Reklama
Reklama

Premier Bułgarii stawia na F-16

19 grudnia 2018, 10:07
F-16V
Fot. Lockheed Martin

"Bułgaria potrzebuje samolotu zdolnego nie tylko do patrolowania, ale również do prowadzenia operacji bojowych i wygrywania, a to oznacza zakup F-16" - powiedział bułgarski premier Boyko Borissov dziennikarzom. Polityk dodał jednak, że nie zamierza wpływać na trwający w kraju program pozyskiwania nowych myśliwców. 

Bułgarski szef rządu skomentował w piątek doniesienia dotyczące oferty amerykańskiego koncernu Lockheed Martin. Według nieoficjalnych doniesień, miał on "udoskonalić" propozycję, którą złożył w ramach trwającego w Bułgarii postępowania na zakup "nowych" myśliwców.

"Mam nadzieję, że zaproponują lepsze warunki, ponieważ rozmawiałem z pilotami i nowy F-16, to zdecydowanie lepszy samolot, niż reszta z ofert - stare Eurofightery, Gripeny i inne" - miał powiedzieć premier bułgarskim dziennikarzom. Podkreślił jednak, że pozyskiwaniem zastępstwa dla posowieckich samolotów zajmują się specjalne komisje (miał tu zapewne na myśli powołaną jego decyzją grupę polityczno-wojskową), a on nie ma zamiaru zakłócać ich pracy. "(...) chce najlepszego samolotu dla naszego lotnictwa wojskowego" - podkreślił.

Boyko Borissov zaznaczyć miał również, że sytuacja w regionie jest coraz bardziej złożona, dlatego misje "air policing" to już za mało. Bułgaria potrzebuje więc samolotów bojowych, które będą w stanie "prowadzić operacje wojskowe i wygrywać". Premier Bułgarii chce, żeby piloci, dzięki nowym maszynom, wiedzieli, że mogą wygrać walkę. Jak podkreślają francuscy dziennikarze z EURACTIV, w odpowiedzi na pytanie z kim będą walczyć bułgarscy piloci, "Borissov uśmiechnął się i odpowiedział z agresorem, kimkolwiek będzie".

Przypomnijmy, że w planach Bułgarów jest pozyskanie szesnastu myśliwców (po osiem maszyn w dwóch transzach), które zastąpią w ich siłach powietrznych starzejące się MiGi-29. Za pierwszą dostawę samolotów chcą zapłacić ok. 900 mln euro. Ze Stanów Zjednoczonych spłynęły w ramach programu dwie oferty. Jest to F-16V od Lockheed Martin oraz F/A-18 Super Hornet od Boeinga. Szwecja zaoferowała Bułgarom nowe Gripeny produkowane przez Saaba, a Włosi proponują sprzedaż Eurofighterów z "drugiej ręki". 

Przypomnijmy, że obecnie ochroną bułgarskiej przestrzeni powietrznej zajmują się oddelegowane samoloty innych krajów NATO, gdy od wielu lat to właśnie Sofia powinna oddelegowywać co najmniej 4 samoloty do misji sojuszniczych. Jest to sytuacja, do której doprowadziło wieloletnie zwlekanie z niezbędnymi zakupami i rozgrywanie polityczne interesów zagranicznych firm i agentów wpływu.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Stalker
środa, 9 stycznia 2019, 13:05

Korekta: Już nie wybiera bo za drogo :-) Mit taniości F-16V upadł wbrew temu co naczelny propagandzista LM pisze

Davien
piątek, 21 grudnia 2018, 07:04

Panie Marek, to po prostu pokaże głupote tej hipotetycznej Burkina Faso w dziedzinie zakupów, bo wydali kase za cos czego nie sa w stanie spozytkować.

Marek
czwartek, 20 grudnia 2018, 13:15

@NOE To znaczy, że jeżeli na przykład Burkina Faso zechce kupić od nas Groty, pod warunkiem, że w ramach offsetu udostępnimy im technologię SCT Rubin, naszą winą będzie, że żadna firma w tym państwie nie będzie w stanie celownika produkować?

ewtewt
czwartek, 20 grudnia 2018, 12:05

>>KOSA Zgadzam się. Nasi decydenci nie potrafili przewidzieć prostej rzeczy, którą chyba przewidział każdy inteligentniejszy forumowicz. Minowicie było łatwe do przewidzenia, że cała słowiańszczyzna, będzie za jakiś czas kupowała samoloty, i że najprawdopodobniej będzie to F16 (a przynajmniej ma duże szanse). Dlatego należało kupić większą ilość F16, dołożyć do tego kontraktu zakupy Beoingów pasażerskich, wynegocjować niezły ofset. A teraz sprzedawać F16 produkowane (prznajmniej częściowo) w Polsce. Można też by było sprzedawać nasze używane F16 i dokupywać nowe.

Tak jest
czwartek, 20 grudnia 2018, 11:51

Czyli warto nam inwestować w bazę szkolącą pilotów f 16 i w zakłady je remontujące - oczywiście jeśli byśmy planowali dalsze zakupy f16 dla nas.

NOE
czwartek, 20 grudnia 2018, 09:14

Panie/Pani KOSA zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem tego że wuj Sam da nam jakąkolwiek technologię, czego jaskrawym przykładem jest offset za F-16, Wisłę, i upadek HOMARA. Kraje Europy środkowo-wschodniej są tylko nic nieznaczącymi petentami, których w razie potrzeby sprzeda się Rosji w zamian za pomoc w rozgrywce z Chinami. Moim skromnym zdanie lepiej jest kupić może i gorszą maszynę jak Gripen, ale uzyskać transfer technologii do kraju i przynajmniej przeniesienia część produkcji i serwisu. A tak bulimii za sprzęt, bulimy za serwis, bulimii za uzbrojenie, którego mamy śmieszne ilości. Proszę mi odpowiedzieć co z tego że Ruskie MIGi i SU są gorsze, skoro i tak pokonają całe lotnictwo Europy środkowej bo będzie ich więcej i będą przede wszystkim uzbrojone.

ktos
czwartek, 20 grudnia 2018, 08:15

Marcin - no dobra to teraz udowodnij ze autentycznie dostalismy 0... widac masz lepsza wiedze niz wlasciciele zakladow ktore dostaly offset. Wiec skoro wiesz lepielj .... to udowodnij swoja racje. Bo jak dla mnie bredzisz od rzeczy.

Gts
środa, 19 grudnia 2018, 23:07

Pitu pitu, niektorych to jest cos wielce zabawnego. Tak drodzy koledzy stary EF jest problematyczny. Pierwsze Tranche sa niemodernizowalne... wielu rodzajow broni nie da sie zintegrowac, a radary nie sa przystosowane do zadan szturmowych. Kupa kasy jest potrzebna zeby cos ze starym EFem zrobic, co wiecej jego koszt uzytkowania i zakupu prownuje sie nawet z Raptorem. Kazdy niech sobie doda 2 do 2. F-16V to bez gadania jeden z najlepszych dzis samolotow gen4. Block 70 czerpie z rozwiqzan zastosowanych w F-35 co oznacza ze jesli chodzi o sensory i sciecowosc jest gdzis na poziomie Gripena NG, ma jednak znacznie wieksze mozliwosci np udzwigu. Koszty uzytkowania jednak sa znaczaco nizsze niz Super Horneta czy innych maszyn dwusilnkowych w tym wszystkich maszyn przewagi powietrznej. Weszlismy w F-16, powinnismy zakupic ich tyle zeby pokryc nasze zapotrzebowanie na maszyny wielozadaniowe... 96-144 maszyny to docelowa ilosc. Potem mozemy sie bawic w maszyny next gen. Problemem naszych z MON jest to ze z kazdym nowym rokiem a nawet miesiacem pojawiaja sie nowe zamowienia zarowno dla F-16 czy F-35, a to odsuwa w czasie mozliwosc dostarczenia nowych maszyn. W przypadku F-16 zaczyna to byc rok 23, a wprzypadku F-35 juz sporo po 2025r. Nie wiem jak dlugo MON zamierza przedluzac resursy naszym nielotom (Su to juz zerowa wartosc bojowa, a Mig wielokrotnie mniejsza od f-16) ale brak zamowien na dzis to uziemienie naszej floty w latach 2025-2030 (bo do tego dojda jeszcze MLU F-16)... co wtedy? Rozumiem ze pis ma to w nosie bo rzadzic w 2025 juz raczej nie beda, a nawet jesli, to nie beda to dzisiejsze golebie? PS. Marcin jak bys kiedys doczytal dlaczego offset wygladal tak jak sie pisze, to bys wiedzial ze 99% polskich firm nie bylo w stanie przyjac jakiejkolwiek technologii od Amerykanow, a ci co jeszcze by dali rade musieliby wylozyc sami kilakset milionow na inwestycje przygotowujace zaklady do przyjecia technologii. Ten sam temat powracal w przypadku zakupow nawet za czasow PiS. Kiedy na MSPO mowilo sie, ze realizacja kazdej inwestycji z offsetem to inwestycja od 300 do 500 mln w zaklad w Polsce, a tych pieniedzy ow zaklad nie ma skad wziac... samo pisanie o takich sprawach bez zglebienia zwiazku przyczyniwo-skutkowego jest zwyklym dyletanctwem.

Davien
środa, 19 grudnia 2018, 22:31

Panie Sebo, po pierwsze Izrael chciał odsprzedac samoloty kupione dzięki funduszom otrzymanym z USA bez zgody USA wiec nic dziwnego że ich usadzili, po drugie Bułgarzy nie kupuja F-16 block 70 ale F-16V czyli zmodernizowane do tej wersji starsze maszyny wiec znowu ci nie wyszło:) Do tego to nie USA decydowało co będzie zakupione ale Bułgarzy wiec ....

KOSA
środa, 19 grudnia 2018, 21:49

Nie rozumiem skąd tyle jadu w ludziach? to oczywiste , że Amerykanie będą tu rozgrywali swoje interesy tak jak wcześniej Rosjanie za swoje SU i MIGI oraz śmigłowce Mi. To oczywiste , że wuj Sam chce za to zbierać kokosy … ale jest alternatywa/ ? / F 16 BLOCK 70 czy wersja V jak już wspomniał Davien to maszyna o zdecydowanie najlepszych możliwościach RAFAELE I TYPONY W najnowszych konfiguracjach są zdecydowanie droższe !!! Eksploatacja też. Krytycy F 16 niech odpowiedzą sobie dlaczego ich tyle lata nawet w armii USA ? Dlaczego modernizuje je Tajwan Grecja ? Skąd ta miłość do F16? Wg mnie to sprawdzona maszyna zdecydowanie ŚREDNIA KLASA Wśród maszyn bojowych ŚREDNIA , ale tak w wielu krajach piloci zazdroszczą naszym Pilotom ich F 16 Block 52 Plus . Poczytajcie nim napiszecie te głupkowate teorie i zdziwienie że wuj sam realizuje swoje cele. A nasi decydenci przespali już dawno wg mnie powinien być kontrakt na montaż u nas F 16 W najnowszej wersji BLOCK 70/72 z opcją sprzedaży tych maszyn właśnie dla Bułgarii Słowacji Rumunii a może w przyszłości dla Węgier Czech Litwy Estonii Łotwy. Jestem przekonany , że gdyby to dotyczyło montażu około 96 maszyn i z tego 36 do 48 została by w Naszych Siłach Powietrznych. taka mam koncepcje ale w obecnej sytuacji przespana sprawa a jeszcze dwa trzy lata nasi piloci będą zazdrościć innym. Bo czy za poprzednich rządów czy za obecnych nic się nie dzieje zero null… Pozory analiz i wydawanie pieniędzy na kolejne koncepcje anykocepje itd...

Marcin
środa, 19 grudnia 2018, 18:10

Czyli znowu wcisną kolejnemu krajowi F-16 ? A offset dostaną czy tak jak Polska 0,0 USD. ? Plus słowa każdego urzędującego prezydenta o miłości do USA .

-CB-
środa, 19 grudnia 2018, 16:19

xxx - nie powiedział "przestarzałe" tylko "stare", a przecież jest napisane w artykule, że Włosi proponują używane EF czyli w starej wersji.

Sebo
środa, 19 grudnia 2018, 15:43

USA twardo narzuca sojusznikom co maja kupowat. Chorwatom zblokowali zakup bo skoro Slowacje stac na na nove f16 to i chorwacje i bulgarie musi byc stac. USA zaczyna zbierac oplaty za pomoc sojusznikom. Doslownie i w przenosni.

donek
środa, 19 grudnia 2018, 15:14

bulgaria i slowacja kupi po kilkanascie a polska, ktora ma kilkukrotnie wieksze pkb lata starymi su-22. smiech na sali. na co idzie te 2% pkb przeznaczone niby na obronnosc? to jakas farsa

Davien
środa, 19 grudnia 2018, 14:51

Panie PRS F-16V to istotnie zmodernizowany wczesniejszy model F-16 ale od nowo produkowanego rózni sie niewiele. Samoloty sa przywracane do nalotu , a instalowane komponenty nie odbiegaja od tych w F-16 block 70. Tajwan tak no modernizuje ponad 100F-16A. Jest to maszyna sporo lepsza od dowolnej z pozostałych ofert, jedyny porównywalny to SH od Boeinga, choc to bardziej maszyna pokładowa. EF-2000 to jak widac starsza wersja, Włosi raczej by nie oferowali najnowszych, natomiast Gripen E ustepuje i to sporo F-16V/block 70. Obecnie Czechy i Węgry maja maszyny znacznie gorsze od naszych Jastrzebi, nie mówiac o Słowackich F-16 block 70 i co gorsza nic z nimi nie moga zrobić, do wersji E ich nie zmodernizują.

mati
środa, 19 grudnia 2018, 13:01

Czyli warto nam inwestować w bazę szkolącą pilotów f 16 i w zakłady je remontujące - oczywiście jeśli byśmy planowali dalsze zakupy f16 dla nas.

As
środa, 19 grudnia 2018, 12:54

Nie ma sensu wspierać zakupami krajów nie oferujących oprócz sprzętu opieki w zakresie obronności kupującego. W sutuacji, gdy Niemcy idą ze względu na Polskę łeb w łeb z Rosją, Francja tradycyjnie tylko gada, zakupy i ciągłość dostaw ewentualnie mogą zaproponować tylko Amerykanie.

xxx
środa, 19 grudnia 2018, 12:27

Ciekawe, stwierdzenie, że EF jest przestarzały jest grubym nadużyciem i brakiem wiedzy.

czf
środa, 19 grudnia 2018, 12:08

„F-16, to zdecydowanie lepszy samolot, niż reszta z ofert - stare Eurofightery, Gripeny i inne" - aha

PRS
środa, 19 grudnia 2018, 12:08

,,Mam nadzieję, że zaproponują lepsze warunki, ponieważ rozmawiałem z pilotami i nowy F-16, to zdecydowanie lepszy samolot, niż reszta z ofert " Ciekawe z którymi? Fabrycznymi z LM? Czy ktoś z Europy latał już na bl 70/72? ,,Ze Stanów Zjednoczonych spłynęły w ramach programu dwie oferty. Jest to F-16V od Lockheed Martin oraz F/A-18 Super Hornet od Boeinga." Jeżeli miały by to być F-16V to były by to maszyny ,,stare" zmodernizowane do wersji V. Los Bułgarii w zasadzie był już przesądzony - Wujek Sam trzyma mocno smycz. Na tle innych krajów regionu to tylko Czechom i Węgrom udało się... nie, nie zerwać ale nie dopuścić do założenia obroży.

NOE
środa, 19 grudnia 2018, 11:56

Wuj Donald odbiera zapłatę za ochronę krajów Europy środkowo-wschodniej. Dotrzymał obietnicy z kampanii, że "sojusznicy będą musieli płacić USA" za ochronę.

td
środa, 19 grudnia 2018, 11:33

a to takie wypowiedzi nie podchodzą pod wpływanie ? Ech te wschodnie standardy

skąd my to znamy?
środa, 19 grudnia 2018, 11:22

Ostatnie zdanie stanowi kwintesencję państwowości postsowieckiej w Europie Środkowo-wschodniej!

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama