Erdogan: uruchomimy S-400 w kwietniu

7 marca 2020, 16:11
1280px-С-400_«Триумф»
Fot. Соколрус/CC BY-SA 4.0

Jak przekazał mediom prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w czasie swojej czwartkowej wizyty w Moskwie zakupiony przez Turcję rosyjski system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400 Triumf ma zostać uruchomiony w kwietniu br.

Obecnie zgodnie z harmonogramem ma dobiegać proces szkolenia tureckich żołnierzy do obsługi tych systemów. W ostatnim czasie w związku z turecką interwencją wojskową w syryjskim Idlibie przeciwko syryjskim wojskom rządowym tureckie władze zwróciły się do USA z prośbą o rozmieszczeniu na południu kraju elementów systemu Patriot. Jednocześnie jednak zapowiedziano kontynuacje programu nabywania i uruchomienia rosyjskiego systemu S-400.

Jesteśmy w pełni w ich posiadaniu, [S-400] zostały w pełni i zostaną aktywowane w kwietniu. [...] Ale powiem to jeszcze raz, jeśli Amerykanie chcą sprzedać nam systemy Patriot, kupimy je.

- prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Dostawy zakupionych elementów rosyjskiego systemu S-400 Triumf do Turcji miały zostać według doniesień medialnych w pełni zakończone na początku grudnia 2019 roku. Umowa z Rosją na dostawę do dwóch dywizjonów wraz z 120 pociskami przeciwlotniczymi, sprzętem pomocniczym, częściami zamiennymi i pakietem szkoleniowym została zawarta we wrześniu 2017 roku za kwotę ok. 2,5 mld USD. Kontrakt nie obejmowała żadnej umowy offsetowej ani jakiegokolwiek transferu technologii dla tureckiego przemysłu.

W terminie zakończenia dostaw w ramach pierwszego kontraktu, media na całym świecie obiegła informacja o planach zawarcia drugiego kontraktu na kolejne elementy systemu S-400 Triumf. Tym razem jednak umowa ma obejmować dodatkowo transfer technologii dla tureckiej zbrojeniówki, który może zostać wykorzystany w opracowaniu rodzimych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.

Wybór i zakup rosyjskiego systemu jako głównego elementu kluczowego systemu uzbrojenia przez Turcję, będącą drugą siłą militarną NATO, spowodował gwałtowną reakcję USA i pozostałych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. W odpowiedzi na tureckie działania po wielokrotnych ostrzeżeniach zawieszono udział Turcji w międzynarodowym programie rozwoju i produkcji myśliwca wielozadaniowego 5 generacji F-35 Lightning II. Tureckie siły powietrzne według wcześniejszych planów miało zakupić nawet ponad 100 egzemplarzy tych maszyn.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 59
Reklama
rozczochrany
poniedziałek, 9 marca 2020, 09:16

Widzicie. Tak się robi politykę. Turcy walczą z Rosjanami w Syrii a mimo to kupują od nich broń i technologię. W polityce i biznesie nie ma sympatii i przyjaźni. Są tylko interesy. I polscy politycy oraz społeczeństwo powinno się tego nauczyć. Przyjaźnie i sojusze kończą się powtórką z roku 1939. Umiesz liczyć, licz na siebie.

spoko
wtorek, 10 marca 2020, 03:35

To teraz napisz mi jaka polityke mielismy prowadzic przed 1939 Sa Niemcy hitlerowskie Rosja bolszewicka i Francja \Anglia Co bys wtedy zrobil w polityce miedzynarodowej polski ?

wtorek, 10 marca 2020, 10:46

"poszedłby na Zsrr" z niemcami. Byłby dzisiaj jak Włochy :)

bender
wtorek, 10 marca 2020, 01:07

Chyba wiem do czego zmierzasz, ale i tak bym się tą realpolitik nie zachwycał. Po stronie kosztów są jak najbardziej realne trupy. Kiedyś wyjdą z szafy.

Bill kill
poniedziałek, 9 marca 2020, 14:32

Proszę nawet tak nie myśleć! Bo sankcje wprowadzę

Rafal
niedziela, 8 marca 2020, 22:59

A jak pisalem przy artykule o Turcji proszacej o Patrioty, ze S-400 nie jest jeszcze gotowy do sluzby to ekspercik Davien mnie wysmial.

Davien
środa, 11 marca 2020, 03:11

Panei rafal, to przedstaw dowód ze tak pisałem a nie zmyslaj jak zwykle.

Milutki
niedziela, 8 marca 2020, 19:59

Niestety państwa NATO zdradziły Turcję wspierając wrogie Turcji komunistyczne bojówki w północnej Syrii, państwa NATO nie okazały też przyjaźni po pokonaniu puczystów w Turcji w 2016 roku, jak widać demokracja i wolą tureckiego narodu nie jest dla nich ważną. Z drugiej strony Rosja też nie dotrzymał zobowiązań z Astamy, jest chwiejnym sojusznikiem nastawionym na dominację. Turcja jest skazana na dywersyfikację sojuszy i dostaw sprzętu wojskowego, w ten sposób nie będzie podatna na zdrady i szantaże z jednej strony .

Arslan
niedziela, 8 marca 2020, 23:14

NATO intensywnie wspierało Turcję w walce z PKK od lat 70. Wszyscy są już zmęczeni faktem, że Turcja uczyniła sobie z Kurdów tzw. "wroga wewnętrznego" i kozła ofiarnego na użytek polityczny. Erdogan, który wygrał wybory dzięki przymilaniu się do Kurdów, mimo chwilowej odwilży też zaczął walić w nacjonalistyczne tony. Turcja jest krajem niestabilnym na własne życzenie. Komunistyczne bojówki itp to skutek arbitralnego narzucenia konstruktu tureckiej tożsamości wieloetnicznemu społeczeństwu ogniem i mieczem. Ten kraj został zbudowany na ludobójstwie i ucisku.

Milutki
poniedziałek, 9 marca 2020, 09:21

Każdy kraj ma swoją politykę wobec mniejszości która może się zmienić. Turcja te politykę zmieniła rozzuchwaliło to jednak komunistów i zachęcił do dalszej walki, dodatkowo wykorzystując konflikt w sąsiedniej Syrii. Państwa NATO zamiast wspierać Turcję to zaczęły wspierać wrogów, takie postępowanie jest zdradą. W każdym kraju był ucisk, Polska też nie jest krajem monoetnicznym bo mniejszosci zgodzily sie na to wolontaryjnie

Complak
wtorek, 10 marca 2020, 10:54

Wieloetniczne kraje rozwinięte wypracowały mechanizmy pozwalające utrzymać szeroką legitymację władzy, np. w Szwajcarii, Belgii czy w Kanadzie grupy etniczne składające się na społeczeństwa tych krajów nie mają kłopotu z kultywowaniem własnej tożsamości. Czym innym jest Turcja, która arbitralnie, wbrew wieloetnicznej mozaice ustanowiła państwo narodowe oparte na jednej, nowej tożsamości i konsekwentnie siłowo wymusza jej przyjęcie. Centralizacja, syntetyczny konstrukt tożsamości i siłowe wymuszanie legitymacji - to są źródła konfliktów. Turcja nie została zdradzona. To Turcja zdradziła swoich sojuszników, gdyż nie przyjęła uniwersalnych wartości, które pozwoliłyby jej stać się stabilnym państwem.

Milutki
sobota, 14 marca 2020, 22:44

Turcy w XIX próbowali stworzyć neoosmanizm czyli państwo wielonarodowe w nowym stylu i prawa mniejszosci narodowych byly rozszerzane. Okazało się jednak że te mniejszości potraktowaly taki krok jako slabosc i zdążyły do zniszczenia Turcji od środka, później do władzy doszli mlodoturcy powstrzymał samodestrukcje i stworzyli politykę narodową jaką jest obecnie Turcji. Erdogan zalagodzil tę politykę ale historia się powtarza, komuniści odczytali to jako słabość i nasilili walkę. Państwa zachodnie wspierając ich walkę zdradziły Turcję, tak samo robili sto lat temu

Rocco Siffredi
poniedziałek, 9 marca 2020, 14:38

A jak ta "polityka" wobec Kurdów zmieniała się od drugiej połowy XXw.? Bo Turcja tak samo ich gazowała jak Saddam.

Complak
wtorek, 10 marca 2020, 16:20

Gorzej. Saddam eksterminował fizycznie, np. 200 000 osób zamordowanych i 2mln przesiedlonych podczas operacji Anfal. Turcy oprócz eksterminacji fizycznej i przesiedleń nieustalonej dokładnie liczby Kurdów (od 1.5 do 4 milionów przesiedlonych, w zależności od badacza). Zakazali do lat 90 kurdyjskiej tożsamości. Za mówienie po kurdyjsku, czy nawet wypowiedzenie publicznie słowa Kurd trafiało się w najlepszym wypadku do więzienia. Obecnie można już publicznie przyznać się do tożsamości kurdyjskiej, ale jest się obywatelem II kategorii. Kurdowie w Turcji nie mają własnej reprezentacji politycznej. Pewną szansą była partia HDP, która przybrała strategię przyjęcia nieetnicznej tożsamości lewicowej aby uniknąć oskarżeń o etniczny separatyzm i tak została o to oskarżona i większość kurdyjskich parlamentarzystów trafiła do więzienia. Kurdowie nie mają w Turcji żadnej reprezentacji politycznej. Nawet na poziomie lokalnym burmistrzowie są siłowo zmieniani na tureckich. Turcja celowo hoduje terroryzm, bo bez wroga wewnętrznego nie jest w stanie utrzymać jedności państwa.

Milutki
sobota, 14 marca 2020, 22:48

Nadawanie praw mniejszosciom narodowym w XIX i XX w. doprowadziło do rozzuchwalenia i dokonywania zdrady tych mniejszości. Turcja stosuje samoobronę przed wrogiem wewnętrznym

KÓKÓŁKA
niedziela, 8 marca 2020, 15:54

Spokojnie nasze decydenckie kuluary we współpracy Norwegów uruchomiły procedowanie rewitalizacji rakiet Wega w nowe silniki i cyfrowe systemy naprowadzania , oparte o doświadczenia z moderki Os i elementów Piorunów oraz norweskich systemów rakietowych nabytych dla Polski w ramach NDR ,nowe Polskie Wegi mają być posadowione na platformach kołowych i być uzupełnieniem nabytych Patriotów

prawie
poniedziałek, 9 marca 2020, 16:44

czekamy na rewelacyjne wieści o rewitalizacji ... MiG 21 :))))))))))))))))))))))), będzie szybszy niż Su 35, prawie jak F-35 :))))))), choć prawie czyni wielką różnicę :))))))))))))))))))

Johann
niedziela, 8 marca 2020, 09:12

Wydaje się logiczne ...kupiłeś , to włącz - by to działało .

Charlie
sobota, 7 marca 2020, 21:28

uśmiałbym się gdyby USA jedna sprzedało im system Patriot :)

Mix
poniedziałek, 9 marca 2020, 02:17

A co w tym śmiesznego?

Herr Wolf
sobota, 7 marca 2020, 22:28

Dlaczego ? Przecież to biznes ...

wtorek, 10 marca 2020, 10:49

Skoro to biznes, do dlaczego im nie sprzedają ani patriota ani F-35?

easyrider
sobota, 7 marca 2020, 17:35

Turcja przeszła na wrogą stronę. W Sojuszu jest tylko formalnie. Powinna zostać wykluczona bezzwłocznie i nikt nie powinien jej już sprzedać nawet śrubki, nie mówiąc o Patriotach. Z Rosją i tak wejdzie na wojenną ścieżkę, bo mają od wieków zbyt dużo sprzecznych interesów.

Milutki
niedziela, 8 marca 2020, 19:50

To USA i kilka innych panstw przeszly na wrogą stronę wspierając wrogie Turcji komunistyczne bojówki i jeżeli ktoś ma z NATO być wyrzucony to właśnie te panstwa

Davien
poniedziałek, 9 marca 2020, 11:20

Milutki, NATO się nie podoba bo wyskoków Turcji nie toleruja? To droga wolna,nikt po was płakać nie będzie:)

jggjj
poniedziałek, 9 marca 2020, 10:08

Dobre zważywszy na pozycję jaką ma USA.

Wredniutki
poniedziałek, 9 marca 2020, 10:02

Można i tak. Wszystkie państwa, oprócz Turcji wyjdą z NATO. Sami sobie rzepkę skrobcie;)

wiki
sobota, 7 marca 2020, 23:30

Turcja przeszła na wrogą stronę? Czyli kogo, Rosji? Zapewniam Ciebie że dla większości państw NATO Rosja nie jest żadnym wrogiem... A dużym problemem dla nich jest Polska.

bender
wtorek, 10 marca 2020, 01:20

No nie, ciężką pracą swoich przywódców Rosja zasłużyła sobie na zawieszenie partnerstwa z NATO i wpisaniem na listę zagrożeń. I to traktowanych poważnie, vide obecne ćwiczenia Defender-2020, a w dłuższej perspektywie wzmacnianie potencjału militarnego Sojuszu skierowane na odstraszanie Rosji.

Orthodox
niedziela, 8 marca 2020, 13:48

O jakiego rodzaju problemach piszesz?. Bo jeśli ,,problemem'' ma być zaangażowanie państw starego NATO w obronę państw na wschodzie, to wiedziały na co się piszą przyjmując nowych członków z bloku wschodniego. Chyba że naiwniacy uwierzyli w rosyjski reset i rezygnację ze strefy wpływów.

niedziela, 8 marca 2020, 13:19

No pewnie bo Polska nie chce byc Niemiecko-Francuska kolonia ...

Whiro
niedziela, 8 marca 2020, 10:48

To cofnij się wstecz i poczytaj po co powstało NATO. Poczytaj też co mówią kraje sojuszu a nawet te które w nim nie są jak Finlandia czy Szwecja. Oczywiście co mówią o Rosji bo nie o Polsce....

Mix
poniedziałek, 9 marca 2020, 02:25

Oficjalna wersja tak z grubsza. NATO powstało by bronić się przed ZSRR. Od prawie 30 lat ZSRR nie istnieje a NATO funkcjonuje nadal tylko nikt nam na prawdę nie wie po co gdyż jedyne działania podejmowane przez owy sojusz mają charakter bardziej ofensywny niż defensywny. Z resztą NATO jest zbyt przerośnięte by móc bronić interesów wszystkich członków.

bender
wtorek, 10 marca 2020, 01:43

A teraz fakty. Od 30 lat ZSRR nie istnieje, ale od 20 podejmowane są próby reanimacji trupa, łącznie z przywracaniem stalinowskiej wersji historii. NATO jest sojuszem wartości i to jest napisane w akcie założycielskim. Nie broni interesów ale wolności napadniętych państw. NATO nie może być paktem ofensywnym, bo w art. 1. sygnatariusze deklarują pokojowe załatwianie międzynarodowych sporów i powstrzymanie się od groźby użycia siły. Ale art. 5 mówi, że napaść na jednego to napaść na wszystkich. Jak to leciało w piosence... "don't you take my kindness for weakness".

Mix
wtorek, 10 marca 2020, 21:06

A teraz fakty prawdziwe a nie przez ciebie zmyślone. Niby nie może by być paktem ofensywnym ale jakoś na Serbię napadło. Hmmm czyli sam przyznajesz że NATO przez co najmniej 10 lat istniało bez celowo aż do momentu aż sobię wymyślono kolejny powód do istnienia?

Nysa
niedziela, 8 marca 2020, 16:52

@Whiro NATO powstało dla obrony interesów klas posiadających kapitalistycznych państw zachodnich.

AB
poniedziałek, 9 marca 2020, 16:11

A ten w jakiej kopalni przesiedział ostanie trzydzieści lat?

dfgdgfdgdsfg
poniedziałek, 9 marca 2020, 14:22

W NATO, większość ludzi coś posiada, np.: dom, działkę, oszczędności, więc większość to kapitaliści. Wniosek z tego, że NATO broni interesów większości swojej ludności. Ale zdziwko co?

Marek
poniedziałek, 9 marca 2020, 10:12

Masz na myśli te państwa, w których zwykły zjadacz chleba jeździł samochodem w tych samych czasach, w których mieszkaniec sprawiedliwych demoludów zapierdzielał z buta?

Rhotax
niedziela, 8 marca 2020, 10:04

Uważasz że ktoś obawia się Ślązaka i Holowników albo 72-ek z 3BM-15 ? Lub BWP 1 z Malutkimi ? Albo Heli bez rakiet przeciw pancernych ? Hmmm albo jednostek ze stanami 15-41 % w gotowości 1-3 miesięcznej ? Albo Nielotów Samolotów Bojowych ? WP przez ostatnie lata atakowało tylko Cywili w 56 i 70 i 81 oraz napadło na Czechosłowacje w 68 ale to pod Ruskim dowództwem potem w wojnach kolonialnych brało udział w mikro ilościach . Generalnie sama z siebie od 90 lat na nikogo RP nie napadła --więc nikomu nie zagraża .

Mix
poniedziałek, 9 marca 2020, 02:31

Tutaj nie chodzi o to czy komuś Polska zagraża czy nie. Czechosłowacja nie zagrażała III Rzeszy mimo to została zaatakowana to samo z Francją. Inny przykład Finlandia która nie zagrażała ZSRR mimo to zastała zaatakowana. Przytoczyć można jeszcze takie małe państewka jak np. Kuba i Grenada nikomu nie zagrażały chociażby ze względu na swoje rozmiary mimo to USA je zaatakowało w tym Kubę kilkukrotnie.

Ło matko!
niedziela, 8 marca 2020, 20:08

Lata panowania ZSRR w Polsce zrobiły swoje...

Wania
sobota, 7 marca 2020, 23:57

Dla których? Bo deklaracje sojusza są jednoznaczne.

Sekretarz generalny NATO
sobota, 7 marca 2020, 19:10

Właśnie bezwzednie wykluczyliśmy Turcję. Wszystkie klucze zostały skonfiskowane zgodnie z artykułem 12b NATO i NATAMTO. Pozdrawiam.

Fanklub Daviena
sobota, 7 marca 2020, 18:53

Ale wiesz komiku, że Traktat NATO nie przewiduje usunięcia z sojuszu inaczej, niż tylko za zgodą usuwanego, czyli Turcji? I który punkt traktatu NATO zabrania kupowania uzbrojenia w Rosji? :)

zczxcxvcxv
poniedziałek, 9 marca 2020, 14:25

Lojalność sojusznicza, to tak oczywiste, że niema na to nawet punktu.

Whiro
niedziela, 8 marca 2020, 10:52

Mogą być dalej w NATO. Ale można wycofać od nich każdy sprzęt i bazę oraz wyprosić ich wojska z każdych manewrów czy baz w NATO. Można nie sprzedać im żadnego sprzętu ani amunicji. Ale dalej będą w "NATO". Tak jak Rosja jest w Europie....

Milutki
niedziela, 8 marca 2020, 19:52

Prościej jednak przestać wspierać wrogie Turcji bojówki i przeprosić za to ze dotychczas tak robiono. Turcja wtedy zrozumie że NATO to nie tylko sojusznik na papierze

Wredniutki
poniedziałek, 9 marca 2020, 10:06

NATO nie powstało dla ochrony Turcji i jej interesów. Z tymi przeprosinami to jakiś żart?

Milutki
wtorek, 10 marca 2020, 09:25

NATO powstało do realizacji podstawowych interesów swoich członków czyli obrony własnych granic i właśnie Turcja broni swoich granic i państwa NATO powinny wspierać Turcję w tym dzialaniu

Davien
środa, 11 marca 2020, 03:15

Turcja nie broni własnych granic ale napadła na inne państwo, zagarneła jego tereny i wspiera terrorystów wieć jak wam sie w NATO nie podoba, droga wolna.

Davien
niedziela, 8 marca 2020, 23:57

Taak, ale wiesz że to Turcja narozrabiała i juz nikt nie ma zamiaru słuchać fochów Erdogana. jak sie nie podoba w NATO to droga wolna, nikt was tam nie trzyma.

Milutki
wtorek, 10 marca 2020, 09:22

Turcja narozrabiala bo się broni przed komunistami? Będzie dorabiać dalej avpanstwa NATO mają obowiązek nawet jeżeli nie pomagają to chociaż niech nie przeszkadzają

Davien
czwartek, 12 marca 2020, 03:05

Turcja nie broni się przed żadnymi komunistami ale napadła na Syrie zajeła jej tereny, mordowała cywilów kurdyjskich i wspiera terrorystów w Idlib wiec ciesz sie że jeszcze jestesie w NATO.

Hamo
niedziela, 8 marca 2020, 23:26

To nie są jakieś "bojówki" tylko ludzie, którzy chcą żyć po swojemu. Swobodnie rozmawiać we własnym języku, kultywować swoją kulturę i samodzielnie podejmować decyzje o sobie. To są obywatele II kategorii w Turcji i bezpaństwowcy w Syrii. Do dziś ok 200 000 Kurdów w Syrii nie może mieć własności, bo administracja syryjska odmawia wydania im dokumentów. To są też potomkowie Ormian i Asyryjczyków, którzy uciekali przed licznymi rzeziami w XIX i XX wieku z Anatolii.

Milutki
poniedziałek, 9 marca 2020, 11:06

Komuniści przez wiele lat współpracowali z Asadystami do 1998 roku pod nazwą PKK i wtedy nie narzekali że jest im źlee. Gdy zostali zdelegalizowani to założyli kolejną organizację pod nazwą YPG i teraz już jest im źle i chcą osobnego państwa. Oni są chwiejni i zmieniają wersję wydarzeń. Erdogan zwiększył Kurdow prawa kulturalne ale to nie zatrzymało komunistycznej działalności a dodatkowo korzystając z koniunktury w Syrii wzmozyli działania i stali się realizatorem interesów światowych mocarstw. Turcja walczy z nimi we własnej obronie.

Czesław z Płońska
wtorek, 10 marca 2020, 11:01

Jacy komuniści? Stosowanie symboliki nie oznacza przyjęcia ideologii. Zwłaszcza na bliskim wschodzie gdzie większość organizacji politycznych wyrasta albo z marksizmu albo islamizmu. Tak samo "assadystów" można nazwać jednocześnie komunistami, nazistami i faszystami, bo a) fundamentem jest ideologia partii BAAS b) ideologia partii baas czerpałą zarówno z faszyzmu jak i komunizmu c) aparat bezpieczeństwa Syrii został zaprojektowany i wdrożony przez nazistowskich oficerów zbiegłych po II WŚ. Kurdowie mogą sobie nawet tatuować czerwone gwiazdy na czołach i nie staną się przez to komunistami. Oni są po prostu Kurdami.

sobota, 14 marca 2020, 22:55

Generalnie racja, PKK i Y

Siostra Emaptia Od Serduszka WOŚP
sobota, 7 marca 2020, 21:35

W każdej chwili można wywrzeć presję na Turcji aby wypełniła zapis artykułu 13 Traktatu Północnoatlantyckiego. Ponadto sam Traktat to nie wszystko. Jest jeszcze Karta Narodów Zjednoczonych na mocy której ratyfikowano Traktat Północnoatlantycki (Waszyngtoński). Co do kupowania militariów od Rosjan to żaden z tych dokumentów nie określa tego wprost. Jednakże można uprzykrzyć nieco Erdoganowi życie wywierając presję, nakładając sankcje ekonomiczne etc. Jest wiele narzędzi aby nauczyć tego pana pokory.

Tweets Defence24