Reklama
Reklama

Czołg T-64BW Model 2017. Nowy standard ukraińskiej armii [WIDEO]

13 lutego 2019, 09:52
T-64BW mod 2017 Ukraina (1)
Fot. Ukroboronprom

Państwowy koncern Ukroboronprom poinformował o dostarczeniu dla ukraińskiej armii ponad 100 czołgów w zmodernizowanej wersji T-64BW Model 2017. Są to pojazdy produkowane przez Zakłady im. W.O. Małyszewa  w Charkowie wyposażone w nowe, termowizyjne celowniki, cyfrowy system nawigacji i łączności oraz zmodyfikowaną ochronę. Co istotne, nowe elementy wyposażenia są produkcji krajowej i nie wymagają istotnych zmian w konstrukcji pojazdu, co obniża koszt i skraca czas modernizacji.

Modernizacja czołgów T-64 jest dla Ukrainy istotna, gdyż jest to obecnie podstawowy typ wozów wykorzystywanych przez Wojska Lądowe Ukrainy. Zdecydowano się na rozwiązania w bardzo ograniczonym zakresie wymagające zmian w konstrukcji, aby ułatwić modernizację w ramach planowych remontów pojazdów i ograniczyć jej koszty.

Główne modyfikacje objęły układ celowniczy, który został wyposażony w urządzenia termowizyjne trzeciej generacji. Stary celownik nocny wymagający aktywnego podświetlenia reflektorem podczerwieni (umieszczonym na lewo od lufy armaty) miał zasięg skutecznego ognia około 800 metrów, a wykrycie czegokolwiek na dystansie ponad 1000 metrów było prawie niemożliwe.

Został więc on zastąpiony przez celownik termowizyjny TPN-1-TPW produkcji ukraińskiej firmy Trimen-Ukraina, co nie wymaga zmian konstrukcyjnych w budowie wieży czołgu ani układzie zasilania. Celownik ten pozwala na wykrywanie celów z dystansu 5 km i skuteczną identyfikację pojazdów z odległości 4000 metrów, czyli spoza skutecznego zasięgu ognia armaty 125 mm. System działa w dzień i w nocy, we mgle, deszczu czy śniegu. Urządzania optoelektroniczne dowódcy i celowniczego są zintegrowane z cyfrowym systemem kierowania ogniem a armata posiada system stabilizacji i podążania za celem, co znacznie zwiększa skuteczność prowadzenia ognia, zwłaszcza w ruchu.

Pojazd otrzymał również nowy system łączności cyfrowej z radiostacją “Lybid-K 2RB”, zapewniającą szyfrowaną komunikację na odległość do 70 km. Umożliwia on również transmisję zaszyfrowanych danych o pozycji każdego pojazdy pochodzących z cyfrowego systemu nawigacji firmy Horizon-Nawigacja, który jest obecnie standardowo instalowany w sprzęcie dostarczanym armii ukraińskiej przez koncern Ukroboronprom. Dane z systemu stosowane są w cyfrowych systemach automatyzacji dowodzenia na poziomie od plutonu wzwyż.

Najmniej informacji udostępniono na temat modyfikacji ochrony pojazdu, która zewnętrznie nie jest widoczna. Prawdopodobnie objęła ona pasywne systemy obrony, jak również opancerzenie reaktywne. Zewnętrznie kształtem i rozmieszczeniem kaset nie odbiega ono od stosowanych na wozach T-64BW modułów systemu Kontakt-1. Mogły one jednak zostać zastąpione wkładami ukraińskiego systemu Nóż o znacznie większej skuteczności. Należy zauważyć, że prezentowany na filmie promocyjnym pojazd nie posiada (pomimo widocznym elementów mocowania) kaset opancerzenia ERA na bokach i z przedzie kadłuba.

Nowe pojazdy w standardzie T-64BW model 2017 zostały w ubiegłym roku oficjalnie przyjęte na uzbrojenie Wojsk Lądowych Ukrainy. Publicznie debiutowały podczas defilady z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia 2018 roku.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Davien
piątek, 15 lutego 2019, 15:29

Rafał, tak była pierwsza, ale magazynier pisał o działach które dały poczatek całej rodzinie, a tu mamy działo Rheinmetalla i 2A46, kariera 115-ki skonczył się na pierwszych T-64.

Marek
piątek, 15 lutego 2019, 15:23

@magazynier Z tym tylko, że T-64 przy swoich zaletach ma poważną wadę, w postaci magazynu amunicji. Pod tym względem wypada gorzej od T-72.

Rafal
piątek, 15 lutego 2019, 12:37

@Davien a przypadkiem pierwsza nie byla radziecka 115mm?

Rafal
piątek, 15 lutego 2019, 10:49

@magazynier mi juz dawno przy tobie opadaly, poczytaj cokolwiek o np. wojnach np. w Czeczeni, Syrii, dlaczego zalogi czolgow zabieraly tylko amunicje w automacie do ladowania? To amunicja rozsiana po calym czolgu wybucha prowadzac do spektakularnego wybuch automatu.

Davien
piątek, 15 lutego 2019, 07:23

Magazynier, T-64 istotnie był w swoim czasie chyba najlepszym z MBT, ale nie miał jako pierwszy działa gładkolufowego , tu wcześniej o 4 lata był Gilded Leopard wyposażony w działo Rheinmetallla 120mm

magazynier
czwartek, 14 lutego 2019, 22:05

Rafal@Ręce opadają. Davien@ umiesz liczyć. T-64 to był przełom technologiczny w swoim czasie. Fantastyczny silnik o niewielkich rozmiarach, armata gładkolufowa będąca prekursorem wszystkich armat czołgowych. ( wiem był T-62) Ale nie mógł rozstrzeliwać konkurencji spoza zasięgu ich dział, bo nie miał odpowiednich systemów naprowadzania. Awaryjny. Takie marzenie rosyjskich generałów, czołg na La Manche.

Draco
czwartek, 14 lutego 2019, 20:02

Marek1- Wskaż mi proszę pocisk który zmieści się do autoladeru T-72M1. Zdolny do pokonania Kontaktu-5 nie wspominając już o Relikcie.

Davien
czwartek, 14 lutego 2019, 19:50

Panie Marek-1 naprawdę ?? Na T-72M1/PT-91 stosowane jest działo 2A46M nawet pozbawione mozliwości odpalania pocisków kierowanych:) D-81TM to oznaczenie całej rodziny dział 125mm Nie wiem skad w polskeij wiki znalazło się działo holowane jako uzbrojenie czołgowe zwłaszcza że nawet w polskiej wiki podaja jako działo na T-72M1 2A46M a uzbrojenie nie było zmieniane w modernizacji do PT-91. Panie Marek1 naprawde polecam troche wiarygodniejsze zródła:) co do Ukrainy, to oni wykorzystuja działą Rapira w kalibrze 100mm, natomiast działo 2A46 powstało dla czołgu T-64 w OKB-9 w Swierdłowsku, a było produkowane w jekaterinburgu i Permie wiec panie Marek1 naprawde doczytaj... Natomiast wersja holowana tego działa to 2A45 Sprut a nie zadna Rapira:)

Davien
czwartek, 14 lutego 2019, 19:36

Panie Marek1akurat nie korzystam ze Sputnika ale z opracowań zachodnich i pancerz przodu kadłuba T-72B3 oceniany jest na ok 690-700mm RHA z ERA Kontakt-5 wiec jak widać mozna pomarzyc o jego pentracji, zwłaszcza ze najlepsze rosyjskiej produkcji pociski do 2A46M maja 440-460mm penetrcji, a Izraelskie z IMI 500-550mm. Podaje opancerzenie z ERA bo Rosjanie stosuja je praktycznie na kazdym T-72B

TrzyKawki
czwartek, 14 lutego 2019, 16:45

@ kombajn - T-72 nie jest wersją T-64. Te czołgi były projektowane równolegle, przez dwa odrębne zespoły konstrukcyjne.

Rafal
czwartek, 14 lutego 2019, 16:26

@Marek1 wow, nawet jakos niedawno byl NTW artykul o T-90 gdzie wspominano o T-72 i nawet tam nie bylo tak dokladnego info o pancerzu.

Marek1
czwartek, 14 lutego 2019, 12:42

Davien - mniej Sputnika sugeruję - pancerz czołowy T-72B3 składa sie z nast. elementów : stalowa płyta grubości 25 mm, odstęp wynoszący 37 mm(częściowo wypełniony warstwami reaktywnych ładunków wybuchowych), stalowa płyta grubości 50 mm, 5-milimetrowa gumowa warstwa, stalowa płyta grubości 3 mm, odstęp wynoszący 19 mm, 3-milimetrowa stalowa płyta, gumowa warstwa grubości 5 mm, stalowa płyta grubości 60 mm, osłona przed promieniowaniem grubości 10 mm, stalowa płyta grubości 60 mm. Taka konfiguracja poprawiła ochronę przed pociskami amunicją APFSDS do poziomu ok. 500-550mm RHA. Tak więc nie opowiadaj proszę nam o jakichś superodpornych pancerzach na T-72B3.

Marek
czwartek, 14 lutego 2019, 12:26

@zły Ale umowa na modernizację Leopardów, to akurat poprzednia zła zmiana. Więc z pretensjami o jej tempo, do nich na wycieczkę proszę. @Bogdan Pat Y???? Według tego artykułu ukraińska TPN-1-TPW pozwala na wykrywanie celów z dystansu 5 km i skuteczną identyfikację pojazdów z odległości 4000 metrów. Polska KLW-1 „Asteria” w wąskim kącie ma zasięg ponad 12 000 m przy detekcji, ponad 5000 m przy identyfikacji. https://www.defence24.pl/mspo-2015-kamera-termowizyjna-asteria-przy-modernizacji-rosomaka

Marek1
czwartek, 14 lutego 2019, 12:18

Davien - polskie MBT klasy T-72/PT-91 są uzbrojone w gładkolufowe armaty 125mm 2A46 (D-81TM) Rapira-3 i NIE zmieni tego nawet 100-krotne zaprzeczenie, ani fakt, że armia UA wykorzystuje również holowane armaty ppanc Rapira(rapier), które stanowiły bazę do skonstruowania armaty czołgowej 2A46. Wie o tym nawet Wikipedia ...

Rafal
czwartek, 14 lutego 2019, 11:48

@Magazynier "Każde przebicie pancerza to piękna eksplozja wkładu w automacie ładowania" Malo wiesz a duzo piszesz, sam automat jest bezpieczny, to amunicja poza automatem wybucha.

Davien
czwartek, 14 lutego 2019, 06:56

Panie magazynier,praktycznie wszystkie czołgi radzieckie/rosyjskie od T-64 maja trzyosobowe załogi

Davien
czwartek, 14 lutego 2019, 06:55

PanieMarek-1 Rapira-3 jest działem ppanc holowanym, pisałem o dziale czołgowym 2A46M którego wersja jest KBA-3. Co do amunicji, to nawet izraelska z IMI ma penetracje maks 500-550mm bo dłuzsze rdzenie zwyczajnie nie wchodzą do komory nabojowej i autoloadera, natomist amunicja o lepszej penetracji wymaga 2A46M-5 lub 2A82 wiec o przebiciu z przodu T-72B3 można jedynie pomarzyc, chyba ze z minimalnej odległości.

Serwor
czwartek, 14 lutego 2019, 01:18

Chyba nikt nie wierzy ukraińskim bajkom? Przecież to wszystko pod publiczkę przed wyborami. Oni ciągle piszą mówią o swoim super sprzęcie ale nikt go nie widział. A prawda jest taka jak z tymi samolotami z Indii które miały być remontowane na ukrainie. Nie dość że nic nie zostało zrobione to...... Ukraińcy sprzedali komuś jeden z tych samolotów. Ukraińcy nawet już nie mają co remontować bo czołgi w magazynach są albo całkowicie oradzione z części lub ich nie ma, zostały dawno sprzedane gdzieś w Afryce lub Azji. Do tego kto ma remontować? Jak sprzedali czołgi do Tajlandi to przez 5 lat Tajlandia dostała 10 sztuk tych czołgów i musiała zrezygnować z kontraktu, ale zdaję się pieniędzy ukraińcy do tej pory nie zwrócili.

Marek1
czwartek, 14 lutego 2019, 00:14

Kategoria D - musisz jeszcze poczekać, bo do końca nadal NIE wiadomo, CO w T-72M nasze "geniusze" z MON chcą ostatecznie modernizować. Najprawdopodobniej chodzić będzie o tzw. płytką(tanią relatywnie) moderkę, ale już można zaryzykować stwierdzenie, że wszystko to będzie można o KANT potłuc, o ile nie pozyska się szybko nowoczesnej amunicji APFSD-T dla armat 125mm(np. izraelskiej) i nie zmodernizuje sie ich stabilizacji oraz SKO(dzień/noc - termowizja), to NIC sensownego z tego nie wyjdzie. To MUSI być program MINIMUM, ale co wymodzi realnie IU/MON Bóg jeden raczy wiedzieć ... ;)

magazynier
środa, 13 lutego 2019, 23:59

Koncepcja trzyosobowego czołgu to problem dla załogi. W trzech ciężko naprawic zerwaną gąsienicę. Wnętrze ciasne. Każde przebicie pancerza to piękna eksplozja wkładu w automacie ładowania. I awaryjny od zawsze układ transmisji. O amunicji, starym modelu armaty i rodzaju stabilizacji działa zmilczę. A tak ładnie wygląda.

Marek1
środa, 13 lutego 2019, 23:01

Davien - nowa KAB-3(48 kalibrów) na głowę bije starą 2A46 Rapira-3 o której chyba piszesz(np. ma ją PT-91 stabilizowaną archaicznym, lampowym elektrohydraulicznym stabilizatorem 2E28M). Co do amunicji, to każda nowoczesna(np. izraelska) ma zdolność penetracji z przedniej półsfery pancerza T-72B3. Tak więc armata Bułata jest całkiem niezła, a cała reszta w amunicji, SKO i wyszkoleniu załogi. B3 były juz niszczone w Donbasie w 2015/16 przez stare i niezmodernizowane BA/BW, choć zapewne najczęściej z bocznych półsfer. Warto pamiętać, ze bez względu na rodzaj amunicji i tak ogromna rolę w walce czołgów odgrywa tzw. element wielozmienny i nieobliczalny(ja to nazywam fartem) ;).

Sssssss
środa, 13 lutego 2019, 22:59

Modernizują stare T-64BW powyciągane ze składów mobilizacyjnych jeszcze Armii Czerwonej bo T-80UD sprzedali Pakistanowi wiele lat temu. Końcowa produkcja T-64 nie szła do jednostek a na składy i to im w praktyce zostało bo te czołgi są w najlepszym stanie ze wszystkich na Ukrainie.

kombajn
środa, 13 lutego 2019, 22:07

@Paranoid Zerknij na mapę świata i porównaj sobie wielkość Ukrainy i wielkość Federacji Rosyjskiej. @Zawisza Po pierwsze to nie jest wojna domowa tylko zwykła agresja z udziałem wojsk Rosyjskich. Po drugie z tego co piszesz jasno wynika że nie masz bladego pojęcia o czołgach. T-72 to tania efektywna kosztowo, uproszczona wersja T-64 dlatego większy sens ma modernizacja T-64 niż wczesnych lub eksportowych wersji T-72. Niskie zdolności bojowe odstające od współczesnego pola walki(np walczyły z ruskimi czołgi pozbawione jakiejkolwiek możliwości widzenia nocą) to miały gołe, nie zmodernizowane T-64 które Ukraińcy wyciągali z magazynów. Tu jest mowa o modernizacji. Zresztą ruskie wysyłaja do Dombasu T-72B3 i B3M a nie a T14 żeby miała być jakaś przepaść miedzy sensownie zmodernizowanym Ukraińskim T-64 a ruskim T-72. Zresztą Rosjanie Modernizują T-72B do standardu T-72B3 bo mają na stanie kupę takich czołgów w stanie nowym, zmagazynowanym na wypadek wojny.

Kategoria D
środa, 13 lutego 2019, 21:44

Witam Jeśli chodzi o modernizację T-64BW model 2017 to jak ona prezentuje się z modyfikacją Polskich T-72? Jeśli ktoś pokusi się o małe zestawienie i fachową ocenę tego to chętnie poczytam.

Trzeźwy
środa, 13 lutego 2019, 20:48

Polski przemysł jest niewydolny, źle zarządzany, kosztotwórczy, nie dysponujemy technologiami. A gdy tylko management poczuje kasę to podbija cenę i koszty wielokrotnie!! Jakim cudem np. NARODOWY kosztowal DWA razy drożej niż lepszy szwedzki stadion, i aż CZTERY razy drożej niż podobny niemiecki? Dlaczego nasza "nizinna" autostrada jest dwukrotnie droższa niż niemiecka "górska"??? Czemu produkty np. WB są konkurencyjne na rynkach światowych a przemysłu państwowego wcale!! Coś w tym państwowym biznesie działa na opak!!!

Andrettoni
środa, 13 lutego 2019, 20:34

Gdy tak czytam, co ludzie wiedzą o Ukrainie i jej możliwościach militarnych? Przede wszystkim, należy sobie uzmysłowić, ze ZSRR było krajem głęboko zmilitaryzowanym i obecna np. Rosja nie ma tutaj żadnego podobieństwa. Ze względu na głęboką militaryzację produkowano uzbrojenie "na potęgę" i zwykle niewiele modernizowano, tylko wprowadzano nowe modele. Oczywiście nic nie niszczono, tylko odkładano do magazynu, wiec zgromadzono olbrzymie ilości sprzętu, który nie był zły czy zużyty, tylko zastępowano go lepszym i nowszym. Ukraina ma po prostu część tego zapasu. W obliczu utraty dużej ilości sprzętu i konieczności uzupełnienia tych strat, Ukraina po prostu wyjmuje z magazynu stare egzemplarze - niekoniecznie zużyte i je odnawia. Oczywiście wybierają te sztuki, które są w najlepszym stanie, a do tego mogą kanibalizować bardziej zniszczone sztuki. Dotyczy to czołgów, samolotów, ale tez np. wyrzutni S-300. W trakcie uruchomienia wymieniają to co padło całkiem, więc sparciałe przewody elektryczne i elektronikę, która po wielu lat zmagazynowania pewnie po prostu by nie działała... Oczywiście wszystko wymieniają na nowocześniejsze, bo staroci pewnie dawno nie mają w magazynach. Przy tym są w zdecydowanie lepszej sytuacji od Polski. Nasze czołgi są stale używane i co za tym idzie zużyte - np. wycierają się lufy od strzelania. W Ukraińskich czołgach nie ma tego problemu, bo wybierają te co są mniej zużyte lub przełożą lufę z jednego do drugiego. To przyspiesza i potania proces. Oczywiście Ukraińskie czołgi są w pewnym sensie zmodernizowane, ale bardziej bym to określił jako odnowione lub przywrócone do służby. Nie da się tych czołgów określić jako nowoczesne, ale są wartościowe przy swojej niskiej cenie. Ukraińska armia nie jest budowana tylko raczej odbudowywana. Oczywiście ZSRR to były głównie czołgi, więc po rozpadzie zostały całe place "zawalone" czołgami. Podobna sytuacja dotyczy USA, choć tam są to głównie samoloty. W razie potrzeby mogą "odzyskać" F-4 Phantom II. Oczywiście wymieniliby cała awionikę, ale bardzo tanio mogli by szybko odzyskać powiedzmy 50 sztuk. Nie byłyby to nowe samoloty, ale dalej wartościowe do wielu zadań.

Stary Grzyb
środa, 13 lutego 2019, 19:39

Czyli w ramach wybitnie niskokosztowej modernizacji dostarczono już ponad 100 wozów wyposażonych nie tylko w nowoczesny system obserwacyjno-celowniczy, nowoczesne radiostacje, zasadniczo wzmocnione opancerzenie (pancerz reaktywny "Noż" jest jednym z najskuteczniejszych pancerzy tego typu na świecie), ale także stabilizację armaty wraz z mechanizmem podążania za celem, co dało zdolność prowadzenia celnego ognia w ruchu? Bez istotnych ingerencji w konstrukcję czołgu, przy niewysokim ukraińskim budżecie obronnym, szybko, sprawnie i tanio, na znaczącą (a docelowo pewnie dużą) skalę wprowadza się do linii wozy, które nie są na miarę Abramsa, ale które są jak najbardziej zdolne skutecznie zwalczać czołgi przeciwnika, czyli Rosji? Może by tak nasz MON, oprócz misji szkoleniowych dla armii ukraińskiej, zorganizował jakieś misje szkoleniowe dla własnych specjalistów od modernizacji sprzętu i uzbrojenia, tym razem z Ukraińcami w roli wykładowców?

cooky
środa, 13 lutego 2019, 16:52

oni widać cały czas coś robią, nieważne czy to T64 czy coś innego a u nas cały czas tylko gadają, pogadać to se możemy my na forum..... żenada

Zawisza
środa, 13 lutego 2019, 16:41

Należy zauważyć, że wbrew przytoczonym niżej komentarzom, ukraińskie T-64 BW nawet po wdrożonej modernizacji bardzo słabo odpowiadają wymogom współczesnego pola walki... Co potwierdziły walki w wojnie domowej, która była konfliktem o niskiej intensywności, a mimo to jak przyznają sami Ukraińcy (dane ich Min. Obrony) ponieśli w niej ogromne straty - przewyższające 200 pojazdów. Należy przypomnieć, że podczas kampanii jesiennej, Niemcy utracili bezpowrotnie (o ile dobrze pamiętam) jakieś 260 czołgów, a był to przecież konflikt o wysokiej intensywności. Dodając straty Armii Czerwonej, wówczas liczba całkowicie zniszczonych czołgów przekracza 300 pojazdów! To wystawia ukraińskim modernizacjom, zarówno tej wcześniejszej, dużo bardziej zaawansowanej (T-64 BW Bułat), jak i obecnej BARDZO NISKIE OCENY. Warto też zauważyć, że żaden z krajów, które chcą się liczyć militarnie, nie używa starszych pojazdów niż T-72 i SĄ TEGO MERYTORYCZNE PRZYCZYNY!!! Ukraińska armia jest na równi pochyłej, z naszego punktu widzenia to dobrze, ale z ich nie, a sytuacja powoli staje się tragiczna: kończy się okres przydatności do użycia nie tylko samolotów, ale i praktycznie wszystkich wojskowych śmigłowców, brak jest choćby odpowiadającej współczesnemu polu walki broni przeciwpancernej, systemy przeciwlotnicze nie były w ogóle modernizowane (tak jak u nas) i kończą im się resursy, A NOWEGO SPRZĘTU BRAK, choćby na miarę naszych dywizjonów "Regina", czy "Rak"...

Autor
środa, 13 lutego 2019, 15:39

Jeżeli Ukraina zmodernizowała 100 sztuk, to znaczy, że modernizacja była za dolara od sztuki. Czyli... No właśnie.

Paranoid
środa, 13 lutego 2019, 15:37

Czegoś tu nie rozumiem, produkują, modernizują, wystawiają się na targach a nadal nie pogonili ruskich...

Davien
środa, 13 lutego 2019, 15:08

Panie marek 1, nie nie moga byc równorzędnym przeciwnikiem chocby z racji słabego działa, KBA-3 jest odpowiednikiem 2A46M czyli nie dysponuja amunicja o wystarczajacej penetracji do niszczenia T-72B3

A77
środa, 13 lutego 2019, 14:40

@zły - przypominam tylko, że o konieczności szybkiej modernizacji naszych Leo mówiło się już od początku czyli od 2002 roku i te blisko dwie dekady przespano/przeoszczędzono. Efekt jest taki jaki jest.

Marek1
środa, 13 lutego 2019, 13:51

Tak zmodernizowany T-64BW mod.2017 + dobra amunicja to całkowicie równorzędny przeciwnik dla T-72B3/T-80U. Reszta zależy od logistyki i wyszkolenia załóg czołgów i dowódców jednostek pancernych. Jedno jest pewne - armia UA stopniowo wychodzi z kryzysu i powoli staje się silniejsza oraz lepiej wyposażona od WP. No, ale oni nie mają naszego IU/MON, więc im dużo łatwiej ...

Mobilny
środa, 13 lutego 2019, 13:23

Zły alez my kupujemy od USA cos co jest naj. Koszt wielki efekt nijaki a moglo byc znacznie lepiej. Hahaha nie wiem kiedy ale czekam na Narew i Harpie. Ciekawie jak to s...... A tak troche powazniej i na pewno na serio to zakupy te hamuja wszysto inne tak wiec modernizacji BWP1 czy tez teciakow nie bedzie. Dodatkowo zrazamy do siebie wielu. Wogole to juz malo co bedzie. P.s. plany i dialogi beda.

Skskdkrj
środa, 13 lutego 2019, 13:20

Zmodernizujmy wszystkie nasze T-34-76 w muzeach do standardu T-34-85. Damy radę, na to nas stać. Do przodu ! ;)

kd12
środa, 13 lutego 2019, 13:05

@zły: Błaszczak 2 lata temu nie był ministrem MONu

Bogdan Pat
środa, 13 lutego 2019, 12:24

To kolejny przykład pokazujący zacofanie polskiej nauki i techniki. Termowizja o takich parametrach,oraz krajowe rozwiązania dot. nawigacji.

zły
środa, 13 lutego 2019, 12:05

No proszę, kraj uważany przez wielu za pogrążony w kryzysie i chaosie modernizuje sobie 100 czołgów w czasie gdy u nas w ciągu trzech i pół roku tzw "dobrej" zmiany zmodernizowano mniej niż 10 Leopardów a o modernizacji T-72 i Twardych tylko się opowiada chociaż minister Błaszczak dwa lata temu twierdził, że "modernizacja już trwa".

sdf
środa, 13 lutego 2019, 11:58

Jak ten pojazd ma się do naszych PT-91? Z tego co publikowano na D24 to modernizujemy SKO jedynie po kilka szt. rocznie.

dropik
środa, 13 lutego 2019, 11:50

kasety zapewne z nożem . Zawsze lepiej niż kontakt , ale gorzej niż nóż w bułatach, której jednak się nie sprawdziły. co do termowizji to raczej dopiero będzie stosowana i wątpie w te 100 sztuk z termowizją. Wystarczy sobie przypomnieć jakie problemy z prodkucją kamer termowizyjnych ma PCO

V
środa, 13 lutego 2019, 11:24

A nasze T72 będą modernizowane za 5 lat i daleko będzie im do ukraińskiej modyfikacji.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama