Reklama

Morscy rakietowcy wrócili z Estonii [FOTO]

14 maja 2019, 16:31
pio_9850
Morska Jednostka Rakietowa podczas ćwiczenia Spring Storm 2019 w Estonii / Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

Po zakończeniu międzynarodowego ćwiczenia pk. Spring Storm 2019, wydzielone pododdziały Morskiej Jednostki Rakietowej wróciły do kraju. Manewry odbyły się na poligonach w Estonii. Dla najmłodszej jednostki Marynarki Wojennej RP było to pierwsze tego rodzaju sojusznicze ćwiczenie poza granicami kraju. 

Jak podaje kmdr ppor. Radosław Pioch, z ramienia Marynarki Wojennej, w międzynarodowym ćwiczeniu pk. Spring Storm 2019, uczestniczyły wydzielone siły Morskiej Jednostki Rakietowej (3 Flotylla Okrętów) oraz okręt transportowo-minowy ORP Gniezno z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Udział jednostek morskiego rodzaju Sił Zbrojnych RP w ćwiczeniu pozwolił na doskonalenie umiejętności w zakresie załadunku, wyładunku i przerzutu sprzętu wojskowego, a także pozyskanie nowych doświadczeń w zakresie możliwości wykorzystania posiadanych sił i środków ogniowych we współdziałaniu z siłami sojuszniczymi. 

image
Morska Jednostka Rakietowa podczas ćwiczenia Spring Storm 2019 w Estonii / Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

Oprócz komponentu morskiego w ćwiczeniu udział wzięły pododdziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wydzielone z 1 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, 12 Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego, 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, 9 pułku rozpoznawczego i 5 pułku inżynieryjnego. 

image
Morska Jednostka Rakietowa podczas ćwiczenia Spring Storm 2019 w Estonii / Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

Dla marynarzy Morskiej Jednostki Rakietowej z Siemirowic nie był to pierwszy wyjazd poza granice kraju. W 2016 roku, wraz z Siłami Morskimi Królestwa Norwegii, uczestniczyli w zakończonym sukcesem, zadaniu ogniowym - strzelaniu kierowanymi pociskami NSM (ang. Naval Strike Missile). W okolicach wyspy Andoya, marynarze odbyli strzelania rakietowe do celów nawodnych i naziemnych na odległościach do 200 km. Ćwiczenia w Estonii to jednak pierwsze tego rodzaju szkolenie NDR w ramach szerszych, sojuszniczych manewrów połączonych z udziałem różnych rodzajów Sił Zbrojnych.

image
Morska Jednostka Rakietowa podczas ćwiczenia Spring Storm 2019 w Estonii / Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

Ćwiczenie pk. Spring Storm organizowane jest cyklicznie przez estońskie Siły Zbrojne od 2003 roku. Wojska sojusznicze biorą w nim udział od 2007 roku. Tegoroczna edycja ćwiczenia odbyła się w północnowschodniej części Estonii. Oprócz Polski w tegorocznych manewrach uczestniczyły jednostki ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Belgii, Francji, Niemiec, Gruzji, Kanady, Ukrainy, Finlandii, Łotwy oraz Litwy. 

image
Morska Jednostka Rakietowa podczas ćwiczenia Spring Storm 2019 w Estonii / Fot. kmdr ppor. Radosław Pioch

Morska Jednostka Rakietowa stanowi wsparcie dla działań sił okrętowych, na których spoczywa główny ciężar prowadzenia operacji morskich. W warunkach bojowych MJR może operować praktycznie na całym wybrzeżu. Duże możliwości operacyjne, związane z wysoką mobilnością i siłą ognia MJR, odgrywają znaczącą rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa polskim siłom okrętowym na Morzu Bałtyckim. Główną siłę uderzeniową MJR, stanowią przeciwokrętowe rakiety typu NSM (Naval Strike Missile). Oprócz celów morskich rakiety mogą razić również cele lądowe.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
plokij
środa, 15 maja 2019, 16:06

Wszystko super tylko przydało by się dla NSM-ów jeszcze jakieś wsparcie samolotów klasy AWACS, albo czegoś zbliżonego dla pełnego wykorzystania zasięgu pocisku, a nie tylko 60 km na radarze naziemnym i porządna obrona przeciwlotnicza. W przypadku konfliktu to jak ktoś już pisał jak nie specnaz je skasuje, to lotnictwo, albo pociski manewrujące, a Narew i Wisła leżą i kwiczą.

Clash
czwartek, 16 maja 2019, 09:17

F 35?

Antex
środa, 15 maja 2019, 06:07

Nie wiem jaki sens (i koszty) miały ćwiczenia jedynie załadunku i rozładunku bez zadań ogniowych (bo ćwiczenia w Norwegii to inna sprawa). Przecież MJR ma bronić polskiego wybrzeża... No chyba że inne jednostki "nie nadawały się do pokazania sojusznikom" ....

Clash
czwartek, 16 maja 2019, 09:18

Najtaniej i najlepiej to bronic jak najdalej od granic

gaca
wtorek, 14 maja 2019, 19:51

A gdzie osłona anty dywersyjna i przeciw lotnicza jednostki? W razie W Specnaz będzie polował w pierwszej kolejności na NSMy !

gato
środa, 15 maja 2019, 11:18

A przeczytałeś artykuł, czy tylko jego tytuł? Wyraźnie napisali, że ćwiczyły też komponenty wydzielone z "1 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, 12 Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego, 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, 9 pułku rozpoznawczego i 5 pułku inżynieryjnego".

kamyk
środa, 15 maja 2019, 05:44

Za dużo oczekujesz. Oni tylko pojechali przewietrzyć sprzęt a walka to abstrakcja bo oni są debeściaki i nikogo się nie boją. Tak przynajmniej twierdzi MON.

Mirek
środa, 15 maja 2019, 22:19

Milcz , bedzie lepiej i dla ciebie i dla potencjalnych czytelnikow .

chateaux
środa, 15 maja 2019, 21:24

Mógłbyś rzycić jakimś potwierdzajacym to cytatem twierdzenia MON?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama