Reklama
Reklama
Reklama

Rosyjski bombowiec przyszłości. Kolejne podejście [KOMENTARZ]

6 sierpnia 2019, 10:21
Tu-22M3 (1)
Fot. mil.ru

Rosyjskie zakłady Tupolew zapewniają, że już w 2025 albo 2026 roku gotów do lotów będzie prototyp samolotu bombowego nowej generacji PAK-DA (rus. ПАК ДА - перспективный авиационный комплекс дальней авиации) czyli Perspektywiczny Kompleks Lotniczy Dalekiego Zasięgu. Maszyna ba być zbudowana w technologii stealth i stanowić odpowiedź, na amerykańskie maszyny B-2 Spirit oraz nowy projekt B-21.

Jak podaje agencja TASS, deklaracje dotyczące kończącej się fazy badawczo-rozwojowej projektu i rychłej budowy pierwszej maszyny tego typu padły podczas uroczystości z okazji 70. rocznicy istnienia lotniczego ośrodka badawczo-rozwojowego w Żukowie. Tutaj, zdaniem przedstawicieli należącej do United Aircraft Corporation firmy Tupolew, ma zostać zbudowany i oblatany prototyp. Prace mają zostać ukończone w latach 2025-2026 a już w 2028 roku nowe maszyny mają wejść na uzbrojenie rosyjskiego lotnictwa strategicznego – przekonuje zarządzający spółką dyrektor generalny Aleksander Koniuchow.

Nowa generacja, stare problemy

Maszyna PAK-DA ma mieć odmienną od dotychczasowej koncepcję, która zamiast na prędkość stawia na niską sygnaturę termiczną i radarową oraz długotrwałość lotu. Nie będzie to więc kolejne rozwinięcie linii naddźwiękowych maszyn Tu-160, ale raczej próba skopiowania trudnowykrywalnego bombowca B-2 Spirit. Zgodnie z ujawnionymi „wizjami artystycznymi” PAK-DA to latające skrzydło o prędkości poddźwiękowej. Szacowany zasięg to co najmniej 16 tysięcy kilometrów z ładunkiem 6 pocisków manewrujących. Napęd mogą stanowić silniki, będące rozwinięciem jednostki napędowej NK-32 (stosowanej w Tu-160).

Plany wyglądają bardzo ambitnie, jednak… jest tak już od co najmniej dekady. Pierwsze informacje o nowym rosyjskim bombowcu pojawiały się już latach 90-tych ubiegłego wieku, jednak konkrety poznaliśmy w 2007 roku, gdy siły powietrzne tego kraju ogłosiły wymagania dla bombowca nowej generacji. Według pierwszej koncepcji miał to być bombowiec naddźwiękowy, jednak wybrany w 2013 roku projekt to poddźwiękowe, trudnowykrywalne latające skrzydło, podobne do B-2 Spirit.

image
Wizja artystyczna bombowca PAK-DA. Fot. mil.ru

Zgodnie z ówczesnymi deklaracjami projekt wchodził już wówczas w kluczową fazę budowy prototypu i do 2020 roku miał wejść do służby. Jednak w 2017 roku nadal nie było ani prototypu, ani nawet latającego modelu a jedynie kolejne koncepcje i makiety różnych konfiguracji.

Powrót do modernizacji Tu-160?

Tymczasem równolegle z pracami nad PAK-DA trwał rozwój maszyny Tu-160M2, czyli głębokiej modernizacji będących w służbie bombowców strategicznych. Rosjanie zadeklarowali też plan ich dalszej produkcji, która jak dotąd sprowadza się do zmontowania ze zmagazynowanych części jednego egzemplarza.

25 stycznia 2018 roku taki „stary-nowy” bombowiec został oblatany w wersji Tu-160M2. Podobno zakłady mają jeszcze 2 lub 3 płatowce do skompletowania z ponad dwudziestoletnich części, ale potrzeby szacuje się na co najmniej 50 maszyn. Tymczasowo rosyjskie siły powietrzne zakontraktowały 10 maszyn Tu-160M2 za 160 miliardów rubli, jednak nie ma wcale pewności, czy chodzi o budowę 10 nowych maszyn, czy też o kilka nowych i kilka zmodyfikowanych samolotów. Pierwsze maszyny w tej wersji mają wejść do służby w 2021 roku. Modernizowane są również samoloty krótszego zasięgu Tu-22M. Krótszego tylko teoretycznie, gdyż zarówno Tu-160 jak i Tu-22M posiadają możliwość tankowania w locie i ich zasięg jest, przynajmniej teoretycznie, ograniczony tylko kondycją załogi.

Zakrojona na szeroką skalę modernizacja rosyjskich bombowców strategicznych zdaje się przeczyć kolejnym doniesieniom rosyjskich mediów o dobiegających końca pracach nad maszyną PAK-DA. Do pierwszych lotów do realnie skutecznej maszyny bojowej droga może być bardzo daleka, czego dowodem jest rozwój „myśliwca przyszłości” o kryptonimie PAK-FA, od niedawna noszącego oznaczenia Su-57.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 149
Reklama
Bartek Z.
czwartek, 8 sierpnia 2019, 09:51

Jak widać po dwóch komentarzach poniżej "naszym" rosyjskim komentatorom wyraźnie nie leży temat. Nic dziwnego skoro z treści wyraźnie wynika, że stealth który tak usilnie próbują zdewaluować jednak jest coś wart (w tym sam układ latającego skrzydła) skoro rosyjscy konstruktorzy podążają tą samą drogą którą amerykanie poszli już 30 lat temu. Zaiste żałosne panowie "komentatorzy".

madox
piątek, 9 sierpnia 2019, 00:14

Technologia stealth w temacie kształtu płatowca nie jest żadna tajemnicą. Ta rozbija się o powłoki czy ślad termiczny i elektromagnetyczny maszyny. Rosjanie mają inną szkołę projektowania samolotów i inne priorytety. Za każdym F-22 czy F-35 musi jechać konwój części zamiennych i batalion techników i 20 godzin obsługi na godzinę lotu. Rosyjski samolot ma wylądować na polu i za godzinę polecieć ponownie. Taka jest różnica. Kolejna to poleganie na sztucznej stateczności - Amerykanie polegają na niej całkowicie a Rosjanie nie, rosyjski samolot ma być zdolny do lotu po awarii systemów sztucznej stateczności.

zdegustowany poziomem
piątek, 9 sierpnia 2019, 11:01

DAvien i bender technikę to Wy macie taką w głowie, że nie potraficie zrozumieć zwykłej przenośni autora tekstu z tym polem. Wyjaśnię Wam w celu rozszerzenia horyzontów myślowych. Autorowi tekstu chodziło o lotniska polowe z pasem gruntowym. Każdy samolot bojowy Rosji jest tak projektowany by mógł na tym wylądować. Paniali ?

bender
piątek, 9 sierpnia 2019, 21:25

Naprawdę myślisz, że miałem na myśli jakiś rolniczy ugór? Nieźle :-D Ale nie, moje szyderstwo dotyczyło zachwalanej przez madoxa prostoty obsługi w zestawieniu z bardzo wysoką technologią. Co w punkt opisał kolega dwsza poniżej. Trzymając się faktów, to używany obecnie Tu-160 wymaga utwardzonego pasa o długości 3050 m i na lotnisku polowym nie wyląduje. Tu-22 zresztą też nie. Tym bardziej nie będzie to wymagane od przyszłego bombowca stealth, który nie będzie też łatwy w obsłudze. Wywody o przewadze samolotów klepanych młotkiem pod chmurką nad samolotami troskliwie serwisowanymi w hangarach po prostu mają się nijak do obecnych Tu-160 i tym bardziej mają się nijak do troski jaką będą otaczane rosyjskie bombowce stealth. Jeśli w ogóle powstaną.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:47

Panie zdegustowany, od MiG-29M rosyjskie mysliwce sa pozbawione takich mozliwosci, skasowano tez dodatkowe wloty powietrza wiec jak naprawdę masz zerowa wiedzę to czego tu szukasz:))

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 02:17

Madox, rosyjski samolot po ladowaniu w polu skończy w składnicy złomu, czasy kiedy Mig- czy Su to mogły dawno mineły. Oczywiście zakładam że nie spoktał tego F-22 czy F-35 bo inaczej juz mu ladowanie potzrebne raczej nie będzie.

bender
piątek, 9 sierpnia 2019, 01:49

Mówisz, że rosyjski bombowiec stealth ma wylądować w polu i za godzinę polecieć ponownie? Wot technika...

obalaczmitow
piątek, 9 sierpnia 2019, 11:04

Czytanie ze zrozumieniem tekstu jest wskazane zanim się coś napisze. Przeczytać , zrozumieć i pisać a nie na odwrót. Do kolegi bajarza - Su nie spotka f22 i F35 bo te nigdzie nie dolecą - będą stały w hangarach daleko na zapleczu w oczekiwaniu na części i aż pasy startowe wyczyszczą szczoteczkami do zębów żeby żaden pyłek nie wpadł do silnika.

dwsza
piątek, 9 sierpnia 2019, 13:32

Bo to tak jak w kawale jest, w którym Rosjanin na gaśnicy leci. Tymczasem prawda taka, że jak Rosjanom w końcu uda się zrobić samolot stealth, to nie będzie maszyną, którą się da serwisować jak poprzednie młotkiem.

Nergal
czwartek, 8 sierpnia 2019, 07:55

Ruski wynalazł rower na strychu u niemca, ale ukrainiec mu go ukradł. Technologie ruski kradnie od dekad, ale chinczyk go przeskoczył.

SMUTNE USA
środa, 7 sierpnia 2019, 14:30

USA: Kolejny okręt z problemami. USS Tripoli opóźniony Liczne usterki techniczne amerykańskiego okrętu desantowego USS Tripoli zmusiły dostawcę (Huntington Ingalls Industries) do opóźnienia dostawy. Teoretycznie okręt jest gotowy, jednakże jego wytrzymałość pozostawia wiele do życzenia.

Gras
czwartek, 8 sierpnia 2019, 22:16

A co to się ma do artykułu powyżej. Może jakieś informacje o oryginale czyli B 2 lub B21 wtedy zrozumiem.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 02:18

Panie Gras, a co mają pisać jak własnei sami Rosjanie ich załatwili. Tyle bajek o końcu stealth a tu proszę... Rosjanie kopiuja ponad 30-letni bombowiec stealth:)

Matros
środa, 7 sierpnia 2019, 06:14

Prekrasno! Już miłośnicy usa weapons zaczęli motać się w wywodach sprzecznych z punktu widzenia logiki. Według nich technologia stealth gwarantuje bezkarność jankeskiego lotnictwa w starciu z rosyjskimi systemami obrony powietrznej. Natomiast nie wzięli pod uwagę apokaliptycznej prawdy - qui in gladio occiderit, oportet eum gladio occidi...

Wania
czwartek, 8 sierpnia 2019, 22:48

Nie ciesz się tak. To jest jak zawsze zapowiedź. Nie ma nawet projektu o prototypie nie mówiąc. To pokazuje skalę zacofania Rosji.

Też sobie czasem popiszę
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:44

Tego "gladio" jeszcze trzeba umieć sobie wykuć. Amerykanie kują te miecze od pół wieku i obecnie trzecie już pokolenie kowali zna swój fach w sposób mistrzowski. Rosjanie są na etapie czeladnika, który coś tam podejrzał u mistrzów kowalstwa przez okno - np. oglądając wrak F117, który przedstawiał sobą umiejętności 1 pokolenia kowali - i teraz, nie mając specjalnego pojęcia jak się za to zabrać, próbuje wykuć coś, co ma przypominać dzieło mistrzów. To tyle w kwestii łacińskich przysłów.

obalaczmitow
piątek, 9 sierpnia 2019, 11:10

Te dzieła mistrzów to na śmietnikach awiacji stoją - F117 nie lata i stoi na pustyni, F22 zakończono produkcję i po wyczerpaniu resursów pójdzie na złom, B-2 lata 10 i też za 10 lat ich nie będzie - a F15/F16 latają już 40 lat i będa latać kolejne 30, A B52 ma latać 100 - i tyle w dziedzinie "dzieła' mistrzów

Ciekawy
piątek, 9 sierpnia 2019, 13:34

Martw się o swój kraj, bo jak do tej pory Rosjanie nie potrafią sklecić nawet tego, co w USA na pustyni stoi.

Sailor
wtorek, 6 sierpnia 2019, 22:20

Pięknie! Teraz zwolennicy rosyjskiej, wojskowej myśli technologicznej zaplączą się o własne nogi. Przecież technologia stealth jest ślepą uliczką w którą tylko idą Amerykanie.

Jaro
środa, 7 sierpnia 2019, 12:02

W latach 80 Rosjanie myśleli nad tą technologia, ale relacja koszt-efekt była tragiczna, dalej niewiele się zmieniło

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 03:57

Jaro, wiec jak biedaku wyjasnisz że własnie robia zrzynkę z B-2??

ech...
czwartek, 8 sierpnia 2019, 13:21

Właściwe to wszystko to są "zrzynki" z czegoś co powstało niemal 80 lat temu. Może trochę faktografii dotyczącej technologi być liznął?

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 21:19

Rozumiem że mówisz o Northrop N-9M czyli pierwszym latajacym skrzydle?:)

bender
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:54

Myślisz, że zerżną oryginalna konstrukcję Hortena i będzie zrobiony z drewna? :-D To ma sens, wg chłopaków ze Skunk Works LM badających RCS Ho 229 drewno w pewnym stopniu pochłaniania fale radarowe, więc skopiowanie hitlerowskiej konstrukcji dałoby na wejściu lepsze wyniki niż ich własne rosyjskie projekty (patrz z Su-57), a obróbka drewna powinna być w zasięgu technologicznym eks-sowietów :-DD

ech...
środa, 7 sierpnia 2019, 08:53

Ależ nie. Ja tam będę śmiał się do rozpuku ze wszystkich łącznie z Tobą :-D

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 7 sierpnia 2019, 00:44

A nie jest ? każdy samolot stealth jest widzialny w termowizji jak żarówka świecąca w nocy, a termowizja to nie jest kres technologi. o dalszych niedoborach stealth pisano już wielokrotnie nie ma co powtarzać.

mordimer
wtorek, 6 sierpnia 2019, 18:58

widać, że nie tylko Chiny podkradają technologię...

Jaro
środa, 7 sierpnia 2019, 12:00

Akurat technologia stealth oparta jest o prace badawcze radzieckich naukowców

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:00

Nie panie Jaro, nie jest. Piort Ufimcew opracował jedynie teoretyczne podstawy dyfrakcji fal elektromagnetycznych, a jego prace w praktyczne powstanie stealth przełozył niejaki Denys Overholt. Rosja prac Ufimcewa do tej pory jak widac nie rozumie.

Elo
środa, 7 sierpnia 2019, 23:18

Bo tą technologię wymyślił Rus Stealhołow. A samoloty wymyślili bracia Samolotow. Zresztą wszystko wymyślili Rusini.

slwksq;q
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:01

Jodłowanie też wymyślili. Z tym tylko, że ten ruski myśliciel nie nazywał się Jodłow lecz Trybow i na to jodłowanie wpadł przez bardzo bolesny przypadek związany z trybami, które wcześniej wymyślił.

GB
wtorek, 6 sierpnia 2019, 17:18

Tu-22M3, bo tylko takie są nie mają możliwości tankowania w powietrzu. Dopiero modernizacja ma to im umożliwić.

BG
środa, 7 sierpnia 2019, 09:24

Tu-22M3M po modernizacji są już pierwsze egzemplarze ma zmodyfikowany nos pod instalację tankowania w powietrzu.

Ruso-Fob
środa, 7 sierpnia 2019, 17:44

Tak tylko że z amerykańskich latających cystern :)

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 14:53

Maja jak na raze cały jeden Tu-22M3M. Aha wie pan co oznacza przywrócenie tankowania w locie dla Tu-22M3, mam nadzieję?

GB
środa, 7 sierpnia 2019, 13:33

Raptem 1.

Marek
wtorek, 6 sierpnia 2019, 17:06

Wizję artystyczną prosto "zdiełat". Samolot na jej podstawie już niestety (lub na szczęście) nie.

Zatroskany
wtorek, 6 sierpnia 2019, 16:12

Tak tak za sterami robot borys! Z możliwością lądowania na kuzniecowie? Uzbrojony w nie mające analogów stg-44.

FR technologiczne imperium
wtorek, 6 sierpnia 2019, 15:24

ZSRR nie wytrzymał ekonomicznie wojny zbrojeń to FR nie wytrzyma jej tym bardziej.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 7 sierpnia 2019, 00:48

Wątpię żeby nawiązywali na tym polu walkę, raczej będą rozwijać technologie co robią a nie wprowadzać co kosztuje wiele wagonów kolejowych z ich walutą, akurat w ich inżynierów i naukowców nie wątpię.

Ciekawy
środa, 7 sierpnia 2019, 17:03

Kiedy w kasie pusto, w głowach najlepszych nawet naukowców i inżynierów jest groch z kapustą.

bender
środa, 7 sierpnia 2019, 15:02

Mówisz, że oszczędzają, bo łożą na badania i rozwój, ale za to nie wydają na komercjalizację i sprzedaż? Czyli koszty opracowania mają ciągle, ale zysków ze sprzedaży opracowanego produktu nie mają nigdy. Hmm, to faktycznie bardzo nieortodoksyjne podejście do oszczędzania.

Marek
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:03

To oszczędzanie polegające na tym, że więcej się zaoszczędzi kiedy zamiast za autobusem biegnie się za taksówką.

Kiks
wtorek, 6 sierpnia 2019, 15:09

Ruskich nie stać. I tyle.

halny
wtorek, 6 sierpnia 2019, 21:34

nie stać było na Kalibry, Posejdona, Buriewietnika, Cyrkona jak widać to co powiedzieli wdrożyli a zachód z USA obmyśla teraz co z tym począć kiedy nie ma tego jak zestrzelić .... Lepiej żebyś wdrożył u siebie element pokory a nie naśmiewania.

Gras
czwartek, 8 sierpnia 2019, 22:23

Tylko w jakim celu oni to opracowują i wdrażają. Przypomnijmy że Europa się rozbrajala a Rosja przeciwnie. Broni nie tworzy się tylko dla samego tworzenia.

Kiks
środa, 7 sierpnia 2019, 10:56

O czym ty mówisz. Te rakiety są tego ewolucją co mieli do tej pory. Koszty niewspółmiernie niższe niż projekt nowego samolotu. Zresztą to już widać na przykładzie PAK-FA. Poza tym przeciętnego ruska nawet na buty nie stać. Sam sobie odpowiedz dlaczego. Ile dajesz im jeszcze wytrwałości w czekaniu na cud gospodarczy?

NNN
środa, 7 sierpnia 2019, 09:52

To ile tych Armat jeździ? I ile Su-57 je osłania?

Bartek Z.
środa, 7 sierpnia 2019, 09:40

Kalibr to zupełnie inna bajka i nie przypominam sobie aby ktoś rozumny pisał, że Rosji na to nie stać. A Cirkon i Posejdon to póki co koncepcje, makiety i opowieści z mchu i paproci. Ale to również inna bajka niż PAK-DA i również nikt rozsądny nie napisze, że Rosji na to nie stać. Ale na PAK-DA aktualnie Rosji nie stać. "I tyle".

Młam
środa, 7 sierpnia 2019, 02:33

Oj tam wdrożyli! Człowieku, ogarnij się! I ile tego naprodukowali? Stać ich na "amerykańską" salwę ze stu kalibrów w pustynię na raz?

Cine
środa, 7 sierpnia 2019, 01:34

Nie stać ich. Było ich stać przez jakieś 10-12 lat, teraz już nie. W 2014 roku mieli 500 mld USD rezerwy walutowej. Na dzisiaj pozostało po tej rezerwie tylko wspomnienie. Ropa jest tania i będzie tanieć bo Rosja nie pozwoli sobie na ograniczenie wydobycia więc inni też nie.

Też sobie czasem popiszę
środa, 7 sierpnia 2019, 15:11

Tu nie masz racji, mają dzisiaj dokładnie 518 mld rezerwy. Ale co z tego, kiedy nikt im za to nie sprzeda niczego, co podlega kontroli przez CAATSA.

śmiech na sali
czwartek, 8 sierpnia 2019, 11:44

Dokładnie 519,8 mld. USD na wczoraj tj. 07.08.2019 r. wg. tradingeconomics. Ale nie rozśmieszaj ludzi pisaniem o CAATSA. Naprawdę myślisz, że USA znaczy teraz to samo co pół wieku temu?

GB
środa, 7 sierpnia 2019, 00:45

Jasne. Kalibru wdrożyli ponad 20 lat po bojowym użyciu przez USA Tomahawka mimo że równocześnie co USA , prowadzili swoje wojny lokalne. Nawet w 2008 gdy testowali w Gruzji, nieskutecznie zresztą, Iskandera, nie mieli nawet w eksploatacji próbnej Kalibra. Posejdon i Biereswietnik, Chorób nawet w rosyjskiej propagandzie nie jest w eksploatacji próbnej nie mówiąc o operacyjnej, ale ty już to widzę i glosisz. Doczytaj jeśli potrafisz.

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 00:28

Halny, jeden przestarzały pocisk pokr/manewrujacy powstały w tamtym stuleciu i rosyjskie propagandowe wymysły faktów nie zmienia:) Istotnie ciezko zestrzelić cos co nie istnieje:)

środa, 7 sierpnia 2019, 19:32

Ale cię bolą te kalibry i cała reszta :))

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:03

A co ma mnie bolec przecietna rakieta pokr i totalnie przestarzały pocisk manewrujący na poziomie Tomahawka sprzed 30 lat?? To u was jak widac panika siega szczytów:)

dasefr
wtorek, 6 sierpnia 2019, 15:01

narazie nie moga sobie poradzic zeby miec pelny stealth na su-57.......chyba im to wyjdzie tylko polowicznie i bedzie wygladac jak b2 tylko

maksio maxio
wtorek, 6 sierpnia 2019, 14:49

Rosyjskie problemy z PAK-DA dobrze świadczą o ochronie wywiadowczej USA.

beee
wtorek, 6 sierpnia 2019, 22:32

Fakt jak nie ukradną, to sami nie wymyślą. Zresztą nie tylko oni, Chińczycy też.

Redrum
wtorek, 6 sierpnia 2019, 14:32

Rosjanie od lat wyśmiewają i dyskredytują publicznie amerykańskie lotnictwo wsparte technologią stealth, twierdząc, że jest to technologia nieskuteczna wobec najnowszych systemów wykrywania, a tym samym niewarta zastosowania. Jednocześnie sami cały czas starają się stealth wdrożyć u siebie! Idealny przykład typowego rosyjskiego krętactwa.

autor2
środa, 7 sierpnia 2019, 00:11

dokładnie!

biały
wtorek, 6 sierpnia 2019, 21:30

próbują wdrożyć ? jakoś nie produkują masową su-57 tylko dalej klepia su-35 , zamówili tylko kilka sztuk su-57

Jul68
środa, 7 sierpnia 2019, 11:41

O czym Ty piszesz. Su-57 jest dwa razy droższy niż su-35 a nie mający odpowiednich silników i właściwości stealth jest tylko drogą zabawką. I dlatego kupują Su-35

Bartek Z.
środa, 7 sierpnia 2019, 09:42

No jak to kilka? Przecież sam Putin "nakazał" zamówić dodatkowe 76 szt. Znowu coś kręcicie towarzyszu.

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 00:30

Biały, zamówili 76 sztuk Su-57, intensywnie pracują nad kadłubem dla niego poprawiającym stealth. PAK-DA ma być zerznięty z B-2. Próbuja cały czas ale jakos nie chce im to wyjść.

Gracz
środa, 7 sierpnia 2019, 18:59

Tylko jak w przypadku su 57 nie mieli żadnych doświadczeń ze stealth to teraz przy PAK-DA już jakieś mają. Latające skrzydło też już robili (su-70 ochotnik-b) więc moim zdaniem projekt jest jak najbardziej do realizacji. Oczywiście będą opóźnienia ale uda im się, zwłaszcza że myśliwiec stealth jest trudniejszy do realizacji niż bombowiec.

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:06

Panie Gracz, akurat latajace skrzydło to chyba najtrudniejszy do konstrukcji typ samolotu. Doswiadczenie jakies maja ale patrząc na to jak chcą go budować to wyjdzie im szybciej jakaś dziwna składanka a nei bombowiec stealth, zwłaszcza z tymi silnikami NK-65

Gnom
czwartek, 8 sierpnia 2019, 13:03

Davien, od przełomu lat 20 i 30. W końcu, wg Ciebie, oni wszystko małpują.

madox
środa, 7 sierpnia 2019, 12:56

To nie jest żadne zrzynanie tylko takie są wyniki optymalizacji kształtu kadłuba niezależnie od tego kto będzie nad nim pracował. Okręty podwodne czy kajaki też są do siebie podobne bo używa się do ich projektowanie oprogramowania i symulacji

Obalaczmitow
wtorek, 6 sierpnia 2019, 14:09

Jak na razie to oblatali ochotnika. Jaki będzie ich bombowiec to kompletnie nie wiadomo, te artystyczne szkice to jedynie dla zmylenia dziennikarzy, tak samobprace trwają nad migiem 41. Wiec spokojnie jakoś dadzą radę . Właśnie połączyli sile Syberii , turecki potok w połowie ukończony, i ns2 w 70%, budują 2 atomowe lodołamacze do obsługi korytarza pln. Jak popłynie gaz do Chin, Turcji , Niemiec a przewoźnicy będą płacić za transport towarów to kasy im nie zabraknie

mitoman
środa, 7 sierpnia 2019, 17:29

Sympatycy sowieckich porządków twierdzą, że oni mają najlepszą myśl techniczną, mają wszystkie surowce, materiały. Jednak wciąż im sprawia problemy niedostatek dolarów. Nie brak rubli bo te przecież mogą drukować skolko ugodno?

AntyTrol
środa, 7 sierpnia 2019, 10:37

A renciści w Rosji szukają jedzenia w śmietnikach.

GB
środa, 7 sierpnia 2019, 00:36

Oblatanie Ochotnika nic nie znaczy. Kilka km wokół lotniska na niewielkiej wysokości. W sumie w zasięgu radiostacji, której amator używa do kierowania swoim amatorskim dronem. Dziś zaprojektować taki platowiec to może student dobrej uczelni z odpowiedziami funduszami. O ile kształt platowca wskazuje na próby zrobienia z niego stealth, co dla rosyjskich troli może być szokiem, bo z Moskwy otrzymywali instrukcje, że stealth nie ma sensu, a tu zarówno Ochotnik, jak i Su-57 i najnowszy rosyjski bombowiec strategiczny ma być stealth, to zarówno wloty silnika jak i dysza silnika jest tylko probą nawiązania do stealth, a faktycznie będą świecić zupełnie jak w Su-35 i jemu podobne. Co do MiG-41 to biuro MiGa straciło kompetencje do projektowania czegokolwiek, za to jak widać na tym przykładzie zostały mu kompetencje do wyciągania kasy z budżetu na nieudane projekty. Z czym połączyli Siłę Syberii??? Siła Syberii jest oznaką kolonialnego wyzysku Chin... Turecki Potok to tylko będzie sprzedaż gazu do Turcji i to tylko wtedy gdy Erdogan utrzyma się przy władzy. Co do NS2 to na razie Dania nie wyraziła zgody na jego budowę przez swoje wody i nie wiadomo czy wyda w ogóle. Zresztą te grosze za gaz wcale nie oznaczają że Rosji wystarczy kasy na różne zbrojenia i wojenki. Główne dochody eksportowe Rosji to sprzedaż ropy a nie gazu. Już decydenci ZSRR myśleli, że kasy im starczy że sprzedaży surowców, a tu ZSRR im padł.

obalaczmitow
środa, 7 sierpnia 2019, 15:00

Ależ głębokość umysłu i wiedzy technologicznej. Ile samolotów zaprojektowałeś, ba ile silników odrzutowych - ile takich dronów zaprojektowałeś - aaa zapomniałem - niekierowany samolot zwiadowczy z papieru - ostatnio w szkole podstawowej - przeleciał całe 3 m więc coś się tam znasz. Popatrz potrafią budować silniki rakietowe, wysyłać ludzi w kosmos, poczytaj o Tu-141; Tu-143 , kiedy powstały i pisz później swoje kocopały. "wlot silnika" a co ty o tym wiesz? a jaki wlot jest stealth - tak konkretnie i z jakiego kąta padania radaru i dlaczego wlot Su-57 nie jest stealth, - a wiesz miszczu czym różni się umiejscowienie wlotu pod kadłubem i z boku i jaka jest największa wada wlotów umieszczonych z boku kadłuba? O reszty bredni geopolitycznych nie wspomnę - kolonialny wyzysk chin będzie skutkował pompowaniem mld m3 gazu za które co otrzyma Rosja? uścisk ręki - NIE OTRZYMA KASĘ - grubą kasę, która popłynie do ich budżetu, podobnie jak gaz popłynie do Turcji a co jak nie będzie Erdogana - to co przestanie płynąć - na ile lat podpisuje się kontrakty na dostawy gazu ? na 2,3 ? Grosze za gaz? wow - głęboka myśl geopolityczna. Powinny cię do jakiego think-tanku zatrudnić z taką głęboką analizą sytuacji międzynarodowej.

GB
czwartek, 8 sierpnia 2019, 10:32

Wlot silnika w Su-57 jest prosty. To po prostu widać i co więcej co trzeźwiejsi Rosjanie (fakt jest ich mało) krytykują za to Su-57. A jest prosty bo inaczej silnik nie osiągałby zakładanego ciągu. Co więcej mimo tego te dwa obecne silniki są i tak za słabe oby Su-57 osiągnął ponaddźwiękową prędkość przelotową (bez użycia dopalacza). Co do gazu i wyzysku chińskiego to w samej Rosji podniosły się głosy że cena jest po kosztach. Więc wyzysk kolonialny wyzysk.

Davien
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:54

Nie tylko krytykuja ale Suchoj wział sie za opracowanie nowego kadłuba z kanałami dolotowymi jak w F-22 co testuja na T-50-11.

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:13

Obalacz, znowu... W Ochotniku siedzi AL-31 czyli silnik z Su-27, nie wiedziałes tego biedaczku? Tu-141 czy 143 nie były zadna innowacja, ot zwykłe proste drony, ten drugi do tego o małym zasięgu. I to tyle reszty twoich bredni nie ma sensu komentowac.

dyndas
środa, 7 sierpnia 2019, 12:58

USA sprzedając Polsce gaz - wspierają, Chiny kupując od Rosji - wyzyskują. Dobrego dnia

GB
czwartek, 8 sierpnia 2019, 10:34

Po pierwsze USA sprzedają gaz Polsce taniej niż Rosja, więc nam się opłaca. Proste? A co do Rosji i Chin to właśnie w Rosji podniosły się głosy że cena jest za niska...

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:13

Dyndas, bo to ie Rosja ale Chiny dyktowały za ile łaskawie kupia gaz od Rosjan wiec powodzenia:))

rED
środa, 7 sierpnia 2019, 00:18

sile Syberii? Przypominam tylko że podpisaliście kontrakt PO KOSZTACH

wowa
wtorek, 6 sierpnia 2019, 21:12

Jacy przewoźnicy ?? Nie po to chiny budują nowy jedwabny szlak z pominięciem Rosji, żeby wozić towary na ich warunkach !! Poza tym obecnie ten szlak jest żeglowny tylko przez trzy miesiące w roku. Co zaś się tyczy ropy to już w latach 2030, będzie kilka krajów w Europie z zakazem sprzedaży samochodów spalinowych tylko elektryki. Liderami w samochodach elektrycznych obecnie sa Chiny i USA . Oceniana liczba samochodów elektrycznych w latach 2030 będzie oscylowała już w granicach 20% . Co oznacza duże ograniczenie zużycia ropy a więc spadek jej ceny !

Szach mat w jednym ruchu.
wtorek, 6 sierpnia 2019, 18:57

Tak może w końcu ludzi będzie stać na buty! Dzisiaj wiadomosti podały,że w ciągu ostatnich 5 lat masło zdrożało o 79%,a ryba mrożona o 60%. Prawdziwa potęga?

Szach mat bez wyciągania szachownicy!!!
środa, 7 sierpnia 2019, 00:49

Popatrz ile na przykład u nas (nie u ciebie, u nas w Polsce) podrożała pietruszka,o innych produktach nie wspominając. Szach mat bez wyciągania szachownicy!!!

Samozwaniec
czwartek, 8 sierpnia 2019, 22:32

Zobaczymy czy Niemcom uda się przejść na elektryczne auta. Z czego wtedy Rosja będzie żyć. Z gazu już chyba nie styknie. Tym bardziej jak my z USA gaz bierzemy.

bender
środa, 7 sierpnia 2019, 14:06

No nie, wskaźniki makroekoniczne w Polsce mamy coraz lepsze, a Rosja ma coraz gorsze. A jeszcze kilka lat temu szliśmy niemal łeb w łeb. Przy czym Polska musi jednak coś wyprodukować, a Rosja głównie sprzedaje półprzetworzone surowce. Sytuacja ekonomiczna Rosji się pogarsza, społeczeństwo zamiast się bogacić biednieje. Rosyjskie bombowce stealth, lotniskowce i programy kosmiczne możesz traktować jako bajki. Szybciej będą mieli rewolucję.

blender
czwartek, 8 sierpnia 2019, 01:06

Panie blender, poczytaj pan dane o wzroście cen usług i żywności w Polsce, lub najzwyczajniej przejdź się do sklepu. Wtedy się wypowiadaj. No chyba że nie nadajesz z Polski.

bender
czwartek, 8 sierpnia 2019, 11:57

Wzrost cen w Polsce to zwykła inflacja. Rząd rozdaje pieniądze, więc tracą na wartości. To normalna metoda socjalistów, zawsze tak robią, ci narodowi też. Zresztą wzrost cen w Polsce nie ma nic wspólnego z dyskutowanym tu ponurym żartem rosyjskiego MONu o budowie bombowca stealth.

Taki gambit
środa, 7 sierpnia 2019, 13:07

Podrożała właśnie tylko pietruszka, reszta ceny ma normalne sezonowe. Kilku procentowe wzrosty są bez znaczenia, a są korzystne dla gospodarki. Nie ma innych produktów znacząco drożejących. Susza podniesie ceny produktów rolnych i tyle. Nie umiesz grać w szachy.

anda
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:40

Oj widać kto u ciebie w domu robi zakupy nie masz zielonego pojęcia o cenach. Kiedyś za komuny było takie powiedzenie - mięso podrożało ale stanialy statki i lokomotywy.

Młam
wtorek, 6 sierpnia 2019, 18:49

Ten gaz to już płynie od x lat, kolego, i co? Teraz będzie płynął inną drogą, volumeny nie będą szczególnie wyższe... Nie napalaj się tak na szlak arktyczny, bo największe transoprtowce tamtędy nie przejdą, a na inne armatorzy moga nie dostać np. ubezbieczenia ładunku. Bogactwo Rosji może się pojawić za ile? 20 lat? 30? 50? Oni już teraz bokami nie wyrabiają...

bender
wtorek, 6 sierpnia 2019, 17:46

Zapomniałeś listę rosyjskich sukcesów uzupełnić o "przebiegający planowo" remont Kuzniecowa :-D A na serio to prawdopodobieństwo wykonania bombowca stealth przez Federację Rosyjską jest takie same jak zbudowania lotniskowca, czy załogowego lądowania na Księżycu. Czyli zerowe. Rosjanie mają bardzo skuteczny aparat propagandowy, ale nie znaczy to, że potrafią robić skomplikowane rzeczy, tylko że potrafią o tym przekonująco mówić.

HFT
środa, 7 sierpnia 2019, 00:52

Ale coś ta wiadomość wzbudziła u was popłoch i wzmożoną aktywność. Czyli coś jest na rzeczy.

bender
środa, 7 sierpnia 2019, 13:38

Tak, na rzeczy jest desperacka próba utrzymania statusu globalnego supermocarstwa za pomocą propagandy. Po tym jak projekt WSB 5 generacji w rosyjskim wydaniu okazał się zbyt wymagający technicznie, prestiż "supermocarstwa" solidnie ucierpiał, bo Amerykanie mają stealth, Chińczycy mają stealth, Zachód kupuje stealth, a Rosja samolotów stealth jakoś zbudować nie potrafi. Stąd pomysł spin doktorów, żeby ogłosić budowę bombowca. Poza USA nikt jeszcze bombowca stealth nie zbudował, więc Rosja prowadząca takie pracę z automatu zyskuje na prestiżu. Ale to tylko kłamstwa bez pokrycia. Tak samo nierealne jak rosyjskie lądowanie na księżycu.

HFT
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:49

Aż tak boli? I z tego bólu zapomniałeś, że bombowiec stealth budują także Chiny?

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 21:27

Tyle ze Chiny panei HFT nie dośc ze zbudowały dwie maszyny stealth, nie dość ze udanie przerobiły nieudany rosyjski MiG-144 na J-20 to jeszcze wykradły dane i technologie z F-35 wiec baze maja:)

bender
czwartek, 8 sierpnia 2019, 11:59

Ale co boli? Że nie będzie rosyjskiego bombowca? To akurat cieszy.

piątek, 9 sierpnia 2019, 14:38

Ciebie to raczej boli że on już może za pięć lat będzie...

bender
piątek, 9 sierpnia 2019, 20:30

Cóż, moim skromnym zdaniem nie będzie. Tak jak nie będzie rosyjskiego lotniskowca i rosyjskiego lądowania na Księżycu. Ale oczywiście czas pokaże. Mogę się przecież mylić.

Marek
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:09

Ja bym tam wolał, żeby oni faktycznie utopili w tym projekcie gigantyczną kasę. Nie mieliby na inne zabawki a z bombowca i tak by im nic nie wyszło.

Jacek
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:53

Jak widać prawdopodobnie będzie na gaz.

aktualizacja
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:49

W 2022 roku tak podało to rosyjskie biuro na które powołuje się autor pokaże prototyp tego bombowca który posłuży m.in. do prób w locie, dodatkowo w przyszłym roku ma być pokazany już MiG-41. Oba projekty są ściśle tajne i dlatego do tej pory Rosjanie o nich milczeli a nawet wprowadzali dezinformację medialną. Wypowiedź biura konstrukcyjnego jest jasna "ani na chwilę nie zwolniliśmy prac na tym projektem"

Davien
wtorek, 6 sierpnia 2019, 19:13

Panei aktualizacja, obecnie MiG-41 to może powstać jako makieta bo nie mają ani silników, ani materiałów wytrzymujacych takei temperatury jak sobie zazyczyli i to tyle. PAK-DA jak widac będzie zrzynka z kilkudziesięcioletniego B-2 z wstawionymi silnikami optymalizowanymi dla maszyn naddżwiekowych wiec jak widać...

Fanklub Daviena
środa, 7 sierpnia 2019, 10:51

"nie mają ani silników, ani materiałów wytrzymujacych takei temperatury" - to samo bajarzu mówiłeś o rosyjskiej broni hipersonicznej... :)

Marek
środa, 7 sierpnia 2019, 15:13

Napisz lepiej jak tam DPF w Kuzniecowie? Założyli go już żeby tak nie dymił?

GB
środa, 7 sierpnia 2019, 13:59

A jest takowa? Kindżał to zwykły pocisk balistyczny odpalany z MiG-31. Idąc tym tropem to każdy pocisk balistyczny można tak klasyfikować.

bender
środa, 7 sierpnia 2019, 13:54

Przecież oni nazywają balistyki bronią hipersoniczną. Znasz jakąś rosyjską "broń hipersoniczną" o niebalistycznym profilu lotu?

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:17

Bender, cos takiego podobno maja , nazwya sie Awangard, łamie wszelkie znane prawa fizyki, a jak Rosjanie w głowice szybujaca o masie maks 400kg podobno wcisneli głowicę termojadrową, silnik scramjet, paliwo do niego to chyba sam Putin nie wie:))

obalaczmitow
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:05

Pocisk zyrkon. Tak w skrócie

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 21:29

3M22 Cirkon jakos nawet nie może sie pokazać nigdzie bo ciagle Rosja pokazuje jako 3m22 przemalowane X-51 Waverider:)

GB
czwartek, 8 sierpnia 2019, 15:25

Cirkon nie jest w służbie i nie wiadomo kiedy wejdzie. Do tego w pierwszej kolejności miał wejść na uzbrojenie remontowanego i modernizowanego Admirała Nachimowa, po nim modernizowany miał być Piotr Wielki. Tyle tylko że remont Admirała Nachimowa przeciąga się i najwcześniej wejdzie do służby w 2021 roku, ale i to mało realne. Wystąpiły problemy z remontem układu napędowego (firma mająca tego dokonać zbankrutowała, kolejna nie ma stosownych technologii, certyfikatów, papierów itp.) Więc tak naprawdę nie wiadomo kiedy i czy nawet w ogóle Nachimow wróci do słuzby.

GB
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:39

To podobnie jak z najnowszym lotniskowcem US Navy i Zumwaltami. Zresztą lista jest długa. Trafiony zatopiony!!!

biały
środa, 7 sierpnia 2019, 10:45

tobie Rosjanie jakąś krzywdę zrobili w przeszłości , co ty tak zioniesz nienawiścią ??? takie zachowanie skrajną nienawiść powinno się leczyć

asad
czwartek, 8 sierpnia 2019, 14:53

O zaborach i 17 września słyszałeś?

Kiks
środa, 7 sierpnia 2019, 14:11

@biały zrobili. Kilkadziesiąt lat ciemiężyli Polskę doprowadzając do jej uwstecznienia przez swoje kompleksy.

obalaczmitow
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:09

Ale mamy już 30 lat wolności i brak ciemiężenia i co? w tej ciemieżonej Polsce zaprojektowaliśmy i budowaliśmy TS-11 iskra, budowaliśmy na licencji Limy, Mi, An, zbudowaliśmy jeden z pierwszych komputerów Odra, prowadziliśmy liczne badania na uczelniach, zbudowaliśmy 90% szkół w których obecnie uczą się dzieci, szpitale, ludzie bez żadnego kapitału po II wojnie z majątkiem pod postacią walizki z ubraniami dostali mieszkania itp itd. A teraz w wolnej od 30 lat Polsce sukcesem jest remont elementu silika odrzutowego.

Ciekawy
czwartek, 8 sierpnia 2019, 16:11

Nigdzie nie słyszałem o tym, żebyście mieli kiedykolwiek 30 lat wolności. Iskry też nigdy nie budowaliście a Limy u was nazywały się zupełnie inaczej.

ech....
środa, 7 sierpnia 2019, 08:55

A skąd wiesz że nie mają? Aaaa... zapominałem że masz nieograniczony dostęp do informacji tajnych każdego państwa :-D

bender
wtorek, 6 sierpnia 2019, 17:38

Pytanie: w jaki sposób Rosjanie, którym brakuje technologii żeby wykonać samolot generacji 5, mają zbudować samolot generacji 6? Odpowiedź: dekretem prezydenta :-D To co mówią Rosjanie to najczystsza forma Monthy Pythona :-DD

bender
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:48

Cudownie :-D Stawiam dolary przeciw orzechom, że nic z tego nie będzie. Szansę na zbudowanie bombowca stealth są identyczne jak na lądowanie Rosjan na Księżycu :-DD Niemniej muszę podziękować rosyjskim władzom za argument, że stealth ma rację bytu. To na chwilę powinno skonfundować prorosyjskich funboyów, którzy przecież nie wierzą w technologię stealth, bo przecież uwielbiane przez nich państwo taką nie dysponuje, a to (ich zdaniem) nie może być efekt zacofania tylko świadomego wyboru, hahaha :-DD

anty troll
środa, 7 sierpnia 2019, 14:57

Pochwalił byś się sukcesami polskiego przemysłu.

bender
czwartek, 8 sierpnia 2019, 12:26

Polska nie udaje globalnego supermocarstwa, ale nadal sprzedajemy więcej maszyn i gotowych wyrobów przemysłowych niż Rosja. Moje ulubione przykłady to tramwaje, pociągi, elektryczne autobusy, supernowoczesne okręty zaopatrzenia platform, AGD, systemy bezpieczeństwa i masa innych.

anty troll
czwartek, 8 sierpnia 2019, 21:03

Co do supernowoczesnych okrętów do zaopatrzenia platform, czyli statków typu PSV (Platform Supply Vessel), to u nas w Polsce spawa się generalnie kadłuby, a wyposaża się te statki w Norwegii, gdzie te kadłuby są holowane (dla norweskich firm te kadłuby głównie budowane). Całą elektronikę, najbardziej ważny element takiego statku, ponieważ nowoczesne statki typu PSV wyposażony są w systemy DP (Dynamic Positioning) wstawia się już na miejscu, do tego dochodzą silniki, napędy i całą masa urządzeń, które nie są polskiej konstrukcji a nawet często nie są w Polsce produkowane. Więc o jakich polskich statkach PSV mowa. Cała reszta jest klepana i składana na licencji. Taka jest prawda, no ale dobrze że mamy chociaż to.

bender
piątek, 9 sierpnia 2019, 03:08

Istnieją całkiem rozsądnie brzmiące teorie ekonomiczne klasyfikujące rozwój gospodarek wg różnych kryteriów. Są takie, które mówią, że nasz polski model rozwoju się kończy i czas na strukturalne zmiany. Wskazywany kierunek rozwoju to wysokie technologie. Tylko do wysokich technologii potrzebujesz kadr będących w stanie zrozumieć np. pryncypia stealth. A nawet na tym, skądinąd branżowym forum widać, że to wyzwanie. Są też takie kryteria, wg których Polska została zaliczona w poczet państw rozwiniętych. Jako pierwsza i na razie jedyna z regionu, choć niektóre mniejsze kraje są bogatsze. Już nie tylko się rozwijamy, ale też zbudowaliśmy duży potencjał. Naprawdę istnieją polskie firmy zaskakujące zaawansowaniem technologicznym (btw 'polskie': kryterium etniczne czy narodowe naprawdę jest passe na rynku wysokich technologii, no chyba, że zbudowałeś brand jak 'German engineering' ), choć życzyłbym sobie, dla naszego wspólnego ekonomicznego dobra, żeby było ich o rząd wielkości więcej. PS. Wieki Niedźwiedź ma akurat dość archaiczny model gospodarki (eksploracja zasobów pierwotnych), nie jest nawet blisko klasyfikacji jako Developed Markets, ale za to fantastycznie potrafi dławić wolność swoich mieszkańców. To dopiero słabo rokuje na przyszłość. Dla Wielkiego Smoka zresztą też (system punktacji społecznej ich pokona).

anty troll
piątek, 9 sierpnia 2019, 14:45

Zastanawia mnie dlaczego aż tak uwierają ci Rosja i Chiny. Rosję można zrozumieć, tragiczna przeważnie dla nas wspólna historia. Chociaż zwykli ludzie są serdeczni i gościnni i nic do nas (w tym nas ciebie nie uwzględniam bo nie jestem pewny czy jesteś polakiem) raczej nie mają. Ale co ci zrobiły Chiny? Jak sam mówisz, jest to branżowe forum, to jeżeli poruszasz temat zwanych przez ciebie "okręty zaopatrzenia platform", które określa się mianem statkami, gdyż są to jednostki cywilne, to wypadało by mieć chociaż minimalną wiedzę, na temat który się piszę. Mimo wszystko pozdrawiam i zdrówka życzę.

bender
piątek, 9 sierpnia 2019, 20:23

Jeśli już to jestem Polakiem nie polakiem. W moim systemie wartości wolność jest na pierwszym miejscu, więc nie rozumiem ślepego uwielbienia dla autokratycznych reżimów. Również pozdrawiam.

anty troll
czwartek, 8 sierpnia 2019, 19:42

Co do supernowoczesnych okrętów do zaopatrzenia platform, czyli statków typu PSV (Platform Supply Vessel), to u nas w Polsce spawa się generalnie kadłuby, a wyposaża się te statki w Norwegii, gdzie te kadłuby są holowane (dla norweskich firm te kadłuby głównie budowane). Całą elektronikę, najbardziej ważny element takiego statku, ponieważ nowoczesne statki typu PSV wyposażony są w systemy DP (Dynamic Positioning) wstawia się już na miejscu, do tego dochodzą silniki, napędy i całą masa urządzeń, które nie są polskiej konstrukcji a nawet często nie są w Polsce produkowane. Więc o jakich polskich statkach PSV mowa. Cała reszta jest klepana i składana na licencji. Taka jest prawda, no ale dobrze że mamy chociaż to.

Davien
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:40

Czyli z tego co mówią Rosjanie chca skopiować ponad 30-sto letni bombowiec poddżwiekowy i wpakowac do niego silniki z bombowca naddżwiekowego, optymalizowane do zupełnie innych warunków lotu? A juz myslałem ze nic mnie nie zaskoczy:))

krzychal
środa, 7 sierpnia 2019, 13:17

W układzie latającego skrzydła raczej niewiele się zmieni kiedykolwiek, jest to kształt optymalny dla niskiego RCS oraz wysokiej sprawności aerodynamicznej co stwierdzili już Niemcy projektując Hortena

Strzelec
środa, 7 sierpnia 2019, 09:02

Dadzą zwężenie na układzie wylotowym i będzie poddzwiekowy :)

Tito
wtorek, 6 sierpnia 2019, 20:55

W B-2 "są wpakowane" silniki od F-16 oczywiście modyfikacja F-110 bez dopalaczy. O ile pamiętam F-16 jest samolotem naddźwiękowym. Nie potrafię zrozumieć co ta krytyka ma wieść do tej dyskusji? czyżby nutkę humoru :-) P.S A wystarczyło sprawdzić w Wikipedii.

ech...
środa, 7 sierpnia 2019, 08:57

On tak ma. Najpierw powie a potem myśli a i tak to drugie to nieczęsto się zdarza. Taka propaganda ala Joseph Goebbels

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 04:18

No jaka ładna samokrytyka pane ech:)) Ale zeby zaraz porównywac się do Goebbelsa??

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 00:37

Tito, dokładnie to uzywają silników F118 czyli dalekiej wersji rozwojowej GE F-110 opracowanej specjalnie do . Natomiast PAK-DA ma dostac po prostu NK-32 pozbawione dopalaczy pod nazwa NK-65, cała reszta bez zmian. Widzisz taka "mała rózniće'"??

Janek
wtorek, 6 sierpnia 2019, 18:09

Jakoś silniki z naddźwiękowego miga 21 służą w poddzwiekowym su 25.

Marek
środa, 7 sierpnia 2019, 01:43

Ten ruski bombowiec ma być pono stealth, wiec mu się tego typu silniki przysłużą tak samo jak Iłkowi-2 przysłużył się AM-38, który w tego typu samolocie nie powinien być.

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 00:39

A to ciekawe bo MiG-21 ma R-25 a Su-25 R-195, do tego innego producenta, ot taka "mała" róznica:))

Gnom
środa, 7 sierpnia 2019, 23:11

MiG-21 zależnie od wersji używał R-11, R-13 i R-25. R-195, a właściwie R-195Sz to bezdopalaczowa wersja (potem również wielopaliwowa) silnika R-13. A co do producenta - w ZSRR decydowało o tym KC, a nie ekonomia czy technika.

Davien
czwartek, 8 sierpnia 2019, 21:42

Panei Gnom R-95Sz bo o ten ci zapewne silnik chodzi nie jest wersją R-13 ale silnikiem opracowanym na podstawie R-13 a zmiany były wieksze niz brak dopalacza. Natomiast NK-65 do PAK-DA to zwykły NK-32 tier 2 tyle że ze zmieniona nazwą powstały dla modernizacji Tu-160. Róznica raczej spora.

Marek
wtorek, 6 sierpnia 2019, 17:10

No to se przypomnij na jakich zasadach zrobili "Peszkę", albo Iłka-2.

Davien
środa, 7 sierpnia 2019, 00:41

Marek, M-105FN znacznie bardziej pasował do Pe-2 niż NK-65 do PAK-DA:)

Miłośnik miłośników Rosji.
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:35

"Maszyna PAK-DA ma mieć odmienną od dotychczasowej koncepcję, która zamiast na prędkość stawia na niską sygnaturę termiczną i radarową oraz długotrwałość lotu. Nie będzie to więc kolejne rozwinięcie linii naddźwiękowych maszyn Tu-160, ale raczej próba skopiowania trudnowykrywalnego bombowca B-2 Spirit." Jakto, przecież Fanklub Daviena, obalaczmitów i inni miłośnicy Rosji na tym forum twierdzą, że Stealth to ślepa uliczka.

R
wtorek, 6 sierpnia 2019, 18:05

Ale, kto to niby powiedzial?

bender
środa, 7 sierpnia 2019, 13:29

Poczytaj komentarzy pod dowolnym artykule o F-35.

Łoszarik
wtorek, 6 sierpnia 2019, 13:32

Taki fioletowy będzie jak na zdjęciu..?, odważni !

Mniej niż 10 sekund
wtorek, 6 sierpnia 2019, 12:59

To raczej projekt "PAN-DA", bo póki co kasy niet. W lipcu tego roku Juri Borysow poprosił rząd o spłatę kredytów zaciągniętych przez firmy z sektora obronnego (10-13mld) na potrzeby realizacji kontraktów. Co najśmieszniejsze, firmy te nie mają na spłatę kredytów... bo rząd im nie zapłacił za kontraktowany sprzęt! Do tego: kłopoty spowodowane ograniczonym przez sankcje dostępem do zagranicznych części i technologii, korupcyjna "marża", no i ceny ustalane odgórnie przez zamawiającego. Część zakładów już obcięła godziny, inne poważnie to rozważają. Generalnie bida, aż piszczy. Proszę niech ktoś mi potwierdzi, czy to prawda, że: uruchomią rezerwy złota, sprzedadzą więcej jabłek i pszenicy...

BieS
wtorek, 6 sierpnia 2019, 23:46

Pszenicę chcieli sprowadzać z Argentyny, bo sami nie potrafią jej wyprodukować, w zamian proponowali używane Su-24. Lasy o powierzchni woj. Wielkopolskiego płoną na Syberii, ale co tam! To naturalne, jak mówią. Rosja ma siłę atomową, ma Moskwę i Sankt Petersburg, ale "trzyma się na lakierze" jak powiedział Klasyk.

StZg
czwartek, 8 sierpnia 2019, 00:28

No już nie przeginaj. Są największym eksporterem zboża na świecie. Łatwo to sprawdzić.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama