Reklama
Reklama

Pięciu chętnych na następcę polskich Herculesów

14 sierpnia 2019, 15:58
Hercules PL
Fot. Senior Airman Jonathan Stefanko/USAF.

Inspektorat Uzbrojenia poinformował, że do dialogu technicznego dotyczącego programu Drop, w praktyce - następcy samolotu transportowego Hercules, zgłosiło się pięć podmiotów. 

Jak dowiedział się Defence24.pl, w terminie wyznaczonym w ogłoszeniu o rozpoczęciu dialogu technicznego na dostawę średnich samolotów transportowych Drop, tj. do 31 lipca 2019 r., zgłosiło się pięć podmiotów.

Kpt. Krzysztof Płatek, rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia, przekazał, że są to:

  • Leonardo S.p.A.;
  • Airbus Defence and Space S.A.U.;
  • Embraer S.A.;
  • Boeing Company i
  • Lockheed Martin Aeronautics Company.

W dialogu technicznym programu Drop nie wskazano jednoznacznie, jakiego rodzaju samolotów poszukują Siły Zbrojne RP. Termin "średni samolot transportowy" dotyczy bowiem zarówno C-130E Hercules, jak i C-295. Biorąc jednak pod uwagę wiek obu konstrukcji i przewidywany na 2022 rok termin wycofania C-130E, można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że chodzi o nabycie następców wiekowych pięciu Herculesów, jakie służą w Siłach Powietrznych. Harmonogram programu wskazuje, że faza analityczno-koncepcyjna ma trwać od września 2019 do maja 2020 r., co oznacza, że wybrana maszyna mogłaby niejako "z marszu" zastąpić  wycofane Herculesy.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 108
Reklama
EDEK
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 17:56

Jedyny średniej wielkości kraj na świecie którego armia nie posiada własnego rozpoznania, ani jednego satelity, ani jednego samolotu rozpoznawczego, ani jednego samolotu walki elektronicznej. Ba, armia tego kraju nie ma nawet nowoczersnej amunicji dla czołgów, Krabów i Raków a żołnierze nie mogą się doprosić o nowoczesne umundurowanie i lekkie granatniki ppanc. Wielkim problemem jest zakup zwykłych terenówek a TUTAJ PROJEKT WYWALENIA MILIARDÓW NA SAMOLOTY TRANSPORTOWE. Jak mamy problem z trtamsportem lotniczym to może warto wykupić więcej godzin u sojuszników? nie? a może odsprzedać Boeingi i zakupić samoloty MRTT tak jak to robią WSZYSTKIE PAŃSTWA ŚWIATA?.

kokos
piątek, 23 sierpnia 2019, 16:19

O kim Piszesz ? mamy dobre mundury, może kamuflaż słaby już, ale sam krój, materiał jest ok.

Taka prawda
niedziela, 18 sierpnia 2019, 11:11

Ten pomysł powinien być odrzucony w zarodku, a osoba w MON to proponująca natychmiast zwolniona. Priorytetem absolutnie nie są zdolności transportowe, tylko zdolności do walki i odstraszania wroga. Kolejne samoloty transportowe nie wnoszą nic odstraszającego ani poprawiającegot nasze możliwości ataku. Bez sensu po prostu jest wydawać w naszej sytuacji jakiekolwiek pieniądze na sprzęt nie podnoszący zdolności bojowych. To zakup "trzeciej" konieczności!!

Kk
sobota, 17 sierpnia 2019, 08:36

An-178 Chyba wyszedł by naj taniej.

Jorgu
niedziela, 18 sierpnia 2019, 11:13

Najtaniej to nie kupować, gdy mamy tyle samolotów transportowych. Zbędny zakup, w całości kompletnie niepotrzebny. A zaoszczędzone środki przeznaczyć na np. rozpoznawczy drony dalekiego zasięgu, może z jakimiś nawet pociskami rakietowymi.

janusz
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:25

An-2 zapewne jeszcze taniej. Tylko co to wnosi do tematu ?

mlodzian
piątek, 16 sierpnia 2019, 20:49

Ciekawe że Antonov się nie zgłosił.

Trzeźwy
piątek, 16 sierpnia 2019, 14:31

Po co nam w ogóle Herculesy, w szczególności gdy brak jest mnóstwa innego sprzętu lotniczego? Taki zakup to marnowanie budżetu na rzeczy wcale nam niepotrzebne. Bardzo zły, chybiony pomysł.

Ech Ty
sobota, 17 sierpnia 2019, 09:46

Popieram. Gdzie program Rybitwa, gdzie program Płomykówka?? One są nam niezbędne na już. A tu MON nawet wycofał się z modernizacji posiadanych już na Bryzach starych radarów ARS400, do standardu co najmniej 2 razy lepszego czyli ARS800. Ktow MON nam to robi? I zawzięcie planuje nowe samoloty transportowe!? Po co?Żebyśmy nie mieli nic przydatnego i skutecznego na wypadek W?? Bo co, Rosja wystraszy się nowego C-130? Gdyby to chociaż były używane ale AC-130, to bym rozumiał, bo to BROŃ. Ale transportowy Hercules to bezbronny cel.

kukurydza
piątek, 16 sierpnia 2019, 21:48

Po to, że jest masa wojskowego sprzętu w granicach tych 20t limitu ładowności, dla którego transport lotniczy jest najbezpieczniejszy nawet w kraju, a poza nim, bywa że zwyczajnie niemożliwy inną drogą. I tak, okej, pula godzin na sojuszniczym parku - prawda, ale to trzeba zawczasu zamówić i zapłacić, a potem poczekać. Wojsko nie zawsze może czy powinno czekać, i do takich sytuacji potrzebny jest własny park. Inna sprawa, że zrobiono ko(s)miczny błąd. W UK jest park 4 maszyn MRTT dla których przewidziano z góry - transport palet, transport żołnierzy, tankowanie w powietrzu i trasport państwowych delegacji/VIP. Wymiana zestawu spaletyzowanego wyposażenia kabiny trwa do 1,5h (transformacja z wyposażenia do jednej misji na drugą), i dzięki temu NIE MA "linii lotniczych urzędas" jak w Polsce, Niemczech czy Francji...

Grochem o ścianę?
niedziela, 18 sierpnia 2019, 01:20

Kiedy my już mamy ponad tuzin Cas i do tego jeszcze Herculesy. Za to kompletnie NIE mamy żadnego skutecznego rozpoznania morskiego. Nawet ślepy zauważy różnice potrzeb!! Transportowe mamy w nadmiarze, rozpoznawczych czy nadzoru powietrznego ŻADNYCH! A ty tutaj o "konieczności" wożenia powietrzem ładunków do 20 ton?? Na polskich dystansach kilkuset km?? Takich bzdur to nawet Sputnik by się nie powstydzil. Jak się uprzesz to może jeszcze "potrzebę" zakupu C5 albo Mriji wymyślisz??

biały
piątek, 16 sierpnia 2019, 11:30

kupimy zapewne tylko kilka sztuk , czy nie taniej dla nas było by wypożyczać takie samoloty ?? , przecież w Europie Amerykanie mają bazę dużych transportowców , Polska używa ich zazwyczaj do transportu pojazdów w miejsce konfliktów w których też Stany biorą udział .

kukurydza
piątek, 16 sierpnia 2019, 21:49

Zasłona dymna, realnie kupimy 5 C-130H z pustyni plus remont. Okej, młodszych o dekadę albo półtorej.

Erwin
piątek, 16 sierpnia 2019, 07:44

Mamy mnostwo braków w sprzęcie lotniczym, np. brakuje rozpoznania lotniczego, morskiego, brakuje dronów większego zasięgu, a tu MON wymyśla dokupienie transporterów? Po jakie licho? Mają za dużo pieniędzy? Mamy już jakieś rozpoznanie elektroniczne? Czyżby więc transport lotniczy był kluczowym problemem w lotnictwie polskim? Nie!! Żadnych nowych samolotów transportowych! ŻADNYCH!! Kupujmy to czego nam brak. Rozpoznanie i drony. A transportowych to mamy aż nadto. Nawet tu była analiza, że możemy 2-3 "nadmiarowe" CASY spokojnie przerobić na samoloty rozpoznania morskiego czy ZOP!! Żadnych więcej transportowych. Może jak za 10 lat będzie potrzeba wymieniać CASY, to wtedy można będzie pomyśleć czy zamiast CAS, nie kupić "herkulesa". A dziś? Żadnych nowych "herculesów"!!

PawelOz
piątek, 16 sierpnia 2019, 06:26

Czemu nikt jeszcze nie zasugerowal, zebysmy moze dogadali sie z Ukraina, kupili licencje i stukali te kukuruzniki u nas. Przez ostatnie pare lat byla to standardowa odpowiedz prawie na kazde pytanie o jakikolwiek sprzet,

mati69
czwartek, 15 sierpnia 2019, 20:03

po co dialog techniczny skoro i tak wiadomo, że wygra herkules ??? zresztą to jedyny rozsądny wybór.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:29

Faworytem jest raczej Boeing

CodyBancks
sobota, 17 sierpnia 2019, 11:31

A nie Casa ? jeżeli jest odpowiednikiem Herkulesa to Casa, mamy zaplecze i nowoczesny samolot !!!

Adam
czwartek, 15 sierpnia 2019, 18:15

Po co to całe zawracanie głowy skoro i tak nic innego jak z poza USA nie kupią?

737a70696f6e
czwartek, 15 sierpnia 2019, 16:43

Chwila moment, Airbus rozumiem A400M, LM C-130J, Embraer KC-390. Boeing częściowo można zrozumieć bo mają umowy o współpracy z Embraerem, C-17 nie dość że nie produkowany to nie ta klasa, i nie ta cena. Ale co tam robi Leonardo? Raczej marne szanse są na to że zastępowane mają być C-295M, one mają w najgorszym wypadku 15 lat, remont tak, ale nie wymiana na nowe, czyli zostają C-130E do wymiany, w tej sytuacji Leonardo chyba nie będzie oferowało za małego na potrzeby wojska C-27J, chyba że tradycyjnie AW149, bo "Polski" z "Polskiej" fabryki, to nic że za mały, i nie samolot tylko śmigłowiec, ale "Polski", znowu marnują czas .... Niech ktoś ogarnięty z Inspektoratu zadzwoni i przekona Kawasaki do udziału w przetargu, C-2 nie dość że szacowany jednostkowy koszt ma niższy niż A400M, to jeszcze ma lepsze osiągi, a silniki nie są wymyślne tylko sprawdzone, używane komercyjnie, z dostępem do części zamiennych i ich ceną nie będzie problemu. Z tego co "jest" na ten moment na stole "dialogowym", to z żalem stwierdzam że C-130J wygląda na najlepszego kandydat.

Wot
piątek, 16 sierpnia 2019, 08:35

C2 to najdroższy samolot transportowy świata chłopaku. Nawet Araby go nie chcą, bo za drogi lol

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:31

Boeing zapewne zaproponuje C-40C. Co do japońskiego C-2 to nie jest kompatybilny z systemami NATO.

Navigator
czwartek, 15 sierpnia 2019, 15:36

Dobra wiadomość Powidz funkcjonuje i to dzięki US AIR FORCE Most powietrzny jest gotowy na dzisiaj Nazze zalogi Herkules zdały egzamin i ch regulamin kontroli lotów

adams
czwartek, 15 sierpnia 2019, 22:08

Jeszcze panie nawigator ze szkoły podstawowej dopowiem jedno,żeby tam coś doleciało to Powidz musi mieć obronę przeciwlotniczą której niema :) Więc tam będzie mogło coś dolecieć po to żeby po chwili spaść

Sum
czwartek, 15 sierpnia 2019, 15:31

Ciągle ogłaszają przetargi i ciągle nic prawie nie kupują. Za 5 lat będzie to samo. Mamy armię paradną a nie bojową.

Gts
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:35

Widziałeś, defiladę? Nawet na to nie mamy armii już. Tak słabej defilady nie było nigdy.

Zawisza_Zielony
czwartek, 15 sierpnia 2019, 14:25

I tak wybiorą sprzęt z USA. Bo teraz u miłościwie panujących taka faza.

Imperial Palace
czwartek, 15 sierpnia 2019, 14:23

Fikcyjne postępowanie, wiadomo że C-130. Nawet gdyby to nie była dobra maszyna, a jest, to producentem jest Lockheed Martin... i wszystko jasne.

Henius
czwartek, 15 sierpnia 2019, 11:28

Rzadko tu bywam ale coś tu śmierdzi, jak niektórzy już pisali. Mamy coś 15 szt CASY które na warunki w Polsce są super. Ale MON czyni znów szybki krok by dokupić niebojowe samoloty. Brakuje nam rozpoznawczych dla Marynarki Wojennej dla rakiet NSM. Brakuje nam samolotów rozpoznania elektronicznego, namiastki AWACSa, czy ZOP. Do tego MON zrezygnował z modernizacji słabych radarów na Bryzach do dwa razy lepszego standardu ARS800. Lotnictwo morskie de facto nie istnieje. Nasze morskie rakiety są ślepe powyżej ok. 50 km. Ale MON widzi pilniejszą "potrzebę" tj. dokupienia samolotów transportowych???? Zwariował, czy robią to celowo, taki lokalny sabotaż?? Gdzie ci mądrzy awansowani generałowie, gdzie BBN, gdzie Sztab Generalny? Morskich nie mamy praktycznie w ogóle ale mając transportowe dokupujemy więcej transportowych?? Idiotyzm czy dywersja?

Marek1
piątek, 16 sierpnia 2019, 21:19

Kolego, hegemon sobie życzy, aby WP miało własne środki transportu do przerzutu co najmniej 3 batalionów+ wsparcie, wszędzie tam, gdzie będziemy ochoczo bronić interesów hegemona, bez oglądania się na własne. A jeśli niejako przy okazji ponownie wyasygnujemy porządny zastrzyk kasy dla przem. zbrojeniowego hegemona, to tym łaskawiej będą głaskani/klepani przedstawiciele naszej "elity" politycznej

Frank
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:24

NSM są ślepe powyżej 50km?

Henius
piątek, 16 sierpnia 2019, 14:29

Do 50 km naprowadzą je na cel radar brzegowy. MJR nie widzi żadnego celu poza "lądowym" horyzontem radarowym. Zawsze możesz wystrzelić NSMa w "kosmos" nie wiedząc czy akurat tam jest cos wartego wysyłania tam NSMa. MJR nie naprowadzi NSMa dalej niż do tych 50km. Dalej to na "chybił-trafił"!!

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:06

Nie mamy systemu rozpoznania i wskazywania celów.

Gts
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:36

Nie chodzi o to żeby kupić, ale żeby rozkręcić kolejny program dialogów i konsultacji, za które bierze się kupę forsy.

737a70696f6e
czwartek, 15 sierpnia 2019, 20:21

Sam przetarg zły nie jest jeżeli będzie 5 nowych większych maszyn + opcja na kolejne to airbus ma opracowane warianty specjalistyczne C-295M, można przebudować 4-5 maszyn. Lepsze było by coś na samolocie dyspozycyjnym najlepiej Gulfstream G550 dla ujednolicenia maszyn z vip, ale na bezrybiu i rak ryba. Problemem jest ustawodawstwo i planowanie... robi się to na 10 lat, gdy spójny plan rozwoju powinien być na przynajmniej 30 lat do przodu. A tymczasem mamy dziki zachód, każda kolejna ekipa rządząca ma swoją wizję i wyrzuca wszystko co było do tej pory do kosza, smutno się na to patrzy.

Polak
czwartek, 15 sierpnia 2019, 11:11

Które samoloty mogę zaoferować w przetargu Leonardo, Airbus, Embraer, Boeing i Lockheed Martin ?

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:23

Leonardo C-27J, LM to C-130, Embraer to C-390, Airbus to zapewne A400M lub jakas nowa wersja CASY, a Boeing C-17

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:41

Airbus ma w ofercie również wojskowe transportowe wersje A320 M3A i A330 MRTT. Boeing raczej z C-40

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 14:58

Edi ani MRTT ani C-40 ani inne takie wynalazki to nie sa srednie samoloty transportowe i w porównaniu nawet do naszych C-130E taki C-40 ma gorsze te mozliwosci. My nie szukamy przeróbki samolotów pasażerskich ale normalnych transportowców wojskowych.

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:14

To jakie są, lekkie czy ciężkie? Akurat wielkość i ładowność maja podobną do C-130.

Davien
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 23:42

Edi, wielkośc to nie wszystko, C-40 to prerobiony pasażer niezdolny do przewozu ani pojazdów ani czegos większego, nie ma rampy, to że może unieść te 18 ton w porównaniu z wadami ... MRTT to tankowiec z możliwoscia zabierania ładunków. ile mozna tłumaczyc...

zaq
czwartek, 15 sierpnia 2019, 11:08

Najlepiej byłoby kupić ze 4 sztuki nowych C130J-30, byłby spokój na kolejne 40 lat ale skończy się jak zwykle na używanych C130 z armii USA.

real_marek
czwartek, 15 sierpnia 2019, 02:32

Airbus A400M, to jest najlepsza maszyna dla Polski, i nie 5, tylko 12 samolotów, a nawet 16. Herkulesy w liczbie 5 latały jak oszalałe, żeby zabezpieczyć potrzeby sił zbrojnych.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:09

A400M to ciężki samolot transportowy. Czyli za duży i za drogi dla nas.

klawiatura
czwartek, 15 sierpnia 2019, 01:59

Oczywiście liczą się tylko dwa ostatnie tj. ameryka. Na miejscu pozostałych nawet bym się nie wygłupiał biorąc udział w tym ustawionym przetargu

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:46

Embraer współpracuje z Boeingem.

Leokadia
sobota, 7 września 2019, 00:48

zdaje się, że nie ma wyboru, bo już jest jego częścią

devlin0
czwartek, 15 sierpnia 2019, 01:25

A dlaczego nie zaproszono Antonowa?

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:45

Nie jest kompatybilny z systemami NATO

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:24

Bo An-70 istnieje w kilku egzemplarzach i nie jest ani w produkcji ani sprawdzony? A An-124 raczej nie potrzebujemy.

Mar
czwartek, 15 sierpnia 2019, 01:04

A400 Atlas airbusa i tyle narzędzia z Casy pasują ludzie z obsługi kojarzą. No i wreszcie jakiś europejski Zakup

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:46

Odpada bo jest francuski

EUropa
piątek, 16 sierpnia 2019, 14:19

Jaki francuski? Europejski! Pomijajac sam fakt, ze koncern Airbus jest feancusko-niemiecki(w takich samych udzialach) plus w kilku procentach hiszpanski, ale nie francuski! Jezeli chodzi o model A400M to najwiecej zakupili Niemcy a produkowany jest tam gdzie wszystkie wojskowe transportowce Airbusa czyli w Hiszpanii!

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:15

No to tym bardziej nie kupimy od Niemców

klawiatura
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:07

polsce nie wolno kupować poza ameryką inaczej dług z act 447 zostanie podwojony

Ktoś
czwartek, 15 sierpnia 2019, 00:35

Nie, nie i jeszcze raz nie. Średni znaczy średni i jest to zdefiniowane w odpowiednim STANAG-u. C295 to jest LIGHT czyli lekki. Czy tak ciężko poczytać jeśli jest się laikiem, przed napisaniem czegoś?

Edi
środa, 14 sierpnia 2019, 23:53

Czyli startują C-27J Spartan, C-295, A400 Atlas, KC-390, C-40, C-130J Super Hercules.

Davien
czwartek, 15 sierpnia 2019, 21:25

Edi, C-40 to troche nie ta kategoria, nie uważasz?

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:48

Czemu nie ta kategoria skoro jest podobny KC-390? Airbus pewnie też zaoferuje wojskowe transportowe wersje A320 M3A i A330 MRTT.

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 15:01

Edi, C-390 to samolot transportowy klasy herculesa, a nie przeróbka pasażerskiego Boeinga pozbawiona nawet rampy. Podobnie w gre nie wchodzą ani MRTT czyli tankowiec powietrzny ani kolejna przeróbka Airbusa. Równie dobrze możemy kupić wg ciebie może B-747 w wersji Cargo??

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:16

Całkiem możliwe, bo póki co nie określono nawet wymagań.

Davien
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 23:44

Edi, to maja byc nastepcy C-130 czyli srednie ( minimum) wojskowe samoloty transportowe, nei preróbki pasażerów wymagajace czysciutkich lotnisk o kilkukilometrowych pasach niezdolne do zabrania żadnych pojazdów i wymagające specjalistycznego sprzetu do rozładunku.

JOJEK
środa, 14 sierpnia 2019, 23:12

Czyli pewnie to będzie tak : Leonardo S.p.A.; C-27J Spartan Airbus Defence and Space S.A.U.; A400M Embraer S.A.; KC-390 Boeing Company i C-17 Globemaster III Lockheed Martin Aeronautics Company. C-130 Hercules lub C-5 Galaxy

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:52

Airbus ma wojskowe transportowe A320 M3A i A330 MRTT a Boeing C-40. A400M, C-17 i C-5 odpadają bo nie są średnimi tylko ciężkimi samolotami transportowym.

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 15:02

Edi, a ani A320 ani MRTT ani C-40 nie są srednimi samolotami transportowymi ale przeróbkami maszyn cywilnych wiec tez nie wchodziłyby wg ciebie w rachubę.

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:16

To niby jakimi są?

Davien
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 23:50

Sa samolotami pasażerskimi w wersji transportowej zmilitaryzowanej( C-40) albo tankowcem powietrznym(MRTT) A230 to taki odpowiednik C-40. Nie sa to wojskowe średnie samoloty transportowe. Słuza wyłacznie do przewozu ładunków pomiedzy bazami wojskowymi wyposażonymi w kompletny sprzet załadunkowy bo same nic nie maja. Aha, klasyfikowane sa jako airline transport .Mam nadzieje że wystarczy.

Wers
środa, 14 sierpnia 2019, 22:33

To chyba jakaś pomyłka. Gdzie oferta od PGZ?. Po co tu oferty eropejskie? Wystarczą amerykańskie. Przecież wiadomo że to będzie Hercules. Wszyscy wiedzą że C295 to złom i powinien już dawno być wycofany. Sprawność ok 20 %. Cały serwis w Niemczech. Tylko Hercules i Spartan.

Lotniskowy
piątek, 16 sierpnia 2019, 09:41

" Wszyscy wiedzą że C295 to złom i powinien już dawno być wycofany. Sprawność ok 20 %. Cały serwis w Niemczech." Ty Wiesz w ogóle co piszesz ?? Przeczytaj najpierw swój wpis w drafcie , przemyśl, przeanalizuj i dopiero wtedy upublicznij. C295 ma najwyższą sprawność w PAF dla Twojej informacji a ich serwis nigdy nie był realizowany w Niemczech tylko na początku w Hiszpanii (Sevilla) a od 2011r. jest non-stop w Warszawie. Co do kwestii "złomu" to Panie kolego samolot jest poddawany ciągłym modyfikacjom i usprawnieniom więc jest b.dobrą konstrukcją w swojej klasie i rokuje b.dobrze na przyszłość. Brak podstawowej wiedzy z tego sektora lotniczego przemawia przez Ciebie....

Dalej patrzący
środa, 14 sierpnia 2019, 21:58

Krótko mówiąc - najgłupszy z możliwych programów PMT. Wojen ekspedycyjnych nie powinniśmy prowadzić w żadnym razie. A do transportu strategicznego to lepiej zbudować 200-300 mini-Diugoni o nośności ca 80 t, dla zapewnienia POLSCE transportu strategicznego sprzętu z Cieśnin Duńskich - bez portów - w oparciu o plaże. Zresztą - co może 5 następców Herculesów? - przywieźć naraz 5 Strykerów? W układzie koszt-efekt zakup bez sensu - tym bardziej, że lotniska będą celami nr 1 w razie "godziny W". Ślepe, mechaniczne "modernizowanie" dla starego układu ekspedycyjnego działań WP, który od 2014 stracił całkowicie sens. I znowu - kolejne rozpraszanie środków w warunkach krótkiej kołdry.

Odkłamywacz
środa, 14 sierpnia 2019, 21:29

Zamiast dużych transportowców , lepiej kupić kilka mniejszych bo chyba do misji zagranicznych nie ma co się szykować tylko skupić na uzbrojeniu zapewniającym bezpieczeństwo naszego kraju.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:53

Mniejsze mamy w postaci C-295.

biały
środa, 14 sierpnia 2019, 21:17

skoro nowe samoloty będą wchodzić jak jeszcze stare będą latać to warto by było wziąść tą samą maszynę , plusy przeszkoleni piloci i podstawowy serwis jaki przechodzi maszyna przed każdym startem i po lądowaniu

Troll i to wredny
środa, 14 sierpnia 2019, 20:34

Może zamiast kilku małych, jeden większy ...A-380 w wersji F (Cargo) ,bylibyśmy pierwszym użytkownikiem. Nowocześniejszy od konkurencji i tono-godzina (przewóz 1t na godzinę lotu) wypadnie przyzwoicie ...

Cudi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:11

A powstał takowy?

SimonTemplar
środa, 14 sierpnia 2019, 19:47

Jak słyszę termin: "faza analityczno-koncepcyjna" w odniesieniu do jakiejkolwiek formacji polskich sił zbrojnych to od razu wiem, że temat będzie wałkowany przez niekompetentnych urzędników, czas przeznaczony na tą fazę będzie w założeniu 10krotnie dłuższy niż potrzeba a finalnie wysłuży się jeszcze kilkukrotnie. Pochłonie kilkunastokrotnie więcej pieniędzy niż jest potrzebne a na koniec i tak nic z tego nie wyjdzie i zostanie ogłoszony kolejny termin fazy analityczno-koncepcyjnej. Tak było z Orką, Miecznikiem, Gepardem, Krukiem, Harpią, Tytanem, Gorylem, modernizacją T72 (program PT16 i PT17) i wieolma innymi. Setki miliardów złotych z budżetu idzie do prywatnych kieszeni a prokurator jakoś się tym nie interesuje. Tutaj skończy się tak samo. Po roku analiz (po co tak długo gadać o prostej sprawie?) będzie identycznie jak ze śmigłowcami transportowymi. Niekompetencja, nieudolność a wręcz jawna bezczelność zionie z MON i rządu na każdym kroku.

Geo
środa, 14 sierpnia 2019, 19:45

Idealnie C17 ale już nie produkują

EUropa
środa, 14 sierpnia 2019, 19:40

C-295M średnim samolotem transportowym?? Na 99,9% wybiorą LM z Herculesem, co jest OK, biorąc pod uwagę, ze użytkowany jest ten model. Airbus to pewnie A400M czyli maszyna już na granicy i raczej cieżki samolot transportowy - na dodatek bardzo drogi. Leonardo to C-27J Spartan czyli "mały Herculesik". Embraer to K-390, ale wydawało mnie się, że Boeing podpisał porozumienie z Brazylijczykami i promuje ich samolot w tej klasie maszyn? Tutaj jest jednak jeszcze wyszczególniony osobno Boeing - czy ktoś ma pomysł z jaką maszyną?

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 04:04

Boeing mozliwe że z uzywanymi C-17 choc co jak co ale to nie jest sredni transportowiec.

EUropa
piątek, 16 sierpnia 2019, 14:34

Boeing nie zaoferuje uzywanych Globemasterow, poniewaz armia USA nie odda zadnego i raczej chcieli by ich wiecej, gdyby byla mozliwosc. Mysle, ze Polska szuka sredniego samolotu a nie tak duzego i, co tu ukrywac, bardzo kosztownego.

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 19:20

Panie Europa USa ma 18 C-17 w rezerwie wiec spokojnie moga jakies sprzedać. To juz zależy wyłacznie od tego co zaoferuje Boeing bo nie bardzo ma obecnie cos innego.. Aha US Army nie ma ani jednego C-17, wszystkie ma USAF lub NG

EUropa
sobota, 17 sierpnia 2019, 12:15

Panie Davien, nie wiem ile USA ma C-17 w rezerwie a ile uzywa, ale wiem jedno, ze bardzo chetnie chcialaby miec wiecej. Mozna to regularnie na fachowych forach w powaznych publikacjach przeczytac, wiec nikt nie ma szans na Globmastery ze stanu armii USA. Znajomosc jezyka polskiego sie klania: Piszac armia USA( nie napisalem US Army!) mam na mysli sily zbrojne USA a nie rodzaj wojsk, wiec mogl pan sobie ta dziecinade z US Army darowac, bo ja calkiem cos innego mialem na mysli i napisalem! Armia USA to poprostu sily zbrojne USA i kazde dziecko wie, ze od latania w armii/silach zbrojnych jest lotnictwo i, ze w USA zwie sie US Air Force.

Davien
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 23:56

Obecnie panei Europa maja 157 C-17 w USAF i 42 w GN, a jak by tak chcieli więcej to te 18 nie leżałoby w magazynie ale latało. Chcieli więcej bo niektórzy chcieli nimi zastapić C-5 Galaxy ale podjeto decyzje o modernizacji Galaxy i projekt upadł. Panei Europa tak sie składa ze US Army ma własne lotnictwo choc sa to głównie smigłowce a co do zrozumienia to panie europa zwyczajnie zwróciłem uwage by pan sie precyzyjniej wysławiał. Te 18 C-17 nie jest na stanie ani USAF ani CN wiec jak widać znowu nie ma pan racji.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:55

Boeing zapewne z C-40 Airbus raczej z A320 M3A lub A330 MRTT.

aster
środa, 14 sierpnia 2019, 19:27

Nie ma konkurencji dla C130 , A400 jest niedopracowany , nawet Francja czlonk programu A400 kupila ostatnio C130 ... , KC-390 tez nowa konstrukcja , ciekawa , ale za ryzykowna dla nas , An-70 ... Urainsko/Rosyjska konstrukcja ktora tez dopiero wchodzi na rynek , byla by dla nas idealna gdybysmy mieli licencje i produkcje w Polsce (np. 16 szt armia,4 MW,2 Policja ,2 straz graniczna,2 LPR) , C130 mamy doswiadczenie w operowaniu tych maszyn wiec doszkolenie i uzytkowanie C130J (najlepiej C130J-30) , jast jedynym slusznym i logicznym rozwiazaniem.

Antex
piątek, 16 sierpnia 2019, 03:01

Jest konkurencja - Kawasaki C2

Edda
czwartek, 15 sierpnia 2019, 15:58

Doprawdy?. A ja bym chciał aby wreszcie był porządnie przeprowadzony przetarg i porządne porównanie wszystkich konstrukcji. Chciałbym też wiedzieć do czego te samoloty mają być potrzebne i chciałbym wiedzieć czy wielkość Hercules nam odpowiada. Może jest zbyt mały? A może zbyt duży? Jakie koszty utrzymania wszystkich konstrukcji. Chciałbym znać odpowiedzi od profesjonalistow2 a nie od pseudo ekspertów z netu. A400 niedopracowany? No bez jaj. Jakoś jest sprzedawalny i to większą konstrukcja od Herculesa zatem porównanie jest chybione. To że wybiorą znowu Herculesy to wiadomo od dawna ale o nie będzie wybór pragmatyczny a tylko i wyłącznie polityczny.

R
czwartek, 15 sierpnia 2019, 14:29

"KC-390 tez nowa konstrukcja , ciekawa , ale za ryzykowna dla nas" ? "C130 mamy doswiadczenie w operowaniu tych maszyn wiec doszkolenie i uzytkowanie C130J " Nasze Herkulesy a nowe to dwie inne maszyny.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:59

Poza tym Boeing C-40 to transportowa wersja posiadanych już 737

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 15:03

Edi i co z tego ale jest to maszyna gorsza nawet od naszych C-130E wiec po kiego nam ona??

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:17

Do transportu wyposażenia i żołnierzy.

Davien
poniedziałek, 19 sierpnia 2019, 23:58

jakiego wyposazenia, bo nie załadujesz tam nawet jeepa nie mówiąc o czyms wiekszym, a do przewożenia plecaków to mamy CASY, które nie wymagaja kilkukilometrowego pasa startowego by móc wystartowac i wyladować.

aster
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:21

"Super Hercules" jest wersja rozwojowa C130E ktore my operujemy , to nie jest inny typ samolotu ! to nie jest przeskok jak z F16A na F35A a bardziej z F16A na F16V , wiec szkolenie zalog czy obslugi w ich uzytkowaniu bedzie tansze niz szkolenie nowych zalog do nowego typu samolotu transportowego . A co do KC-390 i A400 to sa nowe maszyny ktore moga byc dobre za 10-15 lat , C130 jest wykorzystywany od 1956 roku w roznych wersjach ! 63 lata dopracowania konstrukcjii.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:13

To pokazuje że C-130 jest przestarzały. Poza tym Boeing C-40 to transportowa wersja posiadanych już 737. Więc mamy do nich logistykę i pilotów.

aster
sobota, 17 sierpnia 2019, 00:04

Zgodze sie za nasze C130E sa przestarzale , a czy ty jestes taki glupi zeby twierdzic ze C130J jest przestarzaly ? , a jak glabie , przetransportujesz rosomaka w C-40 ?

Davien
piątek, 16 sierpnia 2019, 19:22

Edi, po pierwsze C-40 w porównaniu do nawet naszych C-130E to maszyna sporo gorsza, pozbawiona rampy, uzalezniona od lotnisk z jakich operuja maszyny pasażerskie.

Edi
sobota, 17 sierpnia 2019, 17:19

Ale dużo tańsza w zakupie i eksploatacji

Davien
wtorek, 20 sierpnia 2019, 00:00

Edi pojedyńczy C-40 to min 70mln usd i to dla USA. Rozumiem ze wg ciebie C-130J to ile kosztuje? A co do eksploataci to wcale tańszy nie jest, ma znacznie wyzsze wymagania logistyczne wiec powodzenia.

aster
niedziela, 18 sierpnia 2019, 11:20

I co z tego ze jest tansza w zakupie i eksploatacji , jak ma gorsze wlasciwosci transportowe niz C130 (brak rampy).

Look
środa, 14 sierpnia 2019, 18:58

Brać A400, a do mniejszego transportu CASA.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:16

A400 to ciężki samolot transportowy, za duży i za drogi dla nas. Nam bardziej by pasowały A320 M3A lub A330 MRTT.

7plmb
czwartek, 15 sierpnia 2019, 13:59

Brać nowszego lub nowego C-130..

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 13:14

Lepiej Boeinga C-40 lub Embraera KC-390

Ozi.
środa, 14 sierpnia 2019, 18:41

Oby Embraer oferował KC-390.

Imperial Palace
czwartek, 15 sierpnia 2019, 14:22

Oferuje razem z Boeing.

Edi
piątek, 16 sierpnia 2019, 00:57

Boeing jest osobno i raczej oferuje swojego C-40

pp
środa, 14 sierpnia 2019, 18:38

i znów na analizach się skończy.....

Jasio
środa, 14 sierpnia 2019, 18:24

Za jakieś 5 lat dalej będziemy tu czytać że trwa dialog techniczny i jeszcze nie wybrano następcy.Taki sam kabaret mamy z nowymi okrętami podwodnymi....... Ale już wiadomo co wybierzemy,kolejne używane Herkulesy żeby zrobić "łaskę" dla wujka Trumpa

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama