Reklama
Reklama

Nowa broń w arsenale F-22 Raptor

19 maja 2019, 16:26
F-22 Speedline aircraft_10-31-2016_(Lockheed Martin photo by Andrew McMurtrie)
Fot. Lockheed Martin

Amerykańskie siły powietrzne integrują nową broń z myśliwcem F-22 Raptor. Nowe uzbrojenie ma w "zdecydowany" sposób poprawić możliwości atakowania celów powietrznych poprzez zwiększenie precyzji naprowadzania, zasięgu i kąta skutecznego rażenia przeciwników w powietrzu.

Integracja nowego uzbrojenia, pocisków AIM-9X i AIM-120D, ma miejsce na 143 egzemplarzach samolotów F-22 Raptor. Po jej zakończeniu myśliwce będą, m.in. zdolne do śledzenia i niszczenia samolotów przeciwnika znajdujących się za nimi. W ramach integracji maszyny otrzymają również nowe wyposażenie, w tym odporne na zakłócenia sygnału GPS.

Proces integracji rozpocznie się w tym miesiącu, jest to część trwającej już, zaplanowanej na kilka lat modernizacji 3.2B. Dotychczas opracowano prototypy nowych rozwiązań, przetestowano i oceniono ich działanie, uzyskano też wszelkie niezbędne certyfikaty. Nowe uzbrojenie Raptorów ma w tej chwili status operacyjnego i jest gotowe do użycia.

W dorocznym raporcie o stanie amerykańskich sił powietrznych na rok 2018 stwierdzono, że realizacja modernizacji 3.2B da Raptorom dostęp do broni nowego rodzaju, doda kolejne rozwiązania chroniące maszyny tego typu przed wykryciem i neutralizujące najnowsze zagrożenia,  zwiększy też możliwości sieciocentryczne samolotu.

Integracja dokonywana będzie na terenie pięciu baz sił powietrznych USA, co ma pozwolić na jak najszybsze przygotowanie wszystkich wyznaczonych do tego samolotów, powrót do baz macierzystych i ponowne objęcie normalnej służby.

Nowe pociski AIM-9X oferują pilotom możliwości znacznie zwiększone w stosunku do poprzednio używanych wersji. Posiadają możliwość naprowadzenia na cel po odpaleniu (lock-on-after-launch) i nowe łącze danych pozwalające na wykorzystanie ich do walki poza zasięgiem wzroku. Dzięki wykorzystaniu nowego systemu naprowadzania pocisk może być też naprowadzany przez pilota po prostu patrzącego na cel - jest to możliwe dzięki wykorzystaniu nahełmowych systemów celowniczych nowego rodzaju. AIM-9X wyposażony jest też w  zapalnik o zmienionej konstrukcji i cyfrowy "bezpiecznik", zwiększający bezpieczeństwo podczas czynności wykonywanych przez obsługę naziemną.

image
Fot. Lockheed Martin

Drugi z nowych pocisków, AIM-120D AMRAAM, posiada zwiększony zasięg, nawigację GPS, system naprowadzania inercyjnego, jest wyposażone w dwustronne łącze danych. Przedstawiciele producenta, koncernu Raytheon, podkreślają, że znacznie zwiększono jego odporność na zakłócenia i manewrowość.

Częścią integracji będzie również aktualizacja oprogramowania samolotu, zwiększająca jego możliwości uniknięcia wykrycia przez środki radioelektroniczne wprowadzone w ostatnim czasie na wyposażenie sił potencjalnych przeciwników.

Bardzo istotną częścią modernizacji 3.2B jest też wprowadzenie dwukierunkowego łącza LINK 16, pozwalającego na bezpośrednią, dwukierunkową wymianę danych pomiędzy samolotami w powietrzu - dzięki temu samoloty wyposażone w to łącze dysponują możliwością "wspólnego" wykrywania i namierzania celów. Raptory dotychczas dysponowały tylko odbiornikami LINK 16.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 89
Reklama
KR
czwartek, 4 lipca 2019, 12:29

technologia z lat 80, ciekawe co tam teraz oblatują bo pewnie już zaprojektowali..

Olo
poniedziałek, 20 maja 2019, 23:55

Ta modernyzacja jest konieczna z powodu niezbyt udanych wakacji w Sirii.

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 16:04

Olo, kiepskei wakacje to miały tam skompromitowane Su-35 nie potrafiace znależc raptora i pancyry wiec nie rób juz z siebie...

MWK
wtorek, 21 maja 2019, 12:04

Ta modernizacja była planowana długo przed "bojowym" debiutem w Syrii i okolicach. Proszę nie pisać wyssanych z palca bzdur.

Vvv
wtorek, 21 maja 2019, 03:36

A to niby czemu? Ze nielot su-57 pojawił się obok i odleciał to miało to coś oznaczać?

WOTciak
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:43

ach ,zeby mieć choć trochę tych piękności w Naszym arsenale

znawca
wtorek, 21 maja 2019, 12:40

nie mamy arsenału tylko muzeum to po pierwsze, a po drugie po co F22 żeby zbankrutować całkowicie?

Ja
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:15

YF 23 ładniejszy.

Jkjl
sobota, 8 czerwca 2019, 22:21

I lepszy

realista
poniedziałek, 20 maja 2019, 08:14

i akurat to nie jest głupie

Fanklub Daviena
niedziela, 19 maja 2019, 21:59

"Dzięki wykorzystaniu nowego systemu naprowadzania pocisk może być też naprowadzany przez pilota po prostu patrzącego na cel - jest to możliwe dzięki wykorzystaniu nahełmowych systemów celowniczych nowego rodzaju." - takie coś miał MiG-29 ćwierć wieku temu, a jeszcze wcześniej MiG-23MLD w sowieckiej wersji, ale... takiego czegoś nie ma F-22, bo nie ma HMCS... Strzelanie do celów z tyłu jest tak samo fikcją - wierząc Davienowi, że AIM-120D może manewrować 35g i z prędkością 4 Machy, to licząc czas zawrotu o 180 stopni i mając w pamięci, że silnik AIM-120 działa jakieś 6s, to wychodzi na to, że po wykonaniu takiego zawrotu, to cel chyba musiałby najechać na tego AMRAAMa, bo AMRAAM na dolecenie do celu bez paliwa szanse ma raczej nikłe. :) To tylko w hollywoodzkich produkcjach różne Mavericki robią różne "fikołki" by rakieta chybiła, po czym ta rakieta zawraca, Mavericki ją znowu wymanewrowują, a potem znowu i znowu a na końcu podlatują pod wrogi samolot i podprowadzają na niego rakietę... Naprawdę silnik rakiety krótkiego zasięgu działa poniżej 4s a AMRAAMa ok. 6s i strzelanie do tyłu jest bzdurą. I oczywiście modernizacja 3.2B musi być wprowadzona, by istniała - już nie zliczę ile już różnych planów modernizacji F-22 było przez ostatnie kilkanaście lat i jedyne co wprowadzono to zmianę zabytkowego procesora o taktowaniu... 25 MHz na praktycznie równie zabytkowy 40 MHz (taki jak używany w dwudziestowiecznych komputerach Macinstosh, ale nie w dwudziestopierwszowiecznych, bo wtedy Mac miały już lepsze procki)... Nie mówię, że F-22 nie da się zmodernizować - da się i było pod to projektowane (mają miejsce na IRST, mają na boczne anteny radarów), tyle, że od kilkunastu lat wszelkie plany ich modernizacji są wykreślane. Wprowadzono jedynie elementarną możliwość (bez wykorzystania nowych możliwości) odpalania AIM-9X (bez high-off Boresight) i nowych AMRAAMów. Ale tylko dlatego, że zabrakło w magazynach zabytkowych AIM-9L i starych wersji AMRAAMów... Jak zmodernizują F-22 to w to uwierzę, w plany USA nie, bo pamiętam rakiety CUDA do F-35... :)

abc (technologii)
poniedziałek, 20 maja 2019, 23:22

CIP samolotu F-22 kiedy powstal w latach 80-tych dysponował mocą obliczeniową wynoszącą 700 milionów instrukcji na sekundę z możliwością rozbudowy do 2000. Jednocześnie procesor wykonywał 10500 mln operacji zmiennoprzecinkowych przy obróbce sygnałów. Obecnie dwa PIW wykonują 1400 mln instrukcji na sekundę i ok. 20000 mln operacji na sekundę. Procesory PowerPC G4 posiadają rozbudowane bloki funkcjonalne dla instrukcji stało- i zmiennoprzecinkowych AltiVec klasy SIMD głównie do obróbki sygnałów. Człowieku nie bierz się za tematy o których nie masz pojęcia.

Paweł
poniedziałek, 20 maja 2019, 13:25

Bez emocji...najważniejsze,że Putin nazwał cudaka Su-57 najlepszym myśliwcem na świecie i tak każe go nazywać wszystkim w Rosji.Nie ważne,że to,co lata to w sumie nadal niedopracowane prototypy, z słabym silnikiem, radarem,etc,etc. i wyimaginowanym stealth, który w kwestii niewykrywalności ,nigdy nie zbliży się nawet do F-35, nie mówiąc już do F-22 i nie ważne,że nawet niezależni rosyjscy specjaliści (o dziwo są jeszcze tacy) mówią,że to czysta propaganda, a sam samolot do V generacji w żaden sposób zaliczyć się nie da.Liczy się to, szto skazał baćka!!!

Janek
poniedziałek, 20 maja 2019, 19:15

bo to prawda, to jedyny myśliwiec 5 gen który zrywa z gen 4++

123
wtorek, 21 maja 2019, 16:02

Nie ma czegos takiego jak generacja 4+/4++/4+++. Co do Su57 jest to samolot 4-gen i to w dodatku slaby samolot 4-gen > nie bedzie mial szansy w walce z najlepszymi samolotami 4-gen w tym z Su35/Su37...

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:53

Funku, system Szczel nie jest nawet HMCS tylko prostym HMD podobnym do tego co było stosowane na Mirage F1AZ i działającym wyłacznie razem z R-73. Na MiG-23 takich systemów nei było:) A pierwsi mieli je Amerykaqnie i lotnictwo SAAF A teraz dalej: Silnik AIM-120D działa znacznie dłuzej niz te twoje zmyslone 6 sek, to silnik dwuzakresowy a nie prymitywny silnik z R-77 F-22 wykorzystuje system HHOBS do odpalania AIM-9X pierwszej generacji i AIM-120 Bajek o komputerach nawet nie ma sensu komentować, podobnie jak o modernizacjach F-22( funku jak masz zero wiedzy to czemu głos zabierasz). F-22 Ma IRST o polu działania 360 stopni, a co do tych mitycznych CUDA do F-35 to jak zwykle robisz z siebie...

Fencer
wtorek, 21 maja 2019, 12:17

Przytoczyłem ci fragment książki P. Butowskiego, mówiący o tym, że MiG-23 MLD od początku posiadał system nahełmowy Szczel-3U a dopiero po kilku latach doposażono go w możliwość uzbrojenia w R-73...a więc Szczel...musiał współpracować z rakietami R-60 i R-24...a nie wyłącznie z R-73 jak napisałeś....Niestety mój komentarz gdzieś "ugrzązł"...czy nie można powoływać się na źródła?...Jestem tu nowy, więc nie wiem...

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 16:14

Panie Fencer istota modernizacji MLD było własnie dodanie nowych pocisków R-73, radaru i RWR wiec coś chyba nie tak. Od poczatku MiG-23MLD miał mozliwość uzywanie R-73. Natomiast co do Szczel -3UM to jedyne maszyny na jakich go uzywano sa podawane MiG-29 i Su-27 wyłacznie z R-73. Informacji by MiG-23 były w niego wyposazone nie znalazłem, zwłaszcza że musiałyby miec tez hełm ZSz-5/7 bo do tych hełmów powstał Szczel. Podaj tytuł tej ksiazki, jak mógłbys.

Fencer
wtorek, 21 maja 2019, 16:46

Trzytomowa encyklopedia "Lotnictwo Wojskowe Rosji", tom I, str. 22, Piotr Butowski...PS. R-73 wszedł na uzbrojenie w roku 1985 a MiG-23 MLD w roku 1981 i od początku wyposażony był w Szczel-3U....Nie Szczel-3UM, bo ten był w MiG-29...

Davien
środa, 22 maja 2019, 02:53

Panie Fencer, pierwsze MiG-23MLD powstały w roku 1982 a modernizacjatrwala do 1985r. Zmodernizowano około 560 maszyn, żaden MiG-23MLD nie był produkowany od podstaw. A co do HMD to dizęki za info, wyglada ze dostał prototyp tego HMD z MiG-29. Natomiast nigdze nie ma informacji by współpracował z innymi pociskami niz R-73.

Fencer
środa, 22 maja 2019, 15:25

P. Butowski twierdzi, że produkcja MLD ruszyła w 1981 roku, zastępując całkowicie na liniach produkcyjnych wersję ML i trwała do roku 1985, kiedy to zakład "Znamia Truda" w Moskwie przestawił się całkowicie na wytwarzanie MiGa-29....Na wzór MLD, zostały też przerobione wszystkie wyprodukowane wcześniej MiG-23 ML, MLA i P....Wyprodukowano ponad 2000 szt. wszystkich wersji MiG-23 i 910 szt. wszystkich wersji Mig-27....Z w/w źródła wynika, że część MLD wyprodukowano jako nowe a część zmodernizowano ( "D" - dorabotannyj, izdielije 23-18, w kodzie NATO - Flogger-K)...Nie będę podważał stwierdzeń pana Butowskiego, bo jest to uznany ekspert od uzbrojenia lotniczego ZSRR i Rosji...i nawet zauważyłem, że portal Defence24, niejednokrotnie "podpiera" się jego publikacjami....A jakie jest twoje źródło dot. okresu produkcji MLD i sposobu, że wszystkie powstały w wyniku przeróbek poprzednich wersji?

Davien
piątek, 24 maja 2019, 00:28

Panie Fencer MiG-23MLD powstawał wyłacznie poprzez konwersję innych MiG-23 ale na potrzeby WVS . Ma pan rację że były produkowane tez od podstaw , moja pomyłka, ale jedynie na eksport i jak zwykle w małpiej wersji mimo tego samego oznaczenia. Zbudowano ich od podstaw niecałe 70 sztuk z czego 16 dla Bułgarii i 50 dla Syrii.

Fencer
piątek, 24 maja 2019, 11:09

Aha...Bułgaria zakupiła 18 szt. MLD, może więc 2 szt. były z jakichś sowieckich zapasów....Potem, kilka lat później, wymieniła swoje trzy MiG-25 RB na pięć kolejnych MLD, żeby uzupełnić straty...

Davien
sobota, 25 maja 2019, 01:05

Żeby było zabawniej, te dwa były lepsze od tych nowych 16-stu:)

Fencer
piątek, 24 maja 2019, 11:03

Też się tego doszukałem, no to doszliśmy do ugody..haha....Ale, nie byłbym sobą, gdybym jeszcze małej szpilki ci nie "wepchnął"....Otóż, nie tylko na potrzeby WWS ale też, a może przede wszystkim, na potrzeby PWO, gdzie w latach 80-tych był w większosci...Jeszcze w roku 1991 było w PWO 15 pułków mysliwskich wyposażonych w te samoloty...

Fanklub Daviena
wtorek, 21 maja 2019, 12:03

Może Szczel jest prosty ale działa, NATOMIAST F-22 NIE MA NAWET TAKIEGO! Taki jest fakt. Mnie nie obchodzą Wielkie Plany USA (które mają ich tyle co szef Gangu Olsena), tylko fakty! Wystarczy wziąć wyszukać założenia projektu ("mapę drogową" jak to ładnie nazwali) F-22 z 2001, popatrzeć co miał mieć F-22 do 2015 a co ma... A z planów USA, to F-35 miały mieć rakiety CUDA, lasery do zestrzeliwania wroga, a na razie to nie mogą zabierać AIM-9X, którymi tak się jarasz, do wewnętrznych komór, a z hełmem, którym się tak podniecasz, pilot w F-35 nie może obrócić głowy, bo zawadza hełmem o owiewkę... Z F-22 jest tak samo. F-22 nie nadaje się do walki poza terenem USA i wysyłanie po parze F-22 do Europy Wschodniej i na Bliski Wschód w celach propagandowych tego nie zmienią. F-22 nie ma dwukierunkowego datalinka (co wyklucza, ze względów bezpieczeństwa, operowanie bojowe w przestrzeni współdzielonej z sojusznikami), jego jedynym systemem WRE jest radar, a więc działa to tylko w paśmie X i tylko w wąskim przednim sektorze, a więc nie nadaje się do operowania w rosyjskich czy chińskich A2/AD. Brak HMCS, brak bocznych anten radaru, brak IRST sprawia, że na Red Flag świetnie wypada przeciw starym wersjom F-16 bez AWACS, HMCS, IRST, ale się nie sprawdzi przeciw nowym Flankerom operującym w otoczce bańki A2/AD i GCI. Dlatego w amerykańskich mediach co najmniej raz na kwartał pojawiają się rozpaczliwe artykuły "Dlaczego Rosjanie i Chińczycy powinni bać się F-22", "Dlaczego Rosjanie i Chińczycy powinni bać się F-35", a gdzieś raz na rok pełne oburzenia "Rosjanie F-22 i F-35 traktują jak papierowe tygrysy", "Rosjanie amerykańskiego stealth nie traktują poważnie". I co tym Rosjanom za to zrobisz, Davienku? :)

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 16:21

Funku, znowu... Szczel to poziom lat 80-tych i jak widac nic nowego nei wymyslili:) F-22 uzywa HHOBS o wioele lepszego od prymitywnego rosyjskiego wyswietlacza na hełmowego:). A teraz co do F-35: pocisków AIm-9X pierwszej generacji nei zabierał do komór wyłacznie z powodu braku LOAL w nich, block II juz tego ograniczenia nie ma, Pilot F-35 nie zawadza hełmem o owiewke, dawno to usunieto ale jak zwykle utknałes w czasach kamienia łupanego:) F-22 panei funku ma system WRE na poziomie o jakim Rosja i za 50 lat bedzie marzyć, ma IRST a twoje Flankery maja taka sama szanse wykrycia go jak MiG-15 czyli wzrokiem pilota:) A co do Rosjan, jak chcą znowu tak sie naciąc jak Wagnerowcy to ich sprawa to ich Suczki i MiG-i będą spadać wieć mam to...

abc (technologii)
wtorek, 21 maja 2019, 16:20

Panie Fanklub Daviena F-22 to najbardziej zaawansowany technologicznie samolot myśliwski na najbliższe dziesięciolecia i nikt nie jest tego w stanie zmienić. F-22 został zoptymalizowany do walki manewrowej na prędkościach naddźwiękowych i zgodnie z zasadą `first to see - first to kill`. Technologia stealth, supercruse 1,78 macha oraz zestaw sensorów fusion MultiSensor gwarantuje panowanie w powietrzu na długie lata. Cyt:" By any measure, the development of the F-22A was revolutionary - in the technology employed and from a stealth design point standpoint - and this produced a combat aircraft that has no equal. There can be no doubt that the F-22A will remain the pinnacle of modern fighter technology for decades to come." - pisze C. Kopp na Air Power Australia. F-22 to szczyt nowoczesnych technologii. To technologia która nie ma sobie równych i wszystko w temacie. Kłamstwa odnośnie awioniki F-22 przechodzą już wszelkie granice. Przede wszystkim antena radaru AESA AN/APG-77 to nie PESA gdzie niewielkie kąty obserwacji wynoszące po 40 stopni w każdą stronę wymuszają zawieszenia na mocowaniu hydraulicznym obracającym się w lewo i prawo. Jak każda antena AESA posiada kąty obserwacji w azymucie i elewacji po 120 stopni. Najnowsze anteny wykonane z azotku galu nawet po 130 stopni..."The APG-77 provides 120° field of view in azimuth and elevation". Na ćwiczeniach w ZEA jak przyznali sami Francuzi, tak nowoczesny  system jak SPECTRA samolotu Rafale nie wykrywał opromieniowania APG-77. Radar ma możliwość skupiania i intensyfikacji wiązki co pozwala go wykorzystywać do zakłócania stacji radiolokacyjnych przeciwnika i bynajmniej nie tylko w paśmie X. W przeciwieństwie do konwencjonalnych radarów i radarów PESA, które emitują impulsy o wysokiej energii w wąskim paśmie częstotliwości, AN / APG-77 emituje impulsy o niskiej energii w szerokim paśmie częstotliwości (Ku, X, C i częściowo S) za pomocą techniki zwanej transmisją widma rozproszonego. Dlatego radary AESA skupiają w sobie możliwości ECM pracujacych w szerokim paśmie zagłuszania. Cecha ta wykorzystywana jest także w trybie pracy LPI. Radar AESA AN/APG-77 Raptora z aktywnym skanowaniem fazowym zmienia częstotliwość pracy z prędkością ponad 1000 razy na sekundę stając się wyjątkowo trudnym do wykrycia przez wrogie RWR. W wielu sytuacjach AN/APG-77 potrafi identyfikować cele o wiele szybciej niż radar samolotów dozoru radiolokacyjnego z odległości co najmniej 210 km dla celu o RCS1 m2. Jedną z funkcji radaru jest dystrybucja danych o wykrytych celach, które F-22 może przesyłać operującym w jego sąsiedztwie innym F-22. Myśliwiec może działać jako platforma wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej, wyznaczając, a nawet zmieniając cele dla całej grupy samolotów koordynując ich działanie. W wielu sytuacjach AN/APG-77 potrafi identyfikować cele o wiele szybciej niż radar samolotów dozoru radiolokacyjnego. Radar AESA Raptora to urządzenia o bardzo wysokich parametrach pracy w wielu trybach. W połączeniu z cechami obniżonej wykrywalności stealth może pilotom Raptora pozwolić na uzyskanie danych o sytuacji taktycznej, które byłyby niedostępne bądź trudno dostępne dla innych myśliwców. Radar APG-77 stosuje technologię NCTR polegającą na analizowaniu powracającego impulsu do rozpoznania typu samolotu ("zliczane" są łopatki tarczy sprężarki i turbiny silnika celu). To obecnie obok AN/APG-81 najnowocześnejszy radar na świecie.... Nie ma IRST???... F-22 od transzy produkcyjnej nr 5, pokładowy system wykrywający odpalenia wrogiej rakiety przeciwlotniczej AN/AAR-56 MLD został wzbogacony o moduł wykrywania i śledzenia celów w podczerwieni. Pisze o tym w "Lotnictwie" z 5/2015, podaje to producent Lockheed Martin. Chyba, że kolega nie rozumie po angielsku co oznacza "Lockheed Martin continues to advance the modular design of MLD with the development of both high resolution and multi-spectral sensors and an expanded algorithm that incorporates situational awareness and defensive Infrared Search and Track (IRST)." Wypada podciągnąć się  nie tylko z informatyki, ale i z angielskiego. System IRST jest wdrażany w samoloty takie jak F-18, F-15 i F-16. Czy uważasz, że ominęli F-22? Poczytaj sobie o IRST w amerykańskich samolotach: "Other aircraft, like the F-22 and F-35, have the IRST built into the fuselage." Rozumiesz ten angielski tekst i co on znaczy? Owszem jeszcze nie ma celownika nahełmowego, ale wkrótce otrzyma HMCS i pocisk AIM-9X block II a docelowo po 2022r AIM-9X block III o zasięgu ponad 60 km... F-22 Raptor dysponuje doskonałą manewrowością. Prędkość kątowa zakrętu ustalonego wynosi 28 stopni/s na wysokości 20 000 stóp (ok. 6000 m). Prędkość 28 stopni/s daje wartość ok. 0,48 radiana/s. Zważywszy ścisłą zależność "turn rate" od prędkości liniowej po okręgu i promienia zakrętu daje to w przybliżeniu prędkość liniową rzędu 655 km/h przy promieniu ~380 metrów i przeciążeniu 9G. Żaden współczesny samolot oprócz Raptora nie dysponuje takimi możliwościami manewrowymi. Przykładowo Su-30/35 dysponuje prędkością kątową zbliżoną do samolotu Rafale tzn. ok 24 stopni/s (0,42 rad/s). Przy przyspieszeniu odśrodkowym wynoszącym dla przeciążenia 9G około 87,74 m/s2 daje prędkość liniową ok. 209 m/s 752 km/h. Promień zakrętu Su-30/35 wyniesie więc ok.498 metrów. Maksymalna stała prędkość kątowa Typhoona to 23,4 stopni/s co daje w przeliczeniu 0,41 rad/s. Daje to promień skrętu ok 522 m przy prędkości przyrządowej 214 m/s 770 km/h...  Oczywiście te wyliczenia mogą się różnić w zależności od kilku innych czynników (ilość paliwa, uzbrojenia oraz pułap). Jednak porównując możliwości manewrowe tych konstrukcji Raptor jest poza zasięgiem. Jest jedynym na świecie samolotem który w czasie lotu może przez cały czas utrzymywać kąty natarcia powyżej 60 stopni. Teraz czas na urządzenie uznawane za najbardziej zaawansowany system montowany na samolocie bojowym. Chodzi o pasywny zintegrowany system AN/ALR-94 firmy BAE Systems, którego zakres wykrywania sygnałów radarowych wynosi 463 km z z dużą dokładnością w azymucie i elewacji. Składa się z 30 anten w architekturze rozproszonej zabudowanych na kadłubie F-22, które mogą wykrywać wrogie radary w zakresie 360 stopni w azymucie i elewacji pracując non-stop w pełnym zakresie pasma elektromagnetycznego. ALR-94 pełni rolę urządzenia SIGINT ( signals intelligence) do rozpoznania elektromagnetycznego. System może z dużą dokładnością rozpoznać typ radaru, odległość, określić współrzędne celu dla pocisków AMRAAM. Może on współpracować z APG-77 poprzez wymianę informacji, która umożliwia radiolokatorowi do śledzenia celów wykorzystując wąską wiązkę elektromagnetyczną, która z kolei umożliwia wykorzystanie pocisków powietrze-powietrze.  ALR-94 nie tylko określa zakres i rodzaj zagrożenia, ale następnie oblicza odległość, w której wrogi radar może wykryć F-22 wyświetlając informację na wyświetlaczu w kabinie pilota. Przeciwnik aby nie zostać namierzonym musi zachować całkowitą ciszę radiową, a nie jest to łatwe żeby nie powiedzieć niemożliwe.  System wykrywania zagrożeń i identyfikacji celów ALR-94 jest analogiczny do tego jakim dysponuje wyspecjalizowany samolot rozpoznawczy RC-135 Rivent Joint. F-22 w ogle nie posiadał IRST bo został skonfigurowany jako myśliwiec przewagi powietrznej gdzie radar AESA AN-APG-77 oraz zaawansowany RWR ALR-94 są dużo bardziej skuteczne bo warunki atmosferyczne nie wpływają na pracę tych urządzeń jak na czujniki IRST. Komunikację w powietrzu pomiędzy samolotami F-22 zapewnia protokół komunikacyjny IFDL, a współdziałanie z samolotami starszej generacji Talon HATE. Samoloty F-35 i F-22 komunikują się między sobą prowadząc wspólne ćwiczenia od listopada 2014r. Współdziałanie bojowe z innymi samolotami NATO przećwiczone było w czasie choćby grudniowych manewrów w USA z takimi maszynami jak brytyjski Eurofighter, francuski Rafale oraz oczywiście amerykańskimi F-15E, T-38 i innymi samolotami  wsparcia. W ramach modernizacji mod 3.2B samoloty otrzymają dwukierunkowe łącze danych Link16 dzięki czemu będą mogły się w pełni komunikować z innymi samolotami będącymi w powietrzu. Opisując możliwości F-22 nie sposób ominąć jego technologii stealth. Raptor jest trudno wykrywalny przez systemy radarowe wroga, jego RCS0,0001 m2 lub -40dB co odpowiada stalowej kulce o średnicy 1-2 cm. Prestiżowa brytyjska agencja d/s obronności Defence Evaluation and Research Agency (DERA) opracowała kilka lat temu obszerny raport dotyczący samolotu F-22. Skuteczność Raptora w zwalczaniu celów powietrznych określono na 93% (100% oznacza same zwyciestwa). Co ciekawe, w raporcie stwierdza sie, że same własnosci stealth nie wpływaja znaczaco na skuteczność samolotu. Nawet bez stealth F-22 pokona każdego przeciwnika. Dlatego nie rozumiem po co się upierać i doszukiwać jakichś słabych punktów F-22, tworząc jakieś dziwne teorie skoro i tak żaden samolot nawet nie zbliżył się technologicznie do Raptora. To killer który gdy tylko wejdzie na duże obroty jest w stanie wygenerować tyle energii na prędkościach naddźwiękowych i dużym pułapie, że rozprawi się z każdym przeciwnikiem.

madox
poniedziałek, 20 maja 2019, 21:28

Ale czym się tu podniecać, fakty są takie, że USA nie potrafią już nawet wyegzekwować swojej polityki względem Iranu czy BestKorei a co dopiero wobec Rosji ? Takie porównania to jak zjazd miłośników kolejek elektrycznych.

Vvv
wtorek, 21 maja 2019, 03:37

Rosją to taki piesek który udaje ze ujada :) taka z nich potęga jak z nas lider międzymorza

dawo
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:41

p.s. mniejszemniejsze (prawdopodobieństwo jest mniejsze < a niżeli dana wartość) Jak widzę nie dla każdego jest to jasne. Pozdrawiam.

dawo
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:25

Szanowny Panie... Zanim zaczniesz pisać, przepraszam Cię za określenie- bzdury, zadaj sobie odrobinę trudu i postaraj się dowiedzieć jaki jest czas działania silnika w pociskach rodziny AIM-120. Nie wynosi on wcale <6 sekund a znacznie więcej. Zachęcam do rozmowy z pilotami czy zagłębienia się w internet. Polecam przeróżne fora (np. militarium) na których można znaleźć np. instrukcję obsługi pocisków AMRAAM. Nie bazowanie na komentarzach pod artykułami. Niestety mamy w naszej mentalności powielać "zasłyszane" informacje, bez ich weryfikacji. W ten sposób rodzą się stosy bzdur w internecie które wielokrotnie rozpowszechnione nabierają "wiarygodności" i stają się źródłem wiedzy (patrz Davien). p.s. kilka danych z instrukcji AIM-120 w wersji C5 odnaleźionej w internecie (do wglądu na forach militarnych). Prędkośc maksymalna <3,89 Ma dla wysokości (w przeliczeniu) 10 300m, <3,26 Ma dla wysokości 2 400m, czas pracy silnika 53-65 sek., automatyczna aktualizacja położenia o celu w trybie naprowadzania półaktywnego ~3,5 sek, samodzielne podjęcie śledzenia celu przez radar własny rakiety <16 km (jak się domyślam w zależności wielkości śledzonego obiektu), prawdopodobieństwo doprowadzenia pocisku do samodzielnego przejęcia celu przez radar własny rakiety (bez stosowania zakłóceń przez rywala) <0,92, prawdopodbieństwo osiągnięcia celu po uchwyceniu przez radar własny rakiety (bez stosowania zakłóceń przez rywala) <0,75- W normalnych okolicznościach trzeba przyjąć, że taka instrukcja mogłaby być elementem kampanii dezinformacyjnej np. producenta. W tym wypadku jednak dane pokrywają się z "doświadczeniami" pilotów oraz techników obsługi tych rakiet.

obalaczglupot
wtorek, 21 maja 2019, 17:19

A Pan rozmawiał z pilotami odpalającymi AIM? czy znowu bajkowe fora. Dane o pracy silnika pocisku, rzeczywiste dane operacyjne, czyli minimalna prędkość odpalenia dla poszczególnego rodzaju celu , wysokość, położenie itp czyli warunki do opalenia pocisku są TAJNE i jeszcze raz powtórzę TAJNE i nie ma ich w internecie. Ostatnio było głośno o aresztowaniu osoby skupującej instrukcję operacyjne F16 czyli samolotu znanego od 30 lat - powtórzę raz JESZCZE - ARESZTOWANIE - więc każdy kto ujawni takie dane w internecie zostanie oskarżony i osądzony a kara nie jest mała - więc to co czytacie na forach to BAJKI i DOMYSŁY - ile razy to można powtórzyć. Wiec nic o możliwościach AMRAM-ow nie wiecie.

Davien
środa, 22 maja 2019, 15:34

No popatrz panie głupota:)) A ostatnio pilot MiG-21 Bison osobiscie przekonał sie o skuteczności AIM-120 i to w starej wersji C-5 jak dostał nią z ponad 70km:) Podobnie jak wcześniej i MiG-25 któremu zwiewanie na pełnym ciagu nie pomogło w spotkaniu z o zgrozo AIM-120A:) A co do instrukcji, to może wytłumacz jakim cudem moge miec instrukcje obsługi Su-35 skoro to takei tajne:)) Aha, skoro to tajne to skąd obalacz i pan panie głupota znacie te dane:))

abc (technologii)
poniedziałek, 20 maja 2019, 10:50

Panie Fanklub Daviena od daty oblotu Su-57 który miał miejsce 29 stycznia 2010 roku do dnia dzisiejszego Rosjanie nie potrafią wyposażyć samolotu który miał być odpowiedzią na F-22, w podstawowe instrumenty pozwalające się zbliżyć do Raptora. Może trochę ochłodzi pańską rozpaloną rusofilską głowę artykuł autorstwa znanego brytyjskiego analityka d/s bezpieczeństwa Ryana Smitha o Su-57 pt. "Russia's Su-57 is a Su-35 beneath a new airframe". Tłumacząc na polski oznacza po prostu rosyjski Su-57 to Su-35 z nowym platowcem. Zasadniczo wszystko na temat Su-57 zostało ujęte w tytule ale postanowiłem trochę przybliżyć temat. Po pierwsze niedopracowana technologia stealth płatowca całkowicie eliminuje go jako równorzędnego przeciwnika dla samolotu 5. generacji. Cytat: "From the design point of view, Su-57 has more extensive radar cross sectioncomparing with another operational fifth-generation fighter jet." Po drugie według Michaela Kofmana , starszego naukowca z think tanku CAN, Su-57 będzie krokiem nad samolotem czwartej generacji - jeśli chodzi o zwrotność, rosyjskie samoloty są zawsze bardzo zwrotne. Jednakże Su-57 nie stwarza żadnego poważnego zagrożenia dla innych myśliwców piątej generacji o doskonałej elektronice, świadomości sytuacyjnej i zdolności do ukradkowości (czyli technologii stealth). Cytat: "According to Michael Kofman, a senior research scientist at the think tank CAN, Su-57 will be a step above a fourth-generation aircraft — regarding how manoeuvrable it is, Russian aircraft are always quite capable, very manoeuvrable. However, the Su-57 does not pose any severe threat to other fifth-generation fighter jets with superior electronics, situational awareness, and stealth capability." Po czwarte o czym już niedawno pisałem, ten silnik czwartej generacji AL-41F1 nie jest w stanie uzyskać supercruise i ma wiele cech aby świecić z daleka na systemach wykrywania. Dopiero nowy silnik Izdjelije 30 (AL-41FU) ma umożliwić lot z prędkością przelotową 1,3 macha. I tak daleko mu będzie do wydajności supercruise F-22 wynoszącego M1,78. Po piąte awionika pochodzi z samolotu Su-35 co całkiem eliminuje rosyjską konstrukcje jako skuteczną konkurencję dla F-22 i F-35. Su-57 nie posiada możliwości do integracji z czujnikami zewnętrznymi i pokładowymi, za pomocą łączy danych i cyfrowymi systemami informacyjnymi bo ich po prostu nie posiada. Su-57 nie doczekał się jeszcze żadnej cyfrowej wymiany danych i udostępniania ich innym samolotom. Przez pewien czas program Su-57 był krytykowany za ten sam silnik, radar, awionikę co w Su-35, ale zainstalowany w nowym płatowcu. Cytat: "The Su-57 is yet to be capable of integrating with off-board and onboard sensors, datalinks and digital information systems. For some time, the Su-57 program had been criticised as being the same engine, radar, avionics as the Su-35, but installed in a stealthy-looking airframe." Po szóste pocisk R-77M nie jest w stanie zwalczać samoloty stealth takie jak F-22 i F-35. Cytat: "The greater range of the Russian K-77M may be an advantage, but not against a low-observable stealth fighter, but the NATO already fielded superior ramjet-powered Meteor BVR air-to-air missile that can defeat low observable aircraft." Możliwości Su-57 na dzień dzisiejszy są niedostateczne, żeby nie powiedzieć żalosne i wynikają z braku podstawowych cech samolotu 5. generacji. Innymi słowy , jak powiedział jeden z rosyjskich analityków lotniczych: Su-57 wygląda jak samolot nowej generacji, ale pod powierzchnią płatowca jest mniejszy niż wygląda". Cytat: "It looked like a next-generation aircraft, but below the surface, it was less than what it appeared.” Su-57 to nadal niedokończona konstrukcja i jeszcze nieprędko spełni wymagania zarówno samych Rosjan jak i potencjalnych nabywców zagranicznych. Strona indyjska podaje, że silnik Su-57 jest zawodny, radiolokator nieodpowiedni i że źle zaprojektowano widzialność z kabiny pilota. Krytyce poddawane są też właściwości związane z niższą wykrywalnością samolotu przez radiolokatory. Nieoficjalnie mówi się, że jest ona dużo mniej efektywna niż podobne rozwiązania zastosowane w samolotach amerykańskich. Poprawienie tych cech wymagałoby natomiast istotnych zmian całej konstrukcji, na co nie ma szans w istniejących prototypach rosyjskich maszyn. Słowem Su-57 do pięt nie dorasta Raptorowi pomimo, że technologia F-22 została opracowana w latach 80-tych XX w. Pierwszy oblot przypada na 19 listopada 1990r. Pierwszy produkcyjny F-22A Raptor został dostarczony US Air Force w styczniu 2003 roku, a samoloty osiągnęły wstępną gotowość operacyjną do grudnia 2005 roku. Od tamtego czasu samoloty przechodzą modernizację podzielona na kilka etapów: Mod. 3.1, 3.2A i 3.2B i 3.3. Prace mają być rozciągnięte w czasie do 2023 roku. Tymczasem Su-57 do tej pory nie osiągnął możliwości Raptora z lat 90-tych panie Funklub Daviena.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 20 maja 2019, 18:19

Brytyjscy "analitycy" to sobie wyrobili już "wiarygodność" rewelacjami o WMD w Iraku, truciem Skripali "nowiczukiem" czy rewelacjami o wspópracy Trumpa z Rosjanami. No jeszcze o zrzucaniu broni chemicznej przez śmigłowce Asada zapomniałem, co po długich naleganiach Rosji na odtajnienie w końcu wyśmiał raport ONZ w tej sprawie. :)

abc (technologii)
poniedziałek, 20 maja 2019, 21:58

Po Air Show w Singapurze w 2016r. eksperci podkreślali, że Su-57 nie ma cech samolotu 5. generacji i jest nim "tylko z nazwy"- 'in-name-only’ podał Jane's. W artykule jane's podał, że rosyjscy specjaliści zaznajomieni z programem T-50 twierdzili, że samolot będzie miał problemy ze sprzedażą na rynku azjatyckim, ponieważ systemy pokładowe oferują bardzo mało technologii piątej generacji, pomimo wyższej cenny niż za najnowszy model Su -35 „Flanker-E”, zamówiony przez Chiny i Indonezję. Zarówno radar NIIP Irbis T-50, jak i silnik NPO Saturn 117S, które są dwoma głównymi podsystemami T-50, są takie same, jak te zainstalowane w Su-35. Ponadto szereg podzespołów awioniki na pokładzie T-50 i Su-35 jest takich samych. Te systemy elektroniki, które będą częścią konfiguracji produkcyjnej T-50, będą tylko ulepszeniami ich analogów znajdujących się na pokładzie Su-35, mówili ci sami specjaliści. Też uważasz panie Fan, że Jane's jest mało wiarygodny?:)

Fanklub Daviena
wtorek, 21 maja 2019, 12:21

"Eksperci" i to z samego USA, po zapowiedziach rosyjskiego admirała, że Bujany-M mogą razić przeciwnika na ponad 1500 km wyśmiali go i cytowani tu przez Daviena "wyliczyli", ża Kalibry mają zasięg 300km. Po Syrii twierdzili, że Rosja ich "oszukała". " rosyjscy specjaliści zaznajomieni z programem T-50 twierdzili" - normalnie tekst jak z Gazety Wyborczej z ich "anonimowym informatorem" - każdy "rosyjski specjalista zaznajomiony z programem T-50" (podobnie jak amerykański zaznajomiony z F-35), który coś by tam twierdził innego niż pozwala mu Kreml (pozwala mu Pentagon), wylądowałby na Łubiance (wylądowałby w areszcie NSB na waterboardingu)... Ponadto nie potrzebuję Janes - producent Su-35 twierdzi, że to płatowiec 4 generacji z awioniką 5 generacji. I ci "amerykańscy specjaliści" przez to twierdzą, że "Su-35 jest za dobry" i przez to Su-57 ma opóźnienie. I zastanów się: na tym portalu niedawno pisano o badaniu przez USA europejskich systemów obronnych F-16 na cyfrowych pamięciach (Rosja takie ma od dawna, a kiedy USA skończy Next Generation Jammer to nie wiadomo - może nigdy, skoro sięga po europejskie systemy...) radiowych, które mają być "skuteczne nawet przeciw rakietom naprowadzanym radarem najnowszej generacji". Rosja takie coś ma - co może zrobić F-35 z dwoma AMRAAMami, albo nawet F-22 z 6 AMRAAMami przeciw Flankerom z nowoczesnym WRE? A jakie szanse ma F-22 bez HMCS czy krowiasty F-35, w którym w dodatku pilot nie może obrócić głowy do tyłu, w starciu z Su-35 na dystansach WVR? :)

abc (technologii)
wtorek, 21 maja 2019, 19:40

Indyjscy wojskowi po zapoznaniu się z F-35 zrezygnowali z dalszej współpracy z Rosją w sprawie FGFA. O tym chyba kolega wie. "(...) samolot opracowywany w programie FGFA, oparty o prototyp T-50 rosyjskiego samolotu Su-57, miał - zdaniem indyjskich wojskowych - nie spełniać zakładanych wymogów dotyczących "niewidzialności" i pola powierzchni przekroju poprzecznego, znacząco odbiegając w tym względzie od myśliwca F-35." - pisze defence24.pl. Według indyjskiego dowództwa (które jak mało kto orientuje się w programie PAK-FA Su-57) rosyjska konstrukcja nie spełniła oczekiwanych wymagań i nie będzie miała podobnych zdolności jak amerykański samolot F-35 Lightning II w wielu obszarach w tym awioniki i silników. Sprawa rezygnacji ze współpracy z Rosją nad FGFA którego konstrukcja została oparta o T-50 to jeden z najbardziej widocznych przykładów dystansu technologicznego jakie dzieli rosyjski PAK-FA do F-35. Po analizie możliwości Su-57 i F-35, w Indiach zrozumieli, że rosyjska konstrukcja nie ma czego szukać w powietrzu z F-35. Dlatego z niego zrezygnowali i skierowali zainteresowanie w stronę Lightninga II. Jak dowiedział się serwis internetowy Business Standard, Indie są zainteresowane pozyskaniem myśliwców F-35A Lightning II. Rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w tej sprawie znajdują się na bardzo wczesnym etapie. Indyjskie siły powietrzne wystąpiły z prośbą o niejawny briefing dotyczący zdolności bojowych myśliwca i możliwości jego pozyskania. Nadal w Indiach trwa oczekiwanie na zgodę Pentagonu i Departamentu Stanu na takie spotkanie. Jednak jest mało prawdopodobne aby USA wyrazły zgodę na sprzedaż F-35 do Indii, oferując najnowszą wersję F-16 (F-21). Analiza opublikowana na jednym z indyjskich portali pt. "Który jest lepszy? Su-57 czy F-35?"- "Which is better, the F-35 or the Su-57 PAK FA?" nie pozostawia złudzeń "As an overall platform it really isn't close the F-35 wins easily." F-35 jako platforma wygrywa z łatwością z Su-57 - pisze indyjski pilot i ekspert po krótkiej analizie możliwości bojowych obu konstrukcji. Rosyjskie Su-35S żeby mogły sprostać w powietrzu F-22 i F-35 wymagają modernizacji do wersji samolotu 5 generacji. Takie są opinie Rosjan i Hindusów ujawnione przez Chińczyków. Czy chińscy eksperci też są powiązani z LM ? Rosja proponując Indiom wspólną modernizację Su-35 do wersji samolotu 5 generacji bez propagandowej ściemy przyznała się wreszcie co naprawdę myśli o szansach konfrontacji Su-35S z najnowszymi konstrukcjami 5 generacji.  Problem w tym, że chińscy eksperci wyśmiewali ten pomysł jako niemożliwy do osiągnięcia przy modernizacji istniejącej konstrukcji płatowca. Płatowiec i pozostałe główne systemy samolotu 5 generacji muszą być zaprojektowane od podstaw z zastosowaniem nowych technologii. Indie widocznie uznały propozycję Rosjan również za komiczną bo zamiast przyjąć propozycję Rosjan, zwróciły się do LM w sprawie zakupu tych krowiastych 120 samolotów F-35. Te rosyjskie "nowe" samoloty bojowe które według rosyjskiej oficjalnej propagandy są w stanie pokonać najnowsze zachodnie konstrukcje to w rzeczywistości leciwe koncepcyjnie skorupy nie mające szans z nową zachodnią technologią. Dlatego trzeba dużo rosyjskiego optymizmu aby twierdzić, że te starocie sięgające lat 80-tych, z wyposażeniem lat 90-tych dały by radę F-35 z najnowszej generacji awioniką i uzbrojeniem. Chiny określiły Su-35 jako całkiem przeciętny samolot czwartej generacji, nie mogący się równać z piątą generacją amerykańskich F-22 i F-35 czego wyrazem był obszerny raport opublikowany przez Defense News i rządowy chiński dziennik Global Times w 2016r. Cyt: "Russia and India have signed an agreement to jointly develop a fifth-generation upgrade of the Su-35 Super Flanker multirole fighter, according to a report published March 8 on Virginia-based military affairs website Defense News. The fighter will be a fifth-generation fighter like the US Lockheed Martin F-22 Raptor and F-35 Lightning II, as opposed to the fourth-generation version of the Su-35 over which Russia and China are currently negotiating a deal. The Su-35 Super Flanker will be unable to compete with other "genuine" fifth-generation fighters and China does not need to get caught up in a game of one-upmanship with India and Russia, said an expert cited by China's nationalistic tabloid Global Times (...)" Zamieszczam tylko fragment raportu z Defense News, który ukazał się najpierw w chińskim rządowym Global Times na temat Su-35. Cały tekst jest bardzo obszerny więc darowałem sobie zamieszczać go w całości. Analiza dotyczy realnych szans rosyjskich samolotów Su-35 w konfrontacji z samolotami 5 generacji F-22 i F-35. Naprawdę uważasz panie Fanklub, że rosyjskie Su-30/35 dadzą radę F-22 w WVR? Na ćwiczeniach w Malezji Cope Taufan spotkały się w powietrzu amerykańskie F-22 i malezyjskie Su-30MKM. Przebieg jednej z walk został opublikowany na podstawie relacji dwóch malezyjskich pilotów Su-30 "Mogwai" i "Smegs". Walki odbyły się tylko na krótkim dystansie z wykorzystaniem wysokoenergetycznych manewrów. Raptory były uzbrojone w pociski AIM-9M, natomiast malezyjskie Suchoje w kpr. R-73. Zdecydowano się przeprowadzić tylko walki manewrowe, rezygnując z walk poza widocznością wzrokową. Uznano, że takie walki wobec "stealth" Raptora są bez sensu. Podobno nie można było znaleźć na tyle dużych zasobników do podwieszenia pod Raptory aby im tak zwiększyć RCS aby walka była w miarę wyrównana, a kontenery były za duże:)) Oczywiście to żart jednak faktem jest że piloci Royal Air Force zrezygnowali z tego typu konfrontacji z Raptorami. Wg relacji malezyjskiego pilota walka z Raptorem była w miarę wyrównana w manewrze poziomym.Jednak kiedy Raptor coraz bardziej zaczął wykonywać manewry w płaszczyźnie skośnej stopniowo coraz bardziej przerzucając walke do pionu wtedy od razu dała się poznać moc Raptora. Jak czytamy z realacji: "Just as Mogwai is close to getting a gun solution on the Raptor, the USAF pilot rolls his jet level and pitches the nose up in a high-G manoeuvre. Vortices stream from his wing root as moisture is literally squeezed from the air. The American plugs the afterburners on his twin Pratt and Whitney F-119 turbofan engines and his nozzles belch out tongues of blue flame. He goes vertical and grabs sky like a homesick angel.". Chyba nie muszę tłumaczyć.. Raptor pokazał moc silników Pratt and Whitney F-119 w manewrze pionowym na wysokim przeciążeniu G z dopalaczami. Następnie ładny obrazowy opis o strumieniach powietrza spod skrzydeł Raptora i to jak potem wystrzelił pionowo do nieba jak stęskniony Anioł:)) i to był już właściwie koniec walki. Su-30 nie był w stanie dorównać Raptorowi tracąc coraz bardziej energię i piloci czekali tylko na atak Raptora. Próbowali jeszcze ratować sytuację właczając dopalacze ale nic to nie pomogło. Jak mówił Mogwai pilot Suchoja, Raptor ma taki nadmiar mocy że obronić się przed jego atakiem jakimś nieoczekiwanym manewrem stało się niemożliwe. Panie Fanklub przestań wreszcie brednie wypisywać o wydajności F-35 i hełmie w którym pilot nie może obrócić głowy bo się tylko ośmieszasz. Podobnie przestań brednie wypisywać o F-22 bo się tylko podwójnie ośmieszasz.

123
wtorek, 21 maja 2019, 16:31

no wiemy wiemy Rosja ma wszystko balszoje, a potem przyjdzie co do czego i bedzie wklejanie, iz byla to "wersja eksportowa", a w kabinie nie bylo "ruskiego pilota" :D. Ps. ten twoj nielot ruski nie ma szans z EF, czy najnowszymi F15/16/18, a ty do F22 i F35 startujesz, wot gieroj ma wyobraznie :D

Davien
wtorek, 21 maja 2019, 16:28

Funku, znowu kłamiesz... Dane starych 3M54 i 3M14 sa doskonale znane od 20 lat a na 1500km to Bujany trafia w stara szope bo nie moga atakowac ruchomych celów dalej niz na 440-500km i to jak im jakis samobójca w Tu-142 cele wskazuje:). Bajek o awionice Su-35 czy prymitywnym WRE Suchoja z lat 80-tych, nawet nei ma sensu komentowac:) Dla twojej wiedzy funku Chininy-M to lata 80-te a cała zmiana tyo nowe wyrzutniki flach i dipoli i dostosowanie do montazu w Su-30/34/35. System Brite Cloud funku to cos zupełnie innego no ale dla ciebie i tak to nie do pojęcia:) A co moze zrobić Flanker z prymitywnym WRE sprzed 30 lat przeciwko pociskom, które jak ten antyk powstawał jeszce nie istniały?? Umrzec... Podobnie w starciu F-35 z Suczka w WVS: a po co ma odwracac głowę jak dzięki EOTS/DAS wie doskonale gdzie jest ruski samolot i może go bez problemu zestzrelić, podczas gdy dla rosyjskich systemów dalej F-35 jest niewidoczny:)

abcgłupoty
wtorek, 21 maja 2019, 12:02

Ale jacy eksperci - podaj ich z imienia i nazwiska to łatwo wtedy sprawdzić czy to nie eksperci tacy jak wcześniej cytowałeś, którzy są grafikami komputerowymi w LM i pisali broszurki reklamowe a o technice wiedzą tyle że samolot widzieli i lecieli nim jako pasażer. A najlepsi są senior hiper, super analityk z think tanku - czyli człowiek nikt - bo poszukaj trochę o tym twoim ekspercie to dopiero się zdziwisz. A to co cytujesz to zapiski BLOGA tak powtórzę BLOGA prowadzonego przez niezweryfikowaną przez nikogo osobę - który obserwuje UWAGA - 34 OSOBY - trzydzieści cztery !!!! wiec zapiski na blogu przez bezimiennego Smitha - którego wykształcenia w żaden sposób nie można ocenić są dla ciebie wykładnią wiedzy - to może poczytaj bloga Pani Kasi spod Bartoszyc i też na tej podstawie opisuj swoje przemyślenia

abc (technologii)
środa, 22 maja 2019, 08:19

Panie abcgłupoty. Jeśli nie możesz znaleźć profilu Ryana Smitha nie oznacza, że ten człowiek nie istnieje lub pisze głupoty. To analityk d/s bezpieczeństwa którego znakomite blogi (bo prawdziwe) umieszczane sa na rożnych brytyjskich portalach internetowych. To co pisze o Su-57 jest znane od dawna i nie stanowi w Rosji żadnej tajemnicy. Polecam jego artykuł pt. "In a hypothetical war, If F-35 face-off with Su-57, who would win?" Na potwierdzenie, że ma rację przedstawiam inne źródło informacji o Su-57 o wielce mówiącym artykule na "The National Interest" pt. "Russia's Su-57 Deployment in Syria Is a Dangerous Farce". Tam dokładnie opisano bez ogródek czym jest naprawdę i jaki poziom reprezentuje Su-57. Teraz fragment za IHS Jane's w tlumaczeniu na polski: "Rosyjscy specjaliści zaznajomieni z programem T-50 twierdzą, że samolot będzie miał problemy z uzyskaniem sprzedaży na rynku azjatyckim, ponieważ systemy pokładowe oferują bardzo mało technologii piątej generacji, pomimo przewidywanej znacznie wyższej ceny niż najnowszy model Su -35 „Flanker-E”, zamówiony przez Chiny i Indonezję. Zarówno radar NIIP Irbis T-50, jak i silnik NPO Saturn 117S, które są dwoma głównymi podsystemami T-50, są takie same, jak te zainstalowane w Su-35. Ponadto szereg podzespołów awioniki na pokładzie T-50 i Su-35 jest takich samych. Te systemy elektroniki, które będą częścią konfiguracji produkcyjnej T-50, będą tylko ulepszeniami ich analogów znajdujących się na pokładzie Su-35, mówili ci sami specjaliści." Koniec cytatu. Teraz tekst w oryginale żebym nie był oskarżony o manipulację: "Russian specialists familiar with the T-50 program state that the aircraft will have trouble gaining traction in the Asian market as the on-board systems offer very little fifth-generation technologies despite what is projected to be a considerably higher price tag than the latest Su-35 ‘Flanker-E’, ordered by China and Indonesia. Both the T-50’s NIIP Irbis radar and the NPO Saturn 117S engine that are two of the major subsystems of the T-50 are the same as those installed in the Su-35. Also, a number of the avionics on-board the T-50 and Su-35 are common. Those that will be part of the production-configuration of the T-50 will more likely than not be only incremental or evolutionary improvements over their analogues on-board the Su-35, say the same specialists." Jeszcze coś jest niejasne panie obalaczmitów?:)

abc (technologii)
wtorek, 21 maja 2019, 18:57

Cytat: "Just as the US is continuing to develop its latest fifth-generation aircraft in the form of the F-35 Lightning II, Russia has been working steadily toward its own version of a next-generation aircraft. Unfortunately for Russia, its PAK FA, also known as the T-50, is having developmental issues that put its entire premise of being a fifth-generation fighter into question. Reporting from the Singapore Airshow 2016, IHS Jane's reports that "Russian industry has consistently referred to the Sukhoi T-50 PAK FA as a fifth-generation aircraft, but a careful look at the program reveals that this is an 'in name only' designation." Koniec cytatu. Wystarczu po angielsku czy mam przetłumaczyć?

abcgłupoty
środa, 22 maja 2019, 14:56

No to kim jest ten mityczny Smith - jakie jest jego wykształcenie aby wypowiadać się w tak istotnych sprawach jak stealth, budowa silników, możliwości samolotu - to inżynier lotnictwa? specjalista do napędów odrzutowych, uzbrojenia- skąd ma swoje dane? Jeżeli nie odpowiesz na te pytania to wartość tego co pisze jest taka sama jak wartość bajań na temat gwiazdy śmierci i pana Henia spod budki z piwem, który twierdzi że amerykanie maja bazę na księżycu bo mu wnuczek w internecie pokazał zdjęcia. Czyli ten twój hiper super analityk to po prostu BLOGER - no autorytet że ho, ho - i w zasadzie na tym można dalej zakończyć tą jałową dyskusję

Fencer
poniedziałek, 20 maja 2019, 10:40

Różne źródła podają różny zasięg dla AIM-120 D, 0d 70 do 110 km...W związku z tym mam pytanie. Skoro twierdzisz, że silnik AMRAAMa pracuje 6 s, to przy jego predkości (Ma4), pokonuje w tym czasie ok.7 km...a pozostałe kilkadziesiąt kilometrów szybuje lotem ślizgowym?!...Druga sprawa, to zapis prędkości wyrażony liczbą Macha...Liczba ta jest wielkością bezwymiarową, ponieważ pr. dźwieku w powietrzu jest różna i zależy m.in. od wysokości. Dla uproszczenia przyjmuje się, że wynosi ona 340m/s na poziomie morza i 298 m/s na wysokości 11 000 m a potem jest constans....Prawidłowy zapis prędkości powinien więc wynosić np. "Ma2, Ma 2"...a nie "2 Machy, dwa Machy"....I trzecia uwaga, to system wskazywania celów w MiG-29 Szczel-3UM, 30 lat temu był w miarę rewolucyjny ale dziś jest zawodny i prymitywny...działa tylko w kącie stożkowym 30-40 st. od osi samolotu, czyli tyle ile "widzi" system radiolokacyjny lub system opto-elektroniczny OEPS-29...albo głowice rakiet R-27, R77, R-73...natomiast system wprowadzany do F-22 pozwala naprowadzać pociski juz po odpaleniu i "do tyłu"....I jako anegdotka:....gdy Amerykanie w latach 80-tych ub. wieku wprowadzali pociski typu "odpal i zapomnij"...sowieci dopiero pracowali nad rakietami "nie zapomnij odpalić'...Pozdrawiam.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 19:16

Fencer zasieg 70km to AIM-120A/B, zasieg 105km to AIM-120C-5, dla C-7 to ok 130km, dla AIM-120D ro ponad 160km. To co podajesz czyl.i 70-100km to tzw No-Escape Zone dla AIM-120D. Silnik AIM-120C-5 pracuje ok 60sek wiec obalacz tak pojechał z tymi 6 sek....

Fanklub Daviena
wtorek, 21 maja 2019, 13:25

NEZ dla wszystkich wersji AMRAAMa do D włącznie nie przekracza 62 km, a i to cel nie może być zbyt szybki i zbyt manewrowy (NEZ zależy od parametrów celu i strzelającego). Silnik AIM-120 nie może bajarzu pracować 60s, tylko najwyżej 6s. Jaką prędkość spalania ma paliwo twoim zdaniem w AIM-120, że tak mały silnik płonie 6s? Wiesz, że prawo zachowania pędu wymaga by spaliny z rakiety były szybsze od rakiety? Nawet jak zastosujesz dyszę, to i tak prędkość spalania paliwa będzie mogła być tylko kilka razy mniejsza od prędkości rakiety. Silnik rakiet kosmicznych pracuje 3 minuty... Podaj źródło, Davienku, o tych 60s? Na twoje nieszczęście twoje kłamstwa łatwo jest obalić: jest multum filmów, również na youtube, z odpalania AMRAAMa - wystarczy stoper, by sprawdzić kiedy silnik gaśnie. Ale weźmy policzmy: wg ciebie "pracuje ok. 60s". AIM-120 osiąga twoim zdaniem 1,3km/s. Gazy wylotowe muszą mieć minimum taką samą prędkość, czyli przyjmijmy nierealne (w praktyce będzie wielokrotnie więcej) 1,3km/s. Przyjmijmy, że dysza ma aż 10x przewężenie, co da nam prędkość spalania zalewie 130m/s (totalnie nierealnie mała prędkość). Przy twoich 60s działania dawałoby to 7800m, a silnik AIM-120 ma ile? Najwyżej 1,68m... Albo policzmy inaczej. Ile może ważyć paliwo w AIM-120? 80kg? Skoro ma palić się 60s, daje to spalanie 1,3 kg/s. AMRAAM osiąga te 1300 m/s gdy paliwo jest wypalone, czyli gdy waży powiedzmy te ok. 80kg. Z zasady zachowania pędu te 1,3 kg musiałyby być odrzucane z prędkością 80km/s, z 10x przewężeniem dyszy dałoby to spalanie paliwa 8 km/s, z 80x przewężeniem dyszy 1 km/s. Przy 60s daje nam to długość silnika 60km a nie 1,68m... Nijak Davienku jakbym nie liczył, nie wychodzi mi, by silnik w AIM-120 mógł działać 60s... Jak napisałem, w potężnych rakietach kosmicznych wynoszących ludzi czas pracy to ok. 3 minuty (w balistycznych krócej - im krócej tym lepiej, bo głowice atomowe przeciążenia znoszą lepiej niż ludzie...). Najmniejsza rakieta kosmiczna, o udźwigu... 4kg (a i to start był nieudany) gdy głowica AIM-120D to 18kg + masa reszty rakiety, japońska SS-520 waży 2600 kg. Teraz niech zamiast 3 minuty, pali się 1 minutę, to mamy pi x drzwi 2600/3 866 kg... A AMRAAM waży 152 kg. To podzielmy to 866kg/152kg, dostaniemy ok. 6. Minutę podzielmy przez 6 i dostajemy ok. 10s pracy. Biorąc pod uwagę, że SS-520 ma ładunek 4 kg, a nie 18kg jak AMRAAM i SS-520 nie ma systemów naprowadzania, sterowania z dużymi przeciążeniami i nie musi manewrować z dużymi przeciążeniami, AMRAAM w stosunku do niej ma cięższy procentowo kadłub i mniej paliwa, więc pi x drzwi 6s najwyżej ile przy swoich wymiarach AMRAAM może się palić. Jak zwykle Davienku pokonała cię matematyka. :)

123
wtorek, 21 maja 2019, 21:50

No super, a co jeśli AMRAAM ma więcej niż jeden stopień?? :)

Fanklub Daviena
sobota, 25 maja 2019, 14:28

Ale AMRAAM nie tylko nie ma więcej niż jednego stopnia, ale nawet nie ma silnika dwuimpulsowego! WSZYSTKIE wersje AIM-120 od C5 do D MAJĄ TEN SAM SILNIK, produkowany w Norwegii zresztą, bo USA ich produkować nie potrafi... :)

Flip i Flap
sobota, 25 maja 2019, 16:05

No...I ten norweski silnik pracuje tylko 6 sekund, po czym rozkłada paralotnię i szybując szuka celu!

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 15:41

Matematyka to raz a gdzie podstawy fizyki? Zakładając maks czas pracy s-ka 6 sek i osiągnięcie prędkości Mach4 (samolot leci ~ 1 Mach) prosty wzór daje przyspieszenie ok 167 m/s kwadrat to jest jakieś 18G. W dość dokładnym (ale być może niekoniecznie aktualnym dla najnowszych wersji pocisku) opisie na globalsecurity _org jest wzmianka o jednym z podzespołów (TIVS) zabezpieczającym go przez przypadkową detonacją, który pracuje w zakresie 9 do 13G przewidzianym dla cyt: "such as the acceleration experienced during missile launch." Należałoby z tego wnioskować, że te 6 s i 18G jest poza granicą wytrzymałości pocisku jeżeli miałby być odpalany z nosiciela przy prędkości ok Ma 1. Nie mam pojęcia, czy i jak procedury operacyjne USAF określają optymalne warunki (prędkość nosiciela) do odpalenia pocisku, o ile w ogóle są w tym jakieś ograniczenia (przy prędkości nie mniejszej niż: X). Reszty Pańskich obliczeń nie podejmuje się komentować. Jak porównać rozpędzanie 4 kg masy od 0 do ponad I prędkość kosmiczną (ponad Ma 27) z ca 150 kg masy o 1-3 Mach? W zasadzie dla niedowiarków pozostaje stoper w rękę i opcja barona von Munchausena. Aha: AMRAAM nie jest pociskiem manewrującym, skąd pomysł, że MUSI "manewrować z dużymi przeciążeniami"? Nie posiada powierzchni sterowycho wielkości potrzebnej do wykonania manewru nawet z przeciążeniem rzędu 1G. Skąd pomysł, żeby odpalać taki pocisk z nosiciela w pozycji (np oddalając się w kierunku przeciwnym) kompletnie nieoptymalnej dla celu? Przecież to nosiciel ma być wystarczająco zwrotny. Piszecie Panowie o tym jak o ręcznym sianiu zboża, gdzie siejącego niosą cztery inne osoby. Żeby nie zadeptał?

Fanklub Daviena
sobota, 25 maja 2019, 14:57

Nie jestem pewien, czy "acceleration experienced during missile launch" nie dotyczy warunków odpalania z nosiciela. Bo jak USA niemile po przyjęciu nowych członków NATO się przekonało w sparingach F-4/15/16 z MiGami, sowieckie rakiety nie miały ograniczeń co do przeciążenia przy odpalaniu, gdy Sidewindery nie schodziły z prowadnicy gdy strzelający manewrował powyżej 3,5g, więc SKO zachodnich myśliwców blokowało możliwość ostrzelania celu w takich warunkach, co było dużą wadą w walce manewrowej z MiGami. Może poprawili prowadnice i teraz limitem jest 13g? Bo zachodni piloci bardzo wyklinali na te limity, szczególnie w połączeniu z czasem schładzania sensora i limitem utrzymania sensora schłodzonego. Wtedy USA nie miało HMCS i gdy im się udawało miga (nawet 21...) złapać w celownik, to Sidewinder był nieschłodzony, jak się schłodził a MiG-21 ostro manewrował, to były przekroczone limity 3,5g i Sidewinder nie schodził z prowadnicy, a jak w końcu MiG-21 tracił energię i można go było ostrzelać z przeciążeniem poniżej 3,5g to Sidewinder miał wyczerpany system schładzania sensora... Za to R-60 miały niechłodzony detektor (słaby na duże odległości, ale realny zasięg R-60 to ok. 4km, więc starczał) i brak limitu (tzn. jest 9g) co przeciążenia strzelającego i pilot MiGa trzymał cały czas wciśnięty spust i jak sensor R-60 przechwycił Amerykanina, to się odpalał i z uwagi na brak chłodzenia, mógł to robić ile raz chciał i dowolnie długo.

123
wtorek, 21 maja 2019, 21:44

Wszystko ładnie i pięknie tyle, że AMRAAM nie jest pociskiem jednostopniowym ;)))

obalaczbrednidaviena
wtorek, 21 maja 2019, 12:09

Davien a te zasięgi to oczywiście dla odpalenia z najwyższego pułapu przy największej prędkości nosiciela - to wiedziałeś czy nie. Nie ma czegoś takiego jak No-Escape Zone w ogóle - to czysto teoretyczna wartość dla której - jeżeli samolot nosiciel odpali pocisk na tej odległości do celu PRZY OPTYMALNYCH PARAMETRACH to nie da się zerwać NAPROWADZANIA NA CEL - ale nie oznacza to TRAFIENIA - a to było obliczane dla amerykańskich samolotów - których manewrowość jest daleka od rosyjskich. Do tego w obliczaniu No Escape Zone nie uwzględnia się systemów zakłócania -też wiedziałeś?

Hunter
poniedziałek, 20 maja 2019, 09:35

Str, właśnie do tyłu może być proste, wystarczy pomyśleć... Rakietę zamiast odpalać że skrzydła odrzucasz od skrzydła, rakieta pozbawiona napędu "sama się cofa" a dopiero po kilku sekundach włącza silnik "wrogi samolot ja mija" i goni intruza, proste i raczej wykonalne z 6 sekund owym napedem

BUBA
poniedziałek, 20 maja 2019, 03:17

"Dzięki wykorzystaniu nowego systemu naprowadzania pocisk może być też naprowadzany przez pilota po prostu patrzącego na cel - jest to możliwe dzięki wykorzystaniu nahełmowych systemów celowniczych nowego rodzaju." - takie coś miał MiG-29"....................................................................................... ................................................................................................................................................................ Takie coś miał jeden z moich ulubionych i niedocenianych w Polsce samolotów MiG-23 MLD. Modernizacja polskich MiGów-23 MF do postaci MiG-23-98 pozwalała na wyrównana walkę z F-16 Block 52+ Advanced za pomoca R-73M kierowanych celownikiem nachełmowym jak w MiGu-29 9.12.......... ............................................................................................................................................................................ Ale to historia nieodżałowanego elitarnego 28 PLM w Słupsku...

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 19:19

BUBA i znowu ściemniasz:) MiG nie miał HMCS ale zwykły prosty HMD taki jak wcześniej Mirage F-1AZ czy F-14. A co do walki z F-16 Advanced to ostatnio widzielismy ja w wydaniu MiG-21Bison z wyposażeniem o klase lepszym od MiG-29 9.12-nawet nie wiedział pilot MiG-a ze jest atakowany i zestzrelony:)

obalaczmitow
poniedziałek, 20 maja 2019, 02:25

Ale właśnie taki jest tutaj poziom komentarzy - filmy hollywood + wikipedia. A jak się tem AMRAMM naprowadzi na cel z np 50 km? musi sobie antenę przyczepić - bo jak magicznie F22 oświetli radarem cel do tyłu - skoro go nie ma - zaklęciem? Ale byli już tutaj tacy, którzy pisali o tym że pilot F22 wiedział co na radarze widzi pilot Su - nie wiem jak - może F22 potrafi czytać myśli na odleglość może radar skanuje ekran Su i wszystko widzi tak jak liczy ten radar te łopatki w wentylatorze silnika Su / czy turbinie jak twierdzą co niektórzy/. F22 wydmuszka o wymyślnym kształcie, za droga do wyprodukowania i utrzymania i o niejasnej wartości - bo nikt na forum nie ma pojęcia jak daleko może lecieć na supercrusie, jak jest niewidoczna i na ile dla nowych radarów. Wygląda jak cegła i lata jak cegła - małe wloty, z boku kadłuba, wielkie stateczniki pioniowe, silniki w obudowie , część powietrza marnowana dla ich chłodzenia , przez co nie ulega spaleniu, itp itd - wszelkie dane niejawne - wiki to zbiór pobożnych życzeń i domysłów. Skoro nie chcą wznowić produkcji tego samolotu to coś z nim jest nie tak a ta topią kolejne mld w bubla F35, który nie ma 2 silników i wielkości F22. Muszą go modernizować bo za chwilę nie będą mieli po co go trzymać. Sprawność rzędu 62% zdolnych do lotu 142 - reszta to dawcy części to ile mamy gotowych do lotu na dziś coś koło 80

scrambler
wtorek, 21 maja 2019, 00:09

cyt.:"Skoro nie chcą wznowić produkcji tego samolotu to coś z nim jest nie tak a ta topią kolejne mld w bubla F35, który nie ma 2 silników i wielkości F22." Wie Pan, w USAF robili w 2017 poważną przymiarkę do wznowienia produkcji F22 ale koszt tego wznowienia stanowił równowartość 1/4 całej 194 szt floty F22 tj ok 10 mld USD. Pomimo teoretycznie i prawnie zagwarantowanego przez producenta całego środowiska produkcyjnego. Widocznie mają inne priorytety na wydanie takiej kasy. Co do reszty Pańskiej opinii się nie wypowiem. Proszę podać źródła (konkretnie) tych informacji. Np podaje Pan poziom sprawności 62%, który owszem był aktualny, ale 15 lat temu w 2004. Gwoli ścisłości: obecnie USAF podają 100% wykonania zaplanowanych dla F22 misji, ale nie bardzo jest jak zweryfikować te dane z zewnątrz. Proszę jednak nie zapominać, że w USA jest wielu krytyków programu zbrojeń również na wysokich politycznych stanowiskach (konkurencja) , są inne standardy przekazywania i weryfikacji tzn. nawet niewielka pomyłka kończy karierę, cóż dopiero manipulacje informacją publiczną. Proponuję też odstawić wiki, ale wiele sensownych, ważnych i nietrudnych do odszukania informacji niestety dostępnych jest w języku producenta. Na koniec dwie ciekawostki: 1. owiewka F22 ma żywotność 800 h lotu (normy USAF), 2. oprogramowanie F22 to 1,7 mln linii kodu (2006), a F35 już 5,6 mln (2015).

Jojo
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:09

A rosja moze sie pochwalić kobrami pugaczowa i 3500 szkół bez toalet. Wiadro w kącie służy za toalety.

Mielo
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:05

A moze zamontuja rakiety do tylu ,ot cale rozwiazanie

Ania
poniedziałek, 20 maja 2019, 00:56

Już?... Teraz się doprowadz do porządku i myśl głową.

tsrhn
poniedziałek, 20 maja 2019, 00:49

silnik dziala tylko 6 sekund, a jednocześnie zasięg AIMa jest ponad 100km? Coś pomieszałeś.

hym108
niedziela, 19 maja 2019, 21:29

wlasnie ktso dobtrze skomtowal/ Czmeu chetnie sprzedaja f35 a F22 nie? moze to jest dowod ze f35 nie jest taki doskonaly? Dziela sie gorszym sprzetem?

hym108
wtorek, 21 maja 2019, 14:28

dzieki za odpowiedzi.

Fencer
poniedziałek, 20 maja 2019, 14:31

F-22 wchodzi w skład systemu opl USA a takich maszyn się nie eksportuje, podobnie jak Rosjanie nie eksportują MiGa-31, który pełni podobna rolę...

Gras
poniedziałek, 20 maja 2019, 11:01

F22 nawet nie ma w produkcji. A skąd pomysł LM o hybrydzie F22 i F35 dla Japonii. Platowiec F22 i elektronika F35.

Kaya
poniedziałek, 20 maja 2019, 08:36

To sie nazywa rozsądek

lol
poniedziałek, 20 maja 2019, 02:30

To żeś odkrył Amerykę... Po to zbudowali F22, żeby mieć przewagę powietrzną. Tego samolotu nie sprzedadzą. F35 to uboższa wersja eksportowa, która F22 nie dorasta do pięt.

Vvv
wtorek, 21 maja 2019, 03:43

F35 to inny typ myśliwca i do innych celów. Jeżeli nie odróżniasz myśliwca przewagi powietrznej od myśliwca przelatującego opl, i wielozadaniowca to powodzenia

Wiaderko
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:01

Nie sprzedają F-22 ponieważ nie są już produkowane, a te kture są, służą w armii USA.

CdM
poniedziałek, 20 maja 2019, 00:59

Jasne, nieważne że F-22 mają 2x za mało, bo padły ofiarą cięć, już od dawna ich nie produkują i nie mają już nawet linii. Na pewno ich nie sprzedają z jakichś innych, wielce tajemniczych powodów - to logiczne.

ALbetr
poniedziałek, 20 maja 2019, 00:51

F35 jest wielozadaniowy, a F22 jest myśliwcem przewagi powietrznej. Produkcje F22 skończono już wiele lat temu i nie planuje się wznowienia - próbowano to robić, ale nie wychodzi. NIe mogą sprzedawać czegoś co mają sami w ograniczonych ilościach.

Fencer
niedziela, 19 maja 2019, 20:18

No proszę..."duplex" dla łącza link 16, czyli to, co F-35 ma od początku...Ciekawe, że dopiero teraz wprowadzono AIM-9X i celownik nahełmowy, co Lightning i nowsze wersje F-16, F-18 i F-15 już miały dawno!...Amerykanie widocznie uważali, że dotychczasowe wyposażenie i możliwości bojowe Raptora były wystarczające, zważając na jego "niewidzialność" i ponadprzeciętne osiągi i manewrowość....No, ale czas udoskonalić "najdoskonalszy" samolot myśliwski na świecie...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 20 maja 2019, 13:44

Z tym celownikiem na hełmowym może być taki problem w F22 że rakieta jest umieszczona w kadłubie i ma ograniczone pole widzenia do góry, także uchwycenie celu przed odpaleniem, będącego w górnej strefie F22 może być nie możliwe, inne myśliwce mają wyrzutnie AIM9 na skrzydłach i tu nic nie zasłania pola widzenia głowicy AIM9.

Davien
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:56

Fencer, F-22 uzywał systemu HHOBS który dla starszych pocisków był wystarczający, wprowadzaja najnowsze AIM-9X block II i AIM-120D wieć dodali i JHMCS II. AQ co do udoskonalania Raptora to robia to cały czas: IRST, nowy radar AN/APQ-77v1, teraz kolej na JHMCS i nowe uzbrojenie.

Rzyt
niedziela, 19 maja 2019, 19:55

200mld złoty by kosztowało wznowienie produkcji i 170 sztuk...to by miało sens...zwolnic armię i urzędników i kupić 200 f 22 z jassm er i zrobić 150 tys wot z chętnych żołnierzy którzy poszli do cywila...do tego Homar, Wisła, Narew, komandosy i 50 śmigłowców uderzeniowych i 150 transportowych 600 KTO różnych wersji... Armia zawodowa Maks 20tys ludzi reszta WOT...Dziekuje...w 10 lat mamy jedną z lepszych armii...i pkb rośnie bo 150tys żołnierzy i cywilnych pracowników idzie pkb robić. Wtedy za wikend nie 560zl a pewnie 1000zl by było...i generałów mniej...

abx
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:39

Naprawdę czytając to co Pan napisał pomyślałem iż dziecko dobrało się do klawiatury " i zwolnić armię i urzędników i kupić 200 f22" i gdzie tu konsekwencja skoro niżej piszesz o zatrudnianiu i podnoszeniu przez to PKB (jak to działa to tłumaczenie na innym portalu) i F22 nie będą produkowane i tym bardziej sprzedawane poza USA i patrząc na początek mej wypowiedzi reszty nie ma po co tłumaczyć bo jak ogarnąć 150tysiecy WOT 20 tys zawodowych. Przeprasza za "i" ale w tym wypadku jest szczególnie potrzebne i na razie.

Rzyt
poniedziałek, 20 maja 2019, 18:50

Ma Pan rację. Dzisiejsze WP jest super i partia też jest super. Przez chwilę zapomniałem ile palców powinienem widzieć. Hordy urzędników i wojska bez broni jest dobrą i jedyną koncepcją

Paweł P.
poniedziałek, 20 maja 2019, 12:25

:)))

Gts
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:40

To nie do końca tak. Wznowienie produkcji może tak, ale wiele się od tamtego czasu zmieniło łacznie z materiałami, metodami itd. Należałoby wiele zmienić i wiele włożyć w to forsy, gdyby LM robił tak jak Boeing z F-15CX/F-15EX i był w stanie proponować F-22CX to pewnie by go kupili. Zamknięcie programu przed osiągnięciem 290-300 egzeplarzy było chyba największym błedem w dziejach lotnictwa USAF. Gates powinien za to wisieć. Po analizach stwierdzono, że nie ma co iśc w wersję pośrednia między samolotem 6 generacji a obecnym, bo postęp tym razem w Chinach jest większy niż zakładano 30 lat temu. Moce finansowe i projektowe skierowano w gen6.

górski
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:12

F-22 nigdy nie wyeksportują, Japonią chciała, Izrael chciał, ale się nie doczekali...

Anonim
poniedziałek, 20 maja 2019, 01:04

Mięso armatnie nie jest potrzebne, lepiej mieć zawodowe wojsko

waldi
niedziela, 19 maja 2019, 19:33

Najnowszy AIM-120D zasięgiem zbliża się do AIM-54 Phoenix.

xawer
poniedziałek, 20 maja 2019, 09:29

AIM-54 masa ~460 kg, AIM-120D masa ~150 kg! Nic dziwnego, że ma większy zasięg.

Dalej patrzący
niedziela, 19 maja 2019, 19:30

My możemy eksportować do USA samochody (na przykład Honkery, Jelcze albo Autosany) a oni w ramach offsetu mogą nam sprzedać F-22 albo A-10 (do walki z partyzantką).

Gajowy
poniedziałek, 20 maja 2019, 08:39

Kosy, sierpy, miotły ze słomy, ogórki kiszone i marynowane ale koniecznie koszerne tez by poszly w ramach naszego offsetu

Vvv
wtorek, 21 maja 2019, 03:45

I tapicerka!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama