat czy to sie polskim rusofobom podoba czy nie. To co jankesi pod publiczke gadaja zeby naiwnych na kase naciac sprzedajc czesto nienajlepszy i najswiezszy sprzet wojskowy to jedno a prawdziwe rzetelne raporty na temat rzeczywistych mozliwosci ruskich i ich wyposazenia cichcem tylko przed kongresem przedstawia pentagon i robia wszystko by jak najmniej z tego na zwenatrz siw wydostalo.

GB
czwartek, 23 stycznia 2020, 13:12

Tylko widzisz po wygaśnięciu INF (przez złamanie go przez Rosję) nie ma większego sensu budować małe okręty z rakietami manewrującymi o dużym zasięgu. Taniej i ze względu na maskowanie jest mieć/kupić systemy lądowe lub pociski manewrujące dla samolotów. Taką korwetę to wypatrzy satelita po prostu, a do tego ona sporo kosztuje.

R
piątek, 24 stycznia 2020, 09:37

Oj eksperciku.

Oj?
sobota, 25 stycznia 2020, 11:38

Oj, toś się wysili. Na komentarz... Ha ha ha. To skomentuj za to brak technicznych możliwości wyprodukowania większego okrętu niż ta korweta bo nie dają rady od lat wyprodukować odpowiedniej siłowni. Skomentuj brak osłony plot jna tych okrecikach. Bez niej to okręt i załoga jednorazowego uzytku. Skomentyj to, że Rosja to kolosalne imperium, atomowe mocarstwo, a nie potrafią zrobić dobrego napędu okrętowego ani żadnego porządnego większego okrętu !! Kompletne dno. Takie mocarstwo, ślą rakiety w kosmos, a mechanicznych przekładni nie umieją zrobić?? Tragedia i wstyd, po prostu dno.

R
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:35

Mowisz i masz, "Skomentuj brak osłony plot jna tych okrecikach" bo dzialaja po parasolem obrony z ladu, wystarczy czytac ze zrozumieniem, polecam wrocic i zerknac na artykul jeszcze raz. "To skomentuj za to brak technicznych możliwości wyprodukowania większego" zerknij w przeszlosc, mozliwosci maja jak najbardziej, brak kasy i tyle. Jeszcze cos?

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 19:20

A co ci parasol z lądu pomoże na seaskimmery ak systemy ladowe nie moga ich zwalczać:) Co ci pomga systemy ladowe na atak pociskami pokr spoza ich zasięgu.A w mysliwce mozecie stzrelac do całych 120km zakładając że ktos będzie na bierzaco cele dla 9M96 wskazywał:)

Zbigniew
środa, 22 stycznia 2020, 23:09

Stale chełpią się Kalibrami i ich skutecznością, ale nie piszą jak zabezpieczają stałe cele lądowe w Kaliningradzie przed odwetowym ogniem, na ich miejscu martwiłbym się o los domu rodzinnego.

Szymon
czwartek, 23 stycznia 2020, 10:46

Nie muszą tego robić, ponieważ my nie bardzo mamy czym te cele zaatakować.

Do Szymusia
sobota, 25 stycznia 2020, 11:39

Mamy, na Kaliningrad aż nadto. A po wtóre. To nie będzie atak Rosji na Polskę tylko na NATO. Więc MY, jako NATO, mamy tych środków grubo na więcej niż Kalinka.

Davien
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:51

To tak po kolei : JASSM, NSM, RBS-15mk III, niedługo dochodzą GMLRS i ATACMS

R
piątek, 24 stycznia 2020, 09:38

W ilosciach pare sztuk.

R jak ruski?
sobota, 25 stycznia 2020, 11:40

To tak jak super mocarstwo Rosja ma swoje Armaty, Bumierangi itd.

Ali
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:56

I Su-57 generacji 4+ i lotniskowce :)

y
piątek, 24 stycznia 2020, 13:27

Samych JASSM jest więcej niż "pare" ...

Fanklub Daviena
środa, 22 stycznia 2020, 20:56

Nie rozumiem Rosjan. Po co pchają się w budowę jednostek, skoro technologicznie ich to przerasta? Robią dobrą broń, o ile nie jest skomplikowana. O ile nie potrzebuje do swego funkcjonowania zaawansowanych technologii. W przeciwnym wypadku zawsze wychodzi na wierzch zacofanie technologiczne Rosji. Może czas przestać udawać mocarstwo? Może czas zacząć rozwiązywać problemy zwykłych Rosjan? Problemy z kanalizacją, opieką zdrowotną, komunikacją, infrastrukturą drogową itd ...

aha
piątek, 24 stycznia 2020, 19:27

Co do zacofania technologicznego to czas przestac ulegac propagandzie jankesow. Pod wieloma wzgledami maja technologie lepsza niz ten tzw. zachod.

pol
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:57

W mieczach kutych chyba... :)

Olo
piątek, 24 stycznia 2020, 13:27

A co ma mocarstwowość do technologicznego zaawansowania? Czasem wychodzi tak że wysokie morale plus znośna broń pobiją technologiczne cudeńka. Choć czasem nie :)))))

Jan
czwartek, 23 stycznia 2020, 11:26

Tak są zacofany, że USA korzysta z ich rakiet kosmiczny. USA także mają problemy z najnowszym lotniskowcem. Tylko Rosja posiada rakiety które pędzą ponad 20 tyś km na godz. Nawet do 30 Tylko nie pisz, że to rosyjska propaganda. Każdy tekst takiejże rakiety jest obserwowany przez satelity, które bardzo dokładnie określają zasięg i szybkość

piątek, 24 stycznia 2020, 14:18

Hmmm. .. jakby Ci to powiedzieć... na orbicie wrzysystko leci (a właściwie spada) z prękością 20-30 "tyś" (???) km/h.

Whiro
czwartek, 23 stycznia 2020, 23:33

Ale się najadleś tych bajek. Porównujesz korwetę do Geralda Forda? To jakiś żart... USA ma obecnie 10 lotniskowców o stopniu zaawansowania który jest poza zasięgiem dla kogokolwiek na świecie. Nie pisz że USA korzysta z rakiet rosyjskich bo to brednie. Ula kupowała do swoich rakiet silniki rd 180. Ale nawet ula się z tego wycofała i będą mieć silniki be 4. Dodatkowo USA mają ar-1, Raptor, Merlin. Odzyskują pierwsze człony rakiet i dopinają kapsuły pasażerskie dragon oraz starliner. Rosja w 6 lat stała się zacofanym kuzynem USA jeśli chodzi o podbój kosmosu. A minuteman iii osiąga 24 tys km\h.

Grzesiek
środa, 29 stycznia 2020, 13:51

Amerykanie zrezygnowali z RD-180 w świecie równoległym, ale i to nie jest pewne, niema jak tego potwierdzić! Z tych czterech wymienionych silników używany jest tylko Merlin, reszt to pieśń przyszłości. Wg Elona Muska silnik Merlin to jedyna wada Falconów. Silnik ten ma zbyt mały ciąg by zastosować go do np. SLS. Falcon Heavy do maksimum dla niego.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 19:26

Grzesiek, po pierwsze Merlin dla Falconów jest jak najbardziej wystarczajacy, po drugie RD-180 był kupowany dla jednej najsłabszej swojej cięzkiej rakiety nosnej czyli Atlasa i to wyłacznie ze wzgledu nacenę a za 2 lata wylatuje na stałe łacznie z Atlasem,którego zastepuje Vulcan. BE-4 juz istnieje, podobnie Raptor. SLS ma silniki SSME z wahadłowców więc po co mu Merlin, zwłaszcza ze SLS to NASA a nie SpaceX:) Cos jeszcze?

Wawiak
czwartek, 23 stycznia 2020, 22:33

Korzystała - czas przeszły dokonany. Powodem była nie technologia, tylko cena.

piątek, 24 stycznia 2020, 14:19

Z rakiet nie korzystała.

Ukulele
czwartek, 23 stycznia 2020, 16:35

Rany boskie z jakich rakiet korzysta może z Protona?? Korzystają z silników RD 180 w Atlasie V który jest na wylocie. Chyba że masz na myśli loty sojuza który już właśnie przestał być potrzebny bo spacex już ma statek. 20 tys czy 30 to betka dla USA każdy trident lata szybciej. Brednia w kazdym zdaniu. Jak się nie zna tematu to lepiej nie pisać

aha
piątek, 24 stycznia 2020, 19:33

I pewnie dlatego maja zamiar przedluzyc umowe wbrew dasom bialego domu z ruskimi na dostawe tych silnikow. A moze chodzi o to ze ich rzekomo cud silnik rakietowy wybucha im przy kazdej probie? I na dokladke reprezentuje w najlepszym razie poziom ruskiego rozwiazania z lat 70 lol. Co do jakosci ruskiej technologi rakietowej, nawet Musk, ktory raczej nie powien jej zachwalac ze wzgledu na wlasny biznes, wypowiada sie w superlatywach. Serio jak mozna miec tak rusofobia mozg wyzarty zeby nie byc w stanie obiektywnie patrzec na otaczajacy swiat. Zamiast zionac rusofobia nalezy chlodno patrzyc co robia i co skuteczniejsze rozwiazania kopiowac to samo z jankeska technika. W ten sposob za 20 lat tez bedziemy sie liczyc na swiecie jako panstwo i to realnie liczyc, a nie tak jak teraz jako lap dog usa.

sobota, 25 stycznia 2020, 09:49

Dostawa silników ma być tyle że USA ma sprzedawać silniki Rosjanom. To nie jest zabronione. Sytuacja się odwróciła nie doczytał Pan

Ukulele
sobota, 25 stycznia 2020, 09:42

Brednie na bredni znowu. Rakiety z Rosji po pierwsze są słabe jak Sojuz po drugie zawodne Proton po trzecie żadnego RD 180 nie kupiono od lat u ruskich bo jest nawet zakaz po czwarte w takich samych superlatywach wypowiada się o Ariane ULA Indyjskich. Tylko Bezosa nie docenia bo jedynie on może realną konkurencję stworzyć. Rusofobia? Kogo interesuje Rosja poza samą Rosją. Mówię tylko jaki sprzęt i potencjał kosmiczny ma USA. Czemu kosmos każdemu kojarzy się z NASA? No nie bez przyczyny jednak zdeklasowali resztę świata w kosmosie. Lepsze silniki rakiety właśnie padł ostatni bastion załogowych lotów. Tylko Chiny mają podobny potencjał. Jeszcze jedno potrafię ocenić jak coś jest udane jak S400 który raczej jest dobrym systemem. Militarny przemysł mają rozwinięty ale w kosmosie USA jest od lat daleko przef nimi we wszystkim właściwie. I taka jest rzeczywistość nie Twoja propaganda. Kłamstwa powtarzane przz Ciebie nie staną się prawdą. My Polacy znaliśmy Goebbelsa i jesteśmy odpornai na propagandę.

Katon
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 08:28

Ile to już lat Amerykanie latają w kosmos tymi słabymi zawodnymi Sojuzami? Kiedy polecą swoimi?

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 19:28

Od 9-ciu lat a leca swoim Dragonem w tym roku. Natomiast Sojuzami latali bo to im ie opłacało finansowo a dla Rosji to i tak szczyt mozliwości czyli LEO i ISS. Jakby sie nei opłacało, zwyczajnie by nie wycofali wahadłowców

Ukulele
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:34

To że jeszcze nimi latają nie czyni z nich cudu techniki. Zawodne są Protony Sojuzy tylko słabe. Jak długo? Dragon 2 leci ponoć w kwietniu nie wiadomo czy Sojuza nie ubiegnie

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 19:30

Same statki Sojuz sa dosyc niezawodne, mieli j czas dopracować. Natomiast probem bedzie w rakiecie nosnej, bo jak sie połócili z Ukraina to zrezygnowali z Sojuza FG i beda latac na Sojuzach 2,1 a te niezawodne tak nie sa.

R
czwartek, 23 stycznia 2020, 11:11

Gdybym mial nawiazac rozmowe na poziomie to, piekne bogate US, praktycznie brak publicznej sluzy zdrowia, obywateli nie stac na prywatne ubezpieczenia, oswiata sie stacza sie po rowni pochylej, bezdomych z roku na rok coraz wiecej, szykuje sie nastepny 2008.

T
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:03

Może zamień sputnika na inne źródło informacji, bo będziesz do końca swoich dni sądzić, że ciasny sektor u was jest luksusowy w porównaniu do przedmieść zachodnich :) :) :) Ja mam akurat twoje wypaczone postrzeganie świata głęboko,...ale uwierz że łada to szrot, a nie super-auto :) :) :)

Wania
piątek, 24 stycznia 2020, 19:20

A Rosja? Właśnie zablokowano możliwość kupna zagranicznych leków, co powoduje wykupywanie aptek na zachodzie Europy przez Rosjan. Likwidacja połowy szpitali na przestrzeni ostatnich 15 lat. O stanie rosyjskiej służby zdrowia świadczą łóżka stojące w szpitalu w Rostowie nad Domem. Są szczególne, bo przywiozła je jako dar Klementyna. Klementyna Churchill w 1943 roku. Prywatnie żona ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii.

Ali
piątek, 24 stycznia 2020, 10:29

Rosja - to skansen XIX wieku, cudowne miasta i jeszcze bardziej cudowne przedmieścia, Centrum Moskwy może aspirować do miana Europejskiego 20 km od centrum już nie ! Tragedia !

Wppr
czwartek, 23 stycznia 2020, 09:06

W Rosji obywatel to tylko liczba na papierze niestety.

Olo
piątek, 24 stycznia 2020, 13:29

Wszędzie tak jest, obywatel to tylko statystyka...

GB
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:53

Dlaczego niestety???

piątek, 24 stycznia 2020, 14:20

bądźmy ludźmi....

fog
czwartek, 23 stycznia 2020, 08:22

..jak przestana udawac mocarstwo to Chiny ich zjedza... po kawaleczku

tyu
środa, 22 stycznia 2020, 22:54

Taka mentalność. Ich zdaniem Rosja albo będzie silna albo żadna.

suawek
piątek, 24 stycznia 2020, 14:20

W latach 90 nie byli silni, a jakoś nikt ich nie zjadł.

peowiec
środa, 22 stycznia 2020, 17:03

zauwazylem, ze ostatnio modne na tym portalu jest uciekanie od mowienia o problemach w woju PL poprzez wytykanie problemow, czy wrecz szukanie ich na sile u sasiadow. I tak - bundeswera w ruinie, teraz ruskie okrety niesprawne itd. tymczasem u nas: zakupy robione bez sensu, tak ze zaden system czy to artyleria czy cos innego nie dziala na 100% mozliwosci, bo to nie ma amunicji czy tam rozpoznania. zakupy trwaja latami i nie wiadomo czy dojda do skutku w tak prostej sprawie jak terenowki w miejsce tarpanow. nie mowie, ze nie nalezy pisac o tym co dzieje sie u sasiadow, ale pisanie w tonie jakby tam byl pozar a o naszych problemach zdawkowo jest co najmniej nie na miejscu

pisowiec
piątek, 24 stycznia 2020, 14:23

Nie. Jest wręcz przeciwnie. Panuje moda na uciekanie od odpowiedzi na pytania o problemy Rosji kontrpytaniem "a Polska co...?"

luksus
czwartek, 23 stycznia 2020, 12:46

Na tym właśnie to polega aby pokazywać problemy innych bo u nas już dawno jest raj na ziemi i problemów w najjaśniejszej nie ma.

fsdafsdfsdf
czwartek, 23 stycznia 2020, 09:26

Terenówki, nie są najważniejsze i pewnie jeszcze jakiś czas nie będą kupowane, bo będą musiały ustąpić ważniejszym wydatkom, chyba że jakiś producent obniży ceny i zmieści się w budżecie.

R
środa, 22 stycznia 2020, 15:18

"Konsole są w większości przypadków luźno rozmieszczone wzdłuż wszystkich ścian BCI. Operatorzy nie mają więc możliwości komunikowania się głosem pomiędzy sobą, korzystając jedynie z systemu łączności wewnętrznej – co w małym pomieszczeniu może stanowić problem. " O co chodzi w tym zdaniu?

Katon
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:01

A do czego służy system łączności wewnętrznej jak nie do komunikowania się? I oczywiście, komunikacja głosowa operatorów w małym pomieszczeniu to naprawdę ogromny problem. Co innego gdyby to pomieszczenie miało wielkość dużego hangaru, wówczas problemu by nie było. Jak któryś z tych operatorów by czegoś nie dosłyszał, to zawsze echo podpowie. Zresztą, po co taka komunikacja? Zawsze można sięgnąć po smartfona i wysłać SMS-a, prawda? Przecież operatorzy tych systemów nie powinni się rozstawać z telefonami, przy pomocy których, za pomocą ogólnie dostępnych aplikacji mogą np kontrolować sytuację w powietrzu.

czwartek, 23 stycznia 2020, 02:04

Trzeba szukac dziury w moscie...

Polak
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:05

Nie trzeba, dziur to akurat tam jest pełno :)

Ani guzika...
środa, 22 stycznia 2020, 15:12

Cykl ku pokrzepieniu serc .... cześć 209. No znowu złom i to jaki. A to ze taka łupina może razić cele położone 2000 km od okrętu to nieistotne szczegóły. A gdyby 8 stanowiskach dla pocisków rakietowych zastosować jakiegoś rodzaju automatyczny sposób ładowania ? Co na pewno jest możliwe i na pewno Rosjanie nad tym pracowali i gdyby zamiast 8 taki okręt mógł odpalić 10x8 pocisków w niewielkich odstępach czasu? Albo zmieniać w wyrzutni pociski na różne typy? To okazuje się ze nagle taka łupina będzie dysponować olbrzymia siła ognia? Niemożliwe?

Skądś się urwał??
sobota, 25 stycznia 2020, 12:00

Niemożliwe? Jak wyprodukowanie siłowni okrętowej dla okrętu większego niż korweta? Albo uzbrojenie tej korwetki w jakiś sensowny system plot? Jak widac: niemożliwe.

Orm Bywaly
czwartek, 23 stycznia 2020, 02:31

wlasciwie to sam sobie odpowiadasz na swoje pytania,,,to lupina I cudem jest ze kosztem warunkow socjalnych zalogi udalo sie tak silnie ja uzbroic,,I pomysl gdzie jeszcze na okrecie mniejszym od naszej najnowszej patrolowki zainstalowac automat ladowania I magazyn na 80 zapasowych pociskow

Mcgregor
środa, 22 stycznia 2020, 20:16

Oczywiście że nie. Brednie kompletne, na okręcie nie ma żadnego zapasu rakiet bo nie może go być. Gdzie niby miały by być te dodatkowe rakiety, leżeć obok na pokładzie ? Musiał by być specjalny magazyn a nie ma na to miejsca

Kotwica Kołobrzeg
środa, 22 stycznia 2020, 14:37

Nowy Burke to 1mld usd z budżetu 780mld to 1% A taka korweta to ze 300mln usd ,chyba tez jeden

Davien
czwartek, 23 stycznia 2020, 01:21

Tyle ze Burke ma znacznie większe mozliwosci od tej korwety:)

zyg
środa, 22 stycznia 2020, 21:37

o ile pamiętam matematyke to 1 stanowi coś okolo 0.0012% z 780 a 300mln usd to 0.48% budzetu Rosji plus koszt HOLOWNIKA

Katon
czwartek, 23 stycznia 2020, 07:53

Nie pamiętasz. Miliard to w przybliżeniu 0,0013 od wartości 780 miliardów, czyli jakieś 1,3 promila. Podana przez Ciebie wartość byłaby prawdziwa bez symbolu "%" na końcu. Aby wyrazić ja procentowo, należy "przesunąć" przecinek w prawo o dwa miejsca.

czwartek, 23 stycznia 2020, 02:07

Slabo pamietasz matematyke i ci sie rzedy wielkosci pomylily. 1 to 0,12% z 780.

RUDY
środa, 22 stycznia 2020, 14:15

Po ustalonych na podstawie spekulacji i założeń, problemów rosyjskich okrętów desantowych, w ten sam sposób zidentyfikowano problemy nowych korwet rosyjskich. Ale autor nie powinien być tak zestresowany, wszyscy już wiedzą, że rosyjskie statki są zardzewiałe, nie mogą strzelać i są w ogóle niezdolne do walki. To z pewnością cieszy. Czekamy na nową analizę!

Lelum polelum
sobota, 25 stycznia 2020, 12:12

Po co czekać, wystarczą raporty samych Rosjan. Atomowa rakieta nie chce wysrtowac z okretu, Putin zły, dymisja dowódców. Wybuch silnika nowej rakiety, Putin zły, ośmieszył się zapowiadając wielki jej sukces. Pożar najlepszego okrętu podwodnego, utrata najbardziej doświadczonych oficerów. Putin zły, porażka programu. Płonie lotniskowiec, tonie jeden dok, potem drugi. Putin zły. Nie będzie nowego lotniskowca. Kolosalne, na miarę malutkiej Polski, opóźnienie budowy fregat bo zabiedzona Ukraina nie da do nich napędów, Putin zły. Chiny wodują swój pierwszy super-niszczyciel klasy "AEGIS"!! Rosyjski krążownik potrzebuje aż dwóch holownikow by nie władować się na skały w tureckiej cieśninie. Putin zły. Widownia światowa wyśmiewa się z jego "dziurawych" okrętów, więc Putin zbuduje kolejną korwetkę. Na niszczyciele, fregaty, krążowniki Rosji nie stać i nie umie ich budować! Niech żyją korwetki napędzane silnikami lokomotyw spalinowych!! Żadnych analiz nie trzeba. Wystarczy oczywista dostępna prawda!!

Bosmanz Pucka
środa, 22 stycznia 2020, 13:51

Thales Tacticos widzę na korwecie Czyżby Francuz sprzedał licencje A sankcje?

GB
środa, 22 stycznia 2020, 13:34

Do tego Rosjanie nie poinformowali o strzelaniach rakiet OPL systemu Redut. Niby przetestowali większość uzbrojenia, a tu ani słowa o testach podstawowego systemu OPL tej korwety. I to nie jest jednostkowy przypadek, bo fregata Admirał Kasatonow też ma niedługo wejść do służby, a nigdzie nie ma informacji o przeprowadzenia prób z testów jej systemu Redut...

R
czwartek, 23 stycznia 2020, 14:48

A ty dalej to samo, Redut pierwsze strzelania 2014, 2018 zakonczono wszystkie testy. I to nie jest jednostkowy przypadek, ze klamiesz.

R
czwartek, 23 stycznia 2020, 12:27

A ty dalej to samo, Redut pierwsze strzelania 2014, 2018 zakonczono wszystkie testy. I to nie jest jednostkowy przypadek, ze klamiesz.

GB
czwartek, 23 stycznia 2020, 21:35

To że jakieś testy systemu Redut przeprowadzono i nawet oficjalnie zakończono jeszcze o niczym nie świadczy. I jeśli jest tu jakieś kłamstwo to najprędzej Rosjan. Jeszcze raz, na wprowadzanej do służby korwecie Griemiaszczyj przetestowano wiele systemów uzbrojenia w tym Kalibry, które nawet testowano bojowo w Syrii, ale póki co nie przetestowano systemu OPL Redut. Podobnie na fregacie Admial Kasatonow przetestowano wiele różnych systemów uzbrojenia, a nie przetestowano systemu Redut. A właśnie największe problemy na prototypowej fregacie Admirał Gorszkow był z tym systemem. Co więcej Rosja nikomu nie proponuje sprzedać okrętów z systemem Redut, a przykładowo S-400 chce wcisnąć wszystkim. Mnie po prostu wychodzi że system Redut jest oficjalnie przyjęty do służby, a faktycznie nie spełnia wymagań WMF i jest nie gotowy do działań operacyjnych. I tyle.

R
piątek, 24 stycznia 2020, 09:50

Oj GB ty dalej to samo, zanczy z lekka zamiana. Wczesniej twierdziles, ze na Groszkowie nie testowano Reduta teraz piszesz Kasatonow. To po testach na Groszkowie bodajze koncem 2018 przyjeto Reduta oficjalnie do sluzby o czym pisano np. w Janes. Jakie to okrety Rosja komukolwiek chce sprzedac, poza korwetami dla Wietnamu i fregatami dla Indii?

Ali
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:07

To że jakiś ichtamniet R powie że przetestowano, to nadal nic nie znaczy :P

R
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:38

Ali a wystarczy zerknac co pisza gdzie indziej, no ale jak sie nie chce, no coz sie jest Trollem.

R
czwartek, 23 stycznia 2020, 11:06

A ty dalej to samo, Redut pierwsze strzelania 2014, 2018 zakonczono wszystkie testy. I to nie jest jednostkowy przypadek, ze klamiesz.

GB
czwartek, 23 stycznia 2020, 15:48

Czytaj ze zrozumieniem. Jak przeczytasz to udowodnij iż Griemiaszczyj i Kasatonow przetestowały system OPL Redut.

R
piątek, 24 stycznia 2020, 09:41

GB daje przekaz tygodnia z zeszlego tygodnia? Jakies dowody z karteczki, ze Redut nie jest oficjalnie przyjety do sluzby? Jak najbardziej jest od poczatku 2018.

ruski stek bzdur...
środa, 29 stycznia 2020, 16:33

Jest jak Kużniecow najlepszym lotniskowcem świata he he ...

pdrbosw
czwartek, 23 stycznia 2020, 07:50

Dla mnie najlepsze jest to, że w ramach prób morskich nowego okrętu ćwiczono współpracę z holownikiem, znaczy holowanie! Czyli zabezpieczają się na przyszłość...

Niuniu
środa, 22 stycznia 2020, 13:19

Z jednej strony faktycznie mają problemy z nowymi okrętami. Źródła rosyjskie wcześniej rozpisywały się głównie o problemach z siłowniami i z systemami OPL. Ale należy przyznać, że nie robią z tego tajemnicy i nie przepychają bubla byle zdążyć na wcześniej zadeklarowany termin przekazania okrętu flocie. Jak widać nawet wizyta Putina nie miała na to wpływu. Ostatnio rosyjskie fora i komentatorzy zaczęli wręcz krytykować nowe projekty korwet. Ich zdaniem okręty te są zbyt drogie w stosunku do możliwości. Dysponują taką samą ilością stanowisk startowych rakiet typu Kalibr jak małe okręty rakietowe o 3x mniejszej wyporności kilkukrotnie tańsze zarówno w budowie jak i w eksploatacji. Jednocześnie nowe korwety to nadal zbyt male jednostki do skutecznej projekcji siły daleko od brzegów Rosji. Ewidentnie kolejny półśrodek spowodowany ograniczeniami budżetowymi i niską pozycją floty (poza atomowymi okrętami strategicznymi) na liście rosyjskich priorytetów.

Tweets Defence24