PGZ i modernizacja Leopardów pod lupą NIK [RELACJA]

7 lipca 2021, 16:37
Leopard 2 PL Wesoła
Fot. MON via Twitter
Reklama

Najwyższa Izba Kontroli szczegółowo kontrolowała resort Obrony Narodowej w ubiegłym roku, a obecnie trwają już kontrole związane z rokiem bieżącym. Z harmonogramem tych prac zapoznała się dzisiaj Sejmowa Komisja Obrony Narodowej.

Prace kontrolne Najwyższej Izby Kontroli w zakresie kontroli prac resortu Obrony Narodowej referował Marek Zająkała, dyrektor Departamentu Obrony Narodowej NIK. Jak poinformował, jego departament zrealizował doroczną kontrolę wykonania budżetu za rok 2020 w zakresie części 29 budżetu – Obrona Narodowa, realizacji budżetu Agencji Mienia Wojskowego i planów finansowych funduszu modernizacji. Kolejna kontrola dotyczyła osiągania zakładanych zdolności operacyjnych podsystemu rozpoznania obrazowego SZ RP. Informacje na ten temat z klauzulą poufne zostały przekazane w październiku.

Trzecia natomiast to informacja realizacji planu inwestycji budowlanych. Została ona przekazana do Sejmu w listopadzie 2020 roku z klauzulą jawne. Czwarta informacja z klauzulą poufne dotyczyła tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej i została dostarczona z klauzulą poufne. Kontrola piąta z klauzulą zastrzeżone dotyczyła modernizacji i modyfikacji wybranego sprzętu wojskowego i została przekazana w czerwcu tego roku. Szósta kontrola dotyczyła budowy Muzeum wojska Polskiego i z klauzulą jawne została przekazana w marcu br.

W ubiegłym roku Departament Obrony Narodowej NIK przekazał też do Sejmu i najważniejszych osób w państwie informacje z kontroli prowadzonych wcześniej. Były to:

  • w styczniu ub. r. – informacje o wynikach kontroli dotyczącej przygotowań obronnych państwa w systemie bezpieczeństwa narodowego (klauzula tajne);
  • w maju ub. r. – o wynikach kontroli realizacji prac rozwojowych na rzecz resortu ON (klauzula jawne).

Departament NIK przeprowadził również pięć kontroli doraźnych, z których niesporządzane są informacje, a kończyły się jedynie wystąpieniami. Dotyczyły one:

  • powołania 18 Dywizji Zmechanizowanej w kontekście zadań wynikających z procesu planowania i przygotowania SZ RP (wystąpienie dostarczone w styczniu, ściśle tajne);
  • realizacji systemowych wniosków pokontrolnych NIK przez właściwe organy konstytucyjne państwa z kontroli planowania obronnego. (wystąpienie przekazane do szefa MON i premiera, zastrzeżone);
  • systemu planowania, pozyskiwania i eksploatacji sprzętu wojskowego i powszechnego użytku Żandarmerii Wojskowej w latach 2011-2020. Kontrola ta jest na końcowym etapie opracowania wystąpień pokontrolnych;
  • realizacji zadań obronnych z dotacji celowej ministra ON dla funduszu dróg samorządowych. (Wystąpienia zostały przekazane szefowi MON i ministrowi infrastruktury);
  • realizacji zadań przez Narodowe Siły Rezerwowe. Wystąpienie oznaczono klauzulą poufne. 

W roku 2021 Departament NIK zrealizował do tej pory jedyną kontrolę wykonania budżetu państwa, której wyniki były omawiane na SKON w ubiegłym miesiącu. Również w tym roku ma zostać zrealizowana kontrola zatytułowana „Osiąganie gotowości mobilizacyjnej i bojowej SZ do realizacji zadań w czasie wojny”. Będzie to kontrola niejawna, a wyniki powinny pojawić się w drugim półroczu tego roku.

Realizowana jest też kontrola poświęcona stanu realizacji wybranych zadań z Planu Modernizacji Technicznej dotyczących Marynarki Wojennej. Wyniki tej kontroli także powinny pojawić się jeszcze w tym roku.

Niedawno zakończona została również kontrola procesu pozyskiwania pilotów SZ RP i informacja z tej kontroli trafi do posłów już niedługo. Ostatnia z kontroli dotyczyła modernizacji czołgów Leopard 2A4 przez konsorcjum PGZ i ZM Bumar-Łabędy.

W drugim półroczu tego roku planowane są jeszcze dwie kontrole doraźne poświęcone:

  • zawarcia umowy na modernizację Leopardów do wersji 2PL. Będzie ona prowadzona w MON i Inspektoracie Uzbrojenia;
  • osiągania gotowości mobilizacyjnej i bojowej SZ RP w wybranych jednostkach Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej.
Reklama
Reklama

Departamentu Obrony Narodowej NIK uczestniczy też w kontrolach NIK koordynowanych przez inne departamenty. Są to kontrole dotyczące:

  • funkcjonowania PGZ i spółek zależnych – to kontrola Departamentu Gospodarki, Skarbu Państwa i Modernizacji NIK;
  • realizacji rządowego programu przeciwdziałania korupcji na lata 2018 – 2020. To z kolei koordynuje Departament Administracji Publicznej NIK.

W czasie dyskusji, która nastąpiła po wystąpieniu dyrektora Zająkały głos zabierali posłowie opozycji. Poseł Czesław Mroczek (KO) powiedział, że „Z zadowoleniem odbiera, że NIK prowadzi tak liczne kontrole i podejmuje tematy, które pojawiają się na SKON, w szczególności zaś te dotyczące Marynarki Wojennej”. Pytał także kiedy będą dostępne wyniki kontroli PGZ oraz o zakres kontroli, które dotyczyły korupcji w resorcie Obrony Narodowej.

Dyrektor Zająkała odpowiedział na to, że wyniki kontroli PGZ będą gotowe w 3. lub 4. kwartale bieżącego roku. Co do kontroli dotyczącej korupcji w latach 2018-2020, to powiedział, że jej program jeszcze nie jest zatwierdzony, ale, ma ona zacząć się we wrześniu i w jej ramach jest przewidziane skontrolowanie MON jako urzędu, ŻW i jeszcze jednej jednostki.

Poseł Cezary Grabarczyk (KO) pytał o to, czy NIK może wpłynąć na przyspieszenie wyników oceny inwestycji pieniędzy MON w drogi lokalne. Obecnie sytuacja jest bowiem taka, że pełna informacja na ten temat ma być dostępna dopiero w 2029 roku.

Dyrektor Zająkała zgodził się z nim, że rok 2029 to termin odległy, ale że rok do roku częściowe informacje na temat oceny realizacji tych prac może dostarczać NIK przy okazji corocznych kontroli budżetowych.

Na koniec posiedzenia Sejmowa Komisja Obrony Narodowej jednogłośnie przyjęła opinię, że zakres prac NIK był prawidłowy i przydatny dla prac komisji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Reklama
Nerv
niedziela, 18 lipca 2021, 13:21

NIK tajne przez poufne. Co wy z tymi ambramsami. Gdyby usa chciało nam je opylić to by to zrobiło. Zapewne wciskając nam je. Tak jak te tanie cudowne F35.... Mowa o starych teciakach... Rosjanie zmodernizowali je i podwieloma względami przewyższają nasze modernizowane Leo. Tylko tam kasę pompuje się we własny przemysł. A bumar nie jest żadna firma godna uwagi!!

Erw
niedziela, 18 lipca 2021, 11:18

Wiecie dlaczego jest problem? Bo decyzje techniczne podejmują politycy a robią to tylko dla celow politycznych swoich partii

Racjonalny
niedziela, 11 lipca 2021, 23:27

Moim zdaniem, sześć lat temu (tj. 28.12.2015) podpisanie umowy na modernizacje 128 Leo 2A4 przez sekretarza stanu w MON Bartosza Kownackiego, przekreśliło ostatecznie szansę na wręcz całkowitą wymianę oraz ujednolicenie polskiego parku uzbrojenia czołgowego. Mianowicie, Polska w 2015 mogła zdecydować się na brak modernizacji Leo 2A4 i zmagazynowanie tych pojazdów lub ich odsprzedaż (podobnie z Leo 2A5). Następnie zdecydować się także na brak modernizacji muzealnych już (i zużytych) T-72M1 oraz PT-91 ich całkowite wycofanie z WP. W ten sposób Polska uwolniła by się od ciężaru finansowania wyżej wymienionych konstrukcji (nieperspektywicznych lub wymagających znacznych nakładów) i posiadała by wolną rękę przy wyborze następnej, wręcz "sensacyjnej" opcji - porozumienia się z rządem Stanów Zjednoczonych w sprawie zakupu kilkuset (np. 400-500) czołgów M1A2 Abrams, które pochodziły by z nadwyżek sprzętowych US Army. Pojazdy te mogły by zostać skonfigurowane pod polskie wymagania, wyremontowane i ujednolicone np. do standardu Sepv. 2 lub 3. Przy tak dużym zamówieniu, naturalnym byłby serwis tych pojazdów w Polsce a także ich późniejsze modernizacje. Oszczędności jakie zyskałby by wojska lądowe były by znaczące - 100% ujednolicenie parku sprzętowego, uproszczony łańcuch dostaw - możliwa produkcja w kraju części zamiennych oraz późniejsza modernizacja tych czołgów w Polsce. I tak oto, prostym cięciem pozbylibyśmy się starych (i zużytych) Leo 2A4/A5 i utrzymywania floty T-72 i ich modyfikacji, skupiając się całkowicie na utrzymywaniu zdolności naszych M1A2 Abrams Sepv. 2 lub 3 stanowiących jedne z najlepszych, bezkompromisowych, sprawdzonych w boju czołgów stworzonych do pełnoskalowej walki. Jednakże stało się inaczej i obecnie środki budżetowe wydajemy (marnujemy) na średnio udaną (kompromisową) modernizację Leo 2A4 i minimalne podnoszenie wartości bojowej wiekowych już T-72M1 w postaci pasywizacji ich urządzeń obserwacyjnych, gdzie o modernizacji i remontach PT-91 już nikt nawet w MON nie wspomina...

Gel
sobota, 31 lipca 2021, 11:13

Ta daj zarobić USA a my za miskę ryżu oraz mamy

Łukasz
sobota, 24 lipca 2021, 08:15

Jesteś człowiekiem średnio zamożnym potrzebujesz samochodu tak zwyczajnie do funkcjonowania w społeczeństwie. Kupujesz sobie budżetową np Skodę Fabię czy też idziesz po całości i stawiasz na np Mercedesa C klasę?? Nie stać nas na Abramsa trzeba było gadać np z Izraelem odnośnie np Patonów 60 (modernizacja dla Turcji) lub wejść w Czarną Panterę z transferem technologii. Przedstawiany przez ciebie plan jest mądry bardzo ale sama platforma Abramsa jest za droga jak na nasze budżety. Zobacz co się dzieje z F16 w Polsce nie stać nas na ich serwis taka prawda.

dropik
wtorek, 13 lipca 2021, 13:21

zadaj sobie pytanie : ile kosztuje 500 abramsów z dodatkami : wozami ewakuacji technicznej, mostami szturmowymi itd. zapewne 30mld+ , plus vat. koniec tematu :P

Ryszard 56
sobota, 10 lipca 2021, 23:50

to był najwiekszy bląd ,wzielismy Leopardy bez generalnego remontu ,dzis wszystkie Leopardy 4 i 5 powinne byc zmodernizowane do wersji 2A7v z obrona aktywną ,a przy obecnej modernizacji ,to żadna wartość bojowa na dzisiejszym polu walki

Pp
wtorek, 13 lipca 2021, 21:52

Co ty wypisujesz? Wzielismy bez remontu,- przed komentowaniem dowiedz sie w jaki sposob pozyskalismy leopardy

dropik
poniedziałek, 12 lipca 2021, 11:40

co to znaczy bez remontu ? żeby Niemcy je wyremontowali na swój koszt i oddali za 1 € ? Dobre żarty. Prawda jest taka , ze nie bylo nas stac na utrzymanie tylu czołgów w linii skonczyło sie tym, że wojsko nie dbało o te i inne czołgi. Skutek jest taki , ze trzeba teraz wydać wiecej przy ich modernizacji.

mick8791
poniedziałek, 12 lipca 2021, 09:54

Błędem było to, że to my przez kilkanaście lat tych remontów nie robiliśmy! A przyjęcie Leo za 1 euro bez remontów było akurat całkowicie racjonalne.

ZZZZ
czwartek, 8 lipca 2021, 17:19

Mogę podpowiedzieć Panom z NIK. Tempo modernizacji Leopardów 2A4 jest iście rewelacyjne - w ciągu 6 lat przekazano 16 sztuk, pozostało 126 czyli modernizacja zakończy się w 2069 roku! Czasem jak się tak patrzę na nasze "sukcesy" gospodarcze to się zastanawiam, co z nami jest nie tak, że jesteśmy tak nieudolni?

Juziek z Tajwanu
sobota, 10 lipca 2021, 10:06

okupacja od 1989r zrobiła swoje ...

wert
piątek, 9 lipca 2021, 12:48

teraz widzisz jak wygląda reanimacja trupa i "zgodna" współpraca transgraniczna. Ja bym współpracę zamienił na właściwsze słowo: dojenie. W teciakach bumarowcy trzymają czy nawet wyprzedzają harmonogram

mick8791
poniedziałek, 12 lipca 2021, 10:03

Przestano wypisywać pierdoły! Z teciakami jest dokładnie tak samo jak z Leo. Niemców dobrego też nie mieszaj, bo tutaj winna jest tylko i wyłącznie permanentna indolencja Bumaru! Nie od parady prezes Wawrzynkiewicz musiała ściągać do Gliwic ludzi z WZM żeby uczyć Bumar spraw tak oczywistych jak prawidłowe przygotowanie dokumentacji zdawczo - odbiorczej... Opierając się na faktach, a nie swoich urojeniach!

wert
wtorek, 13 lipca 2021, 14:28

fakty są takie że Bumar w 2021 ma dostarczyć 35 szt. W pierwszym kwartale dostarczył 15. Bumar to zakład z ludźmi, nie prezes. Opóźnienie zaliczyli w zeszłym roku z powodu oczywistego dla większości myślących. Płaskoziemcy mają inne zdanie tylko. Jeżeli się wierchuszka fimy nie sprawdza to leci. I tak ma być. Tyle o faktach

Willgraf
czwartek, 8 lipca 2021, 20:40

odp. polecam ..45 zasad zniewolenia Narodu Polskiego według Jakuba Bermana tam wszystko jest wyjaśnione ...zatem wszystko zgodnie z planem Polacy dalej jak głuchy ślepy w tunelu

say69mat
piątek, 9 lipca 2021, 09:40

Polecam analizę przyczyn katastrofy ad 39'. Rzeczony Jacob Berman mia wówczas niewiele do powiedzenia. Polską rządzili specjaliści od interpretacji Protokołów Mędrców Syjonu.

wert
piątek, 9 lipca 2021, 12:30

a jakież to uczony odkrył przyczyny "katastrofy" 39/ Dzisiejsza tzw III RP tamtej do pięt nie dorasta

As
piątek, 9 lipca 2021, 20:54

II RP to jest ciężko dorównać - poziom biedy, przerost zatrudnienia w rolnictwie, morze błota zamiast sieci dróg, analfabetyzm, żenujący stopień uprzemysłowienia, awanturnictwo polityczne i społeczne. II RP dostała wciry nie bez powodu.

say69mat
piątek, 9 lipca 2021, 15:12

Najpierw przeanalizuj koneksje i związki rodzinne pomiędzy rodem Windsorów i rodem pomordowanych przez bolszewików Romanowów. Następnie zastanów się, skąd pochodziło bolszewickie złoto, które bolszewicy przekazali Polsce w ramach kontrybucji wojennych. Jako jednego z elementów traktatu pokojowego pomiędzy bolszewikami a RP. Polska była postrzegana - ze względu na narodowy katolicyzm - jako kluczowy element antybolszewickiej krucjaty. Niestety, nasze elity wybrały śmierdzący pokój, za skrwawione złoto. Złoto - postrzegane - jako złoto Romanowów.

wert
piątek, 9 lipca 2021, 15:34

złoto to szczegół. W Rydze rządziła endecja. Podstawowy błąd witosa to delegowanie na rozmowy pokojowe polityków wybranych z klucza. naprzeciw mieli jeszcze carskich dyplomatów przez których zostali ograni jak dzieci. W imię narodowej czystości zrezygnowaliśmy z Bramy Smolenskiej i zostawiliśmy parę milionów rodaków na późniejszą rzeź. Politycy chcieli jak najszybciej pokoju, nawet zrozumiałe w zniszczonym kraju gdzie ludzie jedli przysłowiowy szczaw. Marszałek gdy się dowiedział jakie warunki "nasi" chcą podpisać wysłał swojego człowieka aby to zablokować, negocjatorzy się dowiedzieli i szybciutko podpisali. Marszałek został celowo pominięty w tej grupie decyzją witosa i reszty partyjniaków. Dobicie bolszewików NIC nie zmieniało ,czy denikin czy kołczak wszyscy żądali powrotu do granic sprzed wojny i ew zgadzali się na małe Królestwo Polskie

kaczkodan
wtorek, 27 lipca 2021, 12:50

Dokładnie. To był ten moment kiedy zaprzepaściliśmy swoje zwycięstwo. Zawsze się zastanawiałem, czy gdyby ich przycisnąć w negocjacjach to czy nie dałoby się zorganizować portu nad Morzem Czarnym. Nie należało dobijać bolszewików do końca, najlepszą dla nas opcją byłaby trochę dłuższa, co najmniej kilkuletnia, wojna domowa w Rosji dająca szansę zainstalować się nowym państwom, w tym nowo powstałej Ukrainy, a potem rozpad Rosji na część białą i czerwoną. Chiny odzyskujące Syberię, odłączenie się Kazachstanu... Jednym słowem Azjatycka Wiosna Ludów.

0 litosci
czwartek, 8 lipca 2021, 13:39

Oj tam wyliczenia naukowe mowia ze po ntym malowaniu 72 pancerz zyskuje +1000rha..

wsk74
czwartek, 8 lipca 2021, 13:22

Kontrola wykaże opóźnienia, ale temu są pewnie winni zagraniczni, niemieccy kooperanci. Szkoda, że nikt się nie zastanawia nad zakresem modernizacji, w LeoPL zostają stare radiostacje, lufy które mają 30 lat, dla odmiany T72 po modernizacji będzie miał nową radiostację ..... Zostaję jeszcze Twarde, twarde nawet bez modernizacji. Przyjadą Abramsy i ostatecznie zakończy to mrzonki o nowych czołgach w PL.

Adam
sobota, 10 lipca 2021, 01:08

Kooperanci rocznie dostarczają części do modernizacji 16 czołgów, więc wina leży po stronie Bumaru.

Extern
czwartek, 8 lipca 2021, 14:40

Tek pewno będzie, Abramsy prawdopodobnie co najmniej na dobre dwie dekady zastopują jakiekolwiek prace nad technologiami czołgowymi w PL. Będzie to miało podobnie katastroficzny wpływ na nasz przemysł jak LEO za euro, które były tym gwoździem do trumny który przerwał program modernizacji PT-91 i zakończył prace rozwojowe nad kolejnymi obiektami rozwojowymi tej linii czołgów. O ile Bumar nie dostanie szybko Geparda do produkcji, to właściwie dla tego zakładu jako fabryki zdolnej jeszcze coś wyprodukować dzwoni już podzwonne. Tylko też patrzeć jak zastopowany zostanie program modernizacji T-72.

Imperial Palace
czwartek, 8 lipca 2021, 22:54

Gdyby coś to dwie dekady jest optymizmem, trzy do czterech realizmem, pięć + pesymizmem.

SSoviet kryj się
czwartek, 8 lipca 2021, 20:21

polski przemysł a co to było? to te badziewia co za komuny produkowali, samochody z niedomykającymi się drzwiami, to ja już wolę niemieckie Leosie

Jurek P.
czwartek, 8 lipca 2021, 16:41

Modernizacja "Twardych" nie ma sensu, bo kostrukcja jest przestarzala. Niemcy wprowadzaja Leo-2 A7 i zmierzaja do produkcji Leo-3.

Dropik
czwartek, 8 lipca 2021, 14:31

Z radiostacjami trochę smiesznie ale mają być wymienione w ramach instalacji BMS , ktory jednak nie idzie zbyt dobrze. Co do luf to jeśli masz na myśli o długości 55cal to wiedz , że nie ma to sensu . To tylko kilka procent przebijalności więcej.

Adam
czwartek, 8 lipca 2021, 12:26

Skoro Bumar nie realizuje umowy w terminie to należy ją unieważnić z winy wykonawcy.

mc.
czwartek, 29 lipca 2021, 11:27

Raczej z winy dostawcy części, bo bez tego nie da się remontować czołgów.

Breżniew
czwartek, 8 lipca 2021, 11:09

NIK pracuje tak jak należy.

Extern
czwartek, 8 lipca 2021, 10:32

Skoro chcą kupić po Marinesowe Abramsy, co prawdopodobnie oznacza wycofanie z linii T-72 i PT-91, to wychodzi że tak droga modernizacja LEO2PL, która była droga bo miała dopompować Bumar technologicznie, była nie potrzebna i w sumie to była niegospodarnością. Abramsy oznaczają że Bumar jako zakład zachowujący moce produkcyjne, kolejnych dwóch dziesięcioleci tylko na zakładaniu Niemieckich blach na LEO, raczej nie przetrzyma. No chyba że np. dostał by produkcję Geparda na ten okres.

ppp
sobota, 10 lipca 2021, 17:26

Gdyby ABRAMS był napędzany silnikiem diesla może to by była alternatywa dla Leoparda 2 . To jest ciekawy czołg z wieloma nowatorskimi rozwiązaniami tylko był projektowany pod innego użytkownika niż kraje europejskie . Pomimo zalet jednostki napędowej tego wozu ma on też szereg wad - najpoważniejszy to koszty eksploatacji . Gdyby była zgoda ze strony amerykańskiej na możliwość modernizacji tego wozu pod względem napędu ( może leopardyzacji i były by takie możliwości techniczne) czołg ten byłby może i ciekawym rozwiązaniem . Polska to nie Arabia Saudyjska , Kuwejt , USA czy Rosja i napęd turbinowy pojazdów wojskowych jest poza możliwościami naszego budżetu nie mówiąc o problemach logistycznych wynikających z użycia takich czołgów . Tylko dwa kraje wdrożyły czołgi z takim napędem ,to tylko Rosja i USA .

dropik
poniedziałek, 12 lipca 2021, 12:07

bez przesady z tą turbiną . wiadomo pali wiecej ale to nie koszty paliwa są tu największym problemem. Poza tym można kupic wiecej symulatorów i ćwiczyc bez zużycia nawet grama.

Do PPP
niedziela, 11 lipca 2021, 22:03

A co leją do baków swoich M1 Australijczycy? Diesla. AGT1500 jest silnikiem wielopaliwowym. Co do kosztów eksploatacji porównaj okres między remontami W-46-6 z naszych T-72 a AGT1500 z M1 i okaże się, że to ruski diesel jest bardziej awaryjny i droższy.

dropik
wtorek, 13 lipca 2021, 13:18

no tak ale ile kosztuje remont w-46 w "Polandii", a ile turbiny gdzieś u producenta ? :P

Dropik
czwartek, 8 lipca 2021, 14:40

nie byłbym taki pewien z tymi t-72. "One" chcą mieć 12 batalionów "czołków" czyli 700-750 sztuk. A po podliczeniu to masz 4 bat na Leopardach (14 sztuk w zapasie), 4 bataliony twartych (max 1 sztuka w zapasie:D) - czyli musiliby kupic minimum 4 bataliony abramsów i ta liczba jest najbardziej prawdopodobna - oczywiście zaraz po opcji nr jeden czyli czyli kupnie dla 1 batalionu bo nasz minister uwielbia takie małe defiladowe zakupy Tak wiec na poważnie to twarde zapewne zostaną .na 90%

Darek
niedziela, 11 lipca 2021, 12:57

Jeśli to sa defiladowe zakupy to jakie były za poprzednich ministrów? Nawet nie defiladowe bo ich poprostu nie było. No chyba, że Leosie z ktorymi teraz jest problem nie z modernizacja a samym przywroceniem do pełnosprawnego działania.

dropik
poniedziałek, 12 lipca 2021, 12:11

co to sa zakupy defiladowe ? np 4 smigłowce, 20 himarsów, itd. W przypadków czołgów to np 60-70 abramsów o czym niektóry przebąkują. Porownywanie zakupów MON z sprzed 8-10 lat nie ma sensu bo budzet obrony w sposób naturalny rośnie i jest jakies 2x wiekszy.

Rah Warsz
czwartek, 8 lipca 2021, 13:59

Jeżeli już mówimy o Abramsach, to raczej nie będą to te po Piechocie Morskiej. Te jeśli już miały by się pojawić, to najpewniej powstaną ze składowanych na pustyni skorup ściągniętych i poddanych pełnemu remontowi, przebudowie i doposażone do wybranej wersji M1A2 Sepv2 lub może M1A2 Sepv3. Możliwe też, że zamiast do wersji Sepv2/Sepv3 były by doprowadzone do równoważnych im wersji eksportowych jak dla Australii (np. bez pancerza z wkładem ze zubożonego uranu)

Adam
sobota, 10 lipca 2021, 01:09

Te po Marines są po remontach i dostępne od ręki.

kol
środa, 7 lipca 2021, 22:40

Już nie długo 250 Abramsów z pełnym pakietem logistycznym kupimy od Wuja Sama. Szkoda trochę projektu WILK

Bania
czwartek, 8 lipca 2021, 20:30

I bardzo dobrze. Nowoczesne czołgi są potrzebne na już.Też bym wolał czołg polski (np.K2Pl).No ale to trwa..a czy mamy tak dużo czasu ?

Arrakis
czwartek, 8 lipca 2021, 12:58

Panie skad Pan to wie ?

Adam
czwartek, 8 lipca 2021, 12:25

Przecież Abramsy mają być kupione właśnie w ramach programu Wilk.

Box123
czwartek, 8 lipca 2021, 16:30

No właśnie. Czyli to oznacza koniec programu wilk jako uzyskania własnych kompetencji i posiadania własnego czołgu. Jednym slowem: katastrofa. Jeżeli te abramsy nie będą kupione dodatkowo, niezależnie od programu wilk to za to powienin być kryminał

Adam
sobota, 10 lipca 2021, 01:10

Czołgi są potrzebne na teraz a nie za 20 lat

Box123
niedziela, 11 lipca 2021, 01:42

Skąd ci się wzięło te 20 lat? Przerobienie K2 na K2 pl to 3-4 lata i potem produkcja. To po pierwsze. Po drugie: piszesz ze czołgi są potrzebne teraz. Co nam da 250 czołgów bez perspektyw na kolejne? Gdybysmy wzięli 400 albo jak była taka możliwość 600 kilka lat temu, to można by to jeszcze próbować zrozumieć. 250 czołgów to standardowe kupienie najmniej jak się da. Czyli kupujemy garstke czołgów, która będzie niewystarczająca do obrony i przekreślamy pozyskanie własnego czołgu w ilościach, które mogły by być wystarczające. I trzecia sprawa. Kto da nam gwarancję, że coraz, bardziej skrajnie lewackie Stany, będą zainteresowane udzieleniem nam wsparcia np za 10 lat? Dla tych środowisk, każdy kto nie przyjmuje ich oderwanych od rzeczywistości i patologicznych ideologii jest faszystą. Więc jeśli nie zgodzimy się na ich przyjęcie, co jest warunkiem przetrwania Polski jako państwa, z dużym prawdopodobienstwem nie będziemy mogli liczyć na wsparcie zza oceanu jak i Brukseli. Ile w tedy będą warte te czołgi - bez serwisu, bez części zamiennych?

Mixi
wtorek, 3 sierpnia 2021, 00:41

Racja

Tedi
czwartek, 8 lipca 2021, 22:55

Miejmy nadzieje ze choć w tej sprawie mocno zaprotestuje ta nedzna opozycja. Bo czołgi powinniśmy robić sami na licencji.

starszy kapral
czwartek, 15 lipca 2021, 14:25

Ale z cala dobra wola gdzie chcesz lokowac te kompetencje? Hsw jest zarobiony, obrum juz dwa razy dal ciala-wystarczy, rosomak sa watpie, mijaja lata a oni nie moga wypracowac nowej wersji rosomaka, Cegielski chcial wejsc w produkcje wojskowa ale na szybko-to jest malo realne. Wiec gdzie?

Adam
sobota, 10 lipca 2021, 01:10

Nie ma takiej możliwości

Box123
niedziela, 11 lipca 2021, 01:44

Błaszczak na początku swojego urzędowania raczyl stwierdzić, że skoro nie posiadamy kompetencji w wojskach rakietowych to nie będziemy ich pozyskiwać b oto nie ma sensu i kupił himars z półki. Teraz to damo dotyczy czołgów?

say69mat
środa, 7 lipca 2021, 22:28

@defence24.pl; PGZ i modernizacja Leopardów pod lupą NIK ... jako rzecze Zaratustra znad Wisły - wystarczy nie kraść ;))) Czyli swojski nihilizm bez odwołania się do klasyka filozofii. Tak - na poważnie - wypada mieć nadzieję ,że wyniki kontroli nie zostaną utajnione, tylko opublikowane. Ponieważ w innym przypadku istnieje spore ryzyko, że tego typu informacje będą rozgrywane jako narzędzie walki wywiadów. Jak się wydaje jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest - paradoksalnie - transparentność.

Polski patriota.
środa, 7 lipca 2021, 21:39

Potrzeba nam aktywnego pancerza dla żołnierza, nad którym pracują USA i Rosja.

AXM
czwartek, 8 lipca 2021, 12:24

Potrzeba nam na wczoraj silnej obrony przeciwlotniczej bo dwie baterie Patriot to jest jakaś kpina i smiech na sali

ałtor
czwartek, 8 lipca 2021, 08:47

Oraz multispektralnych odbiorników bozonowych zasilanych kwarcytowymi probiontonami.

Kamienny
czwartek, 8 lipca 2021, 01:08

Może zacznijmy od nasycenia piechoty bronią przeciwpancerną a potem będziemy budować robokopów.

Danisz
środa, 7 lipca 2021, 23:47

pewnie, to znacznie ważniejsze niż granatniki ppanc albo drony czy BMS, które od 2015 r. obiecuje nam MON i nic w tych sprawach nie robi

Tweets Defence24