Reklama

Rosja: Dostawy S-400 dla Turcji już za dwa miesiące. „Tureckie” F-35 dla Polski?

9 czerwca 2019, 10:41
jfhgkdfhgkh550
Fot. mil.ru

Szef państwowego konglomeratu zbrojeniowego Rostiech (Rostec) Siergiej Czemiezow poinformował, że Rosja może rozpocząć dostawy elementów przeciwlotniczego i przeciwrakietowego systemu S-400 „Triumf” do Turcji już za dwa miesiące. Taka deklaracja może oznaczać w najbliższym czasie ostrą reakcję Amerykanów, którzy wcześniej stosunkowo „delikatnie” starali się Turkom wyperswadować wprowadzanie rosyjskiego zestawu przeciwlotniczego do generalnie antyrosyjskiego systemu przeciwlotniczego NATO.

Informacja o faktycznej gotowości do rozpoczęcia przekazywania już wyprodukowanego systemu S-400 do Turcji została przekazana przez szefa Rostiechu Siergieja Czemiezowa w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji NTW podczas międzynarodowego forum ekonomicznego SPIEF (St. Petersburg International Economic Forum) w Sankt Petersburgu. By uwiarygodnić swoją deklarację Czermiezow wyjaśnił dodatkowo, że zaliczka już została wpłacona, pożyczka na zrealizowanie kontraktu została udzielona i częściowo wydana, sprzęt został już wyprodukowany, a dodatkowo zakończono szkolenie tureckiego personelu wojskowego.

„Z Turkami jest wszystko jest w porządku. Myślę, że w miesiąc-dwa rozpoczniemy dostawy(…) Przekazano już zaliczkę, została udzielona pożyczka. Część oni opłacili już sami, część kredytem (…) Pieniądze z pożyczki zostały już wydane. Sprzęt został wyprodukowany (...) Ponadto ukończyliśmy już szkolenie wszystkich wojskowych”.

Siergiej Czemiezow - szef państwowego konglomeratu zbrojeniowego Rostiech

Wypowiedź Czemiezowa potraktowano w zachodnich mediach bardzo poważnie, ponieważ Rostiech jest państwowym koncernem zbrojeniowym i tak poważne deklaracje nie mogły zostać złożone bez zgody władz na Kremlu. Rosjanie działali tutaj najprawdopodobniej z pełną premedytacją wiedząc o wcześniejszych groźbach Amerykanów w odniesieniu do Turków, że jeżeli ci nadal będą chcieli sprowadzić do siebie rosyjski system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy, to mogą nie otrzymać w przyszłości samolotów F-35.

Szczególnie widoczne było to w ujawnionym dokładnie miesiąc wcześniej liście szefów: senackiej komisji ds. sił zbrojnych oraz senackiej komisji spraw zagranicznych, w którym grożono, że jeżeli Turcja przyjmie system S-400 to: „…żaden samolot F-35 nigdy nie dotrze do tureckiej ziemi. Zakończony zostanie również udział Turcji w programie F-35, w tym produkcja części, naprawa i serwisowanie myśliwców, co oznacza wyprowadzenie tureckich firm z łańcucha produkcji i dostaw”.

O wiele ważniejsze i na pewno dostrzeżone przez Rosjan było zobowiązanie się kongresmenów amerykańskich do podjęcia wszelkich niezbędnych działań legislacyjnych, by groźby w odniesieniu do rządu w Ankarze zostały spełnione : „Turcja jest ważnym partnerem w programie F-35, ale nie jest niezastąpiona”. O tym, że te deklaracje nie są bezpodstawne świadczy list, jaki otrzymał turecki minister obrony Hulusi Akar od amerykańskiego sekretarza obrony Patricka Shanahana.

Shanahan nie tylko zapowiedział w nim, że Stany Zjednoczone nie wydadzą zgody na sprzedaż samolotów F-35 w przypadku zakupu systemu S-400, ale również poinformował, że wszyscy tureccy piloci, którzy obecnie trenują latanie na samolotach F-35 ( w bazie Luke Air Force Base w Arizonie) będą musieli opuścić USA do końca lipca 2019 r.

Informacja szefa Rostiechu ma być rosyjskim sygnałem, że sprawa została już faktycznie zamknięta. Sukces Rosjan byłby tym większy, że nie tylko zarobiliby ogromne pieniądze za sprzedaż systemu S-400, ale również zapobiegliby wprowadzeniu do Turcji stu amerykańskich myśliwców V generacji. Dodatkowo, Stany Zjednoczone straciłyby w ten sposób ponad 16 miliardów dolarów, a tureckie firmy co najmniej 12 miliardów dolarów, które mogłyby otrzymać w ramach offsetu.

Rosjanie mogą w tym przypadku się jednak przeliczyć, ponieważ teoretycznie część z „tureckich” myśliwców F-35 może zostać przekazane do Polski, a więc również bardzo blisko rosyjskiego terytorium. Natomiast tureckie umowy offsetowe przynajmniej w części mogą zostać przejęte przez polski przemysł zbrojeniowy, którego dobra kondycja również nie jest na rękę władzom w Moskwie.

Takie rozwiązanie niewątpliwie zaskoczyłoby również polski polityków, którzy nagle dostaliby możliwość bardzo szybkiego zrealizowania swoich, jak na razie mało zobowiązujących deklaracji. Część z nich może być na to zupełnie nieprzygotowana.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 359
Reklama
Gulden
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:50

Logika,czysta logika.Obecnie mamy niby te F16,brawo,super i cool.Ale teraz pójdżmy dalej,by to cudeńko mogło latać,operować potrzebuje...Lotnisk,zaplecza,silnego OPL,by chronić lotniska.Pełnego zabezpieczenia, od amunicji,po paliwo,poprzez serwis.Mamy takie coś w Kraju,na tą chwilę?Moim skromny,nicnieznaczącym zdaniem,Polska winna w PIERWSZEJ kolejności postawić na ZABEZPIECZENIE swojej przestrzeni powietrznej,morskiej,szeroko pojętych granic,by jak coś tu ma niby wlecieć,wpłynąć,to od razu jest to namierzone,i raz-dwa leci na glebę,albo pod wodę idzie,lub do ziemi,jak po ziemi idą.A dopiero potem szukać czegoś,co może uderzyć w npla.Ofensywnie,na jego terytorium(co jest poniekąd słuszne,bo zawsze lepiej bić się na terytorium npla-wiadomo, straty, u siebie to koszta).Pełnoskalowy atak czy to FR,czy to niemiec,a nawet szwecji,kładzie nas na łopatki.I to w krótkim czasie.Jak się zaczną bać,i drapać po głowie,że wejście na terytorium RP,to za duże straty,już wygraliśmy.Po co ci Tesla(samochód)jak w Kraju masz trzy-cztery stacje by to doładować i jechać dalej?

maddog
czwartek, 13 czerwca 2019, 09:43

F-35 mają pod pełną kontrolą. To koń trojański ludzie

W3-pl
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:54

..."dolepili" rakiety NIE w komorach ale "wystawione" ; jak lecieli na testownie , zrzutu bomb w tym Iraku czy innym Afganistanie? a wie kto siedzi przy "przycisku" odpalenia rakiety p/lot w pobliskiej Syrii? czy inym Iranie?? my obserwujemy...

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:57

no i?

Kangal
wtorek, 18 czerwca 2019, 11:47

..........no i to że podobnie jak Turcja możesz paść ofiarą szantażu. Suwerenność eksploatacyjna, takie pojęcie, znasz?

Tom
środa, 12 czerwca 2019, 09:32

PL powinna kupic czolgi i wozy pancerne za te 5B+ USD co ma na samoloty... W razie wojny w tej chwili PL nie byla by wastanie przeciwnika zatrzymac - moze troche spowolnic bo stare T-72 raczej nie sa super a program Leopard 2PL raczej nie idzie do przodu. za 5B+ mozan by bylo zakupic 600 nowych leopardow a duzo T-72 zamienic w pojazdy piechoty + dla WOT. Pozatym NATO wysle jako pierwsza pomoc do PL lotnicza.

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:50

Pl powinna kupic konie czystej krwii araby po co nam czolgi i woozy pancerne. Mozna by zakupic tak ze 30000 konii i utwozyc szwadrony kawalerii .Pozatym jak NATO wysle pomoc to bedzie to tylko owies...

woody51
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:27

Panowie i Panie a kto to utrzyma w gotowości bojowej??wyszkolenie mechanika to jest 2-3 lata.Uszczuplenie kadr z f-16 spowoduje tylko gorszą gotowość tych drugich.

Bryxx
środa, 12 czerwca 2019, 00:21

Jakie uszczuplenie, owszem doświadczonego mechanika z F-16 może i szybciej przeszkolisz na F-35 ale nadal musisz go przeszkolić, to inne maszyny.

robol
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:25

czy my potrzebujemy do obrony swojego terytorium samolotu klasy f-35 ? może lepszym rozwiązaniem byłoby dokupienie najnowszego f-16 i podjęciu decyzji o zakupie samolotu szturmowego, do bezpośredniego wsparcia wojsk lądowych ?

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:50

Tak i to bardzo

Alojzy Czyż
wtorek, 11 czerwca 2019, 16:38

1. Sprzet radarowy musi byc elektroniczny. Moze przy okazji zbierac dane wywiadowcze. 2. Turcy odwracajac sie od anglosasów popadaja w zależnoścod rosjii, ktora chciala przez wieki odebrac carogrod turkom. 3. Turcja jak Polska nie ma wlasnego systemu radarowego i jest pewna, ze obie strony maja złoty guzik To są bardzo konkretne wnioski dla naszego kraju.

Raf
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:40

A dziwic sie ze im wisi czy dostana F-35 czy nie skoro "Według urzędników Government Accountability Office sprawy mają się zgoła inaczej. Według ich danych pełna gotowość do wykonywania zadań (fully mission-capable) dla F-35A wynosi średnio 34%, dla F-35B – 16%, a dla F-35C – dramatyczne 2%"

JW
wtorek, 11 czerwca 2019, 21:11

Pytanie:ile rosyjskich su-57 jest gotowych do wykonania misji bojowych? Odpowiedź to "0" pomimo pierwszego oblotu w 2010r.

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:57

ot takie problemy...Brazilian Army's expected 16 Airbus Helicopters H225M helicopters to bring the fleet to a common operational configuration...Wojsko OCZEKUJE dopiero, PO 2019....i dla wielu to ?

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:52

oJoJOj a jak wg airbusa najintensywniej to Caracal lata w ...Malezji, bo za to uchonorowali tamtejsze 12 H225M Lotnictwa - z 88 sztuko w serwisie, czyli sprzedanych?

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:41

Biorac pod uwage ze żaden z amerykańskich F-35 nie osiagnał oficjalnie FOC to doskonała wiadomość:)

Greg
wtorek, 11 czerwca 2019, 01:10

F35 bez porządnego offsetu to niech sobie USA wsadzi tam gdzie słońce nie dociera. Ale znając naszych mistrzów negocjacji to F35 kupią za drogo bez offsetu.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:07

przecież nie oni płacą tylko podatnik to kupią za każdą cenę a ze liczyć umieją to do ceny dostosują ilości i będzie się zgadzało w papierach, a że 2 razy więcej samolotów się wykruszy niż kupią nowych to niema znaczenia bo jesteśmy silni w sojuszach.

chateaux
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:11

Wypchaj się. Stany oferowały Polsce kilkanaście lat temu przystąpienie do partnerstwa w programie JSF. Wtedy Polska miała wazniejsze wydatki, a teraz chcialbyś dostać z darmo to nad czym inni pracowali przez lata i płacili na to?

Ciekawy
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:37

Bo jak wiadomo lepiej wsiąść coś gorszego z offsetem kosztem narażania życia pilotów?

Lucyfer
środa, 12 czerwca 2019, 09:31

zamiast tych 32 F35 z których w gotowości będzie pewnie z 20 kilka - 4 na patrolach, 4 wracają, 4 w pogotowiu więc ile ich można wysłać do akcji?

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:58

Dlatego przydaloby sie 64 F35

Kangal
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:48

Nie...... najlepsza opcja to zakup kolejnych F-16 najlepiej w wersji v oraz modernizacja już posiadanych maszyn. Resztę pieniędzy przeznaczyć a Narew. OPL to podstawa. A BWP? A artyleria bo wiesz Homar to porażka. A modernizacja już posiadanych Leo 2a4 do wersji 2PL. A MW RP? a.........wiele tego.....F-35 to nie potrzeby na dzień dzisiejszy wydatek

hermanaryk
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:53

"Takie rozwiązanie niewątpliwie zaskoczyłoby również polski polityków". Hmm, "polski politycy" przebąkują już o tym od dawna - czyżby pan kmdr był odcięty od Internetu, tv, radia i mediów papierowych?

Chochla
wtorek, 11 czerwca 2019, 10:04

Przebakiwanie a wyskrobanie pieniedzy z budzetu to dwie zupelnie rozne sprawy. Nie trzeba byc profesorem ekonomii, zeby miec tego swiadomosc.

Boldenon
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:47

Alleluja i do przodu!!! I tymi F-35 będziemy latać nad Turcję i bombardować ich bekonem!!! iiiiiihaaaa!!!!!

Kiks
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:08

Erdogan zrujnuje Turcję. Już mu to się nawet udaje :D.

droma
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 21:00

turcja to ma szczescie ,oprocz zestawu z tektury /lekki / dostanie namiot z brezentu przed deszczem ,ale im pasuje ...

To
wtorek, 18 czerwca 2019, 08:38

No widzisz jacy oni są głupi. Nie to co my, kupujemy bez Ofsetu, bez przetargu i bez Głowy. Brawo

razdwatri
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 20:20

Byłbym za gdyby ten zakup nie wstrzymywał rozwoju obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej . A niestety wygląda , że tak będzie . Tak więc szybko Narwi i drugiego etapu Wisły nie zobaczymy . Chyba , że zakup zostanie sfinansowany spoza budżetu MON-u . No i nie rozdrabniać się tylko kupić 32 szt bo jak podzielimy kontrakt to będzie jak z Wisłą . Kupiliśmy dwie baterie a reszta w mgle .

Marek
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:39

Także chciałbym, żeby F-35 zostały nabyte ze środków pochodzących spoza budżetu MON.

Kangal
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:49

i tak oto panowie rozdrabniacie wszystko na drobne osłabiając SZ

Okruch
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 19:46

Wygląda na to, że po prostu Rosjanom trzeba zestrzelić jakiś myśliwiec, żeby zaczęli po ludzku z tobą rozmawiać :)

KANGAL
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 19:27

Zyskują S-400. OPL to podstawa. Tracą F-35 samolot szpiegula- zulu- gula będący pod kontrolą w większym lub mniejszym stopniu od amerykanów na których się przejechali podczas walk koalicji z ISIS a ptem kwestia nieudanego puczu. W zanadrzu mają alternatywę, tzn. chińskie J-20 czy też Su-57 które pomimo że być może gorsze (jeszcze) to zawsze jakąś alternatywą są. Kalkulacja strat- zysków. Turcja dobrze wybrała

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 00:08

Kangal, nic nie zyskuja bo 2 baterie S-400 nie obronia ich przed niczym, a traca nie tylko F-35 ale też mase innych rzeczy, A co do reszty zmysleń: nie było zadnego puczu, nie ma szans na J-20 ani na Su-57: pierwszego mChiny nie sprzedają a drugi nie istnieje nawet jako kompletny prototyp:) Rozwazaa za to podróbke F-35 czyli J-31:)) No tu to bedziesz miał szpiegowanie:))

To
wtorek, 18 czerwca 2019, 08:40

To ciekawe. Widziałem film 6 sztuk SU 57 eskortowalo samolot Putina. Ty twierdzisz że ich niema.

Szept
wtorek, 11 czerwca 2019, 02:41

Davien wszyscy wiemy że nie ma żadnych puczów organizowanych przez USA, są tylko prodemokratyczne i prowolnościowe zrywy miejscowej ludności, czy tam wojska jak w Turcji :P I wszyscy wiemy że jesteś najlepiej poinformowanym konsultantem USA w Europie oraz że twoje opinie są obiektywne i trzymają się kupy.

CdM
wtorek, 11 czerwca 2019, 18:48

Ten cały "pucz", gdyby miał wyglądać tak, jak go Erdo przedstawia, to byłby najdziwniejszy na świecie pucz. Kilkadziesiąt tysięcy zdrajców aresztowanych, ludzi wszelkich zawodów, w tym nauczycieli, lekarzy, inżynierów, w całym kraju, i wszyscy oni "spiskowali" aby obalić Erdogana, no kabaret. A tak naprawdę wszyscy wiedzą, że to była polityczna akcja - czystka wśród opozycji pod byle jakim pretekstem...

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:45

USA organizowało pucze, ale w ameryce płd, nie wsród swojich sojuszników, zwłaszcza tak załosne i komiczne jak ten"pucz" Erdogana:) ja rozumiem że prawda cię boli ale juz nie płacz:))

Kangal
czwartek, 13 czerwca 2019, 09:38

A kto płacze? Ja kolego w przeciwieństwie do ciebie mam rodzinę w Turcji również wśród wojskowych więc są oni dla mnie bardziej wiarygodnym źródłem informacji niż ty koleś. USA nie szpieguje? Edward Snowden? Mówi ci to coś? NSA? F-35 to szpieg? podobnie Google, Apple itd itp i tak w kółko. Udowodnione! Coś jeszcze Davien? Słucham

bender
piątek, 14 czerwca 2019, 22:16

Jednak spora część populacji Turcji ma inne zdanie. Ostatnie wybory pokazały, że przestano Erdogana kochać w Stambule i Ankarze. A wiesz przecież jak duże są oba miasta. Cała szopka z mikro-puczem niższych szarż pozwoliła Erdoganowi skonsolidować poparcie i poskromić opozycję. Tam zresztą dużo się działo w tle. Pamiętasz zabójstwo rosyjskiego ambasadora? Dziwna sprawa, nikomu to nie była na rękę, a jednak się wydarzyło. A co do Snowdena... Pozostający pod ochroną Moskwy wojownik o wolność będzie miał spotkanie pod koniec czerwca z młodzieżą na jednym z zachodnioeuropejskich uniwersytetów. Ciekaw jestem, czy go Amerykanie zdejmą po wylądowaniu...

Kangal
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:52

:-) tak sobie tłumacz........wszak wiecie lepiej iż większość turków w Turcji. Manipulacja rzeczywistością i historią najlepiej wam wychodzi podobnie jak to określiłeś "zdejmowanie" I w czym różnicie się od Moskwy?

anda
wtorek, 11 czerwca 2019, 02:08

Oj Davien Su - 57 lata i to kompletny więc nie pisz bajek, tak jak nie było puczu tylko dlaczego ludzie zginęli? a USA mogą Turcji naskoczyć bo jak będą podskakiwać to ich wywalą z BW a na to sobie amerykanie nie mogą pozwolić i dlatego F-35 będzie w Turcji wsześniej czy też później

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:43

Anda, nie ma ani jednego kompletnego prototypu Su-57, pierwsz dopiero powstaje nazywany propagandowo pierwszym seryjnym:) Turcy juz wylecieli ze szkolenia w Stanach a co do wywalania kogos z BW to szybciej wyleci Turcja z NATO:)

anda
środa, 12 czerwca 2019, 00:58

Oj Davien naprawdę poczytaj coś innego - co myślisz że robią seryjny bez sprawdzenia urządzeń? I co z tego że jakiś tam pilotów odsunęli - Amerykanie ostro licytują Turcy im wtórują a co z tego wyjdzie to się okaże - stawiam, że Turcy będą mieli i jedno i drugie

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:41

Anda, a na czym mieli sprawdzić: kadłub to T-50-9, silniki nie podali na jakim teraz testuja ten jeden, awionika to T-50-7, radar i to w wersji okrojonej to T-50-3/4/5. Ja tu panie anda nie widzę ani jednego kompletnego prototypu T-50 Dopiero składają jeden kompletny prototyp z silnikami i awionika z Su-57, ze starym kadłubem, radar może i wzieli z któregoś z prottypów ale to dalej okrojona wersja Biełki, albo zainstalowali zwykłego Irbisa( Biełka to przeróbkla Irbisa). A Turcy będa zero mieli, Kongres podjął decyzje i finał: albo do 26 lipca rezygnuja nieodwracalnie z S-400 albo wylatuja z programu JSF z hukiem który na Plutoie usłysza:)

anda
wtorek, 18 czerwca 2019, 01:12

Oj Davien a ty dalej swoje głupoty - poczytaj pooglądaj są zdjęcia filmy,wypowiedzi pilotów itp a potem pisz bzdury

Zacierki na mleku
wtorek, 11 czerwca 2019, 13:42

Masz datę z 11 czerwca. Dzisiaj (11 czerwca), właśnie wywalili tureckich pilotów z baz w USA. Pentagon mówi o rozwodzie z Turcją ws. F-35. To jak to jest?

anda
środa, 12 czerwca 2019, 00:55

A tak to jest jak na BW targowanie jeszcze raz targowanie i tak dojdą do jakiegoś konsensusu tzn amerykanie odpuszczą bo nie mają innego wyjścia inaczej przestaną się liczyć na BW. Jak na razie to jest ostre licytowanie a co będzie później to zobaczymy.

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:45

Anda, jedyny kto sie na BW przestanie liczyc to własnei Turcja, której armia sie po prostu załamie bez dostaw z USA i NATO. Nie będzie F-35, upadnie T-70, Altay podobnie, Sabra to wyrób z izraela wiec jak sądzisz... T129 to licencyjny A129 wiec też koniec bo dla Leonardo USA to znacznie lepszy klient. TF-X bez Rolls Royce'a zostaje bez silników Aha nie ma zadnego targowania, jest decyzja Kongresu USa i finał, albo sie Turcja dostosuje, albo CAATSA wchodzi w życie.

czwartek, 13 czerwca 2019, 13:06

Tu nie ma targowania. USA nie może dać Turcji tego, czego ona chce.

nikagda
wtorek, 11 czerwca 2019, 11:16

Panowie Szept i Anda(możliwe że pani) kiedy Su-57 brał udział w misji bojowej, był Syrii, w Syrii były też chomiki, jakie zastosowanie bojowe ich z tego wynika? Panowie Szept i Anda(pani?, a może bi bądź transsexual) kiedy w kraju wspieranym przez Amerykę zabrakło jedzenia, scenariusz będzie prawdopodobnie taki, że wojskowi mianowani przez Erdogana będą zmuszeni go obalić, bo ktoś musi płacić podatki na armię i ją karmić. Erdogan może od Rosjan( których szanuję i jestem pełen wdzięczności Armii Radzieckiej) kupić bombę atomową, a to i tak nie zmieni układu sił na bliskim wschodzie Izrael i Arabia Saudyjska wystarczą? F-35 to lata doświadczeń i to know-how kupi Polska. Przed Su-57 jeszcze wszystko przed.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:48

Nikagda, nie wyobrażam sobie by Rosjanie sprzedali broń jądrowa Erdoganowi. Nie dośc ze scisle przestzregaja układów o jej nierozprzestzrenianiu to przeciez byłaby to dosałownie gra w rosyjska ruletke ale nie rewolwerem a pistoletem. Co do Su-57: sami Rosjanie wiedza o jego wadach i powoli staraja sie je wyeliminować ale nie ma na razie nowych silników( dopiero je testuja), radar tez w rozwoju,podobnie jak awionika, maszyna wymaga nowego kadłuba( tez to testują)

stach
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:16

Za cóż jesteś tak "pełen wdzięczności Armii Radzieckiej"? Za 17.091939 czy za 22.07.1944? A może za współudział w zniszczeniu Warszaw czy półwieczną okupację, których pamiątki będziemy jeszcze odkrywać przez długie lata na kolejnych "łączkach"?

mobilny
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:21

A kto sprzedał Polskę czerwonym? MYŚL KOLO

prawieanonim
sobota, 15 czerwca 2019, 21:30

Kto nas wcześniej miał że jak to stwierdziłeś później nas sprzedał?

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:47

Polski nikt nie sprzedał czerwonym , jakakolwiek decyzja i tak zostałaby w 1945r zignorowanai przez Stalina jak to było z Węgrami czy Rumunią. Aha to ZSRS wywołał II wojnę światowa razem z Niemcami.

mobilny
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:54

TO JEST NAJLEPSZE. Polski nikt nie sprzedał z tobą nie rozmawiam prostaku

anda
środa, 12 czerwca 2019, 00:47

No to podziękuj anglikom i francuzom za Monachium i Fontable, tym samym z dodatkiem USA za Teheran, Jałtę i Poczdam

CdM
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:04

No bo wiesz, napadł na nas bandyta i morderca, wrzeszczał tylko raus i sznela, zajął nasz dom, połowę puścił z dymem, zabił paru kuzynów, resztę domowników tęgo obił, a w tym wszystkim pomógł mu taki jeden jego kolega, też okropny ale jakby ciut mniej. Ale obaj się pokłócili i po jakimś czasie ten kolega bandyty go wypędził z naszego domu, i sam się w nim rozsiadł. Na długo. I fakt, że bił jakby rzadziej i bardziej ukradkiem, i nawet jak kogoś zabił to niechcący. A oficjalnie nawet udawał, że się koleguje, wódeczkę lubiał wypić i na harmoszce zagrać, dzieciom kazał kwiatkami machać. Więc powinniśmy mu być dozgonnie wdzięczni że nas uwolnił od tego gorszego...

maddog
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 19:19

USA- NATO traci cennego sojusznika a Rosja go zyskuje. Turcja traci F-35 i wszystko z nimi związane a zyskuje S-400. Podsumowując to nikt na tym nie zyskuje prócz Rosji. Tureckie F-35 nie trafią do Polski nie ma się co łudzić. Osobiście uważam że powinniśmy (o ile finanse pozwolą tzn nie zakłócą PMT WP) zakupić dalsze F-16. NIE ZAPOMINAĆ PROSZĘ że OPL to podstawa, system taki (samoloty wchodzą w jego skład) buduje się od dołu!

Mekintosz.
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 22:54

Czytam wasze komentarze i musze przyznac ze niektore sa bardzo ciekawe i jestem pod wrazeniem waszej wiedzy i obycia w temacie js jestem laikiem w tych sprawach.Pomyslalem ze Turcja z USA sa w zmowie rosianie najpierw dostarcza te wyrzutnie turkom amerykanie sprawdza co one potrafia a potem i tak dostana F-35.Wydaje mi sie to najbardziej logiczne.

Extern
środa, 12 czerwca 2019, 14:50

Raczej nie jest to taka prosta ustawka. Odwracanie się Turcji od Ameryki i NATO ma znacznie głębsze geopolityczne przyczyny. Spory związane z tym systemem przeciwlotniczym z Rosji to tylko wtórny i bardzo zewnętrzny objaw tego co się dzieje w sferze relacji między krajami w tym regionie.

Wojtek76
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:59

Ja myślę. , że będzie odwrotnie. Turcy już mają parę F35. To Rosjanie sobie sprawdzą jak to jest z ich niewykrywalnoscia i jak sobie z nimi poradzą S400

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:50

Wojtek, Turcy nic nie maja, jedyne tureckie f-35 sa w LukeAFB w Stanach i juz jej nie opuszczą. Dzis Turcy zostali z bazy usunieci a szkolenie przerwano.

Extern
środa, 12 czerwca 2019, 14:32

Ciekawe jak Amerykanie rozwiążą to prawnie, w końcu są jakieś umowy już zawarte.

prawieanonim
sobota, 15 czerwca 2019, 21:33

Oczywiście że są umowy. A najważniejsze punkty tych umów nakazują Turcji być sojusznikiem Zachodu co jest podstawą do realizacji innych punktów umowy. Nie bój się. Te umowy nie były stworzone przez naiwniaków.

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:51

Normalnie wchodzi CAATSA co oznacza że Tureckie F-35 pozostają w Stanach dopóki obowiązuje. I koniec zero jakichkolwiek odszkodowań.

mobilny
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:23

zabulą choć najpewniej Turcja otrzyma swe maszyny. A jak nie to J-31 lub ruskie Su-57 może i słabsze ale jednak pomogą w budowie swej własnej maszyny

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:54

Mobilny, nic nie zabula , Egipt jak po puczu Sisiego dostał embargiem tez nie zobaczył ani centa za F-16. A co do J-31 czy Su-57 to najpierw niech te maszyny powstaną choć w jednej sztuce przedprodukcyjnej:)) Choć akurat kupowanie podróbki F-35 czy liepkiej odpowiedzi na F-22 pokazuje własnei upadek Turcji. Co do pomocy w TF-X: a niby kto jak głównym problemem sa silniki atu i Rosja i Chiny nei maja nic do zaoferowanai.

Kangal
wtorek, 18 czerwca 2019, 23:55

bo za nic macie wszelkie umowy i zobowiązania umowy i traktaty. Ot kudle takie

Gulden
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:33

Jakkolwiek by nie patrzeć,kreml rozklepuje sytuację w tym regionie wręcz modelowo.Stosunkowo małym kosztem,ale jeśli chodzi o efekt,naprawdę są do przodu.Kontrola nad tym regionem,to w sumie klucz do panowania nad światem.A coraz bardziej,realniej rysująca się oś Iran-FR-Turcja...zdaje się mieć tam przewagę.Zabranie się na serio przez USA za Iran,to naprawdę będą gifantyczne koszta,plus logistyka,i wcale nie tak pewny sukces.Proszę zauważyć,że trzeci bardzo istotny gracz siedzi cicho,ale uparcie za kulisami mąci,czeka na odpowiednią chwilę.Tak,chodzi o Chiny.Kto wie,może wpierw chcą zrobić porządek z drugiej strony,choćby z Japończykami?P.S.Zadajcie sobie pytnie KOMU zależało na zdjęciu ambasadora FR w Turcji?Za takie numery to się wojnę wypowiada.

ww
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:04

Osobiście wolałbym F-22

znawca
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:14

Prawdziwych myśliwców 5 generacji nie sprzedają nikomu

AXE
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 18:58

Właśnie dla tego nikomu ich nie sprzedają.

Extern
środa, 12 czerwca 2019, 14:59

Ale robią tak nawet i z innymi rodzajami broni która teoretycznie nie wydaje się aż tak ważna jak np. samoloty pola walki A-10. Na prawdziwe Abramsy i ich amunicję też nikt nie może liczyć. Po prostu to co im daje przewagę zachowują dla siebie, dosyć w sumie zdrowy objaw.

wania
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:47

Turcja zobaczy jak się wychodzi na interesach z Rosją. Już Indie się przekonały z samolotem piątej generacji. Niech Turcy kupią sobie i su-57 w pakiecie. Zakup przez Polskę F-35 da nam bezpieczeństwo i skowyt rosyjskich trolli.

Prężacy muskuły w sojuszu
wtorek, 11 czerwca 2019, 09:43

W jaki sposób zakup F35 da nam bezpieczeństwo?

Extern
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:56

Cii "wania" tak sobie żartuje, przecież nikt by takiej głupoty na poważnie nie napisał, Nie wolno krytykować F-35 bo wiadomo że kto wolał by np. jakiś europejski samolot, albo nie zgadza się na płacenie Amerykanom za mienie Polaków zamordowanych przez Niemców jest Ruskim agentem.

Anty 50 C-cali przed 500+
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:44

konkretnie to defence24 czyli Forum bardziej militarne TAK? Dlaczego europejski samolot nie jaki Taki tylko ...Rafale debiutuje (z lotniskowca) z bombami ewidentnie usa konceptu (GBU-12) w Syrii-tego samego kraju co szumnie wyszli z NATO ( zrobili tak z raz co?) a po cichu DALEJ kupowali powietrzne tankowce z Dzikego Zachodu...albo to ostatnie zdanie. niech Amerykanin potomek zamordowanego przez Niemca Polaka najpierw wybuli za odbudowanie kamienicy w Warszawie np

Okręcik
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:46

Rosja była odwiecznym "sojusznikiem" Turcji, czy oni niczego się z historii nie nauczyli? Rosjanie ich kochają jak Adolf Jewriejów.

Okręcik
środa, 12 czerwca 2019, 22:42

Odpowiadam - to nie mentalność narodu tylko przywódców decyduje o losach danego kraju. Daleki więc byłbym od niedoceniania walorów umysłowych Orbana, Putina, Kima itd. Owszem mają oni mentalność nie z tego wieku, ale nie są ograniczeni umysłowo. Swojego czasu taki błąd popełniono w ocenie Adolfa, Stalina itd. Turek nie kocha Moskala, ale to nie przeszkadza mu robić z nim interesy czy tylko grac jego kartą, to polityka. Turcja zbliża się do Rosji, aby zachód wystraszony przymknął oczy na jej sprawy wewnętrzne, łamanie demokracji itd. Dobrze wiedzą, że Ameryka nie walczy o demokrację tylko o dominację. Podobnie w przypadku Iranu, nie chodzi o to, że on jest zły i zagraża światu, tylko że nie chce chodzić na pasku Waszyngtonu.

obserwator
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:21

Są podobieństwa, oba kraje są mentalnie zacofane, jakoś pasują do siebie.

anda
wtorek, 11 czerwca 2019, 02:09

Oj a my czym jesteśmy, mentalnie to XVI wiek

tak my trochę też
czwartek, 13 czerwca 2019, 02:19

Powiedzmy kilkadziesiąt lat do tyłu, oni są kilkaset.

back to the future
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:21

Jedź do Moskwy albo na turecką prowincję i pogadaj z ludźmi, zobaczysz w jakim znajdziesz się wieku

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:51

Anda, masz rację, rosja to mentalnie XVI wiek , wiec w końcu napisałes prawdę;)

anda
środa, 12 czerwca 2019, 01:02

Oj człowieku pisałem - to my jesteśmy, ze swoimi fobiami w XVI wieku i jeszcze nie wyrośliśmy z zaścianka, i jak się obserwuje co się dzieje to jeszcze długo nie wyrośniemy,

jasne
czwartek, 13 czerwca 2019, 02:22

Jeśli my jesteśmy w XVI wieku to w którym są Rosjanie? I po drugie, do czego to porównujesz?

anda
środa, 19 czerwca 2019, 12:23

a co mnie obchodzą Rosjanie? mnie interesuje własny kraj. Do czego porównuję a historia to nas niczego nie nauczyła - może byśmy zajęli sie własnymi interesami a nie cudzymi.

Yugol
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:40

Nie widziałeś jeszcze ankiet na ulicach Amerykańskich miast. Pytania na poziomie szkoły podstawowej każdy jeden poległ. To że wszystko oddaliśmy w obce ręce, nawet wodę pytną w zamian nas dokarmiają jeszcze nie znaczy że to wszyscy inni są zacofany.

Okręcik
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:44

Taki rozwój wydarzeń byłby dla nas korzystny, tylko czy nasi politycy, szczególnie z "dobrej" zmiany są na to przygotowani? I zanim coś Amerykanie im przekażą, niech dokładnie sprawdzą ich powiązania, bo coś kremlem od nich zalatuje.

WARS
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:26

TO BYLOBY PIEKNE !...a jeszcze przejecie mocy produkcyjno-serwisowych ...fantastyczne !

wielbiciel kubusia Puchatka
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:57

dzieci dzieci dzieci ale Wy macie fantazję,

jasne
czwartek, 13 czerwca 2019, 02:22

Z tej wypowiedzi wnioskuję, że Rosja zrobi wszystko aby ten sen przerwać.

Przystojniak
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:19

Ładne zagranie. Teraz to już dwa miesiące. Jeszcze przeciągną dalej, spokojnie. Wygląda na to, że Erdogan będzie chciał dostać F-35 najpierw... albo chociaż jeden na prezent dla Putina.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:49

Przystojniak, albo do 26 lipca Turcja rezygnuje z S-400 albo turcy wylatuja z USa w tempie ekspresowym a F-35 to sobie na obrazku obejrzą.

Yugol
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:51

I tak by ich oglądali na postoju względem trudności w zaopatrzeniu kompatybilnych cześci zamiennych. Ciągle coś zmieniają, dopasowują a z częściami nie nadążają. Bazowania na USS Wasp i USS Essex dobitnie pokazały wielki minus. No ale twoja musi być ostatnia bo przecież ty wiesz Najlepiej!

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:30

Obecna sytuacja w stosunkach USA-Turcja jest napięta. Tyle, że to nie jest nic nowego... naprawdę. Proszę, zauważcie, że przy okazji tego kryzysu, ruska propa usilnie propaguje wizję Turcji w objęciach Kremla, poza NATO, "silnej i niezależnej", itd.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 00:11

Tyle ze uz sie Kongres USa wypowiedział i dla Turcji to fatalne wieści: Do 26lipca albo zrezygnuja z S-400 albo wylatuja z hukiem z programu JSF.

Poczekajcie a obaczycie
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 19:21

F-35 otrzymają

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:52

Dzis własnei wylecieli ze szkolenia w LukeAFB wiec snij dalej:)

edi
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:18

BRAWO POLSKA BRAWO PiS - KUPOWAĆ I WZMACNIAĆ POLSKĘ !!

Jasio
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:05

I co kupimy 16 samolotów do pokazania na paradzie.... ta władza tworzy wojsko paradne

Eryk
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 18:08

Rosja nie ma jeszcze nawet 16 tych swoich grubo przereklamowanych Su57, a po PAKFA zostało im wspomnienie! A my, moze się okazac, że prędzej będziemy mieć samoloty Gen 5. niż "wielka, technologiczna" Rosja!!!

To
wtorek, 18 czerwca 2019, 09:22

Polska też jeszcze nie ma. Czy mnie coś minęło

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:26

A F35 nie jest przereklamowany ? przecież ten samolot to czysta reklama marketing i propaganda a 0 rzeczowych analiz i testów no może poza jednym kiedyś z F16, Super możliwości F35 stały się już legenda mimo że nic nie zestrzelił w realnej walce to jest przereklamowanie! Rosja to przynajmniej coś robi sama lepsze czy gorsze ale robi, ma naukowców, inżynierów się rozwija, a nasi geniusze nie potrafią byle rakiety zrobić sami ! poziom technologi mamy może Afrykański nasza technika wojskowa nie dorasta do pięt białoruskiej czy ukraińskiej !!!!!!

jm
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:49

Różnica taka, że Rosjanie sobie zbudują a my kupimy 16 sztuk za ciężkie pieniądze. Za 15 lat z tych 16 będzie latać 4. Te zabawki robią się tak drogie, że najlepiej kupić po jednym egzemplarzu i od razu do muzeum.

gk1
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:31

Turecki "zwykly prezydent" po 18 latach dominujacego wplywu na Turcje ,doprowadzil ja do; 1.sojuszu z Rosja. 2.spadku kursu waluty z 2 za w 2000 do 7 za w 09.2018 3.recesji i spadku PKB. A nasz "zwykly posel" kiedy bedzie mial takie rezultaty?

Conrad
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:04

Turcja korkuje Morze Czarne, flankuje Iran, Irak oraz jest tranzytem dla transportu rurociągowego do Europy Pd. Oprócz tego jest licznym krajem z b. dużym potencjałem wojskowym. Dzięki pomocy Rosji, Chin (i Niemiec), Iran jest w stanie wyprodukować wszystko oprócz lotniskowców. Reasumując Turcja jest zbyta ważna dla USA, więc prędzej czy później te dwa kraje się dogadają. Jeśli Polska zabiegać będzie o tureckie F35 wejdziemy tylko w konflikt z Turcją. USA użyje na jako straszaka. Wkrótce stosunki USA - Turcja wrócą do normy tylko my pozostaniemy na lodzie z wizją bardzo drogich samolotów i nieufnym stosunkiem Ankary.

stach
wtorek, 11 czerwca 2019, 19:27

zacznij traktować swój kraj poważnie, jak na to zasługuje: Polska powinna z Turcją współpracować, ale nie musi tego robić na kolanach. Trudno obwiniać Polskę za kupno sprzętu, którego Turcja nie kupiła ze swojej winy.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:51

Conrad, Turcja nic nie korkuje, ststus Bosfory reguluje traktat z Montreaux i uwierz Turcja za nic w swiecie nie chciałaby jego zerwania. A usa juz stwierdziło, albo S-400 albo F-35.

Andrettoni
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 05:35

Turcja jest mocarstwem regionalnym i tak chce być postrzegana, a tymczasem wszyscy ją bagatelizują. To jest największa armia w europejskim NATO. W razie wojny z Rosją Turcja mogła by zaatakować Rosję z innego kierunku zmuszając ją do podziału sił. Działając jako przeciwnik NATO Turcja może prowadzić działania na morzu Śródziemnym (ewentualne zagrożenie desantami Włoch czy Francji), odciąć handel z Bliskim Wschodem, generalnie może być bardzo groźna jako sojusznik Rosji. Zamiast podzielić siły Rosji na dwie części Turcja podzieliłaby siły NATO, gdyż żaden zagrożony kraj nie walczyłby w pełni sił z Rosją. Nie ma tutaj znaczenia czy rosyjskie wyrzutnie plot są bardzo skuteczne czy nie, czy są bardzo nowoczesne czy nie. Jeżeli Turcja nie dostanie F-35, to pewnie kupi jakieś samoloty od Rosji, bo niby co miałaby zrobić? Nie ważne czy były by tak dobre jak F-35. Mówimy tu o prawie 250 F-16 oraz prawie 150 F-4E. Do tego 14 okrętów podwodnych, 16 fregat, 6 korwet i 63 okręty patrolowe i obrony wybrzeża. Do tego 3000 czołgów. Oczywiście sporo z tego to stary sprzęt, ale Turcja w sojuszu z Rosja jest w stanie położyć NATO na kolana. Jeżeli USA rozpocznie wojnę z Iranem i zaangażuje tam swoje siły to wojna z Rosją i jednocześnie Turcją byłaby bardzo ciężka. A nie należy oczekiwać, że Chiny stałyby z boku. Dlatego wszelkie interesy rosyjsko-tureckie należy rozpatrywać jako największe zagrożenie dla Polski. Przypuśćmy, ze USA wychodzi z NATO. Oczywiste jest, że USA nawet po wyjściu z NATO nie zaatakuje Europy. A co by zrobiła Turcja? Wyjście z NATO oznaczałoby zbliżenie z Rosją, a co za tym idzie dosyć prawdopodobna groźbę wojny. Oczywiście to czarny scenariusz i bardzo mało prawdopodobny. Dużo bardziej prawdopodobny jest jednak inny scenariusz bardzo niekorzystny dla USA. Wyobraźmy sobie - USA atakuje Iran, a upokorzona Turcja wspiera Iran militarnie i kupuje od niego ropę. Jako członek NATO możliwe, że przekazuje ważne informacje wywiadowcze. Jeżeli ktoś chociaż trochę się zna, to wie, że wojna z Iranem pochłonie znacznie więcej niż kilkanaście miliardów , a to osłabi USA w rywalizacji z Chinami. Jeżeli wojna potrwa długo i będzie krwawa to może się skończyć jak ta w Wietnamie. Można wygrać 100 bitew i przegrać wojnę. Do tego jest bardzo możliwe, że Rosja też będzie wspierać Iran, a dostanie zastrzyk gotówki za systemy plot i możliwe, że również za nowe samoloty. W ten sposób Turcja i Rosja wspierając Iran wykrwawiłyby Stany Zjednoczone nie tracąc własnych żołnierzy i możliwe, że jeszcze by zyskały gospodarczo np. kupując taniej Iracka ropę. Trzeci scenariusz to wymuszenie na USA wycofania się z konfliktu z Iranem, więc klęska wizerunkowa i strategiczna. Jakby nie patrzeć nie chodzi tylko o kilka samolotów i trochę części tylko o podział świata i kontrolę strategiczną nad ważnymi zasobami i droga morską z Pacyfiku przez ocean Indyjski. Za 50 czy 100 lat spory o to, który system uzbrojenia jest lepszy, które rakiety są lepsze czy samoloty nie będzie miał znaczenia, co najwyżej takie jak porównanie dzidy do oszczepu, natomiast wpływy strategiczne, kontrola zasobów itp. będą stanowiły o tym kto wygrał rywalizację i ile na niej zyskał. Niestety często widzę, że ludzie się spierają o nieistotne szczegóły w stylu czy rakieta S-5010 da radę zestrzelić F-2520, a kompletnie pomijają ogólny obraz. Nie ma znaczenia jak świat wyglądał 10 lat temu. Do gry weszły Chiny i wymusiły nowe rozdanie. Właśnie następuje okres gdy rozegranie nowych kart stworzy nowe sojusze i ułoży świat w nowy sposób. Nie wiadomo jeszcze kto wygra, ale wiadomo, że Turcja weszła do gry i chce być aktywnym graczem.

Hatek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:49

"Stany Zjednoczone straciłyby w ten sposób ponad 16 miliardów dolarów" - Może jestem prosty chłop ze wsi, ale nie rozumiem dlaczego USA nie chce zarobić i co przeszkadza S-400 w Turcji samolotowi F-35 ? No przecie Turcy nie będą strzelać do swoich maszyn, chyba że namierzać na manewrach. Więc tego boją się panicznie Amerykanie ? Że ich samolot nie do końca jest taki jak go reklamują ? No to wtedy miałoby sens, lepiej stracić 16 miliardów niż kolejne kilkaset od "przyjaciół" chętnych na F-35 :)

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:53

Hatek, to ci wytłumaczę bo widzę ze dalej nie rozumiesz:) Chodzi o fakt np wspólnych ćwiczeń F-35 z S-400 w Turcji i że dane z tego prawie na pewno trafia do Rosji ale jak widze dalej nie możesz tego zrozumiec.

Yugol
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:56

Jak mogą trafiać dane jak według ciebie S-400 jak i wszystko co Rosijske jest do niczego??????

takie realia
czwartek, 13 czerwca 2019, 02:28

Najnowszy rosyjski sprzęt jest najlepszy na... nieco starszy rosyjski sprzęt. Najnowszy amerykański sprzęt jest najlepszy na... nieco starszy amerykański sprzęt. Tyle że nieco starszy amerykański sprzęt i tak da radę z najnowszym rosyjskim sprzętem.

Extern
wtorek, 11 czerwca 2019, 12:44

To tylko oficjalna wymówka. Na pewno chodzi o coś więcej. Nie wypycha się z NATO tak ważnego jak Turcja kraju z takiego "błahego" powodu.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:53

Extern, Turcji nikt nie wypycha, to własnei Erdogan swoimi działaniami powoduje że Turcji grozi wylecenie z NATO. jak gdzies należysz to przestzregaj zasad, a obecnie Erdogan ma to gdizes.

Extern
środa, 12 czerwca 2019, 15:44

No przecież napisałem że "się nie wypycha z takiego powodu" Turcja sama chce znaczyć więcej niż USA ma w planach dla tego kraju a skoro nie można poluźnić kagańca to się go chce zrzucić. Jest dla mnie oczywiste że gdyby np. Polska chciała uzyskać status wyżej niż mamy przyznany to również podobnie zaczniemy być karceni.

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:58

Extern, jak łamiesz zasady to nie oczekuj ze gdzies będziesz należał. Nikt Turcji nie hamuje to sam Erdogan postanowił olać zasady NATO wieć czego oczekujesz? Że inni przymkna oczy?

Ubawiony
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 21:56

Ale jakie dane? Przecież F-35 ma tak doskonały stealth, że jedynie dane zebrane z ćwiczeń to potwierdzą i w Moskwie nastąpi płacz i zgrzytanie zębów... "Ach... potwierdziło się!!! Nasz S-400 wykrywa dopiero F-35 jak ten nad nim przeleci" Davien, no chyba nie sugerujesz, że Amerykanie panikują i pękają skonfrontować F-35 z S-400..? Hehe

jm
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:52

Wg mnie nie chodzi o dane tylko o to, że rosyjscy specjaliści "szkolący" z obsługi S-400 mogą przez przypadek wyjechać z egzemplarzem F-35 z Turcji.

Niuniu
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 02:39

Czegoś nie rozumiem. F35nie może latać w Turcji jak ta będzie miała S400 bo te S400 będą mogły "nauczyć" się "widzieć" ten niewidoczny mysliwiec. Tak zdaję się amerykanie tłumaczą swuj sprzeciw wobec planów Turcji zakupu tych S400. To co będzie z F35 w Polsce skoro rosja ma w Kaliningradzie S400? To te systemy S400 z Kaliningradu nie będą się mogły "nauczyć" widzieć polskie F35 tak samo jak tureckie S400 tureckie F35?

Yugol
wtorek, 11 czerwca 2019, 22:59

Polatamy sobie z Lightningami wzdłuż Odry od Wrocławia do Szczecina i z powrotem.

xx
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:41

byle nie za wysoko żeby nie wychylić się kaliningradzkim nad horyzont

lol
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:21

Turcja jest w NATO, więc powinna kupować NATOwski sprzęt, a nie wspierać ruskich. Rozumisz?

Yugol
wtorek, 11 czerwca 2019, 23:00

Grecja i Cypr też należą do NATO a jednak kupują w Rosji

bender
piątek, 14 czerwca 2019, 21:20

Nawet tego nie chciało Ci się sprawdzić, ale Cypr nie jest w NATO, a Grecja nie kupuje od Rosji tylko zgodziła się przejąć Żubry w ramach rozliczeń, a S-300 właśnie od Cypru.

i tyle w temacie
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:35

Co tu nie rozumieć ?!?!?! S-400 poza kontrolą USA mogą razić cele powietrzne Izraela i tyle w temacie ...

chateaux
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:20

Do tego nie potrzebują rosyjskich systemów.

BUBA
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:54

Z tego co wiem Turcja jest zaangażowana w program F-35. Polska to kraj bez wiedzy technicznej, bez zaplecza technicznego w postaci przemysłu lotniczego, i bez uczestnictwa w programie F-35. Co oznacza brak głębokiej wiedzy i kompetencji na temat F-35 i oceny jego wartości......................................................................... ............................................................................................................................................................................. Zresztą kompetencja i wiedza polskiemu MON i ministrom nie jest potrzebna co widać po wyborze "Wisły". ............................................................................................................................................................................. Dobry perspektywiczny system OPL z możliwością produkcji w Turcji i kontroli przez Tutków to więcej niż pironabój do silnika korekcyjnego i przestarzała wyrzutnia w offsecie lub samolot szpiegujący właściciela. .............................................................................................................................................................................. Turcy zawsze mogą poczekać na PAK-FA Etap II i pukać go na licencji z własną elektroniką. Rosja potrzebuje pieniędzy, Turcy technologii dla swoich fabryki i na pewno nie przekażą jej USA. Bo trafiły by do Izraela. .............................................................................................................................................................................. A Polacy niech kupują ich porzucone w USA samoloty...Ciekawe co by było gdyby moje słowa się sprawdziły?

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:57

BUBA, znowu:)) No ale po kolei: Jaki Su-57 etap II?? Nic takiego nie ma w planach, maja produkować Su w takiej wersji jak sa teraz a od 2024-5 może dostana nowe silniki AL-41FU i radar Biełka, jak go w końcu skończą:) Jak Turcja chce sie pakowac w Su-57, jej wola. A co do S-400 to nie ejst system perspektywiczny, ale kolejna wersja starego S-300( oryginalna nazwa S-300PMU3) wiec panei BUBA...

BUBA
środa, 12 czerwca 2019, 01:08

Czytasz ze zrozumieniem? Elektronika turecka. Skorupa rosyjska to co Polska chciała zrobić w 1995/1997 z MiGiem 29 w Mielcu a co Solidarność z AWS pokrzyżowała...bo mamy kupować a nie mieć własny przemysł. Komu potrzebny polski przemysł lotniczy?................................................. .................................................................................................................................................................. Ty jesteś zresztą zwolennikiem kupowania szmelcu z USA jak najdłuzej...i najlepiej bez produkcji kluczowych podzespołów w Polsce. A Turcy tak głupi jak obecni Polacy nie są...USA i NATO było dobre za czasów Zimnej Wojny.

Davien
czwartek, 13 czerwca 2019, 18:04

BUBA, Turcja nie dostarczy Rosji awioniki dla Su-57 bo sama nic nie ma w tym wzgledzie. Maks to awionika z F-16C/D wiec na te czasy srednio. Ani silników, ani radaru, nie dostarczą, skopanego kadłuba( co sami rosjanei przyznali robiąc i testując nowy) też nie poprawią. Własnie jak wejdzie CAATSA to zarzną swój przemysł lotniczy bazujący prawie całkowicie na podzespołach o zgrozo z USA:) Padnie T-70, padnie T129, do TF-X silników nie będzie, bo dla Leonardo i UK USA to "troche" lepszy klient:) Aha panie BUBA c do skorupy MiG-29 to miałbys maszyne gorszą od naszych jastrzebi przynajmniej o kategorie, cąłkowicie nierozwojową wiec powodzenia w reklamowaniu kiepskich składaków:)

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:12

Co by było...? " Rosja potrzebuje pieniędzy. Turcy technologii..." wiesz, póki co, to Rosja nie dostanie pieniędzy od Turcji, bo ta też nimi nie śmierdzi, a większość technologii to Turcja ma

Kas
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:36

F35 nie będą Polskie tak jak nie są F16. Kody dostępu do awioniki mają słuźby amerykańsko-izraelskie i to one dysponują samolotami

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:25

Turcy strzelają sobie w stopę. Pakując się w hucpę S-400 podcinają sobie gałąź na której siedzą. Starcą nie tylko F35, ale i gigantyczny transfer technologii wojskowych z USA. Czy ktoś wie że Turcja była dotąd jedynym krajem poza USA, w której produkowane są torpedy Mark 48? Takich transferów technologii jakie dostawała dotąd Turcja, nie miał żaden inny członek NATO. Czołgi helikoptery, torpedy, okręty, pociski rakietowe, wszystko produkowane na miejscu w oparciu o technologie przetransferowane z europejskich i amerykańskich krajów NATO i dalej rozwijane przy współpracy z firmami z państw zachodnich. Teraz to wszystko niweczą, i nikt im więcej nie sprzeda nawet technologii produkcji łopaty.

MEDALISTA
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:55

W nic sobie nie strzelają Poprostu dbają o swoje interesy i dobro kraju Nasze władze w Ameryce widza jedynego zbawca świata Jednak tak nie jest Prawdę powiedziawszy Turcj a może kupic od Rosji SU 5 7 ktore sa porównywalne Jeśli chodzi o osiągi na pewno szybsze

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:43

Jakie interesy? Turcy maja najsilniejszą armie NATO w Europie - w dużej mierze dzięki zachodnim transferom, które rozwinęły im cały przemysł zbrojeniowy. Teraz to poświęcają dla zakupu S-400 z półki. Bo po kłopotach międzynarodowych partnerów programu JSF jakie mają teraz z Turcją, nikt już nie będzie chciał pakować się w podobne w przyszłości.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:59

Panie medalista, Su-57 nie sa nawet w przybliżeniu porównywalne nawet nie z F-22 ktyórego miały byc odpowiednikiem ale z F-35. Jest to nieudany pseudostealth którego sama Rosja nie bardzo chce kupować:)

Pawel
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:57

Czy ty uwazasz ze produkcja to jest szczyt wszystkiego?Moze troszke ambicji. Zycie produktu zaczyna sie na etapie developementu - tu sie najwiecej inwestuje... ale z tego tez moze byc najwiekszy pieniadz. I tego chca aTurcy- kupic S400 a potem rozwinac wlasy system.Uwazasz ze z F35 beda mieli mozliwosc transferu i samodzielnego developementu pelnej konstrukcji samolotu bazujac na kilkunastu komponentach?

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:45

Na podstawie kupna systemu rakietowego z półki, nie rozwiną żadnego swojego systemu To tak jakbyś kazał Rumunom rozwijać własny system rakietowy, po zakupie przez nich systemu Patriot z półki.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 16:59

A pan panie Paweł mysli ze Turcja dostanie cokolwiek poza gotowymi wyrzutniami do tego zapewne w małpiej wersji??

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:15

A ty uważasz, że Turcy dostaną technologię wraz z S-400????!!!

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:46

To zakup z półki, bez żadnego offsetu i transferu technologii.

środa, 12 czerwca 2019, 11:57

Dokładnie.

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:26

Może Erdoğan myśli, że transfer technologii, o której piszesz to po prostu dżizja?

SOWA
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:23

No proszę czy ja dobrze czytam? Amerykanie na kontrakcie zyskaliby 16 miliardów dolarów a Turcy 12 miliardów i wieloletnie wpięcie do łańcucha dostaw. To się nazywa umiejętność negocjacji. No ale my wolimy malować kadłuby lub szczycić się możliwością instalacji sprzętu na podwoziach Jelcza. Swoją drogą jedynym wygranym w tym konflikcie będzie Rosja a to wszystko przez ignorancję Amerykanów.

nie prorok
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:30

Rosja tak będzie sobie wygrywać jak ZSRR i tak skończy.

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:40

Ale wiesz o tym, że Turcja od wieków tradycyjnie była członkiem wszelakich antyrosyjskich sojuszy, w NATO jest od mniej więcej 60 lat i na dodatek zamiast niszczyć zbrojeniówkę jak robili to nasi pseudo liberalni idioci konsekwentnie rozwija swój sektor zbrojeniowy? Poza tym o co tobie chodzi z Amerykanami? Erdoğan to islamista. I to taki islamista, któremu roi się w głowie odbudowa imperium Osmańskiego, co musi się odbyć kosztem sąsiednich państw. Uważasz, że powinni mu w tym pomagać?

ewp
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:20

Przy hurtowych zakupach cena jest zawsze korzystniejsza. Jakbyśmy kupili od USA 100 samolotów F35 to też warunki zakupu byłyby dużo korzystniejsze.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:49

SOWA nie przez ignorancje USa ale Erdogana, który uwaza ze inni beda grali jak on zagra. No i własnie mu zagrali: do 26 lipca labo rezygnuje z S-400 albo Turcy szkolacy sie na F-35 wylatują ze Stanów bez prawa powrotu.

Mniej niż 10 sekund
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 02:20

Malujesz kadłuby jeżeli kupujesz produkt (w niewielkiej ilości). Jeżeli uczestniczysz w tak dużym i skomplikowanym projekcie, do tego sam wkładając sporo kasy, to masz owoce. Proste. Nie wiem dlaczego porównujesz nas do Turków ...

Gość
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:50

Nieważne czy f35 w Polsce będzie latał czy też nie, posiadając je zwiększamy morale i psychologiczna przewagę nad przeciwnikiem który dwa razy pomyśli zanim zrobi jakąś dywersje

Pawel
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:58

Ty tak na serio? To moze kupic Jelcze i przezwac je na Dominatory - odpowiedni marketing i v'oila.

Piotr
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 18:21

Skoro ruscy za bardzo groźne uznali nasze rakiety NSM i RBS, JASSM-ER, to posiadanie nawet 16 szt niewidzialnego dla ruskich radarów F35, jest jeszcze grozniejsze. Więc ty bądź poważny bo docelowe 32 szt F35 to nie marketing. Marketing to jest rosyjski T14 i reszta, Su57 bez docelowych silników, i kolejne wciąż "coraz lepsze" systemy S300, S350, S400, S500 itd. Ile ich jeszcze wymyśla zanim wreszcie będą normalnie d o b r e ??

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 00:14

Piotr akurat jako system czysto OPL to S-350 im się wyjatkowo udał.

przemkoo21
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:24

A nie wiedzą co zrobić to sprzedać Polakom, ale tylko chcę wiedzieć, czy nasze samoloty to mogą strzelać.

Vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 01:23

Będą malować portrety i pisać poezje

chłodno patrzący
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:36

No proszę, po postach wnoszę, że cybermil się uaktywnia, a może to końcówka działania troli wyborczych PiSu..Cóż o ile nienawiści we mnie drzemie do nich ogromna to w tym przypadku jest ok..ustalonej polityki rozwoju armii należy bronić i okazywać na forum, jednakże treść wypowiedzi adwersarzy należy podać analizie.. nie do kosza!!! Czasem może się okazać, że coś przeoczyliście.. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.

Władysław Pilarski
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:17

Można to skomentować tak tam gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. To byłaby dla Polski bardzo dobra wiadomość

xx
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:53

tylko takie małe pytanie:po ile i na jakich warunkach miała te f-35 kupić turcja , a po ile i z jakim "offsetem"kupi je polska?

mr Smith
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:25

Popieram zakup F-35 dla Polski ;) Zamieszanie z Turcją pozwoli naszemu przemysłowi wejść w program F-35 i poprawi naszą sytuację negocjacyjną :D A S-400 to złom i pewnie Ruscy Turkom coś jeszcze dodali w zamian ... Może korzystne warunki z Turkish Stream albo kontrolę nad pewnymi prowincjami w Syrii ....

Pawel
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:00

Chyba zartujesz- to pieniadze ktore wyplyna z Polski. Pieniadze zamiast na F35 winny isc np na rozbudowe Popradu- na zatrudnianie polskich inz w Polsce i budowanie wlasnego know how

acb misztrzu copy paste
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:40

F-35 cudowna maszyna. Najważniejszym w pozyskaniu F-35 jest "know how" kotła opalanego oparami benzyny i technologia zwiększania wytrzymałości płatowca poprzez zmienę oprogramowania.

Yep
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:24

Nie cieszył bym sie zbytnio jasne F-35 to samoloty o ogromnych możliwościach ale nie dla nas z naszymi starymi systemami kierowania ognia i dowodzenia taki samolot nie rozwinie pełni potencjału

a
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:20

I skąd wziąć ekipy ludzi do jego serwisowania??? Już są problemy z utrzymaniem tego co mamy w stanie lotnym, a tu dojdzie high techno, nie mówiąc o infrastrukturze , którą trzeba od podstaw stworzyć. A piloci ? - z migów, czy z suk??? Już by trzeba ich wysyłać na szkolenie za ocean

Mutek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 09:06

Ostatnio płakaliście, że Himars nie ma Topaza i taki be jest. Zdecydujecie się.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:03

Muterk, HIMARS nie ma Topaza bo TOPAZ to wyłacznie polski system, a wszystkie HIMARS-y sa wyposażone w taki sam system obojetnie czy w USA , japonii czy w Polsce

Pilot
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:46

Turcy juz dawno zrozumieli, ze F-35 to kolejna smerykanski zlom, wiec nie zamierzaja ich kupować. Rosyjski S400 jest o klase lepszy od amerykanskiego Patriota. To Trump sie przeliczył.

Mietek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 13:31

Nawrs su 57 są lepsze od 35

Mb
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 13:30

Nawet s57 są oklase lepsze

Eryk
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:58

Kiedy Rosja będzie mieć tak ze dwie setki samolotów, choć w połowie tak dobrych, jak te latające zlomy? S400 lepszy? Ruscy Turkom gruba łapówkę wcisneli (jak nic to ten gazociąg Turkish stream), że zdecydowali się kupić ten szmelc. Dlaczego szmelc? Chocby dlatego, że mimo zbudowania S400 już budują S500, też S350 i kolejne. Zatem S400 to badziewie. To się Erdogan przejedzie. Rosyjskie "technologie" nie zastąpią zachodnich, a nowych zachodnich już nikt Turcji nie udostępni. Nigdy!! Ale sukces!!!

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 15:56

Eryk, sam Erdogan pytany czemu kupili S-400 stwierdził że decydowała przede wszystkim cena. A co do reszty to S-500 jest składanka z S-300WM i s-400 z lekko zmodernizowanymi rakietami i radarami, ale S-350 jako zastepstwo S-300 to sie Rosjanom wyjatkowo udał choc jedynie jako system OPL.

Mumin
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:09

Radziecki trol jak zwykle działa. Jesteście śmieszni, nikt nie bierze waszych słów na poważnie. Propaganda i same kłamstwa w każdym zdaniu.

K
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:35

Izrael udowodnił że jest wręcz przeciwnie.

obalaczmitow
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:17

Co udowodnił - czy Izrael zniszczył chociaż jedną baterię S300 lub S400? JEDNĄ - czy zniszczył chociaż jeden rosyjski samolot? - jak odpowiesz na te pytania to zrozumiesz jakie głupoty wypisujecie - ile to już lotów i ataków i jaki efekt? Syria nadal ma OPL, nadal Izrael boi się wlecieć głębiej w jej terytorium - jak wleciał raz to sracił 2 F16 i jeszcze prawdopodobinie F35 - i tyle z tego "udowadniania"

K.
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 18:06

No wiadomo , jak Rosyjskie to musi być cud techniki . Pierwsze ich informacje o S-400 były takie , że to sprzęt jakiego świat nie widział . S-500 jeżeli w ogóle miał być produkowany to miał operować w kosmosie . Odpowiedz na pytanie , jeżeli S-400 jest taki idealny to po co mówią o S-500 ( już w wersji naziemnej ) ?

GB
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:52

Ostatnio izraelskie samoloty dokonały ataku na syryjską bazę lotniczą T4 w Hamie. Na rosyjskich forach grzmią, że jak tak można, bo przecież w tej bazie są rosyjscy technicy...

Ha ha ha
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:17

Hm, mnie wystarczy że "genialne" systemy Pancyr walą rakietami do ptaków, pomijając cele typu drony. Aha, czy to s-300 zetrzelil ich wlasny IŁ20, czy inny równie "skuteczny"? Fakt, systemy rosyjskie są świetne!! Dla samobójców

Vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:11

Dziesiątki rakiet wystrzelone w kierunku samolotów Izraela i żaden nie trafił :) s-300/400 jest ślepy w Syrii bo góry ograniczają jego zasięg a pancyr wali do ptakow

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:52

Obalacz, nie zniszczył, bo po co ma marnowac pociski na cos co jak słyszy silniki samolotu to chowasię w mysią dziurę i udaje ichtamnieta:) A całe straty Izraela to jeden F-16 natomiast Syria kolejny raz musi kupowac radary w Rosji bo jej się kończą:)

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:00

To że nie zniszczył ani jednej baterii syryjskich czy rosyjskich SAM, świadczy jedynie o tym, że nie były brane na cel i atakowane. Natomiast to że F35, a nawet starsze generacje samolotów używanych przez Izrael swobodnie latają w syryjskiej przestrzeni powietrznej o przeprowadzają ataki na inne cele lądowe, świadczy o tym że Izraelczycy nie bardzo się boja tych wszystkich syryjskich i rosyjskich S-300, S-400, czy innych Tungusek i Panzyrów, i żaden izraelski samolot nie został przez nie dotąd zestrzelony.

F-35
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:51

Gdyby Izraelici chcieli, to zapakowaliby do F-35 to, czego podobno nie mają i przy pomocy tego, co do samolotu zapakowali wyhodowaliby bardzo dużego grzyba panu Assadowi w ogródku przy zupełnej bierności wymienionych przez ciebie cudownych rosyjskich systemów..

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:22

No póki co, F-35 zapakował nie-grzybowy sprzęt i rozwalił Syryjczykom radar wczesnego ostrzegania...

Smok
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:55

Od kiedy Syryjska przestrzen powoetrzna znajduje się nad Libanem czy też Izraelem? Bo właśnie z przestrzeni tych państw dokonywane są ataki na cele w Syrii.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:03

Panie Smok, doprawdy?? A mi sie wydawało ze przy zasięgu pocisków popeyeII a to ich głównei używają( 78km) to raczej twoje bajki upadają:)

Falcon
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:49

Izrael niczego nie musi niszczyć. Bo po co niszczyć coś co jest nieszkodliwe i tracić wartościowe pociski?

anda
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:51

Oj poczytaj w pismach Izraelskich to się dowiesz dlaczego nie są atakowane cele rosyjskie i syryjskie - bo syryjskie to zwykle Hezbollach

Polish blues
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:31

Najwyższy czas!

dim
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:28

Grecy oczywiście, że kibicują udanemu zakupowi S-400 przez Turcję. Ucieszyliby się jeszcze znacznie bardziej, niż Polacy. Poza tym zamieni turecki stryjek siekierkę na kijek, gdyż dobry system rakietowy idzie w świecie kupić w kilku źródłach, ale dobrego stealtha, to tylko w USA, póki co.

obalaczmitow
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:22

A jakia jest twoje wiedza o tym "dobrym stelcie" - taka że USA panicznie boi się konfrontacji F35 i S400? o tym że poza lataniem nad pustynię do niczego się nie nadaje i że maksymalna sprawność 3 letnich samolotów to max 50%, że LM wyprodukował 400 a operacyjnych jest obecnie 155 maszyn z tego gotowych do lotu 50% , że już LM dostał zlecenie na oprogramowanie blok4 - samolotu, który miał być hiper super - i jest taki hiper i super że ma mieć 4 wersję oprogramowania - która co zrobi? zmieni płatowiec, silniki itp - studnia bez dna - program który kosztował bilion dolarów - nie można go zamknąc bo poleciałoby za dużo głów i za duże ryzyko upadłości LM - więc będą to ciągnąć w nieskończoność

Wydział II
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:04

Nasza wiedza o tym "dobrym stelcie" jest taka, że wy w Moskwie bardzo nie chcecie, żebyśmy go mieli i to nam wystarczy.

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:57

Tak bardzo się boją, że żydowskie F-35 latają sobie nad pustynią gdzie cudowne rosyjskie S-400 są. Zresztą każdy sobie latał tam jak chciał nawet na samolotach starszej generacji.

Gts
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:11

Ale brednie wypisujesz naprawdę. Konforntacji? Nikt w Usa nie jest idiotą, żeby dać rosysjkim.specjslistom instslującym i kalibrujacym S-400 pomierzyć sobie F-35 we wszystkich wariantach. Owszem program był, drogie owszem samolot jest drogi, ale jest też znacznie lepszy niż wszystko co miał zastapić.

Ja Grot
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:22

Towarzyszu obalaczmitow wiemy że chcielibyście tam w Rosji posiąść technologię tego samolotu no ale niestety Turcy nie dostaną go i nie przekażą jednego testowego modelu twojemu wujciowi Putinowi.

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:00

@Obalacz - (1) słuchaj, ale kto się kogo boi, jeśli S400 nie odważyły się w ogóle włączać, nie mówiąc o odpaleniu rakiety, gdy obok przelatywały izraelskie F-35 ? (2) A jak uzasadnisz, że nadają się tylko na pustynię ? Twierdzenie wydaje mi się kuriozalne i zupełnie bez związku z faktami, bo właśnie na pustyni łatwiej jest wykrywać samoloty, niż w środowisku przesyconym zakłóceniami. A z drugiej strony, to pustynia stanowi większe wyzwania dla silnika, np. przez zasysanie doń piachu i kamyków (3) A jaka jest sprawność wszelkich innych złożonych samolotów bojowych, jeśli nie max 50% ? Skoro na 1 godzinę lotu potrzebują od kilkudziesięciu, do stukilkudziesięciu godzin pracy serwisów ? Plus normalne, niezbędne eksploatacyjnie części zamienne, których biurokracja zwykle woli na zapas, a najchętniej w ogóle nie zamawiać ? A porównajmy - jaka jest obecna ilość operacyjnych F-16 ? Choć ten samolot ma znakomitą opinię eksploatacyjną, oddziesięcioleci i w barzo wielu krajach, sprawdzone m.in. u mnie (w Grecji), nie masz co zaprzeczać, to jest po prostu constant pewnik (4) A jakie złożone urządzenie nie ma kolejnych dziesiątek wersji oprogramowania ??????? Napisałeś tu zupełną antyfachowość. Zawodowo instaluję i serwisuję różną elektronikę, tysiące razy prostszą od F-35, ale też nie pracującą stand-alone. I wyobraź sobie, ciągle, faktycznie co dnia trafiam na zaskoczenia z koniecznością upgrade całych części funkcjonalnych, okazuje się, że niepasujących do tego co chciałem u klienta wymienić, zupełnie zwyczajnego. Technika tak ma. Każda elektronika tak ma, musi mieć, jeśli nie działa samodzielnie, a w szerszych systemach - sieciach. Żebyś był wiedział co dzieje się (każdego dnia) np. w systemach gsm... F-35 to nieporównanie bardziej złożony wyrób czyli także każdy upgrade ma bardziej rozbudowany. (5) A czy słyszałeś kiedyś o wojsku, które nie jest studnią bez dnia ? Bo ja niestety nie. I im większa jego siła bojowa, tym więcej kosztuje. Pomijam to, co wyrabia MON, uparcie plasując nas niezdolnymi do walki, zawsze nieprzygotowanymi, standard pracy planistycznej polskiego MON. Ale skąd wziąłeś dane księgowe Loockheed-Martina ? Zresztą firmy obłożonej zamówieniami lotniczymi i kolejką klientów, jak chyba żadna inna ?

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:54

Obalacz, jakiej konfrontacji?? Jak sobie F-35I lataja w Syrii to Rosja chowa sie z S-400 do mysiej dziury i udaje że jej nie ma:) iTo tyle z twoich bajek, może w końcu po 40stu latach skończcie w końcu Su-57 bo Raptor, którego jest nieudana kopia lata od 14:)

Wania
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 01:12

I jeszcze napisz o kolejce na ponad tysiac samolotów F-35. Su-57 w tym czasie zamowionych jest dwa. Rosyjskie samoloty maja lepsza sprawnosc. Rok temu Rosjanie wytypowali dwa najlepsze samoloty mig-31 do odpalenia pocisków na poligonie i jeden zestrzelił drugiego, bo latali z niesprawnymi systemami i z zawieszającymi sie. Tak to zawsze można latac.

sades
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:39

jest szans aze dostaniemy f35 szybciej jesli turcja faktycznie kupi s400. tylko sie cieszyc.

Daniel
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:39

Była sensacja i impreza jak nasze lotnictwo otrzymało F16 i co? Czytałem artykuł ile z nich lata a ile jest uziemnionych. To tragedia! Brak wyszkolonych techników i personelu więc nikt mi nie wmówi że z F35 będzie inaczej.

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:06

To może podaj tytuł i autora tego co czytałeś. Bo póki co to jedynymi publicznie powtarzanymi informacjami na ten temat, jest przemówienie jednej posłanki z trybuny sejmowej, zajmującej się w Sejmie szkolnictwem. Nigdy nie pracowała ani w MONie, ani w wojsku, nigdy nie była też członkiem Komisji Sił Zbrojnych Sejmu czy Senatu. Skąd ona ma więc lepsze informacje od Ciebie?

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:25

Ja nie wiem, kogo masz na myśli, ale wg mojej wiedzy jedyną posłanką zajmującą się wojskiem jest A. Siarkowska, wprowadzona do Sejmu przez Kukiz'15. Akurat ta osoba ma pewne przygotowanie merytoryczne (sprawdź w necie), bo ukończyła studia na AON, jest doktorantem tej uczelni i jest członkiem komisji ds. Sił Zbrojnych w Sejmie VIII Kadencji, w której zajmuje się sprawami osobowymi wojska. I podejrzewam, że może mieć lepsze informacje niż Daniel.

Covax
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 08:32

https://www.defence24.pl/przez-klopoty-z-mig-ami-polskie-mysliwce-dyzuruja-w-zmienionej-formule Czytaj i sprawdź ile wtedy było F16 zdolnych do lotów. Myślisz że jest lepiej od tego czasu ?? 4 F16 na Litwie, 8 w Dani gdzie nasz "oblatany" Pilot skasował ILS na lotnisku, i 2 do obrony powietrznej Kraju łącznie 14 sztuk.

chateaux
wtorek, 11 czerwca 2019, 05:55

Co wynika z tego artykułu? Ze zacytuję: Ze względu na dostępność samolotów, liczbę załóg, zadania, szkolenie i inne czynniki nie było możliwe wystawienie drugiej pary dyżurnej na F-16 – wyjaśnił w rozmowie z Defence24.pl obecny dowódca operacyjny gen. dyw. Tomasz Piotrowski. Gdzie tu masz napisane ze z powodu niesprawności? Masz na myśli ową "dostepność"? Co to wg Ciebie znaczy? Że są niesprawne? To kto pod szachownica lata co chwila a to nad Hiszpanią, a to nad Finlandią, a to na Bliskim Wschodzie, a to nad Szwecją? A jeszcze wcześniej na Red Flag nad USA? Polskie samoloty latają nad niemal całą Europą i nie tylko, co chwile uczestniczą w międzynarodowych ćwiczeniach lotniczych NATO, i prowadzą operacje bojowe na Bliskim Wschodzie przeciw ISIS, nie mówiąc o Air Policing nad Bałtami czy Bułgarią. Co więc wg Ciebie znaczy "dostępność"?

Vvv
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:13

Bo jak uziemili migi to nagle okazało się ze na f-16 zdatnych do lotów aby plenić dyżur :)

Falcon
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:52

Gdzie czytałeś? Na sputniku? To czytaj sobie dalej, tylko nie dzieł się z nami tymi tanimi propagandowymi sensacjami bo i tak nikt trzeźwo myślący nie weźmie na poważnie tych twoich manipulacji.

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:09

Z manipulacjami różnie bywa. Nie wiem, czy pamiętasz brednie o styropianowym Borsuku? Otóż ma taki rodowód, że ktoś pooglądał sobie prototypa i zrobił zdjęcie płyty pancernej, pod którą jest pianka taka sama jaka pod płytami pancernymi Rośka. Geniuszek wydumał sobie, że pianka to styropian, wrzucił do netu zdjęcia i podzielił się na jakimś forum swoimi przemyśleniami. Żeby zadał sobie więcej trudu i wsadził pod blachę pancerną palucha, rewelacji o styropianowym borsuku wcale by nie było.

Remi
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:41

Takiej taniej propagandy jak twoja dawno nie czytałem

SOWA
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:39

Problem w tym, że w wojsku brakuje techników nie tylko do obsługi F-16 ale także do Rosomaków które są dość skomplikowane w serwisowaniu w porównaniu do innych tego typu pojazdów. Niestety było wiele opracowań dotyczących usprawnienia KTO i nic z nich nie wynika. Brak decyzyjności w wojsku a raczej odpowiednich ludzi na stanowiskach... . Dlatego możemy tylko czekać na kolejne katastrofy rosyjskich samolotów. Podobnie jest ze śmigłowcami. Jeszcze nie spadają ale brakuje uzbrojenia nawet do Sokołów. Nie widać też światełka w tunelu. Brakuje dobrych szkół szkolących techników a ci co są wyjeżdżają bo wolą pracować w Niemczech i Norwegii niż w polskich manufakturach opartych na niewolniczym systemie pracy.

Mariusz
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:12

wy tu wszyscy komentujący macie na to wszystko taki wpływ jak na miesiączkowanie pingwinów w Afryce!!!!!! Jasne?

Lou Cypher
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:04

Niejasne. Pingwiny zamieszkują wprawdzie część wybrzeża Afryki ale podobnie jak inne ptaki nie miesiączkują. Nie można mieć wpływu na coś co nie istnieje. Chyba,że rozmawiamy o bajkopisarstwie.

x
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:55

Cena F35 dla Polski to będzie GRUBO ponad 200 mln za sztukę do tego mizerny offset i bardzo mało amunicji do misji SEAD. O ARGM ER możemy oczywiście zapomnieć

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:07

A wiesz to z fusów. Dlaczego nie napisałeś 350 mln dol?

Fanklub Daviena
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:56

Bo x zna "zdolności" negocjacyjne twoich pracodawców z PiS?

Gts
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 10:15

Cenę można oszacować na podstawie zrealizowsmych kontraktów. Z F-35 jest jednak problem bo każdy, kto go brał jakoś uczestniczył w programie. Belgie nie zeszła poniżej 200 mln, mimo solidnych działań optymalizacyjnych. Nie wydaje mi się, żebyśmy my zeszli ponizej 200mln za sztukę, plus drugie tyle na infrastrukturę. Na razie czekamy na jakiekolwiek info.

Falcon
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:57

ARGM ER będzie zintegrowany z F 35 więc czemu niby można zapomnieć? Tą cenę to niby skąd sobie wziąłeś? Podobnie jak niby mizerny offset? Siedzisz przy stole negocjacyjnym? Wątpię.

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:11

Słowo-klucz brzmi: będzie Chyba nikt z dyskutujących nie wie co naprawdę może F-35, a wypowiadacie się jak szefowie programu. Faktem jest, ze po ponad 30 latach rozwoju JSF nadal nie osiagnal zakładanego poziomu, bo on stale rośnie.

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:12

Nie zapominajmy

Covax
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 08:35

Bo równie "cudowny" offset jest za Wisłe ;-)

Rzyt
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:47

Spoko za 7 lat pojawi się może 16 f 35 o prędkości 1,6...ciekaw jestem czy dostaniemy gwarancję nie podniesienia wykrywalnosci radarami obiektów latających o obniżonej wykrywalnosci. Fanatykom F 35 polecam S 125M i F 117.zamiast tych f 35 pierw trzeba Wisle, Homara i Narew zakończyć bez tego te samoloty będą latającymi trumnami. Każde nasze lotnisko jest w zasięgu S 400,kalibrow, iskanderow, onyksow, buław, satanów, migow, sukojow, tupolewow...1 godzina i te samoloty nie mają gdzie wrócić. Przecież one nie będą w stanie wystartować i 100 rakiet zestrzelic i zagluszyc i jeszcze operować przed myśliwcami wroga. Wymyśla se np. ruskie ćwiczenia zapad na skalę wostok i nagle 100 statków powietrznych z pociskami różnymi czyli +/- 800 bomb/rakiet i 100 rakiet z ziemi... Czym to rozwalicie? Baterią Wisły czy zaskoczonymi 48 F 16 vel sprawnym 24? Co jak co, ale dynamice działania ruskiej armii to my nie dorównamy z naszymi jeneralami i monem i prezydentem

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:07

Jedna godzina - tyle że któraś kolejna w takiej wojnie z setkami samolotów i rakiet - i Ziemi, jaką znał nasz gatunek, już nie ma. Pierwszej doby wojny. Czy zgadzasz się ? Więc coś ci o ruskich podpowiem: Oni napadają na słabych, nie na silnych. Tak mają. I to nie jest ich doktryna, a charakter, genotyp ich państwa, od 900 lat. Tego moskiewskiego.

Prostak
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 01:12

Rzyt gratuluje To jest to o czym trzeba powiedzieć wszystkim domorosłym strategom Albo namiętnym graczom komputerowych gier wojennych

yaro
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:27

masz rację, tylko co z tego jak tu zaraz zgraja "Johnotrolli" napadnie na Ciebie. Pozdrawiam

HT
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:13

Poczytajcie dzisiejszy artykuł o FCAS, co ma byś za 20 lat, radary kwantowe, broń laserowa i mikrofalowa. Kiedy my dostaniemy nasze F-35, to one już będą jak kiedyś F-16 przy F-22. Taka jest przyszłość, co by nie napisali HamburgeroweTrolle,

janusz
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 14:04

tak, tak. Może jeszcze będzie "zimna fuzja" ,"darmowa energia" i surowcowe eldorado na Suwalszczyśnie

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:16

HT Toteż należy kupić kilkadziesiąt F-16, plus modernizacja obecnych. I jedną eskadrę F-35. Co byłoby racjonalne technicznie. Ale nie politycznie. Teraz powiedz mi jeszcze tylko co wywołuje wojny - technika ? czy polityka ? A co decyduje o szojuszach, czy może głównie technika ?

chłodno patrzący
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:38

Hehe.. zgadzam się..

xyz
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:16

Zejdzcie na ziemię w Polsce nikt nie pozwoli na produkcję tak zaawansowanego sprzętu. Dostaniemy F-35 po 2 razy droższej cenie niż dla Turcji. Dlatego, że Polska do 2026r. chce zamówić tylko 16 myśliwców. Dla takiej liczby myśliwców offset będzie wynosił tyle co przy offsecie za 4 A101.

Stefan
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:30

Spokojnie, offsetu nie będzie. Przy 48 samolotach nie byliśmy w stanie ugrać obsługi w Bydgoszczy to tym bardziej przy 16 szt. Następne 16 będzie w bliżej nieokreślonej przyszłości, może w ciągu najbliższych 20 lat. Efekt będzie taki, że zlikwidujemy jedną eskadrę, w kolejne j poskłada kilka samolotów z 30 -tu MiG-ów 29. A F-16 będą rozbierane na części dla jednej eskadry. Bo F35 przeje cała kasę na części dla F-16. Polska rzeczywistość, metka LM i zakupy od USA bez przetargów.

wuwuzela
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:22

Ależ pozwoli, pozwoli. W najbardziej polskich z polskich zakładach, należących do również rdzennie polskiego koncernu Sikorsky-Lockheed Martin Polska, w Mielcu. Nasze oficjalne deklaracje rządowe uwzględniają drastyczne potrzeby i możliwości budżetu. Ale nie można zapominać, że F-16 koniec końców nie kupiliśmy za gotówkę, tylko na rządowy amerykański kredyt - i jeżeli USA do realizacji swoich interesów uzna transakcję za słuszną, to tu będzie tak samo - dostaniemy kredyt rozłożony tak, by budżet to wytrzymał, i kupimy te 32-48 F-35. Tym bardziej, że z racji uwalenia mafii vatowskich budżet znacząco wzrósł, podobnie jak oficjalny GDP. To oznacza dodatkowe "dostępne" procenty zadłużenia, których w 2015 zaczynało brakować, a teraz znowu są.

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:23

Dodam, że Grecy, chcąc zmodernizować około 120 F-16, usłyszeli najpierw bardzo umiarkowaną cenę 1.1 mld USD, za "całość". Po czym zaczęli domagać się offsetu - cena od razu urosła. Po czym wyjaśnili, że zainteresowani są 10-letnimi ratami płatności - cena skoczyła na bodaj 1,5 mld. Po czym, już po podpisaniu umowy i rozpoczęciu jej wykonywania - w greckich zakładach (offset...) na jaw wyszło także, że coś jeszcze nowego do czegoś jeszcze starego nie pasuje i wymian trzeba wykonać więcej. Ależ jasne, że L-M musiał wiedzieć to i wcześniej. Ale nie powiedział. Czyli koszt wynikowy ugrade wyjdzie zapewne rzędu 1,8 mld Euro i to tylko za 2/3 negocjowanej wcześniej ilości maszyn. Czyli o kilkadziesiąt procent drożej, licząc najdelikatniej (bo przecież greckim zakładom też trzeba zapłacić, choć taki pieniądz zostanie w kraju).

Bartek.W
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:36

Jak widać Amerykanie zachwalają system s400-żaden samolot F-35 nigdy nie dotrze do tureckiej ziemi.

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:24

Dotrze, dotrze... Gdy tylko Turcja spróbuje zaatakować Grecję. Gdyż zamiast Turków, F-35 będą mieć teraz Grecy.

Cefu
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:22

Niezwykle celna puenta.

Ralf_S
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:03

Czyli: przyleci, zostawi "prezenty" i wróci z powrotem, bez spadania na turecką ziemię :]

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:06

O czym najlepiej świadczy to, co działo się w Syrii.

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:39

Ale jedynie dlatego że żadnego F-35 Turcja nie dostanie, jak przyleca z niezbyt pokojowa wizyta to te S-400 będa mogły jedynie bohatersko umrzeć za Erdogana.

Marcin Górka
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:56

hejter czytaj ze zrozumieniem i przestań siać nienawiść chcecie znowu iść pod rosyjski but? ignoranci

S500
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:30

Amerykanie sami reklamują s400 żaden samolot F-35 nigdy nie dotrze do tureckiej ziemi.

xd
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:56

też podobał mi się ten zwrot

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:56

A co paniexd przegapiłes ten gotowiec z którego przepisujecie ten sam tekst na róznych kontach:))

xd
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 21:26

dzieciaku ochłoń

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:05

Oho widze że prawda jednak zabolała że się tak popłakałes:)

Qwest
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:23

Miód na moje serce. Im bardziej prawdopodobne, że kupimy, tym większe larum w komentarzach. Kto by nie chciał najnowszego uzbrojenia? Nie stać nas? Jak stać nas na pendolino, to na f35 tym bardziej.

Adam
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:02

Aby wykonać wynik finansowy, gdy Turcją nie chce samolotów wcisnął je Polsce. W końcu Polska to dla USA strefa buforowa na wypadek konfliktu USA z Rosją. Tramp jest wielki

aptekarz
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:17

Mistrzu Adamie - powiedz o jakim konflikcie USA z Rosją mówisz? Jesli konwencjonalnym w Europie to policz ile wojska ma w Europie USA a ile Rosja. W przypadku konfliktu jądrowego żadna strefa buforowa nie jest potrzebna. Jednym słowem - nie wiesz co mówisz albo uprawiasz propagandę na użytek Rosji.

Marek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:12

Tylko, że to nie są już te czasy, kiedy wojnę wygrywało się przy pomocy miliona czerwonoarmistów, którym koledzy z bezpieczeństwa dawali na rozpęd strzelając im w plecy.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:11

Ostatnoi tego spróbowały zdaje sie Chiny nad Jalu ale wróciło niecałe 10% z ok miliona wysłanych żołnierzy.

RZESZOW
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:47

United States – S-300P purchased from Belarus (1994). The operation to obtain the S-300 was a secret mission , arms dealers and military analysts. BDM, based in McLean, Va., won a lucrative and secret Pentagon competition to acquire the S-300 for United States intelligence agencies, which want to study the weapons system......Eksperci twierdzą, że rosyjskie „Triumfy” nie radzą sobie ze zjawiskiem horyzontu radiolokacyjnego.'''Według producenta izraelskich maszyn, system S-400 nie jest w stanie ich namierzyć .System okazał się bowiem bezsilny wobec izraelskiego myśliwca piątej generacji F-35, wyprodukowanego przez USA .. co w trawie piszczy.....

Franciszek
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:39

Niech wleca w przestrzeń Syrii. Będzie można sprawdzić te niewidzialne Samoloty 5 generacji

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:41

Rzeszow, a w 1991r kupili S-300V od Rosjan z pełnym kompletem rakiet

chateaux
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:11

Nie ma systemu S-300V. Jest S-300W.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 03:58

Jest tez S-300V jezeli patzrec na zródła angielskie.

Bartek
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:35

Tak jednocześnie my Amerykanie bardzo się ich boimy,bo jak mówił nasz minister obrony -jesteśmy bezsilny wobec tej broni-s400 mają radary pozahoryzontalne.

prawieanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:27

S-400 nie mają takich radarów. Pomijam fakt że tego typu radary nie nadają się do naprowadzania pocisków bo ich dokładność bardzo niska.

Janek I lic.
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:24

Proszę o wyjaśnienie stwierdzenia "radary pozahoryzontalne"...Czy to znaczy, że emitują promienie po krzywej?...czy też może mają jakiś powietrzny lub kosmiczny translator (lustro radarowe?)...Z góry dziękuję. Pozdrawiam...

Fencer
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:40

Ci, którzy uważają, że systemy S-300, 400, 500 za pomocą swoich radarów mogą wykryć F-35 poza horyzontem, mają świadomość "zatrzymaną" na poziomie Galileusza i jak on, twierdzą, że Ziemia jest płaska!

mr Smith
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:03

Jonosfera jest takim lustrem dla pewnych częstotliwości radiowych z zakresu fal krótkich ... Poza tym fale o bardzo niskiej częstotliwości mogą podążać wraz z krzywizną ziemi , to jest jednak rzadsze rozwiązanie i jeszcze mniej dokładne ;)

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:14

mrSmith. Chodzi dokładnie o odbicie od jonosfery. Ale z falami o bardzo niskiej czestotliwości to pojechałeś. Fale o niskiej czestotliwosci,

JPC
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:57

taki radar wykorzystuje zjawisko odbicia troposferycznego - powszechnie wykorzystywane w radarach wczesnego ostrzegania - jak powiedziano, takie urzadzenia nie nadaja sie do naprowadzania rakiet plot

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:43

Janek, chodzi o radary na falach dłygich działające na dwa sposoby: albo fale radaru odbijaja sie od jonosfery, a lbo jak w ROTHAR czy rosyjskim podsołnuchu owijaja wokół krzywizny ziemi. oba tympuy umozliwiaja wykrycie poza zasięgiem horyzontu radiolokacyjnego, tzw radary OTH ale są potwornie nieprecyzyjne

Szymon
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:46

Podobno rozwianiem tego problemu jest instalacja satelity na orbicie moonostacjonarnej (czyli na orbicie okołoksiężycowej), napędzonego kotłem opalanym oparami benzyny, który ze zmianą oprogramowania na wersję 4H, będzie zdolny do wykonywania do skoków w nadprzestrzenii. Podobno ma to nastąpić w drugiej połowie 2019 roku.

Pjoter
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:13

3xNIE dla F35 szkoda kasy naszej kasy to nam nie potrzebne

maxu
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:38

oho towarzysz sie wypowiedzial

Pjoter
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:10

Oczywiście fajnie jest mieć taki sprzęt tylko nas nie stać wyszkolenie ludzi infrastruktura koszty użytkowania .zmodernizujmy to co mamy dopeowadzmy do sprawności a wtedy mozna myśleć o F15 16 18 lub A10 II gen.ale tego typu samolot w naszym przypadku jest nie logiczny i jego cena powstrzyma inne modernizacje

luka
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:45

Och naprawdę? Migi 29 ledwo latają i już zaczęły niestety spadać z nieba, teraz uziemiono wszystkie Su-22 z powodu awarii a sytuacja z F-16 też nie wygląda ciekawie, bo podobno kilkanaście czy nawet jedynie kilka sztuk jest jedynie zdolnych obecnie do działania - przypominam też że jednak "eF'y" już maja trochę lat na karku i niestety sporo wykorzystanego resursu, więc trzeba myśleć już powoli o ich wymianie a obecnie przynajmniej o nieco głębszej ich modernizacji.

Józuś
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:57

Gwałtowna reakcja rosyjskich i prorosyjskich trolli jest potwierdzeniem tego, jak bardzo to Rosję boli, że Polska otrzyma nowoczesny sprzęt i to może nawet za chwilę.

Marcin Górka
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:59

popieram ZSRR się boi i opłaca trolli

Zenek
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:02

zaklinanie rzeczywistości. Nie z tą ekipą.

prawieanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:34

Właśnie że z tą ekipą. Skoro SLD mogło kupić F-16 to PiS może kupić F-35.

Bobi
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:13

W tej chwili mamy 48 f-16 z których i tak większość stoi bo jest zepsuta, a na części nie ma pieniędzy i każda wieksza naprawa musi być wykonana w Stanach, a na to też nie ma pieniędzy. Więc jak podniesie nasza skuteczność najdroższy w utrzymaniu i pełen awarii wieku dziecięcego samolot. Nas na niego najnormalniej nie stać. On i tak by tylko stał i ładnie wyglądał już po 3 latach bo nie byłoby pieniędzy na loty.

robo
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:07

fakt że martwicie się tak bardzo o stan Sił Powietrznych RP jest wzruszający. Niestety pozostajecie najchętniej zestrzeliwanymi w historii konfliktów zbrojnych?

Bardzo silny w sojuszu
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:17

A to F16 nie remontujemy obecnie w ramach gwarancji? Przecież ten zakup miał miejsce nie tak dawno temu a gotowość operacyjną osiągnęły chyba w 2014.

Gal
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:27

13 lat to nie tak dawno? Gwarancja to pewnie była 12/24 m-ce. Eksploatacyjne naprawy też byś chciał na gwarancji?

Prężacy muskuły w sojuszu
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:17

Czyli nie stać nas na utrzymanie F16 więc kupujemy F35?

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:40

"Nie stać" - pojęcie względne. Na pewno nie wystarczy pieniędzy, przy obecnym budżecie na zakupy obronne, faktycznie nie przekraczającym 0,5% PKB. Ale to tylko kwestia decyzji politycznych politycznych. W rozwoju gospodarczym państwa, przyciąganiu inwestycji (także polskich), do najważniejszych spraw należy image. Zobacz przykład PKO BP: Oto niewiele lat temu jego wartość giełdowa wynosiła niewielki ułamek (5% ?) wartości Deutsche Banku. A dziś ją przekroczyła. Czy przybyło do Polski aż tyle forsy ? Ależ skąd ! Natomiast image DB popadł u inwestorów w tarapaty, gdy PKO BP dostał metkę najbardziej odpornego w stres-testach banku w całej Unii Europejskiej. Trzeci na tym podium jest PKO SA. Czyli image, image, image... - decydujący. I owszem, F-35 podnoszą ogólny image Polski w świecie, a kto tam będzie wiedzieć, jak z ich prawdziwymi zdolnościami, zwłaszcza w PL ? - niemal nikt.

Rok Pański 1604
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:17

Doskonale wiemy, że w Moskwie nie chcą, żebyśmy kupili sobie F-35. Ale nic z tego. Kupimy.

Pjoter
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:12

Pieniądze to nie kupony które wycina sie z gazety

bmc3i
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:19

Tak samo mówili przed zakupem F16, w momencie uruchamiania przetargu na WSB. "Nie stać Was". Okazało się że nie tylko stać nas, ale wręcz nikt nie zauważa i nie pamięta, że budżet to płaci co roku. Co więcej, na skutek różnic kursowych, powstały znaczne oszczędności w tych spłatach, za które MON kupił dodatkowe Amraamy i Sidewindery dla nich.

Prężacy muskuły w sojuszu
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 09:10

To dlaczego na chodzie jest jedynie połowa samolotów?

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:12

A jakis dowód może przedstaw?

Covax
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 08:48

A ile to kolego Amraamow C7 dotarło na dzień dzisiejszy do Polski ?

Smok
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 01:11

Tak nas stać na F-16 że obecnie większość stoi w hangarach bo nie dość że nie ma komu to jeszcze nie ma czym ich serwisować a co dopiero naprawiać. To trochę tak jak by osoba której nie stać na utrzymanie starego opla, szła do salonu kupić nowe Porsche gdzie podstawowy serwis jest droższy od remontu jego poprzedniego auta.

prawieanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:41

Facet poświęca setkę najnowszych samolotów, fabryki i udziały ze sprzedaży (generalnie cały offset) w zamian za kilka wyrzutni 20-letniego systemu który nigdy nie został ukończony i nigdy nie doczekał się żadnego programu modernizacji oraz nie sprawdził się w Syrii. Zapewne otrzyma małpią wersję bo Rosjanie jeszcze nigdy nikomu nie sprzedali systemu który byłby identyczny z rosyjskim odpowiednikiem. I to wszystko za ciężkie miliardy i zadłużenie w Rosji. Niech mnie teraz ktoś przekona że rosyjskie służby nie mają jakiegoś kompromitującego haka na Erdogana i jego świtę.

śmiech to zdrowie
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:32

"Facet poświęca setkę najnowszych samolotów, fabryki i udziały ze sprzedaży (generalnie cały offset) w zamian za kilka wyrzutni 20-letniego systemu który nigdy nie został ukończony..." No popatrz, a to on a nie ty taki tytan intelektu jest "władcą" lokalnego mocarstwa. Szok jakież to życie jest niesprawiedliwe".

dim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 07:45

Tyle, że przegrywa już wybory samorządowe w głównych miastach swego kraju, choć uparcie nie chce uznać ich wyniku. Tyle, że to "mocarstwo" ciągle wali się w wielkie spadki waluty i zatrzymanie PKB. A wojska na manewrach popełniają tak wiele wielkich błędów, że nieprzyjaciel (Grecy) wnioskuje o braku tam większości doświadczonej kadry dowódczej. Wiadomo czemu. Czyli pozycja Erdogana, wbrew pozorom zewnętrznym, właśnie została w Turcji bardzo osłabiona i teza, że Rosjanie mają nań haka wydaje się wiele wyjaśniająca. Przecież to jego syn zamieszany był po uszy w przemyty dla ISIS i zakupy od ISIS. Pewnie kwiatków jest więcej.

Falcon
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:11

"jest "władcą" lokalnego mocarstwa" I o czym ma to mianowicie świadczyć? Chyba jedynie o tym, że następne społeczeństwo dało się nabić w butelkę populiście o zapędach dyktatorskich.

antyfanboj
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:48

No i pięknie uziemiłeś fanboja. Pozdrawiam.

Wydział II
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:18

Raczej rusofil albo wręcz Rosjanin.

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:00

Chyba uziemił sam siebie razem z toba, poziom podobny:)

prawieanonim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:42

Coś wasze kadry ichtamnietów niedoinwestowane skoro odpowiadacie na własne komentarze.

innyanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:51

Mają, te służby uratowały mu życie.

prawieanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:30

Tak uratowały mu życie przed atakiem który sam upozorował przy współpracy z tymi służbami. Znamy już tego typu zagrywki towarzyszu.

inż.
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:44

Ostrzegli Erdogana przed puczem zorganizowanym przez USA. To wystarczy kolego.

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:45

Panie inz, wystarczy zapoznac sie z działaniami Erdogana podczas i po tym"puczu" by widziec że sam go zorganizował by wykończyc opozycje.

niedziela, 9 czerwca 2019, 22:50

Wysuwasz ciężkie oskarżenia. Lepiej patrz co ci kładą w kebaba.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:06

Ja? To raczej pan panie ichtamniet powinien uwazac co je bo udało wam się wkurzyc chyba wszystkich sunnitów na swiecie:)

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:21

Nie wiem jak ty, ale anni ja ani nikt rozsądny nie chodzi tam gdzie je podają.

prawieanonim
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:31

Kolego ze Sputnika. Erdogan sam zorganizował ten lipny przewrót - być może do spółki z jaśnie towarzyszami.

niedziela, 9 czerwca 2019, 22:51

Ale kebab z leżaka ci smakuje?

prawieanonim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:43

Stać mnie na normalne jedzenie w przeciwieństwie do ciebie.

Chateaux
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:57

No jak gdzieś jest pucz, czy jakiekolwiek zamieszki, to ani ch6bi musza być kierowane z USA. To oczywiste. Wg Żyrynowskiego nawet rosyjskie Dymitriady na przelomie XVI i XVII wieku byly sponsorowane przez CIA.

Yugol
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:14

Turcja dostanie S-400 ale co do Lightninga II dla nas mocno wątpię bo niby jak wyszkolić pilotów oraz dostosować infrastrukturę w ciągu dwóch miesięcy. k Państwa mocno zaangażowanie w ten projekt od lat się dostosowują.

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:47

Yugol, a ty myslisz że te F-35 to dostaniemy za dwa miesiace?? Jak koło 2022-24 to będzie dobrze.

dawien
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:51

To wam w rosji dadzą F-35?

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:07

Wam w Olgino na pewno nie:)

złośliwy
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:08

Jak S-400 w rękach członka NATO stanowią tak poważne zagrożenie dla F-35 i USA, to pomyślcie o ile bardziej groźne dla F-35 są w rękach Rosjan!

Tomek
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:41

No wlasnie wcale nie musza być groźne. Niebezpieczeństwo bierze sie z mozliwosci uczenia sie. To co system i operator by zignorował może stać się podstawą do nowego podjęcia w oprogramowaniu i interpretowania wskazan radaru

Patriota
niedziela, 9 czerwca 2019, 20:48

Dziękuję, że jest ktoś myślący na tym forum. Brawo Ty :) Całkowicie się podpisuje.

Gość
niedziela, 9 czerwca 2019, 15:07

Gdy Rosja więcej gra na nosie USA, tym wazniejsza jest Polska dla Amerykanów. Chyba Putin za uratowanie wizerunku S-400 obiecał Turcji dożywotnie dostawy gazu za darmo by kupili od Rosji S-400. USA powinno teraz zainwestować w Polskę, bo będzie jedyna w Środkowej Europie mająca F-35

inż.
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:50

Mało wiesz. Zasada: - "najlepszą obroną jest atak" przyniesie już niedługo odwrotny skutek dla Polski. Zainstalowane siły FR w Wenezueli już nie opuszczą tego kraju. Chyba, że USA będzie chciało zrezygnować z części słowiańskich państw (Polska też nim jest bratku) na rzecz uregulowania stosunków pomiedzy tymi dwoma mocarstwami.

mr Smith
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:10

Rosja nie jest mocarstwem od dawna proszę pana :D A z gospodarką Rosji będzie tylko gorzej... Wątpię by mieli czym płacić agentom internetowym ;)

inż.
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:54

Słofianofile byli w opozycji do okcydentalistów. Ci pierwsi mieli przeświadczenie o misji dziejowej Rosji (według mnie może to być tzw "Moskwa - trzecim Rzymem" lub ogólnie zachowanie Słowian na przyszłe wieki). Ze słowianofili wywodzą się panslawiści (czyli ci co chcą zjednoczenia państw słowiańskich pod "berłem" lub "pejczem/jak kto woli" Rosji. Natomiast z tych panslawistów wywodzą się neoslawiści. Ruch filozoficzno-polityczny zapoczątkowany przez Czecha Józefa Dąbrowskiego. Ja jestem neoslawistą. Roman Dmowski również. Agentem Anglosasów to ty jesteś a nie ja. No chyba, że Dmowski też agentem był.

haha
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:30

A dlaczego niby pod wodzą Rosji? To kraj na tyleż słowiański, na ile Tatarzy brali Polki i Polaków w jasyr a potem Rosja wywoziła ich na Syberię. Dlaczego taki kraj powinien przewodzić Słowianami? Byłby to ostateczny triumf odwiecznych huńsko-tatarskich najazdów.

inż.
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 21:35

Mylisz się grubo. Hunowie zwani w starozytności jako lud Xiongu to między innymi Tocharowie. Dwie ich grupy Tocharowie A i B to lud o haplogrupie R1a1. Czyli takiej jak my Słowianie. Proponuję Ci zacząć od przeczytania materiałów na temat kultury andronowskiej na Syberii południowej. A w jasyr Złota Orda brała ale tylko tereny zwane później jako Małorosja czyli dzisiejsza Ukraina. Księstwo Nowogrodzie na północy Europy i Azji (tak tak) chodź uznawało zwierzchnictwo Chana ale nigdy w jasyr ludzi nie oddawała. Rusini z tych terenów mieli tylko obowiązek dostarczać młodych chłopców jako rekrutów do wojska Złotej Ordy. Co później ich zgubiło bo wyszkolili tych co dowodzili w bitwie pod Kulikowym Polem.

haha
wtorek, 11 czerwca 2019, 08:17

O czym ty majaczysz człowieku? Gdzie jest najwięcej „słowiańskiej” haplogrupy? Ano w Indiach. Najazdy Hunów i Tatarów były dla Europy najbardziej niszczycielskimi kataklizmami w ostatnich 2 tysiącleciach. Grabili, palili i rabowali oraz brali w niewolę co się dało i długo siali zamęt nie przynosząc ze sobą dosłownie nic pozytywnego. Tak samo jak nic pozytywnego nie ma nam dziś do zaoferowania Ich pozostałość, Rosja.

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:49

Jakie rosyjskie siły w Wenezueli?? te resztki najemników od Wagnera po syryjskim laniu czy ta setka zołnierzy sił specjalnych??. A USA w Wenezueli nie musza nic robić państwo rozpada sie Maduro w rekach i żadna ilośc ruskich zołnierzy tego nie zmieni. Trump wystarczy że poczeka:)

haha
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:30

Całą tragedią Rosjan jest to, że chorobliwie uważają się za mocarstwo. A mogliby zaakceptować porządek świata, pogodzić się z sąsiadami, oddać zagrabione ziemie i żyć sobie tam jak pączki w maśle.

inż.
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:58

Wpierw to niech ci Niemce oddadzą odszkodowanie za spalenie stolicy. W bibliotece na ul. Okulnik zpalili tysiące starodruków polskich. W szystko w nich było. Nawet to, kto z kim wziął ślub. Od X wieku bratku.

Davien
wtorek, 11 czerwca 2019, 20:08

Panie inz, zgodnie z ustaleniami z Poczdamu odszkodowanie dla Polski miało byc wypłacane via ZSRS( 15% tego co dostawał Stalin) No ale Rosjanie jak zwykle zaiwanili te pieniadze, wiec pretensje do Putina prosze kierowac:0

środa, 12 czerwca 2019, 00:39

Wiadomo czyjch intersów tak zaciekle bronisz

prawieanonim
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:11

Niemcy oddali odszkodowanie tylko niestety Moskwa położyła na tym odszkodowaniu łapy.

środa, 12 czerwca 2019, 00:41

Niemcy to dopiero co skończyli spłacać reparacje za 1 wojne francuzom i brytyjczykom, więc prosze bez bajek.

Mgr. Inż
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:10

USA ma się dogadać jak równy z równym z krajem, który ma PKB na poziomie bankrutujących Włoch, tak masz fantazję. Rosja przestała być graczem, jakieś 20 lat temu, a istnieje niepodzielnie na razie tylko dlatego, że istnieje ryzyko, że niejedne kraje powstałe po rozpadzie znajdą się w orbicie strefy wpływów Chin i dostarczą im tak potrzebne gospodarce surowce.

Mgr. Inż
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:10

USA ma się dogadać jak równy z równym z krajem, który ma PKB na poziomie bankrutujących Włoch, tak masz fantazję. Rosja przestała być graczem, jakieś 20 lat temu, a istnieje niepodzielnie na razie tylko dlatego, że istnieje ryzyko, że niejedne kraje powstałe po rozpadzie znajdą się w orbicie strefy wpływów Chin i dostarczą im tak potrzebne gospodarce surowce.

przemek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:25

Rosja jest mocarstwem. I może się to wielu nie podobać. Jest mocarstwem, bo ma ogromny arsenał nuklearny. Chociażby dlatego. Jest też największym Państwem świata. Które to sporo pieniędzy wydaje właśnie na zbrojenia. I statystyki w stylu PKB to jest rzecz "drugorzędna". Owszem w porównaniu z Amerynakami, Rosjanie mają stosunkowo słabe Państwo. Pewnie w porównaniu z Chinami, może Japonią. Kto wie, Indiami (tak tak). Niemmiej jest to Państwo ciągle liczące się w polityce międzynarodowej. Na pewno bardziej niż my. Więc poza poprawnością podpisu, proszę się zastanowić najpierw nad tym co Pan/Pani pisze

haha
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 15:23

I to granie mocarstwa kosztuje Rosję tyle, że raz po raz wmanewrowuje siebie w sytuację bez wyjścia, tak jak widzimy teraz. Wtedy dochodzi najczęściej do wojny. To chyba nie ten naród do mocarstwa, Pan Bóg dał potężne terytorium ale... czegoś brak.

mgr inż.
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:39

Poprawna pisownia to: "mgr inż.".

Davien
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:42

Uważam, że dla naszego kraju dużo lepiej było by mieć S-400 a Turcy niech mają te F-35 do walki z pickupami i partyzantką wyposażoną w Beryle.

jaca
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:00

A ja uważam że davien jest największym ekspertem z dziedziny technologii uzbrojenia. Nikt inny jak on zna technologię kotła opalanego oparami benzyny. Drugim ekspertem jest abc, fachowiec zaznajomiony z technologią zwiększania materiałów i wytrzymałości konstrukcji poprzez zmianę oprogramowania. Ekspert który jako jedy zna wyniki badań samolotu F-35, przeprowadzonych przez rosjan w TsAgi, rosyjskim instytucie.

mr Smith
niedziela, 9 czerwca 2019, 21:14

Żałosna próba z tym podszywaniem się :D Działania Rosji coraz lepiej pokazują jej smutne położenie ...

Anty-troll
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:45

A ja uważam, że powinniśmy zrobić sojusz z Rosją, a nawet zostać wcieleni do ich federacji. A tak serio-trollu wypad

"cudownie"
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:32

Acha rozumiem USA nie może stracić na F-35. Zadłużona po uszy Polska kupi na kredyt coś, co jest jej kompletnie niepotrzebne. Grunt żeby USA koncerny zarobiły.

robo
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:12

ale musi boleć w Moskwie ha ha

poniedziałek, 10 czerwca 2019, 09:30

Z pewnością

Obywatel
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:23

"Natomiast tureckie umowy offsetowe przynajmniej w części mogą zostać przejęte przez polski przemysł zbrojeniowy, którego dobra kondycja również nie jest na rękę władzom w Moskwie." Propaganda. Który Polski zakład choć w ułamku ma możliwości tureckich zakładów które od A do Z produkują samoloty/śmigłowce??? Zejdźcie na ziemię.

niedziela, 9 czerwca 2019, 23:02

Ale podobno nasze keczupy nie mają równych na świecie.

Majonez
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:11

nie wspominając o musztardach.

podatnik polski
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:22

„Tureckie” F-35 dla Polski? - mam nadzieję, że nie. Przepłacone amerykańskie uzbrojenie jak F-16, Patriot, HIMARS już dostatecznie zrujnowało nasz budżet, osłabiając a nie wzmacniając nasze zdolności obronne. Wchodźmy jako partner w europejski program myśliwca 6 generacji a nie przepłacajmy za ten badziew F-35.

Marek
niedziela, 9 czerwca 2019, 17:22

To wchodź. Ja zamiast niemiecko-francuskich gruszek na wierzbie wolę działającą piątą generację. Na dodatek jeszcze mającą tą zaletę, że nie jest od nich.

Jaca
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:03

Działającą powiadasz? Ale wiesz że jedyną "działającą" jest F-22, nie na sprzedaż.

To
niedziela, 9 czerwca 2019, 18:58

Pieniądz z EU ci nie śmierdzi? Ile to USA zainwestowało w Polsce?

Jacek
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:49

Nie ma czegoś takiego jak "europejski program myśliwca 6 generacji". Europa już dawno utraciła zdolność jego zbudowania

przemek
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:33

Tego do końca nie możemy być pewni. Na gwałt potrzebujemy czegoś nowego, co zastąpi stary poradziecki sprzęt. Czegoś, co będziemy w stanie utrzymać. Może sami modernizować. Wydaje mi się, że na te F35 nas po prostu nie stać. Zwłaszcza, że tzw. rząd prawicowy, w iście socjalistycznym stylu przepuszcza kasę na socjale. Nie stać nas na wymianę koła do prezydenckiego samochodu. Więc może powinniśmy zejść na ziemię. Na pewno potrzebujemy nowego sprzętu wojskowego. Fajnie może by było mieć coś, co się uważa powszechnie (czy słusznie) za najlepsze. Ale czy nie skończy się na tym, że nie będzie nas stać na używanie tego sprzętu. A serwis a realny transfer technologii. Offset po F16 skończył się powstaniem m.in. montowni helikopterów. Montowni. Nie fabryki. Mieliśmy szansę na fabrykę helikopterów pod Łodzią. Może nie tych najbardziej nowoczesnych. Ale wystarczających na nasze warunki. Niemniej to był prawdziwy transfer technologii. Ktoś to uwalił. I teraz czy ta sama władza jest w stanie wymusić na amerykanach realny transfer technologii. Jakoś w to wątpię. Może i szkoda. Bo kto wie, czy przy jakimś sensownym gospodarzu w naszym kraju, to może by była okazja, faktycznie coś ugrać...

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:05

Jacek, sa az dwa czyli tempest i FCAS. Jak na razie to własnie Rosja nie potrafi nawet V gen opracować.

Edmund
niedziela, 9 czerwca 2019, 16:27

Jak chcesz być 4 partnerem w tym projekcie, to musisz zainwestować kwotę 100 mld euro. Całkowity koszt tego projektu to 400 mld euro.

Obalaczmitow
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:19

Ale najlepsze jest to ze Turcją tylko zaklaszcze jak nie będą musieli kupować F35, Rosjanie przyszli im z wybawieniem z tego kłopotu. Wszystko to sprawa kasy. Utrzymanie F35 nie jest drogie - ono jest mega drogie, system zaopatrzenia w części koszmarny. Jezeli w USA lata 50% z przyjętych na uzbrojenie F35 przy gigantycznym budżecie to ile lataloby w Turcji? 10% jak z naszymi F16. Do tego F35 przekazuje dane wywiadowcze do USA, godzina lotu to ok 35 tys dolarów czyli 5x tyle co f16. Teraz USA straszy hindusów i oferuje im F35 za rezygnacje z s400, no ale pewnie nie słuchają daviena i spółki ze to złom, ale jakoś USA strasznie boi się tego złomu i już jest w wielkiej desperacji - taki hegemon musi wszystkich szantażować - ale jaja. A o teście nowego pocisku obrony przeciwrakietowej Rosjan jakoś cisza. I najlepsze mniej niż 10 b1 z 62 jest zdolne do lotu ? Co drukarki nie nadążają z drukowaniem pustych papierków.

robo
niedziela, 9 czerwca 2019, 19:14

słychać skowyt z Kremla .. czyli godz lotu F-16 to jedynie USD7tys? A jak godz lotu Mig-29? Bredzisz trollu zmień dilera..

Dzesika
niedziela, 9 czerwca 2019, 23:04

Davienku, to ty pod nowym nickiem?

Smok
niedziela, 9 czerwca 2019, 22:31

Mógł byś sprecyzować co jest dla ciebie skowytem z Kremla? Co do kosztów godziny lotu to w przypadku F-16 jest to 6-7 tys USD, nieco droższy jest MiG-29 starych wersji (od SMT w górę są tańsze). Zaś koszt godziny lotu F-35 to właśnie 32 tys USD tak przynajmniej twierdzi USAF. Więc z czym masz problem?

Davien
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 04:09

Panie Smok, i ładnie tak zmyslac:) Ale po kolei: Koszty cześciowe dla F-16 block 52 to ok 40 tys zł, dla MiG-29 to 76 tys zł( dane MON-u). Koszt całkowity dla F-16 to 27-32 tyś usd, dla Mig-a boje sie liczyc bo wyjdzie drożej niz za F-22:) A dla porównania koszt całkowity dla F-35A to 37 tys usd.

A
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:46

Bez jaj! Na serio uważasz, że możemy kupić jakieś Migi a już na pewno SMT? To trochę tak jak byśmy kupowali od Niemców Tygrysy do bitwy o Studzianki :-)

bobo
poniedziałek, 10 czerwca 2019, 00:13

Jego problemem jest rusofobia lub wykonywana robota trolla.

śmiech na sali
niedziela, 9 czerwca 2019, 14:15

"...ponieważ teoretycznie część z „tureckich” myśliwców F-35 może zostać przekazane do Polski".To nawet nie jest śmieszne. Zdatnych do lotu jest zaledwie kilkanaście z 48 F-16 to ciekawe ile z tych "mitycznych" 32 F-35 będzie w stanie latać po pół roku od ich "hipotetycznego" dostarczenia.

Marek1
niedziela, 9 czerwca 2019, 13:36

Polskie MSZ jest permanentnie do niczego nieprzygotowane. Nasze "orły dyplomacji" od lat prowadzą "politykę" wyłącznie reagowania na dziejące się wydarzenia, zapominając skutecznie, że kraje nie aktywne i nie kreujące wydarzeń są na zawsze skazane na rolę PRZEDMIOTU polityki zagranicznej innych krajów.

Wacek
niedziela, 9 czerwca 2019, 13:21

dobre news.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama