Bomba jądrowa B61-12 gotowa do produkcji

3 października 2018, 16:37
B61 Mod.12
Ćwiczebna wersja B61 Mod.12 pod F-15E Strike Eagle, Fot. Youtube/US Air Force

Amerykańska National Nuclear Security Administration zatwierdziła ostateczny projekt kierowanej bomby jądrowej B61 Mod. 12. Otwiera to drogę do  produkcji tej broni, która ma się rozpocząć w marcu 2020 roku. 

Produkcja seryjna nowych bomb jądrowych ma się rozpocząć w zakładach nuklearnych Pantex obok Amarillo (Teksas) w marcu 2020 roku. Przygotowania kwalifikacyjne do rozpoczęcia procesu mają natomiast ruszyć już w tym miesiącu.

Ostatecznego przeglądu projektu bomby B61 Mod. 12 dokonało dwunastu niezależnych ekspertów. Po ocenieniu dokumentacji i wyników testów z ostatnich trzech lat potwierdzili oni, że konstrukcja spełnia wymogi Departamentu Obrony. 

Ostatnie testy bomb B61 Mod. 12 miały miejsce w czerwcu br. z udziałem bombowca B-2. Wcześniej ćwiczebne, pozbawione ładunku jądrowego wersje tej bomby zrzucały wielozadaniowe myśliwce F-15E i F-16C. Testy F-35A z nowym typem bomby jądrowej mają natomiast ruszyć po 2020 roku.

Prace nad unowocześnionym wariantem bomby B61 trwają od stycznia 2012 roku w ramach Life Extension Program (LEP). Projekt ma na celu wymianę lotniczych bomb jądrowych B61 Mod. 3, 4, 7 i 10, a docelowo zapewne także B61 Mod. 11 i B83. Oznacza to, że w przyszłości B61 Mod. 12 pozostanie najprawdopodobniej jedynym typem lotniczej bomby atomowej na wyposażeniu US Air Force.

Nowe bomby jądrowe składają się z korpusu, który powstaje na zamówienie NNSA oraz układu kierowania znajdującego się w części ogonowej dostarczanego przez korporacje Boeing. Co warto nadmienić B61 Mod.12 powstają poprzez przeróbki bomb starszej generacji, od których otrzymują wybrane komponenty oraz głowice bojowe. Bomby nuklearne B-61 Mod.12 zostaną wyposażone w system naprowadzania podobny do ogonowych zestawów JDAM - dający ograniczoną możliwość ich użycia spoza zasięgu systemów obrony przeciwlotniczej. 

Planowane zwiększenie precyzji bomby ma także umożliwić zdecydowaną redukcję mocy ładunku termojądrowego. W wersji Mod. 12 będzie to maksymalnie 50 kt – przede wszystkim w wersji do użycia przez bombowce strategiczne. Do celów taktycznych B61 Mod. 12 będą dysponować mocą  0,3, 5 lub 10 kt.

Nosicielami nowej broni będą samoloty F-15E, F-16, F-35, Tornado IDS, B-2 i dopiero projektowany bombowiec strategiczny B-21 Raider. Kolejnym kandydatem  jest Eurofighter, co wiąże się z postępowaniem na nowy myśliwiec dla Luftwaffe. Do przenoszenia bomb B61-12 są bowiem dostosowywane zarówno samoloty US Air Force, jak i kilku sojuszników z NATO (Belgia, Holandia, Niemcy, Turcja i Włochy), którzy uczestniczą w programie współdzielenia broni jądrowej w ramach Sojuszu. Taką zdolność musi więc posiadać także następca niemieckich myśliwców Tornado.

Koszt wprowadzenia do eksploatacji 400-500 sztuk bomb B61 Mod.12 ma wynieść, co najmniej 9,5 mld USD. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Krzychu
sobota, 6 października 2018, 13:40

@Siedzik Co ty wiesz o ksenofobii Polaków...?Zapewne "nauki" czerpałeś z oryginalnych mediów, które jedyne co potrafią, to obrzydzanie Polakom ich historii, a haniebne czyny naszych sąsiadów, coraz częściej wybielają lub przemilczają .Nie idź pan tą drogą panie Siedzik...

Jimbo
piątek, 5 października 2018, 13:39

Jest oczywiste, że powinniśmy mieć z tuzin takich bomb. A osobą decyzyjną w sprawie ich użycia powinien zostać Pan Antoni Macierewicz.

Rusek biedny.
piątek, 5 października 2018, 12:35

@siedzik dobrze ,że jest stabilna i przewidywalna roSSija wiadomo kto będzie rządził za 10 lat. Brak opozycji wolnych mediów a na tydzień przed wyborami głosy są już policzone. Cieszę się,że tam nie muszę żyć i mieszkać.

Siedzik
czwartek, 4 października 2018, 17:32

@Połonka 1660 - gdy tak niestabilne politycznie i ksenofobiczne państwa jak Polska będą miały broń masowego rażenia to będziemy bardzo blisko do kolejnego ludobójstwa

D
czwartek, 4 października 2018, 15:19

Nasza klasa rządzących nie ogarnia zakupu 3 śmigłowców dla Policji, nie radzi sobie z ciężkimi tornistrami dzieci do szkoły, a my rozmawiamy o atomie ..

Połonka 1660
czwartek, 4 października 2018, 14:23

Sądze,że taki kraj jak Polska powinna mieć broń masowego rażenia. Wynika to z histori i doświadczeń ludobójstwa ,które nam przypadły.

Kiks
czwartek, 4 października 2018, 14:17

@Angielski kryryk jak zwariowana jest GB to raczej widać po referendum o wyjściu z EU. A teraz płacz i zgrzytanie zębami co to będzie, co to będzie..

hgfhgfhf
czwartek, 4 października 2018, 12:55

Teraz to raczej rakiety sa lepsze niz samoloty bo trudniej zestrzelić rakietę.

Rafal
czwartek, 4 października 2018, 12:27

@remo super teoretycznie to i Mi-2 moga przenosic b12.

remo
czwartek, 4 października 2018, 11:48

super teoretycznie nasze Jastrzębie tez mogą przenosić taką broń

Wierny Polsce
czwartek, 4 października 2018, 10:34

Chcemy bombkę aby zbudować sobie korbkę

Grant
czwartek, 4 października 2018, 08:48

Wszystko na to wskazuje ,że te nowe bomby to bomby neutronowe,w których głównym czynnikiem rażenia jest impuls elektromagnetyczny, coś na kształt porażenia piorunem, a promieniotwórcze skażenie terenu praktycznie nie występuje. Sprawa jest znana od lat ale dopiero teraz technologia pozwoliła na jej praktyczne zastosowanie.

Luke
czwartek, 4 października 2018, 06:44

Not to 48 takich dla Polski poprosze plus 48 F15SE

Ciekawski
czwartek, 4 października 2018, 02:32

@hainz... Skoro tak niepoważne państwa jak Turcja i Niemcy mają taką broń otrzymać w ramach współdzielenia, to nie mogę zrozumieć, dlaczego uważasz, że Polska nie może, bo jest według ciebie "niepoważna". Pod jakim względem jesteśmy bardziej niepoważni od Niemiec czy Turcji, czy nawet od Belgii, która jest wylęgarnią terrorystów? Rozwiń swoją myśl. Jesteś płatnym trollem, czy po prostu idiotą, a może kierują tobą inne przesłanki i jestem ciekaw jakie???

Majki
czwartek, 4 października 2018, 00:46

w sumie... tanie toto. Dobrze byłoby wyżebrać z 10 sztuk.

Trig
czwartek, 4 października 2018, 00:07

Polska powinna dołączyć do programu współdzielenia broni jądrowej w ramach Sojuszu.

Krzychu
czwartek, 4 października 2018, 00:04

@Angielski kryryk Za to Anglicy w swym wyrafinowaniu oraz chłodnym i nierzadko zdradzieckim kalkulowaniu, już dawno stali się antywzorem dla wielu narodów. Czasy II wojny, to jeden z epizodów w ich mało chlubnej , szemranej historii...Dla nas jednak,zawsze byli katem, w białych rękawiczkach.

fafik
środa, 3 października 2018, 23:36

u nas obok stalych baz powinnismy miec nuclear sharing.

hainz
środa, 3 października 2018, 20:36

polska to niepowazne panstwo,na szczescie tej broni nie otrzymamy.

Ajatollah
środa, 3 października 2018, 20:12

Owszem buba ale wcześniej tylko musimy zaopatrzyć się w narzędzia i odpowiednia ilość części zamiennych do "naszych" Jastrzębi aby mieć pewność, że wzbiją się wtedy, kiedy my będziemy tego potrzebować a nie ich producent.

prusak
środa, 3 października 2018, 20:01

A my? Czy nie możemy wypowiedzieć układu o nierozprzestrzenieniu BMR? Nam też by się przydały...

Angielski kryryk
środa, 3 października 2018, 19:23

Polakom nie dadzą możliwości przwnoszenia bomb jądrowych bo jesteście zbyt zwariowani i jeszcze byście świat wciągnęli do III Wojny. Grow up!

Buba
środa, 3 października 2018, 18:59

To jest to czego nam potrzeba.

realista
środa, 3 października 2018, 18:52

szybująca była by lepsza ale to wałek afromentalisty ;)

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama