Rosja kończy produkcję okrętów typu Warszawianka. Powodem sytuacja na Ukrainie?

10 grudnia 2014, 16:33
fot. Minoborony.rf

Wiele wskazuje na to, że Rosja może wycofać się z produkcji okrętów podwodnych projektu 636 typu Warszawianka. Oficjalnym powodem decyzji ma być skupienie się na jednostkach nowego typu Łada (projektu 677).

Okręty podwodne projektu 636 typu Warszawianka (według NATO – typu Improved Kilo), są produkowaną z przeznaczeniem dla rosyjskiej floty wersją sławnych jednostek projektu 877 typu Paltus (według NATO – typu Kilo) – wykorzystywanych m.in. przez polską Marynarkę Wojenną.

Rosjanie poinformowali 8 grudnia br. że seria sześciu okrętów projektu 636.3 typu Warszawianka, budowana dla Floty Czarnomorskiej będzie jednocześnie ostatnią, jaka zostanie wyprodukowana dla sił morskich Rosji.

Wycofanie się z produkcji okrętów tego typu jest o tyle dziwne, że jeszcze w październiku br. były one oferowane przez Rosoboronoexport w czasie wystawy Euronaval w Paryżu. Oficjalnym powodem takiej decyzji ma być ocena, że jest to jednostka jeszcze efektywna, ale przestarzała. Według nieoficjalnych informacji działania Rosjan mogły zostać wymuszone przez problemy z częściami zamiennymi do Warszawianek, które prawdopodobnie w prawie 70% były dostarczane przez Ukrainę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
nutapatriotycznonostalgiczna
środa, 10 grudnia 2014, 22:28

Szanowny autor stanowczo niedoszacował udziału ukraińskich części we wzmiankowanym okręcie. Według patriotyczno-nostalgicznych informacji wynosi on prawdopodobnie prawie 95%

echo
czwartek, 11 grudnia 2014, 00:43

tiaaa, milion pięćset sto dziewięćset. Ukraina wiele rzeczy robi ale nie siał bym propagandy że 95% części do okrętów czy jak ktoś kiedyś napisał 95% części do rakiet produkuje się na Ukrainie. Skoro jest tak dobrze (na Ukrainie) to dlaczego jest tak źle?

noname11
czwartek, 11 grudnia 2014, 11:55

albo faktycznie przechodzą po prostu na nowsze okręty typu 677 będące zresztą rozwinięciem Warszawianki tak bardzo że w zasadzie nazwanie ich głęboką modernizacją okrętu 877 nie było by przesadą.

rudi
środa, 10 grudnia 2014, 19:56

tjaaa, a wcześniej pisaliście że Rosja przekazała kolejny okręt projektu 636M Wietnamowi i kolejne są w budowie ! Co za bzdura że Rosja potrzebuje 70% części do OP z Ukrainy. Skończcie już z tą propagandą ukrofilską !

pinokio
czwartek, 11 grudnia 2014, 15:18

masz racje .po przejrzeniu danych z rosji ,podaje ,juz 100 % silnikow do mi-8 produkuje sie rosja ,pewnie dlatego przestaly spadac ,silniki do ka -52 coraz wiecej w rosji ,zreszta w rosji ,systemy kontroli lotu rakiet ,zreszta motor sicz nie przerwal dostaw do rosji ,fachowcy uciekaja do rosji.

rED
czwartek, 11 grudnia 2014, 14:35

Kolega wie co to "zapasy magazynowe"?

czawo
czwartek, 11 grudnia 2014, 09:29

Bardziej prawdopodobne jest że mają nowszą technologię którą testują właśnie u wybrzeży Anglii a wcześniej Szwecji... na może czarne to ten sprzęt wystarczał ale na zachód potrzebna jest nowsza wersja "pokojowej" techniki wojennej

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama