Reklama
Reklama

Szef MON: Polska wkrótce w elitarnym gronie posiadaczy F-35

11 czerwca 2019, 09:03
WK5_1198
Fot. MON

Polska wkrótce dołączy do elitarnego grona państw, których siły powietrzne posiadają najnowocześniejsze samoloty F-35. "Zależy mi na tym, żeby ten proces przebiegał szybko i skutecznie" – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, po spotkaniu z dowództwem bazy sił powietrznych Eglin na Florydzie oraz pilotami samolotów F-35.

W poniedziałek szef MON rozpoczął wizytę w USA i odwiedził bazę sił powietrznych Eglin, gdzie m.in. zapoznał się z programem rozwojowym F-35 - samolotów najnowszej V generacji.

"Jesteśmy zaawansowani, jeśli chodzi o proces pozyskiwania tego najnowocześniejszego sprzętu - myśliwców F-35. To jest duży przełom, jeśli chodzi o zdolności bojowe polskich sił powietrznych. To jest wyzwanie, ale to jest taki element, który z cała pewnością będzie odstraszał potencjalnego agresora" – poinformował szef MON.

Minister przypomniał, że pod koniec maja br. Polska wysłała zapytanie ofertowe w sprawie zakupu 32 samolotów F-35A. "Jesteśmy już w procesie, złożyliśmy jako MON list ofertowy i odbyło się już kilka spotkań pomiędzy ekspertami Sił Powietrznych Polski i Stanów Zjednoczonych. A więc rozmawiamy, jestem dobrej myśli, że szybko zakończymy ten proces" – dodał Błaszczak.

Jak zaznaczył minister, kończy się era postsowieckiego sprzętu wykorzystywanego przez siły powietrzne Polski, a rozpoczyna się era sprzętu piątej generacji, a więc najnowocześniejszego. Minister dodał, że zależy mu na tym, by polscy piloci, którzy należą do światowej czołówki, dysponowali skutecznym i bezpiecznym sprzętem.

"Planowany zakup myśliwców F-35 wpisuje się w tworzenie całego systemu, który odstrasza potencjalnego przeciwnika. Wcześniej podpisałem umowy na zakup systemów Patriot i Himars" - powiedział szef MON.

We wtorek, 11 czerwca szef MON będzie rozmawiał z p.o. Sekretarza Obrony USA Patrickiem Shanahanem w Pentagonie, spotka się z też z Doradcą Prezydenta USA ds. Bezpieczeństwa – ambasadorem Johnem Boltonem w National Security Council.

W środę, 12 czerwca, w Białym Domu, Mariusz Błaszczak weźmie udział w obradach pod przewodnictwem Prezydentów Polski Andrzeja Dudy i USA Donalda Trumpa. W ostatnim dniu wizyty, 13 czerwca, w Ambasadzie RP w Waszyngtonie, szef polskiego resortu obrony spotka się z polskimi i amerykańskimi weteranami.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 93
Reklama
Polak
sobota, 22 czerwca 2019, 12:47

Kupno f35 bez offsetu to zdrada stanu!!!

ww
piątek, 14 czerwca 2019, 11:31

Osobiście wolałbym F-22

dziadek
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:41

dziadek Naszej innowacyjnej gospodarce wystaja wiechcie ze slomy . Kraj nie nie posiada nowoczesnej materialnej bazy przemyslowej. Nawet przemyslowa baza posocjalistyczna zostala jak przez nacpanych i pijanych wyrostkow zdemolowana. W kraju glowna dominanta sa handlarze i producenci prostych technologicznie wyrobow. Elita gospodarcza to glownie gadacze i mieszacze. Postepu nie robi sie przez zadne zakupy. Postep robi sie przez wlasne zasoby ludzkie. Sam doswiadczylem wdrazanie postepu za Gierka w duzym zakladzie. Wowczas po wydatkowaniu setek milionow dolarow na najnowoczesniejsze maszyny zachodnie po 5 latach pozostaly z wiekszosci tylko diodki i plyty z ukladami scalonymi. Zakupy technologii i urzadzen maja sens dopero wtedy jak sie ma jakikolwiek wlasny dorobek i potencjal do modernizacji. F35 po 5 latach eksploatacji kupie na czesci do celow edukacj moich wnukow i prawnukow.

Palmel
środa, 12 czerwca 2019, 18:31

Ten samolot nie pełnia kryteriów samolotów V gen. i technologii steahl

Palmel
środa, 12 czerwca 2019, 18:30

To będzie mniej niż miał płk. Pawlikowski we wrześniu 1939 roku w Brygadzie Pościgowej, czemu nie lepszy F22 którego USA nie sprzedaje

Arado
środa, 12 czerwca 2019, 14:46

Kupic to nie problem,ale trzeba zapewnic aby service,konserwacja,wsparcie oprogramowania bylo w kraju.

Pograbek
środa, 12 czerwca 2019, 14:23

Nie możemy kupić zwykłej terenówki a F35 się nam marzy...Z doniesień medialnych wynika że i F16 nie latają bo brakuje części i techników więc dokonuje się poboru części z dobrych samolotów...GRatulacje... Nie sztuką kupić sztuka utrzymać...pewnie z zakupionych 16 szt latać będą...2.

Zaq
środa, 12 czerwca 2019, 12:15

Nie potrafimy wykorzystać możliwości naszych F16 a bierzemy F35.

vvv
środa, 12 czerwca 2019, 15:50

z 48 f-16 mamy sprawnych az 12 szutk :) ktos sie tutaj smial z gotowosci do lotow francuskich caracali uzywanych bojow w Mali z ograniczonym budzetem na serwis. Caracale biorace udzial w wojnie w Mali maja 35% gotowość lotów a lider miedzymorza z uziemionymi su-22 ktorym wylaczaja sie silniki, migami-29 z niesprawnymi fotelami i wadliwymi silnikami szczyci sie f-35 kiedy to tylko 25% f-16 ma zdatnosc do lotow :) podobnie jest z mi-24 i reszta flotą smigiel, lataja tylk te na parady wojskowe

nikt ważny
środa, 12 czerwca 2019, 11:29

Elita "jelita". ładna mi elita co tak nie swoją kasę rozrzuca. Jakoś słabo się cudaśnie efy w doktrynę obronną wpisują a taka póki co obowiązuje. P-lot, p-rak, p-panc, oraz zwiaz i rozpoznanie. Ciężko zrozumieć? Mogę przeliterować dla tych co nie są w stanie bo zamiast skończyć szkoły na przyzwoitym poziomie i zająć się czymś pożytecznym to poszli w politykę.

Falcon
środa, 12 czerwca 2019, 15:09

To sobie przeliteruj, że f 35 jak najbardziej wpisuje się w rozpoznanie OPL oraz dzięki stelth potrafi przeniknąć na terytorium przeciwnika i niszczyć te wszystkie wyrzutnie rakiet, przed którymi chcesz nas bronić.

pragmatyk
środa, 12 czerwca 2019, 11:16

Nie możemy sobie poradzić z remontami F-16 ,a co będzie z nowszymi ,żeby było centrum napraw F-16 w Europie ,a tak z każdym modułem do producenta ,słaba organizacja pogwarancyjna , każdy kraj radzi sobie jak może ,kogo obchodzi to ,że 30 procent stoi na pożarcie ,bo inne muszą latać.

Nie lubię ruskich pierogów
środa, 12 czerwca 2019, 10:55

Kupimy i koniec. I może się okazać, że taka Polska będzie mieć przez jakiś czas tyle samo samolotów 5 generacji co bandycki reżim Putina!! Fantastyczna wiadomość!! W dodatku takie USA zyskuje nowy potencjał "atomowy" gdyż polskie F35 na życzenie Amerykanów będą mogły przenosić "jakąś" odmianę B-61!! Ito jak nic dlatego na Def24 jest aż tyle "polsko-brzmiących", ale w kontekście wyraźnie antyamerykańskich wpisów! Koszty latania? Trudno, wolność od "rosyjskich przyjaciół" czy "zielonych ludzików- bezcenna!!

Z prawej flanki
środa, 12 czerwca 2019, 10:49

Donald Trump w wywiadzie dla CNBC 10.06.2019: "I am a selesman for the country. I'm getting other countries to buy tremandous amounts of our miliraty (equipment). You ask of the folks that run the military companies (about) what they are doing because of me. I get nothing. I am sitting there in the oval office saying "you gotta buy our helicopter cause if you don't we're not gonna be happy with you" and they end up buying out helicopters and our F-35's." - tak- jakby ktoś się nie domyślił to o nas.

Wolf
środa, 12 czerwca 2019, 09:36

Po pierwsze to nie będziemy w elitarnym gronie bo nie uczestniczymy w budowie tego samolotu.

Xxx
środa, 12 czerwca 2019, 00:46

Rosjanie dobrze rozgrywają to prawda, ale jak ktoś krzyknie sprawdzam to może się okazać że dostaną psztyczka w nos po ktorym juz sie nie podniosą ...

clash
środa, 12 czerwca 2019, 00:37

Bardzo dobra wiadomosc :-)

chłodno patrzący
środa, 12 czerwca 2019, 00:15

Hehe.. Cóż zabawy trwają w dobrych i złych.. Ale prawda jest taka, że Polska powinna dokupić system zarządzania dostawą części dla posiadanych F16 i odejść od słusznie minionej epoki kanibalizmu innych maszyn dawców, bo to jest nasza piętą Achillesa.. No i może dodatkowa eskadra F16V, ale to raczej jest poza zasięgiem.. byle w końcu uruchomić wszystkie 48 posiadanych F16..

Feluś
środa, 12 czerwca 2019, 13:01

A do tego trzeba by jeszcze wyszkolić pilotów których do F-16 brakuje

clash
środa, 12 czerwca 2019, 00:13

I bardzo dobrze oby jak najszybciej

Zegartowski
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:13

Miło, że Pan Minister chce nabyć samoloty F-35, ale takie zakupy "na hop", mogą okazać się mało rozsądnym sposobem wydawania pieniędzy. Samoloty F-35 bardzo by się nam przydały, ale dołączanie do programu F-35 na tak późnym etapie oznacza tylko koszta, bez żadnych zysków dla lokalnego przemysłu. Kraje będące w konsorcjum F-35 wcześniej poza zakupem sprzętu zazwyczaj mają jakiś udział w zyskach, na przykład Norwegia będzie miała centrum serwisowe F-35 itp. My będziemy tylko płacić dołączając na tym etapie. Naprawdę chciałbym, żeby Polska wydawała duże pieniądze rozsądniej, kiedy już je ma.

say69mat
środa, 12 czerwca 2019, 10:26

??? Mówisz polski przemysł ... jako element konsorcjum produkującym F35??? Po pierwsze, jeżeli rządowy fanklub przemysłu zbrojeniowego zajmuje się sponsoringiem konsorcjum PGZ. Zatem, które z zakładów PGZ reprezentują poziom technologiczny pozwalający wykorzystać ich potencjał w ramach współprodukcji samolotów F35??? Dalej, w jakiż to sposób można rozwiązać konflikt intencji - czyli polish hell - pomiędzy państwowym a prywatnym sektorem przemysłu zbrojeniowego w Polsce??? Gdzie konsorcja prywatne, dysponują wyższym poziomem kultury technicznej oraz infrastrukturą niezbędną dla realizacji projektów w ramach wspólnoty F35. Zatem ... nacjonalizacja???

LOL
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:49

Wszystkie obiektywne przesłanki świadczą przeciw zakupowi F35. Według raportu Government Accountability Office pełna gotowość do wykonywania zadań (fully mission-capable) dla F-35A wynosi średnio 34%, dla F-35B – 16%, a dla F-35C – dramatyczne 2%. Audytorzy GAO stwierdzili, że Departament Obrony nie dysponuje sprawnymi kanałami dystrybucji części zamiennych do F-35, w związku z czym zagraniczni użytkownicy samolotów muszą bardzo długo czekać na części zamienne. Jeśli sytuacja się nie poprawi, grozi to niemożliwością serwisowania F-35 po wejściu do służby większej liczby tych maszyn.

Wojciech
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:54

Bardzo dobra decyzja za jakiś czas dokupić kolejne F-35 i jak najszybciej przystąpić do nuclear sharing to będzie prawdziwe odstraszanie F-35 przystosowany jest do przenoszenia bomb jądrowych B-61.

milik
środa, 12 czerwca 2019, 11:17

dokladnie

22
wtorek, 11 czerwca 2019, 18:20

Jakie są koszty jednej godziny lotu tym samolotem? I czy Polskę stać na taki wydatek?

clash
środa, 12 czerwca 2019, 00:13

Na 500+ stac to na F35 stac bez problemu

Covax
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:36

Air Force Cost Analysis Agency podaje koszt godziny lotu ( dla US oczywiście ) na 40978 dolców a średni koszt między 2021 a 2040 na 33018 dolcow. Przy czym najniższy prognozowany koszt godziny to 31000 dolców, a roczny koszt utrzymania maszyny (FY18) to 7,8 mln dolców

Ireneusz
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:21

Z tego co znalazłem w internecie sporo drożej niż f 16 czyli dokładnie tyle ile lot migiem 29 ale taniej niż su22

Wojciech
wtorek, 11 czerwca 2019, 21:54

Ale jazgot ze wschodu - czyli decyzja o zakupie F-35 boli, więc jest to jak najbardziej dobra decyzja, trzeba więcej F-35 i najszybciej jak się da wstąpić do programu Nato nuclear sharing.

Marek1
środa, 12 czerwca 2019, 04:32

oczywiście wojtku, a do obrony lotnisk z F-35 wydelegujcie dziewczęta i chłopców z WOT z nowiutkimi Grotami. Jak wiadomo powszechnie maja one potężne zdolności p. rakietowe i plot.

Adam
wtorek, 11 czerwca 2019, 21:51

Polski nie stać na stary i nieperspektywiczny sprzęt czyli odpowiem ci Polskę stać na F-35.

Jacek
wtorek, 11 czerwca 2019, 18:15

Zawsze pod artykułami o F-35 w krótkim czasie pojawia się co najmniej kilkadziesiąt , a później kilkaset wpisów różnej , ale w większości negatywnej treści . Jest to najlepszy dowód na słuszność decyzji o zakupie tych samolotów . Takiej aktywności ruskich trolli nie ma pod żadnym innym tematem wojskowym. Może poza decyzją o wzmocnieniu obecności wojsk USA w Polsce .

ja
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:52

Słusznie!

M.
wtorek, 11 czerwca 2019, 21:47

Dokładnie !!!!

F-35
wtorek, 11 czerwca 2019, 17:00

Ruski hejt + europejski hejt mega hejt. Dlatego tym bardziej należy kupić te samoloty.

łomatko
środa, 12 czerwca 2019, 09:39

I na to wszystko zasmażka.

łuki
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:45

i pomysleć, że mogliśmy być na etapie spłacania kolejnych rat, za niezwykle podnoszące nasze zdolności bojowe i obronne, Caracale

ad
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:12

i pomyśleć że mogliśmy jak Węgrzy stworzyć centrum serwisowe, zostać poddostawcą i mieć kolejną fabrykę śmigłowców...w ramach spłacania tych rat oczywiście...

Z Ukosa
środa, 12 czerwca 2019, 15:44

Albo jak Ukraina przycisnieta brutalnie nagłą i pilną potrzebą "kroplówki" z francuskich banków - podjęła "rozsądną" decyzję o zakupie tak przecież popularnych już w Kijowie francuskich śmigłowców! Bo tylko francuskie smigłowce "spełniły wyśrubowane warunki techniczne" Ukrainy. Bo ten zakup to nie miał "nic" wspólnego z udzieloną w tym samiuteńkim czasie dużą pozyczką w Euro z francuskich banków!

Tomek pl
środa, 12 czerwca 2019, 00:43

Pełna zgoda

clash
środa, 12 czerwca 2019, 00:38

nie smiglowcow a czesci do nich …

aaa
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:45

Po co nam te samoloty jak nie mamy obrony przeciwlotniczej ? Chyba,ze dla amerykanow kupuja.

Wojciech
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:06

Kupujemy stopniowo wszystko, będzie i Wisła i Narew i F-35 i Poprad i zapewne nowe rakiety PK-6.

ech...
środa, 12 czerwca 2019, 11:30

Nawet okupanta nowego już sobie kupujemy :-)

rob bandy
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:42

Głupi narod ze nie inwestuje w gospodarke tylko w broń i jeszcze kupowaną na zachodzie Pis to dno myslą ze sondarze mu skoczą

Box123
środa, 12 czerwca 2019, 04:07

Ty za to jesteś bardzo mądry jeśli nie rozumiesz że silna Armia to bezpieczeństwo a bez ezpieczeństwa militarnego nie ma rozwóju gospodarczego i zamozne go społeczeństwa. To samo obecność wojsk amerykańskich - to dziesiątki mld rocznie w polskim budżecie w tym na naszą armie ale ktoś już kiedyś glosil teorie, że polska nie potrzebuje wojska, bo w tedy nikt jej nie napadnie. Czy przypadkiem nie ruska agentura tuż przed rozbiorami?

dim
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:34

Fajnie, że chociaż Rosja (mądry naród) inwestuje w gospodarkę, a nie w broń i to faktycznie ze 20% PKB. Ale nie odważą się na łazienki, wreszcie w każdym domu. Czyli łazienki zrujnowałyby tę potężną gospodarkę ?

Dalej patrzący
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:34

Najnowszy raport Government Accountability Office kontynuuje krytykę F-35. Zły łańcuch dostaw [logistyka], która nie nadąża real-time za ciągłym "ulepszaniem" konstrukcji czyli ciągłymi poprawkami, spowodowała, że na USS Wasp w trakcie napraw 382 z 886 użytych części...nie pasowało - było "niekompatybilnych". Dla USS Essex było to 339 z 768 użytych części. Wg Government Accountability Office pełna gotowość do wykonywania zadań (fully mission-capable) dla F-35A wynosi średnio 34%, dla F-35B 16%, a dla F-35C – dramatyczne 2%. To skutek tego, że nadzór nad programem F-35 ze strony Pentagonu i Departamentu Stanu był scedowany przez 15 lat na...Lockheed-Martina. System system ALIS - jest uznany za nienadający się do użytku. 960 błędów krytycznych zostało "usuniętych" przez...przeklasyfikowanie ich na "niekrytyczne". Resurs płatowca F-35B - ekstrapolowany wg ZMIERZONEGO fizycznego zużycia - 2100 h. Pytanie, jaki będzie resurs dla F-35A dla Polski? Bo rozumiem, że nie będziemy czekali na dopracowanie F-35A do sensownego użycia - tylko dostaniemy bloki produkcyjne ex-tureckich F-35? Sam zakup F-35 uważam za bezsens - NADRZĘDNYM programem w strefie zgniotu wobec przewagi A2/AD Kaliningradu [a wkrótce - do 5 lat max - dojdzie A2/AD na Białorusi] - absolutną koniecznością jest koncentracja środków na budowie całokrajowej sieciocentrycznej saturacyjnej A2/AD Tarczy Polski. Bez A2/AD Tarczy Polski mówienie o jakiejkolwiek operacyjności WP jest zwyczajnie oderwane od rzeczywistości - i to samo tyczy także lotnictwa - nawet gdybyśmy mieli 100 F-35B. Zresztą - F-35 nie przeniosą JASSM-ER i podobnych "wielkogabarytowych" środków precyzyjnych w komorze bombowej w trybie stealth - to na co nam F-35? Już lepiej doprowadzić nasze F-16 z dyspozycyjności 30% do 90% [co możliwe - ale trzeba części i dołożenia co nieco do infrastruktury] - i wpiąć F-16 sieciocentrycznie i dozbroić na bogato w bronie precyzyjne [nie tylko JASSM-ER] i wyposażenie [zwł. WRE] - a pod parasolem A2/AD Tarczy Polski te F-16 będą 100 razy bardziej wartościowe operacyjnie - niż nawet 100 F-35B - bez A2/AD Tarczy Polski. Bez naszej SILNIEJSZEJ strefy antydostępowej [nie tylko jako "parasola" - ale także dla oślepienia i wymiecenia i zgniecenia wrogich A2/AD - zwłaszcza świadomości sytuacyjnej i pozycjonowania przez nieprzyjaciela - ogólnie jego C4ISR] - przy obecnej przewadze nieprzyjaciela [która się tylko zwiększy - nowa A2/AD na Białorusi - wejście nowych, już sieciocentrycznych S-500 i S-350 pokrywających cała Polskę, nowe Cyrkony i kolejne wersje Kalibrów i Iskanderów] - po prostu nie istniejemy na poziomie strategicznym po pierwszych minutach wojny - a na poziomie taktycznym po pierwszym dniu. Tak samo możemy zapomnieć o jakiejkolwiek pomocy ziemią, powietrzem, wodą - jeżeli Polska będzie dalej nakryta asymetrycznie przez A2/AD Rosji. A tuż przed "godziną W" nasi specjaliści "nagle" i "niespodziewanie" stwierdzą, że nasze F-35 "nie utrzymają się z braku przykrycia i przewagi nieprzyjaciela - sytuacyjnej i rakietowej projekcji siły" - i "trzeba koniecznie" je ewakuować - do Ramstein, albo wprost do UK. Tyle będzie REALNIE pożytku z naszych F-35 w godzinie próby - zasilą siły USA lub UK...nawet mniej, niż z ograniczonych operacji Łosi w 1939...

Stirlitz
środa, 12 czerwca 2019, 10:55

Jakoś w Syrii te ruskie systemy nic nie nakryły, mało tego, same były celem izraelskich rakiet i nic nie mogły na to poradzić ;) więc może mniej propagandy a więcej faktów.

łomatko
środa, 12 czerwca 2019, 09:39

Nie wiem po co się starasz. To jest forum zdominowane przez zakupocholików

Stirlitz
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:41

I pewnie dlatego rząd USA zamówił kolejne blisko 500 sztuk F-35 ;) Im bardziej rosyjscy poszczekują na F-35, tym gorzej wygląda Su-57 ;)

7plmb
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:26

Super wiadomość ! Tak trzymać ! A wschód niech sobie ujada.

Marek
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:18

Jeśli to faktycznie prawda, bardzo się z tego cieszę.

dokk
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:12

Boso, ale w ostrogach. Niech żyje nam!.

adam
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:57

Właśnie wbijają gwóźdź do trumny - "modernizacja armii"......i się jeszcze z tego cieszą......FIKSUM DYRDUM to mało powiedziane......

KrzysiekS
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:55

Poprzez IBCS czy F-35 wpinamy się w system USA. Ma to swoje plusy integrujemy się z najsilniejszą armią świata. Niestety ma to też swoje minusy będziemy musieli wykonywać wszystkie polecenia płynące z USA. Mam tylko nadzieję że robimy to z pełną świadomością i nie obudzimy się z tzw. "ręką w nocniku".

KrzysiekS
wtorek, 11 czerwca 2019, 21:41

I jeszcze jedno drastyczny brak podstaw NAREW, HOMAR (nie mylić z 1 dywizjonem HIMARS), brak systemu PPK na KTO, BWP, Śmigłowcach, Braki w amunicji prawie do wszystkich kalibrów powyżej wkm. Logistyka wygrywała już niejedną wojnę my kupujemy na pokaz po tamtej stronie nie ma idiotów nie przestraszą się kilku szt.

Zawisza_Zielony
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:36

Snów o potędze ciąg dalszy...abyśmy sie tylko nie musieli obudzić.

gg
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:18

bravo, tak trzymac.

matrioszka
wtorek, 11 czerwca 2019, 13:36

Megalomania pana ministra . Po pierwsze to my tylko wybulimy ogromną kasę a F-35 i tak nie będą nasze . Przecież nie będą stacjonować w Polsce bo czym je ochronimy na lotniskach skoro nie posiadamy skutecznej OPL . Po drugie o użyciu ich uzbrojenia nie będziemy decydować samodzielnie .

zeus89
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:34

Kurde to może poleć zamiast ministra ty. Widać wszystko już wiesz w tym temacie.

Jaca
wtorek, 11 czerwca 2019, 13:17

Super nie ma mundurów nie ma sxelek bojowych z prawdziwego zdarzenia hełmy stalowe no ale będziemy mieć F35, gratuluję

Maciek
wtorek, 11 czerwca 2019, 13:16

Kupujemy najnowocześniejsze samoloty a zdolności rozpoznania celów mamy wciąż na poziomie późnego PRL. Same zasobniki rozpoznawcze nie rozwiążą problemu. Potrzeba lepszych dronów i satelitów co najmniej do rozpoznania obrazowego w zakresie widzialnym.

ja
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:55

Cały budżet roczny na obronę! I wszystko będzie. Od razu.

Marek
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:19

Wielu rzeczy nam potrzeba. W tym także F-35.

aster
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:50

99% zajmiemy miejsce Turcji , i zakupimy samoloty przeznaczone dla niej.

Covax
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:34

Ciekawe czy wierzy w to co mówi, Himarsa na max 2 godziny walki, patriot wystarczy do obrony kwatery głównej na Żoliborzu i ewentualnie Okęcia. A F35 Air Force Cost Analysis Agency podaje koszt godziny lotu ( dla US oczywiście ) na 40978 dolców a średni koszt między 2021 a 2040 na 33018 dolcow. Przy czym najniższy prognozowany koszt godziny to 31000 dolców, a roczny koszt utrzymania maszyny (FY18) to 7,8 mln dolców. Uczcijmy minuta ciszy PMT SZRP który zdycha w ciszy [`]

Gts
wtorek, 11 czerwca 2019, 16:37

Widzę, że nowsze dane niż, te które miałem są jeszcze mniej optymistyczne od prognoz.

niki
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:31

Dni biznesmena który jedzie na pertraktacje do klienta producenta i z góry mówi że i tak kupi byłyby policzone. Nieudolność ministra obrony aż bije po oczach. Tak to jest jak za takie rzeczy biorą się politycy, którzy na biznesie się kompletnie nie znają. Mądry człowiek na jego miejscu powiedział by, że jesteśmy zainteresowani zakupem F-35 ale mamy też bardzo atrakcyjne oferty z innych państw i nic pewnego na co się zdecydujemy, bo dużo zależy od warunków umowy np. ceny.

Jan z Rokitna
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:23

Hm, nie wiem czy posiadanie F-35 bez dobrej obrony przeciwlotniczej coś zmienia. Rosja doskonale zdaje sobie sprawę, że nawet nie musi wysyłać wojsk na teren Polski i rozpoczynać klasyczny konflikt. Wystarczy,że użyje pociski manewrujące i będzie po ptakach a F-35 nie pomoże nam w tym bo zostanie powstrzymane bo nie będzie lotnisk!

ja
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:57

Kup sobie jakiś samolocik do sklejania.

Gts
wtorek, 11 czerwca 2019, 16:41

Budowanie wojska i zdolności operacyjnych opiera się o szeroką strategię wykorzystania różnorakich środków i zasobów. Jedno bez srugiego nie działa, powiem więcej dopóki wszystko nie będzie współdziałać będąc w pełni gotowe nic nie zadziala.

Maciek
wtorek, 11 czerwca 2019, 16:39

Weź przestań. W Polsce jest ok. 20 lotnisk, na które samoloty mogą zostać przebazowane w razie zagrożenia. Rzecz w tym żeby umieć to zagrożenie przewidzieć, nie dać się zaskoczyć. Same f35 bez warstwowej OPL nie mają sensu, ale jeśli ta OPL będzie, sowiet będzie miał duży problem.

zeus89
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:36

Rosja taka potężna taka dosłownie w pół dnia te polsze zniszczy a jakoś się na to nie decyduje. Dziwne nie?

Zybik
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:22

Polska kupuje, chwali się minister, ale co z tego, że będziemy mieli kupę sprzętu, który ma kiepską opinię w Pentagonie? Nie możemy kupić nowych F16, ale kupujemy nowe F35. To nie trzyma się kupy.

mkosa
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:19

Odnoszę wrażenie, że ten cały „zakup”, to jakaś gra. Nie chodzi o sprzęt, a o to żeby się przypodobać. Dobra mina do kiepskiej gry

razdwatri
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:10

,,Planowany zakup F-35 wpisuje się w tworzenie całego systemu , który odstrasza potencjalnego przeciwnika . Wcześniej podpisałem umowy na zakup systemów Patriot i Himars - powiedział szef MON . Naprawdę odstrasza ? Te 2 baterie Patriot i 20 przestarzałych wyrzutni Himars a teraz zapewne 16 f-35 nikogo nie przestraszą chyba , że słabeuszy . Defiladowe zakupy , które są ułamkiem naszych potrzeb . A co z Narwią czyżby program nie do udzwignięcia przez obecny MON . Kupić z półki bez offsetu to każdy potrafi ale już stworzyć system z wiodącym udziałem naszej zbrojeniówki to zadanie ponad siły tego ministra .

ktos
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:09

Ciekawe jak wygladaja negocjacje gdy jest jedna oferta? Pewnie tak: My: musi byc taniej, Oni: NIE My: Oj bo nie kupimy od was samolotow Oni: To nie kupujcie My: No dobra zaplacimy

salin
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:08

Mówcie co chcecie, w wojsku było źle, a jest lepiej. Po prostu widać wyraźnie wzrost nakładów na wojsko i dzieją się rzeczy o których jeszcze 4 lata temu nie mogło się przyśnić.

Zmechol
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:48

W wojsku, obecnie jest jeszcze gorzej niż było w 2015r. Jest połowa roku, a jednostkom obcięto 40% budżetu na utrzymanie. F16 zdolnych do lotu mamy ok 15 szt. Leopardów 2 sprawnych jest ok ok 6 kompanii. Jak zmieni się władza, to zaczną wychodzić kwiatki.

Taki jeden zorientowany
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:56

Rzadko komentuję. Nie lubię wdawać się w zwykle bezsensowne dyskusje. Tutaj jednak zrobię wyjątek: BuHAHAHAHA. Wierz mi wiele zakupów było wcześniej - to nie nowość. Wiele jest wstrzymywanych w nie jasnych okolicznościach. Poza tym bezmyślne wydawanie pieniędzy to jeszcze nie powód do przechwałek. W niektórych zakupach na prawdę ciężko dostrzec czy ktoś dba o interes naszego kraju czy swój lub wybranej grupy. Przepraszam, że komentarz nie wniósł nic do tej smutnej dyskusji. Pozdrawiam wszystkich.

qwerty
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:07

Obecny MON nie jest wstanie utrzymać w sprawności do latania, co najmniej 50% F-16, a te które nie latają są kanibalizowane na części dla tych kilku które są lotne, a oni kupują F-35. To będzie ciekawe. Wydrenują budżet na zakup maszyn na które nas nie stać, likwidując inne kluczowe programy modernizacyjne.

Rzyt
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:49

96 F 35 to ok super jest flota mocna, ale 16 sztuk to dziękuję...moze 32, ale znając życie kupią 16, tak jak Wisła z 8 baterii są 2 baterie i tyle, czekamy na kolejną po 2026 czyli 2035 6 pozostałe haha jak już lasery i inne będą wunderwafe. A F 35 będzie szrotem w tym czasie jak f-16 tyle, że wolniejszy i pseudo stelf jak bieda hołk

cicha nadzieja
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:41

jeszcze B-61 poprosimy w zestawie...

chłodno patrzący
środa, 12 czerwca 2019, 00:18

No to jest konkretny pomysł na pokój i dobrobyt...

misiek
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:37

Ale bzdura. Nie ma amunicji artyleryjskiej, nie ma opl, nie ma broni ppanc da wotu, ale mamy stada generałów i będzie f35 z którego wykorzysta się może 10% możliwości. Głupi kraj.

Wydział II
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:20

Wiem, że Rosjanie tak sądzą.

Alex
wtorek, 11 czerwca 2019, 14:15

Jak ci się Polska nie podoba to wyjedź do Rosji albo Niemiec ..

BUHAHA
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:36

Spoko- mamy mocną pozycję negocjacyjną. Pan minister cały czas pracuje by ją jeszcze wzmocnić.

adran
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:32

nas nie stać na utrzymanie F-16 i na uzbrojenie porządne ich a marzy nam się F-35 smiech my nie mamy czym pronic polski Su-22 uziemione Mig-29 tez F-16 mało który sprawny bo części brakuje PIS to niszczyciel A WOJSKA USA MAŁO CO DADZA TRZEBA MIEC WŁASNA ARMIE A NIE LICZYC NA INYCH nie jednokrotnie liczyliśmy na innych a sami zle wychodziliśmy na tym USA NAS ROZGRYWA DO WŁASNYCH CELÓW NIC WIECEJ

Fencer
wtorek, 11 czerwca 2019, 13:59

Husain miał własną armię, podobno nawet czwartą na świecie...broniła się przed połowę mniej licznym zgrupowaniem koalicji, całe 70 godzin!...My nie jesteśmy i nigdy nie będziemy, w naszym położeniu geopolitycznym Szwajcarią, więc tylko sojusz...jeśli nie z sowietami (to już było!), to w NATO...

ppp
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:18

Śladowe ilości, brak kompleksowego myślenia, rozdrabnianie zakupów - ministrze - to nikogo nie odstraszy.

Gts
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:18

Historyk się wykazuje, a my zostaniemy z rekami w nocniku i kredytami na splatę jego zachcianek. Na razie wszystko co udało mu sie zrobić to sowicie przeplacić, za ilość defialadową sprzętu, którego jeszcze długo nie będzie. Nie zdziwię się, jeśli tym razem będzie tak samo.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama