Reklama

Rosja: Rada Federacji rekomenduje zmianę doktryny użycia broni jądrowej

22 listopada 2018, 13:02
Tupolev-Tu-160-Blackjack-4
Rosyjski bombowiec strategiczny Tu-160 Blackjack / Fot. mil.ru

Wyższa izba rosyjskiego parlamentu Rada Federacji w środę zarekomendowała rosyjskiej Radzie Bezpieczeństwa zmianę dokumentu określającego procedury użycia przez Rosję broni jądrowej - podała RIA Nowosti. Rekomendacja nie ma charakteru wiążącego prawnie.

Jak wskazuje agencja, dokument dotyczy odpowiedzi na hipotetyczne wykorzystanie przeciwko Rosji broni hipersonicznej i innej, niejądrowej broni strategicznej.

W posiedzeniu komisji ds. obrony Rady Federacji, podczas którego przyjęto rekomendacje, uczestniczyli senatorowie, przedstawiciele ministerstwa obrony, sztabu generalnego i Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

W październiku prezydent Władimir Putin mówił, iż rosyjska doktryna nuklearna nie przewiduje uderzenia prewencyjnego, a jedynie cios w odwecie na atak na Rosję. "W naszej koncepcji wykorzystania broni jądrowej nie ma uderzenia prewencyjnego. My mamy system ostrzegania o ataku rakietowym. Kiedy upewnimy się, że przeprowadzany jest atak na terytorium Rosji, to po tym zadajemy cios odwetowy. Oczywiście, jest to światowa katastrofa, ale my nie możemy być inicjatorem katastrofy" - przekonywał. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
BadaczNetu
piątek, 23 listopada 2018, 09:29

Rakiety w kierunku Rosji, polecą tylko gdy Rosja kogoś napadnie. Żaden kraj na świecie nie rozpocznie z Rosją wojny, bo nie ma po co. To Rosja jest agresywna, nieprzewidywalna i zawsze kłamie. A to co ma zapisane w swoich "doktrynach", może się zmienić w 5 minut.

Biłyjew
piątek, 23 listopada 2018, 07:52

Trwa inwazja na USA, miliony Latynosów pokojowo nachodzą Stany Zjednoczone, kraj Białego Człowieka należy już do przeszłości. I Trumpowi po broni atomowej? Ano NIC!

werte
piątek, 23 listopada 2018, 05:52

Walnąć atomówka czy nie walnąć? Dyrdymałki w kwestii wizerunkowej. Rosja po prostu kombinuje jak poprawić swój wizerunek na świecie jako kraju rozsądnego i nieagresywnego - co więcej niosącego pokój i braterską pomoc jak np w Syrii - który regularnie psuje mu Ukraina, bredząca coś o jakiejś aneksji swego terytorium i konflikcie w innej jego części. Co gorsza dołącza do tej retoryki USA i nakłada sankcje i grozi. Zatem żeby wesprzeć swoich zagranicznych sympatyków w sferze polityki i co ważniejsze gospodarki i uzasadnić kolejny raz bezcelowość istnienia NATO w obliczu braku agresywnego przeciwnika dla krajów sojuszu Rada rekomenduje zmianę doktryny na odwetową. Papier jest cierpliwy a rakieta hipersoniczna to bardzo szybki środek zmiany decyzji. Zatem możemy spać spokojnie. Teraz już nas nie rozwalą prewencyjnie a jedynie odwetowo. Co prawda w każdej chwili gdy będą na to mieli ochotę i bez oglądania sie na jakiekolwiek zapisy doktrynalne oraz dokładne w tym samym czasie co w poprzedniej doktrynie ale zawsze lepiej wiedzieć przed śmiercią, że to nie był akt agresji ze strony Rosji tylko słuszna odpowiedź na niczym niesprowokowany atak z naszej strony...

Davien
piątek, 23 listopada 2018, 01:21

Panie asd, może dlatego nie uzyli broni jądrowej w Wietnamie że ich doktryna nuklearna tego nie przewidywała? To była wojna konwencjonalna . ZSRS w Afganistanie?? A na kogo? Na mudzahedinów w górach których za bardzo wytropic nie mogli, czy na Pakistan i ryzykowac odwet USA? Panie asd to były wojny konwencjonalne i nikt tam nie rozpatrywał broni jadrowej. Podobnie dzisiaj uzycie brojni jądrowej przeciw USA oznacza natychmiastowy odwet zanim jeszcze rosyjskie pociski dolecą. Nie ma obecnie systemu ABM który by powstrzymał zmasowany atak i obie strony wiedza że jakiekolwiek uzycie broni jadrowej przeciwko drugiej oznacza koniec. Ta zmiana ma dotyczyc szybciej mozliwosci ataku na państwa nie posiadające takiej broni pod pretekstem że własnie zaatakowały FR.

Naiwny
czwartek, 22 listopada 2018, 23:13

Co do meritum ma to co 30 lat temu powiedział jakiś niemiecki polityk o ZSRR? Obecnie PKB na osobę ( per capita) Rosji i Polski jest zbliżone. Istotne jest na czym polegają proponowane zmiany w doktrynie użycia broni jądrowej przez Rosję. Dla Nas jest to wręcz żywotnie istotne. A niestety ani artykuł ani komentarze nic nie wyjaśniają.

dim
czwartek, 6 czerwca 2019, 00:13

@Naiwny. Porównywanie PKB Rosji i Polski jest o tyle chybione (lub jak wolisz bezsensowne), że o ile w Polsce znacznie ponad 40% PKB dociera do statystycznego obywatela, o tyle w Rosji około 18%. To są dane jeszcze sprzed ich kryzysu (tuż sprzed 2014), ale zgaduję, że te obecne byłyby jeszcze znacznie bardziej niekorzystne.

Davien
czwartek, 22 listopada 2018, 20:58

No cóz państwo posiadajace broń jadrowa tak im po tym odda ze z Rosji niewiele zostanie a broń hipersoniczna to w przyszłosci Chiny USA i Indie więc ciekawe co teraz wymysla?

asd
czwartek, 22 listopada 2018, 18:08

To, że dany kraj ma broń jądrową wcale nie oznacza, że będzie mógł jej użyć. Przykładem jest USA, który mógł Wietnam zmieść 100 razy z powierzchni ziemi lecz z pewnych względów tego nie zrobił. Podobnie ZSRR w Afganistanie. Co to mogą być za okoliczności dla Rosji ? Nie jest przecież tak, że Putin naciska przycisk i lecą rakiety tylko jest to decyzja, która musi przejść przez hierarchię decyzyjną, na szczeblach której siedzą ludzie, którzy mają pewne aktywa na Zachodzie: dzieci w koledżach, depozyty w bankach, mieszkania we wszelakich Barcelonach, wille na Lazurowych Wybrzeżach, zamki w Angliach czy też penthausy na Manhatanach. Czy komukolwiek z nich zadrży ręka, żeby obrać sobie za cel swoją krwawicę w którą inwestował latami/dekadami ? Dodatkowo to wszystko ulegnie natychmiastowemu aresztowaniu (zresztą i tak ulegnie) gdy tylko wyleci z Rosji choćby jedna rakieta dlatego Putin wyjdzie prędzej nogami do przodu z Kremla. Brzeziński sparafrazował to tak, że Rosja może mieć dowolna ilość walizeczek atomowych i rakiet balistycznych ale dopóki 0,5 bln leży w amerykańskich bankach z Rosji nie wyleci ani jedna rakieta, gdyż elita rosyjska jest de facto amerykańską. Na drodze stoją również czynniki natury technicznej: - zardzewiały arsenał ruski skończył swój resurs, więc wystrzelona rakieta może spaść ruskim na łeb - jedną rzeczą jest strzelać z poligonu/ z łodzi na poligon w pełni zaplanowanych warunkach atmosferycznych a co innego nad biegunem północnym (bo tamtędy biegnie najkrótsza trasa do USA), gdzie mamy zmianę pola magnetycznego i grawitacyjnego, zmianę ciśnienia, zmianę wilgotności, zmianę temperatury i pewnie wielu innych i każdy z nich może spowodować samozniszczenie rakiet tudzież zmianę trajektorii - na drodze stoi amerykański system przeciw przeciwrakietowy - nawet jeśli się go pokona, to zamienienie USA w krajobraz księżycowy spowoduje: 1) przeniesienie przez wiatry do samej Rosji pyłu radioaktywnego i zimę nuklearną, która dotknie jej samej 2) podniszczenie/zniszczenie systemu, który nadawał wartość dolarowej krwawicy, przekreślając tym samym wartość aktywów.

Lobo
czwartek, 22 listopada 2018, 17:13

A gdzie jest polską doktryna użycia broni jądrowej?! A gdzie polską broń atomową?!

durna kacapia ...
czwartek, 22 listopada 2018, 15:56

Z powodu swej mocarstwowości „gospodarczej” Rosja została określona przez niemieckiego polityka Helmuta Schmidta w latach '80 jako Górna Wolta z rakietami. Jest to określenie do dziś obowiązujące a jedyne, co się w nim zdezaktualizowało to fakt, że nie istnieje już takie państwo jak Górna Wolta. Obecnie bowiem znane jest ono jako Burkina Faso.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama