Ukraina odbiera byłe kutry amerykańskiej straży przybrzeżnej

30 października 2019, 12:59
79ab2c27d87cac9a50d8387119856ba762c084ca
Fot. mil.gov.ua

Do portu w Odessie dostarczono dwa eks-amerykańskie kutry straży przybrzeżnej typu Island, które mają służyć w ukraińskiej marynarce wojennej jako okręty patrolowe „Słowiańsk” (P190) i Starobilsk” (P191). Ukraina ma w sumie otrzymać od Amerykanów cztery takie jednostki.

Dwa byłe kutry U.S. Coast Guard, przekazane Ukrainie w połowie września 2019 r. przez Stany Zjednoczone, dostarczono do Odessy na pokładzie statku transportowego „Ocean Freedom”. Było to możliwe ponieważ okręty typu Island mają wyporność jedynie 164 tony, długość 34 m i szerokość 6,4 m. „Ocean Freedom” przybył do odeskiego portu handlowego 21 października 2019 r. Obie eks-amerykańskie jednostki pływające ponownie położono na wodzie i odholowano je następnie do portu wojennego.

Zgodnie z umową podpisaną przez wiceadmirała Moichaela McAllistera z amerykańskiej Straży Przybrzeżnej i dowódcą ukraińskiej marynarki wojennej admirałem Ihorem Woronczenką, Ukraina nie zapłaci Stanom Zjednoczonym za przekazane jej okręty, a jedynie za ich przetransportowanie, późniejszą obsługę techniczną oraz szkolenie załóg.

image
Fot. mil.gov.ua

Dar ze strony Amerykanów ma więc dużą wartość, ponieważ chodzi o stosunkowo nowe jednostki pływające: eks USCGC „Cushing” (WPB-1321) i eks USCGC „Drummond” (WPB-1323), wprowadzone do służby kolejno 4 sierpnia 1988 r. i 19 października 1988 r., - okręty mają więc około trzydziestu lat. Dodatkowo, przed przekazaniu okrętów Ukraińcom, prace przygotowawcze wraz z montażem niezbędnego wyposażenia kosztowały amerykańską straż przybrzeżną około 10 milionów dolarów.

image
Fot. mil.gov.ua

Szkolenie załóg, która na każdym kutrze typu Island składa się z szesnastu marynarzy i dwóch oficerów rozpoczęło się już w Baltimore w Stanach Zjednoczonych, trwało około 10 tygodni i zakończyło się we wrześniu 2019 r. Teraz treningi mają być kontynuowane już na Ukrainie. Po ich zakończeniu oba kutry będą służyły jako okręty patrolowe „Słowiańsk” (P190) i „Starobilsk” (P191) na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim. Jak na razie wskazuje się, że ich portem macierzystym będzie Oczakow na zachód od ujścia Dniepru. Przypuszcza się jednak, że obie te jednostki będą czasowo przerzucane na Morze Azowskie do momentu aż na Ukrainę przybędą dwa kolejne kutry typu Island.

image
Fot. mil.gov.ua

Wtedy będzie można te jednostki już na stałe rozrzucić wzdłuż ukraińskiego wybrzeża. Należy przy tym pamiętać, że Amerykanie nie przekazali Ukraińcom okrętów bojowych, a jedynie patrolowce straży przybrzeżnej. Są one więc uzbrojone tylko w jedną automatyczną armatę Mk 38 Mod 0 Bushmaster kalibru 25 mm oraz dwa karabiny maszynowe M2HV kalibru 12,7 mm - nie stanowiąc tym samym większego zagrożenia dla jednostek pływających wchodzących w skład rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Jednak amerykańskie pochodzenie kutrów typu Island może być dla Rosjan większą przeszkodą w przeciwdziałaniu niż gdyby zamontowano na nich rakiety. I na to właśnie prawdopodobnie liczą Ukraińcy.

image
Fot. mil.gov.ua

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
andys
piątek, 22 listopada 2019, 01:55

"Jednak amerykańskie pochodzenie kutrów typu Island może być dla Rosjan większą przeszkodą w przeciwdziałaniu niż gdyby zamontowano na nich rakiety. I na to właśnie prawdopodobnie liczą Ukraińcy." Nie bardzo rozumiem "co autor miał na myśli" w tych zdaniach. Rosjanie nie maja kompleksu USA. Swiadczy o tym np. fakt swiadomego staranowania przez nich, jeszcze w latach ZSRR, jednostki amerykańskiej (która miała rakiety na pokładzie), gdy ta , według nich, poruszała sie trasa niezgodną z ustaleniami międzynarodowymi. Na YT jest filmik pokazujacy to wydarzenie , a także film TV ze wspomnieniami uczestników.

Ciekawski
czwartek, 31 października 2019, 11:47

A czy podziękują.

Urko
środa, 30 października 2019, 18:18

Na zdjęciach Bushmaster jest zdemontowany. Ciekawe, czy uzbrojenie zdjęto tylko na czas podróży, czy może Ukraińcy będą te patrolowce przezbrajać w coś do czego mają amunicję...

Davien
czwartek, 31 października 2019, 01:46

Racej zostawią Bushmastery jak je mają . Przy okazji będa mogli szkolic marynarzy, a Ukraina ostatnio zaczyna pzrechodzic na sprzęt zgodny ze standardami NATO.

Okm
środa, 30 października 2019, 15:42

A nam nie mogli dać?

BUBA
środa, 30 października 2019, 18:33

Dlaczego? Polska to bardzo bogaty kraj.Tylko nas stac na przeplacanie, Topienie pieniedzy w pudrowanie zlomu ect.

R
środa, 30 października 2019, 18:20

A po co nam? Amerykanie sa mistrzami we wciskaniu starego sprzetu a potem zarabianiu na jego serwisowaniu.

SOWA
czwartek, 31 października 2019, 09:58

Trudno mieć pretensje do Amerykanów, że dbają o swój interes. Ukrainie te jednostki na pewno są potrzebne. Pytanie czy ich stan jest na tyle dobry aby mogły bezproblemowo wykonywać misje patrolowe?

R
czwartek, 31 października 2019, 12:06

Pretensji u mnie brak dla amerykanow, nie wiem jaki ich jest stan, na parade i zapelnienie portu napewno sie nadaja.

Davien
czwartek, 31 października 2019, 01:47

No, w końcu choc raz pan R miał rację że nam te patrolowce neipotzrebne:)

Tweets Defence24