Reklama

Mużenko: Rosjanie gromadzą wojska przy granicy z Ukrainą

5 grudnia 2018, 10:07
13332744_10208800692831231_8005991508628978117_n
Rosyjski czołg T-62M/ Fot Wikipedia CC BY-SA 3.0

Dowódca sił zbrojnych Ukrainy, generał Wiktor Mużenko oświadczył we wtorek, że Rosja gromadzi od sierpnia wojska w pobliżu granicy obu państw, co zwiększyło zagrożenie militarne z jej strony do poziomu najwyższego od czasu aneksji Krymu w 2014 roku.

Udzielając wywiadu agencji Reutera, generał przedstawił zdjęcia satelitarne, z których jego zdaniem wynika, iż rosyjskie czołgi T-62M stacjonują w odległości 18 kilometrów od granicy, a ich liczba zwiększyła się w ciągu dwóch tygodni od połowy września do 1 października z 93 do 250.

W opinii Mużenki stanowi to dowód skoordynowanego wzmacniania sił rosyjskich przed akcją w dniu 25 listopada, gdy Rosja ostrzelała i zajęła trzy ukraińskie okręty, które zamierzały przepłynąć z Morza Czarnego przez Cieśninę Kerczeńską na Morze Azowskie.

Jak zaznaczył Mużenko, liczebność rosyjskich wojsk w regionie sięgnęła obecnie "najwyższego poziomu" od 2014 roku, kiedy to Rosja zajęła Krym, a następnie wprowadziła swe siły na wschodnią Ukrainę.

"Przed nami jest agresor, który nie ma prawnych, moralnych ani jakichkolwiek innych hamulców. Trudno przewidzieć, kiedy zdecyduje się na rozpoczęcie aktywnych działań bojowych przeciwko Ukrainie" - powiedział. Dodał, że incydent koło Cieśniny Kerczeńskiej "był aktem agresji regularnych sił, straży granicznej (Federacji Rosyjskiej) wobec ukraińskich sił zbrojnych".

Poinformował, że Ukraina zareagowała na to wzmocnieniem swych sił lądowych i powietrznych w regionie oraz intensyfikacją ćwiczeń wojskowych na terenie całego państwa. Bliższych szczegółów nie przytoczył. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Davien
piątek, 7 grudnia 2018, 21:41

Palmel, a w Palestynie ktos uzywa??? Co do Syrii to Rosja uzywa bomb zapalających, bombarduje masowo ludność cywilną( Aleppo, Douma) popiera Asada uzywajacego broni masowego rażenia wiec znowu zrobiłes z siebie...

Synek
piątek, 7 grudnia 2018, 20:15

@Marek: to nie samobójcy, to żołnierze/najemnicy, wykonują rozkazy. Wsiądą i do T-62. @ito: oficjele Ukrainy mówią głośno o tym, bo kto ma za nich to robić? Tak zresztą się postępuje na arenie międzynarodowej. Dane do zweryfikowania m.in. w raportach OSCE. Nad Ukrainą i wokół Krymu latają RQ-4 i samoloty zwiadowcze USAF. Nie wątpię, że same służby ukraińskie także mają wkład w dostarczanie informacji. Wygląda na to, że Rosjanie przyklepią Ługańsk i Donieck oficjalnie odrywając je od Ukrainy. Wojska zgromadzone w tych republikach i na pograniczu rosyjsko-ukraińskim dokonają szybkich manewrów na pozycje wewnątrz stref zajętych przez separatystów, i póki co tylko tam (przegrupowanie i czekanie na ruch Ukraińców). Schematy przećwiczone tamże na ostatnich letnich manewrach wspólnie z Rosjanami. Sygnałem do rozpoczęcia operacji będą wyniki referendum o przyłączenie tych republik do Federacji. Jeżeli Ukraina nie zareaguje, to straci tylko te tereny (na razie). Jeżeli będą walczyć, jak Gruzini w 2008 roku, to stracą dostęp do M. Azowskiego. Pytanie jest takie: jaki odzew będzie na świecie, po agresji rosyjskiej na tereny poza buntowniczymi republikami, ba na zajęcie tylko tych nikt nie zareaguje...

Rafal
piątek, 7 grudnia 2018, 16:51

@Davien Co do Iskanderow, inkt poza rosjanami nie wie jaki maja prawdziwy zasieg, co jezeli ponizej 500km a powyzej 5500km?

Davien
piątek, 7 grudnia 2018, 07:27

Ito, rozumiem że zdjecia satelitarne tez nie istnieją, mimo że je pokazali:)) Co do Pocisków 9M729: Rosja nie dość ze je pokazała, to chwliła się nimi odpalając je z wyrzutni chodż sam fakt ich istnienia łamie INF. do tego sa zdjecia( żródło MO FR) odpalania klasycznych 3M14. I nic nie trzeba stwierdzać zgodnie z INF sam fakt prac nad odpalanym z ziemi manewrującym o zakazanym zasięgu łamie traktat

Palmel
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:55

Rosja w Syrii, Palestynie nie używa białego fosforu

ito
czwartek, 6 grudnia 2018, 21:03

Kolejny raz gromadzi, i kolejny raz zapadnie cisza, a potem znowu zacznie gromadzić. Głównie w wypowiedziach ukraińskich polityków. Niestety Ukraińcy to bajarze i sami wpędzają się w sytuację z bajki o pastuszku i wilkach. Tagore- Rosja nie ma zakazane rakiety, tylko jest oskarżana o to, że je ma. Traktat dotyczy pocisków bazowania lądowego- a te rosyjskie, zgodnie deklaracjami Rosji, mają zasięg nie przekraczający 500 km- i póki ktoś Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ nie stwierdzi, że jest większy (szacunki ekspertów są nic nie wart)- wszystkie oskarżenia są wyłącznie pomówieniami. Większy zasięg mają z pewnością pociski bazowania morskiego- ale te są poza traktatem.

Olo
czwartek, 6 grudnia 2018, 02:31

Dawien, bajkopisarzu. Nikt nie będzie nadstawiał karku za Ukrainę. Putin zrobi tam co będzie chciał i nikt palcem nie kiwnie. Co najwyżej będą dumać nad nowymi sankcjami i wyrażą oficjalne oburzenie. A jeśli chodzi o twoją Anglię i Francję, to niestety Rosja ma tyle głowic i środków ich przenoszenia, by zrobić tam już nawet nie pustynię atomową, ale je odparować.

Marek
środa, 5 grudnia 2018, 23:46

@Kiks Trzeba mieć. I jak się ma, to się wie, że T-62 to jest szrot, którego można użyć na Ukrainie tylko wtedy, kiedy uzna się, że za drogo by go było przetopić. Z tym tylko, że w takim wypadku przetopiłoby się także i załogi. A chyba aż tylu potencjalnych samobójców nawet w Rosji dzisiaj nie ma.

Davien
środa, 5 grudnia 2018, 22:14

Tagore,i niby jak ma to zrobic?? Zagrozic atakiem Europie? Tyle ze Europa, a dokładniej Francja i Anglia maja własne pociski jadrowe i to w wystarczającej ilości by Putin rzadził radioaktywnym parkingiem. A moze zagrozic Ukrainie bronia jądrową?? No to prosty sposób wciągniecia USA do otwartego konfliktu na Ukrainie( Memorandum Budapesztańskie się kłania)

Wojcech
środa, 5 grudnia 2018, 21:21

@tagore, Rosja nie potrzebuje tych rakiet żeby rozjechać Ukrainę. Samych czołgów mają 4300 w linii + 31 000 w rezerwie.

Generał brygady pancernej
środa, 5 grudnia 2018, 19:29

No to NATO I USA muszą dostarczyć Ukrainie jevenaile przeciwczołgowe dużo więcej sztuk aby niszczyć czołgi i nie tylko. Trzeba dostarczyć broń Ukrainie to wtedy Rosjanie pomyślą kilka razy czy warto czy nie warto. Trzeba dostarczyć i kropka.

tagore
środa, 5 grudnia 2018, 16:59

Moskwa ma nieznaną bliżej ilość zakazanych traktatem rakiet średniego zasięgu. Wykorzystując ten atut może rozstrzygnąć starcie na Ukrainie na swoją korzyść i osiągnąć granicę na Dnieprze. Ale ma mało czasu zanim USA zniweluje tą przewagę.Zapewne już tą lukę usuwa.

Davien
środa, 5 grudnia 2018, 15:33

Akurat tu Aleksander masz rację. Rosja najlepiej walczy z kobietami i dziećmi czego dowodza chocby masakry cywili w Syrii.

Davien
środa, 5 grudnia 2018, 15:31

Panie tylko pisze, i sas: przypomnicie sobie może jakich czołgów Rosja uzywała w ostatnich manewrach na Wschodzie którymi się tak chwaliła i darujcie sobie kiepskie kłamstewka. Rosja miała prawie 2000 zmagazynowanych T-62 wiec jak zwykle...

Ja
środa, 5 grudnia 2018, 15:11

Na początek zacznijmy od tego że T-62M to są rosyjskie siły rezerwy i na obecną chwile są to gówno czołgi I-ej generacji jak nawet Ukrainą potrafi wystawić o niebo lepsze T-64BV i T-80

Synek
środa, 5 grudnia 2018, 15:03

T-62 pojawiły się na Ukrainie przy okazji manewrów wostok 18. Część transportów pojechała wtedy, o dziwo, na zachód, właśnie w stronę Ukrainy. Z resztą nie tylko czołgi. @Redrum: wrzesień '39 bis. @Rafał: to były jednostki MW Ukrainy, co miały mieć na pokładzie, ziemniaki? Ileż jeszcze można znosić takie bezmyślne wpisy? Ogarnij się. Według mnie incydent w cieśninie kerczeńskiej obliczony był na zamknięcie akwenu i tyle. Teraz nikt nawet nie wpłynie by przynajmniej obserwować i dokumentować napaść rosyjską.

Kiks
środa, 5 grudnia 2018, 14:38

@Marek Żeby widzieć trzeba mieć oczy i rozum.

Redrum
środa, 5 grudnia 2018, 14:33

Już Ławrow, Zacharowa i RT zadbają o to, by świat uwierzył, że wprowadzenie stanu wojennego na Ukrainie stanowi przygotowanie do napaści na Rosję oraz suwerenne DRL i ŁRL, w związku z czym siły zbrojne FR muszą być gotowe do OBRONY przed spodziewaną inwazją.

Rafał
środa, 5 grudnia 2018, 13:56

He, he tak się składa.......że w sprawie okrętów to był akt prowokacyjny ze strony Ukrainy, wystarczy poczytać co te okręty miały na pokładzie...

Jam
środa, 5 grudnia 2018, 13:45

No to już wiemy skąd separatysci podczas ofensywy będą mieli nowe "ukraińskie" czołgi.. Ot Rosja nic wiedzieć na ten temat nie będzie tylko TASS wyda komunikat że "czołgi te najpewniej zostały zajęte oraz wyremontowane przez Ługanską Republikę Ludową i oskarzanie naszego kraju o próbę ingerencji w wewnętrzne sprawy Ukrainy są niedorzeczne oraz po prostu śmieszne"

Rzyt
środa, 5 grudnia 2018, 12:41

Może nasi się czegoś nauczą i odkryją, że trzeba nam husarii XXI wieku i dowódców godnych naszych hetmanów

sas
środa, 5 grudnia 2018, 12:35

T62M? Rosja podobno już ich nie używa...

tylko Piszę
środa, 5 grudnia 2018, 12:15

Czołgi t-62m ??? :) ale podobno na wyposażeniu sił zbrojnych FR są głównie t-72m3, t-80udm, t-90 i t-90m skąd złom t-62m ???? O ile pamiętam to niedawno Pan Generał twierdził, że FR w Donbasie użyła taktycznej broni nuklearnej :) Myślę, ze tą wiadomość można spokojnie zaliczyć do cyklu "z mchu i paproci"....

Marek
środa, 5 grudnia 2018, 12:01

Już widzę, jak Rosjanie przy pomocy stareńkich T-62 będą atakować Ukrainę.

Aleksander
środa, 5 grudnia 2018, 11:38

No nie znowu. Już się spłakali. Najlepiej co potrafią to walczyć z ludnością cywilną złożoną głównie z kobiet dzieci i starców. Nie dajmy się wciągnąć w ten konflikt!

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama