Nowa wersja F-15 specjalne dla USAF

25 lipca 2018, 15:47
Zrzut ekranu 2018-07-25 o 09.20.10
Fot. USAF/Flickr, Domena Publiczna

Boeing bez rozgłosu forsuje nowe rozwiązanie przeznaczone specjalnie dla amerykańskich sił powietrznych. Według medialnych doniesień, koncern ma oferować Amerykanom nową wersję maszyny F-15. 

O maszynie proponowanej Amerykanom wiadomo niewiele. F-15X, gdyż takie oznaczenie otrzymał na razie myśliwiec, wyposażony ma być w nowoczesny układ sterowania, radar czy nowe wyświetlacze - dowiedział się Defense One. Zdolny ma być również do przenoszenia min. 24 pocisków powietrze-powietrze, czyli więcej niż którakolwiek z znajdujących się na wyposażeniu US Air Force maszyn tego typu. 

Doniesień nie potwierdzają przedstawiciele Boeinga. W komentarzu dla Defense One koncern podkreślił jedynie, że rozwój światowego rynku daje wiele możliwości podczas rozmów z US Air Force, dotyczących przyszłych modernizacji czy zakupu nowych myśliwców F-15. 

Ostatnie F-15, które trafiły do US Air Force, pochodzą z zamówienia z 2001 roku, dotyczącego pozyskania 5 dwumiejscowych myśliwców F-15E Strike Eagle. Większość maszyn z których korzystają Amerykanie weszła na wyposażenie sił powietrznyhc w latach 80. XX wieku. W kwietniu 2017 roku głośno było o możliwości wycofania ponad 200 F-15C/D ze służby i zastąpienia ich maszynami F-16. Rzecznik US Air Force oznajmił jednak wtedy krótko, że wycofanie F-15 ze służby nie jest w ogóle rozpatrywane. Kilka dni później dowództwo sił powietrznych stwierdziło, że samoloty F-15C pozostaną w linii "w drugiej dekadzie XXI wieku".

Amerykańscy dowódcy zwracali też uwagę polityków na rosnące koszty utrzymania samolotów F-15C/D Eagle w służbie. Jeśli maszyny te pozostaną na stanie USAF, konieczne będzie wprowadzenie serii kosztownych remontów i modernizacji. Obecne resursy mają pozwolić na wykonywanie lotów niemal do końca przyszłego dziesięciolecia. Potem drogie modernizacje przedłużające żywotność samolotów będą jednak już niezbędne.

Strategiczny mix

Amerykanie pracują obecnie nad analizą nowej narodowej strategii obronnej, w ramach której trwa dyskusja dotycząca potrzeb USAF i zróżnicowania floty samolotów. Na liście potencjalnych zakupów mają znajdować się, według Defense One, nie tylko nowe myśliwce F-16, ale także właśnie F-15. 

Czytaj też: Hiszpania tylko "obserwatorem" w programie myśliwca przyszłości

Dostosowane wersje F-15E znajdują się na wyposażeniu takich krajów jak Izrael, Arabia Saudyjska, Singapur czy Korea Południowa. Umowę za zakup maszyn podpisał również, w 2017 roku, Katar. Amerykański koncern liczy także na realizację zlecenia dla Niemców, którzy szukają następców maszyn Tornado. 

Zakupem nowych maszyn Boeinga ma być także zainteresowany Izrael. Pozyskanie myśliwców tego typu miało co więcej zyskać priorytet względem nabycia trzeciej eskadry wielozadaniowych samolotów 5. generacji F-35IJak podkreślali Izraelczycy, cechy stealth myśliwca Lockheed Martin przydają się w pierwszej fazie konfliktu. Kluczowa w późniejszych etapach jest jednak zdolność przenoszenia większej ilości uzbrojenia. A tu F-15 Advance Eagle, dysponujący możliwością zabrania aż 22 rakiet powietrze-powietrze, zdecydowanie wygrywa z mniejszym F-35. 

Czytaj też: JASSM-ER zintegrowany z F-15E

KomentarzeLiczba komentarzy: 35
Vege
niedziela, 16 września 2018, 23:09

Nie są drogie - w konfiguracji dla USAF około 65 mln USD za sztukę. Godzina lotu na poziomie 27 tys USD - zaledwie 6 tys więcej niż jednosilnikowego F 16

Rafal
poniedziałek, 30 lipca 2018, 12:57

@Davien jak zwykle nie masz nic do powiedzenia a sie wrtacasz.

cynik
piątek, 27 lipca 2018, 23:44

@JÓZEK uzupełnia: Przyznam, że dawno się tak nie uśmiałem... F-15 zwany Foxbat Killerem pobierający naukę od swoich nieudanych ofiar, którym jedyny ich atut-prędkość w niczym nie pomógł... Rosjanie, którzy polegli na próbie zbudowania samolotu V-tej generacji budujący bezzałogowce VI-tej generacji... A co jak im Izrael tym razem nie sprzeda swojej technologii?

Davien
piątek, 27 lipca 2018, 15:15

Majster i wg danych USAF F-35 wszedł do słuzby w 2008r??? Naprawdę panie majster...

Davien
piątek, 27 lipca 2018, 15:11

Panie Rafał, obecnie F-35 jest jedna z najlepszych maszyn wielozadaniowych na świecie, ustepująca jedynie F-22 wiec jak zwykle mijasz się z prawda.

Rafal
piątek, 27 lipca 2018, 12:10

@Halny jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia to nie pisz. To ze zadalem pytanie ile jest zdolnych do lotu F-22 to zaraz znaczy, ze ze Sputnika jestem? Daruj dziecko sobie. Prawda jest taka, ze niestety pomimo posiadania swietnych samolotow (wszystko oprocz F-35) USAF, USN, USMC coraz mniej maja zdolnych do lotow, braki kadrowe, USAF do sprawnego dzialnia brakuje bodajze 1700 pilotow.

Stirlitz
piątek, 27 lipca 2018, 11:05

@Józek uzupełnia... bzdury piszesz o tym słynnym Orłan-10, którego Ukraińcy regularnie zestrzeliwują nad Donbasem? O tym, którego zestrzelił turecki F-16? Mówisz o takim małym chucherku, którego zasięg wynosi ledwie 100km i waży 14kg i nie może przenieść żadnego uzbrojenia? I to jest twój system bojowy?

To tyle...
piątek, 27 lipca 2018, 10:49

Poniżej wklejam oryginalny fragment wywiadu generała M. Hostage\'a dla Air Force Time, celem obalenia manipulacji przedstawionych przez @ Fanklub Daviena: “The F-35 was fundamentally designed to go do that sort of thing [take out advanced IADS]. The problem is, with the lack of F-22s, I’m going to have to use F-35s in the air superiority role in the early phases as well, which is another reason why I need all 1,763. I’m going to have some F-35s doing air superiority, some doing those early phases of persistent attack, opening the holes, and again, the F-35 is not compelling unless it’s there in numbers,” the general says. “Because it can’t turn and run away, it’s got to have support from other F-35s. So I’m going to need eight F-35s to go after a target that I might only need two Raptors to go after. But the F-35s can be equally or more effective against that site than the Raptor can because of the synergistic effects of the platform.” The F-35, critics say, can be spotted by low frequency radar (as can almost any aircraft, no matter how stealthy) and isn’t as good at dogfighting as is the F-22. But Hostage says, as do other senior Air Force and Marine officers, that an F-35 pilot who engages in a dogfight has probably made a mistake or has already broken through those IADS lanes and is facing a second wave of enemy aircraft. The F-35, he says, has “at least” the maneuverability and thrust and weight of the F-16. The F-35 is to the F-22 as the F-16 is to the F-15. The latter aircraft are the kings of air to air combat. The F-35 and the F-16 are the mainstay of the air fleet, designed for both air-to-air and air-to-ground attacks.\" To własnie ten tekst został zmanipulowany. Bo gdzie tu pisze, że F-35 nie poradzi sobie w powietrzu i wymaga obstawy Raptorów? Jak widać bardzo łatwo obalić kłamstwa o kiepskiej możliwości radzenia sobie F-35 w walkach powietrznych, rzekomo przedstawionych przez generała M. Hostage\'a. F-35 lecąc na misje uderzeniowe, uzbrojone w bomby i pociski powietrze-ziemia będzie wymagał wsparcia samolotów przewagi powietrznej F-22 tak jak F-16 wymagał wsparcia F-15. To tylko powiedział generał M. Hostage.

Majster
piątek, 27 lipca 2018, 10:18

Davien - nie wiem co mają do tego dane rosyjskie, ale ja podałem OFICJALNE dane USAF. Oni są raczej bardziej wiarygodni jeżeli chodzi o ocenę, co u nich lata, a co nie. Prawda jest taka, ze bez solidnego planu modernizacyjnego F-22 ten niedługo przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie bo po prostu większość z nich będzie uziemiona.

Davien
piątek, 27 lipca 2018, 02:46

Fun, kłamczuszku, F-35 NIGDY nie miał byc zastepstwem za F-15 tylko własnie za F-16 i żeby wasz Su-35 mógł zagrozic F-35 to pilot Lightninga Ii musiałby byc slepy, głuchy i spac w kabinie, no ale jak wasz Su-57 okazał sietak skopany że kupujecie w rosji całę 12 maszyn to trzeba cos zmyslić, prawda panie fun:) Jakoś w Korei, Norwegii, Danii USa , Izraelu F-35 lataja jako mysliwce wielozadaniowe, We Włoszech i WB F-35 bedzie praktycznie tyle samo co EF-2000, a Tornada raczej na lotniskowcach nie stacjonowały:)) Ciekawe że Hinduskie basnie brytyjczycy wysmiali , z F-22 EF-2000 wygrał jedna walke z kilkudziesieciu, a co do S-400 i F-35 to rosjanie dowiadywali się ze koło wyrzutni latał im izraelski F-35I jak go syryjczycy zauwazyli wzrokiem i zadzwonili do Rosjan,. Turcy kupili 2 Baterie S-400 i jak je zobaczyli to było nigdy wiecej i polecieli do USA prosic o Patrioty a do EUROSAM by z nimi budowac OPL. No i tyle zostało z mitów funka:))

halny
piątek, 27 lipca 2018, 01:06

Do: Rafal. Na pewno dużo więcej niż su 57.

JÓZEK uzupełnia
czwartek, 26 lipca 2018, 22:04

przyszłość ..to automaty bojowe... natomiast samoloty pokroju F-22 ,F-35 ...ich zamierzenia jako samoloty bojowe są chybione ale jako samoloty rozpoznania , kierowania /dowodzenia rojem dronów jak najbardziej zasadne ......idąc dalej F-15 w dzisiejszych czasach jest wystarczającym systemem by realizować zadania w tzw bliskiej styczności z nplem i tzw bliskiej głębi operacyjnej ..znakomicie sprawdza się jako bodygard....w końcu \"brał nauki\" od starszego brata MIGa-25 ...a nawet zaczerpnął od niego trochę sylwetki, techniki i taktyki ...dlatego Rosjanie nie idą w V generacje samolotów idą w samodzielne systemy bojowe bez użycia tzw czynnika ludzkiego np słynne rosyjskie drony typu Orłan-10...który zagrał w kotka i myszkę z systemami rakietowymi Patriot i lotnictwem Izraela ( sierpień 2016 roku)...i do tej pory robi fotki na fejs pokazując piękno Izraela ,Ukrainy ..krajów bałtyckich jak i piękno Warmii i Mazur z nutką Podlasia...

gregorx
czwartek, 26 lipca 2018, 21:55

@Tomo, USAF nie posiada 1200 F-15 tylko ok 460. Wszystkich wariantów. @Esi, to tylko propozycja producenta. USAF od lata konsekwentnie odrzuca rozmaite, poronione pomysły kongresmenów czy lobbistów: a to pozyskania nowych maszyn 4 generacji (F-15 i F-16 a nawet SH), a to wznowienia produkcji F-22. Za to konsekwentnie kontynuuje zakupy F-35A. @Majster, niższy poziom gotowości F-22 w ostatnich latach to \"spadek\" ostatnich lat prezydentury Obamy, ówczesne cięcia budżetowe odbiły się na zakupach części zamiennych i planowych remontach, plus realizowany obecnie program modernizacji. I jak doliczyłeś się tych \"10 lat od wprowadzenia\"? Pierwsze F-35A do dywizjonu szkolnego trafiły jesienią 2011, do bojowego jesienią 2015. @PiotrEl, przeciętny wiek F-15 w USAF to 26-33 lata w zależności od wariantu, do: \"ponad 40\" sporo brakuje.

Stirlitz
czwartek, 26 lipca 2018, 20:12

Jak zwykle rosyjskich bardzo boli, że nie potrafią zrobić samolotu piątej generacji i dlatego próbują dyskredytować F22 i F35. Problem w tym, że bezmyślne powielanie z ruskich stron fake newsów na nic się nie zdaje. Piszecie yarki, rafaly, majstry i inne takie, że Amerykanie mają problem z F22 i F35, bo to nieloty, to musi być „prawda” skoro Amerykanie będą przerzucać na stałe do Europy myśliwce 5 generacji. Widocznie nie czytają waszych komentarzy i nie wiedzą, że ich samoloty nie chcą latać. Może napiszcie do Pentagonu bezpośrednio to was wysłuchają ;)

Mickey93
czwartek, 26 lipca 2018, 18:01

Jakby w f-15 wsadzić silniki z ciągiem wektorowym oraz elektronikę z f-22 to był by to spokojnie samolot przewagi powietrznej, przewyższający o klasę su-35

Davien
czwartek, 26 lipca 2018, 17:26

Rafał, nawet wg ocen rosyjskich 66% ze 183 F-22 jest gotowych do działań w każdej chwili. Porównujac to np z gotowoscia znacznie prostszych i mniej skomplikowanych Su-30/35: ok 45-50%( tez dane rosyjskie) to wypada raczej b.dobrze.

Fanklub Daviena
czwartek, 26 lipca 2018, 17:24

@Gts: Sciemniaczu: nikt Su-17/22 czy Su-24 nie nazywa myśliwcami, dlatego latają w osłonie myśliwskiej. Natomiast F-16, w przeciwieństwie do F-35 osłony myśliwskiej bajarzu nie potrzebowały, tylko same za myśliwce służyły. I to nie Rosjanie, tylko dowódca amerykańskiego lotnictwa powiedział, że \"bez floty F-22 F-35 nie mają znaczenia\". A F-35 wg kontraktu i wg Daviena, nawet w roli myśliwca przewagi powietrznej (patrz na wymogi kontraktu JSF) miały być \"second to none except F-22\" i Davien i davienopodobni jak ty przekonują tu wszystkich, że F-35 może odstrzeliwać Flankery jak kaczki a tymczasem się okazuje, że USA potrzebuje F-15 bo tak jak wcześniej eufemistycznie stwierdzili dowódcy lotnictwa Włoch i Wielkiej Brytanii \"w roli myśliwca F-35 nie jest najlepszy\" i ma u nich zastąpić Tornado w roli uderzeniowej, a myśliwcem ma pozostać Eurofighter (który w niemieckich rękach walczył jak równy z równym z F-22 a Hindusi na Flankerach nastukali Brytolom w Eurofighterach 12:0 - wnioski samo możesz wyciągnąć). To dlatego jest histeria ze sprzedażą S-400 do Turcji, bo okaże się ze źródeł NATOwskich, a nie tylko rosyjskich, że F-35 nie ma szans operować w pobliżu S-400 i wtedy będzie to koniec F-35, bo nie będzie to ani myśliwiec ani maszyna uderzeniowa zdolna pokonać A2/AD i sprzedaż F-35 legnie w gruzach.

zyg
czwartek, 26 lipca 2018, 17:11

Nie ma to jak poczytać poniżej cytaty ze sputnika w jakim to opłakanym stanie technicznym jest lotnictwo amerykańskie !! Faktem pozostaje wynik dla F-15 to 114 do ZERA ? Niemal wszystkie 114 to zestrzelone maszyny produkcji sowieckiej/rosyjskiej ??? O incydencie jak izraelski F-15 wylądował bezpiecznie na jednym skrzydle nie wspominając ... sorki trolle .. ale taka jest rzeczywistość? I podejrzewam że Rosja potrzebuje myśliwca stealth gdyż takim łatwiej taranować maszyny przeciwnika :))))

Rafal
czwartek, 26 lipca 2018, 14:28

Tak @Davien F-22 swietny samolot, ale ile jest zdatnych do lotu polowa?

PiotrEl
czwartek, 26 lipca 2018, 14:28

Czyli przeciętny F_15 ma pod 40 lat. No nowość nie z tej ziemi! Gdy NATO bombardowało Jugosławię na jeden bombardujący przypadało 7-8 wsparcia. Teraz pewnie 15 będzie

Majster
czwartek, 26 lipca 2018, 13:39

Globalna zdolność do wykonywania zadań przez wszystkie samoloty USAF spadła z 73,5% w 2014 do 72,1% w 2016. Sytuacje ratuje ponadprzeciętna zdatność do lotu UAV \"Predator\" i \"Reaper\" - praktycznie niezmiennie około 90% jest zdatne do wykonywania misji. F-22 z 72,7% w 2014 spadł to 60,2% w 2016. W 2017 było to ledwo 49%. Po 10 latach od wprowadzenia, zdolność wykonywania misji dla F-35A wynosi około 55%

esi
czwartek, 26 lipca 2018, 13:36

Wiedzą że F-35 to pomyłka, za te same środki można mieć pełnowartościowe F-15. Właściwy kierunek. Właśnie takie maszyny winny zastąpić 2 polskie eskadry złomu czyli MIG-29 i SU-22

Tomo
czwartek, 26 lipca 2018, 12:47

Bo USA posiada prawie 3500 samolotów bojowych. W tym ponad 1200 to F-15. Posiadanie \'setek\' F-35 nie powoduje że ponad 1200 szt F-15 staje się niepotrzebne.

Gts
czwartek, 26 lipca 2018, 12:23

Fanklub Daviena jak zwykle aktywny i tak samo bezmyslny jak i glupi. Przeciez wiadomo od zawsze ze F-35 nie dziala sam tylko w tandemie z mysliwcem przewagi powietrznej jak i bylo za czasow F-16. Zreszta tak samo w Rosji lataja suki i migi. No ale fankklub robi z tego cyrk i wielka wade. Przynajmniej mozemy sie z tak glupiej propagandy posmiac. Typowo ruskie odwracanie kota ogonem. Jak sa w Polsce obfite zbiory plodow rolnych to oni pisza o klesce urodzaju i wielkiej slabosci systemu kapitalistycznego. Baczny obserwator inne konto tego samego trola (komorki FSB), ktory tak samo probuje udowadniac ze F-35 mial zastapic F-22, F-15, F-18, F-14, B-52, B-2 i Air Force One... brawo wy frajerzy. F-22 - spada jego gotowosc i spadac bedzie bo duren sekretarz Gates anulowal zarowno produkcje samolotow jak i czesci do niego. Dzis wszyscy wiedza ze ta glupia decyzja skutkuje stawianiem na modernizacje F-15. Wszyscy mowili ze 180 samolotow to o 300 za malo, no ale sie duren uparl na swoim, ze teraz to wojna bedzie prowadzona tylko z terrystami. W dzisiejszych realiach nawet 300 wiecej byloby za malo i otwarcie sie juz mowi ze USA potrzebuje 800 maszyn przewagi powietrznej. Jak juz raczyliscie zauwazyc czesc jest potrzebna do szkolen, czesc przechodzi remonty i modernizacje wiec sila rzeczy w linii lata ich znacznie mniej niz jest na stanie. Co do F-15 no coz to jest tak dobra maszyna ze dlugo mozna by z niej jeszcze korzystac. Nawet jakby trzeba bylo ubrac ja w ubranka stealth to daloby sie to zrobic i bylby z tego pozytek.

dziwakmilitia
czwartek, 26 lipca 2018, 11:50

Może i leciwe F-117 mogliby wyleasingować Polsce do lotów nad wschodnią granicą !!

Urko
czwartek, 26 lipca 2018, 11:13

@ Fanklub Daviena. F-22 co roku bije rekordy awaryjności i braku gotowości. Ale czyja to jest wina? Samolot jest dobry, może nawet za bardzo. Ale LM na nim nie zarabia. Właśnie dlatego sabotują dostawy części, a modernizacje nie integrują najnowszego uzbrojenia. Zarząd LM to nie złośliwi ludzie, tylko biznesmeni. Nie chcą robić konkurencji swojemu nowszemu wyrobowi, który daje więcej kasy. Strzał w stopę? Wszyscy poza LM wiedzą, że F-35 nie zastąpi F-22. Być może w LM uważają, że nigdy nie będzie prawdziwej wojny, więc mogą się skoncentrować na samej kasie...

Marek
czwartek, 26 lipca 2018, 09:54

@baczny obserwator Bo F-15 to samolot przewagi powietrznej a F-35 to samolot z innej bajki. Gdybyś zapytał o F-22 zamiast F-35 to bym się nie zdziwił.

Davien
czwartek, 26 lipca 2018, 01:09

Oj funklub i znowu nieudolnie kłąmiesz:) Jakos na razie F-22 lataja spokojnie i wykonuja zadania bojowe. Ani one ani F-35 nie maja po drugiej stronie zadnego przeciwnika zdolneg im zagrozić, a na rosyjskie suczki spokojnie wystarczy własnie F-15 którego to F-35 nigdy nie miął zastępowac

ŚWIERGOT
czwartek, 26 lipca 2018, 00:55

Odpowiadam...F-15 w przypadku Polski to droga nieefektywna fanaberia ...powód koszty utrzymania ,położenie kraju ..dodatkowa eskadra/dwie F-16 w wersji max już tak ....inne latadła ....po F-16 należy iść w drony bojowe

mati
środa, 25 lipca 2018, 21:19

nasze Migi powinniśmy sprzedać Ukrainie i kupić 2 eskadry nowych F15. do tego 2 eskadry nowych F16 i mamy spokój z samolotami na 40 lat. ale o czym ja piszę, u nas brakuje kasy na porządne hełmy dla żołnierzy :P

Luke
środa, 25 lipca 2018, 20:57

Polska powinna sie dolozyc i zamuwic 32-48 maszyn tego typu z calym pakietem urbrojenia wzamian za mig29, to bydalo bardzo mocnom pozycje Polsce w Europie w powietrzu!

Księgowy
środa, 25 lipca 2018, 19:20

Zakup choćby kilku maszyn F-15X powinien być, oprócz zakupu systemów Patriot celem naszych decydentów w procesie budowy polskiego systemu OPL. Działania w Syrii - i to zarówno lotnictwa Rosji, USA jak i Izraela wykazały, że ataków rakietowych dokonuje się z co raz większej odległości, z poza zasięgu systemów OPL a naziemne systemy OPL służą raczej do zwalczania efektorów. Do niszczenia nosicieli, lub choćby do stwarzania dla nich realnego zagrożenia i zmuszenia do zwiększenia dystansu z jakiego dokonuje się ataku a tym samym zyskania więcej czasu na wykrycie i reakcję naziemnych systemów OPL niezbędne są myśliwce przewagi powietrznej. Posiadanie choćby kilku F-15X, zdolnych do przenoszenia po 24 rakiety powietrze powietrze znacząco zwiększyłoby zasięg oddziaływania dzięki F-15X i efektywność polskiej OPL opartej na systemach Patriot. Może warto pomyśleć o wymianie SU-22 lub części naszych MiG-29 na F-15X.

devlin0
środa, 25 lipca 2018, 18:23

sa drogie ale naszym silom powietrznym takie by sie przydaly zamias mig-29

baczny obserwator
środa, 25 lipca 2018, 18:05

A po co Ameryce stareńki F-15 kiedy mają setki podobno gotowych do zadań bojowych F-35 .....

Fanklub Daviena
środa, 25 lipca 2018, 18:00

Muszą, bo obecnie gotowość bojowa F-22 spadła do takich poziomów, że piloci nie mają się na czym szkolić i de facto latają nielegalnie, dzięki nagięciom przepisów poprzez przymykanie oczu na brak nalotu potrzebnego do utrzymywania uprawnień. Z F-35 natomiast jest taki \"myśliwiec\", że nawet ze wszystkimi wersjami oprogramowania zapowiadanego przez Daviena będzie musiał w rejonie walk posiadać osłonę z prawdziwych myśliwców jak ma przetrwać.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama