Reklama

Druga seria produkcyjna Su-57. Umowa zawarta

30 czerwca 2019, 15:28
203938_1
Fot. OAK
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Rosyjskie media poinformowały o podpisaniu umowy na drugą serię produkcyjną samolotów Su-57. Do zawarcia kontraktu między rosyjskim ministerstwem obrony i firmą Suchoj doszło 27 czerwca podczas Międzynarodowego Forum Techniki Wojskowej Armia 2019.

Zgodnie z podpisaną umową, rosyjskie siły powietrzne mają otrzymać do 2028 r. 76 samolotów Su-57. Wartość umowy ani jej inne szczegóły nie są obecnie znane.

Rok temu podpisano umowę na maszyny pierwszej serii seryjnej, których dostawy rozpoczną się pod koniec bieżącego roku. Wciąż trwają testy dziesięciu maszyn prototypowych - samoloty nadal nie są wyposażone w, między innymi, docelowe silniki. Mają one charakteryzować się znacznie zmniejszonym zużyciem paliwa przy znacząco zwiększonym ciągu. Eksperci niezależni uważają jednak, że harmonogram prac nad nowymi jednostkami napędowymi jest znacznie przekroczony, z tego powodu egzemplarze seryjne mają zostać wyposażone - przynajmniej na początku - w silniki AL-41F1, stosowane w prototypach i będące zmodyfikowaną jednostką napędową myśliwca Su-35S.

W informacji podkreśla się zdolność rosyjskich maszyn do prowadzenia działań w warunkach sieciocentrycznego pola walki, wskazując, że są one zdolne do dwustronnej wymiany danych z naziemnymi systemami kontroli i w ramach grup samolotów.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 132
Reklama
BieS
piątek, 12 lipca 2019, 22:05

Na początku lat 80 Clint Eastwood wyreżyserował i zagrał główną rolę w filmie Firefox. Su-57 nie dorasta nawet do pięt modelom skonstruowanym w Hollywood.

Danisz
niedziela, 7 lipca 2019, 06:34

I bardzo dobrze! Im więcej kasy pakują w złom, tym mniejsze pieniądze idą na rozwój gospodarczy, społeczny, infrastrukturalny - to co realnie jest groźne w obecnych czasach, to nie milionowe armie, ale gospodarka, w tym wrogie przejęcia strategicznych spółek i oligarchizacja państw. Wydając stale topniejące zasoby na ściganie się z zachodem Putin udowadnia że nie jest mądrzejszy od Andropowa i innych geniuszy ze schyłkowego ZSRS

JÓZEK uzupełnił
środa, 3 lipca 2019, 20:15

SU -57 to system do wypracowywania przewagi typowy mieszaniec charta z bulterierem do walki a F-35 to posokowiec idzie za śladem i węchem on ma znaleźć ofiarę oszczekać podać jej namiar ale unieszkodliwić już nie, nie ma mocnych kłów i parametrów bojowych więc będą padać wkonfrontacji z niedźwiedziem gdy ich zobaczy lub głupieć biegnąc za wiewiórką zamiast za określoną zwierzyną

Wenden Wrocław
poniedziałek, 1 lipca 2019, 22:49

2.5mld dolarów a my kupujemy f35 gorsze, droższe ibez przetargu

Danisz
niedziela, 7 lipca 2019, 05:58

mówisz, że są gorsze od prototypu który nie ma supercruise, nie ma też radarów AESA, ma niby stealth ale taki, który HINDUSI określili jako śmieszny i który potrafi się czasem zapalić i przez lata nie udaje się ustalić przyczyn tego pożaru - być gorszym od takiego ruskiego złomu to naprawdę wyczyn!

JW
wtorek, 2 lipca 2019, 14:25

Jeden z rosyjskich ekspertów porównał kiedyś F-35 do BMW, a Su-57 do Niwy. Może Niwa jest tańsza od BMW tylko czy lepsza?

Andrettoni
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:47

Moim zdaniem kontrakt podpisano, żeby zrobić wrażenie na Turcji. Łatwiej sprzedać samolot, który kupuje własna armia. Jak Turcja nie dostanie F-35 zacznie szukać zastępstwa. taki chwyt propagandowy.

Maras
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:55

O Pan Davien na pokladzie to oznacza, że znowu dowiemy sie supertajnych informacji o najnowoczesniejszym uzbrojeniu z Rosji. Davien skąd czerpiesz te informacje? Masz jakieś dojścia w Rosji? Pozazdrościc tylko.

im bardziej Puchatek zaglądał do środka tym bardziej nie było tam Prosiaczka
wtorek, 2 lipca 2019, 00:31

A to nie wiesz? Nasz "przyjaciel" uczestniczył w projektowaniu i testach Su-57, podobnie zresztą jak w wielu rosyjskich projektach przeróżnego rodzaju takich Jak "Sarmata", S-400 i S-500 (wprawdzie twierdzi, że to "hybryda" systemu S-300V, (jaki nigdy nie "istniał" bo właściwe oznaczenie to S-300W ale w końcu skąd amerykański boy ma wiedzieć, że w Rosji "W to W a nie V") i S-400 . Konstruował też Pancyra, testował pancerz "Relikt" i rakiety Kornet oraz cały szereg rosyjskich rakiet manewrujących i przeciw okrętowych. Su-35 i Su-57 lata "co drugi dzień" (bo w "międzyczasie" lata na F-35) a w weekend Su-34 i śmigłowcami: Ka-52, Mi-28 itp. Ma też "wejścia" w rosyjskiej marynarce: zna wszelakie charakterystyki zarówno najnowszych rosyjskich (ale co ciekawe i chińskich) okrętów podwodnych jak i fregat i korwet. Itd. itd. (W końcu Wikipedia to "kopalnia wiedzy")

Fanklub Daviena
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:01

Bawią mnie amerykańscy "eksperci", którzy twierdzą, że Su-57 nie jest stealth bo kopułka na OLS jest okrągła, a nie fasetowana jak w F-35. Tymczasem fasetowanych to Rosja zaprzestała na etapie MiG-23. Po prostu nie ma lepszego kształtu stealth niż wypolerowana kula, gdyż ma w teorii 1 gorący punkt zamiast kilku (przynajmniej 3) gorących linii w przypadku powierzchni płaskich. USA w F-35 nie używa kuli, bo... nie potrafi. Przy technologiach USA Amerykanie są w stanie wyhodować jedynie małe szybki szafirowe, stąd konieczność stosowania fasetowanych obudów systemów optycznych, natomiast Rosjanie jako jedyni na świecie potrafią hodować szafirowe kryształy o masie setek kg i tylko oni potrafią robić tej wielkości szafirowe kopuły. Chińczycy w podrabianych u siebie Flankerach stosują kopułki z poliwęglanu, które są praktycznie jednorazowe i już po jednym locie powinny być wymieniane, jeśli mają zachowywać parametry i z którymi nie można przekraczać 1,8 Macha bo się stopią... :)

Stirlitz
wtorek, 2 lipca 2019, 11:01

Super ;) no to pytanie dlaczego tego Su-57 jeszcze nie ma? Ciągle tylko ma być, będzie... informacji o podpisywaniu kontraktów było już tyle, że nikt tego nie zliczy ;) A będzie podobnie jak z 2300 T-14 do 2019 roku ;)

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 21:03

Nie, nie chodzi o jakąś kopułkę tylko: 1. o silniki, których łopatki są dobrze widoczne, 2. przednie stery, 3 informacje o wprowadzeniu pokrycia samolotu specjalną farbą redukujacego RCS o 30%, czyli mniej więcej jest to poziom F-16 budowanych w latach 80.... Gdyby nie komory na uzbrojenie to Su-57 byłby tak samo stealth jak F-16.

Koniec komentarza
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:41

Wg oficjalnych założeń do roku 2037 Pentagon planuje pozyskać ponad 2400 samolotów F35.

mobilny
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:55

Przypominam ze jesteśmy w Polsce więc to co amerykanie tam sobie gadają mam głęboko i ma taką samą wartość co gadanie Rosjan. Mam nadzieję że nim zakupią te swoje Su to my też co nie co kupimy choć wolałbym pieniążki przeznaczyć na opl z prawdziwego zdarzenia a dopiero potem wybierał spośród maszyn v gen dostępnych na rynku. Aha....ten art. dot. Su-57 który z czasem powinien raczej być coraz lepszy. Samolot plus naziemna opl tworzą system obrony powietrznej i za pewne tylko maszyny stealth mogą ją przełamać ale czy do tego czasu będą jeszcze stealth tego nie jestem taki pewien. Wiesz co może się jeszcze wydarzyc do tego 2037 roku? Bajdurza jak ci nasi z MON

złośliwy
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:32

Te założenia robili ci sami, co planowali 600 szt. F-22 i 132 szt. B-2? Obstawiam, że w linii będzie z 500 szt. F-35 i nikt ich nie będzie brał, jak do ludzi dotrą prawdziwe parametry. Tych pierwszych 300 szt. wyprodukowanych nie liczę, bo wiadomo, że z powodu wad konstrukcyjnych nigdy nie uzyskają gotowości bojowej i USA ma z nich zrobić "maszyny treningowe" (chyba najdroższe na świecie w nabyciu i eksploatacji).

Davien
środa, 3 lipca 2019, 00:56

Złośliwy jak na razi to z tych ponad 300F-35 jedynie 108 posłuzy do szkolenia a reszta wbrew twoim zmysleniom będzie latała bojowo. Natomiast te 76 Su-57 z kluczowymi podzespołami z Su-35 jak powstanie do 2028r to będzie cud:) Obecnie jest zamówionych znacznie wiecej F-35 niz te twoje wysnione 500 sztuk, no ale jak Rosja nie ma nic co byłoby chocby do nich zblizone to widac juz Panika w Moskwie:)

abc technologii
wtorek, 2 lipca 2019, 12:05

Pentagon podpisał w czerwcu kontrakt w sprawie zakupu 157 samolotów w ramach 12. serii produkcyjnej. Porozumienie zawiera także opcję na kolejne dwie serie produkcyjne (13. i 14.), które mają objąć kolejnych 321 samolotów. Zakup 478 samolotów miałby kosztować amerykańskiego podatnika (i klientów zagranicznych) około 34 mld USD. Jesienią 2019r., Pentagon ma podjąć decyzję o rozpoczęciu wielkoseryjnej produkcji myśliwców F-35/A/B/C. Od tego momentu produkcja roczna samolotów myśliwskich tego typu ma wynieść średnio około 77 egzemplarzy z okresem szczytowym około 2024 roku. W tym 2024r. produkcja roczna ma przekroczyć 160 sztuk. Obecnie zostało wyprodukowanych ponad 400 samolotów F-35 wszystkich wersji, a do nowego kontraktu z czerwca tego roku zamówiono ich łącznie 501. Zakontraktowanie kolejnych samolotów F-35 w ramach serii 12. 13. i 14. spowoduje wyprodukowanie 478 kolejnych samolotów. Razem daje to już 979 samolotów F-35 różnych wersji dla USA i klientów zagranicznych. Z czego tylko 108 samolotów najwcześniejszych transz produkcyjnych w wersji Block 2B nie wejdzie do jednostek operacyjnych. Jednocześnie Pentagon nie ograniczył gwarancji zamówień na zakup ponad 2443 samolotów F-35 do 2037 roku. Podobnie jak nikt z odbiorcow zagranicznych nie zredukował zakupu F-35 po zapoznaniu się z ich prawdziwymi parametrami, a Korea Płd i Japonia zamierzają nawet zwiększyć liczbę zamówień na F-35A. Wliczając jeszcze odbiorców zagranicznych analitycy d/s uzbrojenia przewidują wyprodukowanie łącznie ponad 4000 samolotów F-35 wszystkich wersji bijąc tym sposobem rekord produkcji F-16.

acb tekno master
czwartek, 4 lipca 2019, 21:01

Sukces murowany. Zwłaszcza jak na jaw wyjdą wyniki badań przeprowadzonych na F-35 przez rosyjskich ekspertów z TsAGI, o których to pisałeś, którzy jednoznacznie stwierdzili, że F-35 lata szybciej i lepiej od SU-35S. Nie należy zapominać o najnowszych wersjach oprogramowania o których też pisałeś, które to zwiększają wytrzymałość płatowca na większą od dopuszczalnej. Po tym wszystkim to sukces musi być murowany.

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:41

I "ogrzewanych kotletów" w postaci F15X w ilości 144 na '21 rok)....plus 460 jak się sprawdza w sam raz do dostawy F35

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:44

Voodoo ten odgrzewany kotlet jak go nazywasz i tak jest lepszy od dowolnego rosyjskiego mysliwca i może dopiero Su-57 jak dopracują mu radar silniki i awionike mu dorówna, bo o dogonieniu F-35 mozecie juz zapomnieć. I nie będzie więcej niz 144 F-15X bo i po co USA ma lepsze F-15AE a F-15X mają jedynie zastapic F-15C:)

fan_club_Daviena
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:32

wiesz co się szybko i łatwo produkuje ? Podpowiem Ci - TANDETĘ.

Paweł
wtorek, 2 lipca 2019, 00:55

Rosjanie swoją tandetę "produkują" już cholernie długo i z ogromnym ,wieloletnim zapóźnieniem (podobno ten przerośnięty Su - 27 miał być odpowiedzią na F-22...hi hi!) z ogromnymi trudnościami na poziomie silnika,awioniki i nadal nic się nie zmieniło.Jak był tandetą,tak i jest...i bez wątpienia będzie, bo z V generacją ma mniej wspólnego , niż chińskie podróbki.

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 21:09

Akurat tempo budowy F-35 jest normalne. Plany zakładają produkcję 120 samolotów rocznie. Seryjna produkcja da odpowiednią jakość. W odróżnieniu od klepanie po kilka Su-57 rocznie. Klepanie da typową rosyjska tandetę.

T24
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:03

Oczywiscie, tyle że my nie jesteśmy Ameryka i takich samolotów wyprodukujemy zero

Słodka prawda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:35

Do kwietnia 2018 wyprodukowano coś ok. 280 samolotów F35. A do marca 2023 będzie JESZCZE wyprodukowanych 255 szt F35. Ciekawe ile doprodukują jeszcze do 2028? Gdy to Rosja do... 2028 wyprodukuje aż 76??? Drżyj amerykański przemyśle.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 1 lipca 2019, 18:28

A piersze 300 szt. ma wady i nigdy nie bëdzie nadawać się do walki... :)

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:46

Funku nie 300 ale 108 i te posłuza do szkolenia, co w porównaniu do faktu że obecnie jest więcej sprawnych F-35 niz Rosja kiedykolwiek będzie miała Su-57 i Su-35 razem wzietych wzbudza jak widzę niezły atak paniki u was:)

abc technologii
poniedziałek, 1 lipca 2019, 22:39

Problem niezdolnych do wykonywania zadań bojowych dotyczy 108 samolotów z oprogramowaniem w wersji 2B. Nie jest to problem wad konstrukcyjnych samolotu tylko finansów. Zostaly przeznaczone do zaawansowanego szkolenia pilotów. Natomiast około 200 z ogółu wyprodukowanych samolotow tzw. pierwszych transzy produkcyjnych wymaga wprowadzenia pewnego rodzaju poprawek, modyfikacji i modernizacji wraz z upgradem do wersji Block 3F. Samoloty te zostaną wprowadzone do działań operacyjnych.

Obalaczmitow
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:14

No i z tych 280 zdolność operacyjna ma całe 150 !!!!! I zdolność ta wynosi 52% - wow. A reszta to samoloty które operacyjne nigdy nie będą wiec 150 samolotów wyprodukowano na składy i na części

ktoś
wtorek, 2 lipca 2019, 00:59

Jasne a Rosja będzie miała sprawnych 13 szt na 10 wyprodukowanych

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:48

Obalacz po pierwsze jak 52% F-35 ma gotowość bojowa na 2 lata przed jej oficjalnym uzyskaniem to zacząłbym sie na miejscu Rosjan poważnie bać, co będzie jak one oficjalnie ja uzyskaja:) Aha gotwość bojowa Su-57 wynosi chyba zero? A Su-35 ok 40%?

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 21:11

Całkiem niezła zdolność operacyjna jak na tak skomplikowany samolot, będący w początkowej fazie swojego rozwoju.

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 13:26

I na jakieś 2-3 lata przed oficjalnym ogłoszeniem FOC czyli tej pełnej zdolności operacyjnej.

piątek, 5 lipca 2019, 15:12

Wow!!! Samolot który jest efektem programu, który to program wystartował w 1993 osiągnie gotowość w 2022 roku (może, powtórzę: może). Wow!!! 20 lat. Szok!!!

JW
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:07

W 2023 roku ma to być już ponad 1000 samolotów F-35 w ponad 40 bazach i okrętach wojennych. W 2019r. planowane jest dostarczenie 141 F-35,

obalaczmitow
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:32

Jak przekupki na rynku - co to zachwalają swoje jajka. Mają - mają. Budowa takiego samolotu to nie wycięcie MDF-u na meble czy budowa silnika do samochodu. Więc skoro zbudowali to raczej się na tym znają. Samolot jest tak dobry jaką posiada broń - samoloty nie taranują się nawzajem ale niszczą cele przy pomocy rakiet lub bomb. I samo stealth nie jest panaceum na wszystko, szczególnie że łatwiej i szybciej będzie zbudować radar zdolny do wykrycia takiego samolotu. Do tego stealth do ogromny kompromis we właściwościach lotnych- bo fizyki się nie oszuka i jak coś jest cegłą to będzie latać jak cegła. Nawet umiejscowienie wlotów powietrza w samolocie to nie przypadek - i jedne są na dole inne z boku - każde z tych umiejscowień ma swoje wady i zalety. I im mniejsza prędkość i większe kąty natarcia to wloty pod płatowcem są korzystniejsze dla przepływu powietrza przez silnik - a bez powietrza silnik nie działa i nie ma mocy. Im mniejsze tym mniej powietrza dostanie się do silnika i też ma mniejszą moc. Rosjanie w przeciwieństwie do was mają o tym pojęcie. A obecnie używane rakiety pow-pow i przez długi czas ich następcy mogą zostać wymanewrowane - z uwagi na to że rakieta widzi cel od ok 30 km i to w bardzo wąskim zakresie kątowym. Więc wysokoenergetyczne manewry są w stanie zgubić naprowadzanie głowicy. I to decyduje o przetrwaniu na polu walki samolot-samolot. Samoloty nie latają pojedyczno - w chwili wystrzelenia pocisku do przeciwnika samolot staje sie widoczny - im dalej tym lepiej widoczny bo dłużej musi oświetlać cel i prowadzić wymianę danych o celu. I w chwili strzału drugi samolot z pary także może oddać strzał do strzelającego. I wtedy sytuacja się komplikuje. Amerykanie w swoim zadufaniu nie dostrzegli możliwości przeciwnika. A jak manewrowe są Su - przekonali się amerykańscy piloci, którzy próbując latać na Su-27 pozabijali się - bo nie są szkoleni na takich samolotach i nie mają wyobraźni co one potrafią. I już przebąkują że stealth nie zapewnia przewagi w walce z zaawansowanym przeciwnikem. Na Iran czy Syrię może wystarczy - na Rosję i Chiny te samoloty nic nie zmieniają. Do tego wystarczy zobaczyć na jakich lotniskach operują Su-30 czy Su-34 - z żadnego z takich lotnisk F16 nie wyląduje ani nie wystartuje o F35 czy F22 nie mówiąc. A to daje ogromną przewagę - bo samolot musi wrócić na jakieś lotnisko z misji - i nie ma nieograniczonej ilości paliwa a wysyłanie tankowców w rejon walki to samobójstwo.

poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:48

Te twoje SU-57 to będą miały problem żeby latać nawet parami - za mało ich będzie.

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:40

Twoje argumenty brzmią mniej więcej tak: Rosjanie chodzą w dziurawych portkach, bo dzięki temu łatwiej sobie wentylują klejnoty, a poza tym mogą się wysikać pod drzewem bez rozpinania spodni. Wszyscy Ci co chodzą w całych spodniach to frajerzy, tylko Rosjanie odkryli, że dziurawe spodnie są najlepsze. Te głupoty o nieznanych jankesom Flankerach to chyba bieżesz z rozdzielnika. Każde dziecko wie, że co jakiś czas Amerykanie zapraszają państwa mające na wyposażeniu nowe Flankery na wspólne ćwiczenia, a w latach 90. To nawet kupili sobie Flankery od Ukraińców. Co jakiś czas branżowa prasa amerykańska zresztą publikuje reportaże z ćwiczeń, gdzie prawdziwe rosyjskie maszyny odgrywają role agresorów.

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:19

Nieeee żyją z 14 flankerow mają 10 tylko jeden jankes nie przeżył katapultowania się z K36M (pół nogi zostało w Flankerze) nie wiadomo co on tam zrobił że tak się stało

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:40

No własnie panie obalacz jak zwrotne sa Su i co im to daje podczas walki widac było w Malezji gdzie Su-30MKK z TVC został zestzrelony z działka jak próbował swoich sztuczek, nie tzreba było rakiety:) Fakt ze w Rosji lotniska są zacofane i zasmiecone nie zmienia faktu ze te "cudowne" Su to praktycznie ruchome cele dla F-22/35 a nawet dla znacznie od nich lepszych F-15AE czy EF-2000. Reszty bajek obalacza nie ma nawet sensu komentowac.

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:36

Ten amerykański pilot co się zabił na Su-27 wykonywał manewry które bez problemów wytrzymuje F-16, F/A-18, czy F-15. On po prostu powinien przewidzieć że Su-27 nie da rady w takim locie i tyle. Po drugie rakieta powietrze-powietrze w zależności od typu oczywiście manewruje z kilka razy większym przeciążeniem od samolotu wielozadaniowego więc nie taki samolot nie tak łatwo ją wymanewruje. W zachodnich samolotach stosowane są przede wszystkim różne zaawansowane systemy wre, o których rosyjscy piloci to mogą pomarzyć i to one decydują o możliwości przetrwania samolotu, a nie jego manewry. To wszystko co napisałeś dotyczy w zasadzie samolotów rosyjskich i to są ich wady. Zachodni piloci latają w myśl zasady pierwszy widzisz, pierwszy strzelasz, pierwszy trafiasz i wygrywasz walkę. Przekonali się o tym ostatnio Hindusi latający na Su-30MKI. Pakistańskie F-16 pierwsze dostrzegły przeciwnika, pierwsze wystrzeliły rakiety i odniosły zwycięstwo. Su-30MKI nic nie mogły zrobić pakistańskim samolotom bo musiały się wycofać, a samoloty pakistańskie zrzuciły bomby na cele naziemne co było ich głównym zadaniem. I to zadanie wykonały.

Bryxx
wtorek, 2 lipca 2019, 18:34

Noooooo za chwilke dowiemy się że pakistańczycy Delhi zbombardowali. Takie kawały to do radia erewań nie na tym forum. Chciałbym zobaczyc jakikolwiek samolot amerykanskiej produkcji potrafiacy powtórzyć pokaz akrobacji jaki wykonuja su-27. Oczywiście ta próba powinna odbyć się nad jakąs pustynia bo wiadomo czym by sie skończyła.

Davien
środa, 3 lipca 2019, 20:03

Bryxx w Malezji nie dośc że powtórzył to co wyprawia Su-30MKK to go z działka na ćwiczeniach zestzrelił:) A co do pokazów to akrobacje wojny nie wygrywaja za to doskonale wysawiaja cię na cel:)

Bryxx
czwartek, 4 lipca 2019, 00:29

NIc nie powtórzyły. Prosze o jakikolwiek film gdzie jakikolwiek amerykański samolot wykonuje pełny zestaw akrobacji jaki wykonuje Su-27. Od razu drogi Davienie wyjaśnie ci że to nie możliwe ze względu na pewne różnice silników, zgadnij o co chodzi. Nie mówiąc o możliwościach płatowca.

Davien
piątek, 5 lipca 2019, 22:17

Bryxx jak zwykle widze kłocisz sie z faktami:)) F-15C w Malezji na ćwiczeniach mimo manewrów Su-30MKK bez problemu ustawił sie za nim, namierzył i zestzrelił z działka, a co do filmików to zobacz co wyprawiają F-22 i F-35 a sa to maszyny seryjne, a ie patzr co robia suczki Kwoczura które z seryjnym Su-27 maja wspólny wygląd i lataja na maks połowie paliwa by sie nie rozsypać z powodu skopanej struktury wytrzymałosciowej maszyny:) Aha pokaz mi dowolnego Su wykonujacego manewry z 9g przy 1,6Ma z 3-ema tonami uzbrojenia, bo F-35 to juz pokazał:)

Bryxx
poniedziałek, 8 lipca 2019, 17:28

Prosze o jakikolwiek filmik gdzie f-22,35 wykonuje to co pokazują su-27 czy mig-29,35. Prosze o filmik gdzie te samoloty poprawnie wykonuja kobre pugaczowa, dodam tylko że ósemka kubańska czy slizg na ogon to nie kobra pugaczowa. Poprosze o pokaz tego f-35 z 3 tonami oraz jakis dowód na te przeciążenia(wystarczy zapis z czujników jakie standartowo podczas takich prób montuje sie na testowanej maszynie, na pewno je posiadasz,sądząc po wpisach) . Przypomne tylko ze taki su27 czy mig to taki pokaz z marszu zrobi(wszystko zależy od umiejetności pilota) natomiast wszystkie zachodnie samoloty do pokazów akrobacji są specjalnie przygotowywane(muszą być wyłączone pewne zabezpieczenia) te samoloty w warunkach normalnego użytkowania nie są w stanie wykonać tego typu elementów jakie widac na filmikach. Suchoje i migi mogą.

Voodoo
wtorek, 2 lipca 2019, 16:49

Żaden z F-ów które wymieniłeś nie zrobi połowy tego co potrafił FlankerA.....a co dopiero Flanker G

Davien
środa, 3 lipca 2019, 00:58

Voodoo, na razie to Flankery potrafia jedynie rozbijać sie hurtowo przy jakichś bardziej zaawansowanych manewrach co udowodnił juz kilka razy zespół Kwoczura . I Istotnie amerykańskei maszyny nie potrafia tak jak Su-27 rozsypac się w locie z powodu wad konstrukcyjnych:)

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:55

Panie GB generalnie to Su-27 ma dość powazną wadę konstrukcyjną która praktycznie wyklucza manewry z ponad 75% paliwa w zbiornikach wewnetrznych-zle obliczono wytrzymałośc konstrukcji a że się spieszono. Amerykanin mógł nawet o tym nie wiedzieć i zwyczajnie konstrukcja nie wytrzymała bo Rosjanie oczywiście o tym milcza, nazwano nawet te 25% przestrzeni w zbiorniku "wewnetrznym zbiornikiem dodatkowym" i piloci mieli przykazane by z tego rejony przede wszystkim zuzywac paliwo na poczatku.

Bryxx
wtorek, 2 lipca 2019, 18:39

Noż ........ co ty nie wymyślisz . To mogą wybierać z jakiej części zbiornika pobrać paliwo. No, no cuda na kiju, a podobno to takie badziewie te rosyjskie maszyny a tu proszę. Raz od góry raz z lewego boku zbiornika , z jednego od góry z drugiego od dołu i łatwiej beczke wykręcić.

Davien
środa, 3 lipca 2019, 20:04

Panie bryxx, a co zdziwiony ze i w Rosji wkońcu cos takiego opracowano?? Co prawda dekady po samolotach zachodnich, które takie systemy miały juz podczas II wojny swiatowej co doskonale pokazuje wasze zapóznienie technologiczne:)

pop
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:36

stan su-57 ulegnie poprawie gdy Polska uzyska f-35

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:57

Tak, ale tylko medialnej poprawie. To znaczy ogłoszą, że Su-57 jest zabójcą F-35 i że w przyszłości wyprodukują ich zyliony, ale komunikaty te, mające na celu poprawić bojowe nastroje społeczeństwa i wskazać na imperialny status Rosji , nie będą odzwierciedlały obiektywnej rzeczywistości, tylko tę potiomkinowską.

Śliwka Wegierka
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:55

F35 to latające A2/AD Synchronizacja z bateriami patriot oeaz THAAD

Dalej patrzący
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:36

Jak można wprowadzać "seryjnie" do służby samoloty z tymczasowymi silnikami? Gdy docelowy silnik w trakcie rozwoju? To elementarny błąd na etapie projektowania - większość ambitnych projektów lotniczych "padła" dokładnie w ten sposób. Rok temu docelowy silnik dla Su-57 miał być gotowy "po 2027" - teraz ni z tego i ni z owego naznaczono mu operacyjność "po 2023"....czyli carski ukaz wydany w trybie administracyjnym do bezwzględnego wykonania? Pytanie jak z elektroniką? - czy też będzie ta przejściowa i potem ta docelowa? Ale w sumie dla nas zamówienie na Su-57 to dobra wiadomość. Armia Czerwona otrzyma system co najmniej w stadium dojrzewania, a pieniądze na Su-57 zostaną zabrane innym programom - gdzie PMT Rosji jest i tak już mocno obcięty. Co jasno wyszło po prostych pytaniach: jak to możliwe, że obniżka ceny o 20% ma dać kilkukrotnie większe zamówienie? - ano wyszło w końcu, że zasadniczo przez obcięcie innych programów. I to jest bardzo dobra wiadomość dla nas.

poniedziałek, 1 lipca 2019, 20:28

U nas to dalej bwp1 i wydzielanie pieniędzy z budżetu państwa na nowe samoloty, więc nie wiem czy

fan_club_Daviena
poniedziałek, 1 lipca 2019, 11:51

nie carski ukaz chłopie bo podano już informację, że tych nowych silników wyprodukowano ponad 30 niby do testów, ale do testów nie potrzeba 30 silników. Znasz słowo rosyjskie "maskirowka", właśnie dajesz się na nią nabrać ... Nikt nie zna zaawansowania tego silnika, myśliwiec od razu był projektowany pod te silniki, więc po uruchomieniu produkcji nie będzie problemów z wymianą. Nagle myśliwca nie było i nagle zamawiają dodatkowe 76 sztuk. Davieny i inne Johnotrolle dały sie złapać w "ruską" propagandę udawania, że czegoś nie ma jak niemowlaki.

Miś o bardzo małym rozumku
poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:54

I wszystkie te maskirowki po to żeby takie płotki wymanewrować na portalach internetowych? No ty się nie dałeś nabrać, oczywiście... jak i większość poważnych obserwatorów, która wie, że Su-57 zbyt wiele sobą nie reprezentuje.

Anty?Propaganda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:19

Rosja podała "informację"? Pamiętam też że obiecywali pierwsze 100 sztuk Armaty do końca 2017? Pamiętam, że nie zatonął im żaden Kursk, że nie było wybuchu w Czarnobylu. I że na Krymie nie było żadnych rosyjskich wojsk- tak publicznie stwierdzil do kamer sam Putin. Więc piszesz że Rosjanie coś podali?? Kawior może? Czy" Stoliczną"? I jednego i drugiego maja" w bród"! Samolotów seryjnych - ZERO!! Ile jest seryjnych F35, policz i podaj ok? A, i pamiętaj że Amerykanie maja bez "maskirowki" prawie 200 szt F22!

Dalej patrzący
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:20

Mogą mieć nawet 100 silników do testów - ale to tylko testy. Silnik w trakcie rozwoju do samolotu seryjnego? - to się jeszcze nigdy nie udało. Zwyczajna prowizorka i odpychanie w przyszłość - plus samouspokajanie, że "jakoś to będzie". A 2023 jako rok operacyjności docelowych silników - pytanie z JAKIM resursem? - to się przekonamy w 2023...albo później... Inna rzecz, co oficjalnie potwierdzono, że zakup Su-57 nastąpi kosztem obcięcia innych programów - i to jest bardzo dobra wiadomość dla Polski.

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:23

To silnik wielowektorowy dlatego trzymany jest w ciężkiej "maskirówce" Chińczycy twierdzą że już mają podobny

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 23:57

Voodoo nie am silników wielowektorowych, sa silniki o zmiennym przepływie i zarówno Rosja jak i USA miała je ponad 30 lat temu . Tylko wyjaśnij czemu oficjalne oznaczenie dla izdielje 30 to AL-41FU czyli ulepszony AL-41? Kolejna moderka AL-31?

Voodoo
wtorek, 2 lipca 2019, 16:59

Tak.....masz rację nie ma....są zmiennowektorowe tj jest "podobno" tylko jeden FAZA2 ale RR i P&W twierdzą że już mają w próbach podobny

Davien
środa, 3 lipca 2019, 01:00

Voodoo silniki zo zmiennym przepływie powstały dekady temu jednoczesnie w USA i w Rosji i oba skończyły tak samo: na smietniku historii . jak widze nie słyszałes o F120 ale u ciebie to akurat nic nowego:)

Voodoo
wtorek, 2 lipca 2019, 16:52

Rosyjskia dezinformacja.....Jak Tu22 i TU22M w sumie identyczne samoloty tylko to M robi różnicę

Davien
środa, 3 lipca 2019, 01:01

Tia, tak to sobie panei Voodoo tłumacz ale juz nawet w rosji eksperci watpia by była to cokolwiek innego jak kolejna wersja AL-31:)

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:45

Funku moga sobie i tych silników wyprodukowac i 1000, ale dopóki nie zakoncza testów i prób( a te zaczynaja dopiero za rok) to żaden nie znajdzie sie na maszynie seryjnej. Co do zaawansowania silnika to juz nawet sami Rosjanie podejrzewaja że jego oznaczenie czyli AL-41FU to po prostu oznaczenie kolejnej wersji AL-31:) Jak na razie panie funclub to nie ma ani jednego Su-57, jest 12 niekompletnych prototypów a Putin niedawno wizytował zakłąd w którym w pocie czoła składają pierwszy kompletny prototym z Irbisem, AL-41F1 i awionika z Su-35 nazywając go szumnie pierwszym seryjnym. Do 2028r ma byc takich "zabójcza" liczba 76 sztuk.

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 11:29

Zakup idzie po taniości, więc to będzie Su-35 w nowym opakowaniu.

Super
poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:20

Będzie nowa farba?? Super!!

WK
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:16

No mają juź dwa myśliwce

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:31

A my zadnego

Grredo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 09:29

Bardzo dobrze. Jeszcze niech rozpoczną budowę lotniskowca. Jeśli pieniądze pójdą na te programy, to na najgroźniejsze dla nas siły pancerne będzie mniej.

Pavel
poniedziałek, 1 lipca 2019, 09:01

Wiecie- amerykanie mają swoje problemy z F~35. Rosjanie mają je tym bardziej, mają je Chińczycy. Ale kwestią czasu jest że je w końcu przezwyciężą. Nie ma sie z czego cieszyć że są w tyle bo są ale jak długo jeszcze?

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:51

Długo i aby jak najdłużej.

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:50

Pavel, tyle że USa ostatnio zamówiło 476 F-35 a Rosja?? Całę 76 Su-57 z czego przynajmniej połowa z komponentami z Su-35 bo docelowych zwyczajnie nie maja:) Aha do 2028r będą te Su budować, to ile w tym czasie będzie lepszych F-35? 3000?>

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 16:29

Davien....przyjacielu Naszego Forum....poczytaj sobie o problemach z manewrowoscią F35 i problemavh zglaszanych przez izraelskich pilotów... na dzień dzisiejszy to nasz udoskonalany MIG21 bis w Mielcu ...by go wymanewrowal o "ruskim" Mig-u 23MS nawet nie mówię..... to gdzie jeszcze FlankerG

suawek
wtorek, 2 lipca 2019, 22:00

.....i jeszcze ten Mig-31 "wchodzący na pułap 32km".

Davien
środa, 3 lipca 2019, 20:06

Panie suawek, ten MiG moze i na taki pułap wejdzie ale tylko raz a potem pilotowi zostaje katapulta.

Paweł
wtorek, 2 lipca 2019, 01:20

Akurat MiG -21 spokojnie wymanewrowywał MiG-a 23 MS i jego następcę MF ( co nieraz wykazali nasi piloci ), który był zbyt ciężki,a jedyne czym nadrabiał to prędkość. W miarę udane w tej kwestii były dopiero MiG - 23 ML i najbardziej dopracowane i mocno "odchudzone" MLD, które potrafiły wygrywać dogfight z pierwszymi wersjami Su-27.Dziś jednak dogfight to ostateczność więc nie przeceniaj Flanker'ów.

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 00:03

Voodoo i po co te bajki:) Obecnie F-35 pod wzgledem zwrotności ustepuje jedynie F-22, a jedynym problemem zgłaszanym pzrez Izraelskich pilotó jest ze chca ich więcej:) Co może MiG 21 albo MiG 23MS to pokazały starcia z F-16A i F-15A gdzie MiGi spadały jak kaczki na polowaniu a ostatnio MiG-21 BIson nawet nie był w stanie wykryć F-16 który go zestzrelił z ponad 70km zwykłym AIM-120C-5

abc technologii
poniedziałek, 1 lipca 2019, 21:11

Może panie Voodoo skończ z wypisywaniem totalnych bzdur o jakichś problemach z manewrowaniem F-35A. Niewielki problem dotyczy wyłącznie wersji B i C których problem dotyczy wyłącznie lotów na wysokich kątach natarcia powyżej 20 stopni, a nie manewrowania jako takiego. Podobny problem przed laty dotyczyl takich maszyn jak F-14 i F-18 Super Hornet. Problem zostanie rozwiązany wraz z wgraniem odpowiedniego "patcha" w oprogramowanie sterującego lotem samolotu DFCS. Zobacz w necie co wyprawia na swojej maszynie F-35A pilot kpt. Andrew "Dojo" Olson. Polecam opis manewrów z udziałem F-35 wykonanych przez kpt. Olsona na jednym z filmików: "In this clip, Capt. Andrew "Dojo" Olson approaches from the left, executes a pitch-up to the vertical with the first corner of a square loop to the inverted. Then it gets really good. Capt. Olson pulls back hard on the sidestick while inverted, backing off power and executing a quite tight loop. Once back to level flight the F-35A begins a descending flat spiral at almost zero forward airspeed. There is about one full 360° flat spin as Dojo repositions to exit show right." Jak myślisz panie Voodoo jaki MiG-21/23 jest w stanie wykonać te wszystkie manewry? Bo jest ciasna pętla, dynamiczne wznoszenie w pionie, kwadratowa pętla, obrót o prawie pelne 360 stopni gdy pilot zmienia położenie w prawo i pozioma spirala przy prawie zerowej prędkości do przodu. To tyle odnośnie powtarzania zmanipulowanych informacji o ograniczeniach w lotach F-35. Podobne bajki dotyczą ograniczenia lotów F-35C na prędkościach naddźwiekowych. Wystarczył jeden artykuł w Defense News aby przeciwnicy programu "dorabiali" sobie różne bzdury.

Voodoo
wtorek, 2 lipca 2019, 17:09

Szanowny ABC...problem dotyczy wszystkich F35 tylko dane wersji A są niejawne....decyzja o dziwo nie Pentagonu a Komisji Senackiej ds.obrony...figury które tak ładnie wymieniłeś dotyczą egzemplarza firmowego LM i to też nie do końca (w Nevadzie zgasł mu silnik całe szczęście że było to na 6 tyś zdążył włączyć) E266 też dużo umiał.....ale MIG25 umiał tylko 2/3

Davien
środa, 3 lipca 2019, 20:08

Panie Voodoo jak rozumiem że prawda boli ale tak płakać i zmyslac?? A E266 nie potrafił tego co MiG tak samo jak MiG nie potrafił tego co E266 bo E266 to maszyna powstała specjalnie do bicia rekordów a MiG-25 to mysliwiec przechwytujacy:)

Normalny
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:37

Nas to nie interesuje, my z nimi nie konkurujemy. My chcemy by nas zostawili w spokoju. My się cieszymy, że do do końca 2028 roku to będzie na świecie w gotowości ponad 600 myśliwców F35!!

Adam S.
poniedziałek, 1 lipca 2019, 11:25

Właśnie w tym rzecz, że myśliwiec piątej generacji jest trudny do zbudowania i rodzi problemy. Jeśli Amerykanie złapali kilka poważnych wpadek i parę lat opóźnienia, to przy rosyjskiej kulturze korporacyjno-technicznej jest szansa, że Rosjanie się na tym programie całkowicie wywrócą. Albo przezwyciężą je w czasie, gdy Amerykanie będą pracować nad siódmą generacją. To jest dobry, wypróbowany przez Reagana sposób na Rosję.

Bryxx
poniedziałek, 1 lipca 2019, 14:25

Z tamtych czasów to chyba rosjanie wyciągnęli wnioski natomiast amerykanie wprost przeciwnie. Na tym portalu co chwile czytamy że rosjanie coś tam modernizują albo wprowadzają nowego za nieduże pieniądze, natomiast amerykanie wywalaja kase tonami na hmmmm co najmniej watpliwe projekty(zumwalty itp., itd.) Rosjanom rosną rezerwy finansowe amerykanom zadłużenie. Nie tylko im pieniądze przez palce przeciekają, u nas mamy mistrzostwo świata w świętowaniu siąt typu święto pocisku do kałasznikowa, nowych generałów co chwilke, co chwike defilada i prężących sie na baczność żołnierzy przy konferencjach prasowaych byle politykiera, a sprzetu cieniuuutko. Zamiast wyśmiewac innych warto spojrzeć na siebie i coś może zmienić przy najbliższej okazjii.

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 00:14

Panie bryxx ale co rosjanie modernizuja i jakei sa to modernizacje? No to proste porównanie: F-15AE vs Su-35 gdzie Su lezy na całej linii, czy może F-16V vs MiG-35- tu wyglada to jeszcze gorzej dla MiG-a W sprawie bombowców nawet nie am sensu pisać by Rosjan nie dobijać. A gdzie F-22 czy F-35? Nawiasem mówiąc rosyjski program I-90 wystartował dwa lata przed ATF a co mamy teraz? F-22 w słuzbie od 2006r, zdarzyli juz jego produkcję zakonczyc a znacznie gorszy su-57 do tej produkcji na poważnie wejść nie może. Panei Bryxx piszesz że wydali masę kasy na Zumwalty, no cóz stac ich na zostawienie sobie tzrech supernowoczesnych niszczycieli daleko w przodzie przed całym swiatem jako okretów eksperymentalnych i dalsza produkcję Burke'ów kiedy ich główni przeciwnicy próbuja zbudowac coś będącego odpowiednikiem CG-47 z VLS.

Marek1
poniedziałek, 1 lipca 2019, 08:09

No tak, znowu rośnie cena ropy, więc i w kasie ros. MON pojawiły się dodatkowe pieniądze, natychmiast przeznaczane na zakupy kolejnych syst. uzbrojenia.

Gracz
poniedziałek, 1 lipca 2019, 04:05

Zapewne decyzja podjęta bo liczą na kontrakt dla Turcji. Jeżeli rozpoczną produkcję dla siebie i Turcji to cena jednostkowa spadnie więc to najlepszy czas by z tym ruszyć, nawet jeżeli Turcja nie kupi to Moskwa i tak prędzej czy później by jakieś większe zakupy poczyniła, nic nie tracą a mogą zyskać. Chciałbym wrócić do tematu sprężarki silnika, na niektórych zdjęciach widać łopatki wirnika a na innych nie (wydają się Ukryte) przyglądając się zdjęciu na którym łopatki są widoczne sprawia to wrażenie tak jak gdyby nie dało się poprowadzić przed silnikiem tunelu w kształcie s z braku miejsca przed sprężarką. Natomiast jeżeli nowy silnik będzie krótszy od obecnego może to dać możliwość ukrycia łopatek ale to wszystko tylko moje dywagacje. Zastanawia mnie też kwestia radarów, jakie postępy w tym temacie Rosjanie poczynili, bo wiadomo że jakieś przez te kilka lat poczynić musieli a prawdę powiedziawszy jedynie informacje jakie o tym mamy 1 nie są pewne 2 zapewne są nie aktualne.

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:54

Panie gracz obecnie Rosja na jednym z prototypów T-50 testuje nowy kadłub i stąd moga byc te zdjecia z zasłonietymi łopatkami wirnika, ale jedynie testuje, Nowy silnik AL-41FU nie ukryje łopatek , za to odpowiada budowa kanałów dosyłających powietrze do silnika. Co do radarów to maja od 8 do 11 egzemplarzy radaru N036 Biełka w okrojonej wersji z czego trzy lotne na prototypach T-50-3/4/5. Biełka to konwersja Irbisa ze zmieniona anteną i chłodzeniem.

Gracz
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:33

Dlaczego zakładasz że radar jest przypisany do prototypu. Z mojej wiedzy wynika że prototyp służy do testowania różnych rozwiązań technicznych. Dlatego ja nie mogę powiedzieć że jest tyle a tyle radarów w tej czy tamtej wersji na tym dokładnie modelu. Chyba że miałbym wtykę na wysokim szczeblu ministerialnym lub w suchoju a nie mam. Równie dobrze elektronika na tych prototypach mogła się zmieniać i modernizować kilka razy. Z silnikiem sprawa jest prosta bo go po prostu widać.

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 00:20

Panie gracz radarów Biełka maja całe 3 nadające sie do montazu na samolotach i sa uzywane na tych prototypah co podałem. Zapomina pan że radar AESA ot tak w miejsce PESA pan nie wsadzi, mimoz e Biełka to Irbis ze zmieniona anteną, bo go zwyczajnie pan przegrzeje i albo uszkodzi albo zniszczy. do tego sa to radary niekompletne, nei ma w ogóle anten bocznych ani skrzydłowych a i sama antena główna podobno nie dokończona. Informace o radarach z TheAviationist a oni mają z reguły je dobre, do tego Suchoj nieraz chwalił sie Su-57, I na przykład z rosyjskich zródeł wiadomi o awionice tylko na jednym prototypie czy o testowaniu na innym zupełnie nowego kadłuba. Zreszta własnie w Syrii były prototypy z nową awionika i drugi z nowym kadłubem

Marcin
poniedziałek, 1 lipca 2019, 02:43

A pomyślec że Davien i jego wyznawcy utrzymują że Su-57 produkowany seryjnie nie będzie, jak teraz przyjmą gorzką dla nich prawdę ...

Clash
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:07

No i ile czołgow "armata" mieli wyklepać i ile wyklepali.?

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:56

Marcinku 76 sztyk do 2028 r to produkcja nie seryjna ale małoseryjna na swiecie:) Do tego są to samoloty z radarem, awionika i silnikami z Su-35

magazynier
poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:18

Ale o ile mniejsze odbicie radiolokacyjne. A z zewnątrz nikt nie odróżni jednej wersji od drugiej w trybie pasywnej pracy stacji.

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 00:24

Panie magazynier, jaki pasywny tryb pracy radaru Irbis?? A co do Su-57 z dopracowanymi komponentami to do 2023-25 mamy spokój bo wcześneij i tak ich nie wyposażą chocby w silniki( radar może dopracuja wczesniej, awionika to chyba najłatwiejsze bo juz testuja ją od dłuzszego czasu> ale teraz panie magazynier pomysl co się będize działo jak wprowadza nowy kadłub? A co do odbicia radiolokacyjnego to istotnie redukcja z 5-6m2 do 0,5m2 to dla Rosji potezny skok ale tyko dla Rosji.

To
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:07

Davienku, skąd ty to wiesz? Podaj jakieś realne źródła. Nie anonimowe

GB
wtorek, 2 lipca 2019, 17:54

Źródła są rosyjskie. Skoro znacznie obniżyli cenę za samolot to wzięli komponenty z półki już produkowane seryjnie. Czyli z Su-35.

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:49

Poczekamy, pożyjemy. Rosyjskie deklaracje i doniesienia prasowe są warte tyle co... no dobra, są niespecjalnie wiarygodnie. W tym artykule dowiadujemy się, że zamówiono druga seria produkcyjna, podczas gdy pierwsza seria produkcyjna to wciąż prototyp bez docelowych rozwiązań. Ale muszą coś nadawać w mediach, żeby móc dalej udawać mocarstwo, bo F-35 zostały zakupione przez kraje sąsiadujące z Rosją na Wschodzie i Zachodzie, a Rosja nie ma na nie żadnej odpowiedzi poza średnio udanym poza Pak Fa.

AntyRus
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:18

Perspektywa roku 2028 to praktycznie brak produkcji seryjnej. Jak ty przyjmiesz tę gorzką prawdę??

yaro
poniedziałek, 1 lipca 2019, 11:46

Iran miał tez nie widzieć drona USA który ma podobno zaawansowane systemy ochrony przed wypatrzeniem przez radary a wyniuchał do Irański system na jakaś irańska kompilacja buków i chińskich sprzętów i tez biedaczki maja ciężką pigułę do zgryzienia jak to racjonalnie wytłumaczyć :-) Pozdrawiam

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:48

Yaro rozumiem dla ciebie i Rosji cos o RCS Jumbo-Jeta to stealth ale reszta świata juz troche poszła do przodu:) A i to do zestzrelenia musieli uzyc amerykańskeigo SM-1 a nie zadnej rosyjskiej "super" rakiety bo te jak widac ostatnio na Cypr sie wybieraja:)

GB
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:39

A powiedz dlaczego irańskie radary miały nie widzieć lecącego wysoko, stosunkowo wolno drona i to tuż obok, a później w ich przestrzeni powietrznej? Po drugie co to za problem zestrzelić takiego drona? Toż w latach 80 irańscy piloci potrafili zestrzeliwać MiG-25.

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:31

O czym dokładnie mówisz? Ostatnio strącony Global Hawk czy Triton nie są stealth. Pojazd ma rozpiętość skrzydeł 40 m i skuteczną powierzchnie odbicia niczym JumboJet. Co ciekawe strącili go starym, ale odświeżonym amerykańskim systemem, nie zaś chińskim czy rosyjskim.

Bryxx
wtorek, 2 lipca 2019, 18:43

Jednym słowem zestrzelenie tych dronów w Jemenie i nad Iranem to sukces amerykanów.

Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 1 lipca 2019, 00:29

Tempo powala. Podobnie jak stan rosyjskiej gospodarki.

Antypropaganda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:56

To kiedy Rosja zbankrutuje? 5 lat mija i?

Marcin
poniedziałek, 1 lipca 2019, 21:31

Zbankrutują jak wprowadzą odpowiednik 500+, pewne, coś jak u nas 41 miliardów złotych rocznie, pół miliona pań porzuciło pracę i zyje z pieniędzy podatników. Za tyle można by kupic lotniskowce. Super.

bender
poniedziałek, 1 lipca 2019, 13:38

Ale nie rośnie a to wystarczy, żeby nigdy nie byli gotowi do wojny w stopniu w jakim chcieliby być gotowi

poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:17

20 czerwca 2022.

Austin Powers i zloty(...)
poniedziałek, 1 lipca 2019, 00:14

Amerykanie mają f-35, Rosjanie mają Su-57. Ktoś może wie jak wypada zestawienie eurofightera z SU-57? Pytam z czystej ciekawości. Żeby się dowiedzieć czy Eurpoa musi gonić czy jest goniona przez Rosjan.

Voodoo
poniedziałek, 1 lipca 2019, 19:36

”ruscy " pokażą w nowych modernizacjach R27 iR77 plus R87 i R97.....czas pokaze

Davien
środa, 3 lipca 2019, 01:04

Voodoo juz nawet Anda cię za te zmyslenia wypunktował, ale jak chcesz: Nie ma czegos takiego jak R-87 czy R-97 i nigdy nie było, nowa wersja R-27 to stara R-27AE jeszcze z czasów ZSRS, a najnowsza R-77 czyli R-77-1 to ledwo poziom AIM-120C-5.

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:51

Panie Austin, na razie to raczej ciężko je porównac bo Su-57 nie istnieje jako maszyna seryjna. Jest 12 niekompletnych prototypów wiec co do porównywania z EF-2000 to nie bardzo jest co. Choc jeżeli byłby ukończony tak jak miał być za jakies 5-6 lat: czyli radar Biełka AL-41FU czy nowa awionika to byłby zapewne przynajmniej porównywalny jesli nie lepszy. Kłopot w tym że obecnie to Su-35 w nowym kadłubie a Su-35 jest od EF-2000 gorszy.

BUBA
niedziela, 30 czerwca 2019, 23:30

Nie należy się spodziewać samolotu bez wad. Podobnie jak F-35 pierwsze serie Su-57 to kompromis. Trzeba zacząć produkcje i sprzedawać na zewnątrz by mieć pieniądze na rozwój. Jeszcze Trump mógł by pomóc Turkom podjąć decyzję o licencyjnej produkcji i może Indie wróciły by do tematu bo Amerykanie nie dzielą się technologiami w tym zakresie co Rosja i Zachodnia Europa................................................................................. ........................................................................................................................................................................................ Tak czy owak fajny samolot. Rosja opracuje dla niego zamiennik R-37M i wtedy w zasadzie to będzie nowa jakość............................................................................................................................................................................. ........................................................................................................................................................................................ Nie można robić jak Polacy , sprzedać fabryki lotnicze u udawać że amerykański Black Hawk z amerykańskiej fabryki w Polsce jest polskim śmigłowcem. i jesteśmy super...

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 14:03

BUBA, jakie pierwsze serie? Zamówili jedna z radarem, silnikami i awioniką z Su-35 bo docelowe dopiero w testach, ze starym kadłubem, bo nowy tez dopiero testuja i to do roku 2028?? Pocisku R-37M do tej pory nawet z Su-35 nie udało sie zintegrowac, a powstawał własnie dla tej maszyny. W 2030r wchodzić ma maszyna z projektu F/A-XX przy której Su to będzie anachronizmem na starcie:) Aha jaka licencyjna produkcja Su-57 w Turcji?? Indie juz pokazały co myslą o Su-57 stwioerdzając że bez 50 poprawek( a nie ma żadnych) ta maszyna nie daje wystarczającej przewagi nad Su-30MKI by je zastapić. Aha R-37M to sobie panie BUBA postzrelasz do E-3 czy jakiegos Airbusa jak to rosjanie mają w zwyczaju ale nie do mysliwców.

BUBA
wtorek, 2 lipca 2019, 00:14

Jedne z pierwszych seryjnych F-22 są samolotami jedynie do szkolenia...i to coś ujmuje kolejnym seriom F-22?

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 13:37

BUBA, powstało 187 F-22 z czego 183 było klasyfikowane jako maszyny operacyjne( 4 się rozbiły) wiec panie BUBA. Pomylił pan F-22 z F-35 ale nawet te 108 F-35 może byc bez problemu doprowadzonych do pełnego standardu. Nie robia tego bo do szkolenia wystarcza a po co wydawać dodatkowe fundusze, bo tylko to jest potzrebne by wszystkie F-35 były w pełni zdolne do dziąłania. Przy Su-57 mamy sytuacje w której wg pana przykładu F-35 startowałby z silnikiem z F-16, radarem APG-68v9 i awionika z naszych Jastrzebi. No prosze panei BUBA....

cynik
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:25

Nie. "Pierwsze serie" Su-57 to nieskomplikowane prototypy a pierwsze serie F35 anihilują rosyjskie i chińskie systemy płot w syryjskiej służbie..

Pilot
niedziela, 30 czerwca 2019, 20:31

Dowód że Polska musi pozyskać 24-36 F-35.

sadeliop
niedziela, 30 czerwca 2019, 20:04

dobrze ze wybralismy f35

J@ro
poniedziałek, 1 lipca 2019, 11:54

Dla kogo pytam

Antypropaganda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:57

Poczkaj jak kupimy. Wtedy nastąpi deugi etap pt. Płacz

asad
wtorek, 2 lipca 2019, 02:23

W Rosji napewno. Sama deklaracja zakupu F35 wywołała w Rosji konwulsje.

Anty?Propaganda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:28

W Rosji miliony bezdomnych płaczą ze "szczęścia" że Putin zamówił samoloty na 2028 rok.... A może płaczą z głodu??

To prawda
poniedziałek, 1 lipca 2019, 10:11

Oni już mają SU57, my kiedy F35?

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 14:05

Nie, nie maja nawet jednego, pierwszy kompletny prototyp dopiero mozolnie składają i nazywaja go pierwszym seryjnym:)

To
poniedziałek, 1 lipca 2019, 17:10

6 Sztuk osłanialo Putina w locie. Tylko Davien twierdzi że ich niema

Davien
wtorek, 2 lipca 2019, 00:32

Bo nie ma:) Putina w locie osłaniało 6 z dwunastu prototypów : Oznaczenia tych dwunastu maszyn to T-50-2. Aha osłaniało to duże słowo bo jak na razie to nie bardzo moga uzywac uzbronienia, no moze T-50-9 dałby radę:)

Polak
poniedziałek, 1 lipca 2019, 12:25

Wielka Rosja ma latających KILKA SZTUK przedseryjnych. Jak na mocarstwo o technice "lepszej" niż amerykańska to jakaś kpina! Po za, tym jaki jest sens porównywania Rosji z Polską? Cóż to, czyżby jakiś oszolom uważał że chcemy dorównać Rosji? W czym? W biedzie? W glodzie? W liczbie "biezprizornych" dzieci w tunelach moskiewskiego metra? Niech nam Rosja dorówna w dbaniu o poziom życia społeczeństwa, to pogadamy.

Maciej
piątek, 5 lipca 2019, 22:58

Byłem w Rosji. Nie widziałem bezdomnych dzieci. Nie widziałem też głodu. Widziałem za to mnóstwo przybyłych za pracą. Czarnych, żółtych i w sumie tez białych choć ciężko jest odróżnić Ukraińca od Rosjanina. Nie wiedziałem tylko że przybyli tam za biedą. Bądźcie trochę bardziej krytyczni wobec propagandy.

Davien
poniedziałek, 1 lipca 2019, 15:54

Polak, nie ma zadnych przedseryjnych ale dwanaście protytypów T-50-2 kazdy przeznaczony do testów czegos innego wiec nie amja nawet jednego kompletnego. Teraz jeden kompletny prototyp nazywany szumnie seryjnym składają i nawet sam Putin te zakłady ostatnio odwiedzał.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama