Reklama
Reklama

Myśliwce, żołnierze, gaz i atom, czyli co prezydent Duda przywiezie z USA [RELACJA Z WASZYNGTONU]

13 czerwca 2019, 00:55
dwnld650019256
Fot. Jakub Szymczuk/Kancelaria Prezydenta RP


Zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce, zakup samolotów F-35, dodatkowe dostawy gazu skroplonego i współpraca przy energetyce jądrowej – te tematy zdominowały konferencję prezydentów Polski i USA, zorganizowaną podczas wizyty Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych.

Konferencję prezydentów otworzył Donald Trump. Gospodarz Białego Domu podkreślił, że Warszawę i Waszyngton wiążą bardzo solidne i przyjazne relacje. „Od ostatniej wizyty prezydenta Dudy nierozerwalna więź między Polską i USA stała się jeszcze mocniejsza (…). Sojusz polsko-amerykański jest silniejszy niż kiedykolwiek. Prezydent Duda i ja podpisaliśmy wspólną deklarację w zakresie potwierdzającą istotność współpracy obronnej między naszymi narodami i deklaracja ta jasno stanowi, że Polska i USA są związane nie tylko strategicznym partnerstwem, ale też wspólnymi celami, wartościami oraz bardzo silną przyjaźnią” – powiedział.

Jednym z najważniejszych momentów przemówienia Trumpa było odniesienie do ustaleń w kwestii obecności amerykańskich żołnierzy na polskiej ziemi. „W ciągu ostatniego wieku dzielni Amerykanie i polscy patrioci wielokrotnie wspólnie bronili naszej wolności, godności i stylu życia (…). Gdy byłem w Polsce byłem bardzo dumny mogąc stać wśród weteranów Powstania Warszawskiego i przywołać ich nieprawdopodobną odwagę wobec nazistowskich Niemiec. Dziś honorujemy poświęcenie wszystkich poprzednich pokoleń, działając na rzecz zabezpieczenia naszej niepodległości i przymierza polsko-amerykańskiego. Jak stanowi podpisana przez nas deklaracja, USA i Polska będą kontynuować współpracę w zakresie bezpieczeństwa. Polska wkrótce zapewni miejsce i infrastrukturę dla około tysiąca amerykańskich żołnierzy. Polski rząd przeprowadzi te projekty bez żadnych kosztów ze strony USA, ponosząc wydatki” – stwierdził Trump.

Amerykański prezydent podkreślił też, że Polska jest jednym z ośmiu członków NATO, którzy obecnie spełniają wymóg przeznaczania 2% PKB na wydatki obronne.

W ubiegłym miesiącu dużą radość sprawiła mi informacja, że Polska chce kupić 32 samoloty F-35. Chwilę temu jedna z tych niesamowitych maszyn dokonała imponującego przelotu nad Białym Domem.

Prezydent USA, Donald Trump - podczas konferencji po przyjęciu polsko-amerykańskiej deklaracji o współpracy obronnej

 

"Chcę pogratulować Polsce rozwoju w spełnianiu kryteriów programu zniesienia wiz. Dziś podpisaliśmy porozumieniu o wspólnym ściganiu sprawców najpoważniejszych przestępstw, co jest niezbędnym krokiem do tego, by Polska weszła do programu. Cały czas mamy jednak parę rzeczy do zrobienia w tej kwestii, mamy nadzieję, że Polska dołączy do programu zniesienia wiz już wkrótce, to będzie bardzo istotne" - dodał prezydent Trump.

image
Fot. Grzegorz Jakubowski/Kancelaria Prezydenta RP

 

Trump poruszył też kwestie energetyczne. "Wspieramy budowę Baltic Pipe przez Polskę, ten rurociąg pozwoli zdywersyfikować dostawy surowców energetycznych, co jest palącą potrzebą i w taki właśnie sposób powinno się to robić. W ciągu ostatniego roku Polska podpisała umowy z amerykańskimi firmami gazowymi na kwotę ok. 25 miliardów dolarów na zakup 6 mld m3 LNG. Dziś nasze kraje podpisały nowy kontrakt na zakup 2 mld m3 za kwotę ok. 8 mld dolarów. Nasz kraj podpisał również porozumienie w kwestii rozszerzenia polsko-amerykańskiej współpracy w zakresie cywilnych technologii jądrowych, co podniesie poziom polskiego bezpieczeństwo i sektora energetycznego i pogłębi relacje handlowe między naszymi dwoma krajami" - zaznaczył.

Prezydent Trump podsumował swoje wystąpienie stwierdzając, że w 2019 roku relacje między USA i Polską w kluczowych sektorach wspięły się na zawrotne wyżyny.

Z kolei Prezydent Duda rozpoczął swoje wystąpienie od stwierdzenia, że kolejna wizyta głowy państwa polskiego w Białym Domu w ciągu 10 miesięcy jest dowodem doskonałych relacji między dwoma krajami. Duda zaprosił też Trumpa do Polski na 80. Rocznicę wybuchu II Wojny Światowej.

Pan, panie prezydencie, należy do tych prezydentów Stanów Zjednoczonych, którzy tę prawidłowość rozumieją doskonale, że zwrócenie przez Stany Zjednoczone oczu i uwagi na Europę i jej sprawy, na kwestię bezpieczeństwa państw europejskich, ma kluczowe znaczenie dla pokoju na świecie, ma kluczowe znaczenie dla spokojnego rozwoju demokratycznych państw i demokratycznych społeczeństw.

Prezydent RP, Andrzej Duda - podczas konferencji prasowej dot. przyjęcia polsko-amerykańskiej deklaracji o współpracy obronnej

 

Prezydent Duda odniósł się też do ustaleń, jakie zostały poczynione podczas jego wizyty w USA. „Dwa memoranda, które podpisaliśmy (…), jedno dotyczące bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. Jak pan prezydent mówił, będzie więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, będzie to wzmocniona współpraca, będzie to trwała obecność, która będzie się stopniowo, mam nadzieję, rozwijała i pod względem ilości żołnierzy, ale i pod względem infrastrukturalnym, dziękuję za tą decyzję o utworzeniu dowództwa dywizyjnego w Polsce, to ma wielkie znaczenie, nie tylko dla Polski, ale także dla naszej części Europy (…)” – stwierdził.

„Dziękuję też za pozostałe umowy. Dziękuję za umowę, która mówi o wspólnym zapobieganiu i ściganiu najważniejszych przestępstw, ona zbliża nas do ruchu bezwizowego. Dziękuję też za wspaniałą współpracę energetyczną w zakresie dostaw LNG. Rozmawialiśmy w 2017 roku w Warszawie o tym, że gaz ze Stanów Zjednoczonych powinien być dostarczany do Polski i jest, są podpisywane kolejne umowy, gazowce z USA przypływają dziś do Świnoujścia i ten gaz ze Stanów Zjednoczonych w Polsce, w naszej części Europy stał się faktem. Dziękuję za to, że będzie tych dostaw jeszcze więcej, bardzo mnie to cieszy. Dla nas oznacza to dywersyfikację dostaw, rozwijanie bezpieczeństwa energetycznego, ale i dobry interes (…). Dziękuję także za tą umowę dotyczącą współpracy w zakresie energii atomowej, wykorzystywanej do celów cywilnych. Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie ten program zrealizować, z pożytkiem dla ochrony środowiska, z pożytkiem dla ochrony klimatu na świecie i dla rozwoju i bezpieczeństwa mojej ojczyzny” – podkreślił prezydent Duda.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 140
Reklama
dim
sobota, 15 czerwca 2019, 08:03

Ważniejsze jest to, czego Pan Prezydent nie przywiezie. Nie przywiezie wymiany MON. Toteż ta stara, komuno-konstrukcja dalej będzie wszystko hamować, ciążyć, topić. Choćbyśmy nie wiem ile dziesiątków i setek miliardów nie utopili w dostawach hiper-technologii, a potem częściach do nich i obsłudze. MON jest mentalnie i personalnie zabetonowany. Nie zapgrejdujemy już komputera "Riad", choćbyśmy nie wiem ile razy tego próbowali. MON można tylko skuć, przerobić na żwir i złom, w jego miejsce zbudować konstrukcję w technologii naturalnie realizującej ciągły upgrade. I to jak najszybciej.

sża
sobota, 15 czerwca 2019, 00:47

Przed wojną szukaliśmy sobie sojuszników daleko, a wrogów blisko. Teraz nareszcie jest odwrotnie...

razdwatri
piątek, 14 czerwca 2019, 21:19

Bez przesady z tym ogromnym wzrostem bezpieczeństwa . Ani to jakieś radykalne wzmocnienie sił amerykańskich ani przesunięcie ich miejsca stacjonowania do centralnej Polski . Czy Putina to powstrzyma przed ewentualną agresją - wątpię . Z kolej miejsce pobytu tych wątłych sił sugeruje, że w razie W szybko opuszczą nas i dadzą nogę do Niemiec . Ewentualny przerzut z USA też wątpliwy bo bazy do przerzuty moga być zajęte przez rosyjskich komandosów podobnie jak magazyny ze sprzętem albo zniszczone atakiem rakietowym . Zamiast więc ekscytować się wątpliwymi korzyściami z porozumienia z USA najwyższy czas porządnie wziąć się za modernizację naszej armii i zwiększenie jej liczebności /nie generałów / . Niestety z obecnym MON jest to mission impossible .

hym108
piątek, 14 czerwca 2019, 14:54

Czyli coraz wieksze uzalznienie od USa i mietarnie i gospdarcza. Nie wiem czy to takie dobre

dim
sobota, 15 czerwca 2019, 08:06

Gospodarcze ??? - a sprawdź dane statystyczne handlu zagranicznego ? Byłoby to raczej pomniejszanie obecnej monokultury współpracy tylko z UE, niż uzależnienie.

I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.
sobota, 15 czerwca 2019, 18:43

+dim jakiej monokultury UE? Przecież każdy narodowy rynek w UE, 27 państw i rynków, jest inny!

sanek
piątek, 14 czerwca 2019, 12:37

Najważniejszego nie załatwił... Zniesienia wiz dla Polaków ( jako jedyni u boku Rumunów , Bułgarów i chyba Cypryjczyków) Czyli nadal z tego kraju uciec nie można.

Hmm
piątek, 14 czerwca 2019, 21:15

Dla chcącego nic trudnego. Wniosek o wizę można np. złożyć w Londynie. Raczej się dostaje, nie chcą chyba tylko wpuszczać do siebie ludzi, dla których wszystko jest niemożliwe z definicji, no bo po co?.

rafikzabki
czwartek, 13 czerwca 2019, 22:35

Broń ABC jest póki co poza zasięgiem Na razie trzeba miec miecz i tarczę konwenxjonalną. Polska powinna kupić licencję albo budować własne pociski balistyczne ktore będa zdolne do zasypania w razie uderzenia wrogich miast najmocniejszymi bombami konwencjonalnymi co wypalaja kilometr kwadratowy terenu . To dobry środek odstraszania i jak dojdziemy do tego etapu to wtedy można się starać o atom.

lk5
piątek, 14 czerwca 2019, 11:58

Mądrego to miło posłuchać. Czuwaj!

Eror
czwartek, 13 czerwca 2019, 21:23

Co myśmy się tak tych Amerykanów uczepili?? Są też inni na świecie nie tylko USA. Nie wierzę w ich lojalność jak by do czegoś doszło

mc.
piątek, 14 czerwca 2019, 01:28

Rozumiem że w przypadku "dziwnych wydarzeń" na granicy Polski, liczysz że szybko przybędą nam na pomoc oddziały niemieckie , francuskie, włoskie, itd ???

dobra decyzja
piątek, 14 czerwca 2019, 00:59

Jakie kraje. Może Etiopia, a nie daj panie Boże-ruska zaraza.

Trybun
czwartek, 13 czerwca 2019, 21:22

Tragedia... Tylko i wyłącznie inwestycje w polskie wojsko. Amerykanie nie będą przelewać swojej krwi za nasz kraj. Więc uważam że to pieniądze wyrzucone w błoto.

tyle
sobota, 15 czerwca 2019, 10:57

Tragedią to są bezsensowne komentarze. Spora cześć z tych 2 mld pójdzie na centrum wyszkolenia w Drawsku. Ma być budowane przy współpracy z Amerykanami, czyli będzie nowoczesne i użyteczne. Szkolić się tam będą także polscy żołnierze. Może za nasz kraj Amerykanie krwi przelewać nie będą , ale za ochronę swoich globalnych interesów już tak. Akurat mamy wspólny interes. My nie chcemy ścisłego sojuszu niemiecko rosyjskiego, bo zawsze na tym bardzo źle wychodziliśmy a Amerykanie nie chcą potężnego rywala ekonomicznego w postaci unii euroazjatyckiej, czyli niemieckiej unii europejskiej plus Rosji z przyległościami. Wystarczy im chiński ból głowy.

Okręcik
czwartek, 13 czerwca 2019, 21:01

Się z nami przyjaźnią bo opychają nam swój, może i dobry, ale piekielnie drogi sprzęt. Jak by byli tacy dobrzy daliby nam go na tych warunkach na jakich kupuje Izrael.

Zza zakrętu
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:38

a jak będziemy sklejać, gdy - co z pewnością nastąpi - w USA prezydentem zostanie światły demokrata? Taki Obama, ale jako kolejny - jeszcze bardziej ustawiony w lewo. Odnosząc się do słów Prezydenta Andrzeja Dudy, wygląda, że świadomego mniej sprzyjających możliwości - gdy będzie w Stanach prezydent, który nie "należy do tych, którzy rozumieją"? Czy my potrafimy wymyślać wyłącznie sposoby na uzależnianie się od systemów na które nie mamy wcale wpływu?

gaz do dechy
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:26

Widzimy że stać nasze społeczeństwo na kupowanie energii za wielkie kwoty. 33 miliardy dolarów! Czy przy takiej wydolności finansowej nie należy inwestować w niezależność energetyczną zamiast wzbogacać obcych i pozostawać w pozycji petenta?

qaz
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:00

Duda kolejny raz dał się ograć będziemy płacić miliardy dolarów za F35 i amerykański gaz LNG w zamian za symboliczne gesty za które dodatkowo musimy zapłacić, Duda patrz i ucz się od Trumpa jak się dba o interesy państwa.

poniedziałek, 24 czerwca 2019, 22:04

Masz rację. Lepiej płacić więcej za gorsze EFy.

piątek, 14 czerwca 2019, 13:14

Tak.. sprzedajmy im nasze mig 29 ... wspaniała alternatywa...

Ofczarek
piątek, 14 czerwca 2019, 02:16

Chetnie uslysze jaka mamy alternatywe ?

Jan
piątek, 14 czerwca 2019, 01:30

Słusznie! To my powinniśmy sprzedawać Amerykanom nowoczesne samoloty i gaz! A zaraz... nie mamy tego...

Lm
czwartek, 13 czerwca 2019, 18:01

Wszystko pięknie tylko kto za to wszystko zapłaci???

realizm
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:52

Bardzo dobre wiadomości dla Polski. Wobec coraz widoczniejszego, nawet dla niedowiarków, sojuszu rosyjsko-niemieckiego, sojusz polsko-amerykański jest jedynym sensownym działaniem. Przy czym warto zauważyć, że choć istota niemiecko-rosyjskiego tandemu nie zmieniła się – jest on nieodmiennie wymierzony w Polskę, jako leibnizowski „niepotrzebny, zbędny, sprawiający problemy byt” – to jednak odwróceniu ulegają role. W roku 1939 rolę baranka i uwiedzionej panny młodej (patrz karykatura Hitlera i Stalina jako nowożeńców) odgrywali Sowieci, zaś rolę bandyty, który uderzył pierwszy – Niemcy. Dziś Niemcy tylko „dbają o swoje interesy”, a ich wymierzona przeciwko Polsce polityka jest, rzekomo, wyłącznie wypadkową czystej gry ekonomicznej (Nord Stream), zaś rolę bandyty, który może uderzyć, odgrywa Rosja. I to tylko taka różnica. Jako się rzekło – istota tego sojuszu, jej antypolski wymiar – nie uległa jakimś zasadniczym zmianom. Pomiędzy taką jak obecnie Rosją i takimi jak dziś Niemcami – rola osamotnionej Polski, z jej zapóźnieniem ekonomicznym, z jej niewielkim potencjałem militarnym i politycznym, sprowadzałaby się do posłusznego wykonywania dyrektyw uzgodnionych pomiędzy Moskwą a Berlinem i stopniowej marginalizacji, aż po utratę suwerennego, podmiotowego bytu. Jeśli ktoś chce takiej Polski, to rzeczywiście będzie porównywał stacjonowanie Amerykanów z pobytem Armii Czerwonej, co jest skrajnym nonsensem, i chyba nawet nie ma co z taką optyką dyskutować. Zgadzam się w pewnej mierze ze stwierdzeniami, że powinniśmy inwestować przede wszystkim w polską armię. Tyle tylko, że owo stwierdzenie miałoby sens za jakieś 10 lat – może. A czas nie stoi w miejscu, trzeba reagować tu i teraz, bo zagrożenia są realne, choć niektórzy niedowidzący na jedno oko nie będą ich dostrzegali w Rosji, która rozpaliła wojnę i zaanektowała terytoria naszego sąsiada, Ukrainy, prowadzi agresywną politykę w państwach bałtyckich i zbudowała przy naszej granicy niezatapialny lotniskowiec – Kaliningrad – nafaszerowany wszelkim możliwym wojennym żelastwem. Tu też nie ma co dyskutować. Dziś nasze bezpieczeństwo to NATO oraz dwustronny sojusz wojskowy z USA – i to się dzieje. To nam kupuje cenny czas, w którym będziemy wzmacniali naszą ekonomię (wymiana gospodarcza z USA i amerykański biznes w tworzonej na naszych oczach strefie bezpieczeństwa w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej) będziemy budowali samodzielny potencjał obronny i polityczny. Obecna ekipa rządowa popełnia jednostkowe błędy, bo kto ich nie popełnia. Jednak ta podstawowa zasada, ten niedyskutowalny paradygmat suwerenności Polski (który nie powinien w ogóle wchodzić w zakres bieżącego sporu politycznego), obrony jej podmiotowości w oparciu o wszelkie dostępne środki polityczne, gospodarcze i militarne – jest realizowana wzorcowo. Brawo prezydent Duda.

grof
sobota, 15 czerwca 2019, 11:46

Gdybys popatrzył na mape, to całę to nato w przypadku konfliktu istnieje tylko 15-20 minut.

7plmb
sobota, 15 czerwca 2019, 05:29

Świetnie napisane !! Absolutnie !!

MattLBN
piątek, 14 czerwca 2019, 13:19

myślę że temat wyczerpałeś, brawo

facetoface
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:10

Małymi krokami do przodu nie,, latanie na drzwiach stodoły,, jak rzekł klasyk.

Cine
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:07

Armii nie buduje się od zakupu najdroższych samolotów tylko od zakupu butów, hełmów, amunicji do tego co już jest i szkolenia żołnierzy. Co komu po 32 samolotach jak nie ma ammo p-panc do czołgów i dobrej amunicji dla artylerii?

Ja
piątek, 14 czerwca 2019, 12:00

Byłeś w magazynach? Nikt normalny nie chwali się sprzętem.

Polak
piątek, 14 czerwca 2019, 04:17

Kupiliby kaski lub buty to naśmiewałbys się ,że trzeba czołgów.

korex
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:05

jedna z lepszych wiadomosci

Gustlik
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:08

Najgorsza wiadomość w tym roku. Może na równi zła jak wyniki wyborów ale te ostatnie mają małe znaczenie.

jhdfgasdda
piątek, 14 czerwca 2019, 12:59

Coś chyba ściemniasz, chyba najgorszą wiadomością, jest jednak Nord Stream 2 i umowa Niemiecko-Rosyjska.

lolitka
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:04

fantastyczna wiadomosc ! polska idzie poziom wyzej jesli chodzi o bezpieczenstwo.

44
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:47

Duda nic nie przywiezie, on nas doprowadzi do bankructwa. Przecież my Polacy za to wszystko będziemy bulić do końca świata.

hjkdfhdfsasd
piątek, 14 czerwca 2019, 13:01

Te inwestycje i tak, trzeba by było robić - niezależnie, czy będą Amerykanie, czy nie. Amerykanie to tylko bonus do tych inwestycji.

Box123
piątek, 14 czerwca 2019, 02:35

Wojska USA w Polsce to bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo to rozwój gospodarczy, zamozne społeczeństwo i dziesiątki miliardów rocznie extra w budżecie w tym także na rozwój naszej armii i tyle w temacie i to jest nasz "koszt" , a jak ktoś nie rozumie tak prostej rzeczy to niech sobie da spokoj z pisaniem komentarzy

Kuba
czwartek, 13 czerwca 2019, 21:25

Oczywiście wg. Ciebie lepszym rozwiązaniem będzie płacenie i służenie w armii rosyjskiej po kolejnym rozbiorze. Gratuluję kierunku rozmyślań.

mobilny
piątek, 14 czerwca 2019, 09:20

Nie. Lepiej to samo ino ze usa

czwartek, 13 czerwca 2019, 17:38

A jaki nasz wybór? Uzależnienie od Niemiec albo Rosji? Przez ostatnie 200 lat oba te kraje pokazały dobitnie jaki mają do nas stosunek i to wiele razy!

Suwerenna Polska.
piątek, 14 czerwca 2019, 01:06

Jestem zdania że od nikogo nie musimy się uzależniać. Do wszystkiego można dojść samemu. Patrz Szwajcaria.

asfsjhkjh
piątek, 14 czerwca 2019, 13:03

Niestety, nieznasz się. Szawajcaria, leży w beardzo wysokich, trudno dostępnych górach, łatwych do obrony, bardzo trudnych do ataku. W dodatku atak na Szwajcarię, to atak na Francję i Włochy. Nie porównuj tego z łatwą do ataku nizinną Polską.

lef
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:48

Zakup F-35 myślę, że choć piekielnie drogi, jest dla Polski optymalny, o ile nie wstrzyma innych programów typu Wisła, Narew, że o śmigłowcach nie wspomnę. Mam też nadzieję, że nie będą one (F-35), tak "gołe" jak kiedyś F-16. Jeśli zaś chodzi o gaz, to myślę, że jeszcze zatęsknimy za rosyjskim gazem, który w 2019 roku dla Europy kosztuje 225 dolarów, gdy my za 2 mld metrów sześciennych mamy zapłacić 8 mld dolarów (400 dolarów za 1000 metrów sześciennych).

gazownik
piątek, 14 czerwca 2019, 10:06

Kłamiesz na temat gazu. Polska cena jest w okolicach 200 usd/m3 i nie odbiega od cen dla krajów w Europie Zachodniej. Ilość też z kapelusza. Kupujemy od Rosji ok 9-10 mld m3.

Box123
piątek, 14 czerwca 2019, 02:26

Jeśli ktoś nie umie liczyć to pewnie tak. Bo mi wychodzi ze zapłacimy ok 200dol za 1000m3 gazu LNG ze Stanów czyli tyle samo lub mniej co za gaz z Rosji. Po drugie do ceny gazu z Rosji trzeba doliczyć jeszcze 2x tyle na pokrycie kosztów budowy armii żeby zrownowazyc zbrojenia Kremla robione, za nasze pieniądze które placimy im za gaz, więc wychodzi na to że gaz z USA jest 2-3 razy tańszy niż kupowany z Rosji i tyle w temacie. A ruskie trolle za ural

ciekawski
czwartek, 13 czerwca 2019, 21:50

Ciekawi mnie czy cena 400 USD za 1000 metrów sześciennych jest ceną bez dostawy, czyli w porcie w USA, czy cena z dostawą, czyli w porcie w Świnoujściu? Trzeba myśleć o zakupie gazu ziemnego z Iranu, gdybyśmy mogli kupić go w cenie którą płaci Iranowi Irak, to byłby koniec węgla w Polsce i czyste powietrze (niska zawartość cząstek PM 10 i PM 2,5) w okresie jesienno- zimowym. Natomiast w zakresie reaktorów atomowych, to ciekawe czy będą to reaktory wodne na "wolne neutrony" czy dające tysiące razy mniej odpadów promieniotwórczych reaktory na "szybkie neutrony".

fgdjhgjhkhjkj
piątek, 14 czerwca 2019, 13:07

>>Ciekawi mnie czy cena 400 USD za 1000 metrów sześciennych jest >>ceną bez dostawy, czyli w porcie w USA, czy cena z dostawą, czyli w >>porcie w Świnoujściu? Skoro Cię ciekawi, to ci odpowiem - takiej ceny poprostu niema, jest cena ok 200 za 1000m3.

czwartek, 13 czerwca 2019, 21:24

Chyba 4000 za 1000m3

Gazownik
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:15

Rosyjski gaz dla Europy kosztuje około 350 USD/ 1000 m3 a dla Polski 450 USD/ 1000 m3. Amerykański wychodzi podobnie, jakieś 400 USD. Wystarczy, ze poczytacie jakie są ceny w Sabine Pass. To nie są tajne dane. Około 90-110 USD za 1000 m2 + skroplenie (150-180 USD) + transport + regazyfikacja (60-80 USD).

Wojciech
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:11

Na pewno wstrzyma. Polska ma mieć koraliki a nie karabiny i armaty. F-35 z Patriotem rozwalą nam budżet na dobre 10 lat a NICZEGO nie wniosą do zdolności naszego wojska ani przemysłu.

Red Nose
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:12

Zakupmy eskadrę F-16 a potem w przyszłości F-35. Mamy inne pilniejsze wydatki związane z modernizacją WP np. OPl&BWp

Pepe
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:39

Za rosyjski płaciliśmy 500 dolarów. Nie zatęsknimy

K.
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:21

W 2017 roku Niemcy płacili 192 USD , my płaciliśmy 197 USD , Francja , Holandia po 199 , Włochy 207 USD . Nie zrozum mnie źle , cena dla nas jest za duża bo jesteśmy krajem tranzytowym . Niemcy jednak kupują dużo więcej gazu , mają bardziej zdywersyfikowane dostawy . My płacimy cenę średnią , więcej od nas płaci np. Słowacja i Węgry . Czechy płacą mniej niż Niemcy . Trzymajmy się faktów .

rafff
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:38

To ciekawe, że po informacji o nowych kontraktach na gaz akcje PGNIG idą dzisiaj w górę. Skoro tak tanio od Rosji kupowaliśmy, to dlaczego akcje nie lecą dziś na łeb na szyję?

bbb
piątek, 14 czerwca 2019, 14:50

Bo PGNIG żyje z marży i jak wyższa cena to i zysk z marży wyższy?

Danisz
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:09

dla Europy znaczy dla Niemiec, a dla Polski jest sprzedawany prawie dwa razy drożej

tyle
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:11

Jaka opinię o tej wizycie ma były ambasador Polski w USA Pan R Schnepf , polityk z obozu pana Siemoniaka. "Jeżeli nie było jakieś rozmowy uzgodnieniowej z rządem niemieckim, to oczywiście jest to co najmniej nietakt dyplomatyczny". Następna ciekawa ocena ambasadora-"Szukając danych na temat F-35 zobaczyłem co napisał Sputnik, (…) który udowadnia, że radziecki chyba Su- 55 jest lepszy i o połowę tańszy — powiedział były dyplomata".To niestety nie jest fejk.

7plmb
sobota, 15 czerwca 2019, 05:34

I dlatego ten Pan..były ambasador i jemu podobni odchodzą w polityczny niebyt.Swoją drogą że też taki człowiek nas reprezentował ..wstyd i zażenowanie to mało powiedziane.

mc.
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:03

Pan Ambasador (były) ma "dobre tradycje". Jego ojciec jako podporucznik brał udział w Obławie Augustowskiej, a w 1954 był już podpułkownikiem. A sam Pan Ambasador w 2006 roku ogłosił że Polska powinna się przyłączyć do Nord Stream (to był jego pomysł, z nikim nie konsultowany).

Marek
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:33

Fajny jest ten gość, o którym tu piszesz. I tak sobie, że jego koledzy są do niego podobni.

revision
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:00

elektrownie atomowe powinny byc na juz w polsce.

Pi
czwartek, 13 czerwca 2019, 12:30

Polski rząd przeprowadzi te projekty bez żadnych kosztów ze strony USA, ponosząc wydatki” – stwierdził Trump.

Marek
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:35

A Stoltenberg napisał to: "NATO zgodziło się też ostatnio zainwestować 269 mln dol. we wsparcie dla wstępnego pozycjonowania sił USA w Polsce. Dzisiejsza deklaracja stanowi element miarowych, defensywnych i proporcjonalnych działań NATO, mających na celu wzmocnienie naszej obronności i odstraszania zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami NATO. Gdy świat się zmienia, musimy się dostosowywać, by mieć pewność, że możemy nadal chronić wszystkich naszych sojuszników" - napisał szef NATO" https://www.defence24.pl/sekretarz-generalny-nato-z-zadowoleniem-witam-zapowiedz-zwiekszenia-obecnosci-wojskowej-usa-w-polsce Ale tego już nie doczytałeś, albo nie chciałeś doczytać.

Palmel
czwartek, 13 czerwca 2019, 12:23

Trump odniósł sukces i może napisać : Jak zarobić na fobi i strachu

khjkjhgllgfdgad
piątek, 14 czerwca 2019, 13:14

Na strachu może tak, ale nie na fobii. Nie myl strachu, kóry jest racjonalny i uzasadniony, z fobią, która jest nieracjonalna.

Box123
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:43

Porażka Polski w negocjacjach z USA: - Polska będzie miała na swoim terytorium ok 6tys amerykańskich żołnierzy, gdzie poza wybudowaniem za własne pieniądze dodatkowej infrastruktury na swoim terytorium która tu zostanie, będzie płaciła tylko za prąd - resztę kosztów będzie ponosić USA (inaczej niż np w Niemczech czy w Japonii które to kraje placa co roku miliardy dolarów na utrzymanie wojsk amerykańskich) - w Polsce powstanie dowództwo dywizji co oznacza przeniesienie do Polski całej struktury organizacyjnej, rodzin oficerów, dodatkowego personelu i służb które będą je zabezpieczać, co może łącznie kilkakrotnie przywyzszac ilość samych doslanych żołnierzy i jest realizacja jednego z głównych polskich dążen - w Polsce powstanie baza dronow zwiadowczych wypełniając luke w polskim wojsku w tym zakresie - Polska podpisała kolejna umowę zwiększająca o prawie połowę dostawy gazu że Stanów za ok 200dol za 1000m3 czyli taniej niż z Rosji co pokrywać będzie łącznie z naszym rodzimym wydobyciem 50% naszego zapotrzebowania, a uwzględniając baltic pipe 100% - Polska nawiązała współpracę w kwestii budowy elektrowni atomowych - prawodobodnie do końca roku uzyskamy zniesienie wiz do USA - Polska w krótkim czasie pozyska dwie eskadry f35 które są jedyną bronią które pozwala na uzyskanie przez nas przewagi nad Rosją w jakimś obszarze - Polska tym samym coraz mocniej wchodzi w strefę bezpieczeństwa gwarantowanego przez stany Zjednoczone, a to jest podstawa rozwoju gospodarczego i zamoznosci społeczeństwa, co oznacza dodatkowe dziesiątki miliardy złotych w budżecie rocznie, w tym na naszą własną armie Faktycznie, strasznie nas te stany wyrolowaly

anda
piątek, 14 czerwca 2019, 00:30

Oj człoweku naucz się liczyć 8 mld dolców za 2 mld m3 gazu to ile wynosi za 1000 m3 gazu? tak podaje prasa

Box123
piątek, 14 czerwca 2019, 17:08

Mówi Ci cos: umowa na 20 lat geniuszu?

rowi
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:58

sluchalem dzis rano tok fm, f35 - cudo! tylko 1000 razy lepiej jak jest sieciocentryczne i przyjmuje, wymienia informacje itd. bez tego to jak ''wpuscic ferrari na ugory'' no i tak jak z ndr-em - dobre pociski ale chyba ''cudowne'' polskie radary i brak systemu wykrywania i wskazywania celow ogranicza zasieg do 50 km zamiast 300 km? ...skad biora sie decydenci? czy zalezy im zebysmy mieli zabawki ale nie mogli ich efektywnie uzywac?

hym108
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:59

na kazda godzine lotu przypada 30-50 godzin serwisu i to nie taniego. Mowa o warunkach pokojwych - idealnych

Palmel
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:35

to co myśmy nie zrobili przez 3 lata Rosjanie z Kaliningradu zrobili w pół roku po prostu kupili w Izraelu drony przeszkolili załogi i zasięg ich bały już mają

ghfgdfsdf
piątek, 14 czerwca 2019, 13:17

Rosjanie mają jednak większy budżet niż my, tak z kilka razy.

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:02

Te F35 to wlasnie tez dla NDR...

Gts
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:27

Co proszę? Niby co chcesz nim robić? Wiazać F-35 jako latajacy radar i przekaźnik IBCS dla NDR? Teraz to wg was F-35 jest do wszystkiego?

Fort
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:45

I właśnie po to w Polsce powstanie baza dronow zwiadowczych

Bryxx
piątek, 14 czerwca 2019, 13:57

No i super, nasze rakiety będa tam trafiac gdzie amerykanie wymyslą. Niezależność. Pogratulować pomysłu.

Realista
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:57

Za te miliardy dolarów które płacimy amerykanom mielibyśmy własną broń atomową i nie oglądali się na wsparcie USA a jak wiarygodny to sojusznik przekonali się ostatnio Kurdowie w Syrii a my w Jalcie.

ghgjgjgjhgh
piątek, 14 czerwca 2019, 13:28

nie miałbyś za te pieniądze broni atomowej, bo nikt na swiecie by sie na to nie zgodzil. poza tym bron atomowa bedzie grozna jeszcze tylko jakies 30 lat, potm wejda lasery i zestrzelenie rakiet bedzie proste jak konstrukcja cepa.

otto
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:31

Realista, twój nick nijak się ma do tego co napisałeś. Po pierwsze aby zbudować takie coś trzeba mieć elektrownię atomową, pewnie nie wystarczy 1 reaktor badawczy. 2. Polska jest sygnatariuszem umowy międzynarodowej o nierozprzestrzenianiu takiej broni. 3. Załóżmy że budujemy po cichu lub zrywamy umowę - prawdopodobnie cały świat nałożyłby sankcje na nas, (świat cywilizowany) i jak mieszkasz w Polsce to być może zostałbyś przez te sankcje bezrobotnym, jesteś gotowy na takie cuś? Czy tylko do bezmyślnego pisania - czytam to po raz enty na tym portalu - o broni A i Polsce. Zerwać wszystkie umowy siedzieć na własnej produkcji bombie A i jeść trawę jak w Korei Półn.

Bryxx
piątek, 14 czerwca 2019, 14:01

No i kłania się wiedza o własnym kraju. Jakbyś niewiedział to posiadamy działające reaktory. Gierek planował budowę własnej broni jądrowej, sa tacy co twierdzą że zbudowano takowa wtedy. Niektórzy stracili za to życie. Rosjanie nie tolerowali jak ktoś za dużo bez pozowlenia robił. Amerykanie w tej dziedzinie sa nawet bardziej ortodoksyjni.

pio
piątek, 14 czerwca 2019, 12:08

Informuję Cię, że Izrael stworzył własną broń atomową - bez żadnych sankcji...

poniedziałek, 24 czerwca 2019, 22:13

Jak mogły być zważywszy na to, kto mu dostarczył pluton?

Ciekawy
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:38

Rozumiem, że tą broń atomową wyklepałbyś u siebie w garażu?

piątek, 14 czerwca 2019, 14:01

No i byś się zdziwił .

Pfff
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:32

To jest chyba najzabawniejszy komentarz pod tym artykułem :D

Tom
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:55

Utrzymywaliśmy ruskich, to teraz będziemy utrzymywać Amerykanów. A nasze wojsko dalej będzie na poziomie trzeciego świata. Polska to jednak bogaty kraj, skoro stać nas na najemną armię. Bo po co inwestować w nasze POLSKIE wojsko.

jlhgkhfjkgh
piątek, 14 czerwca 2019, 13:34

Bez przesady, pensje wojsku będzie płacić USA, za sprzęt płaci USA, my jako gospodaż udzielamy gościny. Jak zapraszasz do siebie gości to każesz im płacić za remont pokoju w którym będa mieszkali?

Zawisza_Zielony
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:58

Prawda

tyle
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:06

Nikt nam nie zabrania inwestowania w WP. Jeśli już to są to: niekompetencja, bylejakość, prawdopodobnie korupcja i brak wypracowanych sensownych i przejrzystych procedur, dotyczących zakupu czy modernizacji uzbrojenia. Dodam do tego nie za wysoki poziom intelektualny i słabe wykształcenie osób odpowiedzialnych. Oczywiście ta ocena nie dotyczy wszystkich .

Palmel
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:55

dlaczego nie F22 tylko F35 najdroższy myśliwiec świata i dlaczego USA nie sprzedaje F22 i mam pytanie gdzie i nad jakim terytorium zostaną zestrzelone Rosyjskie rakiety odpalone z Kaliningradu i Białorusi która teraz poczuje się zagrożona i zacznie się zbroić

lkhgkhjkjhg
piątek, 14 czerwca 2019, 13:36

Białoruś nie poczuje się zagrożona, co najwyżej Rosjanie mogą ją zmusić, żeby tak powiedziała.

piątek, 14 czerwca 2019, 10:55

Linia produkcyjną f22 została wygaszona... nawet gdy USA chciało dokupić kolejna partje to okazało się to praktycznie jest to nie możliwe. Usa zdecydowało się na modernizację i zakup nowych f15 jako myśliwców przewagi powietrznej

Wydział II
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:43

Dla Rosjan zarówno F-35 jak i F-22 są bezcenne, ponieważ nie ma takiej możliwości byście sobie je mogli kupić, więc nie znasz ceny F-22 i F-35 i dlatego dyrdymały piszesz.

Gts
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:28

Skąd tu sie buorą ludzie nie mający podstawowej wiedzy w danym temacie? Tylko przyklaskiwanie wszelkim działaniom władzy.

Wania
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:10

Gdybys poczytał czego dotyczy komentowana odpowiedź to może nie pisałbyś takich rzeczy. Wszyscy wiedzą, że f-22 jest o wiele droższy i produkcja została zakończona wiele lat temu. Poza tym usa nie zamierzały nigdy go nikomu sprzedać. Wskazanie dyletanctwa jest przyklaskiwaniem władzy? Przejęcie Białorusi przez Rosję jest pewne - putin nadal chce być prezydentem kraju związkowego a niedługo kończy mu się ostatnia kadencja. Program wisła, wojska USA i f-35 podziałają na Rosję tak jak wojska USA w dawnym RFN, gdy rosyjskie pancerne zagony stały tuż za granicą. Obecna Rosja bez kilkuset milionów niewolników i gospodarek kilkunastu krajów, ktore byly w Ukladzie Warszawskim jest wydmuszką dawnej potęgi.

Try
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:43

F22 nie są już produkowane. Nawet USA ma niedobór tych myśliwców.

Adamc
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:55

Ludzi można oszukiwać można nimi manipulować i ogłupiać tylko czy za te chwilę tu na ziemi żyjąc w luksusie i pogardzie dla innych warto ryzykować wieczność. Jak widać ludzie mają krótką pamieć i żadne ostrzeżenie nie robi na nich wrażenia. Dz św Faustyny Piekło jest rzeczywiste !

Ambreliser Szczur
piątek, 14 czerwca 2019, 12:46

O Co chodzi? Co ma jednorodnego do drugiego. Rozwiń temat. Nie wszyscy znają dokładnie objawienia!

Qaz
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:51

I to co PiS tak skrzętnie ukrywał przed Polakami po ile kupuje ameryknski gaz LNG Trump ujawnił milardy dolarów poplyna do USA za gaz za broń za amerykańskie wojska okupacyjne w Polsce.

Pepe
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:48

Amerykańskie wojska okupacyjne? Dziwni to okupanci, których trzeba błagać na kolanach żeby się zjawili. Organizując wieloletnie ponadpartyjne akcje dyplomatyczne. Okupanci, których zawsze mało. I o których się rozpacza, gdy wyjeżdżają. Okupanci, którzy po latach okupacji Niemiec, Japonii i południowej części Korei w miejscu zgliszcz pozostawiają kwitnące gospodarki. Gratuluję błyskotliwości

Wania
czwartek, 13 czerwca 2019, 20:22

Podsumowałeś piewcę rosyjskiego miru... Ciekawe jak tam ich pogromca f-35. Z zamówionej oszałamiającej liczby 2 egzemplarzy skręcili choć jeden su-57? Silników nie ma docelowych to pewnie nie ma sensu tego klepać, bo charakterystyki się pozmieniają po wstawieniu krótszego i lżejszego silnika. Wypadałoby przeprojektować wszystko od nowa. Dlatego są tak aktywni w naszym internecie. Obecność okupanta ze wschodu zańczyla się prawie naszym bankructwem. Pkb na mieszkańca Rosji w 1991 roku było 2 razy wyższe niż w Polsce. Tak nas wspierali towarzysze ze wschodu. Teraz pkb na mieszkańca w Polsce już jest wyższe niż w Rosji. Z tym, że w Rosji 2% ludzi ma 95% zasobów finansowych. Reszta klepie biedę. Już 45% gospodarstw jest zadłużonych więc hipermarkety wprowadziły możliwość zakupów chleba i masła "za zeszyt". Ot Rosja - kraj, który powinien być bogaty jak Norwegia.

mc.
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:44

Nie widzę jeszcze komentarzy, ale chciałbym wszystkich pytających ile to będzie kosztować, zapytać o jedno - ILE KOSZTUJE POKÓJ ?

Danisz
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:50

Pokój kosztuje znacznie mniej niż głupota. Przed II w.ś. patriotyczna klika rządząca II RP wydawała 1/3 pieniędzy budżetowych na zbrojenia, a w zasadzie na wszystko, co ładnie się prezentowało na paradach i nie nadawało się do walki - wówczas też głupcy mówili, że pokój nie ma ceny. Ceną były miliony zabitych i okaleczonych i zniszczony dorobek dziesiątek pokoleń. Po Twoim poście wnoszę, że 80 lat to dość dużo, by bezmyślnie iść w ich ślady i jeszcze być z tego dumnym!

mc.
piątek, 14 czerwca 2019, 16:42

Szanowny Panie Danisz - nie wiem gdzie uczono Pana historii Polski, ale przekazano Panu błędne informacje. II RP wydawała ok. 1/3 budżetu na zbrojenia nie dlatego że była rozrzutna, ale dlatego że wtedy państwo nie płaciło za programy emerytalne, bezpłatne lecznictwo, itd; ale także dlatego że wpływy podatkowe były wówczas zupełnie inne (system podatkowy był inny). Poziom uzbrojenia był bardzo podobny do uzbrojenia niemieckiego, czy bolszewickiego. Oczywiście mogliśmy wydawać na zbrojenia tyle co Niemcy, ale proszę pamiętać, że gdyby nie zajęcie Austrii (i przejęcie ich banków), oraz zajęcie Czech (i przejęcie ich przemysłu) - Niemcy upadłyby finansowo już w 1938 roku. Atak na Polskę musiał nastąpić ponieważ na koniec 1939 roku Niemcy musieliby spłacić ogromną ilość swoich obligacji a na to nie mieli pieniędzy (groziło im to niewypłacalnością). Zresztą Ustawy norymberskie Niemcy stworzyli nie dlatego że kierowali się antysemityzmem, ale po prostu dlatego że chcieli przejąć cały majątek żydów niemieckich (5% populacji Niemiec stanowili żydzi, ale mieli oni w swoich rękach 15% niemieckiego majątku). Co do Polski - problem był inny - poziom uprzemysłowienia oraz jakości i wielkości "floty samochodowej" (Niemcy - 1 mln samochodów, II RP - 30 tys. samochodów) ale to też ma związek z uprzemysłowieniem. Błąd/błedy elit II RP polegał na tym że popełnili dwie straszne pomyłki - polityczną i strategiczną. Polityczna - rząd Francji obawiał się, że w przypadku ataku Niemiec na Francję, Polska może być "obojętna" lub wręcz pomagać Niemcom - więc nie mieli nic przeciwko temu by Niemcy zwrócili się przeciwko Polsce, bo to odciągnęłoby ich od ataku na Francję. Dodatkowo wiele osób w kierownictwie Wielkiej Brytanii... wspierało Niemców. wszelkie obietnice składane przez Francuzów i Anglików, były... zwykłymi bajkami. Pan Józef Beck "postawił na złego konia". Błędy strategiczne - polscy wojskowi uważali, że armia niemiecka zachowa się dokładnie tak jak walczyła w okresie 1914-1917, a my będziemy walczyli jak z bolszewikami (manewr, koncentracja oddziałów i uderzenie w słaby punkt, wykorzystanie łączności na swoją korzyść, itd). W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie - Niemcy wykorzystali "manewr", koncentrację własnych wojsk, doskonałą łączność radiową itd, a my próbowaliśmy walczyć w okopach. Co do wcześniejszego zdania o podobnym poziomie uzbrojenia - a nawet o wielkości sił... Niemcy dopiero od 1938 roku wprowadzili powszechną obowiązkową służbę wojskową, wcześniej ich armia mogła liczyć nie więcej niż 100 000 żołnierzy. Nie mieli więc doświadczonej kadry i żołnierzy w rezerwie. Używali takich samych karabinów jak my, ich Me-109 był dopiero w początkowej fazie rozwoju, a ich piloci bali się spotkania z polskimi PZL-24 (a tych wPolsce nie było). Ich czołgi: PzKpfw I i PzKpfw II były znacząco gorsze od polskich czołgów 7TP z armatą 37mm. Polskie armaty przeciwpancerne (37 mm) mogły przebić kadłub każdego niemieckiego czołgu poza IV - której mieli 140 szt. Niemcy dominowali w ilości armat, ale przy szybkim manewrze polskich wojsk i z tym można było sobie poradzić. w armii niemieckiej. Koń był podstawowym środkiem holującym i transportowym. Przegraliśmy wrzesień politycznie i strategicznie - można się nawet pokusić o stwiertdzenie, że gdyby Niemcy utknęli na granicy polskiej, to... po czterech tygodniach ich zapasy amunicji były praktycznie zerowe, a Rosjanie dłuuuugo by się zastanawiali, czy wypełniać Pakt Ribentrop-Mołotow

ljhkhgjasd
piątek, 14 czerwca 2019, 13:41

Nie mieszaj skutków z przyczynami. Zabici byli nie dlatego, że wydawali na zbrojenia, tylko dlatego, że w Niemczech i Rosji panowały zaborcze zbrodnicze totalitaryzmy.

Danisz
piątek, 14 czerwca 2019, 19:23

Niczego nie mieszam. Rządzący II RP doskonale zdawali sobie sprawę w jakim geopolitycznym środowisku znajduje się Polska, a mimo to bardziej ich zajmowała lunatyczna walka o władzę i stołki, o zamówienia i profity, o reelekcje i utrzymanie się przy korycie, niż realne działania na rzecz utrzymania niepodległości. Historie sprzętu takiego jak np. kb ppanc wz. 35, ludzi takich jak np. gen. Sikorski, czy decyzji takich jak np. Plan „Zachód” pokazują, że tamta władza ponosi odpowiedzialność za upadek Polski, a co za tym idzie, przynajmniej w części również, za konsekwencje tego faktu. A wracając do sedna nie jest ważne ile się wydaje, tylko na co, o czym co poniektórzy, jak np. mój przedmówca, zdają się zapominać.

mc.
sobota, 15 czerwca 2019, 02:31

I znowu kłania się nieuctwo z historii. Karabin kb ppanc wz. 35 był skuteczny na odległość ok. 100 metrów (przy pancerzu czołgowym on nie przebijał pancerza, tylko od uderzenia pocisku od pancerza odrywały się fragmenty metalu raniąc np. kierowcę) - wyobraź sobie że leżysz w okopie i naprzeciw ciebie jedzie 10 czy 20 czołgów. Masz je "podpuścić" na odległość 100 metrów i strzelać. gwarantuję ci że najpierw się z...... ze strachu a potem uciekniesz. Dalej - Generał Sikorski - został odsunięty od wszelkiej władzy (choć powinni wsadzić go do więzienia na wiele lat) za Aferę Frankopolu. Pan Sikorski podpisywał wszystkie dokumenty które podsuwał mu Generał Zagórski ("zaginął" w sierpniu 1927 roku), prze co Polska straciła wiele milionów złotych. Pan Generał Sikorski był albo naiwnym idiotą, albo agentem francuskim, albo zwykłym frankofilem - nie stawia go to w dobrym świetle. Pan Generał Sikorski został premierem (w 1939 roku) bo tego zażyczyli sobie Francuzi. Plan Zachód był tworzony przez wiele lat, w okolicznościach gdy Polska miała przewagę militarną nad Niemcami. Nikt nie przewidywał że Hitler obrabuje część narodu niemieckiego (żydów) z wszelkiego dobytku, oraz że zbrojenia Niemiec będą finansowane fałszywymi wekslami - Niemcy powołały specjalną spółkę która emitowała weksle "bez pokrycia", a którymi płacono za dostarczane uzbrojenie - kupowane od firm niemieckich. Jak wcześniej napisałem na koniec 1939 roku Niemcy musieliby ogłosić niewypłacalność. Błędy które popełniły elity II RP są niewybaczalne, ale stojąc między dwoma potworami totalitarnymi ciężko było zachować państwo i wolność. Mogliśmy się dogadać z Niemcami, ale tego tamte elity nie chciały i w dodatku uwierzyli w obietnice "Partnerów Europejskich".

Danisz
poniedziałek, 17 czerwca 2019, 23:45

Naprawdę zabawne jest, że to Ty oskarżasz kogokolwiek o "nieuctwo z historii" bo udzielasz się na tym forum często, a w co drugim poście błyszczysz ignorancją - w tej dziedzinie dorównuje Ci chyba tylko tzw. p. Fun..., p. Obalacz mitów i p. Napoleon. No to po kolei: Termin "historia sprzętu" sugeruje okres czasowy - zamiast skupiać się na cytowaniu Wikipedii w dziedzinie zasady działania pocisku zastanów się co oznacza liczba 35 w nazwie konstrukcji i zastanów się, czemu 4 lata później nadal nawet w jednostkach w których ta broń była, nikt nie wiedział jak jej używać. Miliony poszły w błoto bo projekt był tak tajny, że nie opracowano nawet taktyki jego użycia. Porównać to można do zakupu systemu HIMARS w wersji bez systemu TOPAZ. Twoje przemyślenia nt. niemożliwości skutecznego rażenia czołgu z odległości stu metrów skwituję jednym słowem: Panzerfaust. Poczytaj sobie jaki zasięg miał ten prosty i bardzo skuteczny granatnik, a sam zrozumiesz jak (kolejny raz) się ośmieszyłeś; Gen. Sikorski był natomiast jednym z najzdolniejszych polskich dowódców, znakomicie spisał się w wojnie polsko-bolszewickiej i jako jeden z nielicznych (obok np. Tuchaczewskiego czy de Gaulle'a) wyciągnął z niej właściwe wnioski odnośnie przyszłości konfliktów zbrojnych. Niestety był zbyt lewicowy i zbyt zdolny dla sanacyjnych klakierów i dlatego nawet we wrześniu 1939 r. gdy zgłosił się by walczyć na dowolnym stanowisku odprawiono go z kwitkiem - m.in. przez brak w wojsku takich ludzi wojna obronna trwała tak krótko i żadne niepoparte niczym oskarżenia (nawet Sanacja nic mu nie zrobiła) i inwektywy niczego tu nie zmienią. Patrząc ilu wyższych oficerów po NATOwskich szkołach odeszło w ostatnich 3 latach z WP można się zastanawiać, czy historia właśnie zatacza koło; Plan operacyjny „Zachód” nie był tworzony przez wiele lat - kolejny raz piszesz wierutne bzdury. Przed remilitaryzacją Niemiec RP nie planowała jakiejkolwiek wojny na zachodzie - Twoja niewiedza jest po prostu porażająca. Prace nad Planem rozpoczęto w marcu 1939 roku i po wielu zmianach koncepcji zdecydowano się na najgłupszą, czyli przesunięcie wojsk tak blisko granic, by możliwe było szybkie ich zniszczenie. Coś jak z przesunięciem Leo do Wesołej, gdzie nie mogą ani ćwiczyć, ani mieć należytego utrzymania, ale za to szanse na ich unieszkodliwienie w pierwszych dniach wojny są niepomiernie większe. Reasumując - obrażasz ludzi na każdym kroku, a na geopolityce, strategii, taktyce i sprzęcie wojskowym znasz się tak samo jak na historii - pobieżnie z tendencją do totalnej ignorancji. Powtarzam jeszcze raz: pokój kosztuje znacznie mniej niż głupota - na niego watro płacić, ale trzeba to umieć odróżnić od marnotrawstwa, nawet jeśli przylepia się mu łatkę patriotycznej konieczności. Żegnam.

poniedziałek, 24 czerwca 2019, 22:33

Dobrze ci pisze, że guzik wiesz. Nawet na temat URów. Zamiast powtarzać bzdury rodem z zainteresowanego ośmieszaniem Sanacji PRLu, sugeruję poczytać niemieckie raporty mówiące o użyciu rusznic przeciwpancernych przez WP. Może wówczas coś ci się rozjaśni.

Pfff
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:34

Na pewno więcej niż 32 samoloty i 1000 personelu :)

Fanklub Daviena
czwartek, 13 czerwca 2019, 11:31

Jak można elektrownie atomowe kupować w USA? Przecież amerykańskie są najgorsze, najbardziej zacofane, na świecie. Ta co przez głupotę amerykańskiego projektu wybuchła w Fokushimie była amerykańska... :(

Palmel
czwartek, 13 czerwca 2019, 17:44

Przecież im Westinghouse prze to zbankrutował a jak dostarczył uran na Węgry to o mały włos nie mieli Czernobyla, Czesi mają Temeli i Bohunice są Ruskie i działają, w Fokushimie popełnili błąd bo 3 agregaty prądotwórcze umieścili w jednym miejscu i mieli pecha że zostały zalane gdyby były po drugiej stronie to przynajmniej jeden by działał i to wystarczyłoby to żeby elektrownie uratować

karawan
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:12

NIEPRAWDA. Reaktory w Fukushimie wyprodukowało konsorcjum General Electric-Toshiba-Hitachi, a TEPCO, jako operator, z własnej inicjatywy, wbrew zaleceniu producenta, PRZEKROCZYŁ maksymalny okres bezpiecznej eksploatacji określony na 30 lat. PLANOWANY termin wyłączenia tych reaktorów z eksploatacji upłynął zatem w 1998 roku. W dodatku, ze względu na działania ekoterrorystów, TEPCO zamiast regularnie wywozić i utylizować zużyte pręty paliwowe, aby unikać medialnego szumu składowało na miejscu absurdalnie dużą liczbę tych prętów... Reaktory obecnie oferowane to konstrukcja Westinghouse'a, należąca konstrukcyjnie do 3 generacji - jedna z trzech istniejących na świecie, i jedna z dwóch fizycznie zbudowanych, ale różnica jest taka że reaktor amerykański pracuje w kilku egzemplarzach w USA, oraz w 20 egzemplarzach w Chinach. Dla porównania, druga realnie istniejąca konstrukcja 3 generacji to europejska Areva, tyle że po wielu latach opóźnień dopiero oddano pierwsze bloki w Finlandii. Jeżeli chcemy reaktory 3 generacji (warunek generacyjny: bezpieczne samowyłączenie przy całkowitym braku zasilania, a zatem także w scenariuszu z Fukushimy) i nie chcemy 10 lat opóźnień i kilkukrotnego przekroczenia budżetu, to amerykańska oferta jest JEDYNĄ realną, sprawdzoną opcją.

Marek111
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:51

Najgosze,najbardziej zacofane eletrownie atomowe ma Rosja(przykład-Czarnobyl),zresztą jak wszystko w tym zacofanym kraju.Ta elektrownia w Japoni miała awarie w uderzyło w nią Tsunami.

nikt ważny
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:54

Może trochę warto się zaznajomić z faktami? To o Japonii to fakt (choć i tak budowanie tego rodzaju reaktorów w rejonie aktywnym sejsmicznie jest dyskusyjne) to jeśli chodzi o reaktory RBMK (bo takie BYŁY w Czernobylu) to są to udane konstrukcje choć bardzo wymagające. Proszę jedna nie wrzucać do jednego garnka "wszystkich elektrowni" bo to jest zwyczajnie oszustwo. RBMK pracują jeszcze w trzech elektrowniach w Rosji i raczej ze względów ekonomicznych. Pozostałe po lekcji z Czernobyla zostały wyłączone a budowa nowych przerwana. Te które działają są przebudowywane do bezpieczniejszego wariantu który opisuje się jako MKER. Technologicznie poziom reaktorów określonych typów w różnych krajach jest zbliżony. Użcie przez pana słowa zacofane jest co najmniej nie na miejscu. Można użyć słowa np. zaniedbane ale i tak należy mieć dowody. Fakty jednak przeczą bo energia jądrowa to nie zabawa smartfonem chociaż ten ostatni w pewnych, wcale nie tak rzadkich w kontekście wystąpienia warunkach balansuje na granicy zostania miniaturową bombą.

poniedziałek, 24 czerwca 2019, 22:38

Im bardziej wymagająca jest obsługa takiej konstrukcji tym jest ona gorsza ze względu na błędy popełniane przez człowieka.

autor1
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:58

chcesz mieć spokój w klubie to płać za ochronę. Patrząc na naszą historię i pozycję w której jesteśmy jest to nam niezbędne. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest ignorantem. Co jesteśmy w stanie sami zrobić? Niemcy cały czas nas nienawidzą, Rosjanom nie wiadomo co strzeli do łba tym bardziej że w gospodarce dzieje się u nich coraz gorzej. Europa zachodnia to już trup. A tym którzy psioczą na USA niech oddadzą swoje jabłuszka i fejsbuki i zamiast porannej kawy w pięknym dzisiejszym słoneczku pomyślą czy z Rosjanami mieli by równie przyjemny dzień.

rafikzabki
czwartek, 13 czerwca 2019, 22:50

Racja!

Bubu93
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:55

Brawo !

Rafal
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:36

A za co to brawo? Za to ze interesy na nas robia? ze dalej jak biedaki o wizy musimy sie prosic? W Europie US ma tylko jeden cel, sprzedac co sie da.

poniedziałek, 24 czerwca 2019, 22:40

W odróżnieniu od Samarytan z Europy, którzy ostatnią swoją koszule oddaliby całkiem za darmo.

kjhkjhl
piątek, 14 czerwca 2019, 13:48

Zauważ, że eksport Polski do USA rośnie cały czas, więc jeśli coś kupimy od nich to mamy argument, żeby nas nie obciążali cłami.

manika
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:03

interes jest dwustronny. tym razem dla polski nawet wiekszy bo przez stael bazy wzrosnie bezpieczenstwo poslki.

Red Nose
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:44

"Myśliwce, żołnierze, gaz i atom, czyli co prezydent Duda przywiezie z USA" czytaj F-35- drogi szpieg pod kontrolą USA (Wisła i Homar niczego ich nie nauczyły). Żołnierze- całe 2000 obcego wojska na koszt podatnika z Polski zamiast wzmacniać wojsko Polskie. Gaz i Atom czyli kasa płynie do wuja sama i pełne uzależnienie od nich a w tle ustawa 447. Imbecyl

Tomasz32
czwartek, 13 czerwca 2019, 15:05

F-35 kupuje cała masa krajów i jakoś nikt nie mówi że to "szpieg" a innych lepszych opcji za bardzo nie ma. Żołnierze nie będą na koszt polskiego podatnika tylko sama baza i infrastruktura. Polskie wojsko jest wzmacniane pomimo tego i będzie wzmacniane. Lepiej żeby kasa za gaz płynęła do naszego sojusznika niż potencjalnego wroga który sobie za nią kupi uzbrojenie. Poza tym to nie jest pełne uzależnienie bo kupujemy też gaz w innych krajach np. w Katarze a do tego budujemy Baltic Pipe i gaz będzie z Norwegii. Gdzie tu masz pełne uzależnienie? Jak Rosja nie da konkurencyjnych cen za ten gaz to ludzie w Rosji będą go mogli sobie zjeść. A ta ustawa nic nie znaczy i nie wiadomo co z tym będzie bo z punktu widzenia Polski sprawa jest załatwiona. A amerykanie nie wysyłali by żołnierzy do Polski gdyby mieli jakieś obiekcje tym bardziej że sprawa ich nie dotyczy a Izraela.

ja
czwartek, 13 czerwca 2019, 18:01

Mowia mowia ze szpieg. Rozne kraje o tym mowia.

Matołusz
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:40

kierunki bardzo słuszne, ale nasza służalcza postawa i umizgi, każą przypuszczać, że tanio nie będzie

bvr
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:32

Po ile to wszystko? Pytam jako podatnik

Ror
czwartek, 13 czerwca 2019, 10:01

Brawo

sża
czwartek, 13 czerwca 2019, 09:57

Właśnie zerwaliśmy z Europą. To bardzo kosztowny dla nas wybór, czas pokaże czy słuszny.

jhkjhklj
piątek, 14 czerwca 2019, 13:51

W jaki to niby sposób zerwaliśmy z Europą? Wszyscy w Europie handlują z USA, a Niemcy akurat najwięcej. Handel z USa to typowo Europejski wybór.

czwartek, 13 czerwca 2019, 14:55

Tam zaraz. Nie ma co dramatyzować.

Marek
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:27

Zerwanie to stanowczo zbyt duże słowo. Jeśli już, to prędzej daliśmy sygnał, że szarogęszenie się w naszym kraju niektórych panów stamtąd jest w Polsce niemile widziane.

Luke
czwartek, 13 czerwca 2019, 05:39

Bardzo dobry dzien dla Polski

ccc
czwartek, 13 czerwca 2019, 03:54

jeszcze nigdy tak nieliczni nie dostali zupelnie mniej od tak licznych w ramach offsetu. Ale przynajmniej niedoszłe tureckie F-35 znalazły nabywcę...

Rafal
czwartek, 13 czerwca 2019, 13:35

Turecke F-35 sa tureckie i tyle w temacie.

Gts
czwartek, 13 czerwca 2019, 16:33

Tureckie F-35 jadą do USA i państw mających pierwszeństwo w programie. Co z naszymi nie wiadomo nic. Turcja nie dostanie żadnego egzemplarza, co najwyżej LM wykupi te 4.

clash
czwartek, 13 czerwca 2019, 14:04

Lepiej z amerykanami zgubic niz z ruskimi znalezc…...

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama