Rosyjski przemysł obronny w świetle sankcji

8 stycznia 2015, 12:09
Fot. mil.ru.
Defence24
Defence24

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin w ostatnim dniu zeszłego roku podpisał ustawę wprowadzającą nową politykę rozwoju dla rosyjskiego przemysłu, w tym zbrojeniowego. Jej kluczowym elementem jest ustanowienie nowych ram finansowych, które mają za zadanie zwiększenie efektywności prowadzonych prac badawczo-rozwojowych. 

W ramach ustawy mają zostać stworzone specjalne umowy inwestycyjne zapewniające inwestorom lokującym swoje środki w okresie długoterminowym zabezpieczenia finansowe, a tym samym zwrot z inwestycji. Oprócz specjalnych umów, inwestorzy będą mogli liczyć na ulgi podatkowe, udział w państwowych programach B+R oraz dostęp do długoterminowych gwarancji pożyczkowych.

Rosyjskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu podkreśla, że wprowadzone rozwiązania pozwolą również na zmniejszenie konsumpcji energii, co przyniesie obniżenie kosztów działalności przedsiębiorstw. Nowa polityka sektora obronnego Federacji została uchwalona równocześnie z ustawą dotyczącą gwarancji pożyczkowych o wartości 60,2 mld rubli (990,13 mln $) dla przemysłu obronnego. Przyjęte regulacje mają zapewnić stabilność realizowanych prac przez rosyjski przemysł obronny w ramach Państwowego Programu Uzbrojeń.

Przedsiębiorstwami, które otrzymają gwarancje pod realizację zamówień rządowych w pierwszej kolejności będą zakłady Ałmaz-Antej, Zjednoczonej Korporacji Lotniczej oraz stocznia Jantar. Odpowiedzialnymi za realizację gwarancji będą rosyjskie banki objęte amerykańskimi oraz unijnymi sankcjami gospodarczymi: Sbierbank, VTB Bank i Vnesheconombank.

Próba zmniejszenia uzależnienia przemysłu obronnego od funduszy państwowych jest wprowadzana w okresie trudnym dla całej gospodarki Federacji. Moskwa jest zmuszona do ograniczenia negatywnych skutków dewaluacji rubla, sankcji międzynarodowych oraz rosnącej inflacji. Wdrażana polityka rozwoju kompleksu przemysłowo-obronnego w perspektywie długoterminowej, przy szybko zmieniającej się sytuacji gospodarczej, może nie zostać utrzymana ze względu na narastanie kryzysu gospodarczego.

Rosyjskie plany zwiększenia wydatków obronnych mogą zostać wstrzymane albo ponownie, jak to miało miejsce na początku XXI wieku, nie zostaną zrealizowane w pełni. Sektor obronny w Rosji został zmuszony do poszukiwania nowych narzędzi do zwiększenia efektywności realizowanych prac badawczo-rozwojowych.

W wyniku sankcji gospodarczych oraz napiętych stosunków z Kijowem, przemysł zbrojeniowy poszukuje nowych dostawców podzespołów oraz materiałów. Branża rakietowa jest obecnie najbliższa uzyskania samowystarczalności w dostawach materiałów i podzespołów. Pozostałe sektory rosyjskiego kompleksu przemysłowo-obronnego będą zmuszone do przyśpieszenia poszukiwań nowych dostawców lub stworzenia własnych podzespołów, co wiąże się z poniesieniem znacznych kosztów.

Nie ma również pewności, czy zainwestowane środki przyniosą spodziewane efekty. Minister Finansów Anton Siluanow w październiku zeszłego roku ogłosił plan opracowania nowego programu zbrojeń na lata 2016-2025, który ma być bardziej realistyczny. W założeniu ma uwzględnić w zakresie finansowania bieżące wydatki, wynikające z realizacji obecnego programu modernizacyjnego. 

Paweł Fleischer

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
muli
czwartek, 8 stycznia 2015, 14:33

Potrzeba matką wynalazków, a zwłaszcza nagła potrzeba. Gdyby sankcje były wprowadzane bardzo stopniowo, gdyby ceny ropy nie spadły w miesiąc, gdyby rubel nie stracił tyle w 2 tygodnie, gdyby z roku na rok budżetu nie trzeba było zmieniać o kilka(naście) %, i nagle rezygnować z inwestycji, z powodu braku kasy i technologii... to by w Rosji nic się nie zmieniło. Ale teraz są bardziej świadomi swoich wad, a oni do postępu tego potrzebują. Tylko czy tego nie zmarnują? No nie wiem czy ich to osłabi, raczej zreformuje i w końcu rzeczywiście usamodzielni.

Zan
czwartek, 8 stycznia 2015, 23:44

Gdyby zachod nie nałożył sankcji na Rosję od razu to nie mieliby świadomości, że popełniają błąd atakując ukraine. To jest świetny przykład żeby nie atakować Polski i krajów Bałtyckich. Zaatakujecie będą bolesne kary.

zdzich
czwartek, 8 stycznia 2015, 18:42

Proponuję nie martwic się tak o rozwój rosji a bardziej o bezpieczeństwo Polski które jest tym większe im rosja jest słabsza.

Paweł
czwartek, 8 stycznia 2015, 17:30

No i co z tego wynika, że się usamodzielnią ?? Do tego czasu będą ogromnie "w plecy" Łatwy dochód z bogactw naturalnych gwałtownie im spadł, trzeba się będzie zabrać za bardziej ciężką i żmudną pracę.

mietek
czwartek, 8 stycznia 2015, 14:25

Nie ma co do gara włożyć ale ważne, że rakiety i czołgi "som".

Derek
czwartek, 8 stycznia 2015, 17:14

Rosja jest już żywnościowo samowystarczalna

Tweets Defence24