Nowe regulacje w zakresie udzielania zamówień obronnych

29 września 2015, 20:06
Transporter Rosomak M, prezentowany w czasie MSPO 2015 w Kielcach. Fot. J.Sabak/Defence24.pl.

W dniu 14 września 2015 r. MON wydał decyzję nr 367 w sprawie zasad i trybu zamówień o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa. Zastąpiła ona dotychczas obowiązującą decyzję nr 118/MON. Nowe wytyczne w sposób istotny zmieniają zasady dokonywania zamówień obronnych, do których nie stosuje się prawa zamówień publicznych. Wśród najważniejszych zmian jest wprowadzenie w miejsce dotychczas stosowanego trybu otwartego trybu negocjacji z kilkoma wykonawcami - pisze na blogu Defence24.pl Filip Seredyński, radca prawny z ponad 10-letnim doświadczeniem w obsłudze prawnej przedsiębiorstw branży zbrojeniowej. 

Wcześniejsze przepisy przewidywały dwa tryby udzielenia zamówienia: tryb zamówienia otwartego składający się m.in. z publicznego ogłoszenia o zamówieniu oraz tryb zamknięty polegający na prowadzeniu negocjacji z jednym wykonawcą. Po zmianach zamawiający może zastosować jeden z trzech trybów przy czym preferowane są dwa z nich, tj. tryb negocjacji z kilkoma wykonawcami i tryb negocjacji z jednym wykonawcą.

Tryb negocjacji z kilkoma wykonawcami może zostać zastosowany gdy wymagania dotyczące podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa (dalej: „BP”) spełnia co najmniej dwóch zidentyfikowanych wykonawców. Natomiast gdy wymagania dotyczące BP państwa spełnia tylko jeden wykonawca, wówczas MON sięgnie po tryb negocjacji z jednym wykonawcą. Identyfikacja wykonawców spełniających wymagania BP odbywa się w fazie analityczno-koncepcyjnej albo podczas postępowania prowadzonego na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 lutego 2013 r. W trakcie tego postępowania wyłącza się zamówienie spod stosowania prawa zamówień publicznych. To krytyczny punkt procesu, gdyż niewłaściwe zdefiniowane przedsiębiorstw spełniających wymagania BP może stanowić podstawę kwestionowania rozstrzygnięć w postępowaniu.

Trzeci tryb udzielenia zmówienia, tryb wszczynany ogłoszeniem o zamówieniu, może zostać wdrożony gdy nie można zastosować trybu negocjacji z kilkoma lub jednym wykonawcą.

Ponadto nowa regulacja znacznie ogranicza możliwość korzystania z podwykonawców oraz z potencjału innych podmiotów. Przykładowo zamawiający, kierując się wymogami bezpieczeństwa dostaw i usług, określa jaki potencjał wykonawca powinien posiadać samodzielnie, a w jakim zakresie może korzystać z potencjału innych podmiotów. Zamawiający może wskazać podmioty lub cechy podmiotów odpowiedzialnych za wykonanie części zamówienia albo ograniczyć udział w postępowaniu do wykonawców, którzy samodzielnie spełniają wymóg posiadania wiedzy, doświadczenia lub potencjału technicznego. Skorzystanie z tego drugiego uprawnienia oznaczałoby praktycznie zakaz korzystania przez danego wykonawcę z potencjału innych podmiotów oraz znacząco zmieniało praktykę w zakresie formowania konsorcjów, do których mogłyby wejść wyłącznie firmy produkcyjne. Ponadto zamawiający może odmówić wyrażenia zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą i to zarówno na etapie postępowania o udzielenie zamówienia, jak i w trakcie realizacji umowy.

Zupełnie nowym rozwiązaniem jest również dopełnienie przez decyzję nr 367/MON postanowień ustawy offsetowej z 2014 r. W przypadku gdy zakup uzbrojenia wiąże się z koniecznością ustanowienia potencjału przemysłowego, w szczególności w zakresie produkcji, serwisowania i obsługiwania sprzętu wojskowego, a ustanowienie tego potencjału nie jest realizowane na podstawie ustawy offsetowej, wówczas zamawiający określa w umowie z wykonawcą sposób i warunki przekazania technologii podmiotowi, który ma osiągnąć określone zdolności. Udostępnienie rozwiązań technologicznych może nastąpić w szczególności na podstawie umowy użyczenia pomiędzy jednostką państwową a podmiotem, który ma osiągnąć potencjał w zakresie produkcji, serwisowania i obsługiwania sprzętu wojskowego.

Nowa regulacja zawiera dodatkowo znaczną liczbę innych zmian. Dokładna ocena jej skutków będzie możliwa za kilka miesięcy. Niemniej, już wstępna analiza nowych przepisów wskazuje, że MON będzie od teraz dysponował znacznie większą swobodą w zakresie wyboru partnerów realizujących zamówienia zbrojeniowe. Zmiana polegająca na wskazywaniu kręgów dostawców w postępowaniu w sprawie oceny występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa była przeze mnie postulowana na łamach Defence24.pl już rok temu.

Filip Seredyński


Filip Seredyński – radca prawny z ponad 10-letnim doświadczeniem w obsłudze prawnej przedsiębiorstw branży zbrojeniowej. Partner w Kancelarii Sandurski, Leśniak, Seredyński. Brał między innymi udział w negocjacjach dotyczących polonizacji, udzielania licencji i transferu technologii obronnych oraz w opracowaniu koncepcji konsolidacji przemysłu obronnego. Kierował badaniem systemu zamówień obronnych w państwach Unii Europejskiej i opiniował projekty ustaw dotyczących branży obronnej. Specjalista w obszarze transakcji M&A. W latach 2007-2010 pełnił funkcję sędziego Sądu Giełdowego przy Giełdzie Papierów Wartościowych S.A. w Warszawie. W przeszłości także członek rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa oraz ekspert Komisji Finansów Publicznych Sejmu RP. W latach 2000-2006 wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.

Wszystkie teksty Autora na blogu Defence24.pl

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
kobuz
środa, 30 września 2015, 00:57

@morgul 9kg karabin maszynowy firma liczy sobie 65000 zł to się zastanawiam kurna z czego on jest ;) To jest tzw karabin pancerny ze specjalnej stali panzernej i antymagnetycznej. Mozna tez go oblozyc kuloodporna ceramika. Tylko wtedy wazylby jekies 4 kilo wiecej no i koszt wzroslby o 15%.

Juan Sanchez Villa-Lobos Ramirez
poniedziałek, 5 października 2015, 09:58

Jedno małe pytanie merytoryczne do autora noty. Jeżeli dopiero zgodnie z nową decyzją MON nr 367 dopiero teraz można zaprosić do prowadzenia negocjacji kilku kontrahentów to jak wygląda z punktu widzenia prawa działanie IU, który 30 czerwca 2014 r. poinformował o zakończeniu dialogu technicznego na zestawy średniego zasięgu WISŁA i o zaproszeniu do negocjacji Eurosama i Raytheona. Wydaje się, że zgodnie z obowiązującą wtedy Decyzją MON nr 118 Inspektorat mógł albo zaprosić do negocjacji jednego kontrahenta, albo ogłosić przetarg otwarty (opisane to jest § 22 i § 23 tejże Decyzji Nr 118). Czy zatem postępowanie to jest prowadzone wg p. mec. Seredyńskiego prawidłowo? Jeśli zaś są wątpliwości co do prawidłowości to jakie mogą być tego praktyczne następstwa?

polak mały
czwartek, 1 października 2015, 13:14

Są wielkie plany na papierze tu potrzeba od zaraz Piłsudskiego z batem aby rozpędził to całe towarzystwo od planów wymogów tech,dialogów projektantów słynnych tu chodzi oto aby jak najdłużej być przy kasie która ma niby iść na armię a jest trwoniona na darmozjadów i znowu może historia się powtórzyć bo zabraknie nam 5 lat na wdrożenie nowoczesnego sprzętu dla wojska .Władza ucieknie z kasą na kontach i będą prosty lud wspierać i zagrzewać do walki.

morgul
wtorek, 29 września 2015, 21:31

chyba czas był najwyższy bo jak czytam że za 9kg karabin maszynowy firma liczy sobie 65000 zł to się zastanawiam kurna z czego on jest ;)

FTR
środa, 30 września 2015, 23:19

nowych regulacji dostatek... nowego sprzętu - niewiele..

dynamit
środa, 30 września 2015, 23:05

Czy to wina "dywersantów" w MON i w rządzie, że do tej pory nie wprowadzono dobrej armaty 35mm do ochrony lotnisk i ważniejszych obiektów? Gdzie pociski programowalne dające 100%skuteczności?

Indicator
środa, 30 września 2015, 04:23

mnie interesuje jeszcze ile szpiegów jest w strukturach państwa , każda próba hamowania naszego przemysłu czy rozwoju technologi , wojska itp OZNACZA TYLKO JEDNO.....

vvv
środa, 30 września 2015, 12:57

jakiego naszego przemyslu i kto go blokuje? rozumiem ze przez blokadę rozumiesz to ze mon nie kupuje polskich drogich, wadliwych i przestarzalych bubli oraz to ze polskie firmy nie chca sie modernizowac/rozwijac ale brac zamowienia z parkiem maszynowym z lat 70-80tych?

Kamil
środa, 30 września 2015, 02:22

Odnośnie zdjęcia które widnieje na górze: Czym różni się Rosomak 2 od Rosomaka M? I czy wersja XP została opracowana w Polsce czy to już produkt zagraniczny oferowany na polski rynek?

vvv
środa, 30 września 2015, 13:00

XP jest na rynek austryjacki i podwozie ma wiekszy udzwig oraz pojazd jest mocniej opancerzony niz standardowy rosiek oraz ma opuszczana rampe desantowa i podwieszane siedzenia i jakies inne zmiany. M ma zwiekszona wypornosc i lepsza oplywowosc, podwozie wykonane z innej lzejszej stali oraz ma podwieszane siedzenia i kikla innych drobiazgow. Nie ma rosomaka 2. Rosiek 2 to moze powstac jak polacza XP z M oraz wieza bezzalogowa ale to wymaga sporego nakladu pracy

rob
środa, 30 września 2015, 01:17

Roboty sprzeda wojsku jedno osobowa firma, po wcześniejszym dostosowaniu warunkow pod produkt, mundury będą szyte w chinach a sprzeda je spółka 4 osobowa, itd, itd a pieniążki ze sparbonki wylatują

Tweets Defence24