Reklama
Reklama

Przeciwpancerne BMP-2M w brygadzie "doświadczonej" na Ukrainie

15 maja 2019, 10:11
BMP-2M Bereżok (1)
BMP-2M. Fot. kbptula.ru

Osiem zmodernizowanych bojowych wozów piechoty BMP-2M trafiło na początku maja do 21 Gwardyjskiej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych stacjonującej w obwodzie orenburskim. Są to pierwsze w tej jednostce pojazdy w wersji uzbrojonej w cztery pociski kierowane Kornet, a więc o znacznie zwiększonych możliwościach zwalczania czołgów. Łącznie Rosja planuje w ramach zawartej w 2017 roku umowy podnieść do nowego standardu niemal pół tysiąca pojazdów.

Dostarczone do 21 Gwardyjskiej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych pojazdy BMP-2M należą do maszyn zmodernizowanych w ramach szerokiego programu podnoszenia możliwości bojowych pojazdów opancerzonych. Jednostka, należąca do 2 Gwardyjskiej Armii Pancernej Centralnego Okręgu Wojskowego ma za sobą świeże doświadczenia bojowe, gdyż jej pododdziały brały udział w walkach na terenie wschodniej Ukrainy, m.in. w rejonie Iłowańska w roku 2014 i w starciach na obszarze Donbasu w roku 2015. W walkach utracono znaczącą liczbę wozów BMP-2 i T-72B.

21 Brygada, jak wynika z informacji prasowych, jest drugą po 74 Gwardyjskiej Samodzielnej Brygadzie Piechoty Zmotoryzowanej formacją do której skierowano zmodernizowane pojazdy BMP-2M. Obie jednostki należą do Centralnego Okręgu Wojskowego. Nowe pojazdy zastępują maszyny wyeksploatowane, które w miarę możliwości kierowane są do modyfikacji. 

BMP-2M to wariant podstawowego obecnie rosyjskiego bojowego wozu piechoty opracowany dla zwiększeni mobilności i niezawodności, ale przede wszystkim siły ognia. Główny element modernizacji, poza unowocześnieniem układu zawieszenia i trakcji, to moduł uzbrojenia (zmodernizowana wieża) B05Ja01 "Bereżok" (rus. Б05Я01 "Бережок"). Uzbrojenie wieży „Bereżok” to nadal automatyczna armata kalibru 30 mm typu 2A42 z 500 nabojami i karabin maszynowy 7,62 mm PKTM (2000 sztuk amunicji), ale wzbogacono je o dwie podwójne wyrzutnie kierowanych rakiet typu Kornet. Zamiast pojedynczej wyrzutni powolnych rakiet Konkurs mamy więc cztery nowoczesne, naprowadzane laserowo pociski naddźwiękowe o zasięgu do 5,5 km.

image
Odpalenie pocisku 9M133 Kornet przez BMP-2M. Fot. kbptula.ru

Zmodernizowane wozy mogą wykorzystywać pociski rakietowe Kornet pięciu wersji - przeciwpancerne z głowicą tandemową 9M133-1 i 9M133-2 oraz trzy wersje termobaryczne do zwalczania siły żywej 9M133F-1/2/3. Na szczycie wieży znalazło się jeszcze miejsce dla zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia z 30 mm granatnikiem automatycznym AGS-30 i 300 nabojami, który może skutecznie razić siłę żywą przeciwnika i cele opancerzone na dystansie ponad 1500 metrów. Znacznie utrudnia to zwalczanie pojazdu przez piechotę, z użyciem ręcznych granatników i innych środków krótkiego zasięgu.

Równie istotne co zmiany w uzbrojeniu są modyfikacje obejmujące system obserwacji oraz automatykę kierowania ogniem. Strzelec i dowódca otrzymują odrębne systemy optoelektroniczne i osobne dzienno-nocne kanały celowania oraz śledzenia. System uzbrojenia wyposażony jest w autotracker celów, dalmierz laserowy, nowy komputer balistyczny oraz wskaźnik celów dla pocisków rakietowych Kornet. Znacznie zwiększa to precyzję prowadzenia ognia w każdych warunkach pogodowych i przy zmiennej prędkości i kierunku jazdy. Co ważne, system umożliwia odpalanie i naprowadzanie pocisków rakietowych Kornet podczas ruchu pojazdu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 120
ito
sobota, 18 maja 2019, 08:23

Ciekawe czym tak zostali "doświadczenie w czasie walk" że radykalnie zwiększają możliwości ppanc swoich pododdziałów. Chyba że wcale nie chodzi o możliwości ppanc tylko możliwość precyzyjnego uderzenia na niedostępnym dla działek dystansie i zasadniczym rodzajem amunicji ma być ta z głowicami termobarycznymi. I tu przypomina mi się historia jak to Brytyjczycy otwierali sobie drogę przez rozstrzeliwującego ich systematycznie snajpera przy użyciu milana- Falklandy 1982- czyżbyśmy mieli do czynienia z reakcją na modę na "karabiny przeciwsprzętowe" (dawniej zwane rusznicami ppanc)?

Albercik
piątek, 17 maja 2019, 10:47

Armia rosyjska udoskonala swój sprzęt zmechanizowany i ma go coraz więcej. Tymczasem MON wg mojej skromnej opinii prowadzi od coś 30 lat niezwykle konsekwentnie i skutecznie proces rozbrajania WP w zakresie wszystkich rodzajów uzbrojenia ppanc!!! Na dziś poza Spike nie mamy NIC prawdziwie skutecznego, przy czym dzięki MON (przez zablokowanie ich integracji) wykorzystujemy go w najmniej efektywny sposób, czyli wożąc "spajkobusem" i spieszając go na zewnątrz w celu zakładam (oczywiście złośliwie i celowo tendencyjne) : czasochłonnego zmontowania (wróg ma czekać?? ) , odsłonięcia operatorów i narażenia ich na śmierć, narażenia na zniszczenie oczekującego "spajkobusa", czasochłonnego demontażu etc!!! W jakiejkolwiek innej grupie uzbrojenia ppanc MON doprowadził do całkowitego pozbawienia WP zdolności skutecznego zwalczania czołgów i reszty. BRDMY z "malutkimi" to nawet nie śmiech na sali. Brak ppk na śmigłowcach. Brak skutecznej amo ppanc dla Leopardow, Twardych i T72. Brak min ppanc i systemów ich masowego znechanizowanego np. narzutowego stawiania. Brak dedykowanej (jakieś powolne prace się ponoć toczą) amunicji ppanc dla Krabow (także przyszłych Kryli) i Raków. Brak pocisków dla Langust, Bm21/Rm70- choć kasetowe pociski ppanc są JUŻ gotowe do masowej produkcji. Brak pocisków ppanc np. do moździerzy 120mm i np. 98mm choć te ostatnie TEŻ są dawno opracowane przez polski przemysł. Brak skutecznych granatnikow ppanc, czy to lekkich jednorazowych - takich na wszystko poza MBT, oraz ciężkich wielorazowych zdolnych poradzić sobie nawet z Armatą!! Przy posiadanych 2000 RPG7 - brak np. opracowanych już 10 lat temu w WITU głowic tandemowych. A w styczniu 2018 np. wystawiono na sprzedaż 24 TYSIĄCE granatnikow Komar - wciąż sprawnych i zdolnych porazić na dystansie 150-200 m WSZYSTKIE podstawowe BMP Rosji. A podobno wycofano do magazynów blisko 90 tys Komarów!! Problem braku samolikwidatora WITU dawno rozwiązał, więc ŁATWO moznaby choćby te 24 tysiące sprawnych granatnikow przywrócić do służby! Ale WP trzeba wszak rozbroic!! Jedynym przelotnym błyskiem zmian był epizod z Macierewiczem, który jak nic tylko przez to że nie kupował dla wojsk operacyjnych tylko dla WOT, kupił te 100 zestawów (1000 szt) Warmate. Choć ktoś ostatnio stwierdził, że defacto NIE kupiono tychże dronów, co by świadczyło że jednak MON-owi udało się zablokować także te próbę "dozbrojenia" nas w cokolwiek przeciwpancernego!! I niech mnie ktoś przekona, że jest inaczej! Czy ktokolwiek w Polsce - prezydent, premier, minister obrony narodowej - może TO zmienić???

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 16:49

Spoko roko bo będziemy mieli wiele baterii Patriota rocznik 2035 Super Himarsa z ogromną ilością amunicji zdolną porazić przeciwnika z max dystansu a teraz laicy kupują super niewidoczne i tanie F-35. To żarcik oczywiście, taki obraz nędzy i rozpaczy. Kolego 100/100

as
piątek, 17 maja 2019, 14:42

Jak dla mnie to czysta dywersja. Może to wpływ polityków?

Derff
piątek, 17 maja 2019, 02:12

Nawet jeśli tylko jeden bwp z plutonu zmodernizować o nowe ppk to byłby już wielki sukces.

sża
czwartek, 16 maja 2019, 15:15

Panie Juliuszu Sabak, a ma pan jakieś dowody na to, że ta jednostka brała udział w walkach w Donbasie, gdzie wg. Pana miała ponieść ciężkie straty? A jeżeli tak, to jakie ilościowo straty poniosła?

Darek
piątek, 17 maja 2019, 08:44

Ile by nas kosztował pseudo - program zakupienia 1000 sztuk Carla Gustawa w najtańszej obecnej jego wersji ppanc?? Panie Morawiecki, czy taki zakup zachwieje budżetem RP /MON?? Bo na propagandowe cuda wydajemy grube miliardy a na dobre granatniki czy nawet tandemowe głowice do RPG7 nasz MON jakoś nie chce NIC wydać?? A gdy wg deklaracji producenta za jakiś czas CG dostanie prosty i tani pocisk naprowadzany, wtedy do posiadanych już wyrzutni dokupujemy szybciutko tak choćby ze 2000 tych nowych pocisków i "witamy gorąco" wszystkie te nowe BMP. Złomu do przetopu w hutach bardzo nam potrzeba!!

Marzyciel
czwartek, 16 maja 2019, 14:51

Mamy po pierwsze w ogóle za mało ppk. Dokupić niezwłocznie inny system niż Spike. Po drugie nie montować ppk na niczym ciężkim, bo wystarczą Borsuki i nowe Rośki - maja być oba z nową wieża i już z rakietami Spike!! Nowe pociski instalować na tym co już jest w Polsce dostępne : np. podwozia z AMZ, zwykłe pick-upy ("Mustang"?) , Wirusy z Conceptu, a jak wreszcie MON wybierze np. Pegazy to na nich też. Powinno być ich po prostu dużo i tanio. Baaardzo dużo!! Żeby wróg wiedział, że jeśli przekroczy granice to na 100% dostanie rakietą. I niech mi ktoś powie, że widzi w takim rozwiązaniu jakiekolwiek trudności - poza oczywiście pozyskaniem nowego ppk- jako że naszemu MON udaje się wydawać wyłącznie kasę na przepłacone miliardowe kontrakty o wieloletnim okresie realizacji. Na coś najprostszego jak Mustang/Pegaz nie mamy przy naszym MON cienia szansy.

doc
piątek, 17 maja 2019, 14:42

Maja być!!! A kiedy będą???

Rzyt
czwartek, 16 maja 2019, 10:42

Mon usypia Homara, Wiśle, Narew a wy o jakichś sennych bwp, które przy 8 bateriach Homara z fajnymi rakietami wydluzonego zasięgu, nawet na pozycję wyjściowe nie dojdą

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 07:45

I komu uwierzyć...a miało upaść to państwo. Putin pokazuje klase w zarządzaniu ...

fryzjer
czwartek, 16 maja 2019, 18:16

jeszcze kilka sojusznika zagryweczek na wzrost cen ropy i Putinowi będzie łatwiej

ito
sobota, 18 maja 2019, 08:13

Nie narzekaj, sami wybraliśmy sobie sojusznika, który w polityce zagranicznej i gospodarczej okazuje się zwyczajnie niezdarny. Miejmy nadzieję, że go zmienimy zanim roztrwoni posiadaną na starcie przewagę, albo że się ogarnie i przestanie zachowywać jak słoń w składzie porcelany.

Kangal
piątek, 17 maja 2019, 12:23

To fakt plus art 447 plus super kupno super sprzętu w super ilości za super niewiele i................

MyPolacy
środa, 15 maja 2019, 22:46

Decyzje MON są rozważne , bo zakup nie może być na chwilę ale na przyszłość i teraźniejszość ! Ten BWP to dobra modernizacja , my nawet tego nie mamy. Może lepiej kupić nowy rozwojowy wóz a stare bwp sprzedać , a część przerobić np. na wozy do gaszenia pożarów chemicznych, gazu czy ropy?

Eeetam
piątek, 17 maja 2019, 12:37

Jakie decyzje?? A to MON podjął jakiekolwiek "decyzje"? Ja wyłącznie znam decyzje o NIE kupowaniu, i to niczego!! Bo "kupienie" Patriotów (pierwsze dostawy to rok 2022), bo "kupienie" Himars (na rok 2023), bo "kupienie" F35 (rok 2030?) to nie są żadne zakupy. MON z natury swojej CZEKA z decyzjami, i dlatego na nowy bwp CZEKAMY już od 1992 bo wtedy to MON po raz pierwszy stwierdził potrzebę posiadania nowego bwp. To władanie na skutek ha ha rozważnych MON-wskich "decyzji na przyszłość i teraźniejszość" do dziś WP wciąż CZEKA na ten nowy cudowny bwp Borsuk!! Zatem MON nie podejmuje żadnych rozwaznych decyzji.

Realista
środa, 15 maja 2019, 20:22

co zmieni obraz biedy w WP ... okupacja po depopulacji 30 % obywateli ... znowu będzie konserwa i chleb na obiad oraz odbudowa ale do Belgi zajedziemy w 4 dni ;)

ehh
czwartek, 16 maja 2019, 16:28

I to jest komentarz do artykułu o papierowych rosyjskich BMP dozbrojonych w leciwe Kornety?

Dkdkdkdidid
środa, 15 maja 2019, 18:43

My zróbmy tak: na podwoziach BWP-1 zabudować nieruchomą nadbudówkę z 85 mm armatą ppanc. Do tego rozkładane nadmuchiwane sponsony do pływania !

Razparuk
środa, 15 maja 2019, 16:51

WOT da radę...

asadsdd
czwartek, 16 maja 2019, 11:14

Jeśli zostanie odpowiednio wyposażona to akurat z BMP sobie poradzi.

Hm
czwartek, 16 maja 2019, 08:47

Jak będzie mieć tak ze 2000 szt. Warmate , dużo karabinów przeciwsprzętowych, będzie ustawiał pola minowe z minami z Belmy, dysponował poza Jelczami - choćby Mustangami z Piratami. To WTEDY ma jakieś szanse. Niemniej rozumiem twój żart!!

Gfd
środa, 15 maja 2019, 23:17

Niestety to nie II WŚ jak czytałem walkach o Pomorze tzn miejscowość o nieistniejącej nazwie Borjusko Jak tankista opisywał jak germañce z volksturmu wyskakiwali jak glizdy. z wykopanych dołków w szczerym polu pare metrów przed T-34 z Panzerfaustem . Kiedyś wojna była tak samo kurews.a ale bardziej szlachetna ,bo teraz kolesia z RPG mozna rozwalić w nocy 1,5 km po cienku za nim ten biedny w okopie co kolwiek zobaczy i usłyszy

Davien
sobota, 18 maja 2019, 01:07

Widzxisz , tylko ten koles w okopie może cie zdjąć z 4km za pomocą ppk zanim sie w ogóle zorientujesz żecoś tam jest:)

Trzeźwy
piątek, 17 maja 2019, 12:42

Ale jak ci wyskoczy zza rogu - nie dasz rady go rozwalić, a gdy on będzie mieć choćby Spike'a to on cię rozwali z 3km zanim Ty go dostrzeżesz. A jak będzie schowany, ale podeśle Ci drona choćby Warmate to nawet nie zorientujesz się że giniesz. TO akurat działa w obie strony.

Igor
środa, 15 maja 2019, 21:03

I bardzo dobrze !

Zbigniew
środa, 15 maja 2019, 16:46

Podobno mamy więcej zysków w gospodarce, a mimo to brakuje decyzji MON w sprawie poprawy uzbrojenia wojsk, nasi decydenci boją się zająć jasne i jawne stanowisko tak w sprawie p.panc. jak marynarki czy śmigieł!

Wesolek
środa, 15 maja 2019, 16:13

Znając "kompetencje" naszego IU to jak nic w odpowiedzi rozpoczną "mistrzowsko" opanowany dialog w celu określenia co mogą z tym fantem zrobić?? Albo jakiś ich lokalny "geniusz" kreatywnie wymyśli np. balonowe... bombardy ppanc. Bo do kupienia wreszcie czegokolwiek do zwalczania czołgów, to raczej nigdy nie dojrzeją!!! Skoro "tylko" marne 30 czy 40 lat im zajęło "dojrzenie" do ostatniego ich pomysłu czyli zachcianki na... gąsienicowe niszczyciele czołgów!! Cokolwiek by dla "nich" to oznaczało to : potrwa to jak zawsze długie lata, nie ma na dziś w ogóle takich pojazdów więc MON chce coś kompletnie innego niż kupuje i produkuje cały świat, dla tych gasienicowych - co sugeruje współpracę z czolgami i.... Borsukami ze Spike'a mi - będzie trzeba opracować zupełnie nową, nieznaną dotąd i niepraktykowaną u nas taktykę użycia gąsienicowych niszczycieli czołgówbo na dziś to "bronią" nas nieszczęsne kołowe BRDMy. Zatem MON otwiera sobie ochoczo i absurdalnie całkowicie nową "puszkę Pandory" podejmując działanie, które na 100% przez najbliższe 5-10 lat NIE przyniesie żadnego wzrostu naszych możliwości niszczenia wrogich czołgów!!! Ale za to jak nic pozwoli - do woli - "gonić króliczka"!!

Alois
środa, 15 maja 2019, 15:38

No proszę, żadne państwo w Europie nie posiada takich ilości wozów pancernych jak Rosja. A tymczasem to akurat oni instalują na potęgę pociski ppanc na wszystkim co jeździ!! 500 BWP z rakietami ppanc?? Wow!! Natomiast nasz MON co? Ano całkowicie zniszczył nasze zdolności w tym obszarze!!! Po kolei: Np. opóźnia od lat wdrożenie systemów minowania narzutowego.... bo właśnie zażyczył sobie kolejnych już, n-tych zmian do projektu Baobab, zatem znowu odwleka wdrożenie gotowych w sumie Baobabów! Dalej - MON nie kupuje opracowanych w Belmie nowoczesnych ppanc min kierunkowych bo... nie, i co mu zrobicie?? !!! MON wstrzymał całkowicie proces przezbrajania WP w nowoczesne granatniki ppanc., starannie dodatkowo omijając temat choćby zakupu dawno opracowanych przez polski WITU tandemowych głowic do stareńkich RPG7!!!! MON "zapomniał" również o konieczności posiadania skutecznej amunicji ppanc dla Leonów i teciaków! Bo mamy tylko przestarzałą z lat bodaj 90-tych. MON już 12-ty rok "integruje" ppk Spike z Rośkami, to jest dopiero "sukces" wszystkich ministrów ON!! Na medal z kartofla !!! Od jakichś 30 lat MON utrzymuje też "w linii" zabytkowe BRDM z archaicznymi "malutkimi" nawet nie próbując przez te lata zająknąć się nt. wymiany na cokolwiek tych kompletnie nie przydatnych śmieci. Od coś 10 lat MON nie zrobił nic by przywrócić posiadanym wciąż Mi24 zdolność zwalczania czołgów - po wyczerpaniu resursow na stare ppk MON nie zapewnił żadnych pocisków na zastępstwo. Żadnych! Mogąc zmodernizować posiadane już Sokoly do gotowej wersji ppanc Głuszec ze Spike MON olał temat łatwego zdobycia tychże. Mogąc kupić (bo nigdy ich nie będziemy produkować w Polsce) ppanc pociski klasy Bonus do Krabow, a Strix dla Raków- MON olewa w ten sposób całkowicie kwestie zwalczania dominującego środka agresji naszego potencjalnego wroga - czyli jego broni pancernej!!! Żeby nie Min. Macierewicz to nawet ppanc wersji Warmate by pewnie nie było, bo wszak obecny MON bardzo starannie omija temat zakupu jakichkolwiek dronow. Jak sądzicie, czy osoby odpowiedzialne w MON przez te 30 lat za zapewnienie w WP zdolności zwalczania broni pancernej pobierają co miesiąc swoje uposażenie???

ANDY
czwartek, 16 maja 2019, 14:51

dlaczego sie tak dzieje ... ?? sabotaż czy brak kompetencji ... - a może chodzi o to żeby zakupić ( przepłacić ...) najdrozsze ,najbardziej "wypasione" gotowe Apacze i do tego komplet amerykańskich rakiet ... i zapewnienia polskich kompetencji w tym sektorze przemysłu zbrojeniowego ...

Grredo
czwartek, 16 maja 2019, 03:29

Słuszne uwagi. Najpilniejsze potrzeby to nowoczesna amunicja do tego sprzętu co już dziś jest w jednostkach. Braki są praktycznie w każdym typie amunicji

Elicz
czwartek, 16 maja 2019, 01:50

Nie wiem jak minister ale dla mnie wygląda to na sabotaż a nie "zapominanie".

Smuteczek
środa, 15 maja 2019, 21:15

Razem z głowicami tandemowym i do RPG-7 opracowano też termobaryczne, to była dobra i tania opcja skoro i tak się w tym temacie nic nie robi. Co do Mi-24 i rakiet ppanc to problem trwa chyba dużo dłużej, zakładał bym tu przedział 15-20 lat

Extern
środa, 15 maja 2019, 19:23

Taka naszła mnie refleksja po przeczytaniu pierwszego zdania, że skoro Niemcy mają 200 czołgów, Francja 300, my 250 to może Rosjanie z tą bronią przeciwpancerną nie szykują się wcale na zachód, tylko raczej na przeciwny kierunek.

Wojciech
środa, 15 maja 2019, 18:21

Zawsze mówiłem że największym wrogiem polskiej armii jest MON, którego wyspecjalizowaną w niszczeniu zdolności bojowych komórką jest Inspektorat Uzbrojenia. I niech ktoś zaprzeczy.

CdM
środa, 15 maja 2019, 18:05

Warmate też nie ma, bo co to jest 100 sztuk? Choć wpisuje się to w trend: 2 baterie Wisły, 20 himarsów z półtorej jednostki amunucji każdy, 4 śmigłowce, NDR bez rozpoznania, i zapewne niedługo z 8 F-35

Alois
czwartek, 16 maja 2019, 16:43

Nie do końca! Sprawdź sobie w necie : NIL kupił w 2017 całe 100 zestawów po 10 szt Warmate. Razem nie 100, a calutki 1000 szt. Gdyby to było 100 będąc poważnym bym je wymienił jako kolejną wpadkę MON! A tak , to jest to jednak jakiś potencjał bo głowica ma przebijać 240 mm. Ale że one docelowo miały trafić do WOT , to nasuwa się pytanie co zatem z dronami dla wojsk operacyjnych?? Im by się nie przydały? Ani owszem tyle że to akurat to MON skutecznie blokuje!!

mobilny
środa, 15 maja 2019, 17:49

No właśnie. Modernizują BMP-2 a nawet BMP-1 no i mają BMP-3. Dorzuć Kurganca i nie jest źle. Nikt normalny do miast w Europie wchodzić nie będzie. Lepiej mieć setki "słabszych" BWP niż.....no właśnie co? Paka Stara-Jelcza i Toyoty Hillux. Oby Borsuka wdrożyli zgodnie z planem

Jasio
środa, 15 maja 2019, 17:22

Minister Macierewicz to ten który obiecał nowe śmigłowce,pierwsze miały trafić do wojska pod koniec 2016 roku a później zmienił decyzję i chciał budować śmigłowce razem z Ukrainą.I czy to ten który obiecywał do końca stycznia 2018 roku wybór okrętów podwodnych,czy to ten który obiecywał 160 wyrzutni HIMARS i 500 Krabów i to ten który ze swoim rzecznikiem obiecywał 1000 dronów..... I co z tych obietnic zostało ?? NIC a jego rzecznik siedzi w więzieniu

Trzeźwy
czwartek, 16 maja 2019, 12:03

Ty tak na poważnie? Bo jakie znaczenie dla zaległości obejmujących ostatnie 25-30 lat mają raptem "dwa lata obietnic" Macierewicza? Czy może któryś z jego poprzedników zmienił coś w tych zaległościach?? Nie sądzę! A rządzili przecież stanowczo ponad 2 lata!

NIjak
czwartek, 16 maja 2019, 12:02

Tak to chyba ten sam co uwalił przetarg na na najdroższe (według niego) śmigłowce świata. Okazało się że mogą być jednak droższe a offset jeszcze mniejszy.

Alois
czwartek, 16 maja 2019, 08:19

Rozumiem że nie podoba ci się Macierewicz -dał powody. Ale myślałeś, że będzie panaceum na 30-o letnie zaniedbania? Nie jestem ani jego fanem, ani obecnego Blaszaka. Ale Antek był ministrem raptem coś 2 lata? Wyłącznie dwa! Przed nim przecież byli latami inni: Komorowski, Klich, Siemoniak? Razem pewnie coś 15? Napiszesz coś może o ich skuteczności? Dla mnie to tragifarsa!! A nieudolność i niefektywnosc MON w zakresie obrony ppanc "trwa" niestety dużo dłużej niż 2 lata! Prawda? Zatem to raczej nie ministrowie, tylko cała struktura MON jest chora, przeżarta marazmem lub co gorsza zła wolą. Urzędnicy zaś to albo zgraja kompletnych niekompetentnych nieudaczników albo stado leniwych cwaniaków , nic nie robiących dla WP, ale drenujących budżet na pewno nie niskimi pensjami . Tak tylko do wiadomości to np. taki pułkownik odchodząc na emeryturę może wziąć odprawy blisko...380 tys !! Ile dostanie przeciętny Polak? W sumie jak się prześledzi historię zakupów broni ppanc to są takie tylko dwa przez ostatnie 30 lat : Spike i Warmate! Żadna chyba inna sfera nie została w WP aż tak zlekceważona (albo przez niekompetencję urzedniczą, albo co gorsza celowo?) Jak obrona ppanc.! O tyle jest to istotne, że główną siłą agresora pozostaje od zawsze sprzęt pancerny czyli czołgi, BMP i KTO. W razie W to nie Iskandery czy lotnictwo zajmie Polskę a desanty zmechanizowane BMD i kolumny pancerne, a nasz MON zrobił wg mnie wszystko byśmy w tym miejscu pozostali całkowicie bezbronni!! TO - więc pomijam personalne wycieczki "ad ministrum" - jest moim zdaniem najgroźniejsze i całkowicie niewybaczalne urzędnikom. Niech wreszcie ktoś do tej "stajni Augiasza" zwanej MON , wpuści duuużo wody i spłukując zalegające złogi urzędniczej paranoi i niekompetencji , zrobi tam wreszcie porządek i przywróci sprawność!!!

Oi
środa, 15 maja 2019, 23:11

1000 dronow jest

asaDSDF
środa, 15 maja 2019, 19:23

Zauważ, że niemógł on spełnić tych obietnic bo go odwołali. Jak krytykujesz to krytykuj z sensem.

Extern
środa, 15 maja 2019, 19:17

Drony akurat podpisał, tylko obecny minister podobno wstrzymuje realizację tamtego kontraktu.

Jasio
środa, 15 maja 2019, 15:20

A nasz Borsuk będzie uzbrojony w pociski przeciwpancerne czy MON oleje sprawę tak jak z Rosomakiem...

Marek
czwartek, 16 maja 2019, 12:31

A MON olał? Przecież pierwsze ZSSW-30 ze spajkami właśnie na podwozia Rosomaków będą montowane.

Gustlik
środa, 15 maja 2019, 18:24

Nie mamy pocisków przeciwpancernych. Spików nje nada integrować, bo się Izraelczycy nie zgadzają a przyszłe Piraty to zabawki dla WOT w porównaniu z Kornetami.

mobilny
środa, 15 maja 2019, 17:34

No właśnie i wychodzi szydło z worka. Po raz setny- Ano ZSSW-30 jest zintegrowana z ppk Spike.

HSW?
środa, 15 maja 2019, 16:18

Borsuk ma otrzymać wieżę bezzalogową podobno już zintegrowaną że Spike-ami. Ale choć HSW dostała ponad 80 mln dotacji na tę wieżę, to czy ona ostatecznie jest zintegrowanaz ppk to chyba oficjalnie nadal jeszcze nie wiadomo!! Założenie jest - że ma mieć po 2 Spike-i.

Marek
czwartek, 16 maja 2019, 12:29

Przecież jest zintegrowana. Możesz to znaleźć choćby na tym portalu.

Gts
czwartek, 16 maja 2019, 03:10

Nie do końca jest tak że Borsik będzie. Nie spełnoa wymogów. Tzn spełniał wymogi MON na BWP pływajacy, ale taki BWP do niczego sie nie nadaje, nawet do rozpoznania. Teraz więc program jest ciagnięty w kierunku przeprojektowania do normalnego BWP. Także nic z tego nie będzie drodzy panowie. Tu chodzi o to żeby brać forse za dialogi, a nie produkty.

Kangal
piątek, 17 maja 2019, 01:37

Skąd ci taki pomysł do głowy przyszedł to nie wiem. Borsuk jest budowany zgodnie z planem o czym możesz dowiedzieć się choćby na tym portalu. To tyle bo ciężko cokolwiek napisać na te wymysły twoje

mobilny
czwartek, 16 maja 2019, 21:40

A to ciekawe rzeczy waśćmość prawisz. Co to znaczy że pływający BWP do niczego się nie nadaje? Ja was nie rozumiem. Szkoda że twe info to z gatunku sci fi. Po raz 106_ Borsuk po dolozeniu paneli dodatkowego pancerza będzie odpowiednio opancerzony kosztem pływalność. P.s. zarówno w HSW jak i w MON o twych rewelach nic nie wiedzą

Extern
piątek, 17 maja 2019, 11:47

To podobno nawet mają być takie jakby dwa Borsuki, już fabrycznie jeden w wersji pływającej, drugi nie, oba na wspólnej bazie z dużą rezerwą nośności. Tak więc nie jest nawet do końca tak że na wersję pływającą po prostu nałożą dodatkowe panele tylko to będą wersje wyspecjalizowane.

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 16:57

I mi również się tak wydaje a czego nie byłem pewny. Założenie budowy Borsuka określało budowę platformy pływającej która po dołożeniu paneli dodatkowego pancerza pozbawiała pojazd możliwości pokonywania przeszkód wodnych. Tak czy siak Borsuk musi powstać i jak najszybciej zastąpić BWP-1. Kornet i tak pokona pancerz każdego zachodniego BWP. BWP mają swoje zadania i swoje miejsce w szeregu. To nie MBT. Ochrona Borsuka będzie na odpowiednim poziomie. Nie siejmy defetyzmu i nie rozpowszechniajmy nieprawdziwych wiadomości jak robi to kolega Gts

robo
środa, 15 maja 2019, 13:09

Autor podważa teorię "ichtamniet" :) Warto przypomnieć nieszczęsny los załóg BMP rozrywanych ogniem Bradleyów w Iraku (jak w przededniu wojny odgrażała się propaganda rosyjska "Irak to 4-ta największa armia pancerna świata") czy wcześniej w wojnach Izraela. Chyba nawet do Syrii rosjanie ich nie wysłali w ramach swego kontyngentu?

No comments
środa, 15 maja 2019, 16:39

Najgorsze dla nas jest to, że my nie mamy nic nawet podobnego do tychże 500 BMP. De facto to tylko te BMP wystarczą ze swoimi 2 tys ppk by wystrzelac niemal wszystkie pojazdy pancerne wojska Polskiego. TO moim zdaniem czyni sporą różnicę postrzegania.tego ruchu. A co z tysiącami innych wozów Rosji wyposażonych również w ppk? Choćby tak proste jak Tigry? Bo nasz MON nie chce nietylko pojazdów pancernych z Kutna np. jako nosiceili "jakichś" ppk, ale nawet zwykłych terenowekjaak w uwalonym ostatnio przetargu.

Kangal
środa, 15 maja 2019, 14:00

BMP Irackie a rosyjskie to troszkę inne wozy (wyposażenie) i co równie ważne .....widzisz różnicę w tamtym konflikcie (siły, wyszkolenie, dowodzenie itp) a tym który obecnie jest prowadzony na UKR? Ale ciekawi mnie to "...w starciach na obszarze Donbasu w roku 2015. W walkach utracono znaczącą liczbę wozów BMP-2 i T-72B...." Serio? Ukraińcy stracili dużo więcej sprzętu, czołgów na pewno. BWP nie wiem bo danych nie znalazłem nt temat. Zmodernizowany BMP2 dużo zyskał (poza opancerzenie-chyba) Ciekawostka..... Bradleye zniszczyły więcej irackiego sprzętu niż Abramsy:-) a kornet celnym strzałem zniszczy każdy zachodni BWP. Ja bym nie ironizował. Ta wiadomość to nic dobrego

123
środa, 15 maja 2019, 15:58

no tak, wersja eksportowa, załoga nie z rosji itp. Tylko dowodzisz, iż kupowanie uzbrojenia z rosji to SAMOBÓJSTWO!!

mobilny
czwartek, 16 maja 2019, 07:26

Nie o to chodzi bo czy widzisz różnice między tymi BMP a irackimi z ub. wieku? Że o armii jako takiej nie wspomnę pozwól

Kangal
środa, 15 maja 2019, 20:27

Nie. Dowodzę tego że tamte BMP to epoka lat 80

Davien
środa, 15 maja 2019, 15:52

kangal, wada Korneta jest archaiczne naprowadzanie SACLOS czyli musi widziec cel do chwili trafienia. jak on widzi cel to i cel widzi jego a pociski APFSDS-T sa znacznie szybsze od ppk

Author
środa, 15 maja 2019, 21:02

Ale kornet ma 8km w wersji tandem co i tak jest poza zasięgiem APFSDS-T (nawet jeśli cel nie jest okopany/hull down). Najlepszym rozwiązaniem są pociski typu DM-11(porogramowalne na airburst). Wracając do korneta, prędzej efektor zostanie przechwycony przez HardKill APS np. Trophy niż jego wyrzutnia zostanie zniszczona przez ofiarę(czołg). Plus amerykanie nie mają pocisków HE do Abramsa

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 16:37

Panie Author, pocisk 9M133 Kornet wystepuje w kilku wersjach o zasięgu od 5,5km czyli 9M133 Kornet poprzez 8 km czyli Kornet-M po 10 km -Kornet-M z głowica teromobaryczna. Tu mamy pociski Kornet o zasiegu 5,5km. Typowe pole walki w Europie srodkowo Wschodniej to ok 1500-2000m wiec spokojnie w zasiegu broni tak czołgowej nak i z BWP. Amerykanie panie Author posiadaja Bradleje M2 z pociskami TOM 2B o wiekszej szybkosci lotu od Korneta. Do tego pociski Kornet nie sa w stanie, nawet w najnowszej wersji przebic pancerza czołowego Abramsa na wieży od wersji M1A1HA a ze ponad 75 % trafień to wieża...

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 14:03

Wszystko ok panie Davien. Twój problem jest taki że jesteśmy w Polsce (nie w USA), Rosja z nami graniczy a więc rozważamy problem w kontekście Polski. Nie obchodzi mnie U.S. Army

środa, 15 maja 2019, 20:41

No tak i owszem to minus co nie znaczy że liczba nie powala. Mobilność w tym wypadku jest ważna bo jak taki trafi to @#%& :0

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 16:40

Nie twierdze ze to zła modernizacja ale t raczej pojazd do walki na duze dystanse, na pustyni czy rozległych stepach, Z bliska wychodza juz wady. Choc i tak jest to znacznie lepszy pojazd niz zwykłe BMP-2. A co do korneta to jak trafi w BWP to istotnie niewiele z niego zostanie, ale z czołgami juz tak dobrze nie wyglada. Pancerza wieży Abramsa nie przebija od M1A1HA, podobnie z Leo2A5/6, jak trafi w kadłub to inna sprawa ale trafienia w kadłub to ok 25% wszystkich trafień.

piątek, 17 maja 2019, 01:39

Ale trafienie pojazdu nie musi oznaczać jego zniszcenia jako tako by wyeliminować go z walki.

Davien
piątek, 17 maja 2019, 12:05

Pociski kumulacyjne jak nie przebija pancerza nie maja zadnego wpływu na mozliwosci bojowe MBT-patrz Merkava trafiona wielokrotnie ppk i ciagle zdatna do działania.

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 16:58

Ot i masz niezniszczalny czołg i to naszego sojusznika. hurrra

Extern
środa, 15 maja 2019, 19:33

Tyle że Kornet ma zasięg 8 kilometrów, taki tam drobiazg, pewno zupełnie nie będzie miał znaczenia na stepach Ukrainy.

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 16:42

Extern ale BMP-2 nie ma Korneta-M ale zwykłe 9M133 Kornet, może rozrózniaj pociski. Akurat na stepach Ukrainy może sie wykazać choc tam przeciwnikiem bedą nie APFSDS-T ale Kobry i inne gady odpalane jako ppk z dział czołgowych.

Vvv
środa, 15 maja 2019, 13:31

Zapomniałeś ze m2 maja znacznie lepsze sko i termowizje ale w tym przypadku jeżeli m2 zostanie wykryty przez głowice obserwacyjna z 1-2km to ma ona mało czasu na reakcje. Kornety mogą tez niszczyć czołgi atakując ich boki i tyły.

mobilny
środa, 15 maja 2019, 17:38

Najnowszy Kornet może przebić 1300 mm pancerza

Vvv
czwartek, 16 maja 2019, 04:08

Ale odporność pancerzy są inaczej liczne na podkalibrowe i głowice kumulacyjne :) 1300mm nie wystarczy na nowoczesny czołg od frontu

mobilny
czwartek, 16 maja 2019, 21:42

I owszem a powiem że coraz więcej maszyn otrzymuje ASOP lecz po trafieniu pojazd nie musi zostać całkowicie zniszczony by został wyeliminowany z walki.

Davien
piątek, 17 maja 2019, 02:03

Panie mobilny obecnie 1300mm penetarcji dla HEAT nie pozwala nawet pzrebic pancerza wiezy czołgów z lat 90-tych-2000r. Kadłub to inna sprawa ale większośc trafien idzie w wieżę. I trafienei HEAT niepenetrujace nie ma praktycznie wpływu na mozliwości MBT.

piątek, 17 maja 2019, 12:15

I trafienei HEAT niepenetrujace nie ma praktycznie wpływu na mozliwości MBT < czy oby n pewno?

Davien
piątek, 17 maja 2019, 16:00

Jeżeli nie przebił pancerza to tak , nie ma żadnego wpływu. to nie APFSDS-T czy drugowojenne 152mm z KW-2. Mamy jedynie zniszczona kostkę ERA jeżeli była i nadtopiony pancerz na obszarze kilku cm2

Davien
środa, 15 maja 2019, 19:01

Dokładnie to pomiedzy 1100 i 1300mm RHA czyli np pancerza wieży M1A1HA nie przebije podobnie jak M1A2 czy nowych Leo. Tyle ze te BWP nie maja Kornetów-M ale zwykłe 9m133 Kornet jak sadzic po zasięgu .

Kangal
piątek, 17 maja 2019, 01:50

Przepraszam ale my nie mamy Abramsow ani najnowszych Leo kolego Davien. Skąd ty jesteś?

Davien
piątek, 17 maja 2019, 12:07

Panie kangal ale ma je NATO, do tego mamy Leo2A5 którego odpornośc na HEAT przekracza na wiezy penetrację Korneta wiec panei kangal, skad pan jest ze takich rzeczy nie wie?

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 16:59

Wiara w narodzie silna w sojuszników naszych. Amen

piątek, 17 maja 2019, 14:54

Jak to w Syrii wyszło spotkanie leo z kornetami?

Michnik
środa, 15 maja 2019, 13:04

Ciekawe jak to wszystko im działa? Jakoś jak widzę tę ruską nowoczesną technikę na tych pojazdach z poprzednich epok to tak jak bym zobaczył Mark IV z wyrzutniami Panzerfaustów, Panzerschrecków czy Fliegerfaustów gdzieś na przedpolach Berlina w maju 1945 roku. Z drugiej strony wyglądać nie musi, ważne aby działało. Choć zapewne komfort jak i bezpieczeństwo załogi na pierwszym miejscu w takich wypadkach raczej nie stoi.

Author
środa, 15 maja 2019, 21:03

Na wschodzie efektywność najważniejsza, załoga nowa się znajdzie. ;)

niki
środa, 15 maja 2019, 13:01

A co WP ma na swoich BWP? Malutka. A co na to polski MON. Nic. Wynik ewentualnego starcia lepiej nie podawać aby nie złamać ducha bojowego.

Davien
środa, 15 maja 2019, 15:54

Niki, sa wersje 3M14 malutka z głowicami tandemowymi o penetracji do 800mm RHA, zresztą zarówno działko Rosomaka jak i 73-ka BWP-1 bez problemu poradzi sobie z BWP-2

Słabo widze
czwartek, 16 maja 2019, 08:40

Co wiezie poza Kornetami BMP? Działko 30mm. A 30mm Rosomaka o zasięgu coś 2km przeciw Kornetowi o zasięgu 5,5 km?

Davien
piątek, 17 maja 2019, 02:04

Przy zasięgu walki 1500-2000m?? Aha działko Rosomaka ma zasieg skuteczny"nieco wiekszy niz 2km:)

Hm
czwartek, 16 maja 2019, 08:29

A czy MY mamy takie głowice, że o nich wspominasz? Po wtóre skoro oceniasz naprowadzanie Kornetów jako archaiczne, to jak ocenisz naprowadzanie naszych "malutkich"? 73mm poradzi sobie z BMP2? Z jakiej odległości BMP2 "rozstrzela" swoim 30mm nasze BWP-1, a z jakiej musi strzelać BWP żeby "poradzić " sobie z BMP2?? Myślisz że "bez problemu" podjedzie na odległość tych kilkuset metrów skutecznego ognia 73mm granatnika??

Davien
piątek, 17 maja 2019, 02:06

Panie Hm, zasięg pocisków HEAT z 2A28 na BWP-1 to 4,5km wiec spokojnie BWP-1 rozstrzela dwójkę. Naprowadzanie naszych malutkich nie jest archaiczne ale jeszcze gorzej, do tego nie mamy Malutkich w wersji tandemowej. Aha gdzie napisałem ze mamy takie 9M14 i ze sa to wg mnie nowoczesne pociski??

Smuteczek
środa, 15 maja 2019, 21:21

Na temat "archaicznego" naprowadzania Korneta głośno narzekasz a malutka nawet tego nie ma. Tu nie tylko cel musi być widoczny ale jeżeli do tego jest w ruchu to prawdopodobieństwo trafienia radykalnie spada

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 16:44

A kto powiedział że dla mnie malutka ma nowoczesne naprowadzanie?? Pierwsze wersje miały jeszcze gorszy MCLOS, najnowsza ma SACLOS tak jak np Kornet. Do tego nie mamy wersji tandemowych tylko antyczne 9M14:) Pisąłem tylko ze sa Malutkie z głowicami tandemowymi.

Aleksander
środa, 15 maja 2019, 21:12

"Malutka" to ten pocisk wystrzel i zapomnij o trafieniu? podejrzewam, że działko BMP2 może sobie poradzić z Rosomakiem w bezpośrednim pojedynku, a z BWP1 na pewno - nim wejdzie w możliwość strzału z 73 ...

Davien
czwartek, 16 maja 2019, 16:49

Panie aleksander, pocisk 9M14 malutka był wymieniony tylko w tym kontekscie ze sa wersje z głowicami tandemowymi. Natomiast co do starcia Rosomaka z BMP-2 to zalezy kto pierwszy namierzy cel i wystrzeli. A tu SKO Rosomaka ma sporą przewagę. Co do działa z BWP-1 to zasięg pocisków PG-15V wynosi 4500m co przy typowym w Polsce zasięgu walki do 1500-2000m jak widac spokojnie pozwala na zniszczenie BMP-2 Do tego pocisk z BWP-1 jest prawie 2x szybszy od Korneta.

Kangal
środa, 15 maja 2019, 14:01

malutka to podobnie jak BWP-1 jest przestarzała ale BMP-2 porazi skutecznie

Tomek19
środa, 15 maja 2019, 12:56

Mam pytanie do autora co to znaczy znaczną ilość

UWA
środa, 15 maja 2019, 15:55

Ta "wstawka" to tak "ku pokrzepieniu serc" i zgodnie z aktualnie obowiązującą "linią medialną".

środa, 15 maja 2019, 14:24

sam nie wie ot tak palnął

Adam S.
środa, 15 maja 2019, 12:43

Doświadczenie bojowe 21 Gwardyjskiej Brygady Strzelców Zmotoryzowanych z walk na Ukrainie zupełnie nie przeszkadza Putinowi twierdzić, że Rosyjskich wojsk na Ukrainie nie ma i nie było.

Tomek 19
środa, 15 maja 2019, 15:11

A widziałeś ich tam

Adam S.
czwartek, 16 maja 2019, 00:36

Oczywiście. Są filmy, zdjęcia z geotagami, s dokładne informacje, które rosyjskie oddziały były w jakim czasie. Są zeznania rosyjskich jeńców wojennych pojmanych na Ukrainie. Jest całkiem już obszerna baza dowodowa złożona do trybunału w Hadze. Za chwilę Putin będzie musiał powiedzieć to samo, co w sprawie Krymu: "nigdy nie twierdziliśmy, że tam nie ma rosyjskich żołnierzy".

Marek1
środa, 15 maja 2019, 20:29

Za operację Krym 2014 Kreml przyznał ok 1000 szt. medali dla swych żołnierzy. Oczywiście dostali je ci, których "tam nie było" ...

Olo Kwasek
środa, 15 maja 2019, 16:24

Czemu watpisz? Czyżbyś ufal Putinowi? Jako Polak? To przypomnę Ci tylko, że tuż po napaści na Krym Putin stwierdził, że wojsk rosyjskich tam nie było. Po skutecznym zakończeniu operacji "kradzież Krymu Ukrainie" ten sam Putin na corocznym "spotkaniu z obywatelami" publicznie do kamer potwierdził, że na Krymie były jednostki rosyjskiej piechoty morskiej i "specnazu"!!

Davien
środa, 15 maja 2019, 15:55

Nawet złapanych w pełnym umundurowaniu juz Ukraińcy pokazali wiec niezle sie pan....

Extern
czwartek, 16 maja 2019, 12:25

To w sumie ciekawe że Ukraińcy tak chętnie pokazywali że Rosjanie pomagają separatystom a z drugiej strony bardzo się starali aby ten konflikt jednak nie przerodził się w otwartą wojnę z Rosją, Nie do końca mogę pojąć logikę takiego postępowania?

Davien
piątek, 17 maja 2019, 02:08

O to akurat głównie stara sie nie Ukraina ale Rosja robiac co może by zaangazowanie jej wojsk nie wyszło na jaw. Choc i Ukraińcu cos tu mają.

Extern
piątek, 17 maja 2019, 12:02

Obie strony tego jakby chcą. Choć do tej sprawy podejrzewam mocno miesza się zachód robiący naciski na Ukraińców, wyraźnie nie życzący sobie eskalacji tego konfliktu. W sumie może to obnażanie udziału Rosjan to trochę taka krecia robota Ukraińców wbrew stanowisku zachodu. Bo oni wiedzą że jeśli nie będzie eskalacji, to zostanie przez zasiedzenie ustalony niekorzystny dla nich stan obecny, oznaczający straty terytorialne.

Davien
piątek, 17 maja 2019, 16:02

Rosja stara się jak może uniknąć zaangazowania na pełna skalę i uznania tego za wojne, bo oznacza to wciągniecie za uszy Stanów i UK do tej wojenki po stronie Ukrainy( Memorandum Budapesztańskei) bo Rosja jest mocarstwem atomowym.. Ukraina zapewne stara sie nie zaostrzać sytuacji.

sfgh
środa, 15 maja 2019, 21:45

Pokazali i zniknęli.

mobilny
środa, 15 maja 2019, 14:25

A kto się z czym już kryje? Wszystko umiera z czasem niezależnie od tego czy dotyczy to Moskwy, Waszyngtonu czy Tel-Avivu kolego

dim
środa, 15 maja 2019, 12:40

Po prostu wiedzą czego chcą. Czego chyba nikt nie powiedział jeszcze o polskim MON ?

Taka prawda !
środa, 15 maja 2019, 12:29

Wszystkim wokół się opłaca modernizować ale Nam nie opłaca się i nieperspektywiczne ! Małym kosztem wielki efekt !

LAiK
środa, 15 maja 2019, 16:03

Wydaje mi się że za odpowiedź może posłużyć taka oto myśl "przyłóż z czegoś w te zewnętrzne wyrzutnie - ciekawe co zostanie z nosiciela"

Extern
czwartek, 16 maja 2019, 12:36

Hmm interesujący pomysł. Ciekawe czy głowica korneta by eksplodowała po trafieniu pociskiem z półcalówki.

dim
czwartek, 16 maja 2019, 09:27

Od strony nosiciela, zapewne wbudowano osłonę, kierującą energię eksplozji na zewnątrz. Na pewno wykonywano liczne testy, aż do porządanego efektu. Zresztą to zależy, co przenoszone jest w rakiecie ? A taki "blaszany" bwp, czymkolwiek dobrze go nie trafisz i tak zostanie z walki wyeliminowany. Gdyż to nie mbt. A Rosja to (na razie) jeszcze nie Izrael. Z naciskiem na "na razie" gdyż dość mają starszych czołgów do przebudowania na transportery faktycznie pancerne. Gdyby tylko na giełdzie, w Moskwie, bardzo rosnąć zaczęły ceny życia sołdata. Konstruktorzy na pewno obserwują Żydów uważnie. A my w tym czasie . . . - właśnie czytałem ten esej o Hetmanie Żółkiewskim. I przychodzi zeń na myśl, że gdyby tylko zawczasu - drobiazg ! - zwiększono ilość kwarcianych na Ukrainie... - mikro-kropelka wydatku, w porównaniu do ogromu późniejszych niedoli R.P.

Hm
czwartek, 16 maja 2019, 08:37

Pomyślmy z czego możemy "przyłozyc". Nasze bwp mają 73mm granatnik o zasięgu o połowę krótszym niż 30mm BMP, dział ppanc nie mamy, RPG7 ma zasięg poniżej 300m, z teciakow nie trzeba strzelać do wyrzutni, karabinów przeciw sprzętowych NIE mamy. Zostaje potencjalnie Rosomak że swym 30mm działkiem. "Malutka" siedzi na bezbronnym i nieopancerzonym BRDM. Jakoś tak za bardzo mamy z czego przyłożyć....

Extern
piątek, 17 maja 2019, 12:12

Mamy karabin przeciw sprzętowy WKW TOR na kaliber 12.7 mm tyle że śmieszne 40 sztuk. Ale to u nas standard że skuteczną broń się u nas zamawia w aptecznych ilościach.

Davien
piątek, 17 maja 2019, 02:14

Panie Hm, znowu... Działo 2A28 Grom z BWP-1 ma zasieg 4500m przy uzyciu pocisków HEAT PG-15V, wiec jak widać to BWP-2 ma działko o mniejszym zasięgu. Do tego pocisk PG-15V jest szybszy prawie 2x od Korneta:) Nie myl z zasiegiem dla pocisków HE, ten istotnie wynosi zaledwie 1500m, ale zasieg zależy tu od pocisku.

zorro
środa, 15 maja 2019, 21:16

Cóż za odkrywcza myśl! Chyba dotyczy każdego produktu jak się z "czegoś" przyłoży. Poza tym trzeba podejść aby przyłożyć.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama