MSPO 2015: AARGM – pocisk nie tylko przeciwradiolokacyjny

2 września 2015, 16:06
HARM AARGM
Fot. J.Sabak

Koncern Orbital ATK wspiera ofertę rządu USA dotyczącą naddźwiękowych pocisków przeciwradiolokacyjnych AARGM dla polskich myśliwców F-16C/D Block 52+. Rakiety tego typu służą przede wszystkim do zwalczania elementów obrony powietrznej przeciwnika w ramach misji NATO Lethal SEAD (Destruction of the Enemy Air Defences). 

Pocisk rakietowy AGM-88E AARGM (Advanced Anti-Radiation Guided Missile) został opracowany jako wspólny projekt US Navy i Włoskich Sił Powietrznych, koncern Orbital ATK pełni rolę partnera przemysłowego. AARGM charakteryzuje się rozszerzonymi zdolnościami bojowymi w stosunku do wcześniejszych wariantów rakiet typu AGM-88B/C HARM, jakie były wielokrotnie, z powodzeniem używane bojowo choćby w czasie wojen w Zatoce Perskiej. Dodatkowo zastosowane rozwiązania techniczne pozwalają nie tylko na zwiększenie zakresu zwalczania systemów przeciwlotniczych przeciwnika, ale również rażenie innych celów – szczególnie wtedy, gdy istotny jest czas od wystrzelenia do zniszczenia danego obiektu.

Klasyczną zasadą działania pocisków przeciwradiolokacyjnych jest naprowadzanie na źródło emisji promieniowania – stacje radarowe, na przykład wykorzystywane przez zestawy przeciwlotnicze czy radiolokatory dozoru przestrzeni powietrznej. Jednakże, jednostki obrony przeciwlotniczej mogą przeciwdziałać atakom pocisków przeciwradiolokacyjnych. W tym celu w wypadku zagrożenia dla powierzchniowych stacji radiolokacyjnych rutynowo wyłącza się radary, po czym – w wypadku systemów mobilnych – zmienia ich pozycję, co ma w założeniu umożliwić uniknięcie ataku pocisku, który naprowadzał się na fale emitowane przez dany radar.

AARGM został specjalnie zaprojektowany jako odpowiedź na opisywane wyżej działania podejmowane przez operatorów radarów obrony powietrznej. Jak podkreśla producent, został bowiem opracowany w celu zwalczania współczesnych zagrożeń, a więc niszczenia elementów środków obrony powietrznej nawet w wypadku stosowania aktywnego przeciwdziałania przeciwnika.

Pocisk wykorzystuje elementy konstrukcji, głowicy bojowej i układu napędowego starszych odmian rakiet AGM-88B/C. Jest jednak zaopatrzony w nowy system naprowadzania i elementy systemu kontroli lotu. AARGM dysponuje wielosensorową głowicą samonaprowadzającą, co umożliwia lokalizowanie i zwalczanie celów przy przeciwdziałaniu przeciwnika, a także punktowe rażenie obiektów innych, niż stacje radiolokacyjne w krótkim czasie.

AARGM wykorzystuje pasywną radiolokacyjną głowicę naprowadzającą, opartą na technologii cyfrowej. W stosunku do systemów AGM-88C charakteryzuje się ona większym zasięgiem wykrywania celów i szerszym polem widzenia. Według przedstawicieli producenta jest zdolna do wykrywania i zwalczania systemów radiolokacyjnych wykorzystywanych we współczesnych środkach obrony powietrznej.

System naprowadzania pozwala na identyfikację i wybór najbardziej niebezpiecznych celów. Pasywna głowica może ponadto dostarczać do nosiciela informacje o stacjach radiolokacyjnych (zwiększając tym samym świadomość sytuacyjną pilota w kokpicie).

AARGM dysponuje również aktywnym radarem milimetrowym, pozwalającym na wykrywanie (w ostatniej fazie lotu) i śledzenie celów ruchomych. Dzięki temu jest w stanie wykryć np. mobilną stację radiolokacyjną, nawet jeżeli po wystrzeleniu została wyłączona i jest w trakcie zmiany stanowiska. Jak wskazują przedstawiciele producenta, zastosowane rozwiązanie technologiczne pozwalają na klasyfikację celów przez pocisk – w tym odróżnienie źródeł potencjalnych zagrożeń od innych obiektów.

Pocisk jest także wyposażony w układ nawigacji inercyjnej i GPS, dzięki czemu może zostać wykorzystany do zaatakowania dowolnego celu, o ile tylko znane są jego koordynaty. Przedstawiciele producenta wskazują, że użycie naddźwiękowej rakiety AARGM może być szczególnie przydatne w wypadku, gdy chodzi o porażenie ważnego celu punktowego w możliwie krótkim czasie. Znaczna część lotniczych środków precyzyjnego rażenia porusza się z prędkością poddźwiękową (znacznie niższą niż pociski AARGM).

System nawigacji pozwala również na wyznaczenie stref zwalczania celów, bądź też obszarów, w których nie mogą one zostać porażone. W założeniu zmniejsza to prawdopodobieństwo wystąpienia strat ubocznych, pozwalając jednocześnie na ustalenie priorytetów odnośnie obszarów, gdzie mają być atakowane cele.

Układ naprowadzania pocisku AARGM wykorzystuje współdziałanie poszczególnych sensorów. I tak np. po wykryciu celu przez radiolokator milimetrowy sprawdzane jest jego położenie z użyciem układu nawigacji, aby ocenić prawdopodobieństwo czy jest to obiekt, który miał zostać zaatakowany przez pocisk. Jednocześnie radar milimetrowy pozwala na rażenie celów nawet w sytuacji, kiedy funkcjonowanie GPS zostanie zakłócone.

Głowica bojowa pocisku AARGM, taka sama jak w rakietach HARM wersji B/C ma masę 150 funtów (ok. 67 kg) i zawiera ponad 25 tys. odłamków. Służby Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych dysponują znacznymi zapasami systemów tego typu (podobnie jak w wypadku silników rakietowych), co ułatwia wprowadzanie do służby w siłach zbrojnych USA.

Pociski AARGM znajdują się obecnie w pełnoskalowej produkcji seryjnej i są używane na myśliwcach F/A-18C/D/E/F Hornet i Super Hornet oraz E/A-18G Growler wykorzystywanych przez US Navy i USMC. Zostaną również zintegrowane z samolotami uderzeniowymi Tornado należącymi do lotnictwa Włoch.

Rakiety AGM-88E są również kompatybilne z myśliwcami F-15, F-16 (wstępna integracja z F-16 przebiegła bez problemów technicznych), F-35. W Polsce oferowane są jako uzbrojenie samolotów F-16C/D Block 52+, które nie dysponują obecnie rakietami przeciwradiolokacyjnymi.

 

Reklama
Tweets Defence24