Reklama

Rosja rezygnuje z seryjnej produkcji Su-57 [KOMENTARZ]

13 lipca 2018, 14:17
Su-57 ambasada Rosji w USA (1)
Fot. MSZ Rosji

Wiceminister obrony Rosji Jurii Borysow oświadczył, że w obecnej chwili nie widzi sensu w uruchamianiu masowej produkcji myśliwców 5. generacji Su-57. Siły powietrzne Federacji Rosyjskiej zamówiły 12 egzemplarzy i nie planują obecnie pozyskiwać większej liczby. Oficjalnie Su-57 jest „za dobry” na obecne potrzeby, ale jednocześnie jego możliwości, zwłaszcza w zakresie technologii „stealth”, nie zapewniają mu aż tak znaczącej przewagi nad obecnie dostarczanymi maszynami Su-35S czy Su-30SM.

Samolot jest bardzo dobry, co udowodnił w Syrii, gdzie potwierdził wysokie osiągi i możliwości bojowe. […] Su-57 jest uważany za jeden z najlepszych samolotów wyprodukowanych na świecie, dlatego nie ma sensu praca nad masową produkcją tego samolotu piątej generacji.
           Jest naszym atutem, którym zawsze możemy zagrać, gdy samoloty poprzednich generacji (będące w rosyjskiej służbie – przyp.red.) zaczną pozostawać w tyle pod względem możliwości w porównaniu do podobnych samolotów z czołowych krajów świata.

Jurii Borysow, wiceminister obrony Rosji

Z wypowiedzi wiceministra Borysowa dla rosyjskiej telewizji wynika jasno, że poza symboliczną jedną eskadrą 12 samolotów przedseryjnych Su-57, których dostawy mają się zacząć w przyszłym roku, nie należy się spodziewać dalszych zamówień tych maszyn 5. generacji. Oficjalnym powodem mają być wystarczająco wysokie walory operacyjne obecnie produkowanych i dostarczanych do jednostek samolotów wielozadaniowych generacji 4+, takich jak Su-30 i Su-35. Realnie jednak sytuacja jest nieco bardziej złożona.

Przede wszystkim Rosja zdecydowała się w ostatnim czasie na istotne obniżenie wydatków obronnych, co musi się odbić na zakupach najnowszego sprzętu. Su-57, jak się wydaje, podzieli los konstrukcji takich jak czołg T-15 Armata czy transporterów opancerzonych Kurganiec-25, które trafią do służby w małej liczbie i znacznie później niż planowano. Pełną para idą natomiast programy modernizacji oraz dostaw sprzętu, który jest już w służbie i w produkcji. Zarówno na potrzeby krajowe, jak i na eksport.

Brak perspektyw eksportowych może być ważnym problemem Su-57. Indie, które początkowo brały udział w pracach nad maszyną, wycofały się, gdyż Rosjanie blokowali dostęp do kluczowych technologii i wyników testów. Obecnie New Delhi rozważa raczej zakup F-35 niż dalszą współpracę w programie Su-57. Chiny również nie są zainteresowane, gdyż rozwijają kilka własnych konstrukcji oficjalnie klasyfikowanych jako 5. generacja.

Tymczasem koszt jednostkowy Su-57 szacowany jest na 40-45 mln dolarów. To ponad dwa razy mniej niż kosztuje amerykański F-35 Lightning II, ale nadal bardzo drogo w porównaniu np. z produkowanym już seryjnie Su-35S. Szczególnie w sytuacji, gdy do ceny należy dodać koszty uruchomienia produkcji seryjnej a maszyny Su-30SM czy Su-35S schodzą z taśmy zakładów Suchoja może niezbyt szybko, ale regularnie.

Kolejny problem Su-57 to napęd. Docelowe silniki ze zmiennym wektorem ciągu „Produkt 30”, których produkcyjnym oznaczeniem ma być prawdopodobnie AL-41FU, mają osiągi znacznie wyższe niż poprzednie modele dostosowane do Su-57, ale ich produkcja seryjna ruszy dopiero około 2020 roku.

Dyskusyjna jest również zdolność stealth samolotu Su-57, która jest jednym z wyznaczników przynależności do 5 generacji. Problem polega na tym, że maszyna aby uzyskać niską sygnaturę radarową musi przenosić uzbrojenie w komorach wewnętrznych. Rosyjskie rakiety do rażenia celów o szczególnym znaczeniu, w tym Ch-35UE i planowany jako nośnik głowic jądrowych BrahMos-A muszą być podwieszane pod skrzydłami, co znacznie podnosi sygnaturę radarową nosiciela. Jest to sytuacja odmienna niż np. w F-35, który został dostosowany do przenoszenia wewnątrz pocisków manewrujących i bomb jądrowych.

W takiej sytuacji zalety Su-57 nie przewyższają obecnie stosowanych i wprowadzanych do służby maszyn w stopniu uzasadniającym zastąpienie nimi samolotów generacji 4+. Przy tym Rosja de facto nadal prowadzi proces wymiany maszyn Su-27, Su-24 i MiG-29 na znacznie nowocześniejsze Su-35S, Su-30SM i Su-34. Jest więc w pewnym sensie o jedną generację do tyłu i przy ogromnej skali swoich sił zbrojnych, nie może sobie pozwolić na „zmianę koni w biegu”, czyli wymianę niedawno wprowadzonych maszyn na jeszcze nowsze.

Tak więc, poza jedną „reprezentacyjno-reklamową” eskadrą Su-57 nie będą pojawiać się w innych jednostkach sił powietrznych Rosji. Znacznie bardziej opłacalne będzie wprowadzanie nowszych systemów powstałych w trakcie prac na modyfikowanych samolotach generacji 4+. Przełom może stanowić znalezienie zagranicznego klienta, lub znaczne nasycenie państw sąsiednich samolotami 5. generacji, co nie nastąpi zbyt szybko.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 103
Reklama
Lucky Luck
środa, 6 marca 2019, 18:48

Zastanawiam się w jakim celu tak poważny blog cytuje taki bełkot "nowomowy" w wykonaniu pana ministra. Po pierwsze - co takiego dokonał ten samolot w Syrii ? Tego nie wie nikt, z wyjątkiem pana ministra. Po drugie - cóż za zastanawiająca logika, ponieważ samolot jest najlepszy to dlatego nie będziemy go produkować. Po trzecie - jest naszym atutem więc pozostanie jako rozwiązanie rezerwowe. Genialne!!

BieS
środa, 25 lipca 2018, 01:35

\"Patrzcie to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!\".

gnago
sobota, 21 lipca 2018, 19:48

TAk czy siak ja bym łyknał dla nas wymianę naszych suczek na su 34 , oczywiście zwesternizowane ,

Davien
poniedziałek, 16 lipca 2018, 19:33

Bender, doskonale wiem ze to była ironia w poscie Jk ja się po prostu stwierdziłęm że jakie walki manewrowe mógł staczac niedokończony prototyp w wypowiedzi Borisowa:). Co do twoich postów pełna zgoda, dodam od siebie ze zapewne nawet nie wyprodukuja tych 12 Su-57 ale doposaża prototypy, i przyjma je do słuzby jak maszyny seryjne:)

bender
poniedziałek, 16 lipca 2018, 15:44

Rosja porzuca projekt PAK-FA, a tymczasem przy rosnącym koszyku zamówień koszt jednostkowy F-35 spada poniżej 90 mln USD za sztukę (https://www.defence24.pl/farnborough-2018-kontrakt-na-141-samolotow-f-35-cena-ponizej-90-mln-dolarow). I tak pomimo opóźnień i różnych ‘schodów’ idea finansowo dostępnego samolotu V generacji się sprawdza. Piewcom rosyjskiej potęgi pozostaje resztka wiary w magiczną rosyjską OPL, ale przy coraz śmielszych poczynaniach izraelskich F-35 w Syrii to też długo nie potrwa. @Davien: słowo klucz to ironia.

Davien
poniedziałek, 16 lipca 2018, 02:10

bender, a jakie walki manewrowe mogły staczać dwa niekompletne prototypy Su-57 w Syrii??

Davien
poniedziałek, 16 lipca 2018, 02:09

Panie PiotrEL obecnie to Su-35 widzi F-35 z odległości maks 30-40km a F-22 z może 10-15( ot taki urok Irbisa, a i tak to najlepszy rosyjski radar pokłądowy): Dane Irbisa za NIIP Natomiast F-35 widzi Su z ponad 200km a Raptor z ponad 400 wiec ten biedny kosztujacy ok 100mln$( kontrakt do Indonezji) Flanker nie ma nawet w cenie( F-35A dla Danii to 93mln$) zadnych szans:)

Nojatotamnwm
poniedziałek, 16 lipca 2018, 01:36

A najciekawsze jest w tym wszystkim to, że wszystkie portale mówią o Su-57, w tym czasie w wywiadzie Borysow mówił o Su-35 :)

bender
niedziela, 15 lipca 2018, 19:05

@łowca_stupików: to raczej niemożliwe, żebyś nie zrozumiał postu JK, ale i tak Ci pomogę. Skoro Su-57 nie jest niewidzialny a jego jedyną przewagą miałaby być super manewrowość (cytując za panem Borysowem \"samolot jest bardzo dobry, co udowodnił w Syrii, gdzie potwierdził wysokie osiągi i możliwości bojowe\"), to JK słusznie z ironią pyta, w jaką walkę manewrową wdał się rosyjski (ex) cud techniki? Już poniał? Nie musisz dziękować.

PiotrEl
niedziela, 15 lipca 2018, 15:35

Nie rezygnuje. czeka na docelowy silnik próby sie zakończą w 2023 lub 2024. Nie ma zwyczaju jak USA wciiskać 300 prototypów F-35. Su-35S doskonale widzi \"niewidzialne\" F-35 a pod każdym względem jest wystarczająco dobry i 2 razy tańszy niz Su-57 a 4 razy tańszy od F-35

prawieanonim
niedziela, 15 lipca 2018, 13:46

łowca_stupików - a kto dzisiaj się wdaje w walkę manewrową przy obecnej technologii radarów i rakiet kiedy to można strzelać będąc niewykrytym i po za zasięgiem? Chyba tylko naiwni i kiepsko uzbrojeni Rosjanie. Zresztą nie mają innego wyjścia bo po Migu 1.44 i Su-47 wyprodukowali kolejnego szrota czyli Su-57 który jest dowodem że dla Rosjan topowe technologie są nieosiągalne a rosyjska gospodarka leży na łopatkach. Ciekaw jestem ile czasu armia będzie chciała utrzymywać te 12 sztuk. Bo produkować części zamienne do 12-stu samolotów będzie nieopłacalne. Obstawiam że zarosną w krzakach tudzież wylądują w muzeum jak poprzednicy.

Davien
niedziela, 15 lipca 2018, 12:35

Panie wg a kiedy to zmieniły się prawa fizyki że nagle stealth przestało działać?? To ze Rosja zaklina rzeczywistośc bo od prawie 20 lat nie potrafia zrobic radaru AESA przez prosta zamiane anteny (ZUK-AE) a stealth to dla nich czarna magia to nie znaczy że inni sa tak zacofani. nowoczesnym rakietom p-p manewrem się nie ucieknie więc powodzenia w unikaniu AIM-120D czy AIM-9X. Podobnie rakiety nie przegonisz, zasieg przy tankowaniu w powietrzu to też sprawa drugorzedna, no chyba ze nie masz tankowców a i tu F-35 wypada lepiej od Su-27/30/35 majac większy zasieg bojowy. Radar?? Rosja utkneła na PESA jak na swiecie standardem staje się AESA.

Wania
niedziela, 15 lipca 2018, 10:24

Do Obywatel Monte Christo. Bo po wyprodukowaniu kilkuset sztuk doszli do wniosku, że nikt nie ma samolotu V generacji. I nikt nie ma odpowiednika. Te kilkaset sztuk załatwiają przewagę powietrzna nad przeciwnikiem. Teraz, gdy jest f-22, f-35 i chiński j20 Rosja takiego argumentu nie ma. Po prostu su-57 jest niewypałem. Dopracowanie zajmie kolejnych kilkanaście lat. Więc nie ma co oszukiwac, że w Syrii najlepszy i już wchodzi do produkcji. Wyprodukowali 12 niekompletnych sztuk, ktore skończą jak mig 1-44, czy su-37. Rosja nie ma kasy i możliwości wyprodukowania samolotu V generacji. Niewidzialność leży, silników brak, radar niedopracowany. Muszą opracować nowy samolot. A na makiecie nowego lotniskowca z dumą ustawiali ostatnio figurki su-57... Zapaść widać u nich w każdej dziedzinie. Lotniskowców brak, zamiast korwet budują motorówki z rakietami, bombowców nowej generacji brak, myśliwców v generacji brak, o czołgu zepsuta armata ucichło. Jedynie transporter w małych ilościach chcą produkowac. Rosja już przegrała wyścig zbrojeń, który na nowo rozpętała.

łowca_stupików
niedziela, 15 lipca 2018, 10:17

@JK a jakie samoloty w Syrii wdawały się w manewrową walke powietrzną ? Myślisz czasami co chcesz napisać czy tylko tak na pałę aby wpieriod

Wania
niedziela, 15 lipca 2018, 09:56

Do dawo... Nie będą produkować 5 generacji bo pracują nad VI i VII generacja... I ty wierzysz rosyjskiej propagandzie? Prawda jest taka, że Rosja dopiero rozpoczęła wyścig zbrojeń i już go przegrała...dla nas to bardzo dobrze. Może będą mniej straszyć świat i napadać na słabszych. Kryzys i wojny jak widać kosztują.

Davien
niedziela, 15 lipca 2018, 02:20

No to obalmy mity obalacza:)) Obecnie nie ma nawet kompletnego prototypu Su-57 , silniki izdielje 30 zaczynaja testy państwowe po 2020r wiec realnie to 2025 o ile je w ogóle ukończą. Ciuekawe tez że te niby nowe silniki nazywaja sie AL-41FU czyzby kolejny klon antycznych AL-31? R-73 z głowica AESA???? No panie obalacz jak widac dalej zmyslasz na potege:) Do Su-57 był przewidziany pocisk R-74M2 ze zwykła , dwuzakresową głowica IR/UV jak w Stingerach bo głowicy IIR Rosja nie potrafi opracować Radar istnieje w tzrech okrojonych egzemplarzach na tzrech prototypach bo nie potrafia nawet załozyc anteny AESA do Irbisa( tym jest włąsnie N036) Awionika AESA???? Panie obalacz pzrebijasz własne absurdy a to sztuka:) Docelowa awionika w wersji testowej jest jedynie na jednym prototypie:) Bajek o F-35 nawet nei ma sensu komentowac, a co do dostepu do danych Lightninga II to jeszcze trzeba to zrozumiec a zacofana Rosja nie potrafiła skopiować stealth z F-117 majac do niego pełen dostep w serbii, a mieliby zrozumiec znacznie bardziej zaawansowana technologie?? Su-35 Rosja bedzie miała 98, ok 120 Su-30SM a sa to maszyny gorsze od F-16 block 70 nie mówiąc o nowych F-15,EF-2000 czy SH bo F-22/35 to zupełnie inna liga do której Rosjanom brakuje lata świetlne;)

Davien
niedziela, 15 lipca 2018, 01:55

Draco, dawno się tak nie usmiałem jak z twoich bajek:)) Włochy nie zrezygnowały z ani jednego z 90 F-35 jakie kupują a liczba zbudowanych F-35 doszła do 300 czyli 300x więcej niz jest chocbby kompletnych prototypów Su-57. jak na razie to włąsnie z suczki wszyscy rezygnuja bo Rosji wyszedł kolejny klon Su-35:)) Panie bropata a niby jak Su miałyby się bronić przed przeciwnikiem za jakiego Rosja uważa USA?? Toż F-22 i F-35 rozniosłyby je na strzepy.

wg
sobota, 14 lipca 2018, 23:52

Piąta generacja - to \"stealth\". Kiedy samoloty \"niewidoczne\" stały się \"widoczne\" dla najnowszych radarów, to inwestowanie w nie straciło sens. Zaczęła się liczyć super manewrowość, zasięg, prędkość, udźwig uzbrojenia, radar itd. A to mają samoloty 4+. Lepiej kupić więcej 4+ niż mniej 5.

aster
sobota, 14 lipca 2018, 23:33

Problem z tym co piszesz jest taki , ze Amerykanie zbudowali od podstaw okrety w \"technologii 21w\" , i to jest zrozumiale ze maja problemy , nie zbuduja wiecej tego , planowali 32 ,beda mieli 3... ale tak samo bylo z RAH-66 Comanche i co zrobili Amerykanie ? , wykorzystali nowe technologie do stworzenia AH64 Guardian , i tak samo zrobia z technologiami z \"Zumwalta\" , wykorzystaje je pewnie w nowych Arleigh Burke i wielu innych okretach , a Rosjanie ? , na podstawie technologi z lat 70 20wieku, wykorzystujac lekko przerabiajac , krztaltujac kadlob su27 , zeby przypominal Amerykanskie samoloty V generacji i co ? , nie dziala? , nie jest tak niewidzialny dla radarow jak F22 ? , co oni z tego beda mieli ? , eksponat w muzeum i dalej beda latac su27 o przepraszam 35 przez nastepne 3-4 dekady ... to daje nam czas zeby wrescie wprowadzic nastepcow su22 i mig29 , najlepiej F35 , nie 32 , nie 48 czy 64 , ale 96 .

pragmatyk
sobota, 14 lipca 2018, 23:18

To jest podstawowe pytanie ,czy iść dalej tą samą drogą i modernizować na bazie tego co istnieje ,czy tworzyć od nowa ,od podstaw coś nowego.Na podstawie zestawów plot ,czy lotnictwa można smiało powiedzeć ,że przeważa w Rosji pogląd o modernizacji ,czyli krok po kroku aż przciwnik zaskoczy nas nowymi technologiami ,kwestia konserwatyzmu i ostrożnosci przy wprowadzaniu nowych technologi.

bropata
sobota, 14 lipca 2018, 19:15

Taka decyzja może świadczyć o tym, że rosyjska doktryna wojenna nie zakłada obecnie prowadzenia wojen agresywnych wymagających skrytych ataków. Do działań defensywnych - obrony własnego terytorium, w zupełności wystarczą jej modyfikacje tradycyjnej linii Su. Podejście rosyjskich generałów do problemów sprzętowych świadczy o ich rozwadze. Przykład samolotowy jest kolejnym, po czołgowym, na poparcie tej tezy.

JK
sobota, 14 lipca 2018, 19:12

Wygląda na to, że misja w Syrii pokazała poważne błędy konstrukcyjne. Jeśli brak jest silników docelowych, konstrukcja jest wadliwa, a systemy bojowe nie posiadają właściwych parametrów, to co mamy??? A powiedzmy szczerze- w Syrii maszyny te nie wdawały się w manewrowa walką=ę powietrzną przy dużych przeciążeniach.... Nie stać ich na finansowanie takiego bubla...

prawieanonim
sobota, 14 lipca 2018, 17:59

obalacz propagandy - i to jest właśnie ta różnica między USA a Rosją. W USA mówi się otwarcie że to nieudany projekt i dlatego pozostanie projektem badawczym a u was nikt nigdy się nie przyzna że ten samolot na złom się nadaje. Zamiast tego musimy słuchać baśni, że jest tak dobry że aż strach go produkować. AAK - F-35 od początku był projektem międzynarodowym dlatego produkowany jest w tych krajach które od początku uczestniczą w projekcie. Polska w tym projekcie nie uczestniczy a mimo tego filia Boeinga w Polsce produkuje podwozia do F-35

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 17:01

Do obalacz propagandy. Mam nadzieję,że naprawią. I nie będzie pływał jak duma rosyjskiej floty okręt flagowy Kuzniecow w osłonie holownika oceanicznego. I mam nadzieję że płynie szybciej niż rosyjska chluba tj ponad 8 węzłów.

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 16:40

Do MinutkA.Jeden su-57 odpowiada nie tylko 5 F-22 ale też na pewno 50 f-16. Jakby Rosja jeszcze z 10 su-57 wyprodukowała to rządziła by w powietrzu. Tylko dzięki dobroci Putina USA nadal będzie rządzić w powietrzu. Już było widać potencjał su-57 w Syrii. W dzień wszystko co zaplanowane wykonał. I leciał osłaniając 5 innych samolotów 2 su-35, 2 su-25 i jeszcze awacsa rosyjskiego. W drodze powrotnej też.

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 16:33

Do AAK. Miał być przełom z su-57 a wyszło jak zawsze. Indie odarly go z aury wyjątkowości więc decyzja o wygaszaniu jest słuszna. Niewidzialność to podstawa a przy jej braku projekt jest tylko kolejnym migiem 1-44 czy su-47. Będą rozwijać elementy, ale już widzą, że płatowiec musi być zaprojektowany od nowa. Radar, silniki awionika na pewno się przyda przy następcy lub kolejnej wersji su-27.

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 16:27

Do Hejka. Nie Rosja nie ma technologii samolotów kosmicznych. Niby czym mieliby je wynieść skoro nowych typów rakiet nie mają. A ostatnie wystrzelenie satelity telekomunikacyjnego skończyło się totalną klęską. W tym czasie USA testuje silniki do taksówki kosmicznej mogącej startować przez kolejnych 10 dni. Więc z czym do ludzi???

cynik
sobota, 14 lipca 2018, 16:00

@MinutkA spokojnie...F-22 Raptor jest 180. Su-57 nie ma żadnego. Są tylko latające prototypy w różnym stopniu skompletowania. Fajne te instytuty porównujące istniejący samolot z nieistniejącym, o którego parametrach widać tyle co na zdjęciach.

Miszkurka2000
sobota, 14 lipca 2018, 15:53

Oby tylko wojen jak najmniej było, a konkurencja w każdej dziedzinie jest dobra. Mam nadzieję, że kiedyś będziemy się prezentować na arenie międzygwiezdnej jako planeta Ziemia z rozsądną ludzkością która nie jest podzielona na wojujące między sobą frakcje.

Draco
sobota, 14 lipca 2018, 15:45

TakisobiePan Haha Człowieku z F-35 CO co mądrzejsi rezygnują. Włochy już zrezygnowały z dalszych zakupów tego cudaka i rozważają rezygnację z już zamówionych. To jak ty chcesz żeby zaczęła się masowa produkcja czegoś co do czego nawet Amerykanie mają wątpliwość.

obalaczmitow
sobota, 14 lipca 2018, 15:40

Po pierwsze na żadnym z portali rosyjskojęzycznych i anglojęzycznych o tym nie ma mowy. Od roku wiadomo że zamówili 12 sztuk a następne dopiero po ukończniu prób silnika FAZA2 i to nic nowego. Dalsze zamówenia po 2020 r i to wiadomo od ok roku. Do tego właśnie hindusi podali znowu że jeszcze raz zastanowią się nad ponownym wejściem do projektu z Rosjanami. Tak rezygnują że właśnie obecnie rozpoczęto testy specjalnego skafandra przeciwprzeciążeniowego właśnie dla su57 - bo przeciążenia jakim poddawany jest pilot w tym samolocie przekraczają te z Su-35 więc po tym co potrafi su35 w powietrzu to skoro w Su57 jest jeszcze bardziej ekstremalnie. Tak się wycofali że opracowują nowe pociski do tego samolotu - R73 z aktywną głowicą radarową AESA , nowe bomby szybujące itp itd. Wiec dalej się podniecajcie tym co mówi Borysow a o czym wiadomo od roku. Mają kompletną awionikę AESA, nowe pociski, prototypy latają w kółko / Aviadart w tym roku/ , trwają ciągłe testy nowego silnika itp - więc na pewno się wycofują. Po prostu tak jak z każdą bronią - zbudują 12 seryjnych samolotów - będą je testować przez rok-2 lata i dopiero po testach poprawią co trzeba i zaczną produkować seryjnie, tak samo będzie z T14 Armata czy Krugancem itp. Za to ameryknie naklepali ponad setkę F35 , które nie nadają się do niczego poza szkoleniem pilotów, do dziś nie mogą strzelać z AMRAM-ów, mają kłopoty z przewodami paliwowymi, oprogramowaniem itp itd. Norweskie F35 będą zdolne do czegokolwiek po 2024!!!! roku - do tego czasu mogą sobe latać bez uzbrojenia - więc po co taki samolot? Od czasu gdy Włosi i Turcy dostali dostęp do F35 Rosjanie o tym samolocie wiedzą WSZYSTKO i do czego jest zdolny i jakie ma wady - więc wiedzą że nigdzie się śpieszyć nie muszą. Muszą obecnie skupić się na zmniejszeniu przewagi ilościowej NATO w samolotach bojowych - i dlatego zamiast jednego Su-57 budją 2 Su-35 a Su-57 zaczną produkować seryjnie jak będzie dopracowany i nie trzeba będzie poprawiać kadłuba jak np w EF gdy okazało się że pęka. Już dzisiaj Su35S posiada przewagę nad wszystkim co lata w NATO /więc potrzebują tylko ilości/ a Su-57 ma dać im przewagę nie na rok a na następne 30 lat

Do powielacz mitow
sobota, 14 lipca 2018, 15:35

Pomijajac juz tresc panskiego postu, co ma wspolnego US Navy z przyznaniem sie do fiaska projektu SU 57?

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 15:12

Do Hejka. Chłopie Rosja nie ma nowych rakiet do wynoszenia satelitów a ty ty tu takie bajki. USA wysyłają tanie rakiety wracające na ziemię, teraz testują silniki taksówki kosmicznej, która codziennie może wynieść satelity... W w Rosji co? Rogozin rządzi kosmosem. O nim eksperci rosyjscy wydali opinię, że wszystko co mówi z technicznego punktu widzenia jest glupie...ale to kolega wodza. Jest gwarantem klęski Rosji w kosmosie.

czarnyopal
sobota, 14 lipca 2018, 15:06

co to znaczy \"za dobry\" innymi słowy złom

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 15:01

Do boobooo1234. Jakiej wiedzy i technologii skoro to niewypał. Silniki nie wiadomo czy zostaną wyprodukowane.... Awionika to porażka jedynie może radar wreszcie dopracują i zamontują na leciwych su-30, 35. I kupa pieniędzy w błoto jak z migiem 1-44 i su-47.

dropik
sobota, 14 lipca 2018, 14:59

zarzut o przenoszeniu uzbrojenia pod skrzydłami jest bez sensu. F35 i F22 też mogą przenosic je w ten sposób. Problem z Su-57 jest taki, że z uzbrojeniem w komorze ładunkowej jest nadal widoczny na radach .

Wania
sobota, 14 lipca 2018, 14:54

Do minutka. Badania o wyższości su-57 nad f-22 to mokry sen propagandy z Kremla. Indie wydały oświadczenie, z którego wynika, że su-57, żeby mógł zbliżyć się do F-35 musiałby być przeprojektowany.... Więc znowu blamaż Rosji.

As
sobota, 14 lipca 2018, 14:51

Produkcja marketingowa.

Davienolog
sobota, 14 lipca 2018, 14:48

@Davien: Rosjanie mają rację. Niemieckie Eurofightery walczyły na Red Flag z F-22 jak równy z równym (żadna ze stron nie zdobyła przewagi) a indyjskie Su-30MKI nastukały na ćwiczeniach brytyjskim Eurofighterom 12:0, więc na zasadzie wnioskowania logicznego można przyjąć, że i na F-22 wystarczą. O bublu F-35 nawet nie ma co wspominać.

Olgierd
sobota, 14 lipca 2018, 14:36

@AAK. Bzdury piszesz. Su 57 został zabity przez Rosjan bo nie są w stanie pod względem technologicznym uczynić z niego maszyny 5-ej generacji. Nie są w stanie uczynić z niego odpowiednika Raptora. Po prostu budowa samolotu tak zaawansowanego technologicznie przerasta ich możliwości. Jankesi mają Raptora, mają F 35, a Rosjanie właśnie skapitulowali. Wielka Rosja na kolanach.

sojer
sobota, 14 lipca 2018, 13:59

@tebor W zasadzie brak rosyjskiego myśliwca nowej generacji oznacza, że F-16V nie będzie bardziej przestarzały od \"zmodernizowanych Su-27.

sojer
sobota, 14 lipca 2018, 13:56

Super. Znowu czeka nas trollowy shit storm, że Su-30SM i SU-35S to uber myśliwce, które zmasakrują F-22 i F-35... gdyby chociaż powiedzieli, że nie stać ich na Su-57 lub że wymagają dopracowania... Natomiast \"za dobre\"? Żenada.

cynik
sobota, 14 lipca 2018, 13:43

@fddfdfd [rosja wyprzedza zachod o generacje w systemach rakietowej obrony przeciwlotnieczej] - amerykański jest w służbie od wielu lat i na Bliskim Wschodzie ma poligon testowy. Rosyjski sprzęt gdy nad nim latają izraelskie F-16 i amerykańskie nie działa/jest zbyt cenny by z niego strzelać... Tyle na temat wyprzedzania. Jedyną przewagą rosyjskich systemów jest ich cena i dostępność [sprzedadzą każdemu]. Innych nie ma. [nie potrzebuja samolotow przewagi powietrznej] - i dlatego władowali miliardy w niepotrzebny program FA-PAK/Su-57? [Co do atomowek to maja okrety podwodne i supernowoczense kindzaly] - USA ma o wiele więcej okrętów podwodnych i na dodatek zdecydowanie lepszych. Kindżała mają, owszem, makietę. I żadnych szans by go skutecznie odpalić przeciwko amerykańskim zespołom bojowym floty. [Maja racje ze te samoloty \\\"stealth\\\" to slepa uliczka] - i dlatego bogatsze kraje zachodu, Izrael, Chiny, Japonia, Indie kupują F-35 lub rozwijają własne konstrukcje? Ślepą uliczką okazał się co najwyżej Su-57, jeżeli wierzyć specjalistom z Indii. [USA jak zwykel wciaz sie mota technologicznie na etapie zimnej wojny] - USA wprowadziło do służby 3 pokolenie samolotów stealth. Miota się co najwyżej Rosja ładując miliardy w Su-57 a potem wycofując się ze względów na niewydolność finansową i technologiczną z tego tego projektu. Jak i z wielu innych, które skończyły się na zapowiedziach...

cynik
sobota, 14 lipca 2018, 13:16

@obalacz propagandy Ale, że USS Michael Monsoor dopiero przechodzi testy a wprowadzenie do służby było i jest planowane dopiero na 2019r. to niedoczytałeś? Za rok będzie w służbie a Rosja dalej beż żadnego nowoczesnego, uniwersalnego niszczyciela, który mógłby dorównać choćby starym Burkom? Jak tam makiety \"rosyjskiego Zumwalta\" [proj.23560 Lider]? Jeszcze go pokazują na targach czy dali sobie już spokój?

gregorew
sobota, 14 lipca 2018, 13:14

Okazuje się że jest to samolot co najwyżej 4++, na pewno jak zostanie dopracowany do końca - będzie to bardzo groźny samolot. Budowa samolotu 5 gen. to jednak nie zabawa, to jest cała strategia i system, sam samolot to nie wszystko.

Kuba
sobota, 14 lipca 2018, 12:01

Dlaczego drodzy Państwo uważacie, że to co mówi rosyjski minister to prawda ? Myślałem, że już się nauczyliście, że Rosjanie kłamią nawet gdy mówią \"Dzień dobry\". Skończcie z polską arogancją wobec Rosjan i przyjmijcie, że gdzieś tam jest fabryka pralek w której produkcja będzie realizowana. A najgorsze jest to, że uważacie rosyjskiego ministra za głupka, który mówi, że samolot \"za dobry\". Mówi to bo tak ma mówić, żeby się aroganci pośmiali i zapomnieli o ich SU, a w razie W wszyscy będą się dziwić: \"Przecież mówili, że nie będą produkować bo jest za dobry, to skąd mają 100 samolotów ?\"

Scrutinizer
sobota, 14 lipca 2018, 11:47

1. Nie dają rady? ### 2. Czy rozwój fuzji PET/PCL oznacza śmierć technologi stealth w powietrzu i zarzucają?

Analityk
sobota, 14 lipca 2018, 11:23

Jak zawsze, okazało się że \"prawie\" robi wielką różnicę. O niby o połowę tańszy samolot nie ma szans w konkurencji z tym droższym. Dodatkowe, nadzwyczajne zdolności manewrowe nie wystarczają do uzyskania przewagi... w kontraktach zagranicznych. Ruskie zdolności manewrowe w dyplomacji sprowadzają się do działań typu łubudu.. jak w Czeczeni, zakaukaziu, Krymie czy wschodniej Ukrainie. To z tego powodu żaden kraj nie zainteresuje się \"współpracą\" i uzależnieniem militarnym od Wańki. Jaki sens miałby zakup dwukrotnie tańszej Łady, skoro możliwości dojechania nią do celu są kilkakrotnie mniejsze niż innym samochodem, a dodatkowo jedyny dostępny serwis jest u ruskich, tylko nie wiadomo za jaką cenę, a technicy wiecznie nachlani i nieprzewidywalní?

Stary Grzyb
sobota, 14 lipca 2018, 11:11

Ach, jaka szkoda :):):) A taki był świetny, doskonały, \"bez odpowiedników na świecie\". No, i jak w związku z tą \"doskonałością\" Hindusi ostatecznie przestali finansować rosyjskie rojenia o produkcji myśliwca 5 generacji (a to dlatego, że wymogów samolotu 5 generacji nie spełniał płatowiec, silniki, awionika, uzbrojenie, radar i system kierowania ogniem, przy czym we wszystkich tych obszarach Su-57 ustępował francuskiemu Rafale, czyli samolotowi generacji 4.5), to cały program szlag trafił.Na marginesie - po zapoznaniu się z Rafale indyjskie siły zbrojne straciły też zainteresowanie dalszymi zakupami samolotów Su-30, niezależnie od wersji. Tak trzymać i wzmacniać.

obalacz propagandy
sobota, 14 lipca 2018, 09:33

Najnowocześniejszy okręt klasy USS Zumwalt nie działa. Amerykanie mają ogromny problem USS Michael Monsoor (DDG-1001) Wart blisko 8 miliardów dolarów najnowocześniejszy okręt amerykańskiej armii USS Zumwalt potrzebuje naprawy. Wygląda na to, że w drugiej jednostce futurystycznego okrętu już zepsuł się silnik. I tu rozpoczęła się lawina konsekwencji. W wyniku uszkodzeń podczas testów morskich okrętu, silnik Rolls-Royce MT30 musi zostać wymieniony. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się błahostką, ale wcale tak nie jest. Koszt tej operacji może wynieść ponad 20 milionów dolarów. A to dopiero początek problemów. ------------------- Jeden zablokował kanał panamski a drugi dryfuje na morzu ------------ żenada!

AAK
sobota, 14 lipca 2018, 08:18

Ekonomia z mądrością wychodzi .... skoro mają trzy modele - więc po co następny im podobny . Pieniądze wydawać można w nie skończoność .... przykład polski czy amerykański ... a efektu nie ma ? Amerykanie sami F-35 nie produkują lecz z kilkoma państwami - a wciąż to tzw. dziecko z wadami ....które należy poprawiać ! SU-57 ... będą poprawiać i ulepszać ... aż wyjdzie jako produkt do zabijania - perfekcyjny ? Nam oczywiście piana z ust leci ....że zatrzymują ten projekt w fazie dziecka / twierdzimy że ich nie stać na taki wydatek ???? A my w ogóle nic nie posiadamy oprócz gołosłownych słów .... nasze F-16 to takie latające coś ....? I tyle i aż tyle !

fddfdfd
sobota, 14 lipca 2018, 05:31

rosja wyprzedza zachod o generacje w systemach rakietowej obrony przeciwlotnieczej wiec nie potrzebuja samolotow przewagi powietrznej. Co do atomowek to maja okrety podwodne i supernowoczense kindzaly. Te amerykanskie F22 i F35 to zmarnowane pieniadze bo najnowsze radary chinskie i rosyjskie i tak je wykrywaja i moge je zestrzelic zanim f22 bedzie moglo wystrzelic. Rosja po prostu trzyma reke na pulsie i rozwija technologie zeby byc na bierzaco. Maja racje ze te samoloty \"stealth\" to slepa uliczka. USA jak zwykel wciaz sie mota technologicznie na etapie zimnej wojny.

tebor
sobota, 14 lipca 2018, 02:56

czyli wystarczy że kupimy f-16 v , ciekawe tylkoi

tebor
sobota, 14 lipca 2018, 02:53

Od początku niektórzy z komentujących pisali tu że to niewypał , jak widać mieli rację .

keko
sobota, 14 lipca 2018, 01:11

tak ja kbylo wiadomo mieli od poczatku problem ze stealth. i bardzo dobrze

Markonn
sobota, 14 lipca 2018, 00:55

To zupełnie jak z naszą nowelizacją ustawy o IPN. Była takim sukcesem, że trzeba było ją natychmiast wyrzucić do kosza.

JSM
sobota, 14 lipca 2018, 00:53

Potwierdziło się to co mówili eksperci. Rosyjski przemysł lotniczy bez Ukrainy leży i kwiczy. Nawet po wywiezieniu fabryk z Donbasu brakuje inżynierów z prawdziwego zdarzenia. SU-57 to dobry samolot ale NIE MA technologii stealth więc jego produkcja nie ma większego sensu.

TakisobiePan
sobota, 14 lipca 2018, 00:52

Dalej do dropika. F-35 również może wysyłać informacje ze swoich licznych czujników do samolotów gen. 4+ przez co samoloty 4+ mogą walczyć skuteczniej. Kolejny powód na to że powinniśmy kupić F-35. Co do ceny F-35 to na razie jest ona wysoka, ale gdy rozpocznie się masowa produkcja F-35 i będzie tych samolotów wyprodukowanych więcej cena może spaść nawet o połowę. Wtedy stosunek ceny F-35 do F-16 będzie wynosił około 1,5:1. Przynajmniej tak twierdzi producent.

boobooo1234
sobota, 14 lipca 2018, 00:48

Nikt nic nie zrozumiał. Opracowanie SU57 oznacza pozyskanie wiedzy i technologii do modernizacji istniejacej i nowo produkowanej floty obecnych samolotów. My takiej technologii w żadnej przewidywalnej przyszłości nie pozyskamy ani nie kupimy. Rosjanie mają możliwość i mogą uruchomić produkcję nie tyle SU 57 co modelu opartego na tych technologiach. I do tego posłuzy SU 57 i wnioski z eksploatacji tych 12 egzemplarzy. Nie ma co sie podniecać - zysk Rosjan z tego programu jest na pewno większy niż sie wydaje. Mogą tylko sie martwić czy Chińczycy nie ukradna im dokumentacji, ale (kontr )wywiad mają śmiem twierdzić dużo bardziej profesjonalny od naszych amatorów.

Paranoid
sobota, 14 lipca 2018, 00:37

Może teraz PGZ złoży ofertę na zakup linii, może dadzą taniej jak nie potrzebują?

TakisobiePan
sobota, 14 lipca 2018, 00:35

Do dropika. Właśnie powinniśmy kupić samoloty 5 generacji choćby w małej ilości. Rosjanie nie będą mieć samolotu 5 gen nie licząc tych 12 sztuk a my ilościowo samolotami 4+ gen nie wygramy bo Rosja ma tego dużo więcej. Dlatego powinniśmy kupić F-35 (innego 5 gen na rynku nie ma) choćby w małej ilości (25-30 sztuk) żeby mieć przewagę technologiczną nad lotnictwem Rosyjskim.

Davien
piątek, 13 lipca 2018, 23:45

Saracen, a co mieli powiedzieć? Że ich super hiper mysliwiec to w rzeczywistości Su-35 w nowym opakowaniu?? Wystartowali z programem I-90 którego wynikiem jest Su-57 dwa lata przed programem ATF którego efektem jest Raptor a jak sie skończyło?

Gts
piątek, 13 lipca 2018, 23:42

Saracen - masz racje nikt nie potrafi tak obrocic porazki w sukces jak oni. Ciekawe gdzie te wszystkie rosyjskie teolw co tu tak ujadaja o najlepszym sprzecie na swiecie naszego niezbyt lubianego sasiada. Dla nas nie ma to znaczenia bo i tak nasze samoloty nie obawialyby sie Su-57, nie ta strategia wykorzystania, wikszym zagrozeniem jest OPL przeciwnika.

Perun
piątek, 13 lipca 2018, 23:16

Jest tak dobry, że nie warto go produkować. Wot logika!

Obalaczmitow
piątek, 13 lipca 2018, 22:37

Jest tak dobry ponieważ sam zaczął zwalczać w powietrzu wszystko co lata,od ptaków po suchoje i migi,normalnie strach się bać :)

Hejka
piątek, 13 lipca 2018, 22:09

Panowie nic nie rozumieją. Ciężar zbrojeń przenosimy w kosmos. Su-57 nie jest samolotem zdolnym także latać w przestrzeni kosmicznej. A zatem są już inne priorytety na które potrzebne są olbrzymie pieniądze. Możliwe że Rosjanie mają już technologie potrzebne do zbudowania bojowego samolotu powietrzno-kosmicznego. Tak jak Amerykanie i Chińczycy. Walka idzie o bazy na Księżycu, Marsie. Panowanie w przestrzeni kosmicznej. Z Amerykanami Rosjanie nie wygrają ilością samolotów w powietrzu ale szanse na rewolucyjne bojowe samoloty kosmiczne mają.

Pirat
piątek, 13 lipca 2018, 22:07

Za trudno i za drogo? Sankcje działają.

autor
piątek, 13 lipca 2018, 22:03

Prawdopodobnie są one obecnie niepotrzebne. Rosja Szykuje się do wojny na obszarze b ZSSR a tam będą mieli do czynienia z przeciwnikiem słabszym technologicznie ,co do lotnictwa Su57 i tak nie zniwelował by przewagi Nato w powietrzu podobnie jest z czołgami tu wystarczy im zmodernizowany T90 A Armaty produkowano głownie na eksport .. do Indii niepokoi natomiast tempo modernizacji sprzętu oni się naprawdę do czegoś szykują

tak
piątek, 13 lipca 2018, 22:01

hm... oznacza to ze MUSIMY (dla zmniejszenia kosztów) również modernizować sprzęta jaki mamy (odpowiadający modernizowanemu Rosyjskiemu) - broniąc się będziemy mieli przewagę!

gru
piątek, 13 lipca 2018, 21:48

Normalnie taka zaawansowana maszyna. Pokrycie radaru nitowane. RCS to pewnie w okolicach 2m+. Dobra robota panowie.

MinutkA
piątek, 13 lipca 2018, 21:16

spokojnie...analizy oraz symulacje komputerowe przeprowadzone w instytucie Wagnera w Oklahomie oraz lotniczym ośrodku badawczym Terrego w Michigan jak i ośrodku szkoleniowo -badawczym w Plymouth w Kornwalii jasno określają że jeden rosyjski SU-57 odpowiada 4-5 amerykańskim F-22 ..więc coś na rzeczy jest

patriota
piątek, 13 lipca 2018, 21:04

Ile za ten samolot ???? To ma być wersja prawie \"stealth\"? Taki Aermacchi M 346 kosztuje 33 mln euro (38,5 mln dolarów), KAI T-50 35 mln dolarów, a to samoloty szkolno-bojowe. To Su-57 minimum 120-135 mln dolarów. Tyle kosztuje wielozadaniowy samolot odrzutowy 5 generacji. Bardzo kreatywna księgowość jak to w Rosji...

Zet
piątek, 13 lipca 2018, 20:14

Jest tak dobry że te 12 prototypów szachuje całe NATO.

Isco
piątek, 13 lipca 2018, 20:05

Po co im Su57, skoro F15/f 16 będą jeszcze podstawą US air force do co najmniej 2040 roku, to samo Europa Francja z Niemcami nie stworzą następcy dla Rafale i Eurofightera przed tym rokiem.

Kristo
piątek, 13 lipca 2018, 20:04

To, co mówi ten ichni v-ce minister, to jakiś żart.Argumentować wstrzymanie produkcji tego cudaka, jego \"zbyt dużymi\" możliwościami, gdy V gen. na Zachodzie jest już masowo produkowana...wystarczyłoby powiedzieć prawdę, maszyna jest kiepska(co dobitnie argumentowali niedawno Hindusi), konstrukcja nie ma nic wspólnego z V generacją, sensory, silniki, to dalej jedno wielkie bajdurzenie,itd.,itd.,itd. na braku kasy kończąc.Trzeba być Rosjaninem, by mówić takie bajki i dodatkowo w nie uwierzyć.

Obywatel Monte Christo
piątek, 13 lipca 2018, 19:02

A Amerykanie czemu przerwali produkcję F-22?

Tomek
piątek, 13 lipca 2018, 18:51

Jest tak dobry, że Rosjanie przestraszyli się, że może samodzielnie podbić i opanować świat a potem będzie na nich ;) I znowu jakieś głupie sankcje i kłopoty :)

asd
piątek, 13 lipca 2018, 18:48

Czyli Su-57 do żadna rewolucja, skoro nawet nie sprzedają tego na eksport. Stworzenie prototypu to co innego niż produkcja seryjna, która wymaga zmiany kultury technologicznej, a na to trzeba kadr i pieniędzy. Rosja nie ma ani tego (sowieckie kadry wymarły) ani tego.

Saracen
piątek, 13 lipca 2018, 18:42

To bardzo dobry samolot jest i dlatego nie będziemy go produkować :D

Helite
piątek, 13 lipca 2018, 18:42

Ups...Czyżby PAK FA nie był tak niesamowity jak go malowała propaganda i fanboye rosyjskiego sprzętu? A może Putin ma krótką kołderkę i rubli nie styka i wybiera \"budżetowy\" wariant modernizacji? A może jedno i drugie? Ciekawe czy Putin przedefiniuje swoją politykę wobec regionu, a może będzie musiał uciec do przodu. Tak czy inaczej nadchodzą ciekawe czasy...

Polanski
piątek, 13 lipca 2018, 18:35

Nastąpi bardzo szybko, Panie Juliuszu. W Anglii i Norwegii już są. Musi być ich powyżej 1000 żeby wprowadzenie 100 Su-57 było niezbędne?

asad
piątek, 13 lipca 2018, 18:32

Śmiechłem. Są za dobre dlatego ich nie będzie. Goebbels przy propagandzie Kremla to cienias.

anda
piątek, 13 lipca 2018, 18:28

a może ta cała technologia stealth to jedna fikcja? a może przystąpiono do do opracowania +6 o czym komuś w Rosji się wypsknęło. Co do silników to już będzie montowany docelowy w nowej eskadrze. A może po analizie F-35 doszli do wniosku, że nie ma potrzeby pchać się w nowy samolot skoro produkowane produkowane spełniają swoje zadania. A może wszystko po trochu. Albo opracowano radar taki, że stealht to już przeszłość?

dawo
piątek, 13 lipca 2018, 18:19

Zarzucają SU-57, bo jak już kiedyś ujawnili pracujądawo nad samolotami VI a nawet VII generacji.

Mścislaw Grażewicz
piątek, 13 lipca 2018, 18:17

Po ostatnich raportach na temat samolotów myśliwskich piątej generacji, z których wynika, że komunistyczne Chiny wyprzedzają Rosjan technicznie, to wcale mnie ta decyzja nie dziwi.

K z PoloniaNews
piątek, 13 lipca 2018, 18:14

Defensenews donosi, ze Lockheed zaproponował przeniesienie produkcji F-16 do Indii w zamian za duze zamówienie. Nie podali jak duze.

prawieanonim
piątek, 13 lipca 2018, 18:06

Rezygnują z produkcji ponieważ jest \"za dobry\". Gdyby wyszedł im znacznie gorzej to produkowaliby na masową skalę. Jakość rosyjskiej propagandy też leży i kwiczy.

Sowa bez przyjaciół
piątek, 13 lipca 2018, 17:59

Po \"popisach\" prezydenta Trump\'a chociaż trochę dobrych wiadomości.

ccc
piątek, 13 lipca 2018, 17:59

Petro rubelki się skończyły, a i sam samolot jest po prostu słaby i nie spełnia założonych parametrów. Tyle w tym temacie.

gregorx
piątek, 13 lipca 2018, 17:58

To jest argumentacja propagandowa uskuteczniania przez rosyjskich oficjeli. Główną przyczyną nie są na pewno względy ekonomiczne - bo cięcia wydatków wojskowych są mniejsze niż zapowiadano, m.in. dzięki wzrostowi cen ropy i gazu. Najprawdopodobniej głównym powodem są problemy techniczne z dopracowaniem zaawansowanych systemów elektronicznych (optoelektronicznych) i docelowych silników. Być może też nie do końca poradzono sobie z przeprojektowaniem płatowca co wymusiły problemy (z niedostateczną wytrzymałością) jakie trapiły wczesne prototypy. No, ale porażkę na polu samolotów bojowych 5 generacji zawsze można próbować przekuć na sukces: nasze maszyny 4 generacji są tak dobre że wystarczą nam na lata a tymczasem skupmy się na opracowaniu jeszcze bardziej zaawansowanych maszyn 6 generacji....

Zan
piątek, 13 lipca 2018, 17:50

Sankcje działają i dalej będą działać, niebawem zobaczymy dalszy upadek Rosji.

Rafal
piątek, 13 lipca 2018, 17:35

Nie pierwszy i ostatni raz.

Sailor
piątek, 13 lipca 2018, 17:22

Samolot jest tak dobry, że nie opłaca się go produkować:)))))

darcio
piątek, 13 lipca 2018, 17:08

A po co ma przenosić w komorach wewnętrznych więcej niż 4 x Ch-59MK2 albo 2 x Ch-55 ?

arona
piątek, 13 lipca 2018, 17:03

Niezwykle interesująca narracja - samolot jest za dobry więc nie będziemy go produkować. Hmm, przyznam, że coś takiego mógł wymyślić jedynie geniusz intelektu. Druga sprawa, zastanawiam się jakież to wysokie możliwości bojowe udowodniły te samoloty podczas kilkunastu godzin pobytu na syryjskim lotnisku ? Chyba jedynie to, że są w stanie przelecieć z Rosji do Syrii.

xiom
piątek, 13 lipca 2018, 17:00

Ten komunikat, bezpośrednio związany z skutkami sankcji Zachodu na Rosję, nieprzypadkowo jest wypuszczany tuż przed spotkaniem Putina z Trumpem.

Saracen
piątek, 13 lipca 2018, 16:57

Su 57 jest naszym atutem. Jest jednym z najlepszych samolotów wyprodukowanych na świecie. I dlatego ... nie będziemy go produkować masowo...Tylko Rosjanie mogą coś takiego powiedzieć :D

Olgierd
piątek, 13 lipca 2018, 16:52

Ale jak to? Przecież \"obalaczmitow\" od dawna twierdzi, że Rosjanie produkują ten samolot. Całymi seriami.

Davien
piątek, 13 lipca 2018, 16:52

No i koniec marzeń o Su-57. Zapewne nawet nie wyprodukuja tych 12 sztuk ale dokończą w końcu te 12 prototypów do postaci\"finalnej\" czyli z Irbisem( N036 maja całe 3 na płatowcach) i silnikami z Su-35. Awionike maja na jednym kompletna więc może i na innych im się uda.

erikeros
piątek, 13 lipca 2018, 16:52

bo jest za dobry... :D

dropik
piątek, 13 lipca 2018, 16:37

jeśli Rosja ostatecznie zrezygnuje z su-57 to my możemy poprzestac na kupnie nowych f16V I w sumie dobrze się składa, że decyzje zapadną za kilka lat choć wszyscy chcieli by je już.

Fred
piątek, 13 lipca 2018, 16:36

zaraz podobny komunikat będzie dotyczył czołgu Armata

bany
piątek, 13 lipca 2018, 16:35

jest tak dobry ze strach go produkować....

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama