"Oaza spokoju". Syria według propagandy Rosjan [ANALIZA]

4 marca 2020, 13:43
Performing_checks_on_Sukhoi_Su-34_at_Latakia,_Syria
Fot. mil.ru

Minoborona robi wszystko, by ukryć dużą aktywność rosyjskiego wojska w czasie ostatnich walk prowadzonych na terenie Syrii. Oficjalne komunikaty wojskowe są więc tak redagowane, by za cel działań Rosji uważało się tylko stabilizację sytuacji w regionie. Nie ma natomiast żadnej informacji o eksodusie ludności cywilnej, która uciekając od wojny próbuje się masowo przedostać do Europy Zachodniej. Tymczasem destabilizacja Europy poprzez zwiększenie liczby uchodźców być może stała się właśnie głównym celem rosyjskiej interwencji w Syrii.

Pozornie Rosjanie bardzo dbają o jawność swoich działań. Na oficjalnej stronie rosyjskiego ministerstwa obrony od kilku lat istnieje więc cały czas aktualizowana zakładka „Misja w Syrii. Walka z międzynarodowym terroryzmem”. Jak się jednak okazuje w zakładce tej nie ma żadnych, bieżących komunikatów na temat akcji bojowych rosyjskiego lotnictwa i wojsk lądowych.

Ostatni dwa newsy o działaniu Rosjan w Syrii dotyczą więc wizyty fregaty „Admirał Makarow” w syryjsko-rosyjskiej bazie morskiej Tartus (z datą 14 październik 2019 r.) oraz wsparcia rosyjskiej artylerii podczas walk w prowincji Hama (z datą 10 październik 2019 r.). W zakładce „Brifingi na temat sytuacji w Syrii” jest natomiast tylko film z jednej (!) odprawy z dnia 29 lipca 2019 roku. O wiele więcej nagrań video jest z „precyzyjnych” nalotów na stanowiska terrorystów. Ostatnich pięć filmów jest jednak datowanych na 28 sierpnia 2019 roku. Później wygląda to tak, jakby w Syrii nic groźnego dla rosyjskich żołnierzy się nie działo.

Nie oznacza to, że Rosjanie nie redagują codziennych biuletynów o działaniu swoich wojsk ekspedycyjnych. Są one jednak poświęcone jedynie postępom we wdrażaniu „Memorandum w sprawie ustanowienia stref deeskalacji w Syryjskiej Republice Arabskiej, podpisanego przez Federację Rosyjską, Republikę Turecką i Islamską Republikę Iranu w dniu 4 maja 2017 r.”. Postępy te są kontrolowane przez specjalną grupę monitorującą przestrzeganie zawieszenia broni.

Codziennie biuletyny Minoborony nie opisują więc rosyjskich „sukcesów bojowych” w Syrii, ale mają dać wrażenie, że zadaniem Rosjan jest tylko ustabilizowanie sytuacji w regionie i że w tej domenie ich działania są wielkim pasmem niekończących się sukcesów. Dlatego poszczególne raporty zawierają zasadniczo dwa punkty. W pierwszym z nich wskazuje się na sposób, w jaki Rosjanom ma się udawać utrzymywać zawieszenie broni. W drugim podpunkcie Minoborona opisuje humanitarną pomoc jakiej rosyjskie wojska mają cały czas udzielać cywilnej ludności syryjskiej.

Kiedy więc w północnej Syrii toczyły się zaciekłe walki z rebeliantami, to w biuletynie np. w dniu 27 lutego 2020 roku informowano jedynie, że zgodnie z ustaleniami stron rosyjskiej i tureckiej w strefie deeskalacji Idlib działa „reżim milczenia”. Rosyjska część komisji nadzorującej zawieszenie broni miała wykryć w tym czasie tylko 28 przypadków naruszenia umowy w prowincjach: Latakia (10), Idlib (9), Hama (5) i Aleppo (4). Z kolei Turcy mieli odnotować 29 przypadków otwarcia ognia w prowincjach: Idlib (21), Aleppo (6) i Hama (2).

Dzień później (w dniu tragicznego nalotu na kolumnę tureckich wojsk) nadal wskazywano na utrzymywanie w prowincji Idlib „reżimu milczenia” wyliczając 25 przypadków otwarcia ognia zauważonych przez stronę rosyjską i 22 wypadki przerwania ciszy odnotowane przez stronę turecką. Sytuacja powtórzyła się 29 lutego 2020 roku (z odnotowaniem przez Rosjan 39 faktów naruszenia zawieszenia broni i 36 przez Turków), 2 marca 2020 roku (z odnotowaniem przez Rosjan 31 faktów naruszenia zawieszenia broni i 16 przez Turków).

image
Fot. mil.ru

 Prawda a rosyjskie komunikaty

Dla rosyjskiego społeczeństwa sytuacja wydaje się być klarowna. Jest ono informowane bowiem, że w Syrii trwa „reżim milczenia” i że jedynie co jakiś czas dochodzi tam do wymiany ognia. Tych przypadków naruszeń zawieszenia broni ma być najczęściej średnio około trzydziestu każdego dnia, ale są one rozrzucone po całym kraju więc nie mają wpływu na destabilizację regionu.

O tym, że dane te mają niewiele wspólnego z rzeczywistością najlepiej można się przekonać analizując informacje z prowincji Dara w południowo-zachodniej Syrii, gdzie od kilkunastu dni trwają intensywne walki wojsk prezydenta Baszszara al-Asada z rebeliantami z byłej Wolnej Armii Syrii. I kiedy 21 lutego br. doszło do pierwszych starć w mieście Al-Sanamayn to Rosjanie informowali w swoim biuletynie o 35 przypadkach naruszenia zawieszenia broni, ale nie w Dara lecz w prowincjach: Idlib (16), Latakia (10), Aleppo (5) i Hama (4).

Z kolei, gdy 23 lutego br. wybuchły walki w mieście As-Suwayda to Minoborona informowała, że 22 razy doszło do wymiany ognia w prowincjach: Idlib (12), Latakia (7) i Aleppo (3). Podobnie „niezauważony” przez Rosjan były przeprowadzone 28 lutego br. ataki bombowe: w okolicach wioski Nahr al-Harir (w którym zginęło co najmniej 4 syryjskich żołnierzy) oraz w mieście Dara (w którym zginęły również osoby cywilne). Wtedy Minoborona poinformowała o 22 przypadkach naruszenia zawieszenia broni, ale jedynie w prowincjach Idlib (13), Latakia (11) i Aleppo (1). Walk w południowej części Syrii w Minoboronie się w ogóle się nie zauważa.

Rosyjska pomoc dla Syryjczyków

By jeszcze bardziej zaciemnić obraz sytuacji, dla rosyjskiej propagandy szczególnie ważny jest drugi punkt każdego biuletynu codziennego z Syrii - dotyczący pomocy humanitarnej udzielanej przez Rosjan dla Syryjczyków. Za każdym razem są tam więc dane wskazujące ile razy przekazywano żywność lokalnym mieszkańcom oraz podsumowanie całej pomocy od momentu jej rozpoczęcia. I nawet jeżeli nic szczególnego Rosjanie nie zdziałali to ma się wrażenie, jakby ta pomoc w zupełności wystarczała, by ludność syryjska była zabezpieczona w środki do życia.

image
Fot. mil.ru

I tak 27 lutego 2020 roku Rosjanie poinformowali, że nie prowadzono akcji humanitarnych jednak nie omieszkano wspomnieć o ilości ogółem przeprowadzonych akcji humanitarnych (2386) oraz całkowitej wadze dostarczonej pomocy (3979,494 ton). Dzień później miano odnotować dwa przypadki przekazania darów: w prowincji Aleppo wydając 250 zestawów żywności o łącznej masie 0,913 tony i w prowincji Idlib -  500 zestawów żywności o łącznej wadze 1,826 ton. Nic się nie działo 29 lutego br. natomiast 2 marca w Palmirze wydano 350 zestawów żywności o łącznej masie 1,277 tony.

Gdzie można znaleźć informacje o działaniach Rosjan w Syrii?

Jak widać ktoś, kto chciałby oszacować zaangażowanie rosyjskich wojsk w Syrii nie może się opierać jedynie na poświęconej temu zakładce na stronie Minoborony. Nie oznacza to jednak, że dane te są całkowicie ukrywane. Rosjanie działają tu na dwa sposoby. Część informacji przesyła się do agencji mediów rosyjskich, oczywiście w odpowiedni sposób wyselekcjonowanych i zaopiniowanych. Informacje na temat działań rosyjskich wojsk w Syrii są również zamieszczane w ogólnych informacjach, przede wszystkim w czasie cotygodniowych, piątkowych odpraw (kolegiów) ministra obrony Siergieja Szojgu z podległymi mu dowództwami.

Nie jest to jednak regułą czego przykładem może być „Kolegium Minoborony Rosji” z dnia 28 lutego 2020 r. W przedrukowanym w całości, długim wystąpienia ministra Siergieja Szojgu nie było nawet wzmianki o działaniach w Syrii, chociaż rosyjskie samoloty w tym właśnie czasie bombardowały tureckie kolumny wojskowe.

image
Fot. mil.ru

Ale nawet jeżeli takie informacje się pojawią to nie są one przedrukowywane w specjalnej zakładce poświęconej działaniom w Syrii i by je znaleźć trzeba rzeczywiście znać się na sposobie relacjonowania wydarzeń przez Minoboronę. Dodatkowo Rosjanie publikują takie raporty zbiorczo (najczęściej raz w tygodniu) ukrywając je między np. opisem sytuacji mieszkaniowej wojsk oraz sposobem przygotowania do sezonu grzewczego (co wbrew pozorom jest jednym ze strategicznych problemów armii w Rosji).

W ten sposób pomiędzy komunikatami o obchodach 60. rocznicy założenia rakietowych jednostek brzegowych Floty Bałtyckiej i o ćwiczeniach pododdziałów artyleryjskich Zachodniego Okręgu Wojskowego w rejonie smoleńskim Rosjanie umieścili informację z 28 lutego br. o rozmowie telefonicznej szefa rosyjskiego sztabu generalnego generałem armii Walerym Gierasimowem z Przewodniczącym Komitetu Szefów Sztabu Sił Zbrojnych USA generałem Markiem Milleyem. Minoborona zamieściła tylko jednozdaniowy komentarz na ten temat: „Strony wymieniły poglądy na temat sytuacji w Syrii i innych kwestii będących przedmiotem wspólnego zainteresowania”.

Tymczasem warto przypomnieć, że w nocy z 27 na 28 lutego 2020 rok doszło do wyjątkowo tragicznego w skutkach nalotu na turecką kolumnę zmechanizowaną, w którym zginęło ponad trzydziestu tureckich żołnierzy. Przypuszcza się, że w nalocie wzięły udział rosyjskie samolotu bombowe Su-34 (chociaż Rosjanie temu zaprzeczają). Turcy odpowiedzieli na ten atak ogniem artylerii oraz atakami rakietowymi z użyciem bezzałogowych aparatów latających co z kolei wywołało reakcję Rosjan - wysyłających swoje samoloty myśliwskie Su-35S do nadzoru przestrzeni powietrznej nad prowincją Idlib. O tym ciągu zdarzeń, na przeznaczonych do tego stronach internetowych Minoborony, do dnia dzisiejszego nie ukazał się żaden komunikat.

W ten sposób wśród obywateli Federacji Rosyjskiej mało kto wie, że naloty rosyjskich samolotów nie zawsze są precyzyjne i ginie w nich także ludność cywilna. Rosjanie nie dowiedzą się też ze strony ministerstwa, że konflikt w Syrii wcale nie wygasa oraz że porozumienie prezydentów Rosji i Turcji nie doprowadziło do spokoju w regionie i współpracy gospodarczej, ale do bardzo niebezpiecznego konfliktu zbrojnego, w którym giną nie tylko żołnierze obu stron, ale także cywile – w tym dzieci. Dodatkowo tysiące ludzi uciekających od wojny nie ucieka w kierunku Rosji, ale Europy Zachodniej.

Władze w Moskwie nie mają więc obecnie żadnego interesu by ten exodus przerwać i bez skrupułów wykorzystują do tego tureckiego prezydenta.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 100
Reklama
Obrigado
sobota, 7 marca 2020, 16:04

W Rosji nigdy nie było i nie będzie obiektywnej informacji tylko informacyjna propaganda! Dają się na to nabierać rosyjscy trolle na tym forum, wpisując się w tą propagandę świadomie lub naiwnie! To taki kraj, gdy się ogląda ich przekaz, np. Rossija24 widać to gołym okiem. Błędnie nazywany "russkij mir" to stan umysłu i ducha nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością!!

analizator
piątek, 6 marca 2020, 07:12

Z pozdrowieniami dla Pana komandora o lepszą edukację w sprawach Syrii cytujemy "Zwrot w kierunku Moskwy, którego dokonał prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, okazał się dla niego upokarzającym doświadczeniem i w efekcie osłabił Ankarę - ocenia w komentarzu redakcyjnym brytyjski dziennik "Financial Times". "Turecki przywódca lubi trząść Europą, grożąc jej w sprawie uchodźców, ale to rosyjski przywódca pociąga za sznurki" - pisze "FT"."

yaro
piątek, 6 marca 2020, 07:08

za anti-empire.com "Dziś po buńczucznych zapowiedziach Erdogana o szybkim rozgromieniu sił syryjskich i odrzuceniu ich na linie wyjściowe sprzed ofensywy, Turcja zgodziła się na wszystkie warunki jakie podyktowała jej Rosja. Tylko dla zachowania pozorów i konieczności utrzymania w miarę dobrych relacji z Turcją, dzisiejsze porozumienie nie jest całkowitym upokorzeniem prezydenta Turcji. To co stało się w ostatnim tygodniu "ofensywy" tureckiej w Idlibie i w ramach zakulisowych dyplomatycznych uzgodnień, to absolutny majstersztyk sztuki wojennej i dyplomacji w warunkach posiadania przez Rosję tak nielicznych sił w Syrii, uzależnionych dodatkowo od dostaw przez Bosfor i zagrożonych przez dywersyjne działania US forces oraz ich sojuszników. W tych trudnych warunkach Kreml zwyciężył tak na polu bitwy jak i na arenie dyplomacji. Powstrzymał zapędy Erdogana, pokazał mu jego miejsce w szyku, nie dał się sterroryzować amerykanom i jednocześnie zachował zdolność do konstruktywnego dialogu z wszystkimi stronami na Bliskim Wschodzie, stając się najważniejszym rozgrywającym w tym regionie.."

rob ercik
piątek, 6 marca 2020, 06:56

"zabawny" artykuł, według redaktora to Rosja odpowiada za to ze USA, Izrael i między innymi Turcja doprowadziły do wojny domowej w Syrji. ps. dziwnym jest to ze z terenów kontrolowanych przez władze w Damaszku nie ma masowego exodusu ludnosci

Ślązak
sobota, 7 marca 2020, 11:19

Popieram w 100%

zenx
czwartek, 5 marca 2020, 14:30

Dane z granicy grecko-tureckiej pokazują że nie ma tam żadnych uchodźców z Syrii i Idlib. To Erdogan wyrzuca z Turcji niechcianych imigrantów z Azji centralnej, a Idlib jest tylko zasłoną dymną.

dropik
czwartek, 5 marca 2020, 09:50

Mamy marzec, a straty reżimu są większe niż za cały poprzedni rok. Spokój ... zielone liście palm ;)

NieSadze
czwartek, 5 marca 2020, 14:49

Według turków którzy faktycznie przegrywają i podawali tak odrealnione dane ze dzielenie ich przez 10 da możne coś przybliżonego.

dropik
piątek, 6 marca 2020, 14:21

kogo obchodzą dane tureckie czy syryjskie, czy rosyjskie..

rene
środa, 4 marca 2020, 20:14

Rosja od początku swojego istnienia zawdzięcza to dzięki ciągłemu sianiu destabilizacji

...
środa, 4 marca 2020, 23:32

Przeciez nie prawda. Do dzis w Rosji zyje kilkadziesiat narodow. NAjwiecej muzemanow w Europie 20% (drugie miejsce Francja 8%) No i nie wymordowali Indian jak USa, czy Hawajczykow, w Rosji zyje wiecej JAkutow albo na teranie Rosyjskiej czesci przygraniczej do Filnadii mnijszosci. Masz taka wizje troszke propagandowa. Ale to normalne.

Taka prawda
czwartek, 5 marca 2020, 18:21

Przecież nieprawde to Ty piszesz! Do dzis w USA żyją setki plemion indianskich. Nie zostali wymordowan. I nigdy nie byli tak mordowani jak Rosjanie i inni w Rosji. A w USA żyje np. najwięcej Meksykanów - poza Meksykiem. No i nie zagłodzili kilku milionów Ukraińców jak Rosja, nie wymordowali jak Stalin ponad 20 mln swoich własnych obywateli. Amerykanie nie zasypywali żywcem ziemią własnych obywateli, jak KGB przy budowie kanału Biełomorskiego. Nie wywozili też swoich obywateli do gułagów gdzie z głodu i katorżniczej pracy umierali ich właśni obywatele. Amerykanie nigdy nie zmuszali dzieci swoich obywateli do morderczej pracy w kopalniach węgla na pokładach węgla o wysokości 80cm. W USA nigdy nie było obozów pracy dla dzieci!! W Rosji były i są!! Ty nie tylko nie masz wizji, ty nie masz wiedzy, nie znasz prawdy. Znany jest pamiętnik profesora matematyki który trafił do kopalni uranu, bo nieco wypiwszy trafił na posterunek milicji a rano trafił do transportu do kopalni. Do chwili śmierci wierzył w Stalina, że ta pomyłka zostanie wyjasniona a on wróci do żony i dzieci. Nie wrócił. NIC nie wiesz o reżimie wtedy stalinowskim, teraz putinowskim.

...
piątek, 6 marca 2020, 04:37

Nawet dzis w Rosji sie mowie np Rosjanin narodowsci Kaumyckiej. Rosja ma 9 krajow, 4 regjony autonmiczne, 46 obwodow, 22 repubiki. Co do mordowania Indian w USa to mordowano cale narody w calosci. Sposrod kilkuset grup etnicznych do dzis przetrawalo kilkanasice. Zyja rozpici i w degergoladzie w rezerwatach. I tak szczescize. Stanowaia 0.02 % autochtonow. Co do wiedzy - moze czytasz glownie propagande? Nie syszales o obazach pracy po wojnie secesyjnej? O morderswach gwatach armii idacej pzrez Gorgie , spaleniu Atlany? Co do Hiszpansko jezycznych obwateli, prawda wielu z nich to potmkowie meksykanow rozgrominych w ataku USa na MEksyk, zagarnienciu terrenow dzijszego Texasu Californii. pozdrwiam i zachecam do czytania ksiazek. A mniej propgandy.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:36

Dziecko jeden fakt obalający twoje brednie: to nie USa zaatakowały Meksyk ale Meksyk w 1846r napadł na USA bo Santa-Annie odbiło.

Palmel
czwartek, 5 marca 2020, 11:04

ale będzie wesoło jak to nowe i atomowe uzbrojenie Rosji wpadnie w ręce muzułmanów dlatego min . musimy popierać Rosję

dropik
czwartek, 5 marca 2020, 10:01

nie mordowali ale ludności miejscowej ;) Oni ją głodzili i rozpijali na śmierć. i to jeszcze w 20 wieku.

Matnet
czwartek, 5 marca 2020, 09:41

tia nie wymordowali? A głód na Ukrainie, gułagi, rzeź Pragi, a gdzie się podziały narody zamieszkujące dawniej Syberię?

zenx
czwartek, 5 marca 2020, 14:29

Syberie nie zamieszkiwały żadne narody. Naród to nie jakieś koczowicze ludy tylko infrastruktura i organizacja której przed ZSRR/imperium rosyjskim tam nigdy nie było.

mac
czwartek, 5 marca 2020, 09:21

aha, a w Afganistanie w latach 1979-1988 Rosja budowała szkoly, przedszkola i szpitale...

dim
czwartek, 5 marca 2020, 11:20

i tylko przy okazji Rosja wymordowała wtedy raptem ze 2 mln Afgańczyków.

fifi
piątek, 6 marca 2020, 23:12

No kurcze,to jednak ktoś tam się uchował,no bo ktoś strzela do Jankesow.Moze nie wiedzą ze to są ci dobrzy?A może to przebrani Rosjanie?Wybierz wersję ktora ci pasuje.

dim
poniedziałek, 9 marca 2020, 07:24

Afganistan ma liczbę ludności jak Polska.

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:37

No popatrz ale wiesz ze talibowie wywodza sie z Pakistanu?

czemu sobie "żałować"
czwartek, 5 marca 2020, 18:38

Tylko dwa miliony? Czemu nie 22? Jak bredzić to do końca.

dim
poniedziałek, 9 marca 2020, 07:30

1,5-2 miliony wśród ludności cywilnej i 700 tysięcy wojskowych Afgańczyków, to międzynarodowe szacunki. Prócz tego kilka milionów rannych, wśród ludności cywilnej. Nie poradzę na to, że nie potrafisz wyszukać tego sam. Czyli podobnie jak z liczbą ludności Afganistanu.

Rain Harper
środa, 4 marca 2020, 18:35

Starsi Polacy pamiętają, jak w latach '80 Moskwa wysłała pociąg mięsa na pomoc Jaruzelskiemu. W całym pociągu było tej pomocy kilka wagonów. A w każdym pod cienką warstwą mięsa upakowano upakowano skórę, łój i ścięgna.

autor widmo
sobota, 7 marca 2020, 14:56

Z YT ?Ja jestem starszym Polakiem. I nie pamiętam mięsnej pomocy radzieckich towarzyszy.Za to pamiętam ich niezłe słodycze i papierosy.Na przykład Kosmosy w kartonowych opakowaniach.Ekstra fajki.

nu pagadi zajec
sobota, 7 marca 2020, 20:32

Potwierdzam, w drugiej czy pierwszej klasie, 82 czy 83 rok, każdy w szkole dostał noworoczny zegar, no takie pudełko pełne radzieckich cukierków czekoladowych, na pewno były lepsze od wedlowskiego aromatyzowanego krochmalu w czekoladopodobnej polewie, jak na tamtą chwilę, każdy dostał też radzieckiego żelaźniaka Zaporożca z szybami z prawdziwego szkła i gumami na kołach. Ja dla Rosjan mam dużo zrozumienia i sympatii i krzywdy im nie zrobię. Powodzenia w Syrii. Co dał Erdogan uchodźcom, bo Rosjanie rozdają Syryjczykom cukier, herbatę, konserwy, gotują kaszę, jeżdżą po miastach i wioskach z polowymi kuchniami.

Szach mat w jednym ruchu.
niedziela, 8 marca 2020, 00:14

Ciekawe bo w mojej szkole podstawowej nikt niczego nie dostawał ze zsrr! Jedyne rzeczy to mrozinka i kartinka za które notabene trzeba było płacić? To byla forma rosyjskiej indoktrynacji! Może chodziłeś do jakiejś specjalnej szkoły. Zresztą to tłumaczy twoją sympatię do nich!

Lord Godar
środa, 4 marca 2020, 23:44

W latach 80-tych z tego co pamiętam pracownicy kolei też opowiadali po cichu , że w puszkach opisanych jako farby czy inne wyroby faktycznie na wschód jechały konserwy mięsne . Chciał sobie chyba płot pomalować "za darmo " , a sobie dobrze pojadł ...

asdf
czwartek, 5 marca 2020, 09:13

dzieki embargo nikt polskich towarow do Rosji juz nie wyeksportuje a i watpie zeby po zdjeciu ich przez UE polskie towary mialy tam wstep.

Ha ha
czwartek, 5 marca 2020, 18:23

I na szczęście. Już od dawna zyskaliśmy nowe rynki zbytu, i to całe emargo - po krótkim okresie rządów poprzedniej wladzy- akurat Polsce wyszło bardzo na zdrowie.

Lord Godar
czwartek, 5 marca 2020, 12:26

Nasze towary idą tam cały czas , tylko Łukaszenka przykleja swoje etykietki . Znam gościa co prowadzi firmę transportową , jeżdżą przede wszystkim na wschód i potrzebuje nowych kierowców bo kursów co raz więcej ... Pitolicie Hipolicie ... Gorzej z drugiej strony , bo jak gazu od nich nie kupimy czy ropy to będzie to mocno dla nich odczuwalne .

ale odlot
czwartek, 5 marca 2020, 18:39

Ale zaklinanie rzeczywistości na fakty nie wpływa Hipolicie.

Henio
czwartek, 5 marca 2020, 09:42

węgiel i ropa z gazem jakoś idzie

Cóż
czwartek, 5 marca 2020, 18:27

Taa, niedawno Gazprom przyszedł się prosić, żebyśmy podpisali nowy kontrakt długoterminowy na gaz. Ale Polska pokazała im figę!! A od 2022 roku NIE będziemy potrzebować ani grama gazu ze wschodu. A i ropy coraz mniej idzie. Mają co chcieli?

qwert
sobota, 7 marca 2020, 18:42

Zobaczymy. Chociaż jestem pewien że po 22r będziecie mieli nietęgie miny kupując ruską ropę i gaz z niemiecką marżą

Davien
niedziela, 8 marca 2020, 16:59

Qwert, a po kiego jak mamy dostawy z USA, dojda z Norwegii ale jak widac w Moskwie panika:)

qwert
niedziela, 8 marca 2020, 23:46

Dostawy gazu z Ameryki są za małe a z Norwegii jak dostarczysz? wiadrami? nie położyli jeszcze kawałka rury, a 22 r za chwile (że nie wspomnę już o tym że wymagana jest zgoda Rosji na skrzyżowanie z NS2 - jak myślisz jaka będzie odpowiedź)

Kapustin
środa, 4 marca 2020, 18:34

Na zdjęciu 152 mm zwykle w baterii jest 6 sztuk. Strzelają na sztywno, cel statyczny, szkola szpital

Dudley
środa, 4 marca 2020, 23:33

Ja widzę kolega to z ogromnym doświadczeniem bojowym, w brygadzie wróżek. Po filmiku poznaje na jakie cele spadają pociski. Myśl człowieku trochę samodzielnie, a nie łykasz wszystko co podają media, jak pelikan. Jedna strona wali w szpitale i szkoły, a druga w w punkty ogniowe, zgrupowania i magazyny. Która szybciej pokona przeciwnika? Żaden normalny wojskowy nie bierze za cel szpitali z paru logicznych powodów, szkoda czasu i środków, zabijesz rannych którymi przeciwnik musi się zajmować zabezpieczając na to ludzi i środki, możesz spodziewać się odwetu.

Trzeźwy
czwartek, 5 marca 2020, 18:32

Rosjanie myśleli bombardując oznakowane szpitale w Syrii? Na pewno! Oni zawsze myślą o cywilach. Jak ich wybić!!

Davien
czwartek, 5 marca 2020, 15:58

Dudley to jak wyjasnisz celowe ataki rosyjskie na szkoły i szpitale, bombardowanie całych dzielnic przez Tu-22M3 zwykłymi bombami grawitacyjnymi , ataki chemiczne Asada na wsię i miasta czy ostatnia wpadkę : ONZ przekazała Rosji koordynaty szkół i szpitali by ich nie atakować. A co zrobili gieroje?? Od razu je zaatakowali a jak ich przyłapano to Rosja wystapiła z konwencji genewskich o ochronie cywilów. Masz cos jeszcze do powiedzenia?

rob ercik
piątek, 6 marca 2020, 07:10

dawien, absolutnie masz rację, jak jankesi wyzwalali Bagdad, Mosul, Rakke, Trypolis czy inne miasta, ginęli sami terroryści. Niewinne dzieci bawiły się w tym samym czasie na placach zabaw, kochające żony przygotowywali smacze i pożywne obiady dla wracających z pracy mężów. Potem może grozow i cmentarze budowali rosjanie ( podstępem tez wywieźli całą broń masowego rażenia z Iraku)

Davien
sobota, 7 marca 2020, 02:38

Aleppo: 14500+ zabitych cywilów w rosyjskich i syryjskich nalotach , w tym 1500dzieci poniżej 5 roku zycia. Rakka po wielodniowych walkach o kazdy dom 1440 cywili zabitych od poczatku okupacji Rakki przez ISIS do jej wyzwolenia. Masz cos jeszcze do dodania?.

Dudley
piątek, 6 marca 2020, 01:20

Davien ty się lepiej nie odzywaj. całkiem niedawno tłumaczyłeś że amerykańskie bomby spadające na Serbskie szpitale szkoły i obiekty użyteczności publicznej, to bajka, później że to przypadek lub pomyłka. A zbombardowanie chańskiej ambasady w Belgradzie? To pewnie też pomyłka? Bombardowanie całych dzielnic jest ok. skoro są miejscem stacjonowania sił zbrojnych, jak sam pisałeś bombienie szpitali i szkół też jest według ciebie ok, ponieważ rebelianci, partyzanci czy terroryści, jaki ich tam nie nazwać umieszczają swoje stanowiska w pobliżu tych instytucji z zamiarem wykorzystania ich jako żywe tarcze. Tak tłumaczyłeś cywilne ofiary izraelskich precyzyjnych ataków lotniczych. Przedstawiasz sobą typową moralność Kalego, Jak amerykanie czy Izraelczycy zabijają cywilów to jest to nieprawda w ostateczności pomyłka czy błąd ludzki, jak robią to ruscy to z automatu są to zbrodniarze wojenni z celowym zamiarem mordowania ludności cywilnej. Już pisałem żaden normalny żołnierz nie podejmuje akcji przeciwko celom cywilnym bo to jest marnotrawstwo. Assad nie miał wyrafinowanych środków więc używał, takich jakimi dysponował, godząc się na ofiary uboczne. Ale to i tak ni jak się ma do nalotów dywanowych aliantów w czasie 2WŚ. a i teraz koalicja z amerykanami na czele ma się czego wstydzić, właśnie opublikowano informację na temat wszczęcia śledztwa przez MTK w sprawie zbrodni wojennych w Afganistanie i wiadomość która jest już znana od dłuższego czasu, z rąk amerykanów w Afganistanie zginęło więcej cywilów jak z rąk Talibów. Ofiary cywilne konfliktów to normalka, ma je każda strona na koncie również siły zbrojne RP. W ostatnich 30 latach znam tylko jeden konflikt w którym regularne siły zbrojne obrały za cel priorytetowy obiekty cywilne i nie jest to Syria i lotnictwo FR, a są to naloty NATO na Serbię.

bender
czwartek, 5 marca 2020, 12:08

Od początku konfliktu Assad walczy z własnymi ziomkami gazując i mordując cywilów właśnie po to, żeby skala cierpienia i terroru złamała opór. Te setki tysięcy uciekinierów przed własnym "legalnym" rządem powinny zapalić czerwone światełko w Twojej głowie.

Fanklub Daviena
czwartek, 5 marca 2020, 17:30

I dlatego nawet Biden przyznał,że "Asad musi odejść, bo nawet na terenach ISIS ma 75% poparcia", więc dwmokratyczne wybory wygrałby nie ten co ma wygrać wg USA? :)

Dudley
czwartek, 5 marca 2020, 14:40

A teraz odpowiedz sobie sam, co zrobisz jak wybiją twoją rodzinę, lub zgwałcą żonę/córkę? Zapewne zabierzesz resztę dobytku i uciekniesz do Europy. A skoro Assad walczy z własnym narodem to czemu wygrywa? Może teraz tobie zapali się światełko w głowie?

Hans Klops
czwartek, 5 marca 2020, 11:18

Tyle, że oni tak robią. Nie przez pomyłkę. Rozumiem, że ty swoje informacje czerpiesz z Minobrony?

Ech
środa, 4 marca 2020, 18:22

Co do uchoccow , Skoro Sily specjalbe Turcji doworza autobusami uchoccow pod granice z Grecja to o co chodzi?i wielu uchoccow mowi ze wogle nie sa z Syrii. Nalezy zakonczyc wojne i odbudowac kraj i ludzie niech wracaja. proste

czwartek, 5 marca 2020, 11:19

Skoro nie są z Syrii, to co zmieni koniec wojny?

ehe
czwartek, 5 marca 2020, 14:54

Że zasiedli ich sie w syrii nie ;)

tagore
środa, 4 marca 2020, 18:05

Szanowny autor jaja sobie robi z czytelników.Rosja jest naszym wrogiem ,lecz dla Syryjczyków sojusznikiem. Jestem dziwnie spokojny ,że w uczciwych wyborach Assad wygra spokojnie. Turcja chce przejąć część strefy ekonomicznej Grecji i okupowanego Cypru. Autor przedstawia ten agresywny wobec sąsiadów kraj jak oazę życzliwosci i dobrosąsiedztwa.

Kałboj
czwartek, 5 marca 2020, 11:21

A ja jestem pewny, że rosyjscy sportowcy są w stanie uczciwie wygrać w zawodach. Tylko, że ciągle są łapani na dopingu;))))))

inny Pastuch
czwartek, 5 marca 2020, 18:41

A coś więcej?

Fanklub Daviena
czwartek, 5 marca 2020, 15:16

Ale jak są łapani? Właśnie jest afera, że podpisy rosyjskiego lekarza kadry na 7 z 9 dokumentów, które wg Międzynarodowej Agencji Antydopingowej stanowią JEDYNY dowód (badanie sportowców nic nie wykazało!) na doping kolejnych 2 rosyjskich sportowców są bez najmniejszej wątpliwości sfałszowane a pozostałe 2 są "elektroniczne" więc nie da się sprawdzić ich autentyczności... Agencja odmawia podania adwokatom sportowców od kogo otrzymała te "dowody"... W poprzednich sprawach "dowody" dostarczył szef rosyjskiego laboratorium, który... uciekł do USA i tam się produkował i też się okazało, że przez 1,5 roku pobytu w USA miał dostęp do sieci komputerowej swojego byłego laboratoriom i dokumentów tam zgromadzonych... Albo Szarapowa, którą zdyskwalifikowano za drobiazg z winy lekarza, który nie zauważył, że tego popularnego leku zakazano 2 miesiące wcześniej a zakazano, choć... nikt nigdy nie udowodnił, że pomaga on sportowcom, "ale ponieważ Rosjanie go zażywają (nie jest certyfikowany w innych krajach, więc zażywają NA PRZEZIĘBIENIE i bez recepty, bo jej nie wymaga, tylko Rosjanie) to powinien być zakazany"... Wystarczy spojrzeć na amerykańskich sportowców jak Lance Armstrong, Florence Griffith-Joyner itp. by wiedzieć, że USA koksuje bardziej niż NRDowscy sportowcy, tylko ma lepszy przemysł farmaceutyczny i testy amerykańskich sportowców wykonują amerykanie na amerykańskich urządzeniach... Gdyby amerykańskich sportowców traktowano tak jak rosyjskich, to nigdy ich nie oglądalibyśmy na olimpiadzie... A tu nawet Armstrongowi nagród nie odebrano... :)

Kałboj
piątek, 6 marca 2020, 17:44

O mało w majty ze śmiechu nie puściłem;)))) ale żeś się nakręcił i rozpisał!!!;))) tak, po ogólnikach, serwujesz ciągle ten sam schemat wywodu: 1. nic nam nie udowodniono, 2. to co udowodniono to błachostka, 3. ale to i tak nic, bo wszyscy tak robią (a na pewno gorzej). Maria Szarapova? Przyznała się do wszystkiego i przyjęła to "na klatę". Miała większe cojones niż ty, który bajki wymyślasz, byle ściemnić. 33-stronnicowy raport komisji antydopingowej wyraźnie wykazał, że stosowała Mildronate przez wiele lat. Nie podała tego leku w dokumentach do organizacji, chociaż powinna podać wszystkie, które stosuje, szczególnie długotrwale. Mildronate, kolego stosowany jest w leczeniu chorób krążenia, a jego główny efekt to zwiększenie ukrwienia narządów wewnętrznych, w tym serca. Zwiększone ukrwienie, rozszerzone arterie to więcej tlenu w organizmie sportowca, dające mu przewagę nad przeciwnikiem. I jak to ma się do przeziębień waszych sportowców, kłamczuszku?;))))). Żeby nie było wątpliwości ten sam raport opublikował korespondencję Szarapowej z jej lekarzem, w której tenże sugerował zwiększenie dawek przed ważnymi meczami. Ona sama przyznała, że doskonale wiedziała co robi i po co. Żeby nie było, to udowodniono jej trzy zakazane substancje: oprócz mildronate szło jeszcze magnerot i riboxin. Wielu sportowców jest łapanych na dopingu, a biorą wszyscy. Tylko trzeba mieć jajca do przyznania faktu, a nie piszczeć jak małe ruskie myszki;)))

Taa
czwartek, 5 marca 2020, 14:55

Kałboj. Assad zgodzil sie na demokratyczne wybory tak samo jak Kadafii. Wygrali by nie ma o czym mowic i zachod doskonale o tym wie. Zachod nie mogl by sie na to zgodzic bo wtedy Kadafi czy Assad mieli by legitymacje do rzadzenia w swietle ich "prawa" nic by juz nie mogli zorbic.

Kałboj
piątek, 6 marca 2020, 16:59

Proszę, podaj mi nazwisko jego kontrkandydata w ostatnich wyborach;))) pisałem już w jakimś innym poście dlaczego dano szansę Basharowi i czysty blankiet. Nie zmienia to faktu, że z ostatnich "wyborów" zrobił parodię a zamiast siedzieć cicho podczas inwazji na Irak wypuścił religijnych fanatyków z więzieni i wywiózł na granice z Irakiem. Poleciał w ch..ja, to dostał potem z liścia, proste. Niech się cieszy, że w ogóle żyje. Jeszcze.

krzys
środa, 4 marca 2020, 17:53

Idąc tokiem rozumowania autora, to najwięcej uchodźców wygenerowali ci, którzy walczyli z państem islamskim. Takie fajne ono było, tylu ludzi tam mieszkało, a zlikwidowano im to i gdzieś ich pogoniono (nawet podpowiem gdzie - sporo właśnie w Idlib wylądowało). Ktoś przypomni jaka była skala ucieczek z Syrii i Libii w czasach "przed demokratyzacją"?

piotr34
środa, 4 marca 2020, 17:14

"Tymczasem destabilizacja Europy poprzez zwiększenie liczby uchodźców być może stała się właśnie głównym celem rosyjskiej interwencji w Syrii." Przeciez to Turcja wysyla hordy pseudouchodzcow do Europy a nie Rosja-a juz myslalem ze to bedzie powazny artykul.

bender
środa, 4 marca 2020, 19:48

Zastanów się dlaczego uciekają do Turcji, a nie do Damaszku. A Rosja wspiera Assada. Już się rozjaśniło?

Fanklub Daviena
czwartek, 5 marca 2020, 15:20

Kłamco - właśnie nawet z Ildib większość uciekła na tereny Asada a do Turcji chcą uciekać zagraniczni dżihadyści, których zgodnie z rezolucją ONZ o najemnikach, można bez sądu wieszać na najbliższej gałęzi jeśli tylko nie mają syryjskiego obywatelstwa a byli złapani z bronią lub na udziale w walkach. Już nawet nie chce mi się prostować twoich bredni o "milionach" syryjskich uchodźców, bo większość z tych "Syryjczyków" to Bengalczycy, Pusztuni, Somalijczycy, Algierczycy itp. i podobni, którzy nawet nigdy w Syrii nie byli...

Paragraph23
czwartek, 5 marca 2020, 12:48

@bender A jak mieli się dostać do Syrii ???? Przełamać front ????? Chyba ucieka się przed wojną ...

klawiatura
czwartek, 5 marca 2020, 09:58

bo w Turcji nie ma wojny podtrzymywanej przez izrael ?

bender
czwartek, 5 marca 2020, 11:58

Ale to Rosja pomaga Assadowi prowadzić wojnę, nie Izrael. Czy może czegoś nie wiemy, a Ty wiesz?

Milutki
środa, 4 marca 2020, 17:28

Jeżeli to są pseudouchodzcy to kto jest prawdziwym uchodzą? Turcja jest przeciążeń uchodzcowni i pozwala im iść dalej, to Asad i Rosja ich wysyłają

Wredniutki
czwartek, 5 marca 2020, 11:24

Turcja powinna przyjąć uchodźców i dać im dach nad głową i zasiłki. No, ale Turcja to jednak kraj trzeciego świata...

Milutki
czwartek, 5 marca 2020, 16:23

Turcja powinna i Turcja przyjęła stając się krajem na świecie o największej ilości uchodźców

Luzer
środa, 4 marca 2020, 17:10

Ciekawe czy w Syrii powstanie pomnik Lenina i ewentualnie co miałby w tamtych rejonach symbolizować bo w naszych oznaczał głód, śmierć i Gułagi. "Bratnia" pomoc Rosjan dla narodu Syryjskiego ? co u nas taka "bratnia" pomoc Rosjan oznaczała to my Polacy wiemy, za każdym razem nic dobrego.

Szach mat w jednym ruchu.
środa, 4 marca 2020, 15:57

Szanowny Panie Maksymilianie. Naraża się Pan na krytykę kółka wzajemnej adoracji z Moskwy. Za chwilę Fanclub Daviena ,Rob ercik i inni będą mieli do Pana pretensje! Za to ,że nie pisze Pan prawdy. Za to ,że powiela Pan natowskie,unijne i polskie kłamstwa! Bo przecież jak powszechnie wiadomo państwo rosyjskie od zawsze pomagało.Wspierało i niosło na swych barkach wolność,równość,braterstwo i rosyjski dostatek całemu światu! I dalej to robi. Wbrew propagandzie i złej woli zgnitego, burżuazyjnego ,dekadenckiego zachodu w tym niewdzięcznej Polsce.

wolon
czwartek, 5 marca 2020, 09:51

To co napisałęs to odnosi sie do amerykanów , którzy od zakonczenia II wojny zamordowali ponad 30 milionów ludzi, przez niszczenie ich panstw a było ich około 40. Tak wygladała ich "wolność, równość, braterstwo i amerykanski dobrobyt", co nawet widac w Polsce. Wystarczy wpisać w wyszukiwarke "wojny usa" i wszystko jasne.

Lord Godar
czwartek, 5 marca 2020, 12:32

"Wojny USA" czy inne tagi ... to chyba te stworzone na potrzeby rosyjskiej polityki propagandowej ... Kto ile wymordował , to nie jest coś czym należy się licytować , a prawda jest taka że ZSRR jest w tej kategorii w niechlubnej czołówce .

EE
czwartek, 5 marca 2020, 15:02

Sam licytujesz sie kto jest w czołówce jakiejs twojej listy zła. USA nie postepuje lepiej od Rosji to samo Chiny.

T7g
środa, 4 marca 2020, 23:32

Dobre i prawdziwe !

środa, 4 marca 2020, 18:16

Ile przypadków koronowirusa jest juz u was na Ukrainie?

Lord Godar
środa, 4 marca 2020, 17:11

No ... a na Finlandię tez swego czasu zrzucali nie bomby , tylko puszki z jedzeniem dla głodującej klasy robotniczej , a że część z nich dostała "bombażu" to już inna sprawa ...

Szach mat w jednym ruchu.
środa, 4 marca 2020, 18:09

Właśnie!

tyu
środa, 4 marca 2020, 15:46

A za 40 lat będą nazywali Syryjczyków niewdzięcznikami i obrażali się za usuwanie ich pomników, bo przecież tak im tam pomogli. Od zagłady uratowali. Wyżywili 20 milionów ludzi. Uratowali Europę, Turcję, Madagaskar. Tylko nikt docenić Rosji nie potrafi.

asdf
czwartek, 5 marca 2020, 09:17

no raczej bez pomocy rosjan mielibysmy tam druga Libie

Kałboj
czwartek, 5 marca 2020, 11:26

I co byłoby w tym złego?

Wppr
środa, 4 marca 2020, 23:33

Racja, ciekawe jak to jest być obywatelem takiego bandyckiego kraju...

Możesz wybrać
czwartek, 5 marca 2020, 18:52

To zależy, dzięki "wolnej" telewizji rosyjskiej niektórzy nie wiedzą jeszcze, że Stalin już nie żyje. Niektórzy musieli wyjechać, żeby dowiedzieć się, że są takie kraje gdzie za poglądy polityczne nie wypada się z okna w cudzym bloku, a internet nie ma żadnych cenzorskich ograniczeń. Niektórzy, którzy żyją w tajdze, żyją "po bożemu" i po cichutku. A niektórzy opłakują synów, młodych poborowych, którzy służbę w Czerwonej Armii zakończyli w zacynowanych trumnach, wróciwszy z "przepustek" do... Donbasu i Ługańska?? Niektórzy zaś, tęskniący za Rosją np. na Krymie, zamienili zyski z turystyki, spokój i pełne półki z czasów Ukrainy, na zaciemnienie bo brak prądu, suche krany bo brak wody, zero turystyki bo jak tu zdobyć przepustkę do "bazy wojskowej Krym", no i puste półki - jak to w "ukochanej Rosji"!!

Ech
środa, 4 marca 2020, 15:43

A wsrod przecietnego amerykanina wiedza o skali samobojstw wsrod zolnierzy amerykanskich? Ze dziennie srednio az 22 weteranow sie zabija? Czy wiedza ludzie o tym ze specjanie organizacje weteranow pozwaly ameryknaski rzad o falszwanie rzeczywstsci? Banery "Zapisz sie do armii czeka Cie przgoda" (zdjecie lotniskowca o zachdzie slonca) a sie okazuje ze walcza z jakims tubylcami w niepotrzebnej wojnie? Wpiszcie w google przeciez to jest ukrywane nawet u nas w PL

Marek
czwartek, 5 marca 2020, 09:12

W rosyjskiej armii za to nie trzeba samobójstw. Wystarczy fala i karabin dla stojącego na warcie sołdata, którego starszy rocznik wraz z przełożonymi wykorzystał seksualnie.

spoko
środa, 4 marca 2020, 23:39

Ech znow odgrzewany kotlet Wejdz na strone National Veteran Suicide Prevention Anual Report Co jest ukrywane o czym ty piszesz Takie sprawy to moze sa ukrywane ale w Rosji Wpisalem w google Veteran suicde USA Wyskoczyly mi rozne organizacje artykuly i mnostwo danych na temat samobojstw weteranow w USA\nigdzie nie znalazlem liczby 22 samobojstw dziennie\najwyzsza liczba byla w 2014 17.2 I teraz ta smieszna sprawa wpisalem w Google po rosyjsku samobojstwa weteranow w Rosiji i co mi wyskoczylo nic o rosyjskich weteranach wszystko o samobojstwach amerykanskich ukrainskich natowskich weteranach No jeden artykul byl o samobojstwie 99letniego weterana 2WW

Lord Godar
czwartek, 5 marca 2020, 12:35

Może było o spotkaniu 22 weteranów z jakiejś okazji , co ruskim trollom nie przeszkodziło "przetłumaczyć" na własne potrzeby że było to zbiorowe samobójstwo ...

Lord Godar
środa, 4 marca 2020, 17:13

A że u braci Rosjan więcej zapija się na śmierć , to wspominać nie nada , bo tam picie to norma , więc po co pisać .

Jaro
środa, 4 marca 2020, 21:04

na zachodzie to dopiero jest picie i to rośnie cały czas , w Europie wschodniej już trochę się opamiętali ale zachód zaczyna gonić i przeganiać inncych

Lord Godar
środa, 4 marca 2020, 23:50

Na zachodzie to nie jest picie , tam nie znają prawdziwej wódki czy samogonu . Po tym ich whisky to się człowiekowi za życia dębową trumną odbija ... A dobrze wiesz jakim ważnym czynnikiem dla stabilności państwa w Rosji jest alkohol , jego dostępność i jego cena . Wiesz co się działo jak państwo zaczęło kombinować z cenami czy zakazami .

Bzdety
środa, 4 marca 2020, 15:24

Najsłabszy artykuł o wojnie w Syrii na defence24 jak do tej pory. Walki w Daraa zakończyły się w większości dwa dni temu kolejnym porozumieniem z rebeliantami. Większość tureckich ofiar z 27-28 lutego to nie żołnierze w konwoju, tylko w jednym z punktów dowodzenia. Wypuszczenie imigrantów na Europę jest na rękę Rosji, ale zrobił to akurat Erdogan, w tej chwili z Rosją skonfliktowany, by uzyskać pomoc od Europy w walce z Rosją (osiągnął chyba odwrotny efekt, ale mniejsza o to).

Milutki
środa, 4 marca 2020, 15:11

Asad dąży do przeprowadzenia czystki etnicznej polegajacej na wysiedleniu z Syrii Arabów sunnitow którzy stanowią zdecydowaną większość Syryjczyków. Rosja pomaga Asadowi w tej czystce. Turecka interwencja w Idlib ma na celu powstrzymać tę czystkę.

asdf
czwartek, 5 marca 2020, 09:18

dlaczego sunnici nie szukaja azylu w bogatych sunnickich krajach zatoki perskiej?

1stCav
środa, 4 marca 2020, 15:03

"Dzień później miano odnotować dwa przypadki przekazania darów: w prowincji Aleppo wydając 250 zestawów żywności o łącznej masie 0,913 tony i w prowincji Idlib - 500 zestawów żywności o łącznej wadze 1,826 ton. " Nie dodali tylko że rosyjskie lotnictwo dary przekazuje głównie w beczkach...

Wstyd
środa, 4 marca 2020, 23:34

I pewnie bezpośrednio do szpitali i szkół...

1stCav
czwartek, 5 marca 2020, 11:11

Najczęściej bezpośrednio przez dach.

Sasza
środa, 4 marca 2020, 15:02

Wszyscy wiedzą, że są to kłamcy nie przestrzegający żadnych norm międzynarodowych.

Lord Godar
środa, 4 marca 2020, 14:58

Chciało by się powiedzieć , że na wschodzie dalej bez zmian ...

Tweets Defence24