Reklama

Wsparcie dla piątej generacji. „Dozbrojony” F-15E w Powidzu

31 lipca 2019, 11:15
F-35-EPPW-07.19-8355-Edit Source02
Fot. Jacek Siminski/Defence24.pl, Grafika: Defence24.pl.

W ramach ćwiczeń Rapid Forge, poza 4 samolotami F-35 powidzką bazę odwiedziła również para maszyn F-15E Strike Eagle. Pomijając niecodzienność ich obecności w Polsce uwagę zwróciła ciekawa konfiguracja podwieszeń maszyn USAF. 

Samoloty, które wylądowały niedawno w Powidzu w ramach ćwiczeń Rapid Forge należą do 4. Skrzydła Myśliwskiego USAF stacjonującego na co dzień w Seymour Johnson AFB. Można czynić różne spekulacje co do powodów, dla których myśliwce towarzyszyły F-35, faktem jest, że 2 takie maszyny lądowały w Powidzu wraz z najnowszymi maszynami 5. generacji. Przenosiły bardzo ciekawy zestaw podwieszeń.

Wśród „zabawek” widocznych pod skrzydłami Eagle’a można wyróżnić bomby ćwiczebne, dodatkowe zbiorniki paliwa, ćwiczebne pociski CATM-120, pocisk Sidewinder do samoobrony, na przeciwległym punkcie podwieszeń, a także najciekawszy element, czyli zestaw zasobników:

  • Pod prawym wlotem powietrza widzimy zasobnik nawigacyjny AA/AAQ-13 LANTIRN (Low Altitude Navigation And Targeting Infrared for Night). Jest to zintegrowany system nawigacyjno celowniczy firmy Lockheed Martin. Posiada on radar śledzenia terenu i urządzenie FLIR. Pozwala na penetrowanie przestrzeni powietrznej nieprzyjaciela na niskim pułapie i precyzyjne uderzenia na cele w niesprzyjających warunkach pogodowych, jak i w nocy. Sprzężenie radaru i termowizora pozwala na ustalenie trasy lotu samolotu tak, by możliwe było uniknięcie przeszkód terenowych i lot profilowy, celem uniknięcia wykrycia. Sensor wyświetla obraz terenu przed samolotem w podczerwieni na wyświetlaczu przeziernym HUD.

  • Pod lewym wlotem powietrza podwieszono zasobnik AN/AAQ-33 Sniper. Jest to lekki zasobnik celowniczy. Jego kształt zaprojektowano tak, by nie stawiał on oporów aerodynamicznych takich, jak jego poprzednicy. Pozwala on załodze na identyfikację i atakowanie celów, umożliwia również wykrycie celów z odległości większej, aniżeli ma to miejsce w wypadku systemu LANTIRN. Sniper wykorzystuje średniofalową kamerę FLIR, laserowy znacznik celów, kamerę światła dziennego oferującą jakość HD, urządzenie śledzące punkt wiązki lasera, łącze danych pozwalające na dzielenie się przekazywanym obrazem z innymi platformami oraz rejestrator danych, zapisujący je w formie cyfrowej. Znacznik laserowy pozwala również na koordynowanie ataków na aktywa przeciwnika z siłami naziemnymi. Sniper jest w stanie również zbierać wysokorozdzielcze obrazy, co z kolei oznacza, że może być traktowany jako tani zasobnik rozpoznawczy dla sił powietrznych nie mogących pozwolić sobie na dedykowane rozwiązania ISR.

  • Najciekawszy z zasobników widzimy na środkowym pylonie F-15E. Mowa tu o AN/ASQ-236 „Dragon's Eye” – jest to zasobnik, który mieści w sobie radar AESA (z aktywnym skanowaniem elektronicznym). Sam zasobnik zawiera w sobie stabilizowany radar AESA obracający się dookoła jego centralnej osi, systemy geopozycjonowania i układ chłodzenia. Jak zauważa Tyler Rogoway, publicysta amerykańskiego serwisu The Drive, zajmujący się lotnictwem wojskowym, system można wykorzystać jako radar obserwacji bocznej  (Side-Looking Airborne Radar  - SLAR), system obserwacji SAR (Synthetic Aperture Radar), pozwalający na zbieranie zobrazowania powierzchni ziemi i tworzenie map obszarów, wzdłuż których przelatują równolegle samoloty F-15E. Dokładność, jak sugeruje Rogoway, jest niezwykle wysoka, pozwala bowiem na wykrywanie tak małych celów, jak częściowo zakopane IED czy grup osób poruszających się pieszo. Rogoway wskazuje również na to, że system jest w stanie śledzić cele poruszające się (zdolność określana jako GMTI – Ground Moving Target Indication) w odniesieniu do pojazdów i jednostek pływających.  AN/ASQ-236 potencjalnie można również wykorzystać jako środek walki elektronicznej, choć tutaj w oficjalnych źródłach nie znajdziemy potwierdzenia takich zdolności. System jednak zapewnia samolotom Strike Eagle ciekawy zestaw zdolności rozpoznawczych i namierzania celów, np. dla bomb typu GBU-39 SDB, niezależnie od warunków pogodowych. Rogoway spekuluje również na temat przeznaczenia systemu AN/ASQ-236 po tym, jak F-15E zostaną wyposażone w radar AESA w przyszlości – w niektórych eskadrach bowiem na Strike Eagle zastępuje się starsze radary AN/APG-70 nowszym modelem AN/APG-82 (AESA). Nie jest jasne, jakie nowe możliwości wniesie synergia obu sensorów.

Do tej pory samoloty F-15E w podobnej konfiguracji widziano wyłącznie na  Bliskim Wschodzie, jednak, jak widać powyżej, USAF zdecydowało się również na wysłanie tak wyposażonych „Uderzeniowych Orłów” na teatr europejski.

Osobną kwestią pozostaje celowość wysłania tak wyposażonych maszyn do Powidza wraz z F-35. Mogły one być ‘widzialnym’ elementem formacji ułatwiającym śledzenie przelotu, a jednocześnie utrudniającym zdobycie informacji o echu radarowym Lightninga potencjalnym adwersarzom (co jednak jest wątpliwe, wszak F-35 w Europie latają z tzw. soczewkami Luneburga, sztucznie powiększającymi echa radarowe jakie tworzą, nie inaczej było w przypadku maszyn lądujących w Powidzu).

Fot. Jacek Siminski/Defence24.pl.
Fot. Jacek Siminski/Defence24.pl.

Druga hipoteza jest taka, że pozwoliło to na porównanie myśliwców o podobnych zdolnościach sensorów należących do różnych generacji – w F-35 wszystkie sensory zabudowano jako integralne elementy konstrukcji, w F-15E część z nich musi być przenoszona na podwieszeniach. Można bowiem przypuszczać, że wizyta samolotów w Powidzu, poza wymiarem związanym z ćwiczeniami Rapid Forge, miała również w pewnym sensie wymiar PR-owy, związany z trwającym w Polsce programem pozyskania nowych Wielozadaniowych Samolotów Bojowych, znanym pod kryptonimem „Harpia”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 109
Reklama
strike-eagle
piątek, 2 sierpnia 2019, 14:27

A może w takiej konfiguracji obecnie myśliwce powinny latać - F-35 we współpracy z F-15E lub F-15X? Może powinniśmy uzupełnić te F35, które możliwe, że mogą mieć opóźnienia w dostawa (ze względu z przerwą w produkcji wielu części w firmach w Turcji)? Moim zdaniem powinniśmy zamówić 8 sztuk F-15E lub X i one są dostępne w dużo krótszym terminie. Z zapleczem logistycznym też nie byłoby problemu, bo firma Boeing ma w Polsce zaplecze dla pasażerskich Dreamliner-ów. Mimo wielu krytyk niektórych komentatorów, F15 jest dość groźnym myśliwcem dla przeciwnika, ze względu na dużą prędkość (max ponad 3000 km/h), wysoki pułap (do 20 km nad ziemią), duży udźwig uzbrojenia i większy zasięg niż inne współczesne myśliwce. Wszystkie osiągi sporo lepsze niż nawet F/A 18 SH (który raczej się nadaje do startu z lotniskowców, przez co musi mieć oprzyrządowanie, które trochę go obciąża). Ma także obniżoną wykrywalność, może nie taką jak F-35 ale to nie jest ten sam F-15 co 20 lat temu. Tak jak samochód Mercedes 20 lat temu i dziś to duża różnica.

Zaangażowany obywatel
czwartek, 1 sierpnia 2019, 14:25

Indie z tego co czytałem, zrezygnowały z zakupu dedykowanycg im ok 100 F16. Ostatnie miały być produkowane w Indiach. Może to jest dla nas??? Tylko pytam. Wielu forumowiczów ma dużą wiedzę. Ciekaw jestem więc waszych opinii.

BUBA
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:56

Soczewkami Luneburga działa troszkę inaczej niż to co ma zamocowane F-35. Kierunek uporządkowania fal jest mniej więcej zgodny z kierunkiem ich padania-art:"Krzemowe soczewki Luneburga". Fale przechodzą przez soczewkę. Za soczewką musi być lustro odbijające uporządkowaną fale w żądanym kierunku, czyli antena nadajnika. Raczej jest to urządzenie śledząco rozpoznawcze zbierająco filtrujące oraz porządkujące sygnały np. naszej OPL ewentualnie gdzieś jest emiter wysyłający już wzmocnioną wiązkę o tej samej charakterystyce z powrotem do radiolokatora naziemnego. A tak naprawdę wystarczy IFF by F-35 był widoczny w ruchu cywilnym..................................................................................................................................... ..................................................................................................................................................................................... Syria by przeciwdzałać F-35, F-15, F-16 i nowoczesnej amunicji stelth Stand Off Missile zbudowała system dozoru przestrzeni powietrznej podobny jak miała Polska w 1939 roku dla OPL i Brygady Pościgowej........ ...................................................................................................................................................................................... Jest to bardzo skuteczne narzędzie oparte na posterunkach obserwacyjnych wyposażonych miedzy innymi w urządzenia obserwacyjne IR. Zachód Syrii to idealne miejsce do prowadzenia operacji lotniczych przeciwko celom naziemnym w Syrii z wykorzystaniem terytorium Libanu i Doliny Bekaa. Dzięki temu możliwe są ataki na Tiyas T-4. Chociaż wyznawców płaskiej ziemi to nie przekona ze F-15 kryją się w cieniu radiolokacyjnym gór a F-16 podchodzą do celu poza morskim horyzontem radiolokacyjnym a F-35 nie latają już nad Libanem w przeciwieństwie do F-15 i F-16. W latach 2011-2015 loty Izraela nad Syria były bezkarne gdyż systemy OPL Syrii nie posiadały kanału naprowadzania w IR a jedynie kanał telewizyjny. ...................................................................................................................................................................................... Obecnie będąc w Bułgarii miałem możliwość obserwować ćwiczenia OPL Serbii i Bułgarii z użyciem zmodernizowanych zestawów KUB i OSA AKM. Celem były oddalające się pociski z 2S1 Goździk. Prędkość celu oddalającego się 500 m/s kaliber 122 mm. Pociski x 2 z KUBa strzelano pojedynczo wszystkie trafiły w cele.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 13:06

Panie BUBA to wyjasnij może skąd w 2017r nad Damaszkiem wział sie F-35 który odparował irańskie skłądy z bronia, skad wział sie tam kolejny F-35 co zniszczył radar antystealth Jy-27, skąd wział sie w Syrii kolejny F-35 który preprowadził atak elektroniczny na systemy OPL. Panie BUBA, to tylko tak kilka przykładów obalających twoje fantazje:) Aha systemy IR sa tak skuteczne przeciwko F-35 jak radar na fale centymetrowe:)) Aha co do zestzreliwania pocisków z Gozdzika to Kub zwyczajnie nie jest ich w stanie dogonić: prędkość wylotowa to 680k/s maks prędkość pocisku z 2K12 to 600m/s

BUBA
sobota, 3 sierpnia 2019, 02:49

Przejrzałem jeszcze raz materiał ze strzelań. Jest niepełny. Niestety nie wszystkiego na Youtube, nie ma pełnych sekwencji od wystrzelenia z Goździka do trafienia w cel. Są strzelania do pocisków oświetlających i do flar na spadochronach wystrzeliwanych z moździerzy. "Bulgarian, Serbian, and US troops hold joint military drills on the Black Sea coast" - tu nie widać też pełnej sekwencji, ale za to jest na co popatrzeć. W 26 sekundzie startuje pocisk z wyrzutni KUBa,

BUBA
piątek, 2 sierpnia 2019, 14:00

Youtube: "FLIR Thermal F-35"

prawieanonim
sobota, 3 sierpnia 2019, 12:25

Jeszcze jakbyś nam powiedział z jakiej odległości widać F-35 na tym filmie.

BUBA
sobota, 3 sierpnia 2019, 17:09

Na filmie w IR (FLIR Thermal F-35!) widzimy przelot bez dopalacza samolotu F-35 ( 11 sek.) i podejście do lądowania na małym ciągu (14 sek). Jeżeli mamy coś porównać to szukamy podejścia Horneta w IR. Możemy też porównać z F-22 gdzie ewidentnie widać redukcję widma termalnego obu silników przy stabilnej pracy - wolny przelot. "Farnborough Day 1 Flying Display in Infrared". Warto zwrócić uwagę na gwałtowny wzrost widma termicznego silnika przy wykonywaniu pętli przez F-22. a jak pisałem samolot nie leci wiecznie prosto na wojnie.......................................... ........................................................................................................................................ A jak chcemy zobaczyć co widzi przestarzały system OPL to tu jest filmik: The B-2 in Infrared................................................................................................................................. ............................................................................................................................................... We wszystkich pokazanych przypadkach jest to wystarczające do naprowadzenia pasywnie pocisku OPL z bliskiej odległości, a nawet z MANPADS. I dlatego samoloty 5 generacji najlepiej jak latają wysoko i daleko. Pomysły typu szturmowy F-35 za 200 milionów dolarów to jakaś pomyłka................................................................................ .............................................................................................................................................. Wszystkie filmy pokazują przelot z bliskiego dystansu w zasięgu systemów VSHORAD. Natomiast film "Farnborough Day 1 Flying Display in Infrared" oraz "The B-2 in Infrared" jest wykonany przy pomocy kamery IR zestawu OPL Rapier bliskiego zasięgu.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 16:30

Z odległosci kilku kilometrów i nie na IRST ale na naziemnych systemach Kamer IIR wiec panei BUBA znowu kosmiczna wpadka:) Aha jakbys nie zauwazył to ten F-35 miał właczone flary na końcach skrzydeł:) Dodam jeszcze że i dla Syrii i dla Rosji IIR to mokry sen konstruktorów:)

BUBA
sobota, 3 sierpnia 2019, 13:39

Z jakiej odległości używasz Pancyra S2, Tonguski, MANPADS, itp? przecież według teoretyków takich jak Ty i spece n AON/MON F-35 ma "wnikać" w obronę OPL a według ludzi rozsądnych jest to WIELCE RYZYKOWNE z takim zabezpieczeniem WE/WRE jakie ma Polska. Wręcz prawie niemożliwe więc w wielu analizach pisze się głupoty.

prawieanonim
sobota, 3 sierpnia 2019, 18:46

Te systemy nie potrafią wykryć szybko poruszających się celów czego dowodzi strzelanie do ptaków a tobie się marzy że namierzą F-35. Litości. Zbrojeniówkę macie kiepską - zapóźnioną technologicznie o całe dekady ale propaganda działa pierwsza klasa. Zresztą jak w każdym totalitarnym kraju. Im mniej potrafią tym więcej gadają.

sobota, 3 sierpnia 2019, 18:42

Pancyr i Tunguska to systemy kierowane radarem a parametry pracy ich radarów pozostawiają wiele do życzenia nawet na dystansach kilkunastu kilometrów. Skoro Pancyr widzi obiekty o RCS przekraczającym 2 metry kwadratowe to gdzie mu do

BUBA
niedziela, 4 sierpnia 2019, 14:08

Czy zdajesz sobie sprawę człowieku jakie głupoty wypisujesz? S-75 Wołchow 20 lat temu na Wicku Morskim ( OCELOT-99 )miał cele do strzelań z jakim SPO? "W ramach ćwiczenia OCELOT-99 wykonano strzelanie do WR z niespotykanym rezultatem. W strzelaniu ogniem ześrodkowanym do WR - Wołchow S-75 i S-125-M Newa, trafiono cel bezpośrednio rakietami w jednym czasie"..................................... ................................................................................................................... Jak masz zaśmiecać forum to znajdź sobie innego mniej inteligentnego partnera do rozmowy i lecz gdzie indziej swoje problemy z przeglądarką internetową: "Russian Pantsir-s1 vs Chinese DJI drone".

Davien
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 00:54

BUBA to prosze garść danych z charakterystyk Pancyra: radar naprowadzania widzi RCS 2m2 z 20km wiec panei BUBA jak juz nie wierzysz Rosjanom.... Aha do dronów Pancyr powinien stzrelac z działek a te sa kierowane przez system IR , nie IIR wiec powodzenia w wykrywaniu F-35:) Masz racje, jak nie masz wiedzy to co tu robisz;)

BUBA
wtorek, 6 sierpnia 2019, 02:11

garść danych z .....?

Davien
wtorek, 6 sierpnia 2019, 15:12

MAKS, od producenta pancyrów, z kompromitacji z Syrii, wystarczy ?

BUBA
środa, 7 sierpnia 2019, 00:11

Kup sobie na internecie NTW 6/2010 i przestać pisać bzdury, bo nie piszesz który radiolokator, jaka wersja, z jaką anteną...itp. z którego roku.

Też sobie czasem popiszę
piątek, 2 sierpnia 2019, 05:11

Gdybyś chociaż pobieżnie liznął temat, nie pisałbyś poniższych.. "mądrości inaczej". Wyjaśniam pro publico bono. Antena radaru AESA jest anteną fazową, która posiada szczeliny w której kryją się elementy aktywne. Te szczeliny odejmują jakieś 80% z twojego 1m2 i są falowodami, więc fala o podobnej częstotliwości do emisji radaru, zostaje w nich uwięziona. Poza tym antena jest płaska, więc odbija pozostałe fale tylko w jednym kierunku. W F-35 antena jest uniesiona pod pewnym kątem do góry, więc jeśli samolot leci lotem poziomym, nie ma żadnych odbić w kierunku ziemi. Wiązka fal radaru jest kierowana fazowo, a nie mechanicznie, więc kąt ustawienia anteny nie wpływa w istotny sposób na możliwość śledzenia przestrzeni przed samolotem. Otoczenie anteny jest wypełnione pianką RAM, więc fale radarowe nie wnikają w kadłub poprzez przestrzeń pomiędzy anteną a poszyciem. Sama osłona aerodynamiczna to też nie jest jakiś przypadkowy laminat, tylko starannie dobrana osłona RAM, która jest przejrzysta tylko dla spektrum częstotliwości, na jakiej pracuje radar. Owiewka kabiny jest napylona cienką warstwą złota i jest dla fal radarowych podobnie nieprzejrzysta, jakby była wykonana z blachy duralowej.

Też sobie czasem popiszę
piątek, 2 sierpnia 2019, 18:50

Z racji wykonywanego zawodu znam podstawy radioelektroniki, więc wybacz, ale nie muszę czytać żadnych opracowań, aby posiadać niezbędne minimum wiedzy w zakresie technologii radarowej. Jak widzę, twoje wyobrażenie o systemach radarowych opiera się na fałszywym założeniu, że stacja radarowa nadaje sygnał ciągły. Tak robią tylko radary fali ciągłej FCMW, ale przez to że nie mogą one działać selektywnie co do zasięgu, nie są stosowane jako radary dozoru powietrznego. Jako takie wykorzystuje się impulsowe radary dopplerowskie, wysyłające krótkie impulsy, w odstępach czasu, które odpowiadają żądanemu zasięgowi wykrycia. Odstępy to czas w jakim światło pokonuje dany dystans od nadajnika, razy dwa. Jeżeli w czasie trwania impulsu pojawi się na jego drodze antena radaru manewrującego samolotu stealth, akurat ustawiona względem stacji pod dogodnym dla niej kątem, to radar odbierze słabe echo, trwające ułamek sekundy. Następne impulsy już tej anteny nie zobaczą i cyfrowy układ obróbki sygnału najprawdopodobniej odrzuci sygnał jako fałszywe echo. Radary muszą mieć urządzenia filtrujące, inaczej rezultatem ich pracy byłby biały szum na ekranie. Owszem, można zaprojektować filtry tak, aby każde zakłócenie było odnotowywane i podlegało dalszej inwestygacji, ale wtedy stacja radarowa musiałaby dysponować gigantyczną mocą przeliczeniową. Zakłócenia i fałszywe echa są bowiem odbierane cały czas w dużej ilości. Oczywiście że stealth działa do pewnej odległości, z bliska można te maszyny wykryć. Ale samolot stealth nie musi podlatywać do twojej stacji tak blisko, jak na 20 km, bowiem pociski stand-off zniszczą ją na długo zanim wejdzie w jej zasięg. Takie systemy jak brytyjski ALARM w ogóle mogą skłonić załogi stacji radarowych do porzucenia pracy - wiszą na spadochronach i czekają, aż ktoś nieopatrznie włączy radar. Z kolei najnowszym klonom AGM-88 - AARGM wystarczy, kiedy stacja włączy się na chwilę, aby zapamiętać jej pozycję i uderzyć - ze 100 km dotrze do niej w w 2 minuty. Oczywiście, że przy grze w kotka i myszkę, jak w Jugosławii, pojedynczego stealth może uda się wykryć i zniszczyć. Ale w ogólnym bilansie niewiele to zmieni.

BUBA.
sobota, 3 sierpnia 2019, 13:35

SNR pracuje poniżej 10s., inaczej jesteś trupem, stąd musiał być cały czas np kręcić beczkę F-35 by znacznie zmienić SPO. W Loarze prowadzenie celu następowało po 2 sekundach. Po wpięciu kontenrów do PZR Loary np z RIM-162 Evolved Sea Sparrow dla F-35 był by to bardzo trudny przeciwnik. Niestety za jakość trzeba płacić a za polskie rozwiązania światowej klasy MON nie chce płacić.......................................................................................... .......................................................................................................................................................... Myślisz że operatorzy SNR to samobójcy czekający 2 minuty aż coś w nich trafi? Po co powstał projekt rozdziału SNR Newy na dwa podzespoły na dwóch Jelczach? Do zwiększenia mobilności, bo nie kontener z elektroniką a antenę wykrywają samoloty na podstawie lokalizacji jej promieniowania. Podniesienie podpór hydraulicznych i zmiana lokalizacji anteny nawet z podniesiona anteną na Jelczu trwa około minutę. I lokalizator GPS/Glonas naprowadza pocisk na miejsce gdzie był SNR. Do chwili gdy nie włączysz stacji nie ma szans w nią trafić chyba że używasz pocisków z funkcją automatycznego rozpoznania celu i znasz położenie anteny. Ale gdy zestaw pracuje pasywnie w IR, lub ma wpięty System Pasywnej Lokacji. Wtedy zapomnij o HARM czy Ch-31P i Alarmach. Malo tego zestaw potrafi się sam bronic czemu miało służyć wpięcie np. do KUBa RIM-162 Evolved Sea Sparrow znanych z warstwowego systemu przeciwrakietowego niszczycieli Arleigh Burke.............................................................................................................................. ..................................................................................................................................................... Doskonałym przykładem nowoczesnego systemu wysokiej mobilności jest MEADS. Zarówno Surveillance Radar(SR) jak i Multifunction Fire Control Radar (MFCR) są zbudowane tak by spakować się w okolicach i odjechać. Tymczasem rozwiniecie i zwiniecie systemu Patriot PAC-3 PBD 8 to 30 minut. wysoka mobilność nie polega na załadowaniu zestawu so Antonowa czy Galaxy lub Herkulesa. Wysoka mobilność to szybka zmiana stanowisk ogniowych. A to oznacza że w dobie samolotów stelth godzina na zwinięcie i rozwinięcie Patriota to porażka - i tu Twój przykład ma IDEALNE zastosowanie............. ......................................................................................................................................................

Davien
niedziela, 4 sierpnia 2019, 10:43

BUBA, a kto dzis będzie strzelał antyznym HARM-em jak taki AAGRM, nie dość ze zapamiętuje pozycje, nie dość ze jest szybszy to jeszcze ma głowice milimetrową bo trafic w ten zwiewajacy zestaw OPL. Aha taki radar to F-35 zobaczy z ok 100km bez wiekszego problemu dzięki EOTS/DAS. Zreszta zapoznaj sie panei BUBA z przebiegiem ćwiczeń gdzie znacznie nowocześniejsze radary OPL nie były w stanie w ogóle wykryc F-35.. Aha co ci na KUB-ie da ESSM jak radar naprowadzający nie widzi celu?

BUBA
piątek, 2 sierpnia 2019, 11:59

Samolot nie leci cały czas w jednym kierunku i pod jednym kontem oraz w tej samej odległości od radiolokatora stąd brak możliwości uzyskania pełnego stelth............................................................ ................................................................................................................................................................... Tu masz stronę o radiolokatorach i "Podstawy radiolokacji" -Skuteczna powierzchnia odbicia obiektów radiolokacyjnych" ................................................................................................................. "Dla określenia zasięgu radaru niezbędna jest między innymi ilościowa ocena intensywności sygnału odbitego od obiektu. Na rysunku przedstawiono charakterystykę mocy sygnałów odbitych przez bombowiec, otrzymaną w sposób doświadczalny przy poziomym oświetleniu bombowca przez sygnał sondujący radaru pracującego na częstotliwości nośnej 3 Ghz (λ 10 cm). Jak widać nieznaczne zmiany azymutu przez samolot powodują zmiany mocy odbitych sygnałów nawet o 30 – 35 dB......................................................................................................................................................... .................................................................................................................................................................... Powyższy cytat pokazuje że SPO nie jest stałe tak jak pisałem. Ja rozpatruję antenę gdyż jej konstrukcja nie jest wykonana z materiału RAM a dla dobrego radiolokatora OPL wykrycie obiektu o SPO 20/30 cm2 nie jest problemem. Oczywiście jest nie do wykrycia np z 200 km, ale już z 20km można ją wyłapać. Czyli jak nadziejemy się na polską S-125 Newa SC-M lub zestaw Ptaki WZL Grudziądz (Głęboko zmodernizowany KUB) będzie problem:)........................................................... Materiały RAM rozpraszają fale o danej mocy, która słabnie wraz z oddaleniem się od źródła promieniowania. Im dalej lecisz od radiolokatora tym efektywniej działa powłoka zmniejszając pole skutecznego odbicia fal radiolokacyjnych od obiektu. Ale gdy podlecisz zbyt blisko jest po Tobie. Stad samoloty stelth są efektywne ale z dużej odległości. Dlatego łączy się kilka kanałów naprowadzania na jednej platformie by zniwelować przewagę stelth. F-35 od tyłu zobaczymy z zestawu OPL z dobrego IRST z podobnej odległości jak inny samolot gdyż wylot silnika nie jest osłonięty od dołu jak w B-2. To co napisałem nie dyskredytuje w żaden sposób F-35. Wskazuje jedynie że jak każda konstrukcja ten samolot nie jest uniwersalny i wlatując w terytorium warstwowej OPL działającej w trybie wielokanałowego naprowadzania oraz z zestawami działającymi całkowicie pasywnie będzie miał kłopoty.............................................................................................................................................. .................................................................................................................................................................... Dla samolotów bojowych planuje się trasy przelotu nad terytorium przeciwnika na podstawie danych o rozmieszczeniu źródeł promieniowania radiolokacyjnego. Tworzy się mapę i układa trasę tak by wykorzystać cechy stelth do przeniknięcia w głąb obrony OPL czyli leci się w odpowiednim oddaleniu od systemów radiolokacyjnej obserwacji powietrznej. Ale pojawia się problem w postaci systemów pracujących pasywnie. Te systemy wypełniają luki w obronie czekając w takich "korytarzach" na samoloty wnikające w OPL. A skoro KUB jest w stanie trafić pocisk 122 mm to co potrafi nowy system OPL? Wykrycie małego SPO anteny wystarczy na naprowadzenie pocisku z KUBa lub na widmo termiczne silnika F-35 za pomocą IRST? F-35 lata wolniej niż 122 mm pocisk haubicy wiec nie ucieknie......................................................................................................................... ..................................................................................................................................................................... Niestety w Polsce nie jesteśmy w stanie uzyskać tak bezpiecznej OPL gdyż nasycenie systemami będzie zbyt małe po wycofaniu Newy, KUBa i Osy AKM w ramach pozyskania Narwi. Same nowe systemy nie wystarczą by zapewnić brak dostępu do naszego terytorium bo będzie ich po prostu za mało a niska mobilność Patriota doprowadzi do szybkiej utraty tych zestawów. OPL powinna być rozbudowana a Patrioty wprowadzane zamiast likwidowanych wcześniej KRUGów a nie zamiast Newy. Ale tak się nie stało.

BUBA
czwartek, 1 sierpnia 2019, 16:37

Reasumując - bo nie zdążyłem dopisać konkluzji, zakładając że powierzchnia anteny AESA w F-35 to "placek" od 0,5 m2 do 1m2 okryty owiewką aerodynamiczną przepuszczającą sygnał radiolokacyjny w obie strony to jak autor widzi wpływ osłony radiolokatora na cechy stelth F-35? A druga sprawa to nasza OPL jak i ruch cywilny przestrzeni powietrznej nad Polską posiada system IFF. .................................................................................................................................................................................. Osobiście wydaje mi się że nie była to kurtuazja tylko misja ISR w celu wzbogacenia bibliotek WRE.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 01:55

BUBA, rozumiem że wg ciebie antena radaru odbija fale radarowe?? To wyjasnij moze jak ma to działac wg ciebie?

4000rosomakow
czwartek, 1 sierpnia 2019, 05:19

Podane zostaly rozne sumy ale moim zdaniem Nadal nie dotarlo do nas ze F-35 bedzie nas kosztowalo 40.000.000.000 zl przez nastepne 30 lat. Za takie pieniadze mozna by kupic 4000 rosomakow. 32 samolotami jeszccze nikt wojny nie wygral ale 4000 rosomakow mozna by obwod kaliningradzki zajac spokojnie

Autor
czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:13

Kupić po 2 sztuki i na lawety, do defilad

magazynier
czwartek, 1 sierpnia 2019, 00:09

Kupowanie kolejnych samolotów to marnowanie pieniędzy podatnika. Polska to zbyt mały teatr działań dla naszego lotnictwa. Tu nawet nie ma szans na start i lądowanie w trakcie wojny, a zbiórka chyba nad Bałtykiem :)

bender
czwartek, 1 sierpnia 2019, 18:37

312 tys km kwadratowych to dla Ciebie za mało, żeby przydały się siły powietrzne???

Bartek Z.
czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:39

Jak zwykle bzdury. Mniejsze lub porównywalne obszarowo w relacji do Polski państwa mają często liczniejsze i silniejsze lotnictwo. Ale wiadome osoby będą puszczały takie propagandowe teksty w wiadomym celu. Swoją drogą macie jakąś dziwną manię w nickach (magazynier, inżynier, komentator, awiator, lotnik...).

ZZZZ
środa, 31 lipca 2019, 22:19

Mam glupie pytanie, jestem laikiem. Szybko sprawdzilem w necie, ze F16 kosztuje okolo 20 mln dolarow, F35 okolo 100 mln dolarow. Czy nie lepiej byloby kupic 160 F16, zamiast tych 32 high endowych F35 ? Czy w naszych warunkach nie lepiej byloby miec tego po prostu wiecej ? Omawiany w artykule F15, tez wydaje sie tani (kolo 30 mln dolarow za sztuke) w porownaniu do F35.

bender
czwartek, 1 sierpnia 2019, 18:47

Masz kompletnie złe ceny. W opisywanych tu na przestrzeni ostatnich lat różnych kontraktach cena w dużym stopniu zależała od wolumenu zakupów i od towarzyszącego pakietu szkoleń, części i uzbrojenia, ale na przykładzie zamówienia F-16V ze Słowacji i F-35 z Belgii widać, że cena obu płatowców się zbliża, przy czym cena F-16 rośnie wraz z wygaszaniem produkcji, a cena F-35 maleje, wraz z rozwojem programu JSF. Obecnie jak przyjmiesz około między 100-130 mln USD za F-16V i pomiędzy 130-170 mln USD za F-35A to będziesz zdecydowanie bliżej prawdy. Za rok F-35 będzie jeszcze tańszy, a F-16 jeszcze droższy.

BUBA
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:15

Około 40 mln dol. płatowiec F-16 Block 52+, do tego 20/30 mln minimalne wyposażenie plus budowa lotniska dla F-16 od nowa...................................................................................................................................

Davien
czwartek, 1 sierpnia 2019, 16:09

BUBA, po 42mln usd to płacilismy za nasze Jastrzebie, obecnie cena F-16 wynosi ok 70-80mln usd za sam samolot

BUBA
czwartek, 1 sierpnia 2019, 19:36

Za 40 samolot jest goły bez iilnika, radiolokatora. Jest to platforma bazowa.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 01:57

BUBA watpię, cena jaka podawałem to za wersje block 70/72 czyli maszynę o tyle lepsza od naszych jak nasze były lepsze od F-16A. Watpie by F-16 block 52 Advanced były jeszcze w ogóle dostepne do kupienia jako nowe.

BUBA
piątek, 2 sierpnia 2019, 22:40

"The Defense Security Cooperation Agency delivered the required certification notifying Congress of this possible sale on April 3, 2018....The Slovak Republic has requested a possible sale of 14 F-16 Block 70/72 V configuration aircraft; up to sixteen (16) F-16 F110 General Electric or F100 Pratt & Whitney engines, 15 M61 A1 Vulcan 20mm Guns, 16 APG-83 Active Electronically Scanned Array (AESA) Radars .....The estimated total cost is 2.91 billion."......................................................................................................... Tak więc płatowiec goły to może używany F-16A kosztuje 20 mln zielonych.

BUBA
piątek, 2 sierpnia 2019, 22:36

Na Defence trochę rozjechali się z ceną:.......................................................... ............................................................................................................................... "The Defense Security Cooperation Agency delivered the required certification notifying Congress of this possible sale on April 3, 2018. ............................................................................................................................... "The Slovak Republic has requested a possible sale of:................................. ................................................................................................................................ 14 F-16 Block 70/72 V configuration aircraft; up to sixteen (16) F-16 F110 General Electric or F100 Pratt & Whitney engines............................................ 5 M61 A1 Vulcan 20mm Guns........................................................................... 16 APG-83 Active Electronically Scanned Array (AESA) Radars..................... 14 Modular Mission Computers........................................................................ 14 LINK-16 (MIDS-JTRS) secure communication systems............................... 16 LN260 EGI Embedded Global Positioning System Inertial Navigation Systems (EGI)........................................................................................................ 14 Joint Helmet Mounted Cueing Systems...................................................... 14 Improved Programmable Display Generators (iPDGs)............................. 30 AIM-120C7 air-to-air missiles...................................................................... 100 AIM-9X air-to­ air missiles.............................................................................. 12 AIM-9X Captive Air Training Missiles........................................................... 2 AIM-120C7........................................................................................................ 24 AIM-9X additional guidance units; two hundred twenty-four (224) each Computer Control Groups and Airfoil Groups for GBU-12 Paveway II........ 5001b Guided Bomb Kits..................................................................................... 20 Enhanced Computer Control Groups for Enhanced Paveway II (GBU-49) 150 KMU-572F/B Guidance Kits for Joint Direct Attack Munition (JDAM)....... 5001b Guided Bomb (GBU-38)........................................................................... 60 LAU-129 Guided – Missile Launchers........................................................... 36 MK-82 or BLU-111 500 lb Inert Fill Bomb..................................................... 400 MK-82 or BLU-111 500 lb Bomb Bodies..................................................... 400 FMU-152 Joint Programmable Fuzes.......................................................... 6 AN/AAQ-33 Sniper Pods................................................................................... .................................................................................................................................Also included are:.................................................................................................. 14 Joint Helmet Mounted Cueing System II;..................................................... 14 AN/ALQ-213 Electronic Warfare Management Systems;........................... 16 AN/ALQ-211 Advanced Integrated Defensive Electronic Warfare Suites; 16 AN/ALE-47 Countermeasure Dispensers;.................................................... ................................................................................................................................. The estimated total cost is 2.91 billion. TRZY MILIONY DOLARÓW.

prawieanonim
piątek, 2 sierpnia 2019, 20:13

Nawet jak ktoś z MON chciałby kupić F-16V to i tak musiałby to zrobić razem ze szkoleniem pilotów, serwisem itp itd. To jest praktycznie cała zabawa od nowa bo ten samolot ma tyle wspólnego z naszymi F-16 że tylko tak samo wygląda. Czyli nie skończyłoby się na podanej przez ciebie cenie. Podejrzewam, że 100 mln USD za samolot by pękło. Może nie aż tyle co płaci Słowacja ale też nie wiele mniej.

Wawiak
czwartek, 1 sierpnia 2019, 12:40

Powiedzmy, że startujesz w wyścigu. Masz fundusz i możesz kupić 50 mocno podkręconych maluchów lub jedno Ferrari. Co wybierzesz?

Rudy
czwartek, 1 sierpnia 2019, 18:24

50 maluchów może zablokować start, może zablokować możliwość zdublowania, gdy kilka z nich doprowadzi do kolizji z ferrari to wtedy też wygra maluch, jeśli zepsuje się jedno ferrari i 25 maluchów to wygra maluch, jak zachoruje np zemdleje lub dostanie biegunki kierowca jednego ferrari i kierowcy 40 maluchów to wygra maluch, podobnie z przebiciem opon itp, itd. nec Hercules contra plures. Niemal każda wojna to potwierdza, im bardziej długotrwała tym bardziej potwierdza.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 01:59

Rudy, a teraz co te maluchy zrobia jak tego Ferrari nie moga zobaczyć ani w żaden sposób wykryc?? A on ma działko którym może je eliminowac jeden po drugim:)

R
czwartek, 1 sierpnia 2019, 12:04

Nie wiem skad kolega wzia takie ceny z netu, ale to nie sa poprawne ceny, kupowanie samolotow to nie kupowanie ziemniakow na targu.

Davien
czwartek, 1 sierpnia 2019, 16:09

Panie R, akurat te ceny były poprawne ale tak w latach 80-tych za F-16A i F-15A:)

xenia
czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:32

Oczywiście że lepiej ale nie w tym rzecz. Obecnie jako wasal amerykański, będziemy kupować najdroższy, niesprawdzony sprzęt tylko po to aby później do niego dopłacać coraz to większe pieniądze i partycypować w łataniu jego dziur jak w przypadku F-35. Takie zakupy zwiążą nas na długie lata z bandytami z USA. Niestety w takich nam przyszło żyć czasach. Pomocy znikąd, emigrować też nie za bardzo jest gdzie. Nic tylko czekać i mieć nadzieję, że przeżyjemy.

Prawda
piątek, 2 sierpnia 2019, 11:12

A co chcesz kupić innego ? Konkurecji w europie USA nie ma. Z myśliwców z usa F-35 jest wyborem najlepszym przyszlościowo najlepiej pasującym do naszych f-16 . To temat omawiany od lat. Jedyną sensownym ewentualnie innym wyborem jest F/A-18 ale to zły bylby wybór

mati69
czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:12

F16v to nie 20 a 120 mln USD, F15 pewnie ok 140 mln USD.

XXXX
czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:12

Twoje ceny tych samolotów to zwykłe wprowadzanie w błąd.Jaki masz w tym cel ??

Ciekawy
czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:08

To sprawdź jeszcze raz bo ci się coś ceny bardzo pomyliły.

Szymon
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:46

20 milionów dolarów za sztukę kosztowały pierwsze wersję F16. Najnowsze F16 po doposażeniu w sensory zabudowane na F35 kosztuje ponad 70 mln dolarów. Co już jest ceną porównywalną do F35 który obecnie zbliża się do ceny 80mln dolarów za sztukę.

Kordian
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:43

Kwestia wyboru. Po symulowanych pojedynkach powietrznych amerykańscy piloci powiedzieli ,że pojedynek jednego F35 z dziesięcioma F16 to nierówna walka. F16 po prostu nie miały szans.

czwartek, 1 sierpnia 2019, 20:20

A ja słyszałem ze ze stoma!!! A A niby jak jeden F-35 pokona 10 F-16, skoro komorach przenosi tylko cztery pociski? Pod skrzydłami może przenosić więcej tylko że już wtedy walczy z F-16 jak równy z równym.

Mac
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:36

Obawiam się że wszystko jest "lepiej" niż to co wyprawia z siłami zbrojnymi ten rząd :)

Piotr ze Szwecji
czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:36

Szybko sprawdź w necie o niebezpieczeństwach dla lotników w zrzucaniu przez samoloty bojowe bomb antyradarowych. Wydaje ci się 128 ze 160 lepsze od 0 z 32 zestrzelonych naszych lotników, podczas wyłącznie jednej misji bojowej? Przestań im śmierci życzyć w pracy, dobrze?

Yyy
czwartek, 1 sierpnia 2019, 02:33

Chyba znalazłeś bardzo nieaktualne ceny. Po pierwsze F-16 w najnowszej wersji kosztuje o wiele więcej niż 20 mln . Pewnie z 3/4 ceny F-35. Po drugie najnowsza wersja F-15 EX jest sporo droższa od F-35.

Bret
czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:32

Niestety ani te ceny nie są prawdziwe ani Polska nie może dokupić 160 samolotów. Nasz limit w/g umów rozbrojeniowych to chyba 148 szt. razem ze szkolnymi.

czwartek, 1 sierpnia 2019, 14:18

460 a nie 148.

ppp
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:50

Nasz limit to 460 samolotów.

T
czwartek, 1 sierpnia 2019, 17:43

640 szt.

jl
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:24

Nasz limit to 460 samolotów bojowych. Nie stać nas na jego osiągnięcie nie mówiąc o przekroczeniu.

miras
środa, 31 lipca 2019, 17:21

Na ten moment samoloty F-15E były by lepszym rozwiązaniem tylko trzeba pozyskać znaczącą liczbę tych maszyn

Cine
czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:33

Najlepsze byłyby Super Hornety z wersją Grawer czyli WRE.

Marek1
czwartek, 3 października 2019, 12:35

Growler, a nie żaden ... grawer ;)))) Boeing EA-18G Growler

czytelnik
środa, 31 lipca 2019, 17:19

Jest możliwość że nasi planują zakup kilku szt. F35 które będą namierzały cele dla starszych maszyn ? Czy do tego daleka jeszcze droga ?

luka
środa, 31 lipca 2019, 23:00

Ty tu pierwszy raz czy jak? Przecież nasi zapowiedzieli, że chcą kupić 32 sztuki, z tym że najprawdopodobniej "na raty", tzn. 16 jak najszybciej i kolejne 16 chyba po 2026 roku.

MaG
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:37

Jak kupią to tylko 16 tak jak i miało być Himarsa 56 wyrzutni a nawet 160 a jest 20.U nas buduje się armię paradną a 16 sztuk na paradę będzie w sam raz

Marzyciel
środa, 31 lipca 2019, 17:18

A da się te zasobniki rozpoznawczo-celownicze kupić dla naszych F16? Bo na kupowanie czy F15 jak i F35 to wg mnie Polski na razie nie stać. Choć co do takich zakupów dla lotnictwa morskiego, to kiedyś marzyło mi się tak ze 24 sztuki+3 treningowe F18 z wyposażeniem w zasobniki nadzoru powietrznego i oczywiście pr klasy powietrze-woda. Ewentualnie jakieś Harriery AV8 gdyby któryś z sojuszników zrezygnował na rzecz F35c. A takie Harriery byłoby łatwo rozśrodkowywać wzdłuż wybrzeża, a startować by mogły z byle boiska przy szkole podstawowej czy parkingu przy supermarkecie.

M
czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:56

No pewno , obciążony harier paliwem i uzbrojeniem pionowo poleci , obudź się nie tak to działa

GB
środa, 31 lipca 2019, 17:49

Kupiliśmy AN/AAQ-33 Sniper ATP i DB-110 dla naszych F-16

Jan
środa, 31 lipca 2019, 16:07

Dziś nad Powidzem "poszalal F15"i odleciał w kierunku zachodnim

:))
środa, 31 lipca 2019, 15:17

To chyba aluzja aby zakupić po F 35 właśnie F15 EX........ 2+1 :)

luka
środa, 31 lipca 2019, 23:01

F-15 jeszcze droższe od F-35

ryba
środa, 31 lipca 2019, 20:04

tylko po co? mamy F 16 a F 15 to zupełnie inna maszyna ,jeśli już zwiekszać flote to juz lepiej o F 35 i może jeszcze F 16V bo tylko to ma sens.

Sternik
czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:38

Właśnie dlatego że to całkiem inna maszyna. To jest myśliwiec przewagi powietrznej mający zapewnić dominację naszego lotnictwa na niebie. F-16 to maszyna uniwersalna czyli pierze, sprząta i ciasto upieczeniu ale lata za nisko, za wolno i ma za mało uzbrojenia. F-35 lata jeszcze niżej, jeszcze wolniej i ma manewrowość żubra.

T
czwartek, 1 sierpnia 2019, 17:47

Dlatego powinnismy dozbroic Wilgi i zrobić z nich myśliwce!

Rhotax
sobota, 3 sierpnia 2019, 05:12

Ciekawa koncepcja choć same prace badawcze integrujące Wilgi z MSBS jako bronią pokładową i nowym rodzajem Kapliczek pokładowych z Matka Boską Gierzwałdzką w Swym Dziewictwie Cierpiącą {po 6 dzieci} mogłyby potrwać 30 lat i kosztować więcej niż wszystkie F35 na świecie .

Piotr ze Szwecji
środa, 31 lipca 2019, 14:54

Muszę przyznać, że F-15 zawsze bardziej podobał mi się od F-16. Polska jednak kupiła F-16, a następnie zakupiła ich serwis i modernizację. Konsekwencja dalszych zakupów F-16/F-35 jest raczej logiczna...

J
czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:38

Niestety.

xawer
czwartek, 1 sierpnia 2019, 00:16

To nie była kwestia podobania ale możliwości(naszych i myśliwców) F-15 jest kilkukrotnie droższy niż F-16(we wszystkich aspektach) lepszy ale bardziej wyspecjalizowany. Porównał bym F-16 do szwajcarskiego scyzoryka a F-15 do szabli:-)

deza
środa, 31 lipca 2019, 22:57

F15 to lotnictwo duzych obszarow i (kiedys) platforma dla pociskow dalekiego zasiegu. Dzisiaj to tradycja :)

Tomasz32
środa, 31 lipca 2019, 18:15

Ale F-15 to myśliwiec przewagi powietrznej. F-16 jest bardziej uniwerslany w innych zadaniach. I nie kupuje się samolotów które się "podobają".

MaG
czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:42

I właśnie pytanie czy taki myśliwiec nie byłby nam potrzebny tym bardziej że nasza OPL praktycznie nie istnieje

Prawda
piątek, 2 sierpnia 2019, 11:16

F-15 potrzebuje dużej przestrzeni . Polska jest za mała by to miało sens

niki
środa, 31 lipca 2019, 14:34

Mam nadzieję, że przed podpisaniem umowy na zakup przez Polskę myśliwców 5 generacji przetestują je w naszym kraju również pod względem stealth na najnowszych radarach. Kota w klatce się nie kupuje szczególnie jeśli za jedną sztukę przyjdzie nam zapłacić tak jak Belgia czyli ponad 130 mln usd.

Razparuk
środa, 31 lipca 2019, 19:32

Takie testy się odbyły...Amerykanom się wyniki nie spodobały

dawo
czwartek, 1 sierpnia 2019, 12:42

Bzdura. Testy niewidzialności F/A-35 przeprowadzane były w USA i Japonii. Wyniki są całkowicie utajnione.

Davien
czwartek, 1 sierpnia 2019, 16:13

Dawo, podczas cwiczeń na zwalczanie OPL nie mozna ich było odbyc ponieważ najnowoczesneijsze systemy nie były w stanie wykryc F-35. MUsieli zamontowac im reflektory radarowe by systemy naziemne miały jakąś szanse by je w ogóle wykryc.

czwartek, 1 sierpnia 2019, 20:28

Zamocowali im kotły opalane oparami benzyny co spalały fale radarowe w łopatkach turbin od strony wlotu powietrza.

Davien
piątek, 2 sierpnia 2019, 13:08

To akurat ichtamnietku Rosja próbowała w Su-57 zrobic i efekt był taki ze do tej pory nie potrafia tego nielota doprowadzic do uzytku:)

Davien
czwartek, 1 sierpnia 2019, 02:06

Razparuk, no własnie F-35 skopały tyłki najlepszym maszynom gen 4+ czyli F-15AE:)

O czym ty znowu piszesz?
piątek, 2 sierpnia 2019, 14:37

Kiedy ty przestaniesz wypisywać brednie o jakimś F-15AE. F-15 Advanced Eagle inaczej 2040c to niezrealizowana modyfikacja F-15. Najbardziej zaawansowanymi technicznie i technologicznie, oczywiście najlepszymi wersjami są F-15EX / X. Tak twierdzi koncern Boeing oraz świadczy o tym wyposażenie radarowe, WRE, żywotność konstrukcji, wyposażenie kabiny pilota i wiele wiele innych, o lepszych silnikach nie wspominając. Więc daruj już sobie...

Davien
niedziela, 4 sierpnia 2019, 10:50

No to się Saudyjczycy, Katarczycy, Izrael czy USAF zdziwili że maja nieistniejące samoloty, bo widzisz panei ichtamniet to wszystko sa F-15AE w róznych wersjach:0 Także F-15X to okrojona do funkcji pow-pow wersja F-15AE a dokładnie F-15QA. I nie ma ona nic nowego w stosunku do F-15AE poza Legion POD. I to tyle z twoich fantazji.

O czym ty znowu piszesz?
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 14:55

Ja to się z tobą mam. Znowu muszę cię uczyć i prostować twoje brednie. F-15 SA czy QA to przy F-15EX/X to bieda wersje. I tu nie chodzi o to, że F-15EX/X są pozbawione zdolności uderzeniowych, bo takie mają być i tak zostały zamówione i tak zaprojektowane. Wystarczy sobie znaleźć w internecie informację na temat wyposażenia elektronicznego, radarów, WRE, osiągów silników wersji F-15EX/X z F-15SA/QA, żeby zrozumieć, że dzieli je przepaść i F-15QA/SA przy F-15EX/X to biedniejsi krewni. Teraz pytanie, ile lata F-15AE czyli 2040c? Już piszę, całe ZERO!!!

Davien
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 19:53

I znowu wypisujesz fantazje:) jedyna róznica panei piszesz pomiędzy F-15AE a F-15X to dodany LEGION POD do tego ostatniego i cąłkowicie usuniete mozliwości pow-ziemia:) Wyposazenie elektroniczne, radar( ten jest lepszy w AE bo nie pozbawiony funkcji pow -ziemia) awionika, uzbrojenie FBW sa dokładnie takei same wiec może juz nie zmyslaj ale po prostu wejdż sobie na strony Boeinga i sprawdż. Aha F-152040C to nie F-15AE jak nie wiesz tej prostej rzeczy.... Ale ci wyjasnię: F-15 2040C to modernizacja F-15C, F-15AE to modernizacja F-15E , zrozumiałes w końcu.

O czym ty znowu piszesz?
wtorek, 6 sierpnia 2019, 20:56

No i znowu muszę prostować twoje brednie. Radar F-15X pozbawiony jest trybu powietrze - ziemia bo jest to CZYSTY MYŚLIWIEC PRZEWAGI POWIETRZNEJ. A czysty myśliwiec to taki samolot który ma zwalczać samoloty i inne środki napadu powietrznego (śmigłowce, drony, pociski manewrujące), a nie atakować cele powierzchniowe. A co bredni, to wpisz sobie w wyszukiwarce hasło "F-15AE" i zobaczysz co ci wyskoczy. Już piszę: NIC!!! Bo takiego samolotu nie ma!!!

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 23:49

No to dla ciebie małe info bys juz nei zmyslał: "The F-15 Advanced Eagle variant is an upgrade over previous models in that it features two additional underwing weapons hardpoints (increasing the number from nine to eleven); the option of a large area display cockpit; fly-by-wire controls; the Raytheon AN/APG-82(V)1 or AN/APG-63(V)3 active electronically scanned array (AESA) radar; General Electric General Electric F110-129 engines; digital Joint Helmet-Mounted Cueing Systems in both cockpits; and a digital electronic warfare system among other enhancements. In a typical escort configuration, the Advanced Eagle can carry 16 AIM-120 AMRAAM; four AIM-9X Sidewinder short-range missiles; and two AGM-88 HARMs. For precision strike it can carry 16 Small-Diameter Bombs (SDBs); four AMRAAMs; one 2,000 lb Joint Direct Attack Munition (JDAM); two HARMs; and two fuel drop tanks" Wystarczy czy bawimy sie dalej:)

O czym ty znowu piszesz?
piątek, 9 sierpnia 2019, 20:03

Słaba manipulacja. To stary artykuł. A dlaczego nie wkleiłeś tego: "The Advanced Eagle is not an entirely new fighter, but rather an upgrade of the older F-15 Eagle variants. It is also referred as F-15 2040C"? Czyli tak jak napisałem, jest to proponowana modernizacja zwana również F-15 2040c. Nieistniejąca maszyna. Najnowocześniejsze, najlepsze i najbardziej zaawansowane wersję F-15 to F-15EX/X. A żaden F-15 AE nie istnieję!!!

ministrant
środa, 31 lipca 2019, 14:20

takie są nam potrzebne ,a f35 póżniej kiedy będą mniej awaryjne

Zbigniew
środa, 31 lipca 2019, 14:03

Tak, to oczywiste że nie powinniśmy wykluczać zakupu samolotów generacji wcześniejszej zamiast F-35, jeśli zapewni się im funkcje dla nas niezbędne, zadecyduje rachunek kosztów łączonych użycia sprzętu.

Box123
środa, 31 lipca 2019, 20:13

Potrzebujemy samolotu który w razie ataku jądrowego na Polskę, będzie mógł przeniknac niezauwazony na terytorium agresora i spodowac że 32 jego elektrownie atomowe zaczną świecić na zielono wraz z przyleglymi miejscowościami

ZYX
czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:48

Hm.... A kiedy taki samolot zbudują?

prawieanonim
piątek, 2 sierpnia 2019, 20:32

Już zbudowali. F-35 się nazywa.

Nielotek
niedziela, 4 sierpnia 2019, 11:30

W przypadku ataku jądrowego to cała elektronika w tym nielocie przestanie działać w wyniku działania impulsu elektronicznego. To nie ruska maszyna, która do tego żeby latać potrzebuje kilku komputerów. Nielotek żeby w ogóle latać to potrzebuję dwóch dni obsługi na godzinę lotu i klimatyzowanego hangaru. Swiadczy o tym ciągle spadajaca a synosząca, na dzisiaj wynosząca 49% gotowosc.

Davien
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 00:57

Biorac pod uwage gotowość Su-57 wynoszącą 0% a Su-35 jakies 30% to F-35 będąc maszyną która osiagnie pełną gotowość bojowa za 2-4 lata ma fenomenalny wynik:)

Nielotek
poniedziałek, 5 sierpnia 2019, 19:53

Niech najpierw osiągnie, to wtedy pogadamy. Na dzisiaj to nawet nie potrafi strzelać z działka i farba się łuszczy.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 01:49

Rozumiem ze mówisz o Su-57? Bo F-35 nie ma zadnych takich problemów:)

Taka prawda !
środa, 31 lipca 2019, 13:51

fajnie i co dalej w związku z tym ? Kupimy takie F-15 zamiast F-35 ?

luka
środa, 31 lipca 2019, 23:01

Nie bo są droższe

Jo81
środa, 31 lipca 2019, 21:14

F15 silent eagle moze lepiej

Davien
czwartek, 1 sierpnia 2019, 02:06

Najpierw musiałby istniec.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama