Rosyjsko-tureckie patrole w Syrii

24 marca 2020, 10:59
202003231
Fot. MO Turcji

Siły zbrojne Rosji i Turcji prowadzą wspólne patrole na położonej strategicznie w Syrii autostradzie M4. Obie strony używają w tym celu kołowych pojazdów opancerzonych.

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Turcji, w poniedziałek 23 marca odbył się drugi rosyjsko-turecki połączony patrol lądowy wzdłuż autostrady M4 z udziałem trzech pojazdów opancerzonych z każdej ze stron. Działania te są częścią tzw. porozumienia moskiewskiego z 5 marca br. pomiędzy Rosją a Turcją dotyczące rozejmu w prowincji Idlib.

Pierwszy taki patrol w syryjskim Idlibie zgodnie z harmonogramem został wykonany 15 marca br. Według obu stron w trakcie jego trwania nie doszło do żadnych incydentów z obiema stronami konfliktu. Po obu stronach w działaniach wziął po raz kolejny ten sam zestaw wozów bojowych.

Po stronie rosyjskiej były to: kołowy bojowy wóz piechoty BTR-80A/82A, opancerzony samochód patrolowy GAZ-2330/2331 Tigr i opancerzony pojazd minoodporny KamAZ-63968 Tajfun-K należące i pomalowane w barwy rosyjskiej Żandarmerii Wojskowej. Z kolei po stronie tureckiej znalazły się trzy egzemplarze opancerzonych pojazdów minoodpornych BMC Kirpi należące do tureckiej armii. Oba te zestawy pojazdów są najczęściej wysyłanymi i spotykanymi w działaniach patrolowych obu państw w całej północnej Syrii.

image
Fot. MO Turcji

5 marca br. w Moskwie odbyły się rozmowy rosyjsko-tureckie w sprawie syryjskiej ofensywy i walk w prowincji Idlib. Efektem tych rozmów było zawarcie porozumienia i dopisanie dodatkowego protokołu do porozumienia z Soczi z sierpnia 2018 roku. Pierwszym jego punktem było zaprzestanie wszelkich działań bojowych w regionie na obecnej linii frontu do północy w nocy z 5 na 6 marca br. (uwzględniającej znaczne zyski terytorialne strony rządowej wspieranej przez Rosję). Według oficjalnych informacji rozejm jest w zasadzie respektowany, dojść miało jednak do kilku starć pomiędzy syryjskimi wojskami rządowymi, a protureckimi rebeliantami.

Na pomocy tego porozumienia wzdłuż strategicznej autostrady M4 łączącej Latakię i Aleppo powstał "korytarz bezpieczeństwa" o głębokości po 6 km na północ i południe. Kontrolują go Rosjanie i Turcy. W przeciągu tygodnia od zawarcia umowy miał zostać sprecyzowany sposób funkcjonowania korytarza. 15 marca br. zgodnie z harmonogramem, odbył się pierwszy wspólny patrol rosyjsko-turecki wzdłuż trasy M4 w celu zapewnienia respektowania rozejmu.

Reklama
Tweets Defence24