Ukraiński MiG-29 z precyzyjną bronią powietrze-ziemia

1 kwietnia 2020, 07:10
MiG-29MU2 Lwów
Fot. LPZRM/Ukroboronprom

Zmodernizowany przez Lwowskie Państwowe Zakłady Lotniczo-Remontowe samolot MiG-29MU2 przechodzi testy w locie z pociskiem kierowanym powietrze-ziemia CH-29T. Wyposażenie pokładowe maszyny zmodyfikowano, a uzbrojenie poszerzono o pociski kierowane powietrze-ziemia i bomby korygowane telewizyjnie lub laserowo. Celem jest przekształcenie myśliwca MiG-29 w maszynę wielozadaniową w oparciu o ukraińskie technologie.

Prace nad samolotem MIG-29MU2 są rozwinięciem modernizacji MiG-29MU1, która jest już eksploatowana przez ukraińskie siły powietrzne w 40 Brygadzie Lotnictwa Taktycznego, stacjonującej około 20 km od Kijowa. Prototyp najnowszej wersji maszyny, wyremontowanej i zmodernizowanie przez Lwowskie Państwowe Zakłady Lotniczo-Remontowe został oblatany w styczniu 2020 roku i rozpoczął testy w locie nadzorowane przez siły powietrzne Ukrainy.

Sercem modernizacji jest system celowniczy H-019-U2 umożliwiający wykorzystanie zmodyfikowanego radaru N019U1 do wykrywania celów powietrznych i naziemnych, naprowadzania uzbrojenia i mapowania terenu. Maszyny zyskały też ulepszoną stację Kols, czyli laserowy dalmierz i termonamiernik o niemal dwukrotnie większym zasięgu wykrywania od rosyjskiego systemu OEPS-29. Jednak najważniejsza zmiana, to modyfikacja systemu kierowania ogniem do wykorzystania naprowadzanych telewizyjnie pocisków CH-29 i bomb KAB-500KR. Są to pociski opracowane jeszcze z ZSRR, ale produkowane i modyfikowane przez ukraiński przemysł.  

Samolot MiG-29MU2 podczas lotu z pociskiem Ch-29T oraz o rok starsze zdjęcie z prób w locie. Fot. mil.gov.ua
Samolot MiG-29MU2 podczas lotu z pociskiem Ch-29T oraz o rok starsze zdjęcie z prób naziemnych. Fot. mil.gov.ua

Docelowo uzbrojenie MiGa-29MU2 mają stanowić również pociski i bomb kierowane laserowo produkcji krajowej. Dzięki tym modyfikacjom oraz remontom głównym samoloty MiG-29 po podniesieniu do standardu MiG-29MU2 mają posłużyć jeszcze w siłach powietrznych Ukrainy 8-12 lat. Jest to czas wystarczający dla pozyskania nowocześniejszych maszyn.

W zakresie kluczowych zdolności do użycia uzbrojenia kierowanego testy naziemne bomby KAB-500KR i pocisku CH-29T (naprowadzane telewizyjnie) na prototypie MiGa-29MU2 prowadzono już w marcu 2019 roku. Natomiast 30 marca 2020 roku opublikowano pierwsze zdjęcia samolotu MiG-29MU2 lecącego z podwieszonym pod skrzydłem pociskiem CH-29. Na kwiecień planowane są kolejne loty próbne jak również testowe odpalenie pocisku oraz próby działania systemu zarządzania i naprowadzania uzbrojenia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 125
Reklama
rezerwa 77r.
środa, 18 listopada 2020, 21:31

należy bez żadnych skrupułów ,kupić J-10 od CHIN , są ciekawe i tańsze od reszty ,, jednak mając na uwadze budowę GAWRONA vel ŚLĄZAKA , uważam że było kupić korwety od CHIN właśnie koszt to 90 - 100 mln czas budowy 1,5 - 2 lat byłyby trzy do czterech sztuk

rezerwa 77r.
sobota, 7 listopada 2020, 14:11

gdyby nie wiecznie trwające ,prace analityczno- koncepcyjne , modernizacja byłaby już zakończona , przypominam że ORKANY poszły w odstawkę ,mimo wielkiej konieczności wymiany silników , na inne przynajmniej na jednym okręcie , wymienione silniki zostawić jako części zapasowe do dwóch pozostałych ,wszak VSA też robi modernizację np. B-52 , ,, BRADLEYE " czy inny sprzęt

gnago
piątek, 3 kwietnia 2020, 11:01

Nasz nowy największy przyjaciel dla dywersyfikacji foteli wyrzucanych łyknął licencję zwiezdy. Nasza Bydgoszcz pożałowała na zakup tych foteli, czy części do nich . No chyba że jankesi odmówili to są kryci

Davien
wtorek, 7 kwietnia 2020, 01:02

Po pierwsze Rosja nie potrzebuje licencji, to jej fotel, po drugie,z Rosja nei ma żadnej dywersyfikacji, ta mamy w Polsce z USA a oni tego producenta kalek jak go określaja nigdy nei wzieli choc były takie plany ale jak zobaczyli to odskoczyli jak od kaktusa:)

:))
piątek, 3 kwietnia 2020, 10:29

POLSKIE MIGI po 1 zł sprzedać Ukrainie (oczywiście oni pokrywają koszty transportu lądowego...

Herr Wolf
piątek, 3 kwietnia 2020, 13:01

A co w zamian tylko jeżeli potrafisz mądrże proszę..?

Davien
wtorek, 7 kwietnia 2020, 01:02

A w zamian Polska kupiła F-35, nie wiedziałes tego:)

Przemo
piątek, 3 kwietnia 2020, 08:19

Przecież nie dawno się dowiedziałem że w Polsce jest "Dolina Lotnicza". Czyli taka modernizacja to dla naszego przemysłu byłaby igraszką. Powiem więcej oni potrafiliby nie tylko go zmodernizować ale i wyprodukować nowiutki. W końcu związki zawodowe z doliny lotniczej krzyczą że umieją wszystko tylko kasy brak.

Cynik
piątek, 3 kwietnia 2020, 07:55

Niestety nasz kraj nie ma tak silnego przemysłu lotniczego jak Ukraina. Powiem więcej byłby problem z zaprojektowaniem latawca a mowa o samolocie odrzutowym. Wszystkie lotnicze wojskowe zakłady remontowe to jedna wielka fikcja... Przestarzałe i niedoinwestowane. Chwalące się np. umiejętnością malowania samolotów F-16 o remontach mig-ów 29 nie będę wspominał... bo przedłużanie resursu w dokumentacji to nie remont. Szans że będzie lepiej nie widać. Szacunek dla Ukrainy że umie modernizować i dbać o swój sprzęt własnymi siłami. Powinniśmy brać z nich przykład i nie tylko o lotnictwo chodzi.

Kapustin
czwartek, 2 kwietnia 2020, 21:11

Jak taki dobry to niech sobie polata nad donbaswm Tam juz kuby na,niego czekają

Kapral
czwartek, 2 kwietnia 2020, 15:55

W USA stawiają na drony Polakom upchali F 35 jak można zrobić interes z przyjaciółmi niech min Błaszczyk bierze przykład z Ukrainy

:))
piątek, 3 kwietnia 2020, 07:42

USA budują cały skomplikowany system walki a nie pociski powietrze ziemia, których mają pod dostatkiem... Nie ukrywam, że dynamika rozwoju potencjału zbrojeniowego Ukrainy pokazuje jak zaniedbania w Polsce i Ukrainie uwsteczniły nas technologicznie... Mogliśmy dzisiaj produkować nowe typy czołgów (kolejne warianty PT91 z potencjałem eksportowym), rakiet, śmigłowców i może nawet samolotów (szkoleniowo-bojowych)i posiadać zbliżony poziom rozwoju technologicznego np do Szwecji lub Rosji ... A dzisiaj musimy większość sprzętu kupować Ukraina zbuduje samolot typu F35 za 20 lat i to przy współpracy z Turcją lub kupi maszyny w Chinach co byłoby świetnym ruchem i spowodowałoby kilka nerwic w Rosji :) Reasumując zakup F 35 systemu patriot i himmeres powoduje skok technologiczny w wojsku ale mniejszy w potencjale gospodarczym i to jest nasza wina...

Adam
piątek, 3 kwietnia 2020, 00:16

Blaszczak właśnie ogłosił rezygnacje z F-35

wtorek, 7 kwietnia 2020, 01:03

A niby w jakim alternatywnym swiecie:)

chateaux
czwartek, 2 kwietnia 2020, 19:26

USA stawiają na F35. Zamawiają je tysiącami.

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 17:59

Sobie robią drony przeznaczone do współpracy z F-35. F-35 dla siebie też robią.

Bobifly
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:33

To jest dobry kierunek rozwoju, 29 jako platowiec nie do pobicia no i moc rowna B 737 mowi sama za siebie przy 11 t wagi.

chateaux
czwartek, 2 kwietnia 2020, 19:28

Płatowiec Mig-29/Su-27/Su-25 ma RCS 15m2 - równe przekrojowi radarowemu bombowca B-1B

Davien
niedziela, 5 kwietnia 2020, 02:44

Panei Chateaux, RCS dla B-1B wynosi 1,45m2 a nei 15m2, nawet dla B-1A zanim podjeto prace nad jego redukcja wynosiło 10m2. Dla MiG-29 RCS wynosiło od 5 do 1-3m2( MiG-29-35) dla Su-27 15m2, dla Su-35 ok 6m2, a dla F-15C 25m2. Dla porównania F-16 bl 52+ ma 1,2m2 RCS.

gnago
piątek, 3 kwietnia 2020, 10:49

A kto pamięta że dwie dekady temu we Wrocku opracowało powłoki malarskie zmniejszające echo radarowe?

Kasia
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:07

Nie kapuje O co chodzi z naszym przemysłem zbrojeniowy .Nic nie robią A jak już to trwa to lata?

BUBA
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:26

No bo najpierw gdybywanie i analizowanie.

bolek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:14

dlaczego Ukraina moźe i w miarę tanio produkowac , modernizowac a nasi przemądrzali włodarze co pół roku zmieniają prezesów i rzaźądy w firmach zbrojeniowych.

chateaux
czwartek, 2 kwietnia 2020, 19:31

Bo Ukraińcy mają u siebie przyniesioną przez Ruskich wojnę, toteż pracują częściowo w trybie gospodarki wojennej. Poza tym, w czasach PRL-u i Układu Warszawskiego Polska była zaściankiem technologicznym w zakresie technologii wojskowych, w którym można było pracować tylko nad tym nad czym Rosjanie pozwolili - a i to pod warunkiem że nie przewyższy sie w tym zakresie ZSRR, a Ukraina sowiecką "Doliną Krzemową".

piątek, 3 kwietnia 2020, 11:38

Zaściankiem? Moze jakies dowody na ta teze przedstawisz? Zobacz jaka pozucje wtedy mieliśmy w handlu bronią, nie zawdzięczalismy jej eksportowi czołgówcz czy karabinów. Zgadnij co my takiego produkowalismy i eksportowalismy w tym segmencie. Najpierw embargo po wprowadzeniu stanu wojennego i nie zniesienie go po zniesieniu tego stanu nam zaszkodziło a tak naprawdę to celowe niszczenie naszego przemysłu całego a obronnego w szczególności po 89 roku. Prosze nie wypisywac tu bredni o jakimś zaścianku. Po takich zniszczeniach wojennych, po takich stratach ludzkich, byliśmy w stanie projektować i budować samoloty w tym odrzutowe praktycznie kompletne bez wkładu obcego, zbudować reaktory jądrowe a dzisiaj?

Gnom
sobota, 11 kwietnia 2020, 17:02

Dodaj do tego własną technologię elektroniczną w tym przetworniki podczerwone (Polkor i CEMI - zniszczone błyskawicznie), zaawansowaną metalurgię (tak była, dziś nie ma nic), własne kompozyty grafitowe (łódź na początku lat 90, w tym tkane przestrzennie - zniszczone 1993, żywice były wcześniej), sprawne biura projektowe w Mielcu, Świdniku, Rzeszowie, Łabędach, Stalowej Woli itd. Ci, którzy skutecznie podjęli odpowiednie decyzje wpuszczające w to Randa założonego przez CIA i brytyjską paczkę (przez MI),a w efekcie owego "doradztwa" wstrzymali produkcję i zerwali kontrakty (Rząd Bileckiego), gdzie w miejsce polskiego poszedł sprzęt z zapasów USA - powinni za to siedzieć. Tak rozwinięto posiadany przemysł obronny - kabaretowo - do samego dna.

gnago
piątek, 3 kwietnia 2020, 10:51

? Doprawdy ? Rozkmiń kiedy układy ostrzegające wprowadził świat, a kiedy polska armia PRL miała je w czołgach. No dobra wygooglaj merida

niedziela, 5 kwietnia 2020, 02:50

Gnago w 1986r to juz wsżedzie takie systemy były uzywane i to na czaołgach lepszych od antycznych T-55

Gnom
sobota, 11 kwietnia 2020, 17:06

To powiedz skąd pochodziły elementy do Meridy na polskich T-55. Czy była to technologia importowana czy własna? Polska technologia do granatów dymnych włącznie. A Merida powstała wcześniej, a w 1986 tego rodzaju system kierowania ogniem i ostrzegania nie był standardem a nowością na starszych czołgach. Wdrażały go dopiero najbogatsze państwa.

Mietek
środa, 1 kwietnia 2020, 21:01

a naszych nie daliby rady tak zmodernizować? szkoda wyrzucać bo to dobre maszyny...

Andrzej
środa, 1 kwietnia 2020, 22:40

Niestety nie. Do tego potrzeba naukowców, a nie urzędników. Na technice trzeba się znać.

Andrzeju
środa, 1 kwietnia 2020, 20:11

Prima Aprilis???

Dario
środa, 1 kwietnia 2020, 17:35

Co może mig 29 w starciu z su 57 katapultować się

Macorr
czwartek, 2 kwietnia 2020, 16:17

Nic nie musi Su57 same spadają

Lechu2001
czwartek, 2 kwietnia 2020, 07:08

Zniszczyć go na CPPSie

mick8791
czwartek, 2 kwietnia 2020, 07:00

Najpierw Su-57 musiałby istnieć...

zyzio
środa, 1 kwietnia 2020, 17:35

Robienie Z Mig-a 29 na siłę maszyny wielozadaniowej to hmmmm... niezbyt mądre posunięcie.

Smyk
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:41

Pewnie.Lepiej zrobić z Zaporożca.

czwartek, 2 kwietnia 2020, 15:15

Pewnie, ma to taki sam sens. Ale jak widać można, tylko niech ktoś wyjaśni po co?

chateaux
czwartek, 2 kwietnia 2020, 19:32

Bo nie stać ich na zakup rasowej maszyny WSB. Po to.

piątek, 3 kwietnia 2020, 11:39

No świetny argument. No doskonały. Tylko bez sensu.

Andrettoni
środa, 1 kwietnia 2020, 17:34

W czasie kryzysu to i 30 lat polatają...

Afrikaner
środa, 1 kwietnia 2020, 17:07

Krawiec tak kraje, jak materiału staje...

Gnom
środa, 1 kwietnia 2020, 18:37

I na tym polega mądrość władzy - powoli i konsekwentnie. My pyszczymy, oni robią i niedługo to my wyjdziemy na .... Oni nie jedzą "Homarów" bo odpoczywają pod olchami, nie siedzą nad "Wisłą" i nie czekają na "Harpie". Robią ile mogą i na ile ich stać, właśnie tak. Dorobią w Afryce, w Azji a potem już będzie z górki.

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:15

Mieli odpowiedni spadek. Część zmarnowali. Poczuli rosyjski oddech na plecach, to dbają żeby reszty nie zmarnować. Słusznie czynią. Jak sobie pomyślę, co robiono z naszym przemysłem zbrojeniowym, to mnie trafia szlag.

Gnom
czwartek, 2 kwietnia 2020, 13:05

Zejdź mu z drogi, możemy wejdą mu w drogę politycy, lobbyści inne tego typu trole - i ich trafi! Ale jak się widziało co było i widziało się to co było równocześnie na świecie to fakt.

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 18:24

Irydę zduszono. Przypomina mi to sposób w jaki załatwiono Polikarpowa, tylko rozłożony w czasie. Ze śmigłowcami także nie mogę się oprzeć wrażeniu o złej woli. Czołgi? Słychać, że z czym do ludzi, że nie było technologii. Tymczasem jak nie było jak była? W 95r. byli przecież chętni do współpracy, którzy taką technologię mieli i wyszedłby czołg lepszy od Ariete. MESKO? Tam przez lata gaszono ambicję jak tylko można. Krab? Wstawiono go do lodówki i przez długi czas nic przy nim nie robiono. Temat rzeka. Samolotu sobie teraz sami nie zrobimy. Ale jest do cholery rzeczy, które jesteśmy w stanie zrobić. Choćby porządne mobilne zestawy OPL. Wyższą półkę razem z Ukraińcami. Budżetowe PPK, czy wreszcie amunicję precyzyjną 155 i 120mm. A co do trollowania weź sobie MSBsa i to, jak go hejtują. Tak samo zresztą hejtują Jelcze. Nawet choćby co do ceny. Jednemu z drugim nie chce się nawet sprawdzić ile naszych sojuszników kosztowało kupienie sobie nowych ciężarówek.

ja
środa, 1 kwietnia 2020, 13:54

Moze dac im nasze migi do remontu skoro my nie potrafomy nawet foteli naprawic. Polataly by jeszcze troche

pomysłowy d
środa, 1 kwietnia 2020, 16:07

lepiej im je sprzedajmy albo zamieńmy na licencję na Wilchy

Herr Wolf
środa, 1 kwietnia 2020, 13:29

A był czas gdy mogliśmy kupić tanio kilkadziesiąt uzbrojonych maszyn...

Orthodox
środa, 1 kwietnia 2020, 15:19

Do czego to się dziś nadaje? Do Air Policing?

hej
środa, 1 kwietnia 2020, 18:21

Jak się dba tak się ma. Jakbyśmy łaskawie podpisali umowę o przeglądach i częściach zamiennych to by latały. Alternatywnie można było kupić zachodnią awionikę, ale jakiekolwiek naprawy w WP zabierają pieniądze tak bardzo potrzebne amerykańskim korporacjom. Priorytety.

Orthodox
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:45

Te samoloty jednak się zestarzały moralnie.

Navigator
środa, 1 kwietnia 2020, 13:03

A jak tam nasze migi? CISZA

Kaczor
środa, 1 kwietnia 2020, 13:00

To ile migow przejął ruski po aneksji Krymu? Gdzie byla MOC ukrainy jak sewastopol zdradzil?

Davien
środa, 1 kwietnia 2020, 20:15

45, po czym obrabowali je ze wszystkiego co im było przydatne a kompletnei zdewastowane maszyny łaskawie oddali Ukrainie Podobnie jak pózniej z okretami piracko zajetymi przez Rosjan-tam nawet kible powyrywali:)

Herr Wolf
piątek, 3 kwietnia 2020, 13:04

Podobnie jak jankesi gdzie wejdą tam rujnują ! Tylko w ich przypadku to całe kraje...

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:20

Czyli zachowali się tak samo, jak wtedy, kiedy wyjeżdżali z Polski.

Pikolo
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:43

I tak samo jak wjeżdżali. Dwa razy.

Marek
piątek, 3 kwietnia 2020, 22:15

Ruski to Ruski. Polecam Piaseckiego. "Zapiski oficera Armii Czerwonej" i parę innych jego książek. Robił w przedwojennym wydziale drugim. Wiedział o czym pisze.

pardą
środa, 1 kwietnia 2020, 14:04

próba odbicia Krymu przez Ukraińców wiązałaby się z konfiktem z ruskimi na pełną skalę. Zastanawiam się co by zrobili ci krzycząc o zdradzie Ukrów na Krymie, czy w sytuacji najazdu Ruskich (lub jakichkolwiek miażdżących sił nieprzyjaciela) woleliby kulkę w łeb albo 100lat gułagu? Nie sądze ;)

Skorpion
środa, 1 kwietnia 2020, 19:56

Nakźdzców to my mamy już u siebie. Policz ilu jest USA armi na naszym terenie . Którzy mają eksterytorialne bazy. Za przestępstwa przeciwko obywatelom RP wogóle nie odpowiadają, a jak już to przed sądem w USA.

omo
czwartek, 2 kwietnia 2020, 21:29

Brawo Skorpion! Jestem z Tobą w pełni.

Maczoman
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:44

Tak durny komentarz może pisać tylko ruski troll.

Ciekawy
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:27

Chyba umknęło ci Rosjaninie, że Amerykanie są w Polsce ponieważ ich o to poprosiliśmy. To jest zupełnie inna sytuacja od tej, w której wy siedzieliście w Polsce przez bardzo wiele lat bez naszego zaproszenia.

czwartek, 2 kwietnia 2020, 16:24

Ty ich prosiłeś? Bo ja nie. Nie życzyłem sobie jednych i nie chcę drugich. Już był taki okres w naszej historii kiedy jedna koteria sprowadzała jednych aby chronili przed drugimi a druga koteria sprowadzała tych drugich aby chronili przed jednymi. Jak to się skończyło to chyba przypominać nie trzeba.

Stary i mądry
środa, 1 kwietnia 2020, 15:44

NATO wiedzialo ze Krym może zostać zajęty, wystarczyło by zrobić duże ćwiczenia na Krymie i zostawić 20 tys wojska NATO... Jak myślicie czy Putin zdecydował by się na przejęcie Krymu? NIE.

Kloss
czwartek, 2 kwietnia 2020, 07:30

Krym był jest i pozostanie Rosyjski..a NATO nie ma czego szukać na Krymie

Opornik
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:45

Tak jak Moskwa była polska...

Orthodox
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:27

Zapomniałeś, że Związek Sowiecki oddał go Ukrainie dwa razy. Między innymi za zwrot broni atomowej, z gwarancjami integralności.

Telemach
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:56

A może przed wymądrzaniem się poznasz najpierw historię Krymu?

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:29

Jeśli już to prędzej był tatarski i to właśnie Rosjanie nie mają tam nic do szukania.

gnago
środa, 1 kwietnia 2020, 21:46

I dlatego w Sewastopolu jankeski wywiad chciał sobie wynająć szkołę koło bazy w Sewastopolu. Na to fiutin nie mógł pozwolić bo miałby w kremlu rewolucję. Sewastopol to miasto symbol i to dwukrotny i ca cara i za stalina

KR53
środa, 1 kwietnia 2020, 20:54

Bardzo dobrze mówisz tylko kto? miał podjąć decyzje u nich tak samo jak i u nas nie ma komu pojąc decyzji

J23
środa, 1 kwietnia 2020, 20:30

NATO wiedzieć, NATO zrobic, NATO zostawić.

Skorpion
środa, 1 kwietnia 2020, 19:59

Odcioł by od zaopatrzenie i jak to Jankesi poprostu by uciekli . Jak opuścili Kurdów, swoich sojuszników w Iraku czy Awganisyanie a wcześniej Wietnam dużo by wyliczać.

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:37

Z Wietnamu wyszli ponieważ na całym świecie w tym także w USA uaktywnili się lewicujący użyteczni idioci. Moskwa nawet nie musiała w nich za bardzo inwestować. Było ich pełno. W mediach, na uczelniach. Sami się pchali. Wystarczyła tylko odpowiednia propaganda.

Gnom
czwartek, 2 kwietnia 2020, 21:35

Patrz 1939 we Francji.

Bene
czwartek, 2 kwietnia 2020, 20:08

Wyszli VM bo już był deal z chinczykami

stare to jest dobre ale wino
środa, 1 kwietnia 2020, 19:20

Bardzo "mądry" post idealnie wpisujący się w dzisiejszą datę.

eeee
środa, 1 kwietnia 2020, 18:13

Przejal by Krym bez problemu, a 20 tysiecy wojska NATO bylo by na terytorium Rosji otoczone... i co by niby zrobili Rosjanie? Nic by nic nie musieli robic wojska NATO i tak by sie musialo wyniesc. Przeciez tam na okolo mieli by samych ruskich.

Dario
środa, 1 kwietnia 2020, 17:37

O czym ty piszesz NIK nie chce konfliktu z Rosją bo dostanie oklep jak napoleon i Hitler

gregoz68
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:17

Jeśli coś piszesz... Napoleon I Napoleon III to Krym:)

Marek
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:41

Podczas ostatniej wojny bez amerykańskich dostaw Rosjanie mogliby się jedynie poklepać po plecach nawzajem.

piątek, 3 kwietnia 2020, 11:44

Jakoś pogonili ich pod Moskwa bez tej pomocy. Trwałoby to dłużej ale skończyłoby sie tak samo. Tylko Stalinowi żadne Teherany, Jałty i Poczdamy nie wiązałyby rąk.

Davien
niedziela, 5 kwietnia 2020, 03:00

Taak, pogonili ich bo syberyjskei dywizje dojechały pociagami ciągnietymi przez amerykanskei lokomotywy, jedn]li amerykanskei konserwy i jechali na amerykanskich samochodach. Inaczej te dywizje pozostałyby tam gdzie byłyi tyle.

czwartek, 9 kwietnia 2020, 14:18

Na pewno nie w tym czasie.Chłopczyku, te dywizje to jeszcze innymi pociagami podróżowały i na innych samochodach jechały co choćby widac na filmach dokumentalnych. Raczej żadnej amerykańskej ciężarówki nie widac na paradzie w jakiej brały udział tuż przed bitwą. Troszkę ci sie daty pomieszały, ale to u ciebie to norma, co za różnica 1973 czy 1993 rok.

Orthodox
czwartek, 2 kwietnia 2020, 00:43

1.WŚ w łeb. 1920 w łeb. 2.WŚ cudem wyciągnięta przez aliantów za uszy, bo było by w łeb. Afganistan w łeb. Zimna wojna w łeb. Pasmo sukcesów.

środa, 1 kwietnia 2020, 17:01

Raczej nie

Leon zawodowiec
środa, 1 kwietnia 2020, 14:27

Kolego przecież mieli bandy upa w odwodzie ale widze ze i ci dali noge przed ruskim

środa, 1 kwietnia 2020, 20:16

Bandy UPA to były po rosyjskiej stronie tyle ze złozone z rosyjskich terrorystów i najemników dowodzone przez Girkina, Motorole i reszte.

Orthodox
środa, 1 kwietnia 2020, 15:16

Wręcz przeciwnie. Gdyby nie ochotnicze bataliony, rewolta w Donbasie nie zatrzymałaby się na dwóch regionach. A być może istniałaby już tam kolejna Autonomiczna Republika.

Cóż
środa, 1 kwietnia 2020, 18:24

Niedozbrojone amatorskie bandy które najlepiej nadawały się do rozpijania wódki i grożenia cywilom nie zmieniły dokładnie niczego na linii frontu, poza dodatkową robotą dla żandarmerii. Gdyby Rosji zależało wówczas na rozbiciu Ukrainy do końca to niezależna byłaby i Odessa i Mikołajów

bender
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:15

Przez długi czas te amatorskie bandy spuszczały manto specnazowi na lotnisku w Doniecku. Często w walce wręcz. Wychodzi na to, że rosyjski specnaz to większy amatorzy niż przypadkowa zbieranina patriotycznie zmotywowanych cywilów. Poza tym Moskwie zależało i wciąż zależy na rozbiciu Ukrainy, tylko okazało się, że ma za krótkie rączki.

fristajlo
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:58

bender, w punkt

czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:48

Wszyscy widzieli to manto. Tylko kto zdobył, obronił te tereny? Jefni jak i drudzy to nasi wrogowie, ale odrobina rozssadku zalecana jest. Po drugie ci amatorzy ukaraińscy, przynajmniej ich część co przeżyła to już w czeczenii amatorsko sie udzielała więc żadni z nich amatorzy a doświadczeni najemnicy.

BadaczNetu
środa, 1 kwietnia 2020, 12:03

Modernizacja starego złomu ma tylko jedną zaletę: rozwój zdolności technicznych. Chociaż uważam że lepiej by było się uczyć na UAV - zawsze to mniejsze straty w ludziach...

gosc
środa, 1 kwietnia 2020, 11:58

i jak zwykle skonczy sie na 1 egz.

Orthodox
środa, 1 kwietnia 2020, 15:08

No bo gdzie stare Mig29 jeszcze latają i kto się skusi na kosztowną modernizację.

AWU
środa, 1 kwietnia 2020, 10:42

Gdy Mig-29 wchodził do służby był to rzeczywiście powiew nowoczesności w walonkowym lotnictwie ZSSR i bloku wschodniego. Dopracowana aerodynamika , wręcz eleganckie linie, zdolny "wymanewrować" większość zachodnich odpowiedników co odpowiednio nagłaśniała rosyjska propaganda ( jest faktem że również P-11c był w stanie "wymanewrować" Bf109 w walce powietrznej jednak jedynie kilku pilotów Luftwaffe była na tyle nierozsądnych aby się wdać w walkę manewrową z w.w. P-11c). Mig-29 był pierwszym rosyjskim samolotem 4 generacji aczkolwiek naszpikowany elektroniką 3 generacji w dodatku rosyjską elektroniką. Nie najlepszy debiut bojowy w barwach lotnictwa Syrii - 2 Mig29 zestrzelone przez izraelskie F-15 w 1989r (następne 2 w 2001) 5 z 16 serbskich Mig29 zestrzelone w 1999 przez F-15/F-16 NATO (w tym przypadku należy zmodyfikować tradycyjną rosyjską wymówkę na "Serbowie szkoleni byli przez niedouczonych Arabów") natomiast konflikt w Erytrei gdzie rosyjscy najemnicy latający Su-27 dla Etiopii starli się z rosyjskimi najemnikami na Mig29 w barwach Erytrei zakończył się zestrzeleniem wszystkich 4 Mig-29 ktore jednak zestrzeliły 1 x Mig-21 1 x Mig-23 i 1 x Mig-25 i to są chyba jedyne zwycięstwa w powietrzu na koncie myśliwców tego typu (+ ukraiński Su-25). Generalnie stara awionika, "krótkie nóżki" , rosyjska jakość silników, konstrukcja która po 2500 godz zaczyna się sypać. Indonezja wydaje do 5 mln USD rocznie na utrzymanie każdego ze swych egzemplarzy, należy jednak wierzyć pilotom którzy twierdzą że maszyna bardzo przyjemna w pilotażu.

vipmig
środa, 1 kwietnia 2020, 18:52

To wszystko sie zgadza.Tylko gdzie jakieś dane na temat wyników i opini pilotów niemieckich ze starć z ćwiczeń red flag w któych to niemieckie migi brały udział przez wiele lat? Gdzie jakieś dane z użytkowania naszych migów przez izrael? Ja wiem że Mig-29 w boju nie dorobił sie zaszczytòw i legenda lotnictwa nie zostanie ale wybiórcze szczucie tego samolotu nie oddaje całego obrazu.Ten samolot czesto stawał do walki w rekach niedoświadczonych pilotów włacznie z rosyjskimi najemnikami Erytrei.

BUBA
piątek, 3 kwietnia 2020, 00:17

Bardzo istotne jest to co napisałeś.................................................................................................... ................................................................................................................................................................ AWU podobnie jak Davien i kilku innych wyśmiewaczy MiGa-29 9.12 zawsze "zapominają" o tym, że by uzyskać takie wyniki walk powietrznych USA testowało MiGi-29, MiGi-21, MiGi-23 i to najróżniejszych wersji dostarczane przez różne państwa pretendujące do NATO. Stąd taka skuteczność WE/WRE i wyniki walk powietrznych. Amerykanie mieli dostęp do każdego samolotu i rakiety w Polsce, Niemczech, itp. N.p. rząd Suchockiej wysłał trochę sprzętu za ocean............ ............................................................................................................................................................... Jedyne w czym AWU się nie pomylił to porównanie naszego MiGa-29 9.12 do P-11C.............. .............................................................................................................................................................. Kontrola powietrzna wykrywa wroga naziemnymi stacjami kontroli obszaru, MiG dzięki dobremu wznoszeniu podrywa się z DOL i wchodzi do walki w zasięgu swojego systemu uzbrojenia. Nie ma walki BVR, jest bliskie starcie do którego stworzono MiGa-29 tak jak P-11A/C.......................... .............................................................................................................................................................. MiGi-29 rozstawisz na dowolnych drogach asfaltowych byle by nie było drzew na poboczu i latarni. Nie potrzeba sprzątać dla nich pasa jak dla F-16 i F-35 i mogą operować z krzaków jak Gripen bo MiG-29 9.12 to myśliwiec frontowy przystosowany do startu z lotnisk utwardzonych, np szutrowych. Kolejne wersje czyli MiG-29 M/M2 nie mają już takiej odporności na zanieczyszczenia pasa..

Chriss
środa, 1 kwietnia 2020, 13:04

Indonezja nie posiada MiG-29...

say69mat
środa, 1 kwietnia 2020, 13:48

Kolega miał zapewne na myśli sąsiednią Malezję.

robo
środa, 1 kwietnia 2020, 14:31

łatwo pomylić , obydwa kraje płacą za rosyjskie samoloty olejem palmowym, klapkami plażowymi i podkoszulkami (50% wartości transakcji) .. :))))

Katon
czwartek, 2 kwietnia 2020, 06:40

Olejem palmowym to płaci Polsce Malezja za malaye które dzięki temu wygrały ten przetarg. Rosja chciała żywą gotówkę.

czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:52

Na tym oleju za malaye to świetny interes był zrobiony. Ruscy także nie mają podstaw do płaczu za zapłate olejem. Bo ten olej to dzisiaj masz wszędzie i we wszystkim. Bajki o zywej gotówce to schowaj dla siebie, tym bardziej że ta żywa gotówka to w papierach dłużnych by była, lepszy olej.

bender
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:28

Ale po co kłamiesz?

Katon
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:30

Polecam artykuł który ukazał się o tym kontrakcie swego czasu w NTW. Przeczytaj, zobaczymy kto kłamie.

TTT
czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:08

Ale za samoloty płacą Rosjanom właśnie tak, jak napisał robo.

robo
czwartek, 2 kwietnia 2020, 10:55

co "rosja chciała" to jedno to co otrzymała to możesz sprawdzić w sieci. A Polska nawet gdyby chciała nie może przyjąć oleju palmowego gdyż w EU nie można go już dodawać do bio paliw.

gnago
piątek, 3 kwietnia 2020, 10:58

A Polska nawet gdyby chciała nie może przyjąć oleju palmowego gdyż w EU nie można go już dodawać do bio paliw. I to kolejny przykład jak UE opanowała mafia klimatyczna. Praktycznie we wszystkim mamy haracz dla tych byznesmanów

czwartek, 2 kwietnia 2020, 16:26

Ale do ciastek można na przykład.

Katon
czwartek, 2 kwietnia 2020, 14:44

Czy tak trudno sprawdzić podstawowe fakty zanim zasiądzie się do klawiatury? Kontrakt z Malezją zawarto w 2003 roku. Do Unii weszliśmy rok później, to po pierwsze. Po drugie, sprawdź pierwszą lepszą etykietę zawierającą skład chociażby popularnych gatunków czekolady. Zobaczysz czy w Unii jest zakaz dodawania oleju palmowego do "biopaliw" czy nie. Proponuję też wpisać w przeglądarkę :"To miał być czołgowy kontrakt stulecia. Wyszła strata". Miłej lektury.

vvv
środa, 1 kwietnia 2020, 10:20

przewymiarowany ppk w stosunku do brimstone 2 ktory wazy 0 tego pociski, ma wiekszy zasieg, wieksza penetracje i wiecej trybow naprowadzania :)

Davien
środa, 1 kwietnia 2020, 10:59

A od kiedy to Ch-29 jest ppk?? to cięzki pocisk taktyczny do niszczenia waznych celów, I rozumiem że ważący 49kg Brinstone zrobi wiecej szkód niż wazący 680kg Ch-29 z głowica o masie 7x wiekszej niz masa całego Brimstone;a??

środa, 1 kwietnia 2020, 14:19

Najwiecej spustoszenia sieje twoj AIM-120 z 1973 roku.

czwartek, 2 kwietnia 2020, 11:10

Nie wiem czy zauważyłeś, że mowa jest o Brimstone?

piątek, 3 kwietnia 2020, 10:59

zauważył i odnosi się do poprzednich bajek naszego bota

BUBA
środa, 1 kwietnia 2020, 10:17

I to jest poważne podejście do spraw obrony własnego kraju a przede wszystkim utrzymania możliwości własnego przemysłu we wspieraniu sił zbrojnych bez którego po ataku Rosji na Ukrainę Ukraińcy byli by zupełnie bezbronni.......................................................................................................................................................

ewermekjrkejr
środa, 1 kwietnia 2020, 10:11

Jak im się powiedzie, to może warto zmodernizować u nich nasze Migi - wtedy zawsze jeszcze jakiś czas pociągną.

Prorok
środa, 1 kwietnia 2020, 12:55

Po prostu im je oddać, tak jak Niemcy dali nam Leopardy i Migi właśnie.

say69mat
środa, 1 kwietnia 2020, 09:58

Hmmm ... ukraińskie sukcesy, w kwestii modernizacji postsowieckich maszyn. Są miarą kompromitacji potencjału naszego przemysłu zbrojeniowego i zdolności Ministerstwa ON do organizacji zaplecza technologicznego dla posiadanych systemów uzbrojenia.

chateaux
środa, 1 kwietnia 2020, 14:13

Niezupełnie saymat. Pamiętaj że mówisz o Ukrainie - kraju który dźwigał połowę wojskowego R&D ZSRR.

środa, 1 kwietnia 2020, 11:32

Ukraina "odziedziczyła" około 150 mig 29, a ile ich lata 32 ? jest z czego brać części.

Tweets Defence24