Reklama

"Elektryzujące" ćwiczenie WOT i energetyków na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

8 marca 2019, 12:52
190305ide024
Fot. WOT

Zakończyło się ćwiczenie "Pomocna Energia" w ramach którego 11. Małopolska Brygada Obrony Terytorialnej, Tauron Dystrybucja oraz gmina Sułoszowa sprawdziły możliwości włączenia kontenerowych elektrowni polowych w system energetyczny gminy.

Kontenerowa Elektrownia Polowa KEP-900 składa się z trzech zespołów spalinowo-elektrycznych o mocy 2 x 250 KW i 1 x 400 kW. Całość elementów może pracować synchronicznie lub samodzielnie stanowiąc odrębne źródła zasilania. Zestawy takie znajdują się na wyposażeniu brygad OT i mogą być łączone tak by zwielokrotniać dostarczaną moc. Sprawdzanie urządzeń, które mogą zapewnić prąd w sytuacjach awarii masowych, odbyło się w miejscowości Wola Kalinowska (woj. małopolskie). 

image
Fot. WOT

Projekt dotyczył testowego włączenia agregatu w system energetyczny spółki dystrybucyjnej, a więc przeprowadzenia próby zasilania awaryjnego, które może być wykorzystane w przyszłości w sytuacjach awaryjnych. Jako miejsce testów wybrano Jurę Krakowsko-Częstochowską, a więc teren, na którym w 2010 roku wystąpiła szadź katastrofalna, niespotykana dotychczas na taką skalę. Zniszczone zostało ponad 300 km sieci - głównie średniego napięcia (zakres napięć 1kV-60kV). 10 stycznia bez zasilania było około 112 tys. odbiorców. Jednym z terenów, który został najmocniej dotknięty skutkami kataklizmu była Wyżyna Olkuska. Po tych zdarzeniach TAURON przeprowadził szereg działań, które poprawiły bezpieczeństwo zasilania.

- Wprowadziliśmy mi.in specjalny program antyszadziowy oraz wymieniliśmy słupy na bardziej odporne na warunki atmosferyczne. Efektem tych działań jest lepsze zabezpieczenie na wypadek ekstremalnych zjawisk pogodowych. Niezależnie od tego, możliwość sprawdzenia nowego sprzętu i urządzeń, które mogą być pomocne w sytuacjach awaryjnych oraz współpraca z wojskiem, to cenne doświadczenie dla energetyki 

Dyrektor krakowskiego oddziału TAURON Dystrybucja Jacek Duniec

Klienci firmy Tauron, poza możliwością zobaczenia zgromadzonego sprzętu przy stacji energetycznej, odczuli tylko chwilową przerwę w dostawie energii. Zdarzyło się tak wyłącznie w momencie przełączenia sieci z zasilania podstawowego na agregat. Ta przerwa jest też elementem testowym, koniecznym, by ustalić, w jakim czasie możliwe jest przepięcie zasilania przy zastosowaniu takiego urządzenia, jak Kontenerowa Elektrownia Polowa.

image
Szadź w 2010 r. / Fot. Archiwum Tauron

Celem ćwiczenia było, przede wszystkim, przetestowanie sprzętu, który w sytuacjach awaryjnych dostarczy prąd gospodarstwom domowym. Dla energetyki to także okazja do zdobycia doświadczeń w obsłudze i poznanie możliwości sprzętu, którym dysponuje wojsko. Ćwiczenie było pierwszym tego typu w Wojsku Polskim. Należy dodać, że było ono praktycznym wymiarem realizacji misji Wojsk Obrony Terytorialnej, którą jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności.

Wstępne wnioski z ćwiczenia są bardzo obiecujące. Działania praktyczne były poprzedzone aktywacją Zespołu Oceny Wsparcia, którego rekomendacje były podstawą do podjęcia decyzji przez dowódcę brygady. Awaryjne zasilanie miejscowości było realizowane już po niespełna 24 godzinach od aktywacji grupy. Nie odnotowano wyzwań o charakterze technicznym. Już teraz można powiedzieć, że podjęte działania pozytywnie zweryfikowały zdolności Wojsk Obrony Terytorialnej do wspierania lokalnych społeczności w obszarze zapewnienia źródeł zasilania awaryjnego dużej mocy. Tego typu zdolności są obecnie rozwijane w WOT, równolegle ze wzrostem gotowości formacji w zakresie zadań zarządzania kryzysowego.

image
Fot. WOT

Podobne ćwiczenia będą realizowane w kolejnych województwach, obejmą miejscowości wskazywane przez właściwe zakłady energetyczne jako najbardziej zagrożone prawdopodobieństwem wystąpienia długotrwałych przerw w dostępie do energii elektrycznej.

image
Fot. WOT

Obecnie w szeregach Wojsk Obrony Terytorialnej służy już ponad 18 tys. żołnierzy, w tym ponad 15 tys. żołnierzy OT oraz 3 tys. żołnierzy zawodowych. Plany rozwoju formacji przewidują, że do końca 2019 roku w niej będzie służyło 26 tys. żołnierzy. W styczniu 2019 roku WOT rozpoczęły trzeci rok funkcjonowania.

image
Fot. WOT

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
iras
niedziela, 10 marca 2019, 18:48

@-CB- Newralgiczne punkty to mają swoje zasilanie, a co złego w tym, że wojsko służy zwykłym ludziom? U mnie we wsi ostatnio często przywozili kontener z agregatem i spokojnie ogarniał wioskowe czajniki ;)

-CB-
sobota, 9 marca 2019, 22:21

Raczej 2x250 i 1x400 kVA, a to łącznie jakieś 730 kW. Zastanawiam się też, czy włączanie tak małej mocy w gminną sieć ma sens. W takich wypadkach powinny być zasilane naprawdę newralgiczne punkty, a nie czajniki, grzejniki czy latarnie uliczne.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama