Ponad 500 miliardów dolarów na modernizację armii. Moskwa stawia na "inteligentną" broń

29 kwietnia 2014, 11:31
Rosja zamierza wyposażyć siły zbrojne w dużą ilość środków precyzyjnego rażenia, aby umożliwić skuteczne atakowanie celów spoza zasięgu oddziaływania przeciwnika. Fot. Allocer/Wikimedia Commons.
fot. Suchoj / KNAAZ
Defence24
Defence24

Rosyjska armia otrzyma aż 560 mld USD na zakupy nowego sprzętu i uzbrojenia w latach 2016 – 2025, skupiając się głównie na pozyskiwaniu broni „inteligentnej”.

Jak informuje agencja RIA Novosti, wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin stwierdził, że plan modernizacji sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na lata 2016 – 2025 skoncentruje się przede wszystkim na zakupach broni precyzyjnego rażenia, umożliwiających rażenie skuteczne celów z dużych odległości. Rosyjska armia uzyska zatem możliwość walki z przeciwnikiem bez pozostawania w bezpośrednim kontakcie z nim.

Od 2016 roku planuje się przeznaczenie 20 bilionów rubli, czyli równowartości 560 mld USD na zakupy nowego sprzętu i uzbrojenia, a dalsze 3 biliony rubli (ok. 84 mld USD) zostaną wydane na modernizację rosyjskiego przemysłu obronnego. Zgodnie z obowiązującym obecnie modernizacji technicznej armii Rosji w latach 2011 – 2020, siły zbrojne Federacji Rosyjskiej mają otrzymać na pozyskiwanie nowego sprzętu i uzbrojenia podobną kwotę (około 20 bilionów rubli), co ma pozwolić na ich wyposażenie w sprzęt uznawany za nowoczesny na poziomie 70 % w 2020 roku.

W chwili obecnej ograniczony dostęp do środków precyzyjnego rażenia i systemów bezzałogowych jest piętą achillesową rosyjskiej armii. Jednakże, przeznaczanie dużych kwot na zakupy nowego sprzętu i uzbrojenia, a także na prace badawczo – rozwojowe  może w dłuższym okresie czasu przyczynić się do pozyskania przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej nowych zdolności w zakresie skutecznego rażenia celów spoza zasięgu oddziaływania przeciwnika z wykorzystaniem uzbrojenia opartego na zaawansowanych technologiach.

(JP)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
rychu
czwartek, 1 maja 2014, 11:32

To już nie będą walić tysiącami pod lufy MG-iet?!

wolfram
wtorek, 29 kwietnia 2014, 15:52

ciekaw jestem kto im sprzeda technologie? Nawet Francuzi nie będą chcieli mieć w tym udziału. Oczywiście zawsze zostają niemcy (jakoś nie umiem się zdobyć na pisanie nazwy tego państwa z dużej litery).

pinokio
wtorek, 29 kwietnia 2014, 22:37

sami zrobia .

ziom
wtorek, 29 kwietnia 2014, 14:45

Zaraz, zaraz, a co z planem do 2020 - już nieaktualny? Było zdaje się 600 mld... Przynajmniej propaganda jest darmowa. Możemy kpić z takich gromkich zapowiedzi, które Rosja ogłasza, gdy wiszą nad nią coraz dotkliwsze sankcje, ale z drugiej strony warto sobie uświadomić, że skoro inwestują setki miliardów w wojsko, to nie tylko po to, by machać szabelką. U nich wojsko to podstawa inwestycji, obok wydobycia kopalin, temat numer jeden, nawet mają kanały telewizyjne w całości o tematyce wojskowej, gdzie indziej nie do pomyślenia. To jest ich mentalność. Z pewnością nie zbroją się tylko na pokaz. Będą chcieli, by ta inwestycja w wojsko im się zwracała, tak jak to się dzieje na Ukrainie. Przecież z jaką łatwością przejęli Krym. Więc dalsze użycie siły przez Rosję, szantaże, wtrącanie się w sprawy innych krajów - tego będzie po prostu więcej, dopóki tam rządzi układ Putina.

Jac
wtorek, 29 kwietnia 2014, 23:06

Niedługo padnie jeszcze niższa kwota i jeszcze w dłuższym czasie ;)

Scooby
wtorek, 29 kwietnia 2014, 14:40

A jak amerykanie procesorów nie sprzedadzą to jak ją zinteligętnić ... .

Obywatel_RP
wtorek, 29 kwietnia 2014, 19:17

Chciałbym zaznaczyć że Rosjanie rozwijają swoją własną rodzinę procesorów Elbrus i pilnują żeby ich samoloty były właśnie w nie wyposażane, np. PAK FA..

assad
wtorek, 29 kwietnia 2014, 17:47

Wskazać jej jako wzór Władimira Władimirowicza.

jang
środa, 30 kwietnia 2014, 23:54

to akurat tyle ile będzie kosztowała awantura ukraińska i utrzymywanie przejętych terytoriów Chyba,że p Putin zechce utopić Rosję zajmując Ukrainę.To modernizacja co najwyżej proc i łuków będzie możliwa

Spasiba
wtorek, 29 kwietnia 2014, 13:15

Moskwa stawia na "inteligentną" broń Szkoda, że nie stawia na "inteligentnych" rządzących

rychu
czwartek, 1 maja 2014, 11:30

to juz nie beda walic tysiacami pod lufy?

agan 30.04.2014
środa, 30 kwietnia 2014, 07:36

Ma bardzo inteligentnych rządzących w przeciwieństwie do pewnego kraju!.

km6b
wtorek, 29 kwietnia 2014, 13:52

Nie odmawiałbym temu reżimowi braku inteligencji, wręcz przeciwnie - oni bardzo zręcznie grają tym, co mają do dyspozycji i tam, gdzie mają realne możliwości oddziaływania, Problemem jest raczej myślenie rodem z zimnej wojny, podział na strefy wpływów, przeświadczenie, że nawet dziś liczy się tylko siła militarna. My, jak my, mamy swoje doświadczenia, znamy Rosję i ich zapędy, ale myślę że dla zachodu to policzek, pewnego rodzaju szok, bo oto okazało się, że "demokrata" Putin wcale nie jest takim sprawdzonym partnerem i nie jest tą osobą, która będzie modernizować Rosję w kierunku demokracji. Dlatego tak ciężko zrezygnować z interesów, z miliardów, które od jakiegoś czasu płynęły z eksportu na wschód...wychodzi na to, że gdy chodzi o interesy, to wartości nie są już takie ważne, nie ma lepszych, czy gorszych partnerów, a wartością nadrzędną jest tylko pieniądz. Smutne to, ale właśnie tak dziś wyglądają realia - biznes i polityka przeplatają się i sankcji ostrych nie będzie.

S.A.D
wtorek, 29 kwietnia 2014, 13:45

Czasy alkoholika Jelcyna ktory podpisywal wszystko co mu podsuneli juz minely, musicie sie z tym pogodzic.

RIKI35ct
wtorek, 29 kwietnia 2014, 12:44

A co na to europa zachodnia? Rozbraja się do naga licząc na USA! Oj żeby się ino nie przeliczyła! Dobrobyt i sodówa wali ludziom do łbów na zachodzie i to widać gołym okiem ! Zachód prosi się o wielką rozpierduchę !

sPIT
środa, 30 kwietnia 2014, 10:33

Racja, a na drodze na zachód znowu my.

Kolanin
wtorek, 29 kwietnia 2014, 21:32

No nie do końca. Już są zapowiedzi, że Litwa, Łotwa i Estonia oraz Rumunia zwiększają swoje wydatki na wojsko (do tej pory tylko Estonia przekazywała na ten cel ok 2% PKB a reszta ok 1%). Do tego możliwe, że i u nas znajdą się pieniądze na modernizacje wojska. Są też sygnały, że Szwecja i Finlandia myśli o wstąpieniu do NATO oraz o unowocześnieniu swej armii. Zobaczymy też czy kraje zachodnie zwiększą swoje wydatki na zbrojenia czy dalej będą się rozbrajać ale warto też pamiętać o tym, że w tym roku UE będzie się rozwijała najszybciej od kryzysu a Rosja prawdopodobnie pogrąży się w stagnacji lub nawet recesji (wysoka inflacja, stopy procentowe, spadek kursu rubla itp na to wskazują) a jak budżet będzie się kurczył to po prostu wysokie wydatki na modernizowanie sprzętu zostaną na papierze.

Rambo
środa, 30 kwietnia 2014, 10:06

Rosja chce, ale: po sankcjach ktore odbija sie na gospodarce, moze o 1-2 %pkb, o rosnacym znaczeniu gazu lupkowego i jego wydobyciu nie tylko w Polsce ale na Swiecie, do 2020 nikt niebedzie uzalezniony od Rosyjskiej ropy lub gazu, najwyzej moze kupic ponizej 90 dolarow a to system nieutrzyma bo niebedzie pieniedzy zeby tego kolosa od Wladywostoku po granice z Polska utrzymac. Gaz lupkowy obnizy PKB o 1-2 %, z rok na rok Rosja coraz ciezej bedzie odczuwac te FAKTY. Watpie ze jest wstanie przetrwac wydajac tyle na uzbrojenie, niedoczeka sie:) ale badzmi ostrozni i zbrojmy sie: szkoda ze Unia i Niemcy tak cisna na Polske o zmiejszenie deficytu zeby euro wprowadzic, wiaze to Posce rece i niemoze duzo wiecej zainwestowac, a co jest wazniejsze w nastepnych paru lat? WOLNOSC czy wprowadzenie euro troche predzej?

Jac
czwartek, 1 maja 2014, 01:42

Wprowadzanie euro jest związane z traktatem akcesyjnym, który podpisaliśmy, więc musimy to zrobić. A niska cena gazu łupkowego w USA wynika z zakazu jego sprzedaży. Sądzenie, że taka cena się utrzyma w momencie zezwolenia na sprzedaż zagraniczna jest naiwne.

Miroo
wtorek, 29 kwietnia 2014, 23:12

Ta informacja akurat teraz to: - kuszenie zachodu, że mogą sprzedać im uzbrojenie, know how itp ale kosztem Ukrainy, - straszenie jak zwykle... jak dla mnie super: fajnie że się zbroją... to i my zaczniemy... gospodarka ruszy...

predator
czwartek, 1 maja 2014, 22:32

Chińczycy wyszli z założenia że nie mają szans pokonać zachodu militarnie, jedyną drogą jest pokonanie gospodarcze, ale nie przez zbrojenie, tylko przez kapitalizm. Nie pobudzisz gospodarki przez zbrojenie, raczej odwrotnie pobudzisz zbrojenie przez rosnącą gospodarkę.

Jac
czwartek, 1 maja 2014, 01:39

Są inne sposoby na ruszanie gospodarki niż zbrojenia. Szczególnie w kraju w którym sektor ten nie jest duży.

piotral
wtorek, 29 kwietnia 2014, 20:21

Sankcje! najlepsze to te o zakazie wjazdu do USA szefa GRU i szefa sztabu generalnego FR! :)

Tweets Defence24